Pokaż wiadomości
Strony: [1] 2 3 ... 161
1  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Dzisiaj o 14:38:56


KATEDRY BRAMY TEMPLARIUSZY.

Żeby lepiej zrozumieć serię pożarów w miejscach kultu religijnego.. po pierwsze trzeba wiedzieć że stawiane na nich budowle STOJĄ NA BARDZO WAŻNYCH MIEJSCACH ENERGETYCZNYCH ZIEMI.. NA ISTOTNYCH WIRACH, KTÓRE SĄ ENERGETYCZNYMI BRAMAMI DO RÓŻNYCH WYMIARÓW.

KTÓRY WYMIAR OTWORZĄ .... ZLEŻY OD WIBRACJI NAPŁYWAJĄCEJ ENERGII Z KOSMOSU . ORAZ WIBRACJI OSOBY KTÓRA JEST ICH KLUCZEM ...

CZĘŚCIOWYM WYJAŚNIENIEM TYCH WYDARZEŃ JEST KSIĄŻKA "BRAMY TEMPLARIUSZY"...

Jednak jej treść jest swojego rodzaju kodem , który samemu należy odczytać.... Uśmiech

""Bramy Templariuszy (hiszp. Las Puertas Templarias) − powieść historyczna z wątkiem sensacyjnym z 2000 roku autorstwa hiszpańskiego pisarza Javiera Sierra.

Książka opowiada historię Templariuszy, którym powierzona jest święta misja.
Jej celem jest odnalezienie i zabezpieczenie miejsc w zachodniej Europie, w których znajdują się "bramy", przez które śmiertelnicy mogą wstępować do Nieba i poznawać boskie tajemnice.
_____Źle wykorzystane mogą stać się narzędziem szatana. W miejscach tych rycerze mają zbudować monumentalne katedry._______

Jednocześnie autor opisuje czasy współczesne. Bohaterem rozgrywanych w teraźniejszości wydarzeń jest Michael Tèmoin, szef ośrodka kosmicznego w Tuluzie.

Wykonane za pomocą satelity zdjęcia Francji zawierają białe plamy w miejscach gdzie powinny być gotyckie katedry pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny. Michael postanawia rozwikłać zagadkę białych plam. "

Ps. I o te "białe plamy ".... w systemie informacyjnym zakulisowego rządu cieni chodziło....

Wiedza.. to jedno... użycie jej.. nadanie kierunku ..( w którą stronę .. ewolucji czy dewolucji...??) zdarzeniom... to drugie...

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/175970/bramy-templariuszy?fbclid=IwAR0r7W0CXEcqMFjXDpxMjslFc52ZA_C61LUKH9JMB8x7XZTDIlSNLgz6Sxo




"Jerozolima, meczet Al-Aksa, miejsce wniebowstąpienia Mahometa, rok 1125. Hugon, hrabia Szampanii, powierza rycerzom swojego zakonu świętą misję. Jej celem jest odnalezienie i zabezpieczenie miejsc, w których znajdują się „bramy”, przez które śmiertelnicy mogą wstępować do Nieba i poznawać boskie tajemnice. Źle wykorzystane, mogą sprowadzić na ludzkość nieszczęście i stać się narzędziem w rękach Szatana.


Francja, czasy współczesne. Ośrodek naukowy w Tuluzie wykonuje zdjęcia satelitarne fragmentu obszaru Francji. Na fotografiach pojawiają się tajemnicze białe plamy. Michel Témoin, szef ośrodka, postanawia wyjaśnić tę zagadkę. Odkrywa, że zbiegają się one z miejscami, w których są zlokalizowane znane katedry gotyckie, m.in. Notre Dame w Paryżu. Dalszych odpowiedzi należy szukać w historii. Okazuje się, że katedry zbudowano w punktach, którym przypisywana jest moc komunikowania Ziemi z Niebem. Tajna organizacja wtajemniczonych, powstała jeszcze w średniowieczu, broni do nich dostępu... "

Kiara.
2  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 21, 2019, 21:11:56

ZŁOTY KWIAT....



DLACZEGO 15 KWIETNIA.....

W tym dniu przez zwornik KATEDRY NOTRE DAM z kosmosu schodziła energia aktywując proces ROZKWITU ZŁOTEGO KWIATU ŻYCIA.

Ten akt jest nie tylko wielowymiarowym wydarzeniem ,ale i wieloaspektowym.. bo uruchamiał ;

1.PRAADAWNY WIR BOGINI

2.NAPEŁNIAŁ ENERGIA PENTAGRAM KOSMICZNY GWIAZDOZBIORU PANNY , KTÓREGO ZIEMSKIM ODBICIEM SĄ KATEDRY ZBUDOWANE PRZEZ TEMPLARIUSZY

3.AKTYWOWAŁ ENERGETYCZNIE ARKĘ PRZYMIERZA.

Cały proces trwał od 15 do 21 kwietni , ale kulminacyjnym jego momentem była PELNIKA KSIĘŻYCA...
to ONA ZWANA DO TEJ PORY "RÓŻOWĄ PEŁNIĄ"

Pełnia księżyca byla 4 dnia tego procesu.... który jest odpowiednikiem naszej 4 czakry, CZAKRY SERC .... PRZEZ KTÓRĄ MOGŁA POPŁYNĄĆ ZŁOTA ENERGIA.. O NAJWYŻSZEJ WIBRACJI MIŁOŚCI.

TO ONA NAPEŁNIAŁA I OTWIERAŁA PIERWSZY ZŁOTY KWIT WIRU BOGINI .

Co to znaczy w praktyce?

Napływająca do Ziemi Energia z GWIAZDY MATKI zapisana w depozycie wiedzy KSIĘŻYCA i odbita do Ziemi przez Księżyc niosła w sobie SEKWENCJE WIEDZY ZŁOTEGO WIEKU...

Pomimo że rozpoczęliśmy już czas IV Wymiaru to nie rozkwitł w nim jeszcze WZORZEC ZŁOTEGO KWIATU ŻYCIA... czyli naszej NOWEJ SIATKI STRUKTURALNEJ DLA Ziemi I NASZYCH CIAŁ FIZYCZNYCH.

ZŁOTY CZAS ... PIERWSZE WIĄZKI ZŁOTEJ ENERGII DOTARŁY DO ZIEMI WCZESNYM POPOŁUDNIEM ( MNIEJ WIĘCEJ W CZASIE PIERWSZYCH ROZBŁYSKÓW NA DACHU KATEDRY NOTRE DAME DE PARIS!

Bowiem schodziły do Ziemi.. do "Wiru Bogini " który jest pod katedrą przez punk którym była Wieża.

Dlaczego wybuchł pożar.... tak wielka moc energetyczna pokona WSZYSTKIE BLOKADY...
Oczywiście popłynęła do wszystkich wirów na których pobudowano inne Katedry... i uruchomiła swoimi podziemnymi LEY LINES cały system energetyczny rozświetlający
NOWĄ SIEĆ STRUKTURALNĄ ZIEMI .. OPARTĄ JUŻ NA BUDOWIE ZŁOTYCH KÓŁ ( nie jak do tej pory trójkątów) tworzącą strukturę ZŁOTEGO KWIATU.

TO BYŁ NIEZMIERNIE WAŻNY DLA LUDZKOŚCI AKT ...

BOWIEM Z MARTWYCH WSTAŁ ZŁOTY WIEK!

I znowu nam się udało!

Na jesieni ubiegłego roku opisałam akt złożenia .... do ziemi NASZEGO ... pierwszego "ZŁOTEGO ZIARNA" czyli "ziarna życia CZŁOWIEKA , który osiągnął swoim rozwojem duchowym poziom jego wibracji.

W tym roku w kwietniu z tego ziarna ROZKWITŁ PIERWSZY ZŁOTY KWIAT ... który przywrócił pierwotną rangę Ziemi.

Od tej pory nasza NOWA budowa strukturalna będzie napełniała się energią.


Kiara.
3  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 21, 2019, 21:05:48
Jak zwykle jest już blokada strony... pod tym adresem pokazuje się inny temat.. znaczy TO .. ŻE JEST STRZAŁ W 10 .. a ciemna strona boi się ujawniania informacji , bo odkryją znaczenie spalenia KATEDRY NOTRE DAME DE PARIS.



Plan katedry na poziomie posadzki (za Wikipedią)



Na dole rysunku rozmieszczenie katedr Notre Dame we Francji, powyżej gwiazdozbiór Panny – uderzające podobieństwo ? Właściwie dokładne odwzorowanie! Przypadek? raczej nie...



"
Witraże
Niezwykle intrygujący jest w Chartres zespół witraży pochodzących z XIII wieku w liczbie 163. Cztery pochodzą z XII wieku! i znajdują się oczywiście w fasadzie zachodniej, o której już wiemy, że jest najstarszą, a 21 witraży pochodzi z wieku XIV.
Aż 43 z nich tworzy mniejsze lub wielkie rozety, pozostałe umieszczone są w oknach ostrołukowych obiegających katedrę wokół:
Rzut poziomy rozmieszczenia witraży w oknach katedry

Jest to największy na świecie zbiór witraży zgromadzonych w jednym miejscu, gdzie całkowita ich powierzchnia przekracza 2600 m2! I jedynie słynna Saint Chapelle w Paryżu może równać się z tym imponującym zbiorem.
Ponieważ katedra ma gigantyczne rozmiary, zwiedzający zazwyczaj nie dostrzegają całej urody zawartej w tej szklanej bibliotece. Przeważnie widzimy tylko kolorowe mozaiki, czasem dostrzegamy jedną lub kilka postaci i prędzej, czy później przenosimy wzrok na inne walory wnętrza.

Tymczasem lektura tych ogromnych obrazów jest niezwykle ciekawa i pouczająca. Warto też pamiętać, że witraże w Chartres są oryginalnym świadectwem sposobu myślenia, nauczania, obyczajów, światopoglądów i wyobraźni ludzi wczesnego średniowiecza.

Nam ludziom współczesnym trudno jest zrozumieć średniowieczną symbolikę. Rozmieszczenie witraży nie było przypadkowe. Powierzchnia witrażu może być podzielona na wiele części. Sceny witraża mogą być pogrupowane w formie kwadratów lub kwiatów o czterech płatkach. Studiując historię w oknach witraży należy je czytać od dołu do góry i od lewej strony ku prawej.
Aby jednak zobaczyć to, co one mają nam do powiedzenia, trzeba by zwiedzać katedrę z lornetką przy oku albo przyjrzeć się zdjęciom o wysokiej rozdzielczości:"



Powyżej interpretacja foniczna łukowej konstrukcji sklepienia. Szlachetne, oparte o liczby znaczące podziały w katedrze to nie przypadek. Te proporcje są obecne i w ścianach i w oknach i w filarach i na planie poziomym świątyni.

"
Templariusze i cystersi postanowili wpisać w oblicze chrześcijańskiej świątyni ezoteryczne klucze dla wtajemniczonych, które powinny być wieczne jak kamienie szlifowane przez maçons (fr.„murarze"). Zostały one ukryte w różnych miejscach - dotyczą odległości, użycia światła, wyboru sklepienia, wykończenia płaskorzeźb, szklanych witraży i rysunków na płytach podłogowych. Katedra utraciła wiele z tych elementów w trakcie prac remontowych i późniejszej rozbudowy, a także w wyniku grabieży. Zachowało się ich jednak wystarczająco dużo, aby mogły zaświadczać o obecności hermetycznej spuścizny, widocznej już na pierwszy rzut oka podczas oględzin świątyni. Jednak osobiście nie doznałem takiego olśnienia…

Mistyczne i transcendentne centrum katedry w Chartres znajduje się między drugim i trzecim otworem okiennym chóru, gdzie pierwotnie stał ołtarz. Punkt ten leży dokładnie nad studnią druidów, sięgającą 37 metrów w głąb ziemi. Na takiej samej wysokości ponad studnią lokuje się wierzchołek sklepienia. Liczba ta odpowiada również szerokości nawy głównej. Zgodnie z zamysłem projektantów interakcja, do jakiej dochodzi między siłami tellurycznymi dobywającymi się ze studni i wibracjami pochodzenia kosmicznego, tworzy szczególne pole magnetyczne we wnętrzu nawy. Wiele osób odwiedzających katedrę mówi o odczuwaniu niewytłumaczalnego spokoju i duchowego uniesienia.

Inne klucze ukryte przez templariuszy odnaleźć można w dwóch kolumnach umieszczonych w pobliżu posągu królowej Saby przy bramie północnej, zwanej także bramą wtajemniczonych. Na jednej umieszczono płaskorzeźbę wozu transportującego Arkę Przymierza, na drugiej widać templariusza w kolczudze stojącego na stosie martwych ciał i zakrywającego Arkę welonem. U podstawy obu kolumn można dostrzec kamienną inskrypcję: Hic amicitur Arca foederis, co znaczy: „Tutaj przechowywana jest Arka Przymierza" lub: "W tym miejscu Arka jest ukryta" lub "W tym miejscu Arkę miłują i słuchają" każde z tych tłumaczeń jest prawdopodobne.

Należy pamiętać, że właśnie templariuszom przypisuje się odnalezienie Arki Przymierza w Jerozolimie. Zgodnie z tą wersją została ona odkryta w podziemnych stajniach świątyni Salomona, a najważniejszą misją zakonu było strzec, by nie trafiła w niepowołane ręce. Templariusze, jako sekretni konstruktorzy katedry w Chartres, mogli ukryć Arkę w jej murach, w miejscu, do którego dotrzeć można było tylko przez „bramę wtajemniczonych".

Płaskorzeźby przedstawiające Arkę transportowaną na wozie i rycerza ukrywającego ją pośród ciał zapewne poległych w walce, pokrywają się z tłumaczeniem treści inskrypcji proponowanym przez badaczy. Potwierdzeniem tego jest znajdujący się w pobliżu posąg królowej Saby, afrykańskiej kapłanki, sojuszniczki i kochanki króla Salomona. Łaciński napis umieszczony bezpośrednio pod nią głosi: "W tym miejscu Arkę miłują i słuchają", chociaż może on również oznaczać jak napisano powyżej.

Templariusze, jako sekretni konstruktorzy katedry w Chartres, mogli ukryć Arkę w jej murach, w miejscu, do którego dotrzeć można było tylko przez „bramę wtajemniczonych". Płaskorzeźby przedstawiające Arkę transportowaną na wozie i rycerza ukrywającego ją pośród ciał zapewne poległych w walce, pokrywają się z tłumaczeniem treści inskrypcji proponowanym przez badaczy. Potwierdzeniem tego jest znajdujący się w pobliżu posąg królowej Saby, afrykańskiej kapłanki, sojuszniczki i kochanki króla Salomona.
W opinii sceptyków i ostrożnych badaczy to miejsce w katedrze jest raczej tylko wskazówką, a miejsce ukrycia Arki zna już tylko Indiana Jones.



Konkluzja
Nie sposób opisać co nieogarnięte. Nikomu się to nie udaje w pełni. Chartres jest wielkim wyzwaniem nie tylko dla zwiedzających ale i dla fotografujących, a dla piszących zwłaszcza. Ale ma to też i swój urok, albowiem zawsze można do niej wrócić i sprawdzić czy to, co pominięte nie jest przypadkiem ciekawsze niż opisane?
4  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 21, 2019, 20:20:55
GWIAZDOZBIÓR PANNY I PENTAGRAM

KATEDRY FRANCUSKIE ZBUDOWANE SĄ NA PLANIE
GWIAZDOZBIORU PANNY.....



WSZYSTKIE KATEDRY ZBUDOWANO NA CZEŚĆ NOTRE DAME.... NASZEJ PANI
TO JEST TYTUŁ PRZYNALEŻNY TYLKO JEDNEJ POSTACI.. NIE JEST NIĄ I NIGDY NIE BYŁA MATKA JEZUSA.



Kira.

**************


Zaprojektowali i wybudowali w północnej Francji ponad sto katedr gotyckich.Pod gwiazdozbiorem "Panny".Temples, czyli Zakon Rycerzy Ubogich!

Templariusze znajdują mapę- zaszyfrowaną informację! I w wąskim gronie rycerzy francuskich- rozszyfrowują ją ! Znajdują Klucz ! Kod ? Szyfr? Tylko kilka osób o tym wie, przenoszą swoją kwaterę do Świątyni, zawiązują tajemne zgromadzenie; Zakon Templariuszy.
To król Jerozolimy, Baldwin II, wyznaczył rycerzom Temples kwaterę z dala od walczącego wojska, na terenie meczetu Al Aksa, dokładnie gdzie niegdyś znajdowała się świątynia Salomona

Zakon Rycerzy Ubogich - tak się nazwali - Biednymi Rycerzami Chrystusa ze Świątyni Salomona

Tworzą swoją własną legendę- do użytku zewnętrznego; ochrona pielgrzymów, obrona szlaków i walka z Saracenami, działalność finansowa. Tylko mały krąg Wtajemniczonych, jest po odpowiednich inicjacjach i sprawdzeniu dopuszczony do Prawdziwej Wiedzy !


http://chartres.blox.pl/2009/11/Temples-czyli-templariusze-i-katedry-gotyckie.html?fbclid=IwAR2m_JyGLebSxSU0ar2FRLXcebx_zM6cTFhykWV2H4XRMxLmhAfpISUiQyw
5  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 21, 2019, 20:18:17
NASZA PANI...... MARIA MAGDALENA.



"
Na przełomie XII i XIII wieku, w tempie mogącym dziś jeszcze przyprawić o zawrót głowy, wyrosło w północnej Francji kilkanaście katedr gotyckich pod nazwą Notre Dame, czyli pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny.

Tak twierdzi Wikipedia, większość przewodników i inne źródła. Notre Dame – Nasza Pani…. Tak nazwano te pierwsze katedry.

Ale KTO je tak nazwał?

Kto używał tego zwrotu: Nasza Pani?

Początkowo tylko Templariusze.

A wobec tego , kogo oni uznawali za swoja Panią?

Marię - matkę Chrystusa?
Podobno nie!

Ich Panią była przecież Maria Magdalena , ukochana Chrystusa.

Nazywana w pierwszych wiekach chrześcijaństwa Apostołem apostołów albo Pierwszym Apostołem.
Apostołem Janem.

I to dla niej wznieśli te katedry, ku jej czci….

Dopiero po roku 1307, kiedy świat ówczesny miał szybko zapomnieć o Templariuszach, wmówiono wiernym i mieszkańcom Francji, że Notre Dame to jest i zawsze była Najświętsza Panna Maria….. tak jest do dziś.

Tymczasem kult Marii Magdaleny wiąże się nierozłącznie z faktami i legendami o Ubogich Rycerzach Chrystusa…

Całkiem ładnie pokazano ten temat w „Kodzie da Vinci” ale nie jest to wiarygodne źródło.

Kościół, żeby kontrolować mężczyzn, represjonował kobiety.

Grzmiał o ich nieczystości, o grzechu pierworodnym.

Dopiero w XI w. pojawiła się Maryja jako symbol czystości, a wraz z nią żeński pierwiastek w religii.

Dzięki Maryi do katedr trafiły posągi kobiet. Nie były to już kostuchy przynoszące śmierć, ale rzeźby, do których pozowały żony, córki, sąsiadki, kobiety obdarowane uczuciami.

Na ich twarzach rysowały się smutek, uniesienie, radość i cierpienie.
Zmienił się też sam stosunek Kościoła do kobiet. Przyznano im prawo do miłości.
Samo uczucie przestało być grzeszne, a zaczęto je postrzegać jako dar.
Oprócz posągów Maryi kościoły zaludniały inne kobiety.

Są naga Ewa, Esmeralda i najczęściej Maria Magdalena, a w Chartres wyrzeźbiono nawet syrenę z odkrytym biustem.

Oczywiście, wysoko w górze, bo im wyżej, tym większą swobodą cieszyli się rzeźbiarze.

Jeden z nich w Chartres zostawił nawet płaskorzeźbę z biskupem udającym się wprost do piekieł. "


https://paskonikstronik.blogspot.com/search?q=katedra+chartres
6  Dyskusje / Komentarze / Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. : Kwiecień 18, 2019, 22:30:07
SYMBOL 15.


Hebrajczycy, śpiewając 15 psalmów, wstępowali po 15 stopniach schodów, wiodących do Świątyni Salomona, podobnie jak 15 cnót prowadzi do Nieba.

5 tajemnic radosnych, 5 tajemnic bolesnych i 5 tajemnic chwalebnych wycisnęło swe piętno na życiu Marii, której wniebowzięcie obchodzone jest 15 sierpnia. Jej różaniec składa się z 15 dużych paciorków i 15 dziesiątek małych.

Autorstwo poniższego kwadratu, który można odczytywać poziomo, pionowo i ukośnie, przypisuje się Salomonowi:

15 wyraża całość Biblii:

Jak zauważył Dr Allendy, "Ojcowie Kościoła przypisują często Staremu i Nowemu Testamentowi liczbę 15, ponieważ stanowią one sumę 7 (Szabat) i 8 (Zmartwychwstanie). Św. Hieronim dostrzegał w tym pełnię Nauki. Według Korneliu­sza Agryppy jest to pieczęć do duchowych wzlotów, zapewne ze względu na sumę 7 + 8".

15 – dążysz do czegoś co później jest dla Ciebie taka kula u szyi i jest to chęć zrywania więzów

15 z drogi życia – naruszenie struktury całości rodziny na skutek nadużycia wolności osobistej.

Cykl 15 - wszyscy wokół oczekują, że osoba jest dla nich a dla siebie zrobi kiedy indziej. A dla nich na już, na teraz, w tej chwili.

15 – dzień urodzenia - powoduje, że na małe dziecko spada nadmiar obowiązków , rodzina staje się ciężarem z która ma ochotę wręcz zerwać i ta rodzina powoduje, że zgaszona zostaje indywidualność.
- daje zmęczenie całością czyli dążymy do harmonii, do stałości a później się sami źle czujemy.

15 - I punkt zwrotny
- dążenie do czegoś co później stanowi dla nas odczuwanie ciężaru. 6/15 zrywa nasze układy emocjonalne. Ona powoduje, że my sami zaczynamy się źle czuć w czymś do czego żeśmy niedawno dążyli.

We florystyce:
15 róż – Przepraszam; przykro mi; wybacz proszę

https://zapytaj.onet.pl/Category/034,007/2,24183724,Co_oznacza_cyfra_15.html

RYBY...

Ryby – zwierzęta symboliczne i mityczne
https://www.vetpol.org.pl/dmdocuments/ZW%202011_12%20%2007.pdf

D Sztych - ‎Powiązane artykuły
ryb dowodzą, że ryby składano w ofierze ... nocześnie wiązano go z żeńskim aspektem płodności, jako ... Ryc. 4. Bogini Kuan Yin reprezentująca boską siłę.

7  Dyskusje / Komentarze / Odp: SYMBOLIKA GRAFICZNA I SLOWNA. : Kwiecień 18, 2019, 22:05:08




Rozmowa o Apokalipsie [cz.3] Sens symboli w Apokalipsie

    przez PSPO
    17 stycznia 2017



apokalipsa-sens-symboli   

    Proszę przybliżyć nam główne elementy hermeneutyki, rozumienia symboli zawartych w Apokalipsie. Wiadomo, że jest ich bardzo dużo, może dobrze byłoby pokazać sposób ich odczytywania na przykładzie jednej wizji.

 

Zacytuję tu tak zwane postulaty hermeneutyczne, a potem zastosujemy je na konkretnym przykładzie. Celem Księgi, wyrażonym na wstępie Apokalipsy, jest przedstawienie objawienia. Objawić, wyjaśnić Boży sens dziejów Kościoła, na tle dziejów całej ludzkości. Jej orędzie jest skierowane do Kościoła wszystkich czasów, jak to rozumiała zawsze tradycja. Czytanie jej zatem i komentowanie do użytku powszechnego jest możliwe, i jest w pełni uprawnione i jest potrzebne. W dążeniu jednak do wyjaśniania trzeba uwzględniać znamienne dla apokaliptyki prawo światłocienia. Nie wszystko da się wyjaśnić w niej na sposób geometryczny. Światłocień zachodził zresztą i w proroctwach mesjańskich. Dopiero ich realizacja usunęła mroki obrazu. Jedna i ta sama wizja może obejmować jednocześnie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Zjawisko perspektywy prorockiej nakazuje oględność w rozstrzyganiu o czasie urzeczywistnienia za­po­wiedzi. Takie wyrażenia jak „nie­ba­wem”, „zaraz”, „a potem” to wszystko są okre­ślenia dość względne. Aluzje do dziejów współczesnych autorowi zawarte w jakimkolwiek symbolu wcale nie wyczerpują całego sensu, który może być także i ponaddziejowym, i może być realizowany parokrotnie jeszcze w wiekach następnych.

Następnie semickie podłoże apokalipsy, jako gatunku, każe uznawać giętkość symboli, ich przybliżony sens pojęciowy i tzw. hiperbolę czyli przesadę opisów. Tak np.: I wydeptano tłocznię poza miastem a z tłoczni krew wytrysnęła aż po wędzidła koni na odległość tysiąca i sześciuset stadiów (14,20) jest oczywiście hiperbolą, jest to typowa przesadnia.

Jako przykład chciałbym powiedzieć nieco o giętkości symbolu jednego z najczęściej czytanych w kościele fragmentów, mianowicie o Niewieście obleczonej w słońce z dwunastego rozdziału Apokalipsy. Otóż jest to symbol dwupiętrowy. Niewiasta obleczona w słońce to jest zarówno Kościół jak i Maryja, ale element ma być inaczej pojęty. Jest to na pewno symbol świętej społeczności, ale tak przedstawionej, że ona ma na sobie rysy historycznej Matki Mesjasza. To właśnie oznacza giętkość symbolu i jego dwupiętrowość. Na pierwszym piętrze mamy do czynienia na pewno z Kościołem, na drugim z Maryją. I ani jednostronne eklezjologiczne, ani jednostronne maryjne interpretacje nie uczynią zadość całości tego obrazu. Tu spotykamy przykład giętkiej hermeneutyki dostosowanej.

A teraz, gdy chodzi o same symbole, otóż wszystkie kolory w Apokalipsie są kolorami znaczącymi, a więc złoty odnosi się do samego Boga i do szczęścia wiekuistego, biały jest kolorem triumfu niebian, czerwony oznacza przede wszystkim, jako ogień, element piekielny, podobnie jak siarka i dym są elementami demonicznymi. Krótko mówiąc trzeba je do tego od razu odnieść. Następnie wszyst­kie cyfry są symboliczne, żadna z liczb nie jest dokładna, a więc np. trzeba wiedzieć, że trzecia część ziemi (8,7), oznacza sporą część, ale nie całą ziemię. Podobnie: znosić będziecie ucisk przez dziesięć dni (2,10) – to można jeszcze wytrzymać, to nie jest tak bardzo długo. Nie chodzi dokładnie o liczbę dziesięć. Podobnie wszystkie liczby trzeba tak traktować i trzeba rozumieć w sposób przybliżony na podstawie analogii-po­rów­na­nia. W moim komen­tarzu, zwłaszcza w tym większym, wszędzie przy symbolach podałem, jak należy je rozumieć, tzn. nie dokładnie, ale najważniejsza rzecz, to żeby symboli nie brać dosłownie.

A więc tysiąc lat nie oznacza dosłownie numerycznie tysiąca lat. Chiliazm czyli inaczej millenaryzm – który właśnie tak uważał – w swojej skrajnej postaci został wyraźnie swego czasu potępiony, a dzisiaj jest dopuszczony tylko w tej formie poglądu, że pod koniec dziejów ludzkości będzie jakaś epoka rozkwitu Kościoła, w której będzie nam trochę lepiej, a po niej przyjdzie ostatni paroksyzm i pokonanie sił szatańskich. Tę formę millenaryzmu można przyjąć, ale wcale nie jest powiedziane, że ona wynika z Apokalipsy. Ja jestem zdania, że milenium święte – tysiąc lat, to nic innego, jak tylko aspekt Kościoła trwający przez cały czas. Mianowicie Kościół może wykazywać na zewnątrz takie czy inne błędy w swoich poszczególnych członkach, ale w swojej istocie jest święty. Wewnątrz Kościoła rzeczywiście całkowicie przebywają święci wraz z Chrystusem, dobrze się czują. Na tym polega aspekt tysiącletniego panowania. Nie jest to nic innego, jak tajemnica Kościoła od wewnątrz. To, że Kościół zawsze miał świętych, miał i będzie miał przyjaciół Bożych, że będą do końca kanonizacje, że będą ludzie, którzy będą z Bogiem na co dzień obcować, to oznacza milenium. Ale, gdyby ktoś chciał przypuszczać, że będzie taki przyjemny okres czasu przed końcem, a potem dopiero nastąpi katastrofa końcowa, to znaczy przyjmuje chiliazm w tej postaci, popadnie jeszcze w herezję.

Nie wolno natomiast być skrajnym w zeitgeschitlich, to znaczy uważać, że Apokalipsa odnosi się tylko do Rzymu i niczego więcej. W Polsce pewien lekarz napisał książkę o Apo­kalipsie św. Jana twierdząc, że to nic więcej tylko wyjaśnienie czasów Nerona.

Następnie, nie trzeba przyporządkowywać kolejnych etapów znanym dziejom Kościoła, dlatego, że w samym tekście ciągle spotykamy się z rekapitulacją, wszystko za każdym razem pokazane jest od początku do końca jako pewna całość. Nie trzeba przypuszczać, że siedem Kościołów, to jest tylko tych siedem wspólnot anatolijskich, tylko że to jest cały Kościół.

A teraz przyjrzymy się pozytywnym zasadom. Mianowicie, trzeba obrać za punkt wyjścia fakt, że Apokalipsa jest proroctwem apokaliptycznym, więc z istoty rzeczy jest eschatologiczna, czyli dotyczy głównie ostatniej fazy walki dobra ze złem i triumfu Chrystusa, a odnosi się tak do Kościoła pierwszego wieku jak i do czasów następnych. Ta synteza jest konieczna, a więc należy posuwać się od elementów znanych i zrozumiałych do nieznanych. A więc zaczynać interpretację od dziejów współczesnych autorowi, podobnie jak to się czyni z proroctwami Starego Testamentu. Dzisiaj gdy weźmiemy komentarz ks. L. Stachowiaka do Izajasza, to przecież ogromna jego większość przedstawia, jak Izajasz, krewny królewski, arystokrata zapatrywał się na politykę ówczesnych królów i dlaczego ją krytykował. W komentarzu historyczny punkt widzenia jest punktem wyjścia, ale nie można powiedzieć, że w takim razie ani Emanuel, ani Jego Matka nas nic nie obchodzi, bo proroctwo odnosiło się do Achaza i jego żony oraz synka Ezechiasza. Tak nie można uważać. Podobnie i tutaj. Trzeba ciągle brać pod uwagę typologię, czyli możliwość dalszych wielokrotnych realizacji w dziejach Kościoła zapowiedzianych typów. Ponowna rekapitulacja, że jeszcze raz od początku wszystko się przekręca, jest tu zamierzona.

Symbol jest znakiem umownym opartym na jakimś podobieństwie, podanym celem uzmysłowienia jakiejś wartości innego zupełnie rzędu. W religii symbol ma ogromne znaczenie, bo nas przybliża do tego, co jest po ludzku niewyrażalne w pojęciach lub słowach. Zobaczmy teraz, jakie są symbole apokaliptyczne bardzo często zaczerpnięte ze Starego Testamentu. Plagi egipskie są na nowo reprodukowane, jeźdźcy przypominają bardzo wyraźnie fragmenty Księgi Zachariasza, spożycie Księgi – zupełnie to samo było u Ezechiela, mie­rzenie Świątyni, opłakiwanie upadku Babilonu także występuje u Ezechiela. Dalej zupełnie symboliczne nazwy: Egipt, Sodoma, Babilon nie mają nic wspólnego z geografią – to są symbole. Balaam, Jezabel są także imionami symbolicznymi. Pojęcia takie jak np. „drzewo życia z raju”, „księga życia”, „man­na”, „Jerozolima”, zwła­szcza „Nowe Jeruzalem święte”.

Z liturgii Starego Testamentu zaczerpnięty jest symboliczny obraz wizji wstępnej – Chrystus ukazuje się w niej jako Arcykapłan. Bardzo ważne, że współbrzmi to z Listem do Hebrajczyków. Posiadamy jedynie dwa teksty, które tak wyraźnie mówią o Chrystusie jako o kapłanie. „Dwudziestu czterech starców” jest wziętych ze Starego Testamentu. Podobnie „świeczniki”, między którymi chodzi Syn Czło­wieczy, przypominają menorę. Potem „cza­sze”, „kadzenie”, doksologia, „padanie na twarz”, a ponadto liczby święte. To wszystko zaczerpnięte zostało ze Starego Testamentu.

Do zasad tłumaczenia należy giętkie traktowanie symboli, liczenie się z hiperbolą czyli z przesadnią i ciągłe podstawianie wartości intelektualnych, a nie wizualnych, żeby nie miał anioł, jak u Dürera, kolumn zamiast nóg. Tekst wyraża za pomocą liczb jakość a nie ilość. Trzy i pół roku to połowa siódemki, siedem byłoby doskonale, przepołowione to marne.

Czwórka oznacza wszystkie strony świata, siódemka – dni tygodnia, czyli zamkniętą całość. Dwunastka – to dwanaście pokoleń Izraela, dwunastu apostołów Baranka, co oznacza pewną społeczną całość.

Więcej znajdziesz w książce Ojca Augustyna pt. „Rozmowa o Apokalipsie”
 

    Może teraz na konkretnym przykładzie rozdziału dwunastego, o dwupiętrowym obrazie Kościoła i Maryi, o którym już była mowa, albo np. na obrazie wizji trąb czy plag proszę nam pokazać jednocześnie powtórki i sens fragmentu.

 

Weźmy, jako przykład widzenie, jakie miał św. Jan Apostoł (1,9–20):

 

    Ja, Jan, wasz brat
    i współuczestnik w ucisku i królestwie, i wytrwaniu w Jezusie,
    byłem na wyspie, zwanej Patmos,
    z powodu słowa Bożego i świadectwa Jezusa.

 

– Oto wyjaśnienie dlaczego tam się znalazł – Doznałem zachwycenia w dzień Pański – czyli w niedzielę, która już wówczas była obchodzona (!) – i posłyszałem za sobą potężny głos, jak gdyby trąby – jak gdyby. Proszę zauważyć, że w Apokalipsie podobnie jak u Ezechiela przedtem, ciągle występuje grecki hos – jakby, a odpowiada to semickiemu ke. Za każdym razem jest to kod mówiący: „nie bierz tego dosłownie”. Zobaczyłem Syna Człowieczego, ale nie wyobrażaj sobie dokładnie tego Syna Człowieczego. To są ciągle znaki mówiące, bierz to jako symbol. Otóż głos jak gdyby trąby mówiącej – znaczy nie, że dosłownie chodzi o trąbę.

 

    «Co widzisz, napisz w księdze
    i poślij siedmiu Kościołom:
    do Efezu, Smyrny, Pergamonu, Tiatyry, Sardes, Filadelfii
    i Laodycei».
    I obróciłem się, by patrzeć, co to za głos do mnie mówił;

 

– i teraz zaczyna się wizja wstępna –

 

    a obróciwszy się, ujrzałem siedem złotych świeczników
    i pośród świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego,

 

– i tu otrzymujemy symboliczny opis stroju liturgicznego – przyobleczonego [w szatę] do stóp – tak nosili się tylko arcykapłani – i przepasanego na piersiach złotym pasem. Tak się przepasywali tylko arcykapłani, co wiemy z re­lacji Józefa Flawiusza – Głowa Jego i włosy – białe jak biała wełna, jak śnieg – kto miał takie włosy? Ma je u Daniela Starowieczny-Przed­wieczny, czyli sam Bóg (Dn 7,9). Widzimy więc, że Chrystus jest, jako człowiek, kapłanem, a jako Bóg jest wieczny, interpretacja wydaje się prosta.

 

    A oczy Jego jak płomień ognia.
    Stopy Jego podobne do drogocennego metalu
    jak gdyby w piecu rozżarzonego,
    a głos Jego jak głos wielu wód.
    W prawej swej ręce miał siedem gwiazd i z Jego
    ust wychodził miecz obosieczny, ostry.

 

U Dürera jest to okropne, u Łoskota, który zrobił to dla Pallottinum, jako jedną wyklejkę w Nowym Testamencie – nie najlepsze. Natomiast świetną interpretację widziałem w Ol­sztynie w kościele–rotundzie, kiedyś protestanckim, dziś katolickim, gdzie ilustrował Apokalipsę dokoła rotundy znany niemiecki malarz Fugel. Tam jest dobrze ten obraz namalowany. Dlaczego dobrze? Bo dyskretnie. Stoi Chrystus ledwie tylko zarysowany jako człowiek i na wysokości ust biegnie jak kometa ten miecz. Nie włożony jatagan turecki, tak okropny u Dürera, nie taki miecz, jak szczerbiec Chrobrego, jaki ma Łoskot, tylko na wysokości biegnie poziomo zupełnie i wcale do ust nie wchodzi, tylko poziomo, jak kometa miecz lekko na tle nieba zaznaczony. Widać, że to miecz, ale jednocześnie jak kometa. To jest dobry przykład, tak trzeba przedstawić w sztuce Apokalipsę.

A Jego wygląd – jak słońce, kiedy jaśnieje w swej mocy – słońce jest tutaj symbolem Boskości – Kiedym Go ujrzał, do stóp Jego padłem jak martwy, a On położył na mnie prawą rękę, mówiąc: – proszę zauważyć: nic nie przeszkadza, że On ma w prawej ręce siedem gwiazd. Jak mógł położyć rękę, w której ma siedem gwiazd? Jeżeli ktoś stara się dosłownie tłumaczyć, to głupio tłumaczy. Wcześniej prawa ręka oznaczała, że ma w swojej władzy siedem gwiazd. On sprawuje władzę nad gwiazdami, a teraz kładzie na mnie rękę, jako ten, który ma władzę nade mną.

«Przestań się lękać! Jam jest Pierwszy i Os­tat­ni, – są to boskie atrybuty. Proszę pamiętać, to Bóg – Byłem umarły – to człowiek – a oto jestem żyjący na wieki wieków i mam klucze śmierci i Otchłani. Doskonałe stwierdzenie, że teraz przez Zmartwychwstanie Chrystus jest władcą Szeolu. Napisz więc to, co widziałeś, i co jest (zeitgeschichtlich) i co potem musi się stać (endgeschichtlich). Oba systemy są uznane naprawdę, tak musi być – Co do tajemnicy siedmiu gwiazd, które ujrzałeś w mojej prawej ręce, i co do siedmiu złotych świeczników: siedem gwiazd – to są Aniołowie siedmiu Kościołów – biskupi całkowicie zależni od Niego – a siedem świeczników – to jest siedem Kościołów.

Znam twoje sprawy (2,2), powie potem Ten, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników (2,1). Ten obraz pokazuje, że zna się On na tym wszystkim, jest obecny i wszystko rozumie. Trafnie mówi o Nim o. E-B. Allo: Władca au courant – taki którego nie trzeba informować, bo wie wszystko tak, jak jest. Stąd powiedzenie: Znam twoje czyny, że ani zimny, ani gorący nie jesteś (3,15).
Augustyn Jankowski OSB – benedyktyn, były opat tyniecki, biblista, redaktor naukowy Biblii Tysiąclecia, członek Papieskiej Komisji Biblijnej Kongregacji Nauki Wiary, doktor honoris causa PAT. Publikacje w naszej księgarni internetowej





http://ps-po.pl/2017/01/17/sens-symboli-w-apokalipsie/
8  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 16, 2019, 19:52:19
WIR BOGINI CD.....


W tym samym czasie co Katedra NOTRE DAME płonął Meczet Al Aksa w Jerozolimie...
Ten Meczet to dawne STAJNIE SALOMONA.....
a, DAWNE STAJNIE SALOMONA.. BYŁY DOMEM PORODOWYM DLA ARYSTOKRATYCZNYCH KOBIET W DANEJ JUDEI!

TAM URODZIŁA SIĘ MARIA MAGDALENA...

TAM JEST JEJ WIR ŻYCIA .. WIR BOGINI , BO MARIA MAGDALENA BYŁA ISKRĄ ŻYCIA POCHODZĄCĄ Z OGNIA  WIRU MATRYCY MATKI WSZYSTKICH ŻYĆ.

Zatem akcja zniszczenia WIRU BOGINI BYŁA ZORGANIZOWANA W NIE JEDNYM MIEJSCU!

Coś mi się wydaje ,że będzie się działo.... i to mocno .. oraz bardzo gorąco!

Kiara.

*******






Nagrania i zdjęcia, które opublikowano w mediach społecznościowych, pokazują dym i ogień wyłaniające się z dachu budynku znanego jako Pokój Modlitwy Marwani lub Stajnie Salomona.

Pożar w meczecie Al-Aksa, jednym z najświętszych miejsc dla wyznawców islamu, wybuchł mniej więcej w tym samym czasie, co znacznie większy pożar w katedrze Notre Dame.


http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24664688,pozar-w-meczecie-al-aksa-w-jerozolimie-swiatynia-plonela-w.html?fbclid=IwAR0_ySlFruFvvcHnkqc7OZi5KlHzD2PQAg4qHFsEOYKskG-C7pM88YrGZVs
9  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Kwiecień 16, 2019, 12:03:51


WIR BOGINI.....





WIR BOGINI..... CO... TO JEST WIR BOGINI?

TO JEST TĘCZA. Uśmiech

W globalnym zrozumieniu jest to punkt depozytu energii życia .. TO ENERGIA MATCZYNA NASZEGO NIE WCIELONEGO DUCHA....NASZEJ MATRYCY ŻYCIA.

JEST TO MIEJSCE ZIEMSKIEGO URODZENIA SIĘ BOGINI..
MIEJSCE URODZENIA KOBIETY , KTÓREJ ISKRA ŻYCIA POCHODZI Z OGNIA ŻYCIA... ENERGII ZAŚWIATOWEJ PRA MATKI WSZYSTKICH ŻYĆ.

To Energia I czakry, zdeponowana jest w KAŻDYM DUCHOWYM CZŁOWIEKU ..
TO JEST ENERGIA GŁÓWNEGO KANAŁU ENERGETYCZNEGO SKUMULOWANA W CZERWONEJ CZAKRZE ŻYCIA ...
ZNANA NAM RÓWNIEŻ POD NAZWĄ ENERGIA KUNDALINI , KTÓRA STANOWI ZWINIĘTY RDZEŃ ŻYCIA ....

PO BOKACH CZAKRY ŻYCIA .. KTÓREJ ODPOWIEDNIKIEM FIZYCZNYM JEST KOBIECA MACICA... U KOBIET SĄ JAJNIKI , DWA NIEZMIERNIE WAŻNE PUNKTY ENERGETYCZNE, DEPOZYTARIUSZE ENERGII ASPEKTU ŻEŃSKIEGO I MĘSKIEGO..

U KOBIET ;;

1. W PRAWYM JAJNIKU .. ENERGIA ASPEKTU MĘSKIEGO,
2. W LEWYM JAJNIKU .. ENERGIA ASPEKTU ŻEŃSKIEGO

U MĘŻCZYZN ;

1.W PRAWYM JĄDRZE ENERGIA ASPEKTU MĘSKIEGO

2.W LEWYM JĄDRZE ENERGIA ASPEKTU ŻEŃSKIEGO

W oglądzie geometrycznym wygląda to jak podstawa budowy trójkąta .. prosta z trzema punktami , zaznaczonym środkiem , który ZAWSZE wyznacza kierunek szczytu WEWNĘTRZNEGO TRÓJKĄTA MOCY CZŁOWIEKA.

KAŻDY CZŁOWIEK DUCHOWY TWORZY SWÓJ CZŁOWIECZY WIR ŻYCIA, BO JEST INDYWIDUALNĄ SAMOŚWIADOMOŚCIĄ, ALE W NIM ZAWSZE JEST ELEMENT WIRU BOGINI....

MOC INDYWIDUALNĄ KAŻDEGO Z NAS OKREŚLA WZNIESIENIE SIĘ ENERGII ASPEKTU ŻEŃSKIEGO I MĘSKIEGO PO CENTRALNYM KANALE ENERGETYCZNYM .. WIRZE BOGINI... oplatanie WIRU BOGINI ENERGIAMI ASPEKTU MĘSKIEGO I ŻEŃSKIEGO.
PO POZIOMIE SPLOTU ENERGII NA WIRZE BOGINI ... ( odczytujemy pozom przez identyfikację z jedną z 7 czakr) identyfikujemy INDYWIDUALNY POZIOM ROZWOJU DUCHOWEGO CZŁOWIEKA.

BEZ AKTYWNEGO WIRU BOGINI W CZŁOWIEKU ŻYCIE FIZYCZNE NIE BYŁO BY MOŻLIWE...
GDY WIR BOGINI ZANIKA...CO ZNACZY PRZENOSI SWOJĄ CAŁA ENERGIĘ DO CZAKRY SERCA.... NASTĘPUJE ŚMIERĆ FIZYCZNA .

RÓWNIEŻ POPRZEZ RODZAJ ENERGII NASZYCH SŁÓW I CZYNÓW ODCZYTUJE SIĘ POZIOM INDYWIDUALNEGO ROZWOJU DUCHOWEGO... TO JEST MIERNIK NASZEJ ŚWIADOMOŚCI.

ENERGIA WYPŁYWAJĄCA Z WEWNĘTRZNEGO ASPEKTU ŻEŃSKIEGO I MĘSKIEGO OPLATAJĄC SOBĄ GŁÓWNY KANAŁ ENERGETYCZNY .. WIZUALNIE TWORZY BARWNY WIR.. GRAFICZNIE WYGLĄDA JAK TRÓJKĄT....

TEN AKT ROZWOJOWY STWARZA W NAS TZW. WIEŻE MOCY... ALBO ŚWIETLISTĄ WIEŻE ...INACZEJ WIR BOGINI.

Tak wygląda schemat istnienia procesów energetycznych naszego rozwoju duchowego CZŁOWIEKA.
MAMY DWA WIRY;

1. WIR BOGINI.
2. WIR CZŁOWIEKA DUCHOWEGO.

Te wiry wyglądają identycznie.. różnią się potencjałem energetycznym i osobowością właściciela.



WIR BOGINI .... TO WIR BOGINI MATKI... PRA MATKI WSZYSTKICH ŻYĆ, KTÓRA JEST JAK NAJBARDZIEJ SAMOŚWIADOMĄ ISTOTĄ .. ENERGIĄ PREKURSORSKĄ DLA CAŁOKSZTAŁTU ŻYCIA .. PRA KODEM JEGO ISTNIENIA W KOSMOSIE I NA ZIEMI.

CZY TA ISTOTA RODZI SIĘ W FIZYCZNIE NA ZIEMI.. CZY RODZI SIĘ NA ZIEMI JAKO ZWYKŁY CZŁOWIEK O NIEZWYKŁYCH MOŻLIWOŚCIACH?

TAK... JAK NAJBARDZIEJ TAK!

I TO BARDZO CZĘSTE ZDARZENIE JEST NIEZBĘDNE , BO ONA I TYLKO ONA POPRZEZ SWOJE DNA ... NARODZINY JEJ DZIECI .. POZOSTAWIA NA ZIEMI DNA O ZWIĘKSZONYCH MOŻLIWOŚCIACH ROZWOJOWYCH ... DUCHOWO /FIZYCZNYCH...
DZIĘKI TEMU FAKTOWI JEST MOŻLIWA EWOLUCJA NA CORAZ WYŻSZYM POZIOMIE.

WIR BOGINI .... MA DWA KIERUNKI W GORĘ I W DÓŁ ...

POPRZEZ RODZAJ WYBIERANYCH DOŚWIADCZEŃ ZMIENIA SIĘ KIERUNEK AKTYWACJI WIRU.... KIERUNEK I ŚRODOWISKO ZAISTNIENIA ŻYCIA.

OCZYWISTYM JEST ŻE WIR W GORĘ JEST WYNOSZĄCY I ROZWOJOWY..

WIR W DÓŁ JEST POZNAWCZY ALE STAGNACYJNY...

ZATEM EWOLUCJA NIE DOKONUJE SIĘ GDY JEST AKTYWOWANY WIR W DÓŁ.
TAM DOMINUJE ENERGIA STRACHU,ZIMNA, CIEMNOŚCI ..

ZATRZYMANIE WIRU ( WIROWANIE CIĄGŁE W NIE WYNOSZĄCYM I NIE OBNIŻAJĄCYM WIRU KRĘGU) NA KTÓRYMŚ Z POZIOMÓW BLISKIM PUNKTOWI ZMIANY WIROWANIA .... JEST PUNKTEM STAGNACJI EWOLUCJI I ROZWOJU ŻYCIA!

Każde dawne miejsce urodzin KOBIETY ( bo TYLKO KOBIETA RODZI SIĘ Z ENERGII MATRYCY BOGINI) Zaznacza na Ziemi PUNKT CENTRALNY WIRU BOGINI....
ale ma on również zaznaczone fizycznie swoje dwa punkty.. aspektów męskiego i żeńskiego.

Dam taki przykład ...

FRANCJA ... DAWNY. WIR BOGINI ..

MIEJSCE URODZENIA .... PARYŻ WYSPA CITE NA SEKWANIE.

PUNKT ASPEKTU ŻEŃSKIEGO WIRU BOGINI ... TO KAPLICA RUE DU BAC.



PUNKT ASPEKTU MĘSKIEGO WIRU BOGINI .. TO KOŚCIÓŁ SAINT-SULPICE



Punkt żeński Rue du Bac ... to punkt magnetyczny... WIEDZA.

Punkt męski Saint-Sulpice... to punkt elektryczny... MOC.

Punkt męski Saint-Sulpice ... MOC ma energetyczne połączenie z .... LONDYŃSKIM CITE!
Tak moi mili.... przez ten punkt była wyciągana energia z FRANCUSKIEGO WIRU BOGINI ...

Po pierwsze był on mocno osłabiany..niższy ( do poziomu 3 czakry) mniej aktywny.. po drugie wzmacniały się JEGO ENERGIĄ nowe struktury "arystokracji bankierskiej"!
Przekierowywały TĄ ENERGIĘ W TWORZONE PRZEZ SIEBIE PLANY PRZYSZŁOŚCI ZIEMI I LUDZI!

TE MOŻLIWOŚCI ZOSTAŁY DEFINITYWNIE ZATRZYMANE...
ODCIĘTO ENERGIĘ WIRU BOGINI OD ICH STRUKTUR.

Dlaczego zatem powstał pożar w tych dwóch miejscach.... Saint-Sulpice i Rue du Bac.... ?

Przesilenie.. energetyczne, zwarcie... błąd taktyczny w pracy nad zmianą kierunku wiru Bogini.... czyli usiłowanie przekierowania energii wiru w dół?

To jest bardzo niebezpieczna "zabawa".. może wywołać bardziej poważne skutki dla jej uczestników!

NAJWIĘCEJ PRAWDY JEST W DOMYSŁACH....

KTO ZA TYM STOI.... ANO CI , KTÓRYCH STRUKTURY MOCY SIĘ ZAWALIŁY.. STRACILI DEFINITYWNIE MOC, A BEZ NIEJ SPRAWOWANIE GLOBALNEJ WŁADZY NIE JEST MOŻLIWE.

ALE....

Ponieważ JEST JUŻ NOWE NA PLANIE ENERGETYCZNYM I FIZYCZNYM... STARE MUSI ODEJŚĆ...

FENIKS RODZI SIĘ Z POPIOŁU!



Kiara.

PAS. Wszystkie moje posty są moją autorską pracą.. nie mam zastrzeżeń co do przenoszenia ich w inne miejsca.. ale jest warunek ... podawanie źródła i autora tekstów.

**************

https://soulowicz.files.wordpress.com/2013/03/spiral.jpg…





Kiara.

 




 




 Bogini Vortex – Cobra

Bogini Vortex jest ostateczną technologią światła sił, które w końcu rozpuszczają Matrix na astralnych i eterycznych płaszczyznach naszej planety.
Bogini Vortex jest spiralną tęczą energii obejmująca wszystkie możliwe kombinacje Światła.
Jest to obecność istoty anielskiej który przemienia wszelką ciemność w czyste Światła przez osiem wymiarów Stargate Nawrócenia Antarion.
Jest  to wir obecności jedności, która pochłania wszystkie anomalie dualizmu i wznosi je w jedno przez proces microtriangulację.




Wszystkie Wiry Goddess stworzą sieć światła na eterycznych i astralnych poziomach, które wytwarza pole morfogenetyczne Jedności, które służy jako narzędzie boskiej interwencji na tej planecie.
Ta sieć Światła ostatecznie przemienia wszelką ciemność na płaszczyźnie astralnej i eterycznej i usuwa wszystkie negatywne podmioty do ostatniego  z gadów są straceni na zawsze i wszystkie niefizyczne powierzchnie wokół Ziemi będą sferą Światła.
Spowoduje to ustawienie odpowiednich warunków do Turnieju .





 Bogini Vortex jest Angelic Presence (Anielska obecność), że przechodzi przez nasze ciała i zakotwicza na płaszczyźnie fizycznej.
 Będziesz mógł czuć, obecność  Vortex Bogini w organizmie.
 archonty mają uczulenie na energię Bogini.
Dlatego Kościół katolicki powstrzymywał się kobiet.

W nie-fizyczności są bardzo uczuleni archontci na to. Za każdym razem, każda kobieta lub mężczyzna będące kanałem,dla Vortex Bogini -tysiące gadów zostało usunięte na zawsze.

Tutaj są instrukcje do zakotwiczenia Vortex Goddess:

1. Unieś ręce nad głowę i zacznij obracać ciało w prawo.

2. Podczas takiego, śpiewać mantry iiii (wymawiane ee-ee) tak, że wibruje w całym organizmie i wizualizować ciało zmieniające się w genialny słup światła, z milionami tęczy gwiazdek rozrzuconych w tym filarze Światła.

3. Zachowaj śpiewanie mantry i obracanie.
Po kilku minutach, upuść ręce blisko ciała i dalej obracaj się  w kierunku wskazówek zegara

4. Podczas tego, zacznij śpiewać eeeaaa mantrę tak, że wibruje przez twoje ciało i wizualizuj ,jak wir tęczy światła rozszerza od zewnątrz serca na całej planecie. Wzywaj obecność swoich duchowych przewodników, mistrzów wstąpionych, Plejadan, aniołów, dusz bliźniaczych, bratnich dusz, rodzin duszy i innych istot Światła.

5. Zachowaj śpiewanie mantry i obracając się i bądź w obecności wszystkich tych istot Światła na chwilę.
Można aktywować Vortex Bogini w każdej chwili ,gdy czujesz ,że masz potrzebę to zrobić i to wzmocni planetarną sieć światła i przyspieszy proces oczyszczania niefizycznych płaszczyzn, które ostatecznie prowadzą do Wydarzeń Turnieju.

źródło tłumaczenia: http://kochanezdrowie.blogspot.com/2013/03/cobra-bogini-vortex-03032013.html

https://soulowicz.wordpress.com/2013/03/05/bogini-vortex-cobra/
10  Dyskusje / Komentarze / Odp: SEKRETY PALACU KULTURY.... : Kwiecień 16, 2019, 11:49:50
Wszystkie czakramy ziemi biorą udział w tym procesie, jedne większy, inne mniejszy ale wszystkie są niezbędne.
11  KOD PESZEROWY / Księga Apokalipsy Św. Jana / Odp: UJAWNIENIE..... : Kwiecień 15, 2019, 15:00:50
CO ... WYSZKOLENI ŻOŁNIERZE SŁUŻB MOGĄ ROBIĆ NA PLANIE ASTRALNYM/ ENERGETYCZNYM ZE SKUTKIEM FIZYCZNYM....

"“W myślach wydawali zwierzętom polecenia, które one wykonywały. Podobnie robił słynny treser Durow.

Tę technikę można też stosować wobec ludzi.

Co więcej, można również wpływać na sprzęt.

Siłą myśli można na przykład mylić programy komputerowe, palić kryształy w generatorach, podsłuchiwać rozmowy lub zakłócać przekazy radiowe i telewizyjne, komunikację... "

Kiara.

Joachim Kopiec żeby tak świat jeszcze wiedział co można myślą robić, to zdziwił by się bardzo.



Malgorzata Kiara naprawdę można WSZYSTKO.. TYLKO TRZEBA MIEĆ WIEDZĘ, MOC I PRAWO DO TAKICH DZIAŁAŃ.... A , PRAWO KAŻDE JEST ZALEŻNE OD DECYZJI STWÓRCY WSZECHRZECZY...

Nie od JEGO widzimisię.. ale od oceny wibracji danej ENERGII WCIELONEJ. CZYLI CZŁOWIEKA.

Ktoś , kto ma moc... ,a nie ma prawości i etyki na najwyższym poziomie nie otrzyma np. prawa dematerializacji... ,

Ktoś , kto ma wiedzę, a nie ma harmonii wewnętrznej i najwyższego poziomu uczuć.. nie otrzyma prawa stwarzania.... itd.


MOC CZŁOWIEKA....





Malgorzata Kiara Wszyscy LUDZIE mają zdeponowana w sobie olbrzymią moc... ale nie wszyscy otworzyli sobie do niej dostęp. To pranie mózgów i blokowanie szyszynki zrobiło swoje.. religie dopełniły goryczy w tej czarze! Bowiem tym , którzy uważają się za nad ludzi .. ZALEŻY na silnych ale nieświadomych swojej mocy niewolnikach... których można używać jak marionetki.

Stwórca.... WSZYSTKIE ISTOTY DUCHOWE... KONTAKTUJĄ SIĘ Z NAMI WYŁĄCZNIE ZA POMOCĄ SYMBOLI.... CZŁOWIEK ODCZYTUJE JE NA SWOIM POZIOMIE ŚWIADOMOŚCI!

A ,ZATEM TEN SAM ARCHETYP MOŻE BYĆ NIE IDENTYCZNIE ODCZYTYWANY NA RÓŻNYCH POZIOMACH ŚWIADOMOŚCI.. JEST TO ABSOLUTNIE NATURALNE.

Egoistyczne, władcze grupy, które odczytały go jako pierwsze.. uznały siebie za JEDYNYCH UPRAWNIONYCH DO POSŁUGIWANIA SIĘ TĄ WIEDZĄ!

WŁADZA.. TO JEDNA Z NAJCIĘŻSZYCH CHORÓB MENTALNYCH!

CO, DOSKONALE WIDAĆ PO OBECNYCH WŁADCACH RÓŻNEJ MAŚCI ROBIĄCYCH WSZYSTKO BY SPRAWOWAĆ JĄ PRZEZ KILKA KADENCJI!

A, zatem dawno temu ci ludzie oddzieli dostęp do wiedzy innym ... zmanipulowali ich strachem i fałszywymi informacjami.. tworząc w ten sposób mentalnych niewolników.. którymi kieruje się poprzez system kar i nagród.. połączony z poziomem LUDZKIEGO ŻYCIA!

NIE MNIEJ JEDNAK .. OSZUSTWO, MANIPULACJA, ZASTRASZANIE ... TO ICH PRIORYTETOWE ARGUMENTY.

JAK... LUDZIE MAJĄ UWIERZYĆ W RZECZY, O KTÓRYCH ISTNIENIU NIE MAJĄ ŻADNEGO POJĘCIA?

Energia tworzenia idzie za myślą.. a, jak myśl nie idzie nigdzie.... leży plackiem w jakimś sanktuarium .. wierząc ,że jest "pyłem marnym" .. który ma jedno życie .. umiera i znika bezpowrotnie?

A, co z a tym idzie skoro ma trudny los.. a, ktoś inny bogactwo , seks i dostęp do wiedzy..... TO CO MOŻE ZROBIĆ... NIC?Coś

Oto chodzi tym "nad ludziom" o utrzymywanie całych społeczeństw w niewiedzy, braku świadomości KIM JESTEŚMY... I WYKORZYSTYWANIU PODSTĘPNYM NASZEJ ENERGI!!

BO JEDYNĄ PRAWDZIWĄ I NIEPODWAŻALNĄ WARTOŚĆ MA ENERGIA ŻYCIA CZŁOWIEKA... I NIC WIĘCEJ!

ŻADNE ZŁOTA, BRYLANTY, DOLARY I INNE PRECJOZA NIE MAJĄ ŻADNEJ WARTOŚCI GDY CZŁOWIEK IM JEJ NIE NADA SWOJĄ WOLĄ!

ONE NIC NIE ZNACZĄ ... SĄ TYLKO ENERGIĄ.... JEŻELI CZŁOWIEK SWOJĄ MYŚLĄ I RĘKOMA NIE NADA IM KSZTAŁTÓW.. NIE DOKONA OBRÓBKI...

CO Z TEGO ŻE KTOŚ MOŻE POSIADAĆ GÓRĘ ZŁOTA.... GDY NIE MA JEDZENIA I PICIA.... TA GÓRA ZŁOTA JEST NICZYM... PODWÓJNIE NICZYM GDY TEN CO MA JEDZENIE I PICIE NIE UZNA JEJ ZA WARTOŚĆ I ZA TE WALORY NIE DA TEGO CO MA.

Co jest naszym największym LUDZKIM skarbem..... ENERGIA ŻYCIA.. JEJ NAJWYŻSZY WYMIAR ... ORGON.../MANA ..MOC , MĄDROŚĆ I MIŁOŚĆ.... TO ŚWIĘTA TRÓJCA, KTÓRA Z TEJ ENERGII JEST W STANIE MYŚLĄ STWORZYĆ WSZYSTKO.

CZŁOWIEK DUCHOWY.. NIE MA ŻADNYCH OGRANICZEŃ W TWORZENIU NI POKONYWANIU NAJDALSZYCH PRZESTRZENI.. BO JEST KREACJĄ STWÓRCY.... JEDYNE CO JEST MU NIEZBĘDNE TO MOC ENERGETYCZNA W OSOBISTYM BANKU ISTNIENIA.... I PO NIĄ SCHODZI NA ZIEMIE... NIĄ SIĘ TU DOŁADOWUJE.. BY MOC POKONYWAĆ NAJDALSZE PRZESTRZENIE KOSMOSU.

A, ZATEM NAJWIĘKSZA WARTOŚCIĄ , NAJBARDZIEJ CENIONĄ W KOSMOSIE .... JEST MOC , KTÓRĄ UŻYWAMY DO JEGO EKSPLORACJI.

WIEDZĘ WSZYSCY POSIADAJĄ TĄ SAMĄ ... MOŻLIWOŚCI ENERGETYCZNE RÓŻNE .
12  KOD PESZEROWY / Księga Apokalipsy Św. Jana / Odp: UJAWNIENIE..... : Kwiecień 15, 2019, 14:56:52
PODRÓŻE ASTRALNE POZA CIAŁEM.

"DW: A jaki byłby przykład zastosowania takich projekcji astralnych?

CG: To bardzo podobne do widzenia zdalnego, chodzi o zbieranie wywiadu i informacji w odległym miejscu, do którego nie sposób się dostać.

DW: Cóż, wydaje się, że jest to bardzo stara technika, prawda? To znaczy, że tajemne szkoły wiedziały już to od dawna.

CG: Prawda, to mocno stłumiona zdolność, którą posiadają wszyscy ludzie."
*****
"CG: Słyszałem o tym wcześniej, że twój umysł – twoje astralne ciało – jest w stanie interpretować inne języki na język, którym się posługujesz.

DW: Tak więc zachodzi coś w rodzaju naturalniej funkcji tłumaczenia.

CG: Nie zawsze, tylko niektórzy ludzie mają takie wrodzone zdolności. Nie można sobie od tak astralnie oglądać tych niejawnych baz.

Są one chronione przez ludzi, którzy mają umiejętność zdalnego oddziaływania, a dodatkowo zabezpiecza się to odpowiednią technologią. Słyszałem, jak nazywano ich “tymi, którzy rozpraszają”.

Rozpraszają myśli. Różne istoty oczywiście są w stanie chronić swoje obiekty przed projekcjami astralnymi. Osoby wychodzące z ciał mogą próbować dostać się do nich, wtedy nagle zwykle widzą jakąś ciemną istotę, która ich ściga utrudniając eksplorację. Tak zapewniają sobie bezpieczeństwo przed astralnym wtargnięciem.
"
******

"

" DW: ***Zaufany**** informator Pete’a Peterson’a, Uśmiech Uśmiech pochodzący z rosyjskiego programu kosmicznego, powiedział mi, że....."

****
" Co więcej, odkryli, że gwiazdy produkują wodę.

DW: Racja.

CG:…. Stąd pochodzi duża część wody.

Słońce wytwarza również falę harmoniczną, która pozwala na powstanie życia."

****

" CG: Cóż, pomiędzy naszym Układem Słonecznym a innymi systemami słonecznymi już teraz toczy się wiele handlu, ale jest on kontrolowany przez bardzo bojową i faszystowską grupę........

CG: No cóż, z pewnością jakieś cywilizacje są o wiele bardziej zaawansowane technicznie.
Nie mamy nic co tak naprawdę będzie coś dla nich warte, poza ****** biologicznymi lub genetycznymi zasobami, którymi chcielibyśmy handlować****** z naszej planety.

Wielu z nich to właśnie interesuje."
*****

Poza kilkoma prawdziwymi informacjami.. w tych relacjach jest dużo bajkolandii dla naiwnych.

https://wolnemedia.net/hakowanie-komputerow-przy-pomocy-m…/…

Kiara.



http://kosmiczneujawnienie.com/…/ku-podroze-astralne-oraz-…/
13  KOD PESZEROWY / Księga Apokalipsy Św. Jana / Odp: UJAWNIENIE..... : Kwiecień 15, 2019, 14:51:47



Oj można jeszcze dużżżoooo więcej...

...."“W myślach wydawali zwierzętom polecenia, które one wykonywały. Podobnie robił słynny treser Durow.

Tę technikę można też stosować wobec ludzi.

Co więcej, można również wpływać na sprzęt.

Siłą myśli można na przykład mylić programy komputerowe, palić kryształy w generatorach, podsłuchiwać rozmowy lub zakłócać przekazy radiowe i telewizyjne, komunikację... "

*****

Może nie dokładnie tak jak tu jest opisane... ale można dużo zrobić na planie energetycznym , a skutki będą widoczne na planie fizycznym.

Kiara.

Parapsychologia na służbie KGB



15 grudnia 1989 roku w Sztabie Generalnym Sił Zbrojnych ZSRR utworzono tajne Ekspercko-Analityczne Biuro ds. Niezwykłych Zdolności Ludzkich i Specjalnych Rodzajów Broni, zaszyfrowane jako “jednostka wojskowa nr 10003”. Sputnik porozmawiał z szefem tajnej administracji, doktorem nauk technicznych i filozoficznych, generałem-porucznikiem Aleksiejem Sawinem.

– Jednostka wojskowa 10003 powstała w grudniu 1989 roku. Proszę wyjaśnić, jakie były jej cele? W końcu to był czas, kiedy nic nie było jasnym…

– Wywiad KGB był dobrze poinformowany o pracy w sferze psychiki, którą przeprowadzano za granicą, szczególnie wśród Amerykanów. KGB zaapelowało do Ministerstwa Obrony, głównie do szefa Sztabu Generalnego, żeby przyjrzeć się dokładnie temu zjawisku. Szef sztabu generalnego zlecił utworzenie Komisji, w której się znalazłem. Ta komisja przyciągnęła naukowców, lekarzy i, oczywiście, tych ludzi, którzy posiadali niezwykłe umiejętności i przygotowała dla nich poważny test.

– Następnie przydzielono im różne zadania: na przykład znaleźć wrogie okręty podwodne, albo określić ich położenie z dużą dokładnością?

– Oczywiście. Wiele zadań. Dokonać opisu osób, to znaczy podać wyczerpujący opis osoby na podstawie jej wzrostu, charakteru pisma, oglądanej fotografii. Poza tym, ustalić, gdzie znajdują się obiekty przeciwnika, obszary patroli okrętów podwodnych, podać zawartość dokumentów nie czytając ich, albo dokumentów napisanych w nieznanym języku, znaleźć ukryte przedmioty, porwanych ludzi, i tak dalej. Mieliśmy listę około 20 parametrów.

– Za pomocą czego to osiągano?

– Jest to wrodzone uczucie, taka rozwinięta intuicja. Potem, już przy pomocy naszej nauki, bardziej szczegółowo zorientowaliśmy się w tej sprawie i w rezultacie zrezygnowaliśmy z osób o szczególnych zdolnościach, z tzw. ekstrasensów. Bardzo nam pomogli (kierowniczka Instytutu Mózgu Człowieka RAN) Natalia Pietrowna Bechtierewa i nasz moskiewski Instytut Normalnej Fizjologii. Chodzi o to, że już na początku XX wieku nauka udowodniła, że dzięki intensywnym treningom z każdego można zrobić geniusza, z każdego, jeśli jest zdrowy psychicznie, oczywiście, w dowolnym wieku. Ta wiedza pozwoliła nam stworzyć szkołę. Nie potrzebowaliśmy żadnych ekstrasensów, mogliśmy wziąć dowolną osobę — zwiadowcę, oficera sztabowego, kontrwywiadowcę i nauczyć ich tych metod aktywowania działalności mózgu.

– Jakie konkretne rezultaty przyniosła ta praca?

– Pomagaliśmy KGB. Pomogliśmy znaleźć mieszkania szpiegów w Moskwie, pomogliśmy znaleźć trasy przerzutu broni, amunicji i narkotyków z Zachodu. Takie operacje przeprowadzaliśmy wspólnie. I regularnie. Zwłaszcza w 1993 roku, kiedy sytuacja w kraju była bardzo napięta. Bardzo dobrze współpracowaliśmy z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i agentami kontrwywiadowczymi.

– Proszę opowiedzieć o planowanym lądowaniu kosmitów w Uzbekistanie. Wygląda na to, że to był rok 1991…

– Jeden z ekstrasensów napisał do Gorbaczowa o planowanym lądowaniu kosmitów i z jakiegoś powodu asystenci nie przypilnowali i notatka trafiła do Gorbaczowa na biurko. On napisał do ministra obrony Jazowa. Jazow napisał do szefa sztabu generalnego Moisiejewa. Moisiejew napisał: “Przyjąć!” A dowódca sił powietrznych Tretiak polecił mi wziąć udział w tym wydarzeniu. Znaleźliśmy tego człowieka, który napisał do Gorbaczowa pismo, to była bardzo interesująca, bardzo oczytana, inteligentna taka osoba w podeszłym już wieku i razem z nim polecieliśmy potem do Taszkientu. Wskazał miejsce na mapie, do którego powinniśmy się przenieść dalej. Wzięliśmy helikopter, przylecieliśmy tam, no cóż, żaden z kosmitów się nie pojawił. I jeden z ludzi zaczął mówić, że to wszystko to jest kłamstwem, że niepotrzebna jest cała ta mistyka i tak dalej. Wtedy ów ekstrasens doprowadził tego człowieka do hipnozy, a tamten zaczął mówić. I wrażenie było takie, że ten facet naprawdę siedzi w spodku z kosmitami, takie dobre były odpowiedzi, kompetentne pod względem naukowym, i styl wypowiedzi był inny! Odniosłem wrażenie, że ten facet rozmawia z kimś dokładnie i przekazujemy treść tej rozmowy. Potem wróciliśmy do Moskwy, a ja powiedziałem szefowi sztabu, że kontaktu z kosmitami nie było.

– A kres temu wszystkiemu postawił Serdiukow, który rozwiązał waszą strukturę?

– Nie, zostaliśmy rozwiązani jeszcze przed Sierdiukowem. Ale głównym zadaniem było stworzenie metodologii edukowania ludzi. I my ją stworzyliśmy. Przygotowaliśmy to. Wypełniliśmy naszą pracę.

– Jak wygląda proces uczenia się ujawniania tych zdolności?

– Mieliśmy kilka podstawowych kursów. Jeden dla mundurowych, trwający kilka miesięcy. Mamy nawet jednodniowy kurs, trwający 5 lub 6 godzin. A sam system jest taki: najpierw sprawność mózgu, obowiązkowy trening mózgu, to znaczy, że konieczne jest jednoczesne działanie prawej i lewej półkuli. A potem kolejny krok, półtorej godziny później, powiedzmy, że zaczynają rozmawiać z podświadomością, uczą się otwierać tę podświadomość. Jest ona nam dana przez Boga, ale nie rozmawiamy z nią. Musimy nauczyć się z nią rozmawiać!

Z gen. por. Aleksiejem Sawinem rozmawiał Sputnik
Zdjęcie: Valeriy Shustov (Sputnik)
Źródło: pl.SputnikNews.com


https://wolnemedia.net/parapsychologia-na-sluzbie-kgb/?fbclid=IwAR2aE2zKknTtyaQ878qpV6uoDaSdOxY3gqL43RmBXr7C9leGdaTvpfeVMl0
14  KOD PESZEROWY / Księga Apokalipsy Św. Jana / Odp: UJAWNIENIE..... : Kwiecień 15, 2019, 14:47:51


Hakowanie komputerów przy pomocy myśli



W oficjalnym czasopiśmie rosyjskiego Ministerstwa Obrony pojawił się artykuł, w którym poinformowano o istnieniu w Rosji technik bojowej parapsychologii, przy pomocy których można przeniknąć do myśli wroga i włamać się do programów komputerowych.

Pułkownik rezerwy Nikołaj Poroskow w artykule „Superżołnierz wojen przyszłości”, który pojawił się w lutowym numerze czasopisma, pisał o metodach parapsychologii w rosyjskiej armii. Poroskow twierdzi, że rosyjskie siły specjalne wykorzystywały je w Czeczenii.

“Dowództwo chciało wiedzieć, w jaki sposób można „zabrać” informacje: poznać plany wroga, zestaw sił i środków. (…) Osoba, która opanowała technikę metakontaktu może np. prowadzić niewerbalne przesłuchanie. „Na wylot” widzi przebywającego w niewoli wrogiego żołnierza – jakim jest człowiekiem, jakie są jego mocne i słabe strony, czy można go zwerbować. (…). Żołnierze sił specjalnych, najwyżsi urzędnicy państwowi lub kierownictwo struktur przemysłowych i bankowych uczeni są technik przeciwstawiania się takim przesłuchaniom, jeśli trafią do niewoli w celu zachowania tajemnicy państwowej lub handlowej” – czytamy w artykule. Pułkownik zapewnia, że techniki te pomagają żołnierzom w opanowywaniu języków obcych, wykrywaniu pułapek, magazynów i ukryć wroga. Jak podkreśla, rosyjscy specjaliści nauczyli się telepatii, pracując z delfinami.

“W myślach wydawali zwierzętom polecenia, które one wykonywały. Podobnie robił słynny treser Durow. Tę technikę można też stosować wobec ludzi. Co więcej, można również wpływać na sprzęt. Siłą myśli można na przykład mylić programy komputerowe, palić kryształy w generatorach, podsłuchiwać rozmowy lub zakłócać przekazy radiowe i telewizyjne, komunikację. Sukcesem zakończyły się eksperymenty związane z czytaniem dokumentów znajdujących się w sejfie, nawet jeśli były w obcym języku, w którym nie mówił „czytający”; identyfikacja osób należących do sieci terrorystycznej; identyfikacja potencjalnych kandydatów do grup terrorystycznych” – wylicza autor.

Artykuł wywołał poruszenie wśród czytelników, ekspertów ds. wojskowości i naukowców. Czy istnieje naukowe uzasadnienie tych technik? Kierownik działu analitycznego czasopisma „Żołnierze Rosji” Anatolij Matwijczuk twierdzi, że bojowa parapsychologia „nie jest wymysłem”, informuje RBK. “Bojowa parapsychologia naprawdę może istnieć, bardzo się rozwijała w latach 1960-1980, próbując odkryć fenomenalne cechy człowieka. Ówczesne osiągnięcia zachowały się i podejmowane są próby ich aktywizacji. Techniki te były testowane w ogniskach konfliktu, w Afganistanie i Wietnamie” – powiedział Matwijczuk.

Innego zdania jest przewodniczący komisji ds. walki z pseudonauką przy Prezydium Rosyjskiej Akademii Nauk Jewgienij Aleksandrow. “Takie prace [opisujące bojową parapsychologię] faktycznie były i rozwijano je, ale zostały objęte klauzulą tajności. Aktualnie wychodzą na światło dzienne. Ale, podobnie jak w wielu krajach na świecie, takie badania zostały uznane za pseudonaukę. Parapsychologia nie istnieje. Wszelkie dyskusje na temat przekazywania myśli na odległość nie mają podstaw naukowych, nie zarejestrowano ani jednego przypadku. Nie jest to możliwe. To sposób wyciągnięcia środków z budżetu państwowego. W Rosji położono temu kres na początku lat 2000, gdy rozwiązano jednostkę wojskową nr 10003, która zajmowała się m.in. analizowaniem takich pseudonaukowych zjawisk do celów wojskowych” – powiedział Aleksandrow.

Ilustracja: kalhh (CC0)
Źródło: pl.SputnikNews.com


https://wolnemedia.net/hakowanie-komputerow-przy-pomocy-mysli/?fbclid=IwAR1UiEVXU0O1Pwjhyahw0wlB_rdRBteMKUzxHoVf23Gwv1tM1MtbKJ_N0-o
15  KOD PESZEROWY / Księga Apokalipsy Św. Jana / Odp: UJAWNIENIE..... : Kwiecień 15, 2019, 14:43:09


ASTRALNI SZPIEDZY..


Świat nie jest tylko materialny... ma swoją energetyczną wersję.. plan na którym jest wszystko zdeponowane.

Wszystkie możliwości paranormalne... są jak najbardziej normalne... to tylko kwestia umiejętności i możliwości energetycznych.... jako ŻE WSZYSTKO JEST ENERGIĄ...

Szpiedzy astralni, żołnierze astralni ... to wszystko istnieje te techniki poszły już dużo dalej

Kiara.



*****


Astralni szpiedzy USA - niezwykły odtajniony projekt amerykańskiego wywiadu!





Źródło: pixabay

Większość z nas słyszała już nieraz o OBE, a niektórzy mogli nawet doświadczyć eksterioryzacji. Wielu badaczy zastanawia się czy stan OBE jest jedynie projekcją mózgu czy też prawdziwą wędrówką, w której dusza wędruje do miejsc niedozwolonych. Jednakże jak się okazuje, badacze ze Stanów Zjednoczonych usiłowali niegdyś zmilitaryzować ten stan, korzystając z techniki nazywanej projekcją astralną.

Zdolność do wywołania takiego stanu pozwoliłaby podróżować gdziekolwiek się chce, niezależnie od odległości i zabezpieczeń. Amerykańskie wojsko uważało więc, że dzięki tego typu astralnym podróżom można byłoby uzyskać taktyczną przewagę w wojnach. Jest wiele metod uzyskania tego stanu. Chyba najbardziej popularną z nich jest wizualizacja polegająca na wprowadzeniu się w głęboki trans poprzez techniki relaksacyjne.

Osoba najczęściej leżąc w wygodnej pozycji wchodzi w stan pomiędzy snem a jawą próbując siłą woli poruszyć swoim ciałem astralnym. Są różne szkoły, które mówią także o dużym wpływie położenia ciała według linii północ południe podczas tych eksperymentów. W Internecie można spotkać wiele stron poświęconych technikom opuszczania ciała.

Jednak zanim temat ten stał się domeną publiczną, badania nad tym zagadnieniem (przynajmniej oficjalnie) rozpoczęło na początku lat 80-tych. Ich rezultatem jest 29-stronicowym dokument CIA z 1983 roku, który został oficjalnie opublikowany pod koniec 2003 roku. Zadanie stworzenia takich astralnych szpiegów, zostało powierzone Komendantowi Wayn'owi McDonnellowi.  Jego celem miało być dostarczenie dowodów i przemyśleń na temat badań organizacji mających na celu poszerzenie ludzkiej osoby. W dokumentacji określono to jako projekt Center Lane.



Operacja, została rozpoczęta, ponieważ amerykańskie wojsko uznało, że badania wykonywane przez studio Instytutu Monroe są warte czasu i pieniędzy armii. W związku z tym, oficerowie zostali poddani badaniu, które wykorzystało techniki hipnozy, aby pomóc mężczyznom w dotarciu do płaszczyzny astralnej. W trakcie testów wybrano 251 oficerów wywiadu wojskowego. Wśród nich jedynie niewielka grupa 35 osób została poddana eksperymentom związanym z wywoływaniem projekcji astralnej, ponieważ rzekomo wykazywali oni cechy potrzebne do ich powodzenia.

Testy miały umożliwić oficerom zwiększenie ich zmysłów, uleczenie wszelkich ran, a nawet rozwiązanie rozmaitych problemów na całym świecie. Wszystko to za pomocą wzmożenia siły ich umysłów. W trakcie testów pojawiło się kilka interesujących świadectw żołnierzy. Jeden z nich miał cofnąć się w czasie i zobaczyć Marsa przed milionem lat temu. Zgonie z dokumentami, pozwoliło mu to zobaczyć daleko wstecz historii a nawet dostrzec funkcjonującą na Marsie obcą cywilizację. Niestety były to jedynie poszczególne przypadki, a ostatecznie nie znaleziono żadnej konkretnej metody na wywołanie projekcji astralnej. Nawet wymienione w dokumentacji "drobne sukcesy", trudno uznać to badanie za coś innego niż zmarnowany wysiłek. Zarówno wówczas jak i obecnie projekcje astralne pozostają poza zasięgiem przeciętnych ludzi.

Możliwe, że problem polega w próbie naukowego zrozumienia tego fenomenu. Buddyzm, Hinduizm, Bahaizm i Szamanizm traktują OBE jako rodzaj zaawansowania duchowego jednostki. W tych religiach można powiedzieć, że jest czymś naturalnym odbywanie podróży poza ciałem z różnych powodów. W Szamanizmie nawet jest to podstawą wierzeń. Jedynie religia Chrześcijańska traktuje to zjawisko jako rodzaj okultyzmu - czegoś wręcz zakazanego. Czy zachodzą tu jakiekolwiek przesłanki do takiego postawienia sprawy? Przecież prawie wszystkie religie dowodzą istnienia ducha, czyli niematerialnej duszy.

Warto w tym miejscu wspomnieć, że przestrzeń astralna opisywana przez osoby doświadczające zjawiska OOBE, jest przedstawiana niejednoznacznie. Podczas wejścia do tego niewidzialnego świata, niejednokrotnie pojawiają się byty, które wręcz asekurują ludzi i starają się ich ochronić. A tymczasem zgodnie z innymi relacjami zdarzają się również sytuacji, gdy od razu po wejściu jest się atakowanym przez agresywne złe istoty. Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi, jakie byty zasiedlają tą przestrzeń. Można to porównać do naszego świata materialnego gdzie występuje cała gama zachowań i intencji wobec drugiego człowieka. Czym zatem mogłaby być ta przestrzeń, którą możemy teoretycznie odwiedzać?

Pierwszym i logicznym wnioskiem jest to, że nie jest to naturalne środowisko człowieka, który jako dusza (umysł) i ciało stanowi w chwili narodzin jedną całość. Przestrzeń tą zasiedlają duchy, byty, trudno nawet określić, z jaką formą mamy do czynienia. Czy nie jest to czasem miejsce walki o naszą duszę? Tego typu bardziej metafizyczne podejście do kwestii świata astralnego, przedstawiające go jako pole bitwy gdzie ścierają się siły zła z dobrem, może tłumaczyć dlaczego podróże do tego świata są niedostępne dla zwykłego człowieka.

Możliwe, że wkraczając w stan OOBE wkraczamy na tereny działania istot znanych z rozmaitych legend, zarówno tych dobrych jak i złych. Z jednej strony mamy tam Demony, które są łase na naszą energię, na zwiedzenie nas półprawdami a z drugiej Anioły, które pilnują przybytku Boga. W związku z czym, biorąc pod uwagę tego typu tezy, nie powinnyśmy zastanawiać się nad tym JAK osiągnąć stan projekcji astralnej. Zamiast tego, każdy zainteresowany tym zagadnieniem powinien zastanowić się nad tym czy wkraczanie na ten teren jest aby na pewno bezpieczne?


https://innemedium.pl/wiadomosc/astralni-szpiedzy-usa-niezwykly-odtajniony-projekt-amerykanskiego-wywiadu?fbclid=IwAR2L6W2BzrtGlkQq3jYMtciJMsYazg7phS9v1LOdzSPXNWa-09Ira18gS5M
Strony: [1] 2 3 ... 161

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

szkolamagii zwiazek-ludowy magicznestworzenia11 rmantrasnow doggieslife