KOD PESZEROWY I WIEDZA WSPÓ£CZESNA

Dyskusje => Komentarze => W±tek zaczêty przez: Kiara Luty 25, 2011, 10:10:21



Tytu³: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 25, 2011, 10:10:21
Przebudzenie Kundalini.

To mnóstwo objawów bólowych , których wi?kszo?? z nas nie rozumie , trudno diagnozowa?.A lekarze odnajduj? inne przyczyny zatruwaj? nasze organizmy niepotrzebnie lekami.

Raczej trzeba szuka? wyja?nie? w innych ?ród?ach.

http://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_doswiadczenia_objawy_fizyczne_tajemniczego_procesu_cz2.html


http://www.vismaya-maitreya.pl/kryzys_ducha_doswiadczenie_swiatla_cz3.html


http://forum.przebudzenie.net/praktyka/energia-kundalini-t1864.html?hilit=kundalini


"Jest najbardziej pot??n? energi? kosmiczn?, która w pe?ni przebudzona powoduje o?wiecenie cz?owieka.
Kiedy jest u?piona mieszka w ko?ci krzy?owej.
Kiedy manifestuje si? po raz pierwszy wtedy cz?owiek budzi si? spirytualnie.
Pierwsze wyzwolenie kundalini trwa od kilku tygodni do kilku miesi?cy.
W tym czasie cz?owiek dojrzewa duchowo.
Stopniowo pozbywa si? "ego" aby w pe?ni w jego ciele móg? zamanifestowa? si? Bóg.
Rozwój pe?nego kundalini to bardzo d?ugi proces, trwaj?cy d?ugie lata.

Kundalini jest obrazowana jako spiralny w??.
Jest tak dlatego, ?e podnosi si? na 3-poziomach w Ida, Pigala i Sushumna.
Nie jest prawd?, ?e kundalini podnosi si? kiedy osi?gnie balans nast?pnej czakry mi?dzy 1-7, np 2-3, 4-5.

Kiedy w cz?owieka ciele wszystkie 7 czakr g?ównych jest gotowych-
oczyszczonych, powi?kszonych i skorektorowanych z ró?nych uszkodze?,
dochodzi do po??czenia tych czakr, wyrównania energii 1-7,
przyj?cia przez nich 7 promieni kosmicznych, dopiero wtedy jest to sygna? do przebudzenia kundalini.
Zachodzi tu ca?y mechanizm.

Cz?owiek otwiera 7 piecz?ci i ustawia 7 czakr w odpowiedniej pozycji
i przekr?ca je tak
aby nast?pi?o ich zapalenie, niczym p?on?cych ?wiec.
Nast?pnie po??czy ka?d? czakr? z 7 promieniami kosmicznymi,
w?a?nie to jest sygna?em do przebudzenia kundalini.
Taki cz?owiek jest ju? przy??czony do 7 planet.
Energia kundalini zaczyna wzbija? si? w gór?.

Kundalini zabezpieczone jest 3-ma w?z?ami, które s? jakby zaworami bezpiecze?stwa, blokuj?cymi t? siln? energi?.
S? one potrzebne po to aby ta bardzo silna energia nie wyzwoli?a si? za szybko,
poniewa? mo?e uszkodzi? nieprzygotowane cia?o a nawet zabi? (samozapalenia).

Nie wolno tych furtek wywa?a?, kiedy cia?o jest jeszcze surowe.

1. W?ze? pierwszy zwany Brahma Granthi - jest powi?zany z cia?em fizycznym - ?wiat i jego formy.

2. W?ze? drugi -Vishnu Granthi - powi?zany z cia?em astralnym - ?wiat i jego emocje.

3. W?ze? trzeci -Rudra Granthi - powi?zany z cia?em spirytualnym - ?wiat my?li, wizje, intuicja, wy?sze ideje.

Brahma Granthi znajduje si? w czakrze pierwszej Muladhara.
Jest to pierwsza przeszkoda, która nie pozwala cz?owiekowi wznosi? si? wy?ej.
Dopóki cz?owiek nie jest gotowy energia kundalini jest u?piona.

Vishnu Granthi - czakra Anahata - serca - nauka, mi?osierdzie, zgi?cie kolan przed cierpieniem,
bezinteresowna pomoc dla ludzko?ci, wiara.

Rudra Granthi - trzecie oko -Ajna.
Ostatni w?ze?.
Kiedy kundalini osi?ga poziom w czakrze Anja ??czy pi?? elementów:
ziemi?, wod?, ogie?, powietrze i przy??cza do rekordu akashy.

W tym czasie po przej?ciu przez trzeci w?ze? cia?o zaczyna ulega? transformacji.
Dopóki kundalini nie przejdzie przez o?rodek czakry serca mo?e jeszcze cofn?? si? do ko?ci krzy?owej
i z powrotem jest u?pione.
Mo?e tak pozosta? jak równie? po pewnym czasie ponownie podej?? do 2-giej furtki - czakry serca
i przekuwa? ten nast?pny w?ze?.
Kiedy ju? minie czakr? serca nie wraca wi?cej do ko?ci krzy?owej,
wznosi si? ju? tylko do góry.

W rozwoju kundalini mówimy o trzech stopniach.

1. 7 pierwszych incjacji - od czakry 1-7. Kiedy kundalini stopniowo wzrasta ju? w kanale Sushumna
- przechodzi przez pierwsze 7 stopni (7 czakr).
Nast?pnie - kiedy rozwi??e wszystkie w?z?y i po??czy energi? 1-7.

2. Drugi stopie? od 8 - 14,
3. trzeci 15-22.

W pe?ni rozwini?te osi?ga u cz?owieka 22 stopnie.
Po??czenie z 22 poziomami kosmicznymi, innymi wymiarami.
Dopiero wówczas mówi si?, ?e jest w pe?ni zrealizowane,
po??czone ze ?wiadomo?ci? Chrystusa i Mistrzów Wniebowst?pionych.

Wtedy energia kundalini przep?ywa przez centralny kana? Sushumna.
Po lewej stronie Sishumny znajdje si? Pigala a po prawej Ida.
W pocz?tkowej fazie kundalini podnosi si? w Pigala i Ida.
W zale?no?ci od balansu cia?a ta energia mo?e p?yn?? szybciej w którym? z tych kana?ów,
drugi zostaje w tyle.
W ciele wybalansowanym ta energia przep?ywa równo.

W ciele cz?owieka jest 7 centrów energetycznych - g?ównych.
Dziel? si? one równie? na ?e?skie i m?skie,
równie? s? te? po??czone odpowiednimi promieniami kosmicznymi z siedmiu planet.
I tak promienie 2-4-6 s? ?e?skie.
Promienie 1-3-5-7 s? m?skie.
Równie? czakry s? typu ?e?skiego i m?skiego, na przemian.

Kiedy kundalini osi?ga trzy stopnie rozwoju zaczyna podnosi? si? w Sushumna.
Osi?ga balans, po??czenie 2-ch energii m?skiej i ?e?skiej,
p?yn?cych wcze?niej w 2-ch kana?ach - Pigala i Ida, wypo?rodkowanie
i daje pe?ne przebudzenie duszy.
Wtedy równie? mówi si?, ?e jest na najwy?szej oktawie.

Cz?owiek osi?ga stan zwany Shastras - o?wiecenie.
Wg Shastras w ciele cz?owieka znajduje si? 72 000 nadies-meridian-wszystkich po??cze? energetycznych,
które s? równie? po??czone z siedmioma g?ównymi czakrami (energi? zawart? w kr?gos?upie) i trzema w?z?ami.

Aktywno?? 72 000 nadies oczyszczonych i gotowych na przyj?cie wy?szych wibracji kosmicznych
sprowadza do cia?a najwy?sze energie.
Kiedy tam wp?ynie wysoka energia z kosmosu i po??czy si? z kundalini w ciele cz?owieka mówi si? o o?wieceniu.
Cia?o przyjmuje coraz wi?cej energii.
Taki cz?owiek jest jakby prze?wietlony, wype?niony ?wiat?em Boga.

Pe?ne kundalini to bardzo d?ugi proces.
Równie? po osi?gni?ciu poziomu 22 nast?puje dalsza transformacja - ju? bardzo wysoko zaawansowana.

Cz?owiek osi?gaj?cy o?wiecenie osi?ga stan umys?u zwany Samadi - Nirvana,
posiada g??bok? m?dro?? i wiedz? - wie, ?e wszystko jest jedno?ci?.

Sanadi osi?gnie ka?dy jeden kto po?wi?ci si? tylko dla Boga a nie dla samego siebie.
Jest to zupe?nie wola ?wiadomo??, najwy?sza ?wiadomo?? cz?owieka
- jego najwi?ksze ?yciowe do?wiadczenie.
Znikaj? wszystkie problemy mentalne, rozczarowania,
umys? staje si? skoncentrowany tylko na jednym - na Bogu.

Budzenie kundalini przez samego cz?owieka, który nie zna dobrze tego procesu niesie wielkie niebezpiecze?stwo.
Przede wszystkim wznoszenie niegotowego-surowego cia?a rozwija jeszcze wi?ksze "ego",
mo?e doprowadzi? do op?ta?, ró?nych zaburze? mentalnych, uszkodzenia cia?a a nawet do ?mierci.

Kiedy cz?owiek jest gotowy w sposób naturalny - kundalini budzi si? samoistnie.
Jest to spontaniczne przebudzenie kundalini.
Taki cz?owiek prowadzony jest tylko przez Boga."


Towarzyszace cz?sto fizyczne i mentalne objawy.

http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_symptomy_kundalini.html


Tytu³: Odp: KUNDALINI.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 02, 2011, 18:04:14
Budz?ca si? kundalini rozprowadza energi? po ca?ym ciele fizycznym ale równie? po wszystkich cia?ach energetycznych, jej energia leczy wszystkie dawne zaburzenia i nieprawid?owe wpisy w  ostatnie cia?o astralne.
Leczy.... to dlaczego boli? Sk?d pojawiaj? si? te niesamowite kr???ce po ciele bóle , które podczas diagnozy medycznej nie znajduj? potwierdzenia w fizycznych zaburzeniach?

Otó? ca?y cykl do?wiadcze? prze?y? w naszym obecnym III wymiarze to oddzia?ywanie materii na energi? , inaczej kszta?towanie ju?  ukszta?towanej formy energetycznej ( matrycy naszego cia?a  fizycznego) za pomoc? wykonywania zabiegów na ciele materialnym. Czyli uzale?nianie Ducha od materii.

Jak to si? dzieje w rzeczywisto?ci?
Np. Kto? dokonuje zmian na swoim ciele fizycznym ( ró?ne operacje , zarówno kosmetyczne , jak i zdrowotne) czyli na doskona?ej formie energetycznej odciska fizyczno?ciom nowy wzorzec zaburzaj?c jej pierwotne doskonale kszta?ty.
Powstaj? wi?c ro?ne powiedzmy "zag??bienia" w energetycznej matrycy w które wciska si? zmieniona materia deformuj?c  poniek?d form? - matryc?.
Poniewa? dotyczy to cia?a astralnego ( czyli obecnego , ostatniego energetycznego  , które posiadamy) bo je b?dziemy zmienia? w cia?o ?wietliste , trzeba te wszystkie "deformacje " na matrycy energetycznej "wyprostowa?".

A co mo?e to zrobi?? Tylko i wy??cznie pierwowzór wzorca stworzenia "nasza pramatka" czyli energia Kundalini , tylko ona obudzona posiada moc zmian i kod wzorca pierwotnego.

Dlatego gdy podnosi si? ta energia w ciele fizycznym nape?nia energiom mi?o?ci wszystkie uszkodzone , zdeformowane miejsca i komórki podczas ca?ego etapu tworzenia cia?a astralnego ( czyli ca?ego okresu III wymiaru) .

Pojawiaj? si? wi?c dziwne w?druj?ce  bóle w dziwnych miejscach , których si? nie spodziewamy , gdy? by?y u?pione w nas przez d?ugie tysi?clecia.

Dlaczego to odczuwamy? "wybrzuszenie" deformacjom fizyczn? w ciele energetycznym zaczyna wraca? do stanu pierwotnego, czyli to co "wygniot?o" w matrycy energetycznej do?ek i wesz?o we? tworz?c deformacj? wraca do stanu pierwotnego.
Poniewa? oddzia?uje energia na materi? my odczuwamy ból w ciele fizycznym a diagnoza lekarska nie znajduje przyczyny gdy? wspó?czesne powszechne aparaty nie diagnozuj? zaburze? w ciele energetycznym.
Tak b?dzie , ale to sprawa  przysz?o?ci.

I co z tym zrobi?? Szczerze mówi?c niewiele mo?na , ?rodki przeciw bólowe je?eli bóle s? nie do wytrzymania , ale one nie bardzo w tym wypadku pomagaj?.

Trzeba wytrzyma? i podnosi? energi? w swoim ciele.
O podnoszeniu energii ju? by?o wielokrotnie, ale przypomn?;

1 Ruch , czyli wysi?ek fizyczny wzmacnia nas energetycznie.
2. Przebywanie w s?o?cu ( uwaga na poparzenia ) bardzo wzmacnia energetycznie.
3. K?piele w ciep?ym morzu s? idealne.
4. Jedzenie potraw ma?o przetwarzanych , prostych , raczej wegetaria?skich z du?? ilo?ciom warzyw i owoców.
5.Nie wchodzenie w sytuacje nerwowe , stresuj?ce , pe?ne strachu.
6.My?lenie pozytywne , wi?ksza akceptacja  rzeczywisto?ci , której zmieni? nie mo?emy na rzecz pozytywnego  przemieniania siebie.
7. Relaksacja , ?wiadome kierowanie energii w miejsca , które s? bolesne , wype?nianie ich my?l? nape?nion? mi?o?ci?.
8. Przyk?adanie r?k do miejsc bol?cych z my?l? wyleczenia ich w?asnym ciep?em.

S?dz? i? to jest taka podstawa , ka?dy mo?e wypracowa? swój w?asny sposób eliminacji bóli fantomowych , które pojawiaj? si? razem z przebudzeniem Kundalini.


Kiara  :) :)


Tytu³: Odp: KUNDALINI.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 03, 2011, 02:02:46
Jak nast?puje przebudzenie Kundalini?

Tak, mo?na si? przygotowywa? do budzenia kundalini, ale ona nie reaguje na ?adna techniczna "instrukcje obs?ugi" tej pobudki.
Jedyne co ja budzi to zej?cie ?wietlistej Duszy do"Pielka" ( czyli czelu?ci groty) w której ona ?pi. Trzy dni trwa taka pobudka, jest to czas transformacji ca?ego cia?a materialnego w cia?o ?wietliste. Zmiany na poziomie subatomowym.
S? to s?awetne za?lubiny "anio?a z diab?em", zawsze ?wietlista dusza zachodzi kana?em centralnym w dol by obudzi? w??a. Dopiero gdy si? po??cz? rozpoczyna si? proces o?wiecenia. Jezus mówi o "wst?pieniu do piekie?" po drodze mi by?o.... , bo tak jest w rzeczywisto?ci, nie ma innej drogi.
Ale, zanim Dusza b?dzie mogla zej?? do owych "piekie?" , groty w której drzemie kundalini , musi nast?pi? wejscie do groty serca i przebudzenie w niej drzemi?cej duszy.I ten moment przebudzenia , to s?awetne trzepotanie motylich skrzyde? w komorze serca.Gdy to nast?pi  rozpoczyna si? droga oczyszczania wszystkich energetycznych dróg przez kto re pop?ynie niesamowita energia. Ona spali wszystkie stare wzorce, wszystkie stare struktury w nas. Objawi si? zupe?nie nowa posta? przetransformowana z poprzedniej.
Czas procesu od trzepotu motylich skrzyde? morze trwa? nawet kilka lat , jest to czas gromadzenia energii w osobistym graalu, wype?nianie go. Dopóki on si? nie wype?ni Dusza nie zejdzie do groty z w??em, musimy posiada? moc energetyczna , która dokona ca?ej transformacji.
Naprawd? nie pomorze ?adna wiedza teoretyczna, ?adne najbardziej tajemne informacje tantryczne.
Jest tylko jeden jedyny sposób na zgromadzenie energii, godne prawe ?ycie z wysokim systemem warto?ci, oraz pokonywanie nim wszystkich trudów codziennego ?ycia. Czym trudno?? wi?ksza, pokonana w prawy sposób , tym nasza moc energetyczna wzrasta szybciej. Stanie si?... gdy Graal si? nape?ni, gdy energia zacznie si? przelewa? z "puchara do puchara.
A co to znaczy? Nasza moc to jedno, ( 100% mocy osobistej , ale  tyko 50% pe?ni mocy globalnej)
Zatem potrzebny jest jeszcze partner/partnerka o identycznej mocy jak my, by mogla zaistnie? pe?na przemiana obydwojga. Zgodnie z zasada dwa razy wi?cej otrzymujesz jak dajesz.
Czy mozna osi?gn?? taki stan czytaj?c najbardziej precyzyjne informacje? Rozk?adaj?c wiedz? nawet na sw. geometrie? Nie. Absolutnie nie, jedyna droga jest przezywanie mi?o?ci bezwarunkowej , ni? zapisanie swojej ?cie?ki ?ycia. Trudne, nawet bardzo trudne, trzeba wyzby? si? strachu. Jednak mo?liwe.
?ycz? wam aby ka?dy tego dokona?.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Lipiec 24, 2011, 11:19:39
Kundalini i szyszynka.

Budz?ca si? i podnosz?ca kundalini ma bezpo?redni zwi?zek z szyszynk? z uruchomieniem jej zablokowanych funkcji.

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://psychedelicadventure.blogspot.com/2009/06/pineal-gland-stargate-time-travel.html&ei=TOwrTsfZC8_1-gbE7ujsDQ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=6&ved=0CEkQ7gEwBQ&prev=/search%3Fq%3Dpineal%2Bgland%2Bstargate%26hl%3Dpl%26rlz%3D1G1GGLQ_PLPL433%26prmd%3Divns



http://psychedelicadventure.blogspot.com/2009/06/pineal-gland-stargate-time-travel.html

7 czerwca 2009
The Pineal Gland : A Stargate To Time Travel Szyszynka: Stargate do podró?y w czasie


 Szyszynka jest mini wymiarów Stargate wbudowane w naszej fizjologii cz?owieka, co umo?liwia nam podró? w czasie .  Technologia ta zosta?a u?yta w in?ynierii odwrotnej przez spo?ecze?stwa  staro?ytnych Atlantów . Wykorzystano funkcje stargate przy u?yciu zwyk?ej wody, H2O.
Kiedy wykonuje si? ekranowane  ze wszystkiego  elektromagnetycznego odniesienia do naszego  obecnego 3-ga wymiaru przestrzeni / czasu ... to stan  wody mo?e si? zmieni? i po??czy?  si? do odwróconej rzeczywisto?ci czasu / przestrzeni (3 wymiary czasu i jeden wymiar przestrzeni), nast?puje zmiana. 
Kiedy czas / przestrze? zosta?a wpisana otwiera si?  dost?p do kolejnego wymiaru przestrzeni i mo?liwo?? poruszania si? w czasie ...

 W tej dziedzinie przodu lub do ty?u w czasie mo?na osi?gn?? bardzo ?atwo tak jak w czasie / przestrzeni mamy naturalne i ?atwe  zdolno?? przemieszczania si? w przestrzeni.

. Dokonuje si? tego poprzez najmniejsze cz?steczki wody ( wzorce , kody zapisane dla wymiaru) cz?steczki w wodzie maj? wzorce  w gruczole szyszynki o nazwie microclusters. Te mikro klastry s? przedstawione w plutoniczne sta?ych kszta?tów geometrycznych. Microclusters tworz? rezonansowy bramy, który umo?liwia przej?cie do czasu / przestrzeni.

Kiedy "Fired Up" w drodze "aktywizacji Kundalini" szyszynka stargate technologia jest dost?pna. "Aktywacja Kundalini" jest równowa?na z aktywacj?  wszystkich o?rodków energetycznych , czakry w ludzkim ciele, które ostatecznie pozwol? na aktywacj? szyszynki technologii gruczo?u. Aktywacja ta jest odczuwana jako dzwonek, brz?czenie, dzwonienie lub  odczuwane ci?nienie wewn?trz g?owy.
 Podczas tego procesu serii z?o?onych elektromagnetycznych przecinaj?cych si? pier?cieni  tworzy si? spin energii wokó? wody w szyszynce, co porównuje szyszynk? do "bramy nad" w czasie / przestrzeni, gdzie dost?p do liniowego czasu mo?e by? kierowana do pewnego stopnia przez skupienie  swojej ?wiadomo?ci.

Komentarze.


, Przebudzenie Kundalini , szyszynki aktywacji Gland , Gwiezdne Wrota , czas , czas podró?ni
 komentarze:

Anonymous said... Anonimowy pisze ...
 W?a?ciwie, to funkcje przez melanin?.  Melanina jest syntetyzowana przez wod? w odpowiednich warunkach. Ci, którzy s? recesywne melaniny nie mo?e ?adowa? melaniny, która jest czarny obecny kryszta? w szyszynce, który wykorzystuje energi? s?oneczn? do ?adowania si? "trzecie oko" i otworzy? bram?.   Taka jest z g?upoty tych, którzy wzi?? wiedzy staro?ytnych spo?ecze?stw, ale brak im m?dro?ci dla jego w?a?ciwego zastosowania.

    11.11.09 11.11.09
Cosmic Oneness said... Cosmic Jedno?ci powiedzia? ...
. Szyszynka wydziela wiele mistycznych anti-aging wydzieliny, która chroni ?ycie.   Dlatego biblijny Jakub zobaczy? Boga twarz? w twarz na wyspie Pe-ni-el i jego ?ycie zosta?o zachowane (Ksi?ga Rodzaju 32:30).
 Szyszynka wydziela równie? hormonu melatoniny. . Melatonina jest anti-aging w mocy. Jest to równie? przeciwutleniacz w przyrodzie.  Jest to g?ównie produkowane i wydzielane w nocy mi?dzy godzin? 12 a 4 rano Dlatego sen jest tak niezwykle wa?ne.  Spanie jest aktem lecznicze i odm?adzaj?ce.

 Szyszynka wydziela równie? melaniny, która jest odpowiedzialna za ciemne zabarwienie skóry. Dlatego czarny skóra jest tak naturalnie pi?kna i promienna (a? zaczniemy je??, ?ycia i my?lenia nienaturalne).
 Szyszynka wydziela melaniny w czasach relaksacji i wizualizacji. d. Jak s? tworzone przez elektromagnetyczne - i reagowa? na bod?ce EM energii wokó? nas - wi?c nie szyszynk?.

 Po aktywacji szyszynki staje si? lini? komunikacji z wy?szych p?aszczyzn.  Czakra korony si?ga a? do momentu jej wir dotyka szyszynk?.  Prana, lub czystej energii, odbierane jest przez to centrum energii w g?ow?. W praktyce poziom wibracji cia?a astralnego jest podniesiona, co pozwala na niezale?ne od fizycznej.

 Aby uaktywni? "trzecie oko" i dostrzec wy?sze wymiary, szyszynki i przysadki organ musi wibrowa? w harmonii, któr? osi?ga si? poprzez medytacj? i / lub wypoczynku. Gdy w?a?ciwa relacja zosta?a ustanowiona mi?dzy osobowo?ci, dzia?aj?c poprzez przysadk? cia?a i duszy, dzia?aj?c poprzez szyszynk?, pole magnetyczne jest tworzone.' Pozytywne i negatywne wzajemnie na siebie oddzia?uj? i sta? si? wystarczaj?co silna, by stworzy? "?wiat?o w g?owie."  Z tym "?wiat?o w g?owie" aktywacji, astralne projektory mog? wycofa? si? z organizmu, nios?c ?wiat?o z nimi.

Podró?e astralne i inne zdolno?ci okultystycznych s? ?ci?le zwi?zane z rozwojem "?wiat?o w g?owie."  Po fizycznej relaksacji, koncentracji na szyszynk? uzyskuje si? przez wpatrywanie si? w punkt na ?rodku czo?a.

  Bez wysi?ku mi??ni oka, spowoduje to szyszynki i "trzecie oko". Pocz?wszy wycofanie zmys?ów i ?wiadomo?ci fizycznej, ?wiadomo?? koncentruje si? w rejonie szyszynk?.  Spostrzegawczy wydzia?u i punktu realizacji s? scentralizowane w obszarze pomi?dzy ?rodku czo?a i szyszynce.. Sztuk? jest do wizualizacji, bardzo uwa?nie, cia?o subtelne ucieczki przez w?az w mózgu.. Trzaskaj?cy d?wi?k mo?e wyst?pi? w separacji czasowej cia?a astralnego w obr?bie szyszynki.

    .... ....
    13.11.09 13.11.09
Cosmic Oneness said... Cosmic Jedno?ci powiedzia? ...

    ..... .... ?wiczenia wizualizacji s? pierwszym krokiem w kierowaniu energii w naszych wewn?trznych systemach, aby uaktywni? "trzecie oko".    Pole magnetyczne tworzy si? wokó? szyszynki, koncentruj?c uwag? na punkt w po?owie drogi mi?dzy szyszynki i przysadki cia?a.  Wyobra?ni? twórcz? wizualizacj? czego?, a my?l energia umys?u daje ?ycie i kierunek do niniejszego formularza.
 Poniewa? mózg wchodzi g??biej umys?, nasza ?wiadomo?? jest mniejsza o stan fizyczny, nasze "trzecie oko" jest aktywny, a oddzielenie staje si? naturalne.  Wiele rodzimych tradycji i mistycznych praktyk odnosz? si? do zdolno?ci "widzenia", czy ?wiadomo?? pól energii na wy?szych poziomach.

    Niewielu wie, ?e Melanina wyst?puje w niemal wszystkie organy cia?a i jest niezb?dne dla mózgu i nerwów w obs?udze, oczy do patrzenia, a komórki do odtworzenia!
 Tak wi?c, Melanina jest znacznie wi?cej ni? tylko "pigment" barwienia skóry i w?osów.  W centrum mózgu jest "locus coeruleus" struktur?, która jest czarny, poniewa? zawiera du?e ilo?ci melaniny, która jest niezb?dna, aby mog?a ona dzia?a?!  W rzeczywisto?ci, wszystkie najwa?niejsze struktury mózgu s? mocno melanized!  "Melaniny mózgu jest skoncentrowana w regionie, który funkcjonuje jako brama dla wszystkich zmys?owych, wej?cie silnika, emocjonalnych i motywacyjnych i wyj?cia", jak równie? w regionie, który po?redniczy w ?wiadomo?ci w ogóle.  Dr Richard King uwa?a, ?e ​​obecno?? melaniny za kluczowy czynnik w podnoszeniu psychicznej wra?liwo?ci organizmu cz?owieka.   Dr Frank Barr sugeruje (neuro) Melanina mo?e po??czy? si?y z komórek glejowych (dawniej postrzegane jako tylko "klej" uk?adu nerwowego) do postaci subtelnie wywo?ane matrycy psychicznego organizacji, która jest "okiem umys?u".

    http://astrotribe.tribe.net/thread/34a1120d-9316-41ec-b0c5-a85104bebe0d http://astrotribe.tribe.net/thread/34a1120d-9316-41ec-b0c5-a85104bebe0d

    http://www.suzar.com/BOTW/BOTW-ch5a-pages53-54.html http://www.suzar.com/BOTW/BOTW-ch5a-pages53-54.html


Dodatkowe wyja?nienia do w?a?ciwo?ci i funkcji szyszynki.

http://www.halexandria.org/dward394.htm

http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.halexandria.org/dward394.htm&ei=SkY8Tpq7M4r6sgaOjeEe&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CB8Q7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dmicroclusters.%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3Dl9Q%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26biw%3D1280%26bih%3D612%26prmd%3Divns

 


 

 

 

 




Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 12:39:02
My?l? i? warto ponownie od?wie?y? ten temat , gdy? zmiany zachodz?ce w Ludziach dzi?ki tej energii , przyspieszeniu i ich osobistemu rozwojowi bywaj? zbyt cz?sto niezrozumiane ,zastanawiaj?ce a nawet budz?ce niepokój.


Kundalini , Energia Ognia -KI , Duch ?wi?ty ,  Pra Matka



KUNDALINI

CHRZEST OGNIEM
 

W dzisiejszych czasach s?owo kundalini jest nadal obco brzmi?ce w terminologii Nowej Ery. Bardzo niewielu ludzi s?ysza?o o kundalini, a jeszcze mniej rozpoznaje symptomy fizyczne i psychiczne, zwi?zane z tym procesem. Tylko ci, którzy zetkn?li si? z sekretn? wiedz?, ze starymi manuskryptami z Indii wiedz? co to s?owo oznacza. Kundalini to rozwój spirytualny cz?owieka. Najwi?ksza tajemnica w historii ludzko?ci, nawet w obecnych czasach. To s?owo ci??ko przet?umaczy? na zachodni j?zyk. W j?zyku chi?skim u?ywa si? okre?lenia "kung-fu" lub " tiamnu". Przez Japo?czyków zwany energi?  "Ki". Najbli?szym s?owem w j?zyku zachodnim, "Duch ?wi?ty" lub "Boski Duch". I tak kiedy mówimy o uniwersalnym fenomenie tym bardziej jest niezrozumia?y przez ludzi. W obecnych czasach na Zachodzie bardzo du?o psychiatrów i psychologów usi?uje pomóc ludziom podczas budzenia si? kundalini.

W USA i Kanadzie s? Pogotowia Spirytualne, zatrudniaj?ce osoby znaj?ce ten temat, czynne 24 godz. na dob?. Pomagaj? na ró?ne sposoby ludziom uwik?anym w procesy wy?szego rozwoju ?wiadomo?ci, transformacji. Niestety, bardzo ma?o jest lekarzy którzy potrafi? naprawd? pomóc, w tym ci??kim dla cz?owieka okresie. Ci?gle ta wiedza jest tajemnicza. Wielu lekarzy w ogóle nie wierzy w ten proces. Symptomy kundalini lecz? jak chorob?, co w konsekwencji tylko pogarsza ten stan. Nie jest to tylko jeden symptom ale ca?y kompleks fizycznych, psychicznych a tak?e mistycznych znaków.

Osoby obj?te przebudzeniem kundalini s? zdesperowane, pe?ne obaw, szukaj? bezskutecznie pomocy. Tylko niewielu Yoginów potrafi pomoc takim ludziom. Nie wszyscy maj? do nich dost?p. Jest faktem, ?e w trakcie budzenia si? kundalini, taki cz?owiek otrzymuje magiczne dary. Powinien to by? sygna?, mówi?cy o spirytualnym procesie w ciele cz?owieka. W kulturze indyjskiej energi? kundalini nazywa si? kundalini Sakti - przedstawiana  jako w??. Jest Ona manifestacj? Wszech?wiata. Tak samo manifestuje si? ta osoba, u której zachodzi ten proces. Energi? kundalini posiada ka?dy w swojej ko?ci ogonowej. Jest zamkni?ta i u?piona.

Dopiero kiedy  Bóg Shiva si? manifestuje dochodzi do otwarcia tej energii (wierzenia hindusów). Po??czenie  dwóch energii, Sakti i Shivy to kundalini.

Równie? stare manuskrypty opisuj? t? energi? jako dwa skr?cone w??e biegn?ce przez ca?e cia?o cz?owieka. S?ynny kaduceusz, symbol medycyny, zdrowia, healingu i transformacji. Ten sam symbol jest identyfikowany z planet? Marduk lub Nibiru. Równie? symbol DNA. Kiedy budzi si? kundalini nast?puje wy?szy rozwój cz?owieka poprzez aktywizacj? DNA. Sekretne drzewo ?ycia. Sekretna realizacja Boga.  Korze? kundalini (kaduceusz ) reprezentuje centralny uk?ad nerwowy (kr?gos?up).

W fizycznym ciele jest zwany sushumn?. Nie mo?na go zobaczy? go?ym okiem. Subtelny, eteryczny kana? zbudowany z w?ókien nerwowych. Kiedy energia kundalini ?pi, wtedy wyst?puje zagubienie mi?dzy ?wiatem mentalnym i spirytualnym. Cz?owiek manifestuje si? mocniej na planie fizycznym. Sytuacja si? zmienia, kiedy kundalini zaczyna by? aktywne. Cz?owiek dojrzewa spirytualnie, rozpoznaje 5 elementów (woda, ogie?, ziemia, powietrze, drzewo) i staje si? kompletny. Osi?ga po??czenie z kosmosem i z wy?szymi energiami. Przekracza wy?sze wymiary. U?ywa nie tylko cia?a, ale równie? i duszy, która jest wielowymiarow? egzystencj? we Wszech?wiecie. Sushumna to spiralna kolumna pomi?dzy ko?ci? ogonow? i czubkiem g?owy (czaszki). Ten kana? jest pusty. Obudzone kundalini wype?nia go ?wiec?co - brylantowym fluidem. Identyfikowany z planet? Merkury, zwany "?ywym srebrem" lub zmiennym. Kaduceusz jest zbudowany z dwóch przewodów zawini?tych 3 i pó?  razy od korzenia wzd?u? sushumny. Sk?ada si? z lewego kana?u - ida i prawego - pigala.

Przez id? p?ynie energia negatywna, ?e?ska, ma swoje zako?czenie w prawej przegrodzie nosa. Jest energi? zimn?. Przynale?y do ksi??yca. W prawym kanale, pigali p?ynie energia m?ska, ma zako?czenie w lewej przegrodzie nosa. Jest energi? gor?c?. Przynale?y do s?o?ca. Te dwa kana?y kontroluj? równie? sympatyczny i parasympatyczny uk?ad nerwowy. W normalnych warunkach u cz?owieka pracuj?  dwa kana?y: ida i pigala. Kiedy  budzi si? kundalini nast?puje transformacja. ?wietlisty fluid, ?ywe srebro wp?ywa do nerwów (nadies) i do wszystkich po??cze? nerwowych. Z korzenia kr?gos?upa podnosi si? i nape?nia tym fluidem dot?d pusty kana? sushumna. Otwiera po drodze ca?y zespó? czakr. Od tego momentu cz?owiek czuje przep?ywaj?c? energi? przez ca?e cia?o.

Energia kundalini oczyszcza organizm, usuwa wszystkie blokady i przeszkody, fizyczne, emocjonalne i mentalne. Wszystko czy?ci i odnawia. Ten proces bardzo cz?sto jest dramatycznym okresem w ?yciu takiego cz?owieka. Wszystko co stare zostaje wycierane i zmieniane na mi?o??, prawd? i ?wi?te zrozumienie. Bardzo wa?na cz??? tego ?wi?tego o?wiecenia. Trzeba umie? utrzyma? balans i przetransferowa? si? w czyst? esencj? cz?owieka. Fluid ?wietlny - Merkury oczyszcza wszystkie o?rodki czakr ze starych prze?y? (samskaras),z poprzednich ?y?. Kundalini osi?ga coraz wy?ej sushumn? i ci?gle oczyszcza. Dotyczy to równie? chorób i uszkodze? cia?a jakie mia?y miejsce w tym i w poprzednich ?yciach. Je?li ten proces przebiegnie pomy?lnie cz?owiek b?dzie jak nowonarodzony. Kundalini mo?e otworzy? si? niekontrolowanie ( spontanicznie ) jak i równie? co ma miejsce u Yoginów wschodnich poprzez praktykowanie d?ugich ?wicze? yogi.

Kundalini mo?e by? nieprzyjemne a nawet ?miertelne, je?li jest ??e kontrolowane albo nierozpoznane. Mo?e doj?? do uszkodzenia kr?gos?upa albo innych cz??ci cia?a.

Symptomy i znaki otwieraj?cego si? kundalini

Kilka najbardziej charakterystycznych:
1. spazmatyczne skr?canie si? mi??ni,
2. przep?yw energii w ca?ym ciele, uczucie elektryczno?ci,
3. du?a wra?liwo?? cia?a, sw?dzenie, wibracje, k?ucia,
4. bardzo intensywne zimno lub gor?co,
5. niekontrolowane ruchy cia?a (szczególnie podczas snu, rzucanie cia?em podobne do padaczki), symptomy niespokojnych   nóg,
6. zmiany w jedzeniu i spaniu,
7. nadwra?liwo?? i ci?g?e zm?czenie,
8. uczucie ucisku na czaszk?, silne bóle g?owy z uczuciem p?kania na wiele
mniejszych cz??ci,
9. szybkie bicie serca, bóle w klatce piersiowej,
10. problemy z uk?adem trawiennym,
11. dr?twienie nóg, szczególnie lewej,
12. ból i bloki ca?ego cia?a, cz?sto w karku i kr?gos?upie,
13. spontaniczne wydawanie d?wi?ków,
14. zmiany nastrojów od rado?ci do smutku,
15. wewn?trzny d?wi?k w uszach podobny do fletu, wodospadu, ?piewu ptaków, brz?czenia pszczó?, grzmotów,
16. mentalne roztargnienia,
17. uderzenia gor?ca szczególnie w okolicach czaszki,
18. do?wiadczenia wychodzenia z cia?a, wspomnienie przesz?ych ?y?, podró?e astralne,
19. widzenie aury, znajomo?? czakr - automatyczna, kontakty ze swoim opiekunem duchowym, zdolno?ci healingu,
20. zwi?kszenie zdolno?ci poetyckich, pisarskich, muzycznych, artystycznych,
21. zwi?kszona aktywno?? paranormalna, rozmowy z Bogiem.

To s? tylko te najcz??ciej wyst?puj?ce. Kundalini czasami otwiera si? tylko cz??ciowo i te dolegliwo?ci nie wyst?puj? silnie. Ale prawie zawsze towarzyszy temu wielka frustracja. Lekarze nie potrafi? rozpozna? przyczyny z?ego samopoczucia czy choroby.

Kundalini nie jest chorob?, jest transformacj?. A wszystkie objawy chorobowe to zjawisko pseudo-choroby. Bardzo cz?sto jest to bolesny proces trwaj?cy d?ugie lata.

Kundalini, chrzest ogniem. Ogniem nad ognie, z?otym. W nadchodz?cych czasach b?dzie na ?wiecie wi?cej ludzi "ochrzczonych w z?otym ogniu". Tote? powinni?my wi?cej na ten temat wiedzie?. Nigdy nie wiesz czy nie b?dziesz nast?pnym.

http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_chrzest_ogniem.html


*********


Warto zastanowi? si? nad okre?leniem "chrzest ogniem" , i odnie?? go do zapowiedzi Jana Chrzciciela , który stwierdzi? i? po nim pojawi si? kto? , kto "b?dzie dokonywa? chrztu ogniem", ale to nie jest on.

Kundalini to energia kobieca , matczyna , opieku?cza ale równie? inspiratorka przemian i globalnego rozwoju.
Zawsze reprezentuje j? kobieta , jest przynale?na aspektowi ?e?skiemu , jej kap?anki to "stra?niczki domowego ogniska" , czyli kobiety , ?ony , matki i córki.


Oczywi?cie uj?ty w wyja?nieniu jest równie? Duch ?wi?ty , bowiem jest on najwy?szym potencja?em energii mi?o?ci.


Kiara :) :)


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 14:24:56
cd.


KUNDALINI

BÓL I CIERPIENIE W KUNDALINI




Kundalini to ból ca?ego cia?a; nie tylko fizyczny, ale i emocjonalny. Ból w procesie Kundalini jest efektem przep?ywu przez cia?o cz?owieka pot??nej fali energii o bardzo wysokich wibracjach. Wchodz?ca w cia?o energia Kundalini stymuluje cz?owieka adrenalin? i dopamin? a te czynniki czyni? ?ycie bardziej ci??kim.

W zale?no?ci od osoby i od ilo?ci wydzielanych przez cia?o w tym czasie hormonów taka osoba czuje si? lepiej lub gorzej.

Energia Kundalini wnika coraz g??biej w cia?o, otwiera nowe partie w mózgu i w ca?ym uk?adzie nerwowym. Budz?ce si? Kundalini powoduje mocniejszy odbiór w?asnych emocji. Zmienne nastroje zaczynaj? si? powoli albo nagle w zale?no?ci jaki strumie? energii Sakti wp?ynie do meridian. Targaj? niepokoje, paniki, podniecenie, depresja, paranoja, wstyd, obawy, lito?? nad samym sob?. Wszystkie wy?ej wymienione objawy bior? si? z przep?ywania i nape?niania energi? Kundalini lewej pó?kuli mózgowej. Ten proces jest równie? wynikiem oczyszczenia cia?a z negatywnych emocji i innych toksyn jakie do tej pory nagromadzi?y si? w cz?owieku. Fala oczyszczaj?ca czyni porz?dki nagromadzonych negatywnych emocji z ostatniego ?ycia i poprzednich. W miar? oczyszczania w to miejsce wp?ywaj? energie spokoju, b?ogos?awie?stwa, mi?o?ci i rado?ci. Rozpoczyna si? proces zmian biologicznych we wszystkich komórkach.

Nie mo?na unikn?? fali oczyszczenia.

Pot??ny Ogie? Kundalini wypala i transformuje cia?o na wy?szy stopie? ewolucji. Oczyszczaj?cy Ogie? Kundalini umacnia cz?owieka i czyni z jego cia?a twardy kamie? "filozoficzny".

Nowa "Kriyas" nie wp?ywa w system nerwowy bezszelestnie. Uk?ad nerwowy zaczyna "gra?". Taka osoba s?yszy od tej pory muzyk? ze swojego cia?a. Z pocz?tku s? to odg?osy bardzo harde, huki i trzaski, a pó?niej kiedy zostan? otworzone wszystkie kana?y energetyczne zaczyna "gra?" pi?kna orkiestra swoj? nieziemsk? muzyk?. S? ró?ne stopnie Kundalini w zale?no?ci z jakim polem ?WIADOMO?CI ??czy si? cz?owiek.

Trzaski, huki przypominaj? prace budowlane, ale kiedy zostan? uko?czone panuje ju? w tych miejscach inna atmosfera, rado?ci i spokoju. Kundalini jest zwane "Bosk? Operacj?" lub "Bosk? Przebudow?".

Im wi?cej w ciele nowych energii wp?ywaj?cych z wy?szych pok?adów tym jeszcze g?o?niej gra muzyka. Od tej chwili uk?ad nerwowy i mózg do?wiadcza równie? innych d?wi?ków nadchodz?cych z dalekiego kosmosu.

Osobi?cie najcz??ciej s?ysz? muzyk? przypominaj?c? OM. Na pocz?tku nie mog?am zrozumie? sk?d dochodzi do mnie ten d?wi?k. By? bardzo s?aby, mia?am wra?enie, ?e nadci?ga z daleka, s?ysza?am go nocami. Ale w miar? czasu nasila? si? i dzisiaj s?ysz? go bez przerwy w dzie? i noc. Równie? s?ysz? inny d?wi?k, muzyk? mojego cia?a, delikatn? i rytmiczn?, która mi nie przeszkadza i nawet bardzo lubi? ten proces towarzysz?cy mi od chwili przebudzenia si? w moim ciele tej energii. Pocz?tki jednak by?y dla mnie bardzo ci??kie. Przez kilka miesi?cy prze?ladowa?y mnie potworne huki, które obiera?y ch?? do ?ycia (wi?cej na ten temat mo?na przeczyta? w moich do?wiadczeniach).

Muzyka z cia?a i te nadci?gaj?ce z kosmosu d?wi?ki nasilaj? si? nocami, w moje cia?o wp?ywa silny i szumi?cy strumie? elektryczno?ci, wówczas czuj? si? jak wielki magnes. Temu zjawisku towarzyszy te? wielka fala gor?ca i pieczenia w ciele, we wszystkich komórkach, mam odczucie, jakby nalewa? si? w nie p?ynny gor?cy metal. W takich chwilach mam wra?enie, ?e stan? ca?a w p?omieniach. Jak zdarza si? to w ci?gu dnia musz? usi???, ju? tak bywa?o, ?e wówczas mdla?am. Cz?sto kiedy wp?ywa we mnie silny strumie? elektryczno?ci nie mog? otworzy? oczu, czuj? si? jak zahipnotyzowana, nie mog? równie? si? porusza?, mam w ?rodku dziwn? niemoc. Moje ranki, zaraz po przebudzeniu s? z regu?y bardzo ci??kie, ta wielka rzeka energii p?ynie nadal wielkim strumieniem.

Musz? spokojnie posiedzie? i przeczeka? t? wewn?trzna burz? magnetyczn?. Nie jest te? rzadko?ci?, ?e kiedy dotykam innych ludzi z mojego cia?a odrywa si? iskra ... cz?sto s?ysz? zdziwienie innych ... strzeli?a? we mnie pr?dem? Nie umiem opisa? i wyja?ni? jeszcze w tej chwili wszystkich zjawisk jakie zachodz? w moim ciele. Zawsze wydawa?y i nadal wydaj? mi si? bardzo dziwne i nikt nie umie mi ich wyja?ni?.

Transformacja Kundalini nie jest ?atwym procesem.

W cz?owieku zmienia si? nie tylko ca?y uk?ad nerwowy, ale równie? cia?o. Medytacje i inne techniki przy tym procesie wielokrotnie pog??biaj? tylko cierpienie. Jogini, z którymi mia?am mo?liwo?? rozmawia? twierdz?, ?e ten ból jest b?ogos?awie?stwem i aby umie? przyj?? go z rado?ci?. Mo?e w?a?nie dlatego ta grupa ludzi najmniej ?ali si? z powodu cierpienia w czasie transformacji Kundalini. Wielcy Mistrzowie kiedy widz?, ?e w cz?owieku otwiera si? Energia Kundalini potrafi? wówczas oddali? go w miejsce odosobnienia. Kiedy którego? dnia poprosi?am o pomoc jednego z mistrzów, który akurat odwiedzi? Vancouver, popatrzy? na mnie i mi powiedzia? - "tam gdzie mówi Bóg ja nie mam nic do powiedzenia". Otwarcie tej energii zazwyczaj cz?owiek przechodzi w samotni. Jest to specyficzny moment w ?yciu, który mistycy nazywaj? Getsemani.

Ból i wszystkie cienie spowodowane przep?ywem wielkiej energii s? mechanizmem wznoszenia duszy na wy?sze poziomy ?wiadomo?ci. Transformacja i ?wiat?o Chrystusa, które wypala nasze przesz?e "grzechy" ca?kowicie niszczy dotychczasowe przyzwyczajenia czyni?c cz?owieka zupe?nie nowym.

Wznoszenie si? Kundalini jest alchemicznym procesem spirytualnym, który doprowadza do otwarcia wysokiej ?wiadomo?ci. Nie jest to proces trwaj?cy kilka dni czy tygodni, a rozci?ga si? na wiele lat ... a nawet powiem wi?cej ... kiedy przebudzi si? Kundalini to ju? nigdy nie za?nie. Wielka rzeka energii b?dzie z ka?dym miesi?cem nabiera? na sile. Cz?owiek do?wiadczony tym procesem zmienia si? mentalnie i przyzwyczaja do nowej roli. W czyste pok?ady ?wiadomo?ci zaczyna wp?ywa? m?dro??, ale nale?y równie? pami?ta?, ?e musi te? by? do tego gotowy mózg.

Przychodzi inne zrozumienie ?ycia na Ziemi i w kosmosie. Cz?owiek z przebudzonym Kundalini inaczej si? od?ywia, inaczej odpoczywa, inne s? jego potrzeby ?yciowe, seksualne. Unika t?umów, zbli?a si? do natury. Osobi?cie uspokaja najmocniej mnie i stabilizuje moje energie praca w ogródku.

Nie mo?na mówi? o Kundalini jako o procesie parogodzinnym, co? b?ysn??o nad g?ow? ... przebieg? strumie? energii przez cia?o... poczu?am(em) w g?owie gor?co, ... otworzy?o si? kundalini ... to jest wielki nonsens!!

Takie objawy towarzysz? tylko przy nag?ym przep?ywie energii podczas medytacji lub przy innych ?wiczeniach, a nawet podczas wypadków... podczas seksu ...etc... kiedy nagle zmienia si? poziom hormonów ...

Kundalini jest wielkim procesem systematycznym i d?ugim, podczas którego dochodzi do bardzo du?ych zmian w mózgu i w ca?ym ciele. Nast?puje wy?sza ewolucja, budzi si? DNA, i rozwijaj? si? te? wy?sze czakry i cia?a astralne. W?a?nie poprzez te cia?a cz?owiek ??czy si? z Absolutem. ?adne inicjacje czy inne formy medytacji nie za?atwiaj? szybko sprawy, cia?o ludzkie musi by? dojrza?e, a wtedy samoistnie wyzwala si? ten mistyczny mechanizm.

Medytacje tudzie? inne kombinacje owszem oczyszczaj? cia?o, balansuj? energi? etc... i osobi?cie równie? ka?demu je zalecam aby osi?gn?? równowag? i poprawi? w?asne zdrowie. Ale w cz?owieka ciele zamieszkuje jeszcze dusza i bardzo wa?ny jest jej stopie? ?wiadomo?ci. W tym procesie nie mo?na przeskoczy? wy?ej o kilka stopni. Trzeba pracowa? jak z obieraniem cebuli, warstwa za warstw?, stopie? za stopniem, dok?adnie. Nie mo?na przeskoczy? i pomin?? ni?szych poziomów.

Na ka?dym poziomie w cia?o wp?ywa inna energia, o wy?szych wibracjach i otwiera odpowiednie substancje chemiczne - hormony. Musz? si? otworzy? wszystkie czynniki po kolei, pomini?cie czy przeskoczenie do wy?szych o?rodków, owszem mo?e je obudzi?, ale ten proces spowoduje wielkie zak?ócenia w psychice lub mog? nast?pi? uszkodzenia cia?a i mózgu.

W Spiritual Emergency w USA i Kanadzie spotyka si? du?o ludzi, którzy pr? w?asn? si?? aby otworzy? wy?sze furtki spirytualne, a pó?niej zbieraj? niezbyt dobre owoce swoich nieprzemy?lanych czynów. Prze?ywaj? wielki szok a nawet niebezpiecze?stwo, wielka energia Kundalini wyzwolona za wcze?nie mo?e nawet zabi?. Jej si?a równa si? bombie atomowej. A. Einstein obserwuj?c proces Kundalini stworzy? bro? atomow?. Zna? dok?adnie ten proces, który pos?u?y? mu do wielu ?yciowych wynalazków.

Nie wszyscy te? ludzie, którzy medytuj? i próbuj? otworzy? Kundalini s? gotowi na odci?cie od siebie w?asnego "ego", to jest w?a?nie dojrza?o?? duszy. Obserwuj? cz?sto
jak ludzie naskakuj? na siebie, walcz?c broni? "ego" aby w kogo? innego uderzy? ... ale przecie? je?li dusza jest jeszcze nie dojrza?a, samoistnie nie zrezygnuje z wielu ?yciowych dobrodziejstw ... i pró?ne s? wszystkie dyskusje na ten temat. Tylko w?a?ciwa ?wiadomo?? mo?e odci?? "ego"

"... Powiedzia? te? inny: Pójd? za tob?, Panie pierwej jednak pozwól si? po?egna? z tymi, którzy s? w domu moim. A Jezus rzek? do niego: ?aden, który przy?o?y r?k? do p?uga i ogl?da si? w wstecz nie nadaje si? do Królestwa Bo?ego..."
(?k 9, 62)

Równie? osobi?cie uwa?am, ?e ci którzy walcz? t? broni? s? najmniej gotowi aby by? nauczycielami duchowymi. Odci?cie "ego" jest procesem, który wynika samoistnie. Cz?owiek mo?e a nawet powinien kontrolowa? w?asne zachowania, to robi? nawet zwierz?ta chocia? nie zasz?y tak daleko jak cz?owiek. Jednak trzeba te? wiedzie?, ?e rodzimy si? na Ziemi aby do?wiadczy? dualizmu, za pomoc? 12 wielkich dywizji, które s? potrzebne do wzniesienia si? Kundalini i osi?gni?cia o?wiecenia. Bez tego do?wiadczenia to tak jak bez matury cz?owiek nie otworzy wy?szych furtek. A je?li zaliczy wszystkie poziomy krzy?ówka wszech?wiata rozwi?zuje si? sama.

Energia Kundalini otwiera poziomy Super ?wiadomo?ci, Kosmiczn? ?wiadomo?? zwan? CHRYSTUSOW?. A ten proces nie zdarza si? jednej nocy.

W alchemicznym procesie "Czerwony Król" musi by? ugotowany w agonii w?asnych naczy? (transformacja neuronów) i poprzez zranienie Króla nast?pi transformacja na "Sekretnego Króla". ?elazo przetopione w tyglu w czyste z?oto. W tym procesie pierwsze co odpadnie jest "ego". Taki cz?owiek nie istnieje wi?cej dla siebie, ale s?u?y w codziennym ?yciu tam, gdzie jest taka potrzeba.

"... Kto bowiem jest wi?kszy? Czy ten, który u sto?u zasiada, czy ten, który us?uguje? Czy nie ten, który u sto?u zasiada? Lecz Ja jestem w?ród was jako ten, który us?uguje ..." (Ew. ?k. 22, 27)

Powiedzia? Krishnamurti: "... rozwi?zanie przychodzi poprzez "ciemn? noc" i ca?kowite za?amanie w?asnych systemów doprowadzi do twojego o?wiecenia..."

http://www.vismaya-maitreya.pl/kundalini_bol_i_cierpienie_w_kundalini.html


Kiara :) :)


ps. Warto przeanalizowa? opowie?? o Jezusie w ogrodzie Getsemani , bowiem by? to Jego moment  transformacji , jeden z najwa?niejszych i najpi?kniejszych.

Ten jest wielki , kto uzyskuj?c prawo Króla Czerwonego i miejsce przy "stole" ( ostatnia wieczerza) dzieli si? swoj? wiedz? ( us?uguje przy stole) miejsce to udost?pniaj?c innym , którzy dzi?ki Jego wiedzy mog? równie? uzyska? prawo do niego.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 15:09:12
cd...



NASZE DO?WIADCZENIA

?YCIE Z KUNDALINI
(CZ??? 2)
LINK! DO CZ??CI 1


S?ysz? o ró?nych wymy?lnych metodach wznoszenia Kundalini. Pierwsze co si? robi to czytanie sanskrytu i wszczynanie technik uwalniaj?cych zawory w ciele. Takie dzia?ania wywo?uj? najwi?cej psychoz, wiele osób trafia na leczenie psychiatryczne, które wspomagane jest lekami psychotropowymi i zamiast uzdrawia? wp?dza w jeszcze gorsze nieszcz??cie. Dr. Bonnie Greenwell - psychiatra jako jedyny lekarz w ?wiecie opisa?a szereg podobnych przypadków. ?le postawiona diagnoza i niew?a?ciwe leczenie podczas zbyt wczesnego przebudzenia Kundalinii co najmniej w 70 % doprowadzi?o do schizofrenii. Dr. B. Greewell jest jednym z najlepszych psychiatrów, która po?wi?ci?a si? na badanie Kundalini, s?u?y rad? i likwiduje skutki bezmy?lnych niedojrza?ych guru.

Ka?dy powa?ny nauczyciel zanim dopu?ci ucznia do praktyk Kundalini - Yoga wprzódy po?wi?ci uczniowi kilka lat w celu oczyszczenia i przygotowania cia?a na spotkanie nowej energii. Przewa?nie mistrz znajduje sobie ucznia sam i sp?dza z nim d?ugie lata kszta?tuj?c jego nieskazitelne wn?trze. Ma?o kto zdaje sobie spraw? z utajonej ogromnej si?y negatywnych pok?adów energii, która zbyt wcze?nie wyzwolona zamiast uczyni? z cz?owieka geniusza mo?e doprowadzi? go do ci??kich zaburze? na ciele i umy?le. ?wiczenia budzenia Kundalini nale?y zaczyna? nie od ?wicze? fizycznych tylko nale?y pracowa? nad oczyszczeniem w?asnego umys?u z ?yciowych trucizn. Umys? musi sta? si? czysty, neutralny, pozbawiony ideologii, przyzwyczaje?, nale?y umie? odklei? si? od triki ego, które ca?y czas czuwa w g??bokich pok?adach pod?wiadomo?ci, w ka?dej chwili gotowy by nam zak?óci? nasz? harmoni? ducha. Tylko do czystej szklanki mo?na nala? doskona?ego trunku, wtedy poczujesz jak naprawd? on smakuje?

Uwa?ajcie na swoich guru, nauczycieli, szczególnie tych, którzy przez kilka tygodni czy miesi?cy wyzwalaj? Kundalinii. Wyzwolona Energia Kundalini posiada bardzo wysokie napi?cie, podobnie jak linia wysokiego napi?cia. P?dzi w swoich kana?ach z pr?dko?ci? ?wiat?a, im wi?cej produkuje elektryczno?ci tym wytwarza wi?ksz? elektromagnetyczn? aur?. Normalne cia?o nie jest w stanie przes?a? sygna?ów elektrycznych z pr?dko?ci? ?wiat?a (oko?o 186 000 mil na sek.) Najwi?ksze i najgrubsze w?ókna nerwowe potrafi? przetransferowa? energi? w wysoko?ci do 500 stóp na sek. a cie?sze kana?y oko?o 3 stóp na sek. Zanim w ciele cz?owieka pop?ynie Energia Kundalini potrzebna jest wielka odporno?? uk?adu nerwowego i specjalne stworzone pole bio-elektryczno-chemiczne; system, który b?dzie w stanie przej?? ten pot??ny nowy ?adunek energii. W tej chwili na pewno ju? zdajecie sobie spraw? z niedorzecznych wypowiedzi, co niektórych osób twierdz?cych, ?e przebudzili Energi? Kundalini w ci?gu kilku minut i mog? to robi? kiedy tylko chc?. Taka Energia wpuszczona w pe?ni w nadies mo?e natychmiast spali? cia?o, dlatego mi?dzy czakrami znajduj? si? specjalne w?z?y zabezpieczaj?ce nag?e uwolnienie si? Kundalini. To dzi?ki nim pot??na energia jest specjalnie dozowana aby nie przenikn??a zbyt szybko w system nerwowy.

W ca?ym systemie nerwowym s? te? skrzy?owania, w?z?y zwane "Ranvier". Wokó? tych w?z?ów widoczna jest wi?ksza energia. Je?li kto? przygl?da? si? noc? liniom wysokiego napi?cia, szczególnie w wilgotne dni powinien zauwa?y? intensywn? aur? w pobli?u s?upów wysokiego napi?cia. W podobny sposób wida? aur? u osób z wy?szym zasilaniem, a inaczej promieniuj? osoby o s?abym zasilaniu. Ka?dy cz?owiek wysy?a sygna?y elektryczne o ró?nej cz?stotliwo?ci i sile. Organizmy ?ywe s? organizmami biologicznymi a ich sygna? elektryczny zale?y od ich aktywno?ci i zdrowia cia?a/umys?u. Energia elektryczna zawsze przekazywana jest przez elektrony. Znawcy fizyki kwantowej wiedz? jak dzia?aj? ?ci?le okre?lone porcje energii - kwanty pomi?dzy cz?steczkami. Wed?ug fizyki kwantowej ?wiat?o jest strumieniem cz?stek - fotonów. Oddzia?ywanie pomi?dzy dwoma zderzaj?cymi si? elektronami, opisuje si? jako wymiary fotonu pomi?dzy nimi, czyli wymiany porcji energii.

W fizyce dobrze znane s? neutrony o ró?nej pr?dko?ci i d?ugo?ci fal, z czym zwi?zany jest poziom energii w danym neutronie. Poszczególne rodzaje energii mog? zmienia? swoj? warto?? w zale?no?ci od wykonywania okre?lonej pracy, ale energia nigdy nie mo?e znikn??.

Ka?dy cz?owiek ma inaczej zbudowane cia?o, ró?nimy si? kolorem skóry, wag?, wytrzyma?o?ci? na temperatur? i oczywi?cie odmiennymi sk?adnikami chemicznymi. Procesy chemiczne zachodz?ce w organizmie zwi?zane s? z dzia?aniem hormonów. Bior? one udzia? we wszystkich czynno?ciach ?ycia. Hormony s? zwi?zkami chemicznymi, zaliczane ze wzgl?du na swoj? budow? do dwóch grup.

1. Hormony zbudowane z aminokwasów lub zwi?zków pochodnych
2. Pochodne cholesterolu

Hormony wytwarzane s? przez gruczo?y dokrewne oraz narz?dy i tkanki. Ka?dy hormon wywiera charakterystyczny wp?yw na cz??? lub ca?y organizm. Hormony wraz z krwi? przemieszczaj? si? po organizmie a? dotr? do organu, który na nich zareaguje.

Normalne cia?o ludzkie posiada siedem g?ównych zbiorników energetycznych, ka?dy z nich ma swoj? odmienn? wibracj? w zale?no?ci od skumulowanej w nim energii. Cz?owiek w zale?no?ci od gotowo?ci swoich czakr i kr???cych w jego krwi sk?adników chemicznych jest specyficzn? energi?, a raczej istot? stworzon? z ró?nych rodzajów energii. ?yj?c w 3-cim wymiarze posiada pewien rodzaj energii, który pozwala mu ?y? na Ziemi. Na tym poziomie jego energia jest raczej prymitywna, posiada inne warto?ci ni? energia kosmiczna wy?szego rz?du a jeszcze ca?y czas ma tendencj? do jej zani?ania. W takiej sytuacji jest mu bardzo ci??ko podnie?? samodzielnie w?asn? wibracj? cia?a w celu zwi?kszenia spitu neutronów, które wzbogac? go w energi? wy?szego rz?du - kwantow?. W zasadzie niby jeste?my z tej samej gliny lecz mi?dzy nami jest ogromna ró?nica. Swoje zasoby energii kszta?tujemy przez w?asne emocje, dzia?ania, od?ywianie a nawet przez zimno czy gor?co. Teraz widzicie jakie mamy do pokonania bariery je?li mówimy o wprowadzanie i stosowaniu technik rozwoju duchowego. W ka?dym ciele ta sama technika b?dzie funkcjonowa?a w odmienny sposób, nie zawsze tak jak to sobie za?yczy cz?owiek.

Energia Kundalini - najwy?sza si?a w ludzkim ciele swoj? moc? przypomina bomb? atomow?, pot??ny ?adunek kiedy przebudzi si? w przygotowanym ciele da mu pot??n? i pozytywn? moc a je?li trafi na nieurodzajn? gleb? narobi wielkich spustosze?. Trudno te? na jednym kursie prowadzi? indywidualnie wszystkich uczestników za r?czk?. Wymaga to równie? nie lada kwalifikacji nauczyciela.

Nale?y wiedzie?, ?e Wszech?wiat jest doskonale zaprojektowany, wszystko ma swój cel. Dlatego istnieje tyle ró?norodnych energii a ka?dy cz?owiek musi cierpliwie czeka? na swoje przeznaczenie. Nie jest mo?liwe aby wszyscy w jednym czasie przebudzili w sobie ten wielki potencja?, takie przypadki nadal s? niezwykle rzadkie.

Co cz?owiek powinien naprawd? zrobi?
aby podda? w?asne cia?o procesowi ewolucji?

Zawsze powtarzam:

" b?d? dobry, sprawiedliwy, tolerancyjny
i kochaj bli?niego swego jak siebie samego"

... a reszta nale?y do Woli Boga, w jaki sposób Bóg zadecyduje w taki b?dziesz si? kszta?towa?. Kiedy cz?owiek b?dzie gotowy Bóg na pewno o nim nie zapomni i zawsze przyb?dzie na czas aby go w?a?ciwie ukszta?towa?. Nie zapominajcie, to cz?owiek jest glin? Pana Boga i tylko On jest rze?biarzem duszy cz?owieka. Takich porad nie chce s?ucha? wiele ludzi. Ci?gle szukaj? kursów: jasnowidzenia, uzdrawiania, OBBE, wyszukanych ksi??kowych instrukcji ... etc...

Uwierzcie mi, energia Kundalini jest pot??na. Od prawie dziewi?ciu lat do?wiadczam tej mocy na w?asnej skórze. Przez ca?y ten czas nawet na chwil? moje cia?o nie zazna?o 100% spokoju. Ca?e mocno dr?y i wibruje, ka?dego dnia coraz szybciej. Niewidzialna cz?stotliwo?? ?wiat?a buduje nieznan? mi dot?d now? rzeczywisto??. Nigdy nie wiem co si? zdarzy za par? minut? W oceanie elektryczno?ci energia tworzy zupe?nie nieznane mi warto?ci. Impulsy ?wiat?a i d?wi?ki ta?cz? we mnie, wiem, ?e przyczyniaj? si? do budowy mojego cia?a ?wietlistego. Nie ma w tym mojego udzia?u, poniewa? nie wiem jakbym mog?a tego osobi?cie najlepiej dokona?? Cia?o ?wietliste otwarte na wszystkie ?wiaty jest poza moj? ca?kowit? wyobra?ni?. Wiem równie?, ?e na tym szczeblu cz?owiek ju? nic nie mo?e, zmian dokonuje sam Bóg. Smakuj? t? niesamowit? moc, do?wiadczam coraz to innych stanów, pokornie prosz?c Boga o prowadzenie i zrozumienie tego g??bokiego procesu. Wiedza zosta?a mi cz??ciowo ods?oni?ta. P?yn? na ?wietlistej fali nie tylko w poetyckiej wyobra?ni lecz cz?sto oczami duszy widz? siebie jak podró?uj? na promieniu ?wiat?a, Boska m?dro?? odkrywa i ci?gle przede mn? zas?ania towarzysz?c? mi barw? mojego d?wi?ku. Wspó?wibruj? z Bogiem lecz jestem tylko narz?dziem, na którym gra Boska r?ka. Czasem wydaje mi si?, ?e przysz?am na Ziemi? aby pomóc przebudzi? si? innym ludziom. W mojej ?wiadomo?ci zauwa?am tajne przej?cia. Coraz cz??ciej wy??czam si? z procesów ?yciowych, ale ci?gle potrafi? mocno reagowa? na krzywd? innych ludzi.

Ka?dej nocy, ju? prawie od dziewi?ciu lat do?wiadczam pot??nej dawki pr?du elektrycznego. Czasami bywa st?umiony, mog? spokojnie si? przespa?, odpocz??. Zjawisko przep?ywania przez moje cia?o rzeki energii sta?o si? dla mnie ju? naturalnym procesem. Co sekund? p?yn?c lotem b?yskawicy wzd?u? kr?gos?upa energie wp?ywaj? do g?owy a tam w jej ?rodku s?ysz? wybuch, niczym rozrywanie si? ?adunku wybuchowego. Wtedy odzywa si? w mojej g?owie odg?os podobny do uderzenia w talerze perkusji. Uwolniona energia goni z pot??n? si??, potrafi wprowadzi? w ruch nie tylko ca?e moje cia?o, ale nawet ?ó?ko na którym ?pi?. Dzisiaj ju? to mnie nie dziwi, uzbroi?am si? te? w cierpliwo??. Strumieniowi p?yn?cej energii ca?y czas towarzyszy d?wi?k podobny do odg?osu dochodz?cego z przewodów wysokiego napi?cia. Moje cia?o sta?o si? dziwnym instrumentem wype?nionym niezwyk?? elektryczno-magnetyczn? moc?. Czym d?u?ej to trwa, tym coraz mocniej elektryczna si?a jaka mieszka w moim ciele wype?nia dziwnym ogniem ka?d? moj? komórk?. Najmocniej do?wiadczam tego procesu noc?, oko?o 3-ciej godziny, przez wiele godzin a czasem do 12-stej w po?udnie jestem w r?ku "energii", która ca?kowicie mnie zdominowa?a. Moja intuicja cz?sto mi podrzuca my?l:

- "dzi?ki temu co czujesz w swoim ciele
mo?esz to zjawisko lepiej przekaza? innym".

Ma to sens, poniewa? nie musz? rozumie? czego? na si??, mam
wyra?ny i czysty obraz wielkiej manifestacji Uniwersum w ludzkim ciele.

Obserwuj?c we w?asnej g?owie d?wi?ki dostrzegam jeszcze inne zjawisko. Wyra?nie czuj? jak z kosmosu nadci?ga na Ziemi? pot??na fala nieznanej nam dot?d energii. Prawie od roku wyczuwam zbli?aj?c? si? wielk? fal? ?wiat?a, coraz mocniej stapiam si? z tym ?ród?em si?y.

W nocnej ciszy od kilku miesi?cy dochodzi do mnie odg?os przypominaj?cy mantr? OM lub granie na tybeta?skiej ?piewaj?cej misie. W takiej chwili niezale?nie od tego d?wi?ku w mojej g?owie zaczyna gra? ca?a orkiestra a w moim ciele z pr?dko?ci? ?wiat?a podró?uje dziwny elektryczny rezonans, porównuj? jego p?d i odg?os do wy?cigowego samochodu. Jeszcze par? godzin po przebudzeniu musz? posiedzie? w ciszy aby uspokoi? nadmierne wibracje mojego cia?a.

http://www.vismaya-maitreya.pl/nasze_doswiadczenia_zycie_z_kundalini_cz2.html


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 11, 2011, 23:52:41
Nie mo?na technicznie uruchomi? kundalini z pozytywnym efektem "o?wiecenia" , bo jest to proces nie tylko wieloletnich przygotowa? w tym ?yciu a cykl przebiegaj?cy przez wszystkie wcielenia poprzednie.
To bardzo d?ugi i pracoch?onny proces oparty na przygotowaniu ca?ego systemu energetycznego w ciele materialnym oraz samego cia?a.

Gdy kto? otworzy zabezpieczenia pierwszej czakry technicznie bez naturalnego przygotowania nast?pi akt samospalenia.

Kundalini uruchamia si? inaczej ( jak? o tym jeszcze nie napisz? w szczegó?ach), ale.. najpierw energia musi pop?yn?? przez czakr? korony do czakry podstawy a pó?niej po??czona z energi? ?ycia w Kundalini do szyszynki.

Ca?y system merydianów i czakr musi by? ju? przygotowany na ten przeolbrzymi potencja? energetyczny. Ka?da czakra po kolei zwalnia blokady ( piecz?cie) by energia mog?a pop?yn?? wy?ej i dokona? iluminacji cia?a fizycznego.

Taki akt mo?e nast?pi? , to zosta?o ju? dokonane w przesz?o?ci przez Jezusa.

?eby móg? si? dokona? kolejny etap niezb?dne s? nast?pne elementy w procesie.

Na nie musimy jeszcze chwilk? poczeka? , ale nie ma obawy stanie si? , przeznaczenie si? wype?ni w 100%.

Kiara :) :)


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 24, 2012, 11:07:02
Szyszynka, tunele rzeczywisto?ci i 2012


Wszystko co chcesz wiedzie? o szyszynce…
 … a czego nie chcieli ci dot?d powiedzie?

W 49 dniu ?ycia ludzkiego p?odu dopiero co ukszta?towana szyszynka wydziela do m?odego krwioobiegu substancj? o nazwie Dimetylotryptamina, w skrócie DMT, w tym czasie, jak mówi? staro?ytne Wedy – dusza wkracza do cia?a. Wnika przez ty? serca i wznosi si? wzd?u? rdzenia kr?gowego, by osi??? w ma?ym gruczole w centrum mózgu – w szyszynce w?a?nie.

Szyszynka, czyli cia?o szyszynkowe (?ac. corpus pineale) znajduje si? za III komor? mózgu w linii ?rodkowej (mi?dzy obiema pó?kulami mózgowymi). Jest odpowiednikiem narz?du ?wiat?oczu?ego – „oka ciemieniowego”. Jej nazwa wywodzi si? od kszta?tu, który jest podobnie jak szyszki (?acina pinea). U doros?ych ludzi ma oko?o 0,8 cm (0,3 cala) d?ugo?ci i wa?y ok. 0,1grama (0,004 uncji). Jej ?rednica jest stosunkowo du?a u dzieci, a zaczyna si? zmniejsza? z pocz?tkiem dojrzewania.
 Mikroskopowo, gruczo? sk?ada si? z pinealocytów (typowe komórki endokrynne) i komórek wspomagaj?cych, które s? podobne do astrocytów mózgu. U osób doros?ych cz?sto wykrywa si? ma?e z?ogi wapnia widoczne w szyszynce nazdj?ciach rentgenowskich. Czemu szyszynka wapnieje przeczysz tutaj JAK ZABIJA SI? TWOJ? SZYSZYNK??

A teraz prawdziwa fizjologia szyszynki na poziomie biomolekularnym, która jest naprawd? skrz?tnie ukrywana, nawet przed studentami medycyny

W ci?gu dnia szyszynka (mimo, ?e Wikipedia twierdzi inaczej) jest g?ównym ?ród?em serotoniny – naszego wewn?trznego hormonu szcz??cia. Jest to równie? jeden z neuroprzeka?ników. To od serotoniny zale?y, czy sygna? uk?adu nerwowego b?dzie w stanie dotrze? do wszystkich zak?tków cia?a. Zbyt niski poziom serotoniny zaobserwowano u osób z depresj?, ale tak?e u ludzi nadmiernie agresywnych.

W ci?gu nocy serotonina w szyszynce ulega dalszym przemianom w melatonin? – to hormon naszych biologicznych cykli ?ycia. Oprócz tego melatonina wp?ywa na uk?ad hormonalny, w szczególno?ci na hormony gonadotropowe – najwa?niejsze hormony cyklu miesi?cznego i kszta?towania si? komórek rozrodczych.  Melatonina zapobiega przedwczesnemu dojrzewaniu p?ciowemu, a jej wydzielanie jest ?ci?le zwi?zane z bod?cami ?wietlnymi i przebiega zgodnie z rytmem dobowym. Pozosta?e funkcje Melatoniny s? bia?? plam? na mapie medycznej wiedzy.
 Ale wiadomo, ?e ko?o godziny 3-4 kiedy po kilku godzinach snu melatoniny w szyszynce gromadzi si? wystarczaj?co du?o – rozpoczyna si? kolejny etap alchemicznej wewn?trznej przemiany i w g??bokich ciemno?ciach z melatoniny syntetyzowany jest neuropeptyd o nazwie 5-MeO-DMT (aka “akashon”), który nast?pnie ulega szybkiej enzymatycznej przemianie do DMT – dimetylotryptaminy – zwi?zku okre?lanego mianem moleku?y duszy…
 Wtedy w nocy najcz??ciej mo?emy do?wiadcza? samoistnych ?wiadomych snów lub projekcji astralnych…ale to zaledwie czubeczek góry lodowej…
Tunele rzeczywisto?ci i DMT

Najpierw zaczn? od zjawiska percepcji. Oczywi?cie zdajesz sobie spraw? z tego, ?e niektóre rzeczy Twój mózg przeocza w otaczaj?cej Ci? rzeczywisto?ci. Ale czy zdajesz sobie spraw? ze skali tego “przoczania”?
 Wiesz, ?e ze wszystkich docieraj?cych do Twojego umys?u bod?ców Twoja ?wiadomo?? zdaje sobie spraw? z0,0097% to cholernie ma?o.
 Taka jest nasza codzienna percepcja – nazywa si? j? tunelow?, a rzeczywisto?? w ten sposób postrzegan? – tunelem rzeczywisto?ci.
 Reszta niewidzianej przez Ciebie rzeczywisto?ci zawiera rzeczy, w które nie wierzysz, nie uznajesz za prawdopodobne lub po prostu co tu du?o mówi? w g?owie Ci si? nie mieszcz?.
 My?lisz, ?e widzisz to co widz? Twoje fizyczne oczy? Obraz odbierany przez nie jest transmitowany do kory wzrokowej, parokrotnie odwracany i na koniec interpretowany, tak by uzyska? pole widzenia pasuj?ce do Twoich wierze? i przekona? – w psychologii nazywa si? to stref? komfortu. Strefa komfortu ma z za?o?enia sprawia? ?eby?my si? czuli dobrze i bezpiecznie w znanym dobrze ?wiecie. To co nie znane, nie wyt?umaczalne, dziwne, szokuj?ce, nie zgodne z pogl?dami, z aktualnym stanem emocjonalnym – czyli powy?sze 99,9913% wszech?wiata – jest wycinane ju? w przedbiegach na synapsach aksonów.
Teoria wielu ?wiatów.

Wspó?czesna matematyka opisuje 33 wymiary w modelu wszech?wiata – przyjrzyj si? temu – matematyka zak?ada istnienie ok 33 jednocze?nie na?o?onych na siebie rzeczywisto?ci.

Jak si? rzeczywisto?ci mieszcz? w jednym miejscu?
 Przepu?? promie? s?o?ca przez pryzmat – zobaczysz, ?e w jednym strumieniu bia?ego ?wiat?a zmie?ci?y si? na raz wszystkie kolory t?czy. Mieszcz? si? w jednym miejscu dzi?ki ró?nicom w cz?stotliwo?ciach drga? energii. Tak samo dzieje si? z ca?ymi wymiarami.
Co robi DMT?

Dimetylotryptamina syntetyzowana w szyszynce z tryptofanu mówi?c delikatnie rozszerza percepcj?. Jej zwi?kszona sekrecja (wydzielanie) ma miejsce w momentach wcielania si? i wychodzenia z cia?a.
 Na pewno spotkasz si? z okre?leniami, ?e DMT to halucynogenna substancja – silny psychodelik, i ?e pobudzona szyszynka wywo?uje halucynacje. Dlatego ludzie w stanach oko?o ?mierci lub szoku miewaj? podobne halucynacje….ale
 Mówi?c, ?e DMT “rozszerza percepcj?” mam na my?li to, ?e ca?kowicie zdejmuje blokady percepcji neuronalnej.
 mówi?c szczerze w tych chwilach, gdy endogenny DMT zaczyna dzia?a? na uk?ad nerwowy zaczynamy dopiero widzie? te 99,9913% wszech?wiata

To nie s? haluny to jest ca?a reszta niewidzialnego dot?d wszech?wiata – i to wszech?wiata o wielu wymiarach istniej?cych na raz. Jest w tej koncepcji miejsce na zobaczenie wreszcie innych inteligencji zamieszkuj?cych te równoleg?e wymiary i nawi?zania rozumnej z nimi komunikacji.

Z zaw??on? ja?ni? (czyli “na trze?wo”) jeste?my uwag? przykuci tylko i wy??cznie do tego wymiaru rzeczywisto?ci. Widzimy tylko ten jeden tunel.

Reasumuj?c – szyszynka ze swoim DMT uwalnia percepcj? z okowów tego ?wiata, czyli jest naszym mi?dzywymiarowym prze??cznikiem widzenia rzeczywisto?ci i uczestniczenia w nich.
 B?d?c ?wiadomym wielu rzeczywisto?ci mo?esz nie tylko obserwowa? je, ale równie? dos?ownie skaka? pomi?dzy nimi I to nie tylko pomi?dzy wymiarami, ale równie? pomi?dzy ró?nymi wersjami tych samych wymiarów.
 To co? o wiele bardziej zaawansowanego ni? projekcja astralna. Ale endogennie wyst?puj?cy w naszym mózgu DMT udowadnia, ?e od pocz?tku byli?my istotami mi?dzywymiarowymi o mo?liwo?ciach mi?dzywymiarowej percepcji.

“Szyszynka jest organem, który przyjmuje i obrabia geometryczne obrazy Wszech?wiata. Wszystkie gruczo?y po??czone s? na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uwa?aj? niektórzy mistycy, ??czy w sobie wszystkie pocz?tkowe formy. W?a?nie ten gruczo? pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego co odbywa si? we wszech?wiecie. Szyszynka jest nie tylko organem, który przyjmuj? subteln? informacj? i przechowuje pewien jej zakres; jest tym gdzie zapisane s? do?wiadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wciele?.”
 To s?owa Drunvalo Melchidezeka  – autora “Pradawnej Tajemnicy Kwiatu ?ycia”

Kr?g, który powsta? 23 lipca 2012 w miejscowo?ci Roundway – przedstawia dok?adnie chemiczn? struktur? cz?steczki DMT
Ciemny pokój

Nie nie chodzi mi o klasyczny “dark room” i t? form?, z któr? si? zazwyczaj kojarzy. Chodzi mi o praktyk? ciemnego pokoju – czyli ca?kowitej izolacji z ca?kowit? deprymacj? sensoryczn?. Po polsku – przesiadywanie samemu w ca?kowitych ciemno?ciach bez d?wi?ków.
 Ta praktyka wyst?puje w Tybecie, jest jedn? z praktyk w Tao, w buddyzmie i jest znana w wielu kulturach plemiennych.
 Po kilku dniach sp?dzonych w totalnych ciemno?ciach obrazy z wn?trza g?owy wychodz? na zewn?trz i s? tak samo realne jak “normalna” rzeczywisto??.

Praktyka ta dostarcza niesamowitego rozszerzenia percepcji.

Z punktu widzenia biochemii mózgu – tak d?ugie przebywanie w ciemno?ciach powoduje nagromadzenie melatoniny. Dalej nast?puje faza pinoliny – szyszynka wydziela endogenny inhibitor (beta karboline) enzymu MAO – enzym, który dot?d rozk?ada? melatonin?. W fazie pinoliny MAO jest hamowany, a z melatoniny szyszynka zaczyna syntetyzowa? pinolin?, nast?pnie z niej > 5-MeO-DMT , którego znowu nie rozk?ada MAO (bo jest unieczynnione), wi?c z 5-MeO-DMT (aka “akashon”) szyszynka zaczyna syntetyzowa? DMT. To wtedy obrazy z g?owy zaczynaj? wykracza? poza granice czaszki w dos?ownym tego s?owa znaczeniu. To miejsce, w którym spe?niaj? si? sny – natychmiast…
 A oczy otwieraj? si? na niewidzialn? dot?d rzeczywisto??.
Jak to wygl?da technicznie:

dni 1 – 3 faza melatoninowa
 faza sennej jawy

dni 3 – 5 faza pinolinowa
 Pierwsze wizje ; podró?e astralne

dni 6 – 8 faza 5 – Meo – DMT
 Otwiera si? powoli wewn?trzne widzenie ; wzmaga telepatia i intuicja

dni 9 – 12 faza DMT
 Wizje wzmagaj? si?, otwierasi? percepcja alternatywnych ?wiatów i równoleg?ych rzeczywisto?ci. Niektórzy mówi? o widzeniu podczerwieni i ultrafioletu w tym stanie.
 Zmniejsza sie zapotrzebowanie na sen ; ?atwo przychodzi joga snu (czyli medytacja z zachowaniem ci?g?ej ?wiadomo?ci).
2012 i ogólnoplanetarna szyszynkowa inicjacja ludzko?ci ?

I teraz przechodzimy do kwestii, która tak czy siak nas wszystkich dotyczy i absolutnie nikt nie pominie tego podsypiaj?c na kanapie przed telewizorem.

Majowie ca?kiem niedawno ujawnili tre?? autentycznej wiedzy swoich przodków dotycz?cej przepowiedni o roku 2012. S? bardzo zagniewani na rozprzestrzenianie si? wersji o apokaliptycznej wizji ko?ca ?wiata. Podkre?laj?, ?e ich przepowiednia mówi wyra?nie o TRANSFORMACJI, a nie o ?adnym ko?cu.

Ale do meritum. 21 grudnia 2012 (co potwierdza NASA) dojdzie do zrównania osi Ziemi z osi? centrum naszej galaktyki. Majowie zapowiadaj?, ?e dojdzie wtedy do niezwykle pot??nej emisji strumienia na?adowanych cz?stek, które pot??nie zdestabilizuj? zachowanie naszego S?o?ca.
 Majowie twierdz?, ?e w efekcie tych zmian mo?e doj?? do przebiegunowania Ziemi. Tak apropo’s bieguny magnetyczne ju? zmieni?y miejsce. Przez to zwierz?ta, które od zawsze kierowa?y si? zmys?em elektromagnetycznej geolokacji, zacz??y trafia? stadami na lini? brzegu – w ich odczuciu tam powinien by? ocean – dotyczy to i wielorybów i ptaków – wszystkich zwierz?t podró?uj?cych cyklicznie na d?ugie dystanse.

Na podstawie bada? lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, ?e ziemskie pole magnetyczne zmienia ca?y czas swe nat??enie, a co kilkadziesi?t tysi?cy do milionów lat zmienia swój kierunek (przebiegunowanie Ziemi). ?redni czas miedzy przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wyst?pi?o oko?o 780 000 lat temu.

Nie ma obecnie jasnej teorii opisuj?cej przyczyny przebiegunowania.

Majowie mówi? – nasi przodkowie ju? raz to prze?yli. Twierdz?, ?e zjawisku przebiegunowania Ziemi towarzyszy zawsze kilka dni ciemno?ci. I je?eli oka?e si? prawd? – to czeka nas obowi?zkowy ciemny pokój dla ca?ej ludzko?ci.

To znaczy, ?e u wszystkich nast?pi co? w rodzaju szyszynkowej inicjacji, bo gdy szyszynka w ciemno?ci zacznie produkowa? du?e ilo?? DMT – to nic ju? nie pozostanie takie samo. Po tym jak znowu ?wiat zobaczy s?o?ce – w nas ju? zmieni si? ca?a percepcja rzeczywisto?ci. Co nas czeka po drugiej stronie szyszynki?

nie wiem, ale ?ycz? nam  – ?eby Królik, za ktorym b?dziemy pod??a? na drug? stron? rzeczywisto?ci – by? weso?y…

Monika Burzy?ska

?ród?o: http://instytutarete.pl/

**********


Ja dodam tylko i? szyszynka nie jest "domem Duszy" jest nim czakra serca, czyli serce energetyczne , ale energia Duszy zawarta jest w ka?dej komórce cia?a materialnego , dzi?ki temu splotowi ono ?yje i to poziom energii w nim ?wiadczy o jego witalno?ci. szyszynk? natomiast jest ( jak zauwa?ono w ni?szej partii tej informacji) bankiem wiedzy wszystkich poprzednich wciele? oraz bram? mi?dzy wymiarow? do kolejnego wy?szego wymiaru ?ycia.
jak najbardziej b?dzie to wymiar fizyczny ale oparty na innych zasadach energetycznych i wzorcach ?ycia ni? obecny III wymiar. w ko?cu ludzie powinni zrozumie? i pogodzi? si? z faktem i? nic co jest materialne w tym wymiarze nie zostanie zabrane do nast?pnego, NIC! zabierzemy tylko zapis naszego ?ycia zdeponowany w szyszynce i energi? , któr? w swoim wn?trzu  posiadamy zmaterializujemy dla siebie to co b?dziemy chcieli mie?.
Ale ?eby to "co?" zmaterializowa? potrzebna jest nasza moc twórcza w postaci naszej energii anie zdeponowane na koncie pieni?dze ni inne walory materialne tego wymiaru, nic z tego.

Zatem w wy?szym wymiarze o wy?szych warto?ciach energetycznych tworz?cych fizyczno?? ?ycia nie b?d? u?yte te z obecnego ni?szego wymiaru. Zwyczajnie nie jest to mo?liwe, warto wi?c nabra? du?ego dystansu do posiadanych rzeczy materialnych i cieszy? si? nimi u?ytecznie. Bowiem przywi?zanie mentalne  na zasadzie wielkiej wa?no?ci i warto?ci osobistej jest tylko z?udzeniem tego wymiaru.

Jeszcze raz nie wa?ne co posiadasz ale kim jeste? posiadaj?c to  co?....

Pozycje spo?eczne , dyplomy , tytu?y i wszelkie argumenty w?adzy z III wymiaru nie b?d? mia?y ?adnej warto?ci w IV je?eli nie zostan? poparte warto?ciami istniej?cym w nim. A tymi warto?ciami s? , prawo?? , godno?? , mi?o?? i moc osobista.

Zatem spadn? maski wszelakiego k?amstwa i manipulacji prawd? , uka?e si? za? nieskalana niczym moc prawdziwych  warto?ci.

Kiara :) :)


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 25, 2012, 09:36:49
Jeszcze raz o szyszynce i jej ogromnej roli w naszym ?yciu.


Maciej I?owiecki

TRZECIE OKO - SZYSZYNKA.

 

 

W g??bi ludzkiego mózgu, niemal w samym jego ?rodku, znajduje si? niedu?a, nieregularna bry?ka, wa??ca zaledwie dziesi?t? (czasami dwudziest?) cz??? grama. Przypomina kszta?tem male?k? szyszk? - i w?a?nie "szyszeczk?" nazwa? ten dziwny mózgowy twór Galen. Ów wielki lekarz staro?ytno?ci podejrzewa?, i? "szyszeczka" pe?ni jak?? szczególn? rol?, przy ówczesnym jednak stanie medycyny nie móg? tego sprawdzi?. Pó?niej tajemnicz? bry?k? substancji mózgowej nazwano nasadk? mózgow?  *[Nie myli? z przysadk?! Chodzi o narz?d zwany w anatomii corpus pineale.] lub szyszynk? - i w XVII w. Kartezjusz uczyni? j? miejscem najbardziej w ludzkim ciele wyró?nionym: szyszynka, zdaniem francuskiego filozofa, mia?a by? siedzib? nie?miertelnej, bezcielesnej duszy ludzkiej.

Kartezjusz uwa?a?, ?e szyszynka kontroluje "przep?yw si? duchowych". Najdziwniejsze, ?e ani w czasach Galena, ani w czasach Kartezjusza nie by?o ?adnych danych wskazuj?cych na jak?? szczególn? rol? szyszynki, nikt nie zna? jej funkcji - a jednak obaj wielcy uczeni, rozdzieleni pi?tnastoma wiekami, nie mylili si? co do samej istoty rzeczy: szyszynka pe?ni w organizmie rzeczywi?cie rol? szczególn?! Przypadek to, czy dowód przenikliwej intuicji? W historii nauki nieraz natrafia si? na takie zagadki...

Dopiero w drugiej po?owie XIX wieku uczeni zacz?li sobie zdawa? spraw?, ?e szyszynka odgrywa w mechanizmach ?ycia rol? niezmiernie wa?n?, do dzi? odkrywamy wci?? inne istotne funkcje tego tajemniczego, male?kiego gruczo?u i nadal daleko jeszcze do pe?nego zrozumienia owych funkcji.

Szyszynk? znaleziono w mózgach ryb, p?azów, gadów, ptaków i ssaków, czyli u wszystkich kr?gowców. Nie u wszystkich jednak gatunków kr?gowców - nie maj? jej na przyk?ad ssaki wodne, czyli wieloryby i foki, nie znaleziono jej tak?e w mózgu s?oni i... dziwacznych stworze? z Ameryki Po?udniowej, pancerników. (Mówi?c nawiasem, pancerniki s? tak?e jedynymi dot?d poznanymi zwierz?tami, w których ciele mo?na hodowa? zarazki tr?du, dlatego wi??e si? z nimi nadziej? na uzyskanie szczepionki przeciw tej straszliwej chorobie. Dygresja ta ma tylko zwróci? uwag? na pewne niewyt?umaczalne dziwno?ci: dlaczego natura w taki w?a?nie sposób wyró?ni?a akurat pancerniki? Dlaczego w?a?nie one, a tak?e s?onie czy wieloryby nie potrzebuj? szyszynki?).

Wszak?e nieobecno?? szyszynki u niektórych gatunków nie jest jedyn? tajemnic? tego narz?du. Ju? ponad 100 lat temu wykryto, ?e gruczo? ten wykszta?ci? si? ewolucyjnie... z oka, co wi?cej, u wielu kr?gowców swoistym okiem pozosta?. Tak zwanym trzecim okiem. W pierwszych latach po stwierdzeniu tego niezwyk?ego faktu, kiedy zacz?to zastanawia? si?, do czego mo?e by? potrzebne oko we wn?trzu mózgu, niektórzy uczeni wysun?li do?? fantastyczn? hipotez?, ?e owo "wewn?trzne oko" s?u?y ludziom jakby do "obserwowania" w?asnych my?li i odczu?. Czy?by odprysk hipotezy Kartezjusza?

Pó?niej okaza?o si?, ?e u cz?owieka szyszynka jest przede wszystkim narz?dem wydzielania wewn?trznego, gruczo?em produkuj?cym specjalny hormon - melatonin? (i tak?e inne hormony). Gruczo? ten przecie? ma jednak co? wspólnego z okiem - mimo ?e ukryty przed ?wiatem zewn?trznym, bardzo sprawnie reaguje na cykliczne zmiany o?wietlenia, "wie" doskonale, kiedy jest dzie? i kiedy noc, "wie" nawet, kiedy dzie? staje si? krótszy lub d?u?szy... Jest to zatem jakby nasz wewn?trzny obserwator rytmów, którym podlega przyroda.

Paleontologowie zauwa?yli, i? w górnej cz??ci czaszki wymar?ych przed milionami lat wielkich gadów znajdowa? si? spory otwór. Czy?by by? to w?a?nie otwór, w którym tkwi?o trzecie oko, pe?ni?ce kiedy? te same funkcje, co "normalna" para oczu po obu stronach g?owy? Takie oko by?oby bardzo przydatne zwierz?tom wodno-l?dowym: przed wynurzeniem si? z wody mog?yby, nie wysuwaj?c g?owy, rozejrze? si? owym okiem po ?wiecie, zobaczy?, czy nie grozi jakie? niebezpiecze?stwo. By? mo?e, jest to hipoteza fa?szywa, ale tzw. otwór ciemieniowy znaleziono u wielu kr?gowców, wymar?ych i ?yj?cych.

No dobrze, skoro jednak ewolucja wyeliminowa?a trzecie oko, widocznie nie by?o potrzebne. Sk?din?d przecie? w nieco innej formie przetrwa?o u wielu zwierz?t - u p?azów i gadów nawet blisko powierzchni cia?a, przykryte tylko skór?, ?uskami lub bardzo w tym miejscu cienkimi ko??mi czaszki. Takie ledwo przykryte "trzecie oko" maj? ?aby i jaszczurki. U wielkich jaszczurów z Ameryki Po?udniowej, legwanów, ?uski nad trzecim okiem s? przezroczyste. Dziwaczna jaszczurka hatteria, ?yj?ca w Nowej Zelandii, ma trzecie oko, pokryte bardzo cienk?, przezroczyst? b?on?; ustalono, i? to dodatkowe oko hatterii nie tylko reaguje na ?wiat?o, ale rozró?nia nawet kolory (bardzo wiele zwierz?t, stoj?cych na drabinie ewolucyjnej znacznie wy?ej ni? hatteria, nie rozró?nia kolorów normalnymi oczami).

Zastanawiano si? d?ugo, w jaki sposób w?a?ciwie dziwne trzecie oko s?u?y zwierz?tom, po co istnieje. Okaza?o si?, ?e u kr?gowców zmiennocieplnych (p?azy, gady, ryby) spe?nia rol? termometru, jest wi?c receptorem promieniowania cieplnego. U wielu kr?gowców szyszynka hamuje procesy zwi?zane z rozrodem, zatrzymuje w pewnych okresach produkcj? komórek p?ciowych (plemników, komórek jajowych) i hormonów, wydzielanych przez gruczo?y p?ciowe. Wiadomo przecie?, ?e gruczo?y p?ciowe wielu zwierz?t s? nieczynne w zimie - mo?na by zapyta?, w jaki sposób organizm zwierz?cia "dowiaduje si?", ?e ma zahamowa? swe funkcje p?ciowe i kiedy maje uruchomi? znowu. Dochodzimy tu do najwa?niejszej i zarazem najbardziej tajemniczej funkcji szyszynki - jest to jej zwi?zek z rytmami przyrody, dobowymi, sezonowymi, rocznymi. Szyszynka jest biologicznym narz?dem orientacji w czasie! Mo?e by?oby ostro?niej powiedzie?: jest cz??ci? mechanizmu, który stanowi zegar biologiczny i odmierza nasz wewn?trzny czas.

Dopiero od niedawna wiadomo, ?e u wszystkich ?yj?cych istot wyst?puj? regularne rytmy fizjologiczne. Zmienia si? rytmicznie w ci?gu 24 godzin szybko?? przemiany materii, ci?nienie krwi, temperatura cia?a, odporno?? na choroby, wszelka aktywno?? itd. Zmieniaj? si? wszystkie wska?niki fizjologiczne, wszystkie te procesy, które razem sk?adaj? si? na niezwyk?y, jedyny w swoim rodzaju proces, zwany ?yciem. Zatem, wiemy to ju? na pewno, ?ycie jest w samej swej istocie zjawiskiem rytmicznym, podlega nieustannym regularnym cyklom. Owe rytmy maj? znaczenie przeogromne, ich zak?ócenia wywo?uj? gro?ne dla zdrowia objawy, mog? nawet prowadzi? do ?mierci.

Rytmy wewn?trzne organizmów powi?zane s? z cyklicznymi zjawiskami ?wiata zewn?trznego, przede wszystkim z obrotem Ziemi wokó? jej osi i wokó? S?o?ca, ale nie tylko. Jest to logiczne - by?oby przecie? niezrozumia?e, gdyby rytmy ?ycia nie mia?y zwi?zku z rytmami ?rodowiska, w?a?nie w ?cis?ym powi?zaniu tych rytmów uwidacznia si? jedno?? ca?ej przyrody. Ale jest w tym te? pewna dziwno??: chocia? rytmy wewn?trzne (procesy fizjologiczne) i zewn?trzne (dzie?-noc, pory roku itd.) s? tak upodobnione, powi?zane, to jednak pozostaj?  n i e z a l e ? n e.  W tym sensie, ?e rytmy wewn?trzne trwaj? (lub zmieniaj? si? tylko troch?) przy sztucznej zmianie (na przyk?ad w czasie do?wiadcze?) cyklów w ?wiecie zewn?trznym. Zatem rytmy ?ycia, biorytmy, nie s? tylko biern? odpowiedzi? ustroju na zewn?trzn? rytmik? stanów "jasno-ciemno". Ludzie, przebywaj?cy na Antarktydzie, w czasie wielomiesi?cznej nocy polarnej nie zmieniaj? swych g?ównych rytmów dzienno-nocnych, pomimo braku dnia. Sta?e pozostaj? rytmy 24-godzinne zwierz?t, trzymanych ca?e ?ycie w ciemno?ci. Biologiczny Zegar nie jest sterowany czynnikami zewn?trznymi, cho? te ostatnie mog? zak?óci? jego dzia?anie. Sterowanie wewn?trznym czasem ?ywego organizmu odbywa si? wewn?trz tego organizmu, w trakcie ewolucji nast?pi?o "oderwanie si?" od rytmów zewn?trznych. Skoro przecie? tak jest, to co wyznacza bieg zegara biologicznego? Jest to obecnie jedna z najwi?kszych tajemnic ?ycia...

Kolejne pytanie - gdzie zlokalizowany jest ów biologiczny odmierzacz czasu? Czy umiejscowiony jest w okre?lonym narz?dzie, czy rozsiany jakby w ca?ym organizmie, a wewn?trzne rytmy wyznaczane s? przez ogólny stan przemiany materii? Wedle do dzi? zdobytych informacji wydaje si?, ?e ró?ne "cz??ci" biologicznego zegara znajduj? si? w ró?nych miejscach cia?a. Istnieje zatem "co?", co mo?na nazwa? zegarem, ale nie jest to umieszczone ?ci?le w danym miejscu, w jakim? narz?dzie. Ró?nie to zreszt? bywa u ró?nych gatunków.

Jakikolwiek by?by zreszt? mechanizm biologicznego zegara, w miar? badania tego zjawiska potwierdza si? idea, któr? wielu ludzi przeczuwa?o ju? od dawna (my?l?, ?e od czasów, kiedy zacz?li w ogóle obserwowa? przyrod? i siebie): idea, ?e rytmy odgrywaj? w ?yciu rol? przeogromn?, w okre?lony sposób rz?dz? ?wiatem ?yj?cym i nami samymi, rz?dz? zapewne ca?? przyrod?, tak?e nieo?ywion?. Inaczej mówi?c,  c y k l i c z n o ? ?  w przyrodzie jest zjawiskiem najg??bszym i bardzo szczególnym! S?dz?, ?e prawdziwe oblicze tego zjawiska dopiero wy?oni si? w miar? dalszych bada? i znowu zmieni nasze o rzeczywisto?ci poj?cia.

Na razie wracam jeszcze na chwil? do dziwacznej szyszynki, maj?cej zwi?zek z pomiarami czasu.

U wielu zwierz?t w?a?nie w szyszynce znajduje si? swoisty generator rytmów, co? w rodzaju centralnej sterowni biorytmami. Tak jest np. u ptaków. U ssaków, zatem i u ludzi, odpowiedzialny za pewne istotne rytmy wydaje si? nieco wi?kszy obszar mózgu, ale szyszynka produkuje swoisty "hormon rytmów", wspomnian? ju? melatonin?. To w?a?nie melatonina reguluje u wielu ssaków czynno?ci gruczo?ów p?ciowych, a wi?c i zachowania zwi?zane z rozrodem. Zatem szyszynka niew?tpliwie wp?ywa na stany emocjonalne, a emocje maj? zwi?zek z psychik? - znów potwierdza si? intuicja Kartezjusza...

Produkcja melatoniny zale?y od ?wiat?a, ?wiat?o s?oneczne (i tak?e sztuczne) produkcj? t? hamuje. Dlatego "hormon rytmów" najintensywniej wydzielany jest noc?, a zim? intensywniej ni? wiosn?. Dlatego czas trwania wydzielania melatoniny przez szyszynk? sygnalizuje wielu gatunkom nadej?cie kolejnej pory roku, jakby "podpowiada", kiedy powinna si? zacz?? ruja, a kiedy trzeba zmienia? futro na zimowe. Niedawno dopiero zauwa?ono, ?e wiele zwierz?t ro?nie (przybiera na wadze) szybciej lub wolniej, zale?nie od d?ugo?ci dnia, a zatem i od pory roku. Takie sezonowe wahania przemiany materii równie? zwi?zane s? z melatonina. Wobec tego czyni si? ju? próby, by podawaniem melatoniny (lub substancji hamuj?cych jej produkcj? czy dzia?aj?cych przeciwstawnie) przy?piesza? rozrost zwierz?t domowych, czy te? na przyk?ad porastanie ich we?n? (owce) lub futrem (norki). W ten sposób mo?na np. zmusi? biedne norki, by okry?y si? wspania?ym, zimowym futrem w ?rodku gor?cego lata. Mo?na tak?e dzia?aniem melatoniny zmienia? - przyspiesza? - cykle reprodukcyjne ró?nych hodowanych zwierz?t.

Nie jest to wszystko dobrze zbadane; jak si? zdaje, mo?liwo?? ingerencji w procesy fizjologiczne ?ywych istot wyprzedza wiedz? o tych procesach. Jest to w naszych czasach cz?ste i cz?sto niebezpieczne: co bowiem w ko?cu wy?oni si? z eksperymentów, których efektów w pe?ni przewidzie? nie mo?na? A przecie? manipulacje melatonina i sztuczne wywo?ywanie aktywno?ci lub spokoju szyszynki stosuje si? ju? i wobec ludzi. Funkcje ludzkiej szyszynki rozpoznane s? wci?? bardzo s?abo. Mo?na si? domy?la?, ?e poziom melatoniny we krwi wywo?uje sezonowe zmiany nastroju (np. depresje zimowe), ale nie jest pewne w stu procentach, co jest przyczyn?, a co skutkiem. Wiadomo, ?e liczba chorób psychicznych (przyj?? do szpitali psychiatrycznych), samobójstw - wzrasta w "ciemnych" porach roku, zaburze? psychicznych bywa tak?e wi?cej np. w Europie pó?nocnej ni? w po?udniowej. By? mo?e, jest to nawet wysoce prawdopodobne, ma to zwi?zek z d?ugo?ci? dnia, ilo?ci? ?wiat?a. Jedna z firm w USA prowadzi ju? do?wiadczenia z blokowaniem u ludzi w stanie depresji wydzielania si? melatoniny - ma to wywo?ywa? u nich - jak powiadaj? eksperci - "wiosenn? rado??". Inna firma, w Australii, szykuje si? do wprowadzenia melatoniny jako leku przeciw tzw. sko?owaceniu po podró?y, to znaczy przeciw "rozchwianiu" naszego organizmu przy nag?ej zmianie stref czasowych albo podczas pracy wielozmianowej. "Hormon rytmów" okazuje si? te? pomocny przy zwalczaniu bezsenno?ci.

Zreszt? coraz wi?cej schorze? i zaburze? psychiki, niemo?no?ci w przystosowaniu si? do trudnych sytuacji, stanów zniech?cenia i smutku wywodzi si? z rozregulowania naszych wewn?trznych rytmów. By? mo?e uzyskanie wp?ywu na szyszynk? pozwoli?oby unika? tych gro?nych skutków wspó?czesnej cywilizacji i tempa ?ycia, u?atwi?oby wyzwalanie owego czego? tak nam potrzebnego, a zanikaj?cego - rado?ci ?ycia. Czy przecie? rado?? ?ycia mia?aby zale?e? od dzia?ania gruczo?u wielko?ci ziarnka grochu, ukrytego w ?rodku naszego mózgu?

To pewne, ?e biologiczne korzenie naszej natury powoduj? ci??enie ku ?wiat?u i niepokoje w ciemno?ciach, a biorytmy, sterowane "biologicznym zegarem" wp?ywaj? bardzo silnie na nasze nastroje i dzia?ania. Mam jednak wra?enie, ?e zafascynowani mo?liwo?ciami biologicznych manipulacji mo?emy z czasem zacz?? lekcewa?y? inne ?ród?a woli dzia?ania i rado?ci ?ycia i wówczas dopiero poniesiemy prawdziw? kl?sk?.

 

Maciej I?owiecki "Figle naszego wieku" 1992


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 26, 2013, 10:30:40
 Opublikowany w nauka, Staros?owia?ska ?wi?tynia ?wiat?a ?wiata przez bialczynski w dniu 23 Listopad 2012
 
 
 
 
 
 
10 Votes


 cz??? 4 – zebra? i opracowa? Mezamir Snowid

Jak zabija si? Twoj? szyszynk??
Po co Ci szyszynka?


Oczyszczenie szyszynki jest konieczne dla tych, którzy chc? rozwin?? swoj? wielowymiarow? percepcj?. Szyszynka to nasze naturalne wewn?trzne ?ród?o DMT. Zwi?zek ten aktywizuje u cz?owieka podwy?szony stan ?wiadomo?ci. Obudzona szyszynka otwiera mo?liwo?? ?wiadomych podró?y astralnych, otwiera percepcj? na inne wymiary, pozwala przewidywa? przysz?o?ci i komunikowa? si? z istotami spoza naszego wymiaru.

DMT mówi?c w skrócie – to moleku?a o?wiecenia, oprócz tego endogennego (naturalnie produkowanego przez szyszynk?) wyst?puje równie? w ayahuasce – leczniczym zielu z Amazonii, którego u?ywanie przynosi uzdrowienie cia?a i serca poprzez fizyczne oczyszczenie oraz podró? po innych wymiarach. Ci, którzy u?ywaj? tej ro?liny przechodz? przez okres „pracy” gdzie zasz?e problemy i programy Ego staj? przed nasz? ?wiadomo?ci? i mog? by? uleczone dzi?ki wgl?dom w siebie, do których dochodzi pod wp?ywem ro?liny.

Zalet? oczyszczenia szyszynki jest to, ?e wytwarza swoj? w?asn? dawk? DMT i ?e mo?emy „pracowa?” w duchowym sensie tego s?owa przez ca?y czas oraz, ?e nie musimy przechodzi? przez oczyszczaj?ce dzia?anie ayahuaski. Nie potrzebujemy substancji z zewn?trz aby rozwija? swojego Ducha. DMT jest substancj? ca?kowicie naturaln?, któr? ludzkie cia?o produkuje kiedy jest zdrowe. Wydawa? si? mo?e, ?e ludzie z za?o?enia mieli by? istotami wielowymiarowymi ??cznie z umiej?tno?ci? odczytywania wiedzy z innych wymiarów. Percepcja transcendentalna transformuje Ego oraz szybko leczy cierpienie, konflikty oraz karm?.

Jak zabija si? Twoj? szyszynk??

W pó?nych latach 90-tych, naukowiec o imieniu Jennifer Luke wykona?a pierwsze badanie wp?ywu fluorku sodu na szyszynk?. Stwierdzono, ?e szyszynka, znajduj?ca si? w ?rodku z mózgu, jest ewidentnym celem fluorku.

Tkanka mi?kka szyszynki u doros?ego cz?owieka zawiera wi?cej fluoru ni? jakakolwiek inna tkanka mi?kka w ciele – jest to poziom fluoru (ok. 300 ppm), który mo?e powodowa? inhibicj? enzymów. Szyszynka zawiera te? tkank? tward? (apatyt hydroksylowy), w której zbiera si? wi?cej fluoru (nawet 21 000 ppm) ni? w jakiejkolwiek innej tkance twardej w ludzkim ciele (np. ko?ciach czy z?bach). Fluorek sodu kalcyfikuje szyszynk? i silnie hamuje jej aktywno??, tak, ?e nie jest ju? w stanie skutecznie utrzymywa? równowagi hormonalnej w ciele. ?eby?my mieli jasno??. Fluorek sodu robi z szyszynk? co? na podobie?stwo marsko?ci w?troby. To znaczy, ?e zahamowanie czynno?ci szyszynki wynika z tego, ?e jej komórki obumieraj?. Fluorek sodu ZABIJA SZYSZYNK? – zamienia j? na prze?roczyst? galaretk?.

Fluor odk?ada si? w szyszynce tworz?c widoczne na zdj?ciu zwapnienia jest to efekt picia fluorowanej wody.

Nale?y tu doda? pewne wyja?nienie: jak to fluorek sodu powoduje zwapnienie. A to wiem akurat dobrze, w ko?cu mam specjalizacj? ze stomatologii.

Zachodzi tu zjawisko dok?adnie takie same jak w szkliwie z?bów. Ta najtwardsza tkanka naszego cia?a zbudowana jest z hydroksyapatytów – to jakby krystaliczne zwi?zki wapnia – bardzo twarde. Fluor wchodzi z nimi w reakcje i powstaj? fluoroapatyty.

A precyzuj?c – Fluor odgrywa w tym procesie nast?puj?ce role:

1) katalizatora  powstawania mineralnej  fazy  w tkance, któr? stanowi hydroksyapatyt Ca10(PO4)6(OH)2,

2) zast?puje jony hydroksylowe (OH-) powoduj?c powstanie fluoroapatytu/fluorohydroksyapatytu Ca5(PO4)3OH1-xFx,

poza tym sprzyja kalcyfikacji na kilka innych jeszcze sposobów, ale nie chc? rozdyma? bez sensu tego artyku?u

Dalsze badania dostarczy?y wi?cej dowodów na to, ?e fluorek sodu przechodzi do szyszynki. To jedyna rzecz, któr? atakuje – najwa?niejsze centrum neurohormonalnej sekrecji w mózgu.

Fluorek sodu (Sodium Fluoride) jest powszechny w ?ywno?ci, napojach i piwie te?, w wodzie z kranu i w wodzie butelkowanej. Fluorek sodu jest wprowadzony w 90% poda?y ameryka?skich uj?? wody. (W Polsce jest troszeczk? lepiej, cho? przypuszczam, ?e nie do wszystkiego w?adze si? przed nami przyznaj?).

Filtry do wody, które mo?na kupi? w supermarketach, nie eliminuj? fluoru. Tylko proces odwrotnej osmozy lub destylacji wody usuwa go skutecznie. Najta?szym sposobem jest kupi? destylator wody.

Du?o fluoru znajduje si? w herbacie – od 1 do 7 mg/100 g w dodatku fluoru ?atwo przyswajalnego!!! Spo?ród produktów spo?ywczych najwi?cej fluoru zawieraj? ryby, fasola – 1,65 mg/1000 g, ziemniaki – 0,141 mg, marchew – 0,188 mg, szpinak – 0,435 mg, mleko – 0,227 mg, m?ka pszenna 0,56 mg/1000 g oraz mi?so, kapusta, sa?ata, rze?ucha, broku?y.

Ze wzgl?du na tak powszechne wyst?powanie jest prawie niemo?liwe usun?? go z diety ca?kowicie .. Tak wi?c, oto kilka wskazówek, jak go usun?? i odwapni? swoj? szyszynk?.

KONOPIE pomagaj?! Jak ju? zapewne wiecie, aktywny chemicznie sk?adnik w konopiach, THC, atakuje wszystkie zmutowane komórki w organizmie, przy jednoczesnym wzmacnianiu zdrowych komórek. Udowodniono niezwyk?? skuteczno?? tego dzia?ania w terapiach antynowotworowych, pomaga te? na wiele innych dolegliwo?ci. .. Có? okazuje si?, ?e czynny sk?adnik konopi równie? samoistnie dekalcyfikuje szyszynk?. Im wi?cej go spo?ywamy, tym lepiej dzia?a. Pomaga bardzo gotowanie potraw lub spo?ywanie oleju konopnego, aby wch?on?? jak najwi?cej THC.

Je?li nie chcesz korzysta? z konopi lub nie mo?esz, s? inne leki zio?owe. Kolendra jest ?wietna. Najlepiej je?? j? na surowo, ale je?li chcesz, mo?esz gotowa? z ni? lub zrobi? z niej herbat?. (Je?li zrobisz herbat? , proponuj? dodanie miodu do s?odzenia, lub mo?na ostudzi? i wypi? bardzo szybko, bo nie smakuje za dobrze)

Podstawy detoksykacji szyszynki :


1. Usu? Rt?? – To kolejna naprawd? z?a trucizna dla szyszynki. Nie pozwól, aby to dosta?a si? do Twojego cia?a. Plomby amalgamatowe w z?bach s? toksyczne dla szyszynki – nale?y je usun??. Wszystkie wytwarzane obecnie szczepionki medyczne s? równie? ska?one rt?ci?. Thimerosal (?rodek konserwuj?cy szczepionki) to inaczej metyl rt?ci i jest bardzo trudno usun?? go z mózgu po jego dostaniu si? tam. Unikaj jedzenia ryb i owoców morza, takich jak krewetki. Tu?czyk i mi?so delfinów jest szczególnie szkodliwe ze wzgl?du na zawarto?? rt?ci – wi?ksze ryby maj? wy?sze st??enie rt?ci w swoich tkankach.

Eco ?arówki – je?li taka ?arówka si? rozbije opary rt?ci natychmiast s? uwalniane do pokoju i wdychane. Natychmiast tak? ?arówk? wynie? na zewn?trz i wywietrz dobrze pomieszczenie. (A Ujnia wprowadzi?a nakaz u?ywania tylko takich)

Rt?? mo?e by? usuwana z organizmu przez codziennego stosowane Chlorelli, p?dów pszenicy i spiruliny. Zio?a Cilantro przyjmowane codziennie, równie? pomagaj? usun?? rt?? z tkanki mózgowej.

2. Fluor – w pastach do z?bów i w wodzie z kranu. Jego nale?y unika? unika? za wszelk? cen?. Zabija szyszynk?, kaclyfikuj?c (zwapniaj?c) jej tkanki

3. Zdrowa ?ywno?? – niektóre pestycydy s? toksyczne dla szyszynki. Organiczna zdrowa ?ywno?? – w du?ej mierze surowa – wspiera odtruwanie szyszynki.

4. Alkohol i palenie. Naturalnie one musz? odej?? wraz z emocjonalnym przywi?zaniem do korzystania z nich (zwykle pod owym przywi?zaniem kryje si? kwestia w?asnej warto?ci lub nierozwi?zany uraz).

5. Uzdrawianie Sercem – podnosi nasze wibracje i leczy ze strachu – przydatne kiedy zaczynamy widzie? inne wymiary.

6. Inne toksyny – je?li co? jest toksyczne nie umieszczaj tego w swoim ciele. Je?li trudno Ci przeczyta? nazw? na opakowaniu, prawie na 99% jest to toksyczne dla Twojego cia?a. Toksyny to sztuczne s?odziki (aspartam K), rafinowany cukier, fenyloalanina, wszystkie numery konserwantów zaczynaj?ce si? od E 1, dezodoranty (zw?aszcza antyperspiranty z toksycznym aluminium jako podstawowym sk?adnikiem czynnym), ?rodki chemiczne, dentystyczne p?yny do p?ukania ust oraz od?wie?acze powietrza.

7. Prawdziwa czekolada i surowe kakao jest stymulantem gruczo?u szyszynki.W wysokich dawkach dzia?a odtruwaj?co z powodu wysokiej zawarto?ci przeciwutleniaczy.

8. I teraz trkicky ciekawostka z medycznego ?wiata “od kuchni” – prawdziwy sekret mistrza kuchni

Kiedy ilo?? magnezu w organizmie spada, wówczas aby nadrobi? jego braki cia?o uwalnia z ko?ci i z?bów wap?. Podwy?szony poziom wapnia we krwi sprawia, ?e wi?ksza jego ilo?? odk?ada si? w narz?dach mi??szowych – nerkach, jajnikach i szyszynce równie?.

..aby utrzyma? wap? w ko?ciach i z?bach, a nie w stawach i tkankach mi?kkich, potrzeba sta?ych dostaw magnezu.

Magnez jest zdolny do odwrócenia zwi?zanego z wiekiem zwyrodnieniowego zwapnienia struktur naszego organizmu i w ten sposób mo?e przyczyni? si? do jego odm?odzenia.

Magnez odgrywa tak?e bardzo wa?n? rol? w oczyszczaniu organizmu z toksyn. Jon magnezu jest atomem, któremu brakuje dwóch elektronów, co prowadzi do szukania innych atomów w celu ich przy??czenia. Kiedy toksyczne metale ci??kie takie jak o?ów, kadm, aluminium pojawi? si? w organizmie, magnez wchodzi z nimi w reakcje, powoduj?c obni?enie ich toksyczno?ci i wydalenie wraz z moczem. Ponadto glutation – wa?ny antyoksydant nie mo?e by? syntetyzowany bez udzia?u magnezu.

Najlepiej przyswajamy magnez w postaci chlorku magnezu, ale nawet w tej formie bywa, ?e tylko w 50% procentach wch?ania si? z naszego przewodu pokarmowego, do tego jest niemi?osiernie gorzki. Mog? up?yn?? a? trzy miesi?ce albo i wi?cej, zanim doustne uzupe?nianie magnezu przywróci w?a?ciwy poziom magnezu wewn?trzkomórkowego.

I teraz obiecany sekret mistrza kuchni dotycz?cy magnezu.

Najlepiej stosowa? chlorek magnezu do k?pieli! Powierzchnia absorpcji przez skór? jest ogromna, o wiele wi?ksza ni? w przewodzie pokarmowym. Kto ma k?opoty z uwierzeniem, czy to aby skuteczne, niech pójdzie do sauny i poleje wódki na rozgrzane kamienie.

9. Szyszynk? odnowi? mo?na równie? poprzez zio?a, np.: pietruszk?, lucern?, bylic?, gotu-kola.


10. Równie? uszkodzone komórki mózgowe mo?na wzmacnia? za pomoc? Tiaminy, znanej równie? jako witamina B1, jest istotnym sk?adnikiem od?ywczym, którego potrzebuj? wszystkie tkanki, nie wy??czaj?c mózgu. Znajduje si? ona w takich produktach spo?ywczych jak pe?ne ziarna zbó?, orzechy, fasola, groszek i ziarna soi.

11. Wit. K

Dotychczas s?dzono, ?e prawid?owy stan ko?ci zale?y g?ównie od spo?ycia wystarczaj?cych ilo?ci wapnia i witaminy D. Jak wiadomo, wap? osadza si? w naczyniach krwiono?nych powoduj?c ich zwapnienie, a jednocze?nie jego niedobór w ko?ciach prowadzi do osteoporozy. To zjawisko nazwano „paradoksem wapnia”. W zrozumieniu istotnej roli witaminy K w metabolizmie wapnia u cz?owieka pomog?o odkrycie bia?ek MGP (Matrix Gla Protein) i ich roli jako transporterów wapnia. Przy udziale witaminy K osteokalcyna przekszta?cana jest do karboksyosteokalcyny, która mo?e wi?za? jony wapniowe poprzez grupy karboksylowe. Osteokalcyna jest syntezowana w komórkach ko?ciotwórczych, jej rola polega na dostarczaniu jonów wapnia oraz wi?zaniu go z matryc? hydroksyapatytu.

“Oliw? magnezow? mo?na u?ywa? zamiast dezodorantu. Jest bezzapachowa, w porównaniu w wszelkimi wynalazkami podpachowymi

NIE BLOKUJE porów i wydzielania potu, ale sprawia, ?e pot jest bezzapachowy i dodatkowo magnez wch?ania si? przez skór?.

Mo?na te? moczy? nó?ki w soli magnezowej, a tak?e przyjmowa? magnez w postaci wlewów.

Polecam, informacje pochodz? od lekarza, który zaleca te sposoby swoim pacjentom.

U mnie bardzo poprawi? si? stan zdrowia a wystarczy?o wi?cej magnezu dostarczy? organizmowi :) “

http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/468-jak-zabija-sie-twoja-szyszynke.html


cd....


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 26, 2013, 10:31:34
cd....



“Wszystko co chcesz wiedzie? o szyszynce…
… a czego nie chcieli ci dot?d powiedzie?


 

W 49 dniu ?ycia ludzkiego p?odu dopiero co ukszta?towana szyszynka wydziela do m?odego krwioobiegu substancj? o nazwie Dimetylotryptamina, w skrócie DMT, w tym czasie, jak mówi? staro?ytne Wedy – dusza wkracza do cia?a. Wnika przez ty? serca i wznosi si? wzd?u? rdzenia kr?gowego, by osi??? w ma?ym gruczole w centrum mózgu – w szyszynce w?a?nie.

Szyszynka, czyli cia?o szyszynkowe (?ac. corpus pineale) znajduje si? za III komor? mózgu w linii ?rodkowej (mi?dzy obiema pó?kulami mózgowymi). Jest odpowiednikiem narz?du ?wiat?oczu?ego – „oka ciemieniowego”. Jej nazwa wywodzi si? od  kszta?tu, który jest podobnie jak szyszki (?acina pinea). U doros?ych ludzi ma oko?o 0,8 cm (0,3 cala) d?ugo?ci i wa?y ok. 0,1 grama (0,004 uncji). Jej ?rednica jest stosunkowo du?a u dzieci, a zaczyna si? zmniejsza? z pocz?tkiem dojrzewania.

Mikroskopowo, gruczo? sk?ada si? z pinealocytów (typowe komórki endokrynne) i komórek wspomagaj?cych, które s? podobne do astrocytów mózgu. U osób doros?ych cz?sto wykrywa si? ma?e z?ogi wapnia widoczne w szyszynce na zdj?ciach rentgenowskich.

A teraz prawdziwa fizjologia szyszynki na poziomie biomolekularnym, która jest naprawd? skrz?tnie ukrywana, nawet przed studentami medycyny

W ci?gu dnia szyszynka (mimo, ?e Wikipedia twierdzi inaczej) jest g?ównym ?ród?em serotoniny – naszego wewn?trznego hormonu szcz??cia. Jest to równie? jeden z neuroprzeka?ników. To od serotoniny zale?y, czy sygna? uk?adu nerwowego b?dzie w stanie dotrze? do wszystkich zak?tków cia?a. Zbyt niski poziom serotoniny zaobserwowano u osób z depresj?, ale tak?e u ludzi nadmiernie agresywnych.

W ci?gu nocy serotonina w szyszynce ulega dalszym przemianom w melatonin? – to hormon naszych biologicznych cykli ?ycia. Oprócz tego melatonina wp?ywa na uk?ad hormonalny, w szczególno?ci na hormony gonadotropowe – najwa?niejsze hormony cyklu miesi?cznego i kszta?towania si? komórek rozrodczych.  Melatonina zapobiega przedwczesnemu dojrzewaniu p?ciowemu, a jej wydzielanie jest ?ci?le zwi?zane z bod?cami ?wietlnymi i przebiega zgodnie z rytmem dobowym. Pozosta?e funkcje Melatoniny s? bia?? plam? na mapie medycznej wiedzy.

Ale wiadomo, ?e ko?o godziny 3-4 kiedy po kilku godzinach snu melatoniny w szyszynce gromadzi si? wystarczaj?co du?o – rozpoczyna si? kolejny etap alchemicznej wewn?trznej przemiany i w g??bokich ciemno?ciach z melatoniny syntetyzowany jest neuropeptyd o nazwie 5-MeO-DMT (aka “akashon”), który nast?pnie ulega szybkiej enzymatycznej przemianie do DMT – dimetylotryptaminy – zwi?zku okre?lanego mianem moleku?y duszy…

Wtedy w nocy najcz??ciej mo?emy do?wiadcza? samoistnych ?wiadomych snów lub projekcji astralnych…ale to zaledwie czubeczek góry lodowej…
Tunele rzeczywisto?ci i DMT

Najpierw zaczn? od zjawiska percepcji. Oczywi?cie zdajesz sobie spraw? z tego, ?e niektóre rzeczy Twój mózg przeocza w otaczaj?cej Ci? rzeczywisto?ci. Ale czy zdajesz sobie spraw? ze skali tego “przoczania”?

Wiesz, ?e ze wszystkich docieraj?cych do Twojego umys?u bod?ców Twoja ?wiadomo?? zdaje sobie spraw? z 0,0097% to cholernie ma?o.

Taka jest nasza codzienna percepcja – nazywa si? j? tunelow?, a rzeczywisto?? w ten sposób postrzegan? – tunelem rzeczywisto?ci.

Reszta niewidzianej przez Ciebie rzeczywisto?ci zawiera rzeczy, w które nie wierzysz, nie uznajesz za prawdopodobne lub po prostu co tu du?o mówi? w g?owie Ci si? nie mieszcz?.

My?lisz, ?e widzisz to co widz? Twoje fizyczne oczy? Obraz odbierany przez nie jest transmitowany do kory wzrokowej, parokrotnie odwracany i na koniec interpretowany, tak by uzyska? pole widzenia pasuj?ce do Twoich wierze? i przekona? – w psychologii nazywa si? to stref? komfortu. Strefa komfortu ma z za?o?enia sprawia? ?eby?my si? czuli dobrze i bezpiecznie w znanym dobrze ?wiecie. To co nie znane, nie wyt?umaczalne, dziwne, szokuj?ce, nie zgodne z pogl?dami, z aktualnym stanem emocjonalnym – czyli powy?sze 99,9913% wszech?wiata – jest wycinane ju? w przedbiegach na synapsach aksonów.

Teoria wielu ?wiatów.


Wspó?czesna matematyka opisuje 33 wymiary w modelu wszech?wiata – przyjrzyj si? temu – matematyka zak?ada istnienie ok 33 jednocze?nie na?o?onych na siebie rzeczywisto?ci.

Jak si? rzeczywisto?ci mieszcz? w jednym miejscu?

Przepu?? promie? s?o?ca przez pryzmat – zobaczysz, ?e w jednym strumieniu bia?ego ?wiat?a zmie?ci?y si? na raz wszystkie kolory t?czy. Mieszcz? si? w jednym miejscu dzi?ki ró?nicom w cz?stotliwo?ciach drga? energii. Tak samo dzieje si? z ca?ymi wymiarami.
Co robi DMT?

Dimetylotryptamina syntetyzowana w szyszynce z tryptofanu mówi?c delikatnie rozszerza percepcj?. Jej zwi?kszona sekrecja (wydzielanie) ma miejsce w momentach wcielania si? i wychodzenia z cia?a.

Na pewno spotkasz si? z okre?leniami, ?e DMT to halucynogenna substancja – silny psychodelik, i ?e pobudzona szyszynka wywo?uje halucynacje. Dlatego ludzie w stanach oko?o ?mierci lub szoku miewaj? podobne halucynacje….ale

Mówi?c, ?e DMT “rozszerza percepcj?” mam na my?li to, ?e ca?kowicie zdejmuje blokady percepcji neuronalnej.

mówi?c szczerze w tych chwilach, gdy endogenny DMT zaczyna dzia?a? na uk?ad nerwowy zaczynamy dopiero widzie? te 99,9913% wszech?wiata

To nie s? haluny to jest ca?a reszta niewidzialnego dot?d wszech?wiata – i to wszech?wiata o wielu wymiarach istniej?cych na raz. Jest w tej koncepcji miejsce na zobaczenie wreszcie innych inteligencji zamieszkuj?cych te równoleg?e wymiary i nawi?zania rozumnej z nimi komunikacji.

Z zaw??on? ja?ni? (czyli “na trze?wo”) jeste?my uwag? przykuci tylko i wy??cznie do tego wymiaru rzeczywisto?ci. Widzimy tylko ten jeden tunel.

Reasumuj?c – szyszynka ze swoim DMT uwalnia percepcj? z okowów tego ?wiata, czyli jest naszym mi?dzywymiarowym prze??cznikiem widzenia rzeczywisto?ci i uczestniczenia w nich.

B?d?c ?wiadomym wielu rzeczywisto?ci mo?esz nie tylko obserwowa? je, ale równie? dos?ownie skaka? pomi?dzy nimi I to nie tylko pomi?dzy wymiarami, ale równie? pomi?dzy ró?nymi wersjami tych samych wymiarów.

To co? o wiele bardziej zaawansowanego ni? projekcja astralna. Ale endogennie wyst?puj?cy w naszym mózgu DMT udowadnia, ?e od pocz?tku byli?my istotami mi?dzywymiarowymi o mo?liwo?ciach mi?dzywymiarowej percepcji.

Ciemny pokój


Nie nie chodzi mi o klasyczny “dark room” i t? form?, z któr? si? zazwyczaj kojarzy. Chodzi mi o praktyk? ciemnego pokoju – czyli ca?kowitej izolacji z ca?kowit? deprymacj? sensoryczn?. Po polsku – przesiadywanie samemu w ca?kowitych ciemno?ciach bez d?wi?ków.

Ta praktyka wyst?puje w Tybecie, jest jedn? z praktyk w Tao, w buddyzmie i jest znana w wielu kulturach plemiennych.

Po kilku dniach sp?dzonych w totalnych ciemno?ciach obrazy z wn?trza g?owy wychodz? na zewn?trz i s? tak samo realne jak “normalna” rzeczywisto??.

Praktyka ta dostarcza niesamowitego rozszerzenia percepcji.

Z punktu widzenia biochemii mózgu – tak d?ugie przebywanie w ciemno?ciach powoduje nagromadzenie melatoniny. Dalej nast?puje faza pinoliny – szyszynka wydziela endogenny inhibitor (beta karboline) enzymu MAO – enzym, który dot?d rozk?ada? melatonin?. W fazie pinoliny MAO jest hamowany, a z melatoniny szyszynka zaczyna syntetyzowa? pinolin?, nast?pnie z niej > 5-MeO-DMT , którego znowu nie rozk?ada MAO (bo jest unieczynnione), wi?c z 5-MeO-DMT (aka “akashon”) szyszynka zaczyna syntetyzowa? DMT. To wtedy obrazy z g?owy zaczynaj? wykracza? poza granice czaszki w dos?ownym tego s?owa znaczeniu. To miejsce, w którym spe?niaj? si? sny – natychmiast…

A oczy otwieraj? si? na niewidzialn? dot?d rzeczywisto??.

Jak to wygl?da technicznie:

dni 1 – 3 faza melatoninowa

faza sennej jawy

dni 3 – 5 faza pinolinowa

Pierwsze wizje ; podró?e astralne

dni 6 – 8 faza 5 – Meo – DMT

Otwiera si? powoli wewn?trzne widzenie ; wzmaga telepatia i intuicja

dni 9 – 12 faza DMT

Wizje wzmagaj? si?, otwierasi? percepcja alternatywnych ?wiatów i równoleg?ych rzeczywisto?ci. Niektórzy mówi? o widzeniu podczerwieni i ultrafioletu w tym stanie.

Zmniejsza sie zapotrzebowanie na sen ; ?atwo przychodzi joga snu (czyli medytacja z zachowaniem ci?g?ej ?wiadomo?ci).

2012 i ogólnoplanetarna szyszynkowa inicjacja ludzko?ci ?

I teraz przechodzimy do kwestii, która tak czy siak nas wszystkich dotyczy i absolutnie nikt nie pominie tego podsypiaj?c na kanapie przed telewizorem.

Majowie ca?kiem niedawno ujawnili tre?? autentycznej wiedzy swoich przodków dotycz?cej przepowiedni o roku 2012. S? bardzo zagniewani na rozprzestrzenianie si? wersji o apokaliptycznej wizji ko?ca ?wiata. Podkre?laj?, ?e ich przepowiednia mówi wyra?nie o TRANSFORMACJI, a nie o ?adnym ko?cu.

Ale do meritum. 21 grudnia 2012 (co potwierdza NASA) dojdzie do zrównania osi Ziemi z osi? centrum naszej galaktyki. Majowie zapowiadaj?, ?e dojdzie wtedy do niezwykle pot??nej emisji strumienia na?adowanych cz?stek, które pot??nie zdestabilizuj? zachowanie naszego S?o?ca.

Majowie twierdz?, ?e w efekcie tych zmian mo?e doj?? do przebiegunowania Ziemi. Tak apropo’s bieguny magnetyczne ju? zmieni?y miejsce. Przez to zwierz?ta, które od zawsze kierowa?y si? zmys?em elektromagnetycznej geolokacji, zacz??y trafia? stadami na lini? brzegu – w ich odczuciu tam powinien by? ocean – dotyczy to i wielorybów i ptaków – wszystkich zwierz?t podró?uj?cych cyklicznie na d?ugie dystanse.

Na podstawie bada? lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, ?e ziemskie pole magnetyczne zmienia ca?y czas swe nat??enie, a co kilkadziesi?t tysi?cy do milionów lat zmienia swój kierunek (przebiegunowanie Ziemi). ?redni czas miedzy przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wyst?pi?o oko?o 780 000 lat temu.

Nie ma obecnie jasnej teorii opisuj?cej przyczyny przebiegunowania.

Majowie mówi? – nasi przodkowie ju? raz to prze?yli. Twierdz?, ?e zjawisku przebiegunowania Ziemi towarzyszy zawsze kilka dni ciemno?ci. I je?eli oka?e si? prawd? – to czeka nas obowi?zkowy ciemny pokój dla ca?ej ludzko?ci.

To znaczy, ?e u wszystkich nast?pi co? w rodzaju szyszynkowej inicjacji, bo gdy szyszynka w ciemno?ci zacznie produkowa? du?e ilo?? DMT – to nic ju? nie pozostanie takie samo. Po tym jak znowu ?wiat zobaczy s?o?ce – w nas ju? zmieni si? ca?a percepcja rzeczywisto?ci. Co nas czeka po drugiej stronie szyszynki?

nie wiem, ale ?ycz? nam  – ?eby Królik, za ktorym b?dziemy pod??a? na drug? stron? rzeczywisto?ci – by? weso?y…

Monika Burzy?ska

http://instytutarete.pl/poczytaj/cialo/na-zdrowie/470-szyszynka-tunele-rzeczywistosci-i-2012.html

Ciekawostka,okazuje si? ?e nawet kk po cichu zajmuje si? okultyzmem mimo ?e oficjalnie jest on z?y i zakazany


http://bialczynski.wordpress.com/2012/page/3/


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 12, 2013, 16:33:58
Reasumuj?c .. zarówno moje zdarzenie z przed kilkudziesi?ciu lat jak i z przed kilku miesi?cy uczy?o mnie korzystania z mojej wewn?trznej energii, z jej mocy i zaufania jej. Czyli wiedzy na temat dzia?ania energi? na materi?, do?wiadczenia by?y w ró?nych okoliczno?ciach z innymi skutkami.
Jednak chodzi?o ca?y czas o wiedz? z eksperymentu; wp?yw energii na materi?.

Materi? na energi? dzia?ali?my  do tej pory z du?ym rezultatem , uzale?niali?my  siebie od wszelakich materialnych rzeczy , wywo?uj?c presje na ?wiadomo?? i uczuciach cz?owieka,ona podporz?dkowa?a sobie nas kompletnie.
Obecnie jest ju? inaczej, czyli mentaln? si?? / wewn?trzn? energi? dzia?amy na materi? i uczymy si? kszta?towa? j? wedle swojej woli.
Wiele mia?am po drodze zdarze? gdzie si?? woli pokonywa?am przeogromne materialne trudno?ci. Kolejnym do?wiadczeniem by?o stworzenie sobie energetycznego pola si?owego przez które nie przesz?o materialne uderzenie silnego m?odego faceta.

I tu dygresja, nie we wskazuj?cym palcu jest nasza moc.... on s?u?y do wskazywania , jak sama nazwa mówi. Jest ona, w naszym wzroku ,  si?a energii DUCHA wyp?ywa przez oczy ! Oczy, ich energetyczny strumie? , to bezpo?redni no?nik energii Ducha to ON, TA ENERGIA materializuje i dematerializuje materi?. Dzieje si? to przez skupianie uwagi i my?li na tym co materializujemy, albo dematerializujemy przez kompletne  wycofanie uwagi  z czego?.
Mo?emy zniszczy? archetyp rzeczy przez spalenie go, u?ywaj?c do tego wi?kszej mocy energetycznej ni? on posiada. Kody archetypów dla danego wzorca wymiaru wy?wietla nam szyszynka! Szyszynka wy?wietla to, co ods?ania jej przys?ona ( ona j? posiada) jest , to energetyczny szablon zdarzenia, ale... na?wietlony mo?e by?  ( bardziej lub mniej) przez nasz? energi? kundalini , czyli energi? wznosz?c? si? przez 7 czakr po naszej centralnej osi energetycznej.

Zale?nie od osobistego poziomu rozwoju , czyli dominacji jednej z czakr , prezentujemy swoj? osobowo?? i swój poziom wibracji. Czyli ka?dy jest inny i dla ka?dego co? innego....

I to jest ca?y sekret manifestacji ?ycia fizycznego! ;) :D w którym obowi?zuje jedna zasada.



1. Szyszynka w której jest aktywny aktualny dysk , kod wzorca wymiaru.

2.W szyszynce s? dwie równoleg?e ?cie?ki zapisu zdarze?, m?ska i ?e?ska, mog? by? aktywne równocze?nie w harmonii , lub jedna z nich mo?e by? dominuj?ca. Zale?nie od ustawienia parametrów wy?wietla si? okre?lony scenariusz.

3. Przys?ona ?wiat?a w szyszynce decyduje o naszym byciu w danym wymiarze i jako?ci na?wietlenia holograficznego obrazu , który jest realno?ci? naszego fizycznego ?ycia.

4.Ustawienie osi magnetycznej ziemi reguluje ustawienie naszej osi na której s? czakry i po??czenie z nasz? Energi? Za?wiatow?, czyli pobór od niej mocy wp?ywaj?cej na mo?liwo?? zgrania si? z wzorcem doskona?o?ci i korzystania z w?asnego depozytu wiedzy, ale te? wiedzy z pola morfogenetycznego

Przestrze? naszego ?ycia inaczej , wymiar fizyczny mo?emy porówna? do kilku dziesi?ciokilometrowej przestrzennej b?ony fotograficznej, to, co, na niej si? wy?wietli zale?ne jest od rzutowanego energetycznego wzorca, oraz ilo?ci ?wiat?a na?wietlaj?cego go , ale równie?, od osobistej mocy materializowania / zag?szczania tej energii.
Materializuje si? tylko to, na czym skupiamy si?? woli nasza uwag?!!! Im d?u?ej, im z wi?ksz? moc?  koncentrujemy si? na zdarzeniu, wówczas uzyskujemy je, jako realia naszego ?ycia! Zatem siejesz , zbierasz.... jest jak najbardziej prawdziwe, ale dla siebie, poprzez skupienie  uwagi na sobie i swoich planach.

Moc sprawcza energetycznego dzia?ania jest w naszych oczach w naszym spojrzeniu ( zrozumia?am rol? ?wi?tyni POTRÓJNEGO OKA z SYRII w Tell Brak), dlaczego ona by?a tak wa?na i zniszczono j? , oraz wiedz? któr? przekazywa?a. Dlaczego jej symbol by? w lipcu na szczycie szklanej piramidy  w Luwrze i na dole w muzeum pod ni? i dlaczego najwa?niejszym eksponatem ( chocia? niezmiernie niepozornym, który mia?am odnale?? kilka lat temu w Luwrze  nie wiedz?c absolutnie czego szukam ) by? czarny menhir z Tell Brak! On symbolizuje pot?g? tworzenia energi? Bogini Matki i jest po??czeniem miedzy wymiarowym. By? ukradzionym przed wiekami artefaktem z Syryjskiej ?wi?tyni Oczu w Tell Brak po wielu perypetiach dotar? do Luwru.

Zrozumia?am kto obserwowa? moj? przygod? z sierpnia z tym ?obuzem i dlaczego nie interweniowa?, a jedynie podpowiedzia? nam  o obowi?zku sfinalizowania prawnego tego zaj?cia. Musia?o by? zapisane przez w?adz? w dokumentach.

Tak wi?c moi drodzy, gdy energia obydwu aspektów w nas uzyska harmoni? i podniesie si? do szyszynki otwiera przys?on? , która pozwala nam na u?ywanie  wszystkich znanych  nam z wielu opowie?ci, mo?liwo?ci , materializacji, dematerializacji, teleportacji , biokinezy , biolokacji i innych. Ja stworzy?am sobie ochronne pole si?owe nie?wiadomie, ale mam ju? t? wiedz? i moc do mojej dyspozycji.

Reszta przed nami. Zasada jest jedna, moc energetyczna w nas ( a nie gadanie o niej) ,tworzona wysi?kiem fizycznym , a nie medytacj? ( my?leniem o niej), umo?liwia podniesienie przys?ony z szyszynki i trzeciego oka.  Trzecie oko to skaner planu fizycznego , który umieszcza na tym  planie  energetyczny negatyw osobistego planu ?ycia. My?l? skierowan? na zdarzenie lub rzecz kierujemy energi? przeze? p?yn?c?   na?wietlaj?c wybrane sekwencje , które  realizujemy na planie ?ycia .
Inne byty  przez pod??czenie si? do cz?owieka i sprowokowanie go do  technicznego zdj?cie przys?ony z szyszynki ,mog? bez problemu   ingerowa? w nasz ?wiat, robi? to! Bowiem ogl?daj? dzi?ki otworzonemu  sztucznie trzeciemu oku Cz?owieka nasz ?wiat i ingeruj? we? wszystkimi mo?liwymi sposobami , naginaj?c zdarzenia do zaplanowanych przez siebie skutków!!!!!
Mog? z powodzeniem wy?wietla? nam fa?szywe zdarzenia, których wi?kszo?? ludzi  nie jest w stanie odró?nia? i wierzy i? s? prawdziwe. Tak zmanipulowani  wykonuj? polecenia tych bytów, które przynosz? olbrzymi? szkod? dla zmanipulowanych  i ca?ej  ewolucji. Zatem nie jest dobre techniczne otwieranie trzeciego oka , bo cz?owiek widz?c za?wiat nie potrafi jeszcze zrozumie? istniej?cych tam zasad i odró?nia? prawdy od fa?szu, nie jest w stanie obroni? si? przed du?o wi?ksz? moc? niewcielonych energii, które zwyczajnie ok?amuj? i  wykorzystuj? go.

Powy?szy opis jest zasad? powstawania ?ycia fizycznego na planie indywidualnym i zbiorowym , to naprawd? bardzo prosty sposób posiadaj?cy równie proste zabezpieczenia dla swojego istnienia.

Gdy Energia indywidualna uzyskuje wi?ksz? moc przekraczamy indywidualnie wymiar w czasoprzestrzeni ( tworz?c tzw. dziury ozonowe) , a prze te dziury dostaje si? wi?ksza ilo?? ?wiat?a na?wietlaj?ca pola zdarze? w wymiarze  fizycznym, a  tym samym umo?liwia to  ludziom korzystanie z wy?ej wibruj?cego planu ?ycia , nasycanego bardziej energetycznym orgonem.
To za? daje szans? coraz wi?kszym grupom ludzi otwieranie serca i ?wiadomo?ci, dokonywanie wyborów na wy?szych p?aszczyznach uczu?. I w ten oto prosty sposób roz?wietlaj?c siebie , powi?kszamy na?wietlenie materii ?ycia, tym samym naprowadzamy wibracyjnie  ustawienie osi magnetycznej ziemi na pierwotny tor. Ca?y proces ewolucji nabiera szybko?ci i mocy , której  obecny system nie mo?ne ju? zatrzyma?. Bowiem krok po kroku dokonuje si? przestawienie wszystkich  parametrów materialnych , które synchronizuj? si? ze swoimi wzorcami energetycznymi w polu morfogenetycznym, dzieje si? tak , a? do uzyskania 100% zgrania jednych z drugimi.
Ta synchronizacja udost?pnia nam kontakt w coraz wi?kszym stopniu, z nasz? Energi? Za?wiatow? z której olbrzymiej mocy w ekstremalnych warunkach mo?emy korzysta?.

Moja przygoda sierpniowa by?a praktycznym egzaminem z dokonanej do tej pory pracy na polu energetyczno/ fizycznym ,czyli po??czenia si? na okre?lonym poziomie wibracyjnym z MOJ? Energi? Za?wiatow? ( innymi s?owy, by?o to moje " w niebo wst?pienie"..., co chyba by?o ?wi?tem tamtego dnia 15. sierpnia), czyli fizyczne potwierdzenie tego fakt i dokonanie wpisu w mój dysk wiedzy .... uffff , teraz to zrozumia?am.

Jak na gorze tak na dole, ale.... TU i TERAZ dla nas i NASZEJ ENERGII w ZA?WIATACH WA?NIEJSZE JEST TO CO MY ROBIMY / OSI?GAMY NA DOLE!!!! To zdarzenie na dole , staje si? jej zdanym egzamin na gorze i otwiera kolejne mo?liwo?ci , którymi dzieli si? z nami na dole.

Wszak my jeste?my tylko i a? Jej Awatarem zdaj?cym Jej egzaminy, przez Ni?/Nas Samych w kontakcie z materi? , czyli potwierdzamy stopie? w?adania materi? przez Energi?.
Reszta przed nami...

Kiara.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 31, 2014, 22:33:52
"Jaka jest zale?no?? pomi?dzy ?wi?t? Geometri? a szyszynk?? Co jest wspólnego mi?dzy szyszynk? i Kronikami Akaszy?

W naszej fizycznej rzeczywisto?ci energie wibruj? z ró?nymi cz?stotliwo?ciami i przedstawiaj? ca?y zakres Stworzenia – od Boga do materialnego ?wiata. Wszystkie te przejawienia Woli Stwórcy s? zorganizowane w okre?lone obrazy. Te obrazy stanowi? istot? ?wi?tej geometrii. Organem, który przyjmuje te geometryczne obrazy Wszech?wiata i dokonuje ich obróbki, jest szyszynka. Wszystkie gruczo?y po??czone s? na subtelnym planie z odpowiednimi figurami geometrycznymi, a szyszynka, jak uwa?aj? niektórzy mistycy, ??czy w sobie wszystkie te pierwotne formy. Ten w?a?nie gruczo? pracuje z Kronikami Akaszy, zapisami wszystkiego, co odbywa si? we wszech?wiecie. Szyszynka jest organem, który przyjmuje subteln? informacj? i przechowuje pewn? jej cz??? - w niej zapisane s? do?wiadczenia indywidualnej duszy, zdobyte podczas wielu wciele?."


Kiara.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:01:30

Kryon: "Przyrodzone - objawione"

Ten channelling dano na ?ywo w Portland w stanie Oregon
Sobota 22 listopada 2014

Pozdrowienia, moi drodzy, jestem Kryon ze S?u?by Magnetycznej. Dzi? wieczór chcia?bym eksponowa? bardzo wa?ny dla was system w sposób, którego nie by?o wcze?niej. Zamierzamy nazwa? t? informacj?, "Pocz?tek informacji o Przyrodzonym". Dali?my channelingi wcze?niej, a jeden z nich zosta? nazwany, Tajemnicze Przyrodzone. Ponadto, dali?my wam niektóre z atrybutów waszych w?asnych cia?, a dzi? chcemy powi?kszy? to nawet bardziej.

Wspania?e Przyrodzone

Moi drodzy, chc? powiedzie? o procesie w waszym organizmie, nie tylko tajemniczym, poniewa? nie jest w 3D, ale na tyle niejasnym, ?e tak naprawd? nie mo?ecie go zdefiniowa?. Mimo to nale?y do was tak dobrze, ?e jest rzeczywi?cie wami. Mo?ecie zapyta?: "Jak co? mo?e by? we mnie, Kryon, o czym ja naprawd? nie wiem?" Odpowiedzi?, jak? dam jeszcze raz to jest to, ?e wasze DNA nie pracuje jeszcze na pe?nych obrotach, i ?e jest ono przedmiotem. Wasza ?wiadomo?? nie jest jeszcze zsynchronizowana z rzeczywisto?ci? niektórych rodzajów rzeczy pracuj?cych w waszych cia?ach. Ale to zrozumienie przyjdzie do was w ko?cu, i ponowna kalibracja ludzko?ci zawiera rozwini?tego w was Ducha, a my porozmawiamy troch? wi?cej na ten temat w tym channelingu.

Wi?c najpierw okre?limy Przyrodzone: Co sprawia, ?e Przyrodzone jest tak tajemnicze to to, ?e nie jest funkcj? mózgu. Jest to tak?e by? mo?e, jedyny z uk?adów w ciele, który nie jest scentralizowany. To jest trudne dla was, aby sobie to wyobrazi?. Systemu tego nie odkryto, wi?c te? nie zosta? jeszcze zdefiniowany w dziedzinie nauk medycznych. Mimo tego obserwowano go w kó?ko.

To, co macie w DNA jest bardzo trudne do wyja?nienia. Te biliony cz?steczek DNA w organizmie s? wszystkie w komunikacji ze sob?, ca?y czas. To mo?e by? sposób, je?li wzi?? pod uwag? to, co robi DNA. Jak wasze cia?o wie, jaki rodzaj komórek potrzebuje i gdzie ich potrzebuje? To Przyrodzone jest odpowiedzialne za to wszystko przy waszym rodzeniu si?. DNA, mo?ecie powiedzie?, jest naprawd? ezoterycznym centralnym sterowaniem. Jest polem wokó? bilionów kawa?ków DNA, które zna siebie jako jeden podmiot. Ca?e DNA razem pracuje jako jeden system za po?rednictwem tego pola, i ten jeden system nazywany jest Przyrodzonym. Wi?c mo?ecie powiedzie?, ?e jest to kombinacja komórek DNA w organizmie postrzegana jako jedna rzecz, któr? nazywacie inteligentnym cia?em, Przyrodzonym. Ono jest zdecentralizowane. Nie ma jednego narz?du lub gruczo?u cia?a, który jest odpowiedzialny za Przyrodzone. Ka?da cz??? cia?a jest zaanga?owana w ten system inteligentnego cia?a.

Tak nieuchwytne, jak to jest, wiecie, jak cia?o znajduje rozwi?zania przez Przyrodzone i cz?sto u?ywacie badania mi??ni lub kinezjologii. Istnieje wiele sposobów - uderzanie, mówienie do cia?a, dekodowanie, i wi?cej. Wszystkie te systemy daj? wam to, co nazwaliby?my inteligentnym sprz??eniem zwrotnym cia?a. Jest to robione z du?ym powodzeniem, aby dowiedzie? si?, co inteligentne cia?o chce wam powiedzie?. Osoby, które u?atwiaj? ten proces absolutnie wiedz?, ?e rozmawiaj? z "inteligentnym polem" w organizmie. Pole to reprezentuje DNA jako ca?o??, a nie narz?dy lub gruczo?y i nie mózg.

Przyrodzone jest inteligentnym systemem podtrzymania

Wi?c pierwsz? rzecz?, któr? chc? powiedzie? o Przyrodzonym jest to, ?e jest to system dla ca?ego cia?a, który "wie", wi?cej ni? cokolwiek innego, wi?cej ni? wasz system nerwowy lub uk?ad mózgu mo?e kiedykolwiek wiedzie?. Przyrodzone jest wsz?dzie. Jest w paznokciach i we w?osach. Przyrodzone jest wsz?dzie, gdzie DNA jest w dowolnej postaci, w której DNA istnieje. Ono jest wyj?tkowe i jest wami.

Teraz, mówi?em wam, ?e medycyna widzi to w kó?ko, ale nie rozumie. Podam wam przyk?ad. Gdy cz?owiek ma rdze? kr?gowy uszkodzony w wypadku, jest uszkodzony na zawsze. Mówili?my o tym wcze?niej, i mówi?em wam: "Czy to nie jest dziwne, ?e nerwy rdzeniowe nie ??cz? si? ponownie i nie odrastaj??" Wszystko inne w organizmie jest zaprogramowane do regeneracji, ale komórki w tym obszarze nie regeneruj? si? dobrze. Odci?ta ko?czyna mo?e to zrobi?, ale nerwy w rdzeniu kr?gowym nie ??cz? si? ponownie. Mówili?my te?, ?e b?dzie czas, kiedy one b?d? si? regenerowa?y i ?e to wszystko jest cz??ci? wyewoluowanego cz?owieka, co nadchodzi. Ale pomówmy o tym sposobie, który jest teraz.

Wyobra?cie sobie: Powiedzmy, ?e znacie, lub widzieli?cie cz?owieka z pora?eniem ko?czyn dolnych. Oto m??czyzna lub kobieta na wózku, który nie mo?e porusza? niczym wi?cej, tylko jego g?ow?. Teraz, to dla was ma sens, ?e wi?kszo?? jego nerwów jest zerwanych w rdzeniu kr?gowym, które pozwalaj? w ogóle wszystkie ruchy, ale rzeczy w organizmie, które s? uzale?nione od odci?tych sygna?ów z mózgu nadal dzia?aj?? Mi??nie serca nadal pracuj?, nawet je?li si? mówi, ?e czas uderze? serca jest wysy?anym z mózgu sygna?em, aby by? w odpowiednim wzorcu.

Nauka ma na to odpowiedzi dla serca (poni?ej), jednak w dalszym ci?gu trawienie, rozmna?anie si? s? kontynuowane i wi?kszo?? funkcji cia?a poni?ej szyi nie jest przerwanych. Ale mózg nie wysy?a sygna?ów ju?. Jak to wyja?ni?? Medycyna rzeczywi?cie ma do?? dobre wyja?nienie dla serca, poniewa? widz? to ca?y czas. Mówi? wam, ?e serce mo?e by? autonomiczne, ?e mo?e bi? samo przez specjalne komórki w w??le zatokowo-przedsionkowym. To jest ich opis Przyrodzonego! Oni równie? widz? g??boki system podtrzymania w jego pracy.

Jest to system podtrzymania w polu DNA, który utrzymuje was przy ?yciu. Pole DNA cia?a rzeczywi?cie ??czy si? z mózgiem i sygna?y s? nadal wysy?ane w kwantowy sposób [bezprzewodowo]. W?ze? zatokowo-przedsionkowy jest anten? nerwów, które nadal "odbieraj?" transmisj? mózgu poprzez pole. Jest tak dobry w tym, ?e nawet je?li mózg jest martwy, on "pami?ta" wzór przez chwil?, jak podtrzymanie bateryjne. To jest moc Przyrodzonego.

Pami?tajcie, ?e wasze pole kwantowe DNA jest w po??czeniu z ca?ym cia?em przez ca?y czas, nawet gdy rdze? kr?gowy jest zerwany. Mózg nadal wysy?a sygna?y, pole DNA odbiera je i przesy?a je do mi??ni serca, do procesów trawiennych - wszystkiego oprócz mi??ni w innych obszarach. Prosz? was uwa?nie przyjrze? si? tej dziwno?ci cia?a poprzez uszkodzenia rdzenia kr?gowego i b?dziecie wiedzieli, ?e mam racj?. Tak jest, wi?c macie w ?wiecie rzeczywistym dowody tego zjawiska.

Przyrodzone, inteligentne cia?o, zachowuje was przy ?yciu, nawet je?li przewody do mózgu s? zerwane. Przyrodzone jest inteligentne, o wiele wi?cej ni? to, co mo?ecie nazwa? narz?dem prze?ycia, mózg. Mózg jest ogromnym komputerem przetrwania i egzystencji. On daje wam mo?liwo?? bycia tutaj. Ale on nie jest tak m?dry. Nie mo?e nawet powiedzie? wam, ?e macie okropn? chorob? krwi. Ale Przyrodzone mo?e.

Osobliwo?? Przyrodzonego

Nadszed? dla was czas, aby pomy?le? o swoim DNA jako jednej rzeczy, a nie o bilionach rzeczy. Nauka nie rozpoznaje, ?e DNA mo?e komunikowa? si? ze sob?, ale ono musi, aby wasze cia?o pouk?ada?o rzeczy w sposób, w jaki to robi. Pi?kno tego, co mamy do nauczania jest tym: ?e materialne cia?o, to, które mózg kontroluje, zaczyna budowa? most do Przyrodzonego. Ten most b?dzie poprzez wasz? intuicj? i ostatecznie stworzy czas, gdzie b?dziecie mogli by? w?asnym intuicyjnym medykiem! B?dziecie nie tylko wiedzie?, co si? dzieje w waszym organizmie, ale b?dziecie równie? mie? o wiele wi?ksz? wiedz? na temat energii swojej Akashy.

Przyrodzone ma swój w?asny rodzaj programowania. Jest zaprogramowane na co?, o czym powinni?cie wiedzie? wcze?niej, poniewa? z t? now? energi?, nadszed? czas, aby przepisa? ten program.

Programowanie prze?ycia

Podczas gdy Ludzki mózg jest zaprogramowany na cielesne prze?ycie, Przyrodzone jest zaprogramowane na duchowe prze?ycie. Mo?ecie zapyta?: "Jaka jest ró?nica?" Materialne przetrwanie to jest zdolno??, aby uciec przed tygrysem, który ci? goni i znale?? po?ywienie i schronienie. Ono daje logik?, aby dowiedzie? si? tych rzeczy i pozosta? przy ?yciu. Duchowe prze?ycie jest bardzo ró?n? rzecz? i ono jest bardzo ezoteryczne. To znacznie wi?kszy rodzaj prze?ycia. Ono popycha duchow? ewolucj? ludzko?ci i zapewnia wy?szy poziom pracy waszego DNA. Pozwólcie mi wyja?ni?.

Przyrodzone wie to, co staro?ytni wiedzieli. Zna wielki plan; pami?tajcie, jest ono pod??czone do Wy?szej Ja?ni. Ona wie, jak d?ugo ludzko?? by?a na tej planecie, zanim nie by?a ju? w stanie podj?? decyzji w kierunku planetarnego awansu. Przyrodzone wie, ?e; twoje DNA to wie. Jaka jest pierwsza dyrektywa Przyrodzonego? Jest zrobi? wszystko, co mo?liwe dla ciebie, co daje wiele szans na wolny wybór, umo?liwiaj?c ci ?eby przebudzenie mog?o si? odby?, w zwi?zku z tym, pozwala ludzko?ci przej?? przez most prze?ycia i przej?? do statusu planety wzniesionej. Jest to pierwsza dyrektywa.

Duchowe prze?ycie reprezentuje potencja? ewolucji Ziemi i wszystko jest zaprojektowane wokó? tego. Przyrodzone jest zaprojektowane do pchania was do przodu w ka?dy mo?liwy sposób w systemie wolnego wyboru do ?wiadomo?ci duchowej. To jest to, czym jest Przyrodzone. Czy widzicie ten wielki plan w tym wszystkim? Macie wbudowany system naprowadzania, który pomaga wam porusza? wasz potencja?.

W tym procesie, Przyrodzone przekracza równie? most chemii cielesnej w bardzo ró?ny sposób. Przyrodzone jest odpowiedzialne za spontaniczn? remisj?. Teraz ju? wiecie, sk?d ona pochodzi. Czy naprawd? my?licie, ?e pochodzi z mózgu? Jak mo?e ludzka choroba znikn?? z dnia na dzie?? Jak to mo?liwe, ?e materialne cia?o mo?e oczy?ci? si? z czego? tak niezrównowa?onego w jedn? noc? Jak tkanki mog? rosn?? w znacznie szybszym tempie, aby spowodowa? uzdrowienie z dnia na dzie?? W?a?nie da?em wam rzeczy, które szpitale widz? w kó?ko. Robi? im prze?wietlenia i weryfikacje i chemicznie je testuj?. Nie ma sposobu, mog? powiedzie?, ?eby to mog?o si? normalnie zdarzy?. Dla tych, którzy s? duchowi, to musi by? cud! Dla tych o pogl?dach naukowych, pozostaje niewyja?nione. Pi?kno tego jest w tym, ?e, rzeczywi?cie to jest, niewyt?umaczalne. To cud Przyrodzonego! To wasze w?asne cia?o utrzymuje was przy ?yciu. To g??boki, cudowny system podtrzymania.

To jest moc, któr? macie. Gdy wreszcie Przyrodzone zaczyna budowa? most do cielesnej ja?ni, Istota Ludzka, jak? znacie dzi? zniknie. Ten, który zajmuje jej miejsce b?dzie mia? znacznie wi?ksz? trwa?o??, b?dzie w stanie sam si? naprawi?, a nawet odrosn? mu ko?czyny. Tak to zosta?o zaprojektowane, drodzy i to powinno zacz?? mie? dla was sens.
.......

cd.

http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php?f=7&t=246


Kiara.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:04:33
Na NTV gaja napisa?a taki post... uwa?am ?e w prosty sposób wyja?nia zachodz?cy proces w nas , jak rownie? fakt nieuzasadnionego "tycia" niektórych LUDZI zatrzymuj?cych wod? w organizmie jako niezb?dny elektrolit dla tego procesu.

    Gaja pisze:
    11 stycznia 2015 o 13:40

    @SeJa Wiesz przecie? jako ta „ta?cz?ca na niebie” czym jest energia Kundalini ? Ka?da istota ludzka nosi w sobie ?pi?cego w??a ,albo ?pi?cego smoka. Reprezentuje ona energi? ?yciow? , która spoczywa zwini?ta u podstawy kr?gos?upa. W staro?ytnych naukach mówi si? ponadto ,?e kiedy ten w?? obudzi si? , wydarzy si? co? niezwyk?ego, poniewa? ta energia ró?ni si? od energii p?yn?cej w I ,II i III piecz?ci. . Jest ona jak gdyby du?? torebka kwantów , przeznaczonych na specjalna i tajemnicz? okazj? . Zosta?a ona zarezerwowana dla ludzkiej Ewolucji. Kiedy ten w?? si? budzi , ulega rozdwojeniu. Tak wi?c u podstawy kr?gos?upa , siedzi sobie w??. Kr?gos?up za po?rednictwem systemu nerwowego , pozwala na przep?yw informacji w formie pr?du elektrycznego , do wszystkich cz??ci cia?a . Kr?gos?up jest zatem dla energii , czym? w rodzaju drogi. Drog? t? , od podstawy kr?gos?upa do tzw „cichego miejsca” z przodu kory mózgowej , nazwano podró?? do O?wiecenia. Kiedy w?? si? budzi , rozdwaja si? i zaczyna taniec , wokó? kr?gos?upa. Wówczas ta pot??na energia p?ynie do góry i w dó? , za po?rednictwem p?ynu w kr?gos?upie, jonizuj?c ten p?yn i zmieniaj?c jego struktur? molekularn?. Poruszaj?c si? w tym ta?cu w gór? kr?gos?upa , energia zmienia kod DNA ca?ego cia?a. Jej podró? dobiega ko?ca ,kiedy dotrze do mó?d?ku



Kiara.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:06:00
cd.....

    Gaja pisze:
    11 stycznia 2015 o 15:00

    SeJa Ci?g dalszy dla zainteresowanych tematem Kundalini :) Mó? gadzi, czyli mó?d?ek , otacza górn? cz??? rdzenia kr?gowego ,zwan? tworem siatkowatym – wygl?daj?cym jak spl?tane sieci. Pod?wiadomo?? mie?ci si? nie w ?ródmózgowiu , ale mie?ci si? w mózgu gadzim. Twór siatkowaty, jest jak gdyby central? telefoniczna ,pe?n? prze??czników – które pozwalaj? informacji , p?yn?? do kory mózgowej. Dzia?a jak komputer. Dowolny program jaki w nim zainstalujemy, stanie si? rzeczywisto?ci?, szczególnie kiedy b?dzie on dotyczy? naszego cia?a. . Kiedy energia Kundalini zaczyna si? wznosi? w kr?gos?upie -jonizuje spolaryzowana energi? p?yn ,który si? tam znajduje. Kiedy dociera do tworu siatkowatego , uruchamia wszystkie prze??czniki- czyli drzwi do pod?wiadomo?ci staj? otworem. Je?eli natomiast chodzi o ?ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr? w staro?ytnych czasach zwano „stra?nikiem wrót” . Religia mówi ,?e to ?w Piotr stoi u bram , ale tak naprawd? jest to ?wi?te Wzgórze :) Chroni ono równie? przysadk? ,ale to ju? w tym momencie pomi?my. Energia Kundalini otwiera te wrota. Wzgórze jest miejscem, w którym znajduj? si? g?ówne po??czenia nerwowe i maj? swój pocz?tek ,instalacje tworu siatkowatego. Ono jest czym? w rodzaju pulpitu sterowniczego. Kiedy Kundalini otwiera wrota , wtedy Energia tego ,co by?o ukryte w pod?wiadomo?ci , p?ynie do p?ata czo?owego. DLACZEGO TO JEST TAKIE WA?NE ??? Poniewa? kundalini uruchamia wszystkie prze??czniki i otwiera korytarze , pozwalaj?c staro?ytnej wiedzy ,wyp?yn?? na powierzchni? . TYM SAMYM NASZA POD?WIADOMO?? UZYSKUJE CA?KOWITY DOST?P DO NASZEGO ?WIADOMEGO UMYS?U !!! Wtedy w?a?nie opada zas?ona i nagle wiemy to , co nie by?o nam znane. W jednej chwili do?wiadczamy wszystkiego co istnieje. W o?lepiaj?cym b?ysku ?wiat?a , widzimy swoje poprzednie wcielenia i te , które nadchodz?. W JEDNEJ CHWILI WIEMY WSZYSTKO. Dlaczego jest to mo?liwe – bo ENERGIA KUNDALINI ZAWIERA KOD ! Tak wi?c zosta?a ona umieszczona u podstawy kr?gos?upa , by pe?ni? rol? paliwa , dla rakiety p?dz?cej do O?wiecenia . Kiedy wi?c obudzimy Kundalini i zsynchronizujemy j? z Punktem Zero , powstanie mi?dzy nimi silne pole , które b?dzie dzia?a? jak pot??ny magnes . Tak wi?c Wszystkim bez wyj?tku oraz sobie , ?ycz? z ca?ego serca , obudzenia w sobie mocy Kundalini




Kiara.


Tytu³: Odp: KUNDALINI i SZYSZYNKA.
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2015, 11:07:33
cd... wyja?nie?.


    Gaja
    …..SeJa Ci?g dalszy dla zainteresowanych tematem Kundalini :) _Mózg gadzi, czyli mó?d?ek _, otacza górn? cz??? rdzenia kr?gowego ,zwan? tworem siatkowatym – wygl?daj?cym jak spl?tane sieci. Pod?wiadomo?? mie?ci si? nie w ?ródmózgowiu , ale mie?ci si? w mózgu gadzim. Twór siatkowaty, jest jak gdyby central? telefoniczna ,pe?n? prze??czników – które pozwalaj? informacji , p?yn?? do kory mózgowej. Dzia?a jak komputer. Dowolny program jaki w nim zainstalujemy, stanie si? rzeczywisto?ci?, szczególnie kiedy b?dzie on dotyczy? naszego cia?a. . Kiedy energia Kundalini zaczyna sie wznosic w kr?gos?upiev -jonizuje spolaryzowana energi? p?yn ,który si? tam znajduje. Kiedy dociera do tworu siatkowatego , uruchamia wszystkie prze??czniki- czyli drzwi do pod?wiadomo?ci staj? otworem. Je?eli natomiast chodzi o ?ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr? w staro?ytnych czasach zwano „stra?nikiem wrót” . Religia mówi ,?e to ?w Piotr stoi u bram , ale tak naprawd? jest to ?wi?te Wzgórze …..

    ********
    dzi?ki Gaju za to info, jest bardzo na czasie, du?o LUDZIOM wyja?ni.

    To ju? wiecie i? _MÓZG GADZI_ ( TYLKO POSIADACZE tego organu maj? mo?liwo?? ewolucji) posiadaj? „GADY”…… :) :) inaczej WY??CZNIE LUDZIE maj?cy 3 helisy DNA bo energetycznie i fizycznie jest on zwi?zany z czakr? podstawy i systemem hormonalnym CZ?OWIEKA.
    Chyba nie jest ju? dziwne ?e dla tych co nie posiadaj? 3 helis i mo?liwo?ci ewolucji dzi?ki tej funkcji , czyli cyborgom , biorobotom, syntetykom , androidom, ( jak mówi Kalina dupkom), LUDZIE maj?cy mózg gadzi i zwi?zane z nim ewolucyjne mozliwo?ci jawi? si? jako „GADY”…..:) i tak ich nazywaj? , tworz?c dezinformacj? i strach w nas.
    Energia idzie z do?u kr?goslupa z systemu p?ciowego i hormonalnego z nim zwi?zanego , wzd?u? rdzenia kr?gowego w gór? przez ca?y system nerwy. Reaguj? na ni? wszystkie organy wewn?trzne CZ?OWIEKA, zmienia si? jego wra?liwo?? odczuciowa, bo zwi?ksza si? wra?liwo?? we wszystkich po??czeniach nerwowych, które mocno reaguj? na coraz wi?ksza moc p?yn?cego przez nie ?wiat?a z kosmosu i wdychanej energii / orgonu z powietrzem.

    Energia kundalini wznosi si? prze 7 czakr/ 7 wrót do góry , jej nowy zapis , z nowymi wzorcami wdychanymi z powietrzem ( ustawienie informacji w cz?stce wody), przenosi t? drog? nowe informacje wzorcowe do pod?wiadomo?ci.
    Zwyczajnie zmieniaj? si? w nas stare programy ?ycia na nowe.

    „Pod?wiadomo?? mie?ci si? nie w ?ródmózgowiu , ale mie?ci si? w mózgu gadzim”……

    Ponownie wszystkie zmiany ewolucyjne S? MO?LIWE TYLKO W”GADZIM RODZIE” CZYLI POSIADACZACH MÓZGU GADZIEGO!
    Dlatego s? oni tak znienawidzeni przez cyborgi, to, TA nasza ewolucja odbiera im mo?liwo?? w?adzy nad nami , oraz mo?liwo?? dalszego istnienia.

    ?wiadomo?? CZ?OWIEKA odbieraj?c bod?ce energetyczne od pod?wiadomo?ci i reaguje na zakodowane informacje w nich!!!
    Zatem zmiana naszego kodu ?ycia jest absolutnie zale?na od zmiany zapisu w NASZEJ POD?WIADOMO?CI!!!!

    To, o ni? toczy si? ca?y czas walka na progach przekazu informacji podprogowej dla naszych 5 zmys?ów.

    Bowiem nasze cia?o fizyczne jest aparatem odbiorczym , dostrajaj?cym swoje funkcje ?yciowe ( fizyczne i duchowe) dzi?ki przekazowi wzorca wiedzy przez pentagram i heksagram informacyjny zapisany w cz?stce wody.
    Zwyczajnie wiedz? wdychamy z powietrzem, ono tak naprawd? jest no?nikiem informacji dla nas.
    Unoszenie si? ziemi w wy?sze przestrzenie wibracyjne ( co jest ju? dobrze widoczne po barwach nieba), to równie? wej?cie w now? wiedz? zapisan? w tej przestrzeni.

    W ten sposób nasza pod?wiadomo?? mieszcz?ca si? w gadzim mózgu zmienia kod zapisu wzorca ?ycia dla wy?szego wymiaru na który reaguje ?wiadomo?? CZ?OWIEKA. Uruchamia si? inaczej przez przep?yw energii w systemie nerwowym po??czonym z hormonalnym , uczuciowym i mentalnym ciutk? zmodernizowanymi reakcjami. To jest d?ugi proces w ca?okszta?cie zmian w CZ?OWIEKU, ale tak radykalny ?e zmienia si? nasze cia?o fizyczne subatomowo.

    Najwi?ksz? rol? w naszym organizmie w tym procesie odgrywaj? WODY WEWN?TRZNE , CZYLI WSZYSTKIE P?YNY USTROJOWE.
    Mo?e zwi?kszy? si? ich ilo?? nawet do 100% plus ( to jest zale?ne od DNA CZ?OWIEKA , oraz poziomu zachodz?cego procesu) w stosunku do jego wzorcowej wagi dla wieku i wzrostu. Jest to niezb?dne na poziomie energetycznym procesu przemiany subatomowej komórek.

    Kiedy energia Kundalini osi?gnie poziom p?atów czo?owych g?owy ( poziom naszych zatok ) fina? procesu jest ju? bliski i nieodwo?alny.
    Wówczas w sposób naturalny pojawia si? du?o dziwnych odczu? na poziomie g?owy, uszu, oczu, nosa. Nawet w?osy ( zewn?trzna antena DNA) maj? ju? zmienion? struktur? , u kobiet mog? inaczej reagowa? na dotychczasow? farb? do w?osów…. :) Nie wspomn? o ró?nych naturalnych w tym stanie bólach i dziwnych reakcjach organizmu, bo te? zachodz?.

    Jednak wiadomo ju? ?e to bliski fina? procesu wznoszenia si? energii Kundalini.

    „Je?eli natomiast chodzi o ?ródmózgowie , to istnieje w nim struktura zwana obecnie wzgórzem , któr? w staro?ytnych czasach zwano „stra?nikiem wrót” . Religia mówi ,?e to ?w Piotr stoi u bram , ale tak naprawd? jest to ?wi?te Wzgórze …..”

    Stra?nikiem wrót….. jest „Pan III Wymiaru” nikt , kto nie osi?gnie w?a?ciwego poziomu energetycznego nie przekroczy ich, nie otworz? si? przed nim.
    Ka?dy z nas ma osobistego stra?nika w swoim wn?trzu, to on ( nasza matryca astralna, nasz aspekt m?ski… s?awetny Bóg ?ojciec…..) decyduje o mo?liwo?ci przekroczenia tych wrót.
    ?ycz? ka?demu z Was osi?gni?cia MOCY otworzenia sobie w sobie WRÓT MI?DZY WYMIAROWYCH ….. i wej?cia do NOWEGO IV wymiaru, ?wiata harmonii i mi?o?ci obydwu aspektów. .



Kiara.


Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wrzeciono poradniki homofriends skyworldsv rozmowcy