Pokaż wiadomości
Strony: 1 ... 85 86 [87] 88 89 ... 151
1291  WSPÓŁCZESNOŚĆ / Mistyka oraz przekazy obecne / Odp: SOL I JEJ WLASCIWOSCI. : Marzec 25, 2011, 22:18:14
East na innym forum pozostawił mi wiadomość , która się z wami podzielę bo jest niezwykle ważna i ciekawa.


Witaj Kiara.
Pamiętam,że kiedyś wspomniałaś o tym, że dużo solisz potrawy. Ja również. Chciałem sprawdzić,czy to może spowodować jakieś problemy u mnie zdrowotne, bo powszechnie mówi się o szkodliwości soli, a wychwala się dietę bezsolną.
Okazuje się ,że diabeł jak zwykle tkwi  w szczegółach.  Sól rafinowana w nadmiarze to trucizna,ale  już sól  morska nie.

W przeciwieństwie do soli kamiennej zawarte w niej pierwiastki i minerały związane są koloidalnie. Umożliwia to organizmowi przyswajanie naturalnych antagonistów jak potas, magnez, wapno i współdziałających mikropierwiastków. Sól krystaliczna powstała w wyniku wyschnięcia pierwotnych mórz. Odpowiedzialna za to wysuszenie energia słoneczna zawarta jest w formie biofotonów w sieci krystalicznej tej soli. Aby zjonizować naturalne elementy soli, lub przezwyciężyć siły w wiązaniach krystalicznych, potrzebna jest taka sama ilość energii, jak ta, która spowodowała te wiązania. Do stopienia soli wymagana jest temperatura 800 stopni. O tyle zadziwiające, że woda jest w stanie przezwyciężyć naturalne wiązania krystaliczne soli. W tym procesie, który nazywamy hydracją, uwalnianie są bez dodatkowej energii zawarte w wiązaniach soli biofotony."
(..)
Substancja sól naturalna (...) jest z punktu widzenia przemysłu chemicznego 'zanieczyszczonym' chlorkiem sodu. Zanieczyszczenie to polega na tym, że molekuły sodu i chloru połączone są siłami atomowymi z innymi 79-cioma elementami występującymi w przyrodzie, kryształy soli stanowią w ten sposób w mniejszym lub większym stopniu połączenie ze wszystkimi innymi pierwiastkami występującymi na ziemi.
tu masz  linka gdzie o tym  pisze http://storytel.republika.pl/Sol.html

Od dawna podejrzewałem sól za rodzaj przekaźnika energetycznego i ona właśnie taką rolę pełni.
cytat z powyższego linka "Sól w organiźmie jest tym składnikiem, który umożliwia bioelektryczność międzykomórkową. Jednocześnie w jej krystalicznej formie jest ona energetycznym stabilizatorem każdej komórki. (...) "

Także odpowiedź jest jedna - tylko sól morska. To samo zdrowie.

I jeszcze na przykład inne przyprawy, takie jak pieprz cayenne są bezcenne dla zdrowia. To źródło antyoksydantów i wpływa korzystnie na metabolizm,nazywany jest królewską przyprawą Też używam Uśmiech razem z ekologiczną  "jarzynką" bez gmo zmieszaną z solą morską.

Sól morska jest źródłem biofotonów , które woda morska pochłania ze słońca. Sól morska wiąże te biofotony tak, że tylko potem woda jest w stanie je uwolnić - już w naszym organiźmie .Dzięki temu Słońce może dosłownie wysyłać informacje dla naszych organizmów, dla DNA. Bo w końcu to DNA komórki wykorzystuje te biofotony w komunikacji wewnątrzkomórkowej ( jak w tym linku ). Biofotony są nośnikiem informacji. I wszystko jasne Uśmiech
1292  Dyskusje / Komentarze / Odp: Historia Pisma. : Marzec 23, 2011, 08:27:45
Tłumaczenie graficzne i fonetyczne słowa JHVH



http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://beyondthechurch.spaces.live.com/blog/&ei=0ieJTc-WPKSisQbEldz5CA&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCAQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dhttp://beyondthechurch.spaces.live.com/blog/%26hl%3Dpl%26sa%3DG%26biw%3D1260%26bih%3D563%26prmd%3Divns
1293  Dyskusje / Komentarze / Odp: Ciekawostki na 2012 rok. : Marzec 22, 2011, 17:48:51
ciekawostki o  roku 2012.

".przed odejściem z tego świata, znajdując się w głębokim transie, wypowiedział poniższe proroctwo na temat naszych trudnych czasów, „końca świata oraz nowego złotego wieku ludzkości.
(...)
Człowiek wzniesie się na wyższy poziom świadomości nieodzownej dla jego wkroczenia w Nowe Życie.
(...)
Wasze obecne życie to niewola, ciężkie więzienie. Zrozumiecie swoją sytuację i uwolnicie się od tego. Powiadam wam: wyjdźcie ze swego więzienia!
(...)
Wszystko, co jest wokół nas, wkrótce sczeźnie i zniknie. Nic z obecnej cywilizacji i jej perwersji nie pozostanie.
Cała Ziemia dozna wstrząsu i nie pozostanie żaden ślad po tej błędnej kulturze, która trzyma człowieka w jarzmie ignorancji.
(...)
Nasz układ słoneczny przemierza obecnie rejon Kosmosu, w którym zniszczona konstelacja pozostawiła po sobie swoje ślad, pył. To przechodzenie przez tę skażoną przestrzeń jest źródłem zatruć nie tylko mieszkańców Ziemi, ale również wszystkich planet naszej galaktyki. Jedynie słońca nie dostały się pod wpływ tego nieprzyjaznego środowiska. Region ten nosi nazwę „trzynasta strefa”, inni zaś nazywają go „strefą przeciwieństw”. Nasza planeta znajdowała się w tym rejonie przez tysiące lat i w końcu zbliżamy się do wyjścia z tej mrocznej przestrzeni i wejścia do bardziej uduchowionego regionu, w którym żyje więcej rozwiniętych istot.
(...)
Ziemia, układ słoneczny, Wszechświat – wszystko to zostanie zwrócone w innym kierunku pod wpływem impulsu Miłości. Większość z was wciąż traktuje Miłość jako coś niepoważnego, ale wiedzcie, że to najpotężniejsza ze wszystkich sił!
(...)
W przyszłości wszystko będzie podporządkowane Miłości i wszystko będzie jej służyć. Ale dopiero cierpienia i trudności rozbudzą świadomość człowieka.
(...)
Tak więc utrzymujcie pokój i wiarę, kiedy nadejdzie czas cierpień i terroru, albowiem napisane jest, że żaden włos nie spadnie z głowy sprawiedliwego.
(...)
Nowa Era jest erą szóstej rasy. Wasze przeznaczenie polega na przygotowaniu się do niej, powitanie jej i życia zgodnie z jej zasadami. (...)
- aspiracje każdego będą w zgodzie z Prawem Miłości. Szósta rasa będzie rasą Miłości. Dla niej zostanie utworzony nowy kontynent,. Wyłoni się on na Pacyfiku...
(...)
Ziemia pozostanie terenem sprzyjającym walkom, ale siły ciemności wycofają się i Ziemia zostanie od nich uwolniona.(...)
Trwając w swej bezsensownej dumie, niektórzy do samego końca będą trzymać się nadziei na kontynuowanie na Ziemi życia, które Boski Porządek potępia, ale wszyscy oni w końcu pojmą, że kierowanie światem nie należy do nich.
(...)
Światłość, dobroć i sprawiedliwość zatryumfują – to tylko kwestia czasu.
(...)
Wszyscy wierzący będą musieli się zjednoczyć i zgodzić z jedną zasadą, która mówi, że podstawą wszystkich wierzeń jest Miłość, bez względu na religię. Miłość i Braterstwo to wspólna podstawa!
(...)
Za kilkadziesiąt lat istoty, które są złe i wiodą innych na manowce, nie będą w stanie podtrzymywać swojej siły. Zostaną wchłonięte przez Kosmiczny Ogień, który strawi zło, jakie w nich tkwi.
(...)
Ziemia, nasza Matka, pozbędzie się ludzi, którzy nie zaakceptują Nowego życia.
Odrzuci ich jak zepsute owoce. Ci ludzie, tak jak i kryminaliści, nie będą mogli już wkrótce odradzać się na tej planecie. Zostaną tylko ci, którzy noszą w sobie Miłość.
(...)
Ludzie nie podejrzewają, na jakie zagrożenia będą narażeni. Nadal uganiają się za błahostkami i szukają przyjemności. Ci z szóstej rasy będą z kolei w pełni świadomi wagi swojej roli i będą respektowali nawzajem swoja wolność. Będą się żywili wyłącznie produktami pochodzącymi ze świata roślin.
(...)
czytajcie rozdział 60 Izajasza, który dotyczy nadejścia szóstej rasy. Rasy Miłości.
(...)
Klimat na całej naszej planecie złagodnieje i nie będzie już dochodziło do jego brutalnych zmian. Powietrze znowu się oczyści, podobnie woda. Pasożyty znikną.
(...)
... „Nie bójcie się! Jeszcze trochę czasu, a wszystko będzie w porządku. Jesteście na dobrej drodze. Niech ten, kto chce przekroczyć podwoje Nowej Kultury, świadomie pracuje i się przygotowuje!” (...)
Jednak zanim do tego dojdzie, nadejdą wielkie cierpienia, które mają obudzić świadomość.
(...)
Pod ziemią przygotowuje się coś nadzwyczajnego. Wkrótce w Naturze objawi się ambitna i kompletnie niewyobrażalna rewolucja. Bóg zdecydował się na naprawę Ziemi i dokona tego! To koniec epoki. Nowy porządek, w którym Miłość będzie królowała na Ziemi, zastąpi stary. Nadszedł czas, byśmy się obudzili.

...pełny tekst tego artykułu dostępny pod adresem www.missionignition.net/btb/btb023.php)”




***********


Zgadzam się z treścią tego przekazu w bardzo dużej mierze jest prawdziwy , chociaż większości jest trudno weń uwierzyć.
Ale tak jest , energia miłości jest najpotężniejszą z istniejących energii , gdy zaczyna działać nic jej się oprzeć nie może , musi się transformować na jej fali.
Opór równa się odejściu z jej przestrzeni.
O tych zmianach i randze miłości piszę i pisałam od kilku lat , wydawało się to wówczas śmieszne , walczono z tym. Na próżno , była to strata czasu.

nadchodzące i zachodzące zmiany w całej galaktyce nie tylko na naszej ziemi powoduje miłość nic więcej.
Ciemna strona już dawno temu przegrała z kretesem , ale jeszcze usiłuje manipulować informacją tworząc iluzję swojej mocy.

Zmiany będą widoczne szybciej niż się spodziewacie.

Kiara
1294  Dyskusje / Komentarze / Odp: NOWINKI MEDYCZNE I SPOZYWCZE. : Marzec 22, 2011, 12:00:54
   
Bruksela skarży Polskę za GMO

To nic wielkiego , to tylko kolejne wymuszenie zatrucia społeczeństwa w imię jego "dobra"...... !!!!!!!!
To tylko usiłowania przekształcenia DNA Człowieka przez wprowadzenie kodów , które będą miały możliwość sterowania nami w różnoraki sposób!!!!


marzec 21st, 2011 | Comments Off | Kategoria: GMO, ŻYWNOŚĆ by admin
14 marca b.r. Komisja Europejska zaskarżyła Polskę do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z powodu poważnych braków wdrożenia przez nasz kraj dyrektywy dotyczącej mikroorganizmów zmodyfikowanych genetycznie.

Bruksela zarzuciła Polsce, że nie wprowadziliśmy obowiązku informacyjnego dla zakładów, w których prowadzono działania związane z mikroorganizmami zmodyfikowanymi genetycznie. Komisja Europejska postanowiła też skierować przeciwko Polsce pozew do ETS w sprawie zapisu w polską ustawę o środkach żywienia dla zwierząt zabraniającą wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania pasz genetycznie zmodyfikowanych. Według urzędników w Brukseli, istnieją wątpliwości czy zapis ten, który ma wejść w życie w dniu 1 stycznia 2013 r. jest zgodny z prawem wspólnotowym.

W opinii Instytutu Spraw Obywatelskich, stosowana obecnie w Polsce w żywieniu zwierząt soja modyfikowana genetycznie może, i powinna być zastąpiona soją naturalną, którą w dużych ilościach oferują nam takie kraje jak Brazylia i Rosja. INSPRO jest zdania, że sprzeciw wobec unormowań Komisji Europejskiej w sprawie pasz GMO jest dla Polski uzasadniony nie tylko z powodów bezpieczeństwa żywności, ale również ekonomicznie, ponieważ w Europie Zachodniej szybko rośnie popyt na produkty zwierzęce pochodzące od zwierząt nie karmionych GMO. Dlatego też Polska ma szansę stać się znaczącym eksporterem tradycyjnych, wolnych od GMO produktów spożywczych najwyższej jakości.

Warto tu dodać, że już we wrześniu 2010 ekspert INSPRO – Marek Kryda, będąc reprezentantem Polski na konferencji na temat GMO w Parlamencie Europejskim, wskazał na przepisy UE dotyczące bezpieczeństwa GMO, których Polska nie przestrzega i zwracał uwagę, że według oficjalnych danych Komisji Europejskiej w Polsce nie ma upraw GMO, co nie było zgodne z prawdą.

W chwili obecnej staje się jasne, że po tym pierwszym zaskarżeniu Polski do ETS Komisja Europejska będzie musiała zaskarżyć nasz kraj jeszcze kilkakrotnie z powodu nie przestrzegania kolejnych przepisów unijnych w sprawie kontroli nad uprawami GMO.

5 listopada 2010 r. Instytut Spraw Obywatelskich wniósł skargę do Komisji Europejskiej o nieprzestrzeganie Prawa Wspólnotowego przez Rzeczpospolitą Polską, która nie stosuje ważnych przepisów unijnych dotyczących publicznego rejestru upraw GMO oraz obowiązku nadzoru państwa nad tymi uprawami zgodnie z dyrektywą 2001/18/WE.

Zaskakujący jest fakt, iż mimo wykazanego przez Komisję Europejską systematycznego nieprzestrzegania przez Polskę przepisów UE w dziedzinie GMO, opinia publiczna dowiaduje się o tym fakcie dopiero w momencie wystosowania przez Komisję Europejską skargi do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.
Bruksela skarży Polskę za GMO

Instytutu Spraw Obywatelskich
1295  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: HISTORIA BOGINI. : Marzec 11, 2011, 22:37:20
Asztarte , czczona jako Bogini równa aspektowi męskiemu Boga , czyli Jednia w dwóch aspektach.


http://shaman36.bloog.pl/d,9,m,3,r,2008,index.html?ticaid=6bedf

strony związane z tematem.

http://www.google.com/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&biw=1280&bih=612&q=judaistycznej+sekty+Stra%C5%BCnicy+Miasta&btnG=Szukaj+w+Google
1296  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: NAZAREJCZYCY. : Marzec 06, 2011, 12:26:57
Chrzest w Jordanie - symbolika.


JEZUS NA TLE SWEJ EPOKI


W odwiecznej madrosci misteriów szukac nalezy podloza z którego wyrósl duch chrzescijanstwa. Trzeba bylo tylko, by zapanowalo przekonanie, ze duch ten musi wejsc w zycie w wiekszej mierze, niz dawniej misteria. Ale to przekonanie bylo juz bardzo rozpowszechnione. Wystarczy przypomniec sobie tryb zycia Essenczyków i Terapeutów na dlugo przed powstaniem chrzescijanstwa.
Essenczycy stanowili zamknieta w sobie sekte palestynska, której liczebnosc w czasach Chrystusa oceniano na jakies cztery tysiace.

Regula ich obowiazywala do prowadzenia takiego zycia, które rozwija w duszy wyzsza jazn i odradza czlowieka. Kto pragnal wstapic do zgromadzenia, poddawany byl surowym badaniom celem sprawdzenia, czy jest dostatecznie dojrzaly aby sie przygotowac do wyzszego zycia.
Jezeli zostal przyjety, musial przejsc okres próbny. Musial tez zlozyc uroczysta przysiege, ze nie zdradzi obcym tajemnic zwiazanych z zyciem zgromadzenia.
Zycie ich bylo tak zorganizowana, by czlowiek mógl ujarzmiac nizsza swoja nature, tak aby drzemiacy w nim duch coraz bardziej dochodzil do glosu.
Kto przezyl juz do pewnego stopnia dzialanie ducha w sobie, osiagal wyzsza godnosc w zgromadzeniu i w zwiazku z tym cieszyl sie autorytetem, nie narzuconym, lecz wynikajacym sila rzeczy z glebokiego przekonania. Pokrewna Essenczykom sekta byli Terapeuci, osiedleni w Egipcie.
Obszerne wiadomosci o ich zyciu mozna znalezc w jednym z pism Filona Aleksandryjczyka, zatytulowanym "O zyciu kontemplacyjnym". (Spór o to, czy ksiega ta jest autentyczna, trzeba dzis uwazac za zakonczony i przyjac, ze Filon rzeczywiscie opisal zycie dobrze sobie znanego zrzeszenia, które istnialo na dlugo przed powstaniem chrzescijanstwa.
Porównaj: G.R.Mesd, "Fragmente eines verschollenen gleubene", Lipsk1902). Wystarczy zastanowic sie nad poszczególnymi ustepami tej pracy by sie zorientowac, z czym tutaj mamy do czynienia.
 "Mieszkania ich sa nadzwyczaj skromne, stanowia one tylko niezbedna schronienie przed najgorszym upalem lub najwiekszym zimnem.
Mieszkania te nie sa polozone blisko siebie, jak w miastach, gdyz dla tego kto szuka samotnosci sasiedztwa jest mniej pociagajace; ale tez nie sa zbytnio od siebie oddalone by nie utrudniac wspólzycia, które jest im tak drogie, a takze aby w razie napadu rozbójników jedni drugim mogli spieszyc z pomoca.

W kazdym domostwie znajduje sie uswiecone pomieszczenie zwane swiatynia lub "monasterium", maly pokój, lub izba, czy tez cela, w której rozmyslaja o tajemnicach wyzszego zycia... Posiadaja równiez dziala dawnych autorów, mezów, którzy niegdys prowadzili ich szkole, pozostawili oni wiele wskazówek, które wyjasniaja metody stosowane w pismach alegorycznych...
Tlumaczac swiete pisma zawsze maja na oku glebsze znaczenie alegorycznych opowiesci". Jak widzimy, chodzilo o szersze rozpowszechnienie tego, do czego zdazono równiez w bardziej ekskluzywnych kolach w misteriach.
Ale przy takim udostepnieniu dawny surowy charakter nauk nie mógl byc oczywiscie utrzymany.
 
Zrzeszenia Essenczyków i Terapeutów sa naturalnym przejsciem od "misteriów do chrzescijanstwa. Ale to, co u nich ograniczalo sie do wlasnej sekty, w chrzescijanstwie mialo byc udostepnione calej ludzkosci, co oczywiscie prowadzilo do jeszcze wiekszego rozluznienia dawnych surowych zasad.
Sam fakt istnienia takich sekt swiadczy, jak dalece ludzkosc owych czasów dojrzala juz do wnikania w misterium Chrystusa.
W dawnych misteriach przygotowywano czlowieka droga specjalnych zabiegów, tak aby na odpowiednim szczeblu wewnetrznego rozwoju wyzszy swiat objawil sie w jego duszy.
W gminach Essenczyków czy Terapeutów starano sie przez odpowiedni tryb zycia wplywac na dusze tak, aby dojrzewala do obudzenia w sobie "wyzszego czlowieka".
 Dalszym krokiem na tej drodze bedzie dopracowanie sie do przekonania wewnetrznego, ze dusza ludzka, przechodzac przez wielokrotne wcielenia, moze osiagnac coraz to wyzsze i wyzsze stopnie doskonalosci.

Kto uchwycil bodaj blysk tej prawdy, zdolny tez bedzie odczuc, ze w postaci Jezusa pojawila sie wielka indywidualnosc dokonania rzeczy donioslych.
To tez indywidualnosc Jezusa zdolna byla dokonac czynu, o którym tak tajemniczo wspominaja Ewangelisci opisujac chrzest w Jordanie, przy czym wyraznie daja do zrozumienia, ze chodzi tutaj o wydarzenie najwyzszej donioslosci. Czlowiek - Jezus zdolny byl przyjac w siebie Chrystusa, Slowo odwieczne, tak ze stalo sie w nim ono cialem. Od tej chwili jaznia Jezusa z Nazaretu jest Chrystus, czlowiek - Jezus- nosi w sobie bóstwo, odwieczne Slowo, Logos.
Chrzest w Jordanie- jak opisuje go nam Ewangelista- to chwila, kiedy Chrystus wstapil w Jezusa z Nazaretu jako jego Jazn.


W epoce dawnych misteriów "zjednoczenie z duchem", dostepne dla nielicznych jednostek, bylo sprawa wtajemniczonych.
U Essenczyków cale zgromadzenie musialo dazyc do takiego zycia, by wszyscy zrzeszeni mogli osiagnac owo "zjednoczenie". Przyjscie Chrystusa postawilo ludzkosc cala wobec takich wydarzen - a sa to wlasnie czyny Chrystusa - dzieki którym owo "zjednoczenie" stalo sie sprawa calej ludzkosci.

R. Steinera
1297  KOD PESZEROWY / Stary Testament / Odp: SZECHINA. : Marzec 06, 2011, 09:00:49
Ciekawy wykład na temat zrozumienia znaczenia żywiołów przez IHVH.


"Podobnie czyni Rabin Klonimus Kalman w swym wykładzie.

Kilkakrotnie mówiliśmy już o tym, że Miszkan stworzony był wraz z Księgą Bereszit, a jego rolą było stanowienie miejsca, w którym przebywać będzie Szechina, podczas swego ujawnienia się w ziemskim świecie, ponieważ Stwórca ujawnił światu swoją kreację. Z tego też powodu, do budowy Miszkanu wybrany został Becalel. „Becalel wiedział jak zestawić litery, z których stworzone zostały niebo i ziemia (Brachot 55).

Jak wiemy, Miszkan zbudowany był z 48 bali (20 bali dla strony południowej, 20 dla strony północnej i 8 dla strony zachodniej).

W Imieniu „JHWH” – głównym imieniu Haszem, poprzez które Bóg ujawnia się swemu światu, znajduje się 12 „kojarzeń”. Owe „kojarzenia” to kombinacje liter składających się na imię JHWH, kombinacji w różnych aranżacjach (np: WHJH lub JHHW, JWHH, itd).

Tych 12 kombinacji reprezentuje 12 plemion Izraela, np. Jehuda = JHWH, Issachar = JHHW, Zebulon – JWHH, etc.)

Podobnie jest z 12 miesiącami roku – Nisan = JHWH, Jiar –JHHW, Siwan – JWHH, etc).

Miszkan, plemiona i miesiące stanowią trzy wymiary każdego działania: świat (przestrzeń, miejsce), rok (czas), dusza (osoba).

Miszkan reprezentuje wymiar przestrzeni (świat). Plemiona reprezentują wymiar ludzki (dusza). Miesiące reprezentują wymiar czasu (rok).

Becalel znał wyżej wspomniane kombinacje „świata”, „roku” i „duszy”, kiedy więc budował Miszkan, zawarł w nim owe trzy wymiary, używajac do tego 12 imion JHWH, w aranżacjach pasujących do każdego wymiaru.

12 imion daje razem 48 liter (4 x 12), i to właśnie są owe bale podtrzymujące Miszkan.

Pierwsze litery dwóch ostatnich słów Księgi Szemot: „”…בְּכָל מַסְעֵיהֶם”, (w tłumaczeniu na polski „we wszystkich pochodach ich”) – czyli „bet” i „mem”, a także pierwsza litera słowa otwierającego Księgę Wajikra: “”וַיִּקְרָא.. (w tłumaczeniu „”I wezwawszy…”) – “waw”, dają razem wartość numeryczną 48 (“bet” = 2, “mem” = 40, “waw” = 6, razem = 48). Oznacza to: „We wszystkich pochodach ich” tj. ludu Izraela na pustyni, towarzyszyły im wszystkie kombinacje imion stworzenia, i poprzez owe imiona skontaktowali się oni z poleceniem Haszem – „I wezwawszy Mojżesza rzekł do niego Wiekuisty…”"

http://fzp.net.pl/tora/parszat-pekudej-szekalim
1298  Dyskusje / Komentarze / Odp: NOWINKI MEDYCZNE I SPOZYWCZE. : Marzec 05, 2011, 21:52:59
Wikileaks ujawnia prawdę o GMO     



Depesze dyplomatyczne ujawnione przez Wikileaks dostarczają dowodów na to, czego intuicyjnie od dawna się domyślaliśmy: kwestia GMO jest obiektem manipulacji i stałych nacisków ze strony USA. Dyplomaci amerykańscy na całym świecie przedstawiają wprowadzanie genetycznie modyfikowanych upraw (GMO) jako strategiczny rządowy i komercyjny imperatyw.

Francja i UE

W odpowiedzi na francuski zakaz upraw GMO, ambasador USA w Paryżu, Craig Stapleton*, doradza administracji w Waszyngtonie rozpoczęcie wojny handlowej w stylu militarnym z każdym krajem Unii Europejskiej, który sprzeciwia się uprawom GMO (depesza z 14.12.2007). Craig Stapleton prosi administrację amerykańską o ukaranie całej Unii Europejskiej, a szczególnie krajów, które nie wspierają upraw GMO: „Zespół roboczy ‘Paris’ rekomenduje utworzenie listy sankcji odwetowych, które będą bolesne w całej Unii Europejskiej, zgodnie z zasadą zbiorowej odpowiedzialności, ale przy jednoczesnym nacisku na najgorszych ‘winowajców’. Sankcje muszą być raczej wyważone, niż złośliwe, ale muszą być długoterminowe, jako że nie powinniśmy oczekiwać szybkiego zwycięstwa. Podjęcie takich kroków odwetowych pokaże Europie, że obecna polityka – przeciwna GMO – będzie oznaczać realne koszty dla interesów Unii Europejskiej. Działania takie pomogą także wzmocnić zwolenników biotechnologii w Europie” – dodaje ambasador Stapleton. Co ciekawe, ambasador raportuje, że wprowadzenie sankcji zasugerowali mu… francuscy zwolennicy biotechnologii, uznając to za jedyny sposób na odwrócenie obecnych tendencji anty-GMO we Francji.

Ambasador Stapleton przekazuje też w depeszy swoje obawy, że zakaz upraw genetycznie modyfikowanych może być pierwszym krokiem do ograniczenia lub nawet zakazu importu GMO przez Francję. Uważa, że Europa “cofa się wstecz” w kwestii GMO, w czym przoduje Francja razem z Austrią i Włochami, a nawet sama… Komisja Europejska. Uznaje jednak, że USA nie powinny myśleć o wycofaniu się z upraw GMO ze względu na znaczące interesy swojego przemysłu nasiennego w Europie.

Watykan i Kościół Katolicki

....

http://www.sekretyameryki.com/?p=5343
1299  Dyskusje / Komentarze / Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... : Marzec 03, 2011, 19:21:30
   
Chemtrails – dowody zbrodni przeciwko ludziom.

Tylko ludzie o bardzo złej woli albo głupcy mogą jeszcze zaprzeczać istnieniu geoinżynierii, w zakresie tworzenia „persistant contrails”, albo jak kto woli „chemtrails”. ONZ miałoby uchwalić ustawę zakazującą stosowania tego, co nie istnieje? Zakazali, ponieważ technologia ta okazała się być bardzo szkodliwa dla środowisku naturalnego, w tym dla człowieka. Angielski parlament miałby szczegółowo raportować „science fiction”? Dowody na istnienie chemtrails i na ich szkodliwość są nie do podważenia!

Ci co zezwolili na rozpylanie środków chemicznych nad naszymi głowami, bez naszej wiedzy i zgody, popełnili zbrodnię przeciwko własnym rodakom.

Skala skażenia nie jest nikomu znana, ale jego skutki zaczynają już być odczuwalne. W celu ochrony naszego zdrowia i zdrowia naszych dzieci, powinniśmy żądać ujawnienia wszelkich informacji na ww. temat, przeprowadzenia niezależnych badań i analiz oraz ukarania winnych tej zbrodni. Spieszmy się bo czas nagli…

UCHWAŁA ONZ

W zeszłym tygodniu, rada ONZ złożona z przedstawicieli 193 państw, na konwencji „Zachowania bioróżnorodności” w Nagoya, w Japonii, ustaliła moratorium na działania geoinżynieryjne, w zakresie rozpylanie cząstek w atmosferze, które to działania w ramach walki z globalnym ociepleniem, miały za zadanie pochłanianie CO2 oraz odbijanie w kosmos promieni słonecznych (promienie ultrafioletowe).

Inaczej mówiąc na posiedzeniu ONZ, w którym uczestniczyło polskie przedstawicielstwo, polskiego rządu, uchwalono zakaz rozpylania związków do atmosfery, tworzących przez naukowców zwany „persistant contrail”, a co my nazywamy „chemtrail”.

Uchwałę tą podjęto w 2 lata po uchwaleniu moratorium na podobne działania na powierzchni oceanów, które doprowadziły do dużych skażeń w głębiach oceanów. Także rozpylanie związków chemicznych do atmosfery okazało się bardzo szkodliwe w skutkach dla środowiska biologicznego na ziemi i mało skuteczne w walce z bądź co bądź wyimaginowanym wrogiem, przyczyniającym się rzekomo do globalnego ocieplenia – CO2 (dwutlenkiem węgla).

DOWODY


Na międzynarodowym sympozjum w Ghent, w Belgii Ghent (28-30 maj 2010), zebrani tam naukowcy oświadczyli, iż program geoinżynieryjny w zakresie rozpylania związków chemicznych do atmosfery jest już od lat w pełni operacyjny i ma on już swoją 60 letnią historię.

W naszym artykule „Zjawisko chemtrails nie jest teorią…” opublikowaliśmy oficjalne raporty naukowców amerykańskich z roku 1997, opisujące w detalach technologie, zastosowanie i niskie koszty masowego rozpylania środków chemicznych do wyższych partii atmosfery. Naukowcy ci doradzali natychmiastowe wdrożenie tych technologii do walki z globalnym ociepleniem.

Angielski parlament, a dokładnie to jego „Komitet ds. Nauki i Technologii” sporządził podobne raporty, z tym że opisują one nie tyle plany co konkretnie podjęte już działania.

W sekcji 27 raportu czytamy: „Od 1977 r. chmury i techniki ochrony środowiska zostały poddane regulacjom międzynarodowym. W 1977 r. państwa podpisały „Konwencja o zakazie modyfikacji środowiska” (ENMOD). Traktat, jak również zakaz stosowania technik modyfikacji środowiska w trudnych okolicznościach, popiera stosowanie modyfikacji pogody do celów celów pokojowych. Zasad ENMOD potwierdzono w Ramowej Konwencji ds. Zmian Klimatu (UNFCCC) oraz w 1992 r. podczas Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro. Dr Lee zauważył, że większość technik objętych traktatem ENMOD była „bardzo spekulacyjna”, na przykład dotyczyły wywoływania trzęsień ziemi lub tsunami, które znacznie przekracza możliwości współczesnych technologii, ale technologia dotycząca chmur była często stosowana.”

Tylko powyższy tekst mówi już o będącej w częstym użyciu technologii „tworzenia chmur”!

Polecamy przeczytanie całego raportu (http://www.globalnaswiadomosc.com/Report_HOC_221.pdf), który nawet najbardziej zajadłym niedowiarkom nie pozostawia żadnego miejsca na zwątpienie. W swojej uchwale, ze względu na ogólnoświatowy zakres tego typu działań geoinżynieryjnych, ONZ nakazało angielskiemu parlamentowi zaprzestanie kontroli i prac nad tym tematem oraz pozostawienie tego w gestii ONZ.

Czego nam jeszcze trzeba? Powyższy raport opisuje ze szczegółami zjawisko, które już od dłuższego czasu widzimy nad naszymi głowami. ONZ orzekło o wysokiej szkodliwości tych działań na środowisko biologiczne, więc w tym i na człowieka. Jesteśmy od dłuższego czasu truci. Nikt się nas nie pytał o zdanie i zgodę. Nikt nie przedstawił nam rzetelnych badań i analiz.

Czy nikogo nie obchodzi już nasze życie i zdrowie? Nawet nas samych?

Nasz rząd nie mógł nie wiedzieć o tych działaniach. To przecież jego przedstawiciele dopiero co podpisali się pod ww. moratorium ONZ. Powinniśmy zażądać przeprowadzenia jawnego dochodzenia w tej sprawie (pod nadzorem publicznym) oraz żądać ukarania winnych tej zbrodni. Zdradzieccy politycy i kłamliwe media już wystarczająco długo nas oszukiwali. Dość tego! Nie czekajmy aż będzie za późno!

Bardzo prosimy o przekazanie linka do tego artykułu do jak największej liczby znajomych!

Autorstwo i źródło: Globalna Świadomość

BIBLIOGRAFIA

1. http://foodfreedom.wordpress.com/2010/1 ... hemtrails/

2. http://coto2.wordpress.com/2010/07/28/c ... %E2%80%99/

3. http://failinggracefully.com/?p=1168

4. http://www.globalnaswiadomosc.com/rapor ... mtrail.htm

.
1300  Dyskusje / Komentarze / Odp: NOWINKI MEDYCZNE I SPOZYWCZE. : Marzec 03, 2011, 13:28:16
Nieznany nauce patogen w uprawach GMO

Profesor Don Huber ze Stanów Zjednoczonych, który bada patogeny roślin przez ponad 50 lat uważa, że zagrożenie jakie stwarza nowy patogen jest wyjątkowe, stanowi ogromne ryzyko i powinno być ono traktowane jako sytuacja krytyczna.

W swoim liście do Sekretarza Rolnictwa USA Toma Vilsacka prof. Huber pisze: „Zespół uznanych naukowców specjalizujących się w badaniach roślin i zwierząt zwrócił niedawno moją uwagę na odkrycie widocznego jedynie pod mikroskopem elektronowym patogenu, który wydaje się mieć duży wpływ na zdrowie roślin, zwierząt, a prawdopodobnie także ludzi. Z oglądu danych wynika, że jest on szeroko rozpowszechniony, może wywołać poważne konsekwencje, a także, że występuje w wyraźnie wyższym stężeniu w odmianie soi i kukurydzy (RR) [są to odmiany genetycznie modyfikowane], co może oznaczać związek z genem RR lub co bardziej prawdopodobne z obecnością Roundupu. Organizm ten jest dotąd w nauce NIEZNANY.

Jest to bardzo „wrażliwa” informacja, która mogłaby spowodować załamanie się rynku eksportu amerykańskiej soi i kukurydzy, a także poważne zakłócenia w krajowych dostawach żywności i paszy. Istnieje także prawdopodobieństwo, że ten nowy organizm już jest odpowiedzialny za wywołanie poważnych szkód…

Umiejscowienie i stężenie patogenu. Patogen występuje w wysokim stężeniu w mączce sojowej i kukurydzianej odpornej na działanie Roundupu, w wytłokach gorzelnianych z kukurydzy RR, fermentowanej paszy dla zwierząt, zawartości świńskich żołądków oraz w łożyskach bydła i trzody chlewnej karmionej produktami RR.

Związek z rozprzestrzenianiem się chorób roślin. Patogen występuje w dużym stężeniu w roślinach dotkniętych dwoma wszechobecnymi chorobami, które obniżają plony i dochody rolników. Są to syndrom nagłej śmierci soi (SDS) oraz fuzarioza kukurydzy. Patogen występuje także w grzybiczym komponencie czynnika wywołującego SDS (Fusarium solani fsp glycines).

Związek ze spadkiem płodności zwierząt. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność tego organizmu w szerokim spectrum inwentarza żywego, który był dotknięty niepłodnością i poronieniami. Wstępne rezultaty z trwających badań pozwalają na potwierdzenie zdolności do wywołania poronień w warunkach klinicznych.

Istnienie patogenu może wyjaśnić przyczynę obserwowanego w ostatnich kilku latach wzrostu częstotliwości występowania niepłodności i poronień u bydła mięsnego i mlecznego, trzody chlewnej i koni. Mieszczą się w tym także ostatnie raporty, mówiące o ponad 20% poziomie bezpłodności u jałówek i poronieniach u bydła na poziomie 45%.”

Cały list można pobrać TUTAJ- http://www.icppc.pl/antygmo/wp-content/uploads/2011/03/patogenpopolsku.doc

Opracowanie: Jadwiga Łopata i Julian Rose
Na podstawie: www.i-sis.org.uk, www.icppc.pl
Źródło: Stop Codex
1301  Dyskusje / Komentarze / Odp: KUNDALINI. : Marzec 03, 2011, 02:02:46
Jak następuje przebudzenie Kundalini?

Tak, można się przygotowywać do budzenia kundalini, ale ona nie reaguje na żadna techniczna "instrukcje obsługi" tej pobudki.
Jedyne co ja budzi to zejście świetlistej Duszy do"Pielka" ( czyli czeluści groty) w której ona śpi. Trzy dni trwa taka pobudka, jest to czas transformacji całego ciała materialnego w ciało świetliste. Zmiany na poziomie subatomowym.
Są to sławetne zaślubiny "anioła z diabłem", zawsze świetlista dusza zachodzi kanałem centralnym w dol by obudzić węża. Dopiero gdy się połączą rozpoczyna się proces oświecenia. Jezus mówi o "wstąpieniu do piekieł" po drodze mi było.... , bo tak jest w rzeczywistości, nie ma innej drogi.
Ale, zanim Dusza będzie mogla zejść do owych "piekieł" , groty w której drzemie kundalini , musi nastąpić wejscie do groty serca i przebudzenie w niej drzemiącej duszy.I ten moment przebudzenia , to sławetne trzepotanie motylich skrzydeł w komorze serca.Gdy to nastąpi  rozpoczyna się droga oczyszczania wszystkich energetycznych dróg przez kto re popłynie niesamowita energia. Ona spali wszystkie stare wzorce, wszystkie stare struktury w nas. Objawi się zupełnie nowa postać przetransformowana z poprzedniej.
Czas procesu od trzepotu motylich skrzydeł morze trwać nawet kilka lat , jest to czas gromadzenia energii w osobistym graalu, wypełnianie go. Dopóki on się nie wypełni Dusza nie zejdzie do groty z wężem, musimy posiadać moc energetyczna , która dokona całej transformacji.
Naprawdę nie pomorze żadna wiedza teoretyczna, żadne najbardziej tajemne informacje tantryczne.
Jest tylko jeden jedyny sposób na zgromadzenie energii, godne prawe życie z wysokim systemem wartości, oraz pokonywanie nim wszystkich trudów codziennego życia. Czym trudność większa, pokonana w prawy sposób , tym nasza moc energetyczna wzrasta szybciej. Stanie się... gdy Graal się napełni, gdy energia zacznie się przelewać z "puchara do puchara.
A co to znaczy? Nasza moc to jedno, ( 100% mocy osobistej , ale  tyko 50% pełni mocy globalnej)
Zatem potrzebny jest jeszcze partner/partnerka o identycznej mocy jak my, by mogla zaistnieć pełna przemiana obydwojga. Zgodnie z zasada dwa razy więcej otrzymujesz jak dajesz.
Czy mozna osiągnąć taki stan czytając najbardziej precyzyjne informacje? Rozkładając wiedzę nawet na sw. geometrie? Nie. Absolutnie nie, jedyna droga jest przezywanie miłości bezwarunkowej , nią zapisanie swojej ścieżki życia. Trudne, nawet bardzo trudne, trzeba wyzbyć się strachu. Jednak możliwe.
Życzę wam aby każdy tego dokonał.
1302  Dyskusje / Komentarze / Odp: KUNDALINI. : Marzec 02, 2011, 18:04:14
Budząca się kundalini rozprowadza energię po całym ciele fizycznym ale również po wszystkich ciałach energetycznych, jej energia leczy wszystkie dawne zaburzenia i nieprawidłowe wpisy w  ostatnie ciało astralne.
Leczy.... to dlaczego boli? Skąd pojawiają się te niesamowite krążące po ciele bóle , które podczas diagnozy medycznej nie znajdują potwierdzenia w fizycznych zaburzeniach?

Otóż cały cykl doświadczeń przeżyć w naszym obecnym III wymiarze to oddziaływanie materii na energię , inaczej kształtowanie już  ukształtowanej formy energetycznej ( matrycy naszego ciała  fizycznego) za pomocą wykonywania zabiegów na ciele materialnym. Czyli uzależnianie Ducha od materii.

Jak to się dzieje w rzeczywistości?
Np. Ktoś dokonuje zmian na swoim ciele fizycznym ( różne operacje , zarówno kosmetyczne , jak i zdrowotne) czyli na doskonałej formie energetycznej odciska fizycznościom nowy wzorzec zaburzając jej pierwotne doskonale kształty.
Powstają więc rożne powiedzmy "zagłębienia" w energetycznej matrycy w które wciska się zmieniona materia deformując  poniekąd formę - matrycę.
Ponieważ dotyczy to ciała astralnego ( czyli obecnego , ostatniego energetycznego  , które posiadamy) bo je będziemy zmieniać w ciało świetliste , trzeba te wszystkie "deformacje " na matrycy energetycznej "wyprostować".

A co może to zrobić? Tylko i wyłącznie pierwowzór wzorca stworzenia "nasza pramatka" czyli energia Kundalini , tylko ona obudzona posiada moc zmian i kod wzorca pierwotnego.

Dlatego gdy podnosi się ta energia w ciele fizycznym napełnia energiom miłości wszystkie uszkodzone , zdeformowane miejsca i komórki podczas całego etapu tworzenia ciała astralnego ( czyli całego okresu III wymiaru) .

Pojawiają się więc dziwne wędrujące  bóle w dziwnych miejscach , których się nie spodziewamy , gdyż były uśpione w nas przez długie tysiąclecia.

Dlaczego to odczuwamy? "wybrzuszenie" deformacjom fizyczną w ciele energetycznym zaczyna wracać do stanu pierwotnego, czyli to co "wygniotło" w matrycy energetycznej dołek i weszło weń tworząc deformację wraca do stanu pierwotnego.
Ponieważ oddziałuje energia na materię my odczuwamy ból w ciele fizycznym a diagnoza lekarska nie znajduje przyczyny gdyż współczesne powszechne aparaty nie diagnozują zaburzeń w ciele energetycznym.
Tak będzie , ale to sprawa  przyszłości.

I co z tym zrobić? Szczerze mówiąc niewiele można , środki przeciw bólowe jeżeli bóle są nie do wytrzymania , ale one nie bardzo w tym wypadku pomagają.

Trzeba wytrzymać i podnosić energię w swoim ciele.
O podnoszeniu energii już było wielokrotnie, ale przypomnę;

1 Ruch , czyli wysiłek fizyczny wzmacnia nas energetycznie.
2. Przebywanie w słońcu ( uwaga na poparzenia ) bardzo wzmacnia energetycznie.
3. Kąpiele w ciepłym morzu są idealne.
4. Jedzenie potraw mało przetwarzanych , prostych , raczej wegetariańskich z dużą ilościom warzyw i owoców.
5.Nie wchodzenie w sytuacje nerwowe , stresujące , pełne strachu.
6.Myślenie pozytywne , większa akceptacja  rzeczywistości , której zmienić nie możemy na rzecz pozytywnego  przemieniania siebie.
7. Relaksacja , świadome kierowanie energii w miejsca , które są bolesne , wypełnianie ich myślą napełnioną miłością.
8. Przykładanie rąk do miejsc bolących z myślą wyleczenia ich własnym ciepłem.

Sądzę iż to jest taka podstawa , każdy może wypracować swój własny sposób eliminacji bóli fantomowych , które pojawiają się razem z przebudzeniem Kundalini.


Kiara  Uśmiech Uśmiech
1303  Dyskusje / Komentarze / Odp: DNA I JEGO SEKRETY. : Marzec 02, 2011, 15:35:30
Z innego forum;

Silver. to co napisałeś jest dla mnie niezwykle cenna informacją , myślę iż wszyscy czytający powinni głęboko się nad nią zastanowić , bowiem przemyślenie i analiza pokarze cały system tworzący w nas i na ziemi blokady strachu.
Zatem zacytuje ten fragment pogrubiając go;

"Jeżeli nie potrafisz zadać sobie podstawowych, wręcz szkolnych pytań i znaleźć na nie odpowiedź dlaczego się boisz, dlaczego ludzie się boją i jakie wywołuje to konsekwence (ponieważ jest przyczyna, to i jest skutek), to naprawdę łopatą do głowy nikt Ci tego nie naleje.

Szkoda tylko, że naoglądałeś się filmów z Danem Winterem, który rzekł :
błogość, to stan relaksu DNA, w którym ta ''sprężyna'' się rozciąga i możemy powiedzieć o niej właśnie, że jest w stanie ''relaxu''.
Ten ''relax'' nie oznacza jednak relax jaki znamy, oznacza on stan wewnętrznej harmonii, gdzie ową harmonię tworzy świadomość miłości, lub krótko mówiąc pryzmat Twojej wewnętrznej miłości.
Powoduje to energia miłości, która rozciąga to DNA.
Dalej możemy stwierdzić, że ten stan ''realaxu'', rozciągniętej ''sprężyny'' DNA powoduje, że stajesz się koherentny z biopolem.
Koherentność oznacza dostrojenie do wibracji (częstotliwości) tego pola, które niesie sobą nie tylko energię życia, ale energię świadomości.
Zatem to dostrojenie pociąga za sobą wszystko, ponieważ stajesz się niejako jednością nie tylko z energią życia i jego procesem, ale również stajesz się koherentnym z ''wyższą'' świadomością.

Przeciwnym stanem jest skurcz sprężyny DNA, którą powoduje energia lęku.
Energia lęku jest wyzwalana w świadomości za pomocą fałszywych wzorców, które mówią : jestem zagrożony, żyję w złym, podłym, nienawistnym, barbarzyńskim, oszukańczym, świecie.
A więc ten świat nie ma sensu skoro taki jest !
Tylko, że nikt nie pyta, czy to prawda, czy nie.
Skoro wewnętrzna Twoja świadomość bytu jest taka, to generuje ona to jak o sobie i wszechświecie sobie myślisz.
A skoro tak myślisz pojawiają się emocje lęku, które w tym Twoim pryzmacie fałszywego i błędnego rozpoznania rzeczywistości powodują kurczenie się spirali DNA i odcinanie od biopola życia, Twojego istnienia poprzez właśnie to, że jesteś NIE koherentny, NIE dostrojony do energii biopola.
Zatem proszę się zastanowić się czym jest lęk, jakie jest jego źródło  i jakie konsekwencje powoduje zbiorowe wywoływanie lęku itd..."

Dzięki temu krótkiemu tekstów można zrozumieć cały fałsz i przekręt związany z ukrzyżowaniem Jezusa i zmartwychwstaniem , które nie mogło by się dokonać przy skurczonej Jego spirali DNA.

To prawda iż od dawna wiemy że pod wpływem strachu kurczymy się w sobie , a radość i szczęście powoduje wzrost i rozkwit każdego z nas.
Jednak bardzo rożne doświadczenia powodują iż w rożnych momentach strachu ludzie potrafią wyjść z jego zasięgu i pójść w kierunku radości i szczęścia.

east ma całkowita rację twierdząc iz on już nie wchodzi w pole strachu , nie zbliża się do tej wibracji , bo on już tego nie potrzebuje. Doświadczył , wie i teraz gra inną melodię znając odczucia poprzedniej.

Ci którzy jeszcze nie przekroczyli tego progu muszą doświadczyć zęby dokonać wyboru swojego dobra.
Uwierz Silver że naprawdę nie każdy chce doświadczać owej błogości choć o niej wiele mówi. Bardzo dużo ludzi boi się tego stanu , nie zna go i boi się nieznanego
I co wówczas? Powinni przekroczyć barierę lęku, tylko jak maja to zrobić fizycznie?

No właśnie , tą bariera są  osobiste lęki związane z czymś ( każdy zazwyczaj ma inne, ukrywane w naszych głębinach podświadomości przez wieki), obecnie wychodzą na światło dzienne i musimy się z nimi zmierzyć. Każdy ze swoimi , ale nie potrzeba wchodzić w przestrzeń gdzie sa generowane jako zdarzenia propagowane w przepowiedniach , żeby się ich bać.
To jest niepotrzebne , lepiej skierować swoją uwagę w miejsca pełne radości , szczęścia jasności i ciepła , by nasze DNA rozkurczało się.
Ale .. w świecie fizycznym nie wystarczy tylko myśl i medytacja , lub modlitwa , my musimy tworzyć fizyczne zdarzenia  napełnione miłościom , które w trakcie przeżywania ich dają nam i innym ludziom radość , szczęście , zadowolenie , czyli prowadzą do rozkurczania DNA , wchodzenia w stan błogości.

Mówienie tylko o tym jest niewystarczające.
1304  Dyskusje / Komentarze / Odp: CIEKAWE KSIAZKI. : Marzec 02, 2011, 13:19:57
Bardzo ciekawe inne spojrzenie.

http://chomikuj.pl/Kryniu/Dokumenty/ezo+r


http://chomikuj.pl/Kryniu/Dokumenty/ezo+r*c3*b3*c5*bcno*c5*9bci/Demianowicz+P.+-+Fragmenty+nieznanego+nauczania.rar1
1305  Dyskusje / Komentarze / Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... : Marzec 02, 2011, 12:08:44

   
cd.

Przekonawszy się, że siły elektryczne pełnią istotną rolę w naszym Układzie Słonecznym, możemy odnieść to do Ziemi i jej pola magnetycznego. W rzeczywistości ziemskie pole magnetyczne okazuje się czymś o wiele bardziej złożonym niż zwykły elektromagnes, stworzony przez ciekłe żelazo pod skorupą planety. McCanney opisuje ziemskie pole magnetyczne jako wielowarstwowe. Koncepcję tę zarysowuje poniższy fragment Planet-X:

Z tego powodu stworzyłem model pola magnetycznego Ziemi, które ma co najmniej 5 warstw lub komponentów. Pierwsza, najbardziej wewnętrzna powłoka jest dosyć mała i znajduje się głęboko w jądrze Ziemi. Tam też spoczywa pierwotne jądro komety, które było pierwotnym „ziarnem” komety, która uformowała Ziemię w bardzo odległej przeszłości (zapewne miliardy lat temu). Z kolei w zewnętrznej powłoce Ziemi znajdują się złoża żelaza i niklu, tworzące kieszenie, czy też rejony pól magnetycznych. Przykładem takich obszarów jest pas wzniesień Mesabi w północnej Minnesocie. Z jakiegoś powodu znajdują się tam bardzo bogate złoża żelaza, które odpowiadają za obecność silnych lokalnych pól magnetycznych. W takich rejonach kompasy są bezużyteczne. [...]

Istnieje jeszcze wiele innych, “zmiennych warstw” ziemskiego pola magnetycznego. Powstają one wskutek złożonych oddziaływań między wiatrem słonecznym a naszym słabym wewnętrznym lub stałym polem magnetycznym, opartych na zasadzie, że pola magnetyczne dążą do wzajemnej współliniowości. Kiedy wiatr słoneczny dociera do Ziemi, jego cząstki oddziałują ze słabym stałym polem magnetycznym. Elektrony zmuszone są odchylić się i obiec Ziemię, poruszając się w jednym kierunku, zaś protony obiegają ją w kierunku przeciwnym. Taki przepływ sprawia, że w ziemskiej jonosferze powstają trzy różne strumienie prądu elektrycznego, które tworzą główne prądy strumieniowe w wyższych partiach atmosfery. Na umiarkowanych szerokościach geograficznych jony dodatnie płyną w kierunku wschodnim, zaś przy równiku występuje elektronowy prąd strumieniowy, który płynie w kierunku zachodnim.

Prądy te tworzą to, co nazywam zmiennym polem magnetycznym, i dopóki wiatr słoneczny będzie stały i spokojny, nasze całościowe pole magnetyczne będzie stabilne i stałe, jeśli chodzi o kierunek północny, będzie także współliniowe ze stałym polem rdzenia magnetycznego [Ziemi]. Istnieje ponadto jeszcze dodatkowy składnik prądów elektrycznych, takich jak prądy w jonosferze, który indukowany jest w powłoce, w skorupie ziemskiej i w lepkich, stopionych warstwach we wnętrzu Ziemi.

Żeby nie komplikować bardziej sprawy, podam tylko, że istnieją dwie zewnętrzne warstwy [pola magnetycznego] znajdujące się dalej od powierzchni Ziemi, w przestrzeni kosmicznej. Pierwszą stanowi para pasów radiacyjnych, znanych jako pasy Van Allena (pierścienie cząstek wysokoenergetycznych, okrążających naszą planetę), natomiast daleko poza pierwszą warstwą jest zewnętrzny prąd samego wiatru słonecznego, który dokłada się do zewnętrzej osłony wielowarstwowego pola magnetycznego [Ziemi]. [McCanney 2002, s. 19-20]

W jednej ze swoich prac McCanney pisze o wpływie księżyców na pole magnetyczne danej planety:

Empiryczna zależność pomiędzy księżycami i planetarnymi polami magnetycznymi jest znana już od jakiegoś czasu, a jej bezbłędną dokładność potwierdziły dane z sond Voyager I i II. [...]

Uświadomiwszy sobie istnienie w kosmosie naładowanych elektrycznie obiektów, jak i to, że Księżyc, Merkury oraz inne ciała niebieskie zbaczają z keplerowskich orbit, możemy wysunąć następujące uogólnienia. Zasadniczym założeniem jest, że pola magnetyczne indukowane są przez wirowanie danej gwiazdy lub planety wewnątrz orbity lekko naładowanego elektrycznie ciała niebieskiego.

Chodzi więc o to, że układ Ziemia-Księżyc-Słońce jako całość odpowiada za powstanie unikatowego pola magnetycznego Ziemi. Wiatr słoneczny, Księżyc, warstwy jonosfery (tworzące prądy strumieniowe), skorupa ziemska oraz płynna warstwa w jądrze Ziemi – wszystko to razem jest częścią tego układu. Każda warstwa powstaje niezależnie od innych. Najciekawsze jest jednak to, że źródłem pola magnetycznego Ziemi nie jest wyłącznie wnętrze planety, jak przypuszcza większość geologów, układ ten jest bowiem na łasce zewnętrznych sił w Układzie Słonecznym (głównie Słońca i Księżyca). McCanney uważa, że właśnie te siły zewnętrzne są najbardziej prawdopodobną przyczyną okresowych przesunięć w magnetycznej orientacji Ziemi.

Moją uwagę przykuła także rola księżyców w formowaniu pól magnetycznych planet. Robiąc szybki przegląd Układu Słonecznego przekonujemy się, że faktycznie tylko planety z dużymi księżycami mają liczące się pole magnetyczne. Według McCanneya jest tak, ponieważ planetarne pola magnetyczne zasilane są poprzez wirowanie planety wewnątrz orbity naładowanego elektrycznie obiektu (np. księżyca). Tak więc podczas gdy będąca ciałem stałym planeta może posiadać pewien stopień wewnętrznego magnetyzmu, to wielkość i siła jej pola magnetycznego w znacznej mierze zależą od dynamiki zachodzącej pomiędzy tą planetą a jej księżycem (księżycami).

Oznacza to również, że inne obiekty z dużym ładunkiem elektrycznym, takie jak komety, mogłyby istotnie zakłócić magnetyczną równowagę układu Ziemia-Księżyc-Słońce, gdyby pojawiły się zbyt blisko. McCanney uważa takie blisko przelatujące komety za przyczynę odwrócenia biegunów magnetycznych [Ziemi]. Dlatego też zamiast gapić się w ziemię w oczekiwaniu na magiczne przesunięcie biegunów magnetycznych naszej planety, powinniśmy raczej spojrzeć w górę i tam szukać znaków zbliżającego się przebiegunowania.

Aktualna teoria dynama, w wersji prezentowanej przez astronomów i geologów głównego nurtu nauki, zdaje się być poważne wadliwa. Co prawda sprawdza się ona w przypadku Ziemi, jednak całkowicie rozpada się, gdy odnieść ją do innych planet. Na przykład na Uranie i Neptunie osie biegunów magnetycznych znacznie różnią się od osi obrotów tych planet, zarówno pod względem kierunku, jak i nachylenia (patrz ilustracja poniżej). Jeśli mainstreamowi teoretycy mają rację, musi tu wchodzić w grę jakiś proces zachodzący w płynnych rdzeniach faworyzujących jedną stronę każdej z tych planet, a nie proces zachodzący w jądrze znajdującym się w centralnej części. Takie rozumowanie staje się dość absurdalne. Jeśli jednak przyjąć teorię McCanneya, musi istnieć o wiele więcej czynników formujących pola magnetyczne planet, niż głoszą uproszczone poglądy opiniotwórczych astronomów. Znaczący wpływ na kształt pola magnetycznego może mieć ustawienie księżyca [lub księżyców], wiatr słoneczny, a także okres obrotu.

Niedawno na Modern Survival Blog pojawił się artykuł „Pole Shift: North Races, South Crawls” (Zmiana biegunów: Pędząca północ, leniwe południe). Jego autor przytoczył masę danych wskazujących na szybkie przemieszczanie się magnetycznego bieguna północnego Ziemi w kierunku Syberii, przy jednoczesnym spowolnieniu ruchu bieguna południowego. Oznacza to, że oś magnetyczna Ziemi nie przechodzi przez środek planety, faworyzując jedną z jej stron. Autor pisze:

Czy to możliwe, aby jądro zewnętrzne – lub jego część – było przesunięte, powodując przechodzenie osi magnetycznej po jednej stronie planety? Czy nie prowadziłoby to do chybotania się Ziemi?

Czy konsystencja żelaza zmienia się bardziej w jednej z części jądra zewnętrznego?

Jeśli jądro zewnętrzne jest “współśrodkowe” z pozostałą częścią Ziemi, a stop ciekłego żelaza jest, jak się przyjmuje, względnie jednorodny, to czy powyższe obserwacje wskazują, że oś magnetyczna załamuje się lub zakrzywia, przechodząc przez planetę?

Tu dochodzimy do problematycznej kwestii. Może niekoniecznie trzeba myśleć, że jedna część planety jest w jakiś sposób wyjątkowa, jak sugeruje autor artykułu. Jak wspomniałem wcześniej, dokładnie takie samo zjawisko zachodzi na Uranie i Neptunie, tyle że w bardziej ekstremalnej postaci. W wypadku tych zewnętrznych planet osie magnetyczne nie przechodzą przez ich środki.

Jednak zgodnie z teorią McCanneya przyczyną przesunięcia biegunów nie muszą być wewnętrzne zmiany planety, mogą nią być zmiany w jej zewnętrznym środowisku, obejmującym Księżyc, Słońce oraz inne elektrycznie naładowane obiekty, mijające Ziemię. A gdyby niewielkie nawet zmiany samego tylko Księżyca i jego oddziaływań elektrycznych mogły wystarczyć do powstania zmian magnetycznych u nas? A może to wiatr słoneczny zmienia się i wywołuje te przesunięcia?

Pokarm dla Księżyca (i innych, naładowanych obiektów kometarnych)

Zanim przejdę do konkluzji, chciałbym przytoczyć fragment klasycznej książki P. D. Uspieńskiego, Fragmenty Nieznanego Nauczania. W poszukiwaniu Cudownego, w której Uspieński odtwarza rozmowy z mistykiem i duchowym nauczycielem, Georgijem Iwanowiczem Gurdżijewem, podczas spotkań w Moskwie blisko wiek temu. Gurdżijew, zapewne znany części czytelników, posiadał obszerną wiedzę ezoteryczną, chociaż nie jest jasne, gdzie dokładnie ją zdobył. Ci, którzy studiowali Gurdżijewa, wiedzą, jak niezwykle trafne były jego uwagi na temat psychologii i psychicznego rozwoju. Współczesna psychologia i neurobiologia dopiero teraz zaczynają dochodzić do podobnych koncepcji.

Gurdżijew poczynił także wiele interesujących uwag na temat nauki i miejsca człowieka we Wszechświecie. Jedno z jego najbardziej zagadkowych stwierdzeń odnosi się do zależności między człowiekiem i Księżycem. Zupełnie bez ogródek mówi on, że jesteśmy „pokarmem dla Księżyca”. Wielu sądzi, że ten zwrot kryje jakieś głębokie ezoteryczne znaczenie – i rzeczywiście może tak być – jednak równie dobrze może on mieć naukowe podstawy. Inne interesujące uwagi Gurdżijewa na temat Księżyca także idą w parze z teorią McCanneya. W kwestii możliwej wymiany energii pomiędzy Ziemią i Księżycem, Gurdżijew powiedział:

Energia ta jest zebrana i przechowywana w wielkim akumulatorze znajdującym się na powierzchni Ziemi. Tym akumulatorem jest życie organiczne na Ziemi. Księżyc karmi się życiem organicznym na Ziemi. Wszystko, co żyje na Ziemi – ludzie, zwierzęta, rośliny – stanowi pokarm dla Księżyca. Księżyc jest olbrzymim żywym istnieniem, żywiącym się wszystkim tym, co żyje i rośnie na Ziemi. Księżyc nie mógłby istnieć bez życia organicznego na Ziemi, tak jak i życie organiczne na Ziemi nie mogłoby istnieć bez Księżyca. Ponadto w odniesieniu do życia organicznego Księżyc jest olbrzymim elektromagnesem. Gdyby elektromagnes nagle przestał działać, to życie organiczne rozpadłoby się na kawałki. (Polski przekład: Magda Złotowska)

Powyższe stwierdzenie nabiera sensu, gdy przyjmiemy, że Księżyc może być niezbędny do utrzymania rozległego ziemskiego pola magnetycznego, które chroni ludzi i wszystkie organizmy przed kosmicznym promieniowaniem. Jak życie organiczne na Ziemi mogłoby przetrwać bez tych idealnych warunków magnetycznych? Nie przetrwałoby – a przynajmniej nie na powierzchni. Jeśli teoria McCanneya jest słuszna, Księżyc stanowiłby nierozerwalną część unikatowego środowiska magnetycznego Ziemi. Ponadto Gurdżijew stwierdził, że Księżyc jest „wielkim elektromagnesem” w odniesieniu do życia na Ziemi. Pamiętajmy, że wypowiedział on te słowa na samym początku XX wieku, zanim powstały jakiekolwiek teorie o efektach elektrycznych w Układzie Słonecznym i planetach. Jak widać, Gurdżijew wyprzedzał swoje czasy.

Wracając do przesunięć biegunów i zmian na Ziemi, niedawno na Grenlandii zaobserwowano, że pierwszy wschód słońca w tym roku miał miejsce o dwa dni za wcześnie. Jak dotąd sprawa pozostaje zagadką, co jednak nie powstrzymało niektórych od łączenia tego zjawiska z masowym wymieraniem zwierząt i przesuwaniem się biegunów.

McCanney podkreśla, że skorupa ziemska mimo wszystko posiada stałe rejony magnetyczne, które z grubsza ułożone są w jednej linii, biegnącej w kierunku północnym. Jeśli więc ziemskie pole magnetyczne rzeczywiście zmienia się pod wpływem zewnętrznych sił, te spore magnetyczne rejony skorupy ziemskiej mogą jako ostatnie doświadczyć przesunięcia. Wraz ze zmianami zewnętrznego pola magnetycznego rejony te zostaną pociągnięte w nowym kierunku, co może spowodować falowanie, trzęsienia ziemi, erupcje wulkanów, a być może nawet zmiany w wyniesieniu lądu, dopóki skorupa nie ustabilizuje się w nowym ułożeniu. Hipotetyczne zmiany wysokości lądu mogą wyjaśniać, dlaczego na Grenlandii słońce pojawiło się w tym roku nieco wcześniej. Wydaje się to bardziej logiczne niż obecne wyjaśnienia, mieszające w to jak zwykle globalne ocieplenie.

Wracając do martwych kosów z Beebe w stanie Arkansas, pozostanę przy hipotezie, że ich śmierć mogła być spowodowana podniebnym wybuchem bolidu lub komety. Wygląda też na to, że nie tylko Ziemia została wówczas uderzona obiektem z kosmosu. Chińska sonda sfilmowała niedawno uderzenie meteoru w powierzchnię Księżyca. Bezpośrednio przed tym zdarzeniem zaobserwowano też grupę komet, które znikły na powierzchni Słońca. Jak twierdzi Karl Battams z Naval Research Lab w Waszyngtonie, w ciągu dziesięciu dni, począwszy od 13 grudnia 2010, „sonda SOHO wykryła 25 komet, które trafiły w Słońce”. W swoim artykule Battams dodał, że zdarzenie jest bardzo niezwykłe.

Zdaniem McCanneya kometa przelatująca blisko Ziemi musiałaby mieć znaczny ładunek elektryczny, żeby spowodować zupełne przebiegunowanie pola magnetycznego. Może dane nam jest doświadczać przedsmaku przyszłych wydarzeń? A jeśli kiedykolwiek minie Ziemię duża kometa (rozmiarów planety czy Księżyca), możecie być pewni, że ucierpi na tym nie tylko kilka stad zwierząt. Mało tego, będziemy mieli szczęście, jeśli uda nam się rozpoznać potem powierzchnię Ziemi – zakładając, że ktokolwiek w ogóle przeżyje.

http://pracownia4.wordpress.com/2011/02 ... e-w-niebo/

Ten artykuł jest przekładem oryginału zamieszczonego w języku angielskim na stronie:
Pole Shift? Look to the Skies!
dokonanym przez polskich tłumaczy z grupy QFG – edytorów blogu PRACowniA.



Materiał ten został opublikowany przez SOTT.NET – projekt Quantum Future Group, Inc – i jest jego własnością. Zezwala się na kopiowanie i publiczne rozpowszechnianie pod warunkiem podania oryginalnego źródła i autora oraz żródła przekładu.

Dodatkowe informacje uzyskasz pisząc na adres: pracownia-iv@o2.pl
Strony: 1 ... 85 86 [87] 88 89 ... 151

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

night-life forumbcc psp dbforum virginia