|
Tytu³: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 25, 2009, 23:32:55 Symbol rogow.
No i oczywiscie kolejne straszenie poprzez nieznajomosc symboliki a co za tym idzie wiedzy. http://pl.wikipedia.org/wiki/Cernunnos Aspekt meski ukazany poprzez rogi jako polowa mozliwosci wiedzy, rogi symbolizuja dwa weze , ktore splataja sie w postaci kundalini. Kola na nich to momet osiagniecia wiedzy ( poziomu energetycznego na tym poziomie aspektu meskiego. Ale profanow takie obrazki mialy odstraszac.Ci ktorzy wiedze poznaja leku przed nia nie maja wiedza iz te wszystki "brzydoty" sa droga poznawania. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 25, 2009, 23:34:50 Symbol ENKI.
Samuel - Enki , nie jest symbolem slonca , on nie jest Panem Slonca chociaz jest z nim bezposrednio polaczony.Pochodzi z teo samego zrodla energetycznego. Samuel - Enki jest Panem Burzy, pod tym symbolem nalezy szukac jego innych imion oraz bostw z roznych czasow oraz innych imion. W mitologji istnieja dwa bostwa ;Pan Slonca i Pan Burzy. Sa to dwaj bracia , ktorzvh drogi zycia maja odwrotne kierunki , tak jak dwa znaki ( + i - ), calkowita odmiennosc. Jemu , jako ziemie przynalezace ( dane pod opieke) sa obydwie Ameryki oraz Afryka, tak wiec bostwa z tamtych stron przynalezne sa Samuelowi - Enki. Wyjatek stanowi Egipt , te tereny sa neutralne, pomimo iz przynalezne do Afryki. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 14:05:43 Odczyty w Sumerze.
Moim zdaniem duzy problem w weryfikacji znalezisk ( rowniez w Iranie) istnieje w metalnosci naukowcow i archeologow. Wiekszosc z nich odczytuje teksty znaki i symbole doslownie swoimi obecnymi zrozumieniami, nie biorac pod uwage symboliki znaczen i metalnosci ludzi z przed kilkunastu tysiecy lat.Powstaja wiec nowe zrozumienia na kanwie starych przekazow. A to co jest teraz odkrywane , nie jest zapisem dziejow mu wspolczesnych ,a przekazem jeszcze dawniejszych czasow. Tak obecna polityka Iranu nie sprzyja archeologji to prawda. Jednak trzeba wiedziec ze o wszystkim w tym kraju decyduja tak naprade Starcy z Gor ( chociaz moze wydawac sie to smieszne i nidorzeczne), 7 kregow wtajemniczenia to rowniez 7 poziomow akceptacji wspolczesnosci ( wlacznie z islamem i wojna), jednak jest to tylko zewnetrznosc , rdzen jest nie tkniety i gleboko ukryty . Wyglada to wszystko zewnetrznie jak ( szumowina na gotujacej sie zupie), czym glebiej siegniesz , tym ow poziom przekaze ci bardziej krystaliczna i czysta wiedze. Do ktorego poziomu siega akademicka nauka? A ktory jest przed nia szczelnie zakryty? Wcale nie znaczy to iz ja jej nie akceptuje , lub osmieszam naukowe wnioski, nie, wiem tylko ze jeszcze nie siegaja glebi, sa zbyt powierzchowni. Jednak wiem tez ( moja ewnetrzna wiedza) co kolwiek to znaczy, ze stanie si, naukowcy wezma udzial w tych odkryciach beda tam tez archeolodzy wlasnie polscy. Jeszcze troszeczke poczekamy..... Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 30, 2009, 17:01:02 Symbol Syreny , inaczej Panna z Ryba, odnosnik do Wierzy Ryb.
b?d? si? upiera? przy swojej teorii,?e te rze?by symbole s? uk?adank? rebusu i czeka? b?d? na rozwi?zanie bo z pewno?ci? nie bez powodu one tam si? znalaz?y a znaczenie ich nie koniecznie musi by? przypadkowe a jak najbardziej zwi?zane ze s?o?cem http://www.pwr.wroc.pl/upload_module/files/info-mis%20pol.pdf znalaz?em taki w?tek na poparcie w cz??ci moich wywodów co do rze?b:" Baba-ryba Jako symbol regeneracji i p?odno?ci Bogini jest cz?sto (jak to ju? wcze?niej wspomnia?am) przedstawiana z ryb?, wzgl?dnie w??em. W Lepenskim Virze odkryto chyba najstarsze kamienne rze?by hybryd: kobiet i ryb. Kamienn? kobiet? z ryb? mamy równie? na górze kultowej ?l??y. Ryba nieprzypadkowo umieszczona jest miedzy zgi?tymi nogami kamiennej postaci. Przyzwyczajona do du?skiej i warszawskiej Syrenki grzecznie siedz?cej na ogonie, bardzo si? zdziwi?am widz?c szalone syreny z rozdwojonymi rybimi ogonami na ?cianach renesansowych domów w Engadynie, czyli Ogrodzie Any, w Szwajcarii. Przypominaj? wizerunek syreny Etrusków z Tomba della Sirena. Kurt Derungs, zajmuj?cy si? mitologicznymi pejza?ami i badaj?cy kult pierwotnej bogini Dany/Any w zachodniej Europie, widzi w syrenach engady?skich w?a?nie wizerunek Bogini zwi?zanej z wod?, ?yciem i regeneracj?. Wyj?tkowo interesuj?cym przyk?adem syreny ??cz?cej symbol ryby z kobiec? seksualno?ci? i p?odno?ci? jest wizerunek z klasztoru w Regensburgu z 1160 roku. Syrena rozk?ada rozszczepiony ogon ukazuj?c wyra?ny owal waginy. Pó?niejsze syreny robi? si? coraz bardziej pruderyjne, niektóre wskazuj? d?oni? na miejsce miedzy nogami/rybimi ogonami, inne ograniczaj? si? tylko do podtrzymywania dwóch ogonów w górze. Ciekawa p?askorze?ba syreny zdobi studnie w Villa do Conde (pó?nocna Portugalia), ma ona rozszczepiony ogon i podtrzymuje d?o?mi piersi, z których tryska woda. " http://free.art.pl/artmix/archiw_3/0102ak.html Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 29, 2009, 08:40:32 SMOK i TRZECIE OKO.
Tak,pokazano tutaj drog? energii kundalini wzd?u? kr?gos?upa do najwy?szej czakry.S?owo dragon-smok wywodzi si? od starofrancuskiego do którego wesz?o ono z ?aci?skiego a tak naprawd? pochodzi z greki i wywodzi si? od greckiego czasownika ,który oznacza? ''wyra?nie widzie?''. S?owo drac to widzie? w j?zyku awestyjskim -wzrok. Czyli rozwój smoka to lepsze widzenie a w?a?ciwie nadwidzenie i wreszcie o?wiecenie. Janusz. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 10, 2009, 06:38:03 Symbolika Smoczego Jaja - uspionej energii Kundalini.
Lucyfer napisa? na innym forum: " Cytuj Maciej napisa?: Szkoda ?e Dan jest taki madry Ale te s?owa s? zrozumia?e tylko do tego mommentu : "...zasianego tutaj w celu uzyskania si?y..." cytat z Dana Wintera: " Membrana jajka jest dos?ownie ograniczeniem szybko?ci do pr?dko?ci ?wiat?a, która rozci?ga kokon wokó? wszystkich ludzkich aktywno?ci. " Memebrana jajka - wyja?nia David icke http://www.youtube.com/v/0_aLBwI6LVg&hl=en&fs=1 cytat z Dana Wintera " potrzebujemy soków tej pot??nej reptilia?skiej rodziny, smoczego jaja, zasianego tutaj w celu uzyskania si?y (.........) której potrzebujemy do podniesienia soków id?cych w gór? kr?gos?upa, " cytat z Dan Wintera " Mo?na powiedzie?, ?e z tej perspektywy jedyn? rzecz?, która kiedykolwiek wy?oni si? z planety jest to, co mo?e by? ?ci?ni?te wystarczaj?co mocno by przy u?yciu DNA i "b?ogich gruczo?ów", przekroczy? pr?dko?? ?wiat?a. " Czakry i przypo??dkowane im gruczo?y dokrewne http://www.rytualy.ovh.org/czakramy.htm Reptylianie ?eruj? na energii 3 pierwszych czakr 1) Muldara - nadnercza - adrenalina noradrenalina (strach) 2) Savadhisthana - jajniki, j?dra - testosteron (sex) 3) Manipura - trzustka, w?troba insulina (energia ?yciowa) Zadanie: Wznie?? energie i ?wiadomo?c ponad pierwsze 3 centra energetyczne Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 29, 2009, 14:53:21 Zwiazki Slonca z El....
sorry nie zobaczy?em tego J?zyk ju? nadrabiam - BIBLOS - Papirus (grec.) moje ego mi mówi, ?e ciekawostk? jest etymo HOLY BIBLE od HELIOS BIBLIOS Du?y u?miech ale raczej to takie moje dociekanie ni? faktyczna etymologia, ale ciekawa - HELIOS to oczywi?cie S?O?CE ale jest co? wi?cej - w greckim nie ma litery "H", to po prostu fakt! i zapisuje si? wtedy to jako ELIOS podczas gdzie to E to Eta pisane jako H ale wymawia si? jako E - skomplikowane ale tak jest J?zyk do czego zmierzam? otó? - ELIOS to BÓG S?O?CA (gr.) EL / ELOHIM (hebr.) - BÓG 718' Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Pa¼dziernik 31, 2009, 09:44:09 Etymologia Celtycka
Witaj Kaplanie, W gwiazdozbiorze Oriona, z jego lewej nogi wyp?ywa rzeka Erydan. Zas w poblizu tejze rzeki Erydan p?ywa wieloryb Cetus. Cetus jezykach anglosaskich posiada rdze? Whale. Wyraz Celt daje sie wyrazic jako Ceto, Cetus. Celtycka Walia czyli Welsh, Walon Wal to takze powiazanie z wielorybem. Celtow wiaze sie z kolonizatorami z Grecji chyby a z Dorami a w szczegolnosci z plemieniem Tuatha de Danann. Jednym z ich bogow jest Belus. U?miech A wracajac do Cetusa, z nim wiaze sie mit Andromedy i Perseusza. Zas z mitologii sumeryjskiej Cetus utozsamiany jest z Tiamat. pozdrawiam acentaur Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 12, 2009, 15:59:45 Symbolika slowa MAGDALENA
MAG to jest okreslenie najwyzszych kaplanow , ktorzy potrafili wladac materia. Natomiast M zawsze odnosi sie do kobiety , nigdy do mezczyzny. MA to wladczyni pradzwieku A ogolnie ma to zwiazek z literami ale wspolczesnie sa poprzestawiane wiec odczyt jest nie pelny. Natomiast R ma zwiazek z mezczyzna, kolejnosc samoglosel to obnizanie dzwiekow.Juz pisalam ,dlatego pierwotnie byl RA , a pozniej wladca ziemi i czestotliewosci ( wiecie kto?) zmienil A, na E i wyszlo RE, On tak pozmienial duzo rzeczy dlatego odczyty sa nieprawidlowe i rozwazania niepelne. Z kolei RA/RE R jest zwiazane z REKS- Krol , wladca, posiada to konotacje z przejeciem wladzy nad pradzwiekiem Aprzez wladajacy wspolczesnie aspekt meski , epoka patriarchatu. Obnizona czestotliwosc wibracyjna wymiaru spowodowala rowniez zamiane samogloski a w e w bardzo wielu slowach. Znieksztalcenie fonetyczne/dzwiekowe pozbawilo artykulowanie slow mocy sprawczej. Gdy dodamy do tego brak mocy u ludzi , tworzenie staje sie bardzo ograniczone. Wiedze , oraz moc posiada elitarna grupa, ktora tworzy struktory hierarchiczne. Na ziemi zyje tylko kilka osob , ktore znaja zasady , ale tez nie posiadaja mocy tworczej. Niestety, nie, lub jeszcze nie. Kiara U?miech U?miech ps. Jak chcesz rozpatrywac symbole graficzne liter , to uzywaj zawsze liter drukowanych, w ich wygladze tez jest kod Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 25, 2010, 17:29:51 MER KA BA i BA RA NA...
BA - RA - .. AN BARAN Czesc MERKABA , MER _ KA _ BA czyli teraz BA.... "Co to jest MERKABA ? MER-KA-BA ... powstaje przez po??czenie trzech s?ów „MER” „KA” „BA” a s?owa te pochodz? z j?zyka staro?ytnego Egiptu i w dok?adnym t?umaczeniu znacz? : Cia?o-Umys?-Duch. Istnieje wiele odmian s?owa Merkaba na ca?ym ?wiecie w?ród wielu kultur…: Merkabah… Merkava … Merkavah… MER odnosi si? to specyficznego rodzaju ?wiat?a, tak jak by?o ono rozumiane w Egipcie w czasie panowania XVIII Dynastii zanim reorientacja religii nie wprowadzi?a wojny pomi?dzy Bogiem a ca?e Stworzeniem. MER by?o widziane jako dwa pola ?wiat?a wiruj?ce w przeciwnych kierunkach, ale w tej samej przestrzeni (ko?o w kole). Te pole jest generowane kiedy osoba wykonuje rodzaj specjalnego oddechu. KA nawi?zuje do indywidualnej Duszy/Ducha osoby BA oznacza sposób interpretacji rzeczywisto?ci przez ducha. W naszej Rzeczywisto?ci Ba jest zwykle definiowane jako cia?o lub rzeczywisto?? fizyczna. W innych wymiarach, gdzie dusze nie posiadaj? cia?a, Ba odnosi si? do niesionych przez nie percepcji lub interpretacji rzeczywisto?ci. Prawid?owo dzia?aj?ce pole Merkaby ma ?rednic? oko?o 18 metrów, proporcjonalnie do wzrostu cz?owieka. Wiruj?ca Merkaba mo?e by? wy?wietlona na monitorze komputera przy zastosowaniu odpowiednich urz?dze?. Wygl?da identycznie jak pow?oka termiczna Ziemi na zdj?ciu w podczerwieni – posiada ten sam podstawowy kszta?t tradycyjnego lataj?cego spodka. Merkaba zapewnia osobie, która j? uaktywni?a, ca?kowit? ochron? tworzon? przez Mi?o?? Wszech?wiata, a tak?e uruchamia proces wewn?trznego uzdrawiania i odm?odzenia cia?a fizycznego, emocjonalnego i duchowego. Merkaba jest wehiku?em, "rydwanem" z Boskiego ?wiat?a wykorzystywanym przez Mistrzów do po??czenia si? z tymi, którzy dostroili si? do wy?szych poziomów. Mer-Ka-Ba to ten sam rydwan ?wiat?a, o którym wspomina? Ezechiel w Biblii. W tradycji hebrajskiej, oznacza w?a?nie "rydwan lub tron Boga" wzgl?dnie "rydwan wznosz?cy cz?owieka do Bo?ego tronu/przed Bo?e oblicze" Wracajac do rozwazan BARANA czas , laczyc nalezy ( czytajac od tylu) ja wasze tak robie rozwazam wszystko od skutku do przyczyny). AN - czyli ANA , pochodzacy od Pana -Stworcy dla nas od Slonca RA czesc materialna BA , zwiazana z materia skala , pierwoty wzorzec zdeponowany w "skale" , znaczy tyle samo co staly nienaruszalny pochadzacy od czasu rozpoczecia zycia Epoka mineralow. Przez ten symbol zwiazany rowniez z TU i TERAZ nastapi transformacja wzorca pochodzacego od AN ( Pana) poprzez energie swiatla plynaca ze Slonca RA. Stanie sie to przez BARANA , dla mnie to proste , sa inne powiazania i wytlumaczenia , ktore sa polaczone z mozliwoscia stworzenia wlasnej MER -KA - BA. MER pierwotny wzorzec MATKI KA doskonalosc Duszy -Energii , uzyskanie jej wzorca idealnego w fizycznosci. BA . za pomoca energii wewnetrznej przeksztalcenie materji w cialo swietliste MERKABA. Bez BA nic zrobic nie mozna , BARANA ( bez bara -bara) jest niezbedny. Mozna jeszcze zrozumiec dojscie od BAR do ANA i wice wersa od ANA do BAR Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 14:56:36 Jeszcze o BA RA...
BA - RA ... BA materia , cialo , RA energia swietlista . Ra przeksztalci BA w swiatlo cialo swietliste , czyli dokona sie transformacja ciala materialnego w subatomowe swietlne, ale wowczas gdy BARAN osiagnie stan RYBY. A jak to sie juz stanie to osiagnie cala MERKABA zespoli sie stan energetyczny ciala materialnego z cialem swietlistym. To jest bardzo proste do wytlumaczenia , ale trudne do osiagniecia, gdyz takiego poziomu energetycznego nie uzyskuje sie w ciagu jednego wcielenia , a juz napewno nie na drodze jakichs kursow lub szkolen , tzw. rozwoju duchowego.. Totalna bzdura , ktora jedni sprzedaja inni kupuja. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 18:50:31 Dyskusja z innego forum.
BA RA N Cytat: PHIRIOORI Stycze? 31, 2010, 15:01:05 Ty mówisz na inny temat Kiara, niepotrzebnie mnie przy tym cytuj?c. Jakby antycypujesz, o czym chcia?em co? napisac, by podac to na swój sposób. Ja natomiast si? nie spiesz?, bo etap precyzji s?owa, które jest akurat wazne dla tego przekazu - który MIA?EM na mysli iA - uwazam za niedommkni?ty. Powstaj? z takiej sytuacji nieustanne brednie: bo Baran nigdy nie osi?gnie stanu ryby, poniewaz baran - to baran a ryba - to ryba ..to s? adresy, czy etapy ..a nie imiona istot, które w nich goszcz?. A ty mylisz poj?cia naginaj?c sprawy do swoich celów i uwypuklania jednostkowych przypadków, gdy temat jest funkcjonalny a nie przedmiotowo-podmiotowy. KO?O - to droga, która zaczyna si? w Barnie - a ko?czy w Rybach. PHI oczyqwiscie jak zwykle wmowienie mi jak to ja sie myle.... tak to sa dwa "adresy" pt wpisana cala wiedza , ktora osiagamy nie tylko przechodzac znak ale osiagajac cala wiedza zawarta miedzy. Jezeli osiagasz pelnie energetyczna BARANA to znaczy dawno temu zaliczyles wiedze dotyczaca wiedzy wszystkich znakow przechodzacych przez BARANA , a pozniej tak samo przez kazdy poszczegolny znak zodiaku ( to np. tak jak zaluzmy jakas szkola ze wszystkimi jej 12 klasami , zaliczona , ot nastepna pt. nastepny znak zodiaku i 12 przejsc przez klasy czytaj wszystkie znaki) mysle ze jasne? Wracajac do RYB , masz juz wpisana wiedze tych szkol ( poszczegolnych zodiakow , ale nie ich w formie klas w szkole) dlatego mowie o wiedzy calkowitej kazdego ze znakow , oraz niemozliwosci osiagniecia tej wiedzy w ciagu jednego zycia. Teraz chyba tez jasne? A co do technicznego osiagniecia MERKABA ( ktore po tej informacji powinno byc juz zupelnie zrozumiale ze nie mozna),ludzie , ktorzy usiluja przekazac taka mozliwosc ( zazwyczaj wiedza iz jest to absolutnie nie mozliwe , robia to dla okreslonych korzysci. Ludzie , ktorzy chca technicznie uzyskac ta mozliwosc ( tez raczej wiedza iz ROZWOJ DUCHOWY jak sama nazwa wskazuje- to nie techniczne wyuczone czynnosci. Wszystko co czlowiek osiaga staje sie jego potecjalem energetycznym ( jak pieniadze) , ktorym stara sie dominowac nad innymi. Dominowac znaczy wladac , w mniejszym lub wiekszym stopniu. Jeszcze nie zaistnialy w ( naszym wymiarze) intecje czysto altruistyczne robienia czegokolwiek tylk dla siebie. Caly czas istnieje gra konkurecjonalnosci ( w filmie "Niebianskie przepowiednia) bylo to wspaniale pokazane. Tak wiec nie ma co sie bulwersowac Ptaku , bo jeszcze nie jest tak zeby czlowiek mial czyste intecje w stosunku do drugiego ( wiesz co by sie stalo? zniknol by z pola naszego widzenia , przeszedl by juz w wyzszy wymiar. A czy tak jest? moze przez momet.) Ludzie prawdziwie zajmujacy sie wlasnym rozwojem duchowym nie chodza na adne kursy, bo na kursach on sie nie odbywa i oni wiedza o tym doskonale. Na kursach ludzie przychodza po informacje dzieki , ktorej moga byc lepsi od innych. Film "Niebianska przepowiednia czesc 9/9 http://www.youtube.com/watch?v=0rhLsF0rk98&feature=related Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2010, 21:23:05 SYMBOL PODKOWY , odniesienie symboli w herbach.
Szczegolnie interesujacy jest symbol podkowy , wystwpuje jako gora , polksiezyc odwrocony , omega ... http://www.taraka.pl/index.php?id=herbyii.htm http://www.taraka.pl/index.php?id=herby.htm Ciekae... Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 04, 2010, 16:20:21 Jeszcze raz o symbolice ryby.
http://www.wspolnotamesjanska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57:symbol-ryby&catid=1:latest-news&Itemid=50 http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.williamhenry.net/art_domme.html&ei=8LxqS7GwFNaY_QaovKTMBg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAgQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3DFOUNTAIN%2BOF%2BLIVING%2BWATER%2B%2BThe%2Bfish%2Bat%2BDomme%2Bmay%2Bbe%2Bthe%2Bkey%2Bthat%2Bunlocks%2Bthis%2Bengraving.%2BIn%26hl%3Dpl%26lr%3D Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 22, 2010, 12:52:09 LABIRYNT W SYMBOLICE.
Labirynt jest symbolem ( i do tego byl stosowany ) depozytu ziarna , siania ziarna , ktore cyklicznie pozornie obumieralo ale caly czas bylo i jest nosnikiem zycia. Stad obraz spirali , ktora przenosi zycie w kolejnym czasie kontynuujac je. Labirynt a raczej jaskinia w 7 koncentrycznych kregach byla w antyku i starszych czasach spichlezem dla ludzi. Z niego wspolnota brala ziarno do jedzenia i siewu. Strazniczkami labiryntu byly kaplanki , mezczyzni zajmowali sie uprawami i ochrona wspolnoty. Napelniali spichlerz labiryntu ziarnem. Jest to rowniez odniesienie do fizycznej roli mezczyzny i kobiety. Kobieta reprezetuje jaskinie - grote , mezczyzna siewce , dostarczyciela nasienia - ziarna. Labirynt -jaskinia jest miejscem depozytu do czasu kolejnego wydania plonu- narodzin dziecka. Nie ma on symboliki smierci , jest to symbol wiecznie trwajacego i odnawiajacego sie w kolejnych cyklach zycia. Stad bierze sie graficzne zobrazowanie w ksztalcie spirali. GRAFICZNE SYMBOLE SOLARNE http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Lauburu&ei=m8SCS9iWH8i04gbu5e33Bg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dlauburu%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox- a%26hs%3D31c%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds Rozne symboliki graficzne wiru http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Lauburu&ei=m8SCS9iWH8i04gbu5e33Bg&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CAsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dlauburu%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D31c%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Luty 23, 2010, 22:17:28 Znaczenie symboli.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Symbol ETYMOLOGIA SLOWA KSIADZ. Prosz? pos?ucha?, jak by?o z ksi?dzem. W dawnych wiekach oznacza? on '?wieckiego panuj?cego, w?adc? nie koronowanego', dopiero pó?niej sta? si? okre?leniem wy??cznie 'duchownego'. Dzisiaj to mo?e ?mieszy?, ale kiedy? Zygmunt August by?... ksi?dzem - nosi? tytu? Wielkiego Ksi?dza Litewskiego. Po prostu ksi?dz znaczy? wówczas to samo, co ksi???. Na syna ksi?dza (czyli 'w?adcy') mówiono... ksi??yc, tak jak na potomka pana - panic (pó?niej panicz), a na syna króla - królewic (pó?niej królewicz). Ksi?dzem nazywano te? w ?redniowieczu... s?o?ce, a satelit? ziemi ?wiec?cego w nocy (czyli ma?ego ksi?dza) - ksi??ycem. S?owo ksi?dz (pierwotnie kni?dz, kni?dz)) nale?y wywodzi? z niemieckiego kuning, które do dzisiaj dochowa?o si? tam w postaci König ('król'). A ?e w ?redniowieczu duchowie?stwo odgrywa?o olbrzymi? rol? w pa?stwie, z czasem ksi?dzem (czyli pierwotnie 'w?adc?') zacz?to nazywa? chrze?cija?skich kap?anów. http://obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=80 SYMBOLIKA SLOWA KOBIETA -PRZADKA http://svasti.org/cd/Izwor/pop_plik/odpowie.htm SYMBOLIKA SLOWA ATEIZM http://pl.wikipedia.org/wiki/Ateizm#Izrael Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 04, 2010, 08:27:43 Symbolika jajka w kulturze Slowian i nie tylko.
Ten prastary symbol towarzyszy ludzkosci praktycznie od zawsze. http://pisanki.pl/historia/ Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 09, 2010, 11:05:13 Jeszcze raz symbolika RYBY.
Powtarzam ta informacje ?eby jej nie zagubi? , chociaz nie ze wszystko si? zgadzam , to moim zdaniem cze?? jest istotna. G?ówna Wiadomo?ci Symbol Ryby Symbol Ryby Poniedzia?ek, 29 Czerwiec 2009 13:13 Administrator Email Drukuj PDF Symbol Chrze?cija?skiej ‘Ryby’ Zdemaskowany Wiele wskazuje na to, ?e chrze?cija?ski symbol ‘ryby’ mo?e okaza? si? zupe?nie czym? innym, ni? przypuszczaj? Chrze?cijanie. Staro?ytna, ‘Nazarejska Piecz??’ sk?ada?a si? tradycyjnie z trzech cz??ci: po ?rodku rysowano ‘Tarcz? Dawida’ (chodzi o Magen David b??dnie rozumian? jako ‘Gwiazd?’ Dawida), nad ni? znajdowa?a si? ‘Menora’, a pod spodem rysowano ostatni symbol, który Chrze?cijanie, odrzuciwszy dwa pozosta?e, przyw?aszczyli sobie jako znak ‘ryby’. Czy jednak prawid?owo odczytali narysowane znaki? 1. ‘Mesja?ska Piecz??’ z symbolem ryby u podstawy (czasy wspó?czesne); 2. ‘Nazarejska Piecz??’ znaleziona w Jerozolimie i datowana na II wiek n.e Ostatecznie zakazana przez ortodoksyjnych Rabinów w roku 135 n.e. 1. 2. Odkrycia dokonane w staro?ytnej, esse?skiej cz??ci Jerozolimy rzucaj? nieco ?wiat?a na poruszony problem. W grocie, przyleg?ej do znajduj?cego si? nad ni? pomieszczenia, znaleziono szereg artefaktów posiadaj?cych wyrysowan? na nich, ‘Nazarejsk? Piecz??’. Jest to tym bardziej istotne, i? grota znajdowa?a si? niedaleko staro?ytnej, esse?skiej synagogi na Górze Syjon. Esse?ska synagoga zosta?a zbudowana (albo raczej odbudowana) po roku 70 n.e. Do jej odbudowy u?yto kamieni pozosta?ych ze zburzonej ?wi?tyni. Znalezione artefakty s? uwa?ane przez naukowców za pozosta?o?ci nale??ce do ?ydowskich uczniów Rabiego Jeszuy z Nazaretu, którzy tworzyli w tamtym czasie powszechnie znan? sekt? Nazarejczyków. Do znalezionych przedmiotów nale?? kawa?ki ceramiki, lampa oliwna oraz stojak z aramejsk? inskrypcj?: Na olej do namaszczania. Kawa?ki pot?uczonej buteleczki, która mog?a zawiera? oliw? i sta? na stojaku, le?a?y rozsypane niedaleko pozosta?ych przedmiotów. Artefakty zosta?y datowane na pocz?tek drugiego wieku n.e. i na wielu z nich znaleziono symbole ‘Nazarejskiej Piecz?ci’. Pora zatem zada? sobie najistotniejsze pytanie: czy staro?ytni Nazarejczycy rzeczywi?cie pos?ugiwali si? symbolami zwierz?t, np. symbolem ‘Ryby’ w po??czeniu z ‘Tarcz? Dawida’ i siedmioramienn? ‘Menor?’? Odpowied? wydaje si? by? jednoznaczna: nie ma najmniejszych powodów, ?eby tak twierdzi?. Ostatni, dolny symbol ‘Nazarejskiej Piecz?ci’, uwa?any za ‘Ryb?’, zosta? mylnie zrozumiany i od tego momentu by? wielokrotnie przerysowywany od swoich wcze?niejszych, b??dnych kopii. Co gorsza, kolejne kopie, coraz bardziej upodabnia?y ów symbol do wygl?du zwierz?cia. Pierwsi uczniowie Jeszuy nie pos?ugiwali si? malowanymi symbolami zwierz?t, gdy? to narusza?o w sposób bezpo?redni przykazanie Tory: „Nie b?dziesz czyni? ?adnej rze?by, ani ?adnego obrazu tego… co jest w wodach pod ziemi?” ( Ks. Wyj?cia 20:4 BT). Pierwsi uczniowie Jeszuy, b?d?c prawowiernymi ?ydami, przestrzegali tej mitzwy w sposób dos?owny. Przyjrzyjmy teraz si? bli?ej znalezionym artefaktom, albowiem wszystkie osiem przedmiotów, na których znaleziono rysunki, zawieraj? nieco inn? wersj? ‘Piecz?ci’. Ostatni, dolny symbol w kszta?cie przypominaj?cym domniemany pyszczek ryby, sprawia takie wra?enie tylko na dwóch artefaktach. ‘Menora’ na jednym z tych dwóch jest wyrysowana d?ugimi liniami, wi?c aby zachowa? ten schemat, linie ostatniego symbolu stykaj? si? pod k?tem rozwartym, na podobie?stwo diamentu. Na pozosta?ych przedmiotach, ‘Ryba’ wygl?da jak balon i przypomina raczej Esse?sk?, sekretn? liter?, ale o tym za chwil?. Kropka albo krzy?yk, czyli tak zwane ‘rybie oko’ jest kompletnie nieobecne na czterech spo?ród o?miu artefaktów. Na trzech pozosta?ych przedmiotach, w ?rodku ostatniego symbolu znajduje si? kropka (w tym na jednym z tych trzech, kropka zajmuje centralne miejsce w symbolu). Na ‘Piecz?ci’ , na ostatnim przedmiocie, w ?rodku ostatniego symbolu znajduje si? krzy?yk: “+”. [Fotografia 1] Ostateczna konkluzja jest nast?puj?ca: ‘Chrze?cija?ska Ryba’ jest tak naprawd? hebrajsk? liter? ALEF, wygl?daj?c? dok?adnie tak samo jak znajdujemy ja w Esse?skich ‘tajnych’ czcionkach w manuskrypcie 4Q298 pisanym w j?zyku hebrajskim. Podobnie ‘Rybie Oko’ jest w rzeczywisto?ci hebrajsk? liter? TAW pisan? w postaci staro?ytnej, paleo-hebrajskiej formy, która równie? przypomina sekretne znaki znalezione w Esse?skim manuskrypcie 4Q298. [Fotografia 2] Litera TAW by?a rysowana w ?rodku litery ALEF, co mia?o wyra?a? jeden z opisów u?ytych przez Elohim na okre?lenie samego siebie: „Ja jestem pierwszy i ja jestem ostatni” (Izajasza 44:6 ; 48:12), co zostaje pó?niej powtórzone przez Jeszu? Mesjasza i zapisane w Ksiedze Objawienia: „Ja jestem Alef i ja jestem Taw, mówi Adonai JAH?E: ten, który jest, i który by?, i który przychodzi.” ( Apokalipsa 1:8 HRV w polskim przek?adzie). W pó?niejszych, greckich manuskryptach, litery ALEF i TAW zosta?y zast?pione przez ALFA i OMEGA, co dodatkowo wprowadza?o w b??d i oddala?o czytelnika od pierwotnej, ?ydowskiej my?li manuskryptów i symboli. Z up?ywem czasu, litera TAW w postaci krzy?yka zosta?a zast?piona kropk?, która jeszcze pó?niej, ze swojej pozycji w centrum litery ALEF, zosta?a przesuni?ta do do?u i pomylona z symbolem ‘oka’. Poni?szy obrazek przedstawia wygl?d i kszta?t oryginalnych, hebrajskich liter: Podsumowuj?c, mo?emy jasno stwierdzi?, i? wiemy ju? dzisiaj na pewno, ?e oryginalna, nazarejska symbolika przedstawia?a ‘Piecz??’ z?o?on? z trzech typowo ?ydowskich symboli: ‘Menory’ u góry, ‘Tarczy Dawida’ po ?rodku oraz liter ALEF i TAW skomponowanych pomys?owo w jeden symbol u do?u, który z up?ywem czasu zosta? odizolowany od reszty i zupe?nie obdarty ze swoich ?ydowskich warto?ci. http://www.wspolnotamesjanska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57:symbol-ryby&catid=1:latest-news&Itemid=50m Litera ALEF ma kszta?t RYBY, wyra?nie wida? i? od niej mo?na ten symbol odczytywa?. http://pl.wikipedia.org/wiki/Alef Alef prapocz?tek ale zarówno d?wi?k twórczy A, za jego pomoc? z oceanu mi?o?ci - oceanu ?ycia wy?aniaj? si? kszta?ty materii , to alef - RYBA da?a prapocz?tek ?yciu w materii. Duch wcieli? si? w materi? dzi?ki ALEF. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 15, 2010, 23:25:57 acentaur na innym forum.
jeszcze ciutke o rybach. W zodiaku umieszczone s? na przeciwko znak Panny oraz Ryb. W znaku Ryb ( symbolizuja ludzko??, dwie ryby w przeciwnych kierunkach symbolizuj? ?wiat przeciwie?stw ) stoi hebrajska litera N , za? w znaku Panny ( symbol cz?owieka tworz?cego w?asny dualny ?wiat) litera B. Osi?gni?cie wyzszej ?wiadomosci to po??czenie B i N. W hebrajskim bn, wymawiane ben, oznacza SYN. Wyj?cie z wody ( czasu, z dualnego swiata ) odpowiada wyj?ciu z egiptu. Po 40 latach dowodzenie obj?l Joshua ben Nun ( czyli Joshua syn 50 albo syn ryb, bo nun w hebrajskim to znak n=50). Haczyk na ryby potrzebny jest aby ryby wyci?gnac z wody. A to jest Zade, liczba 90. Cadyk czyli Sprawiedliwy to ten , który m.in ?owi ryby ( czyli ludzi ). St?d nasz dotychczasowy ?wiat stoi w znaku 5 (50 ), za? wyj?cie pod znakiem 9 (90). pozdrawiam Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 22, 2010, 19:24:18 Nie mam czasu na kometarz dodam tylko stronke na razie , ktorom otrzymalam do poczytania.
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://ieue.org/&ei=YrbqTI2mIYTChAfvs7wP&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CBsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://ieue.org/%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D1Yw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds http://translate.googleusercontent.com/translate_c?hl=pl&sl=en&u=http://twitter.com/IEUEorg&prev=/search%3Fq%3Dhttp://ieue.org/%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3D1Yw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds&rurl=translate.google.pl&usg=ALkJrhhezOns4zrYUbnoaOYzecftOt0Uug Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Listopad 22, 2010, 21:24:22 acentaur na innym forum.
To nasz protoplasta, Noe. Witam wszystkich, w Biblii jest mowa o 72 imionach Boga, badacze tejze doliczyli sie ich prawie tysiaca. Ale jedno imie jawnie wymienione ma szczegolne znaczenie. To nasz protoplasta, Noe. Od niego bowiem pochodzi zycie na tej planecie. I tak sie sklada, ze konstrukcje naszego swiata daje sie gladko od Noego wyprowadzic. Noe, jego zona, trzech synow ich zony to 8 osob ( oktawa ), czyli podstawa harmoniczna wszystkiego ( od dzwieku po uklad okresowy pierwiastkow ). Chinskie I Ging to 8 Trigramow, zwanych "przypadkowo" - ojciec, matka, synowie i corki. Noe, jego synowie oraz dzieci jego synow, czyli trzy generacje opisuja nasz caly material genetyczny, tak jak to robi kod trojkowy zasad purynowych dla DNA, czyli 64 mozliwych kombinacji=64 mozliwych haksagramow. 3 generacje=3 linie trigramu I Ging= triplet kodu DNA Mowimy , ze geny "graja" w rytmie 4 do trzeciej potegi. Zostaje to "odbite" w zwierciadle naszej Psyche jako 3 do potegi 4. A to budulec naszego swiata, 81 trwalych izotopow/pierwiastkow ( Tao te King to tez 81 rozdzialow ). Noe i jego 3 synow, to trzy sily dzialajace poprzez 8 Trigramow i 64 haksagramy. W tych 3 generacjach mamy 20 mezczyzn. Jako 1 i 19 oznaczaja np. 19 aminokwasow z centrem optycznym ( lewoskretne) oraz 1 aminokwas bez tego centrum=Noe Nadmienie, ze taki uklad z 8 mamy takze w przypadku Tronu Boga, a wokol niego 24 Trony z 24 Sprawiedliwymi. Te 24 Trony to uklad 8 +8 +8 , oktawy. Tron otaczaja 4 Cherubiny a kazdy ma 6 skrzydel=6 linii heksagramu a heksagramy opisuja 64 charaktery.... Wedlug swietych ksiag hebrajskich ( nagumulululi nie czytaj U?miech ) harmonia swiata zbudowana jest na czterech oktawach. pozdrawiam. ************* ps. NOE to nic innego jak EON czyli czas dotyczacy tej wiedzy tego przekazu. Bedzie inny NOE -EON zmieni sie wiedza. Kiara :) :) Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 23, 2010, 11:05:48 Symbolika dolara
Bardzo trafne okreslenie "ukrzyzowany waz" , symbol dolara. Ja dodala bym iz sa tam trzy weze ,"S" , to kundalini - waz najwiekszy. I dwa poboczne weze "I S I"- Ida i Pingala Czyli naturalna energia zamienina w pieniadz i zablokowana symbolami , zwykly magiczny wpis. Na szczescie traci juz swoja moc , nic nie jest wiecznew fizycznosci. Na szczescie wali sie wszystko , wladcy zdarzen juz nie maja mocy ich kreowania , czyli traca swoja boskosc. A ich argumety -pieniadze swoja moc. Pieski http://pl.euroanimal.eu/Historia_rasy_%28Shih_Tzu_-_%22Per%C5%82a_Dalekiego_Wschodu%22%29 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 06, 2011, 11:58:04 Krew i jej symbolika
http://www.satanorium.pl/czytelnia/150 Mitologia i symbolika krwi na Bliskim Wschodzie S?owem wst?pu Spo?ród wszystkich substancji znanych cz?owiekowi, krew jest jedn? z tych wokó? których naros?o najwi?cej legend, mitów i symboli. Opracowanie ich dok?adnej systematyki albo kulturowego zestawienia wydaje si? osi?galne tylko w pewnych granicach, a i to by?oby mo?liwe dopiero po latach studiów tematu. Dlatego nie ma jednolitego opracowania które by wyczerpywa?o temat. Niniejsza praca te? na pewno nie da rady tego uczyni?, mimo i? jej tematyk? zat??y?em w bardzo wielu obszarach. Wypada wi?c powiedzie? czego w pracy nie ma, a jest co najmniej kilka opuszczonych w?tków. Najwa?niejsza posta? która tylko niewyra?nie mignie w opracowaniu to Jezus Chrystus. Powód jest bardzo prosty. Z jednej strony temat ?ycia i ?mierci Jezusa by? analizowany tysi?ce razy na ró?ne sposoby wi?c jest powszechnie znany, po drugie gdyby kto? chcia? si? tym tematem zaj?? w kontek?cie samej tej postaci zakres obj?to?ciowy pracy zosta?by wyczerpany bez omówienia tego zagadnienia. Drugi w?tek pomini?ty to praktyki ofiarne. Praktycznie wszystkie kultury i religie analizowanego obszaru stosowa?y krwawe ofiary. Zosta?y one omówione tylko w takim przypadku kiedy to krew by?a wa?n? ich cz??ci? w specjalny sposób zaakcentowan?. Gdy tak nie by?o temat zosta? pomini?ty. Sta?o si? tak np. w przypadku Egiptu, którego mitologia nie wykazuje specjalnego nacisku na krew w tym obszarze. To samo tyczy si? zwi?zków z krwi? innych substancji i przedmiotów. Wiele by mo?na napisa? na przyk?ad na temat zwi?zków krwi z „bia?? krwi?” czyli nasieniem, na temat symboliki wody itd. Temat ten zosta? tylko w kilku miejscach zarysowany, gdy? praca ?ci?le skupia si? na krwi. Po trzecie zaw??ony zosta? ?ci?le rejon Bliskiego Wschodu. Za lini? graniczn? przyj??em staro?ytny Egipt na zachodzie i po?udniu, granice dzisiejszego Iranu na wschodzie i pó?nocy. Opis nie obejmuje np. terenu Azji Mniejszej. Ta decyzja by?a powodowana po pierwsze wymagan? obj?to?ci? pracy (w??czenie Azji Mniejszej otworzy?oby prawdziwy worek mitów i tradycji) po drugie faktem, ?e w analizowanym regionie bardzo ?atwo mo?na uchwyci? wzajemne zale?no?ci. Rozszerzenie jego granic w wielu wypadkach mija?oby si? z celem. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 30, 2011, 13:48:33 Bardzo ciekawa jest symbolika w??a , naprawd? warto j? pozna?.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2188 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 14, 2011, 10:17:20 SYMBOL KRZY?A.
Symbol krzy?aczy krzy? od zawsze by? znakiem i symbolem chrze?cija?stwa? Znak krzy?a towarzyszy nam praktycznie od zawsze. Symbol krzy?a mo?emy zobaczy? wsz?dzie: w ko?cio?ach, w herbach, na szpitalnych karetkach, przejazdach kolejowych czy na opakowaniach od leków. Przybiera przeró?ne formy i ma ró?norodne znaczenia. Przytaczaj?c "S?ownik symboli" W?adys?awowa Kopali?skiego: "krzy? symbolizuje o? ?wiata i jego cztery strony. Dla katolików to ?mier? i m?ka Jezusa, cztery dziedziny ducha, po??czenie przeciwie?stw, ?ycie i nie?miertelno??, wieczno??, czy si?? stwórcz?. Wed?ug innych interpretacji krzy? to ptak z rozpostartymi skrzyd?ami, cz?owiek z roz?o?onymi ramionami, element bosko?ci. Jest to amulet symbolizuj?cy ogie? czy S?o?ce. W banalnych przypadkach u?ywany jako podpis czy symbol plus. Jest elementem ??cz?cym bosko?? i ludzko??, gdzie linia pionowa to bosko?? a pozioma ludzko??." SYMBOL I HISTORIA KRZY?OM Krzy? chrze?cija?ski. Dla chrze?cijan krzy? ma znaczenie wyj?tkowe i ?wi?te, który z jednej strony symbolizuje znak cierpienia, ?mierci i tortury, a z drugiej strony ogromnej mi?o?ci i po?wi?cenia. Dzi?ki ?mierci Jezusa Chrystusa krzy? sta? si? dla chrze?cijan znakiem zwyci?stwa ?ycia nad ?mierci?. Znak krzy?a by? obecny w chrze?cija?stwie od ?mierci Jezusa, jednak w trzech pierwszych wiekach chrze?cija?stwa znakiem tym pos?ugiwano si? rzadko. Kiedy chrze?cija?stwo rodzi?o si? w Judei, uchodz?cej za najgorsz? i najbardziej znienawidzon? prowincj? rzymsk?, krzy? Jezusa by? dla wszystkich szokiem. Wspomina o tym ju? ?w. Pawe?: "Gdy ?ydzi ??daj? znaków, Grecy szukaj? m?dro?ci, my g?osimy Chrystusa ukrzy?owanego, który jest zgorszeniem dla ?ydów i g?upstwem dla pogan" (Kor 1,22-23). Z powodu z?ej s?awy krzy?a, który by? znakiem ha?by i poni?enia, a tak?e w obawie przed prze?ladowaniami, chrze?cijanie nie u?ywali go wiele. Powodem dla u?ywania innych symboli by?a tak?e ostro?no??, aby ?wi?tych tajemnic wiary nie narazi? na profanacj? ze strony pogan. ?yj?cy w II w. ?w. Justyn podaje przyk?ady reakcji pogan na symbol krzy?a, dla których totalnym g?upstwem by?o stawianie na jednym poziomie Ukrzy?owanego i Stworzyciela ?wiata, natomiast sto lat pó?niej sytuacja zmieni?a si? diametralnie. W?ród symboli funkcjonuj?cych niejako w zast?pstwie krzy?a by?y m.in.: kotwica, trójz?b, ryba. Kotwica wyra?a?a nadziej? na zbawienie, mocne trwanie pierwszych chrze?cijan w wierze, zakotwiczenie ?odzi ?ycia w porcie wieczno?ci, ufno?? w?ród burz prze?ladowa?. Znak kotwicy wyst?puje tak?e na grobowcach najstarszych katakumb. "Wiemy, ?e Klemens Aleksandryjski (150-215) by? inicjatorem wprowadzenia kotwicy jako oficjalnego emblematu chrze?cija?stwa i propagowa? szeroko noszenie tego znaku w pier?cionku na ma?ym palcu lewej r?ki. [...] gdyby za czasów Klemensa istnia? ju? emblemat krzy?a, czy? do pomy?lenia by?aby jego propozycja wprowadzenia kotwicy?" A jednak w niektórych polskich encyklopediach napisano, ?e "krzy? by? przedmiotem ogólnej czci chrze?cijan pierwszych wieków. [...] wyrabiali go oni na sprz?tach domowych, narz?dziach, ksi?gach, itp.". Cz?stym znakiem by? tak?e trójz?b, u?ywany w symbolice cmentarnej na znak zbawienia przyniesionego duszy przez Krzy? Chrystusa oraz wskazuj?cy na Trójc? ?w. "Jednym z najstarszych symboli chrze?cija?skich by?a ryba. [...] Symbol ryby [...] wyja?ni odczytanie sposobem akrostychu greckiego zdania: symnol ryby symbol rybySymbol ten zna? dobrze tak?e Augustyn: "Je?li si? z?o?y pierwsze zg?oski tych pi?ciu s?ów: Jezus Chrystus Syn Boga Zbawiciel - wypadnie s?owo ichthys, czyli "ryba", co mistycznie nale?y rozumie? - Chrystus." Mimo tego, i? sam krzy? nie by? u?ywany publicznie, to zajmowa? wa?ne miejsce w codziennej pobo?no?ci uczniów Chrystusa. Jako przedmiot kultu i znak to?samo?ci dla chrze?cijan krzy? rozpowszechni? si? i nabra? znaczenia na pocz?tku IV w. Od czasów Konstantyna Wielkiego krzy? sta? si? symbolem chwa?y, znakiem królewsko?ci Chrystusa, który wszed? na sta?e do symboliki w?adzy cesarskiej. Wed?ug przekazu, cesarz Konstantyn Wielki, przed bitw? z uzurpatorem Maksencjuszem, przeddzie? bitwy na mo?cie Mulwijskim (312 r.). pod Rzymem, zobaczy? we ?nie na tle s?o?ca znak krzy?a i napis: "w tym znaku zwyci??ysz". Cesarz ujrza? symbol krzy?a, a tajemniczy g?os objawi? mu, ?e pod tym znakiem zwyci??y (In hoc signe vinces). Konstantyn kaza? wymalowa? znak krzy?a na tarczach swych oddzia?ów, i rzeczywi?cie pokona? rywala Maksencjusza. Drugim czynnikiem by?o odnalezienia drzewa Krzy?a ?w. w Jerozolimie. Pobo?na legenda o ?w. Helenie, matce Konstantyna, wi??? jej imi? z odkryciem autentycznego krzy?a Jezusa w Jerozolimie i budow? bazyliki na Górze Oliwnej. Edykt tolerancyjny z 313 r. by? m.in. oznak? wdzi?czno?ci cesarza. Do VI w. nie umieszczano na krzy?u postaci cia?a Chrystusa. W dziele "Cywilizacje staro?ytne" w zwi?zku z tym czytamy: "Po kilku latach monogram Chrystusa zacz?? si? pojawia? na monetach, czasem obok symboli poga?skich". Oto dwie ilustracje przedstawiaj?ce cesarza Konstantyna na awersie dwóch medali, z?otego i srebrnego obu wybitych w r. 313: http://www.iluminaci.pl/religie/chrzescijanstwo/symbol-krzyza Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 03, 2011, 00:47:45 Krzy? o?miu ramienny.
http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.keyofsolomon.org/eightPointedCross.php&ei=oSthTtSTIc2k-gae56UZ&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CB0Q7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://www.keyofsolomon.org/eightPointedCross.php%26hl%3Dpl%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DBDa%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26biw%3D1280%26bih%3D612%26prmd%3Divns Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:24:17 Gwiazda Dawida - sk?d si? wzi??a?
W rzeczywisto?ci nie jest znane ?adne ?ród?o, które okre?li?oby miejsce i czas pojawienia si? heksagramu - jak mistycy nazywaj? gwiazd? o sze?ciu k?tach. Wiadomo tylko, ?e by?a ju? u?ywana w Indiach oko?o roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa. Chocia? sta?a si? znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie nale?a?a wy??cznie do tej religii. Mo?na j? spotka? równie? w sztuce muzu?ma?skiej i w dekoracjach wielu ?redniowiecznych katedr. Jak twierdzi brazylijski filozof Mário Sérgio Cortella, „heksagram zawsze by? dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiaj?c jedno?? Nieba z Ziemi?”. Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Magen Davi”, co dos?ownie oznacza „Tarcza Dawida”. Wed?ug ?ydowskiej tradycji, ?o?nierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewni? sobie Bo?? ochron?. Dopiero znacznie pó?niej, ju? w XVII wieku, Gwiazda Dawida zosta?a oficjalnie uznana za w?asny symbol przez wspólnot? ?ydowsk? z Pragi. Dwa wieki pó?niej, w 1897 r. sta?a si? ona znakiem ?wiatowej Organizacji Syjonistycznej. Od tej pory Gwiazda Dawida pe?ni w judaizmie tak? rol?, jak? krzy? w chrze?cija?stwie. To dlatego Gwiazda Dawida znajduje si? nie tylko w synagogach i na ?ydowskich nagrobkach, ale równie? na pa?stwowej fladze Izraela. W XX wieku symbol ten nabra? tragicznej wymowy, kiedy to nazi?ci zmusili ?ydów do noszenia na ramieniu ?ó?tej „Gwiazdy Dawida” - znaku napi?tnowania i oddzielenia poromków Izraela od reszty ludzko?ci. W ten sposób hitlerowcy uczynili z heksagramu narz?dzie zbrodniczej polityki. 13.07.2005 15:51 Miros?aw Kropid?owski Varia http://www.ekumenizm.pl/article.php?story=20050709001942302 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:28:59 Symbolika
(6) Heksagram symbol Heksagram "Piecz?? Salomona" Heksagram wspó?cze?nie kojarzy si? przede wszystkim z judaizmem. Widnieje na fladze Izraela. ?ydzi znaj? ja jako tarcz? Dawida, cz?sto nazywana gwiazda Dawida. W magii heksagram jest znany pod tradycyjna nazwa piecz?ci Salomona. W rzeczywisto?ci wydaje si? , ?e heksagram nie ma ?adnego zwi?zku z Salomonem, czy Dawidem, a nawet i jego zwi?zki z judaizmem okazuj? si? stosunkowo niedawne; przed dwunastym wiekiem nie ma o nim ?adnej wzmianki w literaturze ?ydowskiej a z ca?a pewno?ci? jako god?o zosta? przyj?ty dopiero w siedemnastym wieku. Naprawd? symbol ten si?ga korzeniami a? po Daleki Wschód, gdzie jest znany jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójk?t skierowany wierzcho?kiem do do?u symbolizowa? pradawna samic? istniej?ca przed pocz?tkiem ?wiata. Wytworzy?a ona w sobie nasienie, które wyros?o w ujawniona m?sko??, reprezentowana przez trójk?t z wierzcho?kiem skierowanym ku górze. Heksagram symbolizuje po??czenie tych dwóch pierwiastków si?. W oryginalnej postaci heksagram pokazywa? z??czenie m?skiego bóstwa z jego ?e?ska esencja. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy?szym symbolem zrównowa?onej bosko?ci. Heksagram - sze?cioramienna gwiazda sk?adaj?ca si? z dwóch na?o?onych na siebie równobocznych trójk?tów. Zawiera w sobie przedstawienie symboliczne czterech ?ywio?ów : Trójk?t skierowany wierzcho?kiem w gór? wyobra?a ogie?. Trójk?t z wierzcho?kiem skierowanym w dó? wod?. Trójk?t ognia przeci?ty przez podstaw? trójk?ta wody oznacza powietrze. Trójk?t wody przeci?ty przez podstaw? trójk?ta ognia - ziemi?. Ca?o?? przedstawiona w ten sposób zawiera w sobie wszystkie ?ywio?y wszech?wiata. Na czterech bocznych wierzcho?kach umieszcza si? cztery podstawowe cechy materii : odpowiednio od góry ciep?o i zimno. W ten sposób otrzymuje si? zwi?zki mi?dzy czterema ?ywio?ami i ich cechy, przeciwstawiaj?ce si? sobie parami. Ogie? jest ciep?y suchy, woda wilgotna, zimna, ziemia, zimna, sucha, powietrze, wilgotne, ciep?e. W tym wypadku piecz?? Salomona wyra?a syntez? przeciwstawnych zjawisk i jedno?? i z?o?ono?? wszech?wiata. Piecz?? Salomona zawiera równie? siedem podstawowych metali alchemicznych oraz siedem najwa?niejszych planet. W centrum umieszcza si? z?oto i s?o?ce, jako doskona?o?? do której ma zmierza? ka?dy proces. Najwy?szy wierzcho?ek to srebro i ksi??yc. Najni?szy o?ów i Saturn. Wierzcho?ki po prawej stronie, od góry, to mied?? i Wenus, oraz rt?? i Merkury. Po lewej, równie? od góry; ?elazo i Mars, wreszcie i Jowisz. Piecz?? Salomona wyra?a w ten sposób sprowadzenie niedoskona?ego, wielorakiego do doskona?ego, jednorodnego. Niektórzy odczytuj? ten symbol na planie duchowym, jako rodzaj mistycznej drogi, której celem jest przemiana cz?owieka niedoskona?ego, podzielonego mi?dzy ró?ne sk?onno?ci, tendencje, pop?dy, w istot? doskona??. Wed?ug innych interpretacji, sze?cioramienna gwiazda przedstawia zjednoczenie pierwiastka m?skiego i ?e?skiego. http://www.satanorium.pl/symbolika/6 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2011, 09:54:23 JUDAIZM - Mistyka - Mistyka i Ezoteryka ?ydowska cz.3 GWIAZDA DAWIDA W rzeczywisto?ci nie jest znane ?adne ?ród?o, które okre?li?oby miejsce i czas pojawienia si? heksagramu - jak mistycy nazywaj? gwiazd? o sze?ciu k?tach. Wiadomo tylko, ?e by?a ju? u?ywana w Indiach oko?o roku 4000 przed narodzeniem Chrystusa. Chocia? sta?a si? znana jako symbol judaizmu, to jednak nigdy nie nale?a?a wy??cznie do tej religii. Mo?na j? spotka? równie? w sztuce muzu?ma?skiej i w dekoracjach wielu ?redniowiecznych katedr. Jak twierdzi brazylijski filozof Mário Sérgio Cortella, „heksagram zawsze by? dla wielu ludów symbolem ochrony, przedstawiaj?c jedno?? Nieba z Ziemi?”. Tymczasem nazwa „Gwiazda Dawida” pochodzi z hebrajskiego „Maren David”, co dos?ownie oznacza „Tarcza Dawida”. Wed?ug ?ydowskiej tradycji, ?o?nierze króla Dawida nosili na swoich tarczach heksagram, aby w ten sposób zapewni? sobie Bo?? ochron?. Gwiazda Dawida pe?ni w judaizmie tak? rol?, jak? krzy? w chrze?cija?stwie. To dlatego Gwiazda Dawida znajduje si? nie tylko w nawet najstarszych synagogach i na ?ydowskich nagrobkach, ale równie? na pa?stwowej fladze Izraela. Mistycy chrze?cija?scy pierwszych wieków zajmowali si? objasnianiem i kontemplacj? tego symbolu! Gwiazda Dawida (מָגֵן דָּוִד - Magen Dawid) zwana te? Tarcz? Dawida - sze?cioramienna gwiazda (heksagram) z?o?ona z dwóch zachodz?cych na siebie pionowo trójk?tów równobocznych odwróconych od siebie wierzcho?kami. Wierzcho?ki Gwiazdy Dawida le?? na okr?gu na parzystych godzinach, tzn. s? postaci: ({R} sin {rac{ipi}{3}}; {R} cos{rac{i pi}{3}}) gdzie i in <1;6> a R to promie? okr?gu na którym opisana jest gwiazda. Wierzcho?ek i-ty modulo 6 jest ??czony z i + 2 modulo 6. Gwiazd? Dawida mo?na skontruowa? poprzez przed?u?enie boków sze?ciok?ta foremnego a? do przeci?cia si? boków. Symbolizuje jedno?? w dwoisto?ci. Przez ?ydów zwana tarcz? Dawida. Wyst?puje ju? w VII w. p.e.ch. w wykopaliskach w Sydonie - na piecz?ci. W staro?ytno?ci s?u?y?a prawdopodobnie jako talizman, w galucie sta?a si? symbolem judaizmu, jego herbem. Od 1897 god?o syjonizmu, a od 1948 na fladze pa?stwa Izrael. W XX wieku symbol ten nabra? tragicznej wymowy, kiedy to nazi?ci zmusili ?ydów do noszenia na ramieniu ?ó?tej „Gwiazdy Dawida” - znaku napi?tnowania i oddzielenia poromków Izraela od reszty ludzko?ci. W ten sposób hitlerowcy nazi uczynili z heksagramu narz?dzie zbrodniczej polityki popieranej otwarcie przez papie?a Piusa. Gwiazda Dawida jest heksagonem, na który sk?adaj? si? faktycznie dwa symbole, na?o?one na siebie tak, ?e stanowi?c jedn? ca?o?? zyskuj? znaczenie kabalistycznej Jedni zawieraj?cej w sobie nierozerwaln? Dwójni?. Górne i dolne trójk?ty tej Gwiazdy s? szczytami dwóch symbolicznych piramid na?o?onych na siebie. Piramida skierowana wierzcho?kiem ku niebu stanowi staro?ytny symbol boskiego pierwiastka w?adzy, jej podstawa wspiera si? na ziemi, a wierzcho?ek wskazuje na boskie pochodzenie w?adzy królewskiej. Druga piramida, skierowana wierzcho?kiem ku ziemi, symbolizuje sp?yw mocy niebia?skiej na ?wiat podksi??ycowy i mo?na w niej upatrywa? ustalon? w niebie i si?gaj?c? ku ziemi moc kap?ana. W tej formie, z?o?onej z zachodz?cych na siebie trójk?tów, Magen Dawid czyli Gwiazda Dawida jest monoteistycznym znakiem Imienia Boga JHVH, a znak utwierdza ?wi?te Imi? Jego na wieki. Na Ziemi symbol ten mo?e w pe?ni wyrazi? si? w Mesjaszu Zbawicielu, który ??czy w sobie Mesjasza kap?a?skiego - cedeq, i Mesjasza królewskiego - miszpat. Niektórzy przypuszczaj?, i? znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem, chocia? jest znacznie starszy. Cz??? badaczy uwa?a, i? chodzi tu o gwiazd? Kijuna (Amosa 5:26), zwan? tak?e gwiazd? Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy s? staro?ytnymi okre?leniami planety Saturn, której symbolem by?a prawdopodobnie sze?cioramienna gwiazda. Werset z ksi?gi Amosa sugeruje, i? Izraelici przej?li jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha. Dzisiejsza nazwa gwiazdy mo?e wynika? z faktu, i? syn i nast?pca króla Dawida, Salomon, pod koniec ?ycia zwróci? si? ku politeizmowi (1 Królewska 11:4-8) i by? mo?e wówczas kult gwiazdy Kijuna nabra? szczególnego znaczenia w staro?ytnym Izraelu. W magii heksagram znany jest pod tradycyjn? nazw? piecz?ci Salomona. Symbol ten si?ga korzeniami a? po Daleki Wschód, gdzie znany by? jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym. Trójk?t skierowany wierzcho?kiem do do?u symbolizowa? pradawn? samic? (Mena, Menaka), istniej?c? przed pocz?tkiem ?wiata. Wytworzy?a ona w sobie nasienie, które wyros?o w ujawnion? m?sko??, reprezentowan? przez trójk?t skierowany wierzcho?kiem ku górze. Heksagram symbolizuje po??czenie tych dwóch pierwotnych si?. ?ydowska kaba?a przej??a ten symbol z pe?n? ?wiadomo?ci? jego charakteru p?ciowego, heksagram kabalistyczny pokazywa? z??czenie m?skiego bóstwa z jego ?e?sk? esencj? Szekin?. Tym samym stosunek p?ciowy m??czyzny i kobiety sta? si? sakramentem. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy?szym symbolem zrównowa?onej bosko?ci. Heksagram pojawia si? tak?e w przedstawieniach hinduskiej mandali, jako wyobra?enie do medytacji, szczególnie w symbolice lotosu serca i bóstwa powietrza Vayu oraz na kamiennych rze?bach z Ameryki ?rodkowej, nios?c za sob? tajemnicze przes?ania. W alchemii heksagram symbolizuje m?sk?/?e?sk? dwoisto?? ognia i wody, a tak?e cztery ?ywio?y. W magii ??czony by? z egzorcyzmami. Magen Dawid, popularnie zwana jest Gwiazd? Dawida, ale w j?zyku hebrajskim oznacza te? Tarcz? Dawida, w swej istocie królewski herb rodowy. Wyst?puje na wzornictwie ?ydowskim i na nagrobkach. ?ydzi nosz? j? tak?e w postaci wisiorków. Wprawdzie dzi? rozpoznawana jest powszechnie jako symbol ?ydostwa, jednak w przesz?o?ci nie odgrywa?a, jak si? wydaje, tak jednoznacznej roli. Pojawia si? na kabalistycznych amuletach i mo?na j? spotka? obok innych wzorów na ?ydowskich rysunkach magicznych z okresu ?redniowiecza. Wierzono, ?e posiada moc opieku?cz?. Nazistom pos?u?y?a do naznaczenia ?ydów, którzy musieli j? nosi? w postaci wyra?nej oznaki przyszytej do ubrania. Figuruje na fladze pa?stwa Izrael, a izraelskie stowarzyszenie pierwszej pomocy znane jest pod nazw? Magen Dawid Adom, czyli Czerwona Tarcza Dawida, analogicznie do Czerwonego Krzy?a i Czerwonego Pó?ksi??yca w innych krajach. Gwiazda zwana Tarcz? Dawida jest znakiem symbolicznym jedno?ci Wszech?wiata i Cz?owieka, makro i mikrokosmosu. W?a?nie kontemplacja owego znaku przynosi Faustowi ukojenie. Wzmianki o heksagonalnej formie dwóch trójk?tów znajdujemy w arabskich Ba?niach z 1001 nocy. Sam symbol jest geometrycznym zapisem energo-magicznych w?a?ciwo?ci istnienia Cz?owieka w ?wiecie Bo?ym, pojmowalnym a niepoj?tym. Historyczn? nazw? symbolu jest Magen David (Tarcza Dawida) i Piecz?? Salomona, gdy? prawdopodobnie wzór ten zdobi? sygnet Salomona. David Chaimberlin sugeruje, ?e zbudowana jest ona z pierwszej i ostatniej litery imienia Dawida, a jest hebrajska litera daleth, która w staro?ytnym j?zyku hebrajskim mia?a kszta?t podobny do trójk?ta, które wzajemnie si? przeplataj?. Po ?mierci swego poprzednika, Saula, pokolenia Judy i Beniamina by?y jedynymi, które uzna?y jego w?adz?. Pozosta?e pokolenia trwa?y wiernie przy domu Saula przez kolejne siedem lat. Pa?stwo Izraela rozumiane jako dwana?cie pokole? pozosta?o zjednoczone pod jedn? w?adz? tylko przez ostatnie 33 lata panowania Dawida i przez 40 lat panowania Salomona, aby nast?pnie rozpa?? si? na dwa odr?bne królestwa za czasów Jeroboama, wkrótce po wst?pieniu na tron syna Salomona, Rehoboama. Tak jak trójk?t jest architektonicznym symbolem si?y, tak Dawid wyobra?a? sobie siln? uni? pomi?dzy dwoma królestwami Izraela. Wzajemne przeplatanie si? trójk?tów mia?o sugerowa? silne wi?zy mi?dzy nimi. Powsta?a w ten sposób sze?cioramienna gwiazda posiada dwana?cie zewn?trznych kraw?dzi, po jednym dla ka?dego z dwunastu plemion Izraelskich. Niektórzy mistycy, zwi?zani bardziej z sufizmem mówi? tak?e o jedno?ci dwóch potomków Abrahama, a mianowicie syna Izaaka z matki Sarah oraz syna Izmaela z matki Hagar. Mistycy chrzescija?scy judejskiej tradycji widzieli w symbolu jedno?? przes?ania Moj?esza oraz Jezusa. Naprawd? symbol ten si?ga korzeniami a? po Daleki Wschód, gdzie jest znany jako Wielka Yantra w tantryzmie hinduistycznym i jodze. Trójk?t skierowany wierzcho?kiem do do?u symbolizowa? pradawna samic?, Men? istniej?ca przed pocz?tkiem ?wiata. Wytworzy?a ona w sobie nasienie, które wyros?o w ujawniona m?sko??, reprezentowana przez trójk?t z wierzcho?kiem skierowanym ku górze. Heksagram symbolizuje po??czenie tych dwóch pierwiastków si?. W oryginalnej postaci heksagram pokazywa? z??czenie m?skiego bóstwa z jego ?e?sk? esencj?. Na poziomie duchowym heksagram jest najwy?szym symbolem zrównowa?onej bosko?ci. Heksagram - sze?cioramienna gwiazda sk?adaj?ca si? z dwóch na?o?onych na siebie równobocznych trójk?tów. Zawiera w sobie przedstawienie symboliczne czterech ?ywio?ów : Trójk?t skierowany wierzcho?kiem w gór? wyobra?a ogie?. Trójk?t z wierzcho?kiem skierowanym w dó? wod?. Trójk?t ognia przeci?ty przez podstaw? trójk?ta wody oznacza powietrze. Trójk?t wody przeci?ty przez podstaw? trójk?ta ognia - ziemi?. Ca?o?? przedstawiona w ten sposób zawiera w sobie wszystkie ?ywio?y wszech?wiata. Na czterech bocznych wierzcho?kach umieszcza si? cztery podstawowe cechy materii : odpowiednio od góry ciep?o i zimno. W ten sposób otrzymuje si? zwi?zki mi?dzy czterema ?ywio?ami i ich cechy, przeciwstawiaj?ce si? sobie parami. Ogie? jest ciep?y suchy, woda wilgotna, zimna, ziemia, zimna, sucha, powietrze, wilgotne, ciep?e. W tym wypadku piecz?? Salomona wyra?a syntez? przeciwstawnych zjawisk i jedno?? i z?o?ono?? wszech?wiata. Piecz?? Salomona zawiera równie? siedem podstawowych metali alchemicznych oraz siedem najwa?niejszych planet. W centrum umieszcza si? z?oto i s?o?ce, jako doskona?o?? do której ma zmierza? ka?dy proces. Najwy?szy wierzcho?ek to srebro i ksi??yc. Najni?szy o?ów i Saturn. Wierzcho?ki po prawej stronie, od góry, to mied?? i Wenus, oraz rt?? i Merkury. Po lewej, równie? od góry; ?elazo i Mars, wreszcie i Jowisz. Piecz?? Salomona wyra?a w ten sposób sprowadzenie niedoskona?ego, wielorakiego do doskona?ego, jednorodnego. Niektórzy odczytuj? ten symbol na planie duchowym, jako rodzaj mistycznej drogi, której celem jest przemiana cz?owieka niedoskona?ego, podzielonego mi?dzy ró?ne sk?onno?ci, tendencje, pop?dy, w istot? doskona??. Wed?ug innych interpretacji, sze?cioramienna gwiazda przedstawia zjednoczenie pierwiastka m?skiego i ?e?skiego. http://www.religie.424.pl/mistyka-i-ezoteryka-zydowska-cz-3,1071,article.html Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 21, 2013, 14:02:46 Wracaj?c do symboliki, warto porówna? znaczenia symboli ?ydowskich z inna symbolika.
Cytuj Symbolika ?ydowskich nagrobków w ?wietle kultury chrze?cija?skiej Kategorie: Historia mentalno?ci i wyobra?e?, Historia regionalna, Historia religii, ko?cio?ów i zwi?zków wyznaniowych, Historia sztuki i kultury, Judaistyka, Polska, Powszechna 2010-11-15 14:00 Alicja M?y?ska Symbolika ?ydowskich nagrobków jest w wielu aspektach podobna do chrze?cija?skiej, st?d tez próba porównania, w jaki sposób dany symbol, znak czy alegoria s? rozumiane w sztuce ?ydowskiej i chrze?cija?skiej. Jest to jedyna spo?ród che?mskich macew, na której znajduj? si? promienie, najprawdopodobniej nawi?zuj?ce do symboliki ?wiat?a Zabytkowe macewy stoj? na che?mskim cmentarzu zwrócone w kierunku wschodu, tak jak nakazuje tradycja. Jest ich tam oko?o 350, z czego wi?kszo?? znajduje si? na najwy?ej po?o?onej cz??ci cmentarza. Usytuowanie p?yt nagrobków nie jest przypadkowe – s? skierowane w stron? Jerozolimy, a jednocze?nie ?wiat?a, do którego symboliki ?ydzi przywi?zywali wielk? wag?1. Na wst?pie trzeba te? zaznaczy?, ?e ?ydzi nie mogli ukazywa? przedstawie? ludzkich w jakiejkolwiek formie, czy to na obrazach, nagrobkach, czy w formie rze?b. Symbol jest bod?cem dla ludzkiego umys?u, nieraz jest okre?lany jako „obraz zmys?owy”, który pobudza my?lenie, natomiast w aspekcie realizmu poznawczego [symbol] nie jest zewn?trzn? prawd?, to jednak w znaczeniu psychologicznym symbol jest prawdziwy, poniewa? w?a?nie symbol prowadzi do wszystkich wielkich osi?gni?? ludzkich2. Symbol jest czym? innym ni? alegoria, poniewa? daje si? on wielorako interpretowa? i nie jest mo?liwe jednoznaczne okre?lenie jego znaczenia3. W przypadku próby interpretowania symboliki ?ydowskiej w powi?zaniu z chrze?cija?sk? ?atwo jest b??dnie odczyta? pierwotne znaczenie danego przedstawienia. Jako przyk?ad pos?u?y? mo?e jeden z nagrobków, na którym wy?aniaj?ca si? z nieba r?ka przelewa wod? z dzbana do drugiego naczynia. Wyobra?enie takie mo?e oznacza? ?mier?, przelanie si? wody ?ycia; sam dzban w symbolice chrze?cija?skiej kojarzony jest g?ównie z przemian? wody w wino, natomiast w sztuce wczesnochrze?cija?skiej dzbany przedstawiane s? cz?sto wspólnie z latoro?lami i pij?cymi ptakami – symbol studni z wod? ?ycia4. Tymczasem w religii ?ydowskiej wizerunek ten oznacza zupe?nie co innego, a mianowicie potomków rodu Lewiego (Lewitów), do których nale?a? obowi?zek obmywania r?k kap?anom5. Symbolika ?ydowska nie jest w tym wypadku tak g??boka jak chrze?cija?ska i nie doszukuje si? ukrytych znacze?, odnosi si? jedynie bezpo?rednio do pochodzenia zmar?ego. Macewa, na której widnieje wy?aniaj?ca si? z nieba r?ka przelewaj?ca wod? z dzbana do drugiego naczynia (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/dzbanek_min_550x476.jpg) Mniejszych rozbie?no?ci dostarcza kolejne przedstawienie nagrobne, tym razem ukazuj?ce specyficznie u?o?one d?onie. W symbolice chrze?cija?skiej r?ce wynurzaj?ce si? z nieba oznaczaj? obecno?? Boga i jego sprawstwo, b?ogos?awie?stwo boskie. D?onie ludzkie z?o?one do modlitwy mog? oznacza? adoratora6. W kulturze ?ydowskiej natomiast wizerunek ten symbolizowa? potomków arcykap?ana Aarona, kap?anów, którzy pe?nili s?u?b? w ?wi?tyni Jerozolimskiej i udzielali w ten sposób b?ogos?awie?stwa. Wa?ny jest tu uk?ad palców – ?rodkowy mia? si? styka? ze wskazuj?cym, natomiast ma?y z serdecznym7. Przedstawienie takie charakteryzuje zatem pochowan? osob?, informuj?c o jej profesji, ale poprzez odwo?anie do gestu b?ogos?awie?stwa zbli?a si? do symboliki chrze?cija?skiej. Macewa przedstawiaj?ca d?onie u?o?one w ge?cie b?ogos?awie?stwa (palec ?rodkowy po??czony ze wskazuj?cych za? ma?y z serdecznym (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/dlonie_min_550x412.jpg) Kolejnym, bardzo ciekawym, przedstawieniem jest z?amany kwiat lub inna ro?lina (na przyk?ad drzewo lub ga???) zgi?ta w po?owie. Znak zrozumia?y i bardzo uniwersalny, gdy? odnosi si? do tragicznej ?mierci osoby pochowanej. Podobnym symbolem s? tak?e z?amane lub zdmuchni?te ?wiece, ale takie p?askorze?by zdarzaj? si? na ?ydowskich nagrobkach bardzo rzadko. Wa?n? form? jest tak?e topola (brak na che?mskim cmentarzu), której opadaj?ce ga??zie symbolizuj? smutek i przygn?bienie po stracie kogo? najbli?szego, ale mog? tak?e symbolizowa? sam? ?mier?, co ilustruje cytat: Topol? siedmioramienn? zdmuchn?? wiatr. Gasn? str?cone iskry li?ci8. (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/zlamana-roza_min_550x557.jpg) Wyobra?enie znajduj?ce si? na jednej z macew, przedstawiaj?ce z?aman? ró?? Z?amana ró?a Podobnie wygl?da chrze?cija?ska interpretacja wyobra?enia z?amanej ro?liny, wyra?aj?cego krucho?? ludzkiego ?ycia. Kwiaty ze wzgl?du na swoj? nietrwa?o?? same w sobie s? symbolem przemijalno?ci i ulotno?ci czasu. Ciekawie jest natomiast interpretowany obraz topoli, która ju? od staro?ytno?ci kojarzona by?a ze ?mierci? i ?a?ob? – drzewa tego gatunku mia?y rosn?? nad brzegami rzeki Acheron p?yn?cej w Hadesie. W kulturze chrze?cija?skiej przypisywano topoli zdolno?? leczenia osób uk?szonych przez ?mije, a ponadto by?a ona symbolem m?ki Chrystusa i zbawienia. Prócz topoli i kwiatów na chrze?cija?skich grobach pojawia?y si? te? palmy (znak raju) oraz drzewa oliwne i granatowce oznaczaj?ce odkupienie9. Id?c dalej tropem motywów ro?linnych i ich znacze?, nale?y wspomnie? o winoro?li i li?ciach d?bu. Pierwszy z nich, w kulturze sepulkralnej ?ydów, symbolizuje lud Izraela, a tak?e owocn? prac? za ?ycia i duchowe bogactwo. W sztuce chrze?cija?skiej jest to symbol przemiany duchowej, a wi?c znaczenie w obu religiach jest podobne10. Ciekawe znaczenie maj? li?cie d?bu, które wraz z ?o??dziami uto?samiaj? sprawiedliwo?? oraz wieczny odpoczynek zmar?ego; na gruncie kultury chrze?cija?skiej trudno przypisa? im konkretn? tre??. (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/winorosl_min_550x388.jpg) (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/listki-debu_min_550x412.jpg) Macewa z bordiur? wype?nion? motywem winoro?li Winoro?l Macewa z motywem li?ci d?bu Li?cie d?bu Sporo k?opotów w interpretacji sprawiaj? tak?e motywy zwierz?ce przedstawiane na ?ydowskich nagrobkach. Najcz??ciej s? one zwi?zane z imionami zmar?ych, na przyk?ad wilk to Beniamin lub Zeew, nied?wied? to Dow lub Ber, owce przy studni to Rebeka, lew to Arje lub Lejb, za? jele? to Cwi lub Hirsz11. Niestety, na che?mskim kirkucie nie zachowa?a si? ?adna macewa z przedstawieniami tego rodzaju. Ogólnie rzecz ujmuj?c, symbolika zwierz?ca jest do?? uniwersalna – wizerunkom wielu gatunków przypisywano w obu kulturach niemal identyczne znaczenie. Na przyk?ad go??b: symbol duszy, Ducha ?wi?tego i pokoju, w religii hebrajskiej oznacza zgod? i mi?o?? ma??e?sk?. Orze? natomiast nieraz uto?samiany jest z walk?, dlatego te? cz?sto znajduje si? na grobach ?o?nierzy obu kultur. Na gruncie tradycji judaistycznej ptak ten mo?e by? równie? symbolem matczynej mi?o?ci12. Du?o bardziej skomplikowana jest symbolika jelenia – zwierz? to, dla Hebrajczyków symbol czu?ej mi?o?ci oraz po?wi?cenia, wed?ug wierze? ?ydowskich potrafi?o wyd?u?y? swoje ?ycie, zjadaj?c uwa?ane za uosobienie wszelkiego z?a w??e. Jele? by? te? znakiem d??enia ku Bogu, jego b?ogos?awie?stwa. Jak pisa? Dariusz Rozmus: silne i pot??ne zwierz?ta, jak wspomniany powy?ej jele?, a tak?e byk, orze?, lew w wyobra?ni staro?ytnych symbolizowa?y pot?gi, nad którymi Bóg skutecznie sprawowa? swoj? niepodzieln? w?adz?13. Tymczasem w symbolice chrze?cija?skiej, obecnie niezrozumia?ej, jele? by? symbolem chrzczonej duszy14, kontemplacji, odrodzenia oraz zwyci?stwa Jezusa nad Szatanem15. Jednym z ciekawszych symboli zwierz?cych, ??cz?cym si? równie? z przedstawieniami o znaczeniu metafizycznym, jest w?? po?ykaj?cy swój ogon oznaczaj?cy wieczno?? ?ycia. Takie samo znaczenie posiada hebrajski wieniec, który nawi?zuje do formu?y, stosowanej na prawie ka?dym nagrobku, w tej lub podobnej formie: Niech dusza jego/jej b?dzie w??czona w wieniec wiecznego ?ycia16. W sztuce chrze?cija?skiej wieniec by? symbolem pór roku, cykliczno?ci, a w konsekwencji tak?e przemijalno?ci. Nale?y podkre?li?, ?e Jezus by? pojmowany jako w?adca czasu, który w dowolnej chwili móg? ten wieniec przerwa?. (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/wieniec-laurowy_min_180x165.jpg) (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/galazki-laurowe_min_180x173.jpg) (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/waz_min_180x167.jpg) Wieniec laurowy na jednej z macew Wieniec laurowy Ga??zki laurowe na jednej z macew Ga??zki laurowe W?? zjadaj?cy w?asny ogon wyobra?ony na jednej z macew W?? zjadaj?cy w?asny ogon, symbol wieczno?ci, a zarazem przemijania Jak pisa?a Jutta Seifert, w sztuce ?redniowiecznej cz?sto zamiast wie?ców pojawia?y si? korony17. Odgrywa?y one du?? rol? tak?e w symbolice nagrobnej ?ydów, w której oznacza?y osob? pobo?n?, studiuj?c? i znaj?c? Tor? i inne pisma oraz nauczaj?c?18. Identyczne znaczenie mia?y tak?e wyrze?bione na nagrobkach ksi?gi, tak jak ta zamieszczona poni?ej, znajduj?ca si? na rozbitej macewie z che?mskiego kirkutu. D. Rozmus przywo?uje nawet przyk?ad po??czenia motywu ksi?gi i korony na jednym nagrobku19. Symbol ten jest zrozumia?y w kulturze chrze?cija?skiej. (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/ksiega_min_550x412.jpg) Macewa z wyobra?eniem otwartej ksi?gi Macewa nale??ca prawdopodobnie do wybitnego rabina Meira Posnera Oprócz opisanych powy?ej symboli, na macewach w innych cz??ciach kraju mo?na tak?e odnale?? rze?by przedstawiaj?ce puszki ofiarne, nawi?zuj?ce swoj? symbolik? do uroczysto?ci pogrzebowych i towarzysz?cego im zwyczaju zbierania datków na ubogich. Takie wyobra?enie oznacza?o osob? szczodr? i wspó?czuj?c? biedniejszym. Innym przedmiotem codziennego u?ytku pojawiaj?cym si? na ?ydowskich nagrobkach by? ?wiecznik – zarówno trójramienny, jak i tradycyjny, siedmioramienny. Oznaczano w ten sposób grób kobiety, co równie? mia?o swoje uzasadnienie w tradycjach ?ydowskich, poniewa? to w?a?nie kobiety dba?y o ognisko domowe oraz zapalanie ?wiec przed uroczysto?ciami. Istnia?y tak?e przedstawienia ?wieczników ze z?amanymi ?wiecami, które wskazywa?y, ?e w danym grobie pochowana zosta?a kobieta zmar?a ?mierci? tragiczn?. Tak?e i ten znak odnosi? si? do wspomnianej szeroko poj?tej symboliki ?wiat?a, która tak wiele znaczy?a w religii judaistycznej20. (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/zestawienie_min_550x330.jpg) Macewa z grobu s?ynnego gda?skiego rabina Elchanana Aschkenasiego (jego dzie?a s? do dzi? drukowane i studiowane w szko?ach rabinackich). Stan sprzed i po renowacji W swojej pracy chcia?am pokaza?, ?e mimo du?ej hermetyczno?ci judaizmu, w ?ydowskiej sztuce sepulkralnej pojawiaj? si? symbole, których znaczenie jest wspólne z chrze?cija?skimi. Nie mo?na przecie? zapomina?, ?e jeszcze stosunkowo niedawno obok Polaków i wyznawców Chrystusa ?yli tak?e ?ydzi, którzy posiadali odr?bn? kultur?. Na jej niezrozumieniu wyrós? antysemityzm, dlatego te? nale?y stara? si? pozna? j? cho? cz??ciowo i szuka? nie ró?nic, ale cech wspólnych. Serce wyobra?one na jednej z macew Serce jest uniwersalnym symbolem mi?o?ci (http://histmag.org/grafika/articles4/symbolika-zydowskich-nagrobkow/serce_min_550x432.jpg) Przypisy: 1 Bywa ona ró?nie wyja?niana, np. w powi?zaniu z przekonaniem, i? dusza jest ?wiat?em Boga. 2 A. J. Nowak, Symbol, znak, sygna?, Lublin 2000, s. 23. 3 H. G. Gadamer, Symbol i alegoria, [w:] Symbole i symbolika, red. M. G?owi?ski, Warszawa 1991, s. 100. 4 J. Seifert, Leksykon sztuki chrze?cija?skiej. Tematy, postacie, symbole, Kielce 2007, s. 86. 5 M. Krajewska, Czas kamieni, Warszawa 1982, s. 23; M. ?agiewski, Macewy mówi?, Wroc?aw–Warszawa–Kraków 1991, s. 13. 6 J. Baldock, Symbolika chrze?cija?ska, Pozna? 1994, s. 131; J. Seifert, dz. cyt., s. 273–274. 7 D. Walerja?ski, Zatarty ?lad – historia cmentarzy ?ydowskich w Gliwicach, [w:] ?ydzi gliwiccy, materia?y z konferencji, Gliwice 2006, s. 147. 8 Cyt. za: M. Krajewska, dz. cyt., s. 97. 9 Natura i jej symbole. Ro?liny i zwierz?ta, Warszawa 2006, s. 59, 74; F. Hageneder, Magia drzew, Warszawa 2006, s. 156; M. ?agiewski, dz. cyt., s. 19. Samo drzewo (o nieokre?lonym gatunku) by?o m.in. wyobra?eniem cz?owieka jako ?yj?cej istoty, za? np. suche drzewo oznacza?o rych?? ?mier?, najcz??ciej w?a?ciciela ziemi, na której ros?o. Zob.: M. Marczewska, Drzewa w j?zyku i kulturze, Kielce 2002. Drzewo w chrze?cija?stwie symbolizowa?o ?ycie i przemiany w nim zachodz?ce oraz ?mier? i odrodzenie. Jest znakiem nadziei i w tym punkcie religia ?ydowska i chrze?cija?ska interpretuj? drzewo tak samo. Zob.: J. Seifert, dz. cyt., s. 81. 10 D. Walerja?ski, dz. cyt., s. 147; J. Baldock, dz. cyt., s. 143. 11 M. ?agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 23, 25; D. Walerja?ski, dz. cyt., s. 147. 12 M. ?agiewski, dz. cyt., s. 19; D. Rozmus, Cmentarze ?ydowskie ziemi olkuskiej, Kraków 1999, s. 180–181. 13 D. Rozmus, dz. cyt., s. 144. 14 W czasie chrztu wypowiadano s?owa: Jak ?ania pragnie wody ze strumieni, tak dusza moja pragnie ciebie, Bo?e. 15 J. C. Cooper, Zwierz?ta symboliczne i mityczne, Pozna? 1998, s. 94–95; J. Seifert, dz. cyt., s. 137–138. 16 D. Walerja?ski, dz. cyt., s. 148. 17 J. Seifert, dz. cyt., s. 355. 18 M. ?agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 21. 19 M. ?agiewski, s. 13; D. Rozmus, dz. cyt., s. 152, 160. 20 D. Rozmus, dz. cyt., s. 141; M. ?agiewski, dz. cyt., s. 13; M. Krajewska, dz. cyt., s. 21. Bibliografia: Baldock J., Symbolika chrze?cija?ska, Pozna? 1994. Cooper J. C., Zwierz?ta symboliczne i mityczne, Pozna? 1998. Gadamer H. G., Symbol i alegoria, [w:] Symbole i symbolika, red. M. G?owi?ski, Warszawa 1991. Hageneder F., Magia drzew, Warszawa 2006. Krajewska M., Czas kamieni, Warszawa 1982. ?agiewski M., Macewy mówi?, Wroc?aw–Warszawa–Kraków 1991. Marczewska M., Drzewa w j?zyku i kulturze, Kielce 2002. Natura i jej symbole. Ro?liny i zwierz?ta, Warszawa 2006. Nowak A. J., Symbol, znak, sygna?, Lublin 2000. Rozmus D., Cmentarze ?ydowskie ziemi olkuskiej, Kraków 1999. Seifert J., Leksykon sztuki chrze?cija?skiej. Tematy, postacie, symbole, Kielce 2007. Walerja?ski D., Zatarty ?lad – historia cmentarzy ?ydowskich w Gliwicach, [w:] ?ydzi gliwiccy, materia?y z konferencji, Gliwice 2006. Zobacz te?: Wojskowy Cmentarz Francuski w Gda?sku Brama Strace? – cmentarz-mauzoleum z epoki zaborów Cmentarz Obro?ców Wybrze?a w Gdyni Spacer po Cmentarzu ?yczakowskim Exegi monumentum... Zgierska zbiórka publiczna na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków Ogromny park pochowa? umar?ych... Cmentarz Centralny w Szczecinie Cmentarz ?ydowski na gda?skim Che?mie Cmentarz ?o?nierzy radzieckich na pozna?skiej cytadeli Znicze na Cmentarzu Mauzoleum ?o?nierzy Radzieckich Redakcja: Roman Sidorski Korekta: Justyna Pi?tek http://histmag.org/Symbolika-zydowskich-nagrobkow-w-swietle-kultury-chrzescijanskiej-4856 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 22, 2014, 20:50:34 smoki.....
Generacja Smoka "Potwory: Nie widzimy ich wi?cej", napisa? Gustaw Flaubert w s?ynnej S?ownik rubryce Pomys?y I jeszcze ..., potwory istnia?y, istniej? i b?d? istnie?. Globalny mitologia i tradycji ludzi s? pe?ne potworów i smoków, obecnie istnieje tylko w bajkach i powie?ci fantasy. Albo ... mo?e nie! «Tu si? demony ...» Draco: Constellation Draco (Stellar Draconis). Astronomiczne zabudowy: z prawej Wniebowst?pienie: 17 godzin. Deklinacja: 65 stopni. Widoczne szeroko?ciach geograficznych pomi?dzy 90-15 stopni. (Najlepiej widoczne w lipcu, oko?o 9.30-10.00 wieczorem. Podczas letnich konstelacji "do góry nogami" w stosunku do obrazu zimy). Gwiazdy Draco: Thuban (Alpha Draconis), RASTABAN (Beta DRA), Etamin (Gamma DRA), Nodus (Delta DRA), TYL (Epsilon DRA), ALDHIBAH (Zeta DRA), ED ASICH (Jota DRA), GIANFAR ( lambda DRA), Arrakis (Mu DRA), KUMA (Nu DRA), GRUMIUM (Xi Dra), ALSAFI (Sigma DRA), DSIBAN (Psi DRA). 4000 lat temu, gwiazda Thuban (Alpha Draconis), by? Polaris nas. Od tego czasu, o? obrotu Ziemi zosta?a zmieniona na Biegunie Pó?nocnym, wi?c teraz Polaris jest Gwiazda Polarna. Na dziesi?? tysi?cy lat od teraz, Polaris b?dzie VEGA. Kliknij na zdj?cia aby zobaczy? du?e dragons (6) Smoki pierwsze w historii nowo?ytnej Europy znajduje si? w Szwajcarii i Alp w ogóle. Niemniej jednak, najwcze?niejsze wzmianki europejskie s? w Grecji, we W?oszech, na Wyspach Brytyjskich, Niemcy i Norwegia. Zdaje sobie spraw? z trudno?ci ustalenia chronograf wyprodukowany pierwszy esej klasyfikacji. To pastor Johannes Stoumpf (1500/78). Ucze? i przyjaciel s?ynnego uczonego Tsvinkli, to wojuj?cy reformator zebrano niezb?dne dane za okres na du?? wycieczk? edukacyjn? do Szwajcarii. W 1548 roku opublikowa? kronik? w Zurychu. Z 762 stron, map i 4000 drzeworytów, ca?y ten historyczno-topograficznego pozostanie a? do 18 wieku, g?ównym ?ród?em wiedzy o obszarach Szwajcarii. Dla pastora Stoumpf, imponuj?cy charakter górski krajobraz pokazuje majestat i wszechmoc Pana. Twórca dobroczynno?ci przyniós? przez niektórych ?róde? naturalnych, potr?cenie destrukcyjno?ci inne ?ywio?y. Wi?c potoki, które schodz? z "dzikich Alpy" i rosn? wraz z topnieniem ?niegu, zniszczy ?yzne równiny, gdyby Bóg nie stworzy? ?rodki, du?ych i g??bokich jeziorach, gdzie t?pe tempa stabilizacji. Cz?owiek zaanga?owany w charakterze imerefsis projektu. Po Eterlin wyrazi? t? sam? wiar?, Stoumpf umieszcza czas smoków w pierwszej fazie kolonizacji Alp. Pierwszy proboszcz mocno podkre?la charakter niektórych rodzimych drako?skich typów. Stoumpf pisze, pomimo s?ów Pliniusza (Natural History), które Smok (?cie?ka) jest urodzonych w ziemi Maurów i Indiach: "Niektóre z nich rzeczywi?cie mieszka? w krajach alpejskich s? wskazane. Dlaczego, pomimo zamro?enia Alpy z nieustannie ?niegu w wielu miejscach, w po?udnie, ska? i jaski? korzysta? z promieni s?onecznych. Tam mieszka smok (utwór), najcz??ciej w jaskiniach nara?onych na ciep?o s?oneczne, a tym samym mog? si? ogrza?. W niektórych zalesione w?wozy (Tobel) S?onecznego górach szwajcarskich, równie? mieszka? przera?aj?cymi smokami (lintwürm), z których niektórzy znale?li nawet przed trzydziestu lat, w miejscach, które s? pi?kne osiedla dzi?. Ludno?? krajów alpejskich znacznie wzros?y od tego czasu, tak, ?e obszary górskie zosta?a wykorzystana i rozliczona tak, ?e dzi? ju? nie zobaczy? paso?ytów innych czasach ... " Stoumpf koryguje Pliniusz. Smok to nie tylko egzotyczne zwierz?. Nie by?o a? kilku ostatnich lat w Europie ?rodkowej. Chronograf jest zaanga?owana w analizy i leczenia w przypadku, w celu wyja?nienia, jak te monstrualne gady (cz?sto humanoidalne prawie) uda?o si? przetrwa? surowo?? klimatu. Zaczynaj?c powinowactwo mi?dzy smoków i innych "szkodników" jak gady i jaszczurek, Stoumpf zak?ada, ?e smok (utwór) i lubi nas?onecznionych. W zwi?zku z tym stwierdza, ?e smoki ?yj? w jaskiniach, najlepiej z widokiem na s?o?ce, a tym samym uda si? szron. W monta?u z Stoumpf wyj?tkiem smoka (utworu), szwajcarskie góry by pomie?ci? i innego smoka typu, lintwurm, inne ni? pierwsze, zarówno w nazwie, jak i do jego miejsca zamieszkania. W ?redniowiecznych niemieckich notatek, lintwurm termin u?ywany g?ównie skrzydlaty gad. Sugeruje si? tu, ?e gad kocha? ciemne i wilgotne tobels ?rodowiska. Austriacki pisarz, Aleksander Lernet-cholen, nalega? na trudno?ci okre?lenia, ?e dialektyczny termin w pó?nocnych Niemczech. Te kaniony s? tobels parachomena i wykopa? torrentów, czasem tworz?c ma?e zbiorniki na stromych zboczach, wype?nionych drzewami. Stoumpf wyra?nie rozró?nia dwa rodzaje smoków, toru, szczyty, jaskinie plazmowych zainstalowanych na stronie góry, a lintwurm, którego gospodarzem tajnych w?wozy, gdzie niewidoczny tryskaj?cej torrent. Utwór i lintwurm. Pierwszym by? skrzydlaty stwór z b?onowych skrzyd?ach. Drugi, czworono?ny gad, odpowiada z facetem bezskrzyd?e smoka, który wygl?da? jak krokodyl, cz?sto dwuno?ny, wyprostowany. Te pierwsze powa?ne uczeni zgadzaj? miejsce smoki w lekcjach fizyki, to przyrody Alp. Tak wi?c, na torze i lintwurm terroryzuje zwierz?ta, takie jak nied?wiedzie, wilki i rysie, oraz wszystkich tych zwierz?t podlegaj? podr?cznik. Odt?d, smok jest powszechne. Tylko rzadko?? sprawia mu wyró?nia? od innych drapie?ników. Potworny gad nie jest wrogiem Boga, ale wrogiem ludu. Stoumpf powtarza or?dzie Eterlin i outhaul. Dla tych szwajcarskich chronografów z 16 wieku, historia szwajcarskiego smoka zwi?zany jest z tym z podboju wrogiego ?rodowiska, podbój kraju od jego pierwszych mieszka?ców, sama logika, ?e Amerykanie wygrali swój kraj z Indianami . Stoumpf prezentuje wi?c zapewnia to pewne referencje: sprawa potwornych gadzich Res mostowych stra?ników-fizyka, epicka przygoda Vinkelrint i odcinki charakteryzuj? jako "koniec drako?skich wojen" w Ountervalnt 1438 ... Szwajcaria, domu Drakologias, znajduje si? jedna z najwi?kszych przyjació?. Przys?owie, ?e "dobra krew nie mo?e k?ama?" stosuje si? w tym przypadku, poniewa? jest jego wnuk Rengouornt, Leopold Sizat. Sizat (1601-1663) nale?y, a on jest na elity wspólnotowych, jest jednym z "wielkich re?yserów pa?stwa. Publikuje w 1661 roku opis s?ynnego Jeziora Czterech Kantonów lub Four-kantonów. Pomimo restrykcyjnego charakteru tytule projektu przekracza dane topograficzne, zapewniaj?c wiele dowodów historii naturalnej. Cz??? negocjuje jego faun? i Kantonu, Leopold po?wi?ca ca?y rozdzia? do smoków. Zaczyna si? od stwierdzenia: "?atwo mo?na si? zastanawia?, dlaczego niektórzy twierdz?, ?e smoki nie istnia?y na Ziemi i Natury." Pot?pia Sizat zmniejszenie roli smoków przez pisarzy, którzy widz? w nich tylko wymiar symboliczny. Jednak ka?dy mo?e skonsultowa? si? niezliczone stare chronografy szwajcarskich, zeznaj?c komfortowe du?o smoków w czasach staro?ytnych. Na szcz??cie, nasz czas jest wolne od tych szkodliwych stworze?, "i to ma specjaln? ?ask?." Konsultant odkrywa ?lady Dragons potworów, które musia?y pokona? Aposto?ów Szwajcarii. Dla niego "kine» (boa) Pliniusz i St Hilarion by? zdecydowanie lindtwurm. Tak wi?c, St Magnus mia? do czynienia z boa niedaleko Kempten i smok w Roschaoupt. Wiele presti?owych osobisto?ci staro?ytnej pisarzy greckich i ?aci?skich, a? Stoumpf potwierdzaj? istnienie smoków. Wi?c Leopold Sizat stwierdza z dum?, ?e jego narodzin utrzymuje dowody fizycznej rzeczywisto?ci takich zwierz?t. Tam pocz?tkowo felonio ?w Ledger, gdzie nasz autor twierdzi, ?e widzia? w jego oczy pokazano tam dwa smoki strasznych warunków Pi?ata. Innym skarbem miasta jest kamienny smok (mieszka?cy mówi?, ?e polecia? tam smoka, to Drakopetra). Od ponad pó? wieku, mieszka?cy mogli korzysta? z jej mocy uzdrawiaj?cej. Uspokaja i leczy krwawienia, a nawet d?uma. Potwierdza to dokument z 1532 roku, gdzie mo?na przeczyta?, ?e kto? Anton Chouter zwi?zany ten kamie? na kamieniu pachwinie i pó? godziny, "Suck trucizn? i z?o z jego cia?a." dragons (7) dragons (3) dragons (5) Smoki s? nie tylko w odleg?ej przesz?o?ci. Przede kraju nadal utrzymuje ?lady ich istnienia, jak szkielet odkryto na Górze Stafelvant, w 1602 roku. Siedemna?cie lat pó?niej, z g?ow? smoka gadów i d?ugim ogonem, który iskry, wed?ug Christoph Sorer, b?dzie pochodzi? z jaskini Pi?ata lata? w niewielkiej odleg?o?ci, aby dotrze? do innego otwartego jaskini na górze rozmycia górskich. W pobli?u Brindisi we W?oszech, ogromny smok pojawi? si? w 1600 roku, po zaci?tej burzy. Z truj?cym oddechem, zabi? wielu ludzi, zanim w ko?cu upa?? pod ci??arem wyrwanych drzew (Johann Leopold Sizat, Beschreibung des Ber ü hmbter Lucerner Odra Vier Waldst ä tten Widzi, Lucerna: David Hautten, 1661, Rozdzia? XXV, s. 175). Wed?ug Schmidta, Leopold Sizat skupia si? tylko na cuda natury. Konsultant Lucerna nie jest ju? w stanie satanizmu lub historie z kreatorów (osobników po??czonych z Drakologia w przesz?o?ci). Tylko dane, które go interesuj? s? te, które ujawniaj? histori? naturaln?, której potworno?ci, w taki sam sposób jak produktom wspólnotowym, zbiera?. Rzeczywi?cie, Leopold cytuje Sizat po?wi?ca swoj? prac? do badania rzekomej "hybryda" jaszczurki, jak cz?owieka-krowy, jelenia lub innych anormalnych istot, takich jak "fish" z czterema nogami. (Autor obszernie opisuje "?ab Rain", w którym uczestniczyli "w towarzystwie mojego kochanego dziadka Rengouornt Sizat" letni wieczór w 1610 roku. Ta wra?liwo?? na to, co dziwne, popycha go, by nagra? tradycyjne narracje prowadz?c go, nie?wiadomie, w holu czarodziejskiego ?wiata. Tak, mi?dzy innymi, stary rybaków powiedzia? mu, ?e od czasu do czasu, ogromny szczupak ryby pojawi?y si? na brzegu Jeziora Czterech-kantonów. Ale za ka?dym razem chcia?em podej?? te xanavoutousan wody nagle, pozostawiaj?c ?mierdz?cym dymem "z powodu których wielu zgin??o" ...) Niemniej jednak, jego praca Sizat cz??? literatury naturalistycznej, rodzaj Historii Naturalnej. Poczytnych dzie?em znanego jezuickiego uczonego, wzmocni t? sztuczn? literatury naturalistycznej. Hipotetyczny smoka, cierpliwie cudownie szczegó?owe pokole? uczonych, znajdzie swoje zako?czenie w pierwszym eseju po?wi?cony jest systematyczne badania podziemnego ?wiata, Mundus Subterraneus (1664/65) z dnia Atanazy Kircher. Projekt sk?ada si? z dwóch du?ych ilo?ci ponumerowanych. Smoki by?y badane w ksi?dze VIII, po?wi?conej zwierz?t podziemnych, a nast?pnie ryb jeziora i jaskinie. Taka klasyfikacja jest sam koncepcyjnego wybór. Kircher mo?e ostrzec czytelnika, ?e "Wielki bój" dzieli ekspertów dotycz?ce rzeczywisto?ci smoków, ale bez ogródek stwierdza ich istnienie, zabarykadowa? si? za wa?no?ci ?róde? ko?cielnych, pisarzy ko?cielnych i ?wiadków (Atanazy Kircher, Mundus subterraneus, w XII Libros digestus, Amsterdam: Johannes Jansa, 1664, tom. I, sygn. VIII, tom. IV). Ale Kircher nie jest zwyk?ym kolekcjonerem informacji. 'S My?li o miejscu zamieszkania lub o?owiu Smoka nowych rozwa?a?. Z pomoc? biblijnego fragmentu, Kircher daje "otch?a?" do smoków. Termin ten pierwotnie sugerowa? sk?d przepa?? prawdopodobnie pochodzi z wód potopu. Wsparcie tego pomys?u, autor Mundus Subterraneus wskazuje na obecno?? du?ych ?róde? podziemnych, ukryte pod górami, nazwany hydrophylaciae, z których rodz? si? rzeki. ?wiat bez ?wiat?a, bogate w wod?, mo?e pomie?ci? ?ycie i geologiczne marzenie du?ych jezuity ??czy si? z zoologii hipotetycznej. Smoki s? mieszka?cy Ziemi pod?o?a. Czasem pojawiaj? si? na otwartym powietrzu, "przeciw ludzi i zwierz?t." Kircher nie widzi smoki jako szczególnej kategorii zwierz?t. Jest, zatem, bardziej osobliwo?? przyrody, produkt bardzo rzadkich aktów spontanicznej generacji. Zgodnie z tym pogl?dem, smiali uczony daje nam przyk?ad pszczo?y, urodzone w ci?gu wydzieliny byd?a. Je?li zatem przep?yw wód podziemnych przypomina dzia?anie maszyn-których plany malowa? ksi??ki generacji smoka przypomina eksperyment chemiczny, gdzie jaskinie odegra rol? laboratoriów fizycznych hydraulicznych. Wed?ug Kircher, ?e "cz?ste komentarze" najwyra?niej pozwalaj? stwierdzi?, ?e smoki pojawi?y si? w miejscach, gdzie alpejskich ogromne or?y i s?py poczynionych swoje gniazda. Wewn?trz ukrytych gniazd górskich ptaki drapie?ne zgromadzi? wiele wygas?ego gry: gady, ptaki, króliki, owce, psy, a nawet dzieci. Fermentacji zgromadzonych relikwii do do?u zw?ok przynios?oby czasami dziwaczne zwi?zki zwierz?t. Motley stwór mia?by urodzi? przez zgnilizn?, smoka, który pochodzi ze zwi?zku z nasion wielu istnie?, które zosta?y skradzione przez s?py. Reptile by g?owa, szyja i ogon nowego stworzenia. Smok by? te? wypo?yczony du?e uszy zaj?ca i ptaków, piór. Z pewno?ci? zwi?zek spermatic dominuje ta transformacja nie pot?piam hybryd? z istnienia wad rozwojowych oraz niepe?nej osocza. http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=el&u=http://diadrastiko.blogspot.com/2012/08/blog-post_9245.html&prev=/search%3Fq%3Dhttp://diadrastiko.blogspot.fr/2012/08/blog-post_9245.html%26biw%3D1366%26bih%3D575 Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 22, 2014, 20:54:19 cd....
Skrzyd?a wi?c to by? obj?te jednym grubo?ci warstwy, a pancerz z ?usek by?oby zwapnienie predyspozycji genetycznych. Urodzony z seps?, smok doros?y zawsze zdradzaj? jego pochodzenie, poniewa? czarny oddech, który m?dry jezuita interpretuje jako marnych par, które mo?na porówna? z fosforescencj? martwego drewna. Wed?ug postrzegania Kircher, jaskinia nie jest ju? tylko schronienie smoka. Jest równie? "inkubatorze" z. Ta wyj?tkowa rzadko?? wy?wietla produktów osocza specyficzne warunki ?rodowiskowe: niemiecki jezuita, który ma obsesj? na punkcie eksperymentów, smok b?dzie automatyczne wynikiem procesów chemicznych, podczas którego jaskinia b?dzie odgrywa? rol? ogromnego retorty, z gdzie przela?a nasiennego zup?. Góry, jaskinie i smoki s? zatem nieroz??czne trio. Kircher uwa?a, ?e "nikt nie mo?e podwa?y?" rzeczywisto?? smoka, który szczegó?owo zapozna? ludzi z wielkim presti?em jak Stoumpf Gkesner i Leopold Sizat. Alpy szwajcarskie b?dzie ukrywa? wiele smoki w "miejsc niedost?pnych", jak jest jakie? ukryte legowisk w górnym kraju. Trzy pokolenia reprezentacje smoki dekoracji traktat. Jeden przedstawia "czworono?nego skrzydlatego smoka", który zabi? rycerza z Rodos, z drugiej pokazuje dracunculus strza?ów, a ostatnio Draco helveticus, który by? dwuno?ny i pierzaste. (Formalizacja istnienie okre?lonego rodzaju portret smoka alpejskie prac? wynagradza szwajcarskich kronikarzy i uczonych). Draco helveticus wchodzi na pole kultury europejskiej. Kircher publikuje tak?e list Lucerne spowiednika Christopha Sorer, koncentruj?c swoje uwagi na temat jednego z smokami w strasznych warunkach Pi?ata: "Widzia?em majestatyczny smok przylecia? z otworem na du?? skale Mount Pilatus, bardzo szybko macha? skrzyd?ami, jego cia?o by?o na d?ugo, i tak jest ogon i szyi. Jego g?owa by?a posta? jednego z tych gadów z z?bami. Podczas lotu, robi? usta jak iskry z nimi rzuca ?elazka, gdy kowale hit kowade?ko na ... » dragons (7) W korespondencji, równie? Sorer odpowiedzia? na pi?mie, ?e w 1654 roku, dzie? Saint-Jacques (25 lipca), Hunter Paul Soumperlin po?o?ony w górach flou (2097 m) w Alpach Szwajcarskich, ujrza? smoka. Zwierz?t stoi na kraw?dzi g??bokiej jaskini. To by?o dwuno?nych wyprostowany, z g?ow? przypomina? konia i "ca?e cia?o by?o pokryte ?uskami". Kiedy m??czyzna podszed?, potwór wycofa? do jego legowiska. Chocia? chwali Draco helveticus, Kircher nie sposób zaniedbuj?c W?ochy. Oprócz s?ynnego odcinka sezonu ze smokiem Alntrovanti, jezuita podnosi kwesti? niedawnego spotkania zupe?nie si? sta?o cztery lata przed publikacj? jego prac. W listopadzie 1660 my?liwy staranowa? bagna Pontini, niedaleko Rzymu, aby prze?ladowa? si? ofiar? wodnego. Podczas gdy smok wielko?ci du?ego s?p, lataj?ce, m??czyzna rzuci? w jego kierunku, a nast?pnie zaatakowa? go istota rannych. My?liwy zmar? tej samej nocy, a jego skóra by?a zielona z jadem. I odkry? szcz?tki zwierz?cia, które by?o ju? rozk?adaj?cego. Jego g?owa przeniesiony do Kircher, którzy strze?onym muzeum. Ten smok cz?onkami byli dwunogi z szerokimi palmitynian stóp jak te g?si. Francuski podró?nik nam potwierdza istnienie popularnego reputacji, który dominowa? na ulicach Rzymu w czasie, do którego Kircher. Rzeczywi?cie, w swoim pami?tniku (1665), Balthazar de Monkonis z Lyon zauwa?a: "Na pocz?tku pa?dziernika 1660 roku my?liwy zabi? dziesi?? czy dwana?cie mil od Rzymu, kiedy by? tam te?, skrzydlaty smok mia? skrzyd?a nietoperza, z których jeden z nich uderzy? my?liwego w nodze, i zmar? kilka dni pó?niej ... " W oparciu o zwi?kszonej trwa?o?ci w kwestii smoka, trzeciej edycji Mundus Subterraneus (1678) po?wi?ca kilka stron do smoka i daje wi?ksz? uwag?. Mo?na zauwa?y?, ?e figura pluszowego smoka przechowywane w Rzymie, wewn?trz muzeum kardyna?a Barberini, (Mundus Subterraneus, 3-cie wydanie, 1678, tom. II, nr ref. VIII, rozdzia? II, s. 103). Specjalny dodatek po?wi?cony jest w?drowny podró?nika szlachetnego George Elias Loreto. Jest to ma?y przewodnik turystyczny do nawiedzonych miejsc, które zosta?y cenionych w barokowym wra?liwo?ci. Do szewskiej pasji, odnosi si? do jeziora strzeg?cego barier górskich i drzew iglastych, których m?tnej wodzie przez upuszczenie ró?ne przedmioty, powoduj?c burze! Mamy w tym przypadku, brzegu jeziora Czarnego-Lasu Moumelze (s?owo to oznacza "bajki" nazwa jeziora Czarny Las produkowane przez s?owo Muhme:.. Bajki duchów wód Zobacz Hünnerkopf, «Muhmelsee», w Handwörterbuch des deutschen Aberglaubens, VI Tom, Berlin 1934, s. 620-621. Ponadto, projekt Przygody Simplisisimous -1669 - Grimmelshausen, bohater powie?ci, simplex, w przej?cie o Saouermprouner s?ycha? "dziwne historie" opowiadane przez tych, którzy si? w sprawie k?pieliska termalnego "nieodkryte" Moumelze: omówienia destrukcyjne w?a?ciwo?ci wody z tego obszaru i spotkania z dziwnych stworze?, gnomy i elfy i wró?ki, które ?yj? pod powierzchni? ...) Raz na jeziorze, szuka? na pró?no z oczu, aby znale?? g??boko?? tego akwenu z zwodniczej spokoju . Brak ryb mo?e ?y? pod powierzchni?. T?tnienia poroni?a, co niektórzy próbowali tam wej??, poniewa? woda jest nie tylko tolerowa? czarne ?aby i niektóre gatunki salamander. Pogranicze mieszkaniec Baden, towarzyszy ksi?dz, próbowa? za?egna? Moumelze rzuca tam ró?a?ce u?wi?conych: "Ale nagle straszny potwór dziwna forma pojawi?a, trepontas ich lot i wzbudzaj?c burz?, która trwa?a siedem dni ..." Sam Loretta nie wydaje zaprzeczaj? ?ledzenia smoka wodnego, poniewa? widzimy, ?e skoro rzuci? trzy kamienie w jeziorze (by? mo?e chc?c wywo?a? burz? ;), wsta?, aby wyrze?bi? swoje nazwisko i dat? podró?y (12 maja 1666) na s?siedniej korze drzewa. Ten podró?nik, który przecina Niemcy kilka lat po zako?czeniu ostatnich walk, które nast?pi?y wojny trzydziestoletniej, patrz?c s?ynnych nawiedzonych miejsc, które bada szczegó?owo. Loreto jest ciekawy duch, znawca literatury demonological. Po Moumelze przera?aj?ca reputacja Mount Pi?ata przyci?ga nieodparcie. Nie idzie w tym samym roku. On mówi? o legendarnym jeziorze, "bezdennej g??bi." Nie by?o go tam, ale du?a stagnacja bagno. Ale pastora?ka, którzy towarzysz? show zrobi? wyci?cia na skale: "szpony diab?a" i mówi? o safranthropous (podobne historie z Walii, zobaczy? prac? Arthur Machen, powie?ci Black Seal ). Mówi?, ?e góry te s? przekl?te. Loreto, w ka?dym razie, opisuje pasterzy Pi?ata jako osoby chamskie i obrzydliwe, poddali si? magii, który ?atwo zwabiony demonów. W 1667 roku, grupa pasterzy czarowników rozp?ta? niszczycielsk? burz? na Canton. Rok temu mieszka?cy Vitzno widzia? p?on?ce smoka lec?cego nad ich miejscowo?ci. To by?o trz?sienie ziemi i powód? zapowied?. Loreto uwa?a oba smoki z góry, a diab?y i straszliwych magów. Stanowisko smoka bojowego Ountervalnt jest dok?adnie okre?lony, jest "Field of the Dragon", Drachenfeldt. Pokazuje równie? ludzi smoka cz?owiek, który jest wysoki, a stamt?d wydaje si? jezioro z czterech-Kantonu i okolicach kraju ... Loreto dodaje, ?e cho? Afryka ma star? plotk?, ?e zawsze daje z potworami, a góry szwajcarskie le?a? tak?e w ich najbardziej tajnych kryjówek, "zdeformowane stwory", takie jak smoki i olbrzymy. Lucerna, nie zachowa? nie w murach kolosalnego szkieletu ludzkiego, dowód realno?ci gigantów? Elias George Loreto jest jednym z pionierów wnie?? w centralnej Szwajcarii teratoeidous schronienia ludzi i zwierz?t. Trzecia edycja Mundus Subterraneus z Kircher ustalenia Szwajcarii jako kraju zachodniego smoka. Jednak inne kraje europejskie mog?yby zakwestionowa? t? hegemoni?. Na przyk?ad, Austria. Jednym z województw, Karinthie by? szczególnie bogaty w opowie?ci o smokach. Jako zwie?czenie tych przekona?, w 1590 r., rze?biarz Ulrich mia? Fogkelzangk ozdobi? du?y plac Klagenfurt w Karinthie, ze skrzydlatego smoka, s?ugi ?ród?o, Lindwurmdenkmal, czyli pomnik smoka ... Du?o si? dzieje i Styria. W poprzednim wieku, Gkesner podniós? kwesti? pierzastych gadów w niebiosach tej prowincji, w po?udniowo-wschodniej Austrii. Ponadto, po zako?czeniu epoki ?redniowiecza, "Cave of the Dragon" w Mixnitz przyci?gn??a ciekawy z ca?ej Europy. GD. M. Viser w odniesieniu do Styrii w 1678 roku, mówi o jaskini, stwierdzaj?c, ?e stale pooping "ko?ci smoków". Niezwyk?y pielgrzym jako Elias George Loretta nie móg? pomin?? odniesienie do tej s?ynnej kryjówki. Wed?ug niego, szewc nie ryzykujemy, aby uzyska? ?uki z jaskini do zbierania ko?ci olbrzymów. M??czyzna przypomnia? sobie, ?e ca?y smok szkielet odkryto w otwór jaskini (Othenio Abel, Vorzeitliche Tierreste im deutschen Mythus, brauchtum und Volksglauben, Iéna: Fischer, 1939, rys. 130, strona 176, rys. 136, s. 185). Materia?y dotycz?ce smoka wreszcie osi?gn??a taki niezwyk?y wolumin, który niemiecki uniwersytet, George Caspar Kirchmagier (1635-1700) odwa?y? si? wyci?gn?? pierwsz? monografi? na ten temat. Chemik z zawodu, ma równie? Kirchmagier Mineralogii i rozwin??a sie? korespondentów w wa?nych uczonych europejskich. W 1661 roku, kiedy projekt Zoologia Physica Johan Sperlingk (który zosta? odznaczony po?miertnie), zosta?a opublikowana, wydawca dodane w dziesi?ciu akademickich dyskusji traktacie z lub pod nadzorem Kirchmagier. Istnieje w tym hipotetycznych kwestii zwierz?t, takich jak jednoro?ec, bazyliszka, feniks i smok . Ten ostatni jest przedstawiony jako "olbrzymi gad" istota tar?a, ?ywi?c si? zw?okami i od czasu do czasu z ?ywymi lud?mi. (Johann Sperlingk, Zoologia Physica, red. J. Kirchmayer, Wittenberg: Spadkobiercy G. Berger, 1661, rozdzia? III, s. 403-405 (De Dracone). Dla Kirchmagier patrz Thorndike, Historia Magii i eksperymentalnych Science, Columbia University Press, 1958, op.an., tom. VII, str. 347). Smok Smok by? znowu Grecy. Ten post, od jednego do drugiego ko?ca wieku, by ustawi? umiarkowany ducha, odrzucaj?c ide? skrzydlatego gada na rzecz du?ego serpentyn. Tak by?o w 1603, opinia Kaspar Svenkfelnt dotycz?ce smoka ?l?ska. Taki by?by autorem i to ?wiat S?ownik Antoine Fouretier (1619-1688), którego praca zosta?a opublikowana po?miertnie w Amsterdamie w 1690. Z tego mieszcza?skiego Pary?a, nie zawsze wyjazd na badania, smok by? tylko "potwornego w??a, który w czasie nabytej wielki rozmiar." Pozycje wielkiego Atanazy Kircher znaleziono wielki apel do kolekcjonerów niestrudzony informacji barokowym Niemiec. Jeden z tych pisarzy, lubi? bardzo dziwne i niezwyk?e historie, powie?ciopisarz Emperarnt Werner kaplica (1647-1690), u?ywany projekt Mundus Subterraneus w stosunkach Strange (1683). Musimy przyj??, mówi Kaplica, ?e "wielu" ludzi nie wierz? w istnienie smoków. Ale sceptycy musz? "cisza" przed pozytywnej opinii osób stoj?cych w Sizat w Kircher i jego Alntrovanti i przed licznych raportów naocznych ?wiadków, wskazuj?ce, ?e do znudzenia: "By?y i nadal s? smoki. Klify górach w Szwajcarii i gdzie indziej, nie, nie wolne od tych stworze? i pami?tam bardzo dobrze, ?e wszystko mamy opowiada? takich niszczycielskich potworów, które pojawi?y si? w Toskanii, w Prusach, przed dwa lub trzy lata temu ... "(EB kaplica, Größte Denckwürdigkeiten der Welt, oder Sogenannte relations curiosae, Hambourg: Thomas von Wiering, 1683 Ale patrz te? E. B. Kaplica,« Mundus mirabilis tripartitus », uder Wunderbare Welt w einer kurtzen Cosmographia fürgestellet .... , Ulm: Mattheus Wagner, 1689, t. III, s?dzia I, rozdzia? XXIV, s. 179-188).. dragons (1) dragons (2) dragons (1) Obecno?? istot jednocze?nie niebezpiecznych i niezwyk?ych w obszarze europejskim, powoduj?c dziwne zjawiska charakterystyczne dla uroczej horroru. Sortuje kaplica z przyjemno?ci? to "cudowne rodzaju" w?ród "najbardziej ohydne potwory au naturalne", istota pozbawiona rodziców, przed ka?dym naturalnym przebiegu procesów ?yciowych, co wynika z automatycznego urodzenia. Hybryda ta pozostaje w "wielkich gór", które mog? by? w Alpach szwajcarskich, ale równie? "karpackie szczyty wznosz?ce si? w niebo, pomi?dzy Polsk? i Dacia" (Transylwanii). Ju? Kirchmagier wspomnia? Karpat pomi?dzy gór europejskich u?ywanych jako schronów przez smoki. Kaplica dostaje jego informacji z serii publikowanych w pismach medycznych, nauk przyrodniczych kolekcji Cesarskiej Akademii Al. W pierwszym z tych dokumentów, w?gierski lekarz Paterson Hein napisa? w 1671 roku, ?e "nie mo?na by?o n 'wyzwanie' rzeczywisto?? smoków. By?y w?ród zbiorów jednej szcz?ki i k?y, które okaza?y si? dok?adnie natur? tych zwierz?t. (Patrz list dr Johann Hein w Paterson dr Sachs wyborem Lewenhaim, 2 Δεκεμβρίου 1671, znajduje si? w Miscellanea Curiosa Medyczno - Physica Academiae Naturae Curiosorum, Lipsk i Francfort). W innym li?cie (29 stycznia 1672), stwierdza, ?e Hein by? w stanie zbada? smoka Czaszka w Warszawie. Ponadto, wie?niak pokaza? ca?y szkielet "nowego smoka" w Earl Rakotzi (dr Hein G. Patterson, «De Draconibus Carpathicis», w Miscellanea Curiosa, dec I ann III UWAGI CXXXIX, 1672, s. 257.. - 258). Lekarz uda?o si? zebra? zeznania pasterzy tego kraju. Wiele z nich zwierzy? si?, ?e w Karpatach, w pobli?u rzeki Ntounagiek, jest du?a jaskinia pe?na ko?ci i szcz?tki smoków. Przygodowe mieszka?cy podejmuj? ryzyko i tam dosta? ko?ci czasami ca?e szkielety-które nast?pnie sprzedaj? do praktyków, którzy bior? z nich proszek, z którego nast?pnie dokona? cudownego antidotum na padaczk?. To kostnica zosta? stworzony w ten sposób: gdy chory czuje, ?e smok pozostawiaj?c si?y, idzie do jaskini le?e? nad drugim, i o?ywienia, ale umrze w tej pozycji. Innym za nim, a tym samym tworz? stos ko?ci. Pasterze prowadz?ce swoje stada na letnie pastwiska za?wiadczy?, ?e smoki sp?dzi? dzie? g??boko w jaskini i nie wyjdzie stamt?d, a nie w nocy, w po?piechu do owiec, kóz, kozic w, nawet w Bears , które nast?pnie wprowadzaj? w swoich kryjówek, aby zaspokoi?. Sami pasterze opowiadali w Paterson Hein, ?e pewnego dnia w?oski poszed? do jednej z tych jaski?, aby wymusi? jakie? magiczne rytua?y ze smokiem wyj??. Gdy zwierz? okaza?o si?, mag kavalikepse, gubi? si? z ty?u na niebie! Lekarz, oczywi?cie, nale?y rozwa?y? t? histori? "mit". Jest to wariant tradycji Egzorcysta smoka w Szwajcarii, jak opisano przez pismach Ulrich Campbell i dziadka Rengouornt Sizat. W nast?pnym stuleciu, notitia pracy Hungariae Novae Historyczno - Geographica (1742), Mathias Bell powie brzydkie gry które odegra?y jokera do mieszka?ców wsi w górnej W?gier, którzy chcieli zap?aci? za us?ugi w "nekromanta" do odparcia go ze schroniska smoka by? odpowiedzialny za niszczycielskie burze gradowe. Austriacka folklorysta, Leopold Kretzenmpacher zgromadzi?a legendarne opowie?ci, które zosta?y zebrane w 19 wieku w?ród Rumunów z Transylwanii i dotycz?ce straszliwych smoków. Wed?ug tych rachunków, ko?ci ekshumowanych z górskich jaski? by?y postrzegane przez ludzi jako pozosta?o?ci potworów. "W?oski" jest bez w?tpienia jednym z tych "Wenecjanie» (venediger) wydobycie in?ynierów-lub-poszukiwaczy z?ota, którzy przekszta?caj? si? na gór? do mitycznych magów, z powodu niewiedzy na temat ich nauki. Informacje Hein przez jego koleg? z Wroc?awia, Heinrich Folniat. Sycylijski Lekarz powielana w swoim sprawozdaniu w 1674 grawerowania czaszki jednego z "smoków Karpat". (Nale?y pami?ta?, ?e w Karpatach oraz w Transylwania rozkwit?a legend? Dracula Vlad Dracul,, nazwiska, co oznacza "syn smoka" lub "syn diab?a"). Wezwa? swoich kolegów do s?uchania z wi?ksz? gracj? ludowych opowie?ci, które wskazuj? na obecno?? zwierz?t w niedost?pnych górach teratoeidon prawie. Folniat odtwarza list od lekarza Sibiu, Georg Ber. (Heinrich Folniat, «De Dracpmobus Carpathicis i Transsylvanicis», w Miscellanea, dec / I, Ann. IV, obs. CLXX, 1674, grawerowanie mi?dzy stronami 226 i 227. Ber, aby zobaczy? Johan Seiverts, Nachrichten von Siebenbürgischen Gelehrten und ihre Schriften, Pressburg: Weber i Korabinski, 1785, ss. 453-454). Ber (1645-1704), urodzony w Polsce, cieszy si? renom? jako botanik, który wyda? p?yt? z Saksonii Chermanstat (Sybin) do zaoferowania, w 1672 roku, stanowisko Wspólnoty farmaceut?. i jeszcze co?.... https://gnosticteachings.org/courses/gnostic-mysteries/3347-gnostic-mysteries-of-the-cross.html ZDJ?CIA ...... http://meliknubarova.35photo.ru/photo_618104/ Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Czerwiec 03, 2014, 23:26:03 Symbolika w??a...
Symbolika W??a - od Sumeru do mitu ede?skiego Autor tekstu: Joanna ?ak-Bucholc W ?? jest tak pot??nym symbolem, pojawiaj?cym si? w tak wielu kulturach ipe?ni?cym tak ró?norodne role, ?e oczywi?cie nie b?d? w stanie wyczerpa? tematu i dok?adniezanalizowa? wszystkie sposoby jego przejawiania si?. Lepiej poprzesta? na niewieluprzyk?adach, ale postara? si?, by by?y reprezentatywne i w miar? „pierwotne", archaiczne.Równie wa?ne jak mity s? przedstawienia plastyczne. Je?li za? idzie o wizerunki w??a, totrudno powiedzie?, które s? najstarsze, jednak w?? nie wydaje si? by? symbolem bardzoarchaicznym, niew?tpliwie cz??ciej i od dawniejszych czasów pojawiaj? si? byk, jele?, ptaki.Jednym ze starszych przedstawie? jest w?? na ceramice z VI tys. p.n.e. z terenu tzw. ?yznegoPó?ksi??yca. Nie wiemy oczywi?cie jak? funkcj? pe?ni? w mitach tamtych ludzi. Potem w??a „uwik?ano" w walk?; ju? na pi?knie inkrustowanym naczyniu z Nippur widzimy kota walcz?cegoz w??em; kot jak dowiadujemy si? z podpisu to sama Wielka Bogini Inanna.Wiele jednak wskazuje na to, ?e tam, gdzie od pewnego czasu mamy do czynienia zsymbolem w??a o wiele starszym symbolem by? symbol ryby (str. 2012). Mo?na oczywi?ciesnu? przypuszczenia dlaczego symbol ryb mia?by zamieni? si? (czy raczej rozszczepi? si?, boprzecie? nie zanikn??) w obraz w??a. Czy obraz ryb — jako pot??nego symbolukosmogonicznego, cywilizacyjnego (rybo-ludzie z Oannesem na czele, nauczaj?cy ludzi w Eridurzemios?, uprawy roli i sztuki budowania miast, indyjski Matsja nauczaj?cy praw Manu), iwreszcie egzystencjalnego (wierzenia, i? ryba jest form? przejawiania si? jednej z warstwduszy umar?ego) — by? bli?szy kulturze ludzi zwi?zanych z morzem i ?eglarstwem, za? innymludom w?? wyda? si? adekwatniejszy? Czy te obrazy na?o?y?y si? na siebie: oto przyk?adnauczycielem ludzko?ci w Indiach by? pot??ny w?? z rodu nagów (w??y) ?esza, przedstawianyz p?ugiem oraz z t?uczkiem do ziarna — a to s? wszak emblematy cywilizacyjne, znaki sztuk, jakich Sesza by? patronem. Niewykluczone, a nawet bardzo prawdopodobne, ?e nagowie, wtym ?esza, pe?nili tak? sam? rol? mityczn?, jak sumeryjski Oannes i jego towarzysze, rybo-ludzie. Mo?e mamy do czynienia z jednym ?ród?em tego motywu… Mo?e warto pami?ta?równie? o tym, ?e ?esza jest w??em siedmiog?owym, a w takiej w?a?nie liczbie wyst?puj? rybo-ludzie na sumeryjskich reliefach; tzw. ap-kallu, co po akadyjskuznaczy „m?dry".W??e mityczne s? zwi?zane z wodami, cho? przecie? ten zwi?zek wcale nie jestoczywisty, chyba ?e mamy na my?li w??a wodnego. Otó? Wody to „materia pierwsza". WEgipcie pojawia si? to w koncepcjach kosmogonicznych; zwrócimy uwag? na postacie tzw.Ogeady, ósemki pierwszych bóstw, przedstawianych, co znamienne z g?owami w??y i ?ab.Kiedy wypracowano koncepcj? Wielkiej Wody op?ywaj?cej ca?o?? uniwersum, w plastyceprzedstawiono to jako „tarcz?" op?ywan? przez pot??n? rzek?; jaki? obraz lepiej nadawa? si? dosymbolizowania Wielkiej Rzeki ni? kszta?t w??a owini?tego wokó? kr?gu... W Indiach ogólnieznany jest obraz Wisznu spoczywaj?cego na ogromnym praw??u Anancie (jego imi? znaczy „bezkresny", co chyba jednoznacznie mo?na uzna? za synonim Wielkiego Oceanu). Inny mitopowiada o znanym nam ju? ?eszy, który ?yje w Potali, wielkiej podziemnej krainie, a jakwiadomo w podziemnej krainie istnieje podziemny ocean. Powiada si? równie?, i? ?esza —uwaga — opasuje ca?? ziemi?. To przecie? identyczny obraz, z jakim spotykamy si? w Grecji,czy Sumerze! W do?? pó?nym micie egipskim opowiada si? o wcieleniu boga Amona, w??uzwanym Kem-atef, który wy?oni? si? z podziemnego Praoceanu. Znany jest te? w?? Mehenzwini?ty pod ?odzi? Re, chroni?cy go od z?ych mocy, albo oplataj?cy naos Re, a tak?e ci?gn?cybark? s?oneczn?, niczym ?esza ci?gn?cy ?ód? Manu. Równie? w ?wiecie egejskim mamyprzedgrecki mit o stwórczym praw??u Ophionie, który siedmiokrotnie oplata? Jajo ?wiata, a?wysz?y z niego Niebo i Ziemia. To Jajo znios?a w postaci go??bicy prabogini Eurynome ( eurys —szeroki), z któr? z??czy? si? Ophion. By?a ona przedstawiana, jak przytacza Z. Kubiak ( MitologiaGreków i Rzymian , s. 141) jako kobieta od bioder w gór? i ryba od bioder w dó?. I sprawarównie wa?na: oto mamy obraz Ophiona opasuj?cego okr?g?y kszta?t — „tarcz?" uniwersum,potem ten kszta?t odczytywano m.in. jako Jajo ?wiata. Oczywi?cie inne prastare bóstwopregreckie Okeanos, którego miano, mimo ?e nie greckie sta?o si? podstaw? nazwy „ocean" wwielu j?zykach indoeuropejskich, w tym w polskim, by? widziany jako opasuj?ca uniwersumWielka Woda.Zatem: W?? — ten Pierwszy, kosmogoniczny, zwi?zany z elementem Prawód,Racjonalista.pl http://www.academia.edu/2980421/Symbolika_Weza Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Sierpieñ 13, 2014, 20:29:12 symbolika Kazimierza Dolnego
http://www.kazimierz-dolny.pl/tajemnice-kazimierza/logo-kazimierza-symbolika kronika akasza... http://pl.wikisource.org/wiki/Kronika_Akasha/ca%C5%82o%C5%9B%C4%87 http://pl.scribd.com/doc/158684534/Stefan-Ossowiecki-Swiat-mego-ducha-i-wizje-przysz%C5%82osci Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 31, 2015, 18:22:38 Sirin
(http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/20/Vasnetsov_Sirin_Alkonost.jpg/220px-Vasnetsov_Sirin_Alkonost.jpg) Wiktor Wasniecow – "Sirin i alkonost. Ptaki rado?ci i rozpaczy". (1896) Sirin (tak?e syrin), ros. сирин (sirin) od gr. Σειρήν (seirēn - syrena) – legendarna istota znana z rosyjskich poda? ludowych, przedstawiana jako ptak z g?ow? i piersiami pi?knej kobiety. Wed?ug legendy syriny ?yj? na "ziemi indyjskiej" w pobli?u raju albo w okolicach Eufratu. Stworzenia te nawi?zuj? do opowie?ci o syrenach z greckiej mitologii. ?piewaj? "?wi?te pie?ni", które mówi? o szcz??ciu w przysz?o?ci. Dla cz?owieka siriny s? niebezpieczne: kto s?ucha ich pie?ni, zapomina o ziemskim ?yciu, spieszy za sirinami i umiera. Siriny symbolizuj? smutek, cierpienie i rozpacz, podczas gdy podobne wygl?dem alkonosty, oznaczaj? szcz??cie i nadziej?. W przeciwie?stwie do alkonostów siriny s? nastawione wrogo do cz?owieka. http://pl.wikipedia.org/wiki/Sirin Alkonost (folklor) (http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/2/28/Bilibin_Alkonost.JPG/220px-Bilibin_Alkonost.JPG) Ten artyku? od 2012-08 wymaga uzupe?nienia ?róde? podanych informacji. Mo?liwe, ?e ten artyku? w ca?o?ci albo w cz??ci zawiera informacje nieprawdziwe. Informacje bez ?róde? w ka?dej chwili mog? zosta? zakwestionowane i usuni?te. Pomó? Wikipedii i dodaj przypisy do materia?ów opublikowanych w wiarygodnych ?ród?ach. Po wyeliminowaniu niedoskona?o?ci prosimy usun?? szablon {{Dopracowa?}} z kodu tego artyku?u. Alkonost, mal. Iwan Bilibin Sirin (po lewej) i Alkonost (po prawej). Ptaki rado?ci i smutku, mal. Wiktor Wasniecow, 1896 Alkonost – w mitologii, folklorze rosyjskim, stworzenie o ciele ptaka i g?owie pi?knej kobiety. Charakteryzuje je niezwyk?y g?os, który sprawia, ?e zas?yszany raz, staje si? jedyn? rzecz?, której pragnie si? s?ucha?. Bywa mylona z Sirin?, kolejn? z postaci ludowych poda? rosyjskich, mieszkank? podziemnego ?wiata. Alkonost sk?ada jaja na pla?y i turla je w kierunku morza. Kiedy jaja p?kaj?, zrywa si? ogromna burza, a morze staje si? nieposkromione. Imi? Alkonost pochodzi od greckiej bogini Alcyone, przemienionej w zimorodka. http://pl.wikipedia.org/wiki/Alkonost_%28folklor%29 Kiara. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 16, 2016, 10:35:57 Odczyt symboliczny jest niezwykle ?atwy gdy nie u?ywa si? do tego wymy?lnych wspó?czesnych skojarze? i emocjonalnych uczu?.
IN Ana... IN... Pani ANA .. nieba .. czyli PRAMATKA..... wszystkich ?y?. I... mo?e nie i tylko I . jeden ..pierwsza Ssztar ... gwiazda .... https://mistykabb.wordpress.com/2014/07/21/inanna-isztar-informacja-ostrzezenie/ Kiara. Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 04, 2016, 15:07:06 Znak TAW – pisownia i znaczenie Znak TAW w j?zyku staro hebrajskim jest ostatni? 22-g? liter? tego alfabetu. Przez staro?ytnych skrybów litera TAW by?a pisana w formie krzy?a, zamiennie najpierw jako krzy? równoramienny pisownia taw krzy? a potem tak?e jako pisownia taw - krzy? X. Obecn? i staro?ytn? pisowni? tej litery pokazuje wyra?nie twórca wspó?czesnego j?zyka hebrajskiego Elezier Ben Yehuda w jego s?owniku hebrajsko-angielskim: litera TAV w s?owniku Ben Yehuda wspó?czesne i staro?ytne TAV wg Ben Yehuda Histori? pisowni znaku TAW w ró?nych j?zykach semickich, a? do dzisiejszej formy ?aci?skiej litery T, przejrzy?cie pokazano w serwisie Anctient Hebrew Research Center: staro hebrajskie taw tav tau ancient hebrew tav Jak wida?, ludy semickie pos?ugiwa?y si? kiedy? znakiem krzy?a takim samym, jaki dzisiaj jest symbolem chrze?cija?stwa (krzy? ?aci?ski). Znak krzy?a TAW by? ostatni? 22-g? liter? alfabetu w wielu j?zykach semickich: fenickim, staro hebrajskim, klasycznym arabskim, , aramejskim, poniewa? wywodz? si? one ze wspólnego rdzenia i wszystkie bazowa?y na tym samym 22-znakowym alfabecie. J?zyk staro hebrajski (paleo hebrajski) wyszed? z u?ycia w II wieku n.e.. Pisownia TAW we wspó?czesnym j?zyku hebrajskim opracowanym przez Ben Yehuda zosta?a zapo?yczona z j?zyka aramejskiego w zmienionym ju? kszta?cie hebrajska litera taw tav i ma?o przypomina pierwotn? pisowni?. Jeszcze ciekawsze ni? pisownia TAW jest znaczenie tego znaku. W hebrajskim leksykonie Starego Testamentu F.W.Geseniusa znajdujemy takie wyja?nienie: (1) Arabski znak w formie krzy?a wypalany na udach lub szyjach koni i wielb??dów, st?d nazwa litery TAW, która u Fenicjan i na machabejskich monetach ma form? krzy?a. Grecy i Rzymianie wzi?li od Fenicjan zarówno nazw? jak i kszta?t litery. (2) Symbol (krzy?owy), znak pod/zamiast pisanego nazwiska; st?d podpis, Job 31:35. Stwierdzono, ?e na synodzie chalcedo?skim i innych synodach g?ównie na Wschodzie nawet niektórzy biskupi nieumiej?cy pisa? umieszczali krzy? jako podpis zamiast swojego nazwiska, co jest nadal cz?sto czynione przez zwyk?ych ludzi w procedurach prawnych. Ad.1 Wida?, ?e Arabowie piecz?towali znakiem krzy?a swoje konie i wielb??dy tak, jak Bóg naznaczy? swoich ludzi, nale??cych do Niego w Jerozolimie. Ad.2 Bóg u?y? swojego podpisu TAW na czo?ach wybra?ców, gdy Jego prawo by?o egzekwowane w Jerozolimie. Znaczenie znaku TAW w ST ujawnia nam tak?e Ksi?ga Hioba (Joba) 31:35 BT: „Kto zechce mnie wys?ucha?? Oto podpis [znak TAW]: Wszechmocny odpowie. Przeciwnik niech skarg? napisze”. Wierny Bogu Hiob podpisuje si? znakiem krzy?a TAW, jakby pisa? „nale?? do Boga” i spodziewa si? po tym Jego odpowiedzi. Dla dociekliwych mi?dzywierszowy przek?ad tego wersetu z hebrajskiego – 8420 TAV (inne polskie przek?ady tutaj). W podanym angielskim przek?adzie znak TAW zosta? przet?umaczony jako „desire” (?), czyli pragnienie, ale te? dobrze oddaje znaczenie. Hiob jest wierny Bogu, pragnie Jego ?aski oraz pragnie Jego odpowiedzi, co wyra?a znakiem krzy?a, Jego znakiem. Bóg jest mi?o?ci?, mi?o?? pragnieniem, a Hiob pragnie kontaktu z Bogiem, bo Go mi?uje i wyra?a to za pomoc? krzy?a, znakiem TAW. Istnieje tak?e zbie?no?? graficzna mi?dzy pisowni? TAW w formie X i krzy?em greckiej litery X (Chi), która rozpoczyna greckie s?owo χριστός (Xristós) czyli Chrystus [7]. W j?zyku greckim wywodzi si? ono od χρίω, co oznacza „pomaza? olejem”, czyli grecki χριστός oznacza dos?ownie Pomazaniec (hebrajski Mesjasz, Zbawiciel). Oprócz zbie?no?ci graficznej mamy zbie?no?? znaczeniow?. Staro?ytni rabini okre?lali TAW m.in. jako imi? Boga, piecz?? ?wi?to?ci, piecz?? prawdy. ?ydzi namaszczali kap?anów za pomoc? oleju z oliwek i znaku TAW na czole, jak Moj?esz nama?ci? Aarona w ST [6]. W Talmudzie to namaszczanie kap?anów jest opisane przez odwo?anie do greckiej litery Chi, czyli krzy?a X (in the shape of a Chi [9]), co potwierdza znaczenie krzy?a TAW (Chi) na czole jako s?uga Bo?y, nale??cy do Boga. W Ko?ciele katolickim Chrzest ?w. obejmuje tak?e kre?lenie krzy?a na czole dziecka, naznaczenie go piecz?ci? Chrystusa, jako nale??ce do Niego. Niestety, wielu z nas potem o tym nie pami?ta lub wr?cz próbuje ten znak ?wiadomie wymaza?. Chrystus, wcielony Bóg, w ostatniej ksi?dze NT, Apokalipsie ?w. Jana, mówi o sobie „Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Pocz?tek i Koniec” (Ap. 22:13). Alfa i Omega to pierwsza i ostatnia litera greckiego alfabetu. Jest to t?umaczeniem z j?zyka staro hebrajskiego, w którym pierwsz? i ostatni? liter? alfabetu jest w?a?nie Aleph i Taw. Interesuj?ce jest to, ?e ju? w pierwszym wersie Biblii, w Ksi?dzie Rodzaju 1:1 „Na pocz?tku Bóg stworzy? niebo i ziemi?.” wyst?puje w ?ród?owym tek?cie hebrajskim dwukrotnie (przed „niebo” i przed „ziemi?”) s?owo „et” sk?adaj?ce si? z dwóch liter: Aleph i Taw (את) [sprawd? w biblos.com], które nie jest t?umaczone, ani w angielskich, ani w polskich przek?adach. Nie da si? go t?umaczy?, ok, ale my?l?, ?e mo?na interpretowa? jako konkretne rzeczywiste niebo i konkretnie rzeczywist? ziemi?, czyli istniej?ce byty, prawdziwe, stworzone z nico?ci, których istnienie zale?y od pocz?tku (Aleph) do ko?ca (Taw) od „Tego, Który Jest”, czyli Boga, który podtrzymuje wszystko w istnieniu i nam si? objawi? na ziemi jako Jezus Chrystus oraz przedstawi? jako Aleph i Taw (Alfa i Omega). Znak TAW by? kojarzony z Chrystusem i ukrzy?owaniem Go ju? przez pierwszych chrze?cijan, co odnajdujemy w tekstach ojców Ko?cio?a. Orygenes (ur. 185) widz?c ten zwi?zek dopytywa? wtedy ?ydów o znaczenie TAW i opisa? ich odpowiedzi: „(1) Jeden powiedzia?, ?e litera Tau zajmuje ostatnie miejsce w?ród 22 liter w kolejno?ci w jakiej zosta?y u?o?one. Ostatni zatem znak przyj?ty zosta? dla oznaczenia doskona?o?ci tych, którzy jako cnotliwi p?acz? i bolej? nad grzechami ludu i wspó?czuj? sprzeniewierzonym. (2) Drugi mówi?, ?e litera Tau jest symbolem tych, którzy zachowali prawo, jako ?e u Hebrajczyków prawo nazywa si? Tor?, a poniewa? pierwsz? liter? tego s?owa jest Tau, wi?c oznacza ona tych, którzy ?yj? wed?ug tego prawa zbawczego. (3) Trzeci natomiast, nale??cy do tych, którzy zawierzyli Chrystusowi twierdzi?, ?e wed?ug starej pisowni litera Tau przypomina swym kszta?tem krzy? i jest zapowiedzi? tego znaku, który chrze?cijanie kre?l? na czole i który czyni? wszyscy wierni, gdy przyst?puj? do jakiejkolwiek pracy, zw?aszcza za? zaczynaj?c mod?y lub lektur? Pism ?wi?tych” [Komentarz Orygenesa do Ezechiela 9]. O znaku krzy?a na czole pi?knie mówi? Cyryl Jerozolimski: „Nie wstyd?my si? wyzna? Ukrzy?owanego! Ufnie uczy?my znak krzy?a palcami na czole i na wszystkim, na chlebie, który spo?ywamy, na kielichu, który pijemy, przy wej?ciu i wyj?ciu, przed snem k?ad?c si? na spoczynek, przy wstawaniu, chodzeniu i spoczynku! Jest on wielk? obron?. Nie musz? za niego p?aci? ubodzy, trudzi? si? s?abi. Od Boga jest dany jako ?aska. Krzy? jest znakiem wierz?cych, postrachem szatanów. W krzy?u odnosi triumf nad nimi wierny, je?eli si? nim znaczy z ufno?ci?. Na widok krzy?a przypominaj? sobie Ukrzy?owanego. L?kaj? si? Tego, który smokowi star? g?ow?”. Na smoookaaa! Napisane przez: Poruszyciel TAW. http://alfabet.izraelczyk.pl/6.php Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:51:19 Góra, Dó? i Armageddon Posted on 2014/10/05 by phoenix 2014/10/17 Doszed? nowy akapit: Biblijna “góra” oraz akapit do greckich rdzeni. 2014/11/26 Kilka rozwini?? i poprawek (m.in caelum, kurkuma, krokus) 2014/12/14 Doszed? akapit Góra i Dziura Niecz?sto w j?zykach jedno s?owo oznacza przeciwne rzeczy. W tym artykule poka?? przyk?ad takiego s?owa, bo s?owa “góra” i “dó?” to prawdziwe pomieszanie z popl?taniem! Wprowadzenie W j?zyku polskim góra i dó? to dwa przeciwne stany. Oznaczaj? zarówno pozycj? (po angielsku odpowiednio “top” i “bottom”), ale te? obiekt topograficzny (po angielsku odpowiednio: “mountain” i “hole”). U?ywamy te? ich do okre?lenia obiektu topograficznego po?redniego mi?dzy terenem p?askim, a gór? i jest to wtedy wzGÓRze oraz p?askim i do?em to jest to DOLina (po angielsku odpowiednio: “hill” i “valley”). No, ale co z tego wynika? Oba s?owa pochodz? od du?o starszego s?owa, jakim jest s?owo “Pol”, które oznacza po prostu “Niebo” czy “Kosmos”. Nie wiem czy jest to s?owo polskie, czy jest mo?e jeszcze starsze ni? nasza cywilizacja, ale b?dzie o nim kilka artyku?ów, bo samo to s?owo nadaje si? na oddzieln? ksi??k?. Te s?owa s? tak stare, ?e na pierwszy rzut oka nie wida? ?adnych podobie?stw, ale w artykule postaram si? wykaza? podobie?stwa poprzez ró?ne j?zyki. Artyku? jest bardzo poszlakowy co do niektórych po??cze?. Po prostu nie wydaje mi si?, by mo?liwe by?o odtworzenie dok?adnego brzmienia tych s?ów sprzed kilku tysi?cy lat, aby i wspó?cze?nie brzmia?y na tyle podobnie, by by?o wida?, to co chc? by by?o wida?. Niebo O ile Pol/Pal i Dol/Dal s? jeszcze wzgl?dnie podobne (P←→D). To ju? Pol i Gor niekoniecznie. Dlatego musimy i?? poszlakami. Popatrzmy na s?owa pochodne: S?owo Dal ma dodatkowe znaczenie i okre?lamy go do pokazania odleg?o?ci, mówimy ?e co? jest daleko. Daleko od nas jest oczywi?cie horyzont czyli niebo z przodu oraz niebo u góry. Wskazuj?c palcem kierunek daleki, cz?sto zobaczymy niebo. J?zyk grecki jest tu idealnym, by zobaczy? podobie?stwa. Po grecku “daleko” i “odleg?o??” brzmi jak po polsku (D →T) czyli “tele”, a znamy to ze s?ów “telefon” czy “telewizja”. Jak zajrzymy do s?ownika to widzimy, ?e Grecy wiedz?, ?e ten sam ?ród?os?ów ma s?owo: pale (daleko w czasie), a s?owo telos oznacza po prostu “koniec” (co? co jest daleko, ewentualnie niebo to koniec tego co widzimy np. horyzont). Greckie s?owo “telos” wed?ug mnie jest powi?zane z ?aci?skim “caelus” (niebo) czy angielskim “ceil”/”ceiling” czyli “sufit” (po angielsku szczególnie wida? podobie?stwo, bo T i S wymieniaj? si? cz?sto, porównaj polskie s?owo “g?os” w s?owie “poliglota”). Z bli?ej nieokre?lonego powodu s?owniki etymologiczne ??cz? te s?owa z “cave” (jaskinia, pustka). Grecy przej?li, nie tylko nasz? form? “dal” jako “tele”, ale równie? pe?n? wersj? czyli “daleko”. To s?owo sta?o si? podstaw? dla greckiego rdzenia “dolichos” czyli “d?ugi”, “rozci?gni?ty”. W s?ownikach je?li jest ju? jaka? konotacja z j?zykiem polskim, to bardziej ze s?owem “d?ugi”, jednak moim zdaniem mo?e to albo by? pomy?ka, albo s?owo d?ugi te? powi?zane jest ze s?owem daleko (na ten moment nie bada?em tego jeszcze). Dolichos brzmi zdecydowanie bardziej jak “Daleko” ni? jak “D?ugi”, cho? znaczenie faktycznie bli?sze jest temu drugiemu. Mo?liwe, ?e oba s?owa trafi?y do Grecji w podobnym czasie, a ich znaczenia si? przemiesza?y. Dziwnym zbiegiem okoliczno?ci, s?owo “d?ugi” po hetycku brzmia?o: “daluki”. Spadkiem po grece jest ten sam rdze? w innych j?zykach np. en: Dolichofacial (pod?u?nog?by – kto? z d?ug? twarz?). Nawet wikis?ownik pisze tak odno?nie s?ówka “tele”:Compare τέλος (télos, “end”) and πάλαι (pálai, “long ago”). Kiedy? to by?o jedno s?owo. Z drugiej strony, kiedy co? podpalimy, to co obserwujemy, to dym czy p?omie?. Id? do góry (do nieba) inaczej mówi?c: góruj? lub gorej?. Krzew gorej?cy znany z Biblii ma w?a?nie tak? nazw?, bo dla ludzkiego oka wygl?da? jakby wznosi? si? do góry. Jak co? goreje, to zaraz robi si? “gor?ce”. Kiedy kto? ma wysok? (górn?) temperatur?, to mówimy, ?e ma gor?czk?. ?eby po??czy? s?owa gor?cy, góra i pol, znów potrzebny jest j?zyk grecki. Po grecku istniej? trzy s?owa oznaczaj?ce niebo, a w?a?ciwie pó?noc (geograficzn?) na tym niebie, s? nimi Polos, Boreas i Arktos. Pierwsze oznacza dos?ownie niebo, drugie pó?nocny wiatr, a trzecie nied?wiedzia. Dziwne? no takie s? j?zyki :). O ile arktos od razu rzuca si? w oczy jako inne, to wyja?ni?, ?e chodzi oczywi?cie o charakterystyczne bia?e WIELKIE NIED?WIEDZIE z pó?nocy, które da?y nazw? gwiazdozbiorowi BIA?EJ WIELKIEJ NIED?WIEDZICY, który sk?adaj?c si? z BIA?YCH gwiazd w kszta?cie NIED?WIEDZIA po prostu wskazywa? pó?noc na niebie, czyli miejsce gdzie one mieszkaj?. Do tej pory u?ywamy nazwy Arktyka (co? wskazywanego przez nied?wiedzia na niebie lub zamieszkanego przez nied?wiedzie na ziemi) oraz Antarktyda (Antarktyka) czyli Anty Arktyka, miejsce dok?adnie przeciwne do Arktyki. Pozosta?e dwa s? ju? podobne Boreas i Polos, B na P wymienia si? cz?sto, R na L równie?. To jest to samo s?owo i wida? to go?ym okiem. Indie Kiedy napisa?em artyku? o s?owie Lech, Lechitach i powi?za?em te s?owa ze s?owami Allah oraz Elah i Elohim, dosta?em kilka wiadomo?ci od “naukowców”, ?e zgadzaj? si? ze mn? w wielu sprawach, ale nie mo?na ??czy? polskich s?ów z hebrajskimi czy arabskimi, bo to nie ten kr?g kulturowy i nie by?o kontaktu, wi?c s?owa nie mog?y przej??. I mimo, ?e znaczenie podobne, to na pewno, jest to przypadek. Mo?liwe, ale z dedykacj? dla nich oto kolejne “niewiarygodne przypadki”. Kiedy 8 lat temu mieszka?em w Indiach w Benaulim, po kilku miesi?cach nie s?yszenia polskiego w ogóle spotka?em park? bardzo ogarni?tych Polaków na pla?y i zabra?em ich do knajpy w której codziennie jad?em. Poopowiada?em im troch? o moich odkryciach j?zykowych, co przyj?li bardzo ciep?o cho? z niedowierzaniem i kilka wieczorów tak przegadali?my. Ju? pierwszego dnia ku ich zdziwieniu zrozumieli pierwsze hinduskie s?owo. Francis, który prowadzi? moj? restauracj? “Pescador”, powiedzia? do nich, co zrozumieli jako: “To gor?ce!”. I faktycznie, s?owo “gor?cy” po hindusku to “garam”. Semici Kiedy natomiast mieszka?em w Egipcie, pozna?em sporo arabskich s?ów, no i na upa? mówi? oni “harara” (G→H), tak samo nazywaj? “gor?czk?” oraz w ogóle “temperatur?”. Z reszt? nie ma si? co dziwi?, bo my te? mówimy “mam temperatur?”. Uwa?a?em to za czysty przypadek, dopóki przypadkiem nie natrafi?em w Biblii na to: Exodus / Wyj?cia 17,6: 6 Oto Ja stan? przed tob? na skale, na Horebie. Uderzysz w ska??, a wyp?ynie z niej woda, i lud zaspokoi swe pragnienie». Moj?esz uczyni? tak na oczach starszyzny izraelskiej. Na skale? Na Horebie? Czy?by Horeb to by?a ska?a??? W jakim niby j?zyku? Po hebrajsku? Niemo?liwe! Za blisko polskiego s?owa “góra” oraz s?owa “garb”. Zaczynam bada? to s?owo… i co si? okazuje… Horeb jest to nazwa góry, na której Moj?esz “spotka? si? z Bogiem”. Wa?ne jest by zrozumie?, ?e w Biblii nie ma mowy o górze Synaj, jest mowa o pustyni Sin. Góra nazywa si? Horeb czyli po prostu “Góra”, albo “Garb” (co w zasadzie znaczy to samo). Wyja?nienie nale?y si? jeszcze jednej rzeczy. W j?zyku hebrajskim (jak i arabskim, fenickim i w praktycznie wszystkich j?zykach semickich) NIE ZAPISUJE SI? SAMOG?OSEK. Bibli? hebrajsk? napisano BEZ SAMOG?OSEK. Ba, ma?o tego, cz?sto zapisywano te? bez spacji :). Tak wi?c kiedy?, czytanie to naprawd? by?a sztuka i w zasadzie czytanie sprowadza?o si?, do nauki tekstu na pami??, a tekst co najwy?ej dzia?a? jako “przypominacz g?osek”. Z braku zapisu samog?osek wynika bardzo, ale to bardzo wa?na cecha j?zyków semickich. Samog?oski NIE MAJ? znaczenia. Po s?owia?sku jest wbrew pozorom tak samo – co jest kolejn? poszlak? mówi?c? o pokrewie?stwie j?zyków s?owia?skich i semickich w bardzo odleg?ej przesz?o?ci. Brzmi niedorzecznie? No to prosz? (pisz? fonetycznie): “mova”, “muvit”, “omaviat” wspólne maj? wspólne tylko “M” i “V”, a ka?dy Polak wie, ?e to jedno i to samo s?owo. W hebrajskim jest tak samo. We wspó?czesnych j?zykach semickich samog?oski znaczenia ju? maj?, ale historycznie czy przeczytasz s?owo laham, lahem, lahma to nic to nie zmienia, ka?dy wie, ?e chodzi o co? danego przez boga, bo Lah/Lech to bóg i dla ?ydów b?dzie to chleb, a dla Arabów mi?so, ale s?owo jest to samo. Przez lata wymowa si? zmienia i j?zyki si? ró?nicuj?, ale rdze? w zasadzie pozostaje niezmienny. Prawie zawsze s? to 3 spó?g?oski tworz?ce wyraz i dowolnymi samog?oskami pomi?dzy. Sprawd?my wi?c, jak ten sam fragment wygl?da po hebrajsku (Exodus 17,6): 6 הִנְנִי עֹמֵד לְפָנֶיךָ שָּׁם עַל־הַצּוּר בְּחֹרֵב וְהִכִּיתָ בַצּוּר וְיָצְאוּ מִמֶּנּוּ מַיִם וְשָׁתָה הָעָם וַיַּעַשׂ כֵּן מֹשֶׁה לְעֵינֵי זִקְנֵי יִשְׂרָאֵל׃ ?e nie ka?dy umie czyta? po hebrajsku, to najwa?niejsze s?owo pogrubi?em. Te wszystkie kropki w ko?o liter to w?a?nie oznaczenia samog?osek (dodane pó?niej do u?atwienia, w oryginale ich oczywi?cie nie ma). To s?owo to BHRB. Litera B doklejona do s?owa oznacza “do”, “na”, “z”. Po arabsku ma to samo znaczenie. Wi?c nazwa góry na której Moj?esz dosta? przykazania to HRB (niekoniecznie jest to Horeb). Prosz? to zapami?ta?. Obecnie przyjmuje si?, ?e Horbem jest to góra ?wi?tej Katarzyny na pó?wyspie Synaj w Egipcie, ale w rzeczywisto?ci chodzi o Gór? Migda?ow? / Gór? Moj?esza, która obecnie le?y w Arabii Saudyjskiej. Dlaczego tak, to wyja?ni? innym razem. Mo?e jednak jest to kolejny przypadek? Mo?e. Ale co powiecie na to? Góra szafranowa w Izraelu nazywa si? Har Karkom. Je?li wiemy, ?e Karkom znaczy Szafran, to co znaczy “Har”? Czy jest to kolejny przypadek? Swoj? drog? Szafran po polsku ma drug? nazw? i jest ni? Krokus (tak, tak, ten kwiatek). Krokus i Karkom brzmi? ju? tak samo. A jak jeszcze do?o?ymy do tego Kurkum? (tak, tak? przypraw?)… to zaczyna si? to uk?ada? w logiczn? ca?o??… a jak po staropolsku nazywa si? kurkuma? A no Szafranica! Teraz wyja?ni? dlaczego trzeba by?o zapami?ta? hebrajskie HRB. Zgadnijcie jak S?owak nazwie “garb”? Dok?adnie “hrb”. Polscy ?ydzi te? widzieli zale?no??. Garb w j?zyku jidysz to “horb”. Sk?adaj?c wszystko do kupy wida? jasno: Garb / Hrb / Horb / HRB / Horeb to jedno i to samo s?owo. Po angielsku to s?owo brzmi dok?adnie kerb lub curb (dla USA i CA) i oznacza kraw??nik. Po ?acinie jest curvus i oznacza zakrzywienie (garb oczywi?cie jest krzywy). Od curvus pochodzi jeszcze kilka s?ów, np en:curve (krzywa w matematyce czyli garb na rysunku). Zaznaczam od razu drogim rodakom, ?e wbrew pierwszemu skojarzeniu, kurwa i kurwica nie s? powi?zane z garbami i krzywymi (a mo?e jednak?), a kurami, ale o tym w innym artykule. Biblijna “góra” W sumie jak dobrze popatrze?, to w Biblii jest ca?e zatrzesi?sienie od gór nazywaj?cych si? po prostu Góra. Jak wiemy, Aaron (brat Moj?esza) umar? na górze… Hor. Od razu daj? teksty z najstarszej znanej Biblii ?wiata czyli Septuaginty (po grecku) oraz Wulgaty (po ?acinie). Liczb 20, 22: 22 Καὶ ἀπῇραν ἐκ Κάδης· καὶ παρεγένοντο οἱ υἱοὶ ᾿Ισραήλ, πᾶσα ἡ συναγωγὴ εἰς ῍Ωρ τὸ ὄρος. 23 καὶ εἶπε Κύριος πρὸς Μωυσῆν καὶ ᾿Ααρὼν ἐν ῍Ωρ τῷ ὄρει ἐπὶ τῶν ὁρίων τῆς γῆς ᾿Εδὼμ λέγων· [22] Cumque castra movissent de Cades, venerunt in montem Hor, qui est in finibus terrae Edom: [23] ubi locutus est Dominus ad Moysen: [24] Pergat, inquit, Aaron ad populos suos: non enim intrabit terram, quam dedi filiis Israel, eo quod incredulus fuerit ori meo, ad aquas contradictionis. [25] Tolle Aaron et filium ejus cum eo, et duces eos in montem Hor. Po grecku zaznaczy?em s?owa Or (Hor) i Oros (Góra), nale?y pami?ta?, ?e w greckim nie ma litery H, a po ?acinie Montem (Góra) i Hor (Hor). Nale?y tu wiedzie?, ?e zarówno po grecku jak i po ?acinie s?owo Góra pochodzi znad Wis?y. Po grecku Oros to nic innego jak Hor + os, gdzie H znikn??o, bo nie ma go w greckim, a os to ko?cówka rzeczownika (jak -as czy -us po litewsku w Adomas Mickevicius). Po ?acinie natomiast montem pochodzi od s?owa “m??”, co wyja?niam w artykule: M?? i ?ona. Jak sprawdzimy co na temat nazwy góry Hor s?dz? bibli?ci: http://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.Slownik-biblijny/slowo/HOR, to naszym oczom uka?? si? kolejne “Hory” w regionie. “Góra, na której umar? Aaron, miejsce zborne i obozowisko Izraelitów na granicy Edomu (Lb 20,22-29; 33,37-39). Tradycyjnie Hor uto?samiano ze wspó?czesn? D?abal Harun, wznosz?c? si? w pobli?u Petry – miejsca, w którym znajduje si? muzu?ma?ska ?wi?tynia. Hipoteza ta jest jednak ma?o prawdopodobna, poniewa? D?abal Harun znajduje si? w g??bi Edomu, a jego najwy?sze szczyty nie nadaj? si? na miejsce zgromadze?. Hor wymieniano tak?e jako pó?nocn? granic? dziedzictwa Izraela (Lb 34,7-8); by? mo?e chodzi?o o Hermon.” (EB) Armageddon Nast?pny przyk?ad to ju? Armageddon dla teorii, ?e to wszystko jest przypadek :). S?owo Armageddon pochodzi z hebrajskiego Har-Mageddon i oznacza miejsce, gdzie dojdzie do apokalipsy. Zgadnijcie co znaczy Har Mageddon? Oznacza gór?, na której dojdzie do spotkania. Cz??ciowo mo?na to przeczyta? nawet tutaj: https://pl.wikipedia.org/wiki/Har-Magedon Góra Gora Hora Hara Góra identycznie jak po polsku brzmi jeszcze po kaszubsku, ?l?sku i dolno?u?ycku. Gora natomiast po s?owe?sku, serbskochorwacku, macedo?sku, gruzi?sku, rosyjsku czy starocerkiewnos?owia?sku. W krajach po?udniowos?owia?skich jest imi? Goran, które nosi chocia?by Goran Bregovi?. Po czesku, s?owacku, ukrai?sku i górno?u?ycku góra brzmi hora, a po bia?orusku brzmi… hara, czyli tak jak hebrajsku. W j?zykach Hindustanu tak jak w s?owia?szczy?nie s? w wersjach i przez G, i przez H. W j?zyku Kannada jest Giri, w j?zyku Pashto jest Ghar, po awestyjsku Garih, staroindyjsku: Girih Po hindusku jest jeszcze ciekawiej, bo brzmi dok?adnie “pahar” czyli “pagór”, st?d najs?ynniejsza turystyczna dzielnica Delli to w?a?nie Pahargand? czyli Górskie S?siedztwo. Skoro jeste?my ju? przy Indiach to warto wspomnie? o s?owach Guru i Agra, które oznaczaj? odpowiednio: tego co jest wy?ej, tego co prowadzi oraz miejsce, które jest wy?ej, wa?ne miejsce. Guru u?ywamy w tym znaczeniu nawet po polsku do dzisiaj, a Agra to jedna z historycznych stolic Indii i stoi tam s?ynne Taj Mahal. Guru, w dos?ownym t?umaczeniu, to w Sanskrycie równie? rzymski Jowisz, czy grecki Zeus. Dosz?o tu do pomieszania z popl?taniem wzgl?dem Uranosa, ale dlaczego jest w?a?nie tak, to o tym pó?niej. Po polsku od góry poprzez gore? i gor?cy powsta?y takie s?owa jak gorzki (ten co piecze, pali) oraz gorza?ka (ta co pali, piecze), zagorza?y (podgrzany w idei), pogorzelisko (po u?yciu gor?ca) czy gorliwy (gor?cy). Na górach cz?sto umieszcza?o si? ?wi?tynie. Dlatego w j?zykach s?owia?skich (w?a?ciwie tylko poza polskim) ?wi?tynia brzmi Chram/Hram. I nie by?oby to mo?e tak fenomenalne, gdyby nie eksport tego s?owa ponownie do j?zyków semickich. Po arabsku ?wi?tynia to w?a?nie haram. To s?owo znamy w j?zyku polskim te? jako “harem”, ale ze ?wi?tyni? si? nie kojarzy. Otó? s?owo ?wi?ty / ?wi?tynia, po arabsku znaczy te? “zakazany”. I harem to jest w?a?nie ta “swi?ta” / “zakazana” cz??? domu, do której dost?p ma tylko w?a?ciciel, pan domu, Lah. Haram to równie? arabski odpowiednik polskiego s?owa Piramida. Czyli dla arabów piramida jest czym? zakazanym lub ?wi?tyni?. G?ówna ulica Gizy nazywa si? w?a?nie Al-haram czyli Piramidowa lub ?wi?tynna. Przeciwie?stwem s?owa haram, jest s?owo halal, które oznacza “pospolite” oraz “dozwolone”. Dlatego muzu?manie tak cz?sto pytaj? o jedzenie “halal”, jest to jedzenie przyrz?dzone w specjalny sposób, jest odpowiednikiem hebrajskiego jedzenia koszernego. Grecja i Rzym Cz?sto prosicie o mitologie innych krajów i ich polskie korzenie. Kiedy? na pewno zrobi? pe?ne zestawienie, ale na razie opisa?em tylko Okeanosa / Oceanusa oraz Pana / Fauna. Dzi? b?dzie jeszcze dwóch bogów greckich i rzymskich. Boreas Pierwszym z nich jest Boreas, którego imi? pochodzi z dwóch polskich s?ów czyli Góra (G → B) i Bór (te? etymologicznie, jak i jego pochodna – “borówka” pochodzi od góry). Nie by?oby w tym mo?e nic nadzwyczajnego, gdyby nie to, ?e nawet angielska Wikipedia o tym mówi! Nie wierzycie? Prosz? bardzo: https://en.wiktionary.org/wiki/%CE%92%CE%BF%CF%81%CE%AD%CE%B1%CF%82#Ancient_Greek Oczywi?cie w polskiej cicho sza… bo zaraz b?dzie usuni?cie za brak ?róde? :). No bo jak to, grecki bóg ma polskie korzenie? Niedorzeczne! Boreas jest bogiem pó?nocnego wiatru. O ile pó?nocny jeszcze ma dla nas sens, to o co chodzi z tym wiatrem? Gdzie góra, gdzie bór, a gdzie wiatr? Otó? w dialektach po?udniowos?owia?skich (tak, tych przy Grecji) las i wiatr s? nierozerwalnie z??czone. Rozwin? to w innym artykule, dla tych co chc? sobie pogrzeba?, to s?owo Bór / Las w dialektach po?udniowych brzmi “Szuma”. A jak wiadomo i wiatr i las szumi?, wi?c po??czenie wida? go?ym okiem. Inne okre?lenie lasu w polskim j?zyku te? sta?o si? podstaw? imienia innego greckiego boga, ale o tym w innym artykule. Uranos Ojciec wszystkich bogów. Bóg bogów. Ojciec Kronosa (pono? to inny bóg ni? Chronos – Czas) i dziadek Zeusa (Dnia). Uranos to ten pierwszy z pierwszych bogów. Posi?kuj? si? spostrze?eniami Viraja: W dalszej cz??ci Kratylusa Platon opisuje te? Kronosa i jego ojca Uranosa. Spekuluj?c na temat znaczenia imienia tego ostatniego, pisze: “lecz patrzenie w gór? jest s?usznie nazwane s?owem urania, patrzeniem na rzeczy ponad” Kratylus 396B Wed?ug wyobra?e? religijnych praindoeuropejczyków, których ?lady spotykamy w Rygwedzie, w mitach greckich, czy w mitologii S?owian, ponad ?wiatem ludzi i ponad chmurami i niebem bogów jest jeszcze górne niebo, najwy?sze niebo (kosmos, góra). Tam na szczycie nieba (w kosmosie, na górze) mieszka bóg, który zrodzi? innych bogów i który NIE jest aktywny. Ten górny bóg to w mitologii greckiej ‘Uranos’. U nas ten sam bóg nazywa? si? Swarog, wi?c nie powinno dziwi?, ?e po wedyjsku, sanskrycku czy hindusku niebo to w?a?nie “Svar” lub “Svarga”. Nie ma w?tpliwo?ci, ?e pl:górny jest s?owem odpowiednio starym, by móc by? ?ród?em dla Uranosa, jest bowiem bardzo podobne do hipotetycznego praindoeuropejskiego “*guer” (znów polskie s?owo jest dziwnie najbardziej podobne do hipotetycznego wymy?lonego PIE rdzenia). Je?li zbadamy greckie dialekty to wychodzi nam to: jo?ski: uros (wy?yna, góra, ?a?cuch górski) dorycki: horos (wy?yna, góra, ?a?cuch górski) beocki: Oranos (Uranos – bóg) eolski: Horanos (Uranos – bóg) Mam nadziej?, ?e w?tpliwo?ci znikn??y. Co najmniej jedna planeta ma nazw? z polskiego j?zyka. Jest nim oczywi?cie Uran. Po rzymsku ten sam bóg nazywa si? Caelus (mo?liwe po??czenie z greckim tele, telos, polos czyli daleko, daleki, koniec). St?d mamy imi?: Celina (niebia?ska). Od polskiego s?owa góra, pochodzi nie tylko jeszcze el:Oros (Granica – górna granica), ale jeszcze jedno dobrze nam znane greckie s?owo, a jest nim Agra/Akra (dok?adnie tak samo jak po indyjsku) i oznacza szczyt / wierzcho?ek. Je?li dodamy do niego s?owo Polis (miasto – tak, pochodzi te? od rdzenia Pol czyli Niebo – ale wyja?ni? w innym artykule) to wychodzi Akropolis czyli Miasto na szczycie, po polsku znane jako Akropol. W sensie etymologicznym to “mas?o ma?lane”, bo i Akro i Polis pochodz? od tego samego rdzenia Pol, a w ogóle nie s? do siebie podobne. Innym przyk?adem takiego zlepka jest el:Boreios Polos czyli Biegun Pó?nocny. Góry ?wiata cd... http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/ Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:56:39 cd... Nie nale?y zapomina?, ?e po?owa ?a?cuchów górskich ma polskie nazwy (Himalaje wyja?niam tutaj, ?aci?skie wyja?niam tutaj, germa?skich jeszcze nie wyja?niam, ale te? maj? s?owia?ski rdze? :)), a z nich po?owa zawiera rdze? “góra”. Gorband – Afganistan (http://news.xinhuanet.com/english2010/world/2010-05/21/c_13308566.htm) Harrachov ← chowane w górach Gorce Gorgany Karpaty ← Garbaty ← Garby, porównaj Horeb z tego artyku?u Ural ← Hural ← Gural Germania ← Górmania ← Góra + Manni (M??czy?ni) – tym co si? wydaje, ?e naci?gane, to prosz? czyta? ni?ej Góry Harzu ← rdze? Har Hrvatska (Chorwacja) ← Górska Helwetia (Szwajcaria) ← jak chorwacja Hiperborejczycy (Ludzie pó?nocy) Harna? ← Nasz z gór Raczej przypadkowo, ale te? Tocharowie zawieraj? ten rdze?. UWAGA! Germanie – w mailach do mnie piszecie, ?e Germanie to na pewno nie Górmanie i jest to naci?gane. Mo?liwe, nie upieram si?. Ale NIE MA INNEJ ETYMOLOGII. Oficjalna mówi, ?e s?owo Germanie pochodzi od celtyckiego “gair” czyli “s?siad” i tak podaje angielski wikis?ownik: https://en.wiktionary.org/wiki/Germanus#Latin. Ale jak zawsze nie podaj? wszystkiego :). Celtyckie s?owo “gair” (tu odno?nik do staroirlandzkiego) oznacza tyle co “krzycze?”, “by? g?o?nym”, ale i “s?siad” itd. to s?owo jest spokrewnione z irlandzkim s?owami “gairden” i “garrai“, walijskim “gardd” i szkockim celtyckim “garradh“. Wszystkie te s?owa zosta?y zaimportowane do irlandzkiego celtyckiego i szkockiego celtyckiego z j?zyków germa?skich (najpewniej z angielskiego), a te znów maj? to s?owo z polskiego. Mo?na dyskutowa?, któr? drog? do ?aciny to s?owo przysz?o, ale nie zmienia to faktu, ?e ka?da etymologia prowadzi do j?zyka polskiego/s?owia?skiego i do s?owa góra, o którym jest ten artyku?. Germanie mo?e oznacza? ludzi z gór, ludzi s?siadów, ludzi z miast, ludzi z pó?nocy, ludzi z ogrodów (z terenów rolniczych jakimi s? tereny na pó?noc od Rzymu). Je?li oczywi?cie kto? z czytelników wie co? wi?cej na ten temat, to zapraszam do dyskusji. Do?y wodne Skoro omówili?my ju? góry, pora na doliny. S?owo dó? zawiera w sobie ten sam rdze? “pol” oznaczaj?cy niebo. I wida? to w du?ej ilo?ci j?zyków (mo?e nie wida? rdzenia pol, tylko wida?, ?e na zmian? oznacza gór? lub dó?). Cz?sto te? s?owo brzmi pomi?dzy polskim góra i dó? jak np. gol, godor czy goudal. Celowo pomijam s?owia?skie, bo brzmi? prawie identycznie jak po polsku. Zobaczcie koniecznie staroegipski, ten którym mówi?a Kleopatra! Ajnuski (Hokkaido): to (jezioro) – to ten j?zyk który bada? Bronis?aw Pi?sudski (brat Józefa) Amharski (semicki z Etiopii): Tarara (góra) Angielski: dale (dolina) Angielski: valley (dolina) Angielski: hole (dó?) Arabski (semicki): Taud (góra) Arabski: hufra (dó?) Aramejski (semicki): Tura (góra) Arme?ski: hor (dó?) Awarski (kaukaski): hor (jezioro) Azerski (turkijski): gol (jezioro) Baskijski: haran (dolina) Baszkirski (turkijski): Ta? (góra) Baszkirski (turkijski): kul (jezioro) Bengalski (hinduski): hrad (jezioro) Czakma (hinduski): hara (jezioro) Czuwaski (turkijski): Tu (góra) Du?ski: dal (dolina) Ewe (nigeryjski): To (góra) Farerski (germa?ski): dalur (dolina) Hausa (nigeryjski): Dutse (góra) Hiszpa?ski: valle (dolina) Islandzki: hola (dó?) Karaczajsko-ba?karski (turkijski): ta? (góra) Kazachski (turkijski): ta? (góra) Ka?mucki (turkijskomongolski): u? (góra) Koptyjski (egipski, ale nie arabski): Tou (góra) Kumycki (turkijski): ta? (góra) Kurdyjski (perski): gol (jezioro) Kirgizki (turkijski): tuu (góra) Kirgizki (turkijski): kol (jezioro) Jidysz: tol (dolina) Luksemburski: dall (dolina) Malayalam (hinduski): talvara (dolina) Malayalam (hinduski): kuli (dó?) Mongolski: tuu (góra) Nepalski (hinduski): tala (jezioro) Niemiecki: Tal (dolina) Nogajski (turkijski): ta? (góra) Norweski: dal (dolina) Pend?abski (hinduski): d?il (jezioro) Perski: goudal (dó?) Perski: dare (dolina) Po?udniowoa?tajski (turkijski): tuu (góra) Portugalski: vale (dolina) Somalijski (afroazjatycki): haro (jezioro) Staroegipski (faraonów): Du? (góra) Tad?ycki (turkijski): kul (jezioro) Tatarski (turkijski): tuu (góra) Tatarski (turkijski): kul (jezioro) Turecki (turkijski): gol (jezioro) Turkme?ski (turkijski): kol (jezioro) Tuwi?ski (mongolski): hol (jezioro) Urdu (hinduski): d?il (jezioro) Ujgurski (turkijski): kol (jezioro) Uzbecki (turkijski): kol (jezioro) Walijski: dol (dolina) Wietnamski: ho (jezioro) W?gierski: tó (jezioro) Wegierski: godor (dó?) Wszystkie ?aci?skie: valle i podobnie (dolina) Na szczególn? uwag? zas?uguj? tu germa?skie: de:Tal, en:dale, no:dal, da:dal. Wszystkie to polski “dó?” w prawie nie zniekszta?conej postaci. Szukaj?c tych s?ów ca?kowicie przypadkiem natrafi?em na dolin? po bengalsku, to “upottoka“. Nie pochodzi to co prawda od góra czy dó?, ale chyba nikt nie zaprzeczy, ?e dolina jest w?a?nie “u potoka”! A potok, mimo ?e po w?giersku i w paru innych j?zykach jest tak samo (w?gierski patak czytaj: potok), to jest to polskie s?owo (pochodzi od s?owa toczy? – woda, która stacza si? z góry). Co bardziej spostrzegawczy zauwa?yli ju?, ?e doda?em nowe s?owo, a jest nim “jezioro” w du?ej ilo?ci j?zyków. Powi?zanie z do?em wida? od razu, bo jezioro zawsze jest w dole. I cz?sto do?y wype?nione s? wod?. Ale z gór?? No to prosz? wej?? na dowolne wzniesienie ko?o jeziora i spojrze? w tafl?… co si? zobaczy? a no niebo! I dlatego s?owo jezioro raz brzmi jak góra, a raz jak dó?, ale niezale?nie o tego, do którego polskiego s?owa jest podobne, to i tak po prostu oznacza niebo. I teraz ju? wiadomo dlaczego! Górskie osady S?owo góra zdominowa?a j?zyki równie? je?li chodzi o miejsca do osiedlania. Mo?e nikt na szczycie dobrowolnie nie mieszka?, ale ten co ju? mieszka? to by? bardzo dobrze chroniony. To co na takiej górze powsta?o to by? gród (w znaczeniu zamek). Do dzi? w niektórych j?zykach (np. czeski i s?owacki) s?owo hrad (gród) oznacza po prostu zamek. Mimo, ?e u?ywaj? te? s?owa zamek, zamok i podzamok (od s?owa zamyka?), to odno?nie obiektów na szczytach gór u?ywaj? w?a?nie s?owa “hrad”. W Hindustanie u?ywa si? pochodnego s?owa Gurha w podobnym znaczeniu: dom, ?wi?tynia. Pó?niej kiedy jaka? ludzka osada nad wod? by?a naje?d?ana, to trzeba by?o zbudowa? dla niej “sztuczn? gór?” do obrony. Tak? sztuczn? gór? by? w?a?nie zamek z murami. I do dzi? po polsku s?owo “gród” rozumiemy bardziej jako miasto, lub jego ?redniowieczn? cz??? (w?a?nie zamek z rynkiem otoczony murem). Od polskiego s?owa gród w sensie obronnym powsta?a ca?a masa s?ów obronnych. W j?zyku polskim mamy s?owo “grodzi?” czyli budowa? sztuczne góry (p?oty). To co chronione jest tak? sztuczn? gór? (p?otem, murem), to jest zagroda (za gór?, za grodzeniem). Ciekawym derywatem jest te? s?owo “ogród”, który faktycznie pó?niej znajdowa? si? mi?dzy grodem (zamkiem), a grodzeniem (murem), a ?e by? ogrodzony, to nazywamy go ogrodem. S?owo gród w wersji zachodnios?owia?skiej brzmi “gard” (porównaj: Stargard, Starogard, Bia?ogard itd.) i jest to wa?ne dla dalszej cz??ci artyku?u. Germanów atakowali g?ównie S?owianie Zachodni, których teraz nazywamy Po?abianami, i dlatego Germanie mieli najwi?ksz? styczno?? w?a?nie z t? wersj? s?owa gród. St?d je?li zrobimy np. niemieck? liczb? mnog? od s?owa gard, gart, to otrzymamy w?a?nie Garden, Garten. S?owo ogród (ale i podwórko) jest hitem eksportowym na Europ?, bo w ka?dym j?zyku brzmi jak po polsku: be: aharod (ogród), bg:gardina (ogród), cs:zahrada (ogród), ru: ogorod (ogród), dsb: zagroda (ogród) hu: kert (ogród), mimo ?e w?gierski nie jest oficjalnie s?owia?ski, to bardzo du?o rdzeni jest s?owia?skich tylko mocno zniekszta?conych. S?ynny w?gierski noblista Imre Kertesz to nikt inny jak Emeryk Ogrodnik :). sq: gardh (podwórko, p?ot) da: gard (podwórko), sv: gard (podwórko), de:Garten (ogród), is: gardur (ogród), en: garden (ogród), fr: jardin (ogród, podwórko), es: jardin (ogród) en: yard (podwórko, reja w porcie ale i jednostka odleg?o?ci ok. 94cm) el: hortos (pa?nik dla zwierz?t) → la: hortus (ogród) → hortensia (hortensja – kwiat ogrodowy) → es: huerto (ogród warzywny), z tego s?owa pochodzi te? “kohorta”. walijski: garth (wzniesienie) it: cortillo (podwórko) fr: cour (podwórko, wn?trze) Na dodatkow? uwag? zas?uguje to ostatnie, bo by?o ?ród?em pl: kort (miejsce do gry w tenisa) oraz en: court (wn?trze, podwórko, ale i s?d), a znamy to z ka?dej galerii handlowej, gdzie jest “food court” czyli “podwórko z jedzeniem”. Obrona przede wszystkim Grody s?u?y?y przede wszystkim do obrony. Nie powinno, wi?c nikogo dziwi?, ?e od polskiego s?owa gród j?zyki zachodnie utworzy?y s?owa obronne. Do takich nale?? fr:guarder (chroni?), ie:garda (ochrona), en:guard (ochroniarz), z tych s?ów pochodzi i s?owo fr:guerre (wojna) → en:war (wojna), a tak?e polska “gwardia”. Ostatnie wzniesienia Kolejn? grup? s?ów pochodz?cych od s?owa “góra” jest s?owo “garb” i jego pochodna “grób”. Szczególnie ostatnie pokazuje kolejne po??czenie przyczynowo skutkowe mi?dzy gór?, a do?em. ?eby wybudowa? sztuczn? gór?, to trzeba najpierw wykopa? dó?. A kiedy chcemy zrobi? dó?, to naturalnie obok powstaje góra z ziemi wykopanej w tym dole. Jest to kolejna poszlaka t?umacz?ca, dlaczego góry i do?y w ró?nych j?zykach maj? dok?adnie odwrotne nazwy. Tak samo jest z grobem. Kopiemy dó?. Wk?adamy cia?o zmar?ego. Zakopujemy. I powstaje nam… góra, garb czy w?a?nie grób. Nale?y tu jeszcze zwróci? na co? uwag?. S?owniki etymologiczne podaj?, ?e s?owo grób pochodzi od s?owa grzeba?. Wed?ug tego, co ja tu wyprowadzam wychodzi?oby, ?e jest odwrotnie. Grzeba?, to budowa? sztuczne góry, a w?a?ciwie to… do?y :). Cho? co ma niby z tym wspólnego “grzebie?”? Chyba tylko to, ?e likwiduje sztuczne wzniesienia na w?osach, mo?e po prostu to ?e grzebie we w?osach? Albo to, ?e sk?ada si? z garbów. Rolniczym odpowiednikiem grzebienie s?… grabie! I znów jak byk mamy s?owo “góra”! Mo?liwe jest te?, ?e to s?owo grób by?o wcze?niej, a dopiero od niego powsta?o s?owo garb, ale wydaje mi si? to mniej prawdopodobne, bo grób od garbu jest bardziej precyzyjny. Raczej nie ma to obecnie wielkiego znaczenia i raczej jest to ju? nie do ustalenia. Zobaczmy jak te s?owa wygl?daj? w innych j?zykach: Po s?owia?sku: grób/grob/hrob/hrab (tylko w obu ?u?yckich jest: row) Po germa?sku (jak prawie zawsze) identycznie z polskim :). Z czego im bli?ej Polski, tym s?owo bardziej podobne. Grób: de:Grab, nl/af:graf, da/no/se:grav, is:groef Ciekawym zlepkiem jest angielskie “graveyard”. Bo i grave i yard pochodz? od polskiego “góra” :). Po angielsku s? dwa s?owa pochodz?ce od polskiego “grób”, s? nimi “grave” (grób) oraz “groove”, to drugie s?owo nie ma prostego t?umaczenia na polski, jest to po prostu pod?u?ny do?ek, którym mo?e by? zarówno pod?u?na dziura w drewnie, ?cie?ka na p?ycie czy nawet koleina (wszystkie s? pod?u?nymi rowami). Cho? tu od razu widzi si? skojarzenie brzmieniowe: en:groove, pl:rów, en:row. Skojarzenie wysz?o mi niedawno, wi?c nie mam go do ko?ca zbadanego, ale grób w obu j?zykach ?u?yckich to w?a?nie “row”, a rów, po fi?sku i esto?sku to “rivi”, a po gruzi?sku to “gari”, wi?c co? chyba w tym jest. Dziura w ziemi po alba?sku to: grope, a po rumu?sku to: groapa. Zaznaczam te dwa j?zyki, bo inne po?udniowoeuropejskie j?zyki u?ywaj? innych rdzenia na okre?lenie grobów i dziur w ziemi. Silnym dowodem na staro?? tego s?owa jest jego obecno?? nie tylko w rodzinach indoeuropejskich, ale te? w turkijskich i semickich. W po?udniowych i wschodnich grupach j?zykowych dosz?o do kilku oboczno?ci (cho? nie zawsze): zamiany miejscami dwóch spó?g?osek (B i R zamienione miejscami). GRB → GBR przej?cie B w W (bardzo cz?ste mi?dzy j?zykami) → GRW, GWR przej?cie G w gard?owe K (cz?sto zapisywane jako Q) → QRW, QWR, QRB, QBR gard?owe K upro?ci?o si? do normalnego K → KRW, KWR, KRB, KBR W efekcie mamy du?o nowych s?ów, które mimo, ?e nadal podobne do siebie, to nie zawsze to podobie?stwo rzuca si? w oczy. Niesamowite jest to, ?e po persku, tad?ycku, hindusku, bengalsku czy w urdu, s? dwa s?owa na okre?lenie cmentarza, a s? nimi: Gorestan/Guristan oraz Kabristan, oba pochodz? ze zlepka s?ów “góra” + “stan” (kraj/miejsce górek/grobów). Ró?nica mi?dzy nimi jest taka, ?e pierwsze przysz?o wraz z inwazj? S?owian od pó?nocy, a drugie wraz z inwazj? Arabów od zachodu. Arabowie przynie?li swoj? zniekszta?con? semick? wersj? pó?niej, ale obecnie w tym regionie ?wiata u?ywa si? obu (muzu?manie bardziej Kabristan, a pozostali raczej Guristan). Najbardziej dobitnym przyk?adem jest: Gora Qabristan, cmentarz w Pakistanie (najwi?kszy chrze?cija?ski w Azji), na którym le?y 58 Polaków. W tym W?adys?aw Turowicz, który stworzy? Pakista?skie Si?y Powietrzne. Przyby? do Pakistanu w przededniu wojny pakista?sko-indyjskiej, kiedy Pakistan dopiero co powsta? i nie mia? jeszcze lotnictwa. Ma swój pomnik w Karaczi (pierwsza stolica Pakistanu), jego histori? opisz? w oddzielnym artykule. Azjatyckie: grób: hi: kabr, ur: kabr, hy:gerezman, bengalski: kobor, id:kubur, komi: gu, kurdyjski: gorr, perski: gur oraz qabr, tad?ycki: gur oraz qabr, Semickie: grób: he: kever/keber, ar: qabr, malta?ski: qabar Turkijskie: grób: azerski: qebir, baszkirski: qaber, kazachski: kabyr, kirgiski: kor, tatarski: qaber, turkme?ski: gor, uzbecki: gor, kabr, kubur. Jedynym wyj?tkiem w wa?niejszych j?zykach regionu jest w tylko turecki, który jakim? cudem zachowa? swoje s?owo “mazar”, a inne j?zyki turkijskie u?ywaj? wymiennie tureckiego “mazar”, polskiego “gor” lub zniekszta?conego przez arabski “qabr” / “qubur”. Nawet Suahili, który rzadko co z polskim ma co? wspólnego, tu przez arabski odziedziczy? s?owo: kaburi (grób). Ciekawe, ?e jidysz i w tym s?owie (porównaj garb), u?ywa polskiego, a nie niemieckiego (jak zazwyczaj) s?owa, bo grób brzmi tam “grob”, a nie “grab”. Góra i Dziura Chcia?bym zwróci? uwag? na ciekaw? rzecz, otó? s?owo “dziura” w j?zyku polskim nie ma znanej etymologii. Kojarzy je si? z podobnymi w innych s?owia?skich, czasem nawet z dziupl? itd. ale generalnie nie wiadomo sk?d pochodzi. Nale?y zauwa?y?, ?e polskie s?owa w j?zykach po?abskich (s?owia?skich, które pó?niej uleg?y germanizacji na terenie obecnych Niemiec i Beneluksu) cz?sto trac? G na rzecz w?a?nie D (cho? nie zawsze np. bóg → bug, garnek → gornak) np. w?giel → wodel, gumno → daimne, ogie? → wudin oraz GÓRA → DIURA! Czy?by to by?a etymologia s?owa “Dziura”? Wpasuje si? to w zasadzie w kanon, ?e s?owa góra i dó? maj? wymienne znaczenia. Ma?o tego, mi?dzy Dziura i dó? fonetycznie ró?nica jest tylko w R ↔ L, a one te? si? cz?sto wymieniaj?, wi?c to mo?e by? wszystko to samo s?owo. Stopniowanie Z górami zwi?zane s? te? czynno?ci zwi?zane z wchodzeniem i schodzeniem, najcz??ciej po stopniach. Po ?acinie taka czynno?? nazywa si? “gradior” czyli “chodzi?”, “wspina? si?”, “awansowa?”. Od tego s?owa wzi??y si? stopnie (grady) we wszystkich j?zykach ?aci?skich i germa?skich. Spadkiem po tym mamy w j?zyku polskim chocia?by deGRADacj? (obni?enie stopnia), centygrad (jedna setna stopnia w matematyce i fizyce). Homonimem polskim tego s?owa jest s?owo “grad” (lodowe kulki z nieba), których etymologii oficjalnej znale?? nie mog?. Ale po??czenie z innymi s?owami widz? w tym, ?e grad leci “z góry” oraz pierwszym skojarzeniem frazeologicznym jest “grad kul”, który oczywi?cie pochodzi z “grodu”. Mo?liwe, ?e etymologia jest odwrotna do intuicyjnej i grad niebia?ski pochodzi w?a?nie od gradu kul z grodów czy zamków, bo go przypomina. Himalajska inwazja Cz?sto pytacie, sk?d taka pewno??, ?e to Hindusi maj? polskie s?owa, a nie my hinduskie. Sk?d wiemy, ?e to my podbili?my Indie, a nie Hindusi nas. J?zyk jest kluczem. Oczywi?cie skoro wszystkie j?zyki maj? te same s?owa, to nie wiadomo kto od kogo je wzi??, ale s? s?owa “klucze”, które jednak co? podpowiadaj?. Tym s?owem jest w?a?nie s?owo “góra”. Dla przeci?tnego Hindusa, góry s? tylko jedne. Tak jak dla nas naturalnie s? to Tatry/Karpaty lub Sudety. Tak dla Hindusów s? to Himalaje. Ludzie którzy z tych gór zeszli i przynie?li im wedy byli biali i to jest zapisane w ?wi?tych ksi?gach hinduskich. Nie czyta?em ich niestety, ale na swoje usprawiedliwienie powiem, ?e jedna z nich Mahabharata (pi?ta Weda/Wiedza), to najd?u?sza powie?? w historii ?wiata. Je?li we?miemy najd?u?sze opowie?ci europejskie czasów antycznych (Iliad? i Odysej?). Skleimy je razem. Pomno?ymy ilo?? tekstu przez 10, to i tak Mahabharata b?dzie d?u?sza. A do tego jest Ramajana i ca?a reszta ksi?g opisuj?cych najdalsze dzieje ?wiata, bogów i Indii. Ale co to ma wspólnego z nami? Prosz? zauwa?y?, ?e do dnia dzisiejszego na bia?ych w Indiach mówi si? (niezale?nie od narodowo?ci): Angrez (Anglik), Amrikan (Amerykanin) oraz Gora (Polak/S?owianin :P)! Bo my?my po prostu przyszli do nich z gór, z dachu ?wiata, a ?e czubków tych gór nie wida?, to dla zwyk?ego Hindusa czasów antycznych, S?owianie po prostu zeszli z nieba. To, co Hindusi spisali od ludzi z gór, nazywane Wiedz? lub Wedami, o?miokrotnie przekracza obj?to?ci? Bibli?! Dlatego w?a?nie wspomniany pakista?ski cmentarz nazywa si?: Gora Qabristan czyli Cmentarz Bia?ych. Wa?ne jest, by zauwa?y?, ?e s?owo Gora odnosi do okre?lenia cz?owieka o okre?lonej budowie. Chodzi o BIA?EGO, z RUDYMI (jasnymi) w?osami i NIEBIESKIMI oczami. No i teraz w s?owniku poza standardowym znaczeniem Gora jako Bia?y, mamy te? inne znaczenia kolorystyczne: bia?y, jasny (w okre?leniu do skóry) jasnoczerwony, ?ó?ty (w okre?leniu do w?osów) jasnoniebieski (w okre?leniu do oczu) I jak si? zastanowi? to jest to nawet logiczne. Je?li po polsku powiemy, ?e kto? ma jasn? skór?, to jak? ma? no bia??! A je?li ma jasne w?osy, to jakie ma? no blond lub rude! A je?li ma jasne oczy, to jakie ma? no niebieskie! S?owo “gor” po prostu okre?la w Hindustanie S?owian. http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/ cd..... Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Wrzesieñ 09, 2016, 14:57:39 cd.... Inne znaczenia tego s?owa to: Ksi??yc (bia?y na niebie) Jowisz Planeta (zapewne pochodna od Boga) Jowisz / Zeus (Zeus pochodzi od polskiego s?owa dzie? co wyja?ni? w innym artykule, a Jowisz to zlepek dwóch s?ów Dzeus + Pater = Jupiter. Zeus dawa? ?wiat?o (nawet jak by?o ciemno to dawa? bia?e pioruny)) Bia?y ry? (jest bia?y) Nauczyciel (spadek po naukach wedyjskich?) czysty pi?kny szafran (w kolorze jasnych/niebieskich oczu) planeta Ziemia Niektóre znaczenia s? dla mnie fascynuj?ce. Jak mo?na Ksi??yc, Ziemi? i Jowisz nazwa? tym samym s?owem, a potem je odró?nia?? Wielb??dzie plecy Wielb??d kojarzy si? wszystkim z Garbem. Jak ju? mo?na by?o wywnioskowa? z reszty artyku?u, s?owo powi?zane jest ze s?owem Góra. Ze s?ów o nieznanej etymologii, ale podobnych w jaki? sposób do polskiego znamy: la:gibbus (garb), it:gobba (garb). Niespodziank? cz?stuj? nas japo?ski i korea?ski, które zazwyczaj z polskim maj? niewiele wspólnego: jp: kobu (garb), ko: gobsa (garb). Dziwnie znajomo brzmi te? po persku: “guz” (garb). Jak si? zastanowi?, to po polsku guz, faktycznie jest to ma?a góra / ma?y garb, ale z innych j?zyków, to s?owo wyst?puje jeszcze tylko w serbskochorwackim, w którym oznacza jeden z eufemizmów dla s?owa “rzy?”, a nie da si? ukry?, ?e “rzy?” te? jest wystaj?ca i zaokr?glona, wi?c to raczej jest to samo s?owo. Mo?e nie ma to za du?o wspólnego z polskim Garbem, ale warto wiedzie?, ?e garbate zwierz?tka zwane wielb??dami da?y nam liter?. I nie przypadkow? liter?, tylko w?a?nie liter? G. Opisz? to bardziej szczegó?owo w artykule dotycz?cych historii alfabetów. W skrócie chodzi o to, ?e wielb??d po semicku nazywa si? Gimmel/Gamal/Kamel, a ?e jest do?? powszechny, to symbol wielb??da sta? si? tam liter? oznaczaj?c? w?a?nie d?wi?k litery G i po hebrajsku ta litera nazywa si? Gimmel (wielb??d), a po arabsku Gim. Oczywi?cie litera ta ma zawsze garb. Po grecku Gimmel brzmi Gamma (jak promienie Gamma) i te? ma garb. Po ?acinie jest to po prostu G i te? ma Garb. Co ciekawe liter? t? utworzono z litery C (czytanej K – bezd?wi?czne G) i dodanego do niej garbu. Skurcz W j?zyku polskim te? czasem dochodzi do przej?cia G → K (np. Bóg/Buk). I wida? to w s?owie: skurcz. Znów na pierwszy rzut oka nie wida? po??czenia ze s?owem góra, ale mamy kilka poszlak ??cz?cych te s?owa: Kiedy co? si? kurczy, to zazwyczaj powstaj? na tym fa?dki (górki) Skurcz mi??nia powoduje powstanie charakterystycznego wzniesienia Skurcz po serbskochorwacku nadal pisze si? przez G (gr?) Po w?giersku równie?: görcs Al-Lahu Akbar W j?zyku arabskim na okre?lenie czego? du?ego u?ywa si? s?owa KBR (dlaczego KBR, a nie GRB, porównaj QBR jako rdze? dla s?owa grób). Dlatego du?y to KaBiR. ?eby powiedzie? “wi?kszy” nale?y tylko zamieni? samog?oski i otrzymujemy aKBaR, a “najwi?kszy” to al-aKBaR (Al=ten konkretny, akbar=wi?kszy to razem Najwi?kszy). T? drog? dochodzimy do etymologii jednego z najpopularniejszych okrzyków arabskich na ?wiecie: Al-Lahu Akbar. Oficjalnie znaczy to “Allah jest najwi?kszy / najwspanialszy”, cho? czytelnicy bloga wiedz? ju?, ?e etymologicznie znaczy to równie dobrze tyle co: “Lechici Gór?” :). Ale? Ci nasi przodkowie byli nikczemni :). Wielki jak góra Ostatni? grup? s?ów pochodz?c? od s?owa “góra” jest opis “du?ych jak góra ludzi” czyli ludzi “grubych”. Wida? tu te? po??czenie ze s?owem Garb, bo Gruby te? zawiera B na ko?cu. Gruby po wyeksportowaniu z Polski przyj?? nast?puj?ce formy w innych j?zykach: hy: ger, hu: kover (G → K, B → V, B i R zamienione miejscami) W ?aci?skich przej?cie B → S oraz B → D. fr: gros it: grasso, la: crassus oraz gurdus, pt: gordo, ro: grass, es:gordo oraz w drugim znaczeniu “du?y” oraz “stary”, we wszystkich posta?aci?skich przyjmuje form?: gran/grand/granda/grando/grande/grant/grandas W germa?skich to samo s?owo oznacza “du?y”, “wielki” i “wspania?y”: de: gross (du?y), nl:groot (du?y), en: great (wspania?y) → Great Britain (Wspania?a Brytania b??dnie t?umaczona na polski poprzez ?acin? jako w?a?nie Wielka Brytania) Pewnie na pocz?tku artyku?u jeszcze nie wiedzieli?cie, ?e brytyjska nazwa pa?stwa ma w sk?adzie polski rdze?. Przecie? w szko?ach tego nie ucz?. T? drog?, troch? przypadkowo doszli?my, sk?d si? “grosze” wzi??y w naszym portfelu. Grosz dos?ownie oznacza “du?y”, “mocny”, “solidny”, “gruby” pieni?dz. Cho? obecnie jego warto?? jest znikoma :). Pokrewne W?tki nie uwzgl?dnione jeszcze w artykule: U?ycie arabskiego haram/harem w znaczeniu wzgorze: https://pl.wikipedia.org/wiki/Wzg%C3%B3rze_%C5%9Awi%C4%85tynne Al haram Al szarif (szlachetne wzgórze) Horus – egipski bóg Hat-Hor – egipska bogini https://en.wikipedia.org/wiki/Ugarit (U góry) – miasto z czasów biblijnych, siedziba Baala / Pola https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal – imi? wg wiki znaczy “Pan”, mia? rogi https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Alijan https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Hadad https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal-Melkart https://pl.wikipedia.org/wiki/Baal_Hammon – naczelny Bóg Kartaginy – pan obu rogów https://pl.wikipedia.org/wiki/Amon_(b%C3%B3g_egipski) – Amon-Ra – ma rogi zamienione na pióra https://pl.wikipedia.org/wiki/El_Gabal https://pl.wikipedia.org/wiki/Heliogabal_(cesarz_rzymski) po germa?sku w?osy po staroegipsku twarz https://en.wiktionary.org/wiki/pilus Asgaard Graz http://biblia.wiara.pl/slownik/67ea4.Slownik-biblijny/slowo/HOR Gebel Gabaryt Hebron Devanagari (bóg na górze) Baalbek Hermon Hermes / Hermione / Hermiona Down po angielsku znaczy i wzgórze i dó?. Dune – wydma Town – Gród DownTown – górne (a nie dolne!) miasto Nagara (Na górze) – miasto w Sanskrycie Gare – dworzec Gara? Oura (czyt. Ura) grecki bóg gór Grobla Aria (Haria) po staropersku to Haraiva, a po awestsku: Haraeuua Gar to dziwnym zbiegiem okoliczno?ci równie? “s?siad” po arabsku (porównaj etymologi?: Germania) en:warn garnitur https://en.wiktionary.org/wiki/%CE%B4%CE%B5%CE%B9%CF%81%CE%AC%CF%82#Ancient_Greek grad (stopie? po ?acinie), degradacja herma (s?up, obelisk, antypiramida) – powi?zane z Hermesem heritage (dziedzictwo) – co? otrzymanego w spadku (z góry) https://en.wiktionary.org/wiki/%E1%BC%80%CE%B5%CE%AF%CF%81%CF%89#Ancient_Greek Meteor = dos?ownie: Mi?dzy Górami, ale z greckiego: co? co wyros?o w gór?, Mi?dzy → Mete (mi?dzy), Góra → Ero (podnosi?). Da?o nazw? takim miastom jak Mathura (Indie, miejsce narodzenia Kriszny), Meteora (Grecja, tam gdzie s? te s?ynne klasztory w niebie), grecka Meteora da?a pocz?tek wspó?czesnemu znaczeniu s?owa “Meteor” czyli “co? co pochodzi z nieba”. Meteorologia = Mi?dzy + Góra + Nauka… czyli nauka o tym co pochodzi z nieba. Aorta Arteria Grot – góra od strza?y Chór – to co jest oddzielone (jak gród) i cz?sto równie? na górze Hrabia – ten, który jest wy?ej w hierarchii cs:hrabe (hrabia) de:Graf (hrabia) – brak sensownej etymologii, zostaje tylko polska “góra” Mo?liwe, lecz niepotwierdzone: gra?, igra?, sa:harati, heraldyka grupa – co? du?ego Grecja – Górzysty kraj Geriatria – nauka o chorobach wieku podesz?ego Gerontologia – nauka o procesie starzenia si? Granica – historycznie na rzekach i GÓRACH en:grow – rosn??, powi?ksza? si?, dojrzewa?, starze? en:green – kolor tego co ro?nie gra? – najwy?sza cz??? górskiej ?ciany (granica mi?dzy ?cianami) grzbiet – co? najwy?ej la:herba – trawa, zio?o – co? co ro?nie → herba (ro?lina) + ta (herbata – porównaj en:tea) = pl:herbata (herbata zio?owa) sa:Hirania (z?oto) en:gold (z?oto) pl:z?y / pl:GORszy en:yellow chlor Iran Ir – Osetyjczyk po osetyjsku (jak Iran) tr:Er (M??, Szlachcic, Odwa?ny, Wojownik) https://en.wiktionary.org/wiki/%E0%A4%97%E0%A4%B0%E0%A5%8D%E0%A4%AD#Sanskrit delfin Delfy Ararat/Hararat Armenia/Har Menia Ziggurat Eucharystia greckie: Chorio (Wie?), Chora (Miasto, Pa?stwo) http://www.wikiwand.com/en/Gh%C5%8Dr_Province Tel Aviv (Tel to wzgórze, pochodzi od Dó?) Agora Ankara http://wspanialarzeczpospolita.pl/2014/10/05/gora-dol-i-armageddon/ Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 18, 2019, 22:05:08 Rozmowa o Apokalipsie [cz.3] Sens symboli w Apokalipsie przez PSPO 17 stycznia 2017 (http://ps-po.pl/wp-content/uploads/2014/03/apokalipsa-sens-symboli-622x371.jpg) apokalipsa-sens-symboli Prosz? przybli?y? nam g?ówne elementy hermeneutyki, rozumienia symboli zawartych w Apokalipsie. Wiadomo, ?e jest ich bardzo du?o, mo?e dobrze by?oby pokaza? sposób ich odczytywania na przyk?adzie jednej wizji. Zacytuj? tu tak zwane postulaty hermeneutyczne, a potem zastosujemy je na konkretnym przyk?adzie. Celem Ksi?gi, wyra?onym na wst?pie Apokalipsy, jest przedstawienie objawienia. Objawi?, wyja?ni? Bo?y sens dziejów Ko?cio?a, na tle dziejów ca?ej ludzko?ci. Jej or?dzie jest skierowane do Ko?cio?a wszystkich czasów, jak to rozumia?a zawsze tradycja. Czytanie jej zatem i komentowanie do u?ytku powszechnego jest mo?liwe, i jest w pe?ni uprawnione i jest potrzebne. W d??eniu jednak do wyja?niania trzeba uwzgl?dnia? znamienne dla apokaliptyki prawo ?wiat?ocienia. Nie wszystko da si? wyja?ni? w niej na sposób geometryczny. ?wiat?ocie? zachodzi? zreszt? i w proroctwach mesja?skich. Dopiero ich realizacja usun??a mroki obrazu. Jedna i ta sama wizja mo?e obejmowa? jednocze?nie przesz?o??, tera?niejszo?? i przysz?o??. Zjawisko perspektywy prorockiej nakazuje ogl?dno?? w rozstrzyganiu o czasie urzeczywistnienia zaÂpoÂwiedzi. Takie wyra?enia jak „nieÂbaÂwem”, „zaraz”, „a potem” to wszystko s? okreÂ?lenia do?? wzgl?dne. Aluzje do dziejów wspó?czesnych autorowi zawarte w jakimkolwiek symbolu wcale nie wyczerpuj? ca?ego sensu, który mo?e by? tak?e i ponaddziejowym, i mo?e by? realizowany parokrotnie jeszcze w wiekach nast?pnych. Nast?pnie semickie pod?o?e apokalipsy, jako gatunku, ka?e uznawa? gi?tko?? symboli, ich przybli?ony sens poj?ciowy i tzw. hiperbol? czyli przesad? opisów. Tak np.: I wydeptano t?oczni? poza miastem a z t?oczni krew wytrysn??a a? po w?dzid?a koni na odleg?o?? tysi?ca i sze?ciuset stadiów (14,20) jest oczywi?cie hiperbol?, jest to typowa przesadnia. Jako przyk?ad chcia?bym powiedzie? nieco o gi?tko?ci symbolu jednego z najcz??ciej czytanych w ko?ciele fragmentów, mianowicie o Niewie?cie obleczonej w s?o?ce z dwunastego rozdzia?u Apokalipsy. Otó? jest to symbol dwupi?trowy. Niewiasta obleczona w s?o?ce to jest zarówno Ko?ció? jak i Maryja, ale element ma by? inaczej poj?ty. Jest to na pewno symbol ?wi?tej spo?eczno?ci, ale tak przedstawionej, ?e ona ma na sobie rysy historycznej Matki Mesjasza. To w?a?nie oznacza gi?tko?? symbolu i jego dwupi?trowo??. Na pierwszym pi?trze mamy do czynienia na pewno z Ko?cio?em, na drugim z Maryj?. I ani jednostronne eklezjologiczne, ani jednostronne maryjne interpretacje nie uczyni? zado?? ca?o?ci tego obrazu. Tu spotykamy przyk?ad gi?tkiej hermeneutyki dostosowanej. A teraz, gdy chodzi o same symbole, otó? wszystkie kolory w Apokalipsie s? kolorami znacz?cymi, a wi?c z?oty odnosi si? do samego Boga i do szcz??cia wiekuistego, bia?y jest kolorem triumfu niebian, czerwony oznacza przede wszystkim, jako ogie?, element piekielny, podobnie jak siarka i dym s? elementami demonicznymi. Krótko mówi?c trzeba je do tego od razu odnie??. Nast?pnie wszystÂkie cyfry s? symboliczne, ?adna z liczb nie jest dok?adna, a wi?c np. trzeba wiedzie?, ?e trzecia cz??? ziemi (8,7), oznacza spor? cz???, ale nie ca?? ziemi?. Podobnie: znosi? b?dziecie ucisk przez dziesi?? dni (2,10) – to mo?na jeszcze wytrzyma?, to nie jest tak bardzo d?ugo. Nie chodzi dok?adnie o liczb? dziesi??. Podobnie wszystkie liczby trzeba tak traktowa? i trzeba rozumie? w sposób przybli?ony na podstawie analogii-poÂrówÂnaÂnia. W moim komenÂtarzu, zw?aszcza w tym wi?kszym, wsz?dzie przy symbolach poda?em, jak nale?y je rozumie?, tzn. nie dok?adnie, ale najwa?niejsza rzecz, to ?eby symboli nie bra? dos?ownie. A wi?c tysi?c lat nie oznacza dos?ownie numerycznie tysi?ca lat. Chiliazm czyli inaczej millenaryzm – który w?a?nie tak uwa?a? – w swojej skrajnej postaci zosta? wyra?nie swego czasu pot?piony, a dzisiaj jest dopuszczony tylko w tej formie pogl?du, ?e pod koniec dziejów ludzko?ci b?dzie jaka? epoka rozkwitu Ko?cio?a, w której b?dzie nam troch? lepiej, a po niej przyjdzie ostatni paroksyzm i pokonanie si? szata?skich. T? form? millenaryzmu mo?na przyj??, ale wcale nie jest powiedziane, ?e ona wynika z Apokalipsy. Ja jestem zdania, ?e milenium ?wi?te – tysi?c lat, to nic innego, jak tylko aspekt Ko?cio?a trwaj?cy przez ca?y czas. Mianowicie Ko?ció? mo?e wykazywa? na zewn?trz takie czy inne b??dy w swoich poszczególnych cz?onkach, ale w swojej istocie jest ?wi?ty. Wewn?trz Ko?cio?a rzeczywi?cie ca?kowicie przebywaj? ?wi?ci wraz z Chrystusem, dobrze si? czuj?. Na tym polega aspekt tysi?cletniego panowania. Nie jest to nic innego, jak tajemnica Ko?cio?a od wewn?trz. To, ?e Ko?ció? zawsze mia? ?wi?tych, mia? i b?dzie mia? przyjació? Bo?ych, ?e b?d? do ko?ca kanonizacje, ?e b?d? ludzie, którzy b?d? z Bogiem na co dzie? obcowa?, to oznacza milenium. Ale, gdyby kto? chcia? przypuszcza?, ?e b?dzie taki przyjemny okres czasu przed ko?cem, a potem dopiero nast?pi katastrofa ko?cowa, to znaczy przyjmuje chiliazm w tej postaci, popadnie jeszcze w herezj?. Nie wolno natomiast by? skrajnym w zeitgeschitlich, to znaczy uwa?a?, ?e Apokalipsa odnosi si? tylko do Rzymu i niczego wi?cej. W Polsce pewien lekarz napisa? ksi??k? o ApoÂkalipsie ?w. Jana twierdz?c, ?e to nic wi?cej tylko wyja?nienie czasów Nerona. Nast?pnie, nie trzeba przyporz?dkowywa? kolejnych etapów znanym dziejom Ko?cio?a, dlatego, ?e w samym tek?cie ci?gle spotykamy si? z rekapitulacj?, wszystko za ka?dym razem pokazane jest od pocz?tku do ko?ca jako pewna ca?o??. Nie trzeba przypuszcza?, ?e siedem Ko?cio?ów, to jest tylko tych siedem wspólnot anatolijskich, tylko ?e to jest ca?y Ko?ció?. A teraz przyjrzymy si? pozytywnym zasadom. Mianowicie, trzeba obra? za punkt wyj?cia fakt, ?e Apokalipsa jest proroctwem apokaliptycznym, wi?c z istoty rzeczy jest eschatologiczna, czyli dotyczy g?ównie ostatniej fazy walki dobra ze z?em i triumfu Chrystusa, a odnosi si? tak do Ko?cio?a pierwszego wieku jak i do czasów nast?pnych. Ta synteza jest konieczna, a wi?c nale?y posuwa? si? od elementów znanych i zrozumia?ych do nieznanych. A wi?c zaczyna? interpretacj? od dziejów wspó?czesnych autorowi, podobnie jak to si? czyni z proroctwami Starego Testamentu. Dzisiaj gdy we?miemy komentarz ks. L. Stachowiaka do Izajasza, to przecie? ogromna jego wi?kszo?? przedstawia, jak Izajasz, krewny królewski, arystokrata zapatrywa? si? na polityk? ówczesnych królów i dlaczego j? krytykowa?. W komentarzu historyczny punkt widzenia jest punktem wyj?cia, ale nie mo?na powiedzie?, ?e w takim razie ani Emanuel, ani Jego Matka nas nic nie obchodzi, bo proroctwo odnosi?o si? do Achaza i jego ?ony oraz synka Ezechiasza. Tak nie mo?na uwa?a?. Podobnie i tutaj. Trzeba ci?gle bra? pod uwag? typologi?, czyli mo?liwo?? dalszych wielokrotnych realizacji w dziejach Ko?cio?a zapowiedzianych typów. Ponowna rekapitulacja, ?e jeszcze raz od pocz?tku wszystko si? przekr?ca, jest tu zamierzona. Symbol jest znakiem umownym opartym na jakim? podobie?stwie, podanym celem uzmys?owienia jakiej? warto?ci innego zupe?nie rz?du. W religii symbol ma ogromne znaczenie, bo nas przybli?a do tego, co jest po ludzku niewyra?alne w poj?ciach lub s?owach. Zobaczmy teraz, jakie s? symbole apokaliptyczne bardzo cz?sto zaczerpni?te ze Starego Testamentu. Plagi egipskie s? na nowo reprodukowane, je?d?cy przypominaj? bardzo wyra?nie fragmenty Ksi?gi Zachariasza, spo?ycie Ksi?gi – zupe?nie to samo by?o u Ezechiela, mieÂrzenie ?wi?tyni, op?akiwanie upadku Babilonu tak?e wyst?puje u Ezechiela. Dalej zupe?nie symboliczne nazwy: Egipt, Sodoma, Babilon nie maj? nic wspólnego z geografi? – to s? symbole. Balaam, Jezabel s? tak?e imionami symbolicznymi. Poj?cia takie jak np. „drzewo ?ycia z raju”, „ksi?ga ?ycia”, „manÂna”, „Jerozolima”, zw?aÂszcza „Nowe Jeruzalem ?wi?te”. Z liturgii Starego Testamentu zaczerpni?ty jest symboliczny obraz wizji wst?pnej – Chrystus ukazuje si? w niej jako Arcykap?an. Bardzo wa?ne, ?e wspó?brzmi to z Listem do Hebrajczyków. Posiadamy jedynie dwa teksty, które tak wyra?nie mówi? o Chrystusie jako o kap?anie. „Dwudziestu czterech starców” jest wzi?tych ze Starego Testamentu. Podobnie „?wieczniki”, mi?dzy którymi chodzi Syn Cz?oÂwieczy, przypominaj? menor?. Potem „czaÂsze”, „kadzenie”, doksologia, „padanie na twarz”, a ponadto liczby ?wi?te. To wszystko zaczerpni?te zosta?o ze Starego Testamentu. Do zasad t?umaczenia nale?y gi?tkie traktowanie symboli, liczenie si? z hiperbol? czyli z przesadni? i ci?g?e podstawianie warto?ci intelektualnych, a nie wizualnych, ?eby nie mia? anio?, jak u Dürera, kolumn zamiast nóg. Tekst wyra?a za pomoc? liczb jako?? a nie ilo??. Trzy i pó? roku to po?owa siódemki, siedem by?oby doskonale, przepo?owione to marne. Czwórka oznacza wszystkie strony ?wiata, siódemka – dni tygodnia, czyli zamkni?t? ca?o??. Dwunastka – to dwana?cie pokole? Izraela, dwunastu aposto?ów Baranka, co oznacza pewn? spo?eczn? ca?o??. Wi?cej znajdziesz w ksi??ce Ojca Augustyna pt. „Rozmowa o Apokalipsie” Mo?e teraz na konkretnym przyk?adzie rozdzia?u dwunastego, o dwupi?trowym obrazie Ko?cio?a i Maryi, o którym ju? by?a mowa, albo np. na obrazie wizji tr?b czy plag prosz? nam pokaza? jednocze?nie powtórki i sens fragmentu. We?my, jako przyk?ad widzenie, jakie mia? ?w. Jan Aposto? (1,9–20): Ja, Jan, wasz brat i wspó?uczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwaniu w Jezusie, by?em na wyspie, zwanej Patmos, z powodu s?owa Bo?ego i ?wiadectwa Jezusa. – Oto wyja?nienie dlaczego tam si? znalaz? – Dozna?em zachwycenia w dzie? Pa?ski – czyli w niedziel?, która ju? wówczas by?a obchodzona (!) – i pos?ysza?em za sob? pot??ny g?os, jak gdyby tr?by – jak gdyby. Prosz? zauwa?y?, ?e w Apokalipsie podobnie jak u Ezechiela przedtem, ci?gle wyst?puje grecki hos – jakby, a odpowiada to semickiemu ke. Za ka?dym razem jest to kod mówi?cy: „nie bierz tego dos?ownie”. Zobaczy?em Syna Cz?owieczego, ale nie wyobra?aj sobie dok?adnie tego Syna Cz?owieczego. To s? ci?gle znaki mówi?ce, bierz to jako symbol. Otó? g?os jak gdyby tr?by mówi?cej – znaczy nie, ?e dos?ownie chodzi o tr?b?. «Co widzisz, napisz w ksi?dze i po?lij siedmiu Ko?cio?om: do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii i Laodycei». I obróci?em si?, by patrze?, co to za g?os do mnie mówi?; – i teraz zaczyna si? wizja wst?pna – a obróciwszy si?, ujrza?em siedem z?otych ?wieczników i po?ród ?wieczników kogo? podobnego do Syna Cz?owieczego, – i tu otrzymujemy symboliczny opis stroju liturgicznego – przyobleczonego [w szat?] do stóp – tak nosili si? tylko arcykap?ani – i przepasanego na piersiach z?otym pasem. Tak si? przepasywali tylko arcykap?ani, co wiemy z reÂlacji Józefa Flawiusza – G?owa Jego i w?osy – bia?e jak bia?a we?na, jak ?nieg – kto mia? takie w?osy? Ma je u Daniela Starowieczny-PrzedÂwieczny, czyli sam Bóg (Dn 7,9). Widzimy wi?c, ?e Chrystus jest, jako cz?owiek, kap?anem, a jako Bóg jest wieczny, interpretacja wydaje si? prosta. A oczy Jego jak p?omie? ognia. Stopy Jego podobne do drogocennego metalu jak gdyby w piecu roz?arzonego, a g?os Jego jak g?os wielu wód. W prawej swej r?ce mia? siedem gwiazd i z Jego ust wychodzi? miecz obosieczny, ostry. U Dürera jest to okropne, u ?oskota, który zrobi? to dla Pallottinum, jako jedn? wyklejk? w Nowym Testamencie – nie najlepsze. Natomiast ?wietn? interpretacj? widzia?em w OlÂsztynie w ko?ciele–rotundzie, kiedy? protestanckim, dzi? katolickim, gdzie ilustrowa? Apokalips? doko?a rotundy znany niemiecki malarz Fugel. Tam jest dobrze ten obraz namalowany. Dlaczego dobrze? Bo dyskretnie. Stoi Chrystus ledwie tylko zarysowany jako cz?owiek i na wysoko?ci ust biegnie jak kometa ten miecz. Nie w?o?ony jatagan turecki, tak okropny u Dürera, nie taki miecz, jak szczerbiec Chrobrego, jaki ma ?oskot, tylko na wysoko?ci biegnie poziomo zupe?nie i wcale do ust nie wchodzi, tylko poziomo, jak kometa miecz lekko na tle nieba zaznaczony. Wida?, ?e to miecz, ale jednocze?nie jak kometa. To jest dobry przyk?ad, tak trzeba przedstawi? w sztuce Apokalips?. A Jego wygl?d – jak s?o?ce, kiedy ja?nieje w swej mocy – s?o?ce jest tutaj symbolem Bosko?ci – Kiedym Go ujrza?, do stóp Jego pad?em jak martwy, a On po?o?y? na mnie praw? r?k?, mówi?c: – prosz? zauwa?y?: nic nie przeszkadza, ?e On ma w prawej r?ce siedem gwiazd. Jak móg? po?o?y? r?k?, w której ma siedem gwiazd? Je?eli kto? stara si? dos?ownie t?umaczy?, to g?upio t?umaczy. Wcze?niej prawa r?ka oznacza?a, ?e ma w swojej w?adzy siedem gwiazd. On sprawuje w?adz? nad gwiazdami, a teraz k?adzie na mnie r?k?, jako ten, który ma w?adz? nade mn?. «Przesta? si? l?ka?! Jam jest Pierwszy i OsÂtatÂni, – s? to boskie atrybuty. Prosz? pami?ta?, to Bóg – By?em umar?y – to cz?owiek – a oto jestem ?yj?cy na wieki wieków i mam klucze ?mierci i Otch?ani. Doskona?e stwierdzenie, ?e teraz przez Zmartwychwstanie Chrystus jest w?adc? Szeolu. Napisz wi?c to, co widzia?e?, i co jest (zeitgeschichtlich) i co potem musi si? sta? (endgeschichtlich). Oba systemy s? uznane naprawd?, tak musi by? – Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrza?e? w mojej prawej r?ce, i co do siedmiu z?otych ?wieczników: siedem gwiazd – to s? Anio?owie siedmiu Ko?cio?ów – biskupi ca?kowicie zale?ni od Niego – a siedem ?wieczników – to jest siedem Ko?cio?ów. Znam twoje sprawy (2,2), powie potem Ten, który si? przechadza w?ród siedmiu z?otych ?wieczników (2,1). Ten obraz pokazuje, ?e zna si? On na tym wszystkim, jest obecny i wszystko rozumie. Trafnie mówi o Nim o. E-B. Allo: W?adca au courant – taki którego nie trzeba informowa?, bo wie wszystko tak, jak jest. St?d powiedzenie: Znam twoje czyny, ?e ani zimny, ani gor?cy nie jeste? (3,15). Augustyn Jankowski OSB – benedyktyn, by?y opat tyniecki, biblista, redaktor naukowy Biblii Tysi?clecia, cz?onek Papieskiej Komisji Biblijnej Kongregacji Nauki Wiary, doktor honoris causa PAT. Publikacje w naszej ksi?garni internetowej (http://ps-po.pl/wp-content/uploads/2017/01/fragment_rozmowa_o_apokalipsie.jpg) http://ps-po.pl/2017/01/17/sens-symboli-w-apokalipsie/ Tytu³: Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 18, 2019, 22:30:07 SYMBOL 15.
Hebrajczycy, ?piewaj?c 15 psalmów, wst?powali po 15 stopniach schodów, wiod?cych do ?wi?tyni Salomona, podobnie jak 15 cnót prowadzi do Nieba. 5 tajemnic radosnych, 5 tajemnic bolesnych i 5 tajemnic chwalebnych wycisn??o swe pi?tno na ?yciu Marii, której wniebowzi?cie obchodzone jest 15 sierpnia. Jej ró?aniec sk?ada si? z 15 du?ych paciorków i 15 dziesi?tek ma?ych. Autorstwo poni?szego kwadratu, który mo?na odczytywa? poziomo, pionowo i uko?nie, przypisuje si? Salomonowi: 15 wyra?a ca?o?? Biblii: Jak zauwa?y? Dr Allendy, "Ojcowie Ko?cio?a przypisuj? cz?sto Staremu i Nowemu Testamentowi liczb? 15, poniewa? stanowi? one sum? 7 (Szabat) i 8 (Zmartwychwstanie). ?w. Hieronim dostrzega? w tym pe?ni? Nauki. Wed?ug KorneliuÂsza Agryppy jest to piecz?? do duchowych wzlotów, zapewne ze wzgl?du na sum? 7 + 8". 15 – d??ysz do czego? co pó?niej jest dla Ciebie taka kula u szyi i jest to ch?? zrywania wi?zów 15 z drogi ?ycia – naruszenie struktury ca?o?ci rodziny na skutek nadu?ycia wolno?ci osobistej. Cykl 15 - wszyscy wokó? oczekuj?, ?e osoba jest dla nich a dla siebie zrobi kiedy indziej. A dla nich na ju?, na teraz, w tej chwili. 15 – dzie? urodzenia - powoduje, ?e na ma?e dziecko spada nadmiar obowi?zków , rodzina staje si? ci??arem z która ma ochot? wr?cz zerwa? i ta rodzina powoduje, ?e zgaszona zostaje indywidualno??. - daje zm?czenie ca?o?ci? czyli d??ymy do harmonii, do sta?o?ci a pó?niej si? sami ?le czujemy. 15 - I punkt zwrotny - d??enie do czego? co pó?niej stanowi dla nas odczuwanie ci??aru. 6/15 zrywa nasze uk?ady emocjonalne. Ona powoduje, ?e my sami zaczynamy si? ?le czu? w czym? do czego ?e?my niedawno d??yli. We florystyce: 15 ró? – Przepraszam; przykro mi; wybacz prosz? https://zapytaj.onet.pl/Category/034,007/2,24183724,Co_oznacza_cyfra_15.html RYBY... Ryby – zwierz?ta symboliczne i mityczne https://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW%202011_12%20%2007.pdf D Sztych - Powi?zane artyku?y ryb dowodz?, ?e ryby sk?adano w ofierze ... nocze?nie wi?zano go z ?e?skim aspektem p?odno?ci, jako ... Ryc. 4. Bogini Kuan Yin reprezentuj?ca bosk? si??. |