Strony: [1] 2 3 ... 10
 1 
 : Listopad 30, 2017, 23:48:04 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara

Cd.....



 Siatkowe struktury Ziemi

 Siatki Ziemi o różnym uporządkowaniu są tworami polowymi o określonej strukturze w postaci linii siłowych, pasów, płaszczyzn i węzłów energetycznych. Pod wpływem obrotu Ziemi na dużych głębokościach przemieszczają się bloki tektoniczne. Rozrywają się przy tym wiązania chemiczne w skałach zbudowanych z minerałów. Wytwarza się „deformacyjna” plazma o wysokim napięciu elektrycznym. Jej drobne cząstki unoszą się ku powierzchni Ziemi tworząc strefę geoaktywną. W procesach tych uczestniczy promieniowanie kosmiczne tworzące niezwykle złożoną dynamiczną strukturę polową.

Swój wkład w powstawanie stref geopatycznych wnosi tak zwany szkielet siłowy Ziemi – układ globalnego rozmieszczenia napięcia tektonicznego w litosferze planety. Okazuje się, że na kulę ziemską jest niejako naniesiona subtelna sieć energetyczna. Przypomina to umowne linie południków i równoleżników, z tą jednak różnicą, że istnieje ona rzeczywiście i w różnej formie odczuwana jest przez wszystko, co żyje. Fragmenty takiego układu, lecz na mniejszą skalę, można odkryć w każdym pomieszczeniu w postaci pasów bioenergetycznych noszących nazwę Hartmana, Currego i innych w zależności od ludzi, którzy je odkryli.

Pasy te różnią się pod względem intensywności, struktury, parametrów liniowych i orientacji. Rejestruje się w nich nagromadzenie elektronów, jonów i aktywnych rodników cząstek gazowych. Na skrzyżowaniach podobnych pasów tworzą się miejscowe strefy w postaci plam, i wysoki poziom koncentracji promieniowania szczególnie szkodliwego dla człowieka. W efekcie powstaje siatka stanowiąca cały szereg poszczególnych przecinających się wzajemnie pionowych ścian o szerokości około 20-60cm (w przypadku siatki Hartmana) i słupów – w miejscach przecięcia (na węzłach). Wysokość ich jest nieograniczona. Ściany budynków, stropy i dachy nie stanowią dla nich przeszkody, promieniowanie swobodnie przez nie przenika. Dla ścisłości należy odnotować, że podstawowy potencjał szkodliwy leży nie tyle w miejscach przecięcia siatek, co związany jest z wszelkimi naturalnymi przyczynami nasilonymi przez owe węzły.

Najlepiej zbadana jest globalna prostokątna siatka Hartmana (siatka G) i ukośna siatka Currego (siatka D), których geopatyczne oddziaływanie jest naukowo dowiedzionym faktem.

W 1950 roku doktor nauk medycznych Manfred Curry kierujący wówczas Instytutem Medyczno-Biologicznym w Bawarii doszedł do wniosku, że powstawaniu chorób nowotworowych winne są nie tylko strefy geopatyczne (jako obszary wydostawania się „promieni ziemskich”). Czynnikiem prowokującym może być również szczególnego rodzaju siatka energetyczna niejako nałożona na powierzchnię Ziemi. Wiele lat poświęcił badaniu siatek i od tamtej pory jedna z nich nosi nazwę „ukośnej siatki Currego” o rozmiarze komórek 3,75x3,75 (druga wersja – 7,5x7,5) m.

W Niemczech doktor Ernst Hartman, kierownik Instytutu Badań Geobiologicznych odkrył i opisał inną siatkę - „ortogonalną siatkę Hartmana”, o rozmiarze komórki 2,5x2,0m i z naprzemienną polaryzacją w jej węzłach. Szerokość pasów siatki Hartmana na naszej szerokości geograficznej wynosi 20-60cm.

Następnie wykryto: zorientowaną według południka magnetycznego rombową siatkę Pierra Manfreda (4x4m), siatkę Wittmana Schweitzera (16x16m) – ukośną, składającą się z niewidocznych wiązek promieniowania geomagnetycznego, o kształcie rombów i zorientowaną według wielkiej osi z północy na południe. Wiązki promieniowania siatki Wittmana pokrywają całą Ziemię wraz z wiązkami siatki Hartmana i Currego. Odkryto również siatki Zygmunta Stalczyńskiego, litewskiego różdżkarza Alberta Taliwaldisa (25x25m), zodiakalną siatkę inżyniera Szulgi.

 Prostokątna siatka Hartmana

 Prostokątna siatka Hartmana nazywana jest ogólną, globalną, ponieważ obejmuje całą powierzchnię Ziemi i posiada regularny kształt oraz strukturę kratownicy. Jest to siatka geobiologiczna pierwszego rzędu. Zgodnie z hipotezą stworzoną przez niemieckiego uczonego Hartmana siatka ta oplata praktycznie całą powierzchnię Ziemi, rozmiar jej komórek wynosi 2,0x2,5m i zmniejsza się w miarę oddalania od równika i przybliżania do biegunów. Siatkę tę niektórzy nazywają siatką współrzędnych w związku z jej dokładnym zorientowaniem według południka geomagnetycznego i geomagnetycznego równoleżnika.

Siatka stanowi naprzemienny szereg równoległych pasów (ścian), o szerokości około 20cm (od 19 do 27cm). Promieniowanie pasów jest niejednorodne, składa się z części pierwotnej o szerokości 2-3cm o wyraźnych właściwościach elektromagnetycznych, i wtórnej wytworzonej przez promieniowania różnych pól, aktywne rodniki cząstek gazowych pokrywających część pierwotną w postaci swoistego „kożucha”. Istnieje przypuszczenie, że ta warstwa „kożucha” formuje się dzięki interakcji procesów kosmicznych, atmosferycznych i geofizycznych. Siatka Hartmana zorientowana jest zgodnie ze stronami świata. Każda jej komórka złożona jest z dwóch pasów – krótszych (od 2,1 do 1,8m, średnio 2 m), skierowanych z północy na południe i dłuższych (od 2,25 do 2,6m, średnio 2,5m), skierowanych ze wschodu na zachód.

Pasy siatki Hartmana podzielone są umownie jako „dodatnie” i „ujemne” (lub odpowiednio „magnetyczne” i „elektryczne”). Przy tym kierunek ich strumienia energetycznego może być wstępujący i zstępujący. W miejscach przecięcia tworzą tak zwane węzły Hartmana o wielkości około 25cm: prawo-biegunowe, lewo-biegunowe i neutralne. Co każde 10m w siatce znajdują się pasy o wielkiej intensywności i szerokości.

hartmana

 Ukośna siatka Currego

 Drugą, najważniejszą z punktu widzenia oddziaływania geopatycznego strukturą siatkową jest ukośna siatka Currego – geobiologiczna siatka drugiego rzędu składająca się z niewidocznych wiązek promieniowania geomagnetycznego. Składa się z równoległych pasów (ścian), skierowanych z południowego-zachodu na północny-wschód i prostopadle do tego kierunku z północnego-zachodu na południowy-wschód, przecinając ukośnie prostokątna siatkę Hartmana.

Istnieje kilka szeregów pasów siatki ukośnej. Co każde 14 równoległych cienkich pasów pierwszego rzędu o szerokości kilku cm, biegnie 15. pas drugiego rzędu o szerokości około 30cm. Następnie taka naprzemienność jest kontynuowana w ten sposób, że po 14. pasach drugiego rzędu następuje 15. pas trzeciego rzędu o szerokości około 1m, po 14. pasach trzeciego rzędu biegnie pas czwartego rzędu o szerokości około 3m itd. W ten sposób tworzą się komórki pasów pierwszego rzędu o rozmiarach 4-6x4-6m, drugiego rzędu 90x90m, trzeciego – 1250x1250m, czwartego 17500x17500m itd. Na przecięciu pasów tworzą się węzły Currego lub strefy D, dysponujące wyraźnym działaniem geopatycznym.

Należy również uwzględnić, że przy ocenie efektu geopatycznego bierze się pod uwagę tylko pasy, począwszy od drugiego rzędu, czyli o szerokości 30cm i więcej. Przy nachodzeniu na siebie węzłów Currego i Hartmana powstaje niebezpieczeństwo zachorowania, ponieważ sumaryczny efekt takiego promieniowania znacznie wzrasta. Przypuszcza się, że siatka Currego powstaje w efekcie złożonej interakcji procesów geofizycznych i kosmicznych.

Siatki współrzędnych nie są samodzielnymi tworami, lecz u swych podstaw mają pola promieniowań pochodzących z podziemnych cieków wodnych i rozpadlin geologicznych, i dlatego dzieli się je na siatki rozpadlin i siatki cieków. W strefach reakcyjnych wszystkich siatek współrzędnych promieniowanie skierowane jest z góry w dół pod kątem 45'' w stosunku do pionu (P Schweitzer, 1986). Spośród czterech siatek utworzonych przez płaszczyzny uskokowe, dwie pary, a konkretnie – sieć ogólna i czwarta kratka, oraz sieć ukośna i trzecia kratka – posiadają jednakową strukturę i analogiczne właściwości. Różnią się pomiędzy sobą jedynie długością fal. Strefy reakcyjne siatek globalnych i czwartej kratki przebiegają zgodnie z kierunkami stron świata. Wielkość obrysu wielkich rozpadlin geologicznych jest stała i wynosi przykładowo 2m w kierunku z północy na południe na 2,5m w kierunku ze wschodu na zachód. Pole promieniowania wytwarzane przez rozpadliny o mniejszej szerokości nie większej niż 26,9cm, charakteryzuje się obrysem kwadratowym o boku od 0,8 do 1,4m. W miarę zwiększania się szerokości rozpadliny stopniowo zwiększają się rozmiary obrysu siatki dochodząc w końcu do regularnego kwadratowego kształtu.

Efekty wielu obserwacji wykazują, że sam „szkielet siłowy” struktur siatkowych jest dość odporny na wpływ zewnętrznych pól energetycznych. Jednak na szkielet siłowy, jak na podstawową konstrukcję mogą nakładać się dodatkowe energopolowe struktury stanowiące niejako modulatory takich pasów. Modulacja ta może być zarejestrowana przez niektórych operatorów biolokacji w postaci „oddychania Ziemi”.


 Geoaktywne struktury Ziemi

 Obecnie konieczność badania i rejestracji stref geoaktywnych i geopatycznych nie ulega wątpliwości. Istotną trudnością, z którą stykają się badacze podczas analizy stref geopatycznych jest problem braku dokładnych urządzeń i instrumentów do ich indykacji i oceny charakterystyk jakościowych. W światowej praktyce do tych celów wykorzystuje się szeroko biolokację. Stosowanie metod inżynieryjnej biolokacji – bioskanowanie, bionamierzanie, bioindykacja i biodiagnostyka odległościowa – pozwalają wykrywać i badać rozmaite anomalie w środowisku zewnętrznym bez wykorzystania skomplikowanych i drogich środków technicznych. Stałe (słabo zmieniające się w czasie) struktury geoaktywne posiadają różne kształty i wymiary. Profesor G.I. Szwebs (Ukraina) w 1998 roku wyróżnił trzy typy struktur bioaktywnych: typ globalny, regionalny i lokalny. Globalna struktura geoaktywna stanowi układ siatek różnych poziomów: wielkokomórkowa, średniokomórkowa, małokomórkowa.

Wielkokomórkowa globalna struktura geoaktywna utworzona jest przez globalną siatkę szkieletowych linii siłowych Ziemi. U podstaw jej powstawania leży hipoteza o dwudziestościennej – dwunastościennej strukturze powłoki ziemskiej i krystalicznej strukturze jądra Ziemi w kształcie dwunastościanu (dwunastu pięciokątów), której projekcja na powierzchnię Ziemi tworzy globalną strukturę geoaktywną. W węzłach i krawędziach tej siatki często obserwuje się różne fenomeny i anomalie, a także koncentrację cennych kopalin, ośrodki aktywności sejsmicznej i wulkanicznej. Model ten został opracowany przez radzieckich uczonych N. Gonczarowa, W. Makarowa i W. Morozowa, i nosi nazwę „siatki rosyjskiej”.

Średniokomórkowa globalna struktura geoaktywna jest najprawdopodobniej skutkiem aktywnych rozpadlin w skorupie ziemskiej, przejawiających się w postaci utrwalonych na powierzchni Ziemi w takich miejscach różnych efektów elektrycznych, na przykład zwiększających natężenie pola elektromagnetycznego niskiej częstotliwości, w tym również w spektrum częstotliwości bioaktywnych pokrywających się z rytmami narządów człowieka i zwierząt. Wystarczy wejść w taką strefę o wspomnianych odchyleniach tła polowego, by u człowieka całkiem zauważalnie zmieniły się parametry fizjologiczne i biochemiczne prowadząc niekiedy do gwałtownego pogorszenia zdrowia i rozstroju psychiki. Podobny obraz powstaje, kiedy znajdujemy się nad korytami podziemnych cieków, różnych jaskiń i nagromadzeń złóż kopalnych. Właśnie w takich miejscach, jak ustalili geofizycy, koncentrują się sile pola elektryczne o intensywności składowej stałej 1-2V. Składowa zmienna stwarza zaś anomalie o amplitudzie wahań do 0,1-0,2V. To właśnie jest jedna z oznak występowania strefy geopatycznej.

Małokomórkowa globalna struktura geoaktywna powstaje z prostokątnych, rombowych i kwadratowych siatek nałożonych na siebie i nazwana jest od imienia odkrywców odpowiednio siatką Hartmana, Currego i Wittmana. Małokomórkowa globalna struktura geoaktywna jest siecią tak zwanych linii geoenergetycznych, która całkowicie pokrywa całą nasza planetę w postaci swego rodzaju szkieletu i dlatego niekiedy nazywana jest szkieletową siatką energetyczną Ziemi.

Regionalne struktury geopatyczne, to połączenie stref geopatycznych powstałych w wyniku emanacji promieniowania tellurycznego (ziemnego) i geomagnetycznych stref pochodzenia kosmicznego (promieniowanie planet, galaktyk). Struktury te są słabo zbadane.

Lokalne struktury geoaktywne – są to przede wszystkim kombinacje globalnych stref geoaktywnych i regionalnych stref geoaktywnych. Właśnie przecięcie tych ostatnich, ich wzajemne nakładanie się stwarza struktury kształtujące strefy biopatogenne szkodliwe dla zdrowia każdego żywego organizmu na Ziemi, z niewielkimi wyjątkami. Odległość między liniami siatek wszystkich struktur małokomórkowych waha się w granicach od 0,95m do 15m, a wielkokomórkowych i średniokomórkowych od setek metrów do setek kilometrów i może zmieniać się w zależności od szerokości geograficznej miejsca, aktywności Słońca i innych czynników.

W miejscach przecięcia linii tych siatek pojawiają się niebezpieczne dla zdrowia ogniska patogenne o średnicy od 20cm do kilkuset metrów w zależności od szerokości linii tworzących siatkę. Są to ogniska patogenne nazywane węzłami siatki, które umownie dzielimy na węzły dodatnie i ujemne w zależności od tego czy potoki energetyczne wznoszą się, czy opadają. Ogniska są ściśle prostopadłe do powierzchni Ziemi i całkowicie ją przenikają, nie zmieniając swej intensywności zależnie od wysokości. Ostateczna natura tych ognisk nie jest do dziś poznana, jednak wiadomo, że ich długotrwałe oddziaływanie na organizm człowieka prowadzi do pojawienia się nieodwracalnych procesów patologicznych kończących się poważnymi schorzeniami (onkologia, choroby naczyniowe, rozstroje nerwowe i psychiczne). Intensywność potoku energetycznego w tych węzłach zmienia się w ciągu dnia i roku. Obserwacje tych potoków wykazały obecność cyklicznych zmian mających również stany stacjonarne. Można to zaobserwować 8 razy w okresie pomiędzy wschodem i zachodem Słońca. Długość każdego stanu stacjonarnego to 1,5 godziny.

Ciekawe jest to, że w pewnych rejonach Indii stany te zaznaczone są w kalendarzach na każdy dzień tygodnia. Promieniowania mogą być raz pozytywne, raz negatywne. Istota tych promieniowań po dziś dzień jest niejasna i dlatego te potoki energetyczne pozostają obiektem badań naukowych również pod względem ich oddziaływania na żywe organizmy.

W granicach stref geopatycznych oraz węzłów szczególnie odbija się wpływ burz magnetycznych związanych z aktywnością słoneczną. Wpływ ten jest chorobotwórczy dla szczególnie wrażliwych ludzi, których cechuje wrażliwość nawet na słabe zmiany pola. Jeśli szerokość linii globalnej struktury geoaktywnej odnotowuje się w granicach 4-8m (niekiedy nawet więcej), to na takich obszarach można zauważyć zwiększoną zachorowalność na schorzenia onkologiczne i układowe, uszkodzenia budynków mieszkalnych, konstrukcji i komunikacji podziemnej (osiadanie budynków, deformacja konstrukcji metalowych, wysoka zachorowalność zwierząt domowych i hodowlanych, rozmaite niecodzienne zjawiska, zwiększona wypadkowość na drogach).

Jeśli uwzględni się jedną z hipotez, zgodnie z którą wzdłuż linii globalnych stref geopatycznych Ziemi przekazywana jest silna energia pokonująca wiele kilometrów i posiadająca zakończenia w postaci okręgów lub kwadratów na powierzchni Ziemi - miejsca siły, i inną hipotezę głoszącą, że wzdłuż tych linii przekazywana jest pewna informacja ze świata niewidzialnego, która przez powłokę biopolową człowieka może przeniknąć do jego mózgu i doprowadzić do stanów halucynogennych i pojawiania się niezrozumiałych obrazów, które mogą napełnić naszą świadomość zgrozą, niewyjaśnionym strachem, sparaliżować mózg i doprowadzić do samobójstwa lub innych nieodwracalnych konsekwencji, to jasna się stanie konieczność zbadania tych struktur w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludności Ziemi.


http://www.igya.pl/component/content/article/1-z-ostatnich-dni/596-siowy-szkielet-ziemi.html

 2 
 : Listopad 30, 2017, 23:40:20 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
KOMORKI MACIERZYSTE.. DO ATAKU.. JUŻ CZAS...... Uśmiech




Zmieniły się parametry geomagnetycznej siatki utrzymującej szkielet ziemi.
Zmieniła się jej barwa ale również nieco kształt oczek i punkty energetyczne na jej łączach, teraz ona jest podwójna w barwie czerwonej w postaci rombów.

Jeszce niedawno była czarna w postaci kwadratów.
Nie wiem jeszcze wszystkiego, co to dla nas znaczy.. ale wiem ,ze ma bezpośredni związek z tworzeniem się i utrzymywaniem w organizmie biologicznym KOMÓREK MACIERZYSTYCH.

JEDNYM SŁOWEM .. ZNOWU NAM SIĘ UDAŁO!

Wszystkie komórki macierzyste niosą w sobie KOD PIERWOTNEGO STWORZENIA... inaczej doskonałość budowy LUDZKIEGO CIAŁA oparty na wibracji dźwięków , które je tworzyły, oraz na planie pierwotnej magnetycznej siatki na którym były tworzone ....

Chodziło więc o przywrócenie pierwotnego pulsowania naszych płynów ustrojowych, zestrojenie ich z pulsowaniem energii GWIAZDY MATKI, by uzyskały możliwość długoterminowego działania .

Co powoduje naładowanie ich mocą życia umożliwiającą rekonstrukcję wszystkich zaburzeń chorobowych, oraz w przyszłości odbudowę wszystkich utraconych organów wedle planu zdeponowanego na siatce strukturalnej naszego ciała fizycznego.

Musiało nastąpić uruchomienie wibracji materii ,dostrojenie jej do wzorca energetycznego za pomocą klucza dźwiękowego( odpowiednia intonacja w odpowiedniej kolejności 5 samogłosek) w warunkach optymalnych czyli stworzenia .. "EDENU" ( w grę wchodziły zupełnie inne parametry zewnętrzne, ciśnienia powietrza i jego składu chemicznego) zapewniła nam to jedna z Komór Normobarycznych.

Nie o samo namnażanie się komórek macierzystych w tym chodziło, a o wydłużenie maksymalne ich żywotności i odnawialności. Oraz wpisanie tego procesu w pole morfogenetyczne jako możliwości stałego sposobu samoleczenia się LUDZI!

Wpis musiał być dokonany w momencie zaistnienia nowej siatki strukturalnej Ziemi.

Uffff... nie było lekko ,jak zwykle.. ale dałyśmy radę Uśmiech

Jak to będzie działało?

Oczywiście nie identycznie i nie w tym samym czasie u wszystkich LUDZI duchowych ... nie podlegają tym prawom ludzie bez duszy.

Mamy już plan działania,czyli przywrócone pierwotne ustawienie siatki strukturalnej / energetyki ziemi, mamy, zestrojenie pulsu GWIAZDY MATKI Z PULSEM KOMOREK MACIERZYSTYCH ,mamy otworzone możliwości samoleczenia. Potrzebny jest impuls SŁOŃCA.... jego MOC przekazana do globalnego uruchomienia procesu na Ziemi , oraz osobista moc ( MOC .. nie siła fizyczna, a MOC sprawcza) do uruchomienia tego procesu w każdym z nas... czyli rozświetlenie siebie wewnętrzne.

Każdy to zrobi na swoja miarę , skutki osiągnie również na swoja miarę.. ale zostanie otworzona możliwość dostrojenia energetycznego słabszych LUDZI DUCHOWYCH przez osobę .. depozytariusza KODU ŻYCIA.

*KOD ŻYCIA .. WZORZEC PIERWOTNEGO STWORZENIA DOSKONAŁEGO CIAŁA MATERIALNEGO CZŁOWIEKA.

Istnieje tylko jedna osoba , która jest "STRAŻNIKIEM KODU ŻYCIA" oraz DWIE OSOBY , które są STRAŻNIKAMI KODÓW LINII RODOWYCH.

Kiara.




Energo-siłowy szkielet Ziemi

 

Znana jest nauce hipoteza dwudziestościennego i dwunastościennego układu budowy Ziemi wysunięta przez Moskwian: N. Gonczarowa, W. Makarowa i W. Morozowa. Zdaniem autorów, nasza planeta stanowi niejako gigantyczny kwazikryształ (ciało stałe, w którym atomy układają się w pozornie regularną, jednak niepowtarzającą się strukturę) zbudowany z wpisanych w siebie nawzajem wielościanów: dwudziestościanu i dwunastościanu. Taki układ krawędzi i wierzchołków nazwano siłowym szkieletem Ziemi. Niewykluczone, że właśnie siatki geobiologiczne są pochodnymi takiego szkieletu siłowego. Badacze rozwijający ten swoisty kierunek geomorfologii sądzą, że Ziemia jest swego rodzaju tworem krystalicznym posiadającym krawędzie, wierzchołki i łączące je linie geoenergetyczne powstające pod wpływem procesów kosmicznych i geofizycznych.

2012

W granicach stref geopatycznych oraz węzłów szczególnie odbija się wpływ burz magnetycznych związanych z aktywnością słoneczną. Wpływ ten jest chorobotwórczy dla szczególnie wrażliwych ludzi, których cechuje wrażliwość nawet na słabe zmiany pola. Jeśli szerokość linii globalnej struktury geoaktywnej odnotowuje się w granicach 4-8m (niekiedy nawet więcej), to na takich obszarach można zauważyć zwiększoną zachorowalność na schorzenia onkologiczne i układowe, uszkodzenia budynków mieszkalnych, konstrukcji i komunikacji podziemnej (osiadanie budynków, deformacja konstrukcji metalowych, wysoka zachorowalność zwierząt domowych i hodowlanych, rozmaite niecodzienne zjawiska, zwiększona wypadkowość na drogach).

Krystaliczna budowa Ziemi znana była od dawna, na co wskazują starożytne źródła pisane oraz wykopaliska archeologiczne. Odnaleziono przedmioty przedstawiające strukturalno-krystaliczny model Ziemi w postaci dwudziestościanu – dwunastościanu, czyli figury złożonej z dwunastu pięciokątów foremnych i dwudziestu trójkątów. Badacze wykazali, że w wierzchołkach tego gigantycznego szkieletu znajdują się centra światowej religii i kultury, miejsca o unikalnej faunie i florze oraz największe złoża surowców kopalnych. Punkty przecięcia podstawowych figur szkieletu pokrywają się z grzbietami oceanicznymi, szczelinami planetarnymi, strefami aktywnych wzniesień i zapadlin skorupy ziemskiej. Ośrodki wszystkich światowych anomalii geomagnetycznych, minimalnego i maksymalnego ciśnienia atmosferycznego przypadają na wierzchołki wielościanów. Formy te mogą z kolei dzielić się tworząc mniejsze struktury, których energosiłowe przejawy obserwuje się w postaci siatki Hartmana, siatki Currego i innych.

 

 

Czym jest siatka geomagnetyczna? Według opinii Ernsta Hartmana, kierownika znajdującego się w Niemczech szanowanego Instytutu Badań Geobiologii, nie jest właściwie siatką Ziemi, lecz siatką kosmiczną naniesioną na Ziemię. Odciska się ona na powierzchni kuli ziemskiej dokładnie tak samo jak siatka do piłki siatkowej odciska się na kuli śnieżnej. Rozmiar oczek siatki Hartmana wynosi 2m x 2,5m, ukierunkowana jest ona dokładnie zgodnie ze stronami świata (z północy na południe i ze wschodu na zachód). Linie siatki w zasadzie są bezpieczne, lecz w punktach ich przecięcia szkodliwość promieniowań gwałtownie wzrasta, szczególnie jeśli przecięcie siatki Hartmana połączone jest z innym źródłem szkodliwego promieniowania – przecięciem siatki Currego. Siatka o tej samej nazwie zorientowana jest z północnego-wschodu na południowy-zachód. Poza globalną siatką odkryto mniejsze, z oczkami o różnym kształcie i różnych rozmiarach: prostokątna siatka Hartmana (2m x 2,5m ), siatka szwajcarska (4m x 4m), siatka Wittmana (16m x 16m), ukośna siatka Currego (5m x 6m) i szereg innych. Na powierzchni naszej planety odciska się około 20 różnych siatek. Przecięcia siatki Hartmana mogą dodatkowo zlewać się w jedną wielką plamę lub strefę w miejscowościach z podziemnymi rzekami, wyrobiskami, pęknięciami skorupy ziemskiej. Oznacza to, że nie istnieje ani jeden centymetr kwadratowy powierzchni Ziemi, który byłby zamknięty na promieniowanie kosmiczne. Możliwe jednak, że nie są to promieniowania kosmiczne tylko ziemskie, tak zwane telluryczne. Wiadomo, że rozprzestrzeniają się one dokładnie pionowo i nie są przez nic pochłaniane, lecz skąd biorą swe źródło, jaka jest ich natura i po co istnieją – nie wiadomo. Zresztą nie wiadomo tego również w odniesieniu do promieniowań kosmicznych.

Powierzchnia Ziemi jest podzielona przez różne siatki na komórki o różnych wielkościach, z których można złożyć wszelkie tabele – matryce – od najmniejszej, złożonej z czterech komórek, do ogromnej, milion na milion, miliard na miliard komórek, i do nieskończenie wielkich. Nieskończenie wielka matryca zawiera nieskończenie wielką objętość informacji, zapisana jest w niej cała informacja o rzeczywistości. Czy oznacza to, że informacje o całym istnieniu zawarte są w nieskończonej matrycy siatki geomagnetycznej Ziemi? Prawdopodobnie tak powinno być. Ponieważ cała ta sieć nie jest niczym innym jak energetycznym ciałem planety – czterowymiarowym ciałem elektromagnetycznym przybierającym ciało fizyczne podobne do energetycznego ciała człowieka i każdej innej żywej istoty. Każde ciało fizyczne – w tym również Ziemi oczywiście pulsuje. W jakim rytmie? Autor znanego dzieła „Czynnik Majów” i koncepcji „drogi poza-technologicznej” Jose Arguelles, dowodzi że w tym samym rytmie, w którym pulsuje słońce lub jądro galaktyki.

Należy zauważyć, że geomorfolodzy, planetolodzy i geofizycy sceptycznie odnoszą się do idei krystalicznej budowy Ziemi, globalnej siatki i szkieletu energetycznego. Rzecz w tym, że duże komórki siatki określa się według mapy geograficznej przy pomocy prostych połączeń najbardziej znaczących miejsc na kuli ziemskiej – Rzym, Stambuł, Kijów, Jeruzalem, Mekka i inne. Drobne siatki Hartmana i Currego odnajduje się przy pomocy metody biolokacyjnej, której uczeni nie są skłonni ufać, ponieważ nie posiada ona należytego uzasadnienia naukowego i jest zbyt subiektywna.

centrakultury

Jednocześnie zwolennicy globalnej siatki uważają, że istnieje wystarczająco wiele przekonujących faktów świadczących o tym, że kula ziemska jest ciałem krystalicznym mocno zdeformowanym w czasie ewolucji. Jeśli na mapie geograficznej połączy się liniami punkty przecięć podstawowych figur szkieletu (trójkąty i pięciokąty), to okaże się, że pokrywają się one z grzbietami oceanicznymi, pęknięciami skorupy ziemskiej, strefami aktywnego wznoszenia i zapadania się skorupy ziemskiej. Wykryto, że ośrodki wszystkich światowych anomalii geomagnetycznych, minimalnego i maksymalnego ciśnienia atmosferycznego przypadają na wierzchołki wielościanów. Okazało się również, że starożytne cywilizacje powstawały w miejscach będących przecięciami globalnej sieci – Mohendżo-Daro w Indiach, stolica Inków w Peru, Kijów, Rzym, Wyspa Wielkanocna i inne. Podobne wielokrotne zbieżności zmuszają do tego by poważnie odnieść się do zagadnienia globalnej sieci.

Zdaniem amerykańskich uczonych, nasza planeta na początku ewolucji była kulą energii, na którą oddziaływały konstelacje gwiazd. Przestrzeń Wszechświata jest strukturalna, spolaryzowana, i odbija się to na wszystkich planetach Układu Słonecznego, w tym również na Ziemi w postaci szkieletu energetycznego o kształcie dwudziestościanu – dwunastościanu. Na taki związek pomiędzy rozmieszczeniem gwiazd na nieboskłonie i przecięciami sieci wskazuje zbieżność wielkości kątowych punktów oparcia na kuli ziemskiej i sferach niebieskich. Na przykład ziemskie współrzędne wielkiej piramidy w Gizie wynoszą 29*58'51'' N i 31*9'0'' E. Współrzędnym tym odpowiada gwiazda o deklinacji 29*58'51''.

Należy podkreślić, że globalna sieć różnych rozmiarów nie jest tworem strukturalnym, lecz posiada naturę energetyczno-polową wyrażającą się w postaci linii siłowych płaszczyzn i węzłów energetycznych, których promieniowanie jest spolaryzowane. Jest to możliwe, ponieważ Ziemia poddana jest działaniu grawitacyjnych, magnetycznych, elektrycznych i mechanicznych sił pochodzenia kosmicznego. Wystarczy powiedzieć, że jonosfera zawiera silne potoki prądu o wartości dziesiątków tysięcy amper, które dzięki sile Coriolisa wirują w postaci ogromnych wirów polaryzujących przestrzeń powierzchni Ziemi. Szczególny wpływ na Ziemię wywiera sektorowa struktura międzyplanetarnego pola magnetycznego związana ze strumieniem naładowanych cząstek pochodzących od słońca.

Oprócz wpływu sił kosmicznych, możliwe, że globalna siatka oraz siatki o mniejszym rozmiarze powstają dzięki skomplikowanemu oddziaływaniu wzajemnemu czynników pochodzenia ziemskiego – strumieni tellurycznych, zjawisk magnetyczno-hydrodynamicznych, procesów piezoelektrycznych, powstawaniu szczelin geologicznych itd. Ziemia jest skomplikowaną dynamiczną strukturą, której właściwości dopiero teraz zaczynają być w pełni poznawane.



Cd.....


http://www.igya.pl/component/content/article/1-z-ostatnich-dni/596-siowy-szkielet-ziemi.html

 3 
 : Listopad 10, 2017, 10:01:17 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
O NIE, NIE.... NIEBO BĘDZIE NIEBIESKIE... !!!

STOP! STOP! STOP! BASTA!

TYM POGODOWYM KLIMATYCZNYM !

DLACZEGO rządy skorumpowane z hybrydami/ syntetyczna inteligencją za wszelka cenę chcą zmienić kolor nieba na szaro bury...... Coś

BŁĘKITNE NIEBO JEST EFEKTEM ORGONU O WYSOKIM POZIOMIE ENERGII .. WYSOKIM POZIOMIE WIBRACJI!!

ZMIANA BARWY NIEBA , TO OBNIŻENIE POZIOMU ENERGII ŻYCIA W PRZESTRZENI ZIEMI.. A TO ZNACZY ZABLOKOWANIE EWOLUCJI CZŁOWIEKA I CAŁEGO BIOLOGICZNEGO ŻYCIA!

POZIOM ENERGII W PRZESTRZENI W KTÓRĄ WESZŁA ZIEMIA JEST JUŻ DUŻO WYŻSZY NIŻ BYŁ KILKA LAT TEMU, ON UNIEMOŻLIWIA ISTNIENIE SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI/ BIOLOGICZNYCH HYBRYD ZARÓWNO NA ZIEMI JAK I W KOSMOSIE!

TO ONI WALCZĄ O SWOJE BYĆ KOSZTEM LUDZKIEGO ŻYCIA I ZDROWIA , ROBIĄ DOSŁOWNIE WSZYSTKO , BY ZABLOKOWAĆ NASZA EWOLUCJE, KTÓRA JEST KOŃCEM ICH ISTNIENIA.

"Orgon występuje w trzech barwach zależnie od zawartości energii w nim . Są to, barwa srebrna , nieniska,zielona oraz mieszanki tych barw ze sobą. Błękitne niebo jest efektem orgonu o wysokiej wibracji."....

**********


Koniec z niebieskim niebem, ma być teraz białe.

Teoria spiskowa chemtrails potwierdzona !

autor: admin (2017-11-06 15:28)

Kategorie: chemtrailssmugi kondensacyjnegeoinżynieriaGlobalne ocieplenieteoria spiskowa




Źródło: Internet

Każda teoria spiskowa, nawet najbardziej zwariowana może się okazać prawdą. Tak okazywało się już wielokrotnie i teraz ponownie dzieje się z wyszydzaną od lat teorią chemicznych smug kondensacyjnych nad naszymi głowami, inaczej zwanych chemtrails.


Żartów z ludzi wierzących w to, że ktoś celowo rozpyla ekran nad naszymi głowami było co niemiara, ale nagle media głównego nurtu zaczynają zauważać geoinżynierię zachwalając ją jako świetny sposób na obniżenie średniej ziemskiej temperatury. Dowiadujemy się nagle, że nie będzie już niebieskiego nieba, tylko białe i musimy się do tego przyzwyczaić.






Tworzy to taką dziwną sytuację, że te same media wyśmiewają teorię chemtrails i stwierdzają, że samoloty powinny rozpylać aerozole aby stworzyć ekran odbijający Słońce, co ma rzekomo uratować Ziemię. Konieczność zastosowania takiej technologii, potwierdził jeszcze w czerwcu 2016 roku, sam Dyrektor CIA, John Brennan.


https://www.youtube.com/watch?v=WBG81dXgM0Q



Zawsze są tacy ludzie, którzy czerpią swoją wiedzę wyłącznie z rządowej propagandy i rechoczą z teorii spiskowych zakładając, że skoro media głównego nurtu o czymś nie piszą, to tego nie ma. Mimo, że powoli przyznaje się, że coś jest na rzeczy, to większość ludzi nadal myśli, że te szachownice nad ich głowami rozpływające się w mleczną pokrywę chmur przykrywającą początkowo niebieskie niebo, to zupełnie normalny skutek ruchu lotniczego.

https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=xdeQF6hZjP8


Tymczasem już dawno ustalono, że w smugach długo utrzymujących się na niebie często znajdują się rozmaite związki chemiczne na przykład zawierające aluminium czy inne metale ciężkie. Nawet gdyby były to tylko spaliny nie są one zbyt zdrowe gdyż zawierają tak zwane WWA, czyli wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, które są rakotwórcze i trują nas wszystkich. Nie ma podstaw sądzić, że paliwo lotnicze tego nie robi, a wynikiem pracy silników odrzutowych jest wyłącznie para wodna.



Źródło: wp.pl

Zwolennicy teorii chemtrails twierdzą od dawna, że samoloty rozpylają celowo substancje chemiczne. Cel tych działań według nich może być depopulacja poprzez pogorszenie stanu zdrowia danego "opryskiwanego" społeczeństwa. Inne teorie zakładają, że jest to stosowanie tajnej geoinżynierii, której celem jest  manipulacja temperaturą planety. Wygląda na to, że przynajmniej do tego powoli zaczynają się przyznawać.

 

Już w 2013 roku podczas spotkania Międzynarodowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC), które odbyło się pod w Sztokholmie, oficjalnie omawiano kwestię zastosowania geoinżynierii w postaci rozpylania aerozoli celem regulacji klimatu. O stosowanie tej technologii pytał tez oficjalnie przed 4 laty obecny minister środowiska Jan Szyszko, który zapytał wprost w interpelacji sejmowej, o to co jest opryskiwane nad naszymi głowami. W odpowiedzi polityk uzyskał zapewnienie, że nic niepokojącego nie dzieje się nad naszymi głowami.



Pomysł, aby rozprowadzać w atmosferze różne związki chemiczne, na przykład tlenki siarki, celem wpłynięcia na ilość odbijanego promieniowania słonecznego, nie jest nowy. Wątpliwości wzbudza jednak fakt, że prowadzenie takich oprysków zwanych eufemistycznie kontrolą radiacji słonecznej (Solar Radiation Management - SRM) może prowadzić do poważnych zaburzeń w cyrkulacji atmosferycznych. Obserwując to co dzieje się z pogodą ostatnio, można dojść do wniosku, że do nich już doszło, bo o SRM się nie tylko mówi, ale też się to robi od lat.

 

Z jednej strony jesteśmy epatowani rzekomym globalnym ociepleniem i zmianami klimatu, a z drugiej strony ci sami, którzy nakazali opodatkowanie ludzkości za emisję dwutlenku węgla, mogą wykorzystywać operacje lotnicze do regulowania ilości odbijanego promieniowania słonecznego. A jeśli skutkiem tych zabaw na zmianę będziemy obserwowali nietypowe serie cyklonów na Pacyfiku i huraganów na Atlanyku, to tym lepiej, bo można wmówić gawiedzi, że musi płacić podatek węglowy, bo jak nie to nastąpią kolejne żywioły i nastąpią, jeśli ludzie ci nadal będą się bawić w ciuciubabkę z ziemskim klimatem.

 

 


https://wiadomosci.wp.pl/koniec-z-niebieskim-niebem-niebawem-biale-6078967111258...


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/koniec-z-niebieskim-niebem-ma-byc-teraz-biale-teoria-spiskowa-chemtrails-potwierdzona


Kiara.

 4 
 : Październik 25, 2017, 14:09:03 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
SPOKÓJ.. MĄDROŚĆ I MOC....




W końcówce tego bardzo wyjątkowego pod wieloma względami roku 2017. najbardziej nam są potrzebne 3 wyżej wymienione cechy..... SPOKÓJ, MĄDROŚĆ I MOC!

Czytnikiem jawnym zachodzących zmian na Ziemi i w Kosmosie jest idąca szybko i mocno w gorę skala rezonansu Schumana , tego nie da się ukryć.... zmienia się pole magnetyczne Ziemi , zmieniają się parametry życia na niej... "krajobrazy".... z przed kilku lat, a nawet kilku miesięcy , odchodzą do niepowtarzalnej więcej przeszłości.


http://sosrff.tsu.ru/?page_id=7

To jest PROCES intensywnie trwający co najmniej 35 lat , który cały czas nabierał przyspieszenia, teraz jest już bardzo szybki.

Początkowo monitorowany z niedowierzaniem przez zakulisowe elity wladzy.. sądzące ,że mogą mieć wpływ na tamte delikatne zmiany..., teraz wiedzą,że WSZYSTKO WYSZŁO IM Z POD ICH KONTROLI!

Jedyne co chcą jeszcze zrobić , to wprowadzić globalną dezinformację , wywołać na całej ziemi lokalne nienawiści i spowodować WSZĘDZIE ZAMIESZKI, WALKI BRATOBÓJCZE ORAZ PRZEOLBRZYMI CHAOS I BIEDĘ.

Bo jest to okoliczność usprawiedliwiająca wprowadzenie maksymalnej ilości stanów wyjątkowych, wojennych i innych zamordyzmów w państwach , którymi rządzą.

Nie ma kraju w którym nie był by przygotowywany jakiś pucz... podgrzewanie starych sąsiedzkich konfliktów, tworzenie nowych !
Jak nie da się wywołać globalnej wojny światowej , to jest usiłowanie tworzenia wojen lokalnych na całej ziemi!

STOP! STOP! STOP! BASTA!

Co to im daje?
1. Możliwość niezauważonej i usprawiedliwionej ewakuacji do wcześniej przygotowanych bardzo wielu podziemnych miast.

2. Opróżniania rynku z PODSTAWOWYCH PRODUKTÓW ŻYWNOŚCIOWYCH .... którymi wypełniają swoje wieloletnie zapasy.

3. Dokonywania transferów ogromnych sum pieniędzy, które zamieniają na zaopatrzenie i gromadzenie rzeczy wartościowych ( typu dzieła sztuki i precjoza,tony złota , oraz cenne materiały produkcyjne do drukarek D4. D5 i innych sposobów umożliwiających im dostatnie życie .

4. Ogólnie rzecz biorąc na naszych oczach, ale poza naszymi plecami robi się przeolbrzymie zapasy wszystkich niezbędnych produktów na kilkanaście lat podziemnego istnienia bardzo wielu miast.

A, co na ziemi?
Co nam przygotowała odchodząca w ukrycie elita?

1. Sporo wyprodukowanych laboratoryjnie wirusów, które już są testowane w Azji i Afryce ... to są nowe syntetyczne szczepy... wprowadzane również szczepionkami!

2.Globalny kryzys ekonomiczny , tworzony z premedytacja od bardzo wielu lat.

3. Sterowane zewnętrznie klimatyczne kataklizmy, które mają spowodować potopy albo susze,upały lub mrozy , wybuchy wulkanów i tornada oraz wielkie tsunami.

4. Modyfikowana żywność GMO bez energii, która ma programy niszczenia naszego organizmu w biologicznych znacznikach, które SĄ wprowadzone podstępnie również do żywności BIO!

5. Od lat rozpylane przez samoloty nanocząsteczki, które tworzą w naszych organizmach syntetyczne oprogramowanie dla aktywowania zniszczenia biologicznego DNA.

6. Wyprodukowano, zbudowano , wprowadza się do użytku .. INTELIGENCJĘ SYNTETYCZNĄ ... która ma zastąpić CZŁOWIEKA DUCHOWEGO ... bo jest on TYLKO potrzebny jako naukowy niewolnik ( inteligencja syntetyczna nie tworzy sama.. odtwarza i modyfikuje WSZYSTKO CO WCZEŚNIEJ STWORZYŁ CZŁOWIEK!) I urządzenie biologiczne do obniżania częstotliwości energetycznej/ elektromagnetycznej zawartej w powietrzu na niższą elektryczną!

7. Na szeroką skalę testowanie programów na LUDZKICH mózgach mozliwości ich zdalnego sterowania. przeprogramowania wszystkich funkcji życiowych!

Teoria spiskowa..... ?

Materiałów naukowych na ten temat w samym necie jest MNÓSTWO... wystarczy zadać sobie trud i poszukać .. zamiast zajmować się sporami o priorytety religijne, polityczne,czy etyczne.

Wszystko to NA NIC... GDY Z WIELKICH LUDZKICH MYŚLICIELI .... ZOSTANIEMY ZAMIENIENI W MAŁYCH, BEZWOLNYCH LUDZKICH NIEWOLNIKÓW!

Nasi zakulisowi zwodziciele mocno manipulują informacjami przekierowując naszą uwagę na wszystkie szokujące nas tematy, bo one skupiając naszą uwagę w tym moejscu , dają im szansę zrobienia innych niekorzystnych dla nas rzeczy niezauważalnie.

Chcą doprowadzić do momentu w którym identyfikacja przez nas PRAWDZIWEJ SYTUACJI nie będzie już możliwe do poczynienia jakich kolwiek zmian.

Czy tak się stanie...... Nie .. nie dojdzie do realizacji finalnego scenariusza tych podłości!

Z jednego prostego powodu.... GŁOS DECYDUJĄCY W OBECNYM CZASIE JUŻ OD DAWNA NIE NALEŻY DO SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI NI DO ELEKTRYCZNEGO BOGA TWÓRCY...... A DO NAJWYŻSZEJ WIBRACJI MIŁOŚCI .... STWÓRCY WSZECHRZECZY!

W JEGO PLANIE ISTNIENIA ŻYCIA .... NIE MA ZNISZCZENIA LUDZI DUCHOWYCH, BIOLOGICZNEGO DNA .. NI STWORZENIA Z NAS NIEWOLNIKÓW SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI!

JEST EWOLUCJA DUCHOWA, PRAWDA ISTNIENIA, MIŁOŚĆ ENERGIĄ ŻYCIA.. MĄDROŚĆ DROGĄ TWORZENIA I MOC MOŻLIWOŚCIĄ ZMIANY ZŁA W DOBRO.

TAK SIĘ JUŻ DZIEJE.... TAK SIĘ STANIE NA TYM I TAMTYM ŚWIECIE.

Kiara.

 5 
 : Październik 24, 2017, 23:14:52 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Chwilowo to źródło będzie wyschnięte dla wszystkich, którzy w sposób nie uczciwy wykorzystywali moją wiedzę dla korzyści nie tylko materialnych  w swoich "autorskich" projektach i  działaniach.....

https://www.facebook.com/pracowniaduzypokoj/

No cóż jak zwykle wydawało by się...... i na   wydawało by się.... zaczyna się i kończy wiele  ludzkich autorytetów.

Etyka, moralność i zwykła ludzka uczciwość to jeszcze  daleka droga dla wielu "nauczycieli duchowych".....

A, zatem nadchodzi pora konfrontacji informacji z wiedzą.... jako ,że TERAZ .... jest  nieuniknionym momentem weryfikacji TEGO CO SIĘ O SOBIE OPOWIADA.. Z TYM CO SIĘ SOBĄ REPREZENTUJE.



ZATEM POWODZENIA ŻYCZĘ WSZYSTKIM CHCĄCYM PRZEJŚĆ SWOJĄ DROGĘ ŻYCIA  W CUDZYCH BUTACH....

Kiara.

 6 
 : Październik 16, 2017, 12:43:21 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara

Odnaleziono legendarną pieczęć króla Salomona

autor: tallinn (sob., 2017-10-14 23:41)
Kategorie:

    Turcja Archeologia niezwykłe ciekawe odkrycia Biblia archeologia Biblijna



Źródło: youtube.com

Starożytny i niezwykle cenny relikt został odkryta na północy Turcji podczas obławy na przemytników. Chodzi o pieczęć z brązu, która przypuszczalnie należała do króla Salomona. Legendarny artefakt, będący własnością trzeciego władcy żydowskiego, został uznany za stracony już ponad pięciu wieków.

Poinformowano, że przedstawiciele żandarmerii z prowincji Amasya weszli do domu „czarnego archeologa”, zajmującego się nielegalnymi poszukiwaniami i sprzedażą historycznych przedmiotów dużej wartości. Oprócz starożytnego stempla, skonfiskowano również pięć ksiąg ze złotymi zdobieniami, statuetkę złotego byka i dwa rzadkie egzemplarze Tory.

 

Eksperci, którzy badali te artefakty, wciąż nie mogą oszacować nawet co najmniej przybliżonego kosztu starożytnych znalezisk. Te wyjątkowe obiekty są po prostu bezcenne. Wszystkie trafią do tureckich muzeów.

 

Jeśli wierzyć żydowskim i muzułmańskim mitom, król Salomon podporządkował sobie 72 duchy Sztuki Goecji wraz z ich legionami i zamknął je w mosiężnym naczyniu. W tamtych czasach władcy królestwa Izraela posiadali zdolności nadprzyrodzone. Dzięki nim Salomon wygrał bitwę, rozmawiał ze zwierzętami, zdobył wiedzę tajemną, podporządkował sobie ludzi i robił wiele innych rzeczy, które pozostawały poza zasięgiem i możliwościami ówczesnego człowieka.

http://innemedium.pl/wiadomosc/odnaleziono-legendarna-pieczec-krola-salomona

 7 
 : Październik 16, 2017, 12:06:02 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Jaskinie Krety..

https://pl.tripadvisor.com/Attractions-g189413-Activities-c57-t54-Crete.html

https://forum.historia.org.pl/topic/17137-kult-stalagmit%C3%B3w-i-stalaktyt%C3%B3w/

https://pl.scribd.com/document/170018182/Kondratow-Aleksander-Zaginione-Cywilizacje

http://encyklopedia.naukowy.pl/Ejlejtyja

http://www.worldbook.pl/album/2343/Kreta_-Malia

https://forum.historia.org.pl/topic/13862-nowinki-z-wykopalisk/

https://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=https://en.wikipedia.org/wiki/Beehive_tomb&prev=search

https://www.brown.edu/Departments/Joukowsky_Institute/courses/greekpast/4904.html

https://translate.google.fr/translate?hl=pl&sl=en&u=https://www.brown.edu/Departments/Joukowsky_Institute/courses/greekpast/4904.html&prev=search

https://www.facebook.com/events/1164961453526984/


      Jeżeli wasz wymarzony urlop to słońce, morze, ouzo i sirtaki tańczone do białego rana, to znak że na wakacje powinniście się udać do Amnissos. Jest to niewielkie miasto położone na Krecie, konkretnie w namosie Rethymno, w pobliżu sławnego Heraklionu i ruin pałacu w Knossos. Wakacje tutaj to doskonały pomysł na połączenie poznawania antycznej historii, z wylegiwaniem się na pięknych plażach. Warto już wcześniej skorzystać z oferty first minute, aby mieć pewność że tegoroczne lato uda się spędzić właśnie na Krecie. Ci szczęśliwcy, którzy zobaczą ofertę last minute w te rejony, nie powinni się nawet zastanawiać tylko korzystać.

Historia

      Region w którym znajduje się Amnissos to miejsce o niezwykle bogatej przeszłości. Pierwsze ślady osadnictwa odnotowano na mniej więcej 7 tysiąclecie p.n.e. W IX wieku rejony te zostały zajęte przez Saracenów, którzy władali tymi terenami do 961 roku, kiedy to Bizancjum zajęło Heraklion i okoliczne miejscowości. W 1204 roku przeszły one pod panowanie Wenecjan, którzy znacznie przyczynili się do wzmocnienia obronności tych okolic. W 1669 roku, Heraklion po ponad 22 letniej walce poddał się Turkom. Po ponad dwóch wiekach, w 1898 roku tereny te zostały oddane przez Turków, na rzecz Republiki Krety. Od 1913 roku, Heraklion wraz z okolicznymi miasteczkami, w tym również z Amnissosem został oficjalnie włączony do Królestwa Grecji.

Atrakcje turystyczne

      "Głównymi atrakcjami są niewątpliwie znajdujące się w okolicy zabytki. Najbardziej popularnym z nich jest pałac w Knossos. Jest to duma całej Grecji, turyści żądni poznania dawnych czasów, znajdą tam dzieła z epoki minojskiej i kreteńskiej.

Ruiny pałacu są doprawdy ogromne, zajmują bowiem około 17,4 tysiąca metrów kwadratowych. Nic więc dziwnego, że na tak wielkiej powierzchni, utworzono szereg przejść, które dały nazwę labiryntu kreteńskiego.

Pałac w Knossos to również miejsce, gdzie według mitologii rozgrywało się wiele ważnych wydarzeń. Będąc w Amnissosie, warto również odwiedzić Muzeum Archeologiczne, znajdujące się w Heraklionie.

W 20 salach znajdziemy fascynujące zbiory z okresu minojskiego, ale również z okresu neolitycznego czy grecko - rzymskiego. Również tutaj turyści chętnie odwiedzają największą w Grecji katedrę Agios Minas.

Ten kolos jest w stanie pomieścić 8 tysięcy wiernych. Natomiast w samym Amnissos znajdziemy kompleks archeologiczny, w którym najciekawsze są ruiny rzymskiej willi nazywanej "Domem Lilii", ze względu na motyw lilii , który został odkryty na freskach.

Również w pobliżu znajduje się jaskinia Eileithyia , w której za czasów minojskich odbywały się tradycyjne obrzędy i rytuały. "...

Kiara.

 8 
 : Październik 13, 2017, 11:39:35 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Wywiad z dr. Danutą Adamską - Rutkowską




Dr. Danuta Adamska - Rutkowska - naukowiec, fizyko-chemik.Osoba zgłębiająca z punktu widzenia fizyki tematykę świadomości i jej potencjału.Autor książek : "Wielowymiarowa świadomość w świetle badań", "Związek ducha i materii" oraz " Psychotronika.Współczesna nauka o świadomości".

Dla wielu zapewne będzie szokiem, że pani Danuta jest naukowcem, który zajmuje się zjawiskami powszechnie zwanymi paranormalnymi.

1.      Jak się zaczęła pani przygoda z psychotroniką? W którym roku to było?

Roku nie pamiętam, to był początek XXI wieku. Podczas poszukiwań w Internecie natrafiłam na stronę, gdzie obok potrzebnych danych natknęłam się na informację o planowanym autorskim projekcie „podnoszenia kundalini” i prośbę o zgłaszanie się ochotników. Eksperyment ten miał prowadzić do „rozwoju duchowego”, trochę mnie to rozbawiło i powodowana impulsem postanowiłam wziąć w nim udział.

Byłam ciekawa tego „duchowego rozwoju”. Eksperyment okazał się w gruncie rzeczy programem aktywizacji biopola, a w jego trakcie przekonałam się, że mogę mentalnie wpływać na fizjologię mojego ciała.
Był to mój pierwszy kontakt ze zjawiskami psychofizycznymi, wynik uznałam za interesujący i postanowiłam bliżej przyjrzeć się temu zagadnieniu.

2.      Ostatnio ukazała się pani najnowsza książka pt. „Psychotronika” – współczesna nauka o świadomości”. Co było głównym bodźcem do jej napisania?
„Psychotronika” jest trzecim tomem tetralogii poświęconej zjawiskom psychofizycznym, które w miarę rozwoju mojej wiedzy na ten temat postanowiłam włączyć w całościowy opis rzeczywistości w taki sposób, aby był on w stanie utworzyć kompatybilna całość.

Jeśli bowiem te anomalie są realne, to musi się dla nich znaleźć wytłumaczenie w fizycznym opisie świata.
Dla mnie te anomalie były realne, nauczyłam się bowiem nie tylko weryfikować pozyskiwane informacje o tych kontrowersyjnych zjawiskach, ale niektóre z nich potrafiłam już wykorzystać w praktyce.

Przydały mi się one zwłaszcza wtedy, gdy po ostatniej operacji oczu przez około dwa miesiące poruszałam się w białej mgle, niczego prócz niej wokół nie widząc.

Dowiedziałam się, że medycyna jest bezradna w takich wypadkach, ale moja świadomość bezradna nie była. Wspomagałam się wtedy nagraniami synchronizującymi pracę obu półkul mózgowych, cel miałam jasno sprecyzowany i go osiągnęłam.
Znając zaś już moc umysłu, postanowiłam wiedzę na ten temat udostępnić innym ludziom. Uważam, że powinna być ona rozpowszechniana już w trakcie naszej edukacji.


3.      Może powie pani pokrótce niewtajemniczonym, co przedstawia ta książka?

W pierwszej części tego tomu prezentuję różne rodzaje zjawisk psychofizycznych, tzn. uwarunkowanych stanem naszej  świadomości.
Przedstawiam w niej również wyniki badań naukowych poświęconych tym zjawiskom, które prowadzone były zarówno z wykorzystaniem rygorystycznych procedur badawczych, jak i z użyciem aparatury kontrolno-pomiarowej, a następnie poddawane były rzeczowej analizie z użyciem narzędzi matematycznych wykluczających nadinterpretację uzyskiwanych wyników.

To one wykazały, że postrzeganie pozazmysłowe jest fundamentalną funkcją życiową organizmów, a nie chorobliwym urojeniem. Wszystkie organizmy wykorzystują ją w realizacji swych procesów życiowych, to ona umożliwiła organizmom wykształcenie narządów zmysłów, a my w takim stopniu z niej możemy świadomie korzystać, na ile pozwolą nam na to nasze przekonania, ponieważ światopoglądowa indoktrynacja skutecznie odcięła wielu nas od tego potencjału.

W drugiej części książki skupiłam się na uwarunkowaniach sprzyjających uczeniu się i późniejszemu wykorzystaniu tych umiejętności, opierając się i w tym wypadku na pozyskanej już wiedzy.

4.      Co się dzieje z nami po śmierci według pani założeń?

Nie muszę niczego zakładać, ponieważ i w tym zakresie dysponujemy już całym szeregiem badań prowadzonych różnymi technikami badawczymi, zarówno konwencjonalnymi, jak i niekonwencjonalnymi, które dają nam już całkiem przekonujący obraz sytuacji. Wracamy do rzeczywistości równoległej, z której wyłonił się nasz kosmos.

To stamtąd przybyliśmy na Ziemię, zasiedlając ciało mającego się narodzić się dziecka.

Badania ujawniły, że na tym poziomie rzeczywistości ludzka cywilizacja wytworzyła cały szereg obszarów, które służą naszej ewolucji.

Po śmierci ciała trafimy zaś do takiego obszaru, do którego mentalnie przynależymy, gdyż z mim rezonujemy.
Może to być obszar gromadzący istoty o jakichś patologicznych odchyleniach psychicznych, gdzie każdy zamieszkujący takie „piekło” może być na przemian istotą krzywdzącą lub ofiarą, na sobie odczuwając skutki własnych preferencji.

Może to być obszar „jałowego nieba”, gdzie nuda i poczucie braku celu skłania w końcu mieszkańców do opuszczenia tego rodzaju „raju”, a może to być również obszar dowolnej aktywnej działalności, gdzie w atmosferze miłości będziemy kontynuować rozwój w warunkach daleko bardziej nam sprzyjających niż w obrębie ziemskich społeczności.

5.      Za jaką koncepcją pochodzenia UFO pani się opowiada?

Nie zajmuję się tą tematyką, ale moim zdaniem każda z wysuwanych koncepcji jest możliwa.
Mogą to być wizyty obcych cywilizacji, mogą to być efekty realizowanych podróży w czasie czy przestrzeni, a także mogą to być nieznane nam osiągnięcia techniczne wykorzystywane tu i teraz.
Na potwierdzenia każdej z tych ewentualności natknęłam się podczas swoich prac nad rozwiązaniem zagadki świadomości i za każdym razem zwróciłam na to uwagę w opisywanych przeze mnie badaniach. Podam przykłady.

Regresje hipnotyczne ujawniły, że wiele traumatycznych przeżyć, które rzutują na dalsze życie człowieka, wiąże się z narzuconymi siłą kontaktami z przedstawicielami obcych cywilizacji.

Oprócz przeżywanej traumy skutkują one jednak również takimi zmianami w psychice, które można porównać ze zmianami obserwowanymi po przeżyciu doświadczenia bliskości śmierci, tzn. zmianą stosunku do innych ludzi, innych istot żywych oraz poczuciem jedności z całością istnienia.

Transkomunikacja natomiast ujawniła nam możliwość bezpośredniego zetknięcia się ze sobą ludzi żyjących w odległych okresach czasu.

Z kolei badania prowadzone przez entomologa Wiktora Grebiennikowa udowodniły, że jego lewitującą platformę charakteryzowały dokładnie takie właściwości, które obserwujemy podczas spotkań UFO, a to oznacza, że uzyskanie pojazdów o tak zdumiewających parametrach lotu jest w pełni możliwe.


6.      Których badaczy, publicystów tematyki nieznanego pani najbardziej sobie ceni?


 Nie wartościuję ani ludzi, ani pozyskiwanej przez nich wiedzy. Każda informacja może się okazać przydatna, jeśli nie dziś, to jutro.

Ważne jest jedynie to, aby każda z uzyskanych informacji była wielokrotnie weryfikowana, a równocześnie była kompatybilna z innymi, które już zostały zweryfikowane. Wszechświat, podobnie jak i wiedza o nim, muszą bowiem stanowić razem spójną całość.


7.      Co sądzi pani o realnym istnieniu istot znanych bardziej z legend i baśni niż z rzeczywistości, takich jak skrzaty, elfy, krasnoludki itp.?


Nigdy się z nimi nie zetknęłam, ale czytałam relacje opisujące takie zdarzenia. Elizabeth Kübler-Ross zrobiła polaroidem zdjęcie kwiatu, a na fotografii ujrzała półprzezroczystą małą istotkę.

O tego rodzaju istotach wspominały też osoby, które poddawane były regresji do okresów między inkarnacyjnych.
Być może te istoty są realne. Co my możemy wiedzieć o rzeczywistości, skoro zaobserwować jesteśmy w stanie jedynie to, co potrafią zarejestrować nasze zmysły?


8.      Czym są wymiary równoległe? Czy są możliwe podróże między nimi?


Wymiary równolegle to ta część rzeczywistości, która jest ukryta przed naszym zmysłowym postrzeganiem.

Wiele na to wskazuje, że podróże między nimi są możliwe. Nie musi to być nawet spektakularna podróż w te równolegle wymiary i powrót stamtąd, choć tego rodzaju doznań doświadczamy np. w stanie śmierci klinicznej.

Każda innowacja, odkrycie naukowe czy pomysł dzieła artystycznego też jest wynikiem takiego bezpośredniego kontaktu. Reszta to już tylko warsztatowa obróbka.

9.      Nad czym pani obecnie pracuje?


Stale nad tym samym. Wciąż ukazują się interesujące publikacje, które warto przeczytać i przeanalizować, a jeśli wnoszą coś nowego, trzeba to dodać do tego, co już napisałam.


10.  Może chciałaby pani poruszyć jakąś kwestię, która wydaje się pani dość istotna?


Takich kwestii jest wiele i wszystkie łączą się ściśle z zagadnieniami, które opisywałam w swoich książkach.
Większość z nich to kwestie światopoglądowe, które nie tylko poważnie nas ograniczają, ale również krzywdzą.
Nie znamy tej rzeczywistości, w której żyjemy, a nasza o niej „wiedza” bazuje na wielu mitach.

Zarówno religie jak i nauka okopały się w swoich dogmatach, tworząc głębokie podziały między ludźmi, a te skutkują konfliktami, które niejednokrotnie przekształcają się w prześladowania i krwawe porachunki.

Fałszywe przekonania lansowane przez naukę uczyniły z nas rywali stale walczących miedzy sobą o większy kawałek wspólnego tortu, zamiast zwracać uwagę na pożytki współpracy, które możemy zaobserwować wszędzie w świecie organizmów żywych.

Wszystkie te bolączki poruszam w ostatnim tomie tetralogii, który znajduje się już u wydawcy, wskazując równocześnie możliwości ich rozwiązania w oparciu o wiedzę, którą udostępniły nam nauki przyrodnicze, a więc także i psychotronika. Możemy zmienić nasze życie, ale niezbędna do tego jest nie tylko wiedza.
Musimy jeszcze nauczyć się z niej korzystać. 

Rozmawiał Piotr Gadaj

http://wtajemniczeni-pg.blogspot.fr/2017/10/wywiad-z-dr-danuta-rutkowska-adamska.html

 9 
 : Październik 10, 2017, 10:22:27 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara


cd.. PRAWDA CZY ILUZJA....

   

ZAWSZE JESTEŚMY ENERGIAMI.. LUDŹMI TYLKO CZASOWO....

 Dla kogo jest iluzją dla kogo nie jest?

Biorąc pod uwagę ,że wszystko rozgrywa się wewnątrz nas w świecie naszych myśli i uczuć .. istnieje TYLKO , TO ,CO SAMI WYKREUJEMY W SWOIM WNĘTRZU .. I TYLKO ,TO WYŚWIETLAMY W NASZYM ŚWIECIE JAKO HOLOGRAM 3D ,4D,ALBO 5D …

A, zatem wszystko zależy od możliwości energetycznych danej osoby… realnie to co tworzymy .. materializujemy i dematerializujemy  jest iluzją.
 
Ale…. w parametrach naszej rzeczywistości III wymiaru dla odbioru naszych 5 zmysłów to nie jest iluzja , tylko real.

Tworzenie tego realu , to oddzielny temat , wcale nie skomplikowany w wytłumaczeniu, bo w grę naszej rzeczywistości wchodzi rzecz najważniejsza częstotliwość drgań materii. 
Jej zagęszczenie które nasze zmysły odbierają jako jej stany.. gazowy, ciekły , stały.
W innych wymiarach również są takie stany, ale oparte na innych częstotliwościach drgań i na innych odbiorach zmysłami ich mieszkańców.

Każdy świat materialny dysponuje własnymi zasadami, które dla tego  świata są PRAWDĄ , dla świata  duchowego są iluzją tworzoną przez świadomość dla celów poznawczych.

Jednak  dla świata materialnego jest to jego  REAL, materialne zasady istnienia , które można przekraczać w każdym wymiarze, jednak TRZEBA OSIĄGNĄĆ MOC WŁADANIA MATERIĄ…

BO , TAK NAPRAWDĘ WSZYSTKIEGO DOKONUJE SIĘ SIŁĄ MYŚLI…. i stwarza i dematerializuje .. jednak najpierw trzeba osiągnąć wewnętrzną moc by móc tego dokonywać.

Żeby mogły powstawać światy musiał być KTOŚ… albo KTOSIE , którzy nie tylko mają takie piękne myśli ale i MOC materializacji i dematerializacji swoich kreacji.

Dodam tylko ,że nie jest to żaden Bóg religijny i nie są to aktorzy z Wingmakers, mam nadzieję ,że niebawem LUDZIE poznają te Eminencje, bo już czas ,żeby poznali prawdę o Ziemi, Kosmosie i powodach swojego życia w światach materialnych.

Człowiek … jedno istnienie, jedno wcielenie , jedna Iskra życia… piękna historia nadziei, wiary, miłości .. ale i cierpienie ,oczekiwanie .. wyciąganie rak ku wiedzy…

Człowiek w całokształcie rozwoju SWOJEJ NIEWCIELONEJ ENERGII naprawdę drobny epizod .. bo żyć takich doświadczała ONA setki tysięcy w różnych miejscach kosmosu.

Człowiek po śmierci swojego ciała fizycznego jako zakończony etap doświadczeń ( miniaturowy dysk z zapisaną wiedzą minionego życia) powinien wrócić do DOMU .. czyli swojej Energii nie wcielającej się.
Jednak tak się nie działo w naszym III wymiarze . Niewielu osobom udawało się przeżyć tak swoje życia, by zgromadzić wystarczająco dużo energii do wydostania się ponad ramy tego wymiaru.

Kolejne Iskry życia/ dusze wydzielane z nie wcielającej się Energii .. ludzkie życia powracały na Ziemię z nadzieją iż tym razem im się uda..
 I tak dzieje się aż do teraz w obrębie III wymiaru, którego energetyczną matrycą jest ASTRAL .. a , matrycą energetyczną dla wszystkich dusz tego wymiaru są ich ciała astralne.

Ono jest jak forma niższego rzędu, która, po zakończonym etapie doświadczeń razem ze wszystkim duszami biorącymi w nich udział powinna powróć do swojej matrycy duchowej , która nigdy się nie wciela.

Każdy CZŁOWIEK DUCHOWY .. KAŻDA SAMOŚWIADOMOŚĆ MA SWOJĄ MATRYCĘ NIŻSZEGO I WYŻSZEGO RZĘDU… PO KAŻDYM ZAKOŃCZONYM PROCESIE ROZWOJOWYM WSZYSTKIE WCIELENIA / DUSZE WRACAJĄ DO NIEJ.. SCALAJĄ SIĘ Z NIĄ, TWORZĄC JEJ WYŻSZĄ FORMĘ ENERGETYCZNĄ.

A,zatem co w tym układzie jest realem ,a co iluzją…

Czym większe oddalenie od pierwotnego wzorca , tym mniejsza moc i wiedza.. tym niższa wibracja , bardziej twarda, zimna materia.

Dla każdej przestrzeni inne są parametry jej prawdy inne jej iluzji , pomimo że odbiorcą informacji jest zawsze TA SAMA ENERGIA ,a czytnikami cały czas jest 5 zmysłów, to możliwości zrozumienia cały czas zależne są od poziomu świadomości żyjących tam LUDZI.

Czy zatem będąc tylko JEDNORAZOWYMI ISKRAMI ŻYCIA WYDZIELONYMI Z NASZEJ NIE WCIELAJĄCEJ SIĘ ENERGII JESTEŚMY ILUZJĄ ISTNIENIA….

NIE JESTEŚMY NAJPIĘKNIEJSZYM DZIEŁEM KREACJI MYŚLI I UCZUĆ… NIEWCIELONEJ ENERGII.. JESTEŚMY JEJ DZIECKIEM….

LUDŹMI I AŻ LUDŹMI…. ALE RÓWNOCZEŚNIE JESTEŚMY WIECZNYMI DUCHOWYMI WĘDROWCAMI.. KTÓRZY PISZĄ NIESKOŃCZONĄ HISTORIĘ ISTNIENIA DUCHA... NA DRODZE POZNAWANIA SIEBIE...

Kiara.

 10 
 : Październik 10, 2017, 09:40:07 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara


Ponownie doszło do dyskusji czy fizyczne życie jest PRAWDĄ czy ILUZJĄ?



ZAWSZE JESTEŚMY ENERGIAMI.... LUDŹMI TYLKO CZASOWO....

W układzie istnienia jest Energia osobowościowa, samoświadomość, indywidualność duchowa, którą jest KAŻDY Z NAS, kto jest wcieloną DUSZĄ w materialne ciało.
Każdy  CZŁOWIEK DUCHOWY, TO NIEPOWTARZALNA INDYWIDUALNOŚĆ...przepiękny akt wiecznego istnienia.
tak naprawdę  ZAWSZE JESTEŚMY ENERGIAMI , które poznają siebie poprzez doświadczanie kontaktu z materią i w tym układzie z innymi wcielonymi Energiami. MY tak wybraliśmy, ale nie wszystkie Energie w Zaświatach dokonały wyboru wcieleń w materię. Są też takie, (jest ich bardzo dużo) ktorych istnienie opiera się wyłącznie na myślowych kreacjach, ONE nigdy się nie wcielają .
A zatem układ energetyczny  wcielających się Energii to:

1. Przeolbrzymia Energia osobowościowa, która zależnie od przestrzeni doświadczeń /materialnego świata wydziela z siebie część energii , tworząc z niej   matrycę  energetyczną o niższym dużo potencjale energetycznym , dostosowana do wibracji przestrzeni doświadczeń.Z takiej matrycy wydzielają się ISKRY ŻYCIA , DUSZE .. wcielające się w LUDZKĄ MATERIĘ... sa to kolejne inkarnacje matrycy duchowej .. a nie inkarnacje kiedyś żyjącego CZŁOWIEKA.

W naszym TERAZ  jest to MATRYCA ASTRALNA ... forma energetyczna i DOM POWROTU LUDZKICH DUSZ PO ZAKOŃCZENIU WCIELEŃ NA ZIEMI.

Wcielenia.. czyli narodziny LUDZI  mają cel poznawczo rozwojowy w granicach każdego wymiaru w którym istnieją, TO JEST ICH REAL. Każda Dusza/CZŁOWIEK ma swój plan przed urodzeniowy, który tworzy jego los i przeznaczenie. Ta wiedza  jest WYBOREM  NIEWCIELONEGO DUCHA..KTÓRY POWOŁUJE DO ISTNIENIA KAŻDE LUDZKIE ŻYCIE ZE SWOJEJ ENERGII DUCHOWEJ O NIŻSZEJ WIBRACJI.

TAK NAPRAWDĘ NIEWCIELONY DUCH ZAŚWIATOWY, JEGO NIŻSZA FORMA .. MATRYCA ASTRALNA I WCIELONA DUSZA W CZŁOWIEKA .. TO JEDNO I TO SAMO... różnica między nimi polega JEDYNIE  na poziomie mocy  i wibracji, a tym samym na świetlistości.

A ZATEM  PRZEZNACZENIE LOS I..... czym są?

1.PRZEZNACZENIE .. TO PLAN PRZED URODZENIOWY WYBRANY PRZEZ NIE WCIELONĄ ENERGIĘ.

2.LOS.. TO ZDARZENIA W TYM PLANIE, KTÓRE CZŁOWIEK MOŻE ZMIENIAĆ, GDY UZNA SWOJE LUDZKIE DECYZJE ISTOTNIEJSZE NIŻ WOLĘ SWOJEJ NIE WCIELONEJ ENERGI.
Ponieważ CZŁOWIEK został obdarowany wolną wolą ma prawo podejmować osobiste decyzje nawet gdy nie są one zgodne z wolą i planem jego nie wcielonej Energii/ Ducha Zaświatowego. Ona/ Energia  musi zaakceptować wolę CZŁOWIEKA pomimo,że będzie to fiasko Jej planu i celu danego wcielenia.


 Bywa również, teraz coraz częściej,że świadomość LUDZI ich Dusz przekracza granice tylko LUDZKIEGO  zrozumienia celu życia.  CZŁOWIEK  wyraża zgodę na trudniejszą wersję swojego losu ... podejmuje się pełnego zrealizowania planu przed urodzeniowego wybranego przez niewcielającą się Energię Zaświatową.

My znamy takie decyzje pod nazwą " UKRZYŻOWANIE"  jest to połączeniem woli  Energii duchowej z wolą wcielonej  Duszy w miejscu czakry SERCA..  w ten sposób łączy się DUCH z materią  przez LUDZKIE  ciało.
Od zaistnienia takiego momentu CZŁOWIEK swoim życiem  realizuje plan Zaświatów , ma z własnego wyboru trudniejszy LOS , ale  o wiele większą moc kreacji od innych LUDZI i dużo większy dostęp do wiedzy duchowej poprzez bezpośredni kontakt ze swoją niewcieloną Energią... Tak  powstaje JEDNIA DUCHOWO MATERIALNA , która w pełni realizuje plan DUCHA z najwyższych wymiarów istnienia.

Bywa również tak,że  Energie duchowe z bardzo niskich poziomów wibracyjnych podstępnie, lub przemocą z własnej woli ,lub woli CZŁOWIEKA przejmują LUDZI , podporządkowują ich sobie różnymi układami i przez nich realizują swoje plany.
Taki układ nazywa się przejęciem lub opętaniem .. dla CZŁOWIEKA  zawsze kończy się negatywnie.

Ale bywa również tak,że  na Ziemi wcielają się  przedstawiciele z nisko wibrujących przestrzeni .. miewają różne cele , jedni rozwojowe inni destrukcyjne Nie zawsze LUDZIE  dokonujący złych czynów sa ich przedstawicielami... czasami takie doświadczenia potrzebne sa Energii jako wiedza... to jest akceptowane, brak akceptacji ma zatracenie się w złych czynach.

Bywa jednak również tak... że na Ziemi wcielają się wysoko wibrujące Energie, by podnieść energetykę Ziemi , otworzyć nowe  możliwości i  przekazać wiedzę , która pomoże LUDZIOM w podejmowaniu decyzji ewolucyjnych.
Tak dzieje się zawsze w czasach w ktorych może,albo musi nastąpić skok ewolucyjny na Ziemi.

Tak wygląda układ energetyczny przed wcieleniowy i wcieleniowy.. plan materialnego życia jest dla wcielonej Duszy .. Energi o niższej wibracji polem doświadczalnym, szkołą . Jej kolejne życia , to zarówno lekcje jak i klasy w tej szkole.

A zatem co jest prawdą , a co iluzją.... tak naprawdę PRAWDĄ SĄ NASZE WSZYSTKIE ODCZUCIA i UCZUCIA , ICH SKALA , ICH MOC ,ICH ZAKRES ..
NASZE ODCZUCIA ODBIERANE PRZEZ 5 ZMYSŁÓW SĄ JEDYNĄ PRAWDĄ , KTÓRĄ ZABIERAMY ZE SOBĄ PO OPUSZCZENIU MATERIALNEGO CIAŁA.

ZAWSZE ZABIERAMY UCZUCIE MIŁOŚCI.. NIGDY NIE ZABIERAMY STRACHU, NIENAWIŚCI I CIERPIENIA NA DRUGA STRONĘ.... WSZYSTKIE UCZUCIA NEGATYWNE POZOSTAJĄ W PRZESTRZENI MATERIALNEJ..

Energia duchowa/ dusza .. KAŻDA  opuszczając ciało fizyczne zabiera ze sobą TYLKO MIŁOŚĆ JAKOM UDAŁO JEJ SIĘ ROZPALIĆ W SOBIE.. I NIC WIĘCEJ. 

Zatem skąd biorą się piękne pozytywne uczucia do jednych ,obojętność i negatywne uczucia  do drugich?

Gdy rozpali się miłość w sercu CZŁOWIEKA DO CZŁOWIEKA.... ONA NIGDY NIE GINIE.. W TRAKCIE SPOTKANIA BUDZI SIĘ JEJ MOC TAKA JAKĄ STWORZYLIŚMY W SOBIE. Aspekt obojętności, lub negatywu , to zwyczajnie brak uczuć , a nawet lek przed nimi,  ich barwa , jasnością i mocą... bo nie wszyscy żyjący na Ziemi  jako LUDZIE  pochodzimy z przestrzeni w których wysoka wibracja miłości jest najcenniejszą wartością.

A co jest iluzją.... to zależy przez jaki pryzmat i parametry weryfikujemy informację i KTO .. z jakiej przestrzeni to weryfikuje.

Kiara.

Strony: [1] 2 3 ... 10

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

sztos kociaprzystan skuterpolska informatykawsb2017 piraci