KOD PESZEROWY I WIEDZA WSPÓ£CZESNA

Dyskusje => Komentarze => W±tek zaczêty przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:15:30



Tytu³: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:15:30
Zazwyczaj w dyskusjach u?ywamy tych okre?le? nie zastanawiaj?c si? cz?sto nad ich prawdziwym znaczeniem. Czym s? dla nas ; ?wiadomo?? , wiedza i informacja?

Jak dla mnie ?wiadomo?? jest zwyczajnie wiedz? praktyczn? po??czon? z teoretyczn? istniej?c? wewn?trz nas lub zewn?trznie w przestrzeni jako depozyt energetycznego wzorca wiedzy.
Pola ?wiadomo?ci to zwyczajnie pola wiedzy mog?   by? zbiorowe lub indywidualne , istniej? na ro?nych poziomach wibracyjnych i s? zwi?zane z wiedz? o nich.
Co to znaczy by? ?wiadomym czego?..... ? znaczy to , posiada? wiedz? na ten temat.
Oddzielnym tematem s? sposoby zapisu tej wiedzy oraz odczytu jej.


?wiadomo?? to wiedza , wiedza w mózgu naszym wyra?ana jest my?l? , poza nim s?owem mówionym lub zapisanym  , albo  zrealizowana czynem dzieje si? to  przeró?nie zale?nie od pryzmatu poznawczego i umownych znaków i mo?liwo?ci ich realizacji.
Nie mniej jednak w przestrzeni energetycznej ( nie materialnej) zawsze jest to wi?zka energii, albo jej wzór pierwotny ( posiadaj?cy równie? zapis energetyczny)  , skondensowanie wiedzy na jaki? temat , który mo?na kolejno ( zale?nie od przestrzeni energetycznej , jak inni mówi? g?sto?ci) rozpakowywa? pozna? , realizowa? fizycznie.
 Wówczas zale?nie od   mo?liwo?ci odbioru , odczytu inaczej poziomu wibracyjnego ( bo w ro?nych przestrzeniach odczytujemy innym zakresem fal rozumianych przez  nasz mózg , inaczej nasze fizyczne mo?liwo?ci odbioru) lub skonstruowanymi urz?dzeniami prze?o?onymi na materialny odbiór poznajemy informacj?.
 Ale nadal  dla odbiorcy jest to poznawanie teoretyczne  okre?lonego tematu , czyli ??czymy si? dost?pno?ci? zmys?ów ze ?wiadomo?ci? okre?lonej przestrzeni , wymiaru , g?sto?ci.
Dopiero u?ycie fizyczne  przez osob?  tej informacji ( bo dla nas odbieraj?cych mentalnie jest to tylko informacja) mo?liwa lub nie do  realizowania  w przestrzeni fizycznej , staje si? wiedz? na temat.
Nie nale?y myli? informacji z wiedz? , a wiedzy jak równie? informacji  ( których mo?emy mie? mnóstwo)   z posiadan? m?dro?ci? , to ju? inny temat. ??czy si? on ze sposobem korzystania z wiedzy.


Kiara :) :)


ps. Inaczej



Etymologia

?aci?ski wyraz okre?laj?cy ?wiadomo??: conscientia, pochodzi od „con” – „z” i „scientia” – „wiedza”. „Conscientia” oznacza?o wiedz? dzielon? z kim?, cz?sto wiedz? tajn?, dzielon? pomi?dzy konspiratorami, jednak w metaforycznym sensie oznacza? mo?e „wiedz? dzielon? z samym sob?”, wskazuj?c na intymny, dost?pny jedynie dla do?wiadczaj?cego, charakter ?wiadomego do?wiadczenia. Z ?aci?skiej nazwy "conscientia" wywodz? si? okre?lenia ?wiadomo?ci w wielu j?zykach europejskich, np. ang.: "consciousness", fr. "conscience", w?. "coscienza").


http://pl.wikipedia.org/wiki/



Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:34:54
songo 1970 na innym forum.

..nie wiem sk?d ten upór w klasyfikowaniu ?wiadomo?ci jako energii, a zatem atrybutu czysto pochodzenia materialnego,-
to nie ten poziom/wymiar/g?sto??- co? co wy?oni?o si? z "absolutnie nic"- nie mo?e mie? charakteru energii z naszego wymiaru

a zatem, energia jest przejawem/manifestacj? ?wiadomo?ci, a nie jej ?ród?em.

pozdro i powodzenia w nazywaniu nienazwanego


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:35:51
A co nie jest energiom? I czym jest Duch jak nie Energiom?

Wymiary , g?sto?ci to tylko rozró?nianie cz?stotliwo?ci drga? energii jej zag?szczenia i rozrzedzenia.
I nic wi?cej.

Kiara


ps. Co? takiego jak NIC nie istnieje istniej? za to w ro?nych wymiarach i g?sto?ciach ich braki w wiedzy i braki w mo?liwo?ciach poznania tego co dla tych wymiarów jest tym  niezmierzalnym "NIC".
Wszystko co przedstawi?e? w tym wykresie songo 1970 jest energiom na tle pola energetycznego.


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:37:48
songo 1970 na innym forum.

Cytat: quetzalcoatl44  Stycze? 10, 2012, 21:35:17
no jest jeszcze duch U?miech

(wielki)Duch= pierwotna ?wiadomo??,-
ale jak kto chce- to mo?e by? te? energiom..Mrugni?cie
..i znów jaka? trójca wysz?a Du?y u?miech

PS. a mo?e ?ród?o ma charakter trialistyczny, a nie dualistyczny jak na naszym poziomie?


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:39:24
Cytuj
Wys?any przez: songo1970
Umie?? cytat
Cytat: quetzalcoatl44  Stycze? 10, 2012, 21:35:17ca?e
no jest jeszcze duch U?miech
(wielki)Duch= pierwotna ?wiadomo??,
ale jak kto chce- to mo?e by? te? energiom..Mrugni?cie
..i znów jaka? trójca wysz?a Du?y u?miech


PS. a mo?e ?ród?o ma charakter trialistyczny, a nie dualistyczny jak naszym poziomie?

Dok?adnie jak mówisz  ca?? manifestacj? Stwórcy wyra?a si? przez truizm pokazywany nam ca?y czas we wszystkich aspektach ?ycia , a ?wietnie demonstrowanych  przez dzia?ania na osi z trzema elementami ( + , 0 , - ) które bior? udzia? w dzia?aniach w obszarach 4 ró?nych pól.

Energia( jako energia zawsze taka sama) skierowana na okre?lone pole , posiadaj?ca osobisty znak okre?laj?cy kierunek dzia?ania gdy zadzia?a powoduje dopiero efekty zale?ne od znaku pola i swojego.

Dopiero przej?cie przez neutralne 0 - inaczej mi?o?? zmienia wszystko.

Wielki DUCH = Wiedza Ca?kowita - inaczej Pe?na ?wiadomo?? jednak  ZAWSZE jest to ENERGIA.

Widzisz manipulacja wiedz? przez  krk polega  na tym , i? przekazuj?c jakie? informacje zmienili ca?kowicie ich pierwotne sens , czyli dokonali manipulacji zapisem informacji   w mentalu cz?owieka  , wpisano nam nieprawdziwy wzorzec wiedzy i utrwala si? go  poprzez codzienny , powtarzany magiczny rytua? w  ?wi?tyniach.

Temu mówi? NIE! NIE! NIE! i STOP! KONIEC! BASTA!

Koniec tej manipulacji! Koniec stosowania magii na Ludziach! Wracamy do pierwotnej wiedzy do jej pierwotnego wzorca przekazanego nam przez Stwórc?.

kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:43:53
east na innym forum.

Cytuj
@Kiara
Cytuj
Wielki DUCH = Wiedza Ca?kowita - inaczej Pe?na ?wiadomo?? jednak  ZAWSZE jest to ENERGIA.

I to ze mn? rezonuje U?miech
W powy?szym stwierdzeniu mamy zatem równowa?no?? /zamienno?? ?wiadomo?ci z energi?. " Wszystkie drogi prowadz? do rzymu"  Du?y u?miech- jak mówi m?dre przys?owie U?miech
Materia jest tylko inn? postaci? energii. I mamy kompletn? trójc?.
?wiadomo?? Pola (zawieraj?ca Ducha i Wiedz?,jako swoje poziomy, ogólnie duchowo??) -> zamienia si? w Energi? ,któr? da si? opisa?, a zatem przejawiona cz???, lecz jeszcze nie skrystalizowana bo -> dopiero zamienia si? w solidn? Materi? z której w tej postaci jeste?my te? zbudowani.

A nawet wi?cej. Moc jest w nas, poniewa? ca?a trójca si? w nas przejawia na ró?nych poziomach, cho? w jednym miejscu, w organizmie. I tak we wszystkim innym. Ró?nice ilo?ciowe i jako?ciowe poszczególnych sk?adników trójcy daj? nam ró?norodno?? form i ?ycia na tej Planecie.
Tak na prawd? jednak jeste?my tym samym.
Czy nie taki jest sens przes?ania brata Jezusa ?


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:45:11
Prawie idealnie east to uj??e? tylko ?wiadomo?? - wiedza nie musi si? zamienia? w energi? , Ona ni? jest. Pe?nia wiedzy 100% ?wiadomo?? jest ni mniej ni wi?cej jak energiom mi?o?ci bezwarunkowej.
Pe?nia energetyczna to graficzny obraz ko?a inaczej ''zero" , zero w tym wypadku nie znaczy nic w wr?cz przeciwnie znaczy wszystko.

Jak to zwa?  jest to punkt wyj?ciowy do objawienia si? ka?dej ?wiadomo?ci , objawienia lub przejawienia energetycznego wychodz?c poza okr?g ze swojej pe?ni przejawia si? ona;


1. W dwóch aspektach ?e?skim i m?skim w manifestacjach fizycznych bowiem w ?wiecie energetycznym , nie materialnym Energia -?wiadomo?? nie potrzebuje manifestacji ?adnego ze swoich osobowo?ciowych aspektów.

2. W dwóch odmiennych potencja?ach plusowym i minusowym , w ?wiecie nie materialnym Energia - ?wiadomo?? zachowuje harmoni? wewn?trzna nie potrzebuje manifestacji w sobie tych posiadanych potencja?ów.

3. W dwóch odmiennych warto?ciach osobowo?ciowych  ?e?skiej i m?skim które reprezentuj? inne aspekty poznawcze. ?e?ski reprezentuje - wiedz? , m?ski reprezentuje - moc.

Tak zbudowana jest ka?da jedna Energia osobowo?ciowa - ?wiadomo??, ró?nice indywidualne to poziom indywidualnej mocy oraz osobista barwa "otrzymana"  w momencie wydzielenia , potencja? ( równie? w momencie wydzielenia) barwa uzyskana w aktach do?wiadczalno/poznawczych oraz moc uzyskana w tym procesie.

 
Energia -?wiadomo?? sama dla siebie stworzy?a cia?o materialne ( zag?szczaj?c energi? , powoduj?c jej ró?ne wibracje od siebie) jako aparat  poznawczy  swoich uczu? w stosunku do siebie i innych Energii.

I to ca?y sekret istnienia ?ycia fizycznego , p?aszczyzna poznawania siebie na tle czego? przez Energi? które wybra?y ten sposób swojego samorozwoju.


Jedna zasadnicza sprawa    My nie jeste?my materi? korzystaj?c? z Energii - Ducha , My jeste?my Energiom - Duchem korzystaj?cym z materii dla celów poznawczych.

Cytuj
east.
Cytuj
Ró?nice ilo?ciowe i jako?ciowe poszczególnych sk?adników trójcy daj? nam ró?norodno?? form i ?ycia na tej Planecie.

Nie ma ró?nicy ilo?ciowej i jako?ciowej trójcy w nikim , jest tylko ró?nica w mocy energetycznej ( mo?liwo?ci korzystania) z  "depozytu " wiedzy trójcy.

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:48:14
quetzalcoatl44 na innym forum


hm no ale pamiec czy to to samo co swiadomosc?U?miech i co jest wazniejsze pamiec czy swiadomosc? :)

wiedza podobna jest do widzenia  :)

np widze to co jem, ale czy jem to co widze ? :)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:51:11





Pami?? mo?ne by? by? wyra?ana ro?nymi formami utrwalania zawartej w niej wiedzy , czyli jest form? depozytu informacji.
Pami?? sama nie jest ?wiadomo?ci? ( wiedz?) jest utrwaleniem okre?lonym , lub nie okre?lonym czasowo inaczej bez czasowo  informacji , jest przetrzymaniem jej.

W?a?ciwie  wiedza - ?wiadomo?? i pami?? s? ze sob? powi?zane , wspó?pracuj? nieustannie.Jednak ?eby pami?? mia?a co zarejestrowa? i przechowa? musi najpierw zaistnie? informacja czyli wiedza -?wiadomo??.

Porówna? to mo?na do pustego dysku pami?ci w komputerze , mo?esz go mie? zupe?nie pusty , nabiera warto?ci gdy nape?ni si? go wiedz? jednak trzeba zawsze pami?ta? i? wszystko co jest zewn?trzne w stosunku do nas jest dla nas wiedz? teoretyczn? a raczej informacj? , która mo?e si? sta? nasz? wiedz? lub nie.
Ale sama informacja ( wiedza teoretyczna) nie utrwalona w pami?ci traci swój sens , bo za ka?dym razem musi by? powtarzane ca?e do?wiadczenie by osi?ga? wiedz? w temacie.

Zatem obydwa argumenty s? tak samo wa?ne , bym powiedzia?a , ale...  w tej wa?no?ci na pierwszym miejscu postawi?a bym  zaistnienie wiedzy jako informacji do zapisania w pami?ci.
Bez wiedzy - ?wiadomo?ci  pami?? jest niepotrzebna no bo co ma deponowa??
Ze ?wiadomo?ci -wiedzy korzysta? mo?emy w ró?nych opcjach , z ca?o?ci ,lub fragmentarycznie zale?nie od mo?liwo?ci dost?pu i indywidualnego odbioru.

Wiedza i porównywanie jej do widzenia....? No nie wiedz? mo?na odbiera? ro?nymi zmys?ami nie tylko wzrokowymi zale?y czego si? do?wiadcza i jakie zmys?y s? bardziej aktywne w odbiorze do?wiadczenia. Ale to dotyczy przestrzeni fizycznej w ?wiecie energetycznym t? sam? informacj? odbiera si? inaczej.

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:52:44
quetzalcoatl44 na innym forum

wiec najwazniejsza jest wiedza o wyzwoleniu swiadomosci U?miech
pozatym w komputerze wazniejszy jest procesor i system operacyjny od dysku twardego, cos idaelnego potrafiloby samo stworzyc wszystko bez wiedzy i pamieci - choc w pewnych okolicznosciach to moze sie pokrywac np akasza, oswiecenie..


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:53:32
To wszystko s? pola energetyczne w których kto? kiedy? dokona? okre?lonego zapisu , on tam istnieje.
Reszta to dochodzenie do tego zapisu ( czy jak to okre?lisz wiedzy czy ?wiadomo?ci), zapisy s? bardzo rozszerzone w dolnych przestrzeniach a czym wy?ej bardziej skoncentrowane a? staj? si? zwyczajnie jednym punktem.

?wiadomo?? - wiedza  nie jest zniewolona ona zawsze jest dost?pna dla tych którzy otworz? sobie do niej dost?p na okre?lonych poziomach - g?sto?ciach , okre?lonych wymiarów.

Wszystko po drodze jest sposobem poznawania ( w?a?nie procesem poznawczym) który z wielu alternatyw do?wiadczalnych  przechodzi w jedn? 100% -owo identyczn? z wzorem pierwotnym opcj?.
Opcj? matryc? kreacji wyj?ciowej , pó?niej ju? nie  , to z niej ma innej to z niej wychodzi jakby gruba lina rozdzielaj?ca si? coraz ni?ej na miliardy sytuacji do?wiadcze? , które w drodze w gor? splataj? si? w jedni?.

To taki  plastyczny opis mojego ogl?du mentalnego , drogi poznawania (przez  Energi? i Cz?owieka ) ca?okszta?tu wiedzy o czym? w przej?ciu przez aspekty poznawcze na tle wymiarów i g?sto?ci ich.

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:54:34
quetzalcoatl44 na innym forum

ok ale energia jest tworzywem i wazne zeby wibrowala na okreslonej czestotliwowsci.. :)

bo np czym byloby "slowo rozpuszczajace wszechswiat" wibracja czy energia ? :)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:55:17
S?owo zarówno wypowiedziane jak i napisane jest energiom , wypowiedziane  to zestaw d?wi?ków o okre?lonej wibracji ale mo?e by?  równie? odebrane jako fala ?wiat?a.  Napisane jest wibracjom barwy jak  równie? mo?e by? odebrane jako wibracja d?wi?ku.
 Jednak odbiór  formy przekazu ka?dej energii mo?e by? inny  zale?ny od zmys?u odbieraj?cego czyli  bardziej dostrojonego do tej formy odbioru.
Zarówno d?wi?k artyku?owany mo?emy odbiera? wszystkimi zmys?ami zapis graficzny równie?.
To tylko  kwestia otworzenia ,  mo?liwo?ci odbioru i dostrojenia ich do odczytu przekazu.

Ja odbieram równie? d?wi?ki w postaci obrazów , temperatury , barwy i zapachu.   Nie zawsze i nie wszystkie ale coraz cz??ciej.
Wszystkie wi?zki energetyczne mo?na prze?o?y? na odbiór wszystkimi zmys?ami , uczymy si? tego , s? to bardzo ciekawe do?wiadczenia.
Mo?na te? odbiera? odczuwaniem , czyli bezpo?rednim odczytywaniem samych  wi?zek energetycznych wy??czaj?c wszystkie zmys?y fizyczne. Wówczas otwiera si? przestrze? wiedzenia poza korzystaniem fizycznym z 5 zmys?ów.
To co? takiego jak bezb??dne  odczucie tylko energetyczne ca?ej informacji o czym?. Naprawd? bardzo ciekawe s? takie do?wiadczenia , mo?liwo?ci te s? kolejnym krokiem w naszym rozwoju duchowym.

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 12:58:34
east na innym forum.


Cytuj
@Kiara
Cytuj
Ja odbieram równie? d?wi?ki w postaci obrazów , temperatury , barwy i zapachu.

To prawda, s? tacy ludzie. Zjawisko to nosi nazw? synestezji
http://www.we-dwoje.pl/myslec;kolorami,artykul,3813.html


Synestezja to wra?enie zmys?owe, czysto indywidualne, polegaj?ce na tym, ?e wra?enia odbierane jednym ze zmys?ów (np. s?uchem) ??cz? si? z doznaniami charakterystycznymi dla innego zmys?u (np. wzroku). Dlatego te? cz?sto bywa nazywana barwnym s?yszeniem. Typowym przyk?adem synestezji jest widzenie kszta?tów d?wi?ków, kolorów cyfr i liter oraz smakowanie kolorów. Dla osoby dotkni?tej tym zjawiskiem takie postrzeganie ?wiata jest ca?kowicie naturalne, tak?e cz?sto nie zdaje ona sobie sprawy z tego, ?e inni ludzie nie widz? tego, co ona.

Kiaro, tu http://synestezja.wikidot.com/test-na-synestezje  jest odsy?acz do strony o te?cie w którym mo?esz sprawdzi? czy jeste? synektyczk? ( nie wiem czy tak sie to pisze, ). Test jest po angielsku, ale mozna skorzysta? z t?umacza google przecie?.

Ale o wiele ciekawsze jest to co piszesz o wiedzeniu (gnowing)

Cytuj
Cytuj
Mo?na te? odbiera? odczuwaniem , czyli bezpo?rednim odczytywaniem samych  wi?zek energetycznych wy??czaj?c wszystkie zmys?y fizyczne. Wówczas otwiera si? przestrze? wiedzenia poza korzystaniem fizycznym z 5 zmys?ów.
To co? takiego jak bezb??dne  odczucie tylko energetyczne ca?ej informacji o czym?.

To co? takiego jak bezb??dne  odczucie tylko energetyczne ca?ej informacji o czym?.
Tak, to si? nazywa WIEDZENIE. I mo?na to w sobie uaktywni?, wytrenowa? cho? niektórzy si? z tym rodz?.
Najlepsze rezultaty daje u?ywanie obu pó?kul - analitycznej i tej zwi?zanej z przeczuciami ??cznie, gdy si? pracuje nad jakim? zagadnieniem.
Pocz?tkowo wystarczy zadawa? pytania i ws?uchiwa? si? w siebie po odpowied?, a dopiero pó?niej podchodzi? do zagadnienia od strony logicznej, analitycznej. Je?li podpowied? wewn?trzna by?a w?a?ciwa to nale?y zapami?ta? ten rodzaj odczucia i stara? si? go pó?niej stosowa? równolegle z my?leniem.

Wiedza mo?e nieoczekiwanie przyj?? wraz z takim przeczuciem by z ?atwo?ci? zosta? rozpoznana przez intelekt i potem opracowana. W ten sposób prawdopodobnie funkcjonowali wielcy geniusze naszych czasów. Tesla w?a?nie tak wyja?nia? swój geniusz. Twierdzi?, ze wiedza przychodzi do niego z eteru.

Pozazmys?owe postrzeganie mo?e by? równie? odpowiedzialne za doznania w stanie ?mierci klinicznej. Istnieje ca?a masa potwierdzonych przypadków w których osoby uznane za zmar?e po przywróceniu ich do ?ycia dok?adnie opisywa?y kolejno?? i rodzaj czynno?ci jakie ratownicy podejmowali, przytaczaj? ca?e dialogi, opisuj? przyrz?dy , których nie powinni widzie?. Natrafi?em nawet na relacj? osoby niewidomej ,która powróci?a z takiego stanu , która twierdzi?a, ?e wszystko widzia?a i podawa?a opisy narz?dzi chirurgicznych. Nie mog?a tego wcze?niej widzie? bo po prostu w ogóle nie widzia?a nic.
Co ciekawe, pozazmys?owe postrzeganie nie jest w ?aden sposób zwi?zane z aktywno?ci? mózgu, gdy? ten w stanie klinicznej ?mierci w ogóle nie wykazuje ?adnej aktywno?ci
Zatem musi to by? raczej domena ?wiadomo?ci.


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:02:41
songo 1970 na innym forum.


Przedruk ze strony: http://www.eioba.pl/a/1o8u/swiadomosc-niezwykla-postac-energii

?wiadomo?? – niezwyk?a posta? energii

Jeste?my ?ywym uk?adem, ale my?l?cym, posiadaj?cym ?wiadomo?? i uczucia. Jak to potraktowa??

Czy ?wiadomo?? jest dostrzegalna? Czy mo?na j? zmierzy?, zwa?y?, zarejestrowa?? Oczywi?cie, ?e nie – przynajmniej dost?pnymi nam metodami i w naszym wymiarze. W innych wymiarach – owszem, by? mo?e jest to mo?liwe.

        Prof. David Bohm, s?ynny angielski fizyk, na podstawie precyzyjnych oblicze? potwierdzi? istnienie we Wszech?wiecie 12 wymiarów, w jakich rozgrywa si? nasza rzeczywisto??. Drzwi do innych, równoleg?ych ?wiatów mog? otwiera? – wed?ug niektórych naukowców – pot??ne pola magnetyczne tworz?c swoiste „szczeliny” w czasie i przestrzeni.Tez? o istnieniu równoleg?ych ?wiatów (teoria wielo?ci ?wiatów we Wszech?wiecie) przedstawi? równie? w ko?cu XVI (!) wieku genialny filozof Giordano Bruno (dominikanin zreszt?), spalony w 1600 r. na stosie za t? herezj?. A ju? na marginesie naszego zasadniczego tematu: liczba „12” jawi si? jako liczba w pewnym sensie mistyczna – 12 godzin na zegarze, 12 miesi?cy, 12 znaków Zodiaku, 12 czakramów (centrów energii), 12 cia? niebieskich w naszym Uk?adzie S?onecznym (w??cznie z planet? „X” – Transplutonem, zwanym przez staro?ytnych Sumerów Mardukiem), a z tematów biblijnych (w tym apokaliptycznych) – 12 aposto?ów, 12 tysi?cy opiecz?towanych z 12 plemion Izraela, 12 bram w ?wi?tym Mie?cie, a na bramach 12 anio?ów, 12 warstw fundamentów murów miasta o d?ugo?ci 12 tysi?cy stadiów itd. Dodajmy do tego dwana?cie królestw dla dwunastu o?wieconych, dwunastu w?adców przemawiaj?cych do dwunastu anio?ów – to ju? z „Ewangelii Judasza”... Uff! Wracajmy do tematu.

Fizjolog mózgu, noblista sir John C.Ecless przeprowadza? badania nad zjawiskiem tzw. „w?druj?cej ?wiadomo?ci”. Opieraj?c si? na podstawowym w fizyce prawie zachowania masy i energii doszed? do wniosku, ?e bioenergia cz?owieka nie mo?e znikn?? nawet po ?mierci. Zagadk? jest tylko, czy energia ?wiadomo?ci po ?mierci ustroju pozostaje ca?o?ci?, czy te? zostaje rozbita na drobne cz?stki? Energia jest równowa?na materii (i na odwrót - przynajmniej tak dzis uwa?amy na podstawie znanych praw fizyki przyj?tych za s?uszne...), wi?c materia podobnie jak energia mo?e pojawia? si? w ka?dym wymiarze, cho? niekoniecznie musimy j? dostrzega?.

Wyobra? sobie ?opaty ?mig?owca. Widzisz je doskonale, kiedy s? nieruchome. Po wprowadzeniu w ruch wirowy nie widzimy ich, nie potrafimy wykry? zmys?ami ich obecno?ci. Jedynie nasza ?wiadomo?? oparta na wiedzy i do?wiadczeniu mówi, ?e one istniej? i nie nale?y zbli?a? si? do nich. Dla cz?owieka nie?wiadomego takie spotkanie z niewidoczn? dla niego energi? mo?e sko?czy? si? tragicznie.W tym sensie wiruj?ce ?opaty wirnika s? dla nas w innym wymiarze. S? dost?pne dla naszych zmys?ów pod warunkiem, ?e znajdziemy sposób na przywrócenie ich do naszego dostrzegalnego ?wiata. Wystarczy wi?c zatrzyma? wirnik.

 Mo?na ównie? wej?? w „inny wymiar”. Jak? Po prostu usi??? na wiruj?ce ?opaty wirnika (technicznie jest to troch? trudne, prawda?). Wzgl?dem ?opat nasze cia?o b?dzie nieruchome – wszak?e poruszamy si? z jednakowymi pr?dko?ciami. B?dziemy wówczas widzieli ka?dy szczegó? budowy wirnika. Jednak  jednocze?nie stracimy z oczu ca?y ?wiat – znajdziemy si? w innym wymiarze. Zatrzymanie ?opat wirnika– to powrót do naszego wymiaru. Typowe dla teorii wzgl?dno?ci – je?li chcemy powiedzie?, ?e poruszamy si? (lub nie poruszamy si?), to zawsze nale?y doda?: „A wzgl?dem czego?”  I inna jeszcze ilustracja teorii wzgl?dno?ci Einsteina. Trzymasz w r?kach gor?cy garnek przez sekund? – wydaje Ci si?, ?e to godzina; trzymasz w ramionach gor?c? kobiet? przez godzin? – wydaje si?, ?e up?yn??a sekunda ...

Przyk?ad ?mig?owca – z pewno?ci? nies?ychanie uproszczony – jest ilustracj? ruchu materii poza granic? naszego postrzegania i jej powrotu do ?wiata ludzkich zmys?ów. Czy w takim razie nasza ?wiadomo?? nie mo?e zachowywa? si? podobnie? Okazuje si?, ?e ?wiadomo?? to równie? forma energii. Energia jest niewidoczna, niewyobra?alna. Dostrzegalne s? jedynie jej skutki. ?wiadomo?? cz?owieka wykazuje dzia?anie - jest w stanie spowodowa? ujemne, wzgl?dnie dodatnie skutki w tkance ??cznej i nerwowej, ba! - w ca?ym ustroju cz?owieka. ?wiadomo?? nie odgrywa li-tylko roli poznawczej, ?wiadomo?? jest stwórcza - nie tylko od-twórcza. Warto tu przypomnie? przedstawian? wcze?niej  hipotez? przyczynowo?ci formatywnej Ruperta Sheldrake’a  i  wizj? Pierre’a Teilharda de Chardin. Jest wi?c tak, ?e:
MY?L STWARZA.


My?l jest energi?, a my sami zmaterializowan?, czyli bardzo g?st? postaci? energii obdarzon? ?wiadomo?ci?. ?wiadomo?? jest wi?c stanem energetycznym (W. Sedlak), a nie tylko poznawczym,  nosi wi?c cechy materii. Energetyczna strona materii to dynamika i dzia?anie, to si?y oraz ich zale?no?ci.To z kolei powoduje, ?e ?wiadomo?? bezustannie komunikuje si?. Bowiem ?wiadomo?? wibruje lub mo?na j? zmusi? do wibracji. Kluczem tej komunikacji i wibracji jest spektrum elektromagnetyczne dzia?aj?ce na bioelektroniczny uk?ad naszego organizmu (b?dziemy do tego jeszcze kilkakrotnie wraca?).

?WIADOMO??  JEST  BY?  MO?E   NAJSUBTELNIEJSZ?  FORM?  MATERII  I  RUCHU,

BARDZIEJ  SUBTELNYM  ASPEKTEM  RUCHU  CA?O?CIOWEGO.


David Bohm

Poniewa? my?l jest energi?, wi?c my?l? (a tak?e u?wiadomieniem sobie ?ród?a naszej mocy, tj. obecno?ci Boga w cz?owieku – „JAM JEST...” – przecie? je?li zostali?my stworzeni przez Boga, to jeste?my Jego dzie?mi, a wi?c posiadamy boski pierwiastek...) -  mo?emy zmienia? i tworzy? nasz? rzeczywisto??, nasz ?wiat zgodnie z naszymi potrzebami i intencjami (ale w zgodzie z Najwy?szym Dobrem wszystkich istot – inaczej negatywne intencje i dzia?ania obróc? si? wcze?niej czy pó?niej przeciw ich twórcom).Mówi o tym m.in. G.I. Szypow, wed?ug którego materia powstaje z wcze?niejszych planów, pierwotnej idei, pomys?u, intencji, które dok?adnie przetworzone w naszym umy?le, u?o?one w mentalny projekt zamieniaj? si? w projekt rysunkowy, aby pó?niej przeobrazi? si? w konkretny materialny kszta?t.

 W celu realizacji takich marze? czy idei potrzebna jest jednak do tego my?l – gor?ca, pe?na pozytywnej emocji (o negatywnej nawet nie wspominajmy...), pozbawiona niezdrowego egoizmu, samolubstwa, my?l pe?na niezachwianej wiary. Efektem b?dzie podporz?dkowanie energii naszej woli, co umo?liwi stworzenie tego, co pragniemy. Jedna uwaga jednak – nie mo?e to by? my?l stricte rozumowa, „zimna”, wykalkulowana.

 I te wynurzenia autora nie s? czyst?, my?low? spekulacj? – to wnioski z fizyki kwantowej, wg której cz?stki elementarne, np. fotony zachowuj? si? tak, jakby by?y obdarzone ?wiadomo?ci?, potrafi? przekazywa? sobie informacje – nawet na olbrzymie odleg?o?ci i s? w stanie podporz?dkowa? si? naszej woli.Ju? David Bohm wskazywa? na to niesamowite, niepoj?te wprost zjawisko nazywaj?c je NIELOKALNO?CI?.Oznacza ono po prostu fakt, ?e na taki obiekt kwantowy jak np. elektron wp?ywa nie tylko to, co dzieje si? w jego bezpo?rednim otoczeniu (w tzw. „lokalno?ci” obiektu). Okazuje si?, ?e nawet zdarzenia w miejscach po?o?onych daleko od obiektu („nielokalno??”) maj? na jego zachowania zasadniczy wp?yw. Dodajmy dodatkowo – o czym wcze?niej wszak?e ju? mówili?my, ?e takie wp?ywy nielokalne rozchodz? si? natychmiastowo, niesko?czenie szybko (co wykazano równie? eksperymentalnie). „Pewne «wiadomo?ci» mi?dzy obiektami kwantowymi podró?uj? nie tylko szybciej ni? ?wiat?o, lecz w istocie natychmiastowo. Einstein nazwa? to zjawisko «niesamowitym dzia?aniem na odleg?o??».” („Encyklopedia fizyki kwantowej”, John Gribbin). Nielokalno?? jest integraln? cech? ?wiata kwantów. To, co si? dzieje w jednej jego cz??ci ma natychmiastowy wp?yw na ca?y ?wiat. Potwierdza to równie? kwantowa teoria tzw. zmiennych ukrytych.

Fizyk Brian Josephson, noblista („z??cze Josephsona”) powiedzia? swego czasu, ?e: „Wygl?da na to, ?e jedna cz??? Wszech?wiata wie o innej cz??ci.”, za? inny fizyk – Jack Sarfatti z Centrum Fizyki Teoretycznej  Trie?cie (W?ochy) stwierdzi?: „Je?li informacja jest gdzie? w systemie reprezentowana, musi w tym systemie wyst?powa? wsz?dzie!”. Warto wi?c teraz uzmys?owi? sobie, ?e my, ludzie, jako istoty elektromagnetyczne o ?wietlistych cia?ach, nale?ymy do ?wiata kwantów. To sprawia, ?e zarówno na nas jest wywierany natychmiastowy wp?yw ca?ego szeregu zjawisk, w tym  elektromagnetycznych, jak równie? i my sami wywieramy kolosalny natychmiastowy wp?yw na otaczaj?cy ?wiat. W jaki sposób? Otó? poprzez wymian? informacji – zarówno wysy?anej przez nas w przestrze?, jak i odbieranej przez nas z przestrzeni – o czym wcze?niej ju? by?a mowa.  Wymaga wi?c to szczególnej odpowiedzialno?ci z naszej strony za nasze post?powanie, za ka?de wypowiedziane s?owo i ka?d? powzi?t? my?l. Rozwa?: „Mowa jest srebrem, milczenie – z?otem”. Nast?pny wi?c wniosek wyp?ywaj?cy z kwantowego postrzegania ?wiata jest prosty:

CZY?  INNYM  TAK,  JAKBY?  CHCIA?,   ?EBY  INNI  CZYNILI  TOBIE...

Z?ota Regu?a

W dodatku - jak wspomnia?em - mamy wp?yw na zachowania cz?stek elementarnych, poniewa? mog? si? one zachowywa? zgodnie z nasz? wol?. Jest to szokuj?ce nawet dla naukowców zajmuj?cych si? fizyk? kwantow?.Powiedzieli?my wcze?niej za Einsteinem, ?e materia jest jakby zamro?onym, zestalonym ?wiat?em. ?wiat?o za? jest podstawowym budulcem wszech?wiata. Prze?led? teraz pewn? logik? rozumowania.

Wiesz, ?e ca?a materia zbudowana jest z ró?norodnych pierwiastków, a te z atomów. Wibruj?ce ci?gle atomy nie s? „pe?ne” – s? puste w ?rodku – o czym ju? mówili?my. Wokó? ich j?der kr??? elektrony dokonuj?c przeskoków kwantowych (okre?lenie Erwina Schrödingera). Kr???ce po danej orbicie elektrony posiadaj? energi? charakterystyczn? dla tej w?a?nie orbity, czyli tzw. stan kwantowy, poziom energetyczny. Ciekawe jest, ?e te przeskoki mi?dzy poziomami dokonuj? si? NATYCHMIASTOWO, nie wymagaj? czasu (!). Elektrony dokonuj?c przeskoków mi?dzy stanami energetycznymi emituj? lub poch?aniaj? energi?, czyli wymieniaj? si? informacjami – jak wspomnieli?my – natychmiastowo. Wypromieniowana w postaci fali elektromagnetycznej energia ma ?cis?e parametry – m.in. d?ugo??, cz?stotliwo??. Od parametrów tych zale?y ?ci?le charakterystyka promieniowania – np. barwa wypromieniowanego w postaci kwantów ?wiat?a.

Promieniuj? wszelkie substancje. W przypadku ?ywych komórek jest to promieniowanie mitogeniczne, zbli?one do promieniowania nadfioletowego. Takie promieniowanie kwasów nukleinowyh i bia?ek bada? m.in. prof. Fritz-Albert Popp, czo?owy ekspert od biologicznie emitowanych fotonów z Mi?dzynarodowego Instytutu Biofizyki w Niemczech. Og?osi? on w 1974 r. teori?, wg której „…biologiczna materia konfiguruje si? w ?wietle s?onecznym w takim wymiarze, który umo?liwia wzrastanie zdolno?ci jego gromadzenia, s?u??cego nadrz?dnym celom.” [czy?by wy?szym?! – przyp. autora]. Postrzega? cz?owieka nie jako zjadacza kalorii, lecz jako ?ywy organizm „pobieraj?cy ze ?rodowiska ?wiat?o” („Czwarty Wymiar nr 4/2006, „Spirale ?ycia i energii”, Ilona S?ojewska)  oraz emituj?cy ?wiat?o. W dodatku „(...)Popp i jego zespó? uwa?aj?, ?e ?wiat?o z czo?a i r?k pulsuje w tych samych podstawowych rytmach, które u ludzi chorych ulegaj? zak?óceniu.” („Nexus” nr 3/2006, „Wie?ci z globalnej wioski” – „Emituj?ce ?wiat?o palce”).

cdn.


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:05:10
cd....


Najnowsze badania potwierdzaj? twierdzenia prof. Poppa. „Mitsuo Hiramatsu, naukowiec z Centralnego Laboratorium Badawczego przy Hamamatsu Photonics w Japonii, który prowadzi? badania, o?wiadczy? przedstawicielom Discovery News, ?e r?ce nie s? jedyn? cz??ci? cia?a, która emituje ?wiat?o, uwalniaj?c ?wiat?o, uwalniaj?c fotony, czyli maciupe?kie naergetyzowane porcje ?wiat?a. – Nie tylko r?ce, ale równie? czo?o i podeszwy naszych stóp emituj? ?wiat?o – oznajmi?. – Obecno?? fotonów oznacza, ?e nasze r?ce ca?y czas wytwarzaj? ?wiat?o”.

 Wszelkie niedomagania organizmu maj? bezsprzecznie wp?yw na charakterystyk? emisji tego ?wiat?a, w zwi?zku z czym pojawiaj? si? nowe mo?liwo?ci diagnozowania pacjentów, jak te? nowe metody leczenia (np. stosowanie tzw. „przeszczepów informacyjnych”) oraz potrzeba powrotu do metod zapomnianych (np. leczenia ?wiat?em). Czy fakt istnienia promieniowania ?ywych organizmów oznacza automatycznie, ?e musimy ka?dy rodzaj promieniowania dostrzec naszymi zmys?ami? Oczywi?cie nie, bowiem ca?y typowy uk?ad optyczny cz?owieka, tj. wzrok, funkcjonuje jedynie w zakresie pasma widzialnego, tj. ?wiat?a bia?ego sk?adaj?cego si? z t?czowych barw (po rozszczepieniu ?wiat?a bia?ego w pryzmacie  – czyli dyspersji).

Ka?dy z pierwiastków danej substancji promieniuje inaczej, ma inn? charakterystyk?, ma w?asny zestaw linii widmowych. Na tej podstawie ?atwo zidentyfikowa? sk?ad substancji tworz?cych np. gwiazdy odleg?e od Ziemi o niewyobra?alne dla nas odleg?o?ci. Wykorzystuje si? to zjawisko w tzw. widmowej analizie spektroskopowej (badanie widma promieniowania elektromagnetycznego, a zw?aszcza linii widmowych). Innych rodzajów promieniowania, np. nadfioletowego lub podczerwonego oko ludzkie nie jest w stanie dostrzec. Co nie oznacza, ?e promieniowania tego nie odbieramy. Wypromieniowywane w postaci niewyobra?alnie ma?ych porcji – kwantów – ?wiat?o (energia) jest wi?c ?ci?le zwi?zane z elektronami i atomami.

I w?a?nie dlatego ?wiat?o stanowi podstawowy budulec Wszech?wiata. Podobnie jak ziarenka piasku s? podstawowym budulcem pot??nego budynku, a nie tworz?ce go ceg?y czy betonowe p?yty. Piasek w stanie lu?nym przesypuje si? mi?dzy palcami. Je?li jednak dodasz do tego spoiwo lub odpowiednio silnie go ?ci?niesz zamieni si? w sta?y kszta?t zgodnie z ?yczeniami buduj?cego.Podobnie woda. Nie widzisz cz?steczek pary wodnej. Jednak zdajesz sobie spraw?, ?e one istniej?. Wystarczy stworzy? odpowiednie warunki (odbieraj?c energi?) i cz?steczki pary zaczn? zbli?a? si? do siebie. Kiedy b?dzie ich ju? wystarczaj?co du?o utworz? kropl?. Wiele kropel utworzy ka?u??, wiele ka?u? utworzy za? jezioro, rzek? czy ocean.

 Kiedy posuniesz si? z procesami fizycznymi jeszcze dalej, to mo?esz spowodowa?, ?e woda jeziora zamarznie. Je?li wla?by? wod? do odpowiedniej formy i zamrozi?, to zamarz?aby tworz?c ??dany przez Ciebie kszta?t. Nie zmienia to wszystko jednak pewnego podstawowego faktu - kszta?t ten tworz? niezliczone ilo?ci pojedynczych cz?steczek wody, które zmusi?e? do tego, aby zbli?y?y si? do siebie, aby nie pozostawa?y w dotychczasowym rozproszeniu. Ty zag??ci?e? te krople tak bardzo, ?e stworzy?y widoczn?, zestalon? (ale jednak ci?gle dziuraw?!) materi?.

 Przypominasz sobie zabaw? w ?nie?ki? Zbierasz ?nie?ny puch, ugniatasz go zbli?aj?c do siebie p?atki ?niegu tak bardzo, a? utworzy si? twarda, ?nie?na kula. Pojedyncze kule toczysz po lepi?cym si? ?niegu zwi?kszaj?c ich mas?, rozmiary i budujesz ?nie?ny dom.I znów – nie zmienia to faktu, ?e podstawow? cz?stk? budulcow? tego ?nie?nego pa?acu jest pojedynczy p?atek ?niegu, a w zasadzie cz?steczka H2O – cz?steczka wody, a w zasadzie dwa atomy wodoru i atom tlenu, a w zasadzie tworz?ce atomy j?dra atomowe i kr???ce po orbitach wokó? nich elektrony po??czone elektromagnetycznym i grawitacyjnym spoiwem. Co to wszystko ma wspólnego ze ?wiat?em? A otó? ma.

Podobnie jak zag?szcza?e? cz?steczki i krople wody, podobnie jak lepi?e? p?atki ?niegu, tak mo?esz zag??ci? fotony ?wiat?a (jakie to proste...), te mikroskopijne cz?steczki. Wcze?niej rozproszone mog? teraz utworzy? gaz fotonowy, pó?niej chmur? fotonow?, nast?pnie fotonowe jezioro, by dalej przybra? zestalony kszta?t. Pojmujesz ju? teraz zupe?nie ?atwo, jaki jest sens stwierdzenia, ?e „materia jest uwi?zionym (zamro?onym) ?wiat?em”. U?wiadomienie tego ma g??bszy sens. Okazuje si? w takim razie,  ?e ka?dy z nas ma pod r?k? niewyobra?alne ilo?ci podstawowego surowca, z którego zbudowany jest ca?y Wszech?wiat, wszelkie substancje tworz?ce niezliczone przedmioty, nasz codzienny pokarm i nasze cia?a.

Czy rozumiesz ju?, ?e si?? swojej woli móg?by? w ka?dym momencie si?ga? do  tego niewyobra?alnie wielkiego i zaopatrzonego w niezmierzone ilo?ci zapasów specjalnie  przygotowanego dla Ciebie spichrza?Czy pojmujesz ju?, ?e równie? si?? Twojej woli móg?by? ukszta?towa? dane Ci pierwotne tworzywo w wyrób, jaki jest Ci niezb?dny do ?ycia lub jakiego pragniesz?

 Ciekawe tylko, ?e ponad 2000 lat temu pojawi? si? na Ziemi cz?owiek, o którym zwykle s?dzimy, ?e absolutnie nie móg? mie? poj?cia o fizyce kwantowej, a czyni? cuda, materializowa? pragnienia i twierdzi?, ?e my jeszcze wi?ksze cuda b?dziemy czynili... Tyle tylko, ?e Ten Cz?owiek odkry?, ?e jest dzieckiem Boga Doskona?ego, które posiada w takim razie wszelkie atrybuty Boga pochodz?ce bezpo?rednio z Boskiego ?ród?a i pozwalaj?ce stawa? si? stwórc?. Niezb?dny by? jednak do tego bezpo?redni kontakt z Najwy?szym Stwórc?, rezonans z Bosk? Energi?, jedno?? z Bogiem. Z kolei warunkiem podstawowym nawi?zania bezpo?redniego kontaktu ze ?ród?em Mocy i korzystania z Jego zasobów mia?a by? niezachwiana wiara w Dzieci?ctwo (Synostwo) Bo?e (czyli dziedziczenie mo?liwo?ci stwórczych Boga), absolutna czysto?? intencji i krystalicznie czysta ?wiadomo?? przepe?niona i promieniuj?ca Uniwersaln? Mi?o?ci?.

 I swoim odkryciem cz?owiek ten – Jezus z Nazaretu – dzieli? si? z innymi pragn?c, aby – podobnie jak On – i inni mieli mo?liwo?? zbli?enia si?, powrotu do Boga, stania si? Jedni? ze Stwórc?. W dodatku wiedzia? doskonale, ?e wi?kszo?? Go nie zrozumie, wielu przeinaczy jego my?l i dzia?anie,  a b?d? równie? tacy, dla których stanie si? kamieniem obrazy. Wiedzia? jednak równie?, ?e raz posiane ziarno skie?kuje i da odpowiedni plon we w?a?ciwym czasie. Mia? tak?e ?wiadomo??, ?e sko?czy si? to wszystko Ostateczn? Prób? mo?liwo?ci i mocy (dodajmy – zwyci?sk? prób?), jakie posiada? b?d?c w jedno?ci z Bogiem. Posiada? wi?c ?wiadomo?? mocy, która umo?liwi Mu odbudowanie cia?a w ka?dej chwili - nawet wtedy, kiedy uleg?oby zupe?nemu rozk?adowi. Przecie?  odpowiedni surowiec mia? do swojej dyspozycji we Wszech?wiecie w niewyczerpalnych wprost ilo?ciach. Próba ta mia?a udowodni? wszystkim, ?e mo?liwe jest „odbudowanie zburzonej ?wi?tyni”, w dodatku w ci?gu trzech dni (cho? móg? zrobi? to szybciej) – co te? nie by?o przypadkowe...

 Czy i ten dowód mocy woli sta? si? dowodem wystarczaj?co przekonuj?cym dla wi?kszo?ci z nas? I na koniec s?owa: „Przebacz im, Panie, bo nie wiedz?, co czyni?...”. Nic nowego pod s?o?cem -  ignorancja, nie?wiadomo?? powoduj? zwykle straszne skutki.Tymczasem jaka jest nasza ?wiadomo?? dzisiaj?

Przypuszcza si?, ?e masa ?wiadomo?ci stanowi?ca sum? ?wiadomo?ci wszystkich istot, ich my?li, uczynków  wchodzi w rezonans z wiedz? kosmiczn? albo jej fragmentami (rezonans morficzny) i stamt?d odbiera informacje (wrócimy do tego tematu przy tzw. Gaiamind Project).Ta zbiorowa ?wiadomo?? tworzy swoiste „pole pami?ciowe” (pole morfogenetyczne wg R. Sheldrake’a) otaczaj?ce kul? ziemsk?, w którym przechowywane jest w postaci impulsów my?lowych wszystko to, co ludzko?? (i nie tylko ludzko??) kiedykolwiek czu?a, my?la?a, czyni?a. Trudno wi?c mówi? jedynie o polu grawitacyjnym czy magnetycznym naszej planety.

 Gustaw Fechner, niemiecki fizyk, ma pewnie racj? twierdz?c, ?e musi istnie? co?, co jest ?wiadomo?ci? planety: „Tak jak mózg cz?owieka sk?ada si? z milionów komórek, tak ?wiadomo?? planety sk?ada si? ze ?wiadomo?ci zamieszkuj?cych j? organizmów.” Wszystkie wi?c stworzenia maj? wk?ad w intelekt naszej planety i jej biosfery, a ten z kolei jest cz??ci? m?dro?ci ca?ego Kosmosu.

WSZYSTKO  WE  WSZECH?WIECIE  POSIADA  -  MNIEJ  LUB  BARDZIEJ  ROZWINI?T?  -

W?ASN?  ?WIADOMO??.


G.I. Szypow

Ka?dy z nas wysy?a wibracje - i Ty, i ja i ca?a reszta naszych sióstr i braci – równie? „braci mniejszych”. Wibracje te ci?gle zmieniaj? swoje parametry zgodnie ze zmianami, jakie zachodz? w naszych nastrojach, uczuciach, my?lach, s?owach, dzia?aniach w ko?cu. Przypomnijmy wniosek z kwantowej teorii zmiennych ukrytych – ka?da zmiana w jednym punkcie Wszech?wiata natychmiast wp?ywa na zdarzenia w ka?dym innym jego punkcie. Czy mo?na w takim razie wyobrazi? sobie bardziej skomplikowan? struktur? przestrzenn? tych fal i wibracji? Po??czone ze sob? tworz?  pole energetyczne – obszar, wewn?trz którego ?yjemy i który zawiera wielki zasób informacji. Moc tego pola oddzia?uje w subtelny sposób na wszystko, co dzieje si? na Ziemi - zw?aszcza na nasz? ?wiadfomo?? i przypuszczalnie na zdrowie ka?dego z nas.

A przestrze? kosmiczna? Przecie? ca?a ona jawi si? jako pot??na biblioteka zawieraj?ca ca?? wiedz? Wszech?wiata – o czym wcze?niej ju? mówili?my. Trzeba tylko umie? z niej skorzysta?. Przypomina to nieco internet – elektroniczn? bibliotek?. Je?li kto? wie, jak si? nim pos?u?y? – otwiera bank informacji (powiemy o tym jeszcze w dalszej cz??ci). Ju? Albert Einstein zauwa?y?: „Jeste?my w sytuacji ma?ego dziecka wchodz?cego do olbrzymiej biblioteki wype?nionej ksi??kami w wielu j?zykach. Dziecko wie, ze kto? musia? napisa? te ksi??ki. Ale nie wie jak.” Dodajmy: najcz??ciej nie wie równie?, jak z tej wiedzy skorzysta?.Dost?p do takiego „pola pami?ciowego”, do banku informacji Wszech?wiata umo?liwiaj? ka?demu komórki nerwowe stanowi?ce swoiste anteny nadawczo-odbiorcze reaguj?ce na zmiany pola elektromagnetycznego. Rzecz jasna, nie u ka?dego anteny te pracuj? idealnie. Podstawowym warunkiem ich nienagannej pracy jest osobista wra?liwo??, a ta uzale?niona jest z kolei od poziomu ?wiadomo?ci, poziomu rozwoju duchowego. I jest to ca?kiem zrozumia?e, zw?aszcza w kontek?cie tego, jak ludzko?? wykorzystuje swoje mózgi. Mo?e i dobrze jest, ?e ogromny obszar naszego mózgu jest u?piony. W przeciwnym wypadku wykorzystaliby?my pewnie ca?? dan? nam inteligencj?, by siebie zniszczy?.

By? mo?e ca?a wiedza Kosmosu jest umieszczona bli?ej, ni? nam si? wydaje – w?a?nie w komórkach naszego cia?a, a przede wszystkim w naszych mózgach. Bo dlaczego ta wspomniana olbrzymia cz??? jego pojemno?ci nie jest przez nas wykorzystywana? A dlaczego spotykamy nieraz przypadki niesamowitej wprost genialno?ci w?ród ludzi – ?eby wspomnie? tu chocia?by Leonarda da Vinci, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Alberta Einsteina? Dlaczego np. dzie?a Mozarta specyficznie harmonizuj? z cz?stotliwo?ci? pracy ludzkich umys?ów i wspaniale oddzia?uj? na ?ywe struktury?

Fragmentem ca?ej wiedzy kosmicznej jeste?my równie? my – pojedynczy ludzie. Jeste?my jak miliardy komputerów po??czonych w sie? z ogromnym serwerem – Wszech?wiatem. Mo?emy dokonywa? po??cze? mi?dzy sob? i komunikowa? si?, ale zwykle robimy to tylko z najbli?szymi nam osobami – rodzin?, przyjació?mi, znajomymi.  Dowodz? tego do?wiadczenia prowadzone m.in. w Instytucie Pasteura wykazuj?ce, ?e istniej? bardzo silne, ?cis?e, niewidzialne zwi?zki mi?dzy cz?onkami jednej rodziny. I nikt nie potrafi wyt?umaczy? logicznie, dlaczego tak jest. Mo?liwe, ?e chodzi o pewien rodzaj specyficznego rezonansu.

Udowodni?y to badania angielskiego  fizyka I.M. Kogana (emigranta z Rosji) nad w?a?ciwo?ciami elektromagnetycznymi ludzkiego mózgu.Kogan stwierdzi?, ?e bardzo cz?sto podczas rozmowy dwojga osób ich mózgi wchodz? ze sob? w pewien rezonans zwany rezonansem morficznym. I wtedy mo?liwa jest – chocia?by cz??ciowa – komunikacja „bez s?ów”. Czy nigdy tego nie do?wiadczy?e?? Angielski badacz odkry? przy okazji, ?e fale elektromagnetyczne, które przez ca?y czas przep?ywaj? przez ca?y uk?ad nerwowy cz?owieka, bardzo ?atwo dostrajaj? si? do niskich cz?stotliwo?ci w zakresie 4-15Hz maj?cych ogromny wp?yw na ludzki mózg (b?dzie jeszcze o tym mowa). Ju? Nikola Tesla, genialny chorwacki naukowiec i wynalazca by? twórc? pomys?u wykorzystania fal elektromagnetycznych o niskich cz?stotliwo?ciach, by wp?ywa? na ludzki mózg i nasz? ?wiadomo??.  Na podstawie jego teorii prowadzili eksperymenty Rosjanie i Amerykanie w ko?cu lat 70-tych XX wieku i dalej je kontynuuj?. Celem tych eksperymentów by?o i jest sprawdzenie, czy za pomoc? sztucznie nadawanych sygna?ów nie da si? w ludzkich umys?ach utworzy? swego rodzaju „tuneli”, przez które odpowiednio wyszkoleni manipulatorzy mogliby wprowadza? w?asne my?li i sterowa? ?wiadomo?ci? i emocjami innych ludzi poprzez zdalne pobudzanie centralnego uk?adu nerwowego. Jest to ju? dzisiaj mo?liwe dzi?ki wykorzystaniu m.in. wspó?czesnej teorii rozpraszania fal elektromagnetycznych. Oczywi?cie, nad stron? etyczn? ca?ego tego zagadnienia trudno jest dyskutowa?. Je?eli mamy jednak „przeprogramowa?” nasz? ?wiadomo?? (a nasz mózg jest do tego zdolny), to mo?e raczej „przeprogramowa?” si? na mi?o??, rado??, dobro, wspó?czucie (ale nie lito??!) – czyli na najlepsze z pozytywnych uczu??
MI?O??  JEST  DROG?  DO  POZNANIA

NAJPI?KNIEJSZYCH   WIBRACJI   WSZECH?WIATA.

Wyrzu?my w ko?cu z siebie nasze l?ki, poczucie winy, strach, poniewa? wibracje takich stanów s? wybitnie negatywne, a przecie? takie uczucia „wbija” si? nam do g?owy bez przerwy. Pos?uchaj tylko naszych rz?dz?cych, zwró? uwag? na wiadomo?ci serwowane w mediach. Przecie? ci?gle nas si? straszy. A to trz?sieniami Ziemi, a to ptasi? gryp?, a to zagro?eniami wynikaj?cymi ze zmian klimatycznych, a to chorob? „w?ciek?ych krów”, a to terroryzmem. Media ci?gle powielaj? kody strachu, a my przyjmujemy je, przetwarzamy i wysy?amy dalej w przestrze? w postaci fal elektromagnetycznych – sygna?ów, które po odbiciu od jonosfery powracaj? do naszych mózgów. Jeste?my  w ten sposób bombardowani mikrofalowymi impulsami powoduj?cymi zaburzenia w tkankach (m.in. zaburzenia cieplne), co skutkuje powstawaniem wewn?trznego, s?yszalnego dla konkretnego odbiorcy pola akustycznego tworz?cego i przekazuj?cego negatywne emocje i negatywne my?lokszta?ty (patrz:„Nexus” nr 4/2006, „Kontrola umys?ów – nowy wspania?y ?wiat”, dr Nick Begich, t?um. Jerzy Florczykowski). I ma?o kto  zastanawia si? nad dalekosi??nymi (a mo?e coraz bardziej bliskosi??nymi?) skutkami takich dzia?a?.

Dlaczego tak si? dzieje? Dlaczego prezentowane s? przede wszystkim wiadomo?ci katastroficzne? To proste: z?a wiadomo?? to najlepsza wiadomo??, najlepszy „news” przyci?gaj?cy najwi?ksz? widowni? przed ekrany TV, najwi?ksze grono s?uchaczy przed radioodbiorniki i najwi?cej czytelników sensacji przedstawianych w tabloidach.Takie dzia?ania maj? konkretn? motywacj?. Chodzi w niej o to, aby?my byli jedynie bezrefleksyjnymi konsumentami i bezwolnymi najemnikami wykonuj?cymi polecenia w procesach produkcji, aby lepiej nas kontrolowa?, aby?my stali si? bezwolnymi narz?dziami w r?kach ró?nych „w?adców i zbawców” ?wiata, aby?my dali im wi?cej w?adzy, aby - w ko?cu -  wi?cej na naszym strachu zarobi?. Dzi?ki temu koncerny farmaceutyczne zarobi? wi?cej, i koncerny zbrojeniowe zarobi? wi?cej, i producenci wszelkiego rodzaju zabezpiecze? zarobi? wi?cej i eksperci od..., od..., od... równie? zarobi? wi?cej. Sko?czy si? to pewnie próbami przeforsowania pomys?u wszczepiania w ka?dego z nas elektronicznych chipów, dzi?ki którym mo?na b?dzie sprawowa? nad nami nieograniczon? kontrol? uzasadniaj?c j? ró?norodnymi zagro?eniami.

A mo?e istniej? formy ?ycia funkcjonuj?ce dzi?ki negatywnym emocjom przez nas wytwarzanym i które to formy celowo steruj? nami w taki sposób, aby?my negatywne emocje jako „po?ywienie” dla nich produkowali? Mo?e sami te byty powo?ali?my do ?ycia? Wi?c mo?e tym bardziej powinni?my by? twórcami pozytywnych warto?ci i emocji?

Wybacz te dygresje. Powracamy ju? do w?a?ciwego tematu. Mówili?my, ?e ?wiadomo?? jest stanem energetycznym. W uk?adzie elektronicznym, jaki stanowi cz?owiek, dzia?aniu temu najbardziej odpowiada pole elektromagnetyczne. Cz?owiek posiada wi?c w?asne biopole energetyczne…

Fragment ksi?zki z cyklu "Barwy Twojego Zdrowia" - "Biomagnetyzm: cudowna moc w zyciu - Jak wykorzysta? lecznicze w?a?ciwo?ci pól magnetyczncyh?"

Autor: Janusz D?browski


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:07:04
quetzalcoatl44 na innym forum

tak wiec swiadomosc powinna byc zywa (reagujaca) informacja powodujaca nowe polaczenia (podnoszaca wibracje)  i sklaniajaca do refleksji na temat swiata materialnego..badz niematerialnego  :)

moze to byc obraz, symbol, dzwiek, slowo, ktore spowoduje odblokowanie umyslu, bo narazie jestesmy na etapie inteligencji, poznawania ale chyba jeszcze nie swiadomosci


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:07:43
east na innym forum


Uwa?am, ?e jeste?my na etapie równie? ?wiadomo?ci, tylko , ?e zag?uszamy j? inteligencj?. Nasze ego zosta?o wzmocnione w procesie wychowania od najm?odszych lat. Od naszych umys?ów wymaga si? zwi?kszonej czujno?ci, ci?g?ego udzia?u w codziennym ?yciu. Kosztem oczywi?cie intuicji oraz uczu?. Dlatego sfera ?wiadomo?ci jest w nas przyt?umiona, lecz przecie? nie znikn??a.
Teraz trzeba wykona? prac? w kierunku ?wiadomo?ci, uzna? jej prymat wobec energii my?li i materii. S?dz? , ?e to pierwszy krok. Zaufanie tej nie wcielonej swojej naturze.

Odkrywa? siebie na nowo nie jest ?atwo, bo kto ot tak po prostu jest w stanie krytycznie spojrze? na ca?e swoje dotychczasowe ?ycie by stwierdzi?, ze oto trzeba zacz?? wszystko od pocz?tku ?


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:08:27
B??dem naszym starym jest wi?ksze ufanie informacji podawanej przez innych jako prawdy bezwzgl?dne i tworzenie z niej wielu pozornych prawd , które dla nas w wi?kszo?ci wypadków prawdami nie s?. Zamiast do?wiadczanie tych informacji , zdobywanie wiedzy  prawdziwej przez eliminacje do?wiadczaln? tego co wiedz? nie jest.

Skupianie g?ownie  si? na ekwilibrystyce mózgu tworzy inteligencje ( która w wielu  sytuacjach jest bardzo pomocna) ale wiedz? nasz? nie jest. Inteligencja to wa?ny element  bowiem b?yskawicznie pomaga nam w?a?ciwie korzysta? z nap?ywaj?cych informacji, wybiera najbardziej w?a?ciwy wariant zachowania w kolejny raz powtarzanej sytuacji korzystaj?c z depozytu informacji o niej w naszej pami?ci. Ale inteligencja nigdy nie zast?pi samej wiedzy , ?eby mog?a ujawni? si? w nas musi mie? do dyspozycji informacje.

Czyli, intelig?cja to  wykszta?cona w nas do?wiadczalnie opcja szybkiego w?a?ciwego korzystania z informacji.

Wiedza Ludzka  , czyli do?wiadczanie sytuacji j? powoduje , ka?da prawid?owa reakcja wdanej sytuacji ( prawid?owa zgodna energetycznie z jej  wzorcem w przestrzeni  , wymiarze zapisu) otwiera nam dost?p do tego co nazywamy polem  ?wiadomo?ci poza fizycznej , do przestrzeni depozytu prawdziwego wzorca  wiedzy dla ka?dej zaistnia?ej informacji.
Dlatego ludzie którzy otwieraj? w sobie dost?p do kolejnych poziomów ?wiadomo?ci czerpi? z nich prawdziw? wiedz? , oni zwyczajnie wiedz? , ?e co? jest tak a nie tak ( pomimo wielu innych informacji ogólnie istniej?cych o temacie , ich nie mo?na oszuka?. ale s? bardzo kontrowersyjni dla tych którzy nie posiadaj? jeszcze otworzonego takiego dost?pu do pól ?wiadomo?ci inaczej wiedzy i swoje twierdzenia opieraj? na istniej?cych w ich przestrzeni informacjach , które cz?sto nie s? prawdziwe a ju? na pewno nie s? wiedz?.

Jedyn? weryfikacj? jest osobisty dost?p do wiedzy - ?wiadomo?ci przez ka?dego z nas a to jest zazwyczaj niesamowicie wytrwa?a i trudna praca nad sob? samym.

Wówczas nikt nie jest w stanie nas oszuka? tworzonymi informacjami.

Intuicja to taki pierwszy impuls odnalezienia w?a?ciwego kierunku wiedzy , lub jej samej , zag?uszana jest zazwyczaj przez starannie wyhodowan? logik? która z pomoc? inteligencji b?yskawicznie kieruje nas w inn? stron?. Bowiem kszta?cona przez wieki logika zapomnia?a dawno o intuicji i uwa?a i? ona jest najwa?niejsza czym pomaga jej bardzo aktywnie Ego , które wypiera si? uczu? altruistycznych na rzecz w?asnego dobra rozumianego g?ównie jako dobro istniej?ce  w przestrzeni fizycznej.
Takich zachowa? i reakcji byli?my uczeni przez d?ugie tysi?clecia spychaj?c w zapomnienie i? jeste?my Energiami - Duchami wiecznymi  przede szewskim a nie cia?em materialnym dla którego na krótki okres Ludzkiego ?ycia  wszystko ma zaistnie? tylko jako dobro materialne.

Uzale?nili?my si? od materii stawiaj?c j? na piedestale jako bóstwo i jej sk?adamy ho?dy w postaci gloryfikacji wszystkiego co jest z ni? zwi?zany. To oddzielny i trudny temat.

Energia =Duch pozosta?y w zakamarkach pami?ci , odsuni?te jako odleg?e ( inie zawsze akceptowane jako prawda przez niektórych) wspomnienie.
Obecnie jest czas odkrywania tych prawd na nowo , Ludzie zauwa?aj? i? jednak najwa?niejsza jest ?wiadomo?? , czyli wiedza z poza fizycznej przestrzeni.
Dlaczego?

Bowiem ka?da informacja b?d?ca w przestrzeni materialnej  i to ka?da jedna nie niesie w sobie 100% czystej wiedzy dotycz?cej ca?ego tematu . Nie jest to mo?liwe , bowiem bior?c pod uwag? g?sto?? materialnej przestrzeni w której jest ona zanurzona oraz my dokonujemy w niej odczyt równie? materialnymi miernikami pomniejszamy prawdziw? wiedz? o o wibracje danej g?sto?ci w której dokonujemy pomiarów i odczytów. Jest to informacja na miar? mo?liwo?ci danego wymiaru i panuj?cych w nim uk?adów i powi?za? materii z energiom , ale nie jest to WIEDZA WZORCA ?WIADOMO?CI do którego doskona?o?ci d??ymy.

T? mo?e nam przekaza? tylko i wy??cznie nasza Energia niewcielona( depozytariusz ca?ej wiedzy) inaczej nasz DUCH poprzez akt po??czenia si? z ni? zwany inaczej " WNIEBOWST?PIENIEM", do czego obecnie si? zbli?amy bardzo aktywnie.

Jest to po??czenie si? Ducha z Dusz? w trakcie fizycznego ?ycia Cz?owieka czyli inaczej w momencie korzystania Energii z materialnego cia?a tu i teraz na Ziemi.


Zapytacie czy jest to mo?liwe? Tak jest , wzorzec takiego aktu fizyczno duchowego ( wniebowst?pienia) wpisa? nam ju? dawno temu w pole morfogenetyczne Ziemi Jezus , On to osi?gn??.
Nie by? to ?aden odlot na chmurce do nieba które jest nad nami , a ca?kowite po??czenie si? Iskierki Bo?ej -Duszy Cz?owieka ze swoj? Energi? Niewcielon? DUCHEM ZA?WIATOWYM , który otwiera 100% dost?p do wiedzy Cz?owiekowi czyli Energii wcielonej.

Proces energetyczny dokonuj?cy przemiany cia?a fizycznego w cia?o OR , Z?ote cia?o , ?wietliste , znany dobrze z bardzo wielu przekazów i zapisu dok?adnego tego zdarzenia ju? zaistnia?ego na ziemi przed prawie dwoma tysi?cami lat.

Teraz pora na nas reszt? Ludzi.... Powodzenia Wszystkim , którzy tak wybrali!

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:10:03
east na innym forum


Cytuj
Kiaro
Cytuj
Dlatego ludzie którzy otwieraj? w sobie dost?p do kolejnych poziomów ?wiadomo?ci czerpi? z nich prawdziw? wiedz? , oni zwyczajnie wiedz? , ?e co? jest tak a nie tak ( pomimo wielu innych informacji ogólnie istniej?cych o temacie , ich nie mo?na oszuka?. ale s? bardzo kontrowersyjni dla tych którzy nie posiadaj? jeszcze otworzonego takiego dost?pu do pól ?wiadomo?ci inaczej wiedzy i swoje twierdzenia opieraj? na istniej?cych w ich przestrzeni informacjach , które cz?sto nie s? prawdziwe a ju? na pewno nie s? wiedz?.

Jedyn? weryfikacj? jest osobisty dost?p do wiedzy - ?wiadomo?ci przez ka?dego z nas a to jest zazwyczaj niesamowicie wytrwa?a i trudna praca nad sob? samym.

Z  drugiej strony nie by?bym tak naiwny ca?kowicie otwieraj?c si? na tych, którzy twierdz?, ?e ju? wszystko wiedz? bo wiedza ich wype?nia - bo tak.
Wiedzenie jest fajn?, now?/star? si??, lecz musi mie? odzwierciedlenie w rzeczywisto?ci w tym co nas otacza i musi by? weryfikowalne empirycznie przez wielu niezale?nych od siebie "badaczy".

Nie wiadomo na jak? wiedz? i czyj? prawd? si? otwierasz w przestrzeni. Jest wiele my?li, które udaj?c nasze, podpinaj? si? podst?pnie pod ?wiadomo??.
Intuicja i inteligencja to powinien by? zgrany tandem.

Pisz?c o otrz??ni?ciu si? z egotycznego snu mia?em na my?li wprowadzenie ?wiadomo?ci do postrzegania ?wiata. ?wiata w którym wszystko jest ze sob? po??czone bardzo subtelnymi si?ami, ale nie zmy?lonymi konceptualnie przez udaj?cego o?wieconego czyj? umys?, lecz weryfikowalnymi na poziomie empirycznym, naukowym.

Pisz? o wprowadzeniu duchowo?ci jako realnej sfery do ?ycia ludzkiego w ka?dym jego wymiarze.

Wszelkie interakcje jakie s? naszym udzia?em s? wynikiem nie tylko czysto materialnych , fizycznych si? typu akcja-reakcja, lecz równie?, a mo?e przede wszystkim s? to do?wiadczenia przyci?gane przez ?wiadomo??. Zintegrowanie ?wiadomo?ci, duchowo?ci z codziennym ?yciem musi da? efekt w postaci przeniesienia na wy?szy poziom rozwoju.
To nie jest tak, ze teraz umys? jest be, a uczucia cacy.

Harmoniczna równowaga jest kluczem do sukcesu w moim przekonaniu.


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:10:33
Napisa?am i? w ?adnej materialnej przestrzeni nie ma mo?liwo?ci zaistnie? 100% -owo wiedza zdeponowana w przestrzeni energetycznej z powodów oczywistych , niemo?liwo?? zaistnienia 100% efektu energetycznego w zanurzeniu w materii.

Nikt kto jest na ziemi ( bynajmniej teraz) nie posiada wiedzy za?wiatowej  w 100% nie jest to mo?liwy depozyt dla male?kiej Iskierki zanurzonej w materii.

To co ju? jest dla jednych wiedz? dla innych jeszcze by? nie musi , gdy si? stanie nie b?dzie wówczas sprzeczek o jej prawdziwo?? , bowiem zawsze b?dzie ona identyczna.
Puki co , zosta?a droga do osi?gni?cia tego poziomu , trzeba ufa? zawsze sobie , ufac swoim odczuciom , bo to one dla ka?dego z nas s? miernikiem weryfikacji wiedzy i prawd o niej.

Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:12:07
east na innym forum


Cytuj
@kiaro
Cytuj
gdy si? stanie nie b?dzie wówczas sprzeczek o jej prawdziwo?? , bowiem zawsze b?dzie ona identyczna.

Nie s?dz?, ?e cokolwiek kiedykolwiek b?dzie dla dwojga ludzi identyczne. Prawdziwe to nie znaczy identyczne. W tej g?sto?ci nie mo?e by? niczego identycznego, to jest ?wiat ró?norodno?ci.
I  w?a?nie dlatego jest w nim mo?liwo?? przep?ywu energii.
Inna sprawa, czy b?dzie to przep?yw oparty na sprzeczkach czy na poszanowaniu wzajemnym. Harmoniczny, czy dysharmonicznie destrukcyjny.
Ka?dy tam swoje wie i swoje opowiada. Kto chce to skorzysta, a kto nie to nie. I tak jest najlepiej.


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:13:03
songo 1970 na innym forum


dodam tylko "Panta Rei", i nawet w uj?ciu fizyki,-
to co nas otacza wygl?da tak, a nie inaczej w tym momencie kiedy na to spogl?damy, kolejne spojrzenie i ju? co? si? zmieni?o  ;)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:14:21
east na innym forum


songo, tak, tylko pytanie - czy leci z nami pilot ? Mrugni?cie  .. czy na razie tylko obserwuje czy ca?y uk?ad zyska samosterowno??  ;)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:16:04
songo 1970 na innym forum.

Cytuj
Cytat: east  Stycze? 12, 2012, 12:52:12
songo, tak, tylko pytanie - czy leci z nami pilot ?  ;)  .. czy na razie tylko obserwuje czy ca?y uk?ad zyska samosterowno??  ;)

ja bym powiedzia?, ?e to "model" zdalnie sterowany  :)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 13, 2012, 13:16:37
Czym innym s? odbiory indywidualne na gradacji odczu? a czym innym wiedza , któr? zapisujemy w sobie jako wzorzec z którego mo?emy korzysta? w pe?ni lub cz??ciowo zale?nie od  indywidualnych  preferencji.

Ka?dy wie i? ogie? pali i parzy ( jest to wiedza identyczna dla wszystkich) ale nie ka?dy u?ywa jej identycznie dla siebie , i o tym ja pisz?.
A ju? zupe?nie innym aspektem rozpatrywa? jej jest wymiar ze swoimi poziomami g?sto?ci , bowiem wzorce wiedzy s? indywidualne dla ka?dego wymiaru i ka?dej g?sto?ci.

Z czego chcesz korzysta?? Co jest Ci bliskie? z kim jest Ci po drodze z powodu osobistych podobie?stw lub ró?nic( zale?nie od wyboru do?wiadcze?) , to ju? decyzje ka?dego z nas.


Kiara


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 18, 2012, 10:48:45
Psychomanipulacja mózgiem... co dzi?ki takim zabiegom mo?na uzyska? i jak bardzo przekodowa? ?wiadomo?? cz?owieka?
Czy wpis dokonany dzia?a na ju? czy mo?e by? ustawiony na okre?lon? dat??
A nast?pne pytanie czy zakodowany cz?owiek odpowiada za swoje czyny, czy s? to czyny koduj?cego?
Zmieniaj? si? czynniki ocen , zmieni? si? równie? powinna ocena czynu.

Wszystko jest tylko informacj? u?yt? za pomoc? konkretnej wiedzy , konkretnej techniki , kto mo?e jej si? oprze??

Magia umys?u. Ep.2. Pod?wiadomo??

http://www.youtube.com/watch?v=hMjH1bvA ... _embedded#!

To jest naprawd? realne tu i teraz i u?ywane nie tylko przez "magików".....

Kiara :) :)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 03, 2012, 15:40:09
Przebi?nieg na innym forum.



Nowa Biologia: Umys? ponad genami


Na pocz?tku mojej kariery badacza naukowego i profesora w szkole medycznej aktywnie popiera?em pogl?d mówi?cy, ?e ludzkie cia?o jest "biochemiczn? maszyn? 'zaprogramowan?' przez geny". My, naukowcy, s?dzili?my, ?e nasze moce, takie jak zdolno?ci artystyczne lub intelektualne, i nasze s?abo?ci, takie jak choroba sercowo-naczyniowa, rak albo depresja, reprezentuj? cechy, które by?y wcze?niej zaprogramowane w naszych genach. Odt?d postrzega?em cechy ?ycia i niedobory, jak równie? stan naszego zdrowia o nasze s?abo?ci jako zaledwie odbicie naszej dziedziczno?ci.

Do niedawna s?dzono, ?e geny same si? aktualizowa?y... ?e mog?y si? "same w??cza? i wy??cza?". Takie zachowanie jest wymagane, ?eby geny mog?y kontrolowa? biologi?. Cho? w aktualnych kursach biologicznych i podr?cznikach nadal podkre?lana jest w?adza genów, w wiod?cej ga??zi nauki o komórkach pojawi?o si? radykalnie nowe rozumowanie. Teraz powszechnie si? uznaje, ?e to ?rodowisko, a w szczególno?ci nasza percepcja (interpretacja) ?rodowiska, bezpo?rednio kontroluje dzia?alno?? naszych genów. Dzia?alno?? genów jest kontrolowana przez ?rodowisko za pomoc? procesu zwanego kontrol? epigenetyczn?.

Ta nowa perspektywa ludzkiej biologii nie postrzega cia?a jako wy??cznie urz?dzenia mechanicznego, ale raczej w??cza równie? rol? umys?u i ducha. Ten prze?om w biologii jest fundamentalny w kwestii leczenia, poniewa? uznaje, ?e kiedy zmieniamy nasz? percepcj? lub wiar?, to wysy?amy do naszych komórek ca?kowicie odmienne wiadomo?ci i przeprogramowujemy ich wyra?enie. Nowa biologia ujawnia, dlaczego ludzie mog? mie? spontaniczne remisje lub odzyskiwa? zdrowie po urazach, po których uznano ich za niepe?nosprawnych do ko?ca ?ycia.

Funkcjonalne cz??ci cia?a s? indywidualnymi komórkami, z których sk?ada si? nasze cia?o. Chocia? ka?da komórka jest naturalnie inteligentna i potrafi sama prze?y?, gdy zostanie oddzielnoa od cia?a, w ciele ka?da komórka zrzeka si? swojej indywidualno?ci i staje si? cz?onkiem wielokomórkowej spo?eczno?ci. Cia?o tak naprawd? reprezentuje kooperatywny wysi?ek spo?eczno?ci sk?adaj?cej si? z oko?o pi??dziesi?ciu trylionów pojedynczych komórek. Zgodnie z definicj?, spo?eczno?? jest organizacj? osób oddanych popieraniu wspó?dzielonej wizji. W konsekwencji, kiedy ka?da komórka jest wolnym i ?ywym bytem, wówczas spo?eczno?? cielesna wykonuje ?yczenia i zamiary swojego "g?osu centralnego", czyli postaci, któr? my postrzegamy jako umys? i ducha.

Gdy umys? spostrzega, ?e ?rodowisko jest bezpieczne i wspieraj?ce, komórki zaj?te s? wzrostem i utrzymaniem cia?a. W stresuj?cych sytuacjach komórki zrzekaj? si? swoich normalnych funkcji i przyjmuj? defensywn? "ochronn?" postaw?. Zasoby energii cia?a, zwykle podtrzymuj?ce wzrost, s? kierowane do systemów odpowiedzialnych za zapewnienie ochrony w czasie stresu. Po prostu procesy wzrostu sa ograniczane lub wstrzymywane [przy w??czonym] systemie stresu. Gdy nasze systemy mog? si? przystosowa? w okresie krótkotrwa?ego stresu, przed?u?aj?cy si? lub chroniczny stres os?abia je, poniewa? zapotrzebowanie na energi? koliduje z wymaganiem utrzymania cia?a, co w konsekwencji prowadzi do zaburze? i choroby.

Zasadniczym ?ród?em stresu jest systemowy "g?os centralny", czyli umys?. Umys? jest jak kierowca pojazdu. Przy dobrych umiej?tno?ciach kierowcy, pojazd mo?e by? [dobrze] utrzymany i mie? przez ca?e ?ycie dobre osi?gi. Maj?c kiepskiego kierowc?, pojazd staje si? wrakiem za?miecaj?cym pobocze drogi lub l?duje na z?omowisku. Je?li posi?dziemy dobre "umiej?tno?ci kierowcy" w kwestii zarz?dzania naszymi zachowaniami i post?powaniu z naszymi emocjami, wtedy powinni?my wie?? d?ugie, szcz??liwe i produktywne ?ycie. W kontra?cie, posiadaj?c niew?a?ciwe zachowania i patologicznie post?puj?c z emocjami, niczym z?y kierowca wp?dzamy w stres nasz komórkowy "pojazd", zak?ócaj?c jego osi?gi i powoduj?c awari?.

Czy jeste? dobrym, czy z?ym kierowc?? Zanim odpowiesz na to pytanie, u?wiadom sobie, ?e istniej? dwa oddzielne umys?y, tworz?ce kontroluj?cy cia?o "g?os centralny". ?wiadomy umys? (czyli ja??) oznacza my?lenie w kategorii "ty", jest to twórczy umys?, wyra?aj?cy woln? wol?. Jego partnerem pomocniczym jest pod?wiadomy umys?, wspania?y komputer posiadaj?cy baz? zaprogramowanych zachowa?. Niektóre programy wywodz? si? z genetyki, s? to nasze instynkty i reprezentuj? one nasz? natur?. Jednak?e ogromna wi?kszo?? pod?wiadomych programów jest nabywana poprzez nasze ucz?ce do?wiadczenia rozwojowe, te programy reprezentuj? po?ywienie.

Pod?wiadomy umys? nie jest miejscem [dzia?ania] rozumowania lub twórczej ?wiadomo?ci, jest to tylko urz?dzenie ?ci?le reaguj?ce na bod?ce. Kiedy zostanie spostrze?ony sygna? ?rodowiskowy, to wtedy pod?wiadomy umys? refleksyjnie uaktywnia zgromadzon? wcze?niej behawioraln? odpowied?... nie jest tu wymagane ?adne my?lenie. Pod?wiadomy umys? jest programowalnym automatycznym pilotem, który mo?e prowadzi? pojazd bez obserwacji lub ?wiadomo?ci pilota - ?wiadomego umys?u. Kiedy pod?wiadomy automatyczny pilot kontroluje zachowanie, wówczas ?wiadomo?? jest wolna i mo?e ?ni? o przysz?o?ci lub przegl?da? przesz?o??.

Skuteczno?? dwuumys?owego systemu jest zdefiniowana przez jako?? programów zgromadzonych w pod?wiadomym umy?le. Zasadniczo jest to osoba, która nauczy?a ci? modelowa? twoje umiej?tno?ci kierowcy. Na przyk?ad, je?li jeste? nauczony, by jecha? z jedn? stop? na gazie, a drug? na hamulcu, to oboj?tnie ile posiada?by? pojazdów, w ka?dym po jakim? czasie spowodujesz zu?ycie hamulca i awari? silnika. Podobnie je?li nasz pod?wiadomy umys? ma zaprogramowan? niew?a?ciw? odpowied? behawioraln? na do?wiadczenia ?yciowe, wtedy nasze suboptymalne "umiej?tno?ci kierowcy" przyczyni? si? do ?yciowej kl?ski i oparzenia si? w zetkni?ciu z do?wiadczeniem. Na przyk?ad chorob? sercowo-naczyniow?, g?ówn? przyczyn? ?mierci, mo?na bezpo?rednio przypisa? do behawioralnych programów, które ?le kieruj? odpowiedzi? cia?a na stres.

Nowa Biologia


Czy jeste? dobrym, czy z?ym kierowc?? Odpowied? jest trudna, bo w naszym ?wiadomym twórczym umy?le mo?emy siebie uwa?a? za dobrych kierowców, jednak?e samosabota?uj?ce lub ograniczaj?ce programy behawioralne w naszym pod?wiadomym umy?le niepostrze?enie podkopuj? nasze wysi?ki. Jeste?my ?wiadomie nie?wiadomi naszych podstawowych percepcji lub przekona? o ?yciu. Powód jest taki, ?e mózg prenatalny i noworodkowy operuje predominuj?co w zakresie dal delta i theta przez pierwsze sze?? lat naszego ?ycia. Ten niski poziom aktywno?ci mózgu jest nazywany stanem hipnagogicznym. Znajduj?c si? w tym hipnagogicznym transie, dziecko nie musi by? aktywnie trenowane przez swoich rodziców, poniewa? otrzymuje swoje programy behawioralne po prostu obserwuj?c rodziców, rodze?stwa, rówie?ników, i nauczycieli. Czy twoje wczesne do?wiadczenia rozwojowe dostarczy?y ci dobrych modeli zachowa? do u?ywania ich w procesie rozwoju twojego w?asnego ?ycia?

Przez pierwsze sze?? lat ?ycia dziecko nie?wiadomie nabywa behawioralny repertuar, którego potrzebuje, by sta? si? funkcjonalnym cz?onkiem spo?ecze?stwa. Jakby tego by?o ma?o, pod?wiadomy umys? dziecka równie? pobiera przekonania wi???ce si? z ja?ni?. Kiedy rodzic mówi ma?emu dziecku, ?e jest g?upie, nie zas?uguje na co? lub karci je w inny sposób, to równie? jest to zapisywane w pod?wiadomym umy?le dziecka jako "fakt". Te nabyte przekonania formuj? "g?os centralny" kontroluj?cy los komórkowej spo?eczno?ci cia?a. Kiedy ?wiadomy umys? mo?e utrzymywa? czyj?? ja?? w wysokiej kondycji, to pot??niejszy umys? mo?e w tym samym czasie wykazywa? zachowania samodestrukcyjne.

Podst?pna cz??? mechanizmu automatycznego pilota wygl?da tak, ?e pod?wiadome zachowania s? zaprogramowane w taki sposób, ?e uaktywniaj? si? bez kontroli lub obserwacji ze strony ?wiadomej ja?ni. Odk?d wi?kszo?? naszych zachowa? znajduje si? pod kontrol? ?wiadomego umys?u, wówczas rzadko je obserwujemy lub nie wiemy, ?e s? aktywne. Gdy twój ?wiadomy umys? dostrze?e, ?e jeste? dobrym kierowc?, umys? pod?wiadomy, który przez wi?kszo?? czasu kontroluje d?onie kierowcy, mo?e sprowadzi? ci? na drog? prowadz?c? do ruiny.

Zostali?my doprowadzeni do tego, ?e s?dzimy, ?e u?ywaj?c si?y woli mo?emy omin?? negatywne programy naszego pod?wiadomego umys?u. niestety, robi?c to, musisz naprawd? podkre?li? s?owo "si?a", poniewa? musisz stale czuwa? nad swoim w?asnym zachowaniem. Wystarczy moment nieuwagi, by pod?wiadomy umys? automatycznie si? w??czy? i uaktywni? swoje zapisane wcze?niej, oparte na do?wiadczeniach, programy.

Pod?wiadomy umys? naprawd? jest ta?mowym graczem. W pod?wiadomym umy?le, przegl?daj?cym behawioralne ta?my, nie ma ?adnego bytu obserwuj?cego. Pod?wiadomo?? jest maszyn? zapodaj?c? nagrania z playbacku, w której dostrze?one bod?ce powoduj? uaktywnienie si? wst?pnie zaprogramowanych zachowa?. Faktycznie, ludzie, widz?c jak aktywuj? si? ich w?asne pod?wiadome programy, mówi? czasami co? w stylu "Ten kole? tylko wcisn?? moje przyciski!".

W przeciwie?stwie do mocy ?wiadomego umys?u, umys? pod?wiadomy jest miliony razy pot??niejszym procesorem informacji. Tak?e dlatego neurolodzy podkre?laj?, ?e ?wiadomy umys? wytwarza 5% lub nawet mniej kognitywnej aktywno?ci w ci?gu dnia. 95 do 99% naszych zachowa? wywodzi si? bezpo?rednio z pod?wiadomo?ci. Odt?d u?ycie okre?lenia "moc" w znaczeniu si?a woli oznacza dla ?wiadomego umys?u du?y wysi?ek przy prowadzeniu rachunków pod?wiadomych zachowa?. Pozytywne my?lenie przynosi efekty, je?li pod?wiadomo?? wspiera ?wiadome zamiary.

Problem z prób? przeprogramowania pod?wiadomo?ci jest taki, ?e nie zdo?amy zrozumie?, ?e odtwarza ona behawioralne "ta?my". By zrozumie?, dlaczego ?wiadoma ?wiadomo?? niech?tnie zmienia pod?wiadome programy, rozwa?my t? pouczaj?c? analogi?: przynosz? ci kasety, ty je wk?adasz do odtwarzacza i w??czasz odtwarzanie. Gdy kaseta odtwarza program, ty orientujesz si?, ?e go nie lubisz. Krzyczysz wi?c na odtwarzacz, by zmieni? program, prosisz, by zagra? co? innego. Po chwili, nie s?ysz?c odpowiedzi, wrzeszczysz g?o?niej i jeszcze bardziej denerwujesz si? na twój odtwarzacz, poniewa? on nie odpowiada na twoj? pro?b?. Gdy sytuacja wydaje si? beznadziejna, zaczynasz prosi? Boga o pomoc w zmianie programu. Konkluzja jest prosta, oboj?tnie jak g?o?no by? nie wrzeszcza?, magnetofon i tak nie zmieni programu. Aby zmieni? nagrany na kasecie program, musisz wcisn?? przycisk nagrywania i dopiero wtedy mo?esz wprowadzi? do programu po??dane zmiany.

Z tego problemu s? dwa wyj?cia. Po pierwsze, mo?emy sta? si? bardziej ?wiadomi i mniej polega? na zautomatyzowanych pod?wiadomych programach. B?d?c w pe?ni ?wiadomi, stajemy si? bardziej mistrzami naszych losów, ni? "ofiarami" naszych programów. ta ?cie?ka podobna jest do buddyjskiej uwa?no?ci oddychania (po angielsku "mindfulness"). Po drugie, mo?emy u?y? rozmaitych nowych modalno?ci psychologii energii, które umo?liwiaj? szybkie i g??bokie przeprogramowanie ogranicze? pod?wiadomych przekona?. Te nowe modalno?ci energii dostarczaj? zdolno?ci do ponownego zapisania ogranicze? percepcji (przekona?) i sabota?u zachowa? przy u?yciu procesów, które s? mechanicznie podobne do wci?ni?cia przycisku nagrywania w odtwarzaczu pod?wiadomego umys?u. Posiadaj?c ?wiadom? ?wiadomo??, mo?emy aktywnie przekszta?ci? charakter naszego ?ycia na taki, dzi?ki któremu b?dzie ono wype?nione mi?o?ci?, zdrowiem i pomy?lno?ci?. U?ycie tych nowych modalno?ci dostarcza klucz do osobistego wzrostu i przemiany. Rozmaito?? modalno?ci psychologii energii, takich jak Psych-K, Holograficzne Remodelowanie (Holographic Repatterning) czy RozmowaZCia?em (BodyTalk), to tylko jedne z bardzo wielu programów, jakie mo?na znale?? w Sieci.

Bruce Lipton


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 03, 2012, 15:41:02
?wietny jest ten artyku? Przebi?niegu, dzi?ki niemu mo?na bez problemu zrozumie? na czym polega incepcja i manipulacj? ?wiadomo?ci? za pomoc? pod?wiadomo?ci , a raczej jej starymi programami , które by?y naszymi s?abo?ciami.
To bardzo proste i skuteczne wystarczy tylko wiedzie? jak si? pod??czy? w ?nie do cudzej pod?wiadomo?ci i przekazywa? mu w??czenie tych starych destrukcyjnych programów.
Ca?e szcz??cie i? to na mnie nie dzia?a! :P :P ;D
Ale na pewno wielu ludzi nie poradzi?o sobie z t? psychomanipulacj? w ?nie. My?l? i? wielu ludzi o otwartych umys?ach na zmiany które teraz si? dokonuj? zosta?a tak zaatakowanych i zmanipulowanych.

Kiara :) :)


Tytu³: Odp: ?WIADOMO?? , WIEDZA , INFORMACJA.....
Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 07, 2012, 10:02:52
songo na innym forum.


Gdy odchodzi k?amstwo – zgodnie z „prawem pró?ni” – po k?amstwie przychodzi prawda.

A prawda nas wyswobodzi - Michael Elrahim Amira

 «Fala Ma?py» wyp?ywa z „p?pka” ?wi?tego Kalendarza Majów, z siódmej mistycznej kolumny symbolizuj?cej kr?gos?up i Umys? Matki Ziemi. Jest to trzecia fala w Niebieskim Zamku Transformacji, której przypada trudna rola – konfrontacja z magi?: czarn? i bia??. Magia nie ma nic wspólnego z okultyzmem, lecz opiera si? na prawach kosmologii. Kosmologia ujmuje m.in. biofizyk?, astrofizyk?, psychoneurologi?, ma bezpo?redni zwi?zek z polem elektromagnetycznym i pasmami cz?stotliwo?ci fal mózgowych. (Wi?cej nt. w „Nikt nam nie odda przysz?o?ci”)
 Czarna magia to wibracja strachu, bia?a magia to wibracja mi?o?ci. Strach parali?uje ruchy, otwiera na sztuczki obcych ego, przyci?ga pesymizm, ustawiczn? negacj?, czarnowidztwo. Mi?o?? pozwala p?yn?? ?wiat?u i Uniwersalnej Energii, otwiera na prowadzenie Ducha, inspiracj? z wy?szych poziomów, wnosi rado??, lekko??, optymizm, harmoni?. W ?yciu codziennym czarna magia przejawia si? np. w dzia?aniu na pod?wiadomo??, manipulacji, pomówieniu, intrygach, zastraszeniu, bia?a magia – w postrzeganiu zmys?em Duszy, uzdrawiaj?cej mocy ?wiat?a Mi?o?ci i Uniwersalnej Energii ?yciowej.

 Ten, kto systematycznie pracuje z Kalendarzem Tzolkin, ?ledzi energi? kinu dnia, na bie??co dostaje pomoc i ochron?. Osobisty rezonans lub dysonans z energi? jest nieomyln? diagnoz? osobist?. Dobre samopoczucie lub niepokój, harmonia wewn?trzna lub dyskomfort, wyczuwanie czego? w powietrzu – s? informacj? life, co dzieje si? w naszym polu. Nie oznacza to zaraz ataku energetycznego – jak wielu próbuje to t?umaczy?, lecz najcz??ciej nieprzepracowane emocje i traumy oraz sztuczki w?asnego ego. Jednak ich bagatelizowanie z czasem otwiera nas na magi? negatywnych my?li i programów z zewn?trz.

 Magi? manipulacji, wdrukowywania sztucznych programów do pod?wiadomo?ci, dzia?a? na poziomie podprogowym nie?atwo jest zdemaskowa?. Ataku energetycznego nikt si? zazwyczaj nie spodziewa, dlatego trudno go zarejestrowa? na przyrz?dach. Dla specjalisty w tej dziedzinie by?oby to technicznie mo?liwe, gdyby zna? dok?adn? godzin? ataku na klienta. Bez namacalnych dowodów, nie mo?na wskaza? sprawcy. W przeciwnym razie mo?na zosta? oskar?onym o naruszenie dobrego imienia „maga” – z regu?y szanowanego obywatela, albo te? zosta? okrzykni?tym osob? niezrównowa?on? psychicznie. To jest najwi?kszy problem XXI wieku, o którym pisali G. Fosar i F. Bludorf w ksi??ce „Nikt nam nie odda przysz?o?ci”. Nie pozostaje nam nic innego jak edukacja, ochrona przez u?wiadomienie.

 Tematyce ataków energetycznych, kl?tw, uroków, jak równie? omamów i b??dnej autosugestii po?wi?cimy grudniowe spotkanie klubowe. Problematyk? przybli?y nam osoba, która od kilkunastu lat skutecznie pomaga ludziom tym dotkni?tym.

Przestrze? zbiorowa

 W «Fali Ma?py» powinni?my by? czujni, ale jednocze?nie nie wolno nam popada? w przesad?. Naszym zadaniem jest ?y? w?ród ludzi, do?wiadcza? pe?ni ?ycia, a nie izolowa? si? od ?wiata, zamyka? w mentalno-emocjonalnych „schronach”. Przesada zawsze wyp?ywa z pod?wiadomego l?ku, a l?k – nawet perfekcyjnie t?umiony – otwiera nas na magi? my?li, intencji i dzia?a? ciemnych „magów”. Dzi? pi?kne s?owa nie ?wiadcz? o czysto?ci intencji. Nie ka?dy, kto mówi o mi?o?ci, ma w sercu mi?o??. Dzi? licz? si? my?li, cel, dobro ogó?u. Dzisiejsi ciemni „magowie” nie musz? by? szamanami, s? to zwykle osoby, z którymi stykamy si? na co dzie?, np. w rodzinie czy miejscu pracy. Magami jeste?my wszyscy – ka?dy cz?owiek, jak d?ugo potrafi samodzielnie my?le?. A jakiego koloru? – Na to pytanie niech ka?dy sam odpowie. Magia Chuen jako m?dro?? ?wiat?a lub m?dro?? cienia b?dzie coraz silniej odzwierciedla? si? w zarówno przestrzeni indywidualnej, jak i publicznej oraz we wszystkich sferach – od ezoterycznej przez spo?eczno-religijn? i finansowo-polityczn? po ogólno?wiatow?.

Psychotechnologia

 Poni?ej fragment z ksi??ki „Nikt nam nie odda przysz?o?ci”:

Za pomoc? psychotechnologii, przy u?yciu odpowiednich cz?stotliwo?ci lub nieodczuwalnych (podprogowych) impulsów mo?na wnikn?? w najg??bsze warstwy ludzkiej pod?wiadomo?ci. Mo?e to s?u?y? kilku celom: dotarciu do najintymniejszych zakamarków ludzkiej osobowo?ci albo wr?cz z?amaniu wolnej woli danego cz?owieka, manipulowaniu jego postrzeganiem i instalowaniu w nim trwa?ych zmian zachowania. Wszystko to funkcjonuje doskonale tylko wtedy, gdy cz?owiek nie ma poj?cia, co si? z nim dzieje (sic!)... Technologia kreuje now? osobowo?? tak, aby odpowiada?a spo?ecznie uznanym normom.

 Naukowcy z Instytutu Bada? Psychotechnologicznych w Moskwie nazwali to zsynchronizowan? psychoekologi?, psychosonda?em, psychokorekt?, w praktyce okre?la si? to kontrol? ?wiadomo?ci lub kontrol? umys?u (mind control).

 Czy teraz rozumiecie, czemu s?u?? np. spoty reklamowe, sonda?e, zbieranie danych wra?liwych, cenzura? Albo: Dlaczego mimo g??bokiego kryzysu wszyscy pos?owie otrzymali tablety, a teraz czekaj? na telewizory w najnowocze?niejszej technologii?

Czas prze?ama? tabu

 Czas zacz?? nazywa? rzeczy po imieniu, bez wzgl?du na komentarze z zewn?trz. Nie b?d? one przychylne, bo temat jest wyj?tkowo niechciany. Przyk?adem ataku energetycznego w formie dzia?ania na pod?wiadomo?? w skali zbiorowej, który dokonuje si? za po?rednictwem mediów, jest permanentne podwa?anie (o?mieszanie) wszelkich inicjatyw pozarz?dowych i straszenie „z?ym Kaczy?skim”. Podobnie by?o z pokojowym marszem „Obud? si? Polsko”. Tym razem trenerzy straszenia si? przeliczyli, na nic zda?a si? negatywna propaganda. W marszu wzi??o udzia? blisko 200 tysi?cy osób z ró?nych regionów Polski i ?rodowisk spo?ecznych i zawodowych – wcze?niej tylko Jan Pawe? II przyci?ga? takie t?umy. W ca?ej Europie ludzie zaczynaj? si? budzi?, maj? ju? do?? propagandy, straszenia kryzysem, bezczynno?ci nieudolnych rz?dów. Marsz „Obud? si? Polsko” poprzedzi?y powa?ne zamieszki spo?eczne w Grecji i Hiszpanii.
 Niezale?nie czy komu? si? podoba, czy nie, kolejny raz powtarzam „z?y Kaczy?ski”, „z?y Duda”, „?li zwi?zkowcy” s? niezb?dnymi katalizatorami w procesie budzenia i przemian. Nie chodzi tu o jakiekolwiek poparcie personalne, lecz o wsparcie dla idei i ducha odnowy. Wszystko dzieje si? we w?a?ciwym czasie i miejscu – mamy «Rok Wichru», a tzolkinowski «Cauac» to szansa odnowy, prze?amania stagnacji.

Przestrze? ezoteryczna

 W tym miejscu jeszcze raz odwo?am si? do Siedmiu Piecz?ci Majów. Stopniowe udra?nianie tych siedmiu cz?stotliwo?ci zdynamizowa?o ruchy ezoteryczne, podró?e w wymiary astralne, wzmog?o dociekliwo?? ludzi, postawi?o pod znakiem zapytania ideologie, dogmaty religijne, sekty, paraorganizacje. Dzi? na ich miejscu wyros?y ró?norodne mutanty, szko?y, instytuty, akademie rozwoju. Na szcz??cie w Polsce s? to przypadki jednostkowe, na Zachodzie jest ich znacznie wi?cej.

 W dniach z kinami siódmej kolumny Tzolkin blask Umys?u Matki Ziemi, zsynchronizowany z Umys?em Solarnym, o?lepia Stron? Ciemno?ci. Ciemno?? musi dzia?a? oddolnie. Mobilizuje si?y i próbuje udawa? ?wiat?o, by zyska? zaufanie, zdoby? ?yciodajn? energi? i przetrwa?. Dlatego w ci?gu 13 dni «Fali Ma?py» by?oby bezpieczniej wy??czy? si? z udzia?u w medytacjach wyznaczonych na konkretn? godzin?. Nad ka?d? medytacj? grupow? powinien czuwa? do?wiadczony i odpowiedzialny „lider”. W masowych medytacjach nie ma takiej osoby. Nie widomo, jak, gdzie i przez kogo kanalizowana jest energia. ....."




Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wrzeciono darzlubie poradniki sith meute-de-loups