Pokaż wiadomości
Strony: 1 ... 85 86 [87] 88 89 ... 136
1291  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: zodiak dendery, merkaba, plaskowyz nazca itd : Listopad 03, 2010, 15:14:16
http://img339.imageshack.us/i/egyptdendera.jpg/


http://img594.imageshack.us/i/kalendarzmajowie2012.gif/


http://img96.imageshack.us/i/829734.jpg/

http://img6.imageshack.us/i/809385.jpg/


tak kalendarz majow ukazuje to samo co kalendarz z dendery, rowniez przejscie er...ja oriona w tym roku widzialem bardzo wczesnie juz pod koniec sierpnia co wydaje sie nie mozliwe....to co nadchodzi jest wbrew pozorom dobre i swiete...obysmy byli w stanie sie na to przygotowac...

pewne rzeczy wyglada na to zaczna sie od polski...teraz wszystko co nie jest podyktowane sercem i jednoscia bedzie odrazu znajdowalo odbicie w rzeczywistosci...


quetzalcoatl44
1292  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: zodiak dendery, merkaba, plaskowyz nazca itd : Listopad 03, 2010, 15:12:00

http://www.youtube.com/watch?v=jnlWgIwKueM&feature=player_embedded

http://www.swietageometria.darmowefora.pl/index.php?topic=340.msg1036#msg1036
http://www.sangraal.com/library/gnomon.htm


Lucyfer.
1293  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: zodiak dendery, merkaba, plaskowyz nazca itd : Listopad 03, 2010, 15:10:57
tu jest niezbyt dobre tlumaczenie ale zawsze cos Uśmiech

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://quakestar.org/dendera.htm&ei=Fse-S4TvNo_6Oamo6JYE&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=9&ved=0CDgQ7gEwCDgK&prev=/search%3Fq%3Dzodiak%2Bdendera%26start%3D10%26hl%3Dpl%26sa%3DN


quetzalcoatl44
1294  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Odp: zodiak dendery, merkaba, plaskowyz nazca itd : Listopad 03, 2010, 15:09:38
eby zrozumiec kalendarz z Dendery - zodiak , trzeba rowniez znac cala historie   Egipskiej Krolowej Nut.
A ja zna ( prawdziwa ) naprawde niewiele osob.

Istnieje papirus na  ktorym spisana jest ta historia ( oczywiscie zakodowana) , ale nikt tego jeszcze ( przynajmniej oficjalnie ) nie odczytal.

Istotnie wskazuje on na rok 2012 Nut obiecala ze wroci i przekaze wiedze , ktorej nie dano jej przekazac w trakcie jej zycia ziemskiego.
Wiaze sie to bezposrednio z kalendarzem z Dendery , bo na obydwu papirusach zapisane sa daty jej powrotu.
O szczegolach nie napisze , bo jeszcze nie pora na nie.

Kiara Uśmiech Uśmiech

ps. Mezem Nut nie byl czlowiek znany duzo pozniej na ziemi pod imieniem Jezus , On zyl na tej ziemi tylko jeden raz.
1295  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / zodiak dendery, merkaba, plaskowyz nazca itd : Listopad 03, 2010, 15:05:29
WATEK PRZENIOSLAM Z INNEGO FORUM , BO MOIM ZDANIEM JEST BARDZO INTERESUJACY.

Autorem jest quetzalcoatl44


co o tym myslicie, czy znacie symbolike tego zodiaku (a mimo ze to nie bywale ale ma zwiazek z Chrystusem..) i jak myslicie jakie jest odniesienie tych wszystkich symboli do wspolczesnosci? Uśmiech


http://img189.imageshack.us/i/egyptdendera.jpg/

http://img26.imageshack.us/i/ephesusichthys.jpg/


http://img96.imageshack.us/i/829734.jpg/

http://img6.imageshack.us/i/809385.jpg/

http://img528.imageshack.us/i/ofanimezekielgc7.jpg/

http://www.wspolnotamesjanska.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=57:symbol-ryby&catid=1:latest-news&Itemid=50m

http://www.williamhenry.net/city_fish2.jpg

http://img62.imageshack.us/i/pieczec.jpg/

http://img243.imageshack.us/i/fraktalpiecyec.jpg/

http://img535.imageshack.us/i/nascagdjlg.jpg/

http://img535.imageshack.us/i/nazcaggf1.jpg/




to sa z roznych miejsc symbole chcialem wam pokazc w jaki to sie wszystko sposob wiaze i jaki ma zwiazek ze swieta geometria - jezykiem tez (staro aramejskim - fenickim:) slowa i znaczenia tych slow i symbolika miejsc, to sa tez kalendarze wskazujace na pewne wydarzenia - ktore tez maja dopiero nadejsc...,



coz sa to jak gdyby naukowe fakty dotyczace mesjasza, pozatym kalendarz dendery wskazuje na 2012, przebiegunowienie, takjak kalendarz majow - pisal o tym patric geryl - ze prawdopodobnie moze nas czekac calkowita zaglda, tz siadzie cala cywilizacja....- jest to zakodowane w tych kalendarzach i o tym nam mowi...- te wszystkie tematy mozna rozwinac...kalendarz dendery ukazuje pojawienie sie mesjasza syna Bozego na koncu ery barana i poczatku ery ryb...stad Chrystus baranek - ryba...

pozatym imie Boga i wogole powiazania tych miejsc, nasca, sleza, giza, ukazajue nam fraktalny charakter - porzadek w chaosie - matematyczny lad - oraz znaczeniem fraktala jest to ze wszystko jest zywe...- czyli mozna oddzialywac

a wiec sw graal to wlasnie milosc, tylko milosc zjednoczenie ludzi moze ich uchronic przed katastrofa (zmienione pole swiadomosci - wszystko jest swiatlem:), no ale do tego jeszcze dochodzi czarna dziura...
1296  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / Mitra i Mitryzm.... : Październik 30, 2010, 19:33:36
Warto poswiecic temu tematowi troche czasu , gdyz laczy sie z historia chrzescijanstwa , wspolczesnego judaizmu i nasza przyszloscia.
Zatem zacznijmy od poczatku od informacji oficjalnych.

MITRA

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mithra&ei=MWPMTJaxDZi8jAefyODWBw&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=2&ved=0CCUQ7gEwAQ&prev=/search%3Fq%3Dmitra%2Bi%2Bmitryzm%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DoCw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds



inaczej;

http://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://en.wikipedia.org/wiki/Mitre&ei=MWPMTJaxDZi8jAefyODWBw&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=3&ved=0CC8Q7gEwAg&prev=/search%3Fq%3Dmitra%2Bi%2Bmitryzm%2Bwikipedia%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DoCw%26sa%3DG%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds



i jeszcze cos....


MITRA , TO KOBIETA.




Mala przerwa spowodowana jest w znalezieniu polaczenia religji minoteistycznych ( judaizm , chrzescijanstwo) z ich pierwowzorem Mirtyzm. Ale mirtyzmem bardzo wczesnym nie przerobionym na zaratrustranizm. O dziwo Mitra to nie mezczyzna, Mitra to kobieta , wiele na to wskazuje.W Iranie Mitra jest bardzo starym imieniem zenskim, wcale ich to nie dziwi ze byla to kobieta, posiadaja taka wiedze ( ostatnio wymienialam wiedze z historykami Iranskimi). Poza tym swiatynie wspolczesne poswiecone tej religji na wiezy umieszczona maja piecioramienna gwiazde Wenus,a Wenus jest zenska , jest pierwowzorem aspektu zenskiego.Natomiast aspekt zenski (kazdy embrion w lonie matki przez kilka dni jest wylacznie zenski). Dopiero po kilku dniach z cech zenskich przeksztalcane sa cechy meskie nie zas odwrotnie. Dowodzi to iz Adam nie mogl byc pierwowzorem genetycznym naturalnym dla Ewy. Owszem mogl byc gdy z jego "kosci" DNA sklonowano po wielu trudach kobiete. Ale ta linia genetyczna jest niekompletna i z racji tego "eksprymetu" do dzisiaj istnieje wiele chorob genetycznych przekazywanych tylko w niektorych rodach ( to jest znay fakt w medycynie i genetyce). Czyli cala wiedza, absolutnie calkowita zawarta jest w aspekcie zenskim nie meskim. Aspekt meski posiada czesc wiedzy wydzielonej z zenskiego , oraz wieksza moc( sile dzialania) , ktora to "uzupelnila miejsce", wiedzy zenskiej.
Bardzo ciekawa jest cala symbolika zwiazana z Mitra , ktora od wiekow istnieje wyryta na scianach starych sankktuariow mitryjskich w Europie , ale nie tylko. Mitra to litera M. otoczona gwiezdzistym plaszczem ,glowa jej okolona 12 znakami zodiaku, obok dwie istoty prowadzace ja, oswietlajace jej droge pochodniami.
Mitryjskie sanktuaria zawsze byly pod ziemia w grotach, tam tez w nocy odbywaly sie mistyczne spotkania na ktorych przekazywano wiedze jak dusza ma sie uwolnic z materii i wrocic do domu w gwiazdach.Poniewaz w dalszym ciagu odkodowywania bede pisala o kobiecie noszacej podwojne M.M. ( czyli o Marii Magdalenie , bezposrednio powiazanej z Mitryzmem i Mitra), mosialam zatrzymac sie na odkodowaniu wiedzy na ten temat, bo Barbara Thiering nie robi tego.Byc moze nie posiada informacji zwiazanych z Mitryzmem, a byc moze wylacznie odczytuje tresc ze zwojow , a nie zawsze mozna odkodowac ta tresc bez szerszej wieloaspektowej wiedzy.
Powiem Wam iz jest to bardzo interesujaca praca.Bede kolejno wpisywala moje refleksje. Mysle ze Was to zainteresuje.
Kiara

Postanowilam zamiescic kilka adresow pod ktorymi jest informacja na temat Mitry i mitryzmu.

Mitra ( moim zdaniem postac kobieca) okryta jest wielka tajemnica. Potrzeba wielkiego wyczucia i bystrosci umyslu zeby to zauwazyc jednak coraz wiecej ludzi zaczyna myslec samodzielnie nie zas powielac wzorce myslowe innych, zaczyna odkrywac prawde.
http://www.opoka.org.pl/slownik/ltk/mitra.html
http://okultura.pl/texts/novum/001.php
http://www.arsregia.pl/?m=artykuldruk&id_artykulu=167
http://wiadomosci.onet.pl/1,15,11,47939 ... forum.html

http://www.taraka.pl/index.php?id=mithreum.htm

http://www.geocities.com/judaizm_humanistyczny/boe.htm
Postaram sie uzupelnic i wyjasnic wiecej na temat Mitry oraz wiedzy jaka przekazuje.
1297  Dyskusje / Komentarze / Odp: CIEKAWOSTKI NA NIEBIE I ZIEMI.... : Październik 29, 2010, 16:18:10
ŻEGNAJCIE SMUGI CHEMICZNE, WITAJ BŁĘKICIE NIEBA!
CZYLI JAK ZBUDOWAĆ WŁASNY ROZPRASZACZ CHMUR
Ken Adachi


Kilka lat temu stałem sobie pewnego słonecznego dnia przed restauracją w południowej Kalifornii i pokazywałem Joannie Beck, żonie dra Boba Becka, jak łatwo jest rozproszyć chmury, stosując Visual Ray1 (Wizualizacyjny Promień) – technikę, którą poznałem czytając książkę Trevora Jamesa Constable'a The Cosmic Pulse of Life (Kosmiczny puls życia).

Po jej zademonstrowaniu na przykładzie kilku mniejszych chmur przystąpiliśmy wspólnie do rozproszenia wyjątkowo dużego cumulusa i patrzyliśmy, jak w wyniku działania zintensyfikowanej energii orgonu2, gromadzącej się w tym rejonie nieba, w miejscu gdzie zaledwie przed kilkoma minutami znajdowała się chmura, ciemnieje błękit nieba. Niemal jednocześnie zaczęliśmy zastanawiać się, czy ludzie mogliby użyć tej metody do rozpraszania chmur powstających w następstwie rozpylania w atmosferze chemikaliów (smug chemicznych)! Kilka razy próbowałem nawet to zrobić, ale nie udało mi się osiągnąć tego samego z tego typu chmurami i zacząłem zastanawiać się, czy cloudbuster (rozpraszacz chmur), prosty wynalazek Wilhelma Reicha służący do kierowania energii orgonu do atmosfery, dałby sobie z tym radę.

Trevor Constable przez ponad 35 lat modyfikował oryginalny cloudbuster, który miał postać długiej rury, dążąc do przekształcenia go w małą, zwartą, prostszą postać, która byłaby w stanie “ukształtować" w pożądany sposób pogodę w wybranym miejscu – potrafił wywołać deszcz lub go przerwać, potrafił złagodzić suszę i rozproszyć mgłę albo spowodować suszę i zagęścić mgłę. Wszystko zależy od tego, jak się manipuluje atmosferycznym eterem na danym obszarze. Trevor odkrył, że wszystko zależy od tego, jak zastosuje się jego zmodyfikowany cloudbuster do ukierunkowania

przepływu energii eteru. Jeśli stłumi się przepływ eteru lub zablokuje jego naturalny ekspansywno-kurczliwy puls, uzyska się suszę (i mgłę). Jeśli uwolni się przepływ eteru po poprzednim jego wytłumieniu lub zablokowaniu w czasie suszy, uzyska się ulewne deszcze. Prawdopodobnie nie ma na tej planecie nikogo, kto miałby większe doświadczenie w dziedzinie inżynierii pogodowej od niego.

DON CROFT

Mimo to bohaterem tego artykułu jest Don Croft3, człowiek, który doszedł do tych samych wyników w zakresie energii orgonu i cloudbuste-rów, co Reich, lecz zupełnie inną drogą. Ktoś skierował go pod adres internetowy4, pod którym dyskutowano o obserwacjach Reicha dotyczących energii orgonu oraz o tym, w jaki sposób można zbudować znacznie mniejszy orak5 od tych, które budował Reich, wykorzystując do tego celu metalowe wiórki, magnesy, kryształy oraz żywice epoksydowe lub poliestrowe. Don zaczął budować stożkowe oraki stosując wyżej wymienione materiały (oraz plastykowe lejki) i nazwał je “Granatami Świętej Ręki"6 (“Holy Hand Grenades"; w skrócie HHG).

“GRANATY ŚWIĘTEJ RĘKI"

Te urządzenia mają zdolność ogniskowania pozytywnej energii życiowej i rozpraszania obszarów trujących energii, czyli DOR-ów (Deadly Orgone Energy – Śmiertelne Promieniowanie Orgonowe). Don zaczął umieszczać HHG-y na wolnym powietrzu w pobliżu elektrowni jądrowych i w innych (nie ujawnionych) miejscach charakteryzujących się ograniczającymi życie energiami i zaczął uzyskiwać konkretne efekty poprawy pól energii promieniujących z tych obszarów. Zastanawiając się już wtedy nad zastosowaniem cloudbustera

do rozpraszania smug chemicznych, zrobił krok do przodu i połączył dużą wersję swojego HHG-a z cloudbusterem, wykorzystując do tego celu sztywne miedziane rury i dziewięciolitrowe plastykowe wiadro.

W dniu, w którym niebo pokrywały chemiczne smugi, ustawił swój zestaw orak-cloudbuster na dworze, kierując rury prosto w górę, i po chwili smugi zaczęły się rozpraszać, odsłaniając czyste niebo. Im dłużej ten zestaw pozostawał w wybranym miejscu, tym bardziej rozjaśniało się niebo. Ostatecznie uzyskał czyste niebo na obszarze ciągnącym się na długości 150 kilometrów. Później ulepszył konstrukcję oraka i uzyskał efekt sięgający na odległość 190 kilometrów (a być może i więcej).

W zeszłym roku Don skontaktował się ze mną za pośrednictwem poczty elektronicznej i przesłał mi relacje ze swoich sukcesów w zakresie zastosowań zestawu orak-cloudbuster, zarówno w jego kraju, jak i za granicą. Jakiś czas temu przesłał instrukcję jego budowy jednemu z mieszkańców Namibii. Człowiek ten (Gert Botha7) zbudował prymitywną wersję urządzenia Dona, używając lokalnie dostępnych materiałów, głównie z odzysku.8 Wykonany przez niego zestaw orak-cloudbuster już po dwóch godzinach wywołał deszcz na obszarze, który cierpiał na suszę od wielu miesięcy. Wywołał długo trwające burze i ulewne deszcze. Było to w czerwcu 2001 roku.

TWOJA WEEKENDOWA KONSTRUKCJA

Artykuł ten zawiera pełną instrukcja budowy własnego zestawu orak-cloudbuster lub, jak kto woli, “chem-bustera" (rozpraszacza smug chemicznych). Do tego celu użyć można materiałów zarówno nowych, jak i z odzysku. Autorem instrukcji jest Don Croft, zaś drobnego uzupełnienia podanego na końcu osoba, która pragnie zachować anonimowość. Zamieszczone tu zdjęcia dostarczył Don. Urządzenie to zbudować może każdy, kto ma choć trochę umiejętności w zakresie majsterkowania, należy jednak pamiętać, że orak-cloudbuster to nie zabawka, lecz urządzenie, które ukierunkowuje energię orgonu, i to zarówno tę pozytywną, jak i negatywną (DOR). Jeśli nie posiądziemy należytej wiedzy o cloudbusterze i nie będziemy obchodzić się z nim ostrożnie, możemy doznać obrażeń. Jako przestrogę Trevor Constable opowiedział mi o nieżyjącym już przyjacielu i asystencie Reicha, Robercie McCulloughu, który w czasie eksperymentów z cloudbusterem na pustyni w Arizonie w latach pięćdziesiątych dotknął przez nieuwagę gołą nogą do dużego, pracującego cloudbustera, co spowodowało natychmiastowy paraliż nogi i straszliwy ból. Minęły tygodnie, zanim doszedł do siebie. Potem musiał chodzić o kulach i już do końca życia używał laski. Musimy pamiętać, że zanim dotkniemy rur działającego cloudbustera, musimy go rozładować. Poniżej podaję opis budowy “chem-bustera" oraz sposobu jego używania sporządzony przez Dona Crofta.

CHEMICZNE SMUGI ZNISZCZONE! JAK ZBUDOWAĆ CLOUDBUSTERA DO ROZPRASZANIA SMUG CHEMICZNYCH 1 POPRAWIANIA STANU POGODY

Definicja smug kondensacyjnych: smugi kondensacyjne występują wtedy, gdy samolot leci na dużej wysokości (około 9000 metrów lub wyżej) i wywołuje swoimi odrzutowymi silnikami lub końcówkami skrzydeł kompresję znajdujących się w powietrzu cząsteczek wody do postaci pary wodnej lub kryształków lodu. Smugi kondensacyjne zanikają po okresie od kilku sekund do 15 minut za sprawą odparowywania i rozpraszania się skupionych cząsteczek wody.

Definicja smug chemicznych:9 termin “smugi chemiczne" jest stosunkowo nowy i liczy sobie dopiero kilka latem. Narodził się z chwilą pojawienia się smug chemicznych. Początkowo smuga chemiczna przypomina smugę kondensacyjną, lecz zamiast ulec rozproszeniu, co ma zawsze miejsce w przypadku smugi kondensacyjnej, nadal się rozprzestrzenia tworząc mglistą, przypominającą chmury powłokę. Smugi te pokrywają całe niebo i utrzymują się na nim do pięciu, a niekiedy nawet ośmiu godzin. Potrafią zamienić czyste niebo w szary opar. (Uwaga: do listopada 2001 roku istniało już kilkadziesiąt rozpraszaczy chmur w siedmiu krajach; jeśli więc ktoś zobaczy smugi chemiczne, które nie utrzymują się tak długo, może to oznaczać, że w najbliższej okolicy znajduje się i działa rozpraszacz chmur).

Uważa się, że smugi chemiczne składają się, przynajmniej częściowo, z jakiejś substancji na bazie oleju o nieznanym składzie, która jest rozpylana na zamieszkałymi terenami. Okazało się również, że niektóre z nich zawierają czerwone ciałka krwi, aluminium, mikoplazmę10, wirusy oraz inne nieznane składniki o charakterze biologicznym. Jest wiele doniesień o wzroście zachorowań, szczególnie na drogi oddechowe, na terenach, nad którymi pojawiły się smugi chemiczne.

Jest wiele obserwacji mówiących, że smugi chemiczne są rozpylane przez nie oznakowane białe samoloty. Czasami obserwuje się, że samoloty te nie pozostawiają za sobą żadnych smug kondensacyjnych, a w chwilę potem taki sam rodzaj samolotu pozostawia za sobą nad tym samym obszarem gęstą smugę chemiczną. Innym razem sfotografowano wyraźne, krótkie przerwy w smugach chemicznych, jak gdyby w samolocie skończyły się chemikalia, po czym przystępował on do rozpylania ich nowej partii.

HISTORIA CLOUDBUSTERA (ROZPRASZACZA CHMUR)

Cloudbuster Wilhelma Reicha był dobrze znany ze zdolności do wywoływania deszczu. Jego ciągłe używanie powodowało jednak pewne kłopoty, które polegały na tym, że zabójcza energia orgonu (DOR), którą absorbował, mogła wyrządzić krzywdę operatorowi, jeśli nie była właściwie “odprowadzana". Drenaż zabójczej energii orgonalnej był realizowany poprzez połączenie cloudbustera z bieżącą wodą (trudne zadanie) lub podłączenie wyjścia cluodbustera do akumulatora orgonu.

Taki akumulator szybko jednak ładował się śmiertelną energią orgonu, co stwarzało z kolei jeszcze większe problemy dla operatora. Tak więc rozpraszacz chmur, aczkolwiek bardzo efektywny, spoczywał w uśpieniu przez wiele lat.

Elementy składowe cloudbustera (rozpraszacza chmur)

PONOWNE ODKRYCIE CLOUDBUSTERA

Opierając się na badaniach Wilhelma Reicha stworzyliśmy tanie, podręczne i łatwe w budowie urządzenie, które skutecznie niszczy chemiczne smugi i uzdrawia atmosferę. “Chembuster" stanowi odpowiedź na nieustanne ataki na nasze zdrowie. W przeciwieństwie do oryginalnego cloudbustera chembuster zamienia śmiertelną energię orgonalną na pozytywną, poza tym nie ładuje się i nie stwarza niebezpieczeństwa dla operatora.

PRZYŁĄCZCIE SIĘ DO WALKI O CZYSTE NIEBO!

Ludzie często sądzą, że jednostka nie jest w stanie zmienić świata, że najlepiej usunąć się na bok. Otóż, macie teraz państwo coś, co pozwoli wam przystąpić do działania. Kosztem kilku dolarów i kilku godzin pracy możecie sprawić, że wszystko się zmieni.

Właściwie wykonany chembuster w bardzo dużym stopniu redukuje działanie smug chemicznych w promieniu 70 kilometrów od miejsca swojego położenia. Jeśli jest on używany z wykorzystaniem kilku dodatkowych kryształów, promień oczyszczonego obszaru można zwiększyć do 100 kilometrów.

Przy pomocy tego urządzenia zaledwie kilkuset zaangażowanych obywateli jest w stanie całkowicie udaremnić wielomiliardowy program rozpylania smug chemicznych. Chembuster nie czyni żadnej krzywdy – może jedynie pomóc i uzdrowić.

SZCZEGÓŁY KONSTRUKCJI CHEMBUSTERA:  http://boberov.maszyna.pl/Kippin/!a-energetyka/org-001.htm
http://www.youtube.com/watch?v=CPamCQY9naM
1298  KOD PESZEROWY / Stary Testament / Odp: INNE PIRAMIDY. : Październik 27, 2010, 00:10:36
Tajemniczy tunel pod piramidą w Meksyku

Archeolodzy z meksykańskiego Narodowego Instytutu Antropologii i Historii po ośmiu miesiącach prac dotarli do wejścia do tunelu prowadzącego pod Piramidę Pierzastego Węża w prekolumbijskim kompleksie archeologicznym Teotihuacan w Meksyku - informuje serwis internetowy Art Daily.

Teotihuacan było wielkim centrum religijnym i głównym ośrodkiem kultury o tej samej nazwie - rozwijającej się w okresie od III w. p.n.e. do X w. n.e. - położonym na północny-wschód od miasta.
Piramida Pierzastego Węża będąca świątynią Quetzalcoatla - jednego z najważniejszych bogów plemion Mezoameryki - jest jedną z budowli Cytadeli w Teotihuacan, kompleksu 15 świątyń otaczających czworokątny plac z ołtarzem ofiarnym.

Jak poinformował archeolog Sergio Chavez Gomez, kierujący pracami wykopaliskowymi, naukowcom po kilku miesiącach prac udało się oczyścić z ziemi i gruzu zasypany około 1800 lat temu przez mieszkańców miasta szyb o średnicy około 5 metrów, wiodący pod ziemię, którego wlot znajduje się w odległości kilku metrów od podstawy Piramidy Pierzastego Węża.
Na głębokości 12 metrów pod powierzchnią ziemi archeolodzy dotarli do górnej krawędzi bocznego tunelu, którego spodziewana długość wynosi 100 metrów.

Dzięki badaniom prowadzonym od 2003 roku przy użyciu zaawansowanego technicznie sprzętu do penetracji gruntu wiadomo, że tunel prowadzi pod świątynię Quetzalcoatla, a na jego końcu znajduje się kilka wykutych w skale komór bocznych i jedna centralna.
Według S. Chaveza Gomeza, jeszcze nie ustalono kiedy tunel został zbudowany, ale odnaleziono ślady wskazujące na to, że tunel został zamknięty i zasypany w około 200-250 r. n.e., prawdopodobnie po umieszczeniu czegoś wewnątrz.

Jedna z przyjmowanych przez naukowców hipotez zakłada, że w dużej centralnej komorze na końcu tunelu mogą znajdować się szczątki władcy Teotihuacan z tego okresu.
Dotychczasowe archeologiczne prace badawcze w Teotihuacan, rozpoczęte w 1910 roku, nie doprowadziły do odnalezienia żadnego grobowca władców miasta, mimo wielu podejmowanych prób.

Zdaniem ekspertów, szyb i tunel z komorami powstały przed wybudowaniem Piramidy Pierzastego Węża i innych budowli Cytadeli.
Zespołowi S. Chaveza Gomeza, który przez kilka lat przygotowywał się do penetracji szybu i tunelu, pozostało jeszcze wydobycie z szybu warstwy gruzu o grubości 2 metrów, by osiągnąć poziom dna szybu i dolnej krawędzi tunelu.

Wejście do odkrytego tunelu (źródło: AFP)


Według archeologów, będzie to trwało 2 miesiące, po czym rozpocznie się oczyszczanie samego tunelu. Pracę dodatkowo utrudnia to, że po zamknięciu tunelu 1800 lat temu na dno szybu wrzucone zostały wielkie kamienne bloki, pochodzące z jakiejś rozebranej budowli, blokujące całkowicie dostęp do tunelu, które teraz muszą zostać wydobyte.
wórcy kultury Teotihuacan nie są znani naukowcom, ale zbudowane przez nich centrum w okresie swojego rozkwitu (IV-VII w. n.e.) zajmowało 22,5 kilometra powierzchni i było zamieszkane przez około 200 tysięcy ludzi.
Twórcy kultury Teotihuacan nie są znani naukowcom, ale zbudowane przez nich centrum w okresie swojego rozkwitu (IV-VII w. n.e.) zajmowało 22,5 kilometra powierzchni i było zamieszkane przez około 200 tysięcy ludzi.
Teoitihuacan zostało z niewiadomych przyczyn opuszczone w X wieku, a spadkobiercami jego kultury byli Toltekowie, a następnie Aztekowie.
Miasto prekolumbijskie Teotihuacan jest od 1987 roku obiektem z listy światowego dziedzictwa UNESCO. (PAP)


http://odkrywcy.pl/kat,111404,page,4,title,Tajemniczy-tunel-pod-piramida-w-Meksyku,wid,12552746,wiadomosc.html
1299  KOD PESZEROWY / Zwoje z nad Morza Martwego / ESENCZYCY. : Październik 13, 2010, 07:26:11
Piszac o zwojach z nad Morza Martwego , trzeba rowniez rozwinac temat Esenczycy.

Istnieje podwojna etymologia slowa , i bardzo wiele tajemnic zwiazanych z tym ruchem religijnym.
Postaram sie kompletowac informacje , zaczne od oficjalnych.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Esse%C5%84czycy
1300  Dyskusje / Komentarze / Odp: SEKRETY PALACU KULTURY.... : Październik 05, 2010, 07:29:43
Nalezy dodac kolejne uzupelnienie ( po mojej kolejnej wycieczce) , otoz wykop przed kosciolem nie jest dzielem KK a urzedu miasta.

Byl bardzo , bardzo gleboki , nikt tak naprawde nie wie co tam robiono ( przynajmniej taka informacja krazy) , prace na malenkim placyku trwaly okolo 2 lat. Wlano tam niepotyczne ilosci betonu, obecnie dobiegaja juz konca.
Podobno ma tam byc jakas fontanna i drzewka. Jak one beda rosly na tym betonie? Nie wiem bo drzewo potrzebuje sporej plaszczyzny ziemi dla swoich korzeni.

Podobno wczesniej w tym miejscu byla jakas parowa fontanna ,ktora cyklicznie wypuszczala mgielke oparow unoszacych sie w tym miejscu.

Podobno ( bo ja tego nie widzialam) owe opary byly niezdrowe dla ludzi ,po zbadaniu ich zamknieto ten dar architektki , ktory kosztowal wladze miasta  okolo 300 000 zl.

Czyli to nie kler zarzadza tym miejscem i nie on byl zaangarzowany w ten wykop ( co nie znaczy ze nie jest mozliwe iz ten powiedzmy kamien z Krakowa mogl byc tam umieszczony).

Czyli linia polnoc poludnie na osi bialego czakramu juz nie nalezy do KK , wlasciwie mnie to nie dziwi i od refleksji nad utrata mocy i wladzy tej organizacji powinnam rozpoczac rozwazania.

Bo jest to juz tylko atrapa ( moim zdaniem) za ktora kryje sie inna opcja dosyc preznie implantujaca swoje odnogi na calym swiecie.

Kto? Nie trzeba zbyt duzego wysilku umyslowego zeby znalezc odpowiedz na to tak naprawde retoryczne pytanie.
1301  Dyskusje / Komentarze / Odp: SEKRETY PALACU KULTURY.... : Październik 03, 2010, 22:08:04
Nalezy dodac pewne sprostowanie  ,jest ono niezmiernie znaczace.

Obiekt - budynek , wlasnosc  Kurji Biskupiej w ktorym miesci sie  Teatr Roma ( dawniej Warszawska Operetka , oraz katolickie instytucje) nie jest juz wlasnoscia KK.
Zostal sprzedany ( ale tak naprawde komu???)przez kurie. Pewien bardzo znany miljoner zainwestowal w ten budynek i nasz Teatr Roma olbrzymie pieniadze. Stworzyl architektoniczna masonska budowle o nizmiernej wymowie energetycznej.

Znalazlam arcy ciekawy artykul z uzasadnieniem tej inwestycji, a mianowicie atmosfera teatru , czyli energia w nim bedaca.....
Czy jest to tylko kwestia przypadku?
Czy moze doskonala wiedza na temat energii Warszawskiego  Czakramu zasilajacej punkty na jego osi.

http://www.e-teatr.pl/pl/artykuly/102021.html

Kto zada sobie trud pogrzebania w necie i jeszcze na dodatek potrafi laczyc informacje , oraz wyciagac wnioski. Bedzie conajmniej zdumiony faktem jak malo wiemy o energetycznych miejscach w Polsce , a jak duzo wiedza o nich ludzie z innych krai.

Spektakle muzikalowe o idetycznych tytulach ( nie tlumaczone na jezyk wystawiajacego je kraju) sa ogladane w tym samym czasie w wielu krajach.

Czyli co? Czyzby  oddzialywanie dzwiekiem i obrazem idetycznym , na duze rzesze ludzi? Tworzenie swiadomosci zbiorowej na polu sztuki?

Wszak wiadomo iz kazdy kraj ma bardzo indywidualna specyfike tworcza w zakresie sztuki.Mamy wszyscy zespol plakac nad tym samym , zachwycac sie tym samym , czyli reagowac idetycznie w tym samym momecie na te same bodzce.

Kodowanie dzwiekiem znane jest nam od zarania dziejow. W Egipcie sluzylo do tego 22 piramidy , ktore wpisywaly w przestrzen i ludzi okreslony kod dzwiekowy - wibracyjny. Dzieki ktoremu ludzie zyli w okreslony sposob , posiadali okreslona swiadomosc.

Czy to jest wspolczesna "gra" na kodach swiadomosci , popasowana do wspolczesnych warunkow zyciowych?


Drugom ciekawostka jest kamien ( niby czakram Wawelski) wykopany w kaplicy gereona , wywieziony w nieznanym kierunku okolo 2 lat temu.

Skradziono Czakram Wawelski.

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=202.125

Otoz juz od okolo 2 lat przed kosciolem Wszystkich Swietych w Warszawie ( punkt polnocny na osi energetycznej czakramu bialego Palacu Kultury) kopana jest gleboka dziura o nieznanym i tajemniczym przeznaczeniu.

Nikt ( wedle relacji ludzi mieszkajacych blisko tego miejsca) nie chce powiedziec czemu ma ona sluzyc, co niektorzy twierdza iz przed tym kosciolem kopie sie ta dziure zeby zrobic fontanne Coś Coś.

Conajmiej dziwne iz dla zbudowania fontanny prowadzi sie tak glebokie wykopy trwajace tak dlugo.

Mnie przyszlo na mysl iz tworzy  sie nowy wykop dla wlozenia do ziemi tego zabranego z krakowa kamienia.

Jakom on role mial by pelnic to juz inna sprawa, nie mniej jednak  wzbudzilo to we mnie wlasnie takie skojarzenia.

Kiara Uśmiech Uśmiech
1302  Dyskusje / Komentarze / Odp: SEKRETY PALACU KULTURY.... : Wrzesień 28, 2010, 08:07:42
Tak , trzeba przestroic , lub dostroic rozne punkty zaprogramowane wczesniej na okreslony potecjal wibracyjny do wspolczesnej wibracji , to prawda.

Jak rowniez zmienic ich dotychczasowy cel dzialania , by nie sluzyly jedynie do poboru energii z miejsca w ktorym sa  oraz przesylki dla tych , ktorzy je zaprojektowali.

Milosc , ona nam towarzyszy w trakcie calego zycia , calego aktu stworzenia , bez niej zycie nie bylo by mozliwe.
Rozne sa milosci , oj bardzo rozne , a co za tym idzie rozne potecjaly energii tego uczucia.
Bywa ono bardzo gorace , ale rowniez ztonowane , letnie , a to tez milosc.
Bo inaczej kocha sie najdrozszego partnera , a inaczej babcie , ciocie , czy inne dalsze osoby , zwierzeta , czy tez przyrode.
To inna barwa , inna wibracja tego samego uczucia.
Zatem te przerozne budowle ( wlacznie z Palacem naszym) maja za zadanie pobierania energii milosci ale o potecjale nie przekraczajacym max III wymiaru.

Sa wiec kondesatorami , ale nie tylko , moga tworzyc siec energetyczna blokujaca , odbijajaca przyplywajaca do nas energie z kosmosu.
Dlaczego? Z prostego powodu , wladcy nie chca utracic swojej pozycji , nie chca utracic poddanych , ktorzy napelniaja ich zasoby energetyczne.

Wspolczesnie wlada sie ludzmi inaczej niz kilkadziesiat lat temu , szczegolnie w Europie. Wladza jest bardziej zakulisowa , ale rowniez bardziej wyrafinowana  i niosaca ludzkosci wieksza game uzaleznien czynionych w zupelnie przystepny sposob.

To system uzaleznien  tworzacy lancuch z ktorego naprawde trudno jest wyjsc. Co nie znaczy , ze nie jest to mozliwe.

Zasada zawsze jest jedna i ta sama  zawsze,kazda jedna budowla , choc by byla zbudowana wedle najlepszych zasad sw. geometrii i byla najcudowniejsza jest pusta gdy nie napelni jej energia CZLOWIEK.

W kregach kamiennych musieli przebywac ludzie , zeby one mogly uzyskiwac moc , w piramidach rowniez , katedry i koscioly bez wiernych sa tylko budowlami bardziej lub mniej ladnymi , palace tez.

Owszem istnieje cos takiego jak promieniowanie ksztaltu , jedne ze wzgledu na swoja doskonalosc maja wieksze promieniowanie , inne mniejsze. Ale energia ksztaltu harmonijna z Czlowiekiem , lub nie ma za zadanie wabic go do tych miejsc , lub odpychac z nich.

Ona sama sie w tych budowlach nie powieksza , to ludzie swoja obecnoscia , zyciem tam napelniaja je swiadomie lub nie.
Poniewaz budowle wedle zasad sw. geometrii sa zbudowane , wiec pelnia role kondensatorow energetycznych ( inaczej bankow energii) z ktorych jest ona pobierana przez tych , ktorzy je w tym celu zbudowali.
Zwyczajne okradanie podstepne ludzi z ich mocy energetycznej nic wiecej.

Nie wierzycie ze tak jest? To zobaczcie co sie dzieje z bankiem do ktorego nikt nie zanosi swojej energii ( zamienionej na papierowe banknoty) , co sie dzieje ze starymi swiatyniami do ktorych nie przychodza wyznawcy i nie odprawia sie ceremonia?

Tam gdzie nie ma energii zaczyna sie proces obumierania, tylko energia i nic wiecej powoduje zycie.

A tak naprawde wszystko jest z niej zbudowane wszystko , roznica polega wylacznie na jego ilosci , czyli poziomie energetycznym.

Zatem zeby miec swietnosc , doskonalosc , potrzeba duzo energii. Co zrobic? Co zrobic jezeli samemu ma sie jej malo , lub za malo zeby dominowac nad innymi?

Wracamy do punktu wyjscia , ograbic z niej innych , stworzyc systemy , ktore pozwola nam pobierac ta energie , a jeszcze lepiej uksztaltowac je tak zeby ludzie w dobrej wierze ufajac nam sami ja przynosili dostarczajac ja caly czas systematycznie.

Takim idealnym przykladem sa wlasnie koscioly i katedry , ludzie sami systematycznie zanosza tam swoje smutki i problemy ( bardzo zadko radosc) dostarczaja wiec systemowi cyklicznie tyle energii ile tylko on potrzebuje.

Palac Kultury jak wiadomo nie jest pusty , jest to obiekt w ktorym toczy sie zycie , tak wiec energia plynie wartki strumieniem.

O co wiec sie martwic? Ano tylko o jedno O to by potecjal tej energii byl odpowiedni.

Systemowi nie jest juz potrzebna najnizsza wibracja w bardzo duzej ilosci , potrzebna jest energia milosci ( system tez ewoluowal ) , tylk ze  nie energia milosci bezwarunkowej , a energia milosci UWARUNKOWANEJ , to uczucie oparte na warunkach emocjonalnych.

Dlatego tworzona jest polityka , ktora nie pozwala ludziom na dostatnie zycie bez wiekszych problemow , takie pelne harmonii.

Tworznie w jednych miejscach niedostatkow i konfliktow , a w innych prawie idylli , to bardzo prosty polityczny sposob na uzyskiwanie dysharmonni metalnej kierujacej ludzi do knfliktow nawet zbrojnych.

Chodzi wiec tylko o jedno o stale  zaburzanie czestotliwosci , ktora tworzy dysharmonie.Wykorzystywane sa slabosci ludzkie ( szczegulnie politykow) , ktorzy realizujac swoje egoistyczne i emocjonalne marzenia daja sie wciagac w rozne uwiklania i powiazania.

A energia plynie sobie przez punkty ( kondesatory) zbudowane zgodnie z wiedza o sw. geometrii.....

Jednak jednego sie nie dalo w tej "zabawie" nie osiagnol tego nikt , nawet pan Winter.
Nie dostal sie do "komnaty serca" i nie skopiowal urzadzenia tworzacego energie jak ono.
Energie o najwyzszym potecjale MILOSCI BEZWARUNKOWEJ nie stworzy jej zadne urzadzenie , zadne!
To potrafi tylko CZLOWIEK niosacy w sobie Iskre Boza. Dzieje sie tak na drodze ewolucji uczuciowej Czlowieka.

Otoz MILOSCI nie mozna sie nauczyc , nie mozna jej nauczyc nikogo! Milosc sie tworzy ( podnosi swoj potecjal na wskutek PRZEZYWANIA , nie zas na wskutek mysli o niej.
Jej ogien zawsze plonie , bez niego nie bylo by zycia , jednak jest on albo tylko iskierka , albo olbrzymim ogniem.
Nie wznieca go zadno urzadzenie , zadna budowla nawet perfekcyjnie zbudowana. Wznieca go , lub nie kontakt z druga osoba , ktora swoim ogniem milosci pobudza , ogien milosci partnera.

I tu koncza sie zapedy roznych imperatorow , ktorzy chcieli byc rowni Stworcy i wykorzystac Jego dzielo dla siebie , kreujac sie na Bogow dla swoich poddanych.

Co jest sekretnym slowem w tych budowlanych przedsiewzieciach? SERCE. Tylko ONO SERCE z Iskra Boza czyni cuda przezywajac uczucia.
A zadna , zadna budowla , postawiona nawet na czakramie , czy miejscu mocy serca nie posiada , nie przezywa , i nie wzmacnia swoich przezyc coraz wyzszym potecjalem milosci.
Moze emanowac energia , ktora na okreslony czas posiada z roznych wzgledow, i to wszystko co moze.

Zatem kazda jedna budowla posiada okreslony czas swojej swietnosci , uzalezniony miedzy innymi  lokalizacja , a co jest z tym zwiazane , ukladem planet emitujacym energie na dane miejsce.


Wracajac do lokalizacji Palacu Kultury, ci ktorzy go budowali 55 lat temu , wiedzieli dokladnie o roku 2012 o bialym czakramie w tym miejscu. Wiedzieli doskonale o przeznaczeniu i roli Polski , oraz o tym iz jest on swojego rodzaju kluczem dla przyszlosci.


Kiara. Uśmiech Uśmiech


ps. Wracajac do serca. To przeolbrzymie eksperymetalne serce ( bo bylo zbudowane)  przestalo bic ponad dwa lata temu. W ten sposob rozpoczal sie koniec poczatku.
1303  WSPÓŁCZESNOŚĆ / Mistyka oraz przekazy obecne / Odp: PRZEPOWIEDNIE. : Wrzesień 27, 2010, 09:37:32
   
Na szczegolna uwage zasluguje 7 proroctwo , ktore zbliza sie do nas bardzo szybko ze wzgledu na ciagle "przyspieszanie .
czasu".

Przekaz ten zgadza sie w duzej mierze rowniez z moja wewnetrzna wiedza.

Najistotniejsze ( moim zdaniem) w nim jest odniesienie iz klamstwo totalnie zniknie z naszego zycia. W rzeczy samej stanie sie wlasnie tak , chociaz wydaje sie to obecnie malo mozliwe.
Otoz istnieje na to naprawde bardzo prosty sposob; w ludziach ( po aktywizowaniu sie energetycznym Ludzkiego DNA) otworza sie ponownie ( kiedys juz je mielismy i uzywalismy) mozliwosci widzenia energii. Kazdy z nas Ludzi bez zadnego wyjatku , bedzie mogl widziec are ( czyli pole energetyczne) swoje i drugiego Czlowieka.

Bedziemy wiedzieli jakie mysli i stany uczuciowe powoduje jej barwy , zatem klamstwo i kretactwo posiada okreslona barwe , zapach i teperature. Stan taki jest nieprzyjemny i brzydki w kontakcie innych osob z nim ( obecnie jeszcze nie mamy - przynajmniej wiekszosc z nas sposobnosci odczowania i widzenia go) , swiadomie i z wlasnego wyboru bedziemy odsowali sie od Ludzi , ktorych zachowanie bedzie emanowalo takimi nieprzyjemnymi efektami.
Oni sami chcac brac udzial w zyciu spolecznym i miec bliskie kontakty z innymi ludzmi zweryfikuja wlasne zachowania.

I to bedzie ( w zupelnie bliskiej przyszlosci , bo tylko ciut wiecej niz 2 lata) ewolucyjnym skokiem w moralno etycznym zyciu calej ludzkosci.

Gdy zniknie klamstwo , rownoczesnie zniknie powod jego stosowania. A jest nim i byl zawsze strach, ludzie dopuszczaja sie klamstw ze strach , przed realnym zagrozeniem , lub stworzonym wlasna metalnoscia oacznie rozumianych zagrozen.

Pokonanie strachu jest bardzo , bardzo trudnym przedsiewzieciem, jak malo ludzi wierzy iz inni mowia prawde nie znizajac sie do klamstw.

Dlaczego? Bo sami zyja w swiecie strachu gdzie wszystkie informacje nakrecane sa spirala zastraszania.

A to takie proste , tam gdzie jest milosc nie ma strachu , a przeciez Stworca jest MILOSCIA , wiec czego mamy sie bac?

Ja mysle ze nie Jego , to nasza metalnosc za nasza niedoskonalosc obarcza nas poczuciem winy , ktorego "katem" ustanawiamy sami Stworce. Miast zrozumiec iz my sami jestesmy i bedziemy sedziami , sami siebie ogladajac i odczuwajac nasze mysli slowa i czyny w obliczu przeolbrzymiej energii milosci Stworcy oswietlajacej kazda nasza niedoskonalosc.

Ale przeciez to normalne iz jestesmy jeszcze niedoskonali , iz uczymy sie dochodzenia do barw najpiekniejszych.

Zatem nie najwazniejsze jest sa nasze przeszle ulomnosci , a terazniejsza ich swiadomosc z przeolbrzymia wola przemienienia ich w dobro i piekno , przynoszace korzysci nam oraz wszystkim obok nas.


Kiara
1304  WSPÓŁCZESNOŚĆ / Mistyka oraz przekazy obecne / Odp: PRZEPOWIEDNIE. : Wrzesień 27, 2010, 09:32:58
cd.
codziennej praktyki działań, które pomogą w poprawie ekologii na naszej Planecie, aż do osiągnięcia pełnej harmonii działań istoty ludzkiej z całym otoczeniem, wiedząc, że zachowanie człowieka będzie przełomowe w przezwyciężeniu ogólnego wzrostu temperatury spowodowanego jego bezmyślnym i niszczycielskim zachowaniem.

Proroctwo Czwarte Majów
Czwarte proroctwo mówi, że w wyniku podwyższonej temperatury spowodowanej nie ekologicznym zachowaniem człowieka, a przede wszystkim zwiększonej aktywności Słońca dojdzie do topnienia pokrywy lodowej na obu biegunach. I kiedy Słońce zwiększy poziom swej aktywności powyżej normalnej powstaną największe burze słoneczne, masowe wybuchy w koronie Słońca, wzrost promieniowania oraz podwyższenie temperatury naszej Planety. W celu korygowania swoich obliczeń słonecznych Majowie opierali się na 584-ro dniowej rotacji Wenus, która jest planetą łatwo dostrzegalną na niebie ponieważ jej orbita znajduje się pomiędzy Ziemią a Słońcem. Pozostawili oni zarejestrowane w kodzie Dresde informacje, mówiące o tym, że co każde 117 obrotów oznaczonych przez Wenus, kiedy za każdym razem pojawia się ona w tym samym miejscu na niebie, to wtedy Słońce ulega zaburzeniom ? pojawiają się ogromne plamy i burze słoneczne. (Kod Dresde był jednym z pośród wielu innych kodów Majów, wykonywanych na ścianach budowli lub w postaci hieroglificznych glifów naniesionych na papier). Ostrzegali, że co każde 5125 lat tworzą się jeszcze większe zaburzenia. A gdy to się stanie, człowiek powinien być szczególnie przygotowanym, jako że jest to zwiastun zmian i zniszczeń. W kodzie Dresde widnieje również cyfra 1366560 kin, która zawiera różnicę 20 lat w porównaniu z cyfrą, która pojawia się w świątyni Krzyża w Palenque, w której jest wyryta cyfra 1366540 kin. Różnica ta odnosi się do czasu, który Majowie nazywali czasem nie-czasu, którym jest ten, w którym żyjemy obecnie od 1992 roku. Zmiany aktywności słonecznej będą odczuwalne jako jeszcze większe w skutek i tego, że zabezpieczenia, które mamy na poziomie planetarnym - słabną. Tarcza elektromagnetyczna, która nas osłania zmniejsza swoją intensywność.

Wiemy, że wiele rzeczy, które chcemy aby się nie wydarzyły, i które są przyczyną wielkich tragedii ostatecznie mają miejsce. Powinniśmy skupić się na tworzeniu pozytywnych skutków naszych działań i jednocześnie rozwijać się wśród trudności, które przed nami będą się pojawiać. Powinniśmy zaakceptować życie i podejmować nasze decyzje w sposób świadomy, trzeba otworzyć oczy na możliwości, jakie może przynieść nam świat, w którym wszyscy obwiniają wszystkich za to, co się dzieje.
Wszystkie proroctwa poszukują zmian w świadomości człowieka, gdyż Wszechświat tworzy te wszystkie procesy ewolucji, aby ludzkość rozprzestrzeniała się w całej galaktyce pojmując podstawową prawdę o całości wszystkiego co istnieje.

Proroctwo Piąte Majów
To proroctwo mówi nam, że wszystkie systemy oparte na lęku, który jest fundamentem naszej cywilizacji, zostaną przekształcone z równoczesnym przekształceniem naszej Planety i człowieka, aby został wykonany krok ku nowej harmonijnej rzeczywistości. Człowiek jest przekonany, że Wszechświat istnieje tylko dla niego, że ludzkość jest jedynym wyrazem inteligentnego życia i dlatego działa jak niszczyciel wszystkiego co istnieje. Systemy upadną aby pozwolić człowiekowi na przeciwstawienie się samemu sobie i sprawić, by dostrzegł potrzebę przeorganizowania społeczeństwa i kontynuowania drogi ewolucji, co doprowadzi nas do zrozumienia istoty stworzenia. Nowy dzień galaktyczny jest głoszony przez wszystkie religie i kulty na Ziemi jako czas pokoju i harmonii dla całej ludzkości. Jest więc oczywiste, że wszystko, co nie przyniesie tego wyniku musi zakończyć swe istnienie lub ulec przekształceniu. W Nowej Epoce Światła nie będzie miejsca dla ludzkości opartej na gospodarce wojskowej narzucającej prawdy siłą.

Proroctwo Szóste
Szósta przepowiednia Majów mówi, że w najbliższych latach pojawi się kometa, której trajektoria będzie zagrażać egzystencji samego człowieka. Majowie dostrzegali w kometach zwiastunów zmian, którzy przybywali by wprawić w ruch istniejącą równowagę, aby określone struktury przekształciły się, pozwalając tym samym na ewolucję świadomości zbiorowej. Wszystko ma swoje określone miejsce w każdej zachodzącej okoliczności, nawet te najbardziej niesprzyjające są doskonałe do zaistnienia poznania tajemnicy życia, dla rozwoju świadomości o istocie stworzenia. Dlatego człowiek ciągle miał do czynienia z sytuacjami nieoczekiwanymi, które powodowały cierpienie, co jest sposobem na skłonienie go do refleksji nad jego relacjami ze światem i z innymi ludźmi. I tak w ciągu wielu swoich istnień ludzkich dojdzie do poznania prawa Wszechświata - przyczyny stworzenia. Dla Majów Bóg jest obecnością życia, które przejawia się we wszystkich jego formach, a jego obecność jest nieskończona.

Kometa, o której mówi szóste proroctwo została również zapowiedziana przez wiele religii i kultur. Na przykład w Piśmie Świętym w Księdze Objawienia pojawia się ona o imieniu Piołun. I jeśli kometa pojawi się, to możliwym jest, że jej orbita doprowadzi ją do zderzenia z Ziemią, lub też poprzez metody fizyczne albo psychologiczne zdołamy zmienić jej orbitę. Komety zawsze były nierozerwalną częścią Układu Słonecznego. Tysiące takich pozostałości okrąża, przecina, ociera się, cyklicznie przylatuje i odlatuje, a nawet zderza się z planetami, które zawsze spokojnie poruszają się po orbitach stałych wokół Słońca.

Majowie zawsze badali i rejestrowali wydarzenia zachodzące na niebie. Celem ich ostrzeżenia było zapobiec niebezpieczeństwu grożącemu człowiekowi z powodu jego braku wiedzy o orbitach i czasach przelotów dużych pozostałości kosmicznych, których trajektorie przecinają się ze stałą trajektorią Ziemi. Wiedzieli, że dla współczesnego człowieka odkrycie tak dużej asteroidy ? która mogłaby spowodować jego wyginięcie ? z odpowiednim wyprzedzeniem, pozwalającym na zmianę jej kursu byłoby jednym z największych osiągnięć w historii ludzkości i kluczowym dla niej wydarzeniem, które zjednoczyłoby nas jako gatunek. W starożytności sfery niebieskie były domeną bogów. Nagłe pojawienie się nieznanego obiektu, który dominował w nocy był powodem do strachu i mistycznych doznań. Dlatego Majowie zbudowali obserwatoria służące do badania zjawisk "nadprzyrodzonych". Chcieli zrozumieć nieprzewidywalne ruchy na niebie, zwłaszcza po ustaleniu przez nich pozycji planet i gwiazd. Nieuniknione zagrożenie, przed którym ostrzega nas szóste proroctwo zobowiązuje nas do podjęcia współpracy na poziomie międzynarodowym, w celu ustanowienia systemu dowodzenia i kontroli ponad poszczególnymi krajami oraz ze światową strukturą komunikacji, co byłoby jedynym sposobem, umożliwiającym wszystkim państwom pochylenie swoich suwerenności przed jedną tożsamością.




Proroctwo Siódme
Ta przepowiednia Majów mówi nam o czasie, w którym Układ Słoneczny w swoim cyklicznym obrocie wychodzi z epoki nocy by wejść w galaktyczny świt. Mówi, że w ciągu 13 lat które mijają od 1999 do 2012 roku światło emitowane ze środka galaktyki zsynchronizuje wszystkie żywe istoty i pozwali im na dobrowolną aprobatę wewnętrznej przemiany, która stworzy nowe rzeczywistości, w których wszystkie istoty ludzkie mają możliwość zmiany i przełamania swoich ograniczeń, otrzymując nowy zmysł: porozumiewanie się za pomocą myśli. Ludzie, którzy dobrowolnie znajdą swój wewnętrzny spokój, zwiększając swoją życiową energię, przenosząc swoje częstotliwości wewnętrznych wibracji ze strachu do miłości, będą mogli postrzegać i wyrażać siebie poprzez myśli i rozkwit nowego zmysłu.

Energia światła wyemitowanego ze środka naszej galaktyki uaktywni kod genetyczny o boskim pochodzeniu u ludzi, którzy znajdą się na wysokich częstotliwościach wibracji. Efekt ten poszerzy znaczenie współistnienia wszystkich ludzi, tworząc nową rzeczywistość indywidualną, zbiorową i uniwersalną. Jedno z największych przeobrażeń dokona się na poziomie planetarnym, gdyż wszyscy ludzie zostaną połączeni ze sobą jak w jedną całość. Będą to narodziny nowej istoty w znaczeniu kategorii genetycznej. Reintegracja indywidualnych świadomości milionów istot ludzkich obudzi nową świadomość, w której wszyscy zrozumiemy, że jesteśmy częścią jednego ogromnego organizmu. Umiejętność odczytywania myśli przez ludzi całkowicie zrewolucjonizuje naszą cywilizację. Znikną wszystkie ograniczenia, kłamstwo skończy się raz na zawsze, bo nikt nie będzie mógł niczego ukryć, rozpocznie się nowa epoka przejrzystości i światła, która nie będzie mogła być zakryta żadną przemocą lub negatywnymi emocjami. Znikną przepisy prawa i nadzór zewnętrzny taki jak policja i wojsko, gdyż każda istota będzie odpowiedzialna za swoje czyny i nie będzie konieczności ustanawiania prawa lub obowiązku przy pomocy siły. Powstanie rząd ogólnoświatowy w harmonii z najmądrzejszymi ludźmi naszej Planety. Nie będzie już granic ani narodowości, zakończą się ograniczenia nałożone przez własność prywatną i nie będą potrzebne pieniądze jako środek wymiany. Zostaną wprowadzone technologie umożliwiające posługiwanie się światłem oraz energią, a dzięki nim przetworzona zostanie materia, co pozwoli produkować w łatwy sposób wszystko co niezbędne na zawsze kładąc kres nędzy. Doskonałość i rozwój duchowy będą wynikiem życia ludzi w pełnej harmonii, którzy dokonają takich działań, poprzez które zwiększą jeszcze swoje wibracje, a czyniąc to podwyższą swój poziom zrozumienia porządku Wszechświata. Wraz z porozumiewaniem się za pomocą myśli rozwinie się wspaniały układ odpornościowy, który usunie niskie wibracje strachu spowodowane chorobami, wydłużając średnią życia ludzi. W nowej epoce nie będzie potrzebna edukacja na zasadzie odwrotnego przeciwieństwa wytworzonego przez choroby i cierpienia, które charakteryzowały tysiące lat naszej historii.

Ludzie, którzy świadomie i dobrowolnie odnajdą wewnętrzny spokój, wejdą w nową epokę edukacji na zasadzie harmonijnego przeciwieństwa. Nowy sposób porozumiewania się oraz reintegracja sprawią, że własne doświadczenia, indywidualne wspomnienia i umiejętności dodane bezinteresownie będą dostępne dla wszystkich pozostałych ludzi, jak na przykład Internet na poziomie umysłu, który gwałtownie zwiększy prędkość odkryć naukowych i tworzenie się synergii na niewyobrażalną dotąd skalę. Przeminą osądy i wartości moralne, które ulegały zmianom w miarę upływu czasu, jak na przykład moda, a ludzie zrozumieją, że wszystkie akty życia są sposobem na osiągnięcie większego zrozumienia i harmonii. Poszanowanie zaś będzie podstawowym elementem kultury, zmieniającym jednostki i społeczności, dając ludzkości możliwość rozprzestrzenienia się w całej galaktyce. Reprezentacje artystyczne i wspólna aktywność rekreacyjna zajmie ludzki umysł. Tysiące lat ustanowionych dla podziału ludzi, którzy czcili odległego Boga, sądzącego i karzącego, na zawsze zostaną zmienione. Człowiek doświadczy galaktycznej wiosny, rozkwitu nowej rzeczywistości opartej na integracji ze swoją Planetą oraz z wszystkimi istotami ludzkimi, żeby w tym właśnie czasie zrozumieć, że jesteśmy nierozłączną częścią jednego przeogromnego organizmu. I zjednoczymy się: z naszą Ziemią, wszyscy wzajemnie, z naszym Słońcem i z całą Galaktyką. Wszyscy ludzie zrozumieją, że królestwo minerałów, roślin, zwierząt oraz całej materii rozsianej w całym Wszechświecie, w każdej skali - od atomu do galaktyki, to istoty żywe, posiadające rozwijającą się świadomość. Wszystkie relacje będą oparte na tolerancji i elastyczności, bo człowiek będzie odczuwał wszystko jako inną część samego siebie.
1305  WSPÓŁCZESNOŚĆ / Mistyka oraz przekazy obecne / PRZEPOWIEDNIE MAJÓW na 2012.. : Wrzesień 27, 2010, 09:25:09
PROROCTWA MAJOW.

Siedem proroctw Majów

Siedem proroctw Majów są proroctwami i wizjami ich przyszłości a naszej obecnej teraźniejszości, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie wspólnie dla wszystkich 33 istniejących plemion Majów w Gwatemali , od Quiche przez Tz'utujil do Q'anjobal , jak również przez Majów Oaxaca i Chiapas , Meksyk . Co najmniej trzy kamienne pomniki i jeden z kodeksów Majów zawiera proroctwa przyszłości zapisane w hieroglifach. Każdy z nas chętnie słucha przepowiedni i legend. W rzeczywistości nie jest to zwykła ludzka ciekawość, lecz podświadoma tęsknota za wiedzą o prawach natury, która, tak naprawdę, nigdy w nas nie wygasła. My, ludzie Zachodu, zbyt mocno skierowaliśmy uwagę na świat zewnętrzny. Zaczęliśmy podążać za nauką, odkryciami technicznymi, trendami narzuconymi nam przez obce autorytety czy media i w ten sposób, zupełnie niezauważalnie, zostaliśmy wessani przez wibrację ducha strachu i totalnej bezsilności. Zawładnęło nami przekonanie, że jako jednostka nie jesteśmy w stanie przeciwstawić się przemocy. Tak jednak nie jest.

Być może wielu pośród nas postrzega obecne czasy jako wielki chaos, wyzwalający strach i panikę, uważa, że wszystko jest beznadziejne. Spróbujmy spojrzeć na świat inaczej, tak jak Majowie. Kultura Majów spośród wszystkich wielkich kultur na Ziemi była ostatnią i jako ostatnia została zauważona przez Zachód. Dziś Majowie przeżywają swój renesans. Większość ludzi na świecie kojarzy Majów wyłącznie z monumentalnymi obiektami sakralnymi, piramidami schodkowymi, wysoką wiedzą matematyczno-astronomiczną i wyjątkowo krwawymi obyczajami, które nie pasują do poziomu ich wiedzy i stopnia uświadomienia.   

Majowie wiedzieli, że to wszystko kiedyś się wydarzy i dlatego zostawili nam wyryty w kamieniu przekaz, który ma dwa elementy: jeden element ostrzegawczy i drugi element nadziei. I te obydwa elementy zawarte są w ich Siedmiu Proroctwach. W przekazie ostrzegawczym zawiadamiają nas o tym, co się wydarzy w tych czasach, w których żyjemy. W przekazie nadziei mówią nam o zmianach, których powinniśmy dokonać w nas samych, aby pociągnąć ludzkość ku nowej epoce, w której wartości najwyższe zaczną rozkwitać poprzez codzienną ich praktykę przez każdego z nas, żeby doprowadzić ludzkość do galaktycznego świtu, gdzie w nowej epoce nie będzie już więcej chaosu ani zniszczenia. Wizje przyszłości Majów a naszej teraźniejszości, zawarte są w Siedmiu Proroctwach Majów, które bazują na wnioskach wynikających z ich naukowych i religijnym badań o funkcjonowaniu Wszechświata.

Siedem proroctw Majów


Proroctwo Pierwsze Majów
Świat nienawiści i materializmu zakończy się w sobotę 22 grudnia 2012 roku, a wraz z nim nastąpi koniec wszechobecnego strachu. W tym dniu ludzkość będzie musiała dokonać wyboru między zaniknięciem jako gatunku przekonanego o tym, że zagraża zniszczeniem Ziemi, albo dokonać ewolucji w kierunku harmonijnej integracji z całym Wszechświatem, pojmując i uświadamiając sobie, że wszystko żyje, i że jesteśmy częścią tej całości, i że możemy istnieć w nowej epoce światła.

Pierwsze proroctwo mówi nam, że od roku 1999 pozostaje nam 13 lat, aby dokonać zmian świadomości i postaw, abyśmy zeszli z drogi zniszczenia i weszli na taką, na której dokonamy tego jednego postępu otwierającego naszą świadomość i nasz umysł, aby zintegrować się z wszystkim co istnieje. Majowie wiedzieli, że nasze Słońce jest istotą żywą, która oddycha, i że w każdym określonym czasie synchronizuje się z ogromnym organizmem, w którym istnieje, że po otrzymaniu rozbłysku światła z centrum galaktyki promieniuje znacznie intensywniej, wytwarzając na swej powierzchni to, co nasi naukowcy zwą wybuchami słonecznymi i zmianami pola magnetycznego. Mówią nam, że to dzieje się co każde 5125 lat, że Ziemia wygląda na uszkodzoną wskutek zmian na Słońcu poprzez przesunięcie swojej osi obrotu oraz przepowiedzieli, że od czasu pojawienia się tego przesunięcia wytworzą się ogromne kataklizmy. Dla Majów procesy Wszechświata takie jak na przykład oddychanie galaktyki, są cykliczne i nigdy się nie zmieniają. To zaś co ulega zmianie to świadomość człowieka, który podlegając im, ciągle znajduje się na drodze do doskonałości. (Pamiętamy przesłanie Jezusa Chrystusa w Piśmie Świętym: "Bądźcie doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz w Królestwie Niebieskim".) Majowie przepowiedzieli, że sobota 22 grudnia roku 2012, kiedy Słońce otrzyma silny promień synchronizujący pochodzący ze środka galaktyki, zmieni swoją polaryzację i wytworzy ogromne świetliste rozbłyski. Dlatego ludzkość musi być przygotowana do przekroczenia drzwi, które pozostawili nam Majowie, przekształcając się z obecnej cywilizacji opartej na strachu na znacznie wyższą wibrację harmonii. Tylko w sposób indywidualny można przekroczyć barierę, co pozwoli uniknąć wielkiego kataklizmu, jaki zagraża naszej Planecie i dać początek nowej epoce w szóstym cyklu Słońca.

Pierwsze proroctwo mówi nam o czasie nie-czasu, o okresie 20 lat, który zaczął się w 1992 r. i skończy się w 2012 roku, kiedy ludzkość wejdzie w ostatni okres wielkiego poznania, wielkich zmian. Głosi ono również, że po siedmiu latach od zapoczątkowania tego okresu rozpocznie się epoka ciemności, która przeciwstawi się nam wszystkim i naszemu własnemu postępowaniu. Majowie powiedzieli, że słowa ich kapłanów będą usłyszane przez nas wszystkich w znaczeniu pewnej instrukcji przebudzenia. Oni nazywają tę epokę czasem, w którym ludzkość wejdzie do wielkiej sali luster, zwanej prze nich czasem zmian, które służą człowiekowi do przeciwstawienia się samemu sobie oraz by ten czas zmian spowodował jego wejście do tej wielkiej sali luster. By mógł w niej przyjrzeć się samemu sobie, przeanalizować swoje postępowanie wobec samego siebie, wobec innych, wobec przyrody i Planety, na której żyje. Ten czas został nam dany w tym celu, żeby cała ludzkość - poprzez świadomą decyzję każdego z nas - zdecydowała, by zmienić się, wyeliminować strach i brak szacunku we wszystkich naszych relacjach.




Proroctwo Drugie Majów
Zapowiedziało, że całe postępowanie ludzkości zmieni się gwałtownie od zaćmienia Słońca 11-go sierpnia 1999 r. Tego dnia widzieliśmy jakby pierścień ognia przecinał się przez niebo. Było to zaćmienie jakiego jeszcze nie było w historii, ze względu na układ liniowy w krzyżu kosmicznym ze środkiem na Ziemi, prawie wszystkich planet Układu Słonecznego, które umieściły się w czterech znakach zodiaku, które są znakami czterech ewangelistów, czterech opiekunów tronu, którzy występują w Apokalipsie Świętego Jana.

Ponadto cień wytworzony przez Księżyc na Ziemi przeszedł przez Europę, przesuwając się po Kosowie, a następnie po Bliskim Wschodzie, Iranie i Iraku, a później skierował się do Pakistanu i Indii. Przesuwający się cień wydawał się przewidywać obszar konfliktów i wojen (które następowały po sobie zadziwiająco punktualnie). Majowie podtrzymywali również, że od chwili rozpoczęcia się każdego zaćmienia Słońca ludzie łatwo tracą kontrolę nad swoimi emocjami albo umacniają swój pokój wewnętrzny i tolerancję, unikając w ten sposób różnych konfliktów.

I od pojawienia się tego zaćmienia żyjemy w czasach zmian, które są przedsionkiem nowej epoki. Noc staje się najciemniejsza przed wschodem słońca. Koniec czasów jest jednocześnie epoką konfliktów i wielkiego poznania, wojen, podziałów i zbiorowego szaleństwa, które z kolei wytworzy proces niszczenia i ewolucji. Drugie proroctwo wskazuje na energię ze środka galaktyki. Po jej emisji wzrosną i przyspieszą drgania w całym Wszechświecie, aby nadal prowadzić go do jeszcze większej doskonałości. Energia ta spowoduje zmiany fizyczne na Słońcu, na Ziemi oraz psychiczne zmiany w umysłach ludzkich, zmieniając ich zachowanie, ich sposób myślenia i odczuwania. Ulegną przekształceniu relacje międzyludzkie i sposoby komunikacji, systemy gospodarcze, systemy komunalne, porządku społecznego i sprawiedliwości. Zmienią się przekonania religijne oraz przyjęte wartości. Człowiek stawi czoła swoim obawom i udrękom, aby je rozwiązać. By w ten sposób móc zsynchronizować się ze zmianami swojej Planety i całego Wszechświata. Ludzkość zaś skoncentruje po swojej negatywnej stronie. I będzie mogła wyraźnie zobaczyć, która to jest - spośród wszystkich rzeczy, które robi - ta zła. To jest jej pierwszy krok do zmiany postępowania i osiągnięcia jedności, która umożliwi pojawienie się świadomości zbiorowej. Nasilą się wydarzenia, które nas podzielą, ale także takie, które nas zjednoczą. Wszechobecne będą agresja, nienawiść, rodziny w rozkładzie, konflikty z powodu ideologii, religii, wzorców moralności czy nacjonalizmu. Jednocześnie będzie więcej szacunku, więcej osób odnajdzie spokój, nauczy się kontrolować swoje emocje, będą bardziej tolerancyjni, będą okazywać więcej zrozumienia i odnajdą Jedność. Pojawi się człowiek o niezwykle wysokim poziomie energii wewnętrznej, osoby o ogromnej wrażliwości oraz o intuicyjnej mocy uzdrowicielskiej, ale też pojawiają się szarlatani, którzy tylko udają dla uzyskania korzyści materialnych kosztem innych i ku ich rozpaczy. Na końcu cyklu każdy człowiek będzie swoim własnym sędzią. A kiedy wejdzie do sali luster, żeby przeanalizować wszystko co zrobił w życiu zostanie oceniony według przymiotów, które zdołał rozwinąć w swoim życiu; jego sposób postępowania dzień po dniu, jego postępowanie wobec innych i jego poszanowanie dla naszej Planety. Wszyscy umieszczą się sami w miejscu odpowiednim do tego, jakimi będą. Ci, którzy zachowają harmonię zrozumieją to, co się wydarzy jako proces ewolucji we Wszechświecie. Jednak będą też inni, którzy z powodu ambicji, strachu i frustracji będą obwiniać innych czy nawet Boga za to co się wydarzy. Dojdzie do powstania sytuacji szerzących zniszczenie, śmierć i cierpienie, ale także znajdzie się miejsce do powstania warunków sprzyjających zaistnieniu solidarności i szacunku dla innych, jedności z naszą Planetą i całym Wszechświatem.

Oznacza to, że niebo i piekło będą objawiać się w tym samym czasie, i że każda istota ludzka będzie mieszkała w jednym lub drugim, w zależności od własnego postępowania. Niebo z mądrością do dobrowolnego przejścia ponad wszystkim, co się dzieje. Piekło z niewiedzą, aby uczyć się w cierpieniu. Dwie nierozłączne siły. Jedna, która rozumie, że we Wszechświecie wszystko ewoluuje w kierunku doskonałości, że wszystko się zmienia. Druga zaś zawinięta w plan materialny, który karmi tylko egoizm. W epoce zmiany naszych czasów, wszystkie opcje będą dostępne praktycznie bez żadnej cenzury, a wartości moralne będą tak bardzo osłabione, jak nigdy dotąd, po to, żeby każdy z nas swobodnie objawił się jakim jest człowiekiem. Drugie proroctwo stwierdza, że jeśli większość istot ludzkich zmieni swoje postępowanie i zsynchronizuje się ze swoją Planetą, to zneutralizuje w ten sposób drastyczne zmiany, które opisują następne proroctwa. Trzeba być świadomym tego, że człowiek zawsze decyduje o własnym losie, szczególnie w tej epoce. Proroctwa są tylko ostrzeżeniami byśmy uświadomili sobie potrzebę zmiany kursu w celu uniknięcia tragicznych proroctw, by nie stały się rzeczywistością.




Proroctwo Trzecie Majów
Trzecia przepowiednia Majów mówi, że fala upałów podniesie temperaturę na naszej Planecie, powodując zmiany klimatyczne, geologiczne i społeczne na niespotykaną dotąd skalę, co stanie się też z niesamowitą prędkością. Majowie w swoim przekazie mówią nam, że wzrost temperatury będzie spowodowany szeregiem czynników. Jeden z nich jest spowodowany przez człowieka - jego brak harmonii z naturą może wytworzyć jedynie proces samo zagłady. Pozostałe zaś będą spowodowane przez Słońce, które podwyższając swoją aktywność poprzez zwiększanie drgań wytwarza większe promieniowanie, podnosząc tym samym temperaturę na naszej Ziemi.
Poprzez ostrzeżenie trzeciej przepowiedni Majów staje się pilną i nie cierpiącą zwłoki zmiana w postępowaniu zarówno indywidualnym jak i zbiorowym, aby wziąć na siebie kompromis cdn.
Strony: 1 ... 85 86 [87] 88 89 ... 136

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

alchemistsproject darmowegry anastazja-rodowesiedliska bracisienietraci quiero