Strony: 1 ... 8 9 [10]
 91 
 : Kwiecień 21, 2017, 10:35:50 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Polecam jako niezbędny materiał dydaktyczny do zrozumienia obecnej sytuacji na ziemi .. wypad do kina na ten film… a szczególnie polecam go Gai….

https://www.youtube.com/watch?v=G4VmJcZR0Yg

0:03 / 2:11
Ghost in the Shell Official Trailer 1 (2017) – Scarlett Johansson Movie

Czy robot z LUDZKIM mózgiem to jeszcze CZŁOWIEK… który ma Duszę…. jakie możliwości ma DUSZA zamknięta w metalowej puszcze.. skoro doświadczamy i ewoluujemy przez ODCZUWANIE!

Czy zdajemy sobie sprawę z faktu ,że nasze TERAZ…… jest bardzo odległą w czasie naszą przeszłością?

„Skoczkowie w czasie” ( chociaż dla wielu paranoiczna schiza) przybyli do obecnego TERAZ TYLKO jednym celu… ZMIENIĆ WERSJĘ CZASOWĄ skierować życie biologiczne w inną stronę.
Bo to co stało się w naszej obecnej teraźniejszości bardzo dawno temu ( wybór drogi trans humanizmu) doprowadziło naszą cywilizację do ściany…. momentu , który nie ma dalszej przyszłości.

Istnieje tylko JEDNO ROZWIĄZANIE .. w takiej sytuacji WEJŚCIE JEST WYJŚCIEM….

Dlatego w połowie ubiegłego wieku na ziemi zaczęli się RODZIĆ „skoczkowie czasu”, których zadaniem jest przekierowanie linii czasowej naszego rozwoju w inią stronę.

W trzech poprzednich próbach nam się nie udało, tym razem udało nam się .. przeszliśmy najbardziej drastyczny moment kataklizm 2012 bez zaistnienia tej tragedii.

Dalszy ciąg to uwolnienie się od dominacji mentalnej ludzi, opcji i współpracujących z nimi cywilizacji syntetycznej prowadzących nas w kierunku absolutnej dehumanizacji…
Do momentu gdy z CZŁOWIEKA pozostanie TYLKO mózg w obudowie super maszyny.

Mamy mnóstwo dowodów w postaci naukowych prac na zniszczenie biologicznego życia, jednak skupiamy się na zupełnie innych dzielących nas tematach.

http://tylkonauka.pl/…/kurzweil-przewiduje-nastanie-technol…

http://tylkonauka.pl/…/firma-neuralink-chce-polaczyc-mozg-z…

http://tylkonauka.pl/…/naukowcy-stworzyli-sztuczna-skore-kt…

http://tylkonauka.pl/…/stosowanie-nawigacji-satelitarnej-wy…

http://zmianynaziemi.pl/…/facebook-chce-zbudowac-interfejs-…

http://tylkonauka.pl/…/soczewki-kontaktowe-marki-sony-zamie…

http://zmianynaziemi.pl/…/naukowcy-ucza-sie-usuwac-i-modyfi…

http://zmianynaziemi.pl/…/naukowcy-z-niemiec-zademonstrowal…

http://tylkonauka.pl/…/slynny-brytyjski-astronom-twierdzi-z…

Pora żeby świadomi LUDZIE zaczęli myśleć logicznie i analizować zachodzące zdarzenia, a nie dać się prowadzić na rzeż jak stado baranów.,, bo trans-humanizm już nie idzie… on wbiega w nasze życia….

Skoro wiemy,że nie ma czasu….. on jest sekwencją naszych myśli .. to ukierunkujmy je we właściwą stronę….

BO JESTEŚ TAM….. GDZIE TWOJA MYŚL..

ps. Poszukiwanie LUDZI , .. a szczególnie nieprzebudzonych jeszcze całkowicie „skoczków czasu” odbywa się w bardzo różny sposób …. włącznie z weryfikowaniem ich relacji o swoich wspomnieniach i dziwnych rzeczach, które im się przydarzają….
To sa LUDZIE, którzy w niedługim czasie zaczną aktywnie działać na rzecz naszego wejścia w nowa linię czasową.. a zatem dla systemu bardzo niewygodni!

Nie można wywiesić listy z nazwiskami… ale ich można weryfikować po wspomnieniach, które się otwierają teraz, a następnie eliminować z przestrzeni działania.

Kiara.

 92 
 : Kwiecień 21, 2017, 10:34:10 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
sesia pisze:   
19 kwietnia 2017 o 02:11   

„zanim ujawnicie coś osobistego o sobie.. zastanówcie się dwa razy,bo słów tych nie da się już wycofać….. w obecnej grze o LUDZKIE DUSZE …. wszystkie chwyty są dozwolone , podstęp goni podstęp.”

mądre zdanie, dobra rada.

 93 
 : Kwiecień 21, 2017, 10:25:04 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara

WYSZUKIWANIE LUDZI O OTWORZONYCH  DUCHOWYCH PREDYSPOZYCJACH...

Czyli apel wróżki....

https://www.youtube.com/watch?v=roftxzvkeo0

Zjawiska parapyschiczne i podróże w nieznane - Beata Jeske - 14.04.2017

Ach .. ten Janusz Zagorski ….. wszystkie świecidełka go przyciągają, chciał by je dotknąć, poznać, a być może i polizać….. jak by się dało.... 🙂 a jak jęzor do zmarzliny przymarznie, to, co będzie???

Jednym słowem ( jak dla mnie) jest to wyszukiwanie osób o otworzonych specjalnych predyspozycjach…. co przekłada się na funkcje DNA… tworzenie ich katalogu?

To jest czas wyjątkowy nie ulega wątpliwości, a zatem potrzebna jest nam również wyjątkowa ostrożność… bo łatwo jest na siebie skierować czyjąś uwagę , trudniej bywa z poradzeniem sobie zdjęcia jej z siebie.

Mnóstwo jest już nowych młodych LUDZI przebudzonych duchowo ,bo czas przyspiesza, a zupełnie nie znanych różnym interesujących się tym faktem opcjom.

Jak ich poznać? niech sami się zgłoszą ze swoimi zdolnościami…. niech się zaprezentują … centralny komputer w Belgii poradzi sobie z tym tematem.

Czemu tak naprawdę ma służyć zbieranie tych relacji? Komu i do czego potrzebna jest taka wiedza?

Czy jest to tworzenie mapy duchowych wydarzeń , identyfikowanie energetycznych miejsc i katalogowanie przebudzonych już LUDZI ?

Przepraszam za ostrożność ,ale po mnóstwie doświadczeń z dziwnymi ,sympatycznymi ludźmi , doskonale przygotowanymi do swoich ról stałam się baaardzo ostrożna.

Nasze przysłowie mówi…lepiej na zimne dmuchać…. i nie zachłystywać się emocjonalnie ciekawymi tematami….

Bo nie wszyscy pojawiający się w tych samych miejscach , interesujący tymi samymi tematami… robią to w tym samym celu.

Bardzo sympatyczna Pani Beata bez problemu przemyciła w rozmowie jako niepodważalne prawdy dwa watki;

1.fizyczną śmierć Jezusa na krzyżu na którą nie istnieje żaden dowód.

2. priorytet użyteczności kościelnych egzorcystów , o czym wiemy że zależny on jest wyłącznie od osobistej wibracji, mocy i świetlistości każdego egzorcysty.

Dla sił ciemności religijne certyfikaty nie są ŻADNYMI argumentami , nie ilość a jakość i moc tej jakości jest jedynym argumentem w debatach ( bo są to debaty) z siłami ciemności się liczy… oczywiście o MOC DUCHOWĄ egzorcysty w tym chodzi.

Przygotowanie CZŁOWIEKA do możliwości bycia egzorcystą trwa przez wiele jego poprzednich wcieleń, ZAWSZE wspierane jest przez siły wysokich wibracji Zaświatów ( żaden człowiek nie jest w stanie poradzić sobie sam z demonem) , demony nie reagują na modlitwy ni zaklęcia .. a wyłącznie na moc jasności Energi która staje przed nimi.
Po za tym istnieje TYLKO jeden symbol, który używa się w takich sytuacjach , on działa efektywnie.

Pomijam fakt samego pochodzenia religii i połączenia jej z egregorem , który dobra nie reprezentuje, i nie reprezentował od początku. … zatem księża egzorcyści nie są mocą w obliczu demonów…..o tym w Watykanie wiedza.

A, tak swoją drogą wizje po morfinie ZAWSZE ale to ZAWSZE ludzie mają dramatyczne , straszne wizje i scenariusze. One nie są wiarygodne , są tylko mózgowymi majakami , o czym wiedzą wszyscy lekarze biorący udział w operacjach w ktorych używa się morfinę.

Po za tym informacje literackie o historii żyć pisarzy były ciekawe, dziekuję.

Jeszcze raz .. zanim ujawnicie coś osobistego o sobie.. zastanówcie się dwa razy,bo słów tych nie da się już wycofać….. w obecnej grze o LUDZKIE DUSZE …. wszystkie chwyty są dozwolone , podstęp goni podstęp.

A, Pani Beata…. nie oceniam , nie znam , nie wiem…. tylko informuję o ostroznosci i nic więcej.

Kiara.


ps. Komentarz napisałam wyłącznie dlatego ( wróżby i wróżki nie sa moja pasją) ,ze film w zupełnie innym miejscu o innej tematyce otworzył mi się sam.

Ja z zasady nie lekceważę takich znaków , obejrzałam , wysłuchałam i zastanowiłam się publicznie ..o co może w tym chodzić…

Kiara.

 94 
 : Kwiecień 19, 2017, 09:53:39 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Pierwsi Chrześcijanie .. to bardzo stara Sekta z tamtych terenów nazywała się „POMAZAŃCY PORANNI” nazwa ma związek z ich rytualnymi kąpielami rano i wieczorem , oraz z określonym sposobem życia.
Miejsce to znajduje się w Oazie na północnej cześć obecnej Syrii, jest to ten sam zakon ,którego głową był JAN CHRZCICIEL, och długa i ciekawa historia.

W czasach powstania zakonu i długo przed nim miejsca te nie należały do Arabów.

Palmyra[1] (także Palmira, arab. تدمر, Tadmur) – miasto w Syrii, w muhafazie Hims, założone w oazie w północnej części Pustyni Syryjskiej https://pl.wikipedia.org/wiki/Palmyra_(Syria)

Całym sekretem Tadmuru i pradawnego Chrześcijaństwa jest jak wiadomo KOBIETA….. pod piaskami i pod naziemnymi świątyniami znajduje się podziemie Świątyni AL-Lat.. żeńskiego Bóstwa , Pramatki wszystkich Żyć znanej na całej ziemi pod wieloma imionami .

” Al-Lat (ar. اللات), przez Herodota nazwana Alilat – bogini słońca i matka bogów w mitach Arabów z okresu Dżahilijji (przedislamskiej epoki Arabii); personifikuje lato.

Jedno z trzech najważniejszych bóstw arabskich. Jej symbolem był biały kamień ozdobiony klejnotami. Al-Lat… „PIERWOTNE SŁOŃCE LUDZKOŚCI”

Ta Bogini ma powiązanie z Anatolią…. „Anatolia (z greckiego Ἀνατολή , Anatolḗ – „wschodni” lub ” wschodzące słońce”), https://pl.wikipedia.org/wiki/Al-Lat

Czy możecie sobie wyobrazić żeby kobieta w obecnym świecie arabskim byla ważniejsza niż Mahomet?Coś

W świecie żydowskim niż JAHWE ,a w świecie katolickim niż Bóg ojciec?

Czy można dopuścić do odkrycia ,że głową pierwotnego Zakonu Chrześcijan byla kobieta,że ta funkcja byla niezależna od płci, a jedynie od rozwoju duchowego przywódcy, którego egzaminem była lewitacja i inne otworzone możliwości w postaci bilokacji?
Na marginesie…. Co dokonała Salome ( to tylko jedno z jej wcześniejszych imion zakonnych ) dlaczego poprosiła o „GŁOWĘ” JANA.. czego symbolem jest być „głową” czegoś”?

Religie męskiej szowinistycznej władzy mają wspólny cel zniszczyć pierwotną wiedzę przejąc artefakty przedłużyć swoje władanie ludźmi, którzy teraz dokonują swojego przebudzenia duchowego, a zatem odkryją prawdę.

Etymologia.. „Palmyra ( / ˌ p ɑː l m aɪ r ə / ; Palmyren : Tadmor ; Arabski : تدمر Tadmor) – starożytne miasto w południowo – zachodniej Syrii .

Znaleziska archeologiczne pochodzą z okresu neolitu , a miasto zostało po raz pierwszy udokumentowane na początku drugiego tysiąclecia pne”

Ciekawe jest ˌ p ɑː l m aɪ r ə / pa… I maire.. czy ma związek z z obecną marie.. maria .. ukochana?
Okazuje się że tak…. ” Zgodnie z tą teorią „Tadmor” wywodzi się z hurrian słowu tad („kochać”) ” Język hurrian wywodzi się z Mitanni…… https://pl.wikipedia.org

/wiki/Huryci https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyk_hurycki

https://pl.wikipedia.org/wiki/Mitanni

http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf

Oj ciekawy temat i długi, przepraszam na razie zakończę teraz nie mam czasu, nie mniej jednak zastanawia mnie czy te islamskie huryski to przepiękne Hurrytki..

Czyli kobiety Mitanni? 🙂

Cała ta historia ma powiązanie z Azją Mniejszą ta świątynia ma związek z z ziarnem.. z jego wysiewem wiosennym a, co za tym idzie z Boginią Matką , Boginią Al-Lat wschodzącym wiosennym ,życiodajnym słońcem jednym słowem Bogini Matka…..

O, której wiedzę od bardzo usiłują zatrzeć jej przeciwnicy.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Bogini_Matka

A, w takim razie jaka była rola Jezusa na ziemi.. po co ON się urodził i co zrobił dla LUDZKOŚCI…. dlaczego wydano na niego wyrok , wymazano z Żydowskiej Księgi Życia … jaka jest prawdziwa historia tamtych zdarzeń?

Czy nastąpi objawienie…. z czym ma ono związek i czy uda się je znowu przekręcić znaczeniowo?

Kiara.

 95 
 : Kwiecień 17, 2017, 09:11:13 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
WIELKA NOC..... ŚWIADOMOŚĆ CHRYSTUSOWA.....

ŚWIADOMOŚĆ CHRYSTUSOWA…… to znaczy KRÓLEWSKA…. w tym wypadku najwyższa , połączenie MĄDROŚCI SERCA Z MOCĄ SPRAWCZĄ .




Inaczej osiągniecie harmonii miedzy Duchem ,a Duszą .. przekazanie jurysdykcji DUCHOWI nad wcieloną DUSZĄ .

TAKI MOMENT NAZYWA SIĘ „UKRZYŻOWANIEM” w naszym ludzkim języku , dokonuje się w miejscu czakry SERCA…

Bowiem w tym miejscu ponownie splecione miłością ( dawno temu rozdzielone) dwa aspekty ,żeński i męski zaczynają tworzyć JEDNIĘ DUCHOWĄ …. a ukoronowanie tego zdarzenia nadaje im MIANO ENERGII MIŁOŚCI BEZWARUNKOWEJ /WIEDZY CHRYSTUSOWEJ.

CZAKRA SERCA…. w niej JASKINIA WIEDZY…. MATRYCA STWORZENIA , PRAMATKA WSZYSTKICH ŻYĆ , DEPOZYT WIEDZY STWÓRCZEJ , DUCH ISTNIENIA…. różne nazwy ma ukryta w niej PIERWOTNA ISKRA ŻYCIA ….

Połączenie miłością bezwarunkową swoich dwóch aspektów ( bardzo często walczących ze sobą o swoje priorytety na drodze mnóstwa przeróżnych wcieleń) , to osiągnięcie dojrzałości duchowej /uczuciowej ,osiągniecie mocy na poziomie najwyższym…. CHRYSTUSA /KRÓLA….

TYTUŁ ten otrzymują zarówno mężczyźni jak i kobiety.. WSZYSCY ,którzy weszli do jaskini , groty SERCA I DOKONALI W NIEJ SWOJEGO ZMARTWYCHWSTANIA DUCHOWEGO.

TO, jest trudna droga , trudna i długa , wymaga konfrontacji ze swoim największym lekiem, który dla CZŁOWIEKA ma realny , fizyczny wymiar .. przejście własnej drogi ( zaznaczam długiej) w pokonywaniu wszystkich aspektów nienawiści i strachu do osoby, osób , które spowodowały nasz stan.

Zrozumienie ,akceptacja i udzielenie pomocy , wyjście z uzależnienia strachem i nienawiścią do takich ludzi na wszystkich poziomach życia, przejawia się w postaci … Z MARTWYCH WSTANIEM DUCHOWYM…..

Co znaczy uniezależnieniem od całego negatywnego spektrum naszej przeszłości.
Efektem tej zmiany w naszych osobistych Matrycach MATKACH Życia jest wychodzenie z ograniczenia sieci Matrixu i otwieranie w sobie dostępu do wyższych przestrzeni wiedzy,ale również możliwość używania jej z większą MOCĄ KREACJI.

Jednym słowem… otrzymujemy większą wiedzę , którą używając w naszym życiu materializujemy szybciej piękniejsze i bardziej radosne zdarzenia.

Stare… ze swoimi majakami strachów…. rozpływa się w świetle naszej nowej JASNOŚCI MOCY!

Życie CZŁOWIEKA … to okręgi spiralne na duchowej / magnetycznej osi.. każdy okrąg , to jeden kolejny rok życia, istotne jest żebyśmy energią uzyskaną w trakcie poprzedniego roku dali radę wejść na następny poziom.

Bo zawsze w czasie WIELKIEJ NOCY każda wcielona ENERGIA DUCHOWA wchodzi do swojej JASKINI SERCA.. ale nie zawsze ma ona MOC otwierania kolejnych WRÓT WIEDZY.

Oczywiście,że przeciwni ewolucji ( a jest ich nie mało… syntetyki, religie, politycy, elita władzy itd…) robią WSZYSTKO by odciąć nas od dostępu do NASZEJ WEWNĘTRZNEJ WIEDZY.. zmniejszyć naszą MOC I przekierować naszą uwagę na dobrze spreparowane zestawy informacyjne ,które prawdę udają, a nią nie są.

Dzieje się to we wszystkich sektorach życia, walka o naszą świadomość jest niezwykle zażarta i podstępna.

Uwierzcie, KAŻDY Z NAS MA W SWOICH ZDARZENIACH LOSOWYCH KOMPLETNY ZESTAW DOŚWIADCZEŃ, PROWADZĄCY GO DO POKONANIA SWOICH OGRANICZEŃ…
KAŻDY MA SWOJE SŁABOŚCI I LEKI, STRACHY I NIEZROZUMIENIA, KTÓRE SAM MUSI POKONAĆ… ŻEBY STANĄĆ WE WŁASNYM BLASKU!

To jest JEDYNY sposób na ewolucję gatunku, każdy indywidualnie musi jej dokonać, nikt , ale absolutnie nikt .. nie zrobi tego za nikogo, a, ni za wszystkich.. nikt nigdy nie „odkupił cudzych grzechów….” czyli nie poznał wiedzy się za kogoś … to są absolutnie indywidualne procesy.
Ta indywidualna droga wznosi gatunek, gdy dokona ewolucji odpowiednia ilość LUDZI.

Kiedy woda w garnku zaczyna zmieniać stan skupienia, paruje ( przekracza swój dotychczasowy wymiar) ,pomimo że jest całością płynem…. pierwsza jej kropla ( powiedzmy prekursor) staje się parą wodna.. za nią idą inne ,ale jest to proces indywidualny KAŻDEJ KROPLI WODY …. zapisany w czasie..

Tak samo jest z ewolucją LUDZKIEGO DUCHA… zawsze musi być TEN/TA PIERWSZA ENERGIA otwierająca proces …. „WROTA „przez które przejdą inni gdy osiągną wystarczająca MOC DO PRZEMIANY.

A, zatem .. czym jest WIELKA NOC….. ( pominąwszy fakt ,że noc jest cyklicznym czasem wpisywania kolejnej porcji wiedzy, którą realizuje DZIEŃ) , to WIELKA NOC .. jest czasem wpisania .. przekazania nam WIEDZY, którą będziemy realizowali przez CAŁY ROK do kolejnej WIELKIEJ NOCY!

Jest to „z martwych wstanie” DUCHA …. czyli kolejny JEGO ASPEKT rozkwita JASNOŚCIĄ DUCHOWEJ WIEDZY.

Czy do takiego aktu jest ,albo było potrzebne fizyczne zabicie JEZUSA na krzyżu?

ABSOLUTNIE NIE!! TO JEST RELIGIJNE KŁAMSTWO , SŁUŻĄCE ZATRZYMANIU PRZEPŁYWU WIEDZY, MANIPULOWANIU ŚWIADOMOŚCIĄ LUDZI , WYKORZYSTUJĄCE EMPATIĘ CZŁOWIEKA DO STWORZENIA Z NIEGO SWOJEGO NIEWOLNIKA.

Bardzo głęboko wpisano w podświadomość LUDZKĄ tą fałszywa informację , wręcz wyryto ją corocznymi rytuałami wielkanocnymi , ciężko jest tym głęboko wierzącym bez logicznego myślenia, wyjść z tej tradycji kłamstwa.

Ja to rozumiem.. nic na siłę, każdy sam w swoim czasie musi odnaleźć PRAWDĘ W SOBIE.. BO ONA TAM JEST.

JA w tą WIELKĄ NOC miałam również niesamowite doświadczenie .. sprawdzian fizyczny moich deklarowanych słownie stanów duchowo, uczuciowych… to było naprawdę trudne doświadczenie… ale dałam radę , pomimo,że początkowo zupełnie nie rozumiałam , o ,co w tym chodzi?

Kierowałam się jedynie mądrością mojego serca , etyką i miłością…. udało się, żaden negatyw mnie nie zdominował…. ALLELUJA…… moje cienie napełniłam światłem miłości bezwarunkowej.

O, CO… walczył tak naprawdę JEZUS…. i czego dokonał , co uznali wyznawcy Mojżesza za deprawację swoich Praw Religijnych i wymazali GO Z KSIĘGI ŻYCIA?

Podstawowym Prawem Synagogi i Praw Mojżeszowych jest pomniejszenie roli kobiety, wyrzucenie żeńskiego aspektu STWÓRCY .. SZECHINY ze Świątyni!
Ten męski religijny szowinizm trwa do dzisiaj,jego najbardziej prymitywną forma jest islam.

Jezus nauczając przekazywał PRAWDZIWĄ WIEDZĘ DAWNEJ ŚWIĄTYNI SALOMONA , tam Kobieta i Mężczyzna zajmują równe pozycje pomimo ,że spełniają inne role.

Jezus w swoich prawdziwych naukach przekazywał tą wiedzę,dokonał WSZYSTKICH CZYNNOŚCI KAPŁAŃSKICH ( MIAŁ DO TEGO PRAWO) PRZYWRÓCENIA PIERWOTNEJ ROLI MĄDROŚCI KOBIECOŚCI W ŚWIĄTYNI.

Zaistniało to w realnych zdarzeniach ( bo wpis w matrycę życia dla ziemi/ kryształ życia w nasze pole morfogenetyczne musi dokonać się przez zaistnienie fizyczne wszystkich wydarzeń, by mogły stać się nowymi myślowymi wzorcami dla LUDZKOŚCI) kobietą wynoszoną poprzez jej wiedzę i indywidualność duchową była MARIA MAGDALENA.

TO, ONA STAŁA SIĘ PONOWNIE BOSKIM ASPEKTEM , KTÓRY URUCHOMIŁ ZABLOKOWANY PRZEKAZ WIEDZY W MATRYCY, MATCE ŻYCIA.

Ten fakt sprowokował falę nienawiści do Jezusa , bo ON ponownie przywrócił pradawne zasady życia na ziemi, zdjął zasłonę z ukrywanej prawdy,że JEDNIA BOSKA TO … KOBIETA I MĘŻCZYZNA , A NIE TYLKO MĘŻCZYZNA.

JEZUS wyniósł MARIĘ MAGDALENĘ do roli Arcy Kapłanki ( odpowiednik żeńskiej funkcji papieża), Jej przekazał w trakcie „Ostatniej Wieczerzy” zwierzchnictwo nad stworzoną przez siebie NOWĄ ŚWIĄTYNIĄ.

Bowiem wiedział , że dokonując wyborów przekraczających kanony Jemu współczesnego życia.. pokonując wszystkie trudności dokona swojej akcedencji… przekroczy fizycznie wymiar w którym się urodził, nie będzie już mógł fizycznie uczestniczyć w dalszej drodze przekazywania nauk LUDZIOM.
Zmieni swoje fizyczne ciało na ciało duchowo / fizyczne , które nie będzie już widoczne dla większości ludzi.

JEGO rolę przejęła MARIA MAGDALENA… z nadanym jej tytułem APOSTOŁKI WSZYSTKICH APOSTOŁÓW.

Oczywiście jest to ukrywana skrzętnie wiedza, bo ujawnienie jej rozsypuje w pył dotychczasowe religie, a zatem mają one wspólny interes w zniszczeniu wszystkich artefaktów, całej wiedzy potwierdzającej niezaprzeczalną i dominująca ROLĘ KOBIECOŚCI W PRZEKAZYWANIU WIEDZY.

MATRYCA WIEDZY, MATRYCA MATKA….. ZAWSZE JEST ASPEKTEM ŻEŃSKIM.

MATRYCA MOCY, MATRYCA OJCA… ZAWSZE JEST ASPEKTEM MĘSKIM.

W światach fizycznych by mogła dokonywać się ewolucja MUSZĄ WSPÓŁPRACOWAĆ ZE SOBĄ OBYDWIE MATRYCE, ŻEŃSKA I MĘSKA…

PEŁNY PRZEKAZ WIEDZY MOŻE POPŁYNĄĆ DOPIERO WÓWCZAS GDY OBYDWA ASPEKTY POŁĄCZĄ SIĘ MIŁOŚCIĄ BEZWARUNKOWĄ, CZYLI OSIĄGNĄ STAN MIŁOŚCI CHRYSTUSOWEJ /KRÓLEWSKIEJ.

To bardzo długi temat wyjaśniający pochodzenie ziemskich rodów królewskich, ale również niszczenia ich z premedytacją. Ich wyjątkowych predyspozycji i zupełnie innych ról niż te, które były nam oficjalnie przekazywane przez historię.

Jeszcze raz Alleluja…. zwycięstwa światła w nas… które przełoży się na osobiste sukcesy i radość w życiu ….
KAŻDEMU życzę.

Kiara.

 96 
 : Kwiecień 09, 2017, 20:59:47 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara


cd...

Nazwa „Wysokie miejsce” analogii odnosiło się do  wzgórza,  na  którym  w I II  w.  p.  n.  e.  stało  sanktuarium.
Zachowana   do   dnia dzisiejszego świątynia  ukończona    została  przed  6  kwietnia  32  n.  e.  (za  rządów
Tyberiusza), o czym świadczy inskrypcja opisująca poświęcenie świątyni właśnie tego dnia(Starcky, Gawlikowsk 1985, p. 117). Przez cały okres swojego funkcjonowania, sanktuarium poddano kilku małym przebudowom.

Charakterystyczny jest wygląd świątyni, ponieważ składa się z ona dwóch części – wielkiego ,
prawie  kwadratowego  (205m  x  210m)  dziedzińca  i  wybudowanej  po środku celli (ok. 40m x ok. 14m). Dziedziniec otoczony jest portykiem z dwoma rzędami kolumn korynckich (wyjątkiem jest portyk zachodni, w którym znajduje się tylko jeden z podwyższonym rządem podpór).   
Tutaj także znajdowały  się  ogromne  propyleje z trzema przejściami i ośmiokolumnowym portykiem u szczytu schodów wejściowych.

Na dziedzińcu zachowały się: ołtarz ofiarny (znajdujący się na północny-zachód od celli)  i  basen.  Wiemy  dzięki  te
mu,  że  miejsce  to  wykorzystywano do   odbywania rytuałów związanych z oczyszczeniem oraz do składania ofiar.

Z dziedzińca do celli można się dostać dzięki schodkowej rampie, znajdującej się przy zachodniej  ścianie  budynku.  Wejście  do  środka ulokowano asymetrycznie , na dłuższej
ścianie. Powodem tego działania były adyta ,znajdujące się na krótszych bokach świątyni.

Aby  wnętrze  świątyni  było  dobrze  oświetlone,  w  dłuższych  ścianach umieszczono po cztery duże okna.
Do  adytonu  północnego  i  południowego  prowadziły  ogromne  schody (w północnym jednak się nie zachowały). Pod schodami północnymi znajdowała się krypta, której podłogę wyłożono mniejszymi płytami). Do głównego pomieszczenia
adytonu  północnego  prowadził  wielki  otwór  drzwiowy.

We wschodniej  części znajdowało się małe pomieszczenie boczne, a od zachodu mur, oddzielający klatkę schodową, prowadzącą prawdopodobnie  na  dach  sanktuarium.
Na niższym poziomie pomieszczenia bocznego przed podniesieniem posadzki, znalezione zostały dwa bloki
kamienne, które interpretowane są
jako łoże boga Bela(Pietrzykowski 1997).  Plafon głównego  pomieszczenia  dekorowany  jest  przedstawieniem  siedmiu  bóstw palmyreńskich, otoczonych przez dwanaście znaków Zodiaku. Nadproże nad przejściem Antropologia Religii V (2013), pp. 60-67 64 do pomieszczenia bocznego zdobione jest przedstawieniem figuralnym, ukazującym postać z rozpostartymi skrzydłami.

Do południowego adytonu  również prowadziły ogromne schody, za  którymi znajdowały się  wejścia  do  klatek  schodowych
,prawdopodobnie prowadzących (podobnie jak w adytonie północnym) na dach. Pomieszczenie główne jest prostokątne,a
z  boków  poprzeczne  mury  odgradzają  klatki  schodowe.  W  odróżnieniu od przeciwnego  adytonu,  wejście  do  środka  umożliwia  znacznie  zmniejszony otwór drzwiowy.

Zdobienie również jest znacznie uboższe, na suficie znajduje się tylko rozeta , wpisana w  okrągły  medalion  umieszczony
w  kwadratowym  polu,  dookoła  którego znajdują się mniejsze rozetki.
Pierwsze informacje i opisy świątyni uzyskano już w XVIII wieku i w początkach XIX, dzięki takim podróżnikom jak Robert Wood, Henry Dawkins i Jane Digby. Pierwsze prace naukowe na terenie świątyni przeprowadzone zostały w  1902  roku  przez
Otto Puchsteina  i  w  1917  przez  Theodora  Wieganda  (obydwie misje ograniczyły się do studiowania zabytków, znalezionych  na  terenie  budowli). 

Prawdziwe  wykopaliska rozpoczął w latach 1930-1932  Henry Seyrig,które następnie przejął i prowadził Robert Amy. Ikonografia Jarhibola w świątyni Bela.

Identyfikacja  bóstw  palmyreńskich  jest  rzeczą  dosyć  trudną  i pracochłonną.Niektóre płaskorzeźby i malowidła zaopatrzone są w inskrypcje dedykacyjne, dzięki czemu  łatwo  odgadnąć  tożsamość  bogów, aczkolwiek niektórym przedstawieniom niestety  brakuje  tego  elementu.

Podczas  identyfikacji  wykorzystywane są znane już detale ikonograficzne, lub porównanie z innymi przedstawieniami bóstw. Interesującą postacią w panteonie palmyreńskim, ze względu na swoją dwoistą naturę
jest  bóg Jarhibol.. Jego przedstawienia znane są z wielu starożytnych miast, m.in.  Dura  Europos, Emesa, Khirbet

Wadi Suwan i oczywiście Palmyra.

Niniejszy artykuł ma za zadanie omówienie przedstawień Jarhibola ze świątyni Bela w  Palmyrze.  Pierwszym  z  nich  jest
plafon  znajdujący się w północnym talamosie.
Widać na nim siedem bóstw-planet w otoczeniu dwunastu znaków zodiaku. Centralne miejsce   zajmuje   B-Jowisz.   Ukazany został jako  mężczyzna  bez  brody,  ubrany w drapowany w fałdy
himation, na głowie prawdopodobnie znajdował się kalathos(Brykczyński  1975,  p.  57).

Jarhibol-Słońce  znajduje  się  przy  znaku Panny, z charakterystycznymi promieniami słonecznymi wokół głowy. Przy skorpionie znajduje się  Hermes-Merkury,który  rozpoznany  został  dzięki fragmentom skrzydełek przy głowie. Trzeci z kolei (idąc wg wskazówek zegara) jest Malakbel-Saturn, który,zanim został związany z kultem solarnym, uznawany był za
bóstwo wegetacji, na co wskazuje trzymany przez niego sierp ofiarny. Po lewej stronie Malakbela
ukazano bogini Astarte-Wenus, która głowę przystrojoną ma welonem. Przy znaku Byka  widzimy  Aglibola-Księżyc.
Zidentyfikować go można dziękizachowanemu fragmentowi sierpa księżyca. Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6765

Jako ostatni,przy znaku Raka znajduje się  Arsu-Mars. Przedstawiono gow stożkowatym hełmie, z tarczą i włócznią, atrybutami świadczącymi o jego wojennym charakterze.


Pewna wydaje się tutaj identyfikacja Jarhibola  i  Aglibola,  dwóch bóstw prawie zawsze towarzyszących Belowi,  co  ukazuje znaczenie  Słońca i Księżyca w panteonie palmyreńskim. Prawdopodobnie dlatego też w roku 33 n. e.(Brykczyński 1975, p. 63)powstają pierwsze triady Bela.

Triada  Bela utworzona byłaz trzech bogów:Bela,znajdującego się zawsze po środku, Jarhibola,ustawionego zawsze po prawej stronie Władcy Niebios i Aglibola,zawsze   ustawionego   po   jego   lewej   stronie. Takie   przedstawienie   pokazuje   nam wyższość boga Słońca nad Księżycem, gdyż to właśnie po prawej stronie głównego bóstwa znajduje się miejsce honorowe.

Wielkiej triadzie towarzyszyć mogły również inne  bóstwa,  głównie  Arsu   lub   Belti-Atargatis,  co  widać  na  fragmencie  kolejnego przedstawienia,
pochodzącego z Wielkiej Świątyni Bela. Na reliefie znajdują się cztery postacie. Pierwsza od strony lewej to bogini Belti-Atargatis. Ubrana jest w długą tunikę,
która okryta jest dodatkowo płaszczem, na głowie ma kalathos, a w prawej ręce trzyma długie  berło.

Na   prawo   od   bogini widzimy  bóstwo  z  nimbem  wokół  głowy.  Bez wątpienia  jest  przedstawienie Jarhibola.   Ubrany jest w  typowo  rzymski  strój wojskowy:
tunika  z  krótkimi  rękawami, zbroja,  oraz  płaszcz  spięty  na  ramieniu.
W prawej ręce,podobnie jak bogini, bóg trzyma długie berło.

Dalej stoi bóstwo główne, czyli Bel. Ubrany jest niemal identycznie jak Jarhibol, z tym
wyjątkiem, że na głowie ma kalathos.
Obok  Bela widać Aglibola. Jego postać nie zachowała się w najlepszym stanie, ale można  zauważyć
,  że  ubrany  był  tak  samo  jak  jego  towarzysze,  a  dzięki fragmentarycznie zachowanemu sierpowi księżyca na ramionach postaci, możemy być pewni, że jest to bóg-Księżyc. Nie wiadomo,czy  na  reliefie znajdowały się jeszcze inne
bóstwa.
W inskrypcji zachowało się tylko jedno imię–„Aglibol”,ponieważ reszta uległa zniszczeniu(Łukasiak 1974, p. 11).
Jarhibol przedstawiany był również w swojej własnej triadzie, na którą składał się onsam,  Aglibol,umieszczony  zawsze z  jego  prawej  strony,i  Arsu,  zawsze  po  lewej.

W ten sposób utworzona została grupa kosmiczna Słońce-Księżyc-Ziemia(Łukasiak 1974, p. 17).
Wyjątkowo zdarzało się, że dodatkowo pojawiała się również bogini Belti-Atargatis, utożsamiana z planetą Wenus, co przedstawia relief znaleziony  w  portyku świątyni Bela.

Pierwsza postać to heros Herkules. Rozpoznawalny jest dzięki maczudze trzymanej w prawej ręce, krzaczastej brodzie, a także skórze lwa z Nemei w lewej ręce.

Koło niego stoi kobieca postać w gęsto udrapowanej sukni i płaszczu, ze spiętymi włosami, wokół których znajduje się promienista aureola. Jest to bogini Belti-Atargatis.

Z jej lewej strony stoi Aglibol, ubrany w chitoni himation, a w ręku trzyma liść palmowy. Na  głowie ma sierp  księżyca
oraz promienisty  nimb.  Na  samym  końcu  reliefu przedstawiony  został
Jarhibol,  który  prócz  księżyca  na  głowie,przedstawiony  jest identycznie  jak  jego  towarzysz.  Po  prawej  stronie Jarhibola powinien stać Arsu, lecz przez  to,  że  rzeźba  jest  niekompletna,możemy  tak tylko  zakładać. 
 
Relief  ten  jest Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6766 wyjątkowy, ponieważ jako jedyny przedstawia bogów w greckim ubiorze dziennym, a nie,co widoczne było do tej pory, w rzymskich strojach wojskowych.
Belti-Atargatis mogła również występować zamiast Arsu.

Takie  przedstawienie widoczne jest na fragmentarycznie zachowanym reliefie z peristazy-celli świątyni Bela.
 
Po środku płaskorzeźby widoczna jest męska postać w promienistym nimbie na głowie.
Jarhibol ubrany jest w typowy strój wojskowy. Po raz pierwszy jednak  ukazany został z mieczem z rękojeścią w kształcie głowy konia w lewej ręce.
 

Obok Jarhibola widać boga Aglibola z sierpem na głowie,który ubrany jest tak  samo  jak  towarzysz.  Po  przeciwnej
stronie stoi bogini Belti-
Atargatis. Jej głowa niestety się nie zachowała.

Ikonografia Jarhibola  od  I  w.  n.e.  jest  dokładnie  określona.  Bóg  zawsze ukazywany jest w pozycji stojącej, z nimbem na głowie, bez brody, głównie w stroju wojskowym i z berłem w prawej ręce. Występowanie w triadzie Bela,po prawej stronie naczelnego boga, wskazuje na wyższość Słońca nad Księżycem. Również posiadanie własnej  triady
świadczy o  wysokiej  pozycji  w  panteonie  palmyreńskim,  a  także szacunku, jakim był obdarzany przez mieszkańców Palmyry.

Artykuł ten przybliża postać boga Słońca-Jarhibola. Przedstawienie  jego  postaci przez czas funkcjonowania świątyni prawie w ogóle nie podlegało zmianom.  Atrybuty,z jakimi występował,różnią się tylko w jednym przypadku,  gdzie  Jarhibol  ubrany  jest w strój wojskowy
.
http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf


 97 
 : Kwiecień 09, 2017, 20:57:24 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
SYRIA.....
Dawna mitologia Palmiry..czyli TAMAR..



Antropologia Religii V (203), pp. 60-6760 Katarzyna A. Sztomberska

Ikonografia Jarhibola w Świątyni Bela w Palmyrze. Krótka historia Palmyry.

Na rozległej Pustyni Syryjskiej około 230 kilometrów na północny wschód od Damaszku  znajduje  się  Palmyra.  Jest  to  starożytne  państwo-miasto   położone w pustynnej oazie.  Jego historia sięga II tysiąclecia przed naszą erą, kiedy to wędrowne plemiona upatrzyły sobie ową porośniętą palmami  oazę  i  dały jej nazwę  Tadmor.

Pochodzi ona od arabskiego słowa tamar, który oznacza palmę, co przetłumaczono na łacińskie Palmyra  (Ball  2001,  p.  74). Osada zaczęła się rozbudowywać od 312 r.  p.  n.  e kiedy tereny te zostały zajęte przez Seleucydów.

Od I w. n. e. mała osada rozrosła się i stała ogromnym ośrodkiem handlowym na głównym szlaku karawanowym pomiędzy
zachodem  a Dalekim  Wschodem(Dirven  1999,  p.  17).  Od  czasu  panowania  Tyberiusza (17-19n.  e.)
Władcy Palmyry uznali władzę Rzymu. W 129 roku n.  e.,za  panowania cesarza   Hadriana Palmyra uzyskała status   wolnego   miasta,a nazwana została„Hadrianową  Palmyrą”  (Hadrianoi Palmyneroi)(Michałowski  1968,  p.  6).  Dzięki
wprowadzonym w stosunku do kupców poborom opłat, miasto wzbogacało się każdego dnia i rozrastało. Wzniesione zostały nowe budowle sakralne,takie jak Wielka Świątynia Bela, Świątynia Baalszamina, Świątynia Allat, a także budynki
użytku publicznego, jak wielka kolumnada, tetrapylon, czy też jeden z większych teatrów na Bliskim Wschodzie.

Od  212  do  260 roku  n.  e. Palmyra posiadała status rzymskiej kolonii, ponieważ właśnie w roku 260,po wielkim zwycięstwie nad Persami,Odenat  zwany  Wielkim (gubernator miasta i dowódca wojskowy) przyjął tytuł księcia i
stał się niezależny od Imperium  Rzymskiego.

Złote lata Palmyry szybko jednak dobiegały końca.  Po śmierci władcy na tronie zasiadła jego żona, królowa Zenobia.
Ostatecznie na początku 272 roku n.  e. rzymskie wojska splądrowały i zniszczyły miasto, pojmując królową (Ball  2001,
p. 80).

Po tych wydarzeniach Palmyra już nigdy nie odzyskała dawnej świetności. Nawet próby odbudowy przez cesarza Dioklecjana w 25 lat później,nie przyniosły pożądanych efektów.

Miasto czekało. Dopiero w VI wieku n.e.,za panowania Justyniana zostały odbudowane  mury  obronne  oraz  wzniesiono
bazyliki chrześcijańskie, również wiele Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6761świątyń  pogańskich  przemianowano
na przybytki chrześcijańskie,  co utworzyło z Palmyry ważny ośrodek religijny (Michałowski 1968, p. Cool. W  VII  wieku n.e. na  Palmyrę najechały wojska arabskie.

Małej już wtedy osadzie w odzyskaniu świetności nie pomogło nawet przekształcenie świątyni Bela w cytadelę.
Z  powodu  licznych trzęsień ziemi  i  burz  piaskowych miasto ostatecznie straciło na znaczeniu. Trafiali tam już jedynie zagubieni kupcy i ciekawscy podróżnicy. I właśnie dzięki nim Palmyra została odkryta na nowo.Sztuka palmyreńska
Palmyra  rozdarta  była  pomiędzy  dwiema kulturami.   Z   zachodu   napływał hellenizm,  ze  wschodu -orientalizm. Te dwa style przeplatały się ze sobą, co zostało uwiecznione  w  architekturze i sztuce palmyreńskiej.

Oprócz tego,wyróżniony został jeszcze styl archaiczny, nie powiązany z dwoma poprzednimi i zasadniczo różniący się
od nich(Schulumerger 1970, p. 91-98).Okres archaiczny został wyróżniony przez francuską misję archeologiczną, która poIIwojnie światowej prowadziła wykopaliska na  dziedzińcu świątyni Bela.


Francuzi wydobyli serię fragmentów architektonicznych  wykonanych  z  wapienia.Znaleziono również częściowo zachowaną
rzeźbę pogrzebową.Wraz  z  napływem Greków i Rzymian do  Palmyry  pojawia  się  hellenizm orientalny. Nie różnił się on zbytnio od stylu występującego w innych ośrodkach Morza Śródziemnego. Szczególnie widoczny jest w architekturze Palmyry (zastosowany został porządek koryncki). W sztuce charakteryzował się frontalnym przedstawianiem postaci,

w  stroju  i  ozdobach  typowych dla Greków i Rzymian (długie tuniki, zbroja, na głowie kalathosy). Wpływy mezopotamskie
widoczne są przede     wszystkim     w    panteonie palmyreńskim.  Wielu  bogów  pochodzenia babilońskiego przedstawiano   w   strojach typowo hellenistycznych, ale z atrybutami charakterystycznymi dla bóstw wschodnich,
np. bycze rogi lub sierp księżyca na głowie Aglibola
.
Religia w Palmyrze

Religia palmyreńska,jako jedna z nielicznych, składała się z mieszkanki kilku różnych wierzeń. Zawierała w sobie elementy wiary syryjskiej, babilońskiej, greckiej, fenickiej  oraz  rzymskiej,  a  także kulty bogów, które przynieśli  ze  sobą  Arabowie.

Z  powodu  braku  zachowanych  tekstów  mitologicznych, identyfikacja  posągów poszczególnych bogów przysparza wiele trudności(Starcky, Gawlikowski1985,  p.  89). Panteon oazy liczy aż 60 bogów. Niektórzy lokalni bogowie mają swoje  odpowiedniki w świecie zachodnim,np. grecki Zeus identyfikowany jest z Belem i Balshaaminem, a w Belu rozpoznawany jest również rzymski Jowisz.

***********

Bel był bogiem pochodzenia babilońskiego. Wywodzi się najprawdopodobniej od  Marduka-Bela  (samo bel w języku  akadyjskim oznacza Pana, Władcę)

**************


(Drijvers  1976, Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6762p. 10).
Najprawdopodobniej,na samym początku istnienia Palmyry nazywano go Bolem, na co wskazują imiona bóstw z nim występujących (Aglibol i Jarhibol), a także pierwotne sanktuarium (poświęcone bogu Bolowi), na którym stoi obecna świątynia Bela.
 
Czczony był  jako  władca  niebios,   co   widać  wyraźnie  na  suficie  w  świątyni  w  północnym talamosie, na którym
Bel (Jowisz) ukazany jest w centrum reliefu, a otacza go sześcioro bogów-planet (Jarhibol-słońce, Aglibol-księżyc, Astarte-Wenus, Arsu-Mars, Saturn-Malakbel,  Merkury-Nabu).  Bela  nigdy  nie  przedstawiano w pojedynkę.


************
Ukazywano go głównie w triadzie wraz z bogiem-słońcem i bogiem-księżycem lub w towarzystwie Isztar/ Astarte,która nazywana była Belti(Nasza Pani) lub Baalat (Twoja Pani).

***********


Aglibolw panteonie palmyreńskim występuje jako bóg księżyc. Jego imię oznacza cielę(lubbyk)  Bola.  Początkowo traktowano go jako  bóstwo  płodności.  W sztuce przedstawiany jest pod postacią mężczyzny z sierpem księży
ca, przypominającym bycze rogi za głową. We wcześniejszych przedstawieniach księżyc znajdował się nad jego
głową.
W ikonografii występuje również w towarzystwie Baalshamina i Malakbela, (który w świątyni Baalshamina występuje jako bóstwo solarne, a jego imię oznacza Posłaniec Pana). Z tym ostatnim Aglibol występuje jako boska para Palmyry. Bogowie
mieli wspólne sanktuarium,nazywane świętym drzewem, które przedstawiono na  belce w świątyni Bela i na steli znajdującej się w Rzymie (obie płaskorzeźby ukazują bogów podających sobie ręce przed cyprysem).

Baalshamin pochodzi z terenów zachodnich. Najprawdopodobniej wywodzi się od Hadada, boga burzy. Imię Baalshamin oznacza
Pana niebios. Jego postać,podobnie jak postać Bela, utożsamiana jest z greckim Zeusem. Ich ikonografia jest bardzo zbliżona.

Obaj przedstawiani są jako mężczyźni z bujnymi brodami, na głowie mają korony lub kalathosy, a w rękach trzymają wiązkę piorunów (w przypadku boga palmyreńskiego mogła to być wiązka zboża, rzadziej kula ziemska)(Drijvers 1976,  p.  14).

Baalshamin jako zwiastun burzy i deszczu symbolizował zagrożenia, ale jednocześnie odnowę życia i płodność. Do Palmyry przywieziony został w II w. p. n. e. przez koczowniczy lud  Bene-Ma`azin, który w I w. p. n. e. wybudował mu sanktuarium
(Starcky, Gawlikowski1985, p. 98). W inskrypcjach wspominany jest jako Pan Świata, a także dobry i wynagradzający
(Drijvers  1976,  p.  14).  Baalshamin w  ikonografii  przedstawiany  jest  w  towarzystwie Aglibola  i  Malakbela. Aglibol,jako bóstwo solarne w triadzie  Baalshamina,zajmuje miejsce honorowe po  prawej  stronie  boga  naczelnego,  natomiast  Malakbel-bóstwo solarne-ukazany jest po stronie lewej. Podkreśla to znaczenie i przewagę Księżyca nad
Słońcem w kulcie religijnym.

Jarhibol jest  postacią  w  panteonie palmyreńskim  utożsamianą  z  greckim Apollonem-bogiem słońcem. Interesujące jest jednak tłumaczenie imienia semickiego boga. W językach aramejskim i kananejskim słowo YRH oznacza księżyc lub miesiąc
księżycowy(Łukasiak 1974, p. Cool.

Wynika z tego, że imię Jarhibol  oznacza Księżyc Bola. Jako bóg lunarny,został on opiekunem źródła Efqa (inskrypcja z tą informacją widnieje na ołtarzu znajdującym się przy wejściu do źródła), co czyni go dostarczycielem deszczu i opiekunem urodzaju. Jako bogu-słońcu przypisywano mu rolę wyroczni, sędziego oraz Antropologia Religii V (2013), pp. 60-6763
miał odpowiadać za wybieranie i mianowanie nowych urzędników(Łukasiak 1974, p.    7).   


Ostateczne,zadowalające  rozwiązane  zagadki  czy Jarhibol  był  bóstwem słonecznym czy księżycowym nie  zostało znalezione. Aczkolwiek,większość źródeł podaje Jarhibola jako boga słońce.Świątynia Bela Świątynia  Bela  jest  najważniejszym  i  najciekawszym  zabytkiem  Palmyry.

Wybudowana została w południowo-wschodniej części miasta. Jest to budowla, która mimo drobnych uszkodzeń, przetrwała do
naszych czasów w bardzo dobrym stanie.

Wzniesiona została na sanktuarium zwanym „wysokim miejscem”, które poświęconobogu Bolowi(Krzechowicz 1974, p. 53)
.
cd....


http://www.antropologia.uw.edu.pl/AR/ar-05-07.pdf

 98 
 : Kwiecień 04, 2017, 21:42:19 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
vv pisze:   
4 kwietnia 2017 o 14:56   

kia,

… fajnie wkanalsz ludzi stawiając im jakże sugerujące odpowiedź pytania „Warto się zastanowić dlaczego tworzone są objawienia ..czemu ma to służyć.. kto za tym stoi i kto jest ich głównym aktorem…”
..pozwolę sobie odwrócić pytaniei zadać je tobie,…. kia czyim jesteś aktorem?

„Ciekawe czy były prawdziwe objawienia Maryjne…. to zależy o kim myślimy używając określenia „OBJAWIENIE MARYJNE” ….. bo Jeżeli Matki Jezusa , to nie było takich objawień”

…były, …sam ich doświadczyłem,… zresztą mówię tylko to, co sam doświadczyłem i sprawdziłem,… nie polecam nikomu żadnych treści czy linków innych, jeżeli nie mam w stosunku do nich własnego doświadczenia,.. to odpowiedzialność, nie tylko za słowa, ale i za siegie .. co do objawień „maryjnych” miałem i mam je od dziecka, ..objawienia „niebieskiej jasnej pani” jak ją na swój użytek nazywałem i nazywam,..

.. nie są to objawienia dla innych tylko dla mnie, .. nigdy nie byłem, nie jestem i nie będę czyimś pudłem rezonansowym, bo nie chciałem i nie chcę,.. lubię grać odpowiedzialnie i tylko za siebie,.. ona to wie i nawet nie próbuje mnie do czeguści takiego niegodnego mnie skłaniać…

… nie są to tylko objawienia ale i konkretna pomoc,.. ponad dwukrotnie uchroniła mnie od kalectwa , jeżeli nie od śmierci,.. zresztą nie tylko mnie ale rudą i dzieci.. mam za co jej dziękować… a wygląda jak „matka boska niepokalana”..kiedyś będąc w kościele mało nie upadłem widząc jej namalowany obraz,.. zresztą samo słowo niepokalana , niepokalany je moc wymowny i dużo znaczy… tyle …
…kia czyim jesteś aktorem?…
Odpowiedz   

    Kiara pisze:   
   
    4 kwietnia 2017 o 22:08   

    Ach….. czyim jestem „aktorem” ….. 🙂 a czyim bym być mogla?

    Scenariusz mojego życia napisał Stwórca Wszechrzeczy…. występuję w spektaklu pt. „Życie na Ziemi” …. którego ON jest głównym reżyserem, wszystkie informacje i możliwości mojego działania związane są z moją rolą.

    Ochronę i wsparcie otrzymuję od głównego reżysera… niezbędne do życia atrybuty również od NIEGO.

    Wieczorem przed snem sam nuci mi kołysanki z ptasich gniazd , a rano o wschodzie słońca daruje mi jego brzask…..

    Życie jest piękne , a mój „Reżyser” doskonały… na scenie życia zawsze pozostawia mi wolną wolę.
    Twierdzi ,że nie muszę postępować zgodnie z JEGO scenariuszem, mogę zagrać swoją rolę wedle mojej jej wizji, moich odczuć na dany moment.

    I ja tak robię, ale po fakcie okazuje się ,że dokonałam wyborów takich samych jak ON dla mnie wcześniej….. 🙂 🙂 może mają one nieco inne barwy, nieco inne melodie, ale tonacja ta sama …. mieszczę się w kanonie.

    Doskonale wiem ,że wielu to irytuje , bo nie biegnę obok nich w wyścigu po….. sama nie wiem po co?
    Nie lubię biegać , bo gubi mi się obraz kołyszącego się na wietrze listka drzewa.

    Zdecydowanie wolę w tym czasie słuchać mruczenia morza i zakładać kolejną sukienkę z jego fal… dekorować włosy brylantami słońca i otulać się szalem wieczorowego granatu nieba.

    To naprawdę fajna rola , bo gwarantuje spełnienie wszystkich marzeń , pozwala na dystans do życia, z pewnością ,że ono i tak i tak podzieli się ze mną swoimi darami.

    Czyim jestem aktorem? Zawsze tego samego reżysera STWÓRCY…. ale wchodzę na scenę życia w różnych kostiumach …. wszystko zależy od czasu w którym gram swoją rolę.

    Kiara.

    ps. W głównym finale zdejmę kostium…. zobaczysz pewnie mnie w mojej naturze…. ale nie zapomnij zdjąć swoich okularów zwątpienia…. i braku wiary w dobro.

 99 
 : Kwiecień 04, 2017, 21:40:23 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
Wszelakie dywagacje o możliwościach i nie możliwościach CZŁOWIEKA w obecnym wymiarze mają bardzo ograniczony zasięg z powodu nie kompletnej wiedzy, którą dysponujemy w naszym TERAZ.

A, zatem licytowanie co możemy , a czego nie .. jest ograniczeniem dostępu do wiedzy rozszerzonej….. na pewno więcej będzie za płotem… niż przed płotem…. III wymiaru.

Prawdziwe objawienie.. czyli pełna bilokacja z możliwością teleportacji, materializacji, dematerializacji w czasie i wymiarach jest rozszerzeniem wiedzy do jej praktycznego użycia.
Wyświetlane hologramy to jak możliwości kinowego filmu do życiowych zdarzeń.

Tak naprawdę tylko jedna kobieta posiadała otworzone całkowicie wszystkie możliwości bilokacji i używała ich wielokrotnie przekraczając wymiar w którym żyła.

Rożne historie z różnych czasów opowiadające o niezwykłej kobiecie, są opowieściami o jej wcześniejszych i późniejszych wcieleniach pod różnymi imionami.

Nie mają one związku bezpośredniego z astralnymi hopsztosami, bo energetycznie przekraczają możliwości astralnego III wymiaru .
To,nie jest sekret, jest to wiedza znana ale ukrywana, zastępowana półprawdami, którymi ludzie w środowisku ezoterycznym są już przekarmieni.

Niestety większość tu piszących uważa swoją wiedzę za szczyt wiedzy istniejącej, szarżuje nią jak niepodważalnymi argumentami.
Ja nie wiem co jest za rogiem ,a co dopiero w skondensowanej informacji pt. „objawienie”…. znam TYLKO część informacji i tylko o tej części mogę się wypowiadać.

Uważam ,że Igor Witkowski ma doskonałe podejście, zarówno bardzo logiczne męskie, jaki mistyczne ,żeńskie do wiedzy z którą się konfrontuje i przekazuje.
Wyciąga wspaniałe wnioski, potrzeba mu bardziej czystego źródła informacji, wówczas powstają błyskawiczne i prawidłowe analizy w jego wydaniu.
Gratulacje Igor. … 🙂

Szkoda ,że w tym wywiadzie pozostawił nie dokończone tematy, Janusz jest ciekawym gadułą z natury , to dobrze ,ale czasami trzeba potrafić wysłuchać drugiego do końca wątku. Bardzo dobrze ,że wszystko go interesuje , bo wzbogaca tematycznie zakres NTV. ale….

Życie to niezmiernie fajna gra… poznajemy je przez doświadczanie negatywu, bo tylko wówczas możemy wiedzieć co nam nie służy, czego nie chcemy , kierować swoje kroki ku lepszemu , dobremu, radosnemu… dokonując korekt i wyborów.

Chociaż burczymy , furczymy i stroszymy się na wszystkie strony , taka jest zasada… wchodząc wyżej zamykamy za sobą definitywnie negatyw… otwierając się na pozytyw ,możemy otrzymać do dyspozycji nowe technologie , nowe energie , którymi już nie wyrządzimy krzywdy sobie ni innym.

Aroganckie powiedzenie … nie dajemy małpie brzytwy…. jak najbardziej ma odniesienie do niedojrzałych emocjonalnie, moralnie, etycznie i duchowo LUDZI.

Najpierw mamy pewność ,że nie użyjemy „CZEGOŚ” do zniszczenia życia , następnie otrzymamy dostęp do „TEGO”.

To są bardzo długie procesy wzrastania LUDZKIEJ świadomości , przez doświadczanie cierpienia.
Jednak na początku pojawiają się nauczyciele prekursorzy, którzy na swoim przykładzie pokazują pozytywny skutek użycia energii o nieznanym jeszcze LUDZIOM potencjale… musimy mieć prawo wyboru.
Dzieje się tak dlatego , żeby wiadomy nam był pozytywny i negatywny skutek.

Pozytywny przykład, który LUDZIE ZECHCĄ NAŚLADOWAĆ, sami swoją wolną wolą musi zaistnieć fizycznie.

To jest prawdziwa rola , prawdziwych objawień….. one pokazują wszystkim CO….. i JAK …może osiągnąć CZŁOWIEK ,wcielona Energia … JAK … ON może władać energią i materią , że właściwie nie ma on żadnych ograniczeń gdy przekroczy pewien poziom swojego duchowego rozwoju.

Nam nie wystarczają przepiękne opowieści, mity, ni stare zapisy…. MY w świecie fizycznym musimy mieć fizyczny prekursorski przykład działań.

Dlatego na przełomie czasu wcielają się w niższych wymiarach Energie z wyższych wymiarów ( dla , których władanie materią stało się już codziennością) , żyją jak zwykli przeciętni LUDZIE, mają mnóstwo trudności… jak wszyscy ,bo muszą być autentyczni i wiarygodni dla otoczenia. Któremu w odpowiednim momencie zademonstrować swoją wiedzę, swój poziom wibracji i swoje ponad wymiarowe możliwości .. pokażą drogę tym…. którzy zechcą pójść przetartym już przez nich szlakiem.

KOBIETA….. poprzez swoją osobowość o wyższym poziomie magnetycznym ( większy depozyt energii uczuć ) może łatwiej i szybciej przechodzić przez trudności życia, łatwiej identyfikuje wibrację , która ją wspiera, szybciej odnajduje i odczytuje energetyczne drogi, które ją prowadzą do źródła prawdy, zwyczajnie jest bardziej wrażliwa i uczuciowa.. a to są argumenty ewolucji duchowej.

Dlatego KOBIETA jest TĄ OCZEKIWANĄ PREKURSORKĄ , KTÓRA DOKONA OBJAWIENIA WYŻSZEGO POZIOMU WIEDZY W NASZYCH CZASACH.
To objawienie będzie zarazem ujawnieniem ukrywanej przed nami tak długo wiedzy o naszych LUDZKICH możliwościach.

Kiedy dokładnie to może zaistnieć? Już pisałam nie wiem…. ale moja logiczna analiza porównawcza nakierowała mnie na określony czas.

Nas .. i nasze roczne cykle życia można porównać do rocznych cykli życia roślin…. jesteśmy ziarnem życia, kiełkującą rośliną , rozkwitającym kwiatem , kwiatem , który wpisuje w siebie nową wiedzę , która zaowocuje zdeponowaną nowa informacją modelując jego DNA do nowych warunków życia. W kolejnym ziarnie wysiewanym w kolejnym siewie delikatnie ujawniają się nowe cechy tej samej istoty.

Objawienie to wiedza, która musi być przekazana rozkwitającej roślinie /CZŁOWIEKOWI przed zmianą kwiatka w owocnik ,by jego DNA miało czas na modyfikację kolejnej wersji siebie… przed kolejnym wysiewem. … ( nie wiem czy użyłam prawidłowego nazewnictwa , mam nadzieję,że tak 🙂 )

Kwitnienie to kwiecień….. maj .. miesiąc miłości , to przekaz nowej energii, aktywowanie nią DNA dla kolejnego roku , w kolejnym wysiewie ziarno zaowocuje czymś nowym…
Czerwiec , lipiec , sierpień… to wzrost owocu z przekazaną już nową wiedzą… przygotowanie do kolejnego cyklu… to już tylko wzrost nowego.

Jako że apogeum narodzin nowego ” kwiatu życia”to kwiecień….. maj to nowy wpis w DNA liczy się TEN ROK moim zdaniem powinien być to kwiecień.
Narodziny „NOWEGO KWIATU” to kwiecień…. czyli ten miesiąc powinien być inny i decydujący w globalnych przemianach w naszych DNA.

Czy tak będzie… zobaczymy, to dopiero początek miesiąca.

Kiara.

 100 
 : Kwiecień 03, 2017, 08:38:08 
Zaczęty przez Kiara - Nowe: wysłane przez Kiara
CZEGO.... a raczej KOGO.... boją się władcy polityczni i religijni tego świata???

Jak widać po męskiej domenie władzy i bestialskim mordowaniu kobiet przejawiających mądrość , męska elita głupoty , najbardziej boi się WIEDZY KOBIECOŚCI !

MĄDROŚĆ KOBIECEJ WIEDZY reprezentuje jej najwyższy aspekt BOGINI MATKA , której niższy aspekt wciela się co jakiś czas na ziemi przekazując ( wpisując swoim życiem ) wiedzę w pole morfogenetyczne LUDZKOŚCI.
Oczywiście jest , to zapis energetyczny, który powoduje otwieranie się indywidualnych bram dostępu do niej LUDZIOM , którzy osiągnęli odpowiedni poziom osobistej wibracji.

Jednym słowem... prekursor / kobieca energia żyjąca na ziemi.. swoim trudnym życiem pisze , wpisuje i aktywuje program dla LUDZI , którzy wybierają drogę ewolucji idąc jej ścieżką.

Co... i jak na gorze.... ( program ewolucji )musi się zgrać z tym co... i jak na dole.... ( los CZŁOWIEKA) dopiero wówczas otwierają się wrota dostępu do depozytów wyższej wiedzy duchowej.

Dopiero gdy następuje taka harmonia ,udostępniana jest CZŁOWIEKOWI nowa technologia , umożliwiony dostęp do realizacji nią życia.

Nie zależnie od istniejacych informacji prawda jest taka,iż KOBIECOŚĆ TO ,WIEDZA, a MĘSKOŚĆ, TO MOC SPRAWCZA WPROWADZAJĄCA WIEDZĘ W CZYN.

A, zatem... JAKA WIEDZA KOBIECOŚCI ... JAKI JEJ POZIOM ...TAKI POZIOM MATERIALNEGO ŻYCIA.. tworzonego przez aspekt męski.

Żeby ewolucja mogła się dokonywać ... już wiemy iż decydujący w niej jest ŚWIAT MYŚLI... MUSI RODZIĆ SIĘ NA ZIEMI NIŻSZY ASPEKT BOGINI MATKI..... jako zwykła fizyczna kobieta .. ale z nieprzeciętną wiedzą i różniącym się od innych systemem wartości.

Znamy tą osobowość z rożnych czasów pod różnymi imionami... jej cechami wspólnymi jest MĄDROŚĆ, DOBRO I PRZEWIDYWALNOŚĆ PRZYSZŁOŚCI.

Ona zawsze na miarę czasów objawia swoje nieprzeciętne zdolności,pokazuje swoja indywidualność , przekazuje miłość inspirującą zmiany.

Jak już pisałam jest to osoba jak najbardziej fizyczna , która swoimi możliwościami duchowo/ energetycznymi pokonuje ograniczenia materii, włada nią.

To, tej osoby najbardziej boi się elita WSZYSTKICH RELIGII i obecnej władzy ( doskonale wiedzą,iż ONA jest w naszym TERAZ na ziemi.. doskonale wiedzą KIM .. ONA JEST ... GDZIE żyje i CO ROBI... Uśmiech )

To UJAWNIENIE.. albo jak ktoś woli OBJAWIENIE jest definitywnym końcem władzy WSZYSTKICH RELIGII ŚWIATA i zmianą istniejącej polityki na ziemi!

A, zatem tak naprawdę przeciw całej wiedzy na temat roli aspektu żeńskiego toczy się walka na ziemi i o zdeprawowanie jego praw, oraz wprowadzenie władzy i praw ( szariatu) odbierającego wszystko co osiągnęła do tej pory wolna kobieta.

Bowiem mężczyzna ,szczególnie europejski dojrzał duchowo i intelektualnie do harmonijnego życia , opartego na uczuciach z kobietą!

Czyli do ewolucji, oraz wkroczenia na wyższy poziom życia .. przekraczający dotychczasowy wymiar oparty na zasadach dziel i rządź.

W tym nowym scenariuszu nie ma już miejsca na dotychczasowe negatywne , bolesne , traumatyczne doświadczenia, bowiem zmieniony system wartości eliminuje je.
Stare....nie chce odejść bez walki, nie chce utraty swojej dominacji, nie chce oddać swoich profitów.

Ukrywana jest przed nami prawda,że stare nie ma już możliwości tworzenia ze starych wzorców,iż jest już aktywny nowy program,że UJAWNIENIE .... to UJAWNIENIE tej KOBIETY nastąpi , jest nieuchronnością jak dzień po nocy!

Wszystkie dawne proroctwa i przypowieści dotyczyły i dotyczą JEJ ... ona jest zarówno OCZEKIWANĄ, jak i POWRACAJĄCĄ , która jak MATRYCA MATKA wpisuje NOWĄ WIEDZĘ w pole życia ,ale również swoim życiem uruchamia ją.. aktywuje procesy energetyczne.

Cała kumulacja wieloletniego programu aktywacji ma swój finał w czasie rok 2017 od 13 marca do 13 lipca ... to będzie dla nas niezmiernie istotny czas .. finał finału procesu zmian.

Jestem pewna ,że tym razem wszystko zaistnieje pozytywnie UJAWNIENIE odkryje całą PRAWDĘ .. LUDZKOŚĆ nareszcie odczuje swoją mentalną wolność.. życie nabierze innych barw i nowej prędkości.


Wszyscy razem będziemy mogli serdecznie się śmiać... ciesząc się z wartości DOBRA , które stanie się dominującą wartością w naszych życiach.

Wiem że jest to najważniejszy prezent od BŁĘKITNEJ DAMY..... dla nas wszystkich.... ONA się ujawni.

Kiara.

Strony: 1 ... 8 9 [10]

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

th magicbears anar2011sandelewscy poszukiwacze slubne13