|
Tytu³: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 16:05:38 Rola magi w KK.
Gniew Bozy, a co to sa zjawiska paranormalne i magiczne? Na czym one polegaja? Z tego co wiem to na oddzialywaniu slowno metalnym i obrazowe na psychike czlowieka. No to moj drogi wiekszej magii i zjawisk paranormalnych jak krzewi kosciol , a szczegolnie KK to nikt na taka skale nie czyni. Bo co to jest jak nie magia ? Wmawianie ludziom iz ksiadz w czasie mszy przemienia wino w krew Jezusa? A co to jest jak nie magia wmawianie ludziom iz oplatek ksiadz zamienia w cialo Jezusa? A te wszystkie rytualy od chrztu po ostatnie namaszczenie? To nie jest magia? Cala msza to jedna wielka magia powtarzana dla zmanipulowania swiadomosci Czlowieka. To jest dopiero New Age , ktory zaczol sie 2000 lat temu i trwa do dzisiaj.. A wypedzanie demonow z ludzi to co? To nie jest zabieg magiczny? Przeciez to magia pierwszej wody. Tylko ze niektorzy uzurpuja sobie do niej prawo, bo mysla iz tylko oni potrafia to robic. Nic bardziej blednego, wszystkie duchy i demony reaguja wylacznie na moc energetyczna osoby ktora dokonuje oczyszczenia, a moc energetyczna to rowniez brak strachu przed nimi. NIC WIECEJ. Wiec mily Gniew Bozy , jezeli chcesz oczyszczac swiat z magii , oraz zjawisk paranormalnych to zacznij od KOSCIOLA KATOLICKIEGO, bo w nim najwiecej jej znajdziesz. Powodzenia. Wiesz co to jest moim zdaniem wspolczesny NEW AGE? To jest uwolnienie sie ludzkosci od tej calej odwiecznej magii i rytualow religijnych, zrozumienie iz w kontaktach Bog Ojciec , Czlowiek Dziecko, nie potrzeba nam ZADNYCH POSREDNIKOW , ktorzy rozumieja lepiej slowa ojca kierowane do dziecka i koniecznie chca byc miedzy nimi tlumaczami. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:21:53 Zaklamanie w KK
Religja jest zaklamana,i jeszcze na dodatek odsowa kobiety od pelnienia w niej funkcji na rowni z mezczyznami. To jest dyskryminacja kobiet , zepchniecie je do roli sluzalczej. Papiez nie odsunol INNYCH od tej religji , tylko czesc swoich wyznawcow KOBIETY. a to juz zupelnie inny aspekt informacyjny. INNYM On nazuca priorytet religji KK, zeby zdyskryminowac i podzielic role kobiety i mezczyzny wobec Boga. Ja sie z tym nie zgadzam , bo kto mu dal takie prawo? Kiara ps. Blad, WIEDZMA , to tylko uznanie wiedzy kobiety w pewnym okresie czas ( takiego nazewnictwa uzywano), natomiast ni odbiera to absolutnie niczego madrosci kobiecej. Tak. Wiedza w KOBIETACH jest niesiona w DNA , w jego pelnym przekazie. Nie mniej jednak nie kazda zyjaca kobieta ( w swoim obecnym zyciu) osiaga dostep swiadomy do tej wiedzy, czyli pomimo depozytu nie zawsze objawia madrosc. To tez fakt. Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:24:28 Ponizenie roli kobiet przez KK.
Chyba nie precyzyjnie sie wypowiedzialam. Blad, Jezus nigdzie nie wywyzszal mezczyzny, a wrecz przeciwnie uznawal rownosc wszystkich ludzi .Jego inowacja polegala na zrownaniu praw kobiet z prawami mezczyzn. Odsylam Ci do kodu Peszerowego w ktorym jest to wyjasnione. Cala ta chrzescijanska maskarada ma sie nijak dp prawd gloszonych przez Jezusa.On tez dziekowal MM za to ze Jego wybrala i namascila olejkiem nardowym, jest to wyrazne podkreslenie wiekszego prawa kobiety niz mezczyzny. Nie wiesz co zrobil Jezus naprade bo jest to skrzetnie ukrywane, wedlog odczytu Zwojow z nad Morza Martwego uznal papiestwo kobiety na rowni z meskim. I tym stwierdzeniem" podpisal na siebie wyrok", ktory wydal sanhendryn.W zadnym wypadku nie bylo to ukrzyzowanie ( znany nam opis), wybral na ucznia i na uczniow kobiety , one caly czas towarzyszyly mu. Otoz INTERPRETACJE, moze byc ich tyle ilu ludzi je przeczyta. Ewangelie nie sa i nie byly przekazami praw Stworcy. Stworca nie ponizal ni nie wywyzszal ani kobiety ani mezczyzny. Przez te dwa aspekty przekazal nam wiedze o sobie.Mezczyzna natomiast wykorzystal swoja przewage silowa i zniewolil oraz uzaleznil kobiete. Dariusz, gdyby meskie i zenskie DNA niosly ten sam przekaz wiedzy to mezczyzna mogl by urodzic dziecko i przekazac mu swoja linie genetyczna, a tak nie jest. Tylko kobieta ma taka mozliwosc, poszukaj wiedzy w genetyce , mezczyznie brakuje czesci genow, dlatego ona ma X pelnie przekazu , a on Y o jedna czastke mniej. U Zydow i Cyganow linie rodowa przekazuje KOBIETA i tylko tak jest ona uznawana gdy jest MATKA ZYDOWKA , LUB CYGANKA. Oczywiscie wszedzie jest idetycznie, tylko te dwa rody nie zapomnialy tej wiedzy i korzystaja z niej do dzisiaj. Wiedze KOBIECOSCI mozna posiasc wylacznie jako KOBIETA, zawsze zalezne jest to od obecnego wcielenia.Przeszle sie nie licza ( one powoduja wewnetrzna rownowage miedzy aspektami meskim i zenskim), jednak tylko i wylacznie posiadanie AKTUALNIE ciala zenskoiego daje mozliwosc osiagniecia WIEDZY KOBIECOSCI. Kiarta U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:34:22 Czy bibkia jest sw. ksiega? ps. O Biblii mowi sie ze to swieta ksiega, ale kto uznal jej swietosc i priorytet i dlaczego? Jeszcze raz na Ziemi nie ma dokometow BOSKICH, tzn. spisanych reka Boga. Wszystkie spisywal czlowiek i czlowiek , jednym nadal przydomek swietych innym nie. Dlaczego? Bo te jedne zgodne byly z polityka ktora ktos prowadzil , mogl je wiec wykorzystac dla wlasnych celi. Inne zas podwazaly informacja w nich zawarta owa polityke. Trzeba bylo je zniszczyc i uznac za zakazane. To tyle nic wiecej. Reszte zrobil czas wychowywania pokolen w okreslonym kanonie z jedyna wiedza pod presja strach. PORA SIE OBUDZIC I PODNIESC GLOWY. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:35:54 Pierwotna rola religji.
Mysle iz nie do konca jest wlasnie tak jak myslisz Wiki. Religje mialy pierwotne zalozenie przekazac prawde Czlowiekowi o jego pochodzeniu oraz roli zycia na Ziemi. Niestety kaplani zatrzymali ta wiedze dla siebie zeby z niej czerpac zyski i wladac ludzmi. Kaplani? Kim byli owi kaplani i jakie reprezetuja opcje? Nie wszyscy kaplani zatrzymywali wiedze, nie wszyscy wykorzystywali ja dla wladzy. Ale gdy ziemie przejela pod wladanie opcja "CIEMNOSCI", swietlisci kaplani niestety byli zwalczani, musieli dzialac w ukryciu. Wiedza czysta do chwili obecnej jest przekazywana wylacznie werbalnie w pewnych kregach, sa utajnione. Nie dlatego iz owi kaplani nie chcieli jej przekazywac, dlatego tylko zeby mogla przetrwac do naszych czasach w czystym przekazie. Zeby wogule mogla dotrwac. Nie jest wlasciwe wszystkich obarczyc odpowiedzialnoscia za znieksztalcenia informacji , oraz manipulacje nia. Co z tego iz pojawil sie Jezus, przekazal nam wiedze prawdziwa na temat roli kobiety i mezczyzny oraz mozliwosci Czlowieka ( stworzenie ciala swietlistego). Wiedza ta jest uwieziona w klamstwach ,i przekrecona na korzysc obecnych religijnych wladcow. Postac Jezusa wykorzystali jako swoj szyld, tworzac o nim nieprawdziwy mit. Jeszcze duzo przyjdzie nam poznac i zrozumiec mechanizmy manipulacji nasza wiadomoscia. Krzyz to symbol wiru, polaczenia energii z materia, prawda o nim jest zakryta, wiedza sprowadzona do ukrzyzowania.Straszenia symbolem. Kiara. U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:37:31 Co to jest TROJCA?
No tak , roznie sobie ludzie wyobrazaja trojce, w roznych postaciach ja umiejscawiaja i roznie nazywaja. Symbolika potrojnosci przejawia sie w wielu aspektach wiedzy, istotne jest ujednolicenie znaczen dla zrozumienia. Dla mnie to jest tak; Jest JEDNIA, ktora przejawia sie przez DUALIZM, DUALIZM ma tedecje albo siebie zwalczas , albo rozchodzic sie w przeciwne strony. Powstala TROJCA. JEDNIA wydzielila z sie kolejny niezbedny elemet , ktory laczy harmonijnie DUALIZM, jest nim MILOSC , w ten sposob powstal czwarty elemet. A tak naprawde sa TRZY , TROJCA zawarta w JEDNI. Czym bardziej bedziemy obnizali sie w odjsciu od JEDNI tym wiecej powstaje elemetow tworzacych poznawanie JEDNI. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:39:08 Wypaczenie zrozumienia "ZLACZONE PRZEZ BOGA"
Blad zastanow sie co piszesz. ... co Bog zlaczyl MILOSCIA czlowiek nie ma prawa rozdzielac.... to prawda ale to ludzie lacza sie miloscia z udzialem ich woli nie Boga, Bog jest tego swiadkiem. A druga sprawa , jezeli nie ma juz MILOSCI,wypalila sie, zgasla..... czy czlowiek ma prawo zatrzymywac na sile taki zwiazek? Kto mu dal prawo do tego zeby ludzie krzywdzacy siebie i cirpiay , ktorzy dla wslasnego dobra chca sie rozstac byli zatrzymywani w imieniu Boga prawami czlowieka. Podaj mi chociaz jedno prawo napisane dla Czlowieka reka BOGA. Czy jest chociaz jedno? Nie ma, wszystko napisal czlowiek dla czlowieka w imie wlasnego zrozumienia Boga. Moze kilka tysiecy lat temu byly to wlasciwe prawa , tamte zrozumienia , tamte okolicznosci, dzisiaj juz od dawna sa nie aktualne.Dlaczego? Bo ograniczaja rozwoj ludzki , bo krzywdza nie niosa prawdy. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:40:44 Zrozumienie Boskiego polaczenia.
Blad, a czym Bog laczy i prawa ustanawia? Co? Co? Co? No i jeszcze jedno czym jest ten WATYKAN iz tak bardzo uparl sie na wylacznosc Boskich slow. Blad ja Cie lubie i z przyjemnoscia Ci troche dokuczam. Mrugni?cie Ale nie o to dokuczanie chodzi tylko o prowokacje do analizy slow , ktore piszemy. Bog jest MILOSCIA ( przynajmniej dla mnie), ale to milosc czlowieka do czlowieka go laczy , mysle ze dopoki milosc trwa nikt nie ma prawa ich rozlaczac ( ale to moim zdaniem) dotyczy ingerecji w zwiazek wbrew woli tych ktorzy sie kochaja i chca ze soba byc. Tak jest logicznie ( wiadomo iz nie zawsze istnieje akceptacja zwiazku przez osoby trzecie), to ostrzezenie , czy informacja dotyczy tych trzecich, ( moim zdaniem) nie zas dwojga ktorzy wybrali bycie razem.Bo gdy milosc wygasa nikt nie ma prawa takiego zwiazku zabraniac rozlaczyc. Tylko milosc jest lacznikiem, tylko ona jest swietoscia nienaruszalna. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:42:32 Prawo do rozwodu w imie milosci.
Cytat: arteq Grudzie? 19, 2008, 09:51:03 Kiara, czy?by? tak broni?a opcji "odejd? od pokochanej osoby kiedy zechc?" bo w ten sposób rozstra?a? si? z kim? i chcesz uspokoi? swoje sumienie, znale?? usprawiedliwienie? Moze inaczej arteq, odejde od pokochanej osoby , gdy wypalila sie milosc, gdy juz jej nie ma. Nie bede ja oklamywal, szanuje prawde i prawosc.Dam jej szanse na milosc , ktora ja moze obdarowac ktos inny.Nie bede dominowal nad nia "prawem kontraktu" zawartego w jakiejs instytucji. To byla milosc i tylko milosc sie liczy ( co nie znaczy ze jestem zwolniony z obowiazkow prawno etycznych i moralnych wobec niej, czy jego oraz dzieci), jednak prawda i prawosc zobowiazuje mnie do powiedzenia prawdy na temat uczuc , ktore wylacznie sa prawdziwym spoiwem zwiazkow a malzenstwa szczegolnie. Jezeli dwoje podejmie decyzje bycia ze soba w zwiazku bez milosci, to juz tylko ich i tylko ich sprawa. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:44:04 cd. prawo do rozwodu.
arteq przeciez ja ja nikogo nie namawiam do rozstan, ja mowie o uczciwosci wobec partnera.Mowie rowniez ze nie nalezy na sile zatrzymywac zwiazku , ktory jest tylko formalnoscia i komplikuje ludzkie decyzje zwiazane z przyszlym zyciem. Podkreslilam iz priorytetem jest DECYZJA OBYDWOJGA , byc czy nie razem bez milosci.Odpowiedzialnosc wobec siebie i dzieci pozostaje pomimo rozpadu zwiazku. Natomiast sztuka jest radzenie sobie wspolne z problemami , ktore to zazwyczaj zcala zwiazki, jednak warunkiem trwalosci i checi przetrwania trudnosci jest MILOSC obydwojga do siebie. Bardzo wartosciowym jestes partnerem w swoim zwiazku , to piekne moc uslyszec tsakie relacje.Gratulacje dla Ciebie i zony. Zycze Ci z calego serca zeby Wasz zwiazek przetrwal czas i zeby tylko odejscie z fizycznosci przerwalo jego ziemski wymiar. Jednak nigdy nie mow ja bym tak , czy tak nie postapil...... ( obys nie musial takiej decyzji podejmowac) , dopiero gdy czlowiek stanie w problemie, zmierzy sie z nim WIE , wpisuje SWOJA WIEDZE W SIEBIE jak naprawde by postapil, bo tak postepuje. Czesto nas to zaskakuje i nas i partnerow, no ale coz temu sluzy zycie, to szkola konfrontacji fizycznej z wlasnymi wyobrazeniami o sobie. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 19:50:05 Gwarancja dotrzymania przysiegi malzenskiej?
Nie istnieje cos takiego jak 100% pewnosc dotrzymania przysiegi.Mozna ale wbrew sobie, wbrew okolicznosciom zyciowym trwac gdy dane slowo potraktuje sie jako wazniejsze od wlasnego dobra. A to juz ofiara cierpienia zlozona dla przysiegi. Co jest wazniejsze Czlowiek czy przysiega? Czy Czlowiek zyje dla dotrzymaniarz przysiegi? Czy przysiega ma sluzyc jego dobru? Zycie to nie scenariusz filmowy ktory ma byc odegrany w 100%, to zdarezenia nieprzwidywalne , z ktorymi nalezy sobie radzic starajac sie nie krzywdzic siebie ni innych. Piekne ideje zawsze sa piekne gdy rezyseruja je marzenia o doskonalosci zycia. Zycze Ci Tene zeby Wam sie udalo, ale pamietaj zostaw sobie margines tolerancji dla niespodzianek. Kiara U?miech U?miech Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Marzec 26, 2009, 20:20:43 KK nie wywiazal sie z roli przekazywania ludziom wiedzy.
Wyraznie napisalam iz kosciol nie wywiazal sie z obowiazku przekazywania ludzom wiedzy. Nie przekazal i nie przekazuje jej prawdy. Nie jest jego rola zarzadzanie czymkolwiek. Nie mniej jednak PRAWDA-WIEDZA PRAWDZIWA istnieje nie tylko w kosciolach. Ludzie uzurpujacy sobie do niej wylacznosc to rowniez ludzie swieccy.Walki ktore sa toczone miedzy ludzmi sa zawsze o wladze, niezaleznie pod czyim sztandarem. Nie ma wiec znaczenia czy na nich sa godla koscielne czy inne , ludzie sa zabijani i zabijaja innych ludzi. To wszystko jest bez sensu. Blokuje wiedze prawdziwa w imie tego kto jest "chory" na wladze. Kiara P?acz Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 12, 2009, 21:04:53 CZY KOSCIOL KATOLICKI UPADA?
http://video.google.com/videoplay?docid=4887366271894192472# MORALNOSC BENEDYKTA XVI http://www.pardon.pl/artykul/7201/benedykt_xvi_chronil_pedofilow_watykan_pozwany Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 12, 2009, 21:23:29 FALSZYWE DOGMATY KK
dy fundamet KK opiera sie na klamstwie ( swiadomym , lub nie) sw. Pawla uznanego za tworce chrzescijanstwa na ktorym zbudowano KK , to trudno by ta cala konstrukcja byla prawdziwa. I na to sa dowody, ktore potwierdza Tora. Dogmaty stworzone dla Chrzescijanstwa wladajace wszystkimi wyznawcami KRK opieraja sie na falszu. Dyskusja z innego forum. Kiara U?miech U?miech ?w. Pawe? twórc? chrze?cija?stwa? Odpowiedz z cytatem Insect napisa?: Ciekawi mnie sk?d si? bierze w niektórych osobach przekonanie, ?e prawdziwym twórc? (nie propagatorem, czy nawet filarem wczesnego Ko?cio?a) by? ?w. Pawe?. Jest to dla nieco dziwne, poniewa? z Dziejów Apostolskich jasno wynika, ?e w czasach Paw?a istnia?y ju? liczne, dobrze zorganizowane gminy chrze?cija?skie, o jasno zaznaczonych i ju? ugruntowanych podstawch wiary. Mo?na wrecz powiedzie?, ?e Pawe? nie da?by sobie bez nich rady w swojej pracy, one natomiast bez niego i tak by funkcjonowa?y, cho? oczywi?cie wk?ad Paw?a w ich rozwój jest trudny do przecenienia. (...) Z tekstu Nowego Testamentu mo?na wysnu? wnioski, które daj? si? zanalizowa? z punktu widzenia pogl?dów judaizmu i Tory, zw?aszcza, ?e ?w. Pawe? do Tory wielokrotnie si? odwo?uje w swoich pismach. Mo?na prze?ledzi? i zanalizowa? na podstawie tekstów jego listów i Dziejów Apostolskich podstawy jego dzia?alno?ci i intelektualny proces, który j? zrodzi?. I mo?na - obserwuj?c ten proces - widzie? w ?w. Pawle twórc? wyodr?bnienia si? z judaizmu nowej, uniwersalnej religii - chrze?cija?stwa. Pawe? sformu?owa? dwa dogmaty tej nowej religii, które by?y ca?kowicie obce judaizmowi: 1. Grzech pierworodny . ?w.Pawe? napisa? w "Li?cie do Rzymian": "przez jednego cz?owieka grzech wszed? na ?wiat" (5: 12) i "a zatem, jak przest?pstwo jednego sprowadzi?o na wszystkich ludzi wyrok pot?piaj?cy, tak czyn sprawiedliwego Jedynego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie daj?ce ?ycie. Albowiem jak przez jednego cz?owieka wszyscy stali si? grzesznikami, tak przez pos?usze?stwo Jedynego wszyscy stan? si? sprawiedliwymi" (5:18,19).(Oczywi?cie ?w.Pawe? ma na my?li Adama i Jezusa). W judaizmie nie istnieje w ogóle poj?cie grzechu pierworodnego, przenoszonego z generacji na generacj?. Ka?dy rodzi si? niewinnym. Gdyby ludzie byli obci??eni cudzym grzechem nie mia?oby sensu istnienie Prawa Tory i jego przestrzeganie. Wed?ug opowie?ci z "Ksi?gi Rodzaju", przekroczenie zakazu si?gania po owoc z Drzewa Znajomo?ci Dobrego i Z?ego ustali?o sytuacj? cz?owieka: pomi?dzy istot? fizyczn? (podlegajac? prawom natury), a duchow? (czyli posiadaj?ca "bosk?" zdolno?? odró?niania dobra i z?a), ale nie obci??y?o grzechem ca?ej ludzko?ci. 2. ?mier? Jezusa odkupia grzechy wszystkich, którzy w niego wierz?. Problem jest ca?kowicie obcy judaizmowi z dwu przyczyn. Po pierwsze wed?ug judaizmu nikt nie jest automatycznie obci??ony Grzechem Pierworodnym. Po drugie: ludzie s? rozliczani wy??cznie za swoje post?powanie, wi?c dzia?aj?c etycznie i zgodnie z Prawem sami stawiaj? si? w sytuacji, w której odkupienie jest zb?dne. Jednocze?nie Tora stwierdza jednoznacznie, ?e tylko ?ydów obowi?zuj? prawa dotycz?ce relacji cz?owiek-Bóg. Nie?ydowska cz??? ludzko?ci zobowi?zana jest - wed?ug Tory - wy??cznie do przestrzegania etycznych praw w relacji cz?owiek-cz?owiek (z wyj?tkiem dwóch, które obowi?zuj? ca?? ludzko??: zakaz z?orzeczenia Bogu i zakaz ba?wochwalstwa; patrz : Przykazania Potomków Noacha). Skoro grzechy nie-?ydow mog? by? pope?nione wy??cznie wobec ludzi, a Bóg nie odpuszcza grzechów pope?nionych przeciw cz?owiekowi, jakie grzechy i czyje mia?aby odpuszcza? wiara w Jezusa? Takie pytania zadawali - mamy prawo przypuszcza? - znawcy zasad judaizmu, do których wyst?powa? ?w.Pawe? ze swoim wezwaniem. Na podstawie analizy listów ?w.Paw?a mamy szans? z du?ym prawdopodobie?stwem zrekonstruowa? proces my?lowy, który pozwalal mu sformuowa? odpowied? na postawione wy?ej pytania. Po pierwsze: ?w. Pawe? za za?o?enie wyj?ciowe przyj?? stwierdzenie, ?e Tora musi by? przestrzegana dok?adnie we wszystkich swoich nakazach i zakazach , a gdy nie jest - cz?owiek zostaje pot?piony. "Napisane jest bowiem: "Przekl?ty ka?dy, kto nie wype?nia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykona? ksi?ga Prawa". ("List do Galatów" 3:10) Po drugie: cz?owiek, b?d?c istot? niedoskona??, nie jest w stanie przestrzega? Prawa. "Gdyby mianowicie dane by?o Prawo, maj?ce moc udzielania ?ycia, wówczas rzeczywi?cie wszystko p?yn??oby z Prawa. Lecz Pismo podda?o wszystko pod w?adz? grzechu... ("List do Galatów" 3:21-2) Po trzecie: cz?owiek jest pot?piony przez Prawo. "Natomiast na tych wszystkich, którzy polegaj? na uczynkach Prawa, ci??y przekle?stwo" ("List do Galatów" 3:10) Po czwarte: cz?owiek musi by? uwolniony od Prawa, a uwolnienie mo?e nast?pi? wy??cznie poprzez wiar? w Jezusa. "Z tego przekle?stwa Prawa Chrystus nas wykupi?...("List do Galatów" 3 :13) i "Przetó? mamy za to, ?e cz?owiek bywa usprawiedliwiony wiar? bez uczynków Zakonu" ("List do Rzymian" 3:dwadzie?cia osiem). "My jeste?my ?ydami z urodzenia, a nie pogr??onymi w grzechach poganami. A jednak prze?wiadczeni, ?e cz?owiek osi?ga usprawiedliwienie nie przez wype?nianie Prawa za pomoc? uczynków, lecz jedynie przez wiar? w Jezusa Chrystusa, my w?a?nie uwierzyli?my w Chrystusa Jezusa, by osi?gn?? usprawiedliwienie z wiary w Chrystusa, a nie przez wype?nianie Prawa za pomoc? uczynków (...)" ("List do Galatów" 2:15,16) W rozumowaniu tym szczególnie wa?ny jest punkt wyj?cia - za?o?enie wst?pne. Jest to prze?wiadczenie, a jednocze?nie wyra?nie cytat z Tory mówi?cy, ?e cz?owiek jest pot?piony przez Boga za z?amanie jakiegokolwiek polecenia, które "nakazuje Ksi?ga Prawa". Wydaje si?, ?e takie ?wiadome odwo?ywanie si? do Tory stanowi?o wa?ny punkt wyj?cia w dyskusjach z m?drcami judaizmu, których (jak opisuj? "Dzieje Apostolskie") Pawe? wielokrotnie stara? si? przekona? do swoich idei. Jednak - co zaskakuj?ce - jest to pogl?d nieobecny w Torze i nieznany judaizmowi. Sk?d wi?c pojawia si? w li?cie ?w.Pawla jako cytat? Wszystko wskazuje na to, ?e ?w.Pawe? odwo?uje si? w tym momencie do wersu z Tory, w "Ksi?dze Powtórzonego Prawa" (27:26), ale wers ten odczytuje lub interpretuje niezgodnie z oryginalnym tekstem. Jest to odczytanie nie?wiadomie lub ?wiadomie b??dne. Jedena?cie wersów przed wersem, na który powo?uje si? ?w.Pawe?, "Ksi?ga Powtórzonego Prawa" wymienia jedena?cie podstawowych zasad etycznych (zakaz stosowania przemocy, zakaz ?apówkarstwa, kazirodztwa, prze?ladowania bezbronnych itd.) i o?wiadcza, ?e ten, kto z?amie te zasady b?dzie pot?piony przez ?ydów i Moj?esza (ale nie przez Boga). W podsumowaniu tej my?li Tora stwierdza: "Przeklety, ktoby nie zosta? przy s?owach zakonu tego, aby je czyni?, rzecze wszystek lud. Amen". "tego zakonu", czyli "tej Tory". Hebrajskie s?owo "Tora" oznacza - "nauk?", "nauczanie". Oczywiste jest z tekstu, ?e nie chodzi tu o Tor?, czyli ca?y zbiór nauk, ca?y "Pi?cioksi?g Moj?eszowy", ale wy??cznie o wymienione w?a?nie jedena?cie generalnych regu? etycznych. Jednak ?w.Pawe? przytacza to zdanie jako: "Przekl?ty ka?dy, kto nie wype?nia wytrwale wszystkiego, co nakazuje wykona? Ksi?ga Prawa" - czyli wprowadza do niego zasadnicz? zmian?. Idea, ?e Bóg skazuje ludzi na pot?pienie ju? za z?amanie któregokolwiek z Praw Tory jest absolutnie obca judaizmowi. Przecie? Kohelet pisa?, ?e "zaiste nie masz cz?owieka sprawiedliwego na ziemi, który by czyni? dobrze, a nie grzeszy?" (Koh. 7:20). Gdyby judaizm zak?ada?, ?e przekroczenie jakiegokolwiek Prawa jest jednoznaczne z pot?pieniem, nie istnia?aby w nim ca?a struktura dzia?a? prowadz?cych do wyra?enia skruchy i uzyskania przebaczenia od tych, ktorym wyrz?dzi?o si? krzywd? - nie istnia?aby teszuwa, czyli "powrót". Tak?e prze?wiadczenie, ?e Bóg kara?by cz?owieka, którego sam stworzy? niedoskona?ym - za to, ?e jest niedoskona?y - jest zupe?nie obce judaizmowi. Rozumowanie ?w.Paw?a - prowadz?ce do stwierdzenia, ?e uczynki, dzia?ania nie mog? zapewni? zbawienia, a do jego uzyskania niezb?dna jest wiara w Chrystusa - by?o radykalnym odejciem od fundamentow etycznych judaizmu. Judaizm od samych swoich pocz?tków uwa?a? ludzkie dzia?ania za wa?niejsze od wiary. Talmud przypisuje Bogu takie o?wiadczenie : "Lepiej gdyby oni (?ydzi) porzucili mnie, a dalej przestrzegali Moich praw" (Talmud Jerozolimski, Hagiga 1:7). Wed?ug judaizmu wszyscy ludzie, niezale?nie od ich wiary i narodowo?ci uzyskuj? zbawienie (Tosefta Sanhedrin 13:2) i ich ocena dokonuje si? wy??cznie poprzez relacje wobec innych ludzi, a tylko i ?ydzi oceniani s? tak?e przez ich relacj? wobec Boga. Pawe? zanegowa? fundamenty judaizmu: Wybranie, Przymierze i Prawo. Mechanizmem zbawienia przesta?y by? w tym momencie: przestrzeganie Prawa dla ?ydow i etyczne post?powanie wobec innych ludzi przez "pogan". Fundamentem zbawienia sta? si? - w koncepcji Paw?a - Nowy Testament, wiara w Chrystusa, rozpowszechniana poprzez ewangelizacje, której Pawe? zosta? pionierem. Na przes?anie takie okaza?a si? gotowa ogromna rzesza mieszka?ców ówczesnego ?wiata podlegaj?cego kulturze hellenistycznej. Z jednej strony by?y to ubogie grupy ludno?ci ?ydowskiej w okupowanym Izraelu, z drugiej diaspora - rozrzucona po ca?ym wybrze?u Morza ?ródziemnego na Bliskim Wschodzie. W Egipcie diaspora ?ydowska by?a bliska miliona. Pot??na by?a tak?e Aleksandrii, Berenice, Cyrenie, Milecie, na Cyprze, w Damaszku, Efezie, Rzymie, wybrze?ach Morza Czarnego, Galii, Hiszpanii i w pó?nocno-zachodniej Afryce. Te ogromne liczebnie kolonie ?ydowskie, odczuwaj?ce trudno?ci, jakie stwarza?o przestrzeganie praw judaizmu w nowoczesnym ?wiecie, zdawa?y si? oczekiwa? na mo?liwo?? zachowania wiary, z jednoczesnym odrzuceniem obrzezania i skomplikowanych praw moj?eszowych, zw?aszcza tych dotycz?cych diety i "czysto?ci" - które by?y niezwykle k?opotliwe w sytuacjach socjalnych. Odrzucenie zasad koszerno?ci jest uwa?ane za tak prze?omowy moment, ?e w "Dziejach Apostolskich" autorzy odwo?uj? si? - aby to odrzucenie uzasadni? - a? do wizji do?wiadczanej przez aposto?a Piotra : "widzi niebo otwarte i jaki? opuszczaj?cy si? przedmiot, podobny do wielkiego p?ótna czterema ko?cami opadaj?cego do ziemi. By?y na nim wszelkie zwierzeta czworono?ne, p?azy ziemne i ptaki powietrzne. 'zabijaj, Piotrze i jedz!' - odezwa? si? do niego g?os." (Dz.Ap. 10:11-13). Natomiast sprawa obrzezania doprowadza do konfliktu pomi?dzy Paw?em a uczniami Jezusa, który za?egnuje brat, lub bliski krewny Jezusa - Jakub M?odszy, zwierzchnik Ko?cio?a jerozolimskiego. Idzie on na daleko posuni?ty kompromis: "Dlatego ja s?dz?, ?e nie nale?y zak?ada? ci??arow na pogan, nawracaj?cych si? do Boga", ale stara si? jednak uratowa? cho? cz??? podstawowych zasad koszerno?ci, wzywaj?c do wstrzymywania si? od "tego, co uduszone i od krwi" (wed?ug zasad koszerno?ci zwierz? nie mo?e cierpie? - st?d zakaz duszenia zwierz?t; z kolei krew symbolizuje dusz? ka?dej istoty ?ywej, st?d te? ca?kowity zakaz jej spo?ywania obowi?zuj?cy w judaizmie). Równie silnie oczekiwa?y na szans? przyj?cia uniwersalnej religii wielkie rzesze politeistów, ?ci?le powi?zanych z diaspor? ?ydowsk?, które nie mog?y dot?d zaakceptowa? monoteizmu z powodu niech?ci do zasad, jakie obecnie chrze?cijanie uznali za przestarza?e, niepotrzebne i zast?powali je wyznaniem wiary i sakramentem chrztu, obiecuj?c jednocze?nie w zamian za to ?ycie wieczne i zbawienie. Za: http://the614thcs.com/40.183.0.0.1.0.phtml ... Starzec Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 12, 2009, 21:28:28 SEKRETY KATOLICYZMU.
http://tajemnice.org/content/view/200/43/ Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 14, 2009, 14:56:57 OFIARY KRK.
Wiadomo?? old spirit Do??czy?: 20 Mar 2008 Posty: 20 PostWys?any: Sob Mar 22, 2008 2:38 pm Temat postu: Miliony ofiar Odpowiedz z cytatem Miliony ofiar Ko?cio?a Inkwizycja: XIII - XVIII wiek. 1 do 10 milionów zabitych, torturowanych, maltretowanych i sterroryzowanych ("Der Spiegel" 1.6.1998r.) Wyprawy krzy?owe: XI - XIII wiek. Oko?o 22 milionów zabitych, tysi?ce niemieckich ?ydów (Hans Wollschläger "Die bewaffneten Wallfahrten nach Jerusalem" - "Zbrojne pielgrzymki do Jerozolimy") "Poganie": IX - XII wiek. W ?redniowieczu niemieccy królowie i ksi???ta nawracali si?? na wiar? "chrze?cija?sk?" dziesi?tki tysi?cy germa?skich i s?owia?skich "pogan" lub okrutnie ich mordowali. Ko?ció? dawa? na to swoje b?ogos?awie?stwo lub wzywa? do "wypraw krzy?owych" przeciwko S?owianom. (Karlheinz Deschner, "Kriminalgeschichte des Christentums" - "Kryminalna Historia Chrze?cija?stwa", t. IV, V, VI). ?ydzi: W ?redniowieczu ci?gle mia?y miejsce krwawe rzezie z tysi?cami zabitych, inicjowane przez ko?cielnych podjudzaczy. Julius Streicher w Procesach Norymberskich odno?nie Holacaustu wyra?nie powo?a? si? na mowy podburzaj?ce Marcina Lutra przeciw ?ydom (Friedrich Heer, "Gottes erste Liebe" - "Pierwsza mi?o?? Boga") Zdobycie Ameryki: W ci?gu pierwszych 150 lat po podboju Ameryki przez Hiszpanów "w imi? Boga" ginie 100 mln ludzi - "najwi?ksze ludobójstwo wszech czasów" (teolog Boff, "Publik-Forum", 31.5.1991r.) Katarowie, Waldensi, Husyci, Chrzciciele: Z polecenia Ko?cio?a (równie? i ewangelickiego) gin? tysi?ce innowierców "Czarownice": XVI - XVIII wiek. Setki tysi?cy ludzi, przede wszystkim kobiet, ginie w okrutny sposób, mniej wi?cej po?owa z tego w Niemczech. Tak?e Luter posy?a czarownice na stos. Instrukcje do tej dzia?alno?ci pochodzi?y od dwóch niemieckich dominikanów opatrzone tytu?em "M?ot na czarownice" (Hubertus Mynarek, "Die neue Inquisition" - "Nowa Inkwizycja") Ludobójstwo w Chorwacji: Jeszcze w po?owie XX wieku, w latach 1941-1943 w Chorwacji wymordowano oko?o 3/4 miliona ortodoksyjnych Serbów przy dominuj?cym udziale katolickich duchownych i za aprobat? Watykanu [...]. Watykan jest o wszystkim, poinformowany jednak ten krwawy re?im traktuje najwyra?niej w sposób przychylny. Hierarchia katolicka, a w pierwszym rz?dzie kapelan wojskowy i zarazem arcybiskup Stepinac (beatyfikowany w 1998 r. przez papie?a) wspiera moralnie faszystowski re?im do samego ko?ca (Vladimir Dedijer "Jasenovac - jugos?owia?ski O?wi?cim a Watykan", 1988r.) Molestowanie seksualne dzieci przez ksi??y i zakonników: Jeszcze po wielu latach lub nawet dziesi?tkach lat osoby, które by?y ofiarami molestowania seksualnego w wieku dzieci?cym, cierpi? psychicznie z powodu tych upokorze?. Eksperci szacuj?, ?e w ci?gu ostatnich dwudziestu lat w USA spo?ród 51000 katolickich ksi??y 2000 oskar?onych zosta?o o wykorzystywanie seksualne. ("Hanauer Anzeiger" 13.7.98r.) Jest to oko?o 4%. W Niemczech prof. Hubertus Mynarek szacuje liczb? pedofilów równie? w granicach 3 - 5%. (Akty 97, 14.9.1999r.). W Polsce, kraju bardzo katolickim, ju? nie dziwi? kolejne afery pedofilskie z udzia?em ksi??y ujawniane przez pras? i telewizj?, niestety przest?pstwa te i inne z udzia?em duchownych s? przez s?dy traktowane nadzwyczaj ?agodnie. Prze?ladowania: Obecnie nie mo?na spali? cz?owieka o niewygodnych pogl?dach, innym wyznaniu czy nie uznaj?cego w?adz Ko?cio?a. Ale osoby te s? oczerniane, stosuje si? wobec nich dyskryminacj?, wyzywa si? je od sekt itp. wzbudzaj?c w ludziach strach i nienawi??, stosuje si? wobec nich mobbing, wywiera ró?nego rodzaju naciski maj?ce zmusi? je do dostosowania si? do "jedynie s?usznych pogl?dów i religii" lub mo?na je pozbawi? pracy. Obecnie Ko?ció? próbuje mie? mo?liwie najwi?kszy wp?yw na media, takie jak TV czy radio, co mu si? udaje. W Polsce z publicznych pieni?dzy p?aconych równie? przez ludzi nie b?d?cych katolikami finansowanych jest wiele przedsi?wzi?? zwi?zanych z Ko?cio?em. ____________________________________________________________ Polowania na czarownice To, co kojarzy si? przeci?tnemu cz?owiekowi ze s?owami "inkwizycja" czy "czarownica" nie zawsze mia?o takie znaczenie. Po pierwsze, oczywi?cie, samo s?owo "inkwizycja" nie istnia?o. Ale i "hogata" inaczej si? kojarzy?a. Sama etymologia "wied?my" mówi, ?e by?a to osoba, która WIE. Wie o zio?ach, lecznictwie, dolegliwo?ciach. To ona (jako nieliczna w okolicy) nie zajmowa?a si? upraw? ziemi, nie wychowywa?a dzieci, nie mia?a m??a, za to cz?sto hodowa?a zwierz?ta. St?d w?a?nie wzi?? si? ca?y "czarny kot". Ludzie widzieli w nich kobiety brzydkie, u?omne, stare (oczywi?cie mog?y si? bez trudu przeistoczy? w pi?kne, seksowne laseczki), nosi?y szpiczaste kapelusze, a ich ?rodkiem lokomocji by?a oczywi?cie miot?a. No i co si? sta?o z tymi mi?ymi staruszkami? Chcia?o by si? rzec: przysz?o chrze?cija?stwo. W pierwszych wiekach chrze?cija?stwa cz?sto uto?samiano poga?skich bogów z diab?ami. Ale nikt o to nie robi? zbytniej afery. Zwrot nast?pi? dopiero w XII wieku. W 1257 roku papie? Aleksander IV og?osi? bull?, w której pozwala inkwizytorom uczestniczy? w procesach o czary. Z rozdzia?u VI Ksi?gi Rodzaju w Biblii wyci?gni?to wniosek, ?e istnieje mo?liwo?? stosunków cielesnych mi?dzy diab?ami, a kobietami. No i si? zacz??o. Najpierw powoli: XII, XIV i XV w. s? jeszcze spokojne. Terror na wielk? skal? zaczyna si? w 1484r. wraz z bull? Innocentego VII. Ile czarownic i czarowników spalono? Tak naprawd?, to ogromnej liczby ofiar mordowanych przez kilka stuleci nie da si? dok?adnie ustali?. Polowania na czarownice osi?gn??y najwi?ksze nat??enie w XVIII wieku i trwa?y równie? w wieku XVIII. No a jak to wygl?da?o? A wi?c na pocz?tek wystarczy?a plotka o czarownicy w mie?cie. Bardzo szybko toczy?o si? ?ledztwo - potrzeba by?o tylko jednego ?wiadka i ju? podejrzana by?a "brana na spytki". Przed samymi torturami przeprowadzano ró?ne próby, np. najpierw golono lub wyrywano oskar?onej w?osy na ca?ym ciele, potem szukano znamienia ("szatan naznacza swoje dzieci"), wówczas k?uto takie miejsce szpilkami; kazano jej nosi? rozpalone ?elazo lub wrzucano zwi?zan? kobiet? do wody - na dno sz?y tylko niewinne! No a potem zaczyna?y si? tortury. Ka?da mia?a trwa? nie mniej ni? godzin?, a drgawki uwa?ano za dowód stosunku z kochankiem - diab?em. Je?li oczy si? rusza?y, to oznacza?o, ?e szukaj? szatana, gdy trwa?y nieruchomo, to si? w niego ju? wpatrywa?y. Je?li torturowana omdla?a uwa?ano, ?e otrzyma?a ?ask? ze strony diab?a który w ten sposób ?agodzi? jej m?k?; je?li zmar?a, to diabe? ju? j? do siebie ca?kowicie zabra? itd. W roku 1252 gubernator Hochstadt nad Dunajem, Ulric Tengler, napisa? podr?cznik prawa, który w ci?gu szesnastego wieku doczeka? si? licznych wznowie?. Wydanie drugie, z roku 1511, zosta?o znacznie poszerzone przez jego syna, Christopha, profesora prawa kanonicznego uniwersytetu w Ingolstadt oraz kilku innych teologów. W rozdzia?ach dotycz?cych czarnoksi?stwa apelowa? on do s?dziów ?wieckich, by zach?cali wiernych do sk?adania donosów, gwarantuj?c delatorom bezkarno??, nawet gdyby oskar?enia okaza?y si? fa?szywe. Liczne wkomponowane w tekst poradnika ryciny przedstawiaj? wiernie metody stosowanych podówczas tortur. Layenspiegel Tenglera wzorowany jest na prawodawstwie bamberskim, które stanowi?o podstaw? wydanego pó?niej Kodeksu Karola V. By? on pierwszym napisanym w j?zyku niemieckim podr?cznikiem omawiaj?cym zasady post?powania sadowego w procesach o czary, daj?c pocz?tek d?ugiej li?cie podobnych publikacji, jakie mia?y ukaza? si? w Niemczech w ci?gu nast?pnych dwustu lat. Przytaczamy tu przek?ad dwóch fragmentów Layenspiegel - odezwy zach?caj?cej do sk?adania donosów na osoby podejrzane o uprawianie czarów. WZÓR ODEZWY ZACH?CAJ?CEJ DO SK?ADANIA DONOSÓW NA CZAROWNICE Ja, N., s?dzia, czynie wiadomym wszystkim, którzy podlegaj? jurysdykcji sadu w N.N. jako poddani, ich krewni b?d? ludzie w owym okr?gu zamieszkuj?cy, ?e do uszu moich dosz?y pog?oski i plotki, jakoby w okr?gu podlegaj?cym s?dowi w N.N. przebywa?y pewne czarownice oraz inni im podobni, którzy z pomoc? z?ego ducha potajemnie szkodz? i sprowadzaj? nieszcz??cia zarówno na m?odych, jak i starców, a tak?e na trzod? i zbiory, trudni?c si? tako? innymi rodzajami praktyk tajemnych i heretyckich. Z racji przeto moich powinno?ci, a tak?e polecenia Boga Wszechmog?cego i troski o jego cze?? i chwa??, jako te? i przez wzgl?d na powinno?ci, jakie nak?ada na mnie wiara ?wi?ta chrze?cija?ska, obowi?zkiem moim jest ze wszech si? wykorzenia? i depta? ow? heretyck? nieprawo??, tote? og?aszam niniejszym co nast?puje: I tak, pod gro?b? najsro?szych kar napominam wszystkich i ka?dego z osobna, a zw?aszcza tych, którzy podlegaj? jurysdykcji N.N., i?by w ci?gu dwunastu wyznaczonych przeze mnie dni, z których cztery pierwsze przeznaczone s? dla poddanych, cztery nast?pne dla ich krewnych, ostatnie za? cztery dla reszty mieszka?ców, donie?li mi i powiadomili mnie, czy nikt z nich nie widzia? ani nie s?ysza? o osobach, o których wiadomo, ze s? czarownicami, a tak?e podejrzanych o uprawianie czarów b?d? takich, o których panuje powszechna opinia, ze s? czarownikami, innego rodzaju heretykami lub lud?mi paraj?cymi si? takimi praktykami, jak zadawanie z?a innym ludziom, byd?u i zasiewom b?d? szkodzenie dobru powszechnemu. Nikt te? nie musi troszczy? si? o dowiedzenie swoich oskar?e? ani obawia?, ?e w wypadku, gdyby okaza?y si? niemo?liwe do udowodnienia, zostanie on ukarany lub w inny sposób poci?gni?ty do odpowiedzialno?ci. Je?li jednak wyjdzie na jaw, ze kto? by?, jest lub w przysz?o?ci b?dzie winien tego rodzaju uczynkom, poniesie on wszelk? przepisan? za nie prawem kar?. Co winno by? znane wszystkim ku ich rozwadze i przestrodze. Opatrzone moim podpisem. W Polsce znajduje si? tzw. "Kartoteka Procesów o Czary" przej?ta w czasie II wojny ?wiatowej - prowadzili j? nazi?ci z do ko?ca nie wiadomych celów. Obejmuje ona przypadki od IX wieku do pocz?tku lat wieku XX. Zgromadzono ponad 30.000 udokumentowanych przypadków oskar?e? o czary, w kartotekach podawano dane personalne, informacje o sytuacji rodzinnej, maj?tkowej i statucie spo?ecznym ofiary, przebieg procesu, wyrok, stosowane tortury, zeznania, rodzaj egzekucji, nazwisko kata, oskar?yciela, s?dziego, donosicieli, stanowisko miejscowego biskupa oraz informacje bibliograficzne i miejsce przechowywania dokumentów, na podstawie których sporz?dzono kartotek?. Kartoteka znajduje si? prawdopodobnie w Archiwum Pa?stwowym w Poznaniu. _____________________________________________________________ Cennik op?at za tortury Cennik us?ug zosta? zatwierdzony przez Arcybiskupstwo Kolonii w 1757 r. Pomimo ?e, wcze?niej ju? Arcybiskupstwo Kolonii przyzna?o g?ównemu katu sta?e dochody roczne w wysoko?ci osiemdziesi?ciu reichstalarów i dwudziestu alb oraz dwudziestu ma?dratów ziarna i czterech fur drewna, okaza?o si?, te w trakcie wykonywania egzekucji i innych czynno?ci z nimi zwi?zanych, a tak?e ju? po ich wykonaniu, pojawia si? tyle nieuzasadnionych i wygórowanych ??da? zwrotu jakoby poniesionych dodatkowych kosztów, ?e sta?o si? to powa?nym obci??eniem dla Najwy?szego S?du Arcybiskupa Elektora. Z tej te? przyczyny, aby po?o?y? kres owym ??daniom, arcybiskupstwo zmuszone jest wyda? nast?puj?ce rozporz?dzenie, na mocy którego dla ka?dej czynno?ci kata ustala si? nale?ne wynagrodzenie, którego wysoko?? podana jest poni?ej: CENNIK (ceny w reichstalarach i albach) 1. Za rozrywanie na ?wierci czterema ko?mi 5 rt 26 a 2. Za ?wiartowanie 4 rt 3. Za sznur niezb?dny do tego celu 1 rt 4. Za rozwieszenie onych ?wierci w czterech rogach rynku. w??czaj?c w to cen? sznura, gwo?dzi i transportu 5 rt 26 a 5. Za ?ci?cie i spalenie na stosie, wraz z wszelkimi kosztami 5 rt 26 a 6. Za sznur niezb?dny do tego celu oraz przygotowanie i podpalenie stosu 2 rt 7. Za uduszenie i spalenie na stosie 4 rt 8. Za sznur niezb?dny do tego celu oraz przygotowanie i podpalenie stosu 2 rt 9. Za spalenie ?ywcem 4 rt 10. Za sznur oraz przygotowanie i podpalenie stosu 2 rt 11. Za ?amanie ko?em ?ywcem 4 rt 12. Za sznur i ?a?cuchy niezb?dne do tego celu 2 rt 13. Za zdj?cie cia?a przytwierdzonego do ko?a 2 rt 52 a 14. Za samo ?ci?cie 2 rt 52 a 15. Za sznur niezb?dny do tego celu oraz za chust? do przykrycia twarzy 1 rt 16. Za wykopanie do?u i z?o?enie w nim cia?a 1 rt 26 a 17. Za ?ci?cie i rozpi?cie cia?a na kole 4 rt 18. Za sznur i ?a?cuchy niezb?dne do tego, a tak?e za chust? 2 rt 19. Za odr?banie r?ki lub kilku palców i ?ci?cie; ??cznie 3 rt 26 a 20. Za dodatkowe przy tym pi?tnowanie rozpalonym ?elazem 1 rt 26 a 21. Za niezb?dne do tego sznur i chust? 1 rt 26 a 22. Za ?ci?cie i zatkni?cie g?owy na palu 3 rt 26 a 23. Za sznur i chust? niezb?dne do tego 1 rt 26 a 24. Za ?ci?cie, rozpi?cie cia?a na kole i zatkni?cie g?owy na palu; ??cznie 5 rt 25. Za niezb?dny do tego celu sznur, ?a?cuchy i chust? 2 rt 26. Za powieszenie 2 rt 52 a 27. Za niezb?dne do tego sznur, gwo?dzie i ?a?cuch 1 rt 26 a 28. Zanim rozpocznie si? egzekucja: za szarpanie przest?pcy rozpalonymi do czerwono?ci szczypcami, niezale?nie od wy?ej wspomnianej op?aty za powieszenie; ka?dorazowo 0 rt 26 a 29. Za ca?kowite lub cz??ciowe odci?cie j?zyka oraz nast?puj?ce potem przypalanie warg rozpalonym do czerwono?ci ?elazem 5 rt 30. Za sznur, szczypce i nó? u?ywane zazwyczaj przy tej okazji 2 rt 31. Za przybicie gwo?dziami do szubienicy odci?tego j?zyka lub odr?banej r?ki 1 rt 26 a 32. Je?li kto? sam si? powiesi, utopi lub w inny sposób pozbawi ?ycia za jego odczepienie i przeniesienie, a tak?e wykopanie do?u, w którym mo?na z?o?y? zw?oki 2 rt 33. Za wygnanie cz?owieka z miasta lub z kraju 0 rt 52 a 34. Za ch?ost? w wi?zieniu, wliczaj?c w to rózgi 1 rt 35. Za obicie 0 rt 52 a 36. Za postawienie pod pr?gierzem 0 rt 52 a 37. Za postawienie pod pr?gierzem i wych?ostanie, wliczaj?c w to sznur i rózgi. 1 rt 26 a 38. Za postawienie pod pr?gierzem, napi?tnowanie i wych?ostanie, wliczaj?c w to w?gle, sznur i rózgi, a tak?e ma?? u?ywan? przy pi?tnowaniu 2 rt 39. Za zbadanie wi??nia po napi?tnowaniu 0 rt 20 a 40. Za przystawienie drabiny do szubienicy, bez wzgl?du na to, czy tego samego dnia ma by? powieszona tylko jedna, czy te? wi?cej osób 2 rt WYNAGRODZENIE ZA TORTURY 41. Za wzbudzenie strachu poprzez okazanie narz?dzi tortur 1 rt 42. Za tortur? pierwszego stopnia 1 rt 26 a 43. Za wy?amanie i zmia?d?enie kciuka 0 rt 26 a 44. Za tortur? drugiego stopnia, w??czaj?c w to pó?niejsze nastawienie stawów oraz cen? ma?ci, której si? przy tym u?ywa 2 rt 26 a 45. je?li wszelako jaka? osoba zostanie jednocze?nie poddana torturom obydwu stopni, kat ma otrzyma? zap?at? za obydwa stopnie tortur, nastawianie stawów i ma??, za co wszystko nale?y mu si? 6 rt 46. Za podró? i wydatki codziennie, za ka?dy dzie?, wy??cznie jednak te dni, w czasie których dokonuje on egzekucji lub torturuje, bez wzgl?du na to, czy za dni te ukarany b?dzie tylko jeden, czy te? wi?cej przest?pców 0 rt 48 a 47. Za wy?ywienie dziennie 1 rt 26 a 48. Za ka?dego z pomocników dziennie 0 rt 39 a 49. Za wynaj?cie konia wraz ze stajni? i obrokiem dla niego, op?ata dzienna 1 rt 16 a 50. Je?li tortury lub egzekucja odbywaj? si? w Kolonii, kat winien otrzyma? za wykonane czynno?ci wynagrodzenie wed?ug powy?szego cennika bez jakichkolwiek dodatków za koszta nadzwyczajne, takie jak podró?, diety, wy?ywienie, siano i obrok dla konia, i winien by? ca?kowicie usatysfakcjonowany wspomnianym wynagrodzeniem 51. Kiedy dokonuje on egzekucji w Melaten i Deutz, otrzymuje dodatkow? op?at? za siano dla konia i nic ponadto 52. Jako ?e punkty 16, 32 i 40 niniejszego rozporz?dzenia nak?adaj? si? na kompetencje grabarza, przeto grabarz powinien tak?e otrzymywa? stosowne wynagrodzenie 53. Je?li kat wykonywa? b?dzie swoje rzemios?o dla tych, którzy s? bezpo?rednimi wasalami arcybiskupstwa lub wasalami tych?e wasali, winien on otrzyma? wynagrodzenie o jedn? trzeci? wi?ksze od podanego wy?ej, a to z przyczyny. ?e nie dok?adaj? si? oni do rocznej pensji, jaka jest mu wyp?acana. 54. Wasale owi maj? obowi?zek zatrudnia? wy??cznie jego, w ?adnym wypadku nikogo obcego, bez wzgl?du na to jakiego rodzaju egzekucja ma by? przeprowadzona 55. Poniewa? uskar?ano si? wielokrotnie, ?e podczas egzekucji, którymi kieruje urz?dnik arcybiskupstwa, kat o?miela? si? ??da? pewnych sum pieni??nych lub jako dodatku do obowi?zuj?cych op?at lub zamiast nich, praktyka ta, jako wyra?ne nadu?ycie, ma si? raz na zawsze sko?czy?. Z tego te? wzgl?du nakazujemy, by wszyscy urz?dnicy arcybiskupstwa trzymali si? wy?ej wymienionych zasad i p?acili katu wy??cznie przewidziane niniejszym stawki i nic ponadto; maj? oni tak?e ka?dorazowo rozlicza? si? z nich i przedstawia? skarbowi arcybiskupa stosowne pokwitowania Dan w Bonn, 15 stycznia 1757 r _____________________________________________________________ Cytat z orzeczenia trzech biskupów sporz?dzonego dla papie?a Juliusza III. Hans Jürgen Wolf "Sünden der Kirche" - "Grzechy Ko?cio?a" Zaiste, nie pozosta? ju? ani cie? po apostolskiej nauce w naszym Ko?ciele [...]. Wprowadzili?my inn? nauk? i dyscyplin?. Najwa?niejsze jest stara? si? o to, ?eby nikomu nie pozwolono na czytanie z Ewangelii nawet odrobiny, zw?aszcza w j?zyku ludowym. Starczy to troch?, co si? na mszy odczytuje. Ka?dy, kto starannie rozwa?y, co dzieje si? w Ko?ciele i przyjrzy si? temu z osobna, zobaczy, ?e nasza nauka ró?ni si? od tej z Ewangelii, a nawet, ?e jest jej przeciwna [...] cd.... ____________________________________________________________ Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 14, 2009, 15:10:39 .......
List Prezydenta Stanów Zjednoczonych (USA) Harry'ego Trumana do papie?a Piusa XII w Watykanie napisany po zako?czeniu II wojny ?wiatowej. List opublikowa? paryski miesi?cznik "Sennaciulo" nr 647/1959 Szanowny Panie Pacelli Jako baptysta i jako g?owa jednego z najwi?kszych i najpot??niejszych narodów ?wiata, gdzie wszyscy nazywaj? mnie po prostu panem Trumanem, nie mog? stosowa? zwrotu: Jego ?wi?tobliwo??, poniewa? ten tytu? jest zarezerwowany tylko dla Boga. My w Stanach Zjednoczonych uwa?amy wszystkich ludzi za równych przed Bogiem i zwracamy si? do siebie naszym w?asnym, prawdziwym imieniem. W konsekwencji tego pisz? do Pana jako do Pana Pacelliego. Jestem przekonany, ?e ani Pan, ani Pa?ski Ko?ció? nie nale?? do tych, którzy prawdziwie szukaj? pokoju i pracuj? dla niego. Twórcy naszego narodu, poznawszy ca?? histori? i cechy Pa?skiego ko?cio?a, tak bardzo lubi?cego polityk? i wojn?, ustalili jako g?ówn? zasad? obowi?zuj?c? nasz rz?d, by nigdy papie? nie mia? prawa miesza? si? do naszych spraw. Dobrze poznali?my do?wiadczenie historii Europy i jeste?my pewni, ?e nasza demokracja nie trwa?aby d?ugo, je?li pozwoliliby?my - na podobie?stwo rz?dów europejskich - opl?ta? si? waszymi doktrynami i politycznymi intrygami. Tomasz Jefferson, jeden z najm?drzejszych ludzi naszego kraju, powiedzia? jasno: "Historia nie dostarczy?a nam ani jednego przyk?adu pa?stwa pod wp?ywami ko?cio?a, któremu uda?oby si? zachowa? wolno?? religijn?". W konsekwencji Pan nie posiada najmniejszych kwalifikacji, aby móc mnie poucza? o sposobie prowadzenia mego narodu drog? pokoju. Kilka faktów mog?oby pomóc Panu w od?wie?eniu swej pami?ci. Pa?ski poprzednik w Watykanie, papie? Pius XI rozpocz?? atak faszystowski, zawieraj?c uk?ady z Mussolinim w 1929 r. Cywilizacja chrze?cija?ska w tym roku zosta?a haniebnie zdradzona. S?awny pisarz i historyk naszego kraju, Lewis Mumford - ani komunista, ani antykatolik - napisa? w ksi??ce "Faith for Living" z 1940 r.: "Perfidia ?wiata chrze?cija?skiego jasno urzeczywistni?a si? w 1929 r. przez konkordat, który powi?za? Mussoliniego z papie?em". Wówczas tylko nieliczni w Stanach Zjednoczonych znali prawdziwe oblicze faszyzmu tak dobrze jak Pan i papie? Pius XI, a wy dwaj pomogli?cie do jego sukcesu i zwi?zali?cie z nim wasz ko?ció?. Pan sam - jako m?ody ksi?dz i dyplomata - wykonywa? specjalne zadanie - pomocy Niemcom w przygotowaniach do drugiej wojny ?wiatowej. Sp?dzi? Pan dwana?cie lat w Niemczech. W porozumieniu z von Pappenem pomóg? Pan Hitlerowi wzmocni? si? oraz - jako kardyna? Pacelli po?o?y? Pan podpis pod konkordatem, który powi?za? Watykan i Wielkie Niemcy w 1933 r. Nie udowodni mi Pan swojej niewiedzy o tym, ?e Hitler i nazi?ci przygotowywali spisek przeciwko nam. Nawet katoliccy biografowie pisz?, ?e przez wiele lat by? Pan najlepiej poinformowan? osob? w ca?ej Trzeciej Rzeszy. Po podpisaniu konkordatu, tak wa?nego dla Hitlera, von Pappen, który w Norymberdze z wielkim trudem uratowa? swoje ?ycie, powiedzia?: "Trzecia Rzesza jest pierwszym mocarstwem nie tylko uznaj?cym, lecz w dalszym ci?gu wprowadzaj?cym w ?ycie szczytne zasady papiestwa". Pa?scy kardyna?owie i biskupi w Rzymie b?ogos?awili or?? u?yty przeciw bezbronnym Abisy?czykom. Pa?ski kardyna? Schuster z Mediolanu og?osi? podbój Abisynii, jako ?wi?t? wojn?, która pozwoli zatriumfowa? w tym kraju krzy?owi chrze?cija?skiemu. Pan ro?ci sobie prawa, aby nadal nazywa? swój ko?ció? - Ko?cio?em Bo?ym i w konsekwencji ??da?, abym ja, szef cywilnego, konstytucyjnego pa?stwa zgodzi? si? uznawa? Pana jaki mojego zwierzchnika, a w ten sposób jako zwierzchnika narodu ameryka?skiego. __________________________________________________________ Fotki "Ja czyni? tylko to, co czyni ko?ció? od pi?tnastu stuleci, tylko bardziej gruntownie" (Adolf Hitler) __________________________________________________________ Jezus i Ko?ció? Jezus: Cytat: Znowu zaprowadzi? Go diabe? na bardzo wysok? gór? w?ród wielkiej równiny, a wokó? góry le?a?o dwana?cie miast ze swoimi mieszka?cami. I stamt?d pokaza? Mu w jednym okamgnieniu wszystkie pa?stwa tej ziemi. I diabe? rzek? do Niego: "T? wszelk? moc i wspania?o?? dam Ci; jest mi ona bowiem poddana. A mog? da? j? komu zechc?, albowiem napisano: Panowa? b?dziesz od morza do morza, rz?dzi? b?dziesz ludem Twoim w prawo?ci i ubogimi z mi?osierdziem i po?o?ysz koniec wszelkiemu uciskowi. To wi?c wszystko Twoje b?dzie, je?li oddasz mi pok?on". Jezus, odpowiadaj?c, rzek? mu: "Id? precz ode Mnie, szatanie, albowiem napisano: B?dziesz uwielbia? Boga i s?u?y? jedynie Jemu. Bez mocy Bo?ej nie przybli?y si? koniec z?a". Dla porównania - przedstawiciele Ko?cio?a: Cytat: A? do 20 wieku papie?e byli wprowadzani na swój urz?d poprzez rytua? koronacji, w ten sposób, ?e koronuj?cy papie?a kardyna? mówi? do niego: "Wiedz, ?e jeste? Ojcem ksi???t i królów, kieruj?cym Ziemi?". Papie?a nazywa si? nawet dzisiaj "Pontifex Maximus" - nosi wi?c tytu? rzymskich namiestników. W biegu historii papie?e nosili jeszcze inne tytu?y, np. jako "W?adca ?wiata" tytu?owany by? papie? Innocent III, papie? Grzegorz IX nazywa? siebie "Pan i Mistrz nad wszech?wiatem, nie tylko nad rzeczami ale równie? nad lud?mi" Jezus: Cytat: Ale nie powinni?cie siebie nazywa? Rabbi; Poniewa? jeden jest waszym Mistrzem; Ale wy jeste?cie wszyscy bra?mi. I nie powinni?cie nikogo z po?ród was nazywa? ojcem na ziemi: Poniewa? Jeden jest waszym Ojcem, Ten który jest w niebie. Mateusz 23,8-9. Dla porównania - przedstawiciele Ko?cio?a: Cytat: Papie?a nazywa?o si? i nazywa "ojcem ?wi?tym". Równie? ksi??a na rozmaitych stopniach hierarchii ko?cielnej ka?? si? nazywa?, tytu?owa? s?owem "ojciec". Jezus: Cytat: Jezus Chrystus by? cie?l?, pracowa?. Nie by? kap?anem, nie ubiera? si? w wymy?lne habity itp., nosi? proste ubrania, takie jak zwykli biedniejsi ludzie w jego czasach, najcz??ciej w?drowa? pieszo. By? zdrowy i uzdrawia? innych. Je?li co? by?o z?e to mówi? wprost, prawd?, niezale?nie od tego, ?e by?o to niewygodne dla wielu, nie dba? o to by si? komu? przypodoba?. Zosta? ukrzy?owany pod wp?ywem stara? ówczesnej kasty kap?a?skiej. Dla porównania - przedstawiciele Ko?cio?a: Cytat: Papie?e, biskupi, ksi??a ?yj? nie z pracy, ale z pieni?dzy wyznawców ich nauk. Ubieraj? si? w kosztowne, wymy?lne stroje rytualne. Im wy?ej s? w swej hierarchii, tym bardziej wymy?lne tytu?y nosz?, w tym wi?kszym przepychu ?yj?. Jednak uzdrawia? nie potrafi?, a trawieni chorobami umieraj? w m?kach, nawet papierze. Mówi?, interpretuj? Bibli? cz?sto tak jak im wygodnie, tak by odnie?? korzy??, by by? w sojuszu z innymi mo?nymi tego ?wiata, by by? poprawnym politycznie. To dzisiejsza kasta kap?a?ska. Jezus: Cytat: Jezus naucza? o mi?o?ci, czyni? dobro. Przykazanie nie zabijaj stosowa? nie tylko wobec ludzi, ale równie? wobec zwierz?t. Szanowa? ca?? przyrod?. Zawsze wstawia? si? za krzywdzonymi lud?mi i zwierz?tami. Urodzi? si? w stajence w ?ród zwierz?t. Du?o informacji mo?na znale?? na ten temat w "Ewangelii Jezusa", znanej równie? w Polsce pod tytu?em "Ewangelia ?ycia Doskona?ego" lub "V Ewangelia". Zosta?a ona ukryta w buddyjskim klasztorze w Tybecie przez jednego z esse?czyków, aby uchroni? j? przed sfa?szowaniem. Po raz pierwszy przet?umaczono j? aramejskiego na angielski w 1881 r. Dla porównania - przedstawiciele Ko?cio?a: Cytat: Historia Ko?cio?a jest pe?na krwi - wyprawy krzy?owe, palenie czarownic, zabijanie ludzi innych wyzna?, itd. Przedstawiciele Ko?cio?a równie? obecnie wzbudzaj? nienawi?? wobec innych religii, pogl?dów, strasz?c sektami i wrzucaj?c do tego worka ka?de niewygodne wyznanie czy pogl?d. W czasach stosów chrze?cijan-wegetarian nawet palono, a nawet obecnie s?ycha? czasami z ust przedstawicieli ko?cio?a, ?e wegetarianie to sekta. Ksi??a ?wi?c? nawet zabite zwierz?ta, odprawiaj? msz? dla my?liwych w dniu ?w. Huberta. Na tzw. Wigili?, Bo?e Narodzenie, Wielkanoc zabija si? wiele zwierz?t, ?cinanych jest wiele drzew. Przez Ko?ció? wszystkie historie, pisma mówi?ce o szacunku i mi?o?ci Jezusa dla zwierz?t i przyrody zosta?y odrzucone. Mo?na je znale?? jedynie w ?ród?ach poza ko?cielnych, a jest ich wcale nie ma?o. Jezus: Cytat: Integraln? cz??ci? nauki Jezusa by?a nauka o przychodzeniu i odchodzeniu dusz, o reinkarnacji. Jezus naucza? tego co dzieje si? po tzw. "?mierci", o uzdrawianiu. Tego, ?e liczy si? to jak wype?niasz i stosujesz nauk? Jezusa w ?yciu codziennym wobec innych ludzi, przyrody, zwierz?t, ro?lin, ziemi, a nie to jak post?pujesz jedynie od ?wi?ta, czy te? jakie odprawiasz rytua?y religijne. Dla porównania - przedstawiciele Ko?cio?a: Cytat: Ko?ció? odrzuci? nauk? o reinkarnacji i zast?pi? j? wiecznym pot?pieniem. Ludzie przecie? mogliby nie ba? si? ?mierci, a wtedy nie by?oby nad nimi w?adzy. Ko?ció? wprowadzi? szereg rytua?ów, dogmatów, ustanowi? si? jedynym po?rednikiem mi?dzy Bogiem a cz?owiekiem. Na prost? nauk? Nazare?czyka wysypa? ca?? stert? zawi?o?ci, obrz?dów itp., byleby tylko ludzie kierowali si? na Ko?ció?, zamiast bezpo?rednio na Chrystusa i Boga, byleby zamiast my?le? samodzielnie i kierowa? si? swoim sercem oddali si? pod w?adz? kap?anów. Lew To?stoj okre?la? to trafnie, ?e kap?ani zakryli przed lud?mi s?o?ce i dali im ?wieczk?. _______________________________________ Materia?y pochodz? z portalu geocities.com _______________________ Czy w zestawieniu z powy?szym materia?em (który jest ma?? cz?stk? w?ród wielu innych wskaza?) da si? obroni? tez? o zasadno?ci oraz tylko i wy??cznie pozytywnej roli Ko?cio?a? *********** ps. Liczby ofiar nie zawsze sa zgodne z prawda, czasami nawet grubo naciagane , co nie zmienia faktu zaistnienia zdarzen. Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 23, 2009, 16:50:35 Interesujaca ksiazka , godna przeczytania dla zrozumienia realizacji fizycznej polityki w KK.
http://www.wydawnictwoamber.pl/ksiazka,007625,eric-frattini,swiete-przymierze.html Ujawnione pi?? wieków szpiegostwa watyka?skiego: od XVI do XXI wieku, od walki z protestantyzmem do walki z komunizmem „Najlepsz? i najbardziej skuteczn? s?u?b? szpiegowsk? ?wiata, jak? znam, jest wywiad watyka?ski”, powiedzia? w jednym z wywiadów Szymon Wiesenthal. Od czasu kiedy Pius V powo?a? w 1566 roku instytucj? szpiegów watyka?skich, by pozbawi? ?ycia heretyck? królow? Anglii El?biet? I, dzia?alno?? watyka?skiego wywiadu – ?wi?tego Przymierza, i kontrwywiadu – Sodalitium Pianum, pozostaje tajemnic? poliszynela. W ci?gu pi?ciu wieków swojej historii tajne s?u?by watyka?skie wykonywa?y przeró?ne zadania: mordowano królów i polityków, finansowano terrorystów i dyktatorów, pomagano zbrodniarzom wojennym i handlowano broni?, prano pieni?dze mafii i manipulowano rynkami finansowymi. D?ugi cie? ?wi?tego Przymierza okrywa? walk? papiestwa przeciwko królowej Anglii El?biecie I, masakr? w Noc ?wi?tego Bart?omieja, kl?sk? Niezwyci??onej Armady, zabójstwo króla Francji Henryka IV, starcie z Francj? kardyna?ów Richelieu i Mazarina, wyniesienie i upadek Napoleona, tajne porozumienia z cesarzem Wilhelmem II w czasie I wojny ?wiatowej i z Adolfem Hitlerem w czasie II wojny; organizacj? „Odessa”, terrorystów z Czarnego Wrze?nia, Carlosa „Szakala”, tworzenie instytucji finansowych w rajach podatkowych, sprzeda? broni argenty?skiej dyktaturze Videli, ?mier? Jana Paw?a I w 1978 roku i oficerów gwardii szwajcarskiej w 1998 roku. ?wi?te Przymierze dzia?a?o w imi? Boga i wiary katolickiej, przystosowuj?c si? do czasów i warunków wyznaczonych przez papie?y. Jak powiedzia? wszechpot??ny kardyna? Paluzzo Paluzzi, szef ?wi?tego Przymierza w po?owie XVII wieku, „Je?li papie? ka?e kogo? zlikwidowa? w obronie wiary, robi si? to bez pytania. On jest g?osem Boga, a my jego ramieniem”. Ta ksi??ka odkrywa pi?? wieków historii ziemskiej polityki papie?y – kulisy tajnych operacji przeprowadzanych przez pot??ne s?u?by szpiegowskie Miasta-Pa?stwa Watykan, które zmienia?y bieg historii. Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Grudzieñ 30, 2009, 21:38:50 Warto wiedziec od kiedy istnieja w KK pewne zwyczaje....
http://legaba.6te.net/fakty.htm kilka faktów z historii 120 r. - Pierwsze wzmianki o u?ywaniu wody ?wi?conej do "wyp?dzania duchów" nieczystych 157 r. - Po raz pierwszy zastosowano formy pokuty II wiek - ?wi?ty Klemens z Aleksandrii pisa?, "Ka?da kobieta powinna by? przepe?niona wstydem przez samo tylko my?lenie, ?e jest kobiet?". III wiek. A? do III wieku wyznawcy chrystianizmu nie s?yszeli o wieczystym dziewictwie Maryi. Ewangelia Mateusza informuje , i? Józef "nie zbli?a? si? do Maryji, a? porodzi?a Syna". ("Zbli?enie si?" oznacza w Bibli ma??e?skie wspó??ycie.) 200 r. - Ustanowiono "stan duchowny" przez wprowadzenie ordynacji. Chrze?cijanie zostali podzieleni na duchownych i laików - przedtem wszyscy byli na równi , jednocze?nie b?d?c bra?mi i kap?anami przed Bogiem. 220 r. - Przyj?to dogmat o konieczno?ci pewnych czynno?ci ko?cielnych, niezb?dnych do zbawienia. 250 r. - Wprowadzono nauk? o wiecznych m?kach. 312 - Bitwa pod mostem mulwijskim - (Chrze?cija?stwo staje si? jedna z religii pa?stwowych poga?skiego Rzymu. Powstanie Instytucji Ko?cio?a Katolickiego. Pocz?tek prze?ladowania i mordowania niechrze?cijan.) 321 r. - Cesarz Konstantyn nakazuje ?wi?ci? niedziele zamiast dotychczasowej soboty. (na pami?tk? zmartwychwsta?ego rzymskiego boga Mitry) 325 r. (Cesarz Konstantyn na soborze nicejskim ustanawia kanon pisma "?wi?tego" i "dwójce ?wi?ta" awansuj?c Jezusa do miana Boga. Jezus z Betlejem ma zast?pi? dotychczas czczonego Mitr?). Na tym?e soborze "ustalono" dat? zmartwychstania Chrystusa... Wielkanoc obchodzi? si? b?dzie w pierwsz? niedziel? po pierwszej wiosennej pe?ni ksi?zyca (po zrównaniu wiosennym). 330 r. - Wprowadzenie czczenia zmar?ych "?wi?tych" i ich relikwii 360 r. - Wprowadzenie zwyczaju czczenia anio?ów 381 r. - Do obowi?zuj?cej dotychczas konstantynskiej "Dwójcy ?wi?tej" cesarz Teodozjusz do??czy? trzeci? osob? tzw." Ducha ?wi?tego". Dzia?o si? to na soborze w Konstantynopolu 415 r. - W Aleksandrii podburzony przez bp. Cyryla katolicki mot?och napada na jad?c? do pracy uczon? Hypati?. ?ci?ga z wozu, zaprowadza do ko?cio?a, gdzie rozbiera do naga i kroi jej cia?o na ?ywca (kawa?kami szk?a i muszlami ostryg). Nast?pnie kawa?ki jej cia?a rozrzuca po ca?ym mie?cie. Bp. Cyryl kwituje: "zgin??a, bo o?miela?a si? naucza? m??czyzn". Bp. Cyryl zosta? uznany za ?wi?tego i do dzi? znajduje si? na o?tarzach. 431 r. - Wyra?enie Xristo Tokos - Matka Chrystusa - zosta?o zast?pione na Teo Tokos - Boga Rodzica. 449 r. - Papie? Leon I wprowadza prymat biskupa Rzymu. 539 r. - Ustanowiono w?adz? papie?y oraz ofiar? mszy ?wi?tej VI wiek. Chrze?cija?ski filozof Boethius, pisa? "Kobieta jest ?wi?tyni? zbudowan? na bagnie". W VI wieku na soborze w Macon biskupi g?osowali nad problemem, czy kobiety maj? dusze, a w X wieku Odo z Cluny g?osi?, ?e "Obejmowa? kobiet? to tak jak obejmowa? wór gnoju..." 593 r. - Papie? Grzegorz I wprowadzi? wiar? w czy?ciec, dla uzdrowienia finansów kurii rzymskiej poprzez sprzeda? odpustów od kar czy??cowych. 600 r. - Wprowadzenie "godzinki" do M.B. oraz ?acin? do liturgii. 705 r. - Papie? Jan VII podpisa? w 705 roku uchwa?y synodu trulla?skiego II, który orzek?, ?e nad Ko?cio?em powszechnym stoi nie jeden papie?, ale dwóch papie?y o równych prawach - papie? Konstantynopola i Rzymu? 715 r. - Wprowadzono modlitwy do Marii Panny oraz ?wi?tych. 726 r. - W Rzymie zacz?to czci? obrazy. 783 r. - Nasta? zwyczaj ca?owania nóg papie?a. 813 r. - Ustanowiono ?wi?to Wniebowzi?cia N.M.P. 993. r. - Papie? Leon III zacz?? kanonizowa? zmar?ych. 1000 r. -Ustanowiono Uroczysto?? Wszystkich ?wi?tych i Dzie? Zaduszny. 1015 r. - Wprowadzono przymusowy celibat dla duchownych aby rozwi?za? problem przejmowania spadków przez ich rodziny .(Przedtem duchowni mieli ?ony i dzieci) 1077 r. - Papie? Grzegorz VII ustanowi? "kl?tw?" 1095 r. - Papie? Urban II wezwa? rycerzy Europy do zjednoczenia i marszu na Jerozolim?. Zainicjowa? w ten sposób pierwsza wypraw? krzy?ow?. 1099 r. - Masakra Muzu?manów i ?ydów w Jerozolimie. Kronikarz Rajmund pisa?: "Na ulicach le?a?y sterty g?ów, r?k i stóp. Jedni zgin?li od strza? lub zrzucono ich z wie?; inni torturowani przez kilka dni zostali w ko?cu ?ywcem spaleni. To by? prawdziwy, zdumiewaj?cy wyrok Boga nakazuj?cy, aby miejsce to wype?nione by?o krwi? niewiernych." XII wiek. Uczony i filozof, ?wi?ty Tomasz z Akwinu g?osi?, ze zwierz?ta nie maj? ?ycia po ?mierci ani wrodzonych praw, oraz ?e "przez nieodwo?alny nakaz Stwórcy ich ?ycie i ?mier? nale?? do nas". 1116 r. - Sobór Latera?ski ustanowi? spowied? "na ucho" 1140 r. - U?o?ono i przyj?to 7 sakramentów ?wi?tych. 1204 r. - Zacz??a dzia?a? ?wi?ta Inkwizycja. S?udzy ko?cio?a zam?czyli lub spalili ?ywcem setki tysi?cy ludzi. Piece s?u??ce do palenia ludzi, takie jakie by?y budowane w XX wieku przez nazistowskich Niemców, po raz pierwszy stosowane by?y przez chrze?cija?sk? inkwizycj? 1204 r. Papie? Innocenty III wys?a? armi? krzy?owców do Konstantynopola: ?o?nierze Chrystusa zdobyli Konstantynopol, z zaciek?o?ci? grabi?c i morduj?c mieszka?ców. Nast?pnie pl?druj? i pal? miasto. Wed?ug relacji kronikarza Geoffrey'a Villehardeuin'a, nigdy przedtem, od stworzenia ?wiata, nie wywieziono z miasta tylu bogactw. 1208 r. Innocenty III zaoferowa? ka?demu, kto chwyci za bro?, oprócz prolongaty sp?at i boskiego zbawienia, równie? ziemie i maj?tek heretyków i ich sprzymierze?ców, rozpocz??a si? Krucjata Albige?ska, której celem by?o wymordowanie katarów. Szacuje si?, ?e Krucjata Albigezja?ska poch?on??a milion istnie? ludzkich, nie tylko katarów, ale dotkn??a wi?ksz? cz??? populacji po?udniowej Francji. 1229 r. - Papie? Grzegorz IX zaka?a? czytania Biblii pod sankcja kar inkwizycyjnych. 1231 r. Nakaz papieski zaleca? palenie heretyków na stosie. Pod wzgl?dem technicznym pozwala?o to unikn?? rozpryskiwania si? krwi. 1244 r. Na soborze w Narbonne zdecydowano, aby przy skazywaniu heretyków nie oszcz?dzano m??ów ze wzgl?du na ich ?ony, ani ?on ze wzgl?du na m??a, ani te? rodziców ze wzgl?du na dzieci. "Wyrok nie powinien by? ?agodzony ze wzgl?du na chorob? czy podesz?y wiek . Ka?dy wyrok powinien obejmowa? biczowanie." 1263 r. - Zatwierdzono przyjmowanie komunii pod jedna postaci?. 1264 r. - Ustanowiono uroczysto?? Bo?ego Cia?a 1275 r. - Pojawi?y si? dyskusje na temat p?acenia daniny. W odpowiedzi papie? ekskomunikowa? ca?e miasto, Florencj?. XIV wiek - Wybucha epidemia czarnej ?mierci, Ko?ció? wyja?nia?, ?e win? za ten stan rzeczy ponosz? ?ydzi, zach?caj?c przy tym do napa?ci na nich 1311 r. - Papie? Klemens V jako pierwszy ukoronowa? si? potrójn? koron? w?adcy 1377 r. Robert z Genewy wynaj?? band? najemników, którzy po zdobyciu Bolonii ruszyli na Cessn?. Przez trzy dni i noce, pocz?wszy od 3 lutego 1377 roku, przy zamkni?tych bramach miasta, ?o?nierze dokonali rzezi jego mieszka?ców. W 1378 roku, Robert z Genewy zosta? papie?em i przyj?? imi? Klemensa VII 1450-1750r - Okres polowania na czarownice. Straszliwymi torturami zam?czono setki tysi?cy kobiet pos?dzanych o czary. 1484 r. Papie? Innocenty VIII oficjalnie nakaza? palenie na stosach kotów domowych razem z czarownicami. Zwyczaj ten by? praktykowany przez trwaj?cy setki lat okres polowa? na czarownice 1492 r. Kolumb odkry? Ameryk?. Inkwizycja szybko post?puje ?ladami odkrywców. Tubylców, którzy nie chcieli nawróci? si? na wiar? chrze?cija?sk?, palono na stosach. 1493 r. Bulla papieska uprawomocni?a deklaracj? wojny przeciwko wszystkim narodom w Ameryce Po?udniowej, które odmówi?y przyj?cia chrze?cija?stwa. 1563 r. Ustalono, ze tradycja Ko?cio?a jest wa?niejszym ?ród?em objawienia od S?owa Bo?ego. 1571 r. - Pius V powo?a? Kongregacj? Indexu Ksi?g Zakazanych 1572 r. We Francji 24 sierpnia w masakrze znanej pod nazw? Dnia ?wi?tego Bart?omieja zamordowano 10 000 protestantów. Papie? Grzegorz XIII napisa? potem do króla Francji Karola IX: "Cieszymy si? razem z tob?, ?e z Bosk? pomoc? uwolni?e? ?wiat od tych pod?ych heretyków" 1650 r. W Nowej Anglii prawnie zakazano noszenia ubra? z "krótkimi r?kawami, gdy? mog?yby zosta? ods?oni?te nagie ramiona". Chrze?cijanie zacz?li uwa?a?, ?e wszystko, co zwraca uwag? na ?wiat fizyczny jest bezbo?ne. 1852 r. - Wprowadzono nabo?e?stwo majowe do N. M. P. 1854 r. - Wprowadzono dogmat o tzw. Niepokalanym Pocz?ciu N.M.P. 1855 r. - Sprzeciw Ko?cio?a wobec Konstytucji Stanów Zjednoczonych. Ko?ció? g?osi? i? "wolno?? to blu?nierstwo, wolno?? to odwodzenie innych od prawdziwego Boga. Wolno?? to mówienie k?amstw w imi? Boga". Wcze?niej ,do Kongresu Stanów Zjednoczonych ko?ció? wniós? projekt ustawy zabraniaj?cej wydobywania z ?ona ziemi ropy naftowej, któr? Bóg tam umie?ci?, aby czarci w piekle mieli czym pod kot?ami pali?. 1870 r. - Wprowadzono dogmat o nieomylno?ci papie?a. 1929 r. - podpisanie Traktatów Latera?skich mi?dzy Piusem XI i B. Mussolinim. (niepodleg?o?? Watykanu) 1950 r. - W petycji do Watykanu, katolicy prosz? o dogmatyzacj? fizycznego wniebowzi?cia Maryi. W odpowiedzi Watykan uchwala dogmat o wniebowzi?ciu N. M. P.( w Ewangeliach nie ma s?owa o tym). 1962 r. papie? Jan XIII podpisuje tajn? instrukcj? pióra Alfreda Ottaviani "Instuctio De Modo Procendenti In Causis Sollicitationis" zakazuj?c? ujawnieniania przypadków pedofilii pod gro?b? kl?twy dla ujawniaj?cych i nakazuj?c? sk?anianie ofiar do milczenia te? pod gro?b? kl?twy. (skutki tego - patrz ni?ej) 1992 r. - Jan Pawe? II rehabilituje Galileusza. 1996 r. - za wspieranie masonerii Jan Pawe? II otrzymuje najwy?sze odznaczenie maso?skie Order Galileusza od Wielkiej Lo?y Wschodu. (nie przyj?ty) lata ok. 1970-200x to seria skandali pedofilskich na ca?ym ?wiecie z udzia?em duchownych Ko?cio?a katolickiego. We Francji skala zjawiska jest taka, ?e na pedofila mówi si? zwyczajowo "proboszcz". Potem kolejne kraje, wielkie skandale w katolickiej Irlandii I wreszcie USA. Ko?ció? zaczyna p?aci? gigantyczne odszkodowania ofiarom. W USA wp?ywa wniosek o pozwanie Watykanu i papie?a. 2002 r. biskupi Dallas jad? do Watykanu z programem "Zero tolerancji dla pedofilii". Program przewiduje wydawanie w?adzom ?wieckim duchownych pedofilów. "Autorytet" moralny Wojty?a nie zgadza si?! (patrz tajna instrukcja z 1962 r.) 2003 r. ks. Doyle ujawnia istnienie i tre?? watyka?skiej tajnej instrukcji z 1962 chroni?cej pedofili. 2003 r. Grupa adwokatów z USA przygotowywuje projekt uznania Ko?cio?a katolickiego za organizacj? dzia?aj?c? jak struktury mafijne i jego delegalizacj?. A je?li, jaki? katolik, próbowa?by t?umaczy? to czasami, warunkami zewn?trznymi czy tzw. czynnikiem ludzkim i próbowa? usprawiedliwia?... Niech pami?ta s?owa nieomylnego papie?a: "Ko?ció? Rzymski nigdy nie pob??dzi? i po wszystkie czasy w ?aden b??d nie popadnie". "Dictatus Papae" Grzegorza VII (1073-1086). Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 01, 2010, 22:34:34 Milczenie Watykanu w 70 rocznice wybuchu wojny.
Zobacz profil Prywatna wiadomo?? (Offline) Odp: Jak Ko?ció? katolicki pomóg? Hitlerowi Watykan milczy w 70. rocznic? wybuchu wojny Wtorek, 1 wrze?nia (13:33) W 70. rocznic? wybuchu II wojny ?wiatowej Watykan nie opublikowa? ?adnego o?wiadczenia. Nie wypowiedzia? si? równie? Benedykt XVI, przebywaj?cy w swej letniej rezydencji w Castel Gandolfo. ... http://fakty.interia.pl/religia/news/watykan-milczy-w-70-rocznice-wybuchu-wojny,1361319,5930 Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 01, 2010, 22:36:17 Enigma napisala;
Dlaczego milcz?? Bo II wojna ?w mia?a rozgrywac sie pod dyktando Piusa XII, który b?ogos?awi? nazistom, obdarowywa? ich medalami, wypowiada? sie równie? na temat granic podbitych krajów. A wszystko to w imi? walki z komunistycznym ZSSR. Te dokumenty wp?ywaj? przy okazji próby jego kanonizowania przez obecnego papie?a. Benedykt XVI podpisa? dekret o uznaniu heroiczno?ci cnót Piusa XII . Decyzja ta odbi?a sie echem, wzbudzaj?c wiele protestów. Przegladaj?c wczorajsza pras? obejrza?am sobie ok?adk? najnowszego Fakty i mity Jednak artyku? w wydaniu internetowym nie jest pe?ny wiec poszpera?am za obszerniejszym tekstem (z 2008r) http://newsgroups.derkeiler.com/Archive/Soc/soc.culture.polish/2008-01/msg00440.html Papie? Pius XII - stronnik Hitlera... Oto co ciekawsze fragmenty: CEL USWIECA ?RODKI? W or?dziu do narodu niemieckiego w 1948 roku, papie? Pius XII stwierdzi?, ?e sprawc? wojny oraz winnym zniszczenia niemieckich miast, jest "Manifest Komunistyczny"(...) Stolica Apostolska robi?a doskona?e interesy z Niemcami, sprzedaj?c im bro? oraz elementy uzbrojenia (...) cz??ci do rakiet V-2 by?y produkowane we W?oszech przez nale??ce do zakonu salezjanów wytwórnie broni "Rasetti". Po wrze?niu 1939 roku Namiestnik Chrystusa przeszed? do porz?dku dziennego nad komorami gazowymi, krematoriami, obozami koncentracyjnymi i zbrodniami, jakich ?wiat nigdy przedtem nie widzia?. Ale "ojciec ?wi?ty" akceptowa? to wszystko, gdy? przy?wieca? mu wy?szy cel: zniszczenie ZSRR.. A do tego jeszcze dochodzi?y nadzieje, ?e podbite tereny tego ogromnego pa?stwa, stan? si? cz??ci? katolickiego imperium, które wch?onie prawos?awie. Ju? w roku 1933 niemiecki bp Hudal, w ksi??ce "Die Grundlagen des Nationalsozialismus" (Podstawy narodowego socjalizmu) twierdzi, ?e ideologia hitlerowska jest najzupe?niej zgodna z katolicyzmem. Opublikowane przez stron? ko?cieln? dokumenty maj? by? w zamy?le Watykanu dowodem, ?e Pius XII nies?usznie jest oskar?any o brak publicznego pot?pienia hitlerowskiego terroru i "neutralne" stanowisko wobec wojny.. Sztandarowa obrona Piusa XII i Ko?cio?a, lawiruje mi?dzy niedomówieniami, dwuznacznikami i k?amstwem...Na przyk?ad w?oski kapelan, Piero Scavizzi, czterokrotnie na audiencji informowa? papie?a o eksterminacji milionów ?ydów, natomiast "Akty i dokumenty Stolicy Apostolskiej" mówi? tylko o dwóch audiencjach. W sierpniu 1942 r., greckokatolicki metropolita Lwowa, biskup Andrzej Szeptycki, alarmowa? Watykan o bestialstwach hitlerowców dokonywanych na ?ydach ukrai?skich. Sugerowa? papie?owi aby zaprotestowa? u samego Himmlera. Jednocze?nie lwowski biskup przekaza? dowody wspó?pracy katolików z ?o?nierzami SS w pogromach na Ukrainie. W dokumentach Stolicy Apostolskiej nie ma ?ladu odpowiedzi. WSPÓ?PRACA Z WROGAMI BOLSZEWIZMU Papie? przyj?? na prywatnej audiencji dowódc? SS i policji we W?oszech, gen. SS Karla Wolffa. Nast?pnie przes?a? hitlerowskiemu dygnitarzowi w prezencie z?ote pióro. Ale tre?? rozmów nie dotyczy?a bynajmniej sprawy ul?enia doli masakrowanej ludno?ci... Watykan przeszmuglowa? do ró?nych krajów prawdopodobnie wi?cej zbrodniarzy hitlerowskich, zaopatruj?c ich w fa?szywe dokumenty, ni? uratowa? niewinnych ludzi z ich r?k. Tam, gdzie uda?o si? wyrwa? kogo? z ?ap gestapo, w gr? wchodzi?o z?oto, kosztowno?ci i pieni?dze. Czy Stolica Apostolska by?aby sk?onna bezinteresownie wykupi? kogokolwiek, w to nale?y w?tpi?. Dlaczego np. Watykan sprzeciwia? si? emigracji ?ydowskich dzieci do Palestyny, wiedz?c doskonale, ?e dalszy pobyt w Europie, oznacza dla nich ?mier? w komorach gazowych? MIlCZACA "NEUTRALNOSC" ? Ju? w kilka dni po podpisaniu konkordatu (20 lipca 1933 r.) z hitlerowskimi Niemcami, do obozu koncentracyjnego w Dachau przyby? pierwszy transport 1493 ksi??y katolickich. Kuria rzymska ani si? zaj?kn??a w ich obronie. Brak ze strony Watykanu reakcji na "kryszta?ow? noc" z 1938 r., (hitlerowcy palili i demolowali synagogi oraz ?ydowskie sklepy), wskazuje, ?e Pius XII nie mia? zamiaru protestowa?, bowiem si?? rzeczy zmobilizowa?by przeciwko Niemcom hitlerowskim katolików ca?ego ?wiata. A tego akurat nie chcia?. W sierpniu 1941 r. rz?d Vichy poinformowa? Stolic? Apostolsk? o zamiarze podj?cia ?rodków antysemickich, uchwalaj?c (3/X/1941) tzw. "Status ?ydów". Z Watykanu nadesz?a akceptuj?ca odpowied? od podsekretarza stanu, Giovavanniego Battisty Montiniego i Domenico Tardiniego, sekretarza kongregacji do Spraw Ko?cielnych Nadzwyczajnych. Wyra?ono nadziej?, ?e b?d? one "stosowane sprawiedliwie i z mi?osierdziem" oraz nie ogranicz? prerogatyw Ko?cio?a. W roku 1941 i 1943 Pius XII przyj?? na audiencji faszystowskiego przywódc? chorwackiego, Ante Pavelica, chocia? wiedzia? o okrucie?stwach i masakrach re?imu ustaszowców na prawos?awnych Serbach, ?ydach i Cyganach." Eugenio Pacelli - Pius XII Zanim zosta? papie?em, mia? za sob? wieloletni pobyt jako nuncjusz papieski w Bawarii. W roku 1920 obj?? nuncjatur? przy rz?dzie niemieckim w Berlinie i pe?ni? t? funkcj? do roku 1930. W 1929 r. z r?k papie?a Piusa XI (1922-1939) otrzyma? kardynalsk? purpur?. (...) 30 kwietnia 1937 r. kard. Pacelli napisa? w li?cie do ambasadora Niemiec, von Bergena, ?e Watykan "zdaje sobie spraw? z tego, jak wielkie znaczenie posiada utworzenie politycznego frontu obronnego przeciwko niebezpiecze?stwu bolszewizmu." Pacelli zapewnia? niemieckiego dyplomat?, ?e Ko?ció? walczy z komunizmem innym ?rodkami. Ale -- jak stwierdzi? -- Stolica Apostolska aprobuje ró?ne "?rodki nadzwyczajne" w walce z "niebezpiecze?stwem Europy." Przemawiaj?c jako papieski legat 28 maja 1938 r. w Budapeszcie na kongresie eucharystycznym, Pacelli nie wspomnia? jednym s?owem o tragedii katolickiej Austrii, któr? zaanektowa? Hitler. Nawo?ywa? z mównicy, aby ca?y ?wiat zjednoczy? si? w walce przeciwko "wspólnemu wrogowi" ze Wschodu.(...) Diego von Bergen, uczestnicz?c w audiencji u Kolegium Kardynalskiego 16 lutego 1939r., jednoznacznie da? do zrozumienia, ?e niemiecki rz?d przywi?zuje ogromn? wag? do osoby przysz?ego papie?a, sobie przychylnego. Po wyborze na Stolic? Apostolsk?, Pacellii zastrzeg? sobie wy??czno?? w sprawach niemieckich, w polityce zagranicznej Najbli?sze otoczenie papie?a Piusa XII to sami Niemcy. Na czele zarz?du domowego papie?a nie sta?a jaka? wybitna osobowo??, lecz zakonnica, Niemka, siostra Pasqualina Lehnert.(...) Zaufanymi doradcami Piusa XII by?o trzech niemieckich jezuitów.(...)Trzecim filarem Pacelliego by? jego prywatny bibliotekarz, ojciec Heindrich. W Kongregacji ?w. Officjum czyli inkwizycji papieskiej dominowali niemieccy jezuici: Franz Huert, Joseph Krensen, Sebastian Tropp, Wilhelm Hendrich i Rudolf Moos. W Kongregacji Seminariów i Uniwersytetów dzia?a? Tharcisius Faffrath pochodz?cy z Westfalii; w Kongregacji Obrz?dów ojciec Maksymilian Brandys z Pszczyny, a w Kongregacji Sakramentów -- ojciec Adolf Ledwolorz z Opola. Jednym z naczelnych dyrektorów radia watyka?skiego by? niemiecki jezuita, o. Emil Schmidt, który w czasie wojny bra? udzia? jako ?o?nierz w agresji hitlerowskiej na ZSRR, i dos?u?y? si? nawet ?elaznego Krzy?a. Na czele watyka?skiego O?rodka Informacyjnego sta? równie? Niemiec, ksi?dz Elizeusz Wuller, a Ufficio Documentazioni Vaticane kierowa? pra?at Bruno Wustenberg z Kolonii. Ksi??a-hitlerowcy zajmowali kierownicze stanowiska w Kongregacji Krzewienia Wiary, Papieskiej Komisji Pomocy, a nawet w watyka?skim obserwatorium astronomicznym. NIEWIEDZA... Kiedy ambasador francuski przy Stolicy Apostolskiej, F. Charles Roux prosi? papie?a, aby publicznie pot?pi? zbrodnie hitlerowskie, Pius XII niezmiennie odpowiada?: "To niepotrzebne, zb?dne, niew?a?ciwe." Natomiast gdy pokazywa? papie?owi wycinki prasowe na temat okrucie?stw niemieckich, papie? bezczelnie poradzi? mu, aby przesta? czyta? gazety. (...) "Za namow? monsignore Orsenigo, nuncjusza w Berlinie, papie? przes?a? mi za po?rednictwem monsignore Cortesi poufne pismo, w którym radzi?, aby Polska zaofiarowa?a korzystne warunki mniejszo?ci niemieckiej w Polsce.." Natomiast wiceminister Szembek, twierdzi?, ?e nuncjusz Cortesi otrzyma? od Piusa XII polecenie nak?onienia Polski do oddania Gda?ska, Niemcom. Przegl?d Powszechny o nazizmie: W 1936 roku, "Przegl?d Powszechny" piórem jezuity Pawelskiego, zauwa?a: "Jest u nas wiele sympatii dla faszyzmu z powodu imponuj?cej dynamiki narodu w?oskiego w okresie rz?dów Mussoliniego." W pa?dziernikowym "Przegl?dzie..." z roku 1936: "Niemcy w z?amaniu bolszewizmu odegra? mog? wielk? rol?, -- pisa? jezuita Rostworowski -- ?e do tej roli wyra?nie si? gotuj?, to zdaje si? w?tpliwo?ci nie ulega?." "Nami?tne manifesty kanclerza Hitlera, -- zachwyca? si? jezuita Kosibowicz -- p?omienne wyst?py jego podkomendnych, Goebbelsa czy Rosenberga, wspólny chór niemieckiej prasy, tworz? w ?wiecie przekonanie, i? krystalizacyjna o? antykomunistycznego frontu biegnie dzi? przede wszystkim przez Berlin". Ten?e "Przegl?d Powszechny" w grudniowym numerze pieje ku chwale faszyzmu: "W istocie rzeczy tak zwany faszyzm jest tym zabiegiem leczniczym, który narody, wiedzione instynktem samozachowawczym, zastosuj? przeciwko zarazie komunizmu" SPRAWA POLSKI Pius XII by? poinformowany przez Hitlera o terminie napa?ci na Polsk?. Co prawda ostatecznym celem ekspansji niemieckiej by? ZSRR, ale wpierw nale?a?o powali? Polsk?. Kler nie zaj?? jednoznacznej postawy wobec zaistnia?ej sytuacji we wrze?niu 1939r. Skala zachowa? rzymskiego duchowie?stwa waha?a si? mi?dzy udzia?em w walce z okupantem, a? do jawnego wys?ugiwania si? hitlerowcom, nie wy??czaj?c zdrady. Pozytywnych zachowa? mo?na si? dopatrzy? w wi?kszo?ci u kleru ni?szego szczebla. Jeszcze bohaterska Warszawa broni?a si?, a ju? 13 wrze?nia 1939 r., biskup ?l?ski, Stanis?aw Adamski, wydaje do swoich parafian odezw? w j?zyku niemieckim: "Mili chrze?cijanie! Wspó?pracujcie uczciwie z w?adzami niemieckimi. Dopilnujcie jak dobrzy chrze?cijanie i obywatele wszystkich ustaw i rozporz?dze? niemieckich w?adz wojskowych i cywilnych. Zajmijcie si? spokojnie wasz? prac? domow?. Ufajcie bezwzgl?dnie organom mianowanym w waszej gminie przez w?adze niemieckie." Aby Niemcy docenili jego gorliwo??, Adamski znosi liturgi?, kazania oraz ?piewy w j?zyku polskim, i nawo?uje do podpisywania volkslisty" (...) Nied?ugo po og?oszeniu tych "patriotycznych" listów, biskupi Kaczmarek, Lorek i Kubina, z?o?yli wizyt? na Wawelu, Hansowi Frankowi. Za swoje "zas?ugi" dla hitlerowców, Kaczmarek by? s?dzony po wojnie i skazany na kilkuletni? kar? wi?zienia. W roku 1953 zezna? przed S?dem wojskowym: "..moje listy pasterskie, te z ko?ca 1939 r., i nast?pne (..) wzywa?y do pracy fizycznej, do uleg?o?ci wzgl?dem zarz?dze? w?adz okupacyjnych. Wskazania te niew?tpliwie pomaga?y Niemcom." Z jego dalszych wyja?nie? wynika, ?e post?powa? zgodnie z zaleceniami Stolicy Apostolskiej.. Sandomierski biskup, Jan Lorek nie tylko nawo?ywa? do pos?usze?stwa wobec okupanta, ale apelowa? do wiernych, aby zg?aszali si? na roboty do Rzeszy. Siedlecki hierarcha, bp Soko?owski zawiesza? w czynno?ciach kap?a?skich tych ksi??y, którzy w jego ocenie ma?o z siebie dawali w s?u?bie okupantowi. Ksi?dz Kruszy?ski, administrator diecezji lubelskiej, og?osi? w "Nowym G?osie Lubelskim" (28 lutego 1943) tekst, wzywaj?c do walki ze Zwi?zkiem Radzieckim. Dla niego motywacj? by?o "stanowisko Stolicy Apostolskiej" oraz encyklika Piusa XI "O walce przeciwko komunizmowi". Jak instrumentalnie traktowa? papie? Pius XII pos?annictwo Ko?cio?a ?wiadczy o tym wypowied? Hitlera do najbli?szych wspó?pracowników z pa?dziernika 1940r.: "Polakom nie b?dzie wolno podnie?? si? na wy?szy poziom, poniewa? staliby si? natychmiast komunistami. Dlatego jest rzecz? zupe?nie w?a?ciw?, a?eby Polska zachowa?a swój katolicyzm. Ksi??a powinni trzyma? Polaków w g?upocie i ciemnocie, co zupe?nie odpowiada naszym interesom". Przysz?o?? pokaza?a, ?e Hitler nie myli? si?.. Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 01, 2010, 22:37:48 ...cd
PO 1 WRZE?NIA 39r (...) Poparcie Piusa XII dla hitlerowskiej napa?ci na Polsk? znalaz?o swój wyraz w encyklice z 20 pa?dziernika 1939 r. Papie? uzna?, j? za "walk? interesów o sprawiedliwy podzia? bogactw, którymi Bóg obdarzy? ludzko??." WATYKAN A NOWY PODZIA? GRANIC Kiedy Watykan konstruowa? plany zawarcia pokoju mi?dzy Niemcami i Anglikami, pe?nomocnik Piusa XII, jezuita o. Leiber przygotowa? dokument, w którym zawarto warunki porozumienia. Punkt pi?ty przewidywa?: "Nie wchodzi równie? w rachub? zmiana granic zachodnich Niemiec, natomiast granica niemiecko-polska musi w zasadzie odpowiada? niemieckiej granicy wschodniej z roku 1914.." Zgodnie z punktem widzenia Watykanu, maj?cego na uwadze interes III Rzeszy, nale?a?o wróci? do granic, w których Pozna? i Toru? nale?? do Niemiec. Ujawnione dokumenty i relacje ?wiadków wskazuj?, ?e Watykan nie mo?e uchyli? si? od udzia?u w przygotowaniu i wybuchu najtragiczniejszej wojny w dziejach ludzko?ci. Unicestwienie ZSRR le?a?o we wspólnym interesie Watykanu, Zachodu oraz Hitlera. Fakt, ?e Stolica Apostolska popar?a nazistowskie Niemcy i wojenne plany führera, przemilcza si?, bowiem "?wi?to??" i "moralno??" Namiestników Chrystusa (zw?aszcza teraz, pod rz?dami papie?a-Polaka), ponios?yby jeszcze wi?kszy uszczerbek. LEGALIZACJA NOWEGO PORZ?DKU Po doj?ciu Hitlera do w?adzy, Watykan by? pierwszym który zawar? mi?dzynarodow? umow? z Niemcami, podpisuj?c 20 lipca 1933 r., konkordat. [_8_] Katolicki historyk d'Arcon krótko scharakteryzowa? to wydarzenie: "Watykan by? pierwszym pa?stwem, które przez zawarcie uk?adu z Hitlerem legalizowa?o jego podpis." Natomiast o znaczeniu konkordatu dla Hitlera pisa? niemiecki abp Groeber: "Konkordat by? ze stanowiska polityki zagranicznej i wewn?trznej pierwszym powa?nym uk?adem mi?dzynarodowym zawartym z now? Rzesz?, co zosta?o uznane za moralny sukces partii hitlerowskiej." 28 marca 1933 zebrani w Fuldzie u grobu ?w. Bonifacego biskupi niemieccy, apelowali do wiernych, aby okazali "szacunek, pos?usze?stwo i wierno?? prawnie ustanowionej w?adzy." [_9_] Tego samego dnia Hitler o?wiadczy?, ?e papiestwo to "niezachwiany fundament moralno?ci. Dlatego obowi?zkiem naszym jest utrzymywanie i rozwijanie przyjaznych stosunków ze Stolic? Apostolsk?." Artyku? 16 konkordatu zawiera? tre?? przysi?gi na wierno?? III Rzeszy, któr? mieli sk?ada? niemieccy biskupi. Natomiast art. 30 nak?ada? na duchownych obowi?zek odprawiania po niedzielnych mszach mod?ów za pomy?lno?? Niemiec hitlerowskich. Istnia?a tajna zmowa mi?dzy Hitlerem a Piusem XII odno?nie niemieckiej agresji na ZSRR. Rola papie?a w tym porozumieniu polega?a "tylko" na milczeniu wobec napa?ci, jak i nie wzywaniu katolików do oporu, a wr?cz przeciwnie: mobilizowaniu ich do antyradzieckiej krucjaty! 27 marca 1938 r. biskupi austriaccy wydali deklaracj?, podpisan? przez kardyna?a Innitzera i salzburskiego abpa Waitza, w której podkre?lono "wielkie osi?gni?cia" Adolfa Hitlera. W imieniu episkopatu austriackiego Innitzer o?wiadczy?, ?e po deklaracjach powinna rozpocz?? si? "przyjazna wspó?praca" Ko?cio?a z hitlerowskim zaborc?. Biskupi wzywaj?c Austriaków, aby uznali zabór ojczyzny, jednocze?nie wychwalali faszystowskich przywódców Niemiec, za "odwrócenie niebezpiecze?stwa komunizmu". Tu? po powrocie z Rzymu, kardyna? Innitzer wyda? polecenie, aby na budynkach ko?cielnych wywieszono flagi hitlerowskie, a przemówienie führera uatrakcyjni?o bicie dzwonów. CEL (...)Papie? stan?? przed olbrzymim dylematem: nareszcie otwiera?y si? mo?liwo?ci, o które Watykan stara? si? od pierwszej wojny ?wiatowej. Bolszewizm i jego symbol, Rosja Radziecka, mog? by? zupe?nie zniszczone.. Dalej -- inny dawny sen Watykanu móg?by si? zi?ci? -- wch?oni?cie Ko?cio?a prawos?awnego przez katolicki." Z polecenia Watykanu, w krajach katolickich organizowano tak zwane "tygodnie spo?eczne", które propagowa?y i szerzy?y antykomunizm. W ten sposób Stolica Apostolska przygotowywa?a Europ? do wojny, a wspólnota katolicka, nie?wiadoma niczego, w tym uczestniczy?a. Chodzi?o o oswojenie ludzi z faktem, i? agresja na ZSRR, b?dzie "czynem godnym i sprawiedliwym". Stolica Apostolska siej?c wiatr, zebra?a burz?: ?wiat doczeka? si? II wojny ?wiatowej, oraz totalnych zniszcze? i cierpie?. ATAK NA ZSSR Pó?nym wieczorem 21 czerwca 1941 Joachim von Ribbentrop spotka? si? z papieskim przedstawicielem... - Tej nocy wojska niemieckie przekroczy?y granic? sowieck?! -- powiedzia? minister spraw zagranicznych III Rzeszy do swojego rozmówcy. Orsenigo nie kry? zadowolenia. - Zapewne damy wi?cej ni? samo poparcie moralne - deklarowa? nuncjusz apostolski w imieniu papie?a. -- Ko?ció? udzieli Niemcom poparcia wszelkimi si?ami, jakimi rozporz?dza. W nieca?y miesi?c po agresji na ZSRR z watyka?skich drukarni wys?ano do sztabu Grupy Armii "?rodek" du?e transporty modlitewników w j?zykach ukrai?skim i rosyjskim. Na pierwszej stronie znajdowa?y si? modlitwy za papie?a i cara. Watykan w porozumieniu z w?adzami III Rzeszy, podbite obszary ZSRR podporz?dkowa? nuncjaturze berli?skiej. Tym samym Stolica Apostolska oficjalnie uzna?a, i z góry akceptowa?a zagarni?cie tych ziem przez Niemcy hitlerowskie.(...) Episkopat niemiecki og?asza list, w którym czytamy: "Nasi kap?ani, którzy znajduj? si? w polu jako sanitariusze, nasi liczni studenci teologii i nowicjusze zakonni, którzy z broni? w r?ku s?u?? ojczy?nie, nie ust?puj? nikomu w gotowo?ci wojennej lub ?o?nierskiej postawie.." Kiedy w styczniu 1943 r. Roosevelt i Churchill uznali, ?e tylko "bezwarunkowa" kapitulacja Niemiec wchodzi w gr?, Pius XII za po?rednictwem mons. Kaasa i abpa Spellmana przes?a? na r?ce prezydenta USA memorandum, wyra?aj?ce sprzeciw Ojca ?wi?tego i jego gorycz z powodu tej decyzji. I chocia? na piersiach oficerów Wehrmachtu oraz Wafeen-SS widnia?y papieskie ordery ?w. Grzegorza; mimo b?ogos?awie?stwa Namiestnika Chrystusa, krzy?owcy spod znaku swastyki, ponie?li kl?sk?..[/size] Postawa papie?a podczas II wojny ?wiatowej by?a tak wyra?nie nacechowana prohitleryzmem, ?e w roku 1946 studenci wydzia?u prawa Uniwersytetu w Cardiff, rozwa?ali, czy Pius XII powinien zasi??? na ?awie oskar?onych przed Mi?dzynarodowym Trybuna?em w Norymberdze za ca?okszta?t polityki Watykanu w okresie wojny.. KLESKA I WSPÓ?CZUCIE Kiedy hitlerowcy zostali wstrz??ni?ci pod Stalingradem, Watykan widz?c co si? ?wi?ci, natychmiast przeszed? do ofensywy dyplomatycznej maj?cej na celu zawarcie pokoju "bez kapitulacji i odszkodowa?". Hitlerowi mia?o uj?? na sucho rozpalenie po?aru wojny w Europie. Po kapitulacji Niemiec Pius XII rozpocz?? zakrojon? na szerok? skal? akcj? ratowania przed odpowiedzialno?ci? karn? czo?owych przedstawicieli hitlerowskiego re?imu. W or?dziu wigilijnym 1945r., stan?? w obronie g?ównych oskar?onych o zbrodnie przeciwko ludzko?ci. Kuria rzymska interweniowa?a w sprawie u?askawienia 200 zbrodniarzy hitlerowskich, w tym m.in. katów polskiego narodu, Franka i Greisera. Ludobójca, obergruppenführer SS, Oswald Pohl, twórca gazowych komór i pieców krematoryjnych, s?dzony w roku 1947 w Norymberdze za zbrodnie w O?wi?cimiu, Majdanku, Dachau i Buchenwaldzie, zosta? skazany na kar? ?mierci przez powieszenie. Wkrótce na r?ce zbrodniarza w norymberskim wi?zieniu nadesz?a depesza z Watykanu, w której mons. Montini pisa?: "Ojciec ?wi?ty w ojcowskiej mi?o?ci udziela Oswaldowi Pohlowi na ?o?u bole?ci uproszonego b?ogos?awie?stwa apostolskiego jako najwy?szej gwarancji niebia?skiej pociechy." Z podobnymi wyrazami "ojcowskiej mi?o?ci" Pius XII ani razu nie zwróci? si? do ofiar hitlerowskiego terroru. Je?eli w obliczu okrucie?stw II wojny ?wiatowej jakikolwiek Ko?ció? lub religia zadowala si? wykonaniem swojego "pos?annictwa" biern? interwencj?, ca?kowicie i ?wiadomie pozbawion? wszelkiej skuteczno?ci, nale?y stwierdzi?, ?e taki Ko?ció? ze swoj? religi? jest najbardziej zak?amany i odpychaj?cy...(...) Ojcem chrzestnym faszyzmu by? papie? Pius XI, który encyklik? Divini Redemptoris w r. 1937 pot?pi? marksizm i komunizm. To w?a?nie z siedziby Namiestnika Chrystusa brunatna ideologia "wysz?a" w ?wiat. Neutralno?? Stolicy Apostolskiej zosta?a wyra?ona przez Piusa XI (1922-1939) w Uk?adach Latera?skich (11 lutego 1929r.), na wypadek konfliktu zbrojnego W?och z innym pa?stwem. I wbrew pozorom, ?aden mason, ?aden innowierca, ani ateista nie przygotowali tak skutecznie gruntu pod przysz?e gwa?towne nieporozumienia na polu religijnym, jak w?a?nie Pius XI traktatami z roku1929. Jest bezsprzecznym faktem, ?e: - papie? Pius XII nigdy nie wyrazi? jednoznacznego pot?pienia wojennej agresji i ogromu nieszcz???, jakie przynios?a zwyrodnia?a i ob??dna ideologia faszyzmu, realizowana przez Hitlera z brutalno?ci? i wymiarem, jakiej nie zna? ?wiat; - hierarchowie rzymskiego Ko?cio?a dawali swoje b?ogos?awie?stwo armiom hitlerowskim, ruszaj?cym na podbój ?wiata, nios?c zag?ad? milionom ludzi, w wi?kszo?ci katolikom. - tu? przed ko?cem wojny i po jej zako?czeniu, Watykan (kieruj?c si? prawdopodobnie "mi?osierdziem") ukrywa?, a nast?pnie organizowa? ucieczki z Europy zbrodniarzy hitlerowskich, chroni?c ich przed odpowiedzialno?ci? za pope?nione zbrodnie na Ludzko?ci. (...)Widz?c prawdziwe niebezpiecze?stwo w komunizmie, Pius XII milcza? wobec nazistowskich Niemiec i ich zbrodni, bowiem realizowa?y one ciche i pobo?ne ?yczenia Watykanu. Zreszt? na d?ugo przed wybuchem II wojny ?wiatowej, Ko?ció? wielokrotnie wyra?a? si? pochlebnie o ideologii faszystowskiej. OBRONA Generalna linia obrony przyj?ta przez advocatus diaboli Piusa XII[/b] sprowadza si? do twierdzenia, jakoby papie? nic nie wiedzia? o ludobójstwie i nieszcz??ciach podbitych narodów. Gdyby nie powaga tematu, podobne opinie mog?yby pos?u?y? za kanw? tragikomedii z papie?em Piusem XII w roli g?ównej. Oto najlepszy wywiad ?wiata, maj?cy swojego kompradora w ka?dym pa?stwie, ka?dej parafii, najlepiej zorganizowany i rozga??ziony do wszelkich mo?liwych granic, od stuleci ciesz?cy si? najwy?sz? renom?, nagle, od 1 wrze?nia 1939 r., sta? si? niezdolny do jakichkolwiek dzia?a?, a na biurku Namiestnika Chrystusa zabrak?o raportów z okupowanych terenów.(...) Niektóre rz?dy opublikowa?y wiele oficjalnych dokumentów w formie ksi??ek na temat niemieckich zbrodni. Pierwsze opracowanie tego rodzaju ukaza?o si? ju? jesieni? roku 1939. I ktokolwiek uwierzy, ?e do Watykanu one nie dociera?y?! Znane nam dokumenty z prywatnej korespondencji Piusa XII nie zostawiaj? cienia w?tpliwo?ci: papie? by? doskonale zorientowany w aktach ludobójstwa i ogromu nieszcz??? milionów niewinnych ludzi. Ale on milcza?... Zbrodnia milczenia, jakiej dopu?ci? si? w czasie II wojny ?wiatowej papie? Pius XII, by?a wynikiem ?wiadomej i dalekosi??nej polityki Watykanu wobec Niemiec hitlerowskich. Okrucie?stwa hitlerowskie by?y po prostu cen? do zaakceptowania przez Stolic? Apostolsk?, je?eli tylko w zamian za milczenie Hitler dokona?by zniszczenia bezbo?nego ZSRR. Nie do?? mia? odwagi Pius XII, (a mo?e po prostu nie chcia? ?), aby stan?? w obronie Polaków, wyp?dzonych z ich domów w czasie wojny. Zabra? jednak g?os w sprawie Niemców, przesiedlanych z zagrabionych ziem do swojej ojczyzny, tu? po zako?czeniu wojny." ===== Pierwsza refleksja dot komunizmu. Pomy?lec ?e niemcom pozwolono sie zbroic po zakonczeniu I wojny ?wiatowej, wa??nie ze wzgledu na 'zagro?enie bolszewizmem'. Tymczasem wojska bolszewickie zosta?y odparte przez polaków ju? w 1920r. Przy polskim wo?aniu o pomoc w nadchodz?cym starciu z komunistami, kraje zachodnie spisa?y nasz kraj na starty, upatruj?c w niemieckim nacjonalizmie ostatecznego ratunku. Tymczasem Cud nad Wis?? udowodni? ?e byli?my w stanie odeprzec wojska Stalina. Druga konkluzja. Dlaczego Hitler zaatakowa? Rosje (przeciez dogadali sie z Mo?otowem co do granicy z Polsk?) a w efekcie przegra? ca?? wojne? Czy powodem walki na dwuch frontach, nie le?a?y obietnice z?o?one Watykanowi? Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 04, 2010, 15:35:28 TROJCA SWIETA ????
Zawsze byl JEDEN BOG STWORCA WSZECHRZECZY , glowni kaplani kazdej z religji wiedzieli o tym dosknale. Czym innym byla ich wiedza wewnetrzna ( tak jest rowniez wspolczesnie) , a czym innym wiedza zewnetrzna przekazywana wiernym. Swieta cyfra jest 3 -TRZY , bo przez na przejawia sie Bog. Tak wiec swieta trojca to TRZY POSTACIE ( nie jedna rozdzielona na trzy aspekty jak twierdzi KK) Musza istniec w materji i w duchowosci rowniez TRZY ASPEKTY BOGA Bledem jest wiec myslenie i mowienie o jednej , bo sa trzy , rowniez o dwoch , bo sa trzy. Gdyby byl tylko jeden istniala by stagnacja bez ruchu ( punkt) , ktory nie moze miec do niczego odniesienia bo nic oprucz niego nie istnieje. Gdyby byly dwa ( musza miec przeciwne biebuny zeby posiadac odmiennosc) , albo by sie rozchodzily w dwie strony , albo by walczyly ze soba. Gdy jest trzeci , ( on jest 0, neutralnoscia , punkt miedzy plusem a minusem), tworzy harmonie miedzy dwoma o przeciwnych biegunach. Tak wiec zwykla logika wskazuje ze istniec musi TROJCA BOSKA i nie moze byc nia w zadnym wypadku JEDEN podzielony na trzy aspekty , bo bedzie to zawsze JEDEN w swojej naturalnej osobowosci , bywajacy tylko w roznych przestrzeniach. Raz materialnej a raz nie materialnej Nie ma sensu twierdzic iz istnieje trzech Bogow , istnieje JEDEN STWORCA , JEDEN BOG , kiedys wszystko bylo jednia, ale ewolucja spowodowala odlanczanie sie od JEDNI kolejnych jej aspektow , ktore stawaly sie INDYWIDUALNOSCIAMI , przejawiajacymi wlasna osobowosc. Czyli w tym wypadku potwierdzamy istnienie " prawowitych Synow Stworcy" ; 1. Aspekt przejawiajacy sie przez + Enlil ( w tym miejscu mozna rowniez podstawic wielosc imion ktorymi poslugiwala sie ta Istota). 2.Aspekt przejawiajacy sie przez - Enki ( ta Istota na tej Ziemi urodzila sie tylko raz i znana byla pod imieniem Jezus. A co z trzecim aspektem? Kim on/ona jest? 3. Aspekt trzeci neutralny ( czyli 0 zerowy ) jednoczacy obydwa przeciwne ( w tym wypadku )to uczucie , w ktorym zawiera sie cala wiedza stworcz. Znane jako Sophia , golebica , Madrosc i jeszcze wiele innych okreslen. Wzorzec kobiecosci PRAMATKAdajacy zycie dwom rodom , dwom linnia DNA. Na Krecie wystepuje Ona jako Bogini z wezami , Pramatka , kreatorka zycia. Ona rozdziela a zarazem laczy dwa rody , dwie wartosci i dwie odmiennosci tworzaca Trojce Boska. Czy zatem jaki kolwiek jeden elemet tej trojcy moze byc sam w sobie Trojca Swieta? Oczywiscie ze nie , bedzie zawsze tylko JEDNYM ELEMETEM TROJCY , przejawiajacym sie w roznych plaszczyznach swojego istnienia Chociaz religja KK wpoila takie twierdzenie , ze jeden aspekt Boga jest Trojca (w swoja podstawe wiary jako dogmat), nie ma on zadnego odniesienia do faktycznej prawdy. Jest to tylko czyjas fantazja myslowa , w ktora z roznych powodow wymuszono wiare wiernych. Ale... jezeli ktos chce tak wierzyc to jego wola , jego wybor i jego sprawa. Kiara :) :) Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Styczeñ 19, 2010, 20:27:46 Upadek morale w KK
http://wp.tv/i,STREFA-WOLNYCH-MYSLI,catid,2214650,klip.html?ticaid=697dd Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 03, 2010, 20:09:04 Sadowa rozprawa w Sztrazburgu o fizyczne istnienie Jezusa.
Istnial czy nie istnial? Istnial ale okreslenie Jezus jest tworem pozniejszym zakrywajacym prawde o Czlowieku , ktorego nazywamy tym imieniem wspolczesnie. Dlatego trudno jest zidetyfikowac postac Jezusa. Gdyby kk ujawnilo prawde upadl by mit boskosci Jezusa a co za tym idzie cala podstawa ideologiczna KK. Co zrobic bo i tak zle i tak nie dobrze. Tak wiec milczy KK czekajac iz sprawa ulegnie przedawnieniu, czy ulegnie? Mysle ze nie. http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,4758/q,Sprawa.N.1491006.o.nieistnieniu.Chrystusa Tytu³: Odp: KK i magia wspolczesnie. Wiadomo¶æ wys³ana przez: Kiara Kwiecieñ 03, 2012, 11:58:14 Niesamowite, znowu Watykan jest uwiklany w paskudne historie. Rafaela
Tajemnicze porwanie w Watykanie - jest szansa na rozwi?zanie zagadki? PAP | dodane (06:50) Rozwi?zanie najwi?kszej kryminalnej zagadki ostatnich dekad we W?oszech, czyli porwania 15-letniej córki pracownika Watykanu Emanueli Orlandi w 1983 r., znajduje si? za Spi?ow? Bram? - og?osili ?ledczy. Ich zdaniem w Watykanie s? ludzie znaj?cy kulisy sprawy. Od blisko 30 lat badane s? rozmaite w?tki tego niewyja?nionego znikni?cia m?odej W?oszki w bia?y dzie? na ulicy w Rzymie. W ostatnich latach jako najmocniejsz? wskazuje si? hipotez?, ?e dziewczyn? uprowadzi? ciesz?cy si? ponur? s?aw?, pot??ny rzymski gang Banda della Magliana, prawdopodobnie - jak si? przypuszcza - by zastraszy? kogo? w Watykanie czy te? w ramach okrutnych porachunków. Prokuratura ponownie zajmuje si? t? spraw? od 2009 roku. Stwierdzaj?c, ?e tajemnice zwi?zane z porwaniem znaj? osobisto?ci watyka?skie, potwierdzi?a to, co publicznie mówi od lat rodzina Emanueli Orlandi. Jej brat Pietro g?osi, ?e s? osoby w Watykanie, które wiedz?, co sta?o si? jego siostr?. Dlatego najbli?si nigdy nieodnalezionej dziewczyny pisali wielokrotnie petycje do Watykanu i samego Benedykta XVI prosz?c o dog??bne zbadanie tej sprawy i ujawnienie prawdy. Niedawno brat Emanueli urz?dzi? pod tymi w?a?nie has?ami pikiet? na placu ?w. Piotra podczas papieskiej modlitwy Anio? Pa?ski. Ani Watykan, ani papie? nie zareagowali nigdy na apele Pietro Orlandiego. Stolica Apostolska nie skomentowa?a te? obecnego stanowiska rzymskiej prokuratury. - Oczekuj? odpowiedzi z Watykanu, to milczenie staje si? k?opotliwe - o?wiadczy? brat porwanej. Innym gor?co dyskutowanym we W?oszech w?tkiem sprawy jest szukanie odpowiedzi na pytanie, jak mog?o doj?? do tego, ?e zabity w 1990 roku w porachunkach boss Bandy Magliana Enrico De Pedis, zamieszany wed?ug ?ledczych w uprowadzenie Orlandi, zosta? pochowany z honorami w rzymskiej bazylice ?wi?tego Apolinarego. Usuni?cia jego grobowca domagaj? si? liczne ?rodowiska we W?oszech. Ostatnio w?oskie Ministerstwo Spraw Wewn?trznych ustali?o, ?e zgod? na przeniesienie szcz?tków De Pedisa jako "dobrodzieja Ko?cio?a" z cmentarza w Wiecznym Mie?cie do bazyliki wyda? wikariat Rzymu oraz w?adze miejskie. (kab) http://wiadomosci.wp.pl/wid,14382815,wiadomosc.html?ticaid=1e34b .................................................. USA oskar?a Watykan: "Jeste?cie pralni? brudnych pieni?dzy"! Raport sygnowany przez ameryka?ski Departament Stanu wskazuje list? 68 pa?stw, które mog? by? potencjaln? "pralni? brudnych pieni?dzy". T? niechlubn? list? Amerykanie sporz?dzaj? co roku, a do jej tradycyjnych bywalców nale?? m.in. Korea Pó?nocna, Jemen i Algieria. Do aktualnego raportu trafi?a m. in. Stolica Apostolska. Co - zdaniem ameryka?skich polityków - zadecydowa?o o umieszczeniu Watykanu na tej li?cie? Przede wszystkim - "olbrzymie sumy pieni?dzy, wp?ywaj?ce w postaci darowizn" i nie do ko?ca przejrzyste sposoby ich ksi?gowania. Cytowany przez portal france24 anonimowy przedstawiciel Departamentu Stanu wyjawi?, ?e: - Stolica Apostolska nara?ona jest na dzia?anie zorganizowanych grup przest?pczych, poniewa? z ca?ego ?wiata sp?ywaj? do niej ogromne sumy pieni?dzy. Ameryka?ski urz?dnik doda? te?, ?e Watykan wprowadzi? w tym roku mechanizmy, które maj? na celu zwi?kszenie fiskalnej przejrzysto?ci - trzeba b?dzie jednak poczeka? co najmniej rok, aby sprawdzi? ich skuteczno??. http://niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,USA-oskarza-Watykan-Jestescie-pralnia-brudnych-pieniedzy,wid,14320261,wiadomosc.html |