|
Tytu³: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 16, 2010, 09:15:08 SLONCE
S?o?ce sparali?uje Ziemi? NASA bije na alarm! Wybuchy i burze s?oneczne wy??cz? pr?d, radio, telewizj?, telefony i GPS na Ziemi. Czy b?dziemy ?lepi i g?usi bez naszych zdobyczy cywilizacyjnych? Najpierw zapanuje ciemno??. Padn? wszystkie telefony, telewizory, ?wiat?a i sprz?t elektryczny. A potem ?wiat pogr??y si? w gigantycznym chaosie. Ta wizja, rodem z filmów katastroficznych, jest ca?kiem realna – bij? na alarm specjali?ci z NASA. Winowajca to pot??ne burze na S?o?cu. – S?o?ce budzi si? z g??bokiego snu. W najbli?szych latach b?dziemy obserwowa? du?e nat??enie aktywno?ci solarnej – t?umaczy Richard Fisher, szef dzia?u heliofizyki w Ameryka?skiej Agencji Przestrzeni Kosmicznej (NASA). Tymczasem nowoczesne technologie s? bardzo wra?liwe na burze s?oneczne. Olbrzymie strumienie plazmy poruszaj?ce si? we wn?trzu S?o?ca powoduj?, ?e pole magnetyczne na jego powierzchni jest w ci?g?ym ruchu. Z tego powodu na s?o?cu dochodzi do wielkich erupcji, czyli tzw. burz s?onecznych. One z kolei wysy?aj? w kosmos promieniowanie i strumienie na?adowanych elektryczno?ci? cz?steczek. Skutek b?dzie taki, jakby gigantyczny piorun uderzy? w sieci telekomunikacyjne i elektryczne. Eksperci obliczaj?, ?e burza s?oneczna mog?aby wywo?a? 20 razy wi?ksze szkody ni? huragan Katrina, który w 2005 r. spustoszy? po?udnie USA. http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Slonce-sparalizuje-Ziemie,wid,12373811,wiadomosc.html?ticaid=6a5b1 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 16, 2010, 09:16:20 SNIEG
W RPA spad? ?nieg. W pobli?u Graaff-Reinet tury?ci lepili ba?wanki Autor PAP – sprzed 16 godzin 15.06. Kapsztad (PAP) - Takich opadów ?niegu mieszka?cy po?udniowoafryka?skiej miejscowo?ci Cradock nie widzieli od 21 lat. W pobli?u Graaff-Reinet tury?ci lepili ba?wanki. Opady ?niegu mia?y miejsce w prowincji Westkap, w której le?y Kapsztad - jedno z miast-gospodarzy pi?karskich mistrzostw ?wiata. W innej - Ostkap zamkni?to ze wzgl?du na wyst?puj?ce ?lizgawice miejscowe drogi. Policja zanotowa?a zg?oszenia od osób poszkodowanych w wyniki zderze? samochodów. Zdaniem mieszka?ców Gradock po raz pierwszy od 21 lat spad?o tyle ?niegu. Równie? na ?rod? meteorologowie zapowiadaj? dalsze opady. (PAP) jej/ co/ 1999 - 2008 Polska Agencja Prasowa SA Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 18, 2010, 23:19:30 SLONCE.
Wydaje mi si? ?e mo?e mie? to zwi?zek z przebiegunowaniem: NASA: w 2013 roku czeka nas apokalipsa S?o?ce, fot. PAP PAP Ameryka?scy naukowcy z NASA (Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej) wieszcz? na Ziemi apokalips? z powodu gigantycznej burzy magnetycznej, która ma nadej?? w 2013 roku - podaje serwis korrespondent.net. W 2013 roku S?o?ce "przebudzi" si? po wielu latach snu, zwi?kszaj?c radykalnie swoj? aktywno??. Wed?ug prognoz specjalistów mo?e to doprowadzi? do pandemii na Ziemi w zwi?zku z pot??n? burz? magnetyczn?, która ma uderzy? w nasz? planet?. Burze magnetyczne to nag?e i intensywne zaburzenia pola magnetycznego Ziemi. S? one zwi?zane ze s?onecznymi wyrzutami masy i burzami s?onecznymi, które w postaci wiatru s?onecznego docieraj? do Ziemi, wywo?uj?c zmiany w polu magnetycznym. Jak wynika z raportu Richarda Fischera, szefa oddzia?u NASA zajmuj?cego si? obserwacj? S?o?ca, temperatura na jego powierzchni szybko ro?nie i w 2013 roku nale?y oczekiwa?, ?e "idealna burza magnetyczna" nadejdzie. W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika "The Daily Mail", Fisher powiedzia?, ?e burze magnetyczne powoduj? awarie systemów ??czno?ci i s? w stanie wp?yn?? na prac? wszystkich systemów komputerowych. Mog? zosta? uszkodzone tak?e inne kana?y komunikacyjne: telefoniczne, satelitarne. Uczony przepowiada, ?e grozi nam zupe?ny parali? ??czno?ci, upadek systemu bankowego, a w efekcie nowy d?ugotrwa?y kryzys gospodarczy. Ameryka?scy naukowcy ju? wcze?niej ostrzegali, ?e podobna burza grozi globaln? katastrof?. ?wiadcz? o tym przyk?ady "s?onecznych sztormów" z przesz?o?ci. Do jednego z najbardziej intensywnych dosz?o w 1859 roku, kiedy zaburzenia ziemskiego magnetyzmu spowodowa?y awarie sieci telegraficznych w ca?ej Europie i Ameryce Pó?nocnej, a nawet okazjonalne zapalanie si? od iskier papieru w telegrafach. W dzisiejszych warunkach, zdaniem naukowców NASA, burza wielko?ci tej z 1859 roku mog?aby zniszczy? ca?y system energetyczny krajów uprzemys?owionych. "Gdyby tak pot??na burza magnetyczna uderzy?a dzi? w USA tylko w pierwszym roku po katastrofie jej koszty si?gn??yby 2 bln dol., czyli by?yby 20 razy wi?ksze ni? te poniesione w zwi?zku z huraganem »Katrina «, który w 2005 r. spustoszy? Nowy Orlean" - pisali w 2009 roku w specjalnym raporcie ameryka?scy naukowcy. Portal korrespondent.net przypomina tak?e kataklizm z 1921 roku, kiedy w wyniku burzy s?onecznej zosta? zupe?nie sparali?owany transport w Nowym Yorku. Natomiast s?oneczne harce z 1989 roku doprowadzi?y do przerwania dostaw energii dla Quebecu. Ponad 6 milionów Kanadyjczyków zosta?o bez ?wiat?a i ogrzewania. S?abym punktem, w który uderzy?a s?oneczna nawa?nica by?y linie wysokiego napi?cia, które s? czu?e na kosmiczn? pogod? i wychwytuj? pr?dy wywo?ane przez burze magnetyczne. Naukowcy z NASA wezwali ameryka?skie w?adze do przygotowania si? na wszelkie mo?liwe techniczne kataklizmy, jakie mo?e spowodowa? nawa?nica, która przyjdzie ze s?o?ca. http://wiadomosci.onet.pl/2186304,16,nasa_w_2013_roku_czeka_nas_apokalipsa,item.html By? mo?e si?a tego b?dzie znacznie wi?ksza... mo?e to taki na razie delikatny sposób informowania nas co niebawem nadejdzie. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 19, 2010, 12:50:07 ENERGIA MAGNETYCZNA A WYBUCHY NA SLONCU.
Leczenie magnesami - najstarsza terapia ?wiata Leczenie magnesami – najstarsza terapia ?wiata Naturalna terapia polem magnetycznym poprzez poddawanie ustroju dzia?aniu pola ziemskiego jest najstarsz? terapi? ?wiata, a lecznicze dzia?anie pól magnetycznych nie jest odkryciem XX wieku.Medycyna chi?ska przesz?o 2000 lat temu, jak równie? medycyna Korei i indyjska Ayurveda uznawa?y naturalne magnesy jako wa?ne ?rodki i metody w terapii regulacyjnej.W Chinach magnetoterapia nale?a?a ju? ok. 1000 lat przed pierwszym pisemnym opisem nauki o akupunkturze do praktyki leczniczej. Równie? w staro?ytnych kulturach Grecji i Egiptu leczenie magnetytami i sztabkami magnesu nale?a?o do metod terapeutów. Ju? Arystoteles w III wieku p.n.e. potwierdzi? istnienie terapeutycznych mo?liwo?ci magnesu. Galen w II wieku n.e. wykorzystywa? magnesy do likwidacji lub os?abienia bólu powodowanego ró?nymi rodzajami chorób.W Persji w X wieku n.e. u?ywano magnesy do usuwania skurczów mi??ni, za? Francuskie Królewskie Towarzystwo Medyczne w 1877 roku zainicjowa?o pierwsze znacz?ce studia nad magnetoterapi?.Du?? rol? w tym zakresie odegra? austriacki lekarz Franz Anton Messmer (koniec XVIII wieku). Twierdzi?, ?e oddzia?ywanie pola magnetycznego na ludzki organizm pobudza ukryte w prawej pó?kuli mózgowej pierwotne instynkty komunikacji telepatycznej. Metod? jego leczenia nerwic, wywo?ywania stanów hipnotycznych, pobudzania zdolno?ci jasnowidzenia i telepatii nazwano „mesmeryzmem”. Dzisiaj ju? wiadomo, ?e pole magnetyczne o odpowiednio dobranych parametrach powoduje samoregulacj? pracy komórek i wzrost ich aktywno?ci. Wp?yw w?a?ciwego pola magnetycznego na komórki nerwowe sprawia, ?e cz?owiek mo?e odbiera? pole magnetyczne Ziemi podobnie jak np. ptaki i orientowa? si? wed?ug niego w przestrzeni. Ca?a nasza matka-Ziemia jest wielkim magnesem. Badania naukowe potwierdzaj?, ?e istniej? znacz?ce ró?nice w lokalnej sile pola magnetycznego. S? miejsca na Ziemi o wi?kszym nat??eniu pola, s? i o mniejszym nat??eniu.Cz?owiek pierwotny przez ca?e swoje ?ycie by? pod intensywnym dzia?aniem pola geomagnetycznego - chodzi? boso, czyli mia? bezpo?redni kontakt z Ziemi?. Naturalny instynkt sprawia?, ?e mieli?my bezpo?redni kontakt z ziemskim polem elektromagnetycznym, które wp?ywa?o na pole elektromagnetyczne naszego organizmu.Przecie? ka?dy z nas, jako ciep?okrwisty organizm, jest ?ród?em promieniowania elektromagnetycznego, szczególnie intensywnego w ?rodkowej cz??ci pasma podczerwieni. I nie jest to jedyny rodzaj promieniowania, którego ?ród?em jest nasz ustrój. Ponownie potwierdza si?, ?e jeste?my istotami elektromagnetycznymi. Ekspert magnetoterapii dr Alphons van der Burg reasumuje: „Wszystkie procesy ?yciowe nale?y pojmowa? jako elektromagnetyczne. Mo?na mówi? o obecno?ci elektromagnetyzmu w przyrodzie. Dlatego nale?y stwierdzi?, ?e pola magnetyczne i pola elektryczne dotykaj? wszystkich aspektów organizmu i przebiegu jego czynno?ci. Podsumowuj?c: magnetyzm wspiera zdrowie i witalno??, utrzymuje tkank? zdrow? i elastyczn?, wspiera leczenie skalecze? i dzia?a koj?co na ból...” Biolog i naukowiec prof. dr G. Glombek z Uniwersytetu w Düsseldorfie o?wiadczy? w 1983 r. w swojej publikacji:„Poniewa? nie mo?na sobie wyobra?a? jakichkolwiek stanów fizjologicznych, jak i psychologicznych bez odpowiedniego wspó?udzia?u zmian elektromagnetycznych w ka?dym systemie biologicznym, to energia elektromagnetyczna jako pole dzia?ania przyrody nie mo?e by? bez wp?ywu na zdrowie i chorob?!” Znany na ca?ym ?wiecie fizyk i laureat nagrody Nobla Werner Heisenberg okre?li? to jeszcze wyra?niej: ENERGIA MAGNETYCZNA JEST ELEMENTARN? ENERGI?, OD KTÓREJ ZALE?Y CA?E ?YCIE ?WIATA. Czy? trzeba mocniejszego stwierdzenia? Jak ju? powiedzieli?my, dzia?alno?? cz?owieka powoduje bardzo silne zmniejszanie oddzia?ywa? naturalnego ziemskiego pola magnetycznego na ludzki organizm, a w efekcie na zdrowie.Zamkni?te budownictwo betonowe budynków mieszkalnych i biurowych, wzrastaj?ce zatykanie gruntów i powierzchni betonem i asfaltem, wytwarzanie sztucznych pól przez nowoczesn? elektrotechnik? ma wyra?nie negatywny wp?yw na biomagnetyzm cz?owieka. ?yjemy w ?wiecie, w którym cywilizacja pozbawi?a nas w ogromnym stopniu tego zbawiennego dzia?ania pola magnetycznego z Ziemi oddzielaj?c nas od niej betonem, asfaltem, wielopi?trowymi budynkami, samochodami. W miar? post?pu cywilizacyjnego cz?owiek coraz bardziej oddala? si? wi?c od pierwotnego stanu, zatracaj?c jednocze?nie zdrowy instynkt, który podpowiada? mu, co jest korzystne, a co nie dla jego zdrowia.Dzisiaj p?acimy za utrat? tego instynktu wszelkimi nerwicami, bezsenno?ci?, zwyrodnieniami kr?gos?upa, napadami l?ku, utrat? witalno?ci, chorobami nowotworowymi, zaburzeniami w funkcjonowaniu ca?ego naszego organizmu i przedwczesnym starzeniem si?. Techniczne przy?pieszenie rozwoju ludzko?ci znacznie wyprzedzi?o zdolno?ci samoregulacyjne organizmu. Jak rzadko masz bezpo?redni kontakt z Ziemi?? Jak rzadko chodzisz boso po naturalnym pod?o?u? Pracujesz ci??ko oddzielony warstw? betonu od Ziemi. Nawet wtedy, kiedy odpoczywasz przy basenie, to le?ysz nie na trawie, ale na betonowej nawierzchni.Jak niewiele masz czasu, by w zadowalaj?cy sposób skorzysta? ze zdrowotnego dzia?ania pola magnetycznego w Twoim ogrodzie?Gdzie mieszkasz? Przecie? nasze mieszkania - to elektromagnetyczna klatka z kratami stalowych zbroje? w ?cianach, w których indukuj? si? pr?dy wywo?uj?ce z kolei powstawanie pól elektromagnetycznych, to g?sta sie? przewodów elektrycznych w ?cianach, to szereg urz?dze? elektrycznych domowego u?ytku, bez których nie mo?emy si? ju? dzisiaj obej?? (przynajmniej tak si? nam wydaje). Po wielu latach bada? stwierdzono jednoznacznie: cz?owiek ?yje po?ród pól elektromagnetycznych oraz posiada w?asne ?yciodajne biopole. Dysponujemy wi?c autonomicznym polem energetycznym o charakterystycznej cz?stotliwo?ci (wibracji) tworz?cej nasz? obecn? rzeczywisto?? – ?wiat, w którym ?yjemy. CA?E NASZE ?YCIE JEST WIBRACJ? – POCZ?WSZY OD ATOMÓW, POPRZEZ BILIONY KOMÓREK ORGANIZMU, A? DO RYTMU I PULSOWANIA CA?EGO WSZECH?WIATA. Marzenie: gdyby?my tak umieli przestraja? nasze pole na inne cz?stotliwo?ci, to mo?e uda?oby si? ?y? w innych, równoleg?ych ?wiatach? Zastanówmy si?. Przecie? wystarczy, ?e zmienisz kana? w telewizorze, obrócisz ga?k? radioodbiornika, a ju? jeste? w innym ?wiecie. Wystarczy, ?e uderzysz w inne klawisze fortepianu, szarpniesz inne struny gitary – a ju? jawi si? inny ?wiat. ?wiat innych dozna?, uczu?. Czy? nie jest tak? Naturalne pola, o których wcze?niej ju? mówili?my – jednak przede wszystkim elektromagnetyczne - Ziemi i pozosta?ych cia? niebieskich, dzia?aj? na poziomie molekularnym organizmu. Wspomagaj? one energetycznie aktywacj? procesów biochemicznych. Ka?dy organizm ?ywy jest z natury tak skonstruowany, ?e jest w stanie zwalczy? chorob? lub zachwianie równowagi, je?li jest energetycznie wydolny. Aktywizacja procesów biochemicznych oznacza pobudzenie procesów regulacji, samoleczenia organizmu i podniesienie odporno?ci organizmu. Nara?one na chorob? s? jednostki s?abe, cierpi?ce na niedostatek energii.W jaki jednak sposób pole magnetyczne mog? aktywizowa? procesy lecznicze?Aktywno?? biologiczn? pól elektromagnetycznych rozpatruje si? w trzech p?aszczyznach: 1. pierwszego stopnia – gdzie informacje magnetyczne s? przekazywane do organizmu z otaczaj?cego ?rodowiska (np. sygna?y pola geopatycznego umo?liwiaj?ce ptakom orientacj? w przestrzeni), 2. drugiego stopnia – gdzie nast?puje przekazywanie informacji wewn?trz jednego systemu biologicznego (np. impulsy nerwowe, przep?yw biofotonów), 3. trzeciego stopnia – gdzie nast?puje wzajemna wymiana sygna?ów mi?dzy istotami ?ywymi (np. porozumiewanie ryb za pomoc? impulsów elektromagnetycznych o ró?nych cz?stotliwo?ciach). Mówimy tu, oczywi?cie, o naturalnej aktywno?ci pól elektromagnetycznych. Aktywno?? ta jest stymulowana przede wszystkim bardzo s?abymi polami magnetycznymi. Zgodnie z tez? Rosjanina A.S. Pressmana („Pola elektromagnetyczne a ?ycie”), potwierdzon? przez innych badaczy, oddzia?ywanie s?abych pól elektromagnetycznych ma charakter raczej informacyjny, a nie energetyczny. Jest to bardzo wa?ne stwierdzenie i jeszcze do niego b?dziemy powraca?.Przedstawmy teraz podstawowe mechanizmy oddzia?ywania pól magnetycznych na organizmy: · bezpo?rednie oddzia?ywanie na ?ciany (b?ony) komórek, co mo?e prowadzi? do ich: - deformacji, - depolaryzacji (przebiegunowania elektrycznego komórki), - perforacji (a w efekcie – wylania si? zawarto?ci komórki do przestrzeni mi?dzykomórkowych), - obumarcia komórki, · oddzia?ywanie na ruch jonów w elektrolitach (co mo?e mie? niekorzystne konsekwencje dla przewodnictwa nerwowego), · bezpo?rednie oddzia?ywanie na wod? zawart? w tkankach (jest to istotne ze wzgl?du na to, ?e w ok. 80% sk?adamy si? z wody), · oddzia?ywanie na substancje zawarte we krwi (np. ?elazo w hemoglobinie). Ze wzgl?du na to, ?e nasze biopole posiada minimalne nat??enie, nie jest dla organizmu oboj?tne, w jakim ?rodowisku ?yje. Powinno to by? naturalne ?rodowisko, w którym ?yj? wszelkie organizmy od tysi?cy lat i w którym przez te tysi?ce lat trwa? proces ewolucji organizmów ?ywych.A przecie? ostatni wiek – to, jak ju? stwierdzili?my, skok i szok cywilizacyjny, który zmieni? diametralnie nasze ?rodowisko. „Weszli?my w wiek wysokiej techniki maj?c struktur? cz?owieka pierwotnego.” – stwierdza niemiecki biofizyk prof. Ulrich Warnke – szef Wydzia?u Techniki Biomedycznej Uniwersytetu w Saarbrücken. Mówili?my ju?, ?e ka?dy organ ludzki posiada biopole, co jest jednoznaczne z funkcjonowaniem okre?lonych cz?stotliwo?ci. Dzia?anie biologiczne wibracji zale?y g?ównie od ich amplitudy i cz?stotliwo?ci. Niektóre cz?stotliwo?ci pochodz?ce spoza organizmu, zgodne z cz?stotliwo?ci? drga? w?asnych narz?dów cia?a, mog? prowadzi? do ich rezonansu, tj. silnych drga? tych narz?dów.W efekcie mog? pojawi? si? bóle w klatce piersiowej (cz?sto o charakterze wie?cowym), zaburzenia oddechowe, parcie na mocz i stolec, zmiany naczyniowe, zmiany ci?nienia krwi, zaburzenia hormonalne i biochemiczne. „Ka?dy atom, ka?da cz?steczka, ka?da substancja ma swoje w?asne drgania, które odpowiadaj? pewnym d?wi?kom i kolorom. Razem te d?wi?ki, kolory i wibracje okre?laj? harmoni? zdrowia lub dysharmoni? choroby.” (dr Enzo Ciccolo, w?oski biolog). NASZE FIZYCZNE CIA?O – TO URZ?DZENIE WYTWARZAJ?CE CZ?STOTLIWO?CI. Poszczególne organy ludzkiego cia?a pracuj? na cz?stotliwo?ciach: · serce 1,2 - 1,7 Hz, · tkanka mi??niowa 4 -18 Hz (najcz??ciej 7 - 13 Hz), · uk?ad nerwowy 10 Hz (przeci?tnie), · mózg 13-30 Hz przy rytmie beta, 8-13 Hz przy rytmie alfa, 3,5-8 Hz przy rytmie theta i 0,5-3,5 przy rytmie delta, · jama brzuszna i klatka piersiowa 4-10Hz, · p?cherz moczowy 10-18 Hz itp. Dane te s? potwierdzeniem wniosków z bada? prowadzonych przez wspomnianego wcze?niej dr Hansa Jenny. Wymienione organy mo?na porówna? do swoistych bioanten emituj?cych w?asne programy zachodz?cych w nich zdarze? biologicznych, np.: · EEG - elektroencefalogram pracy mózgu, · EKG - elektrokardiogram pracy serca, · EMG - elektromiogram pracy mi??ni, · EHG - elektrohepatogram pracy w?troby, itp. Czy jest przypadkiem, ?e np. cz?stotliwo?? 10Hz jest charakterystyczna zarówno dla ludzkiego mózgu, jak i drga? ga?ki ocznej podczas snu, cz??ci muskulatury w tzw. mikrowibracjach, drga? skorupy ziemskiej, oscylacji pola magnetycznego Ziemi i elektrycznej pulsacji jonosfery?Czy jest przypadkiem, ?e napi?cie w polu elektrycznym wokó? Ziemi – cho? jest zmienne – to posiada cz?stotliwo?? ok. 7,83Hz, a wi?c jest podobne do przeci?tnej cz?stotliwo?ci pracy mózgu?Oddzia?ywanie promieniowania elektromagnetycznego na nasze organy nie pozostaje wi?c bez skutków. Z jednej wi?c strony mamy wybitnie negatywne skutki dzia?ania sztucznych pól elektromagnetycznych o du?ych nat??eniach i cz?stotliwo?ciach. Z drugiej za? – okazuje si?, ?e naturalne pole jest warunkiem ?ycia i przetrwania. Fragment ksi??ki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia" - "Biomagnetyzm: cudowna moc w ?yciu - Jak wykorzysta? lecznicze w?a?ciwo?ci pól magnertycznych?" Autor: Janusz D?browski Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 25, 2010, 09:39:56 WIELKI KRZYZ
z innego forum... KR?GI ZBO?OWE 26 CZERWCA 2010 – "DZIE? KOSMICZNEGO KRZY?A"! OTWARCIE TUNELU CZASU? Poni?ej fragmenty wiadomo?ci od Dariusza: «Wiadomo?? od Kr?gów Zbo?owych» wg Wernera Johannesa Neunera 22 maja 2010 r. pojawi? si? nowy kr?g zbo?owy z zakodowan? informacj? w Wilton, w po?udniowej Anglii. Ten kr?g mówi o g??bokiej przemianie paradygmatu, o odwróceniu biegunowo?ci. Ma zwi?zek z dwiema datami – Wielkim Krzy?em 26 czerwca 2010 i 21 grudnia 2012. Zawiera pot??ne ostrze?enie, wspomina o globalnym kryzysie, a jednocze?nie ukazuje rozwi?zanie. Dnia 26 czerwca 2010 planety u?o?? si? w nadzwyczajny sposób, w form? Wielkiego Krzy?a. Takie ustawienie zdarza si? niezwykle rzadko. Raz na kilkana?cie tysi?cy lat. [Jak to si? ma do wymienionych wy?ej dat, odleg?ych od siebie o oko?o 2,5 roku?, przyp.] Zgodnie z przes?aniem kr?gów zbo?owych, tego dnia s?o?ce stworzy nowe, uzdrawiaj?ce miejsce, nowe pole ?wiadomo?ci. Bieguny S?o?ca si? jednocz?, a ten proces zako?czy si? 26 czerwca. Po??czenie biegunów prowadzi do spi?cia, innymi s?owami do kosmicznego orgazmu, który stworzy now? przestrze?. Ta przestrze? jest darem, bo w niej to wszystko co wydawa?o si? wcze?niej pozbawione sensu, nagle nabierze znaczenia. Dla wielu u?o?y si? w now? (i tu niespodzianka) cz?sto logiczn? ca?o??. Pojawi si? nowa, poprawiona rzeczywisto??, na wy?szym poziomie. Zgodnie z tym, co mówi? kr?gi zbo?owe, ka?dy b?dzie mia? dost?p do tej przestrzeni poprzez moc swojej ?wiadomo?ci. Je?li na Ziemi b?dzie MI?O??, nawet przez kilka godzin, albo w jednej osobie, czy kochaj?cej si? parze, do?wiadczenie MI?O?CI zostawi swój ?lad na tej dopiero co stworzonej przestrzeni, ?lad który b?dzie wieczny i na zawsze pozostanie aktywny. Ka?da osoba, która o?mieli si? opu?ci? matryc? w?adzy i przemocy, ka?dy, kto nie b?dzie si? obawia? uwolni? od dawnego systemu wierze? i zamiast tego ?y? w harmonii z Matk? Ziemi? i WSZYSTKIM, co ISTNIEJE, b?dzie móg? wkroczy? w t? przestrze?. Ka?dy b?dzie odbiera? uzdrawiaj?ce impulsy maj?ce ?ród?o w tej przestrzeni poprzez serce i ?wiadomo?? i b?dzie przekazywa? swoj? uzdrawiaj?ca moc z powrotem. To, co odnajdziemy w tej przestrzeni, b?dzie istnia?o w nas i na zewn?trz nas ... pozostanie wewn?trz nas i dooko?a nas. To w?a?nie jest Tajemnica Wszech?wiata, ?e wszystko, co si? materializuje na zewn?trz, jest dost?pne z poziomu wn?trza – zobaczysz to w swojej w?asnej u?wi?conej wewn?trznej przestrzeni, w swoim w?asnym centrum. I kiedy ów matrix uzdrowienia, który zostanie powo?any w Przestrzeni Uzdrowienia, b?dzie wystarczaj?co mocny, wówczas matrix strachu si? rozpu?ci, za? matrix uzdrowienia si? rozprzestrzeni. ... Przestrze? Uzdrowienia jest oddalona od nas o odleg?o?? mniejsz?, ni? jeden atom. Przestrze? Uzdrowienia jest wewn?trz naszego w?asnego u?wi?conego centrum naszej przestrzeni, gdzie jeste?my w zgodzie z sob? samym, w zgodzie z Matk? Ziemi? i ze WSZYSTKIM, CO JEST. Najsilniejsze oddzia?ywanie opisanego zjawiska w kategoriach astronomicznych b?dzie mia?o miejsce tu? po pe?ni, która jest 26.06. o godz. 11:30, czyli 13:30 naszego czasu. [Koniec] http://www.maya.net.pl/opinie.php?LANG=pl&sub=listy&title=1 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2010, 21:32:29 MITY O NIEBIE I ZIEMI.
No coz prawda odkrywana na nowo..... Very Happy A mowi sie miedzy bajki to wloz... i dodac by trzeba byo z miedzy bajek to wyjmij we wlasciwym czasie. Wiedza w mitach. http://www.youtube.com/watch?v=mAjA_mxwSKc Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 28, 2010, 10:06:56 Ciekawostki o przyszlym systemie ekonomiczno , prawnym na ziemi.
http://www.youtube.com/watch?v=V1-aKoVH8FA&feature=player_embedded Z czescia rzeczy przekazywana zgadzam sie , mam podobne informacje dotyczace systemu prawnego i ekonomicznego , oraz powrotu ludzkosci do paranormalnych mozliwosci. To prawda. Ale nie bedzie systemu swiadomosci zbiorowej , owszem byly takie zapedy pewnych cywilizacji , ktore chcialy przejac Ziemie i stworzyc tu im odpowiadajace warunki. Ale to sie nie stalo , Ludzie wybrali inna opcje , ktora sie wgrywa caly czas. Jest nia rozwoj indywidualny z wolna wola , nie bedzie swiadomosci zbiorowej z zyciem w granicach planu od - do... Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 07, 2010, 09:41:47 O PRZEBIEGUNOWANIU ZIEMI WIELOKROTNYM WSPOMNIENIA POZOSTAWIONE PRZEZ DAWNE POKOLENIA.
Jacek z innego forum. Zmiany osi obrotu w starych przekazach. Niezale?ni badacze próbuj? dowie??, ?e teoria dawnych nag?ych zmian osi jest prawdziwa . Szukaj? potwierdze? w starych pismach i znajduj? je. Jednym z takich badaczy jest Martin Heinrich. W ksi??ce „Planeta Wenus dzie?em Bogów – kosmitów” poda? wiele ciekawych informacji na ten temat dawnych zmian osi obrotu. Informacje z dzie?a „Historia cywilizowanych narodów Meksyku” „Pó?niej S?o?ce nie chcia?o si? pokaza? i przez cztery d?ugie dni ?wiat pozbawiony by? ?wiat?a. Nast?pnie pojawi?a si? wielka gwiazda, która po raz pierwszy wzesz?a na wschodzie. Kolejno?? pór roku oraz d?ugo?? dnia uleg?y pomieszaniu. Wówczas to sta?o si?, ?e ludzie na nowo porz?dkowali dnie i noc i godziny stosownie do powsta?ej ró?nicy czasu.” Zjawisku towarzyszy?a katastrofa i potop. Pisma Moliny i Avila mówi? natomiast o 5 dniach ciemno?ci. Papirus z Ipuwer: „kraj obróci? si? do jak ko?o garncarskie, a Ziemia przewróci?a si? do przodu” Staro?ytni Grecy znali podobno a? dwie katastrofy. Jedna z czasów Ogygesa, a druga z Deukaliona Herodot z Halikarnasu, spisa? w 440 roku p.n.e. przekazy od kap?anów egipskich, którzy mówili mu, ?e dwa razy zdarzy?o si? tak, ?e S?o?ce zachodzi?o na wschodzie. Heraklit z Efezu naucza?, ?e na Ziemi dochodzi do cyklicznej katastrofy co 10800 lat. Platon mówi? o katastrofie Atlantydy. Arystach z Samos mówi? o dwóch katastrofach, które dotkn??y Ziemi?. W Indyjskich przekazach podano, ?e dawne przesuni?cie biegunów wynios?o we wspó?czesnych jednostkach odleg?o?ci 1400 kilometrów. Astronomiczne przekazy chi?skie „Wenus w ci?gu jasnego dnia widoczna by?a na niebie i rywalizowa?a ze S?o?cem” „Pojawi?a si? nowa b?yszcz?ca gwiazda” Gdy w Meksyku by?o ciemno , by?y tak?e rejony gdzie S?o?ce w ogóle nie zachodzi?o Hebrajskie teksty donosz?, ?e „ S?o?ce sta?o nieruchomo na niebosk?onie” Fi?ski epos Kalewala – opowie?? o dziejach ludzko?ci podaje o informacje o katastrofie na pocz?tku której by?o ciemno a potem bóg Ukko wykrzesa? ogie? i ów wielki ogie? z nieba wypali? tysi?c dziur w mroku nad Ziemi? a potem ?wieci? gorej?cym ?arem. Potem wg tego fi?skiego eposu mia?a rozpocz?? si? nowa epoka w dziejach ?wiata. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 29, 2010, 16:18:10 ?EGNAJCIE SMUGI CHEMICZNE, WITAJ B??KICIE NIEBA!
CZYLI JAK ZBUDOWA? W?ASNY ROZPRASZACZ CHMUR Ken Adachi Kilka lat temu sta?em sobie pewnego s?onecznego dnia przed restauracj? w po?udniowej Kalifornii i pokazywa?em Joannie Beck, ?onie dra Boba Becka, jak ?atwo jest rozproszy? chmury, stosuj?c Visual Ray1 (Wizualizacyjny Promie?) – technik?, któr? pozna?em czytaj?c ksi??k? Trevora Jamesa Constable'a The Cosmic Pulse of Life (Kosmiczny puls ?ycia). Po jej zademonstrowaniu na przyk?adzie kilku mniejszych chmur przyst?pili?my wspólnie do rozproszenia wyj?tkowo du?ego cumulusa i patrzyli?my, jak w wyniku dzia?ania zintensyfikowanej energii orgonu2, gromadz?cej si? w tym rejonie nieba, w miejscu gdzie zaledwie przed kilkoma minutami znajdowa?a si? chmura, ciemnieje b??kit nieba. Niemal jednocze?nie zacz?li?my zastanawia? si?, czy ludzie mogliby u?y? tej metody do rozpraszania chmur powstaj?cych w nast?pstwie rozpylania w atmosferze chemikaliów (smug chemicznych)! Kilka razy próbowa?em nawet to zrobi?, ale nie uda?o mi si? osi?gn?? tego samego z tego typu chmurami i zacz??em zastanawia? si?, czy cloudbuster (rozpraszacz chmur), prosty wynalazek Wilhelma Reicha s?u??cy do kierowania energii orgonu do atmosfery, da?by sobie z tym rad?. Trevor Constable przez ponad 35 lat modyfikowa? oryginalny cloudbuster, który mia? posta? d?ugiej rury, d???c do przekszta?cenia go w ma??, zwart?, prostsz? posta?, która by?aby w stanie “ukszta?towa?" w po??dany sposób pogod? w wybranym miejscu – potrafi? wywo?a? deszcz lub go przerwa?, potrafi? z?agodzi? susz? i rozproszy? mg?? albo spowodowa? susz? i zag??ci? mg??. Wszystko zale?y od tego, jak si? manipuluje atmosferycznym eterem na danym obszarze. Trevor odkry?, ?e wszystko zale?y od tego, jak zastosuje si? jego zmodyfikowany cloudbuster do ukierunkowania przep?ywu energii eteru. Je?li st?umi si? przep?yw eteru lub zablokuje jego naturalny ekspansywno-kurczliwy puls, uzyska si? susz? (i mg??). Je?li uwolni si? przep?yw eteru po poprzednim jego wyt?umieniu lub zablokowaniu w czasie suszy, uzyska si? ulewne deszcze. Prawdopodobnie nie ma na tej planecie nikogo, kto mia?by wi?ksze do?wiadczenie w dziedzinie in?ynierii pogodowej od niego. DON CROFT Mimo to bohaterem tego artyku?u jest Don Croft3, cz?owiek, który doszed? do tych samych wyników w zakresie energii orgonu i cloudbuste-rów, co Reich, lecz zupe?nie inn? drog?. Kto? skierowa? go pod adres internetowy4, pod którym dyskutowano o obserwacjach Reicha dotycz?cych energii orgonu oraz o tym, w jaki sposób mo?na zbudowa? znacznie mniejszy orak5 od tych, które budowa? Reich, wykorzystuj?c do tego celu metalowe wiórki, magnesy, kryszta?y oraz ?ywice epoksydowe lub poliestrowe. Don zacz?? budowa? sto?kowe oraki stosuj?c wy?ej wymienione materia?y (oraz plastykowe lejki) i nazwa? je “Granatami ?wi?tej R?ki"6 (“Holy Hand Grenades"; w skrócie HHG). “GRANATY ?WI?TEJ R?KI" Te urz?dzenia maj? zdolno?? ogniskowania pozytywnej energii ?yciowej i rozpraszania obszarów truj?cych energii, czyli DOR-ów (Deadly Orgone Energy – ?miertelne Promieniowanie Orgonowe). Don zacz?? umieszcza? HHG-y na wolnym powietrzu w pobli?u elektrowni j?drowych i w innych (nie ujawnionych) miejscach charakteryzuj?cych si? ograniczaj?cymi ?ycie energiami i zacz?? uzyskiwa? konkretne efekty poprawy pól energii promieniuj?cych z tych obszarów. Zastanawiaj?c si? ju? wtedy nad zastosowaniem cloudbustera do rozpraszania smug chemicznych, zrobi? krok do przodu i po??czy? du?? wersj? swojego HHG-a z cloudbusterem, wykorzystuj?c do tego celu sztywne miedziane rury i dziewi?ciolitrowe plastykowe wiadro. W dniu, w którym niebo pokrywa?y chemiczne smugi, ustawi? swój zestaw orak-cloudbuster na dworze, kieruj?c rury prosto w gór?, i po chwili smugi zacz??y si? rozprasza?, ods?aniaj?c czyste niebo. Im d?u?ej ten zestaw pozostawa? w wybranym miejscu, tym bardziej rozja?nia?o si? niebo. Ostatecznie uzyska? czyste niebo na obszarze ci?gn?cym si? na d?ugo?ci 150 kilometrów. Pó?niej ulepszy? konstrukcj? oraka i uzyska? efekt si?gaj?cy na odleg?o?? 190 kilometrów (a by? mo?e i wi?cej). W zesz?ym roku Don skontaktowa? si? ze mn? za po?rednictwem poczty elektronicznej i przes?a? mi relacje ze swoich sukcesów w zakresie zastosowa? zestawu orak-cloudbuster, zarówno w jego kraju, jak i za granic?. Jaki? czas temu przes?a? instrukcj? jego budowy jednemu z mieszka?ców Namibii. Cz?owiek ten (Gert Botha7) zbudowa? prymitywn? wersj? urz?dzenia Dona, u?ywaj?c lokalnie dost?pnych materia?ów, g?ównie z odzysku.8 Wykonany przez niego zestaw orak-cloudbuster ju? po dwóch godzinach wywo?a? deszcz na obszarze, który cierpia? na susz? od wielu miesi?cy. Wywo?a? d?ugo trwaj?ce burze i ulewne deszcze. By?o to w czerwcu 2001 roku. TWOJA WEEKENDOWA KONSTRUKCJA Artyku? ten zawiera pe?n? instrukcja budowy w?asnego zestawu orak-cloudbuster lub, jak kto woli, “chem-bustera" (rozpraszacza smug chemicznych). Do tego celu u?y? mo?na materia?ów zarówno nowych, jak i z odzysku. Autorem instrukcji jest Don Croft, za? drobnego uzupe?nienia podanego na ko?cu osoba, która pragnie zachowa? anonimowo??. Zamieszczone tu zdj?cia dostarczy? Don. Urz?dzenie to zbudowa? mo?e ka?dy, kto ma cho? troch? umiej?tno?ci w zakresie majsterkowania, nale?y jednak pami?ta?, ?e orak-cloudbuster to nie zabawka, lecz urz?dzenie, które ukierunkowuje energi? orgonu, i to zarówno t? pozytywn?, jak i negatywn? (DOR). Je?li nie posi?dziemy nale?ytej wiedzy o cloudbusterze i nie b?dziemy obchodzi? si? z nim ostro?nie, mo?emy dozna? obra?e?. Jako przestrog? Trevor Constable opowiedzia? mi o nie?yj?cym ju? przyjacielu i asystencie Reicha, Robercie McCulloughu, który w czasie eksperymentów z cloudbusterem na pustyni w Arizonie w latach pi??dziesi?tych dotkn?? przez nieuwag? go?? nog? do du?ego, pracuj?cego cloudbustera, co spowodowa?o natychmiastowy parali? nogi i straszliwy ból. Min??y tygodnie, zanim doszed? do siebie. Potem musia? chodzi? o kulach i ju? do ko?ca ?ycia u?ywa? laski. Musimy pami?ta?, ?e zanim dotkniemy rur dzia?aj?cego cloudbustera, musimy go roz?adowa?. Poni?ej podaj? opis budowy “chem-bustera" oraz sposobu jego u?ywania sporz?dzony przez Dona Crofta. CHEMICZNE SMUGI ZNISZCZONE! JAK ZBUDOWA? CLOUDBUSTERA DO ROZPRASZANIA SMUG CHEMICZNYCH 1 POPRAWIANIA STANU POGODY Definicja smug kondensacyjnych: smugi kondensacyjne wyst?puj? wtedy, gdy samolot leci na du?ej wysoko?ci (oko?o 9000 metrów lub wy?ej) i wywo?uje swoimi odrzutowymi silnikami lub ko?cówkami skrzyde? kompresj? znajduj?cych si? w powietrzu cz?steczek wody do postaci pary wodnej lub kryszta?ków lodu. Smugi kondensacyjne zanikaj? po okresie od kilku sekund do 15 minut za spraw? odparowywania i rozpraszania si? skupionych cz?steczek wody. Definicja smug chemicznych:9 termin “smugi chemiczne" jest stosunkowo nowy i liczy sobie dopiero kilka latem. Narodzi? si? z chwil? pojawienia si? smug chemicznych. Pocz?tkowo smuga chemiczna przypomina smug? kondensacyjn?, lecz zamiast ulec rozproszeniu, co ma zawsze miejsce w przypadku smugi kondensacyjnej, nadal si? rozprzestrzenia tworz?c mglist?, przypominaj?c? chmury pow?ok?. Smugi te pokrywaj? ca?e niebo i utrzymuj? si? na nim do pi?ciu, a niekiedy nawet o?miu godzin. Potrafi? zamieni? czyste niebo w szary opar. (Uwaga: do listopada 2001 roku istnia?o ju? kilkadziesi?t rozpraszaczy chmur w siedmiu krajach; je?li wi?c kto? zobaczy smugi chemiczne, które nie utrzymuj? si? tak d?ugo, mo?e to oznacza?, ?e w najbli?szej okolicy znajduje si? i dzia?a rozpraszacz chmur). Uwa?a si?, ?e smugi chemiczne sk?adaj? si?, przynajmniej cz??ciowo, z jakiej? substancji na bazie oleju o nieznanym sk?adzie, która jest rozpylana na zamieszka?ymi terenami. Okaza?o si? równie?, ?e niektóre z nich zawieraj? czerwone cia?ka krwi, aluminium, mikoplazm?10, wirusy oraz inne nieznane sk?adniki o charakterze biologicznym. Jest wiele doniesie? o wzro?cie zachorowa?, szczególnie na drogi oddechowe, na terenach, nad którymi pojawi?y si? smugi chemiczne. Jest wiele obserwacji mówi?cych, ?e smugi chemiczne s? rozpylane przez nie oznakowane bia?e samoloty. Czasami obserwuje si?, ?e samoloty te nie pozostawiaj? za sob? ?adnych smug kondensacyjnych, a w chwil? potem taki sam rodzaj samolotu pozostawia za sob? nad tym samym obszarem g?st? smug? chemiczn?. Innym razem sfotografowano wyra?ne, krótkie przerwy w smugach chemicznych, jak gdyby w samolocie sko?czy?y si? chemikalia, po czym przyst?powa? on do rozpylania ich nowej partii. HISTORIA CLOUDBUSTERA (ROZPRASZACZA CHMUR) Cloudbuster Wilhelma Reicha by? dobrze znany ze zdolno?ci do wywo?ywania deszczu. Jego ci?g?e u?ywanie powodowa?o jednak pewne k?opoty, które polega?y na tym, ?e zabójcza energia orgonu (DOR), któr? absorbowa?, mog?a wyrz?dzi? krzywd? operatorowi, je?li nie by?a w?a?ciwie “odprowadzana". Drena? zabójczej energii orgonalnej by? realizowany poprzez po??czenie cloudbustera z bie??c? wod? (trudne zadanie) lub pod??czenie wyj?cia cluodbustera do akumulatora orgonu. Taki akumulator szybko jednak ?adowa? si? ?mierteln? energi? orgonu, co stwarza?o z kolei jeszcze wi?ksze problemy dla operatora. Tak wi?c rozpraszacz chmur, aczkolwiek bardzo efektywny, spoczywa? w u?pieniu przez wiele lat. Elementy sk?adowe cloudbustera (rozpraszacza chmur) PONOWNE ODKRYCIE CLOUDBUSTERA Opieraj?c si? na badaniach Wilhelma Reicha stworzyli?my tanie, podr?czne i ?atwe w budowie urz?dzenie, które skutecznie niszczy chemiczne smugi i uzdrawia atmosfer?. “Chembuster" stanowi odpowied? na nieustanne ataki na nasze zdrowie. W przeciwie?stwie do oryginalnego cloudbustera chembuster zamienia ?mierteln? energi? orgonaln? na pozytywn?, poza tym nie ?aduje si? i nie stwarza niebezpiecze?stwa dla operatora. PRZY??CZCIE SI? DO WALKI O CZYSTE NIEBO! Ludzie cz?sto s?dz?, ?e jednostka nie jest w stanie zmieni? ?wiata, ?e najlepiej usun?? si? na bok. Otó?, macie teraz pa?stwo co?, co pozwoli wam przyst?pi? do dzia?ania. Kosztem kilku dolarów i kilku godzin pracy mo?ecie sprawi?, ?e wszystko si? zmieni. W?a?ciwie wykonany chembuster w bardzo du?ym stopniu redukuje dzia?anie smug chemicznych w promieniu 70 kilometrów od miejsca swojego po?o?enia. Je?li jest on u?ywany z wykorzystaniem kilku dodatkowych kryszta?ów, promie? oczyszczonego obszaru mo?na zwi?kszy? do 100 kilometrów. Przy pomocy tego urz?dzenia zaledwie kilkuset zaanga?owanych obywateli jest w stanie ca?kowicie udaremni? wielomiliardowy program rozpylania smug chemicznych. Chembuster nie czyni ?adnej krzywdy – mo?e jedynie pomóc i uzdrowi?. SZCZEGÓ?Y KONSTRUKCJI CHEMBUSTERA: http://boberov.maszyna.pl/Kippin/!a-energetyka/org-001.htm http://www.youtube.com/watch?v=CPamCQY9naM Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 07, 2010, 12:52:42 ROSLINY
Odkrycie na SGGW: ro?liny potrafi? my?le?! Rozumne ?ycie ro?lin S?awomir Zagórski 2010-07-19, ostatnia aktualizacja 2010-07-19 10:12 Rozetki li?ci Arabidopsis thaliana. Na zdj?ciu 1. i 2. zaznaczono maksymaln? intensywno?? fotosyntezy, na 3. i 4. - intensywno?? wygaszania zaabsorbowanego ?wiat?a w nadmiarze. 1. Ca?a ro?lina ro?nie w s?abym ?wietle. Wszystkie li?cie zaj?te s? fotosyntez? (kolor pomara?czowy). 2. Trzy li?cie po prawej stronie (kolor zielony) o?wietlone silniejszym ?wiat?em - tam toczy si? mocno zredukowana fotosynteza. Reszta li?ci pomimo ?e jest w cieniu, te? odpowiada na ?wiat?o (nabiera cz??ciowo zielonej barwy) i te? redukuje fotosyntez? 3. Ca?a rozetka na?wietlona bardzo mocnym ?wiat?em. Jedne z li?ci wygaszaj? je silniej, inne s?abiej (st?d ró?ne kolory) 4. Trzy li?cie po prawej na?wietlone bardzo silnym ?wiat?em (intensywnie je wygaszaj? - st?d kolor zielony). Li?cie po lewej (na niebiesko) reaguj? równie? na ten bodziec, wygaszaj?c ?wiat?o, pomimo ?e nie s? bezpo?rednio wystawione na jego nadmiar Plan Cell Ro?liny wcale nie s? prostymi i biernymi organizmami. Nasi zieleni kuzyni maj? podobnie jak my uk?ad nerwowy, dzi?ki któremu potrafi? zapami?tywa? informacje i... my?le? Ta publikacja wywraca do góry nogami nasz? wiedz? na temat ro?lin. Dowodzi, ?e prowadz? one znacznie bardziej skomplikowane ?ycie, ni? s?dzili?my przez wiele, wiele lat. Ogromn? satysfakcj? jest to, ?e prze?omowych odkry? dokona? czysto polski zespó? m?odych naukowców pod kierunkiem prof. Stanis?awa Karpi?skiego z warszawskiej Szko?y G?ównej Gospodarstwa Wiejskiego. Karpi?ski to jeden z naszych wybitnych badaczy, który sp?dzi? blisko 20 lat na Zachodzie i dzi?ki programowi "Wellcome" Fundacji na rzecz Nauki Polskiej wróci? niedawno do kraju i rozkr?ci? du?y program badawczy w Warszawie. Na efekty nie trzeba by?o d?ugo czeka?. W najnowszym numerze "Plant Cell" - najbardziej presti?owego pisma z zakresu biologii komórki ro?lin - ukaza?a si? s??nista, 18-stronicowa praca zespo?u Karpi?skiego. A oto czym zaj?li si? Polacy. Hormony czy elektrochemia 1/2 ... http://wyborcza.pl/1,75476,8151919,Rozumne_zycie_roslin.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 07, 2010, 12:55:04 NOWE FORMY ZYCIA.
NASA: Odkryli?my now? form? ?ycia W osadach s?onowodnego jeziora Mono Lake w stanie Kalifornia ameryka?scy naukowcy odkryli bakterie, mog?ce si? od?ywia? truj?cym dla innych organizmów arsenem - poinformowali w czwartek na konferencji prasowej w Waszyngtonie przedstawiciele agencji NASA. Drobnoustroje te wbudowuj? arsen zamiast fosforu w swe bia?ka, t?uszcze, a nawet we w?asny materia? genetyczny. "Chodzi tu o ?ycie na Ziemi, ale nie o takie ?ycie, jakie dot?d znali?my" - powiedzia?a astrobiolog Mary Yoytek. (fot. NASA) ... http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,NASA-Odkrylismy-nowa-forme-zycia,wid,12911076,wiadomosc.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 16, 2010, 10:45:32 Moda i pogoda.
Deliberately Wrecked Weather From Coast To Coast http://www.rense.com/general92/delib.htm Dr Ilya Sandra Perlingieri – 14.12.2010 t?umaczenie Ola Gordon Nasza celowo zmieniana pogoda pokiereszowa?a si? zupe?nie. Nie mamy globalnego ocieplenia, które chc? nam wcisn?? kontrolowani przez korporacje naukowcy i media, ale mamy celowo niszczon? pogod? od wybrze?a do wybrze?a. Teoria globalnego ocieplenia nie opiera?a si? na prawdziwych badaniach naukowych, lecz na manipulowaniu danymi. W dalszym ci?gu rado?nie g?osz? to ugodowe TV stacje pogodowe i pos?uszne, kontrolowane przez korporacje media. Od Portland – Oregon, do Portland – Maine, nic nie jest takie jak by?o 10 czy 15 lat temu. Tak, oczywi?cie, pogoda si? zmienia i mo?e by? nieprzewidywalna. Takie s? dane. Co si? zmieni?o? Teraz mamy dramatyczne wahania pogody, czasem w okresie krótszym ni? 24 godziny, a o armii USA ju? wiadomo, ?e chce „zaw?aszczy? pogod? do roku 2025.” ?eby osi?gn?? ten arogancki i zbrodniczy cel, wszyscy jeste?my zb?dni. Wydaje si?, ?e te zmiany pogodowe przyspieszaj?. W wielu cz??ciach pó?nocnej Nowej Anglii (Vermont, New Hampshire, ?ródl?dowy Maine) w ostatni weekend 11 i 12 grudnia, temperatura oscylowa?a wokó? 11 – 15 stopni (-10 – -8 st. C). Stawy, jeziora i rzeki spowolnia?y i zamarza?y. Wszystko tak, jak by? powinno ze zbli?aj?c? si? zim?. Wcze?nie rano w sobot? 11, z nieba zacz??y spada? du?e bia?e „co?.” Potem to si? zmienia?o na ma?e okr?g?e bia?e kulki, co dr Mike Castle nazywa „perlistym ?niegiem.” To nie by? nasz tradycyjny „prawdziwy” ?nieg! Ale by? tak?e wyra?ny zapach chemikaliów. W niedziel? 12, to fa?szywe-bia?e „co?” pada?o g?sto i pokry?o wi?kszo?? pó?nocnej Nowej Anglii, a na niektórych terenach zgromadzi?o si? tego 6 cali (15cm). Potem, nagle, w niedziel? wieczorem, zacz?? la? deszcz. Temperatura wzros?a (w mniej ni? 24 godziny) do 40 stopni (+4st. C). Dzi? rano, w poniedzia?ek 13 grudnia, nadal pada deszcz, temperatura o 7 rano by?o 52 stopni! (+9st. C) Pami?taj, ?e dwa dni temu by?o 11 stopni (-10st. C). Stawy i rzeki szybko si? rozmra?a?y. Ta prawie 20-stopniowa ró?nica temperatury daje mo?liwo?? nie sezonowych powodzi. Teraz wezbrane rzeki s? rozmro?one i wartkie. To nie jest naturalne. Dzi? rano by?a dyskusja z dr Castle, i okazuje si?, ?e istnieje równie? mo?liwo??, ?e z nadchodz?cymi do Nowej Anglii ciep?ymi dniami, nawet na krótko, wiatry mog? przynie?? toksyczny dyspergator Corexit 9500 z Florydy. To jest gro?ne. Czy kto? to bada? To nie jest jaka? dziwna pogoda dana przez Matk? Natur?. Przeciwnie, jest to powodowane ?wiadom? i tajn? geo-in?ynieri? pogodow? naszej planety z toksycznymi Chemtrails i innymi niegodziwymi metodami, które niszcz? nasz? naturaln? pogod?. Czy b?dziemy mie? powód? w styczniu w Nowej Anglii? Wyja?nienie: powodzie nie s? obj?te polisami ubezpieczeniowymi wi?kszo?ci w?a?cicieli domów Je?li tak si? stanie, wi?cej ludzi b?dzie SOL (ang. Shit Out of Luck – g***o któremu uciek?o szcz??cie – przyp. t?um.) Rytm dobowy jest równie? dziwaczny. Wychodz? owady. Nowe pokolenie biedronek (zwykle w ko?cu maja lub na pocz?tku czerwca) i brz?cz?ce wokó? muchy, zamiast przebywa? w stanie u?pienia. Trawa jest zielona, a nie br?zowa i zamarzni?ta. Taki grudzie?? Na terenie pó?nocno-zachodniego Pacyfiku, ci??kie i codzienne deszcze. Tak jest zwykle. Bycie „zmarzni?tym do szpiku ko?ci” to cz?sty komentarz ze wzgl?du na codzienny wiatr i marzn?cy deszcz. Rzadko ?wieci s?o?ce na obu wybrze?ach. Prawdziwy sezon zimowy znika zanim si? zacznie, a wojskowe, prywatne i komercyjne samoloty nadal bombarduj? nas nad g?owami codziennymi Chemtrailsami o niebezpiecznej toksyczno?ci. Wydaje si?, ?e w ca?ym kraju, w ró?nych regionach, jest inny napar chemiczny. Jednak niektóre raporty mówi?, ?e stycze? mo?e by? zimniejszy ni? w 1740 roku! W tym zbrodniczym p?dzie by zatru? nas wszystkich, po?wi?ca si? równie? nasze dzieci i wnuki. Taki jest ten plan. Co si? sta?o z ciep?ym zimowym ubraniem? P?aszcze, kapelusze, r?kawiczki, szaliki. Gdzie one s?? W tym zimniejszym klimacie, dlaczego nasze dzieci nosz? letnie ubrania? Dlaczego tak ubierane s? setki tysi?cy dzieci w pó?nocno-zachodnim Pacyfiku i Nowej Anglii? Jest to ca?kowicie irracjonalne! W grudniu 2009 roku widzia?em setki ?le ubranych dzieci. Nie mam na my?li „cenowo”. Chodzi mi o ciep?e ubrania zimowe potrzebne w wietrznej, mro??cej krew w ?y?ach pogodzie. W ostatni weekend widzia?em setki dzieci ubranych tak, jakby na zewn?trz by?o 80 stopni, a nie 15! Ponadto rodzice poddaj? swoje dorastaj?ce dzieci (o niepe?nym i bardzo wra?liwym uk?adzie odporno?ciowym) szczepionkom na sezonow? gryp?, teraz wymieszanymi z pozosta?ymi z 2009 roku toksynami szczepionki H1N1. Dla nich jest to trucizna. Nastolatki nie s? wcale m?drzejsze – nosz? japonki, sk?pe koszulki i bluzki, i cienkie sukienki. P?aszcze? Ani jednego. Ale cienkie bawe?niane kurtki, tak. Nasze dzieci s? ‘okrywane’ tkaninami syntetycznymi, które nie maj? by? ciep?e. Noszenie „polaru” (z tworzyw sztucznych pochodz?cych z recyklingu cz?sto z Chin, lub substancji chemicznych na bazie ropy naftowej), czy innych w?ókien syntetycznych, nie daje dzieciom ciep?a. To jest 100-letnie oszustwo w celu zwi?kszania kasy przemys?u chemicznego kosztem pokole? dzieci. Czy chcesz, aby twoje dzieci i wnuki „owija?y si?” w tworzywa sztuczne i toksyczne winyle? Tworzywa sztuczne i winyle wydzielaj? ukryte, zaburzaj?ce hormony substancje chemiczne, które s? przechowywane w tkankach t?uszczowych i dokonuj? wi?kszego spustoszenia. Dzieci s? najbardziej nara?one na to ryzyko! W?ókna naturalne (we?na, len, konopie, nie opryskiwana GM bawe?na) izoluj? ka?dego od ciep?a i zimna i wilgotnej pogody. Pami?taj: wi?kszo?? bawe?ny jest bardzo mocno opryskiwana. Ta trucizna pozostaje na tkaninie i gotowych ubraniach. Moda zawsze by?a irracjonalna. Wyk?ada?em na studiach uniwersyteckich o historii mody, i wiem ?e jest wielowiekowa historia dziwnych i dziwnie wygl?daj?cych ubra?, które wype?niaj? podr?czniki historii mody. To pokolenie dzieci nie jest inne. Jedyn? ró?nic? jest to, ?e dzisiaj styl jest nap?dzany przez reklamy w czasopismach, one nigdy nie mia?y okre?lonych norm bezpiecze?stwa i korzy?ci dla zdrowia. Im wi?cej sprzedaje si? niezdrowej mody, tym lepiej. Rodzice nie maj? poj?cia. To ma d?ug? tradycj?, tylko teraz istniej? powa?ne kwestie ?rodowiskowe i zdrowotne, które rzadko trafiaj? na strony wszystkich Vogue czy Elle. Rodzice nie tylko stracili umiej?tno?? os?du, ale i podstawowy zdrowy rozs?dek. Ale jak mo?e by? kto? racjonalny wobec toksycznego asortymentu Chemtrails, na?adowanych bakteriami kropli deszczu, zmutowanego przez GM wirusa grzybów Ebola i innych niebezpiecznych zanieczyszcze? przy ka?dym oddechu? Wszyscy nadal jeste?my laboratoryjnymi szczurami dla rz?du i wojska. Niemniej jednak, te niewidzialne trucizny szkod? nam wszystkim. Ka?dy rodzic, który pozwala wyj?? dziecku na zewn?trz w zatruty deszcz lub chemicznie tworzony „?nieg” (pozwoli? by ta toksyczna woda przedostawa?a si? do skóry dziecka, naszego najwi?kszego organu i przepuszczalnej membrany) jest albo nie poinformowany, neguje ?miertelny poziom tych ró?nych trucizn, teraz mieszanych z coraz wi?ksz? gam? innych ci??kich zanieczyszcze?, na które obecnie jeste?my wszyscy nara?ani przez ca?? dob? w tym nowym ?wiecie ba?aganu, oszustwa i k?amstwa. Uwaga: przeliczanie temperatury: (Fahrenheit – 32) : 2 = Celsjusz ?ród?o: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2010/12/15/celowo-niszczona-pogoda-od-wybrzeza-do-wybrze za/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 21, 2011, 12:02:11 SMUGI CHEMICZNE NA NIEBIE.
http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... 6o8TGQ5s4A Jak z tym ?y?? Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 03, 2011, 21:07:22 Czas...
Dla mnie czas jest zawsze tym samym ( b??dnie zamkni?tym w zegarowym okr?gu) skupieniem my?li na zagadnieniu. Je?eli wszystko jest my?l? tworzon? przez Energi? osobowo?ci? - Ducha , to wszystko co si? dzieje jest jej procesami my?lowymi do?wiadczanymi ( czyli opartymi na poznawaniu wiedzy zwi?zanej z zagadnieniem) w ro?nych przestrzeniach do?wiadczalnych ( wymiarach wibracyjnych). Wymiary wibracyjne to dla mnie oddalenie od ?ród?a ( czyli punktu "zero" , którym jest Stwórca ), wszystko jest istnieje w tych wymiarach jako dzie?o Stwórcy stworzone w jednym momencie stworzenia. To Energie osobowo?ciowe - Duchy zanurzaj? si? w te przestrzenie na "czas" niezb?dny dla nich do poznania wiedzy ca?kowitej zwi?zanej ze wszystkimi opcjami do?wiadczania zawartych w nich mo?liwo?ci. I teraz o jakim czasie chcemy dyskutowa?? Czasie Stwórcy danym ka?demu wymiarowi do bycia "aktywnym" nape?nionym Jego skupieniem my?li ( energii) na nim? Czy czasie indywidualnego poznawania tej wiedzy , czyli czasie osobistym? Dla mnie osobi?cie istniej? tylko dwa w/w czasy , ale ja troch? inaczej okre?lam czas. Reszta nazewnictwa dla mnie wi??e si? z poznawaniem oddzia?ywa? czasu przez ro?ne aspekty wiedzy. Np. przez obrót cia? niebieskich , wskazówek zegara , czy cykli przyrody , mo?na równie? okre?la? czas przez cykle pokoleniowe , czy cokolwiek co nast?puje cyklicznie. Ale tak naprawd? nie b?dzie to miernik prawdziwy , a ustalony umownie. Bowiem czas wyznacza skupienie si? my?li na jednym zagadnieniu w celu uzyskania wiedzy i przej?ciu do kolejnego. To dotyczy czasu liniowego. Jednak ziemia jest bardzo ciekawym i wyj?tkowym eksperymentem zwi?zanym równie? z czasem . Tu odbywa si? poznawanie ( czyli skupienie uwagi równoczesne wieloaspektowe) , czyli bior?c udzia? w jednym zdarzeniu poznawczym dotyka nas równocze?nie wiele jego aspektów przekazuj?c wiedz? o sytuacji wieloaspektowo. Czyli np. kochaj?c kogo? mo?emy równocze?nie odczu? przejawu ró?norodno?ci uczu? z tym zwi?zanych w ro?nych sytuacjach b?d?c z t? osob?. Co wcale nie musi zmieni? g?ównego uczucia mi?o?ci a wzbogaci? go o olbrzymi koloryt sytuacyjny. I w tym wypadku czas zbli?a si? do formy kuli nie ko?a powtarzaj?cego cykliczno?? zdarze?.. Mamy osi?gn?? wiedz? nie w czasie p?yn?cym po umownym okr?gu a posiadanej przez nas mocy - energii skupienia si? na zagadnieniu , które chcemy pozna?. Gdy ko?czy si? nasza osobista energia ( energia my?li skupionej na do?wiadczeniu) mija nasz czas osobista, pora na powrót Duszy do ducha z osi?gni?t? wiedz?. Kontemplacja w okresie snu po?miertnego i kolejny powrót do ?wiata materialnego z kolejna energia by poznawa? kolejn? porcj? wiedzy na jaki? temat. Kolejne wcielenie , kolejna posta? ( ?e?ska lub m?ska ) kolejne imi?.... W sumie nieko?cz?ca si? opowie?? pt. "?ycie"....... :jupi: :jupi: :jupi: :D Czyli nie tra?my czasu na bzdety.... szkoda skupia? si? na nich i oddawa? im nasz? energi? gdy do oko?a tyle pi?knych i ciekawych rzeczy! :fly: Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 07, 2011, 18:19:42 Magnes
Energia jednobiegunowo?ci , czy?by wyj?cie z dualizmu? Magnetyczne monopole wkrótce b?d? rzeczywisto?ci?? http://wiedzomania.pl/index.php/2009/02 ... wistoscia/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 22, 2011, 13:10:56 HAARP
"Powracam jednak do starych ?róde?. We wszystkich kulturach znajdujemy temat potopu Â� w Indiach, u Majów, u aborygenów, w Biblii, w Iranie Â� wsz?dzie wspominana jest Atlantyda. Tak?e tam dosz?o do ?cierania si? si? ?wiat?a i Ciemno?ci. Dzisiaj mo?na by powiedzie?, ?e jest to walka Upad?ych Stró?ów, którzy d??? do opanowania ca?ej planety przeciw istotom rozwijaj?cym si?, skierowanym ku ?wiat?u. By? to ogromny konflikt. Nauka sta?a wtedy na niewyobra?alnie wysokim poziomie, podobnie zreszt? jak w dzisiejszych czasach. Wspomn? tu o fizyku Nikoli Tesli. By? on zaprzyja?niony z Einsteinem i opatentowa? wspania?e wynalazki w dziedzinie medycyny. Niestety zosta?y one zakazane, gdy? pilnuj?ca swych interesów elita nie mog?a dopu?ci?, by ujrza?y ?wiat?o dzienne. (Ludzie, o jakich mowa Â� przyp. N?) nie mogliby ju? robi? interesów, kiedy znane by?yby metody leczenia ?wiat?em lub niezmiernym ?ród?em Mi?o?ci. Rozpad?aby si? wtedy pot?ga koncernów farmaceutycznych, nie mo?na by te? zbija? fortuny na manipulowanej ?ywno?ci. Tesla mia? dost?p do technik znanych na Atlantydzie, a niewielu ludzi wie, ?e jest on faktycznym wspó?twórc? projektu HAARP, demonicznego instrumentu, który zosta? ulokowany na Alasce. HAARP Jaki jest jego cel? - HAARP to bodaj najbardziej demoniczna bro?, jak? kiedykolwiek stworzono na Ziemi. Tak demoniczna, ?e przekracza wszelkie ludzkie wyobra?enie. Zbudowano j? na podstawie osi?gni?? Tesli i paru innych wybitnych naukowców w miejscowo?ci Gakona na Alasce. Sk?ada si? z 360 anten ustawionych w rz?dach i widocznych na zdj?ciach z satelity. Jest to pole? - Pole us?ane antenami. W przesz?o?ci przez wiele krajów zosta? podpisany pakt o jonosferze Â� z wyj?tkiem Stanów Zjednoczonych. Podobnie zreszt? sta?o si? w Kioto. Jonosfera ma du?y wp?yw na klimat, jest te? bardzo wa?na dla komunikacji! Wszystko zwi?zane z nowoczesnymi mediami: telewizja, telefon, specjalna ??czno??, któr? pos?uguje si? armia, odbywa si? w?a?nie w jonosferze. Nale?y ona do najwa?niejszych warstw atmosferycznych. 360 anten s?u?y do tego, by wysy?a? do jonosfery wibracje, energie z moc? 10 miliardów megawatów (przechodzi to nasze ludzkie wyobra?enie!) nazywane falami ELF. S? to fale o ekstremalnie niskiej cz?stotliwo?ci. Oficjalnie mówi si?, ?e HAARP to projekt naukowy, stworzony w celu dok?adniejszego zbadania klimatu itp. Nie zdajemy sobie jednak sprawy, ?e s?u?y on tak?e innym celom. HAARP znaczy High Frequency Active Auroral Research Project, co sugeruje badanie sfer atmosferycznych i ich oddzia?ywanie na Ziemi?. Przygl?daj?c si? jednak patentom i powa?nym publikacjom dochodzi si? do wniosku, i? mamy tu do czynienia z demoniczn? broni?, która za jednym zamachem mo?e zniszczy? ca?e elektromagnetyczne pole naszej planety, albo jest w stanie umie?ci? sto?ek nad jakim? krajem. Jonosfera s?u?y jako zwierciad?o i maszt nadawczy zarazem. Wybiera si? kraj i, bombarduj?c pewnymi cz?stotliwo?ciami fal, mo?na wyci?? kawa?ek jonosfery. Dotyczy to tak?e miast? - Oczywi?cie. Z jak du?? dok?adno?ci? dzia?a HAARP? - Tak precyzyjnie, ?e mo?na w ten sposób mie? wp?yw nawet na rdze? kr?gowy konkretnego cz?owieka. Mo?liwe jest te? po??czenie HAARPa z internetem. Bill Gates jest zaprzyja?niony z Billem Clintonem. Znane s? jego ?cis?e relacje z Bia?ym Domem. Na kongresie w Davos proponowa? on nawet internet darmowy, aby obj?? jego sieci? ca?y ?wiat. Ten sam internet mo?na zastosowa? jako instrument projektu HAARP do wysy?ania pewnych tonów, których nie b?dziemy w stanie odebra? naszym s?uchem. Jak ju? powiedzia?em, jedn? z mo?liwo?ci HAARP jest wp?yw na nasz rdze? kr?gowy, tak wa?ny w procesie transformacji. Przez kana? kr?gowy nazywany te? Kaduceuszem Merkurego lub Hermesa, w Indiach Â� Kaduceuszem Bramanandy, przemieszczaj? si? bardzo wa?ne wibracje, maj?ce wp?yw na nasz uk?ad hormonalny, na czakramy (ko?a ?wiat?a), które oddzia?uj? na rozwój ludzkiej ?wiadomo?ci. Tak wi?c przy pomocy HAARPa mo?na mie? wp?yw na umys? cz?owieka, kontrolowa? go, jak te? oddzia?ywa? na pole elektromagnetyczne i ca?y Uk?ad S?oneczny. Co si? wtedy dzieje z cz?owiekiem? - Prowadzi to do ca?kowitej dysharmonii. W s?siedztwie instalacji HAARP w Gakonie u mieszka?ców zarejestrowano wzrost zachorowa? na nowotwory, depresje, utrat? orientacji. Dotychczas HAARPa nie wykorzystywano aktywnie, ale je?li do tego dojdzie, jest si? wtedy ca?kowicie w ich r?kach. Gdy prze?le si? pewne wibracje przez chipa, którego nosi w sobie cz?owiek, uzyskuje si? nad nim ca?kowit? kontrol?. Staje si? on niewolnikiem. Jednak w pewnym momencie rozwoju cz?owieka, w pewnej fazie ewolucji ?wiadomo?ci, mo?na te wp?ywy w sobie rozpozna? i unikn?? zniewolenia. Niestety, wi?kszo?? ludzi, którzy nic na ten temat nie wiedz? i tego nie odczuj?, znajdzie si? w pu?apce. Prof. Petit mówi, ?e taki nano-chip mo?e si? umiejscowi? w naczynku krwiono?nym. Podaje te? przyk?ad, w jaki sposób HAARP mo?e mie? wp?yw na cz?owieka. Taka jednostka czuje si? kompletnie zdezorientowana. Przeprowadzono ju? próby na zwierz?tach i okazuje si?, ?e traci?y one nad sob? kontrol?. W Wietnamie, kiedy jeszcze HAARP nie istnia?, stosowano tzw. Rambo-chip, który pobudza? reakcje agresywne, seksualne i l?kowe. W ten sposób cz?owiek by? ca?kowicie kontrolowany. Dawniej nikt nie odwa?y?by si? o tym mówi?, ?eby nie straszy? ludzi. Mam nadziej?, ?e zostan? nale?ycie zrozumiany, bo nie chodzi tu o zastraszanie ludzi, lecz o u?wiadomienie, co si? dzieje. Musimy o tym wiedzie?. Rz?dy krajów powinny stawia? pytania na ten temat, docieka?. Musimy rozmawia? z naszymi ameryka?skimi wspó?obywatelami i pyta?: Co robicie? Powinni?my te? prosi? o wyja?nienie spraw i o dost?p do dokumentów. Ludzie, którzy w przesz?o?ci zadawali takie pytania, narazili si? na wiele przykro?ci, gro?ono im nawet ?mierci?. Oznacza to, ?e naprawd? co? si? ukrywa. W ezoteryce znana jest ksi??ka Patrycji Cori, która ukazuje wszystkie k?amstwa serwowane ludzko?ci. Chcia?bym zaznaczy?, ?e nale?ycie wykorzystana ezoteryka mo?e by? godna zaufania. Wszystko, co opisuje autorka, pokrywa si? z faktami naukowymi i uzmys?awia nam, w jaki sposób tego typu narz?dzia zagra?aj? ewolucji ludzko?ci. Patrycja Cori tak?e apeluje do ludzko?ci, odwo?uj?c si? do wy?szych sfer ?wiat?a: Pozosta?o wam tylko par? lat, powsta?cie, macie wszelkie mo?liwo?ci, aby odnie?? sukces. U?ywa ona s?owa wy, co dla mnie oznacza, ?e sama jest ju? uwolniona. Ja te? jestem przekonany, ?e potrafimy, ?e nam si? uda. To tylko kwestia organizacji, zaufania, wiary, i zadawania pyta?. Dlaczego, w jakim celu chip w moim paszporcie? Czemu ma s?u?y? scan t?czówki? Sk?d pan/pani o mnie tyle wie? Dlaczego dzieje si? tak, a nie inaczej? Najlepiej wyst?powa? jako grupa, nie indywidualnie. Przy czym nale?y zawsze czyni? to uprzejmie, bez arogancji, i nigdy nie prowokowa?. Wtedy o?wiecimy od wewn?trz ca?? t? organizacj?, to wszechwidz?ce oko, o którym tak doskonale pisa? Tolkien w swej ksi??ce, która zosta?a sfilmowana. We Â�W?adcy Pier?cieniÂ�? - Tak. Widzimy tam wszechwidz?ce oko kontroluj?ce ca?y ?wiat. Tolkien by? wtajemniczonym i wiedzia?. Napisa? t? powie?? jako przestrog?: cz?owieku, popatrz, co ci? czeka. My jeste?my hobbitami. Nie dos?ownie, ale je?li nabierzemy odwagi i zjednoczymy si?, a ka?dy z nas stanie si? Gandalfem, odniesiemy sukces. Zreszt? nie mamy innego wyj?cia, gdy? alternatywa nie wró?y nic dobrego. Jednoczmy wi?c si?y i przebud?my si?. T?umaczenie: Bo?ena Helfenrath-Por?bska http://astromaria.wordpress.com/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 02, 2011, 12:06:44 NewWorldOrder.com.pl Zmiana biegunów? Lepiej spójrzcie w niebo! W moim poprzednim artykule, „And They March…”, nakre?li?em hipotez?, ?e masow? ?mier? kosów w rejonie Beebe w stanie Arkansas spowodowa?a fala uderzeniowa, pochodz?ca z eksploduj?cego bolidu lub fragmentu komety. I cho? takie wyja?nienie zdawa?o si? pasowa? w tym konkretnym przypadku, to jak si? okaza?o, podobne wymieranie zwierz?t sta?o si? zjawiskiem globalnym, a eksploduj?ce w powietrzu komety nie s? przyczyn? ?mierci wszystkich tych zwierz?t. Ponadto, zwierz?ta te reprezentuj? ró?ne gatunki: w odleg?ych od siebie miejscach masowo gin? krowy, o?miornice i ?wierszcze. Nawet gdyby za cz??? tych przypadków odpowiedzialne by?y choroby i wirusy, wyra?nie zachodzi tu jaki? wi?kszy proces, którego mainstreamowa nauka nie mo?e w pe?ni rozszyfrowa?. Nied?ugo po opublikowaniu mojego artyku?u Kniall napisa? „Procession of the Damned…”, gdzie wskaza? na mo?liwo??, ?e masow? ?mier? zwierz?t wywo?uj? zmiany magnetyczne. Zreszt? nie tylko jemu zmiany magnetyczne zaprz?taj? g?ow?. Otó? na wykresie wyników wyszukiwania dla has?a „przesuni?cie biegunów” (pole shift) w trendach Google za ostatnich 12 miesi?cy (i nie tylko) wida?, ?e zainteresowanie poszybowa?o w gór? tu? po Nowym Roku. Cho? wi?c pole geomagnetyczne nie uleg?o jak dot?d znacznemu przesuni?ciu, zmiana dokona?a si? w mentalno?ci spo?ecze?stwa, które otworzy?o si? na tak? mo?liwo??. Faktycznie, artyku?, który niedawno zamie?cili?my na SOTT.net, „Shift of Earth’s Magnetic North Pole Impacts Tampa Airport” (Lotnisko w Tampa ofiar? przesuni?cia bieguna pó?nocnego Ziemi) by? wed?ug naszego webmastera i ku ogólnemu zaskoczeniu najpopularniejszym artyku?em dnia. Dowiadujemy si? z niego, ?e w?adze lotniska w Tampa [Floryda] musz? przemalowa? jeden z pasów startowych, poniewa? jego kierunek nie jest ju? zgodny z magnetyczn? pó?noc?. Ot, taki drobiazg. Gdy si? nad tym zastanowi?, skoro niewielka i najpewniej miejscowa zmiana magnetyczna wystarczy?a, by zdezorganizowa? tamtejszy ruch lotniczy, to wyobra?cie sobie, jaki zapanowa?by chaos, gdyby dosz?o do ca?kowitego przebiegunowania. Jak zobaczymy poni?ej, uziemiony ruch lotniczy b?dzie prawdopodobnie najmniejszym z naszych zmartwie?. Elektryczna planeta Chocia? niewiele wiadomo o tym, jak zmiany w ziemskim magnetyzmie wp?ywaj? na ludzi i zwierz?ta, przypuszczalnie zale?no?? ta jest znacz?ca i mo?e obejmowa? nawet zmiany w ?wiadomo?ci czy postrzeganiu. Pami?tamy z artyku?u Knialla, ?e rejony magnetycznych anomalii obfituj? w obserwacje UFO oraz innych niewyja?nionych zjawisk. Ten aspekt szczególnie powinni?my mie? na uwadze przy rozwa?aniu zmian, jakie mo?e przynie?? przesuni?cie biegunów magnetycznych. Jako powa?n? hipotez? zaproponowano tak?e, ?e masowe wymieranie [zwierz?t] albo zbiega si? ze zmianami w magnetycznej orientacji Ziemi, albo jest skutkiem tych zmian. Bez odpowiedzi jak dot?d pozostaje pytanie, czy wy??czn? przyczyn? wymierania s? zmiany magnetyczne, czy te? odpowiedzialna jest za nie jaka? wi?ksza katastrofa, a zmiany magnetyczne s? tylko jednym z jej skutków. Zdaje si? jednak istnie? pewien zwi?zek mi?dzy przebiegunowaniami, epokami lodowcowymi, obni?aniem si? poziomu mórz oraz wieloma innymi czynnikami, wskazuj?cymi na zachodzenie jakiego? katastroficznego procesu (patrz wykres). Jedna ze znanych teorii g?osi, ?e podczas takich geomagnetycznych przebiegunowa? pole magnetyczne Ziemi na pewien czas zanika, co pozwala dociera? do jej powierzchni wielkim ilo?ciom promieniowania s?onecznego i kosmicznego, wyja?awiaj?cego planet? z wszelkiego ?ycia. Mimo ?e teoria ta mo?e wyja?nia? zjawisko wymiera?, nie rozwi?zuje ona kwestii zmiany poziomu mórz, epok lodowcowych, ?ladów aktywno?ci wulkanicznej ani nawet kometarnych katastrof. Aby poradzi? sobie ze wszystkimi tymi czynnikami, nale?y oddzieli? skutki od przyczyny. Skoro o promieniowaniu mowa, kilka dni przed zdarzeniem w Beebe dosz?o do otwarcia si? wielkiej dziury koronalnej na S?o?cu, która wys?a?a w kierunku Ziemi mas? na?adowanych cz?stek. Mitch Battross z Earth Changes Media tak opisuje zjawisko: Gdy taka [koronalna dziura otwiera si?], pole magnetyczne S?o?ca tak?e si? otwiera, uwalniaj?c wiatr s?oneczny (na?adowane cz?stki). Pierwsze uderzenie pochodz?ce od tego impulsu mog?o dosi?gn?? Ziemi? w ci?gu od 8 minut do 24 godzin. Pod??aj?cy za otwarciem dziury strumie? na?adowanych cz?stek dotar? do Ziemi wieczorem 2 stycznia 2011 roku. Ten scenariusz pasuje idealnie do pasma zdarze?, jakie zacz??y si? 1 stycznia, kiedy to w Arkansas pad?o oko?o 5000 ptaków. Ptaki w?drowne pod??aj? zgodnie z tzw. „magnetycznymi szlakami ley-lines”, które prowadz? je w czasie sezonowych podró?y. Podobnie wodne ssaki, takie jak wieloryby i delfiny, tak?e kieruj? si? w swoich w?drówkach magnetyzmem. Ziemskie pole magnetyczne nie jest statyczn? cech? planety. Rozci?ga si? ono w przestrzeni na kilkudziesi?t tysi?cy kilometrów, ma struktur? warstwow? i jest bardzo czu?e na aktywno?? s?oneczn?. Podczas intensywnych burz s?onecznych, takich jak ostatnia, otaczaj?ce Ziemi? pole magnetyczne mo?e skurczy? si? do niebezpiecznych rozmiarów, umo?liwiaj?c dotarcie do powierzchni planety du?ym ilo?ciom promieniowania. Zdaniem jednego z naukowców, który opisa? takie koronalne wyrzuty masy (CME), S?o?ce mo?e równie? wyrzuci? wa??ce miliard ton chmury plazmy wraz z ich polami magnetycznymi. Przy pr?dko?ci ponad pó?tora miliona km/h cz??? wyrzuconego materia?u [...] mo?e dotrze? do Ziemi ju? po kilku dniach. Pod wieloma wzgl?dami CME s? bardziej szkodliwe ni? typowe rozb?yski s?oneczne. CME obijaj? ziemskie pole magnetyczne niczym m?ot kowalski szeroki na ponad 1,5 mln km, naruszaj?c delikatn? równowag? cz?stek uwi?zionych w pasach Van Allena oraz w ca?ym zasi?gu pola magnetycznego Ziemi. [...] Niektóre skutki burz s?onecznych okazywa?y si? powa?nym problemem, zw?aszcza na wy?szych szeroko?ciach geograficznych. Na przyk?ad w czerwcu 1972 roku zmiany w polu magnetycznym wywo?a?y przepi?cie 230000-woltowego transformatora w Kolumbii Brytyjskiej, prowadz?c do jego eksplozji. Z kolei 13 marca 1989 roku burza [s?oneczna] zupe?nie pozbawi?a elektryczno?ci kilka milionów mieszka?ców prowincji Quebec. Podobne awarie, zale?ne od cykli s?onecznych, od lat skutkuj? stratami rz?du setek milionów dolarów. Takie “m?oty kowalskie” w postaci na?adowanych cz?stek sp?aszczaj? ziemskie pole magnetyczne od strony S?o?ca, wyd?u?aj?c je po stronie przeciwnej. Nast?pnie strumie? ten przedostaje si? do ziemskiej atmosfery w rejonach polarnych, wzbudzaj?c cz?steczki gazu w atmosferze, czego efektem s? zorze polarne, spektakularne zachody s?o?ca i podobne zjawiska. Jednak w przesz?o?ci, kiedy Ziemia wielokrotnie pada?a ofiar? takich burz s?onecznych, nie towarzyszy?o temu masowe wymieranie zwierz?t. Wygl?da wi?c na to, ?e do rozwi?zania tej zagadki wci?? czego? brakuje. Pomimo problemów, jakie stwarza s?oneczne i kosmiczne promieniowanie, pozostaje faktem, ?e z elektromagnetycznymi rytmami Ziemi w skomplikowany sposób powi?zane jest dzia?anie naszego mózgu oraz wiele procesów zachodz?cych w ciele. Zale?no?? t? odczuli pierwsi astronauci z ameryka?skich i sowieckich programów kosmicznych, gdy po powrocie na Ziemi? objawi?a si? u nich nieznana dolegliwo??. Jak stwierdzono pó?niej, „choroba astronautów by?a skutkiem braku pól magnetycznych w przestrzeni kosmicznej. W nast?pnych lotach NASA umie?ci?o magnesy w samym statku kosmicznym oraz w skafandrach astronautów”. Jak wida?, ludzkie cia?o zdaje si? by? przyzwyczajone do ?ycia w optymalnym ?rodowisku magnetycznym. (Co ka?e si? zastanowi?, jak nasza obsesja na punkcie elektronicznych gad?etów wp?ywa na nasze zdrowie.) Poza polem magnetycznym Ziemi, wa?n? rol? [w utrzymaniu ?ycia] odgrywa te? pewien rodzaj promieniowania elektromagnetycznego o niskiej cz?stotliwo?ci. Powstaje ono dzi?ki piorunom, które mi?dzy powierzchni? ziemi a jonosfer? wytwarzaj? fale stoj?ce. Zjawisko to okre?la si? mianem rezonansu Schumanna. Cz?stotliwo?? tych fal zale?y od wysoko?ci wn?ki pomi?dzy powierzchni? ziemi a jonosfer?. Krótkie wideo poni?ej powinno wystarczy? do zrozumienia, dlaczego te fale s? tak wa?ne. Wielu ludzi podejrzewa, ?e wysoko?ci? tej wn?ki elektrycznej pomi?dzy powierzchni? ziemi i jonosfer? mo?na manipulowa? przy u?yciu instalacji HAARP znajduj?cej si? w Fairbanks na Alasce, tworz?c tymczasowe i lokalne zmiany w tych falach. Cho? teoria ta z pewno?ci? zas?uguje na uwag?, burza s?oneczna mo?e wywo?a? praktycznie ten sam efekt, tyle ?e na znacznie wi?ksz? skal?. Jak by?o do przewidzenia, pojawiaj? si? g?osy obwiniaj?ce HAARP lub podobne technologie o wymieranie zwierz?t. Jest to jednak ma?o prawdopodobne. HAARP nie mo?e si? równa? si?? z CME (“m?otem kowalskim”), a tym samym jego dzia?anie zosta?oby przy?mione dowoln? tego typu aktywno?ci? S?o?ca. Nie nale?y natomiast negowa? zdolno?ci HAARP do zmiany fal mózgowych na okre?lonym obszarze – co zreszt? mo?e by? jego g?ównym zadaniem. Jak zobaczymy dalej, S?o?ce ze swoim strumieniem na?adowanych cz?stek penetruj?cych Ziemi? jest najpewniej czo?owym sprawc? wielkich zmian zachodz?cych obecnie na Ziemi, ze zmianami pogodowymi w??cznie. Innymi s?owy, zamiast doszukiwa? si? tu winy cz?owieka, powinni?my spojrze? w gór? – w stron? nieba i kosmosu. Je?li wi?c chodzi o wymieranie zwierz?t, wci?? wracamy do pytania, co uleg?o zmianie, i czy ta zmiana ma cokolwiek wspólnego z polem magnetycznym Ziemi, jak wielu podejrzewa? Czas na now? teori? dynama Cz??ci? problemu mo?e by? wp?yw mainstreamowej nauki na nasz sposób my?lenia o ziemskim polu magnetycznym. Mówi nam si?, ?e ?ród?o tego pola znajduje si? gdzie? g??boko w j?drze Ziemi, gdzie p?ynne gor?ce ?elazo wytwarza pr?d elektryczny, który z kolei ustala magnetyczny dipol, przemieniaj?c zasadniczo Ziemi? w du?y elektromagnes. Pole to nast?pnie rozci?ga si? daleko w przestrze? kosmiczn?, wp?ywaj?c na ruch na?adowanych cz?stek, i tak dalej. Ta teoria mo?e i pomaga niektórym geologom i astronomom utrzyma? posady, jest jednak z ni? wiele problemów. Przyk?adowo, jak si? przekonamy, nie wyja?nia ona w pe?ni natury pól magnetycznych na gigantycznych gazowych planetach. W niedawnym artykule na temat komety Elenin Laura Knight-Jadczyk wspomina o pracy Jamesa McCanneya i jego elektrodynamicznej teorii Uk?adu S?onecznego – a w szczególno?ci o elektrodynamicznej naturze komet. W latach 80. ubieg?ego wieku McCanney prowadzi? badania i wyk?ada? na Cornell University, a? poddano go ostracyzmowi i wyrzucono za „heretyckie” – chocia? oparte na solidnych podstawach – pogl?dy astronomiczne. Idea elektryczno?ci w kosmosie by?a chyba zbyt nowatorska dla ówczesnego establishmentu i nie wygl?da na to, by cokolwiek si? w tej kwestii zmieni?o. Mam tu na biurku ksi??k? McCanneya Planet-X, Comets & Earth Changes i musz? przyzna?, ?e autor proponuje bardzo interesuj?c? teori? pola magnetycznego Ziemi (mi?dzy innymi). Oto fragment tego, co ma do powiedzenia na temat pól magnetycznych planet: We?my na przyk?ad kwesti? ksi??yców i pól magnetycznych planet. Ju? dawno stwierdzono, ?e tylko planety posiadaj?ce ksi??yce maj? wyra?ne pola magnetyczne. Teraz mo?na to zrozumie? wychodz?c od elektrodynamiki s?onecznego kondensatora. Wszystkie planety i ksi??yce w pewnym stopniu uczestnicz? w procesie roz?adowywania s?onecznego kondensatora. Ksi??yce nabieraj? ?adunku elektrycznego podobnie jak j?dra komet. Pr?dy elektryczne, pod??czone do stowarzyszonej planety, s? czynnikiem tworz?cym i utrzymuj?cym co najmniej cz??? jej nietrwa?ego pola magnetycznego. [McCanney 2002, s. 18] W powy?szym fragmencie McCanney twierdzi, ?e istnieje pewna zale?no?? mi?dzy ksi??ycami, polami magnetycznymi planet i S?o?cem, której nauka g?ównego nurtu jak dot?d nie zauwa?a?a. Po przeczytaniu ca?ej ksi??ki przeoczenie to stanie si? do?? zrozumia?e. Podejrzewamy w SOTT.net, ?e mainstreamowa astronomia i nauka zosta?y skorumpowane przez pot??ne grupy interesu, które nie kieruj? si? dobrem ogó?u ludzko?ci. Trzymanie nas w niewiedzy o prawdziwych pozaziemskich si?ach, rz?dz?cych cyklami na Ziemi, jest w du?ej mierze ich zamys?em. Wracaj?c do przytoczonych s?ów McCanneya, bli?szego wyja?nienia wymaga poj?cie „s?onecznego kondensatora”. ?eby je zrozumie?, musimy najpierw poj?? istot? zwyk?ego kondensatora. Kondensator to urz?dzenie elektryczne z dwiema p?ytkami wykonanymi z materia?u przewodz?cego pr?d elektryczny (np. metalu) i oddzielonymi dielektrykiem (izolatorem – materia?em, który nie przewodzi pr?du, jak cho?by mika, szk?o, niektóre rodzaje plastiku czy zwyk?e powietrze). Kiedy na jednej p?ytce gromadzi si? du?a liczba elektronów, druga p?ytka, dla zachowania równowagi, traci podobn? liczb? elektronów. Jest to w zgodzie z tez?, ?e w ka?dym uk?adzie elektrycznym ?adunek (lub elektrony) pozostaje zachowany. Odnosz?c ten schemat do Uk?adu S?onecznego, wyobra?my sobie, ?e S?o?ce i kraniec jego uk?adu s? dwiema p?ytkami kondensatora o przeciwnych ?adunkach, z t? jedynie ró?nic? , ?e zamiast sk?ada? si? z p?askich metalowych p?ytek, Uk?ad S?oneczny stanowi cylindryczny albo sferyczny kondensator. Powierzchnia S?o?ca ma ?adunek ujemny, za? gazy i py? otaczaj?ce Uk?ad S?oneczny s? na?adowane dodatnio – dok?adnie jak p?ytki kondensatora. Podobnie jak ka?dy rzeczywisty kondensator, jego s?oneczny odpowiednik nie jest idealny; ?adunek (czy te? elektrony) zawsze przecieka to na jedn?, to na drug? stron?. Jest to zjawisko zachodz?ce naturalnie z up?ywem czasu, jednak w przestrzeni kosmicznej zdarzaj? si? sytuacje, gdy s?oneczny kondensator traci ?adunek w przyspieszonym tempie. Otó? komety (albo dowolny du?y obiekt w przestrzeni), w?druj?c po mocno ekscentrycznej orbicie, tworz? przewodz?ce pr?d szlaki, które powoduj? roz?adowywanie si? s?onecznego kondensatora. Gdy kometa formuje warkocz, co nadaje jej tradycyjny i dojrza?y wygl?d, nie oznacza to, ?e gubi lód i py?; tym ogonem jest plazma tworzona przez pot??ne pr?dy elektryczne przep?ywaj?ce przez komet?, a maj?ce ?rod?o w S?o?cu. Interesuj?cym elementem tej teorii jest to, ?e planety równie? mog? tworzy? przewodz?ce pr?d szlaki, powoduj?ce utrat? ?adunku przez s?oneczny kondensator. Z tego te? powodu znaczenia nabiera ustawienie planet wzgl?dem siebie, czy nawet wzgl?dem komet. Na tak? planet? – przechodz?c? przez stref? o du?ym przewodnictwie pr?du elektrycznego, powsta?? w wyniku ustawienia si? planet b?d? planet i komet w jednej linii – oddzia?ywa?by zatem wi?kszy strumie? pr?du. Innymi s?owy, planeta zostanie pora?ona pr?dem. Wed?ug McCanneya zwi?ksza to prawdopodobie?stwo trz?sie? ziemi, wulkanizmu oraz ekstremalnej pogody – co sk?din?d daje nam si? ostatnio we znaki! Jest to najpewniej oznaka du?ego zamieszania „tam na górze”. Istnieje wiele innych niuansów teorii o s?onecznym kondensatorze, wykraczaj? one jednak poza zakres tego artyku?u. Ksi??ka McCanneya t?umaczy te kwestie w przyst?pny sposób. cdn. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 02, 2011, 12:08:44 cd. Przekonawszy si?, ?e si?y elektryczne pe?ni? istotn? rol? w naszym Uk?adzie S?onecznym, mo?emy odnie?? to do Ziemi i jej pola magnetycznego. W rzeczywisto?ci ziemskie pole magnetyczne okazuje si? czym? o wiele bardziej z?o?onym ni? zwyk?y elektromagnes, stworzony przez ciek?e ?elazo pod skorup? planety. McCanney opisuje ziemskie pole magnetyczne jako wielowarstwowe. Koncepcj? t? zarysowuje poni?szy fragment Planet-X: Z tego powodu stworzy?em model pola magnetycznego Ziemi, które ma co najmniej 5 warstw lub komponentów. Pierwsza, najbardziej wewn?trzna pow?oka jest dosy? ma?a i znajduje si? g??boko w j?drze Ziemi. Tam te? spoczywa pierwotne j?dro komety, które by?o pierwotnym „ziarnem” komety, która uformowa?a Ziemi? w bardzo odleg?ej przesz?o?ci (zapewne miliardy lat temu). Z kolei w zewn?trznej pow?oce Ziemi znajduj? si? z?o?a ?elaza i niklu, tworz?ce kieszenie, czy te? rejony pól magnetycznych. Przyk?adem takich obszarów jest pas wzniesie? Mesabi w pó?nocnej Minnesocie. Z jakiego? powodu znajduj? si? tam bardzo bogate z?o?a ?elaza, które odpowiadaj? za obecno?? silnych lokalnych pól magnetycznych. W takich rejonach kompasy s? bezu?yteczne. [...] Istnieje jeszcze wiele innych, “zmiennych warstw” ziemskiego pola magnetycznego. Powstaj? one wskutek z?o?onych oddzia?ywa? mi?dzy wiatrem s?onecznym a naszym s?abym wewn?trznym lub sta?ym polem magnetycznym, opartych na zasadzie, ?e pola magnetyczne d??? do wzajemnej wspó?liniowo?ci. Kiedy wiatr s?oneczny dociera do Ziemi, jego cz?stki oddzia?uj? ze s?abym sta?ym polem magnetycznym. Elektrony zmuszone s? odchyli? si? i obiec Ziemi?, poruszaj?c si? w jednym kierunku, za? protony obiegaj? j? w kierunku przeciwnym. Taki przep?yw sprawia, ?e w ziemskiej jonosferze powstaj? trzy ró?ne strumienie pr?du elektrycznego, które tworz? g?ówne pr?dy strumieniowe w wy?szych partiach atmosfery. Na umiarkowanych szeroko?ciach geograficznych jony dodatnie p?yn? w kierunku wschodnim, za? przy równiku wyst?puje elektronowy pr?d strumieniowy, który p?ynie w kierunku zachodnim. Pr?dy te tworz? to, co nazywam zmiennym polem magnetycznym, i dopóki wiatr s?oneczny b?dzie sta?y i spokojny, nasze ca?o?ciowe pole magnetyczne b?dzie stabilne i sta?e, je?li chodzi o kierunek pó?nocny, b?dzie tak?e wspó?liniowe ze sta?ym polem rdzenia magnetycznego [Ziemi]. Istnieje ponadto jeszcze dodatkowy sk?adnik pr?dów elektrycznych, takich jak pr?dy w jonosferze, który indukowany jest w pow?oce, w skorupie ziemskiej i w lepkich, stopionych warstwach we wn?trzu Ziemi. ?eby nie komplikowa? bardziej sprawy, podam tylko, ?e istniej? dwie zewn?trzne warstwy [pola magnetycznego] znajduj?ce si? dalej od powierzchni Ziemi, w przestrzeni kosmicznej. Pierwsz? stanowi para pasów radiacyjnych, znanych jako pasy Van Allena (pier?cienie cz?stek wysokoenergetycznych, okr??aj?cych nasz? planet?), natomiast daleko poza pierwsz? warstw? jest zewn?trzny pr?d samego wiatru s?onecznego, który dok?ada si? do zewn?trzej os?ony wielowarstwowego pola magnetycznego [Ziemi]. [McCanney 2002, s. 19-20] W jednej ze swoich prac McCanney pisze o wp?ywie ksi??yców na pole magnetyczne danej planety: Empiryczna zale?no?? pomi?dzy ksi??ycami i planetarnymi polami magnetycznymi jest znana ju? od jakiego? czasu, a jej bezb??dn? dok?adno?? potwierdzi?y dane z sond Voyager I i II. [...] U?wiadomiwszy sobie istnienie w kosmosie na?adowanych elektrycznie obiektów, jak i to, ?e Ksi??yc, Merkury oraz inne cia?a niebieskie zbaczaj? z keplerowskich orbit, mo?emy wysun?? nast?puj?ce uogólnienia. Zasadniczym za?o?eniem jest, ?e pola magnetyczne indukowane s? przez wirowanie danej gwiazdy lub planety wewn?trz orbity lekko na?adowanego elektrycznie cia?a niebieskiego. Chodzi wi?c o to, ?e uk?ad Ziemia-Ksi??yc-S?o?ce jako ca?o?? odpowiada za powstanie unikatowego pola magnetycznego Ziemi. Wiatr s?oneczny, Ksi??yc, warstwy jonosfery (tworz?ce pr?dy strumieniowe), skorupa ziemska oraz p?ynna warstwa w j?drze Ziemi – wszystko to razem jest cz??ci? tego uk?adu. Ka?da warstwa powstaje niezale?nie od innych. Najciekawsze jest jednak to, ?e ?ród?em pola magnetycznego Ziemi nie jest wy??cznie wn?trze planety, jak przypuszcza wi?kszo?? geologów, uk?ad ten jest bowiem na ?asce zewn?trznych si? w Uk?adzie S?onecznym (g?ównie S?o?ca i Ksi??yca). McCanney uwa?a, ?e w?a?nie te si?y zewn?trzne s? najbardziej prawdopodobn? przyczyn? okresowych przesuni?? w magnetycznej orientacji Ziemi. Moj? uwag? przyku?a tak?e rola ksi??yców w formowaniu pól magnetycznych planet. Robi?c szybki przegl?d Uk?adu S?onecznego przekonujemy si?, ?e faktycznie tylko planety z du?ymi ksi??ycami maj? licz?ce si? pole magnetyczne. Wed?ug McCanneya jest tak, poniewa? planetarne pola magnetyczne zasilane s? poprzez wirowanie planety wewn?trz orbity na?adowanego elektrycznie obiektu (np. ksi??yca). Tak wi?c podczas gdy b?d?ca cia?em sta?ym planeta mo?e posiada? pewien stopie? wewn?trznego magnetyzmu, to wielko?? i si?a jej pola magnetycznego w znacznej mierze zale?? od dynamiki zachodz?cej pomi?dzy t? planet? a jej ksi??ycem (ksi??ycami). Oznacza to równie?, ?e inne obiekty z du?ym ?adunkiem elektrycznym, takie jak komety, mog?yby istotnie zak?óci? magnetyczn? równowag? uk?adu Ziemia-Ksi??yc-S?o?ce, gdyby pojawi?y si? zbyt blisko. McCanney uwa?a takie blisko przelatuj?ce komety za przyczyn? odwrócenia biegunów magnetycznych [Ziemi]. Dlatego te? zamiast gapi? si? w ziemi? w oczekiwaniu na magiczne przesuni?cie biegunów magnetycznych naszej planety, powinni?my raczej spojrze? w gór? i tam szuka? znaków zbli?aj?cego si? przebiegunowania. Aktualna teoria dynama, w wersji prezentowanej przez astronomów i geologów g?ównego nurtu nauki, zdaje si? by? powa?ne wadliwa. Co prawda sprawdza si? ona w przypadku Ziemi, jednak ca?kowicie rozpada si?, gdy odnie?? j? do innych planet. Na przyk?ad na Uranie i Neptunie osie biegunów magnetycznych znacznie ró?ni? si? od osi obrotów tych planet, zarówno pod wzgl?dem kierunku, jak i nachylenia (patrz ilustracja poni?ej). Je?li mainstreamowi teoretycy maj? racj?, musi tu wchodzi? w gr? jaki? proces zachodz?cy w p?ynnych rdzeniach faworyzuj?cych jedn? stron? ka?dej z tych planet, a nie proces zachodz?cy w j?drze znajduj?cym si? w centralnej cz??ci. Takie rozumowanie staje si? do?? absurdalne. Je?li jednak przyj?? teori? McCanneya, musi istnie? o wiele wi?cej czynników formuj?cych pola magnetyczne planet, ni? g?osz? uproszczone pogl?dy opiniotwórczych astronomów. Znacz?cy wp?yw na kszta?t pola magnetycznego mo?e mie? ustawienie ksi??yca [lub ksi??yców], wiatr s?oneczny, a tak?e okres obrotu. Niedawno na Modern Survival Blog pojawi? si? artyku? „Pole Shift: North Races, South Crawls” (Zmiana biegunów: P?dz?ca pó?noc, leniwe po?udnie). Jego autor przytoczy? mas? danych wskazuj?cych na szybkie przemieszczanie si? magnetycznego bieguna pó?nocnego Ziemi w kierunku Syberii, przy jednoczesnym spowolnieniu ruchu bieguna po?udniowego. Oznacza to, ?e o? magnetyczna Ziemi nie przechodzi przez ?rodek planety, faworyzuj?c jedn? z jej stron. Autor pisze: Czy to mo?liwe, aby j?dro zewn?trzne – lub jego cz??? – by?o przesuni?te, powoduj?c przechodzenie osi magnetycznej po jednej stronie planety? Czy nie prowadzi?oby to do chybotania si? Ziemi? Czy konsystencja ?elaza zmienia si? bardziej w jednej z cz??ci j?dra zewn?trznego? Je?li j?dro zewn?trzne jest “wspó??rodkowe” z pozosta?? cz??ci? Ziemi, a stop ciek?ego ?elaza jest, jak si? przyjmuje, wzgl?dnie jednorodny, to czy powy?sze obserwacje wskazuj?, ?e o? magnetyczna za?amuje si? lub zakrzywia, przechodz?c przez planet?? Tu dochodzimy do problematycznej kwestii. Mo?e niekoniecznie trzeba my?le?, ?e jedna cz??? planety jest w jaki? sposób wyj?tkowa, jak sugeruje autor artyku?u. Jak wspomnia?em wcze?niej, dok?adnie takie samo zjawisko zachodzi na Uranie i Neptunie, tyle ?e w bardziej ekstremalnej postaci. W wypadku tych zewn?trznych planet osie magnetyczne nie przechodz? przez ich ?rodki. Jednak zgodnie z teori? McCanneya przyczyn? przesuni?cia biegunów nie musz? by? wewn?trzne zmiany planety, mog? ni? by? zmiany w jej zewn?trznym ?rodowisku, obejmuj?cym Ksi??yc, S?o?ce oraz inne elektrycznie na?adowane obiekty, mijaj?ce Ziemi?. A gdyby niewielkie nawet zmiany samego tylko Ksi??yca i jego oddzia?ywa? elektrycznych mog?y wystarczy? do powstania zmian magnetycznych u nas? A mo?e to wiatr s?oneczny zmienia si? i wywo?uje te przesuni?cia? Pokarm dla Ksi??yca (i innych, na?adowanych obiektów kometarnych) Zanim przejd? do konkluzji, chcia?bym przytoczy? fragment klasycznej ksi??ki P. D. Uspie?skiego, Fragmenty Nieznanego Nauczania. W poszukiwaniu Cudownego, w której Uspie?ski odtwarza rozmowy z mistykiem i duchowym nauczycielem, Georgijem Iwanowiczem Gurd?ijewem, podczas spotka? w Moskwie blisko wiek temu. Gurd?ijew, zapewne znany cz??ci czytelników, posiada? obszern? wiedz? ezoteryczn?, chocia? nie jest jasne, gdzie dok?adnie j? zdoby?. Ci, którzy studiowali Gurd?ijewa, wiedz?, jak niezwykle trafne by?y jego uwagi na temat psychologii i psychicznego rozwoju. Wspó?czesna psychologia i neurobiologia dopiero teraz zaczynaj? dochodzi? do podobnych koncepcji. Gurd?ijew poczyni? tak?e wiele interesuj?cych uwag na temat nauki i miejsca cz?owieka we Wszech?wiecie. Jedno z jego najbardziej zagadkowych stwierdze? odnosi si? do zale?no?ci mi?dzy cz?owiekiem i Ksi??ycem. Zupe?nie bez ogródek mówi on, ?e jeste?my „pokarmem dla Ksi??yca”. Wielu s?dzi, ?e ten zwrot kryje jakie? g??bokie ezoteryczne znaczenie – i rzeczywi?cie mo?e tak by? – jednak równie dobrze mo?e on mie? naukowe podstawy. Inne interesuj?ce uwagi Gurd?ijewa na temat Ksi??yca tak?e id? w parze z teori? McCanneya. W kwestii mo?liwej wymiany energii pomi?dzy Ziemi? i Ksi??ycem, Gurd?ijew powiedzia?: Energia ta jest zebrana i przechowywana w wielkim akumulatorze znajduj?cym si? na powierzchni Ziemi. Tym akumulatorem jest ?ycie organiczne na Ziemi. Ksi??yc karmi si? ?yciem organicznym na Ziemi. Wszystko, co ?yje na Ziemi – ludzie, zwierz?ta, ro?liny – stanowi pokarm dla Ksi??yca. Ksi??yc jest olbrzymim ?ywym istnieniem, ?ywi?cym si? wszystkim tym, co ?yje i ro?nie na Ziemi. Ksi??yc nie móg?by istnie? bez ?ycia organicznego na Ziemi, tak jak i ?ycie organiczne na Ziemi nie mog?oby istnie? bez Ksi??yca. Ponadto w odniesieniu do ?ycia organicznego Ksi??yc jest olbrzymim elektromagnesem. Gdyby elektromagnes nagle przesta? dzia?a?, to ?ycie organiczne rozpad?oby si? na kawa?ki. (Polski przek?ad: Magda Z?otowska) Powy?sze stwierdzenie nabiera sensu, gdy przyjmiemy, ?e Ksi??yc mo?e by? niezb?dny do utrzymania rozleg?ego ziemskiego pola magnetycznego, które chroni ludzi i wszystkie organizmy przed kosmicznym promieniowaniem. Jak ?ycie organiczne na Ziemi mog?oby przetrwa? bez tych idealnych warunków magnetycznych? Nie przetrwa?oby – a przynajmniej nie na powierzchni. Je?li teoria McCanneya jest s?uszna, Ksi??yc stanowi?by nierozerwaln? cz??? unikatowego ?rodowiska magnetycznego Ziemi. Ponadto Gurd?ijew stwierdzi?, ?e Ksi??yc jest „wielkim elektromagnesem” w odniesieniu do ?ycia na Ziemi. Pami?tajmy, ?e wypowiedzia? on te s?owa na samym pocz?tku XX wieku, zanim powsta?y jakiekolwiek teorie o efektach elektrycznych w Uk?adzie S?onecznym i planetach. Jak wida?, Gurd?ijew wyprzedza? swoje czasy. Wracaj?c do przesuni?? biegunów i zmian na Ziemi, niedawno na Grenlandii zaobserwowano, ?e pierwszy wschód s?o?ca w tym roku mia? miejsce o dwa dni za wcze?nie. Jak dot?d sprawa pozostaje zagadk?, co jednak nie powstrzyma?o niektórych od ??czenia tego zjawiska z masowym wymieraniem zwierz?t i przesuwaniem si? biegunów. McCanney podkre?la, ?e skorupa ziemska mimo wszystko posiada sta?e rejony magnetyczne, które z grubsza u?o?one s? w jednej linii, biegn?cej w kierunku pó?nocnym. Je?li wi?c ziemskie pole magnetyczne rzeczywi?cie zmienia si? pod wp?ywem zewn?trznych si?, te spore magnetyczne rejony skorupy ziemskiej mog? jako ostatnie do?wiadczy? przesuni?cia. Wraz ze zmianami zewn?trznego pola magnetycznego rejony te zostan? poci?gni?te w nowym kierunku, co mo?e spowodowa? falowanie, trz?sienia ziemi, erupcje wulkanów, a by? mo?e nawet zmiany w wyniesieniu l?du, dopóki skorupa nie ustabilizuje si? w nowym u?o?eniu. Hipotetyczne zmiany wysoko?ci l?du mog? wyja?nia?, dlaczego na Grenlandii s?o?ce pojawi?o si? w tym roku nieco wcze?niej. Wydaje si? to bardziej logiczne ni? obecne wyja?nienia, mieszaj?ce w to jak zwykle globalne ocieplenie. Wracaj?c do martwych kosów z Beebe w stanie Arkansas, pozostan? przy hipotezie, ?e ich ?mier? mog?a by? spowodowana podniebnym wybuchem bolidu lub komety. Wygl?da te? na to, ?e nie tylko Ziemia zosta?a wówczas uderzona obiektem z kosmosu. Chi?ska sonda sfilmowa?a niedawno uderzenie meteoru w powierzchni? Ksi??yca. Bezpo?rednio przed tym zdarzeniem zaobserwowano te? grup? komet, które znik?y na powierzchni S?o?ca. Jak twierdzi Karl Battams z Naval Research Lab w Waszyngtonie, w ci?gu dziesi?ciu dni, pocz?wszy od 13 grudnia 2010, „sonda SOHO wykry?a 25 komet, które trafi?y w S?o?ce”. W swoim artykule Battams doda?, ?e zdarzenie jest bardzo niezwyk?e. Zdaniem McCanneya kometa przelatuj?ca blisko Ziemi musia?aby mie? znaczny ?adunek elektryczny, ?eby spowodowa? zupe?ne przebiegunowanie pola magnetycznego. Mo?e dane nam jest do?wiadcza? przedsmaku przysz?ych wydarze?? A je?li kiedykolwiek minie Ziemi? du?a kometa (rozmiarów planety czy Ksi??yca), mo?ecie by? pewni, ?e ucierpi na tym nie tylko kilka stad zwierz?t. Ma?o tego, b?dziemy mieli szcz??cie, je?li uda nam si? rozpozna? potem powierzchni? Ziemi – zak?adaj?c, ?e ktokolwiek w ogóle prze?yje. http://pracownia4.wordpress.com/2011/02 ... e-w-niebo/ Ten artyku? jest przek?adem orygina?u zamieszczonego w j?zyku angielskim na stronie: Pole Shift? Look to the Skies! dokonanym przez polskich t?umaczy z grupy QFG – edytorów blogu PRACowniA. Materia? ten zosta? opublikowany przez SOTT.NET – projekt Quantum Future Group, Inc – i jest jego w?asno?ci?. Zezwala si? na kopiowanie i publiczne rozpowszechnianie pod warunkiem podania oryginalnego ?ród?a i autora oraz ?ród?a przek?adu. Dodatkowe informacje uzyskasz pisz?c na adres: pracownia-iv@o2.pl Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 03, 2011, 19:21:30 Chemtrails – dowody zbrodni przeciwko ludziom. Tylko ludzie o bardzo z?ej woli albo g?upcy mog? jeszcze zaprzecza? istnieniu geoin?ynierii, w zakresie tworzenia „persistant contrails”, albo jak kto woli „chemtrails”. ONZ mia?oby uchwali? ustaw? zakazuj?c? stosowania tego, co nie istnieje? Zakazali, poniewa? technologia ta okaza?a si? by? bardzo szkodliwa dla ?rodowisku naturalnego, w tym dla cz?owieka. Angielski parlament mia?by szczegó?owo raportowa? „science fiction”? Dowody na istnienie chemtrails i na ich szkodliwo?? s? nie do podwa?enia! Ci co zezwolili na rozpylanie ?rodków chemicznych nad naszymi g?owami, bez naszej wiedzy i zgody, pope?nili zbrodni? przeciwko w?asnym rodakom. Skala ska?enia nie jest nikomu znana, ale jego skutki zaczynaj? ju? by? odczuwalne. W celu ochrony naszego zdrowia i zdrowia naszych dzieci, powinni?my ??da? ujawnienia wszelkich informacji na ww. temat, przeprowadzenia niezale?nych bada? i analiz oraz ukarania winnych tej zbrodni. Spieszmy si? bo czas nagli… UCHWA?A ONZ W zesz?ym tygodniu, rada ONZ z?o?ona z przedstawicieli 193 pa?stw, na konwencji „Zachowania bioró?norodno?ci” w Nagoya, w Japonii, ustali?a moratorium na dzia?ania geoin?ynieryjne, w zakresie rozpylanie cz?stek w atmosferze, które to dzia?ania w ramach walki z globalnym ociepleniem, mia?y za zadanie poch?anianie CO2 oraz odbijanie w kosmos promieni s?onecznych (promienie ultrafioletowe). Inaczej mówi?c na posiedzeniu ONZ, w którym uczestniczy?o polskie przedstawicielstwo, polskiego rz?du, uchwalono zakaz rozpylania zwi?zków do atmosfery, tworz?cych przez naukowców zwany „persistant contrail”, a co my nazywamy „chemtrail”. Uchwa?? t? podj?to w 2 lata po uchwaleniu moratorium na podobne dzia?ania na powierzchni oceanów, które doprowadzi?y do du?ych ska?e? w g??biach oceanów. Tak?e rozpylanie zwi?zków chemicznych do atmosfery okaza?o si? bardzo szkodliwe w skutkach dla ?rodowiska biologicznego na ziemi i ma?o skuteczne w walce z b?d? co b?d? wyimaginowanym wrogiem, przyczyniaj?cym si? rzekomo do globalnego ocieplenia – CO2 (dwutlenkiem w?gla). DOWODY Na mi?dzynarodowym sympozjum w Ghent, w Belgii Ghent (28-30 maj 2010), zebrani tam naukowcy o?wiadczyli, i? program geoin?ynieryjny w zakresie rozpylania zwi?zków chemicznych do atmosfery jest ju? od lat w pe?ni operacyjny i ma on ju? swoj? 60 letni? histori?. W naszym artykule „Zjawisko chemtrails nie jest teori?…” opublikowali?my oficjalne raporty naukowców ameryka?skich z roku 1997, opisuj?ce w detalach technologie, zastosowanie i niskie koszty masowego rozpylania ?rodków chemicznych do wy?szych partii atmosfery. Naukowcy ci doradzali natychmiastowe wdro?enie tych technologii do walki z globalnym ociepleniem. Angielski parlament, a dok?adnie to jego „Komitet ds. Nauki i Technologii” sporz?dzi? podobne raporty, z tym ?e opisuj? one nie tyle plany co konkretnie podj?te ju? dzia?ania. W sekcji 27 raportu czytamy: „Od 1977 r. chmury i techniki ochrony ?rodowiska zosta?y poddane regulacjom mi?dzynarodowym. W 1977 r. pa?stwa podpisa?y „Konwencja o zakazie modyfikacji ?rodowiska” (ENMOD). Traktat, jak równie? zakaz stosowania technik modyfikacji ?rodowiska w trudnych okoliczno?ciach, popiera stosowanie modyfikacji pogody do celów celów pokojowych. Zasad ENMOD potwierdzono w Ramowej Konwencji ds. Zmian Klimatu (UNFCCC) oraz w 1992 r. podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro. Dr Lee zauwa?y?, ?e wi?kszo?? technik obj?tych traktatem ENMOD by?a „bardzo spekulacyjna”, na przyk?ad dotyczy?y wywo?ywania trz?sie? ziemi lub tsunami, które znacznie przekracza mo?liwo?ci wspó?czesnych technologii, ale technologia dotycz?ca chmur by?a cz?sto stosowana.” Tylko powy?szy tekst mówi ju? o b?d?cej w cz?stym u?yciu technologii „tworzenia chmur”! Polecamy przeczytanie ca?ego raportu (http://www.globalnaswiadomosc.com/Report_HOC_221.pdf), który nawet najbardziej zajad?ym niedowiarkom nie pozostawia ?adnego miejsca na zw?tpienie. W swojej uchwale, ze wzgl?du na ogólno?wiatowy zakres tego typu dzia?a? geoin?ynieryjnych, ONZ nakaza?o angielskiemu parlamentowi zaprzestanie kontroli i prac nad tym tematem oraz pozostawienie tego w gestii ONZ. Czego nam jeszcze trzeba? Powy?szy raport opisuje ze szczegó?ami zjawisko, które ju? od d?u?szego czasu widzimy nad naszymi g?owami. ONZ orzek?o o wysokiej szkodliwo?ci tych dzia?a? na ?rodowisko biologiczne, wi?c w tym i na cz?owieka. Jeste?my od d?u?szego czasu truci. Nikt si? nas nie pyta? o zdanie i zgod?. Nikt nie przedstawi? nam rzetelnych bada? i analiz. Czy nikogo nie obchodzi ju? nasze ?ycie i zdrowie? Nawet nas samych? Nasz rz?d nie móg? nie wiedzie? o tych dzia?aniach. To przecie? jego przedstawiciele dopiero co podpisali si? pod ww. moratorium ONZ. Powinni?my za??da? przeprowadzenia jawnego dochodzenia w tej sprawie (pod nadzorem publicznym) oraz ??da? ukarania winnych tej zbrodni. Zdradzieccy politycy i k?amliwe media ju? wystarczaj?co d?ugo nas oszukiwali. Do?? tego! Nie czekajmy a? b?dzie za pó?no! Bardzo prosimy o przekazanie linka do tego artyku?u do jak najwi?kszej liczby znajomych! Autorstwo i ?ród?o: Globalna ?wiadomo?? BIBLIOGRAFIA 1. http://foodfreedom.wordpress.com/2010/1 ... hemtrails/ 2. http://coto2.wordpress.com/2010/07/28/c ... %E2%80%99/ 3. http://failinggracefully.com/?p=1168 4. http://www.globalnaswiadomosc.com/rapor ... mtrail.htm . Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 28, 2011, 17:01:05 Technologia wywo?ywania trz?sie? ziemi.
Jednak wcale nie znaczy to , ?e wszystkie trz?sienia s? wywo?ywane. Spora cz??? spo?ecze?stwa wci?? jeszcze, bardziej lub mniej otwarcie w?tpi, czy sztuczne wywo?ywanie trz?sie? ziemi, jest tak naprawd? mo?liwe. Jednym z koronnych argumentów przeciwników takiej opcji jest to, ?e nikt z grupy czo?owych polityków, ani te? ?adne powa?ne media o czym? takim nie wspomina?y, czyli ?e istnienie tych technologii nigdzie nie zosta?o oficjalnie potwierdzone. Otó? okazuje si? to nieprawd?! http://czasprzebudzenia.wordpress.com/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 02, 2011, 18:27:29 Manipulacja ludzkim mózgiem za pomoc? ?wiat?a.
Ca?y czas jeste?my bombardowani i uprawia si? manipulacje na naszym mózgu.Jak wiec mamy si? rozwija?. A tutaj co? na ten temat. Patent manipulacji umys?em za pomoc? modulacji sygna?u monitora lub telewizora. Na ten patent uwag? zwróci? dutchsinse. Wi??e si? on z zastosowaniem HAARP do manipulacji ludzkim umys?em, ale te? z wykorzystaniem do tego celu zwyk?ych stacji telewizyjnych. Takie patenty powinny by? w ogóle zakazane. S? one z intencji nastawione na manipulacj? ludzkim umys?em, co mo?e (i zapewne jest) wykorzystywane dla celów kryminalnych. Niezauwa?alna dla oka ludzkiego modulacja jasno?ci? telewizora czy te? monitora komputerowego mo?e by? wykorzystana do manipulacji systemem nerwowym cz?owieka. Patent opisuje jakie cz?stotliwo?ci i w jaki sposób podane, mog? przynie?? okre?lony efekt. http://patft.uspto.gov/netacgi/nph-Parser?Sect1=PTO1&Sect2=HITOFF&d=PALL&p=1&u=%2Fnetahtml%2FPTO%2Fsrchnum.htm&r=1&f=G&l=50&s1=6506148.PN.&OS=PN%2F6506148&RS=PN%2F6506148 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 10, 2011, 09:32:07 Uk?ad S?oneczny wlecia? w mi?dzygwiezdny ob?ok energii
admin, czw., 2011-06-09 18:05 Heliosfera NASA i Europejska Agencja Kosmiczna ju? od dwóch lat ostrzegaj? przed zjawiskami solarnymi, jakie mog? wyst?pi? pod koniec 2011 r. i przez 2012. Niewiele osób co? sobie z tego robi. Naukowcy zjawisko hiperaktywno?ci s?onecznej nazywaj? „burz? s?oneczn?, do której dochodzi raz w ?yciu, „ NASA ostrzega, ?e zabójcze rozb?yski s?oneczne mog? uderzy? w Ziemi? parali?uj?c infrastruktur? techniczn? ca?ej pó?kuli pó?nocnej i cofaj?c wszystko z powrotem do poziomu z ko?ca XIX wieku. Równie? Rosja wyrazi?a zaniepokojenie zbli?aj?cym si? ko?cem cyklu. Wybitny astrofizyk, Aleksiej Dimitriew, twierdzi, ?e to, co si? dzieje, jest gorsze, du?o gorsze ni? to, co przyzna?y NASA i ESA. Nasz ca?y Uk?ad S?oneczny wchodzi w ogromny, niebezpieczny, ob?ok energii. To jest co? nieznanego. Jeste?my wobec tego bezbronni. Nie posiadamy nawet odpowiednich mo?liwo?ci obserwacji obszaru, w który wlatuje nasz uk?ad gwiezdny. Jedyne mo?liwo?ci wgl?du w to, co si? dzieje poza naszym s?siedztwem pochodz? z sond Voyager i Pionier, ale technologia tych urz?dze? pochodzi z przed ponad 30 lat i to ogranicza mo?liwo?? jej wykorzystania. Naukowcy NASA dopiero 14 lipca 2010 r., odkryli, ?e nasz system przechodzi przez ob?ok energii. To bardzo pobudzony, naelektryzowany ob?ok gazu, jest niepokoj?cy i zdaje si? wp?ywa? na nasze S?o?ce. W po??czeniu z ziemskim os?abieniem i ruchem pola magnetycznego, ?wiat staje si? coraz bardziej bezbronny, w obliczu masowych rozb?ysków s?onecznych i intensywnego promieniowania. NASA, ESA i National Academy of Science wyda?y bezprecedensowe ostrze?enie przed burz? s?oneczn? w roku 2012. Ale to, co NASA ukrywa, wed?ug Dimitriewem to fakt, ?e S?o?ce i wszystko w naszym Uk?adzie S?onecznym, pogr??y?o si? w nieznanej chmurze fotonów... to niebezpiecze?stwo gdy? mo?e wyzwoli? gigantyczne rozb?yski s?oneczne, anomalie magnetyczne, zmiany masy komet i destabilizacj? orbit niektórych planetoid. ?ród?o: http://beforeitsnews.com/story/672/927/2012_catastrophe_caused_by_NIBIRU_or_ELEN... Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 18, 2011, 09:04:43 Co oni u licha rozpylaj?? Michael Murphy jest dziennikarzem, filmowcem, aktywist? politycznym dzia?aj?cym w rejonie Los Angeles. Jest on tak?e kooproducentem filmu dokumentalnego pt. „What in the World are They Spraying?” („Co oni u licha rozpylaj??”). Znalaz?em na YT wersj? tego filmu z polskimi napisami i póki jeszcze tam wisi, zach?cam wszystkich do jego obejrzenia. Murphy nie ma w?tpliwo?ci, ?e od wielu lat prowadzi si? eksperymenty z modyfikacj? pogody. Pierwsze do?wiadczenia przeprowadzono ponad 100 lat temu. W celach wojskowych na masow? skal? modyfikacje meteorologiczne zastosowano podczas wojny w Wietnamie. Aby zak?óci? wietnamskie linie komunikacyjne wywo?ano w sposób sztuczny deszcz i na tzw. Szlak Ho Chi Minha spad?o prawie 4 metry deszczu w ci?gu godziny (!). Dzi? proces ten powa?nie udoskonalono a manipulacje pogodowe sprawiaj?, ?e mamy do czynienia z najdziwniejszymi anomaliami. Anomalie te produkowane s? cz?sto na zamówienie korporacji. Aby wywo?a? deszcz, rozpyla si? w chmurach jodek srebra, „suchy lód” czyli zamro?ony dwutlenek w?gla a czasem wystarczy skroplony propan. Te zwi?zki chemiczne nie zosta?y jednak znalezione w smugach chemicznych, które zawieraj? w sobie sk?adnik znacznie gro?niejszy – aluminium. Aluminium jest materia?em niezwykle lekkim i jest przy tym doskona?ym przewodnikiem. Jest bardzo prawdopodobne, ?e smugi chemiczne rozpylane na niebie s? zwi?zane z systemem HAARP, który odbija emitowane przez siebie fale elektromegnetyczne od jonosfery i przenosi w dowolne miejsce na ziemi. American Association for the Advancement of Science przyzna?o, ?e za pomoc? HAARP-a jest wstanie podgrza? kilka kilometrow kwadratowych nieba dzi?ki cz?steczkom metalu dryfuj?cym w powietrzu. Dzi?ki takiemu dzia?aniu HAARP jest w stanie stworzy? miejsce o ekstremalnie niskim lub wysokim ci?nieniu i dzi?ki temu wywo?a? pot??ny sztorm. Ostatnie silne deszcze i powód? w rejonie Mississippi i Missouri byly poprzedzone intensywnym rozpylaniem smug chemicznych. Pytanie wi?c brzmi – czy takie rozpylanie w powietrzu rozmaitych zwi?zków chemicznych jest niebezpieczne dla zdrowia? W filmie „What in the World are They spraying?” mo?na pos?ucha? wywiadów z lekarzami, którzy jednog?o?nie uznaj? rozpylany tlenek aluminium za substancj? toksyczn?. Na dodatek metal ten akumuluje si? z czasem i dzi? w wielu miejscach jego pozom w glebie jest bardzo wysoki. To z toksycznymi w?a?ciwo?ciami tego metalu kojarzy si? chorob? Alzheimera. Ilo?? zachorowa? na t? chorob? wzros?a w USA w ostatnich 10 latach o kilkaset procent. Aluminium jest tak?e katalizatorem innych chorób o pod?o?u neurologicznym, g?ównie dlatego, ?e odk?ada si? w ludzkim organi?mie i obni?a jego odporno??. Cz??ci? sk?adow? smug chemicznych jest bar, którego wysoki poziom w organi?mie mo?na stwierdzi? podczas badania krwi. W wielu przypadkach jest to poziom tysi?c razy wi?kszy od normalnego. Bar równie? obni?a odporno?? a tak?e sprzyja podwy?szonemu ci?nieniu krwi. Zacz?to prowadzi? statystyki, które pokazuj?, ?e podczas rozpylania smug chemicznych ro?nie nagle liczba ataków serca i pogotowipogotowie ratunkowe ma pe?ne r?ce roboty. Tak?e choroby uk?adu oddechowego przesun??y si? z miejsca 8-go listy najcz?stszych przyczyn ?mierci na 3-cie. Innym sk?adnikiem smug chemicznych jest stront, który powoduje karcynogenez? komórki wywo?uj?c choroby nowotworowe. Ludzie którzy uwa?aj?, ?e s? zatruci (przez oddychanie) zawarto?ci? smug chemicznych powinni zrobi? sobie badania krwi lub w?osów na obecno?? wymienionych wy?ej pierwiastków. Je?eli ich poziom oka?e si? wysoki, konieczna jest terapia chelatacyjna. Film „What in the World are They spraying?” jest dokumentem pokazuj?cym rozmaite aspekty dzia?ania smug chemicznych. Film zaczyna si? od sceny podczas spotkania w American Association for the Advancement of Science, gdzie mówi si? wprost o rozpylaniu w powietrzu dziesi?tków ton aluminiowego py?u, który mia?by uchroni? ziemi? przed skutkami globalnego ocieplenia. Naukowcy szczerze wierzyli, ?e robi?c to ratuj? nasz? planet? (!). Jednak badania gleby przeprowadzone przez farmerów wykaza?y, ?e opadaj?ce smugi chemiczne zacz??y zmienia? jej odczyn, uniemo?liwiaj?c uprawianie wielu gatunków ro?lin i drastycznie obni?aj?c plony. W glebie znaleziono ogromne ilo?ci aluminium, baru i strontu. Jedynym sposobem, aby te metale dosta?y si? do gleby, s? zanieczyszczenia przemys?owe, ale nawet wówczas ich poziom by?by niewielki. Tymczasem w glebie znaleziono szokuj?ce ilo?ci aluminium ?wiadcz?ce o tym, ?e pochodz? one z rozpylanych smug chemicznych. Zazwyczaj w glebie znajduje si? 2-7 cz?steczek tego metalu na miliard. Na kalifornijskich polach znaleziono 61 tys. cz?steczek na miliard (!), co wystarczy aby zniszczy? gleb?. W tym samym czasie elektrownie s?oneczne, generuj?ce pr?d elektryczny w Kalifornii, zanotowa?y ponad60% spadek produkcji energii elektrycznej w wyniku braku odpowiedniego nas?onecznienia. To, ?e nie wida? smug chemicznych nad g?ow? wcale nie oznacza, ?e jeste?my wolni od ich wp?ywu. Lekkie cz?steczki aluminium potrafi? w?drowa? w powietrzu tysi?ce kilometrów, unoszone pr?dami powietrznymi i zatruwa? rejony teoretycznie wolne od aerozoli. W tym samym czasie rz?dy niemal?e wszystkich krajów uwa?aj?, ?e smugi chemiczne s? wy??cznie wytworem wyobra?ni teoretyków konspiracji. Tymczasem rozpylanie smug chemicznych ma miejsce nad ka?dym krajem nale??cym do NATO a tak?e nad innymi obszarami globu. Wolne od smug chemicznych s? niektóre kraje po?udniowoameryka?skie i Kenia w Afryce. rawdopodobnie celem rozpylania smug jest zablokowanie dost?pu promieni s?onecznych do naszej planety i mimo, ?e ca?y projekt wydaje sie by? zbyt du?y, aby móg? zosta? zrealizowany, to flotylla lataj?cych cystern, zdolnych do rozpylania aerozoli stale ro?nie. Ostatnie zamówienie Pentagonu to 380 takich samolotow zamówionych w firmie Boeing. Tak wi?c nic nie wskazuje, aby rozpylanie zosta?o w najbli?szym czasie powstrzymane. http://nowaatlantyda.com/2011/06/16/co-oni-u-licha-rozpylaja/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 19, 2011, 14:12:28 Czy?by wojna bakteriologiczna?
We wtorek, niemiecki dziennik Süddeutsche Zeitung poinformowa?, ?e Karch [szef laboratorium szpitala uniwersyteckiego w Münster, przyp.t?umacz?cej] odkry?, ?e bakteria O104: H4 odpowiedzialna za obecny wybuch epidemii jest tzw chimer?, która zawiera materia? genetyczny z ró?nych bakterii E. coli. Zawiera ona tak?e sekwencje DNA bakterii d?umy, co czyni j? szczególnie chorobotwórcz?. http://www.spiegel.de/international/ger ... 77,00.html Czy takie szczepy mog? powsta? samoistnie poza laboratorium? Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 20, 2011, 11:52:57 Czy woda na pustyni?
Trz?sienia ziemi « Odpowiedz #190 : Czerwiec 20, 2011, 11:35:05 » Odpowiedz cytuj?c Gwa?towna aktywno?? sejsmiczna rozdziera Afryk? na pó? czw., 2011-06-16 18:51 P?kni?cia zacz??y si? pojawia? rok temu. Ale w ostatnich miesi?cach, aktywno?? sejsmiczna w pó?nocno-wschodniej Afryki znacznie przyspieszy?a, kontynentu rozpada si? w zwolnionym tempie. Badacze twierdz?, ?e lawa w tym regionie jest zgodna z magm? zwykle widoczn? na dnie morza. Wed?ug nich woda b?dzie ostatecznie pokrywa? pustyni?. ... http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/gwalt ... afryke-pol http://www.spiegel.de/international/wor ... 41,00.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2011, 12:18:57 Louis Turi przewidzia? wydarzenia 9/11 a tak?e huragan Katrina. W listopadzie zesz?ego roku powiedzia? w wywiadzie, ?e w marcu 2011, tysi?ce ludzie trzeba b?dzie ewakuowa? ze wzgl?du na niszcz?c? si?? natury. Doda? on wtedy, ?e przyczyn? takiego stanu rzeczy b?dzie tsunami i trz?sienie ziemi. Louis Turi jest znanym na ?wiecie astrologiem, urodzi? si? we Francji i praktykuje Bosk? Astrologi? Nostradamusa. Wg. niego Japonia jest krain? Wodnika sterowan? przez planet? Uran, która z kolei jest odpowiedzialn? za wszelkie eksplozje na ziemi ??cznie z tymi nuklearnymi. Obecn? sytuacj? spowodowa? ogon gwiazdozbioru Smoka wchodz?cy w znak Wodnika. Turi przepowiada dalej, ?e nast?pna katastrofa czeka Ameryk?. Powiedzia? wówczas, ?e znakiem jej zbli?ania b?dzie wiele ptaków które spadn? z nieba nie mog?c oddycha?. Ogon smoka powoli przesuwa si? nad Ameryk? i ma dzia?a? na pod?wiadomo?? wyzwalaj?c w ludziach dzia?ania samobójcze i irracjonalne. Okno sprzyjaj?ce nieszcz??ciu ma si? otworzy? w marcu 21, 22 i wg. astrologa dni te przes?dz? o losie ludzi ratuj?cych japo?sk? elektrowni?. Jest to tak?e moment kiedy Ksi??yc b?dzie w swoim najwi?kszym perygeum od 19 lat. Okno to Louis Turi nazywa oknem ?mierci. I to nie koniec nieszcz??? . Nast?pne trz?sienie ziemi, tsunami lub wybuch wulkanu ma mie? miejsce 28, 29 i 30 marca. Ma to by? wydarzenie tak samo brzemienne w skutkach jak to, które obsewowali?my w Japonii. Jednak najbardziej ogona smoka nale?y obawia? si? w czerwcu i grudniu tego roku. Cokolwiek si? wtedy wydarzy, trzeba traktowa? nie jako kar? za grzechy czy inny dopust bo?y a raczej jako zjawisko cykliczne, które ju? kiedy? mia?o miejsce. Nasze dane rzadko si?gaj? dalej ni? 100 lat wstecz, dlatego trudno jest nam odgadn?? te tendencje i ci?gle jako ludzko?? jeste?my zaskakiwani przez kolejne kataklizmy. Turi uwa?a, ?e tradycyjna geologia wykaza?a w sposób wystarczaj?cy, ?e nie jest w stanie przewidzie? ?adnych istotnych zdarze? na ziemi i z tego powodu jest to tylko strata czasu i pieni?dzy. Tradycyjnie wytrenowani na uniwersytetach naukowcy nie potrafi? wykorzysta? swojej wiedzy do tego, by ostrzec ludzi przed nadchodz?cym kataklizmem. Dlatego zagadnieniem tym powinna zajmowa? si? astrogeologia – dyscyplina wiedzy, która do tradycyjnej nauki o budowie geologicznej naszej planety doda?aby jej zwi?zek z tym co zachodzi w Kosmosie. http://nowaatlantyda.com/2011/03/17/ogon-smoka/ troch? to wyja?nia stan wzmo?onej gotowo?ci NASA i FEMA...? Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 27, 2011, 12:19:54 i jeszcze niejako w uzupe?nieniu poprzedniego postu-
Zbli?aj?ca si? kometa Elenin i ca?a zwi?zana z ni? sytuacja przypomina powie?? Arthura C. Clarka (tego od „Odysei 2001″) – „Spotkanie z Ram?”. W powie?ci tej w stron? tajemniczego obiektu zmierzaj?cego w kierunku Ziemi – zwanego Ram? – wys?ano statek kosmiczny. Obiekt przybywa? gdzie? z czelu?ci galaktyki, tak jak Elenin a statek kosmiczny, jaki wys?ano na tytu?owe randez vous nosi? imi?… Endeavour (!) Ostatnia misja promu kosmicznego Endeavour jest pe?na niezwyk?ych zdarze?, zbiegów okoliczno?ci takich jak telefon od papie?a czy fakt, ?e kapitanem wahad?owca by? m?? cudownie ocala?ej z zamachu kongreswoman Gabrielle Gifford. Sama kometa Elenin jest na tym tle czym? absolutnie unikalnym a NASA z pewno?ci? ma wiedz? na temat rozmaitych elementów ca?ej tej sprawy, które trzyma przed nami w tajemnicy. Niekoniecznie musi oznacza? to zagro?enie dla Ziemi, ale by? mo?e to, co niesie ze sob? Elenin ma potencja?, by zmieni? sytuacj? na ?wiecie. Bolden wspomnia? przecie? o potrzebie kontynuowania zarz?dzania krajem i o ?wiczeniach z tym zwi?zanych, przeprowadzonych razem z FEMA. Czy oznacza to zbli?aj?c? si? mo?liwo?? destabilizacji? Ka?da zmiana, której efekt w oczach rz?dz?cych jest nieznany, jest dla tych rz?dz?cych powa?nym zagro?eniem. Bolden wspomnia? tak?e o zagro?eniu podobnym do 9/11 i o tym, ?e mo?e ono pojawi? si? z zewn?trz. Nie u?y? s?owa terroryzm i mo?na si? domy?la?, ?e administrator NASA pieczo?owicie dobiera? s?owa, których znaczenie ma by? zrozumiane w sposób szczególny, zw?aszcza przez cz?onków rodziny NASA. Ta wiadomo?? dotyczy zagro?enia z zewn?trz. Arthur C Clark napisa? tak?e drug? cz??? Kosmicznej Odysei, której filmowa wersja mia?a tytu?: „2010 They year we make contact” (2010. Rok w którym nawi?zali?my kontakt). Pisarz w swojej powie?ci na ten w?a?nie rok przewidzia? kontakt z cywilizacj? pozaziemsk?. Co prawda mamy rok 2011, ale ró?nica nawet pó? (czy wi?cej) roku w porównaniu z tysi?cami lat rozwoju naszej cywilizacji mie?ci si? w marginesie b??du. Mimo, ?e era wahad?owców zosta?a zako?czona, w przestrze? kosmiczn? nadal wysy?a si? pojazdy przystosowane do dalekosi??nego rekonesansu. Supertajny kosmiczny samolot X-37B jest w?a?nie takim pojazdem. Nikt dok?adnie nie zna jego prawdziwego przeznaczenia, ale jedno jest pewne, ?e skoro wielko?? ma znaczenie, to po wielko?ci rakiety no?nej (Atlas V) mo?na ?mia?o zaryzykowa? twierdzenie, ?e jego pole dzia?ania le?y poza orbit? oko?oziemsk?. X-37B dzi?ki takiej rakiecie no?nej z powodzeniem mo?e osi?gn?? Ksi??yc., co z kolei prowadzi do kolejnej teorii konspiracji, któr? sugerowa?em na NA wielokrotnie, ?e by? mo?e Ksi??yc wcale nie jest niezamieszka?? pustyni?… (Domy?lam si?, ?e co? takiego ci??ko mie?ci si? w g?owie). Pokrywa?oby si? to z tym, co Bolden mówi? o zagro?eniu, które ma pochodzi? nie od terrorystów a z innego rodzaju zagro?enie zewn?trznego. Zreszt?, czy nie w?a?nie co? takiego mia? na my?li Ronald Reagan mówi?c w latach swojej prezydentury o gwiezdnych wojnach? Temat ten b?dzie kontynuowany na NA w miar? rozwoju wypadków. http://nowaatlantyda.com/2011/06/20/elenin-i-proroctwa-arthura-c-clarka/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 30, 2011, 10:56:49 Prawdopodobnie w ci?gu najbli?szych 18 miesi?cy nad Ziemi? nadci?gnie najsilniejsza od 150 lat burza magnetyczna, spowodowana przez pot??ne koronalne wyrzuty materii na S?o?cu. Brytyjscy naukowcy ostrzegli w?a?nie rz?d swojego kraju przed mo?liwymi konsekwencjami – informuje BBC i newsru.com
Wed?ug ich prognoz, burza, która na pewno spadnie na Ziemi? w ci?gu pó?tora roku, mo?e bardzo powa?nie uszkodzi? aparatur? elektroniczn?, a tak?e wa?ne systemy komputerowe. Rz?d Wielkiej Brytanii przygotowuje si?, na podstawie specjalnego prawa o nadzwyczajnych sytuacjach, by w razie konieczno?ci od??czy? pr?d na terytorium ca?ego kraju. Mia?oby to zmniejszy? straty spowodowane burz? magnetyczn?. Jak podkre?laj? naukowcy, S?o?ce obecnie wesz?o w cykl zwi?kszonej aktywno?ci, która osi?gnie szczyt w 2012 roku. Wed?ug ich oblicze?, zapowiadana burza magnetyczna b?dzie przynajmniej 5 razy silniejsza ni? ta z 1989 roku. Wtedy – jak podaje Itar-Tass – pr?du zosta?o pozbawionych 6 mln mieszka?ców kanadyjskiej prowincji Quebec. NASA i Europejska Agencja Kosmiczna ju? od dwóch lat ostrzegaj? przed zjawiskami solarnymi, jakie mog? wyst?pi? pod koniec 2011 r. i przez 2012. Niewiele osób co? sobie z tego robi.Naukowcy zjawisko hiperaktywno?ci s?onecznej nazywaj? „burz? s?oneczn?, do której dochodzi raz w ?yciu, „ NASA ostrzega, ?e zabójcze rozb?yski s?oneczne mog? uderzy? w Ziemi? parali?uj?c infrastruktur? techniczn? ca?ej pó?kuli pó?nocnej i cofaj?c wszystko z powrotem do poziomu z ko?ca XIX wieku. Równie? Rosja wyrazi?a zaniepokojenie zbli?aj?cym si? ko?cem cyklu. Wybitny astrofizyk, Aleksiej Dimitriew, twierdzi, ?e to, co si? dzieje, jest gorsze, du?o gorsze ni? to, co przyzna?y NASA i ESA. Nasz ca?y Uk?ad S?oneczny wchodzi w ogromny, niebezpieczny, ob?ok energii. To jest co? nieznanego. Jeste?my wobec tego bezbronni. Nie posiadamy nawet odpowiednich mo?liwo?ci obserwacji obszaru, w który wlatuje nasz uk?ad gwiezdny. Jedyne mo?liwo?ci wgl?du w to, co si? dzieje poza naszym s?siedztwem pochodz? z sond Voyager i Pionier, ale technologia tych urz?dze? pochodzi z przed ponad 30 lat i to ogranicza mo?liwo?? jej wykorzystania. Naukowcy NASA dopiero 14 lipca 2010 r., odkryli, ?e nasz system przechodzi przez ob?ok energii. To bardzo pobudzony, naelektryzowany ob?ok gazu, jest niepokoj?cy i zdaje si? wp?ywa? na nasze S?o?ce. W po??czeniu z ziemskim os?abieniem i ruchem pola magnetycznego, ?wiat staje si? coraz bardziej bezbronny, w obliczu masowych rozb?ysków s?onecznych i intensywnego promieniowania. NASA, ESA i National Academy of Science wyda?y bezprecedensowe ostrze?enie przed burz? s?oneczn? w roku 2012. Ale to, co NASA ukrywa, wed?ug Dimitriewem to fakt, ?e S?o?ce i wszystko w naszym Uk?adzie S?onecznym, pogr??y?o si? w nieznanej chmurze fotonów… to niebezpiecze?stwo gdy? mo?e wyzwoli? gigantyczne rozb?yski s?oneczne, anomalie magnetyczne, zmiany masy komet i destabilizacj? orbit niektórych planetoid. W oryginalnych doniesieniach informacja ta jest podawana, jako „pewnik”, ale czytaj?c „ze zrozumieniem” ?ród?a tych informacji mam ma?e w?tpliwo?ci, aczkolwiek jest to naprawd? mo?liwe. http://losyziemi.pl/prawdopodobnie-w-ciagu-18-miesiecy-nad-ziemie-nadciagnie-najpotezniejsza-od-150-lat-burza-sloneczna/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 01, 2011, 18:39:39 Syreny alarmowe? ...... Po dok?adniejszej obdukcji okaza?o si? ?e s? to nowoczesne systemy nag?a?niaj?ce najpewniej o wielkiej mocy. Ka?da instalacja sk?ada si? z 2 g?o?ników zainstalowanych w przeciwnych kierunkach tak by w jak najszerszym zakresie transmitowa? sygna?y akustyczne oraz instalacji elektrycznej zamkni?tej w pancernych skrzynkach znajduj?cej si? na s?upie nieco poni?ej owych g?o?ników . Takie systemy nag?a?niaj?ce zacz?to instalowa? na placach stolicy, które najprawdopodobniej mog? by? naturalnym miejscem masowych zgromadze? ludzi. Po co komu takie systemy nag?a?niaj?ce skoro mo?na wszystkie potrzebne informacje przekaza? za po?rednictwem wymienionych wcze?niej mediów ? Wygl?da na to, ?e kto? kto wyda? decyzje o owej instalacji przewiduje, ?e tradycyjne formy komunikacji poprzez wspomniane wcze?niej media zostan? zniszczone albo ?wiadomie wy??czone. Je?li tak si? stanie to jedynym sposobem na przekazywanie informacji b?dzie w?a?nie owa stacjonarna, nowo powsta?a sie? nag?a?niaj?ca. W ten sposób w?adza mo?e wzywa? obywateli do zachowania spokoju, wzywa? do rozej?cia si? lub prowokowa? i wzywa? do rozruchów i walk. Nie mo?na równie? wykluczy?, ?e wspomniany system nag?a?niaj?cy mo?e mie? równie? inne zadania ni? przekazywanie komunikatów t?umowi. Je?li system nag?a?niaj?cy spe?nia odpowiednie parametry techniczne mo?na sobie wyobrazi? ?e zacznie emitowa? zamiast d?wi?ków s?yszalnych dla typowego ludzkiego ucha (zwyczajowo od 16Hz do 20 Khz) d?wi?ki nie s?yszalne w zakresie poni?ej 16Hz czyli „podd?wi?ki” zwane fachowo infrad?wi?kami. Od wielu lat na ca?ym ?wiecie trwaj? prace, których celem jest badanie wp?ywu infrad?wi?ków na ludzki organizm. Przy pewnym zakresie cz?stotliwo?ci infrad?wi?ków i odpowiednim nat??eniu emitowanej fali nies?yszalnego d?wi?ku mo?na np. spowodowa?, ?e s?uchaj?cy tych d?wi?ków ludzie utraca wszelk? kontrol? nad sob? i rzuc? si? nagle np. do panicznej ucieczki. Inspirowani tymi nie s?yszalnymi d?wi?kami odbieranymi przez ich ucho i dalej mózg nie b?d? sobie nawet zdawali spraw?, ?e poddano ich oddzia?ywaniu infrad?wi?ków. Zasadniczo jedyne co w ich umys?ach zostanie to uczucie panicznego strachu i wszech ogarniaj?cego przera?enia, które objawi si? w?a?nie takim, nie kontrolowanym zachowaniem. Takie prace s? prowadzone od dziesi?tków lat w wojskowych laboratoriach jednak skutków takich „ataków” infrad?wi?kami na ludzkie masy nie widziano jeszcze nigdzie na masow? skal?. Wida? jest to zbyt obiecuj?ca technika by przed wcze?nie zdradza? jej mo?liwo?ci pospólstwu. Kto? powie – a po co poddawa? ludzi dzia?aniu infrad?wi?ków ? Ano np. po to ?eby zebrany t?um rozproszy? i uniemo?liwi? mu zbieranie si? w tej okolicy. T?um zebrany w jednym miejscu jest niebezpieczny bo mo?e zdecydowa? si? na zmasowane dzia?ania, którym w?adza b?dzie musia?a przeciwstawi? realne ?rodki obrony w postaci muru tarcz i pa?ek, polewaczek, miotaczy gazu a w ostateczno?ci oddzia?ów uzbrojonych w bro? paln? (g?adko lufow? lub ostr?) a nawet w czo?gi (mamy niejakie do?wiadczenia w Polsce z u?yciem broni pancernej przeciwko demonstrantom i nie musimy ogl?da? si? na chi?skich towarzyszy). By tego unikn?? wystarczy rozproszy? manifestantów, nie dopu?ci? by si? zebrali w wi?kszej liczbie w jakim? miejscu np. na placu miejskim i podj?li jakie? skoordynowane dzia?ania przeciwko w?adzy. W ostateczno?ci je?li nawet zbior? si? na placu zawsze mo?na ich og?uszy? dobr? „muz?” tak by radzili swoje m?dro?ci w j?zyku migowym Zreszt? omówiony tu temat infrad?wi?ków nie musi by? realizowany. Wystarczy wykorzysta? taki system nag?a?niaj?cy do emisji odpowiednio silnego i modulowanego d?wi?ku w zakresie wy?szych, s?yszalnych cz?stotliwo?ci by komukolwiek kto nie jest g?uchy od urodzenia odechcia?o si? zbli?a? si? do miejsc gdzie ów g?o?nik b?dzie pracowa?. Spowoduje to u osób nara?onych na dzia?anie tego d?wi?ku silny ból g?owy uniemo?liwiaj?cy przys?owiowe zebranie my?li i podj?cie skoordynowanych dzia?a?. Je?li d?wi?k b?dzie odpowiednio dobrany wraz z modulacj? to istnieje spora szansa uzyska? ten sam efekt paniki co przy zastosowaniu infrad?wi?ków z tym, ?e emisja b?dzie odbywa?a si? w tzw. pa?mie „s?yszalnym” dla ludzkiego ucha.. Takie techniki ataku d?wi?kowego s? ogólnie znane i stosowane od lat. Przyk?adem s? tzw. „granaty hukowe”, które rozrywaj?c si? zamiast od?amków ra??cych cel emituj? tak pot??n? fal? d?wi?kow?, ?e ludzie w jej bezpo?rednim zasi?gu padaj? og?uszeni na ziemi?, cz?sto z p?kni?ta b?on? b?benkow? w uszach. W efekcie doznanych obra?e? nie stawiaj? ju? oporu i pozwalaj? si? spokojnie spacyfikowa? lub zlikwidowa? (w zale?no?ci od zapotrzebowania i rozkazu koordynuj?cego akcje). To tyle je?li chodzi o now? instalacje „ko?cho?ników” . Wygl?da na to, ?e jest to element jakiej? wi?kszej uk?adanki. Wspominano o tym w serwisie BIBULA.COM "Modernizacja syren alarmowych w ca?ej Polsce" jeszcze jesieni? 2010. W opracowaniu powo?ano si? na trwaj?c? w ca?ym kraju szeroko zakrojon? akcj? wymiany systemów syren alarmowych. Co ciekawe akcje t? prowadzono na terenie ca?ego kraju z dziwnym po?piechem i brakiem jakichkolwiek zahamowa? przed wydatkami id?cymi przecie? w setki milionów z?otych i to w chwili gdy pa?stwo polskie stoi praktycznie na granicy bankructwa. Co ciekawe w omawianym tu przypadku warszawskim równie? informowano o instalacji systemu nag?o?nienia poprzez, który b?d? dystrybuowane informacje bezpo?rednio z centrum zarz?dzania kryzysowego. Obecne obserwacje placów w Warszawie potwierdzaj? te spostrze?enia, ?e jeste?my na „?cie?ce i kursie” do sfinalizowania dzia?ania tego systemu. Mottem tego artyku?u by?a ciekawa teza: „Rz?d, który nie wyró?nia si? ?adn? dzia?alno?ci?, ale za to wyj?tkowo gorliwie przeprowadza modernizacj? syren alarmowych w kraju, zachowuje si? podejrzanie.” Trudno si? z tym nie zgodzi?....... http://niepoprawni.pl/blog/2456/totalna ... -zamieszek ********* http://www.hoermann-gmbh.de/pdf/Downloa ... 600-en.pdf Firma poleca syreny dowolnej w zasadzie mocy i wielko?ci przez kombinacj? odpowiedniej ilo?ci modu?ów. Jak kto? ciekawy, niech wpisze w YouTube "Sirene ECN" a poka?e si? skolko ugodno demonstracji, co potrafi? zestawy od 4 do 20 takich modu?ów. Przy SPL = 109dB(A), trwale uszkodzenie s?uchu nast?puje w czasie oko?o 2 minut, 112 decybeli oko?o minuty, 115 decybeli oko?o 30 sekund, 118 decybeli 15 sekund, 118 decybeli 7,5 sekundy, 121 decybeli 3,25 sekundy, i tak dalej. Przy 130 decybelach - w zasadzie natychmiast. A zatem, co robi? te nowoczesne syreny tu? nad g?owami przechodniów w centrum Warszawy, i dlaczego to jest dzi? najpilniejszy wydatek z bud?etu? Czy policji i stra?y miejskiej wydano ju? koreczki douszne, czy le?? w sejfach w zapiecz?towanych paczkach z napisem "Operacja Jerycho"? O co w tym chodzi????? Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 03, 2011, 00:37:21 artyku?y maj? do?? krótkie "?ycie" wi?c pozwol? sobie na zamieszczenie ca?o?ci:
Co Watykan wie o UFO? wczoraj, 10:29 Wiemy dzi?, ?e Watykan posiada tajny radioteleskop, znajduj?cy si? w otoczeniu porzuconych instalacji przemys?owych do przetwarzania ropy naftowej na Alasce. Watyka?scy astronomowie wykryli mi?dzy innymi obecno?? dziesi?tej planety, która zmierza w kierunku naszego Uk?adu S?onecznego. Zrobili te? sporo zdj??... kosmitów. Nie da si? wykluczy?, ?e historia kontaktów Watykanu z istotami pozaziemskimi jest bogatsza, ni? to zosta?o przedstawione w poni?szym tek?cie. Jednak dowodów musieliby?my szuka? w niezg??bionych archiwach papieskich. A do tych zwykli ?miertelnicy dost?pu mie? nie mog?. Po ?mierci Jana Paw?a II z zapartym tchem ?ledzono wybór jego nast?pcy. Ostatecznie pad?o na Josepha Ratzingera, cho? kr??? pog?oski, ?e mia? mocnego kontrkandydata w osobie Jorge Bergolio. Dzi? musimy si? zastanowi?, co dla Ko?cio?a oznacza pontyfikat Benedykta XVI w kontek?cie problemu niezidentyfikowanych obiektów lataj?cych. Watyka?skie S?u?by Specjalne Stolica Apostolska zwi?kszy?a swoje zainteresowanie tematem UFO w wyniku spotkania delegacji pozaziemskiej z prezydentem USA, Dwightem Davidem Eisenhowerem w Muroc Airfield w 1954 roku. Bra? w nim udzia? ówczesny biskup Los Angeles – James Francis McIntyre, który stanowi? podpor? duchow? dla g?owy pa?stwa. To w?a?nie od niego o ca?ym zaj?ciu dowiedzia? si? papie? Pius XII, który zdecydowa? o utworzeniu supertajnej s?u?by informacyjnej. McIntyre mia? odpowiada? za transfer informacji od Amerykanów. Potem do??czy? do niego podobno tak?e arcybiskup Detroit – Edward Mooney. Od chwili utworzenia Serwisu Informacyjnego Watykanu, w skrócie SIV, zacz??o pono? dochodzi? do spotka? kosmitów z papie?em w ogrodach watyka?skich. Agenci SIV, którymi s? zazwyczaj jezuici, tak?e nawi?zywali sonduj?ce relacje z nordyck? ras? z Plejad. Wszystko to dzia?o si? w najwi?kszej tajemnicy. Podobne kontakty pono? nawi?za? pó?niej papie? Jan XXIII, który spotyka? si? z niejakim Adamskim. O ca?ej sprawie zrobi?o si? g?o?no za spraw? w?oskiego badacza tajemnic – Cristoforo Barbato. Zajmowa? si? on problemem UFO i objawie? fatimskich. Za spraw? serii artyku?ów, które opublikowa? w czasopi?mie „Stargate”, uda?o mu si? pozna? jednego z jezuitów pracuj?cych wewn?trz SIV. Po roku korespondencji mailowej, Barbato spotka? si? z tym cz?owiekiem twarz? w twarz. Ów m??czyzna przekaza? mu cenne dokumenty, zdj?cia i filmy na których wida? aktywno?? kosmitów. Jego to?samo?? zosta?a zidentyfikowana, zatem nie by?o mowy o oszustwie. Dzi?ki informacjom uzyskanym przez Barbato, wiemy dzi?, ?e Watykan posiada tajny radioteleskop, znajduj?cy si? w otoczeniu porzuconych instalacji przemys?owych do przetwarzania ropy naftowej na Alasce. Watyka?scy astronomowie wykryli mi?dzy innymi obecno?? dziesi?tej planety, która zmierza w kierunku naszego Uk?adu S?onecznego. Kuria papieska przeznaczy?a ponadto 30 milionów euro na budow? dwóch teleskopów w obserwatorium astronomicznym w stanie Arizona. Watykan chce w ten sposób trzyma? r?k? na pulsie i wykazywa? w?asn? inicjatyw?, tak, by nie by? w pe?ni uzale?nionym od wiedzy wywiadów zachodnich mocarstw. Przede wszystkim za? USA. Czy Joseph Ratzinger jest Wtajemniczonym? Obecny papie? jest osob? do?? tajemnicz?. Aur? osobliwo?ci podsyca przesz?o?? kardyna?a Ratzingera, który przez wiele lat piastowa? funkcj? prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Uchodzi ona za najbardziej ezoteryczn? z powodu zajmowania si? badaniem nadnaturalnych fenomenów o charakterze religijnym. Wszelkie cuda, objawienia, manifestacje s? ?ledzone i dok?adnie analizowane w?a?nie przez ni?. Ratzinger prawdopodobnie posiada wiedz? odno?nie pe?nego przes?ania objawie? fatimskich. Jest spora grupa badaczy, którzy s?dz?, ?e istniej? wi?cej ni? trzy tajemnice fatimskie. O czwartej nie mówi si? w zasadzie wcale, cho? to w?a?nie ona rzekomo jest najbardziej przera?aj?ca. Siostra Lucia dos Santos, jedna z trojga rodze?stwa, któremu ukaza?a si? Matka Boska, do ko?ca ?ycia milcza?a w sprawie pe?nego ujawnienia proroctwa. Kontaktowa?a si? z kilkoma papie?ami i chyba tylko oni wiedzieli ca?? prawd?. Zaraz po wyborze na papie?a okaza?o si?, ?e Ratzinger przyjmie imi? Benedykta XVI. Wielu s?dzi?o, ?e chc?c uczci? pami?? Karola Wojty?y, zostanie on Karolem I lub Janem Paw?em III. By? mo?e za takim, a nie innym wyborem stoi próba wype?nienia przepowiedni Malachiasza. Wielu jej interpretatorów uwa?a?o, ?e papie?em zostanie czarnoskóry kardyna?. Wtedy symbolika „ga??zki oliwnej” by?aby wype?niona. Okaza?o si? jednak, ?e w herbie papieskim widnieje posta? Murzyna, st?d mo?na spekulowa?, ?e wybór Josepha Ratzingera jest nieprzypadkowy. Tym bardziej, ?e zdaje si? on niebezpo?rednio dawa? wyrazy otwierania si? Ko?cio?a na opcj? kosmicznej ewangelizacji. Jednym z pierwszych miejsc, które Benedykt XVI odwiedzi? zaraz po wyborze na papie?a, by?a niemiecka miejscowo?? Marienfried. Dlaczego Ko?cio?owi zale?y, ?eby kosmici nie istnieli? Nie jeste?my jeszcze gotowi na "kontakt"? Tu film pt. "Co widz? radary polskiego wojska?" Autor: Marcin Kozera http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/co-watykan-wie-o-ufo,1,4778521,artykul.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 03, 2011, 00:39:25 Dlaczego nie jeste?my gotowi na "kontakt"?
2 cze, 13:55 Marcin Kozera fot. Getty Images Wielko?? wszech?wiata i ogromna ilo?? planet sprawiaj?, ?e nawet naukowcy stwierdzaj?, ?e gdzie? w kosmosie musi istnie? ?ycie. Ufolodzy id? o krok dalej mówi?c, ?e jest to cywilizacja znacznie bardziej inteligentna i zaawansowana technologicznie. Dlaczego nie potrafimy si? z tym pogodzi?? Whitley Strieber to cz?owiek, który prze?y? komunikacj? z Obcymi. Od wielu lat jest odsuwany od g?osu w sprawie ewentualnego ujawniania prawdy o UFO. Wielu s?dzi, ?e jego do?wiadczenia s? zbyt dziwaczne, by ktokolwiek racjonalnie my?l?cy, móg? w nie uwierzy?. 6 maja 2010 roku, opublikowa? on felieton, w którym rozprawia si? z „gadaj?cymi g?owami” pokroju Stephena Hawkinga i t?umaczy istot? l?ku przed Nieznanym. Czego boi si? Hawking? Wed?ug Striebera, przykuty do wózka astrofizyk obawia si? tego, ?e gdzie? we wszech?wiecie istniej? istoty, które wiedz? wszystko. W ?wiecie, w którym egzystujemy, twórca „Krótkiej historii czasu” jest geniuszem, przyk?adem prymatu ducha nad materi?. Ale w scenerii kosmosu jest tylko kolejn? malutk? jednostk?. To samo tyczy si? sir Martina Rees’a, do niedawna brytyjskiego astronoma królewskiego. Strieber podaje, ?e swego czasu Rees wy?mia? problem UFO i piktogramów, tym samym w efekcie samemu si? o?mieszaj?c. Badacze czas podkre?laj? pot?g? Uniwersum, podaj?c do wiadomo?ci odkrycia nowych galaktyk, systemów gwiezdnych, planetarnych itp. Dzi? wiemy, ?e nasza wspólna przygoda zacz??a si? 13,7 mld lat temu. Ale ju? jutro ta warto?? mo?e by? inna. Oficjalnie istnieje 200 miliardów galaktyk. Ka?da z nich ma ?rednio 100 – 200 miliardów gwiazd. Przy takich liczbach ignorancj? by?oby s?dzi?, ?e „tam” niczego i nikogo nie ma. Hiperkorteks Cz?owiek sk?ada si? z systemu limbicznego, odpowiedzialnego za funkcje automatyczne i instynkt, z mózgu w?a?ciwego, dzi?ki któremu odczuwamy emocje, a tak?e z neokorteksu, który odpowiada za rozumowanie. Obcy posiadaj? prawdopodobnie czwarty komponent, tzw. „hiperkorteks”, który stanowi kwantowe po??czenie z wszystkimi mózgami. Co to oznacza? Mianowicie, gdyby cz?owiek posiada? hiperkorteks, by?by w stanie pos?ugiwa? si? inteligencj? wszystkich ludzkich umys?ów. Poszerzy?by zatem spektrum rzeczywisto?ci do niewyobra?alnych rozmiarów. Jest co? jeszcze. Istoty te, s? w stanie modelowa? informacj? na najbardziej podstawowym poziomie. Mog? wi?c robi? co chc?. Tkwi? bowiem wewn?trz matrycy, która nie potrzebuje praw fizyki. Te prawa s? w niej notorycznie naginane i dopasowywane do ich potrzeb. Tu na Ziemi wiemy na przyk?ad, ?e pewne rzeczy s? niemo?liwe z fizycznego punktu widzenia. Wspomniany na pocz?tku Michio Kaku jest autorem ksi??ki pt. : „Fizyka rzeczy niemo?liwych”. Podzieli? w niej rozmaite niemo?liwo?ci na trzy typy. Ostatni, trzeci typ, to zjawiska, które tak bardzo przekraczaj? zdrowy rozs?dek, ?e ich pojawienie si? jest wr?cz nieprawdopodobne. Religia powa?nie zagro?ona Tu film pt: "Oficerowie wyznaj? prawd?". Ogl?daj drug? cz??? filmu o UFO http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/dlaczego-nie-jestesmy-gotowi-na-kontakt,1,4406881,artykul.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 03, 2011, 00:47:16 Religia mo?e upa??
14 kwi, 15:26 Alexander Stirn / Süddeutsche Zeitung W NASA powo?ano specjaln? grup? robocz?, by opracowa?a dzia?ania, jakie nale?y podj?? po wykryciu kosmitów. Wed?ug doniesie? „Washington Post” naukowcy zastanawiaj? si? nawet, jak w mo?liwie ?agodny sposób zakomunikowa? ludzko?ci t? niezwyk?? wiadomo??. Mo?e ona bowiem wstrz?sn?? fundamentami wiary. Czy odkrycie cywilizacji pozaziemskich zniszczy wiar? cz?owieka i doprowadzi do upadku wielkich ?wiatowych religii? Mo?na wiele zarzuci? ludzko?ci, ale z ca?? pewno?ci? nie to, ?e grzeszy nadmiern? skromno?ci?. Przedstawiciele zachodniej cywilizacji uwa?aj?, ?e cz?owiek jest ukoronowaniem dzie?a stworzenia, okie?zna? ?ywio?y natury i uczyni? sobie ziemi? poddan?. Zachodni system warto?ci zdominiowa?o prze?wiadczenie o wyj?tkowej pozycji cz?owieka we wszech?wiecie. Jednak stopniowo powy?szy pogl?d chwieje si? w posadach. Ludzko?? powoli oswaja si? z my?l?, ?e w przysz?o?ci b?dzie dzieli? palm? pierwsze?stwa z innymi istotami pozaziemskimi. - Po odkryciu ponad 500 planet poza uk?adem s?onecznym prawdopodobie?stwo egzystencji innych cywilizacji, w tym bardzo podobnych do naszej nie jest ju? naukow? mrzonk? - uwa?a Jennifer Wiseman astrofizyczka z agencji kosmicznej NASA. Pani Wiseman jest uczon?, ale tak?e g??boko wierz?c? katoliczk?. Na zlecenie American Association for the Advancement of Science (AAAS), ameryka?skiej organizacji zajmuj?cej si? rozwojem nauki, astrofizyczka próbuje odpowiedzie? na pytanie, jak zareaguje ludzko?? na wiadomo?? o odkryciu cywilizacji pozaziemskich. Jennifer Wiseman jest przekonana o tym, ?e: – Gdy tylko znajdziemy dowody istnienia innych istot inteligentnych, rozwa?ania na temat znaczenia i wyj?tkowo?ci ?ycia na Ziemi wstrz?sn? fundamentami wiary i narusz? dotychczasowy porz?dek spo?eczny. Ca?kiem mo?liwe, ?e to kwestia niedalekiej przysz?o?ci. Ameryka?ski teleskop kosmiczny Kepler umieszczony na orbicie oko?oziemskiej bada otoczenie 1235 planet pozas?onecznych, w tym 54 podobnych do Ziemi. Astronomowie spodziewaj? si?, ?e jeszcze w tym roku uda si? im namierzy? w przestrzeni kosmicznej drug? Ziemi?. Je?eli natrafi? na chemiczne ?lady wody lub tlenu w jej atmosferze, b?dzie to wyra?nym dowodem istnienia ?ycia pozaziemskiego. Niestety, teleskopy kosmiczne nie s? w stanie okre?li?, czy chodzi o inteligentne formy ?ycia. Dlatego te? astronomowie pod??aj? jeszcze inn? drog?: celem projektu naukowego SETI (Search for Extraterrestrial Intelligence) jest poszukiwanie sygna?ów ?wietlnych i radiowych z odleg?ych systemów planetarnych, wskazuj?cych na istnienie inteligentnych form ?ycia pozaziemskiego. - W ci?gu najbli?szych kilkudziesi?ciu lat z ca?? pewno?ci? odkryjemy E.T. - przekonuje Seth Shostak, astronom pracuj?cy w instytucie SETI. - Stawiam wszystkim kaw?, je?eli si? myl?. Niezale?nie od rachub astronauty, przedstawiciele ?wiata nauki i religii chc? by? przygotowani na t? wiekopomn? chwil?. W NASA powo?ano specjaln? grup? robocz?, by opracowa?a dzia?ania, jakie nale?y podj?? po wykryciu kosmitów. Wed?ug doniesie? „Washington Post” naukowcy zastanawiaj? si? nawet, jak w mo?liwie ?agodny sposób zakomunikowa? ludzko?ci t? niezwyk?? wiadomo??. Czy kosmici nas czipuj?? (Tu film pt.: "Oficerowie wyjawiaj? prawd? o ..." Ogl?daj drug? cz??? filmu o UFO http://strefatajemnic.onet.pl/ufo/religia-moze-upasc,1,4242637,artykul.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2011, 11:26:27 Chronowizor
Kategorie: 2012, HISTORIA, Muzyka, Orwell, Przysz?o??, technologie Tagi: Agostino Gemelli, Andrew Basiago, chronowizor, DARPA, Enrico Fermi, Pellegrino Ernetti, podró?e w czasie Andrew Basiago jest znany ze swojego udzia?u w tajnym programie Pegasus, który dotyczy? technologii umo?liwiaj?cych podró?e w czasie. Dzi? stara si? nak?oni? rz?d ameryka?ski do tego, aby ujawni? t? technologi?, któr? mo?na wykorzysta? z po?ytkiem dla ludzko?ci. Pegasus by? tajnym projektem wojskowym realizowanym przez organizacj? DARPA w po?owie lat 60-tych ubieg?ego stulecia. W latach 70-tych przeprowadzono wg Basiago szereg udanych prób z podró?ami w czasie, w których bra?y udzia? g?ównie dzieci. Program ten tak naprawd? nigdy nie zosta? zako?czony i jest kontynuowany do dzi?. Basiago uwa?a, ?e DARPA wykorzystuje urz?dzenia zwane chronowizorami, które s? w stanie porusza? si? w czasie i zarejestrowa? wszystko to, co wydarzy?o si? w danym miejscu w przesz?o?ci a tak?e w przysz?o?ci. Chronowizor stworzono dzi?ki przypadkowi. Dwóch watyka?skich naukowców: muzykolog Pellegrino Ernetti i fizyk Agostino Gemelli (ten sam Gemelli, którego imieniem nazwano s?ynn? klinik? w Rzymie), pracowa?o na mediola?skim uniwersytecie katolickim ?wi?tego Serca w latach 40-tych, studiuj?c p?aszczyzny d?wi?kowe chora?ów gregoria?skich. Stworzyli oni specjalny rodzaj mikrofonu rozdwajaj?cy sygna? d?wi?kowy. Ku ich zdumieniu us?yszeli co?, co Agostino Gemelli pami?ta? z opowie?ci swojego ojca jeszcze z czasów dzieci?stwa – sygna? d?wi?kowy, który zosta? stworzony w przesz?o?ci. Obaj naukowcy podczas swojego do?wiadczenia byli w stanie wyodr?bni? ten sygna?. Wszystko wskazywa?o na to, ?e dotarli oni do pozosta?o?ci sygna?u, który pozosta? po wszystkich muzycznych wydarzeniach w tym miejscu a tak?e do d?wi?ków pochodz?cych z przysz?o?ci (!), które istniej? w tzw. hologramie kwantowym. W teorii chaosu funkcjonuje nieustanne podsumowywanie zdarze?, odbywaj?cych si? na coraz mniejszym poziomie zakresów wielko?ci, po tym jak zdarzenie to mia?o miejsce w rzeczywisto?ci. Ernetti i Gemelli byli w stanie przechwyci? takie zdarzenie i wzmocni? na tyle, by by?o mo?liwe do odczytania. Obaj uczeni po??czyli swe si?y z wielkim Enrico Fermim. W 1952 r. ojciec Gemelli powiedzia?, ?e rezultatem pracy z Fermim by?o stworzenie urz?dzenia podobnego do telewizora z p?askim ekranem, na którym mo?na by?o zobaczy? wydarzenia z przesz?o?ci. Wg Basiago, Fermi jest ojcem podró?y w czasie, u którego konsultowa?o si? wielu wielkich naukowców XX w takich jak Tesla czy von Braun. Pierwszy chronowizor przemieszcza? w czasie w sposób przypadkowy. Jednak Ernetti i Gemelli byli w stanie otrzyma? dzi?ki niemu czasowe wspó?rz?dne i w 1952 byli w stanie cofn?? si? w czasie do momentu ukrzy?owania Jezusa i zarejestrowa? obrazy z tego wydarzenia. Obaj uczeni doprowadzili swój wynalazek do perfekcji i byli w stanie precyzyjnie porusza? si? w czasowym continuum. Ka?dy cz?owiek od swojego urodzenia a? do ?mierci zostawia po sobie ?lady w hologramie kwantowym, do których mo?na dotrze? i wydoby? obraz i d?wi?k. Wszystko co si? kiedykolwiek wydarzy?o, lub si? wydarzy w przysz?o?ci jest sk?adowanie w kwantowym hologramie. Trzeba wiedzie? jak dotrze? do takiego sygna?u, przechwyci? go i wzmocni?, aby by? ?wiadkiem wydarzenia z przesz?o?ci lub przysz?o?ci. Ten cel osi?gni?to podczas realizacji projektu Pegasus. Chronowizor ma jednak swoje ograniczenia. Potrafi?c cofn?? si? w czasie nieoczekiwanie mo?e znale?? si? w wydarzeniu, które nie mia?o miejsca w naszej rzeczywisto?ci. Oznacza to, ?e osi?gni?to alternatywn? rzeczywisto??, gdzie przebieg zdarze? jest inny od tego, jaki rozgrywa si? w naszej rzeczywisto?ci. Andrew Basiago do??czy? do projektu Pegasus w 1969 r kiedy mia? 9 lat. Wówczas zobaczy? on pierwszy w swoim ?yciu obraz przesz?o?ci pokazywany na ekranie chronowizora. Obraz by? szaro-zielony, o doskona?ej jako?ci. Co? na kszta?t wizji, jakie mia? Frodo, gdy za?o?y? pier?cie? na palec podczas swojej podró?y do Mount Doom. Przesz?o??, jak? ogl?da? wówczas Basiago, by? momentem podpisywania ameryka?skiej konstytucji w Filadelfii, 17 wrze?nia 1787 r.. Basiago by? wówczas w tajnym o?rodku wojskowym we Flemington w stanie New Jersey. Technik nagrywa? te wydarzenia na 16 mm ta?mie filmowej. W projekcie Pegasus uczestniczy? ojciec Andrew Basiago – Raymond, który opowiedzia? mu pó?niej, ?e ide? urz?dzenia przekaza? Amerykanom Watykan. Dzi?ki chronowizorom mo?na by?o zobaczy? wydarzenia z przesz?o?ci, tera?niejszo?ci i przysz?o?ci. Mo?na to by?o osi?gn?? poprzez skierowanie sygna?u elektromagnetycznego przez oktagon zbudowany z bizmutycznych kryszta?ów. Urz?dzenie to tworzy?o pole cz?steczek ?wiat?a tak g?ste, ?e powstawa?o soczewkowanie grawitacyjne, wysy?aj?ce o? czasu przyleg?? do naszej – do miejsca gdzie tworzy? si? hologrami. Spojrzenie go?ym okiem w takie kryszta?y, podczas zachodzenia tego procesu grozi?o kompletn? ?lepot?. W hologramie umieszczano wspó?rz?dne czasowe, które wydobywa?y z chaosu obrazów te, które odpowiada?y okre?lonemu wydarzeniu. Wg Basiago w ten sposób wydobywano najbardziej intymne i prywatne wydarzenia z ?ycia osób znanych i tych, które nie odznaczy?y si? niczym szczególnym w historii. Obserwowana osoba nie mia?a przy tym poj?cia, ?e jej ?ycie przestaje by? prywatne. DARPA badaj?c mo?liwo?ci chronowizorów testowa?a tak?e kombinezony kosmiczne wy?o?one tytanem i przeprowadza?a do?wiadczenia z zakresu postrzegania faktów. Okaza?o si? pó?niej, ?e o?mioro dzieci – ??cznie z Basiago – przeniesiono do Nutley, NJ, gdzie bra?y one udzia? w tworzeniu mapy przysz?o?ci na zlecenie armii. Chronowizor w Nutley by? wi?kszy i dlatego specjalny kombinezon by? konieczny podczas przebywanie w jego s?siedztwie. Podró? w przysz?o?? jest nieco trudniejsza, bo pozosta?o?ci wydarze? z przesz?o?ci mog? przecieka? w przysz?o??. Z czasem chronowizor udoskonalono. Basiago zosta? wys?any w podró? w przysz?o?? do roku 2013, do budynku S?du Najwy?szego w Waszyngtonie. Jego zadaniem by?o zorientowanie si? o czym jest mowa w budynku i szybki powrót. W tej linii czasowej, któr? osi?gn?? Basiago, budynek s?du okaza? si? by? ca?y pod wod?! Basiago wierzy jednak, ?e obraz zosta? zak?ócony obrazami z bardzo odleg?ej przesz?o?ci. Podró?e w przysz?o?? spowodowa?y jednak, ?e od lat 70-tych rz?d ameryka?ski intensywnie buduje sie? schronów i podziemnych miast w górach stanu Kolorado – w opinii wielu po to, aby przetrwa? katastrof?, która ma si? wydarzy? w 2012 r. http://nowaatlantyda.com/2011/06/15/chronowizor/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2011, 11:28:13 Dlaczego tak?
W opisywanych latach istnia?y jeszcze równocze?nie dwie opcje przysz?o?ciowych linii zdarze? ,dost?p do jednej by? w miar? prosty , do drugiej praktycznie niemo?liwy. Zatem prorokowa? i ogl?da? przysz?o?? mo?na by?o jedynie przez jedna lini? , ta nios?c? niezmiernie katastroficzne projekcje. Dlaczego? Bowiem komplikacje polegaj? na tym i? podró?e w czasie uwa?ane za podró?e w przysz?o?? by?y takimi dla czasu w którym by?y czynione. Natomiast w stosunku do istniej?cej rzeczywi?cie linii czasu nadal by?a to przesz?o?? zaistnia?a ju? dawno temu a nie realna przysz?o??. Troch? to skomplikowane bior?c pod uwag? i? czas obecny dla niektórych ?yj?cych w nim ludzi jest tera?niejszo?ci? a dla niektórych przesz?o?ciom. Obecna linia czasu na któr? wesz?a jaki? czas ziemia jest t? , której nie by?o w przesz?o?ci ni w przysz?o?ci dla naszego czasu. Zatem proroctwa jej dotycz?ce nie maj? jeszcze zapisu mo?liwego do odczytu przez oktagon zbudowany z bizmutycznych kryszta?ów. Bowiem "scenariusz energetyczny" w polach energetycznych istnieje , musi istnie? , ale na scenie ?ycia fizycznego nie wszystko ju? si? zrealizowa?o , nie ma wi?c jeszcze zapisu holograficznego , do którego mo?na dotrze? i odczyta? go. Nowy ?wiat jest w "budowie" ,bior? w tym udzia? nowe parametry z innym potencja?em energetycznym tworz?cym nowy wymiar. Urz?dzenia techniczne obecnego wymiaru nie maj? mo?liwo?ci odczytu kolejnego wymiaru o innych wibracjach , nie maj? mo?liwo?ci jeszcze dostrojenia si? do niego i nie b?d? mia?y w tym wymiarze. Jedynym takim "urz?dzeniem" dostrajaj?cym si? szybko , w miar? szybko , przez podnoszenie w?asnych wibracji jest cia?o Ludzkie. Prawd? mówi?c to najbardziej skomplikowane i najbardziej wspania?e urz?dzenie , które samoistnie modyfikuje i rozwija wszystkie swoje funkcje. Zatem dbajmy o siebie , ce?my siebie bo jeste?my najwi?kszym skarbem dla siebie samych. Kiara :) :) Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2011, 12:11:50 Z innego forum....
"..pewnie jest tak jak piszesz Kiaro,- jedno co zastanawia w tym uk?adzie- to, jak to si? ma do kroniki Akaszy w której to jest pono? zapisana ca?a historia od pocz?tku do ko?ca,- wi?c jedyny scenariusz istnieje, czy nie?Co???, bowiem mamy tu klasyczny paradox songo 1970. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 08, 2011, 12:13:24 Kronika Akasza ca?y czas si? tworzy w zale?no?ci od tego z którego miejsca czasowego do niej zagl?da kto? pozna przysz?o?? DLA SIEBIE lub przesz?o??. Ale to jest zale?ne od momentu czasowego w którym jest pytaj?cy.
Nikt nie pozna czego? czego jeszcze nie ma zapisanego jest jedynie w alternatywie wzoru energetycznego. Do tej cz??ci wiedzy maj? dost?p naprawd? nieliczni i to nie Energie wcielone czyli Ludzie. Bowiem wzór jest zapisany doj?cie do niego to miliardy ?wicze? i miliardy opcji wst?pnych przed uzyskaniem doskona?o?ci wzoru. Identycznie jak w szkole przed dyplomem ko?cowym. W dost?pnej Ludzkim kronice Akasza jest zapis tego co by?o , co si? ju? wydarzy?o i to tylko w naszym wymiarze tak naprawd? ( w naszym to znaczy ( od I do III). Z tego co mi wiadomo ju? trzeci raz powtarzamy lekcj? pt. III wymiar , ka?da poprzednia ko?czy?a si? katastrof? ekologiczn? i militarn? na wskutek przebiedowania ziemi oraz odwrócenia biegunów geograficznych i opadni?cia jej w najni?szy z mo?liwych wymiarów wibracyjnych. Powstawa?o totalne zacieranie istniej?cego poprzednio ?ycia , ludzko?? zaczyna?a wszystko od nowa. Gdzie? w zakamarkach ziemi przetrwa?y pojedyncze artefakty ?wiadcz?ce o ty i b?d?ce "sol? w oku" wspó?czesnych archeologów. Te zdarzenia istniej? w zapisach Akaszy ,do nich mo?na jako? dotrze? chocia? i z tego nie wszystkie s? ujawniane. Pewne grupy odpowiedzialne za dawne zdarzenia chcia?y powtórzy? je po raz kolejny , opar?y wi?c swoje przekazy zwi?zane z przysz?o?ci? na tym co ju? by?o na rzeczywistej przesz?o?ci a dla nas na obecny moment na przysz?o?ci. W ca?okszta?cie zdarze? i uzale?nie? kosmicznych by?a by to katastrofa , Ziemi grozi?o unicestwienie i ca?ego ?ycia na niej. Dlatego interweniowa?y si?y najwy?sze w??cznie ze Stwórca , bowiem w momencie zagro?enia istnienia ?ycia jest to dopuszczalne. Pojawi?a si? mo?liwo?? wprowadzenia innej opcji bez powtarzania poprzednich katastroficznych , tej , której do tej pory nie uda?o si? zaistnie?. Od pewnego czasu ona realizuje si? naprawd? , z tego powodu nie wydarzaj? si? ?adne zapowiadane proroctwa , ?adne og?aszane kataklizmy i ?adne oczekiwane opcje nie uzyskuj? tak wygl?danych mo?liwo?ci totalnej w?adzy. Wgrywa si? ju? nowa wersja zdarze? , których jeszcze nie by?o , nie jest wi?c mo?liwe znale?? ich odczyt w Kronice Akaszy. Istniej? przypuszczenia i domniemania , oraz stara wiedza co si? sta? mo?e gdy zdarzenia na ziemi dotr? czasowo do pewnych miejsc , które by?y blokowane energetycznie by zatrzyma? now? wersj? przysz?o?ci. Punkty energetyczne ziemi zosta?y odblokowane , energia nowego wzorca rzeczywisto?ci dotar?a do nich z kosmosu , s? na?adowane na maksa. Ju? nikt i nic nie zablokuje ich i nie powstrzyma zdarze? z coraz wi?ksz? si?a realizuj?cych si? na planie fizycznym. Czy to paradox? Ale? nie , to opoja , która ca?y czas by?a obok do wybrania jako nasza rzeczywisto??, zosta?a wybrana i dzieje si? inaczej ni? ?yczyli sobie ci , którzy chcieli powtórki kolejnej. Poniewa? Ludzie maj? woln? wol? to mimo wszystko ( ?ycze? i woli jednej opcji) musia?y by? zawsze dwie drogi , dwie alternatywy obok siebie , a nie jedna.Ale... dzia?a si? , wpisywa?a si? ta, na której wybranie gotowi byli Ludzie dzi?ki swojej dojrza?o?ci uczuciowo - emocjonalnej. Nic wi?cej. Obecnie dojrzeli?my ju? do przej?cia w IV wymiar dlatego istniej? ju? inne zdarzenia nie potwierdzaj?ce tych poprzednich przepowiedni. Kiara :) :) Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 21, 2011, 11:52:35 Tajemnicze zagini?cie ameryka?skiego z?ota
Kiedy? hiszpa?scy konkwistadorzy wyruszali za Atlantyk w poszukiwaniu legendarnych miast ze z?ota. Dzi? z?ote miasta równie? istniej?. G??boko pod ziemi? w bunkrach o ?cianach grubo?ci jednego metra znajduj? si? hale o powierzchni wi?kszej ni? kilka po??czonych ze sob? boisk do pi?ki no?nej. Kiedy hiszpa?scy konkwistadorzy wyruszali za Atlantyk w poszukiwaniu legendarnych miast ze z?ota, wiedzieli doskonale, ?e je?li im si? uda stan? si? nie tylko s?awni z powodu swojego odkrycia, ale równie? czeka ich ogromne bogactwo. Dzi? z?ote miasta równie? istniej?. G??boko pod ziemi? w bunkrach o ?cianach grubo?ci jednego metra znajduj? si? hale o powierzchni wi?kszej ni? kilka po??czonych ze sob? boisk do pi?ki no?nej. Wewn?trz, na grubych szpaltach a? po sam sufit u?o?one s? jedna na drugiej sztaby z?ota. Te z?ote miasta mo?na znale?? w kilku miejscach na Ziemi. Po?o?enie niektórych z nich jest jawne, o istnieniu innych wie jedynie grupa wybranych osób. Gdy dociekliwy badacz przyjrzy si? bli?ej tematyce z?ota, zauwa?y, ?e chocia? up?yn??o blisko pó? milenium od czasów, gdy konkwistadorzy przemierzali amazo?sk? d?ungl?, o ten cenny kruszec wci?? prowadzi si? wojny, k?amie, oskar?a i zabija. Walka ta jest powa?n? gr?, w której udzia? bior? rz?dy najpot??niejszych pa?stw ?wiata, ich s?u?by specjalne, media, banki i korporacje. A tak?e ukryte przed ?wiatem grupy wp?ywu. Wojna w Libii trwa Media obwie?ci?y, ?e jej g?ówn? przyczyn? by?a zbrojna interwencja Muammara Kaddafiego przeciwko rebeliantom. To wersja oficjalna. A jak by?o naprawd?? Teorii jest wiele. Mówi si? o ch?ci uzyskania dost?pu do libijskich zasobów ropy, o obronie interesów zachodnich firm, które w Libii zainwestowa?y pot??ne pieni?dze. W ko?cu o pozbyciu si? niewygodnego dla wielu osób Muammara Kaddafiego, który by? zdolny zaszanta?owa? nawet Nicolasa Sarkozy'ego utrzymuj?c, ?e wspar? jego kampani? wyborcz?. By? mo?e jednak przyczyna jest jeszcze inna. Zaskakuj?ca. Jak poda?a 22 marca 2011 r. niemiecka stacja telewizyjna Deutsche Welle, Libia posiada?a jedne z najwi?kszych rezerw z?ota na ?wiecie. Libijskiemu przywódcy Muammarowi Kaddafiemu uda?o si? zgromadzi? ponad 150 ton tego cennego kruszcu. Czy nadal je posiada? Wojn? w Libii skrytykowali Rosjanie, Niemcy i Chi?czycy. Wszystkie te kraje posiadaj? spore rezerwy z?ota a ich gospodarki bardzo silnie opieraj? si? na eksporcie. Wszystkim im zale?y na tym, by waluta, któr? im si? p?aci by?a warta jak najwi?cej, a co za tym idzie sytuacja, gdy oka?e si?, ?e dolar jest niewiele wart mo?e mie? katastroficzne skutki dla nich. Dlaczego jednak dolar mia?by nagle straci? na warto?ci? To ryzyko istnieje ju? od lat, w zwi?zku z ci?g?ym emitowaniem przez ameryka?sk? Rezerw? Federaln? (Fed) pieni?dzy, których warto?? budzi w?tpliwo?ci. Nie chodzi jednak tylko o samo ich drukowanie. Trop wydaje si? prowadzi? o wiele g??biej. W pa?dzierniku 2009 r. do Hongkongu dotar?y sztaby zakupione na londy?skiej gie?dzie. Po przeprowadzeniu badania okaza?o si?, ?e sztaby zosta?y wykonane z wolframu, który zosta? pokryty cienk? warstw? z?ota. Co najciekawsze, ?atwo by?o wy?ledzi? sk?d pochodzi?y sztabki. Wed?ug wyrytych na nich numerów seryjnych zosta?y one przewiezione ze s?ynnego Fortu Knox. Oficjalne publikowane raporty pokazuj?, ?e do rz?du Stanów Zjednoczonych nale?y ponad 8 tysi?cy ton z?ota. Nie s? to oczywi?cie jedyne zapasy, gdy? pod ich zarz?dem znajduj? si? jeszcze wielkie ilo?ci rezerw banków prywatnych oraz instytucji mi?dzynarodowych takich jak Mi?dzynarodowy Fundusz Walutowy. Zasadniczo z?oto zgromadzone jest w dwóch obiektach. W podziemnym skarbcu znajduj?cym si? w podziemiach Banku Rezerwy Federalnej Nowego Jorku oraz w Forcie Knox w stanie Kentucky. Miejsca te to przys?owiowe twierdze nie do zdobycia, na które niejeden z?odziej ostrzy? sobie z?by. Sforsowa? je to karko?omne zdanie. Ameryka?skie skarbce s? puste? Od lat istniej? podejrzenia, ?e pozbawiony mo?liwo?ci audytu system Rezerwy Federalnej (Fed) wyprzeda? rezerwy ameryka?skiego z?ota i tym samym skarbce w Nowym Jorku i w Fort Knox s? puste. Czy tak jest w rzeczywisto?ci? Ostatni audyt zosta? przeprowadzony nied?ugo po II wojnie ?wiatowej, jeszcze za prezydentury Dwighta Eisenhowera, st?d te? hipoteza o znikni?ciu z?ota jest ci??ka do zweryfikowania. Wed?ug jednych doniesie? sztabki z?ota opu?ci?y bezpieczne skarbce jeszcze w latach 60-tych XX w., za prezydentury Lyndona Johnsona, który zast?pi? zabitego w zamachu Johna Fitzgeralda Kennedy'ego. Johnson rozkaza? rzekomo przewie?? od 7do 8 tysi?cy ton z?ota do Anglii. Tez? mo?e potwierdza? fakt, i? jego nast?pca, republikanin Richard Nixon zrezygnowa? z istniej?cego od zako?czenia II wojny ?wiatowej systemu Bretton Woods, który opiera? si? na rezerwach tego cennego kruszcu. Inna hipoteza g?osi, ?e dopiero w latach 90-tych za prezydentury Billa Clintona dokonano podmienienia sztab z?ota na wolframowe. Ameryka?ski Kongres regularnie odmawia mo?liwo?ci audytu zasobów z?ota b?d?cych pod zarz?dem Rezerwy Federalnej. Robi to wbrew rosn?cym naciskom ze strony opinii publicznej i ustawie forsowanej przez znanego senatora i kandydata na urz?d Prezydenta USA w 2012, Rona Paula. Je?li z?oto znajduje si? na swoim miejscu, to czego „stra?nicy z?ota” maj? si? obawia?? Wszak pomy?lny audyt raz na zawsze wytr?ci?by argumenty z r?ki Paula i ludzi go popieraj?cych. Najwyra?niej zwolennicy audytu musz? mie? swoje powody zwa?ywszy, ?e sam system Rezerwy Federalnej jest nieustannie krytykowany. Od roku 1913, kiedy system powsta?, dolar straci? 95% swojej pierwotnej warto?ci. Nie bez znaczenia pozostaj? równie? oskar?enia ostatnich szefów Fed, Alana Greenspana i Bena S. Bernankego o wywo?anie ostatniego kryzysu finansowego. Smaku ca?ej sprawie dodaje fakt ich obecno?ci na posiedzeniach grupy Bilderberg. Czy mo?e to t?umaczy? milcz?c? zgod?, jaka panuje w?ród ameryka?skiego establishmentu? Strauss-Kahn wrobiony? Na pewno ujawnienie podobnych informacji przez wp?ywow? i znan? osob? mog?oby je uwiarygodni? i doprowadzi? do globalnego skandalu. Co by si? sta?o, gdyby podobne informacje ujawni? na przyk?ad szef Mi?dzynarodowego Funduszu Walutowego? Zapewne rynki zareagowa?yby panik?, gdy? nagle okaza?oby si?, ?e król jest nagi. Czy pomoc? w tym jest nag?e aresztowanie go, a nast?pnie postawienie zarzutów np. o gwa?t? Jak ujawniaj? "przecieki" pochodz?ce z rosyjskich s?u?b specjalnych (FSB), w posiadaniu szefa MFW, Dominique'a Strauss-Kahna znalaz? si? raport CIA, z którego wynika?o, ?e rezerwy znajduj?ce si? w Forcie Knox s? bez warto?ci. Po otrzymaniu tych sensacyjnych informacji Strauss-Kahn próbowa? wyjecha? do Francji, zosta? on jednak aresztowany zanim opu?ci? Stany Zjednoczone. Wiele wskazuje na to, ?e ów „przeciek” mo?e by? wiarygodny. Z jednej strony, to m.in. Rosja jest zainteresowana tym, by ujawni? faktyczny stan ameryka?skich rezerw, z drugiej za? w?adze tego kraju wykona?y wówczas wykonano szereg ruchów maj?cych na celu zabezpieczenie rosyjskiej gospodarki przed ewentualnym gwa?townym spadkiem warto?ci dolara. By doda? pikanterii ca?ej sprawie, sam premier Putin stwierdzi?, ?e „Dominique Strauss-Kahn pad? ofiar? ameryka?skiego spisku, który mia? go pozbawi? stanowiska”. Bez w?tpienia jednak zagini?cie z?ota z Fortu Knox jest tajemnic?, której rozwi?zanie mo?e by? zaskakuj?ce dla wszystkich. Autor: orwellsky http://interia360.pl/artykul/tajemnicze-zaginiecie-amerykanskiego-zlota,46883 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 26, 2011, 10:12:41 Niezwyk?y obiekt w kosmosie: to "superba?ka"
?ród?o: ESO/Manu Mejias Pot??n? "superba?k?", w której powstaj? nowe gwiazdy zaobserwowali astronomowie z Europejskiego Obserwatorium Po?udniowego. Zdj?cia mg?awicy wokó? gromady gwiazd NGC 1929 w Wielkim Ob?oku Magellana uzyskano dzi?ki Bardzo Du?emu Teleskopowi (VLT). ... http://wiadomosci.onet.pl/nauka/niezwykly-obiekt-w-kosmosie-to-superbanka,1,4798245,wiadomosc.html Odkryto najdalszy obiekt w wszech?wiecie wczoraj, 23:55 Najbardziej oddalony od Ziemi obiekt, jest tak?e tym najstarszym. Mo?na to wnioskowa? po tym, ?e jego ?wiat?o dociera do nas po miliardach lat. Obiekty te s? tak?e bardzo blade, bo znajduj? si? bardzo daleko i tylko w ostatniej dekadzie astronomowie byli w stanie rozci?gn?? pole obserwacji, przy wykorzystaniu najnowszych teleskopów i sprytnych technik – podaje physorg.com. ... http://wiadomosci.onet.pl/nauka/odkryto-najdalszy-obiekt-w-wszechswiecie,1,4796897,wiadomosc.html EDYCJA: Kamienna Westa i mokra Ceres 30 lip 2011 Sonda kosmiczna Dawn wys?a?a pierwsze fotografie olbrzymiej planetoidy Westa. Za kilka dni sonda wejdzie na orbit? Westy i rozpocznie badania i obserwacj? tego ogromnego kosmicznego kamienia. Westa jest znana od co najmniej 200 lat, ale nigdy nikt nie ogl?da? jej powierzchni z tak bliskiej odleg?o?ci jak w chwili obecnej. Naukowcy podejrzewaj?, ?e Westa zosta?a utworzona w pocz?tkowym stadium powstawania wszech?wiata, przez co badaj?c jej powierzchni? b?dzie mo?na znale?? wiele odpowiedzi na temat tego jak formowa? si? nasz Uk?ad S?oneczny. Westa ma 530 km szeroko?ci i jest drug? co do wielko?ci planetoid? w pasie planetoid kr???cych na orbicie pomi?dzy Marsem a Jowiszem. Niektórzy naukowcy uwa?aj?, ?e Westa jest planet? tak? sam? jak Ziemia czy Mars. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 08, 2011, 23:32:47 Wielki przekr?t CO2! 3/8 (napisy PL) <a href="http://www.youtube.com/v/TzKoyVfRTFA?version=3&amp;amp;hl=pl_PL" target="_blank">http://www.youtube.com/v/TzKoyVfRTFA?version=3&amp;amp;hl=pl_PL</a> http://www.youtube.com/watch?v=TzKoyVfR ... re=related Szokuj?ce dane z akt CIA: potrzebujemy wi?cej dwutlenku w?gla! Kwiecie? 13, 2011 Japo?skie piwo “Ashai green power” ma na opakowaniu napis informuj?cy, ?e browar, w którym zosta?o wyprodukowane, jest zasilany wy??cznie energi? s?oneczn?. Japo?czyk, który wieczorem idzie do restauracji, zabiera w?asne pa?eczki do jedzenia, aby wykorzysta? je wiele razy. Po tamtejszych autach elektrycznych wida?, ?e odkryto now? religi?: zero emisji. W Jokohamie wszyscy obywatele kolektywnie zrezygnowali z palenia papierosów w imi? ochrony klimatu. Jest ono dozwolone jedynie we w?asnym domu. – Nie palimy, bo w ten sposób nie emitujemy CO2 i przy okazji oszcz?dzamy – twierdzi m?oda kobieta. Gdyby Japo?czycy chcieli by? konsekwentni, powinni przesta? oddycha?. Poniewa? cz?owiek przeci?tnie wydycha dziennie 2 kg dwutlenku w?gla, na ca?? ludzko?? przypada go 4,6 miliarda ton rocznie. To tyle w kwestii stwierdzenia: nie emitujemy CO2. Czy zatem Japo?czycy powinni w ogóle ?y?, czy nie? CO2 i kontrola umys?u Je?li nawet sami nie palimy, powinni?my zapozna? si? z nast?puj?cym stwierdzeniem: St??enie dwutlenku w?gla w atmosferze odgrywa decyduj?c? rol? w globalnej kontroli umys?ów. Czy zauwa?yli?cie, ?e w wypowiedziach na temat katastrofy klimatycznej wyst?puj? znacz?ce ró?nice mi?dzy politykami a naukowcami? Wi?kszo?? tych ostatnich jest bardzo ostro?na w przypisywaniu winy za zmian? klimatu wy??cznie ludziom. Ten, kto zna regu?y rz?dz?ce internetem, dobrze wie, ?e ka?da informacja lub dezinformacja mo?e zosta? tam szybko zakotwiczona. Rozpowszechniane w sieci pogl?dy na temat tego, ?e to ludzie stanowi? przyczyn? zmian klimatu, stoj? w ra??cej sprzeczno?ci wobec nast?puj?cych faktów: 1. Atmosfera ziemska zawiera zaledwie 0,3% CO2. W przypadku efektu cieplarnianego odgrywa on jedynie podrz?dn? rol?. 60% to efekt istnienia pary wodnej. 2. Jedynie znikomo ma?a cz??? atmosferycznego CO2 powstaje w rezultacie rozwoju techniki i naszej dzia?alno?ci. Najwi?cej dwutlenku w?gla uwalniaj? ro?liny. 3. Przy okazji myli si? przyczyn? ze skutkiem: to globalny wzrost temperatury powoduje zwi?kszenie st??enia CO2. Zatem ocieplenie klimatu stanowi przyczyn? wzmo?onej wegetacji. 4. W historii Ziemi wyst?powa?o wiele ostrzejszych zmian klimatu, za które odpowiedzialne by?y ró?ne czynniki, m.in. cykliczna aktywno?? S?o?ca, wulkany oraz – w pewnym niewielkim stopniu – tak?e efekt cieplarniany. Rze?ba „Kryptos” na terenie kwatery g?ównej CIA w Langley w Wirginii sta?a si? g?ównym motywem powie?ci Dana Browna „Zaginiony symbol”. Na temat bada? nad CO2 CIA mówi wprost, nie u?ywaj?c szyfru. Obserwatorium Mauna Loa na Hawajach od 1960 roku monitoruje st??enie CO2 w atmosferze. Czy nikt wi?c nie widzi, co jest grane? Có?, internet pod wieloma wzgl?dami równie? pozostaje pod kontrol?… Kanadyjski biofizyk Michael Persinger pisze: Obecne obawy dotycz?ce zwi?zku mi?dzy globalnym ociepleniem i podwy?szon? aktywno?ci? produkcyjn? cz?owieka, a efektem cieplarnianym, bazuj? na korelacjach. Te ostatnie nie mówi? jednak nic o przyczynach… D?ugotrwa?y, nieznaczny wzrost dynamicznego ci?nienia wiatru s?onecznego rz?du 1 nanopasca?a, na skutek ekspansji magnetycznej korony s?onecznej, mo?e okaza? si? wystarczaj?cy do tego, aby wytworzy? energi?, która doprowadzi do wzrostu temperatury na powierzchni Ziemi i Marsa. Fakt, ?e Mars ociepla si? wraz z Ziemi?, powinien stanowi? najsilniejszy argument na rzecz tezy, ?e zmiany klimatu spowodowane s? przede wszystkim przyczynami natury kosmicznej. Jednak ludzie na ca?ym ?wiecie, poczynaj?c od polityków, a na zwyk?ych obywatelach ko?cz?c, powtarzaj? jak mantr?: z?y dwutlenek w?gla. I tu wkracza do gry CIA. Ju? w 1960 roku tajne s?u?by USA zajmowa?y si? wp?ywem dwutlenku w?gla na ludzk? ?wiadomo?? w ramach projektu MK-ULTRA (Badanie psychologicznych korelatów: dwutlenek w?gla – ?rodowisko). Ujmuj?c rzecz jak najkrócej: badano wp?yw st??enia CO2 w atmosferze na ludzk? ?wiadomo?? i cia?o. Uzyskano zadziwiaj?ce rezultaty. Pierwsza strona projektu MK-ULTRA, podprojekt 124, numer akt 0000017382 na temat psychofizjologicznych oddzia?ywa? CO2. Statystyczne tricki Ala Gore’a Równocze?nie z badaniami CIA w obserwatorium Mauna Loa na Hawajach realizowano d?ugoletni projekt ameryka?skiego meteorologa Rogera Revelle, który mia? na celu pomiar atmosferycznego CO2. Statystyki opracowane przez Revelle’go sta?y si? podwalin? argumentów Ala Gore’a, na których opar? on swe twierdzenie, i? przyczyn? zmian klimatu jest dzia?alno?? cz?owieka, co sta?o si? credo ca?ego ruchu ?wiatowego. Al Gore wykorzysta? wykres, który zniekszta?ca dane statystyczne. Wykres obrazuj?cy st??enie CO2 z obserwatorium Mauna Loa. Sta? si? znany jako credo kampanii klimatycznej Ala Gore’a. Wida? wyra?nie, ?e zosta? w nim zlikwidowany punkt zerowy. Stworzy?o to mo?liwo?? przedstawienia na du?ej przestrzeni ma?ego wycinka liczbowego (320-380 ppm). Wynik sugeruje dramatyczny wzrost st??enia CO2. Takie tricki statystyczne nie s? niczym nowym. Aby uzyska? prawdziwy obraz, wstawili?my zero tam, gdzie by? powinno. Wskutek tego wykres wygl?da zupe?nie inaczej i w ten sposób przepad? ca?y dramatyzm Ala Gore’a! To tak?e wykres obrazuj?cy st??enie CO2 pochodz?cy z obserwatorium Mauna Loa. Ten ukazuje, jak st??enie to wygl?da w rzeczywisto?ci. Nie trzeba tych krzywych analizowa?. Wystarczy im si? uwa?nie przyjrze?, aby zdystansowa? si? wobec propagandy stosowanej w internecie. CIA i klimat A co ciekawego na temat CO2, odkryli ch?opcy z CIA? Badania, o jakich b?dzie mowa, prowadzono na wi??niach i pacjentach pewnego szpitala, a nast?pnie ich wyniki porównywano z grup? kontroln?. Osoby te poddano wp?ywowi wzrastaj?cego st??enia dwutlenku w?gla. Nikomu to nie zaszkodzi?o, gdy? w ma?ej dawce jest on nieszkodliwy. Dopiero jego bardzo wysokie st??enie dzia?a niekorzystnie. Za zatrucia spalinami odpowiedzialny jest przecie? tlenek w?gla. W eksperymentach CIA badano, w jaki sposób oddychanie dwutlenkiem w?gla zawartym w powietrzu wp?ywa na ci?nienie oraz pH krwi. Wyniki okaza?y si? zdumiewaj?ce. Okaza?o si? bowiem, ?e: * Wzrost zawarto?ci C02 we wdychanym powietrzu prowadzi do znacz?cego obni?enia napi?cia mi??niowego, zarówno mi??ni g?adkich, jak i pr??kowanych oraz rozlu?nienia obejmuj?cego ca?e cia?o. Równocze?nie – w przeciwie?stwie do znanych technik relaksacyjnych lub leków powoduj?cych zmniejszenie napi?cia mi??ni – stan ?wiadomo?ci nie ulega zak?óceniu. * W przypadku pacjentów z migrenami, spastyków (wzmo?one napi?cie mi??niowe) lub chorych na Parkinsona wzrost st??enia CO2 prowadzi do znacznej poprawy. * Ci?nienie krwi stabilizuje si? na normalnym poziomie, znikaj? l?ki i symptomy stresu. W gruncie rzeczy wyniki te nie s? a? tak bardzo zaskakuj?ce. Podwy?szony poziom dwutlenku w?gla obni?a bowiem warto?? pH krwi, co powoduje uwalnianie wi?kszej ilo?ci jonów wapnia, a to z kolei wp?ywa na rozlu?nienie mi??ni. Dla kontrastu: podczas hiperwentylacji wzrasta kwasowo?? krwi, a poziom CO2 obni?a si?. Prowadzi to do napi?cia, konwulsji, stanów l?kowych i stresu. Tymczasem dwutlenek w?gla obni?a tzw. alkaloz? respiracyjn?, czyli zakwaszenie krwi. Znanym ?rodkiem ratunkowym stosowanym w takich przypadkach jest oddychanie przez plastykow? torebk?. W ten sposób wdycha si? dwutlenek w?gla zawarty we w?asnym powietrzu i stan organizmu normalizuje si?. CIA podkre?la, ?e interesuj?ce mo?e okaza? si? zastosowanie tego odkrycia na polu rozwoju osobowo?ci. I to jest prawda! Badaniom prowadzonym przez CIA zawdzi?czamy wiedz?, o której nikt nie mówi. Wszyscy mogliby?my mniej si? ba?, odczuwa? mniej stresu, mniej napi?cia i mniej bólu, gdyby?my oddychali powietrzem, w którym zawarta by?aby wi?ksza ilo?? CO2. Ameryka?skie s?u?by EPA (Agencja Ochrony ?rodowiska) w kwietniu 2009 rozpowszechnia?y raport, zgodnie z którym wzrastaj?ce st??enie CO2 w atmosferze jest szkodliwe dla zdrowia. Zaj?to si? jedynie wp?ywem na ocieplenie klimatu, za który odpowiedzialnym czyni si? gazy cieplarniane. Badania CIA wyja?niaj?, dlaczego z?y CO2 jest tak korzystny dla ludzi: Podczas, gdy zawarto?? dwutlenku w?gla w powietrzu wynosi tylko 0,3%, we krwi i komórkach cia?a równowaga ci?nienia zapanowa?aby dopiero, gdyby udzia? CO2 w powietrzu wyniós? 5%. Oznacza to, ?e wszyscy cierpimy z powodu niedoboru CO2 gdy? oddychamy fa?szywym powietrzem! Alarm 650 000 W internecie intensywnie rozpowszechniane jest to w?a?nie has?o: Alarm 650 000. Prawie wszyscy powtarzaj?, ?e od 650 tysi?cy lat zawarto?? CO2 w powietrzu jeszcze nigdy nie by?a tak wysoka jak obecnie. Zdanie to zawiera w sobie tyle samo informacji, co stwierdzenie, ?e Hilary Clinton ma wy?sz? temperatur? ni? lalka Barbie. Ca?kiem przypadkowo wyznacza si? magiczn? cyfr? 650 000 lat (przed czasem obecnym) jako pocz?tek nowej ery, któr? nazywamy epok? lodow? i która trwa do dzi?. W sensie naukowym epoka lodowa dotyczy czasu, kiedy na biegunach pojawi?y si? pokrywy lodu, które tak?e obecnie tam istniej? (cho? nie zawsze tak by?o). We wcze?niejszych okresach, np. przed milionem lat, na biegunach nie by?o lodu, a Antarktyka, jak wskazuj? na to wykopaliska, stanowi?a zielony kontynent. ?yjemy obecnie w zimnej epoce i bijemy na alarm. Dzi? temperatura na Ziemi oscyluje wokó? 15°C. Oznacza to, ?e ca?y czas znajdujemy si? w epoce zimna. W ca?ej historii Ziemi ?rednia temperatura wynosi?a ok. 17°C, a nawet znacznie wi?cej, czasami wr?cz 25°C. Nasza epoka lodowa nie jest pierwsz? w historii Ziemi. W rzeczywisto?ci opisuje si? je wszystkie jako katastrofy klimatyczne powi?zane z masowym wymarciem wielu form ?ycia. Zawsze ko?czy?y si? one po up?ywie setek tysi?cy lub milionów lat i przechodzi?y w okresy ocieplenia. Pierwsi ludzie rozwijali si? przed 1-2 milionami lat, ?yj?c w klimacie cieplejszym ni? obecny. Zawarto?? CO2 w powietrzu wynosi?a wtedy 5%. Nic dziwnego, ?e nasi pra-praprzodkowie rozwin?li taki rodzaj chemii organizmu, aby optymalnie dopasowa? si? do warunków zewn?trznych. Nosimy j? w sobie jako ich dziedzictwo. Paleontolodzy to najlepsi eksperci, je?li chodzi o zmiany klimatu na przestrzeni rozleg?ych epok. Widz? oni wszystkie zale?no?ci i opisuj? wspomniane zmiany klimatu nie jako katastrofy. Wr?cz przeciwnie: wzrost temperatury o 5 stopni oznacza dla nich optimum klimatyczne. Ciep?o prowadzi do bujnego wzrostu ro?lin. Czy kiedykolwiek otrzymamy z powrotem nasze 5%? Mo?e na d?u?sz? met? by?oby to mo?liwe. Wskutek ocieplenia zawarto?? CO2 w powietrzu wzro?nie. W procesie wzrostu globalnej temperatury pojawia si? jeszcze jeden czynnik: pobudka. W nast?pstwie ocieplenia Ziemia podniesie cz?stotliwo?? Schumanna, dzi?ki czemu jej mieszka?cy osi?gn? stan przebudzenia ?wiadomo?ci. Ludzie wolni od stresu i strachu, odpr??eni, z przebudzon? ?wiadomo?ci? stan? si? znacznie trudniejszymi obiektami manipulacji ni? obecnie. Czy komu? dzi? mo?e si? to podoba?? Obecna polityka klimatyczna nakierowana jest na redukcj? CO2, co powstrzyma zmiany ?wiadomo?ci ludzi. Sie? informacyjna jest dobrze zsynchronizowana: prawie ca?e spo?ecze?stwo wspomaga t? polityk?. Zmiana klimatu ju? si? rozpocz??a i najprawdopodobniej nie zale?y od ludzi, zatem b?dziemy musieli ?y? z jej nast?pstwami. Nie b?dzie to ?atwe, musi nast?pi? adaptacja. Jednak?e nie zmierzamy w kierunku ery krytycznej, lecz raczej wyj?cia z niej, co nie ob?dzie si? bez wstrz?sów. http://birdsofreedom.com/szokujace-dane ... nku-wegla/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 09, 2011, 14:44:29 Wyj?tkowo wstawi? odpowiedz jednej osoby z innego forum bo jest ciekawa i uzupe?niaj?ca temat.
east z innego forum odpowiada. east z innego forum odpowiada. Dzi?ki za rewelacyjny artyku? Wybra?em dwa fragmenty szczególnie interesuj?ce : Cytuj Badaniom prowadzonym przez CIA zawdzi?czamy wiedz?, o której nikt nie mówi. Wszyscy mogliby?my mniej si? ba?, odczuwa? mniej stresu, mniej napi?cia i mniej bólu, gdyby?my oddychali powietrzem, w którym zawarta by?aby wi?ksza ilo?? CO2. Cytuj W procesie wzrostu globalnej temperatury pojawia si? jeszcze jeden czynnik: pobudka. W nast?pstwie ocieplenia Ziemia podniesie cz?stotliwo?? Schumanna, dzi?ki czemu jej mieszka?cy osi?gn? stan przebudzenia ?wiadomo?ci. Ludzie wolni od stresu i strachu, odpr??eni, z przebudzon? ?wiadomo?ci? stan? si? znacznie trudniejszymi obiektami manipulacji ni? obecnie. Czy komu? dzi? mo?e si? to podoba?? Ten ostatni akapit szczególnie mnie zaintrygowa?. Trzeba by co na ten temat poszuka?, cho?by ten zwi?zek z cz?stotliwo?ci? Schumanna. Jest to cz?stotliwo?c oko?o 8 hz fali radiowej wytwarzanej przez burze oraz intensywne wy?adowania atmosferyczne, czyli pioruny. Liczb? tych ostatnich mo?na policzy? z dowolnego miejsca na Ziemi, w?a?nie dzi?ki temu, ?e generuj? one fale radiowe w niskich cz?stotliwo?ciach ( za to baaaardzo d?ugie fale ) opasuj?ce ca?? Ziemi? tak, ?e ka?de wy?adowanie pozostawia swój "?lad" w postaci fali elektromagnetycznej ..... Ca?y czas nad powierzchni? ziemi szaleje ponad 40 tys. burz. W czasie burzy na naszych terenach pojawia si? ?rednio 65 piorunów na godzin?, a w rejonach tropikalnych nawet 10 000 na godzin?. W ka?dej chwili na ca?ym ?wiecie ma miejsce 3000 do 5000 burz, ka?da z nich wytwarza energi? bomby wodorowej. W ka?dej sekundzie 100 piorunów uderza w ziemi?. http://www.pioruny_ciekawezjawiska.republika.pl/5.html Cz?stotliwo?? fal Schumanna jest bardzo wa?na dla ludzi, gdy? nasze mózgi "pracuj?" na tych cz?stotliwo?ciach. Mo?na powiedzie?, ?e jeste?my zasilani przez ziemsk? aktywno?? burzow? Mrugni?cie . Zatem zwi?kszenie CO2, je?li faktycznie doprowadzi?oby do wzrostu intensywno?ci burzowej, oraz zakresu cz?stotliwo?ci fal Shumanna musia?oby wp?yn?? na ludzkie wibracje. Oto skrótowe opracowanie w tym zakresie Fale Schumana zosta?y odkryte w latach 50, ich cz?stotliwo?? wynosi?a 7,83 Hz, czyli tyle co cz?stotliwo?? drga? Ziemi. W tym pa?mie, poprzez pole elektromagnetyczne, ka?dy cz?owiek wchodzi w rezonans z Ziemi? i innymi istotami. Na cz?stotliwo?ci 7,83 Hz znajduje si? naturalna granica pomi?dzy stanem snu i przebudzenia. 7,83 Hz to tak?e pasmo stanu medytacji, transu, rytua?ów, umo?liwiaj?cych kontakt z innymi istotami i odbiór wy?szych informacji. Nale?y zaznaczy?, ?e od wielu lat pasmo to mo?na wykorzystywa? tak?e do manipulacji, kodowania w mózgu ró?norodnych sugestii i impulsów za pomoc? technicznie wywo?anych cz?stotliwo?ci Schumanna. Jedno z takich urz?dze? znajduje si? na Alasce w stacji HAARP, za?o?onej, dziwnym zbiegiem okoliczno?ci w 1987 r., roku Harmonicznej Konwergencji. Nic dziwnego, ?e technologie militarne od pocz?tku interesowa?y si? falami Schumanna i wci?? z nimi eksperymentuj?. Kr?gi ezoteryczne równie? si?gaj? si? po te fale i nie zawsze wykorzystuj? je w pozytywnym celu. W tej chwili zakres cz?stotliwo?ci fal Schumanna znacznie si? podwy?szy? (8 – 50 Hz) i wci?? si? zwi?ksza. To oznacza, ?e dzi? jeste?my ustawicznie bombardowani informacjami w stanie beta, czyli na jawie. Jest to czym? wi?cej ni? stan medytacji, poniewa? daje mo?liwo?? równocze?nie bycia aktywnym i ?nienia na jawie albo inaczej czerpania informacji hotline z pod?wiadomo?ci. http://efakta.w.interia.pl/faleschumana.html By? mo?e w?a?nie teraz , w dobie zwi?kszonej aktywno?ci wulkanów nast?puje - dos?ownie - nasycanie CO2 Mrugni?cie i woda sodowa uderza nam do g?ów - w sensie uspokojenia , wyciszenia, wzrostu globalnej ?wiadomo?ci . I dlatego System broni? si? tak przed wzrostem CO2 . Paradoksalnie, Chiny , którzy jako jedyni nie zastosowali si? do ogranicze? mog? si? dzi? ?mia? z reszty ?wiata, ale to ?miech przez ?zy, bo sami swoj? emisj? przyczynili si? do wzrostu ?wiadomo?ci w?asnych obywateli Mrugni?cie Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 09, 2011, 17:36:19 Poza matriks: Dlaczego ludzko?? i biosfera potrzebuje wi?cej dwutlenku w?gla. ZACHOWAJ ARTYKU? To szok. 1 marzec, kalendarzowa wiosna za trzy tygodnie, a za oknami mróz jak w ?rodku zimy. Rano na termometrze minus 15 stopni C, teraz w po?udnie - jest pi?kny, s?oneczny dzie? - minus 3. Klimat nam si? wyra?nie ociepli?. Tak wyra?nie, ?e Donald Tusk postanowi? z tym dzielnie walczy? i podpisa? w Brukseli kwity na likwidacj? polskich elektrowni w?glowych i - de facto - przemys?u chemicznego. Wiadomo, nie b?dziemy sypa? w?gla do komina, to wygramy walk? ze wstr?tnym dwutlenkiem w?gla, b?dziemy sypa?, by w zimie nie zamarzn?? - to zabulimy kary klimatyczne. W Polsce, wygrywamy w?a?nie walk? ze zdrowym rozs?dkiem, przegrywamy walk? o gospodark?. Cho?by trzeba by?o importowa? gigawaty i za pr?d w gniazdku p?aci? dwa razy wi?cej ni? Niemcy, czy Francuzi, Donald Tusk podtrzyma w?asn? propagand? sukcesu. Idzie przecie? jak burza - od sukcesów propagandy do kl?sk przy zbiorach owoców swej pracy. Siewca obietnic, okaza? si? fatalnym rolnikiem nieurodzaju. Czy dlatego, ?e zasiewa? plewy k?amstw? Niewa?ne s? k?amstwa, liczy si? wiara. Donald Tusk wierzy w si?? starego has?a: "Aby Polska ros?? w si??, a ludziom ?y?o si? dostatniej." I twórczo go rozwija z zaprzyja?nionymi mediami: "I oby nam wyznawców nie uby?o". Demokracja w Polsce nie potrzebuje prawdy, wystarczy jej spektakl medialny, kilka ma?p w cyrku i kilku treserów. Masy ludu pracuj?cego miast i wsi da si? urobi? na igrzyskach. Nie tylko w Polsce, na ca?ym ?wiecie. Tekst nie jest o Polsce, lecz o Polsce w ?wiecie. O tym, jak lobby bogatych cwaniaków robi nam wod? z mózgu i ka?e sobie za to jeszcze s?ono p?aci?. Je?li spodziewacie si? czego? ekstra o naszym ukochanym przywódcy, to pod koniec artyku?u pojawi si? zawód. Nie b?dzie ani s?owa wi?cej o ma?pach z polskiego cyrku, czyli nie dowiecie si?, kto kogo w?a?nie wyci?ga z bagna lub wciska do brei. Nie potrafi? jednak rozstrzygn?? jednej fundamentalnej kwestii: czy nasz dzielny wodzirej korowodu polityków rz?dz?cych Polsk? reprezentuje interes lobby bogatych cwaniaków, czy obywateli kraju, w którym zosta? Premierem? Sami to rozstrzygnijcie. Ca?y artyku? po?wi?c? jednemu z najokrutniejszych k?amstw. K?amstwu klimatycznemu. ?ycie w epoce lodowcowej jest pi?kne, ale czy na pewno? My ludzie, od 650 000 lat ?yjemy w epoce lodowcowej. Lód i mróz bywa pi?kny. Potwierdzi to nasz drugi ukochany przywódca, prezydent Bronis?aw Komorowski, bo ostatnio szusowa? na nartach w Wi?le i sobie to rubasznie chwali?. Alarm 650 000 to has?o, które zdobywa od dwóch lat internet. Kolejne has?o wypuszczone jak szczur lub wirus, przez w?a?cicieli najwi?kszych korporacji medialnych, w globaln? sie?. Mutuje si?, namna?a i przera?a ludzi o mó?d?kach nierozgarni?tych, nie przywyk?ych do samodzielnego my?lenia. Ekolodzy dostali kolejny pakiet matriksu do rozpakowania: zawarto?? dwutlenku w?gla w atmosferze jest najwy?sza od 650 000 lat. Do boju Green Peace- krzyczy Hilary Clinton. - Zawalczcie z najgro?niejszym potworem ziemi, dwutlenkiem w?gla. Inne sprawy, jak cho?by GMO, s?u?ba zdrowia, emerytury, d?ug publiczny czy zakazy produkcji ska?onej ?ywno?ci dla ameryka?skich tuczników (ludzi grubasów), mog? poczeka?. No dobrze, a co by?o wcze?niej w klimacie? A wcze?niej by?o cieplej. Milion lat temu na biegunach nie by?o czap lodowych. Grenlandia by?a zielon? wysp?, a Antarktyka zielonym kontynentem. Potwierdzaj? to badania geologiczne. Nasza epoka lodowcowa nie by?a pierwsz? katastrof? klimatyczn? ziemi. Takie katastrofy pojawia?y si? równie? wielokrotnie wcze?niej w historii ziemi i zawsze wi?za?y si? z masowym wymieraniem wielu form ?ycia. Najpro?ciej: lód niszczy bioró?norodno?? ?ycia. Na szcz??cie lód ust?puje i ?ycie znów bujniej zakwita. Jedne gatunki wymieraj?, inne pojawiaj? si? nie wiadomo sk?d, jak grzyby po deszczu. Je?li wierzy? antropologom a nie Biblii, to cz?owiek pojawi? si? na ziemi jakie? 1-2 miliony lat temu. A ziemia by?a wówczas klimatycznym rajem. ?rednia temperatura by?a wy?sza ni? obecnie, CO2 te? by?o wi?cej w powietrzu. 5% wobec dzisiejszego marnego 0,038%. Kto wie, czy w micie o raju nie ma podtekstu klimatycznego. Nasi pierwsi rodzice, by? mo?e Adam i Ewa, ?yli sobie bowiem w miejscu, gdzie by?o cieplej i kszta?towali swój genotyp oraz biochemi? organizmu, gdy zawarto?? CO2 w powietrzu wynosi?a 5%. ?yli tak sobie by? mo?e przez wiele pokole?, a mit o wygnaniu z raju tylko symbolicznie wskazuje na akt dramatu, gdy nagle klimat si? ozi?bi?, a zawarto?? dwutlenku w?gla gwa?townie si? obni?y?a w atmosferze. To musia? by? szok biochemiczny dla naszych praprzodków. Ca?? równowag? osmozy i pH krwi szlag trafi?. Nagle stali?my si? nadmiernie kwasowi, co prze?o?y?o si? na rozpalenie w naszych cia?ach ognisk l?ku, stresu, agresji i gwa?towno?ci. Czy nie dlatego pojawi? si? Kain na kartach Biblii? W ka?dym razie pokolenie Kaina, ludzi gwa?townych i mi?uj?cych przemoc, wkrótce opanowa?o ziemi?. Coraz wi?cej danych o naszym klimacie z obszarów rzetelnej wiedzy naukowej wskazuje na to, ?e nie przetrwamy jako gatunek, je?li b?dziemy kontynuowa? marsz ?cie?k? Kaina. Problem w tym, ?e t? ?cie?k?, prowadz?c? w samo centrum bagien k?amstw, uparli si? pod??a? przywódcy ?wiatowi, czyli zwolennicy porz?dków cesarskich. Na ziemi potrzebujemy pokoju i zdrowej ?ywno?ci, co by?oby ?atwiej otrzyma?, gdyby ilo?? dwutlenku w?gla w atmosferze wzros?a przynajmniej dziesi?ciokrotnie. To w ?adnym stopniu nie by? ?art. Ponurym ?artem z nas jest natomiast najg?upsza religia nowego porz?dku ?wiatowego, czyli: http://pozamatriks.nowyekran.pl/post/4926,poza-matriks-dlaczego-ludzkosc-i-biosfera-potrzebuje-wiecej-dwutlenku-wegla Dlaczego dwutlenek w?gla jest tak wa?ny dla ludzko?ci? http://search.conduit.com/ResultsExt.aspx?ctid=CT2417076&SearchSource=3&q=potrzebujemy+wi%C4%99cej+dwutlenku+w%C4%99gla Zwi?zek cz?stotliwo?ci fal Szumana ze ?wiadomo?ci?. http://search.conduit.com/ResultsExt.aspx?ctid=CT2417076&SearchSource=3&q=Cz%C4%99stotliwo%C5%9B%C4%87+Schumanna+%3D+%C5%9Bwiadomo%C5%9B%C4%87 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 22, 2011, 08:11:50 Watykan organizuje konferencj? na temat obcych w kosmosie Watykan do??cza si? do NASA i ró?nych organizacji rz?dowych wspominaj?cych ostatnio o mo?liwo?ci konfrontacji lub spotkania z przedstawicielami obcej cywilizacji. W Stolicy Apostolskiej ma by? zorganizowana specjalna konferencja naukowa po?wi?cona kwestii mo?liwo?ci istnienia obcych pozaziemskich cywilizacji. Watykan zdaje si? przygotowywa? ludzko?? na co? du?ego, co mo?e nied?ugo nast?pi?. Dos?ownie kilka dni temu ukaza? si? raport naukowców NASA na temat mo?liwo?ci interwencji obcej rasy, je?li cz?owiek nadal b?dzie niszczy? ziemi? w takim tempie. Raport ten by? klasyczn? analiz? ryzyka i jakkolwiek sam pomys? inwazji obcych z powodu wzrastaj?cego CO2 nale?y traktowa? jako bujd? na resorach to ju? cz??? analityczna raportu by?a bardzo solidnie przygotowana. O mo?liwo?ci kontaktu z obcymi cywilizacjami wspomina ostatnio bardzo wiele instytucji i autorytetów teraz do??czy? do nich Ko?ció? Katolicki. Wydaje si?, ?e s? to jakie? dzia?ania uprzedzaj?ce tak, aby w wypadku odkrycia obcych móc powiedzie?, ?e istnienie innych form ?ycia nie przeczy Biblii, bo s? to wszystko istoty boskie. http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=0h5L7IEqBjc Tego typu konferencj? trudno nie klasyfikowa? jako oswajanie ludzi z tym tematem. Trudno si? zreszt? dziwi?, bo wiele set lat utwierdzania w przekonaniu, ?e jeste?my jedynym inteligentnym bytem spowodowa?o, ?e tego typu zagadnienia jakkolwiek rozpatrywane cz?sto na gruncie naukowej probabilistyki s? traktowane jako niepowa?ne i ?mieszne. Je?li Ko?ció? Katolicki anga?uje si? w takie zagadnienie znaczy to, ?e co? wisi w powietrzu, co? naprawd? du?ego… http://innemedium.pl/wideo/watykan-organizuje-konferencje-temat-obcych-w-kosmosie Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 23, 2011, 10:56:38 Ziemi? i S?o?ce ??cz? magnetyczne portale
Podczas gdy b?dziesz czyta? ten artyku?, co? niezwyk?ego wydarzy si? wysoko ponad Tob?. Co?, czego istnieniu jeszcze nie tak dawno, zaprzeczali astronomowie. Otworzy si? bowiem magnetyczny portal, ??cz?cy Ziemi? z odleg?ym o 149 milionów kilometrów S?o?cem. Tysi?ce wysoce energetycznych cz?steczek przep?ynie przeze? zanim si? zamknie... mniej wi?cej wtedy kiedy b?dziesz ko?czy? czyta? t? stron?. "Nazywamy to zdarzeniem transferu strumienia pola (z angielskiego flux transfer event - FTE) "- wyja?nia astrofizyk David Sibeck z Centrum Lotów Kosmicznych Goddarda. -"Dziesi?? lat temu by?em pewien, ?e takie zdarzenia nie istniej?. Jednak teraz mamy przed sob? niepodwa?alne dowody." Faktycznie, w dniu dzisiejszym, podczas mi?dzynarodowej konferencji astrofizyków - 2008 Plasma Workshop, która odbywa si? w Huntsville w Alabamie, Sibeck przedstawia dowody, ?e nie do??, ?e FTE s? cz?stymi zjawiskami, ale co wi?cej zdarzaj? si? zapewne nawet dwukrotnie cz??ciej ni? ktokolwiek, kiedykolwiek si? tego spodziewa?. Astronomowie od dawna wiedzieli, ?e musi istnie? po??czenie mi?dzy Ziemi? a S?o?cem. Ziemska magnetosfera jest wype?niona cz?steczkami, które docieraj? do nas wraz z wiatrem s?onecznym i penetruj? ziemskie magnetyczne systemy obronne. Przenikaj? wzd?u? linii pola, które mo?na wykre?li? od ziemi pod naszymi stopami ca?? drog? wstecz a? do atmosfery S?o?ca. "S?dzili?my, ?e po??czenie to jest trwa?e, a wiatr s?oneczny przekazuje cz?steczki do otoczenia Ziemi w sposób ci?g?y "- mówi Sibeck. -" Jednak byli?my w b??dzie. Po??czenia nie s? sta?e. Cz?sto s? to krótkotrwa?e, gwa?towne i dynamiczne zdarzenia." W trakcie konferencji kilku astronomów wyja?nia?o jak powstaj? FTE. Po dziennej stronie Ziemi, pole magnetyczne Ziemi naciska na pole magnetyczne S?o?ca. Co oko?o osiem minut, te dwa pola na moment ??cz? si? tworz?c na moment portal poprzez który mog? przep?ywa? cz?steczki. Portal ten tworzy co? na kszta?t magnetycznego walca o ?rednicy zbli?onej rozmiarem do Ziemi. Cztery sondy ESA Cluster oraz pi?? sond NASA THEMIS przelatywa?o wielokrotnie oraz otacza?o te walce dokonuj?c pomiarów oraz wykrywaj?c przelatuj?ce przez portale cz?stki. "One istniej? "- mówi Sibeck. Dzi?ki temu, ?e sondy Cluster and THEMIS wykona?y bezpo?rednich pomiarów FTE, teoretycy mog? wykorzysta? uzyskane dane by stworzy? symulacje FTE umo?liwiaj?ce przewidywanie zachowania si? portali. Astrofizyk Jimmy Reader z Uniwersytetu New Hampshire zaprezentowa? tak? symulacj? podczas konferencji. Wed?ug oblicze?, cylindryczne portale zazwyczaj tworz? si? ponad ziemskim równikiem, a nast?pnie przetaczaj? si? w kierunku bieguna, na którym aktualnie panuje Zima. W grudniu przemieszczaj? si? zatem nad biegun pó?nocny, w lipcu - po?udniowy. Sibeck uwa?a, ?e zdarzenia wyst?puj? dwukrotnie cz??ciej ni? do tej pory uwa?ano: -" s?dz?, ?e s? dwie odmiany FTE - aktywna i pasywna". Aktywne FTE to magnetyczne cylindry, w których przep?yw cz?stek jest stosunkowo ?atwy. Stanowi? wa?ny przewodnik dla energii w ziemskiej magnetosferze. Pasywne FTE to magnetyczne cylindry o wi?kszej oporno?ci - ich wewn?trzna struktura utrudnia ?atwy przep?yw cz?stek i pól. Sibeck wyznaczy? w?a?ciwo?ci pasywnych FTE i zach?ca astronomów do poszukiwania ich sygnatury w danych zebranych przez sondy THEMIS i Cluster. "Pasywne FTE mog? nie mie? wielkiego znaczenia. Jednak dopóki ich nie poznamy, trudno okre?li? ich znaczenie." Wiele pyta? pozostaje: dlaczego portale powstaj? co osiem minut ? W jaki sposób zachowuje si? pole magnetyczne wewn?trz cylindrycznych portali? A póki co, wysoko ponad Tob?, otwiera si? kolejny portal, tworz?c po??czenie mi?dzy Ziemi? a S?o?cem ?ród?o -> http://www.teleskopy...dg=news&idd=175 orygina? - > http://science.nasa....008/30oct_ftes/ Pojawiaj? si? zadziwiaj?ce zbie?no?ci z teori? pasa fotonowego, o którym mo?na by?o zawsze poczyta? du?o ale zawsze bez jakichkolwiek naukowych dowodów. Sickscent: "Jakiekolwiek masz zdanie na temat pasa fotonowego podobie?stwa do tego co sie dzieje, nie mog? zosta? przemilczane. Teraz wiem, ?e wed?ug czystej nauki te zmiany, które manifestuj? si? w naszym w?asnym uk?adzie s?onecznym dziej? si? dos?ownie na skal? galaktyczn?. Proponowane t?umaczenia jeszcze niedawno by?y niemo?liwe, by?y fantazj? ale nagle okaza?o si? , ?e one s? cz??ci? naszej rzeczywisto?ci. Nigdy w znanej historii ludzko?ci nie by?o tak wa?ne jak teraz by otworzy? umys? na nowe mo?liwo?ci. Ca?a scena naukowa nie jest stanie stwierdzi? co tak naprawd? si? dzieje. Najt??sze umys?y ?wiata mówi? - to nie powinno istnie?. Co je?li te zjawiska spowoduj? nieznan? do tej pory wymian? energii na ogromn? skal?, która b?dzie mia?a olbrzymi wp?yw na wszystkie cia?a w uk?adzie s?onecznym ? Za ma?o danych, za ma?o czasu." I tu dochodzimy do sedna sprawy - S?o?ce. Nie S?o?ce samo w sobie tylko jego reakcja na ten system szeroki na 300 lat ?wietlnych, z którym mamy do czynienia. Jak wiemy nasza gwiazda znajduj? si? teraz w minimum, wyj?tkowo "dziwnego" i trudnego do wyt?umaczenia. Dzi?ki temu wi?ksza ilo?? promieniowania kosmicznego dociera do naszego uk?adu, w tym Ziemi. -------------------- Polecam ca?? ,wnikliw? i na prawd? ?wietn? analiz? wielu zagadkowych zjawisk zwi?zanych z aktywnosci? S?o?ca i jego relacjami z Ziemi? tutaj http://www.paranormalne.pl/topic/25880-zbior-odkrytych-aczkolwiek-zagadkowych-zjawisk/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 23, 2011, 15:20:25 Komunikacja przez ?wiadomo??.
Mo?liwo?? korzystania z tego rodzaju komunikacji jest oczywisto?ciom dla wszystkich ?yj?cych istot. Jednak odbiór informacji z okre?lanych poziomów wiedzy stanowi dowód osobistego rozwoju , inaczej dostrojenie si? do wibracji indywidualno?ci poziomu. Kwantowa Komunikacja (Quantum Communication) Niezwyk?y film Davida Seredy, "Kwantowa komunikacja" Pokazuje w jaki sposób dzia?a komunikacja na poziomie Kwantowym i jak ??czy si? to z uniwersalnym prawem przyci?gania. Kwantowa Komunikacja 1/13 http://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04&list=PL2B6E9C3B8CB21F97&index=1 Play lista: http://www.youtube.com/playlist?list=PL2B6E9C3B8CB21F97 http://www.youtube.com/watch?v=hJIkno-mM04&feature=player_embedded Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 03, 2011, 14:35:16 NASA potwierdza istnienie niebieskiej gwiazdy z przepowiedni Indian Hopi
admin, pon., 2011-10-03 11:47 Starszyzna plemienna Indian Hopi od dawien dawna przekazywa?a ustnie swoje wierzenia, mity i przepowiednie. Cz??? dodatkowych szczegó?ów odczytani z piktogramów i kamiennych tablic. Jedna z przepowiedni jest szczególnie intryguj?ca gdy? zapowiada powstanie nowego ?wiata, które ma by? poprzedzone obserwacj? niebieskiej gwiazdy. http://www.youtube.com/watch?v=oH_KICv8Fic&feature=player_embedded Przepowiednia brzmi dok?adnie tak "Kiedy na niebiosach pojawi si? Niebieska Kaczyna powstanie pi?ty ?wiat". Kaczyni w wierzeniach Hopi symbolizuj? nasze anio?y. Przepowiednia o Niebieskiej Kaczynie w niebiosach jest powszechnie interpretowana, jako zapowied? pojawienia si? niebieskiej "gwiazdy". Przepowiednia ta bywa te? cz?sto kojarzona z kalendarzem Majów, którego bieg sko?czy si? w grudniu, 2012 czyli w przysz?ym roku. Majowie równie? uwa?ali, ?e nast?pi potem jaki? nowy pocz?tek, oni jednak nie kazali wygl?da? niebieskiej gwiazdy, ale po prostu wskazali, kiedy do tego dojdzie. Warto zada? pytanie czy taki obiekt istnieje. NASA twierdzi, ?e tak i jest bardzo niezwyk?y. Gwiazda ?wiec?ca niebieskim ?wiat?em nie jest czym? rzadkim we wszech?wiecie, ale pod warunkiem, ?e jest m?odym masywnym obiektem. Aby powsta?a niebieska po?wiata obiekt musi by? po prostu bardzo gor?cy, co jest typowe dla nowych gwiazd. To, co jest niezwyk?e w tym obiekcie, nazywanym Mira, to fakt, ?e wed?ug naszej wiedzy gwiazda ta powinna ju? dawno dokona? ?ywota. Zosta?a wyrzucona z naszej galaktyki setki milionów lat temu i nadal istnieje a ?adne gwiazdy nie ?yj? tak d?ugo. Teraz znajduje si? 60 000 lat od Drogi Mlecznej. Porusza si? z du?? pr?dko?ci? zostawiaj?c za sob? warkocz niczym kometa z tym, ?e jego wielko?? jest teraz szacowana na 13 lat ?wietlnych! Naukowcy próbuj? to wyja?ni? sugeruj?c, ?e tak naprawd? nie mamy do czynienia z jedn? gwiazd?, ale dwoma, które zbli?y?y si? do centralnej czarnej dziury znajduj?cej si? w naszej galaktyce. Z tego powodu mog?a zosta? wyrzucona w przestrze? z niewyobra?alnie wielk? pr?dko?ci? a poniewa? by?y to dwie gwiazdy podró?uj?c zacz??y si? miesza? i ??czy? tworz?c nowy obiekt. http://innemedium.pl/wideo/nasa-potwierdza-istnienie-niebieskiej-gwiazdy-przepowiedni-indian-hopi Przepowiednie Indian Hopi. http://www.youtube.com/watch?v=ScKyds-IINc Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 05, 2011, 11:59:27 Wtorek 04.10.2011, 17:32 Rozpada si? lodowiec w Europie. Tam nie jed? , Alpy, lodowiec góra Szwajcaria globalne ocieplenie urwanie katastrofa stock.xchnmg P?ka bry?a lodu wielko?ci 12 stadionów. Pot??na cz??? szwajcarskiego lodowca Giesen od?amuje si? i zagra?a turystom. Bry?a lodu o rozmiarach tuzina boisk pi?karskich odrywa si? i mo?e zsnun?? si? po zboczu góry Jungfrau - donosi thelocal.ch. W?adze lokalne w Lauterbrunnen, w szwajcarskiej cz??ci Alpach Berne?skich, zakaza?y wchodzenia na tereny znajduj?ce si? poni?ej le??cego na 2,8 tys. metrów lodowca. Znajduje si? on na pó?nocnym stoku Jungfrau. ZNIKAJ? LODOWCE EUROPY>> Powo?ano te? specjaln? grup? antykryzysow? maj?c? szacowa? skutki i zabezpieczy? ludzi przed zej?ciem maj?cej si? oderwa? cz??ci. Zesz?aby ona w kierunku Trimmleten-Sandbach - dodaje portal. Nie jest znana grubo?? lodu, nie mo?na zatem oszacowa? ilo?ci wody jaka sp?ynie z góry gdy zacznie si? topi?. Ratunkiem by?aby nag?a, a spodziewana w?a?nie, zmiana pogody. Ciep?y wrzesie? i pocz?tek pa?dziernika przy?pieszy?o proces p?kania lodowca. Nadej?cie zimnego frontu mog?oby wzmocni? jego struktur? - t?umaczy thelocal.ch. http://www.sfora.pl/Rozpada-sie-lodowie ... edz-a36504 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 17, 2011, 11:52:47 Warto wiedzie?.... Leuren Moret ujawnia prawd? o opryskach chemicznych: wojna totalna HAARP 45 komentarzy Posted by monitorpolski w dniu 17 Pa?dziernik 2011 W wywiadzie z 2 pa?dziernika, jaki udzieli?a dr Leuren Moret Alfredowi Lambremont Webre’owi znajduj? si? tak szokuj?ce informacje, ?e przekazuj? je z rezerw?, cho? t?umacz? wiele z tego co si? obecnie dzieje. Po „sensacjach” Benjamina Fulforda, które raczej wygl?daj? na dezinformacj?, nale?y by? bardzo ostro?nym. Przedstawi? go w skrócie. Moret ujawnia, ?e misje promów kosmicznych, które odbywa?y si? w latach 1981-2011 mia?y swój ukryty cel – rozsianie pokrywy chemicznej w górnych warstwach atmosfery, by umo?liwi? skuteczne dzia?anie broni masowego ra?enia HAARP. Te informacje opar?a ona m.in. na dokumentach marynarki Wojennej USA. HAARP jest broni?, za pomoc? której mo?na kontrolowa? pogod?, powodowa? trz?sienia ziemi, kierowa? energi? bezpo?rednio na cel, a tak?e mo?e s?u?y? do kontroli umys?u. Przyk?adami u?ycia tej broni by?y zamach na WTC, gdzie dosz?o do rozbicia molekularnego i rozsypania si? budynków, huragan Katrina z 2005 roku, cyklon Myanmar (150,000 zabitych), trz?sienie ziemi w Chinach w 2008 roku (80,000 zabitych), trz?sienie ziemi na Haiti (200,000 zabitych) oraz operacja fa?szywej flagi 11 marca 2011 w Fukushima z mo?liwymi 100,000 ofiarami ?miertelnymi do ko?ca 2011 roku, ska?eniem obejmuj?cym Japoni?, USA i Kanad?, które na d?u?sz? met? spowoduje depopulacj? ludzko?ci. W dniu kiedy odby? si? ten wywiad, 2 pa?dziernika, by?a 10 rocznica wprowadzenia ustawy HR 2977 o Ochronie Przestrzeni Kosmicznej, tzw. Space Preservation Act przez Kongresmana z Ohio Dennisa Kucinicha. Ustaw? w zarysie przygotowa? dla Kucinicha rozmówca Moret, Alfred Lambremont Webre, a w pe?ni zosta?a wprowadzona do g?osowania jeszcze przed zamachem na WTC. Ustawa mia?a poparcie 280 organizacji pozarz?dowych o charakterze pokojowym. Zabrania?a u?ycia tandemu HAARP ze smugami chemicznymi w przestrzeni kosmicznej. Gwarantowa?a ona równie? zakaz u?ycia takich egzotycznych broni jak: elektronicznej, psychotronicznej i informacyjnej samych chemtraili, czyli smug chemicznych ultra-nisko cz?stotliwo?ciowych broni dzia?aj?cych na du?ych wysoko?ciach plazmowych, elektronicznych, d?wi?kowych i ultrad?wi?kowych laserowych strategicznych, thererowych (theater), taktycznych oraz pozaziemskich (extraterrestrial) chemicznych, biologicznych, ?rodowiskowych, klimatycznych i tektonicznych Z niezrozumia?ych powodów, 23 stycznia 2002 roku, Kucinich wycofa? HR 2977, wprowadzaj?c na jego miejsce HR3616, który nie zakazywa? u?ycia chemtraili w przestrzeni kosmicznej i w ogóle nie zawiera? terminu broni dzia?aj?cych w przestrzeni kosmicznej, o których by?a mowa w HR 2977. Zmiany w ustawach podczas dokonywania procesu legislacyjnego s? do?? powszechnie stosowane, jednak w tym przypadku ró?nice by?y istotne. Bardzo istotne by?o u?ycie terminu „chemtrails” w HR 2977, co rodzi?o nadziej? na to, ?e Kongres si? kiedy? zajmie tematem oprysków chemicznych na serio. Jednak?e w HR3616 nie u?ywa si? ju? tego terminu, pomini?to tak?e promienie cz?stek, promieniowanie elektromagnetyczne, plazm?, promieniowanie ultra-nisko i ultra-wysoko cz?stotliwo?ciowe (ELF i ULF) i technologie kontroli umys?u. Te zmiany zablokowa?y mo?liwo?? ewentualnego postawienia przed s?dem wspó?winnych zamachu, w tym operatorów stacji HAARP i systemu opartego na smugach chemicznych w atmosferze i przestrzeni kosmicznej (chodzi o bardzo wysokie warstwy atmosfery). Tak?e publikacja takiej ustawy z jej niesamowit? tre?ci? mog?aby by? powodem do stworzenia si? opozycji, która uniemo?liwi?aby te sztucznie wywo?ane katastrofy ju? po zamachu na WTC. Leuren Moret ujawni?a, ?e pierwsze misje promów kosmicznych, podczas których rozsiewano smugi chemiczne odby?y si? w 1985 roku. W dokumentach Marynarki Wojennej mówi si? o wi?cej ni? o?miu eksperymentach przeprowadzonych od roku 1985 do chwili obecnej przez dr Bernharta, które odby?y si? z u?yciem silników manewrowych promu kosmicznego, które modyfikowa?y jonosfer? poprzez wyziewy aerozoli o du?ej pr?dko?ci. Zarejestrowa?y to na cz?stotliwo?ciach UHF i VHF radary w Arecibo, Kwajalein, Millstone Hill i Jicamraca.Te pionierskie modyfikacje jonosfery przez dr Bernhardta by?y monitorowane za pomoc? systemów Incoherent Scatter Radar (ISR) na ca?ym ?wiecie oraz przez badanie próbek plazmowych NRL’s Plasma Physics Division. Eksperyment zogniskowanego ogrzewania jonosfery (IFH) w 1992 roku by? zarejestrowany przez Arecibo jako najwi?ksze zaburzenie plazmowe w historii. W ?wietle zaistnia?ych faktów, zrozumia?e jest nag?e zaniechanie kosztownych misji promów kosmicznych – to nie oszcz?dno?ci s? przyczyn?, a ujawnienie prawdziwego celu tych misji. Ciekawy jest te? ?yciorys dr Bernhardta. Pracowa? dla Uniwersytetu w Kalifornii i Stanford, a nast?pnie dla Marynarki Wojennej USA i laboratorium nuklearnego w Los Alamos. Nast?pnie dla placówki HAARP w Gakona na Alasce, gdy we wspó?pracy z ZSRR, a nast?pnie Rosj? tworzony by? tajny program broni HAARP. W latach 1985-1999, do obserwacji sztucznie wytworzonej plazmy na ?rednich wysoko?ciach, które o?wietla?y naturalne nierównomierno?ci jonosfery, u?ywane by?y przez niego o?rodki w Arecibo w Peru i w Ni?nym Nowogrodzie w Rosji. Okazuje si?, ?e wa?n? rol? w programie HAARP odgrywa Japonia. Na ?wiecie jest obecnie 17 o?rodków HAARP, które wykorzystuj? smugi chemiczne w atmosferze oraz opryski w przestrzeni kosmicznej do wojny tektonicznej i pogodowej. G?ównym dyrektorem programu HAARP w Japonii jest Shimamura Hideki, by?y szef Narodowego Instytutu bada? Polarnych Japonii. Ta tajna bro? tektoniczna oparta na HAARP i opryskach w przestrzeni kosmicznej, jest odpowiedzialna za wzrost ilo?ci trz?sie? ziemi w Japonii w latach 1995-2011 o 1070%. Pomi?dzy 1891 i 1968 (77 lat) w Japonii by?o tylko 14 trz?sie? ziemi o sile ponad 6.0. W latach 1995-2011 by?o ich ju? 32 i to w ci?gu tylko 32 lat. Podobny wzrost odnotowuje si? dla Indonezji, która by?a atakowana HAARP-em przez londy?skich bankierów, a celem tych zamachów tektonicznych by?a dodatkowa sprzeda? minera?ów dla Chin. HAARP oraz inne bronie, które s? obecnie produkowane, by?y teoretycznie opracowane ju? przez Nicola Tesl? ponad 100 lat temu. Np. dla celów modyfikacji pogody za pomoc? fal energetycznych tworzone s? wiry, dla wywo?ania trz?sie? ziemi tworzone s? fale skalarne, a to nie koniec zastosowa?. http://www.examiner.com/exopolitics-in- ... -for-haarp koniec cz??ci 1. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 20, 2011, 12:13:37 Co z t? Elenin?
Elenin nie jest komet? (?!) Kategorie: Astronomia, Przysz?o?? Tagi: Atlantyda, fizyka hiperprzestrzenna, Göbekli Tepe, kometa, Leonid Elenin, Richard Hoagland Elenin nie jest komet?! Jej tajemnicze pojawienie si? w naszym Uk?adzie S?onecznym zosta?o dostrze?one przez Leonida Elenina, który by? jej odkrywc? i dlatego otrzyma?a jego imi?. Wiele jednak wskazuje na to, ?e Elenin nie jest jednak komet? a kapsu?? czasu (o czym pisa?em ju? na NA niejednokrotnie, zafascynowany podej?ciem do tematu przez Richarda Hoaglanda). W warunkach ziemskich tak? kapsu?? zakopujemy w pojemniku odpornym na warunki zewn?trzne i chowamy j? tak, ?eby nie zosta?a odnaleziona zbyt wcze?nie. Tak robimy my – ziemniaki. Jednak cywilizacja mi?dzyplanetarna stoj?ca (by? mo?e) na kraw?dzi wielkiej katastrofy, prze?ywaj?ca kryzys na skal? oznaczaj?c? jej by? albo nie by? – chc?c przechowa? swoje informacje w sposób, który gwarantuje, ?e otrzymaj? j? jej potomkowie musi zrobi? to inaczej. Pomy?lmy przez chwile o Atlantydzie, która by? mo?e istnia?a 13 tys lat temu. Ju? teraz nie jest to pomys? radykalny tak jak by? on kiedy?. 13 tys. lat temu istnia?a niew?tpliwie wysoko rozwini?ta cywilizacja o czym ?wiadcz? wykopaliska w tureckim Göbekli Tepe. Struktura architektoniczna, któr? tam znaleziono jest zorientowana astronomicznie w sposób daleko przekraczaj?cy mo?liwo?ci cz?owieka pierwotnego, który wg. podr?czników w tym czasie ?upa? kamienie kryj?c si? w jaskiniach. Tak zaawansowana cywilizacja, która znikn??a w tajemniczy sposób z pewno?ci? ostrzeg?aby nadchodz?ce pokolenia o zbli?aj?cym si? niebezpiecze?stwie, zostawiaj?c informacj? na temat swojego losu w?a?nie w kapsule czasu. By? mo?e najlepszym sposobem dostarczenia takiej kapsu?y by?o wys?anie jej w przestrze? kosmiczn? po ?ci?le okre?lonej trajektorii. Trajektoria ta by?a obliczona tak, ?e kapsu?a opuszczaj?c Uk?ad S?oneczny, wróci?a do niego w ?ci?le okre?lonym czasie. Obliczenie takiej trajektorii nie nastr?cza dzi? ?adnych trudno?ci. Jeste?my w stanie przewidzie? trajektori? wszystkich planet naszego Uk?adu S?onecznego na miliony lat do przodu z dok?adno?ci? do 30 km. Pe?ny cykl komety Elenin to dok?adnie 13 tys. lat. Jest to dok?adnie po?owa cyklu opisanego w Kalendarzu Majów. 13 tys. lat temu to tak?e czasy tajemniczych i zaawansowanych cywilizacji jak ta w Göbekli Tepe. Odkrywca Elenin – Leonid – kompletnie wyklucza taki scenariusz. Kiedy zobaczy? j? po raz pierwszy 10 grudnia 2010 r., wielko?? widzialn? komety oceniano na +19.5 ( dla porównania S?o?ce ma wielko?? widzialn? -27. Im bardziej dodatnia jest wielko?? widzialna, tym trudniejsze do zauwa?enia jest cia?o niebieskie.) 19.5 jest oczywi?cie jedn? z najwa?niejszych liczb fizyki hiperprzestrzennej, o której tak wiele opowiada Hoagland. Najja?niejsz? komet? zanotowan? do tej pory by?a Ikeya-Seki odkryta w 1965 r. która mia?a wielko?? widzialn? a? -17! By?a 100 razy ja?niejsza ni? Ksi??yc w pe?ni i widzialna nawet w dzie?! Elenin w swojej misji zatoczy?a ?uk wokó? S?o?ca i kilka dni temu przesz?a przed dziobem kr???cej po orbicie Ziemi – 16 pa?dziernika 2011 r, w odleg?o?ci ponad 30 mln km. Moment ten wg. wielu ?yj?cych z siania sensacji i strachu stron internetowych mia? by? dla naszej planety tragiczny. Ziemia mia?a zagotowa? si? od wstrz?saj?cych ni? kataklizmów. Tymczasem – jak wskazywa?a logika i astronomia – nic z?ego si? nie sta?o. Elenin swój najbli?szy Ziemi punkt osi?gn??a o godz. 19:50 czasu Greenwich (kolejna liczba 19.5). Nie rozpad?a si? te? na kawa?ki jak g?osi?a plotka. Zosta?a sfotografowana w sierpniu przez satelit? STEREO B. Richard Hoagland uzna? wówczas, ?e jest ona otoczona czworo?cienn? (w kszta?cie piramidy) barier? ochronn?. Ka?dy z boków czworo?cianu mia? d?ugo?? ok. 500 km. Hoagland jest jedynym z wielu badaczy próbuj?cych odgadn?? natur? Elenin, który uwa?a, ?e nie jest ona obiektem naturalnym i ?e zosta?a stworzona przez jak?? wy?sz? inteligencj? w oparciu o fizyk? hiperprzestrzenn?. Elenin nie tylko nie okaza?a si? by? zagro?eniem dla naszej planety, ale Hoagland wierzy, ?e przelatuj?c obok Ziemi jest ona w stanie zintensyfikowa? ludzk? ?wiadomo?? m. in. poprzez rozmaite konfiguracje jakie utworzy z innymi planetami o czym wspomina?em we wcze?niejszych wpisach. Wszystko to jest cz??ci? fizyki hiperprzestrzennej, której Elenin jest heroldem wys?anym w przysz?o?? przez naszych odleg?ych przodków w rozpaczliwym odruchu ostrze?enia nas przed czym? ogromnie istotnym. Czy Elenin w takim razie zmieni?a ju? cokolwiek w ?yciu ?wiata?? Z pewno?ci? jest jeszcze zbyt wcze?nie aby o tym mówi?, cho? np. okupacja Wall Street zacz??a si? na drugi dzie? po jej przej?ciu obok Ziemi. McLuhan powiedzia? kiedy?: „medium jest przekazem”. Takim w?a?nie przekazem dla nas jest Elenin. http://nowaatlantyda.com/2011/10/20/elenin-nie-jest-kometa/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 05, 2011, 17:49:41 Jane Bürgermeister: „Czwarte Imperium” Ukaza? si? pierwszy thriller polityczny Jane Bürgermeister p.t. „Czwarte Imperium”. Jane Bürgermeister Wydawa?o si?, ?e dziennikarka gdzie? znikn??a, od czasu do czasu pada?y pytania „gdzie jest Jane?”. Siedzia?a cicho odpisuj?c niewielu osobom. Odpisywa?a na moje maile, tak wi?c wiadomo by?o, ?e nic z?ego si? jej nie sta?o. Jednak mia?a i nadal ma fataln? sytuacj? finansow?, austriacki wymiar „sprawiedliwo?ci” blokuje jej dost?p do spadku po niedawno zmar?ym w dziwnych okoliczno?ciach ojcu. Na skutek akcji demaskuj?cych planowane wspólne ludobójstwo firm farmaceutycznych, ?wiatowej Organizacji Zdrowia i czynników politycznych w Austrii, UE i ONZ, Jane zosta?a wykre?lona z grona dziennikarzy, pozbawiono j? ?rodków do ?ycia, nie mog?a i nie mo?e nigdzie zdoby? pracy. To w?a?nie pomoc finansowa ojca pozwala?a jej na funkcjonowanie i darmowe publikacje. Po jego tajemniczej ?mierci, na Jane nast?pi? atak – najpierw informatyk, który opiekowa? si? jej stron? opublikowa? bez jej zgody artyku?y, które mo?na by?o zinterpretowa? jako terroryzm; dziennikarka musia?a si? natychmiast od niego zdystansowa?, by nie znale?? si? na ?awie oskar?onych o takie dzia?ania. Tylko dzi?ki temu, ?e nie zlikwidowa?a swojego blogu na WordPressie www.birdflu666.wordpress.com, ?wiat dowiedzia? si? o niecnych dzia?aniach jakie zosta?y w ni? wymierzone. Blog uratowa? j? te? przed zamkni?ciem w psychiatryku – s?downie próbowano j? zniewoli? w sposób, który zazwyczaj stosuje si? do mentalnie upo?ledzonych starych ludzi – tak, eutanazja doskonale funkcjonuje w Austrii. Publikacje na blogu obna?aj?ce oszustwa jakich dopu?ci?a si? austriacka s?dzia, spowodowa?y, ?e Jane jako? si? wybroni?a. Pozak?ada?a sprawy cywilne i karne tym s?dowym terrorystom, którzy jak mo?na przypuszcza? wykonuj? zlecenia globalnej mafii. Wcze?niejsze sprawy s?dowe, które dziennikarka pozak?ada?a firmom farmaceutycznym i politykom wpl?tanym w afer? próby wymordowania milionów ludzi za pomoc? ska?onych przez firm? Baxter szczepionek, zosta?y umorzone, najprawdopodobniej bezzasadnie. Przeniesiono nawet na inna pozycj? szefa policji, który przyj?? skarg? Jane i zabra? si? ostro do ?ledztwa. Nieprawdopodobna lecz najzupe?niej prawdziwa historia próby dystrybucji ?miertelnie ska?onych przez Baxtera szczepionek, mog?aby by? tre?ci? znakomitego thrillera. Bürgermeister postanawia jednak i?? inn? drog? – chodzi jej o zdobycie ?rodków na prze?ycie, ale te? o poinformowanie w sposób przyst?pny co si? dzieje obecnie w Europie. Generalnie chodzi o ma?o znan? powszechnie form? podboju krajów – finansowego. „Czwarte Imperium” wyja?nia w jaki sposób ten podbój dzia?a, jak zniewala si? ca?e narody najpierw je zuba?aj?c – za pomoc? instrumentów gie?dowych, ale i prywatnego systemu generacji pieni?dza. Ten system zniewolenia zosta? wyt?umaczony na przyk?adzie Europy, ale dotyczy praktycznie ca?ego ?wiata, poza krajami takimi jak Iran, Pakistan, Bia?oru?, a wcze?niej Libia i Irak. Kraje arabskie w wi?kszo?ci by?y odporne, st?d pewnie tajemnicze „rewolucje” jakie si? w nich dokonuj?. Mo?na wi?c si? domy?le? dlaczego zbrojnie zniszczono Irak, a ostatnio Libi?. Nie ulega w?tpliwo?ci, ?e celem tego dzia?ania jest stworzenie Nowego ?adu ?wiatowego (NWO) ze ?wiatowym rz?dem, ?wiatow? armi? i ?wiatowymi finansami oraz ministerstwami. Zal??ki tego ?wiatowego terroru ju? funkcjonuj? – to w?a?nie NATO wype?nia rol? ?wiatowej armii, a WHO – ?wiatowego ministerstwa zdrowia. Kluczowym elementem podboju jest jednak ?wiatowe ministerstwo finansów, którym na razie jest Goldman Sachs z podleg?ymi bankami. Niebezpiecze?stwo tworzonego globalnego systemu tkwi w tym, ?e je?li do niego dojdzie, to b?dziemy mogli zapomnie? o pa?stwach, narodach, religii, naszej kulturze i zwyczajach. Nowa planowana waluta b?dzie zakodowana w czipach, a opozycja pozbawiona ?rodków do ?ycia (zerowe konto w banku ?wiatowym) wymrze z g?odu, albo zostanie zamordowana na ulicy przez globaln? policj? lub armi?. Lasy, które b?d? w?asno?ci? globalnych bankierów, te? b?d? niedost?pne – detektory podczerwieni zainstalowane na bezza?ogowych samolotach szybko wykryj? obecno?? zbiegów i ich zniszcz? jedn? bomb?. Nie b?dzie gdzie ucieka?. ?ywi zostan? tylko bezmy?lni oprawcy systemu, ale nie na d?ugo, bowiem jako niepotrzebni, zostan? te? zlikwidowani. Thriller ma na celu obudzenie ludzi w momencie gdy jeszcze mo?na temu przeciwdzia?a?. W przyst?pny sposób wyja?nia jak dzia?aj? banki, jakie diabelskie mechanizmy s? wprowadzone po to tylko by zubo?y? spo?ecze?stwa i doprowadzi? do sytuacji gdy wszyscy b?dziemy d?u?nikami. I nie chodzi tylko o osoby indywidualne – g?ównie chodzi o pa?stwa, które aby si? sta? cz??ci? globalnego imperium, musz? najpierw odda? swoj? suwerenno??. „Czwarte Imperium” jest dost?pne na razie tylko po angielsku, b?dziemy pracowa? nad wersj? polskoj?zyczn?. Znaj?cych angielski, zach?cam do zakupienia tej ksi??ki w postaci pdf za cen? 5,99 euro (Europa) lub 5,99 dolarów (USA) – bezpo?rednio od Jane. Oto jej e-mail, dane konta bankowego i PayPal: ORDER BY EMAILING JANE BURGERMEISTER AT: jmburgermeister@gmail.comPAYPAL ORDER: jmburgermeister@gmail.com BANK TRANSFER: Buergermeister, Jane Kontonmmer/ IBAN AT831100015211533300 BIC / SWIFT code BKAUATWWXXX UNICREDIT BANK AUSTRIA AG 231, SCHOENBRUNNER STRASSE, WIEN / Österreich PLEASE MAKE SURE TO SEND A CONFIRMATION EMAIL TO GET YOUR COPY OF “THE FOURTH EMPIRE” SENT DIRECTLY TO YOUR INBOX. Wi?cej informacji o ksi??ce i jest na blogu Jane Bürgermeister: “THE FOURTH EMPIRE” : ORDER YOUR COPY TODAY “THE FOURTH EMPIRE” – DOWNLOAD THE PREVIEW TODAY Pami?taj, kupuj?c ksi??k? pomagasz osobie, która uratowa?a miliony ludzi przed masowymi szczepieniami ska?on? przez firm? Baxter ?miertelnym wirusem ptasiej grypy szczepionk? na ?wi?sk? gryp?. http://monitorpolski.wordpress.com/2011/12/05/jane-burgermeister-czwarte-imperium/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 13, 2011, 16:01:40 Co pokazuje nam technika zdalnego widzenia (remote viewing)? Data: 08 sty 2011 Kategorie: Inne artyku?y | 1 Komentarz | Ilo?? wy?wietle?: 1519 Zdolno?? zdalnego widzenia jest spraw? kontrowersyjn?, lecz jeszcze bardziej szokuj?cym faktem jest to, kiedy ta technika pokazuje nam gdzie znajdowa? si? mog? podziemne bazy UFO na Ziemi. Gdy porucznik F. Holmes „Skip” Atwater rozpocz?? w armii USA w 1978 r. program Remote Viewing Star Gate (Gwiezdne Wrota), nie mia? poj?cia, i? stan? przed grup? badaczy wyzwania takie jak zlokalizowanie podziemnych baz UFO. Sam Atwater od lutego 1968 r. wst?pi? do armii USA jako specjalista od wywiadu, zainspirowany lektur? „Podró?y poza cia?em” Roberta Monroe’a, zacz?? prowadzi? badania i eksperymenty nad synchronizacj? pó?kul mózgowych oraz osi?ganiem ró?nych stanów ?wiadomo?ci. Zapozna? si? tak?e z pracami Hala Puthoffa i Russela Targa, którzy wprowadzili Atwatera w tajniki RV. W 1977 r. Atwater wraz z rodzin? przeniós? si? do Fortu Mead, gdzie pracowa? w ramach elity armii USA nad programem dotycz?cym wywiadu i bezpiecze?stwa ale pod k?tem aktywno?ci i podatno?ci sensytywnej cz?owieka. Tam w Forcie zapozna? si? tak?e z danymi na temat psychicznego szpiegostwa jakie prowadzi? ZSRR a tak?e z dzia?aniami RV prowadzonymi w USA w Menlo Park. Atwater wiedzia? doskonale ju? wcze?niej, i? w ZSRR KGB prowadzi?a i op?aca?a badania nad szpiegami parapsychicznymi, z rocznym bud?etem wynosz?cym oko?o 21 milionów dolarów. Sam tak?e zapozna? si? z dokumentami traktuj?cymi o tzw. bioinformacji czyli telepatii, prekognicji, jasnowidzeniu i bioenergetyce jak psychokineza i telekineza. W Fort Mead w r?ce Atwatera wpad?y tak?e dokumenty dotycz?ce tajnego programu CIA pod kryptonimem SCANATE, w ramach którego ta agencja prowadzi?a eksperymenty nad zdalnym widzeniem w zakresie zdobywania danych wywiadowczych. Zdalne widzenie wg Atwatera jest zdolno?ci?, osi?gan? poprzez ?rodki mentalne (psychiczne) dzia?aj?ce poprzez czas i przestrze?, postrzegania czego? (zdarzenia, sytuacji, obiektu lub miejsca) na podstawie zaprojektowanego wg ?cis?ych wytycznych protoko?u zawieraj?cego ?ci?le okre?lone informacje i dane. Innymi s?owy to zdolno?? do postrzegania odleg?ych w czasie, lub w innej przestrzeni, ale nie tylko, równie? w bie??cym czasie i przestrzeni, zdarze? lub sytuacji, jakie zachodz? w ró?nych cz??ciach okre?lonej przestrzeni (Ziemia, Mars czy Ksi??yc- k?ania si? Penetracja Ingo Swanna!). W czasie zdalnego widzenia zarówno sam wywiadowca (maj?cy zdolno?? rv) oraz prowadz?cy s? odizolowani w tajnym miejscu, nie wiedz? oboje jaki jest cel wizyty mentalnej gdzie? tam, co jest konieczne aby nawet pod?wiadomie prowadz?cy nie podawa? informacji wywiadowcy ds. zdalnego widzenia. Atwater wspó?pracowa? z Robertem Monroe nad rozwijaniem programu zdalnego widzenia jak i z Targiem i Puthoffem oraz Patem Pricem. By?y dyrektor CIA Stansfield Turner opisa? Price’a jako cz?owieka, który móg? zobaczy? co si? dzieje gdziekolwiek w ?wiecie za pomoc? swych psychicznych mocy. Sam Price wierzy?, i? ET ustanowi?y 4 podziemne bazy, zbada? je poprzez zdalne widzenie i poda? ich lokalizacj?. Price zmar? w niejasnych okoliczno?ciach w 1975 r. Z bada? Price’a wynika?o, i? uchwyci? on co? o implantach B.T.L, transportach nowych rekrutów i ogólnym monitoringu. Poj?cia takie jak implanty B.T.L. dla samego Atwatera by?y zaskoczeniem, i nigdy nie spotka? si? z takim poj?ciem. Price stwierdzi?, i? mieszka?cy baz wygl?dali jak my, przedstawiciele gatunku homo sapiens, z wyj?tkiem serca, p?uc, krwi i oczu. Miejsca baz by?y wysoko chronione przed wykryciem. Pierwsza baz? jak? wskaza? Price by? rejon Góry Perdido w Pirenejach, pomi?dzy Francj? a Hiszpani?. Znajduj? si? tam wspania?e jaskinie, gdzie s? znajdowane rysunki naskalne z dziwnymi postaciami (astronautami ze statków kosmicznych?). Jak dodaje sam Atwater z tamtych okolic pochodzi wiele doniesie? o obserwacjach tajemniczych obiektów lataj?cych. Góra Perdido jest trzeci? co do wysoko?ci gór? w Pirenejach, i le?y troch? na zachód od Andory. Price wskazywa?, i? tam w?a?nie jest obszar oko?o 2 mil z dziwnymi detektorami. A kilka statków jakie widzia? w czasie sesji wykorzystywa?o nap?d elektromagnetyczny. Kolejnym miejscem lokalizacji bazy UFO wg Price’a jest Góra Inyangani, najwy?szy szczyt Zimbabwe. Wg Price’a prowadzi si? tam badania nad jonizacj? warstw powietrza (atmosfery). Trzecim miejscem jest Góra Hayes na Alasce, ma to by? centrum ds. geologii i pogody. Równie? jest wspaniale zabezpieczona przed wykryciem, Price opisa? ca?e wyposa?enie, z komputerami, oscyloskopami i dziwnymi antenami, wysuwanymi przez szczyt góry. Zdaniem Price’a to centrum obcych jest odpowiedzialne za z?e funkcjonowanie niektórych kosmicznych projektów zarówno USA jak i ZSRR. Czwarte miejsce lokalizacji bazy to Góra Ziel, na Terytorium Pó?nocnym w Australii. Tam znajduje si? najwi?cej personelu, zarówno z trzech poprzednich baz jak i innych. (Zreszt? odczytuj?c to miejsce, obcy zorientowali si?, ?e kto? ich namierza i Price musia? si? wycofa?). Price zanotowa? jeszcze ró?ne obiekty z odpowiednimi oznaczeniami, ka?de przypisane do konkretnej bazy podziemnej. Góra Ziel to baza dla ca?ego pozosta?ego personelu oraz miejsce wprowadzenia homo sapiens, jak zakonkludowa? ze swych obserwacji metod? remote viewing Pat Price. Wyniki bada? Atwatera, który d??y? do weryfikacji obserwacji Price’a jednak potwierdza?y odczyty. Jeden z raportów od agenta CIA potwierdza?, i? wokó? góry Ziel zaobserwowano znaczn? ilo?? niezidentyfikowanych obiektów lataj?cych. Warto przypomnie?, i? te wszystkie 4 miejsca to góry, doskona?e miejsce dla baz, jaski? i ukrycia du?ej liczby sprz?tu i osób. Tak?e w Himalajach ma znajdowa? si? jaka? podziemna baza UFO, któr? lokalizuje si? w rejonie Ladakh. Tak?e wokó? wulkanów w Meksyku znane s? przypadki rejestracji dziwnych obiektów lataj?cych. Atwater, który tworzy? ?cis?e protoko?y weryfikacji wcze?niejszych odczytów, wraz z Joe McMoneagle postanowi? prze?ledzi? rejon Góry Hayes, próbuj?c ustali? prawdziwo?? relacji Price’a. McMoneagle dotar? w rejon Góry, i zauwa?y? du?? ilo?? tuneli i kulistych obiektów. Ca?o?? tej dziwnej maszynerii znajdowa?a si? pod ziemi?, widzia? te? inne rzeczy lecz nie móg? w s?owach ich opisa?. Program HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program). Program HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program). Nie czu? obecno?ci istot w tamtym miejscu. Lecz jak zauwa?y? Atwater na jaw wysz?y fakty, o Gakonie na Alasce i wielkim projekcie HAARP*, i by? mo?e fakt, ?e Góra Hayes jest oddalona tylko o 100 mil od tego zestawu anten, móg? wp?yn?? na odczyt McMoneagle’a, powsta? zatem dylemat. Pó?niejsze badanie podobnego miejsca przez cz?onka dru?yny Gwiezdnych Wrót Mela Riley w 1986 r. nie wykaza?o obecno?ci UFO je?li chodzi o struktury w obr?bie czy pobli?u Góry Hayes. Jednak nie mo?e to stanowi? dowodu, i? Price myli? si? co do odczytu Góry Hayes, b?d? co b?d? w górach tych co? w ich ?rodku zarejestrowano. Jedno jest jasne, bazy te s? silnie strze?one, zabezpieczone przed infiltracj?, niedost?pne dla konwencjonalnych ?rodków monitoringu. Jak konkluduje Atwater nie jeste?my sami na planecie, ale czy powinni?my si? spodziewa? tego, ?e nasi towarzysze s? zrobieni z tego samego materia?u co my? Odpowiedzi? na te pytania mog? by? tak?e w?a?nie prowadzone badania mentalne i duchowe wychodz?ce poza ramy naszej tradycyjnej rzeczywisto?ci. Serwis NPN Opracowanie: Jakub Jasi?ski ?ród?o: http://www.rense.com/general68/remm.htm http://www.npn.org.pl/?p=2255 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 14, 2011, 00:06:07 Strona g?ówna > Wiadomo?ci > Nauki przyrodnicze
DNA potrafi si? teleportowa?? 13 stycznia 2011, 20:38 | Nauki przyrodnicze © Richard Wheeler DNA · Luc Montagnier · teleportacja Laureat Nagrody Nobla biolog Luc Montagnier zaszokowa? ?wiat naukowy publikuj?c informacje o eksperymencie, który sugeruje, ?e DNA potrafi si?... "teleportowa?". Niew?tpliwie eksperyment wymaga powtórzenia, gdy? wielu naukowców wyrazi?o ju? w?tpliwo?ci. Zespó? Montagniera u?y? dwóch probówek. W jednej z nich umieszczono niewielki fragment DNA, w drugiej znajdowa?a si? czysta woda. Próbki poddano dzia?aniu pola elektromagnetycznego o cz?stotliwo?ci 7 herców. Po 18 godzinach DNA odkryto w probówce z czyst? wod?. Montagnier porówna? uzyskane wyniki z próbkami kontrolnymi, w których nie u?yto pola elektromagnetycznego lub by?o ono s?absze, a czas trwania eksperymentu by? krótszy. W próbkach kontrolnych nie stwierdzono przeniesienia si? DNA. Badania, o ile ich wyniki si? potwierdz?, mog? wstrz?sn?? nie tylko podstawami biologii, ale równie? i fizyki kwantowej. Znany jest bowiem efekt kwantowy, który umo?liwia teleportacj? w mikroskali. Jednak efekt ten trwa u?amki sekund, tutaj za? mamy do czynienia z niezwykle zagadkowym zjawiskiem. Niewykluczone, ?e ?ycie wykorzystuje zjawiska kwantowe do rozprzestrzeniania si?. A mo?e to samo ?ycie jest z?o?on? projekcj? zjawisk kwantowych i zale?y od nich w niezrozumia?y dla nas sposób. Ze szczegó?ami eksperymentu mo?na zapozna? si? w sieci [PDF]. http://kopalniawiedzy.pl/DNA-Luc-Montagnier-teleportacja,12284 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 15, 2012, 12:14:05 Smugi chemiczne na niebie......
Dr Swan Scot opowiada w jaki sposób zabezpieczy? si? przed skutkami oprysków chemicznych - powodowanych przez lotnictwo wojskowe - zwane smugami chemicznymi. zabezpiecz si? przed chemtrails 1 http://www.youtube.com/watch?v=pFmaWOFraak&feature=player_embedded zabezpiecz si? przed chemtrails 2 http://www.youtube.com/watch?v=wpGzKWpDvLs&feature=related Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 05, 2012, 10:24:14 Jedni korzystaj? z takiej technologii od bardzo dawna , dopracowali j? perfekcyjnie , dla innych jest nowo?ci?.... ;) :)
Naukowcy z Pentagonu tworz? “dziury czasowe” aby ukrywa? wydarzenia. Katie Drummond, wired.com USA 2012-02-03 Teraz gdy fizycy wspierani przez Pentagon odkryli, jak maskowa? ca?e zdarzenia poprzez zak?ócenia ?wiat?a, którego? dnia ?o?nierze mog? prowadzi? tajne operacje w ca?kowitej tajemnicy. Zespo?owi z Cornell University, z poparciem DARPA, która jest badawczym ramieniem Pentagonu, uda?o si? ukry? zdarzenie na 40 pikosekund (tj jedn? trylionow? sekundy). Naukowcy opublikowali to prze?omowe badanie w tym tygodniu w wydaniu czasopisma Nature. Cho? zespo?y badawcze w ostatnich latach poczyni?y znaczne post?py w maskowaniu obiektów, jest to pierwszy raz kiedy naukowcom uda?o si? zamaskowa? zdarzenie. Naukowcy z Uniwerytetu Teksasu, w Dallas w zesz?ym roku wykorzystali efekt mira?u, aby obiekty znikn??y. W 2010 roku fizycy z Uniwersytetu St Andrews wykonali wielki krok w przód wykorzystuj?c metamateria?y by oszuka? ludzkie oko, by nie widzia?o znajduj?cych si? przed nim obiektów. Maskowanie obiektu polega na zaginaniu ?wiat?a wokó? obiektu. Je?li ?wiat?o w rzeczywisto?ci nie padnie na obiekt, to w rezultacie nie b?dzie widoczny dla ludzkiego oka. Je?eli chodzi o wydarzenia, to ukrywanie opiera si? na zmianie pr?dko?ci ?wiat?a. ?wiat?o, które jest emitowane z obszaru zdarzenia, jest tym, co pozwala nam je zaobserwowa?. Zazwyczaj, ?wiat?o p?ynie w sta?ym tempie. To co uda?o si? zrobi? naukowcom z Cornell, to uproszczaj?c, wp?yn?? na sta?y dop?yw ?wiat?a - jedynie na bardzo krótki okres czasu - tak, ?e zdarzenie nie mog?o by? zaobserwowane. Ca?y eksperyment mia? miejsce wewn?trz kabla ?wiat?owodowego. Naukowcy przepu?cili wi?zk? zielonego ?wiat?a przez kabel, rozszczepiaj?c je soczewk?, która rozdzieli?a je na dwie cz?stotliwo?ci, jedn? poruszaj?c? si? powoli a drug? szybciej. Nast?pnie przez wi?zk? przepuszczono ?wiat?o czerwonego lasera. Podczas przepuszczania czerwona wi?zka przez krótki czas by?a niezauwa?alna. Materia? nadany przez chi?sk? telewizj? przedstawiaj?cy jak?? form? projekcji: Oczywi?cie, minie wiele czasu zanim zespó? znajdzie sposoby, na maskowanie 30 sekund akcji, nie mówi?c ju? o kilku minutach. Jednak badania z pewno?ci? otwieraj? nowe mo?liwo?ci. Super szybkie maskowanie mo?e pomóc ukry? zdarzenia wyst?puj?ce podczas transmisji danych, w tajnych operacjach w sieci. W s?owach redaktorów Nature, badanie jest "znacz?cym krokiem w kierunku pe?nego czasoprzestrzennego kamufla?u." Oczywi?cie mo?e min?? kilka dekad zanim personel wojskowy b?dzie w stanie zmienia? histori?, w trakcie trwania zdarze?: Wed?ug naukowców Cornell, maszyna mierz?ca 18.600 mil d?ugo?ci pozwoli?a by na zamaskowanie wydarzenia, które trwa?o by jedn? sekund?. http://www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/naukowcy_z_pentagonu,p55029332 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 10, 2012, 21:26:36 Maurice Cotterell i si?y wszech?wiata
8 lut 2012 Maurice Cotterell jest pewien, ?e swoje niezwyk?e teorie naukowe zawdzi?cza bez w?tpienia zrozumieniu praw rz?dz?cych astrologi? – dyscyplin? wiedzy, która jest w pogardzie u akademików. Ale nie oznacza to, ?e akademicy s? sko?czonymi g?upcami, którym brak wyobra?ni aby poj??, ?e ?wiat w jakim ?yjemy jest z?o?ony, skomplikowany i niejednorodny. Akademia, podobnie jak wspó?pracuj?ce z ni? media, s? wg Cotterella w r?kach masonerii, która doskonale zdaje sobie spraw? z warto?ci jak? niesie ze sob? astrologia. Dlatego robi wszystko aby by?a ona w powszechnym poj?ciu synonimem ciemnoty i zabobonu, bo wie, ?e je?li zwyk?y cz?owiek, taki jak ty czy ja, nagle zrozumie jej zasady, zrozumie tak?e wszystko inne… Zrozumie co to jest Bóg, Niebo, Piek?o, jak dosta? si? do Nieba i… jak dzia?a grawitacja. U?miech Wiedza ta jest trzymana pod kluczem a dost?pna jest jedynie dla wybranych. I wcale nie chodzi o to, ?eby powstrzyma? innych przed poznaniem drogi do Nieba. Je?li jednak kto? pojmie jak to zrobi?, b?dzie wiedzia? równie? jak wys?a? innych do Piek?a. I jest to g?ówny powód dlaczego Wiedza trzymana jest przed nami w sekrecie przez masoneri?, illuminati czy inn? tajn? organizacj?. W nieodpowiednich r?kach, taka wiedza mo?e by? zagro?eniem i nawet je?li nie zgadza? si? z takim elitarnym i wybiórczym podej?ciem do czego?, co teoretycznie jest w?asno?ci? ca?ej ludzko?ci, to taka z?o?? szybko stygnie, gdy wyobrazi? sobie ?e ka?dy kto chce, móg?by wys?a? dusz? swojego wroga do piek?a. Tak przynajmniej uzasadnia to Cotterell. Ka?dy z nas urodzi? si? nie po to aby os?dza? innych, ale ?eby doskonali? w?asn? dusz?, by mog?a powróci? do Boga, od którego pochodzi. Astrologia jest t? dziedzin? wiedzy, która pozwala na takie rozumienie i wykorzystanie ?wiata do w?asnych potrzeb i dlatego jest utrzymywana w tajemnicy przed innymi. Maurice Cotterell w swojej w?asnej opinii uwa?a si? za pierwsz? osob? z poza kr?gu wtajemniczonych, która o w?asnych si?ach zdo?a?a przenikn?? te tajemnice i zrozumie? dzia?anie wszech?wiata. Kiedy Cotterell w wieku 20 lat rozpocz?? prac? na statku handlowym jako radiotelegrafista, zauwa?y? wówczas, ?e za ka?dym razem kiedy statek p?ynie z pó?nocy na po?udnie atmosfera w za?odze jest doskona?a. Jednak kiedy statek p?yn?? ze wschodu na zachód za?oga stawa?a si? nerwowa i k?ótliwa. Nie by?o w tym odkryciu nic sensacyjnego. Statek p?yn?c ze wschodu na zachód zmienia? strefy czasowe, które dezorganizowa?y prac? i nastrój za?ogi poprzez zak?ócenia produkcji melatoniny w organizmie. Produkcja tej substancji zmienia si? wraz ze zmian? pola magnetycznego mózgu. B?d?c radiotelegrafist? Cotterell zwróci? równie? uwag? na powtarzaj?ce si? k?opoty z nawi?zaniem ??czno?ci z Angli? podczas takich rejsów. By? to moment kiedy S?o?ce przechodzi?o okres tzw. maksimum plam s?onecznych, które zak?óca?y górne warstwy ziemskiej atmosfery powstrzymuj?c odbijanie si? od niej fal radiowych. Kiedy statek Cotterella dop?yn?? w ko?cu do Chin, zda? sobie spraw?, ?e trwaj?cy 11.49 lat cykl pojawiania si? plam s?onecznych jest w ?cis?ym zwi?zku z 12-miesi?cznym cyklem chi?skiej astrologii. B?d?c radiotelegrafist? na statku, Cotterell mia? tak?e wiedz? na temat dat urodzenia za?ogi, co pozwoli?o mu na przeanalizowania zachowania marynarzy w relacji do tych urodzin i towarzysz?cych im astrologicznym znakom. Doszed? on do wniosku, ?e pole magnetyczne Ziemi i pole magnetyczne S?o?ca mia?o olbrzymi wp?yw na ludzkie hormony. Znalezienie regu? rz?dz?cych t? relacj? zaj??o Cotterellowi nast?pne 40 lat i ukoronowa? to napisaniem ksi??ki pt. „Future Science” („Nauka przysz?o?ci”) (pisa?em ju? o niej w maju zesz?ego roku). Celem jaki sobie wyznaczy? Cotterell w tej ksi??ce, by?o wyja?nienie praw fizyki w sposób zrozumia?y nawet dla 12-latka. Ksi??ka zaczyna si? od wyja?nienia fenomenu grawitacji. Wg Cotterella fizyka nie dokona?a w swoich badaniach ?adnego post?pu od co najmniej 75 lat. Musia?a wi?c zabrn?? w jaki? ?lepy zau?ek. Aby znale?? ten moment Cotterell cofn?? si? w swoim naukowym ?ledztwie do lat 20 zesz?ego wieku i prac brytyjskiego fizyka Ernesta Rutheforda, który jako pierwszy rozszczepi? atom. Przeanalizowa? równie? prace Jamesa Chadwicka innego brytyjskiego fizyka i podobnie jak Rutheford laureata Nagrody Nobla. Obaj naukowcy byli gor?cymi or?downikami przekonania, ?e atom jest z?o?ony z ?adunków dodatnich w swoim centrum i otoczony jest ?adunkami ujemnymi. Chadwick w 1935 roku, odkry? istnienie jeszcze jednej cz?steczki wewn?trz atomu, która nie by?a na?adowana ani dodatnio ani ujemnie. Nazwa? j? neutronem bo by? to ?adunek neutralny. Taki opis atomu pokutuje do dzi? i wyzwoli? u Cotterella wiele pyta? i w?tpliwo?ci. Je?li wewn?trz atomu znajduj? si? cz?steczki na?adowane dodatnio, dlaczego nie odpychaj? si? nawzajem? Na tej samej zasadzie dlaczego cz?steczki ujemne b?d?ce na zewn?trz j?dra atomowego nie s? wci?gni?te do ?rodka przez cz?steczki na?adowane dodatnio, bo przecie? plusy przyci?gaj? minusy. Inne pytanie dotyczy?o orbit elektronów, które kr??y?y dooko?a j?dra atomowego na ró?ni?cych si? od siebie orbitach. W latach 40 i 50-tych ustalono tak?e, ?e orbity tych elektronów s? pod k?tem 45 stopni wobec siebie, ale do dzi? nie wiadomo dlaczego tak jest. Cotterell uwa?a, ?e wspó?czesna nauka nie jest w stanie wyja?ni? wielu zjawisk do jakich przyzwyczaili?my si? w naszym codziennym ?yciu takich jak np. elektryczno?? czy nawet magnetyczno??. Je?li po??czy? drut do baterii pop?ynie nim pr?d elektryczny, ale fizyka w ?aden sposób nie jest w stanie wyt?umaczy? powstania pola magnetycznego dooko?a takiego druta. Nauka nie radz?c sobie z wyja?nieniem wielu zjawisk cz?sto podpiera si? wymy?lonymi t?umaczeniami danego problemu, które nie maj? nic wspólnego z prawd?. Czym? takim jest wg Cotterella poj?cie ciemnej materii w kosmosie, która tak naprawd? nie istnieje. Nauka nie potrafi odpowiedzie? na pytania co powoduje spiralny kszta?t galaktyki, co wywo?uje plamy na S?o?cu, co jest przyczyn? globalnego ocieplenia i ozi?bienia. Maurice Cotterell odwa?y? si? znale?? w?asne odpowiedzi tam gdzie nauka jest bezradna. Zacz?? od zmiany ogólnie rozumianego kszta?tu elektronu i protonu, co wyja?ni?o dlaczego trzymaj? si? one razem i atom nie rozlatuje si? na kawa?ki. To z kolei da?o podstawy do zrozumienia na czym polega grawitacja a pó?niej magnetyzm. Kiedy odpowiednio poustawia? te elementy oczywiste si? staje, ?e co? takiego jak ciemna materia nie ma sensu. Takie my?lenie dla wspó?czesnych fizyków jest jednak nie tylko niepraktyczne ale nawet samobójcze. Tzw. badania naukowe opieraj? si? na grantach, czyli bud?etach przyznawanych przez ministerstwa lub instytucje naukowe. Miliardy dolarów wydaje si? na wyrafinowane maszyny takie jak zderzacz hadronów w Szwajcarii, gdzie usi?uje si? w ten sposób pozna? co trzyma cz?steczki razem ze sob? i jak? rol? pe?ni? tzw gluony, które wg Catterella s? fars?, bo tak naprawd? nie istniej?.Tymczasem wszech?wiatem rz?dz? trzy si?y: elektryczno??, magnetyczno?? i grawitacja. Maurice Cotterell nazywa to trzema stronami tej samej monety, ale… o tym mo?e ju? nast?pnym razem. U?miech http://nowaatlantyda.com/2012/02/08/maurice-cotterell-i-sily-wszechswiata/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 12, 2012, 18:36:34 Zmiany Rezonansu Schumanna mog? wywiera? du?y wp?yw na ziemskie organizmy
admin, ndz., 2012-02-12 11:39 Skala zjawiska: globalne disclose.tv Rezonans Schumanna to zjawisko powstawania sta?ych fal elektromagnetycznych mi?dzy Ziemi? i jonosfer? przy niskich i ultra niskich cz?stotliwo?ciach. Ludzie odkryli istnienie tego mechanizmu dopiero w po?owie XX wieku. Rezonans d?ugo by? na sta?ym poziomie, od kilkunastu lat zaczyna ulega? zmianie. Jonosfera i Ziemia wchodz? w interakcje, co przypomina troch? efekt tuby rezonansowej. Nauka ustali?a, ?e czynnikiem powoduj?cym powstanie tego naturalnego fenomenu s? g?ównie wy?adowania atmosferyczne. Rezonans Schumanna bywa te? nazywany pulsem Ziemi. Ka?dy ?ywy organizm wchodzi w reakcj? z tym pulsem czy te? tonem ci?gle obecnym w tle. Brak tego elementu powoduje szereg problemów fizjologicznych i psychicznych. Do?wiadczali tego astronauci i NASA uwa?a to za powa?ny problem i przeszkod? w d?ugotrwa?ej eksploracji kosmosu. Dlatego w?a?nie prowadzi si? rozmaite eksperymenty ze sztucznymi generatorami fal imituj?cych ten naturalny mechanizm Ziemi. Podczas bada? naukowych ustalono, ?e to specyficzne promieniowanie elektromagnetyczne wykazuje wiele podobie?stw do spektrum cz?stotliwo?ci emitowanych przez ludzki mózg. Najlepiej wida? to w przypadku badania EEG(elektroencefalografu). Cz?owiek jest wra?liwy na wszelkie emisje fal niskich cz?stotliwo?ci. Ewolucja ludzko?ci mog?aby przebiega? inaczej gdyby nie by?o tej si?y przyrody. Nauka zauwa?y?a, ?e ten "puls Ziemi" ulega ostatnio zmianom. A? do pocz?tku lat osiemdziesi?tych rezonans mia? cz?stotliwo?? 7,8 Hz. Naukowcy spekuluj?, ?e ta warto?? by?a na sta?ym poziomie przynajmniej przez kilka tysi?cy lat. Wed?ug aktualnych pomiarów cz?stotliwo?? osi?ga ju? warto?? 12 Hz. Zmiany rezonansu Schumanna stanowi? zagadk? dla nowoczesnej nauki. Aby to by?o mo?liwe, albo ?rednica Ziemi zmala?a o kilkaset kilometrów, lub dolna granica jonosfery wzros?a ze zwyk?ej odleg?o?ci 60-70 km do 300-400 km. Co wi?cej, cz?stotliwo?? Schumanna zale?y od pory dnia, ale tak?e od pory roku. Dzia?anie S?o?ca mo?e by? kluczowym elementem wp?ywaj?cym na te zmiany. Nie ulega w?tpliwo?ci, ?e zmiany tej swoistej wibracji nie pozostaj? bez wp?ywu na funkcjonowanie organizmów ?ywych. Mo?liwe symptomy tych zmian odczuwalne przez ludzi to migreny, bóle mi??ni, skurcze. Niektórzy wr?cz twierdz?, ?e te zmiany mog? w pewnym okresie czasu wp?yn?? na ludzkie DNA. Nie brakuje tez opinii, ?e gdy rezonans osi?gnie pewn? warto?? krytyczn? nast?pi? jakie? wielkie zmiany w ?wiadomo?ci cz?owieka. Sta?a stymulacja fal mózgowych inn? ni? zwykle cz?stotliwo?ci? mo?e powodowa? zmiany, których nauka nie potrafi teraz nawet przewidzie?. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/zmian ... -organizmy Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 18, 2012, 09:59:50 Holograficzny wszech?wiat 07czwartek sty 2010 W 1982 roku mia?o miejsce znacz?ce wydarzenie. Na Uniwersytecie w Pary?u zespó?, którym kierowa? fizyk Alain Aspekt dokona? istotnego eksperymentu. Mo?e on okaza? si? jednym z najwa?niejszych eksperymentów XX wieku. Nie us?yszymy o tym zdarzeniu przy okazji wieczornych wiadomo?ci dziennika TV. W rzeczywisto?ci, je?eli nie zagl?dasz do naukowych czasopism, nazwisko Aspekt mo?e by? ci zupe?nie nieznane. Niektórzy jednak s? przekonani, i? jego odkrycie mo?e zmieni? oblicze nauki. Aspekt oraz jego zespó? odkryli, i? w pewnych warunkach cz?stki subatomowe, takie jak elektrony, s? w stanie komunikowa? si? ze sob? w natychmiastowy sposób, niezale?nie od dziel?cej je odleg?o?ci. Nie ma to znaczenia, czy znajduj? si? one od siebie o 10 metrów czy te? dzieli je dystans bilionów kilometrów. W jaki? sposób ka?da cz?stka wydaj? si? zawsze wiedzie?, co robi? inne cz?stki. To odkrycie obala d?ugo utrzymuj?ce si? twierdzenie Einsteina, i? ?adna komunikacja nie mo?e nast?powa? z pr?dko?ci? wi?ksz? ni? szybko?? ?wiat?a. Poruszanie si? obiektów z pr?dko?ci? wi?ksz? ni? szybko?? ?wiat?a jest równoznaczne ze zniesieniem bariery czasu. Ta zagra?aj?ca perspektywa spowodowa?a, i? pewni fizycy w wyrafinowany sposób próbowali odrzuci? odkrycia Aspecta. Inni natomiast badacze zostali zainspirowani do tworzenia nawet bardziej radykalnych wyja?nie?. Fizyk z Uniwersytetu w Londynie, Dawid Bohm, uwa?a, i? odkrycia Aspecta wskazuj? na fakt, i? nie istnieje rzeczywisto?? obiektywna. Niezale?nie od tego, ?e obiekty wydaj? si? by? czym? trwa?ym, wszech?wiat jest w swej istocie fantastycznym projektem, gigantycznym i wspaniale skomponowanym hologramem. Po to, by zrozumie?, dlaczego Bohm wypowiada tak zaskakuj?ce stwierdzenie, musimy najpierw zrozumie? poj?cie hologramu. Hologram stanowi trójwymiarow? fotografi?, wykonan? za pomoc? lasera. Hologramy Aby uzyska? hologram najpierw fotografowany obiekt jest zanurzany w ?wietle promieni lasera. Nast?pnie druga wi?zka promieni lasera zostaje odbita od pierwszej. W rezultacie dochodzi do interferencji dwóch wi?zek i ten obszar zostaje utrwalony na zdj?ciu. Kiedy zdj?cie zostaje poddane ogl?dowi, jawi si? ono jako pozbawiony znaczenia wir jasnych i ciemnych linii. Kiedy jednak uzyskane zdj?cie zostaje o?wietlone przez jeszcze jedn? wi?zk? promieni lasera, pojawia si? trójwymiarowy obraz pierwotnego obiektu. Trójwymiarowy charakter obrazu nie jest jedyn? znacz?c? cech? hologramu. Je?eli hologram ró?y zostanie podzielony na po?ow?, a nast?pnie o?wietlony przez laser, ka?da po?owa b?dzie jednak zawiera? w sobie ca?o?ciowy obraz ró?y. Ponadto, je?eli te po?ówki obrazu zostan? znów podzielone, ka?da cz??? b?dzie zawiera?a mniejsz?, lecz dok?adn? wersj? pierwotnego obrazu. Odmiennie ni? normalne zdj?cia, ka?da cz??? hologramu zawiera wszystkie informacje dotycz?ce ca?o?ci. Hologram posiada wi?c natur? “ca?o?ci zawartej w ka?dej cz??ci”. Dostarcza to zupe?nie nowego sposobu rozumienia zasad organizacji oraz porz?dku. Przez wi?ksz? cz??? swej historii nauka Zachodu rozwija?a si? pod wp?ywem za?o?enia, i? najlepszym sposobem zrozumienia zjawisk fizycznych jest roz?o?enie ich na cz??ci, a nast?pnie poddanie tych cz??ci badaniu. T? zasad? stosowano do badania stworze? ?ywych (np. ?aby), jak te? materii nieo?ywionej (np. atomu). Hologram uczy nas, ?e pewne rzeczy we wszech?wiecie nie pasuj? do tego podej?cia. Je?eli b?dziemy dzieli? na cz??ci pewne rzeczy skonstruowane holograficznie, nie otrzymamy bynajmniej poszczególnych sk?adowych. Uzyskamy po prostu mniejsze obrazy tej samej ca?o?ci. Ten wgl?d doprowadzi? Bohma do innego sposobu pojmowania odkrycia Aspecta. Bohm uwa?a, i? subatomowe cz?stki mog? pozostawa? ze sob? we wzajemnym kontakcie niezale?nie od odleg?o?ci nie z tego powodu, ?e wysy?aj? jakie? tajemnicze sygna?y, lecz dlatego, ?e ich oddzielenie stanowi iluzj?. Bohm dowodzi, i? na g??bszym poziomie rzeczywisto?ci te cz?stki nie s? indywidualnymi ca?o?ciami, lecz stanowi? wyraz pewnej fundamentalnego “czego?” (something). Model akwarium Aby umo?liwi? lepsze zrozumienie swojej koncepcji Bohm pos?uguje si? nast?puj?c? ilustracj?. Wyobra?my sobie akwarium, w którym p?ywa ryba. Wyobra?my sobie jednocze?nie, ?e nie mo?emy widzie? tego akwarium bezpo?rednio, a nasza wiedza o nim pochodzi z uj?cia przez dwie kamery telewizyjne. Jedna kamera ujmuje przód akwarium, druga za? jego ty?. Kiedy patrzysz na dwa telewizyjne monitory, mo?esz przyj??, i? ryba na ka?dym z ekranów stanowi odr?bne ca?o?ci (widzisz dwie ryby; przyp. t?um.). Poza tym poniewa? ka?da z kamer ujmuje ryb? pod innym k?tem, ka?dy z obrazów jest nieco odmienny. Je?eli jednak b?dziesz kontynuowa? obserwacj? tych dwóch ryb, b?dziesz móg? spostrzec, ?e istnieje pomi?dzy nimi jaki? zwi?zek. Kiedy pierwsza ryba obraca si?, druga równie? wykonuje nieco odmienny, lecz koresponduj?cy ruch. Kiedy jedna ryba odwraca si? do przodu, druga odwraca si? do ty?u. Je?eli nie jeste? ?wiadom ca?ej sytuacji, mo?esz nawet wyci?gn?? wniosek, i? ryby musz? si? bezpo?rednio ze sob? komunikowa?. Jednak tak nie jest w rzeczy samej. To w?a?nie, powiada Bohm, dok?adnie zachodzi pomi?dzy subatomowymi cz?stkami w eksperymencie Aspecta. Sk?ania si? ku temu, i? po??czenie pomi?dzy cz?stkami, które zachodzi z pr?dko?ci? wi?ksz? ni? szybko?? ?wiat?a, mówi o tym, ?e istnieje g??bszy poziom rzeczywisto?ci, w który nie jeste?my wprowadzeni. Jest to wymiar bardziej kompleksowy, istniej?cy poza znan? nam rzeczywisto?ci?, który jest analogiczny do akwarium. Ponadto Bohm dodaje, i? postrzegamy obiekty takie, jak cz?stki elementarne jako odr?bne przedmioty, poniewa? widzimy jedynie cz??? rzeczywisto?ci. Takie cz?stki nie s? odr?bnymi elementami, lecz przejawami g??bszej, podstawowej ca?o?ci. Ta ca?o?? posiada charakter holograficzny i pozostaje niepodzielna. Poniewa? wszystkie obiekty istniej?ce w fizycznej rzeczywisto?ci sk?adaj? si? z takich w?a?nie “eidolonów”, wszech?wiat stanowi pewn? projekcj?, hologram. Kosmos jako super hologram Wszech?wiat posiada natur? zbli?on? do fantomu. Prócz tego charakteryzuje si? jeszcze jedn?, zaskakuj?c? cech?. Je?eli oddzielno?? (separacja) cz?stek elementarnych jest iluzj?, oznacza to, ?e na g??bszym poziomie rzeczywisto?ci wszystkie rzeczy we wszech?wiecie s? ze sob? po??czone. Elektrony w atomach w?gla w mózgu cz?owieka s? po??czone z elementarnymi cz?stkami, które tworz? ka?dego ?ososia, p?ywaj?cego w morzu. S? jednocze?nie po??czone z ka?dym bij?cym sercem oraz z ka?d? l?ni?c? na niebie gwiazd?. Wszystko jest po??czone ze wszystkim. Cho? natura cz?owieka mo?e go sk?ania? do kategoryzowania i szufladkowania zjawisk oraz tworzenia ró?norodnych podzia?ów, to wszelkie podzia?y s? z konieczno?ci czym? sztucznym. W ostatecznym wymiarze ca?a natura jest sieci? pozbawion? szwów (seamless web). W tym holograficznym wszech?wiecie nawet czas oraz przestrze? nie mog? by? spostrzegane jako trwa?a podstawa. We wszech?wiecie, w którym nic nie pozostaje w rzeczywisto?ci oddzielone od czego? innego, upadaj? takie poj?cia jak lokalizacja. Czas oraz przestrze? trójwymiarowa mog? by? spostrzegane jako przejawy (projekcja) g??bszego porz?dku. Przypomina to opisan? sytuacj? , gdy na telewizyjnych monitorach obserwujemy ruchy ryby. Na g??bszym poziomie rzeczywisto?? stanowi rodzaj superhologramu, w którym przesz?o??, tera?niejszo?? oraz przysz?o?? istniej? jednocze?nie. Wydaje si? to sugerowa? mo?liwo??, i? pewnego dnia b?dziemy w stanie, u?ywaj?c w?a?ciwych ?rodków, osi?gn?? super holograficzny poziom rzeczywisto?ci i wydoby? ponownie dawno zapomniane sceny przesz?o?ci. Pozostaje kwesti? otwart?, co jeszcze zawiera w sobie hologram. Mo?na powiedzie?, i? hologram stanowi matryc?, która daje pocz?tek wszelkim zjawiskom we wszech?wiecie. Zawiera si? w nim ?ród?o wszelkich istniej?cych cz?stek elementarnych, wszelkie konfiguracje materii oraz energii: od p?atków ?niegu do kwazarów, od niebieskich wielorybów do promieni gamma. Mo?e by? on spostrzegany jako magazyn kosmiczny “Wszystkiego co jest”. Cho? Bohm nie mówi, co jeszcze mo?e zawiera? super hologram, dopuszcza on mo?liwo??, ?e zawiera on jeszcze wi?cej. Stwierdza on, i? holograficzny poziom rzeczywisto?ci stanowi “prosty stopie?”, poza którym le?y “niesko?czono?? dalszego rozwoju”. Bohm nie jest jedynym badaczem, który podaje dowody na to, i? wszech?wiat jest hologramem. Pracuj? niezale?nie na polu bada? nad mózgiem, neurofizjolog z Uniwersytetu Stanford, Karl Pribram, doszed? tak?e do przekonania o holograficznej naturze rzeczywisto?ci. Mózg jako hologram Pribram zbli?y? si? do holograficznego modelu dzi?ki próbie odpowiedzi na pytanie, jak i gdzie gromadzone s? w mózgu zapisy pami?ciowe. Badania prowadzone od dziesi?cioleci wykazywa?y, i? zapisy pami?ciowe nie posiadaj? ?ci?le okre?lonej lokalizacji, s? natomiast rozproszone w ró?nych obszarach mózgu. W szeregu bada? eksperymentalnych, prowadzonych w latach 20-tych ubieg?ego wieku, Karl Lashley wykaza?, i? niezale?nie od tego jaka cz??? mózgu szczurów by?a usuwana, nie pozbawia?o to zwierz?ta pami?ci, w jaki sposób nale?y wykonywa? z?o?one zadania, których wcze?niej nauczy?y si?. Jedynym problemem pozosta? brak wyja?nie? mechanizmu, który odpowiada?by za szczególn? natur? pami?ci: istnienie ca?o?ci w ka?dej cz??ci. W latach 60-tych Pribram napotka? koncepcj? holografii i u?wiadomi? sobie, i? znalaz?, poszukiwane przez naukowców badaj?cych mózg, wyja?nienie. Pribram uwa?a, i? zapisy pami?ciowe nie zostaj? zakodowane w poszczególnych neuronach, lecz s? zawarte w ca?o?ciowych wzorcach impulsów nerwowych, które przebiegaj? przez ca?y mózg. Dzieje si? to w podobny sposób, jak z?o?one wi?zki promieni lasera przebiegaj? przez cz??? filmu, zawieraj?cego holograficzny obraz. Inaczej mówi?c Pribram uwa?a, i? mózg sam w sobie jest hologramem. Teoria Pribrama wyja?nia tak?e, w jaki sposób mózg cz?owieka mo?e gromadzi? tak wiele zapisów pami?ciowych na tak ma?ej przestrzeni. Ocenia si?, ?e umys? cz?owieka ma zdolno?? do zapami?tania oko?o 10 bilionów bitów informacji w okresie ?ycia. Odkryto tak?e, i? hologramy posiadaj? zdumiewaj?c? zdolno?? gromadzenia informacji. Zmieniaj?c k?t, pod którym wi?zki promieni z dwóch laserów oddzia?uj? na kawa?ek fotografii filmowej, mo?na otrzyma? wiele ró?nych obrazów na tej samej powierzchni. Udowodniono, i? tylko jeden centymetr sze?cienny filmu mo?e zawiera? oko?o 10 bilionów bitów informacji. Nasza bezgraniczna zdolno?? do szybkiego przywo?ywania potrzebnych informacji z ogromnego magazynu pami?ci staje si? bardziej zrozumia?a, je?li uwzgl?dnimy, i? mózg dzia?a zgodnie z holograficznymi zasadami. Je?eli przyjaciel zapyta ci?, jakie skojarzenia pojawiaj? si? w twym umy?le, gdy wypowie on s?owo “zebra”, nie musisz dokonywa? niezgrabnych ruchów, przebijaj?c si? poprzez gigantyczny, alfabetyczny magazyn w mózgu. Zamiast tego w bezpo?redni, natychmiastowy sposób pojawiaj? si? takie skojarzenia, jak “pasiasty”, “podobny do konia”, “zwierz? rodem z Afryki”. Rzeczywi?cie jedn? z najbardziej zdumiewaj?cych rzeczy, dotycz?cych procesu my?lenia u ludzi jest to, ?e ka?da porcja informacji wydaje si? natychmiast ??czy? z wszystkimi pozosta?ymi cz??ciami. Jest to jeszcze jedna charakterystyczna cecha hologramu. Poniewa? ka?da cz??? hologramu jest skorelowana z ka?d? inn? cz??ci?, mamy do czynienia z naturalnym, najwy?szym przyk?adem systemu wzajemnie skorelowanego. W ?wietle holograficznego modelu mózgu, który opracowa? Pribram, wyja?ni? mo?na nie tylko zagadk? gromadzenia w umy?le informacji. Istotnym pytaniem pozostaje, w jaki sposób mózg jest w stanie prze?o?y? lawin? informacji, które otrzymuje poprzez narz?dy zmys?ów, na konkretny ?wiat naszej percepcji. Kodowanie i dekodowanie cz?stotliwo?ci jest dok?adnie tym, co hologram czyni w najlepszy sposób. Hologram funkcjonuje jak rodzaj soczewki. Jest on urz?dzeniem, które potrafi przemieni?, wydawa?oby si?, pozbawione sensu cz?stotliwo?ci w spójny obraz. Pribram uwa?a, i? mózg zawiera rodzaj soczewek oraz pos?uguje si? zasadami holografii, by przekszta?ci? otrzymywane poprzez narz?dy zmys?ów cz?stotliwo?ci, w wewn?trzny ?wiat naszej percepcji. Szereg istotnych dowodów wskazuje na to, i? mózg u?ywa holograficznych zasad, aby wykonywa? odpowiednie dzia?ania. Teoria Pribrama uzyska?a rosn?ce poparcie w?ród neurofizjologów. Hugo Zucarelli, badacz o pochodzeniu w?osko-argenty?skim, poszerzy? ostatnio model holograficzny na obszar zjawisk d?wi?kowych. Zucarelli bada? zaskakuj?ce zjawisko, które polega na tym, ?e ludzkie jednostki potrafi? zlokalizowa? ?ród?o d?wi?ku bez poruszania g?ow? nawet wtedy, gdy s? w stanie s?ysze? jedynie jednym uchem. Naukowiec odkry?, i? zasada holograficzna mo?e wyja?ni? opisany fakt. Zucarelli rozwin?? tak?e technik? holograficznego d?wi?ku. Jest to sposób d?wi?kowego zapisu, która zapewnia odtworzenie akustycznych sytuacji z niesamowit? autentyczno?ci?. Przekonanie Pribrama, i? ludzki mózg tworzy “tward?” rzeczywisto?? opieraj?c si? na przychodz?cych poprzez kana?y zmys?owe cz?stotliwo?ciach, uzyska?o wsparcie w postaci wielu bada? eksperymentalnych. Odkryto, i? ka?dy z naszych zmys?ów jest czu?y w obszarze o wiele szerszej cz?stotliwo?ci, ni? dotychczas s?dzono. Stwierdzono, na przyk?ad, i? nasz system wizualny jest czu?y na cz?stotliwo?ci d?wi?kowe, ?e nasz zmys? powonienia jest zale?ny w jakim? stopniu od tego, co nazywamy “cz?stotliwo?ci? osmotyczn?”, a nawet komórki naszego cia?a s? wra?liwe na szeroki zakres cz?stotliwo?ci. Takie odkrycia potwierdzaj?, i? jedynie holograficzny charakter ludzkiej ?wiadomo?ci zapewnia mo?liwo?? przetwarzania takich cz?stotliwo?ci w zwyk?a percepcj?. Synteza pogl?dów Bohma oraz Pribrama cdn. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 18, 2012, 10:01:01 cd.
Najbardziej zdumiewaj?cy rezultat przynosi po??czenie holograficznego modelu mózgu Pribrama z teori? Bohma. Je?eli konkretny charakter ?wiata stanowi jedynie wtórn? rzeczywisto??, natomiast “tam”(w ?wiecie; przyp. tlum.) znajduje si? holograficzna gmatwanina cz?stotliwo?ci, je?eli mózg jest tak?e hologramem i dokonuje jedynie selekcji okre?lonych cz?stotliwo?ci spo?ród tej gmatwaniny, przy czym zachodzi matematyczna transformacja tych cz?stotliwo?ci w percepcj? sensoryczn?, czym wtedy staje si? obiektywna rzeczywisto??? Mówi?c wprost, rzeczywisto?? przestaje istnie?. Religie Wschodu od dawna utrzymywa?y, i? materialny ?wiat jest Maya, iluzj?. Chocia? my?limy, i? jeste?my fizycznymi istotami, które poruszaj? si? po fizycznym ?wiecie, stanowi to tak?e z?udzenie. W rzeczywisto?ci jeste?my jedynie “odbiorcami”, unosz?cymi si? w kalejdoskopowym morzu cz?stotliwo?ci. To, co z tego morza wydobywamy i przekszta?camy w fizyczn? rzeczywisto??, stanowi jedynie jeden kana?, spo?ród wielu kana?ów istniej?cych w super hologramie. Ten uderzaj?cy, nowy obraz rzeczywisto?ci, synteza pogl?dów Bohma oraz Pribrama, nazwany zosta? paradygmatem holograficznym. Cho? wielu naukowców podesz?o do tej koncepcji sceptycznie, dla innych wyda?a si? ona ekscytuj?c?. Niewielka, lecz rosn?ca grupa badaczy uwa?a, i? mo?e to by? najbardziej precyzyjny model rzeczywisto?ci, do którego dotar?a nauka wspó?czesna. Ponadto niektórzy wierz?, i? ten model mo?e rozwi?za? pewne zagadki, których dot?d nauka nie by?a w stanie wyja?ni?, a nawet uzna? zjawiska paranormalne za cz??? natury. Wielu badaczy, w??czaj?c w to Bohma oraz Pribrama zauwa?a, i? sporo zjawisk parapsychologicznych staje si? o wiele bardziej zrozumia?ych, gdy zostaj? uj?te w terminach holograficznego paradygmatu. We wszech?wiecie, w którym ka?dy indywidualny mózg stanowi niepodzieln? cz??? wi?kszego hologramu i gdzie wszystko jest ze sob? ca?kowicie powi?zane, telepatia mo?e by? rozumiana jako dotarcie do poziomu holograficznego. (zobacz tak?e : koncepcja pola morfogenetycznego) Jest oczywi?cie ?atwiej zrozumie?, w jaki sposób informacja biegnie z umys?u jednostki “A” do umys?u, po?o?onej w du?ej odleg?o?ci jednostki “B”. Ta koncepcja pomaga tak?e zrozumie? szereg nierozwi?zanych zagadek w psychologii. Szczególnie Stanislav Grof przeczuwa?, i? paradygmat holograficzny tworzy model rozumienia wielu zagadkowych zjawisk, do?wiadczanych przez ludzi w odmiennych stanach ?wiadomo?ci. Zobacz artyku? po?wi?cony holograficznemu rozumieniu ?wiadomo?ci, wg Grofa ) Regresja do ?wiata zwierz?t W latach 50-tych ubieg?ego wieku, prowadz?c badania nad LSD jako ?rodkiem leczniczym Grof napotka? bardzo ciekawy przypadek. By?a to pacjentka, która nagle sta?a si? przekonana, i? przyj??a to?samo?? samicy prehistorycznego gada. W toku halucynacji wnios?a bogaty, szczegó?owy opis odczu?, jakie pojawi?y si?, gdy przyj??a posta? tego zwierz?cia. Ponadto stwierdzi?a ona, i? rozró?nia samców tego gatunku po tym, i? maj? kolorowe kawa?ki ?usek na g?owach. Grof by? zaskoczony, i? pacjentka nie mia?a wcze?niejszej wiedzy zoologicznej na ten temat. W rozmowie za? z zoologami badacz znalaz? potwierdzenie faktu, i? u pewnych gatunków gadów kolorowe obszary na g?owie odgrywaj? wa?n? rol?, jako wyzwalacze seksualnego podniecenia. Do?wiadczenia tej kobiety nie by?y wyj?tkiem. Podczas kolejnych bada? Grof napotka? przyk?ady pacjentów, którzy cofali si? w rozwoju ewolucyjnym i identyfikowali z ka?dym gatunkiem ewolucyjnej drabiny. Ponadto do?wiadczenia pacjentów zawiera?y szczegó?owe dane zoologiczne, które okazywa?y si? by? prawdziwe. Psychologia transpersonalna “Regresja” do królestwa zwierz?t nie stanowi?a jedynego, zagadkowego zjawiska psychologicznego, które napotka? Grof. Mia? on tak?e pacjentów, którzy docierali do pewnego rodzaju nie?wiadomo?ci zbiorowej. Osoby, które posiada?y niewielkie wykszta?cenie lub te? by?y edukacji zupe?nie pozbawione, dawa?y szczegó?owy opis zoroastryjskich rytua?ów pogrzebowych, jak te? przytacza?y sceny z hinduskiej mitologii. W innego typu do?wiadczeniach osoby dzieli?y si? sugestywnymi opisami podró?y poza cia?em (astralnych), prekognicyjnym wgl?dem w przysz?o??, do?wiadczeniami regresji do przesz?ych inkarnacji. W pó?niejszych badaniach Grof napotka? zjawiska tego samego rodzaju, które wyst?powa?y podczas sesji terapeutycznych, gdzie nie u?ywano ?rodków zmieniaj?cych ?wiadomo?? (narkotyków). Podstawowym elementem tego rodzaju do?wiadcze? jest przekroczenie ?wiadomo?ci indywidualnej (zwyk?ych granic ego), jak te? ogranicze? czasu i przestrzeni, Grof nazwa? te zjawiska “do?wiadczeniami transpersonalnymi”. Pod koniec lat 60-tych Grof uczestniczy? w tworzeniu dziedziny psychologii zwanej psychologi? transpersonaln?. ?wie?o za?o?one Stowarzyszenie Psychologii Transpersonalnej szybko gromadzi?o rosn?c? liczb? podobnie my?l?cych badaczy, a psychologia transpersonalna sta?a si? uznan? dziedzin? psychologii. Jednak przez wiele lat ani Grof, ani nikt z jego kolegów, nie by? w stanie okre?li? mechanizmu, który móg?by wyja?ni? dziwne zjawiska psychologiczne, których ci badacze byli ?wiadkami. Zmiana nast?pi?a dopiero wraz pojawieniem si? paradygmatu holograficznego. Jak niedawno stwierdzi? Grof, je?li mózg stanowi cz??? kontinuum, to mo?e on kontaktowa? si? z labiryntem, w którym jest po??czony nie tylko z ka?dym innym umys?em, lecz z ka?dym atomem, organizmem oraz rejonem ogromnej przestrzeni i czasu. Fakt, i? od czasu do czasu umys? cz?owieka jest zdolny na krótko wkracza? do tego labiryntu i uzyskiwa? transpersonalne do?wiadczenia, nie wydaje si? by? czym? dziwnym. (Zobacz wiecej o tym ) ?wiadomo?? kreuj?ca rzeczywisto?? Paradygmat holograficzny ma swoje implikacje tak?e dla tak zwanych nauk ?cis?ych, jak biologia. Psycholog z Virginia Intermont College, Keith Floryd zauwa?y?, i? je?eli konkretny charakter rzeczywisto?ci stanowi jedynie holograficzn? iluzj?, nie b?dzie prawdziwym stwierdzenie, i? mózg stanowi ?ród?o ?wiadomo?ci. To raczej ?wiadomo?? stwarza mózg, jak te? cia?o oraz ca?e nasze fizyczne otoczenie. (zobacz tak?e zbli?ony buddyjski koncept : ?wiadomo?? alaja) Jest to istotny przewrót w sposobie spostrzegania struktur biologicznych. Badacze zauwa?aj?, i? zarówno medycyna, jak te? rozumienie procesu uzdrawiania, mo?e tak?e by? przetransformowane przez holograficzny paradygmat. Je?eli przyjmiemy, i? fizyczna struktura cia?a stanowi jedynie holograficzn? projekcj? ?wiadomo?ci, wówczas ka?dy z nas staje si? o wiele bardziej odpowiedzialny za swoje zdrowie (w porównaniu z tym, co mówi medycyna tradycyjna). To, co obecnie uwa?amy za cudowne uzdrowienia, mo?e by? spowodowane zmianami ?wiadomo?ci, które w efekcie przemieniaj? hologram cia?a. Si?a wizualizacji Podobnie budz?ce kontrowersj? nowe techniki uzdrawiania, jak wizualizacja, mog? dzia?a? w tak pozytywny sposób, poniewa? w holograficznym obszarze my?li wyobra?enia s? tak samo realne, jak “‘rzeczywisto??”. W obr?bie holograficznego paradygmatu mog? by? nawet wyja?nione wizje i do?wiadczenia, które dotycz? “niecodziennej rzeczywisto?ci”. Biolog Lyall Watson w swojej ksi??ce zatytu?owanej “Gifts of Unknown Things”( “Dary Nieznanego”) opisuje swoje spotkanie z szamank? z Indonezji, która w trakcie rytualnego ta?ca by?a w stanie spowodowa? znikni?cia ca?ego zagajnika drzew w powietrzu. Watson opowiada, i? w czasie gdy on oraz inni zadziwieni obserwatorzy wpatrywali si? w kobiet?, spowodowa?a ona ponowne pojawienie si? drzew, a nast?pnie ich kolejne znikni?cie. Tak dzia?o si? kilka razy z rz?du. Cho? w ?wietle dotychczasowego, naukowego sposobu wyja?niania zjawisk, takie wydarzenia pozostaj? zagadk?, to jednak mo?na je zrozumie?, je?li przyjmiemy, i? “twarda rzeczywisto??” stanowi jedynie projekcj? holograficzn?. Prawdopodobnie zgadzamy si? z tym, ?e co? jest tu lub czego? tu nie ma, poniewa? nasza percepcja oparta jest o koncepcj? rzeczywisto?ci uzgodnionej. Rzeczywisto?? uzgodniona zostaje utworzona i potwierdzona na poziomie ludzkiej pod?wiadomo?ci, gdzie wszystkie umys?y s? ze sob? po??czone. Je?eli sprawy tak si? w?a?nie maj?, oznacza to, i? do?wiadczenia zbli?one do tych, które by?y udzia?em Watsona, nie zdarzaj? si? na co dzie? nie z tego powodu, i? nasze umys?y nie zosta?y na nie zaprogramowane poprzez uzyskanie odpowiednich przekona?. Idzie o to, i? w holograficznym wszech?wiecie nie istniej? granice i w zwi?zku z tym mo?emy zmienia? materi? rzeczywisto?ci. To, co spostrzegamy jako rzeczywisto??, stanowi jedynie t?o, które czeka na nas. Mo?emy na nim namalowa? ka?dego rodzaju obraz. Wszystko jest mo?liwe. Magia jest naszym wrodzonym prawem, nie mniej czy bardziej cudownym ni? nasza zdolno?? do tworzenia rzeczywisto?ci, kiedy ?nimy. Doprawdy, nawet nasze najbardziej zasadnicze przekonania co do rzeczywisto?ci, staj? si? podejrzane, poniewa? – jak to podkre?li? Pribram – nawet zdarzenia przypadkowe mog? by? spostrzegane jako wynikaj?ce z holograficznych zasad i w ten sposób zdeterminowane. Synchroniczno?ci czy znacz?ce koincydencje nagle nabieraj? sensu. Wszystkie zjawiska wyst?puj?ce w rzeczywisto?ci mog? by? spostrzegane jako metafory. Nawet najbardziej przypadkowe wydarzenia mog? wyra?a? pewn? podstawow? symetri?. Nowa rzeczywisto?? To, czy holograficzny paradygmat Bohma i Pribrama zostanie zaakceptowany przez wspó?czesn? nauk? czy te? umrze “?mierci? haniebn?”, b?dziemy mogli wkrótce ujrze?. Z pewno?ci? natomiast mo?na powiedzie?, i? wywar? on ju? wp?yw na my?lenie wielu naukowców. Je?eli nawet oka?e si?, i? holograficzny model nie dostarcza najlepszego wyja?nienia natychmiastowej komunikacji, która zachodzi pomi?dzy cz?stkami elementarnymi, to -jak to uj?? Basil Hiley, fizyk z Birbeck College w Londynie – odkrycie Aspecta “wskazuje na to, i? musimy by? przygotowani do rozwa?enia ca?kowicie nowego spojrzenia na rzeczywisto??”. t?um. Pawe? Karpowicz ?ród?o: dzogczen.medytacja.net http://zenforest.wordpress.com/2010/01/07/holograficzny-wszechswiat/ Zasada holograficzna – teoria opracowana przez Gerardusa 't Hoofta i Leonarda Susskinda, która w swojej "silnej wersji" mówi, i? opis ka?dego trójwymiarowego cia?a lub rejonu przestrzeni zawarty jest na dwuwymiarowej powierzchni otaczaj?cej to cia?o. W bardzie spekulatywnej, "s?abej" wersji mówi ona, i? ca?y Wszech?wiat mo?e by? postrzegany jako dwuwymiarowa struktura informacyjna "namalowana" na horyzoncie kosmologicznym. Zasada holograficzna mo?e zosta? u?yta do wyja?nienia paradoksu informacyjnego czarnych dziur w kontek?cie teorii strun. http://pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_holograficzna Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 24, 2012, 12:12:24 http://angelus-silesius.pl/articles/pen ... glai_6.jpg
Powy?ej: DOSKONA?E Miasto-Widmo z czerwca 2011. Nie wiem, czy to genialne fa?szerstwo, czy prawdziwe zjawisko (stawiam, ?e cz??ciowo tak) ale to nie zmienia faktu, ?e powy?sze uj?cia z kamery filmuj? budynki, które...NIE istniej? w rzeczywisto?ci!!! Wraz z lampami, neonami, ulicami, lud?mi, samochodami - stawiam to zjawisko jako NR 1 na ?wiecie w kategorii niesamowitych, epickich, spektakularnych Moim pierwszym artyku?em na stronie by?o niesamowite zjawisko w Penglai w Chinach, w prowincji Shandong, gdzie tysi?ce ludzi obserwowa?o absolutnie najbardziej niezwyk?y mira?: jakiego? bardzo wyra?nego miasta, w którym by?o wida? poruszaj?cych si? ludzi i samochody. Mia?o to miejsce w 2006 roku. Oto zdj?cie tego mira?u z 2006: http://angelus-silesius.pl/articles/pen ... glai_6.jpg Oko?o 16 czerwca 2011 znowu w tym mie?cie (sprzeczne informacje, poniewa? chodzi o inne miasto, mianowicie Huangshan na rzece Tunxi) wyst?pi?o to samo zjawisko - ale jest tak "odjechane" tak niezwyk?e, wr?cz parali?uj?co perfekcyjne i spektakularne, ?e nawet mnie zaskoczy?o swoj? epicko?ci?. Znowu to zjawisko pojawi?o si? po intensywnych deszczach we mgle i powietrzu, która podobno by?a cieplejsza od otoczenia i dlatego owo zjawisko wyst?pi?o. Jednak wcale NIE mo?na przyj?? takiego wyt?umaczenia, jak Pa?stwo widz? na powy?szych zdj?ciach z kamer i poni?ej na filmie uchwyconym kamer? - to zjawisko jest tak spektakularne, ?e to NIE mo?e by? zwyk?y mira?. Co ciekawe, dziesi?tki tysi?cy ludzi obserwowa?o to zjawisko, turystów, miejscowych - a przechodzili obok niego jak obok niczego niezwyk?ego - w dobie telefonów komórkowych i kamer - tylko jeden film znajduje si? jak na razie w internecie. Naukowcy, prasa - cisza, wzmianka ledwie widoczna gdzie? w chi?skiej prasie. Przecie? to zjawisko, jakkolwiek by nie powsta?o, jest tak niezwyk?e, ?e nauka powinna z urz?du wr?cz si? nim zaj??. Szokuj?cy jest fakt, ?e ludzie opisuj? to zjawisko, jako najbardziej spektakularne w Penglai - poprzednie nie by?y a? tak wyra?ne - tutaj jednak mamy dok?adnie widoczne budynki, ulice, drzewa, ?wiat?a - i t?umacz? sobie to jako...odbicie, refrakcje. Jednak nigdzie nie widzia?em w tych relacjach, ?e owo zjawisko odbija ich w?asne miasto, lub znane miasto gdzie? z Chin (nawet, gdyby to by? soczewkowy mira? innego istniej?cego miasta, to nadal to zjawisko by?oby AMAZING) ?RÓD?O: http://angelus-silesius.pl/articles/201 ... _2011.html ----------------------------------------------------------------------------- Z mojego punktu widzenia zjawisko to bardzo pasuje do poni?szego fragmentu pochodz?cego ze Szmaragdowych Tablic Thota: "Wiedzcie o tym,?e ca?a zamieszka?a przez was przestrze? przenikni?ta jest przez inne przestrzenie,które s? tej samej wielko?ci jak wasza. One s? splecione ze sob? przez rdze? twojej materii,mimo to we w?asnej przestrzeni rozdzielone W niegdysiejszym,ju? dawno zapomnianym czasie Ja Thot otworzy?em wrota i wdar?em si? do innych przestrzeni. Dowiedzia?em ,si? o ukrytych tam?e tajemnicach. W g??bi esencji materii ukrytych jest wiele Misteriów. Istnieje dziewi?? splecionych ze sob? wymiarów,dziewi?? przestrzenio-cykli,dziewi?? wylotów ?wiadomo?ci i dziewi?? ?wiatów w ?wiatach. Tak, istnieje te? dziewi?? Panów cykli ,którzy przychodz? z góry na dó?. Przestrze? jest zape?niona ukrytymi istotami,gdy? jest ona przedzielona poprzez czas Szukaj klucza do czasoprzestrzeni a otworzysz wrota.Wiedz,?e w rzeczy samej ?wiadomo?? poprzez czasoprzestrze? istnieje mimo,?e ukryta jest przed nasz? wiedz?. Jednak po wsze czasy istnieje i b?dzie istnia?a. Kiedy ju? si? uwolnisz od pet ciemno?ci i b?dziesz porusza? si? w przestrzeni jako S?O?CE ?wiat?a,wiedz,?e przestrze? nie jest bezgraniczna,lecz jest ograniczona przez k?ty i spirale. Wiedz o tym cz?ecze, ?e wszystko co istnieje jest tylko aspektem wi?kszych rzeczy,tych które dopiero przyjd?. materia jest p?ynn? i przep?ywa jak pr?d, stale si? zmieniaj?c i p?yn?c od jednej rzeczy ku drugiej" Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 01, 2012, 22:56:48 W ?wietle zostaje ?lad ?ycia. Naukowcy go znale?li
09:47 Potrafi? sprawdzi?, czy na planecie s? ro?liny W ?wietle zostaje ?lad ?ycia. Naukowcy go znale?li Naukowcy wywnioskowali istnienie ?ycia z odbitego ?wiat?a ESO ?lad ?ycia na Ziemi pozosta? w ?wietle odbitym od Ksi??yca, a znale?li go naukowcy pracuj?cy w mi?dzynarodowym zespole naukowców zrzeszonym wokó? Europejskiego Obserwatorium Po?udniowego (ESO). Wypatrzyli niezwyk?e fulereny w kosmosie - 24-02-2012 Wypatrzyli niezwyk?e fulereny w kosmosie Kosmiczny Teleskop NASA wypatrzy? w przestrzeni kosmicznej, po raz pierwszy w historii ludzko?ci, fulereny w sta?ej postaci - poinformowa?a ameryka?ska agencja kosmiczna. Wcze?niej odnotowano ich istnienie tylko w postaci gazowej. Z tych znalezionych w kosmosie mo?na by robi? m.in. leki i bro?. czytaj dalej » Inne barwy "Filarów stworzenia". Kultowe zdj?cie kosmosu na nowo - 19-01-2012 Inne barwy Zdj?cie Mg?awicy Or?a wykonane przez teleskop Hubble'a zapewne zdobi pulpit niejednego komputera. Czas jednak na zmian?. Najnowsza fotografia wykonana przez teleskop Herschela ukazuje pi?kno tej cz??ci kosmosu w nowych, niezwykle bajecznych barwach. czytaj dalej » Zobacz wylot polskiego satelity w kosmos - 19-02-2012 Zobacz wylot polskiego satelity w kosmos W?oska Agencja Kosmiczna opublikowa?a niezwyk?y film, na którym krok po kroku wida? wyniesienie polskiego satelity PW-Sat na orbit?. Najciekawsze s? ostatnie sekundy filmu. czytaj dalej » Mi?dzynarodowy zespó? naukowców przeanalizowa? ziemskie ?wiat?o odbite od Ksi??yca i wykry? w nim oznaki istnienia ?ycia organicznego na Ziemi. W ten sposób testowano technik?, która mo?e pomóc w szukaniu ?ycia na planetach pozas?onecznych. ?wiat?o popielate Zespó? astronomów z Chile, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii przeprowadzi? za pomoc? teleskopu VLT obserwacje tzw. ?wiat?a popielatego Ksi??yca. Jest to s?aba po?wiata widoczna na tarczy satelity najcz??ciej, gdy jest on w fazie w?skiego sierpa. S?o?ce o?wietla Ziemi? i jego ?wiat?o jest odbijane przez planet?, trafiaj?c nast?pnie na powierzchni? Ksi??yca. Tam z kolei zostaje odbite z powrotem przez powierzchni? naszego naturalnego satelity i mo?emy je dostrzec w?a?nie jako "?wiat?o popielate". - Wykorzystali?my sztuczk? zwan? obserwacjami ?wiat?a popielatego Ksi??yca, aby spojrze? na Ziemi? tak, jakby by?a planet? pozas?oneczn? - wyja?nia Michael Sterzik (ESO), g?ówny autor publikacji, która ukaza?a si? w czwartek w presti?owym czasopi?mie naukowym "Nature". Naukowcy analizowali ?wiat?o popielate w poszukiwaniu wska?ników, które mog? ?wiadczy? o wyst?powaniu na Ziemi ?ycia organicznego. Zespó? zastosowa? nowatorskie podej?cie i zamiast jedynie analizowa? dok?adny rozk?ad ?wiat?a w poszczególnych barwach, zbada? tak?e jego polaryzacj?. Astro-3D Polaryzacja ?wiat?a to sposób u?o?enia jego sk?adowych pól elektrycznego i magnetycznego. Gdy ?wiat?o jest niespolaryzowane, orientacja ta jest losowa, bez preferowanego kierunku. ?wiat?o gwiazdy nie jest spolaryzowane, ale odbite przez planet? ju? tak. Na przyk?ad niektóre kina 3D stosuj? polaryzacj? ?wiat?a do uzyskania efektu trójwymiarowo?ci - obrazy wytworzone ró?nie spolaryzowanym ?wiat?em trafiaj? do naszego prawego i lewego oka poprzez specjalne okulary. Przy zastosowaniu tej techniki astronomom uda?o si? wydedukowa?, ?e ziemska atmosfera jest cz??ciowo zachmurzona, ?e cz??? powierzchni planety jest pokryta oceanami oraz - co najwa?niejsze - ?e istnieje na niej ro?linno??. Mo?na by?o nawet wykry? zmiany w pokrywie chmur i ilo?ci ro?linno?ci, gdy w ró?nym czasie ró?ne obszary Ziemi odbija?y ?wiat?o w kierunku Ksi??yca. ?ycie pozaziemskie? Wynik testu jest krokiem w kierunku uzyskania przez astronomów technicznych mo?liwo?ci wykrycia ?ycia na planetach pozas?onecznych, je?eli istnieje ono gdzie? w kosmosie poza Ziemi?. - Na pewno jednak nie szukamy ma?ych zielonych ludzików lub dowodów na ?ycie inteligentne - zaznacza Sterzik. http://www.tvnmeteo.pl/informacje/cieka ... 0,1,0.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 09, 2012, 10:09:57 Poczynaj?c od dzi?, Ziemi? zacz??a bombardowa? zjonizowana materia z pr?dko?ci? 5 milionów kilometrów na godzin?. Dr Weronika ?liwa z Centrum Nauki Kopernik opowiada, jakie ma to konsekwencje dla naszej planety i jej mieszka?ców. Efekty wizualne b?d? na pewno. Dzisiaj wieczorem b?dziemy mieli okazj? podziwia? spektakularne zorze polarne.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/12,114927,11308088,Czy_wybuchy_na_Sloncu_zagrazaja_mieszkancom_Ziemi_.html Poczynaj?c od 8 marca Ziemi? zaczn? bombardowa? na?adowane cz?stki wyrzucone w przestrze? przez najwi?kszy od 5 lat wybuch na S?o?cu - poinformowa?y w?adze ameryka?skie. Erupcja, która nast?pi?a 6 marca wieczorem, by?a na tyle silna, ?e mo?e zak?óci? ??czno?? satelitarn?, dzia?anie urz?dze? GPS i sieci przesy?owych energii elektrycznej. http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Potezne-wybuchy-na-sloncu-Dzis-moze-pasc-GPS,wid,14314406,wiadomosc.html?ticaid=1e0f2 Wiadomo?? z 8 go Marca. Je?li to prawda to dzi? wieczorem chyba równie? mo?emy spodziewa? si? u nas zórz polarnych ? Problemem jest Ksi??yc, który wali po oczach. Mo?emy nie zobaczy? s?abej po?wiaty zorzy. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 23, 2012, 12:16:49 S?o?ce. Ono zawsze by?o bardzo wa?ne dla ludzi i ziemi , wiemy o nim du?o ale czy wszystko?
S?o?ce jako gwiezdne wrota do podró?y mi?dzygwiezdnych http://innemedium.pl/wideo/slonce-jako-gwiezdne-wrota-podrozy-miedzygwiezdnych czw., 2012-03-22 20:23 S?o?ce jako gwiezdne wrota do podró?y mi?dzygwiezdnych Nassim Haramein: "You Shouldn't Be Recording This!" - Mayan Disclosure Video http://www.youtube.com/watch?v=LngsxULZvEM&feature=player_embedded Ostatnio wszyscy byli zdumieni kszta?tem dziury koronalnej na S?o?cu. Przybra?a ona trójk?tny kszta?t. Samozwa?czy fizyk, szwajcarskiego pochodzenia, Nassim Haramein twierdzi, ?e to by? znak potwierdzaj?cy znan? ju? dawno wiedz?, ?e S?o?ce jest portalem s?u??cym do poruszania si? po galaktyce. Pan Haramein to bardzo tajemnicza posta?. Ostatnio nawet znikn??y z Wikipedii strony o nim. Jakie? ?lady jeszcze w sieci pozosta?y, ale wida? wyra?nie, ?e kto? stara si? je zaciera?. Na filmie, o którym teraz mówimy Haramein kilkukrotnie wzywa, aby nie nagrywa? podczas jego wyk?adu. Nie wiadomo, z jakiego powodu wiedza ta ma by? reglamentowana? Chyba powinno mu zale?e? na popularyzacji tematu. Artefakty, które pokazuje Nassim Haramein pochodz? podobno z Ameryki ?rodkowej i maj? zosta? wkrótce upublicznione, gdy powstanie d?ugo zapowiadany film o kontaktach mieszka?ców prekolumbijskiej Ameryki z kosmitami. File 12743 Podczas wyk?adu t?umaczonego na niemiecki Haramein przedstawia artefakt przedstawiaj?cy jak sam to okre?la planet? z pow?oka, prawdopodobnie z atmosfer? i trzy statki kosmiczne na jej tle. Wida? te? komet? nadlatuj?ca na Ziemi? i to, ?e jeden ze statków odpycha j? czym?. File 12750 Aby pozby? si? w?tpliwo?ci odno?nie tego, co to s? za statki i wyobra?enia z jednego z nich prowadzi dymek pokazuj?cy jak si? mo?na domy?li? wn?trze statku. To, co wida? jest do?? poruszaj?ce. Oto kolejny artefakt przedstawiaj?cy statek wylatuj?cy ze S?o?ca, na którym wida? wyrysowany taki sam trójk?tny znak, jaki uczyni?a tam niedawno anomalna dziura koronalna. Gdy doda si? do tego widywane w okolicy S?o?ca obiekty lub jak woli NASA, artefakty obrazu, to zaczyna si? to uk?ada? w jak?? ca?o??. Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 24, 2012, 19:45:55 Programowanie wszech?wiata
14 gru 2010 Philip K Dick, pisarz, którego nowele i eseje niemal?e w ca?o?ci po?wi?cone s? tematyce sci-fi, w 1977 roku wymy?li?, ?e ?yjemy w komputerowo zaprogramowanej realno?ci. Oznacza to, ?e cokolwiek robimy w naszym ?yciu, cokolwiek widzimy, mo?e by? stworzone przez jaki? bli?ej nieokre?lony pot??ny komputer, jako wirtualna rzeczywisto??. Najlepszym przyk?adem na tak? realno?? jest s?ynny film „Matrix”. Mimo, ?e koncept jest trudno zaakceptowa?, to niektórzy naukowcy widz? w takim podej?ciu do ?ycia szereg rozmaitych mo?liwo?ci. Do takich naukowców nale?y Jim Elvidge. Jest on absolwentem Cornell University. Jest in?ynierem i specjalist? w zarz?dzaniu projektami. Jest tak?e w?a?cicielem 4 patentów w dziedzinie przetwarzania sygna?ów cyfrowych. Pracuje na polu fizyki subatomowej, kosmologii i nanotechnologii. Elvidge uznaje tak? wirtualn? realno?? nie tylko za mo?liw?, ale tak?e za bardzo prawdopodobn?. Wystarczy spojrze? w jaki sposób rozwija si? obecna technologia cyfrowa, która oscyluje coraz bardziej wokó? gier komputerowych, które przenosz? w odr?bn?, wirtualn? rzeczywisto??. Najnowsze gry komputerowe symuluj? ?wiat w którym ?yjemy lub tworz? now?, alternatywn? rzeczywisto?? dzia?aj?c w bezpo?redniej reakcji z mózgiem. Nie trzeba konsoli by móc porusza? si? w ?wiecie gry, bo to mózg decyduje bezpo?rednio o tym co w tym zupe?nie nowym ?wiecie si? wydarzy. Mo?na sobie wyobrazi?, jak przy takim tempie rozwoju b?d? wygl?da?y podobne gry za 30 lat. Ju? teraz wiadomo, ?e przy u?yciu komputera mo?emy stworzy? zupe?nie now? realno??, która b?dzie nie do odró?nienia od realno?ci, w której ?yjemy obecnie. Tak wi?c pytanie brzmi: je?eli w ci?gu najbli?szych 30 lat stworzymy milion takich wirtualnych realno?ci, to na jakiej podstawie nawet dzi? mo?emy powiedzie?, ?e nasz real nie jest te? wirtualny? Jim Elvidge jest autorem wielu fascynuj?cych pomys?ów. Jeden z nich rozwa?a mo?liwo?? zmiany tego co wydarzy?o si? w przesz?o?ci, co sprawdzono w eksperymencie nazwanym „wymazywaniem kwantowym”. Mo?liwo?? takiego wymazywania dostrze?ono dzi?ki tzw. do?wiadczeniu Younga, które polega na tym, ?e wystrzeliwuje si? elektrony w kierunku bariery, w której s? dwie szczeliny. Po drugiej stronie znajduje si? ekran który rejestruje moment przechodzenia przez nie elektronów. Powstaje wówczas zjawisko interferencji (na ekranie powstaj? jasne lub ciemne pr??ki w obszarach, gdzie ?wiat?o jest wygaszane lub wzmacniane). Je?li jednak spróbowa? zaobserwowa? przez któr? szczelin? przedostaj? si? elektrony, wówczas interferencja znika. Wystarczy wi?c wstawi? do ca?ego uk?adu urz?dzenie, które b?dzie w stanie okre?li? przez któr? szczelin? przedostaj? si? te elektrony i natychmiast zmieni to efekt ko?cowy ca?ego eksperymentu. Efekt ten zwany jest efektem obserwatora, co w skrócie oznacza, ze sam akt obserwacji wprowadza zmiany do obserwowanego zjawiska! Na podstawie do?wiadcze? z interferencj? dokonano ostatnio eksperymentów z opó?nianiem niektórych cz?steczek, co wymazywa?o informacj? na temat tego, przez jak? szczelin? przesz?a taka cz?steczka. Zjawisko interferencji nie zachodzi?o wówczas nawet wtedy, gdy elektron przeszed? ju? przez detektor, co oznacza, ?e poprzez czyn dokonany w tera?niejszo?ci dokonano zmian w przesz?o?ci. Eksperyment ten i jego efekt udowadnia, ?e teoretycznie podró? w czasie jest mo?liwa. Szczególnie podró? w czasie poprzez wirtualn? realno?? (podobnie jak to mia?o miejsce w przypadku Andrew Basiago). Wyobra?my sobie program na podstawie którego dzia?a gra komputerowa. Program ten rejestruje ka?dy element jaki wydarzy? si? podczas gry. Na podobnej zasadzie dzia?a nasza realno??, z t? ró?nic? jednak, ?e oprócz pami?ci wydarze? mamy tak?e rozmaite fizyczne przedmioty z przesz?o?ci. Jednak przedmioty maj? to do siebie, ?e mo?na je odtworzy?. Program tworz?cy wirtualn? rzeczywisto?? z ?atwo?ci? jest w stanie odtworzy? ka?dy, nawet najbardziej wyrafinowany przedmiot. Oznacza to, ?e mo?emy podró?owa? sobie w czasie, w t? i z powrotem, w ogóle nie martwi?c si? czym? takim jak paradoks dziadka dlatego, ?e podró?uje wówczas sama ?wiadomo??, która biernie obserwuje przesz?o??. Czy w takim razie wspomnienia mog? by? wymazane? Wydaje si? ?e tak, bo obecnie z powodzeniem wymazuje si? wspomnienia do?wiadczalnych myszy. Myszy trenuje si? najpierw by wykonywa?y jak?? czynno??, zapami?ta?y pewn? rutyn?, po czym znajduje si? miejsca w mózgu, gdzie ukryte s? te informacje i wymazuje si? je (poprzez przeprogramowanie neuronów). Je?li istnieje mo?liwo?? wymazywania informacji z mózgu to teoretycznie istnieje te? mo?liwo?? ich zapisywania, co daje nie tylko wi?cej mo?liwo?ci, ale stwarza pole do ogromnych manipulacji i nadu?y?. http://nowaatlantyda.com/2010/12/14/programowanie-wszechswiata/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 24, 2012, 19:47:39 east na innym forum...
Jak do tej pory jest to -wg mnie - najbardziej spójny model wi???cy zarówno tzw mistycyzm , duchowo??, jak i nauk? ?cis??. Rozum i wiara w jednym modelu ! Ale w?a?nie ta zgodno?? i pi?kno tego modelu jest jej najwi?ksz? wad? w oczach zarówno religijnych dogmatyków jak i ortodoksyjnych naukowców. Dlatego jeszcze troch? wody up?ynie zanim ten model ludzie zaczn? na serio bra? pod uwag? . Co naj?mieszniejsze, wielu ezoteryków równie? widzi w tym modelu zagro?enie dla swoich wizji rzeczywisto?ci (rozbudowane g?sto?ci i wymiary). A ilu jest takich,którzy marz? o stworzeniu jeszcze ca?kiem innych , zwariowanych modeli ? Model holograficzny by zaprzepa?ci? te marzenia Mrugni?cie Nie zawsze to , co najlepiej wyja?nia natur? rzeczywisto?ci jest od razu akceptowane bo na przeszkodzie staj? grupy interesów ... takie ?ycie edit : ?eby nie by?o ma?o optymistycznie ROZUMIE? = DOSTRZEGA? WZORCE http://www.youtube.com/watch?v=zIs4BuoH_cU&feature=player_embedded Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 21, 2012, 15:25:31 Taka sobie ciekawostka...
Wszech?wiat, w którym ?yjemy mo?e by? iluzj? admin, sob., 2012-04-21 14:49 Breaking News decryptedmatrix.com Ju? kilkukrotnie poruszali?my na ?amach portalu pewn? intryguj?c? teori? zak?adaj?c?, ?e tak naprawd? ?yjemy w wirtualnym ?wiecie, hologramie. Co zrozumia?e wi?kszo?? ludzi odrzuca tak? mo?liwo??. Jednak pewne symptomy potwierdzaj?ce prawid?owo?? tej hipotezy s? znane od dawna. Jednym z doskona?ych dowodów potwierdzaj?cych t? ?mia?? teori? jest tak zwany paradoks obserwatora, czyli za?o?enie, ?e sama obserwacja eksperymentu fizycznego wp?ywa na jego przebieg. To mo?e ?wiadczy? o tym, ?e rzeczywisto?? jest iluzj?, która jest tworzona w momencie naszej interakcji z poszczególnymi jej elementami. Hipotez? t? mo?na powi?za? z teori? strun bozonowych. Upraszczaj?c mo?na to opisa? tak, ?e ka?dy z nas wchodz?c w interakcje ze ?wiatem wp?ywa na niego na poziomie kwantowym. Aby przybli?y? jak dzia?a ten mechanizm mo?na pos?u?y? si? s?ynnym eksperymentem my?lowym, tak zwanym kotem Schroedingera. Zwierz? to znajduje si? w zamkni?tej szczelnie i niewidocznej dla obserwatora klatce. Jest tam te? urz?dzenie z trucizn? uwalnian? zdarzeniem probabilistycznym, czyli rozpadem po?owicznym izotopu. Do momentu, gdy otworzymy to pude?ko kot b?dzie w superpozycji kwantowej, czyli b?dzie jednocze?nie ?ywy i martwy. Nasza obserwacja zdeterminuje przysz?o??. W taki sam sposób codziennie otwieramy wiele pude?ek z przys?owiowymi kotami Schroedingera. Tak tez dzia?a pozytywna werbalizacja i wizualizacja. Wiele osób s?ysza?o o tak zwanym sekrecie. Sekret wp?ywu na rzeczywisto?? jest do wyja?nienia na poziomie kwantowym. Niestety nie wiele osób sobie z tego zdaje spraw? i cz?sto przechodz? przez ?ycie nie?wiadomi tego, ?e sami sobie generuj? swój los czy to poprzez negatywne my?li, czy brak pewno?ci siebie. Niektórzy id? dalej i stwierdzaj? wr?cz, ?e jeste?my Bogami z amnezj?. Zagadnieniem tym zajmuj? si? równie? naukowcy. Na przyk?ad Nick Bostrom z Uniwersytetu w Oxfordzie. Wed?ug jego oblicze? jest a? 20% szans, ?e nie ?yjemy w realnym ?wiecie tylko symulowanym wszech?wiecie. Idzie on jeszcze dalej sugeruj?c, ?e poziom rozwoju technologicznego sprawi, ?e wkrótce sami b?dziemy w stanie symulowa? rzeczywisto??. Nick Bostrom uwa?a, ?e po utworzeniu pierwszego wirtualnego ?wiata, ludzko?? nieuchronnie b?dzie tworzy? nowe: setki, mo?e nawet tysi?ce, a nawet setki tysi?cy. Istoty b?d?ce w symulowanych ?wiatach, mog? z czasem równie? rozpocz?? tworzenie w?asnych wirtualnych ?wiatów. Bostrom sugeruje, ?e dopiero, gdy ludzko?? b?dzie w stanie stworzy? takie ?wiaty udowodnienie, ?e ?yjemy we wn?trzu hologramu b?dzie mo?liwe. Dochodzimy tu jednak do tematyki zbli?onej do istoty zrozumienia Boga. Nauka zaczyna opisywa? swym j?zykiem zjawiska znane od wieków a opisywane w rozmaitych religiach ?wiata. http://innemedium.pl/wiadomosc/wszechsw ... byc-iluzja Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 21, 2012, 15:31:34 O jejku.... to? to ju? prawie magia! Trzeba by tu jakie? specjalne ?ciany wymy?li? , szczegulnie w sypialniach.... ! ??? ???
Telefon do "patrzenia" przez ?cian? Czwartek, 19 kwietnia (19:51) Naukowcy z Uniwersytetu Teksasu skonstruowali uk?ad scalony, który mo?e sprawi?, ?e nasze telefony komórkowe b?d? "widzia?y" przez ?cian?. Twierdz?, ?e ich wynalazek nie b?dzie jednak s?u?y? do celów szpiegowskich. Ma pomóc w codziennych sytuacjach, kiedy na przyk?ad chcemy w ?cianie znale?? miejsce przeprowadzenia jakich? przewodów. O swoim sukcesie poinformowali podczas International Solid-State Circuits Conference. Profesor Kenneth O (po lewej) i Dae Yeon Kim, jeden z cz?onków jego zespo?u /Fot. UT Dallas Kluczem do sukcesu ma by? u?ycie do tej pory rzadko wykorzystywanego pasma fal elektromagnetycznych w zakresie teraherców (THz), le??cego mi?dzy mikrofalami a promieniowaniem poczerwonym. Zakres ten nie by? do tej pory dost?pny w elektronice u?ytkowej ze wzgl?du na k?opoty z generowaniem i odbieraniem sygna?ów tej cz?stotliwo?ci. Naukowcy z Teksasu twierdz?, ?e to si? teraz zmieni, tym bardziej, ?e promieniowanie w tym zakresie cz?stotliwo?ci oferuje bardzo interesuj?ce mo?liwo?ci pomiarowe. Pozwala "widzie?" mi?dzy innymi przez ?ciany, drewno, plastik, papier czy cia?o cz?owieka. Mo?e te? pomóc wykrywa? rozmaite substancje chemiczne. In?ynierowie z Dallas twierdz?, ?e ich wynalazek b?dzie praktyczny i nie naruszy naszej prywatno?ci. Zasi?g ich urz?dzenia mia?by si?ga? zaledwie kilkunastu centymetrów. To wystarczy w tak ró?norodnych sytuacjach, jak lokalizowanie przewodów w ?cianie, czy wykrywanie fa?szywych pieni?dzy lub dokumentów. Ich zdaniem istotne mo?e by? zastosowanie ich wynalazku w medycynie. Z jego pomoc? b?dzie mo?na wykrywa? na przyk?ad p?ytko zlokalizowane guzy nowotworowe. Badania substancji chemicznych w oddechu pacjenta pomog? te? w diagnozowaniu niektórych chorób. Trudno sobie jednak wyobrazi?, ?e tego typu ograniczenia rzeczywi?cie da si? wprowadzi?. Wykorzystanie promieniowania terahercowego w znacznie wi?kszym zakresie mo?na b?dzie z pewno?ci? uzasadni? wzgl?dami bezpiecze?stwa, cho?by przy sprawdzaniu pasa?erów na lotniskach czy kontroli baga?u. Grzegorz Jasi?ski RMF FM http://www.rmf24.pl/nauka/news-telefon- ... nId,598854 Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 06, 2013, 10:43:38 ?yjemy w Matriksie
9 lis 12, 11:32 Piotr Cielebia? / Onet Onet ?yjemy w Matriksie S? kosmolodzy, którzy nie wierz?, ?e wszech?wiat jest tworem naturalnym. Dla nich jest to rodzaj „?ywej symulacji” wygenerowanej przez wysoko rozwini?t? cywilizacj?, o której zapewne nigdy niczego si? nie dowiemy. Kilka lat temu mówi? o tym oksfordzki filozof Nick Bostrom. Niedawno grupa uczonych z Bonn poinformowa?a, ?e istnieje mo?liwo?? sprawdzenia czy rzeczywi?cie przebywamy wewn?trz „wirtualnej rzeczywisto?ci”. W pa?dzierniku media poda?y, ?e fizycy z Bonn rozpocz?li poszukiwanie dowodów na to, ?e wszech?wiat jest zaawansowan? komputerow? symulacj?. Tym stwierdzeniem Silas Beane i jego koledzy wywo?ali grad pyta? o to, czy rzeczywi?cie ?yjemy w „Matriksie”. Kosmolodzy od dawna ?ami? sobie g?owy nad tym problemem zastanawiaj?c si?, czy mo?emy istnie? w wirtualnej rzeczywisto?ci i w ogóle nie zdawa? sobie z tego sprawy. Dziura w symulacji Wniosek uczonych z Bonn by? prosty - je?li wspó?czesne komputery s? w stanie generowa? symulacje niektórych zjawisk we wszech?wiecie, supercywilizacje o nieporównywalnie d?u?szej historii rozwoju technologicznego mog? tworzy? symulacje ca?ego kosmosu, ??cznie z jego mieszka?cami. Tego typu twór musia?by opiera? si? na „rusztowaniu”, w którym „kosmiczni programi?ci” zakodowaliby rz?dz?ce nim prawa. Jak mówi Beane, „stela?” symulacji wszech?wiata móg?by opiera? si? o zasady chromodynamiki kwantowej. Poszukiwanie „Matriksa” to jednak sprawa wy?szej fizyki: „Istnienie numerycznej symulacji mog?oby przejawia? si? w rozk?adzie promieniowania kosmicznego o najwy?szej energii, wykazuj?cego stopie? za?amania symetrii rotacyjnej odzwierciedlaj?cy struktur? siatki buduj?cej wirtualny wszech?wiat” - pisz? uczeni z Bonn. Mówi?c pro?ciej, nawet gdyby kosmos by? zaawansowan? symulacj?, mia?by pewne ograniczenia. Od teorii do praktyki daleko, ale gdyby w jaki? sposób uda?o si? potwierdzi? te przypuszczenia, by?oby to odkrycie nie tyle prze?omowe, co problemowe. Brzmi to jak czyste science-fiction, jednak na polu kosmologii, futurologii i filozofii rozwa?a si? ten scenariusz od dawna. Niektórzy nie wykluczaj?, ?e wizja kosmosu jako symulacji jest dobr? alternatyw? dla teorii Wielkiego Wybuchu i przy okazji w miar? jasno okre?la cel istnienia wszech?wiata. Jej filozoficzne konsekwencje s? jednak tak g??bokie, ?e australijski my?liciel David J. Chalmers stworzy? nawet „metafizyk? Matriksa”. Wszystko zacz??o si? od Hansa Moraveca - austriackiego robotyka i futurysty, który wierzy, ?e ewoluuj?ca w niesko?czono?? technologia mo?e by? zdolna do tworzenia w?asnych kosmosów i rzeczywisto?ci. Moravec tak pisze o sytuacji ludzko?ci zamkni?tej w symulacji: „By?by to samowystarczalny uk?ad mog?cy istnie? jako program, który cicho przetwarza dane na komputerze w jakim? ciemnym zak?tku […]. Wewn?trz symulacji rozgrywaj? si? zdarzenia zgodne ze ?cis?? logik? programu, który okre?la tam równie? prawa fizyki. Jej mieszkaniec mo?e - przez eksperymenty i dedukcj? - domy?le? si? dzia?ania niektórych praw panuj?cych w symulacji, ale nigdy nie pozna jej prawdziwej natury, ani nie dowie si?, ?e istnieje generuj?cy j? komputer”. Czy tak wygl?da ponura prawda o losie naszego kosmosu? Nick Bostrom mówi, ?e to mo?liwe. Kosmiczna inscenizacja wed?ug Bostroma Nick Bostrom (w?a?c. Niklas Boström) to szwedzki filozof, kierownik Instytutu Przysz?o?ci Ludzko?ci na Uniwersytecie Oksford, wed?ug którego istniej? spore szanse na to, ?e bytujemy w rzeczywisto?ci wykreowanej przez kogo? innego - by? mo?e nawet przez Ziemian z odleg?ej przysz?o?ci, którzy w ten sposób odtwarzaj? swoj? histori?. Ale po kolei. Bostrom uznaje, ?e istnieje du?e prawdopodobie?stwo, ?e prawa natury odkryte przez Newtona czy Darwina to w rzeczywisto?ci „ustawienia”, które w swojej symulacji kosmosu zastosowali zaawansowani „programi?ci”. Postawi? on trzy wnioski, z których jeden musi by? prawdziwy. Pierwszy zak?ada, ?e ?adna cywilizacja nie przetrwa tysi?cy lat rozwoju technologicznego (nie dojdzie do punktu, który nazywany jest „post-ludzkim”). Je?li której? si? to uda i osi?gnie mo?liwo?? kreowania wirtualnych kosmosów, mo?e si? na to nie zdecydowa?, np. z przyczyn moralnych. Trzecia mo?liwo?? mówi, ?e kto? rozwini?ty tak, ?e nie ma dla niego ?adnych ogranicze?, ju? to zrobi?, a my istniejemy w jego wytworze. Cho? by? to raczej my?lowy eksperyment, w artykule na ?amach „New Scientist” Bostrom wyja?ni?, co mog?o by? motywacj? rozwini?tych cywilizacji: „Mog? one dysponowa? maszynami o odpowiedniej mocy obliczeniowej oraz oprogramowaniem pozwalaj?cym na stworzenie czego?, co nazwa?em symulacj? ?ycia przodków. By?oby to szczegó?owe zobrazowanie historii, zaawansowane na tyle, ?e istnia?yby w nim ?wiadome umys?y do?wiadczaj?ce tego, co my. Mo?na uzna? to za bardzo rozwini?t? wirtualn? rzeczywisto??, w której umys?y stanowi? cz??? ?wiata, gdzie bytuj?” - pisze. Czy tak samo jest z nami? Autor: Piotr Cielebia? ?ród?o: Onet http://strefatajemnic.onet.pl/extra/zyjemy-w-matriksie,1,5300277,artykul.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 06, 2013, 10:47:40 15-latek podwa?y? teorie Einsteina i Newtona
wczoraj, 20:48 Pewien 15-latek w czasie kilku pierwszych dni sta?u w Obserwatorium Astronomicznym w Strasburgu stworzy? program, za pomoc? którego podwa?y? teorie Einsteina i Newtona - donosi rmf24.pl. Sensacyjne odkrycie zosta?o opublikowane w jednym z najbardziej renomowanych pism naukowych na ?wiecie – "Nature". Galaktyka Andromedy, fot. AFP Galaktyka Andromedy, fot. AFP 15-letni licealista Neil Ibata udowodni?, ?e teorie dotycz?ce kosmosu s? b??dne. Jego pomiary wykaza?y, ?e tzw. galaktyki kar?owate kr??? w sposób skoordynowany wokó? wielkiej Galaktyki Andromedy. Eksperci podkre?laj?, ?e obala to fundamenty astrofizyki. Dotychczas s?dzono, ?e galaktyki kar?owate mia?y przemiesza? si? w sposób mniej lub bardziej chaotyczny. Nie potrafiono jednak tego udowodni?. Licealista o?wiadczy?, ?e nie ma zamiaru dalej zajmowa? si? kosmosem. Stwierdzi?, ?e chcia? pomóc w pracy swojemu ojcu, który od lat pracuje w Obserwatorium Astronomicznym w Strasburgu. Galaktyki kar?owate to typ galaktyk o rozmiarach najmniejszych z dotychczas znanych. Wielko?ci poni?ej 2 kiloparseków i niskiej jasno?ci absolutnej. Galaktyki kar?owate obserwuje si? najcz??ciej w pobli?u jasnych galaktyk, wewn?trz gromad. Przyk?adem takiej galaktyki s? Ob?oki Magellana, dwie kar?owate galaktyki najbli?sze naszej Galaktyce, widoczne go?ym okiem z pó?kuli po?udniowej: Ma?y Ob?ok Magellana (okre?lany angloj?zycznym skrótem SMC) odleg?y jest o 196 tys. lat ?wietlnych, ma ?rednic? 13 000 lat ?wietlnych i mas? 1,5 mld mas S?o?ca, widoczny jest w gwiazdozbiorze Tukana. Wielki Ob?ok Magellana (LMC) znajduje si? na pograniczu gwiazdozbiorów Z?otej Ryby i Góry Sto?owej, oddalony jest o 163 tys. lat ?wietlnych, ma ?rednic? 40 000 lat ?wietlnych i mas? 14 mld mas S?o?ca, zawiera ok. 1,5 mld gwiazd. Oba ob?oki oddalone s? od siebie o 65 200 lat ?wietlnych, maj? wspólne z Galaktyk? pochodzenie, oba zawieraj? wzgl?dnie du?o materii mi?dzygwiazdowej. (rfm24.pl/Onet Wiem, JS) http://wiadomosci.onet.pl/nauka/15-latek-podwazyl-teorie-einsteina-i-newtona,1,5386215,wiadomosc.html Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 08, 2013, 19:40:00 Tajemnicze cz?stki emitowane przez S?o?ce zmieniaj? materi? na Ziemi
admin, wt., 2013-01-08 16:19 (http://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQKZCIIe_est1a56xzIcujIu2P2BXMtLEyBJdR3Zj_B3-OHxF5DS2Tx8prFtA) Przyj??o si? postrzega? pewne warto?ci fizyczne za sta?e i niezmienne. Do takiej kategorii bardzo d?ugo zaliczano tak zwane czasokres po?owicznego rozpadu izotopów radioaktywnych. Z pewno?ci? jest to zdarzenie probabilistyczne, ale czy jego warto?? jest niezmienna? Okazuje si?, ?e to S?o?ce i jego aktywno?? jest jedynym gwarantem sta?o?ci tych parametrów. Naukowcy ju? w 2006 roku odkryli, ?e S?o?ce zacz??o emitowa? jakie? formy cz?stek elementarnych, które niczym neutrina przelatuj? przez ca?? materi? i to na dodatek zmieniaj?c j? w istotny sposób. Te niezwyk?e w?a?ciwo?ci S?o?ca odkryto zupe?nie przypadkiem. Okaza?o si?, ze nasza pobliska gwiazda jest w stanie emitowa? cz?stki, które dociera?y nawet do nieo?wietlonych ?wiat?em s?onecznym laboratoriów. W efekcie czas po?owicznego rozpadu wielu izotopów przechowywanych w warunkach laboratoryjnych zmieni? si? na tyle, ze nie mo?na by?o tego ignorowa?. Tematem zacz?li si? interesowa? najlepsi specjali?ci od tej tematyki z presti?owych uniwersytetów Stanford i Purdue. Zaproponowali oni wyja?nienie powoduj?ce powstanie kolejnej tajemnicy. Wed?ug nich czasy rozpadu uwa?ane za sta?e zosta?y zmienione przez nieznan? cz?stk? elementarn?. Ustalono ponad wszelk? w?tpliwo??, ze to nowe neutrino jest emitowane zw?aszcza w trakcie rozb?ysków s?onecznych, ale poza tym wiadomo o tym tak ma?o, ?e naukowcy wola o tym nie wspomina?. Jednak milczenie nauki nie oznacza, ?e problem nie istnieje a nasze poznanie jego istoty jest na ?enuj?co niskim a mo?e nawet zerowym poziomie. ?ród?o: http://beforeitsnews.com/space/2013/01/ ... 52640.html http://zmianynaziemi.pl/wideo/tajemnicz ... erie-ziemi Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 10, 2013, 22:01:52 Du?o plam na S?o?cu
dzisiaj, 20:14 PAP (http://m.ocdn.eu/_m/4ac58730e5bab29015d65926d398b6c9,46,1.jpg) S?o?ce usiane jest du?? liczb? plam i obszarów aktywnych. Dwa z nich mog? si? popisywa? najbardziej energetycznymi eksplozjami - informuje serwis NASA o nazwie SpaceWeather.com. fot. AFP fot. AFP S?o?ce zmienia swoj? aktywno?? w cyklu 11-letnim. Najstarszym sposobem okre?lania tej aktywno?ci jest liczba plam, która opisywana jest tzw. liczb? Wolfa. Oblicza si? j? bardzo prosto - do ca?kowitej liczby plam dodaje si? liczb? grup plam pomno?on? przez dziesi??. W maksimum aktywno?ci liczba ta potrafi si?ga? 200, a w minimum spada do zera. Obecnie S?o?ce zbli?a si? do maksimum swojej aktywno?ci, które ma by? jednym z ni?szych. W roku 2012 typowe liczby Wolfa si?ga?y niezbyt imponuj?cego poziomu 60. Rok 2013 zacz?? si? jednak odmiennie. Tarcza naszej dziennej gwiazdy zosta?a usiana drobnymi grupami plam i w szczytowym momencie by?o ich nawet 14. To zaowocowa?o du?ymi dziennymi liczbami Wolfa. 4 stycznia si?gn??y one 116, dzie? pó?niej by?o to ju? 167, dwa dni pó?niej - 181, a 8 stycznia - 196. O ile na pocz?tku by?a d to du?a liczba ma?ych grup, to teraz obszary aktywne zacz??y si? rozrasta?. Naukowcy szczególn? uwag? zwracaj? na dwa z nich. Pierwszy, oznaczony numerem AR1652, ma na tyle du?o energii, ?e szanse na to, ?e popisze si? wybuchem klasy M wynosz? 35 proc., a szanse na najbardziej energetyczny wybuch klasy X si?gaj? 5 proc. Jeszcze wi?cej energii zawiera obszar AR1654, który w w?a?nie wy?oni? si? zza wschodniego brzegu tarczy S?o?ca. Zwi?zana jest z nim para ogromnych plam, które da si? zobaczy? go?ym okiem (oczywi?cie tylko przy bardzo niskim po?o?eniu S?o?ca nad horyzontem, kiedy patrzenie na nasz? dzienn? gwiazd? nie grozi uszkodzeniem wzroku). Obecnie obszar popisuje si? wybuchami klasy C, ale s? du?e szanse na to, ?e pojawi? si? mocniejsze eksplozje. (PG) Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 14, 2013, 23:47:08 12-01-2013, 01:16
Gigantyczna, ciemna plama na S?o?cu (http://static.twojapogoda.pl/2013/01/image2.png) kosmos , materia , plama s?oneczna , plazma , s?o?ce , wiatr s?oneczny , wybuch , zorza polarna Obrazek Zobacz wi?cej w kategorii: Wiadomo?ci astronomiczne Gigantyczna plama pojawi?a si? na powierzchni S?o?ca. Jest tak du?a, ?e mog?aby pomie?ci? kilka takich planet, jak nasza. Za kilka dni znajdzie si? naprzeciw Ziemi. Czy co? nam grozi? S?o?ce bez w?tpienia wkracza w?a?nie w szczyt swojej aktywno?ci, co nast?puje mniej wi?cej co 11 lat. Aktywno?? s?oneczna okre?lana jest mi?dzy innymi wizualnie na podstawie ilo?ci i rozmiarów plam na powierzchni naszej gwiazdy. W ostatnich dniach liczba plam by?a najwi?ksz? od lat, a to ?wiadczy o tym, ?e procesy zachodz?ce na S?o?cu s? coraz bardziej niepokoj?ce. Wzrok naukowców przykuwa kompleks plam oznaczony numerem 1654. Jest tak du?y, ?e mog?oby si? tam zmie?ci? kilka Ziemi, a to dlatego, ?e ?redniej wielko?ci plamy potrafi? mie? szeroko?? 50 tysi?cy kilometrów, a te najwi?ksze rozmiary Jowisza. Ciemne plamy wci?? si? rozrastaj? i co jaki? czas wybuchaj? uwalniaj?c olbrzymie ilo?ci na?adowanych cz?stek, które w postaci wiatru s?onecznego gnaj? w kierunku naszej planety. Wnikaj?c do ziemskich biegunów magnetycznych wywo?uj? zak?ócenia w wysokich warstwach atmosfery, na skutek czego pojawiaj? si? zorze polarne. Na razie materia dociera do Ziemi w niedu?ej skali, dlatego te? zorze nie s? widoczne w Polsce. Jednak to si? mo?e zmieni? nawet za kilka dni, kiedy kompleks 1654 znajdzie si? naprzeciw Ziemi. Poni?ej zamieszczamy najnowsze zdj?cie omawianego kompleksu plam na S?o?cu wykonane przez sond? SDO. http://www.twojapogoda.pl Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 16, 2013, 19:11:22 POLE MAGNETYCZNE ZIEMI.
Serce i koherencja Opublikowano: 13.09.2011 | Kiedy pole magnetyczne Ziemi zostaje naruszone, fakt ten wp?ywa bezpo?rednio na prac? mózgu i rytm serca. Niektórzy kojarz? powstawanie migren ze zmianami ziemskiego pola magnetycznego. Niew?tpliwie w jakim? stopniu taki zwi?zek istnieje, ale nie ma na to generalnej regu?y. Niektórzy ludzie mocniej reaguj? na zmian? takiego pola a inni s?abiej. Znacznie lepiej odbieraj? takie zak?ócenia zwierz?ta. Legendarne jest wyczuwanie przez zwierz?ta trz?sie? ziemi. Zazwyczaj opuszczaj? one takie miejsce na kilka godzin przed kataklizmem. W Chinach zorganizowano nawet specjalne s?u?by, które na podstawie obserwacji zwierz?t informuj? o nadchodz?cym trz?sieniu ziemi. Zwierz?ta wyczuwaj? zmiany, jakie zachodz? w jonosferze i w polu magnetycznym i na tej podstawie podejmuj? decyzj?. Istniej? ju? obecnie urz?dzenia, które s? w stanie obserwowa? i interpretowa? zak?ócenia pomi?dzy jonosfer? a ziemskim polem elektromagnetycznym przewiduj?c w ten sposób – podobnie jak zwierz?ta – trz?sienia ziemi czasem na kilka tygodni przed ich nadej?ciem. Jednym z pierwszych naukowców, który bada? wp?yw zmian, jakie zachodz? w jonosferze na ziemskie pole magnetyczne i na cz?owieka by? rosyjski badacz Aleksander Czy?ewski (urodzony w Ciechanowcu niedaleko Grodna). Czy?ewski by? synem rosyjskiego genera?a, który stacjonowa? w tej cz??ci rosyjskiego imperium. Obserwuj?c cykliczno?? pojawiania si? plam na S?o?cu i erupcje koronalnych wyrzutów masy, Czy?ewski uzna?, ?e maj? one g??boki wp?yw nie tylko na zachowanie pojedynczego cz?owieka, ale tak?e na ca?? histori? ludzko?ci przyczyniaj?c si? do wybuchów rewolucji, buntów spo?ecznych i wojen mi?dzynarodowych. Ci, którzy zacz?li bada? zasadno?? teorii Czy?ewskiego zauwa?yli, ?e tak?e okresy przyspieszonego rozwoju ludzko?ci, powstawanie wynalazków, odkrycia geograficzne s? zwi?zane z dzia?alno?ci? S?o?ca stymuluj?c? ziemskie pole magnetyczne. Energia ta jest wi?c niekoniecznie negatywna i wszystko zale?y od tego, jak chcemy j? u?y?. Wg. dr McCraty’ego cz?owiek swój stres mo?e u?y? do destrukcji ale tak?e w sposób kreatywny z po?ytkiem dla innych. Istnieje jednak mo?liwo?? dzia?ania odwrotnego. Si?a ludzkich uczu?, zw?aszcza po??czona w jednej idei (koherencja) jest w stanie modulowa? ziemskie pole magnetyczne. Co? takiego mia?o miejsce np. tu? po wypadkach 11 wrze?nia w Nowym Jorku, kiedy to zniszczone zosta?y wie?e WTC. Poziom ziemskiego pola magnetycznego jest nieustannie mierzony przez satelity i tu? po ataku zobaczono na wykresie pola powa?n? zmian? – jego odczyt wystrzeli? w gór?. Nast?pnego dnia pole magnetyczne ziemi by?o chaotyczne, tak jak chaotyczne i cz?sto pe?ne strachu by?y ludzkie my?li. Nie jest to oczywi?cie bezpo?redni dowód, ?e odwrotny wp?yw na ziemskie pole magnetyczne istnieje, ale moment w którym na wykresie mo?na by?o zaobserwowa? te zmiany by? szczególny i trudno tu podejrzewa? tylko zbieg okoliczno?ci. Mówi?c o ludzkich emocjach nie sposób pomin?? tych, jakimi ludzie darz? zwierz?ta. Ludzkie serce w sposób niezwykle czu?y reaguje na emocje. Rytm serca zmienia si? za ka?dym uderzeniem serca i jest to naturalna praca serca, zwana przez kardiologów zmienno?ci? rytmu zatokowego. Kontroluje ona zmienno?? rytmu i przez badanie EKG mo?na okre?li? stan zdrowia serca. Ujmuj?c to obrazowo serce wysy?a informacje zakodowan? w swoim biciu, pokazuj?c tak?e swoje emocje. W jednym z do?wiadcze?, dr McCrathy pod??czy? do serca tak cz?owieka, jak i zwierz?cia magnetofon, który nagrywa? jego rytm. Do?wiadczenia to po raz pierwszy przeprowadzi? na swoim synu i jego psie. Oba serca niemal?e natychmiast zacz??y pracowa? w systemie zwanym koherentnym, co oznacza, ?e wp?ywa?y one na siebie, stymulowa?y si? nawzajem wywo?uj?c pozytywne uczucia. Pies le?a? na kolanach ch?opca sprawiaj?c mu tym przyjemno?? i jednocze?nie serce zwierz?cia rejestrowa?o stan emocjonalny ch?opca, który wp?ywa? na zachowanie psa. W podobny sposób do ludzkiego serca i emocji dostraja si? serce konia. Do?wiadczenie to jest przyk?adem koherencji, która jest centralnym elementem bada? dr McCraty’ego. Stan ten nie jest to?samy ze stanem zrelaksowania, cho? jest z samej swojej natury niezwykle pozytywny. Pokazuje jednak, ?e serce w takim przypadku jest przeka?nikiem informacji, które s? niedost?pne dla mózgu, bo nie potrafi ich on zracjonalizowa?. Pole elektromagnetyczne serca jest mechanizmem, który zdaje si? by? pod??czony i czerpa? z ziemskiego a nawet kosmicznego systemu informacyjnego, tworz?c wspomnian? koherencj?. Jest ona w tym rozumieniu energetycznym po??czeniem i kooperacj? pomi?dzy sercem, umys?em, cia?em i duchem. W procesie koherencji energia nie jest marnotrawiona a wr?cz przeciwnie – akumulowana, przez co mo?emy lepiej manifestowa? nasze intencje. Ju? Edgar Cayce zauwa?y?, ?e wspólna ludzka medytacja jest w stanie wp?yn?? na ziemskie pole magnetyczne, a przez to na przysz?o?? rozgrywaj?cych si? wydarze?, redukuj?c jednocze?nie indywidualny stres uczestnika takiej medytacji. To w?a?nie w tym celu dr McCraty stworzy? organizacje Global Cherence Initiative i jest to chyba jedyna organizacja globalna, której efekty dzia?ania s? wy??cznie pozytywne. Autor: Chris Miekina ?ród?o: Nowa Atlantyda http://wolnemedia.net/ezoteryka/serce-i-koherencja/ Tytu³: Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 29, 2013, 13:02:53 Szykuje si? megawiosna, czy to raczej kolejne nietrafione spekulacje?
Screwdriver, pon., 2013-01-28 09:40 Skala zjawiska: kontynetalne screwdriver Ca?kiem niedawno (nie pami?tam dok?adnie kiedy, pod koniec ubieg?ego roku albo na pocz?tku obecnego) odby?o si? co?, co mo?na nazwa? ?wiatowym kongresem klimatologów i meteorologów. Omawiano tam m.in. sytuacj? dotycz?c? zmian klimatu w najbli?szych miesi?cach. (http://zmianynaziemi.pl/sites/default/files/imagecache/440na300/IMG_2868.JPG) Otó? je?li wierzy? raportom, na prze?omie marca-kwietnia czekaj? nas ekstremalnie wysokie temperatury jak na t? por? roku. S?o?ce ma si? przebudzi? (co sygnalizowa?a ju? od dawna NASA), temperatury maj? osi?ga? 25 st C. Stan ju? rzekomo nie ma ulec zmianie, nast?pna zima ma by? ju? bardzo ?agodna i krótka, z przewag? deszczu. Poza tym S?o?ce aktywuje si? od jeszcze jakiego? innego ?ród?a promieniowania, czego ju? raczej ci??ko szuka? w mediach. Wiadomo jednak, ?e badania takiego promieniowania s? przeprowadzane, filmy o tym dost?pne s? na YouTube. Poza tym w przyrodzie dziej? si? dziwne rzeczy, co mo?na ju? zauwa?y? na podstawie w?asnych obserwacji. Do kraju zaczynaj? przylatywa? ju? ptaki z ciep?ych krajów, niektóre owady by?y aktywne (w domach oczywi?cie) przez ca?? zim?, a zwierz?ta zaczynaj? gubi? zimowe futro. Pytanie tylko, jak prawdziwe s? te dane i czy S?o?ce faktycznie czeka przebudzenie w tak krótkim czasie (a jak wielokrotnie informowano na ?amach tej strony, ?e nasza gwiazda jest nienaturalnie spokojna), faktem z drugiej strony jest jednak to, ?e przemiany zachodz?ce w przyrodzie nie mog? zosta? nie zauwa?one. http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/szykuje-sie-megawiosna-czy-raczej-kolejne-nietrafione-spekulacje |