Strony: [1]

Ciekawostki na 2012 rok.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Ciekawostki na 2012 rok.
« : Listopad 22, 2010, 13:42:36 »

Tak sobie ostatnio stalam sie zbieraczem... ??

http://newworldorder.com.pl/artykul,2722,Zion-Olimpiada-2012
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #1 : Listopad 28, 2010, 21:29:55 »

Przejscie przez "granice myslowe" w rok 2012.

Jedynym wlasciwym sposobem  na przekroczenie wszelakich ograniczen jest rozwoj indywidualny. Wysilek wlozony w etyke , moralnosc w podwyzszenie osobistego poziomu energetycznego to wrota do szczescia , dostatku , zdrowia oraz zycia w tym zblizajacym sie innym swiecie , bo opartym na innych parametrach naszej rzeczywistosci.

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/04/09/zanik-pola-magnetycznego-slonca/



Zanik pola magnetycznego s?o?ca
09/04/2010 — Jacolo
 
i
 
6 Votes

Quantcast

W sierpniu 2008 roku, nauka poda?a do publicznej wiadomo?ci informacje o gwa?townym zanikaniu pola magnetycznego S?o?ca. Naukowcy nie s? w stanie przewidzie?, jakie skutki zjawisko to b?dzie mia?o dla Ziemi i jej mieszka?ców, cho? wszyscy s? zgodni, ?e czekaj? nas du?e zmiany.


Przytocz? s?owa ks. W Sedlaka :
„?ywy ustrój, to magnetyczny mechanizm, w którym procesy chemiczne i elektroniczne s? poruszane s?abymi i ?rednimi polami magnetycznymi, odmierzaj?cymi czas ?ycia uk?adów.”
Nauka udowodni?a, ?e: „ pola magnetyczne organizmu steruj? budow? i odbudow? strukturaln?, niewielkie pola elektromagnetyczne powstaj?ce w organizmie steruj? procesami wzrostu i gojenia si? ran, wymiana informacji mi?dzy komórkami odbywa si? m.in. za po?rednictwem pól elektromagnetycznych.
Zdrowe tkanki mog? istnie? i powstawa? tylko pod wp?ywem pól elektromagnetycznych o odpowiedniej aktywno?ci /cz?stotliwo?ci+ nat??enie + napi?cie/. Organizmy ?ywe wykorzystuj? nie tylko w?asne pola, ale potrzebuj? tak?e zewn?trznych pól, przy których proces przemiany materii
funkcjonuje w?a?ciwie. Bez ziemskiego pola grawitacyjnego ?ycie jest mo?liwe, bez ziemskiego pola magnetycznego – nie!
Odpowiednio dobrane, pulsuj?ce pole elektromagnetyczne jest w stanie w sposób fizjologiczny wyeliminowa? chroniczne niedobory ruchu / a co za tym idzie – niedobory energii/, na które cierpi dzisiejszy cz?owiek. A efekty braku pola magnetycznego? :
– braki pola powoduj? i przyspieszaj? starzenie si? organizmu,
– zanika „wspó?praca” pomi?dzy organami,
– zaburzenia w sk?adzie chemicznym krwi,
– mniejsza ilo?? tlenu w sk?adzie krwi itp.
?ycie ma konstrukcj? elektromagnetyczn?, jest uk?adem elektronicznym…
Mamy wi?c natur? ?wietln?, czyli w?a?nie elektromagnetyczn?!
W ludzkim mózgu istnieje znaczna ilo?? mikroskopijnych magnesów naturalnych, na które mo?na wp?ywa? impulsami magnetycznymi. W tej dziedzinie bada? zas?yn?? Mesmer, ca?kowicie zignorowany przez oficjalna nauk? i medycyn?.
Magnesy te – to tzw. magnetosomy o wielko?ci 20 nm /nanometrów/.
Zreszt? nawet pojedyncze elektrony s? przecie? mikroskopijnymi magnesami, które mo?na ustawia? w ró?nych kierunkach dzi?ki tzw. spinowi, tj. momentowi p?du.
Na magnetosomy i elektrony oddzia?uj? m.in. energie przybywaj?ce z kosmosu, takie, jak elektroniczne impulsy, fotony, s?oneczne protuberancje, fale magnetyczne i elektroniczne oraz promienie s?oneczne.
Okaza?o si?, ?e je?li organizm dysponuje magnetosomami, to jest zdolny do samodzielnego wytwarzania w?asnego pola magnetycznego wykorzystanego do regulacji homeostazy /równowagi ?yciowej/”. (fragment artyku?u Janusza Gwiazdy „Dlaczego pola magnetyczne spe?niaj? rol? lecznicz?”
Zatem mo?na otwarcie stwierdzi?, ?e pole magnetyczne wyst?puje wsz?dzie tam gdzie istnieje ?ycie biologiczne.
Przyjrzyjmy si? budowie magnesu, wyst?puj?cego w szeregu urz?dze? elektrycznych, elektronicznych itp.
Dla przypomnienia: magnes „sk?ada si? „ z trzech elementów, ale dzia?a jako suma tych sk?adników. Jeden o polaryzacji dodatniej i drugi ujemnej, a trzeci jako neutralny
pomi?dzy nimi. Dodatni element nazywany cz?sto – m?skim, a ujemny – ?e?skim.


Nie tak dawno nauka poda?a do wiadomo?ci, ?e odkryto najmniejsz? cz?steczk? buduj?c? materi?, która sk?ada si? z trzech elementów, które „zamkni?te” s? w czwartej. To potwierdzenie elektromagnetycznej budowy cz?owieka i wszelkich ?ywych form we Wszech?wiecie.
Poznali?my jedynie cz??ciowo dzia?anie magnesu, zapominaj?c, ?e podobnie zbudowany jest cz?owiek: dwa elementy: nad ?wiadomo?? i pod?wiadomo?? przejawiaj? w ?wiadomo?ci zewn?trznej cz?owieka, inaczej osobowo?ci. W magnesie istnieje równie? element czwarty, o którym nale?y pami?ta? – s? to linie si?. W przypadku cz?owieka – ca?o?? przejawu cz?owieka. Trzy elementy zawieraj? si? w czwartym, czyli: ?wiadoma my?l przejawia si? przez trzy elementy (trzy poziomy ?wiadomo?ci)
Wró?my do magnesu: Co „stwarza” pole magnetyczne danej formy?
Pocz?tek tworzy si? z bieguna dodatniego i przebiega do bieguna ujemnego. To pole okre?lane jest przestrzeni? magnetyczn?, polem magnetycznym.
Jak wynika z bada?, pole magnetyczne stanowi zatem „os?on?” dla funkcjonowania wewn?trznych struktur ?ycia biologicznego danej formy. Np. komórka swoim polem zabezpiecza prac? poszczególnych jej elementów. Zewn?trzna cz??? ??czy si? z polem s?siedniej komórki itd. To samo dzieje si? pomi?dzy organami, mi??niami, uk?adem nerwowym, kr?gos?upem…Pola ??cz? si? z polami s?siednimi jak „z?by” trybików, podobn? do pracy w zegarku. Wi?ksze i mniejsze trybiki – pracuj? dla „dobra” ca?o?ci. W naszym przypadku – cia?a ludzkiego. Planeta – to te? cia?o biologiczne, cho? o innej budowie formy. Funkcjonuje podobnie i reaguje podobnie jak my.
Pole magnetyczne stanowi wi?c nie tylko ochron? procesów biologicznych, ale umo?liwia równie? kontakt z innymi formami. Nast?puje wymiana energetyczna / raczej rezonans/ z ca?o?ci?, w której przebywamy. Na ten sam „wzór i podobie?stwo” zbudowane s? wszystkie ?ywe formy we Wszech?wiecie. Ka?da forma biologiczna „pracuje” i wspó?pracuje z w?asnym centrum energetycznym okre?lanym jako s?o?ce.
Dla uk?adu planet, w sk?ad którego wchodzi nasza Ziemia, tym widzialnym centrum energetycznym dla naszego wzroku jest S?O?CE !! Wg. tego samego „wzorca” s?o?cem dla komórki jest j?dro komórkowe. Sercem planety jest j?dro, centrum Ziemi.
Ca?o?ciowy uk?ad cz?owieka, jako „?ywy magnes” – posiada równie? w?asne /niezale?ne/ s?o?ce a jest nim…. SERCE!
Pole magnetyczne serca „otacza” ca?o?? organizmu biologicznego i zabezpiecza prawid?owo?? procesów wewn?trznych. Pole magnetyczne serca otacza i chroni pole elektromagnetyczne cia?a fizycznego.
W UK?ADZIE S?ONECZNYM JEST PODOBNIE.
Pole magnetyczne planety zabezpiecza wszelki rozwój form biologicznych na danej planecie. Nasz uk?ad s?oneczny posiada 12 planet podstawowych, a ich ochron? i rozwojem „zajmuje si?” nasze widzialne S?o?ce.
Skoro pole magnetyczne serca tworzy pole ochronne dla cia?a, to co mo?e si? sta?, gdy to pole zaniknie? – Ju? dzisiaj obserwujemy coraz wi?ksz? ilo?? chorób i os?abienie systemu immunologicznego.
Przyjrzyjmy si? sercu. Mi?sie? sercowy, stanowi?cy g?ówn? mas? serca, otoczony jest dwoma blaszkami b?ony ??cznotkankowej : – nasierdzie , bezpo?rednio na mi??niu i osierdzie – otacza z zewn?trz serce, stanowi?c uk?ad os?onkowo – ?lizgowy serca.
Nasierdzie i osierdzie s? polaryzacji neutralnej, zerowej. Wewn?trz blaszek osierdzia wytworzone jest swoiste zmienne pole elektromagnetyczne, dope?niaj?ce si? ze zmiennym polem elektromagnetycznym op?ucnej.
Analogicznie jak w uk?adzie oddechowym, neutralna polaryzacja osierdzia oraz zmienno?? pola elektromagnetycznego zabezpiecza rytm i automatyzm skurczów i rozkurczów serca.
W odró?nieniu od uk?adu oddechowego, gdzie wdech jest czynny, a wydech bierny, w sercu skurcz i rozkurcz s? czynne!
Zasad? pracy serca jest : „wszystko albo nic” – tzn. ka?dy skurcz i rozkurcz jest maksymalny do ko?ca, o jednakowej amplitudzie i sile skurczu, bez wzgl?du na stan anatomiczny narz?du. Dopiero po wyczerpaniu wszystkich zasobów fizycznych, chemicznych i energetycznych, praca serca ustaje. Narz?d nie jest w stanie nie tylko odpowiedzie? na impuls, ale nawet przewodzi? impulsów uk?adem elektrycznym.
Stan energetyczny serca zawsze musi by? rozpatrywany dynamicznie, tak zreszt? jak ka?dego innego narz?du. Jednak zmienno?? potencja?ów w uk?adzie : serce – du?e naczynie, jest najwi?ksza w ca?ym organizmie. Przede wszystkim ruchomym sk?adnikiem, maj?cym w ka?dej chwili inny zasób energetyczny, jest kr???ca krew.
Przedsionki tworz? dwa zamkni?te pola elektromagnetyczne, le??ce wewn?trz linii si? pola ca?ego serca. Linie wychodz? z w?z?ów wytwarzaj?cych bod?ce elektryczne do uk?adu przewodz?cego serca.
Linie si? pola wychodz? z górnej cz??ci przegrody mi?dzy-przedsionkowej, obejmuj? serce i zawracaj? poprzez koniuszek serca, przegrod? mi?dzykomórkow? do w?z?ów serca.
Strumie? energetyczny i linie si? pola w mi??niu sercowym maj? przebieg spiralny, tote? zachowanie tego uk?adu jest analogiczne do magnesu w spirali, wytwarzane s? bod?ce elektryczne- pr?d gromadzony w w??le zatokowym, u?ywany do zasilania uk?adu przewodz?cego serca. Widzimy jasno, ?e serce nie tylko chroni swoim polem, ale zabezpiecza i reguluje wszelkie czynno?ci organizmu.
Ostatnie badania serca wykaza?y niezbicie, ?e serce posiada równie? komórki „mózgowe”.
Czy zachodzi tu proces „my?lenia”? Jaka zatem jest relacja pomi?dzy naszym mózgiem a sercem? Gdy serce pracuje – cia?o ?yje, gdy przestaje – umiera. Mózg mo?e by? niesprawny, ale serce bije nadal. Serce przestaje pracowa? – mózg obumiera.
Nasze serce – to nasze wewn?trzne s?o?ce. Podstawow? funkcj? energetyczn? serca jest opieka nad ca?ym obiegiem energetycznym cz?owieka. Pole, jakie wytwarza serce chroni uk?ad energetyczny, a tym samym cia?o fizyczne. Skupianie uwagi i my?li na sercu wzmacnia jego energi?, a tym samym dzia?anie pola. Im mocniejsze pole wytwarzane jest przez serce, tym uzyskujemy wi?ksz? mo?liwo?? transformacji w now? form? istnienia. My?l tworzy – ?wiadomie wi?c i z pe?n? odpowiedzialno?ci? zacznijmy korzysta? z mocy, jak? posiada my?l. ?adne bunkry, czy schrony nic nikomu nie dadz?, skoro i tak wszystko si? rozsypie. Mo?na jedynie stworzy? w?asne „schronienie” i to nam jedynie pozostaje. My?lowo mo?emy stworzy? indywidualn? ochron?, która jak pancerz ochrania? b?dzie nasze cia?o. By jednak ta os?ona zadzia?a?a i by?a skuteczna, konieczne jest „oczyszczenie” i opanowanie zapisów istniej?cych w pod?wiadomo?ci. Niepoznane i nieopanowane zapisy s? jak dziury w wiadrze przez które wycieka woda. Tak wycieka nasza energia, cz?sto zdobyta w wielkim trudzie.
Zanik pola magnetycznego S?o?ca poci?ga za sob? zanik pól magnetycznych wszystkich planet uk?adu s?onecznego, form fizycznych, a? do pojedynczej komórki organizmu. B?dzie on powodowa? stopniowy zanik wi?za? atomowych, czyli rozpad form materialnych. Jest to przygotowanie do przej?cia w wy?szy wymiar istnienia.
Brak os?ony magnetycznej ods?oni? nasz? planet? na dzia?anie silnych i nie znanych energii, p?yn?cych z ca?ego Uniwersum. Jest to konieczne, poniewa? Ziemia musi wej?? w rezonans z wibracjami, przyspieszaj?cymi reakcje w naszych chromosomach i DNA. Podobny proces dzieje si? obecnie w ca?ym Wszech?wiecie, bo przemiana, jaka si? obecnie dokonuje dotyczy ca?ego Uniwersum, które funkcjonuje podobnie jak cia?o ludzkie. Zasady i prawa s? takie same dla wszystkich i wszystkich jednakowo obowi?zuj?. S?o? jest zbudowany z podobnej materii i podlega takim samym prawom” jak mrówka, cho? maj? inne wymiary, kszta?t i wygl?d.
Nap?yw nieznanych dotychczas cz?stotliwo?ci musi wi?c wywo?a? skutki na planecie i w jej mieszka?cach. Obserwujemy ju? dzi? nietypowe reakcje ludzi, zwierz?t czy nasilaj?ce si? tzw. anomalie pogodowe, zmiany klimatyczne. Tych b?dzie coraz wi?cej.
Mo?liwa b?dzie obserwacja chmur „p?o??cych” si? po Ziemi a roz?adowania ?adunków elektrycznych przebiega? mog? po Ziemi wiele metrów czy nawet kilometrów (warto zajrze? do bada? Nikoli Tesli).
Wiedza o zmianach, jakie zachodz? obecnie na Ziemi i ko?cu cyklu znana by?a ju? tysi?ce lat temu. Religie informowa?y o tym procesie u?ywaj?c okre?lenia ko?ca ?wiata, cho? dobrze wiedzia?y, ?e takowego nie b?dzie. Jest to jednak koniec panowania wszelkich bogów, tworzenia fikcji nieba czy piek?a itp. Dla wielu wyznawców b?dzie to tragedia, bo do ko?ca swoich dni b?d? ufa? swoim bogom, wywodz?cym si? z ró?nych ras kosmicznych. To „automatycznie” mo?e przyczyni? si? do zag?ady prawie 99% populacji ziemskiej. Rz?dz?cy licz? na to, ?e po „oczyszczeniu” Ziemi pozostali przedstawiciele rodu ludzkiego b?d? bezgranicznie pos?uszni nowym bogom i autorytetom. Ju? dzi? wprowadza si? wszelkie ?rodki doprowadzaj?ce do „zubo?enia” umys?owego i os?abienia fizyczno?ci. W ten sposób maj? zamiar uzyska? dokona?y „materia?” wyj?ciowy, aby rozmno?y? nowe pokolenie niewolników.


Religie od dawna obiecuj?, ?e wierni oddzieleni zostan? od reszty niesprawiedliwych i zostan? „przewiezieni” do nieba. W s?dzie ostatecznym stan? po prawicy, a ci którzy ukochali pieni?dze /sic!/ przejd? na lew? stron? areny. Ceremonia s?du ostatecznego – to symboliczny rozpad na elementy wszelkich form biologicznych. To powrót cz?stek – budulca do ?ród?a, ?ona z którego powstawa?y ?wiaty i istoty ludzkie. Nic wi?cej.
Wraz z ko?cem obecnego cyklu wszystko wraca do swoich „pocz?tków” Pocz?tek – to poznanie swojego celu pojawienia si? w?a?nie tu i teraz na Ziemi. Dla jednostek ?wiadomych, to jedynie transformacja „wypracowanej” ?wiadomo?ci „przeniesienia” j? w inne wymiary, inn? rzeczywisto??. ?ycie we Wszech?wiecie istnieje,
i istnie? b?dzie. Mo?emy wi?c mówi? o zmianach form (cia?), ale nie o ko?cu istnienia cz?owieka, czy ?wiata. Formy mo?na zmienia? zgodnie z potrzeb? i prac?.
Rozwój cz?owieka to nie jedynie proces biologiczny czy ewolucyjny. To przede wszystkim
powi?kszanie stale wiedzy, poszerzanie ?wiadomo?ci i poznawanie ca?o?ci w której
istniejemy. Suma ?wiadomo?ci wszystkich jednostek – to ?wiadomo?? ca?ego Wszech?wiata. Gdy nast?puje rozwój cz?owieka, dokonuje si? rozwój Wszech?wiata.
Jako u?ytkownicy w?asnych form cielesnych – mamy na nie wp?yw i mo?emy zmienia? ich dzia?anie. Dla zobrazowania – pos?u?? si? przyk?adem samochodu, jako symbolem naszego cia?a. Mo?emy go poznawa?, udoskonala?, poprawia? wg. w?asnych potrzeb – przystosowywa? do pracy itp. Mo?emy chodzi? ko?o samochodu, przygl?da? si? formie, dotyka? poszczególne jego elementy, poprawia? usterki i dba? o ca?o??.
Mo?emy „wej??” do tego samochodu, prowadzi? w po??danym przez siebie i tylko siebie kierunku. Nauka zamkn??a w nas w tych „samochodach” utrwalaj?c wiekami kod, ?e jeste?my jedynie cia?ami „jednorazowego” u?ytku. Religia zamiast kluczy do „wyj?cia” z cia? da?a nam ide? zbawienia. Znamy powszechne s?owa: „Bóg jest pod kamieniem, obok kamienia i w kamieniu” Odnie?my to do budowy cz?owieka. Nigdzie nie podano, ?e Bóg jest kamieniem! Jest to zatem informacja i wskazówka o budowie cz?owieka jak i ca?ego Wszech?wiata.
Ka?dy cz?owiek ma równe szanse na ?wiadome wej?cie w nowy proces, ale czy z tego skorzysta czy nie, to zale?y wy??cznie od niego samego. Praca nad przygotowaniem do nowych procesów nie wymaga si? fizycznych, a jedynie poznania i zneutralizowania tre?ci zapisanych w pod?wiadomo?ci, które robi? z nas inwalidów umys?owych. To umo?liwia uwolnienie si? od zbiorowego, czyli automatycznego my?lenia.
Tam jestem, gdzie moja my?l. Oddaj?c swoje my?li bogom, autorytetom, teoriom – oddajemy swoj? energi?. Nie mamy jej wówczas na rozwój swojej ?wiadomo?ci. Dotyczy to tak?e ró?nych modlitw, czy wyszukanych form medytacji. Nie mo?na zapomina?, ?e wiele metod medytacyjnych by?o wprowadzane w okresie innej mentalno?ci ludzkiej i ni?szego poziomu ludzkiej ?wiadomo?ci ( nie rozwoju duchowego- nast?pny mit!). Rozwój ?wiadomo?ci zwi?zany jest z podwy?szeniem wibracji /cz?stotliwo?ci/ ca?ego cz?owieka. Jak jednak cz?owiek mo?e si? „rozwija?”, skoro wci?? wraca do ?redniowiecza i zasila swoimi my?lami co?, co ju? jest martwe. Ca?y czas o?ywiaj?c trupa. Im wi?cej energii oddajemy, tym trudniej nam zachowa? spokój, panowa? nad reakcjami i trudniej rozumie?, co dzieje si? na ?wiecie. Medytacje mog? nas zamkn?? w zakl?tym kr?gu, gdzie i owszem mo?emy co? dla cia?a uzyska? ale to b?dzie jedynie jak cukierek dla ma?ego dziecka. Cieszy, ale chwilowo i niczego nie rozwi?zuje.
Na dzie? dzisiejszy najwa?niejsze jest sta?e bycie w chwili obecnej, w TERAZ. Nie martwi? si?, co b?dzie jutro, nie wraca? do przesz?o?ci. Im wi?cej si? zamartwiamy, tym trudniejsze staje si? nasze ?ycie. Im wi?cej w nas l?ku, tym wi?cej przeszkód napotkamy w swoim ?yciu. To prosta zasada. Coraz wi?cej osób dostrzega t? wspó?zale?no?? i coraz wi?cej ludzi praktycznie u?ywa my?li do kszta?towania swojego ?ycia.
Skupmy si? na chwil? na rezonansie. We Wszech?wiecie wszystko na siebie oddzia?uje i pobudza do ruchu i dzia?ania. Tak?e ka?dy cz?owiek powinien pobudza? innych ludzi do nauki, spostrzegania i wyci?gania wniosków. Wtedy dokonuje si? rozwój. Aby ten naturalny rozwój ludzkiej ?wiadomo?ci utrudni? powo?ano autorytety, które przej??y kontrol? nad ludzkim my?leniem. Wiedza o prostym mechanizmie rezonansu – u?wiadamia nam, ?e nie tylko nasze czyny lecz równie? nasze my?li, dzia?aj? na innych i zmuszaj? do reakcji. Je?li w naszej pod?wiadomo?ci istnieje zapis np. o bogu, to wszelkie podobne my?li innych ludzi pobudzaj? i „utrwalaj?” ten zapis. Podobnymi utrwalaczami s? ró?nego rodzaju uroczysto?ci, tradycje, ?wi?ta, kolorowe obrazki wzruszaj?ce piosenki itp. Wszystko po to by?my reagowali automatycznie, zbiorowo, by wybi? wszelki indywidualizm.
Skoro wszystko tworzy my?l ludzka, to wi?c wszystko jest do sprawdzenia. Uwalniamy si? wówczas z zamkni?tych klatek dogmatów. Pozbywaj?c si? zb?dnego „balastu” z naszej pod?wiadomo?ci – podwy?szamy jako?? swoich energii – inaczej „wchodzimy” w przestrzenie o wy?szej cz?stotliwo?ci. Nasze my?li staj? si? lotne i unosz? nas jak balon. A z góry wi?cej i lepiej wida?. Niewiele osób wie, ?e my?l ma si?? tworzenia. I jest to najdoskonalsze z narz?dzi, które cz?owiek ma do dyspozycji. My?l jest w stanie pokona? wszelkie trudno?ci. Musi ona mie? jednak moc. Gdy marnotrawimy energi? na sta?e przetwarzanie danych, emocje, k?ótnie, zamartwianie si?, wówczas nasza my?l jest s?aba i brak jej si?y przejawu. Jako?? ludzkich my?li zale?y od tego jak wygl?da?o nasze my?lenie w ci?gu ca?ego naszego jestestwa!
Co wi?c nale?y uczyni? aby si? do nowych procesów przygotowa??
Uwolni? si? od zbiorowego my?lenia, teorii które nie mo?emy sprawdzi? a jedynie pozostaje nam wierzy?. Z wiekiem nale?a?o uzyskiwa? nie tylko wiedz? ale wraz z wnioskami, które podwy?szaj? jako?? energii. Od jako?ci tej energii zale?y dzi? czy „za?apiemy” si? ?wiadomie do Nowego. Taki rozwój cz?owieka by? zgodny z Prawami
Uniwersalnymi Wszech?wiata. Prawa te s? niezmiernie „sprawiedliwe” dla ka?dej jednostki ludzkiej.
Je?li my?l tworzy – to nale?y j? oszcz?dza?, jak pieni?dze. Gromadzona w ten sposób energia, jak pieni?dz – procentuje. Wzmacnia nasze dzia?anie i mo?emy szybciej uzyska? potrzebny skutek. Im wi?cej ludzi ?wiadomych, my?l?cych – tym szybsze skutki i szybka przemiana nas samych i planety. Ilo?? ludzi w tym przypadku zamienia si? na jako?? dzia?ania. Skupienie na sobie pomo?e uzyska? wiedz? jak pomóc sobie i innym. Wszystkie rozwi?zania bie??cych problemów le?? w zasi?gu r?ki ka?dego cz?owieka. Jednak warunkiem dotarcia do nich jest spokój i kontakt z sob?. Nie cofajmy si? my?lami do tego co by?o wczoraj. Je?li wczoraj nie wyci?gn?li?my wniosków, to dzi? ju? szkoda czasu na rozpami?tywanie. To nale?a?o zrobi? wczoraj, a nie dzi?.
Nasza praca nasza przez ca?e nasze istnienie polega?a na zbieraniu do?wiadcze?, wiedzy, nauce. Wraz z tym podwy?sza?a si? jako?? indywidualnej energii. Ta wypracowywana przestrze? indywidualna stanowi swoiste pole magnetyczne dla naszej formy. W?a?nie od tej „zebranej” energii zale?y dzi? czy wejdziemy ?wiadomie w nowy proces. Jest to zgodne z prawami uniwersalnymi, które s? „sprawiedliwe” dla ka?dej jednostki ludzkiej. Nikt nikomu zabra? niczego nie mo?e, chyba ?e sami si? tego pozb?dziemy.

Nades?ane:  Sokratek
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2010, 21:31:33 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #2 : Listopad 28, 2010, 21:52:04 »

east na innym forum.

Informacja z dnia dzisiejszego ogloszona przez portal globalnaswiadomosc.com

Dzisiaj w godzinach nocnych, ju? drugi raz w tym miesi?cu, jak i wielokrotnie w tym roku, nasza planeta zosta?a zaatakowana pot??nym sztormem kosmicznym, o najwy?szej sile w dost?pnej skali, tak du?ej ?e szkodliwe promieniowanie dotar?o do powierzchni ziemi. Oficjalne portale pokazuj? jednak brak aktywno?ci s?onecznej, a media milcz?, cho? wiemy ?e promieniowanie takie ma silny wp?yw na genotyp ludzki. Przy waszej pomocy próbujemy znale?? odpowiedzi na by? mo?e wa?ne dla nas wszystkich pytania.

http://www.globalnaswiadomosc.com/tajemniczepromienie.htm


Jak s?dzicie, czy te wskazania przyrz?dów to jaka? pomylka ? Nie slyszalem aby gdziekolwiek alarmwano , ?e nam si? Sloneczko wzburzylo , ani nikt te? nie donosi o tajemniczych zorzach polarnych na nietypowych szeroko?ciach geograficznych wi?c co pokazaly przyrz?dy, przy zalo?eniu , ?e nie zwariowaly ?

Czy?by promieniowanie spoza Ukladu Slonecznego  ? I czy na prawd? jest dla nas szkodliwe ?
Kiedy? bodaj?e Kiara pisala, ?e pierwsza fala uderzeniowa dotarla do nas w Czerwcu, weszli?my w  "photon belt". I nic sie nam nie stalo.
Czy?by teraz to samo ?
Co o tym s?dzicie ?
Jaki to mo?e mie? wplyw na ludzko??, na biosfer?, na DNA ?
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #3 : Listopad 28, 2010, 21:58:55 »

Inni o roku 2012.

Zawsze warto poznac wiele spojrzen wiele wersji.Jedne sa ciekawe inne smieszne jeszcze inne niosace spora dawke prawdopodobienstwa.

A ta?


http://newworldorder.com.pl/print.php?id=1304

Oczywiscie nie ze wszystkim sie zgadzam , ale przeczytac warto.
« Ostatnia zmiana: Listopad 30, 2010, 15:51:01 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #4 : Grudzieñ 17, 2010, 12:00:29 »

Analiza wspolnych cech laczacych nadejscie Nowej Ery jest ciekawa gdy ujete sa w niej elemety przez wieki uznaane za wspolne.

Czas zatarl informacje o nich jednak same elemety przetrwaly w rzny sposob rozumiane i w rozny sposob majace sie wypelnic.



""NIEUSTANNY KONIEC ?WIATA"

Pewnego dnia wszystko si? sko?czy. Po niewys?owionych cierpieniach i cudach istniej?cy ?wiat ma by? zast?piony jakim? nowym i lepszym, specjalnie w tym celu stworzonym przez Boga. Sk?d wywodzi si? wiara w koniec ?wiata?

Koniec ma wiele nazw: S?d ostateczny, Powtórne Przyj?cie, Millenium, Apokalipsa, Armagedon, Ragnarök... Jego przebieg wygl?da jak typowy mit, chocia? przez wielu ludzi, tak?e wspó?cze?nie, uwa?any jest za objawion? prawd?.
Najbardziej znanym ?ród?em jest Objawienie ?w. Jana, z grecka zwane Apokalips?, czyli ostatnia z ksi?g Nowego Testamentu. Kto? mo?e sobie przypomnie?, ?e wcze?niejsze by?y apokaliptyczne wizje proroków ?ydowskich. W rzeczywisto?ci ten mit jest jeszcze starszy i przez ?ydów zapo?yczony zosta? od Persów. Na pocz?tku by? bowiem ira?ski prorok Zaratusztra...

Zaratusztra – starszy brat Chrystusa
Historycy nie maj? w?tpliwo?ci, ?e Zaratusztra by? postaci? realn? i cz?owiekiem, nie za? mitycznym bóstwem lub herosem. Jednak najstarsza historia Iranu pe?na jest bia?ych plam – i nie jest jasne, kiedy i gdzie dok?adnie prorok sp?dzi? ?ycie. Najbardziej prawdopodobne wydaj? si? czasy oko?o 1200 roku p.n.e.
i ówczesny wschodni Iran, czyli okolice dzisiejszego Tad?ykistanu.
Zaratusztra by? dziedzicznym kap?anem tradycyjnej ira?skiej religii, czcicielem najwy?szego boga imieniem Ahura Mazda, czyli Pan M?dro?ci. Nauka, któr? potem g?osi? przez ca?e ?ycie, zosta?a mu objawiona w wizji, kiedy sprawowa? pewne rytua?y, stoj?c po?rodku rzeki.
W my?l tej doktryny ?wiatem rz?dz? dwie przeciwne pot?gi. Jedna reprezentuje ?wiat?o, dobro, prawd?, sprawiedliwo?? i ?ad, a na czele owej dobrej strony bytu stoi w?a?nie Ahura Mazda (w pó?niejszych j?zykach Iranu zwany Ormuzdem). Druga kosmiczna pot?ga to ciemno??, z?o, chaos, krzywda i k?amstwo, a na czele jej zast?pów stoi antybóg Angra Mainju – którego imi? pó?niej wymawiano jako Aryman.
?wiat stworzony, a w?a?ciwie wydobyty z prachaosu przez Ahura Mazd? jest nieustannie atakowany i psuty przez Angra Mainju i jego s?ugi, w?ród których prócz demonów i ludzi-z?oczy?ców s? tak?e wilki, ?mije i szczególnie znienawidzone ropuchy.
Czas istnienia obecnego ?wiata, gdzie pomieszane jest dobro i z?o, b?dzie mie? swój koniec. Na tym w?a?nie polega? wielki „wynalazek” Zaratusztry: idea, ?e ?wiat ma przed sob? sko?czony czas istnienia. On t? ide? wypowiedzia? po raz pierwszy, a przed nim powszechnie uznawano ?wiat za wiecznie trwa?y, o ile oczywi?cie kap?ani i królowie sumiennie b?d? wype?nia? obowi?zuj?ce ich rytua?y.

Wielka wojna ?wiat?a i ciemno?ci
Kiedy czas si? wype?ni i przyjdzie jego koniec, na niebie i ziemi rozegra si? wielka bitwa, w której Ahura Mazda wraz ze swym orszakiem pokona Arymana i jego demoniczne wojska. Ziemia zostanie oczyszczona w ogniu, a w?a?ciwie w powodzi p?ynnego metalu. Z?ych ów ?ar spali wraz z duszami, ale dla sprawiedliwych b?dzie niby k?piel w ciep?ym mleku. Sam Ahura Mazda w pe?ni swej chwa?y zst?pi na ziemi?, aby jako najwy?szy kap?an odprawi? rytua?y odnowy ?wiata. Cia?a sprawiedliwych stan? si? nie?miertelne i wiecznie m?ode, wcze?niej za? zmarli zmartwychwstan?. Kto umar? staro, dostanie cia?o czterdziestoletnie, kogo za? ?mier? zabra?a dzieckiem, ?y? b?dzie w ciele pi?tnastolatka. M??owie i ?ony po??cz? si? na nowo, cho? nowe dzieci nie b?d? ju? si? rodzi?. Znikn? te? zawadzaj?ce góry i ska?y, i ca?a ziemia stanie si? jedn? wielk? zielon? równin?. Zapanuje wolno?? od cierpie? i trosk, pokój, zgoda i jednomy?lno?? pod sprawiedliwymi rz?dami Boga Najwy?szego. Wszystkie z?e istoty zostan? na zawsze zes?ane w odleg?e ciemno?ci, gdzie ich miejsce.
Uczniowie Zaratusztry dodali do tej opowie?ci, ?e u progu czasu Odnowienia narodzi si? zbawiciel – Saoszjant, czyli „nios?cy dobro”. Narodzi? si? ma z dziewicy zap?odnionej nasieniem proroka Zaratusztry podczas k?pieli w jeziorze, gdzie owo nasienie na ni? czeka. Kiedy to si? stanie? Zbli?anie si? czasów ostatecznych pozna? b?dzie mo?na po post?puj?cym upadku: wszyscy ludzie w owej ?a?osnej epoce stan? si? k?amcami, honor i mi?o?? pójd? w zapomnienie, nowe pokolenia rodzi? si? b?d? s?abe i kalekie, miast deszczu z nieba spada? b?d? ?aby, rzeki wyschn?, a konie nie dadz? rady galopowa?. Wtedy, by powstrzyma? nacieraj?ce z?o, cudownie narodzi si? Saoszjant.

Przyja?? persko-?ydowska
Religia ?ydowska nie jest tak stara, jak sama o sobie powiada. Adam, Noe, Abraham, Moj?esz – a nawet Salomon – nale?? do legendy, nie do historii. Religijne reformy, które naprawd? stworzy?y judaizm, mia?y miejsce za króla Jozjasza, który zgin?? w bitwie z faraonem Necho w 609 r. p.n.e. Wkrótce na ?ydów spad?a katastrofa: najazd Babilonu i wysiedlenie ich do Mezopotamii. Pocieszeniem dla nich by?a powsta?a wówczas wiara, ?e ich naje?d?cy s? w istocie narz?dziem w r?ku Jehowy, który ich „spu?ci? ze smyczy”, by ukara? i do?wiadczy? nie do?? mu wierny Naród Wybrany. Ówcze?ni prorocy, Ezechiel i Izajasz Drugi (Deutero-Izajasz) g?osili, ?e wkrótce Bóg zniszczy wrogów Izraela i w odbudowanym Jeruzalem, jako nowej stolicy ?wiata, si?dzie na tronie swojego Pa?stwa Bo?ego.
Wizja ta nieomal si? wype?ni?a. Niewola babilo?ska nie trwa?a nawet jedno stulecie. Pa?stwo neobabilo?skie upad?o w 538 r. p.n.e. najechane przez Persów, a król Cyrus zezwoli? ?ydom wróci? do ojczyzny i odbudowa? ?wi?tyni?. By? to czas, kiedy mi?dzy ?ydami i Persami zawi?za?a si? serdeczna przyja?? i ideowa wi??. ?ydzi u perskich magów – czyli kap?anów Zaratusztry – byli uczniami, którzy skwapliwie adaptowali do swojej religii perskie idee.


Upodobnili Jehow? do Ahura Mazdy, jego anio?y do frawaszti, duchów s?u??cych Dobremu Bogu Ira?czyków; swego Boga otoczyli kr?giem archanio?ów na wzór perskich Wielkich Nie?miertelnych, Amesza Spenta.
Z Iranu zapo?yczona zosta?a tak?e posta? z?ego przeciwnika boga: perski Aryman dosta? hebrajskie miano Satan - Szatana, a jego mroczne s?ugi wyobra?ano sobie niby mnogie wojska. Na wzór Saoszjanta powsta?a wizja przysz?ego zbawiciela-Mesjasza, który u ?ydów miat by? przysz?ym królem z rodu Dawida, sprawiedliwym w?adc? i odnowicielem chwa?y Izraela. Dobrze te? zapami?tano, ?e ma on narodzi? si? z dziewicy. Od Persów przyj?to te? wizj? ko?ca czasu i wielkiej odnowy ?wiata, kiedy po ostatecznej bitwie Boga z si?ami z?a nastanie wieczny pokój, sprawiedliwo?? i ?ycie wolne od ?mierci.

Ksi?gi Daniela i Henocha
Ira?skie imperium obalili Macedo?czycy pod wodz? Aleksandra. Dla ?ydów znów przysz?a z?a dola, gdy? nowi, mówi?cy po grecku w?adcy, nie cierpieli Izraelitów - z wzajemno?ci?. W 169 roku p.n.e. król Antioch wszcz?? prze?ladowania ?ydów i zbezcze?ci? ich ?wi?tyni?. W odpowiedzi ?ydzi powstali pod wodz? Judy Mtota-Machabeusza. Okrutn? wojn? wielu ?ydów uzna?o za znak nadci?gaj?cych czasów ostatecznych, ko?ca ?wiata. Utwierdza?y ich w tym natchnione pisma.
Nale?y do nich Ksi?ga Daniela, rzekomo pochodz?ca z czasów niewoli babilo?skiej, naprawd? jednak napisana wtedy. Jest w niej wizja czterech bestii symbolizuj?cych cztery mocarstwa wrogie Izraelowi, które jednak wyrokiem Boskim zostan? zniszczone. Bóg wyst?puje w tej ksi?dze pod przydomkiem Przedwieczny - jako bia?ow?osy starzec; jest to chyba pierwsze i ostatnie u ?ydów tak plastyczne wyobra?enie ich nieuchwytnego zwykle Boga, a które w przysz?o?ci zaw?adnie wyobra?ni? chrze?cijan. W apokalipsie Daniela po raz pierwszy padaj? te? tajemnicze s?owa „Syn Cz?owieczy", który ma przyby? na ob?okach i obj?? w imieniu Boga w?adz? na odnowionej ziemi. W Ksi?dze Daniela jest te? wizja sprawiedliwych wyznawców i m?czenników, którzy w czasie ostatecznym wstaj? z grobów w odnowionych cia?ach.
W tamtych czasach spisana te? zosta?a Ksi?ga Henocha. Zosta?a ona pó?niej odrzucona zarówno przez ?ydów jak i przez chrze?cijan, jednak jej wp?yw na wierzenia jednych i drugich by? ogromny. Teksty te przedstawiaj? ?wiat jako pole wa?ni i wojny pomi?dzy jego stwórc? Bogiem i niszczycielem Szatanem. To w tych ksi?gach zawiera si? historia upadku anio?ów i ich przemiany w szatany, a tak?e mieszania si? „krwi" upad?ych anio?ów z ziemskimi kobietami. Zepsucie ?wiata post?puje, cho? armie dobrych duchów usi?uj? je powstrzyma?. Czas ostatecznej boskiej interwencji zbli?a si?. Miejscem zag?ady Z?ych b?dzie dolina Hinnon (Gehenna) pod Jeruzalem, królestwo Bo?e nast?pi potem.

Jezus
i Ksi?ga Objawienia
Tak?e Jezus g?osi?, ?e Królestwo Bo?e jest bliskie i to on jest tym, który je zapowiada. Obiecywa?, ?e Dni Ostateczne i przysz?e Królestwo przyjd? jeszcze w jego pokoleniu, tak i? niektórzy z jego towarzyszy nie zd??? zaz ?mierci. Cz??ci? Ewangelii wg ?w. Marka „apokalipsa Markowa", czyli wyg?o? na przez Jezusa zapowied? maj?cych wkrc nast?pi? kataklizmów, które poprzedz? Królestwo. Wyznawcy Nauczyciela z Nazaretu, ?w. Paw?em na czele, widzieli w nim Odnowiciel? ?wiata, Mesjasza i Syna Bo?ego, który zosta? przez Boga wys?any, aby zwyci??y? Szatana i przemieni? oraz odnowi? ?wiat.
Pocz?tki ruchu chrze?cija?skiego obfitowa?y w apokalipsy, czyli proroctwa ods?aniaj?ce (apokalypto - po grecku: „ods?aniam") tajemne zamiary Bo?e co do maj?cej lada chwila nast?pi? kosmicznej wojny, zniszczenia ?wiata i jego re-kreacji. Jedna z nich, przypisywana aposto?owi Janowi, zosta?a, jako pismo tchnione przez Ducha ?w., w??czona do kanonu ksi?g Nowego Testamentu.
Autor tej niepokoj?cej ksi?gi doznaje „ zachwycenia", czyli prorockiego stanu wizyjnego. Dane mu jest zobaczy? przysz?e wydarzenia. Oto niebem wstrz??nie wielka wojna „mocy niebieskich", która ogarnie tak?e ziemi? i ludzi. Powtórnie przyjdzie Mesjasz, tym razem jako przera?aj?cy wojownik, który pokona grzeszne mocarstwa czcz?ce szatana, w?ród nich Wielki Babilon, czyli znienawidzony Rzym. Po kolejnych kataklizmach, w których zginie „smok wielki" - Szatan - z nieba na ziemi? zst?pi nowe Jeruzalem, stolica odnowionego ?wiata zbudowana dla wiernych przez Boga: miasto z drogich kamieni wolne od z?a, ?mierci i smtku. Stara ziemia i stare niebo przepadn? zniszczone, jednak Bóg da sprawiedliwym now? ziemi? i nowe niebo.
Zdumiewa, jak wiele z tre?ci tych wizji istnia?o ju? w proroctwach Zaratustry.

KATASTROFICZNA RAGNARÓK
Mit ?udz?co podobny do zaratusztria?skiego lub judeochrze?dja?skiego ko?ca ?wiata znany by? dawnym Skandynawom, Normanom, Oni jednak wierzyli, ?e bogowie, którzy w dniu Ragnarók stocz ?mierteln? bitw? z sifami zta: z olbrzymami i demonicznymi wilkami i w??ami, wcale w niej nie wygraj? - przeciwnie, niemal wszyscy zgin? wr? ze swymi przeciwnikami. Od tej bitwy ?wiat ogarnie po?oga, po której znów wykie?kuje trawa, pojawi si? kilkoro m?odych bogów ocala?ych z bitwy, ci powo?aj? do ?ycia nowych ludzi... ?wiat zacznie nowe ?ycie, jak na wiosn? po zabójczej zimie.

Sekty millenarystyczne
Religijny ?wiatopogl?d, którego istot? by?o oczekiwanie ko?ca i przemiany ?wiata, nazwano millenaryzmem, od rozpowszechnionej wiary, i? powtórne przyj?cie Jezusa nast?pi po tysi?cu lat. Rok tysi?czny wprawdzie min?? i ma?o kto go wówczas zauwa?y?, jednak wci?? od nowa pojawia?y si? grupy religijnych entuzjastów przekonane, ?e koniec ?wiata b?dzie zaraz.
Pog?oski o rych?ym ko?cu wprawia?y ludzi w stan ekscytacji i buntu, bo skoro ?wiat mia? zaraz upa??, to traci?y sens takie marno?ci jak w?adza i spo?eczny porz?dek. Wiara w apokalips? mia?a ostrze rewolucyjne!
Millenarystyczne nastroje podnosi?y si? zw?aszcza w?ród ludzi prze?ladowanych i zagubionych w chaosie zmian. Towarzyszy?y religijnym wojnom protestancko-katolickim w XVII-wiecznej Europie, wyst?powa?y u zbuntowanych sekt prawos?awnych w Rosji, znajdowa?y podatny grunt w?ród emigrantów w Ameryce. W?a?nie tam powsta?o najliczniejsze dzi? u nas wyznanie millenarystyczne - ?wiadkowie Jehowy.
Millenarystyczne sekty powsta?y w?ród prawos?awnych na Podlasiu po przej?ciu przez t? ziemi? l Wojny ?wiatowej, która zniszczy?a tradycyjny spo?eczny porz?dek. W?ród tamtejszych ch?opów pojawili si? prorocy, a najbardziej znany z nich, prorok Ilia, zgromadzi? swych zwolenników do zbudowania - niedaleko Krynek - nowej stolicy ?wiata, Wierszalina.
Oficjalny Ko?ció? jednak nie by? zainteresowany dos?ownym rozumieniem tej wiary: ch?tniej odsuwano perspektyw? Apokalipsy na odleg?? i mglist? przysz?o??.


Komunizm i Trzecia Rzesza
Zdumiewaj?ce, ?e millenarystyczno-apokaliptyczne w?tki zosta?y do skrajno?ci wykorzystane przez doktryny, które chrze?cija?stwo mia?y w pogardzie. Tak jakby z ca?ego zestawu jego idei wzi??y sam? apokalips?, odrzucaj?c reszt?. Komunizm ?udz?co przypomina? apokalips?! W my?l tego „wierzenia" ?wiat „bur?uazji" uznawano za ska?ony i nieczysty, godny jak najszybszego i radykalnego zniszczenia. Marksi?ci z nadziej? wypatrywali oznak post?puj?cego upadku, gdy? „ucisk proletariatu" i „gnicie kapitalizmu" zapowiada?o wed?ug nich przysz?? przemian? i nastanie nowego, lepszego ?wiata. Ci nowocze?ni apokaliptycy chcieli jako pierwsi ruszy? do boju, by zmie?? „stary ?wiat". Jednak budowane przez nich komunistyczne Nowe Jeruzalem samo rych?o okaza?o si? piek?em...
Podobnie w niemieckiej Trzeciej Rzeszy, wznoszonej przez Hitlera i jego zwolenników, a? roi?o si? od millenarystycznych motywów. By?o to widoczne w oficjalnej tytulaturze: przecie? ta Rzesza mia?a by? Tysi?cletni?! Narodowo-socjalistyczne pa?stwo po paru latach sprowokowa?o wojn? z niemal ca?ym otaczaj?cym ?wiatem: nie mog?o by? inaczej, skoro sami siebie widzieli „czystymi", a wszystkich innych przekl?tymi. ?ydów, uznanych za siewców z?a, musieli za? z braku us?u?nego boga unicestwi? sami, sami wykona? brudn? robot? - co te? gorliwie uczynili.

New Ag, czyli koniec optymistyczny

My?lenie apokaliptyczno-millenarystyczne w swej wersji ?agodnej wyra?a si? w wierze, i? „id? nowe lepsze czasy" i sam „powiew czasu" jest w?adny zmienia? ludzi, „angelizowa?" ich, upodabnia? do anio?ów. T? ide? przesycony jest mit Nowej Ery, czyli Ery Wodnika, która mia?a si? zacz??… jako? teraz.

Now? Er? (New Ag?) wyobra?ano sobie jako czas pokoju jednocz?cego narody i rasy, jako wolno?? bez barier dziel?cych ludzi, jako pogodzenie ducha z cia?em i po??czenie duchowych ekstaz z cielesnymi b?ogostanami. Religie mia?y si? zjednoczy?, a ka?dy mia?by do woli s?ucha? ?wi?tych i m?drców ka?dego wyznania. Or?downicy Nowej Ery przywracali do ?ask to, co intuicyjne, wizyjne i kobiece - w przeciwie?stwie do „patriarchalnego" intelektu, w?adzy i porz?dku. Od dawnych millenaryzmów t? now? wiar? ró?ni?a jej pokojowo??. Nie oczekiwano wojen i kataklizmów, chocia? skwapliwo??, z jak? zwolennicy New Ag? podchwycili panik? wokó? dziury ozonowej i globalnego ocieplenia, ?wiadczy o tym, ?e poci?g do kataklizmów nie jest im obcy.

Do nurtu New Age'u nale?y te? najnowsza odmiana apokaliptyzmu, jak? jest wiara w rok 2012. W roku tym ko?czy si? kalendarz u?o?ony przez dawnych Majów.""

?ród?o „Gwiazdy mówi?…”, artyku? WOJCIECHA JÓ?WIAKA
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #5 : Marzec 22, 2011, 17:48:51 »

ciekawostki o  roku 2012.

".przed odej?ciem z tego ?wiata, znajduj?c si? w g??bokim transie, wypowiedzia? poni?sze proroctwo na temat naszych trudnych czasów, „ko?ca ?wiata oraz nowego z?otego wieku ludzko?ci.
(...)
Cz?owiek wzniesie si? na wy?szy poziom ?wiadomo?ci nieodzownej dla jego wkroczenia w Nowe ?ycie.
(...)
Wasze obecne ?ycie to niewola, ci??kie wi?zienie. Zrozumiecie swoj? sytuacj? i uwolnicie si? od tego. Powiadam wam: wyjd?cie ze swego wi?zienia!
(...)
Wszystko, co jest wokó? nas, wkrótce scze?nie i zniknie. Nic z obecnej cywilizacji i jej perwersji nie pozostanie.
Ca?a Ziemia dozna wstrz?su i nie pozostanie ?aden ?lad po tej b??dnej kulturze, która trzyma cz?owieka w jarzmie ignorancji.
(...)
Nasz uk?ad s?oneczny przemierza obecnie rejon Kosmosu, w którym zniszczona konstelacja pozostawi?a po sobie swoje ?lad, py?. To przechodzenie przez t? ska?on? przestrze? jest ?ród?em zatru? nie tylko mieszka?ców Ziemi, ale równie? wszystkich planet naszej galaktyki. Jedynie s?o?ca nie dosta?y si? pod wp?yw tego nieprzyjaznego ?rodowiska. Region ten nosi nazw? „trzynasta strefa”, inni za? nazywaj? go „stref? przeciwie?stw”. Nasza planeta znajdowa?a si? w tym rejonie przez tysi?ce lat i w ko?cu zbli?amy si? do wyj?cia z tej mrocznej przestrzeni i wej?cia do bardziej uduchowionego regionu, w którym ?yje wi?cej rozwini?tych istot.
(...)
Ziemia, uk?ad s?oneczny, Wszech?wiat – wszystko to zostanie zwrócone w innym kierunku pod wp?ywem impulsu Mi?o?ci. Wi?kszo?? z was wci?? traktuje Mi?o?? jako co? niepowa?nego, ale wiedzcie, ?e to najpot??niejsza ze wszystkich si?!
(...)
W przysz?o?ci wszystko b?dzie podporz?dkowane Mi?o?ci i wszystko b?dzie jej s?u?y?. Ale dopiero cierpienia i trudno?ci rozbudz? ?wiadomo?? cz?owieka.
(...)
Tak wi?c utrzymujcie pokój i wiar?, kiedy nadejdzie czas cierpie? i terroru, albowiem napisane jest, ?e ?aden w?os nie spadnie z g?owy sprawiedliwego.
(...)
Nowa Era jest er? szóstej rasy. Wasze przeznaczenie polega na przygotowaniu si? do niej, powitanie jej i ?ycia zgodnie z jej zasadami. (...)
- aspiracje ka?dego b?d? w zgodzie z Prawem Mi?o?ci. Szósta rasa b?dzie ras? Mi?o?ci. Dla niej zostanie utworzony nowy kontynent,. Wy?oni si? on na Pacyfiku...
(...)
Ziemia pozostanie terenem sprzyjaj?cym walkom, ale si?y ciemno?ci wycofaj? si? i Ziemia zostanie od nich uwolniona.(...)
Trwaj?c w swej bezsensownej dumie, niektórzy do samego ko?ca b?d? trzyma? si? nadziei na kontynuowanie na Ziemi ?ycia, które Boski Porz?dek pot?pia, ale wszyscy oni w ko?cu pojm?, ?e kierowanie ?wiatem nie nale?y do nich.
(...)
?wiat?o??, dobro? i sprawiedliwo?? zatryumfuj? – to tylko kwestia czasu.
(...)
Wszyscy wierz?cy b?d? musieli si? zjednoczy? i zgodzi? z jedn? zasad?, która mówi, ?e podstaw? wszystkich wierze? jest Mi?o??, bez wzgl?du na religi?. Mi?o?? i Braterstwo to wspólna podstawa!
(...)
Za kilkadziesi?t lat istoty, które s? z?e i wiod? innych na manowce, nie b?d? w stanie podtrzymywa? swojej si?y. Zostan? wch?oni?te przez Kosmiczny Ogie?, który strawi z?o, jakie w nich tkwi.
(...)
Ziemia, nasza Matka, pozb?dzie si? ludzi, którzy nie zaakceptuj? Nowego ?ycia.
Odrzuci ich jak zepsute owoce. Ci ludzie, tak jak i kryminali?ci, nie b?d? mogli ju? wkrótce odradza? si? na tej planecie. Zostan? tylko ci, którzy nosz? w sobie Mi?o??.
(...)
Ludzie nie podejrzewaj?, na jakie zagro?enia b?d? nara?eni. Nadal uganiaj? si? za b?ahostkami i szukaj? przyjemno?ci. Ci z szóstej rasy b?d? z kolei w pe?ni ?wiadomi wagi swojej roli i b?d? respektowali nawzajem swoja wolno??. B?d? si? ?ywili wy??cznie produktami pochodz?cymi ze ?wiata ro?lin.
(...)
czytajcie rozdzia? 60 Izajasza, który dotyczy nadej?cia szóstej rasy. Rasy Mi?o?ci.
(...)
Klimat na ca?ej naszej planecie z?agodnieje i nie b?dzie ju? dochodzi?o do jego brutalnych zmian. Powietrze znowu si? oczy?ci, podobnie woda. Paso?yty znikn?.
(...)
... „Nie bójcie si?! Jeszcze troch? czasu, a wszystko b?dzie w porz?dku. Jeste?cie na dobrej drodze. Niech ten, kto chce przekroczy? podwoje Nowej Kultury, ?wiadomie pracuje i si? przygotowuje!” (...)
Jednak zanim do tego dojdzie, nadejd? wielkie cierpienia, które maj? obudzi? ?wiadomo??.
(...)
Pod ziemi? przygotowuje si? co? nadzwyczajnego. Wkrótce w Naturze objawi si? ambitna i kompletnie niewyobra?alna rewolucja. Bóg zdecydowa? si? na napraw? Ziemi i dokona tego! To koniec epoki. Nowy porz?dek, w którym Mi?o?? b?dzie królowa?a na Ziemi, zast?pi stary. Nadszed? czas, by?my si? obudzili.

...pe?ny tekst tego artyku?u dost?pny pod adresem www.missionignition.net/btb/btb023.php)”




***********


Zgadzam si? z tre?ci? tego przekazu w bardzo du?ej mierze jest prawdziwy , chocia? wi?kszo?ci jest trudno we? uwierzy?.
Ale tak jest , energia mi?o?ci jest najpot??niejsz? z istniej?cych energii , gdy zaczyna dzia?a? nic jej si? oprze? nie mo?e , musi si? transformowa? na jej fali.
Opór równa si? odej?ciu z jej przestrzeni.
O tych zmianach i randze mi?o?ci pisz? i pisa?am od kilku lat , wydawa?o si? to wówczas ?mieszne , walczono z tym. Na pró?no , by?a to strata czasu.

nadchodz?ce i zachodz?ce zmiany w ca?ej galaktyce nie tylko na naszej ziemi powoduje mi?o?? nic wi?cej.
Ciemna strona ju? dawno temu przegra?a z kretesem , ale jeszcze usi?uje manipulowa? informacj? tworz?c iluzj? swojej mocy.

Zmiany b?d? widoczne szybciej ni? si? spodziewacie.

Kiara
« Ostatnia zmiana: Marzec 22, 2011, 17:50:41 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #6 : Maj 04, 2011, 18:19:31 »

Co nas czeka w r. 2012?



 http://www.astronomia.pl/forum/viewtopic.php?f=6&t=5514

Z czasopisma rosyjskiego: „Nowy ?wiatopogl?d” Nr 1 2005 ss.7-10, t?umaczy?a Lila Studzienna

 

ZMIANA BIEGUNÓW I WIELKI KOSMICZNY EKSPERYMENT

 

J.N. Wsielenskij – doktor nauk matematyczno-fizycznych
– akademik Mi?dzynarodowej Akademii Nauk o Przyrodzie i Spo?ecze?stwie
– laureat nagrody im. Wiernadskiego

Wyk?ad na IV Mi?dzynarodowej Konferencji:

„Medycyna Ludowa Rosji: przesz?o??, tera?niejszo??, przysz?o??” (skrót)

 

Uczeni ca?ego ?wiata wiedz? o czekaj?cej nas zmianie biegunów planety Ziemia. Odkrycie to zosta?o przepowiedziane przez japo?skich uczonych 16 lat temu.

A jeszcze wcze?niej, 13 pa?dziernika 1917 roku mia?o miejsce ukazanie si? Przenaj?wi?trzej Bogurodzicy, trzem pastuszkom w miejscowo?ci Fatima (Portugalia), z pos?aniem maj?cym ogromne znaczenie dla przysz?o?ci ca?ego rodzaju ludzkiego. Pos?anie to zawiera?o informacje o zmianie biegunów i katastrofie planetarnej, jako o ko?cu ?wiata, oraz wyja?nienie maj?cego nast?pi?, cudu s?o?ca i ksi??yca – pojawienia si? na niebie dwóch s?o?c i dwóch ksi??yców (zjawiska, które b?dzie obserwowane podczas jednoczesnego zaistnienia przestrzeni trójwymiarowej z czterowymiarow?).

Przes?anie fatimskie zosta?o przekazane do Rzymu, ale ko?ció? katolicki zadecydowa? zachowa? je w tajemnicy.

Pole magnetyczne Ziemi zacz??o s?abn?? oko?o 2000 lat temu. Gwa?towny spadek jego napi?cia zosta? odnotowany 500 lat temu, pog??bienie spadku nast?pi?o w ci?gu ostatnich 50-ciu lat, a od roku 1994 zosta?y zapocz?tkowane jego silne fluktuacje.

Po?udniowy magnetyczny biegun Ziemi przesuwa? si? ju?, a to o setki, a to o tysi?ce kilometrów w stosunku do swojego normalnego po?o?enia.

Istnieje tzw. cz?stotliwo?? Schumana – jest to fala wychodz?ca z planety (bicie serca, rytm). Jej specyficzna cz?stotliwo?? wynosi 7,8Hz (herca). By?a ona tak stabilna przez d?ugi czas, ?e wojsko regulowa?o wed?ug niej swoje przyrz?dy. Jednakowo?, cz?stotliwo?? ta zacz??a rosn??: w 1994 roku – 8,6Hz, w 1999 roku – 11,2Hz, a pod koniec 2000 roku – oko?o 12Hz.

Przypuszcza si?, ?e kiedy cz?stotliwo?? Schumana dojdzie do 13Hz, nast?pi zmiana biegunów.

Kiedy zbli?a si? przemieszczenie biegunów, nast?puje ostro przejawiaj?ca si? fluktuacja pola elektro-magnetycznego. Ludzie staj? si? niestabilni uczuciowo, zaczynaj? stale prze?ywa? wzloty i upadki. W takich okresach koniecznym jest utrzymanie ze wszystkich si? pokoju na planecie. Wiemy wszyscy, ?e obecnie zwi?kszy?a si? liczba wypadków samochodowych, lotniczych i kolejowych. Mapy magnetyczne s? ju? do niczego nieprzydatne. Ptaki, kieruj?c si? w czasie swoich przelotów magnetycznymi liniami Ziemi, l?duj? nie tam, gdzie trzeba. Wieloryby, foki i delfiny wyrzucane s? na brzeg (w lipcu 2000r w Dagestanie zgin??o 200 tysi?cy fok).

Zmiana biegunów na naszej planecie ma miejsce mniej wi?cej co 13 000 tysi?cy lat (zagini?cie Atlantydy, czwartej rasy) i doprowadza do szybkiej i kolosalnej katastrofy planetarnej. Zwi?zane jest to z cyklem precesji, okres czasu którego stanowi oko?o 25 920 lat. Po przej?ciu punktów maksymalnego zbli?enia i maksymalnego oddalenia Uk?adu S?onecznego w stosunku do centrum naszej Galaktyki, co odpowiada pó?okresowi tego cyklu, na Ziemi ma akurat miejsce zmiana biegunów. Przez ten czas o? Ziemi zatacza ko?o po wszystkich dwunastu gwiazdozbiorach znaków Zodiaku, znajduj?c si? w ka?dym z nich oko?o 2100 lat.

Obecnie nasza Galaktyka i planeta Ziemia znajduj? si? na styku dwóch epok. 11 sierpnia 1999 roku mia?o miejsce za?mienie S?o?ca i Parada Planet. Zako?czona zosta?a epoka pi?tej rasy, a zacz??a si? epoka rasy szóstej. Znamionuje to kwantowe przej?cie Ziemi, Galaktyki i Wszech?wiata na nowy, kwantowy poziom istnienia, a wraz z nimi równie? ca?ej ludzko?ci jako nieod??cznej cz??ci. Przej?cie to odbywa si? co 5 125 lat, kiedy obserwowana jest Parada Planet, kiedy wszystkie planety ustawiaj? si? w jednej linii, a potem rozchodz? si? tworz?c tunel, wzd?u? którego bez przeszkód przechodzi impuls naprawczy od S?o?ca ku naszej planecie. I w?a?nie z powodu tego impulsu odbywa si? przej?cie kwantowe, zmiana biegunów, zmiana k?ta nachylenia osi obrotu i innych parametrów wszystkich planet Uk?adu S?onecznego.

Jest to katastrofa planetarna. Doprowadzi ona do przesuni?cia osi Ziemi, przemieszczenia l?dów, powodzi, wybuchów wulkanów, trz?sie? ziemi, gwa?townych zmian klimatu. Zgromadzone w ci?gu wielu stuleci lody na Grenlandii, na biegunie pó?nocnym i na Antarktydzie, posiadaj?c bardzo wielk? mas?, mog? przesun?? platformy ziemskie ku równikowi pod wp?ywem oddzia?ywania si? do?rodkowych i grawitacyjnych.

Proces zmiany biegunów rozpocz?? si? na naszej planecie w 2000 roku i b?dzie trwa? do grudnia 2012 roku. Ta sama data wskazana jest w kalendarzu dawnych Majów, którego zdumiewaj?ca dok?adno?? pora?a wspó?czesnych uczonych. Ostatnim zapisem w nim jest:

„Dalej czas nie istnieje”. Innymi s?owy, prze?ywamy Apokalips?. W 2013 roku Ziemia ostatecznie wejdzie w gwiazdozbiór Wodnika. Biegun Pó?nocny i Po?udniowy zostanie przesuni?ty ku równikowi. Nast?pi szybkie topnienie lodów Arktyki i Antarktydy, poziom oceanu ?wiatowego podniesie si? o 77metrów (powszechny potop).

Taki potop ma miejsce regularnie co 5 125 lat, wystarczy przypomnie? sobie informacj? z Biblii o Arce Noego. Sfinks w Egipcie (wed?ug danych analizy izotopowej ma On 5,5 miliona lat) posiada struktur? warstwow? (s?oje), poniewa? wielokrotnie by? zatapiany wod? i znajdowa? si? na dnie morza.

Na Biegunie Pó?nocnym uczeni odkryli ma?ego mamuta z zielon? traw? w ?o??dku, co ?wiadczy o nag?ej ?mierci, która nast?pi?a w wyniku zmiany biegunów.

St?d te? staje si? zrozumia?a przyczyna wymarcia dinozaurów – nag?a katastrofa ekologiczna.

Obecnie tego rodzaju katastrofy planetarnej, a wi?c i ko?ca ?wiata nie b?dzie, poniewa? ludzko?? osi?gn??a taki poziom, i? 1,5 miliarda osób gotowych jest do zmiany swojej ?wiadomo?ci w kierunku czterowymiarowej przestrzeni.

U?wiadamiaj? sobie oni w pe?ni, ?e dalej tak ?y? si? nie da, ?e koniecznie trzeba przej?? na wy?szy poziom ?wiadomo?ci i ?wiatopogl?du. Wielu, stoj?c na rozstaju rozumie, ze konieczne jest i nieuniknione dokonanie wyboru: albo i?? nadal ?lep? technokratyczn? uliczk? niszcz?c planet? do ko?ca i by? równie? zniszczonym, albo przej?? na duchowy poziom ?wiadomo?ci i rozwija? si? dalej nie niszcz?c, lecz uzdrawiaj?c i odbudowuj?c ekologi? ?wiadomo?ci i w?asne ?rodowisko ?yciowe.

Aby przej?? na nowy poziom rozwoju koniecznym jest, aby na Ziemi by?o 169 000 istot podobnych do Chrystusa, które b?d? na tyle silnie oddzia?ywa? na pozosta?ych ludzi, ?e ca?a ludno?? naszej planety osi?gnie wy?szy poziom ?wiadomo?ci przy pomocy Jednolitego Pola Planetarnego ?wiadomo?ci dla ca?ej ludzko?ci.

Wiernadskij nazwa? to pole Noosfer? Ziemi.

Mieszka?cy zaginionej Atlantydy byli przedstawicielami 4-tej Rasy, my za? jeste?my przedstawicielami 5-tej, ewolucja której dobiega ko?ca. Po przej?ciu w 2013 roku na Ziemi w czwartym obertonie czterowymiarowej przestrzeni znajd? si? przedstawiciele tylko 6-tej Rasy.

Przej?ciu do przestrzeni czterowymiarowej sprzyja promieniowanie z kosmosu o wysokiej cz?stotliwo?ci, które zwi?ksza swoj? intensywno?? od 2000 roku. Wraz z tym promieniowaniem w kierunku S?o?ca, Ziemi i innych planet Uk?adu S?onecznego i naszej Galaktyki s? wysy?ane ?wi?te kody, niezb?dne do obudzenia duchowego i do skoku ewolucyjnego. Niektórzy ludzie nie b?d? w stanie wytrzyma? tych wibracji i zgin? z powodu swoich niskich wibracji, natomiast ludzie duchowi, oczyszczeni znios? to przej?cie bez problemu.

Pod wp?ywem nap?ywaj?cego z kosmosu promieniowania ozonowa warstwa wokó? Ziemi jest stopniowo niszczona i wszystko co ?yje, w tym równie? cz?owiek, zaczyna si? przebudowywa?. U ludzi odbywa si? transformacja cia?a fizycznego, emocjonalnego, psychicznego i innych.

Towarzysz? temu u ludzi nieprzygotowanych niedomagania, syndrom chronicznego zm?czenia, nieznane choroby, podwy?szona temperatura cia?a (spalanie szlamu i energetycznych zanieczyszcze?), przebudowa wszystkich uk?adów organizmu. Jest to w najwy?szym stopniu skomplikowany proces fizjologiczny na poziomie moleku?, atomów i mikroleptonów komórki.

W organizmie ludzkim nast?pi? takie zmiany, które wprowadz? cia?o w inny stan i pozwol? mu przej?? na od?ywianie energi? Kosmosu. Zapotrzebowanie na jedzenie b?dzie stopniowo spada?o, a potem ca?kiem zaniknie.

Wi??e si? to z tym, ?e na planecie wszystkie ?ród?a energii (woda, powietrze, gleba) s? mocno zanieczyszczone i zanieczyszczane s? nadal.

Zbawienie ludzko?ci b?dzie polega?o na tym, ?e ludzie stopniowo odejd? od tradycyjnych ?róde? od?ywiania (zasilania) i przestawi? si? na od?ywianie energetyczne bezpo?rednio z Kosmosu. Wszech?wiat ponownie da ludziom now? szans? i mo?liwo?ci. Ten, kto pomy?lnie przejdzie transformacj?, ten otrzyma kod z programem rodzaju ludzkiego 6-tej Rasy.

Ka?dy mo?e sta? si? cz?owiekiem nowej cywilizacji.

Do tego koniecznie trzeba podnie?? si? na wy?szy poziom duchowy, to znaczy odbiera? siebie jako cz?stk? Dzie?a Stworzenia, uzyska? ?wiadomo?? Kosmiczn?.

Ka?dy z nas ma jak na razie, mo?liwo?? wyboru.

Albo ro?niemy duchowo i przechodzimy na poziom ducha – kolejny stopie? ewolucyjny, szóstej i wy?szych ras, lub te? staczamy si? w dó?, za t? lini? graniczn?, gdzie przysz?o?ci ju? nie ma. Ka?dy gotuje sobie los, który odpowiada jego poziomowi ?wiadomo?ci.

W momencie zmiany biegunów odbywa si? Wielkie Przej?cie. Nawet istoty z ni?szych ?wiatów dostaj? mo?liwo?? podniesienia si? do ?wiatów wy?szych. Wnosz? one do naszego ?wiata przemoc, zabójstwa, strach, kradzie?e, symbolik? ?mierci (na przyk?ad: rysunki na ubraniach, obuwie w kszta?cie kopyt). W?a?nie dlatego na obecnym etapie na poziomie fizycznym w sposób jaskrawy przejawia si? degradacja ludzko?ci. Wzrasta liczba przest?pstw, pojawiaj? si? piosenkarze niskiej próby, ludzie propaguj?cy amoralny tryb ?ycia, wzywaj?cy do amoralnych post?pków. Je?eli m?drzy ludzie (b?dzie im dana szansa stania si? Bogo-cz?owiekiem) nie uczyni? wszystkiego, co w ich mocy, aby nauczy? te istoty post?powania zgodnie z prawami pozytywnej przestrzeni, to sami mog? sta? si? ich ofiarami.

Tak wi?c nasza planeta zbli?a si? gwa?townie do najwa?niejszego momentu swojego przeobra?enia. Proces ten jest nierozerwalnie zwi?zany z duchowym o?wieceniem ludzko?ci i jego wej?ciem na nowy poziom my?lenia kosmicznego. Terminy duchowego przeobra?enia s? ?ci?le okre?lone i powi?zane ze zjawiskami w skali Wszech?wiata.

Przekszta?cenie nie oznacza unicestwienia: ?wiat nasz b?dzie transformowany w rzeczywisto?? o subtelniejszych wibracjach czterowymiarowej przestrzeni.

Ale poniewa? we Wszech?wiecie obowi?zuje Prawo Wolnej Woli i wolno?? wyboru, to niemo?liwa b?dzie pomoc tym, którzy b?d? woleli nadal przebywa? w iluzji ?wiata trójwymiarowego, nie zwracaj?c uwagi na w?asne doskonalenie duchowe.

Do zako?czenia Przej?cia Kwantowego pozosta?o zaledwie kilka lat – do grudnia 2012 roku. Czasu w?a?ciwie ju? nie ma! Zgodnie z Boskim Planem ewolucji Ziemi, do tego momentu cz?owiek powinien zwi?kszy? cz?stotliwo?? w?asnych wibracji do 55-89Hz (co b?dzie odpowiada?o minimalnemu poziomowi duchowemu), aby móg? on bezbole?nie przej?? do nowego wymiaru Z?otego Wieku. Wypracowanie potencja?u duchowego – jest to w tej chwili sprawa najwa?niejsza.

W chwili obecnej pot??ne energie wszelkiego rodzaju p?yn? z centrum naszej Galaktyki i Wszech?wiata i tworz? przes?anki dynamicznej niestabilno?ci wszystkich typów pól na planecie Ziemia, jak te? w ca?ym Uk?adzie S?onecznym.

Powsta?a krytyczna sytuacja, w której przekszta?cenie Ziemi i ludzko?ci mo?e nast?pi? w ka?dej chwili. To co ludzie nazywaj? „ko?cem ?wiata” ju? si? rozpocz??o i nast?pi o wiele pr?dzej ni? si? wielu wydaje. Cywilizacj? ludzi-niszczycieli bardzo pr?dko zast?pi cywilizacja ludzi-twórców, ludzi-budowniczych. My wszyscy, ?yj?cy obecnie na tej planecie, jeste?my nie tylko zwyk?ymi ?wiadkami tego historycznego momentu, lecz równie? bezpo?rednimi jego uczestnikami. Pora u?wiadomi? sobie, ?e czas, w którym obecnie ?yjemy, jest w?a?nie tym ko?cem czasów, a dok?adniej, ko?cem czasu poprzedzaj?cym wyj?cie wielu miliardów ?wiadomo?ci poza granice trójwymiarowej rzeczywisto?ci, przej?ciem ludzi do istnienia, bytowania w czterowymiarowej przestrzeni.

Je?eli ludzie nie b?d? potrafili cho?by cz??ciowo zmniejszy? niszcz?cego tornada zmys?owo-my?lowej aktywno?ci, to ca?a Ziemia znajdzie si? w tak ekstremalnych warunkach energetycznych, po wyj?ciu z których nie b?dzie mia? kto oceni? rozmiarów i skutków (prze?ytych przez nas) kataklizmów. Kl?ski ?ywio?owe, nieuleczalne choroby, katastrofy, wojny, zanieczyszczenia ekologiczne poch?on? wiele milionów istnie? ludzkich. Mapa ?wiata za krótkich kilka lat zmieni si? nie do poznania. Niektóre pa?stwa w ogóle znikn?. Globalne zmiany dosi?gn? praktycznie wszystkich zak?tków planety, w których w przeci?gu tysi?cleci nagromadzone zosta?y wielowarstwowe twory destrukcyjnej energii. Miejsca te – s? to ropiej?ce wrzody na ciele Ziemi.

Przed Ognistym ?wiat?em przeobra?enia nie ochroni? ani pieni?dze, ani w?adza, ani podziemne schrony. Ratunek jest tylko jeden – duchowo??. Do przeobra?onego ?wiata nie mo?e trafi? ?wiadomo?? niska. Wed?ug ?adnych umów czy kontraktów, za ?adne pieni?dze.

Mo?liwe, ?e po takiej informacji wielu zaprzestanie amoralnego sposobu ?ycia, zemsty, agresji, pogoni za dobrami materialnymi, a zwróci swój wzrok i serce ku sferom duchowym, chocia? wielu lekcewa?y wszelkie przepowiednie, wielu woli si? ?udzi?: „a nu?...”. Jednak?e programy unicestwienia mo?na odczyta? w aurach wielu ludzi i one b?d? dzia?a?y, je?eli nie przedsi?we?mie si? niczego, aby je zneutralizowa?.

Nap?yw nowych kosmicznych energii powoduje nie tylko przesuniecie biegunów, ale równie? przebicia krystalicznej siatki Ziemi w wielu miejscach. Tak samo by?o w czasach Atlantydy. Zosta?y otwarte poziomy czasowoprzestrzenne, co spowodowa?o, ?e duchy, dla których nie ma miejsca na Ziemi, wla?y si? milionowym strumieniem do ?wiata ludzi. Przeszywa?y one nie tylko atmosfer? planety, ale równie? mózg, cia?o i dusz? ludzi. W efekcie wielu zosta?o op?tanych przez te istoty i ludzie tacy zacz?li przejawia? takie zdolno?ci jak: telekineza, jasnowidzenie, jasnos?yszenie itd.

Ka?dy ?yj?cy na planecie ma szans? sta? si? cz?owiekiem nowej ery, w?adaj?cym nadzwyczajnymi mo?liwo?ciami. Mo?liwo?ci b?d? nieograniczone. Szósta Rasa b?dzie bardziej doskona?a i harmonijnie rozwini?ta. Nast?pi czas nowej cywilizacji. B?dzie ona oswaja?a przestworza Ziemi i Wszech?wiata. Mózg zostanie w pe?ni otwarty.

Teraz funkcjonuje on zaledwie w 3-4%. Do?wiadczenie i wiedza minionych ?y? (wciele?) zostan? przywrócone. Zmieni si? wygl?d ludzi. Zewn?trzne rysy zostan? zachowane, ale przybior? tak? doskona?o??, o której obecnie nie mamy poj?cia. Nowi ludzie b?d? pi?kni pi?knem idealnym. Wszyscy, którzy przejd? transformacj?, b?d? m?odsi.

Starsi ludzie odm?odniej? o oko?o 20-30 lat. Pojawi? si? równie? mo?liwo?ci nie?miertelno?ci. Ludzie odkryj? w sobie niezwyk?e zdolno?ci i talenty, które obecnie posiadaj? tylko nieliczni. Ka?dy cz?owiek b?dzie genialny.

G?ówn? si?? nap?dow? b?dzie nie technika, lecz energia ducha, przy pomocy której ludzie b?d? zawiadywa? materi? i zmienia? j?. Ludzko?? b?dzie porozumiewa?a si? j?zykiem, nie znaj?cym granic. Otworz? si? przed ni? drzwi do Kosmosu, polem dzia?ania stanie si? ca?y

Wszech?wiat. Zachowane zostan? prapocz?tki: m?ski i ?e?ski, albowiem s? one wieczne. Podstawow? w cz?owieku stanie si? energia emituj?ca ?wiat?o.

Cio?kowski nazwa? ten stan cz?owiekiem promienistym. Ju? teraz nale?y nauczy? si? my?le? pozytywnie, poniewa? my?li b?d? si? materializowa?y b?yskawicznie. Dla tych, którzy nie naucz? si? my?le? pozytywnie, mo?e to si? sta? istnym piek?em, poniewa? my?li stan? si? rzeczywisto?ci?.

Koniecznym  warunkiem przebywania w czwartym wymiarze b?dzie duchowo??  i  mi?o??. Od ka?dego oczekuje si? tylko tego, aby u?wiadomi? sobie istot? tego, co si? dzieje i aby uwierzy?, ?e mo?e on si? sta? przedstawicielem Nowej Ery.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #7 : Wrzesieñ 06, 2011, 13:39:36 »

Przepowiednie przysz?o?ci , czy powracaj?ca wiedza z przesz?o?ci?


Spe?nione proroctwo Orwella
7 cze, 06:24 orwellsky.blog.onet.pl
Spe?nione proroctwo Orwella

Wizje pisarza snute w "Roku 1984" traktowane by?y jako metafora rzeczywisto?ci, w której ?y? autor. Pó?niej wykorzysta?y je media tworz?c rozrywkowy program sterowany przez Wielkiego Brata. Niewielu zatrzyma?o si?, by pomy?le? i odkry?, ?e przepowiednia zacz??a si? ju? wype?nia?.

Przera?enie katastrof? roku 2012 narasta. Nostradamus, Majowie i wielu innych jasnowidz?cych ju? przes?dzi?o – koniec ?wiata jest bliski. Co b?dzie potem? Czym zako?czy si? ten dramat ludzko?ci? Tego prorocy nie wyja?niaj?. Zapowiadaj? potop, ogie? i trz?sienia ziemi. Wed?ug niektórych zostanie garstka ludzi, wed?ug innych na ziemi nie zostanie nikt. Proroctwa pomagaj? dyscyplinowa? niesforne dzieciaki, znakomicie uzupe?niaj? program towarzyskich spotka? i przyjemnie wyd?u?aj? kawowe przerwy w pracy. W Polsce najpopularniejsz? przepowiedni? jest osadzone g??boko w religii mistyczne proroctwo Królowej Saby:

"Antychryst wielk? w?adz? b?dzie mia? nad lud?mi, mie? b?dzie i do grzechu skutecznie namawia?, wi?c Bóg ze?le swoich wys?a?ców, którzy wejd? mi?dzy lud i prawowit? wiar? g?osi? i rozpowszechnia? b?d?. I gdy si? ludzie nawróc?, gdy wejd? na drog? cnoty i chwa?y, wtedy zbli?y si? dzie? ostateczny. Dzie? ten strasznym b?dzie dla wszech stworzenia, wtedy powstan? istoty z ziemi, ognia i wody".

Przywo?ane proroctwo jest jednym z wielu, które wpisa?y si? w dwutysi?czn? histori? Ko?cio?a. Doszukiwanie si? obecno?ci Antychrysta na Ziemi trwa od setek lat. Nie wiadomo, czy by? nim Neron, Napoleon, Hitler, a mo?e Stalin? Czy biblijnym Armagedonem by?a druga wojna ?wiatowa? Czy zapowiadany koniec ?wiata, podczas którego zgin??y miliony ludzi ju? nast?pi??

Czy trz?sienia ziemi, wybuchy wulkanów i fale tsunami s? odkryciem XXI wieku? 65 tysi?cy lat temu ?ycie wymar?o w 98%. Dla dominuj?cych na ziemi przez 150 mln lat dinozaurów koniec ?wiata nast?pi? ju? dawno.

Czy zatem Armagedon jest zjawiskiem powtarzalnym? Czy ?wiat zmierza do kolejnej nieuchronnej katastrofy? Jedno jest pewne. Przytoczone szokuj?ce przepowiednie, póki co s? jedynie sensacyjnym przypuszczeniem. S? motywem mobilizuj?cym do intensywniejszej wiary. Dla innych uzasadnieniem ponoszenia ogromnych wydatków pod pretekstem zabezpieczania si? przed “wielkim ko?cem”. Dr??enia tuneli w ska?ach, sprzeda?y rezerwacji na oferowan? szans? bezpiecznego ?ycia. To przepustki do wspó?czesnej Arki Noego.

W?ród wszystkich publikowanych szeroko proroctw jest jednak jedno, które nie jest niesprawdzon? wizj?, a zaczyna si? sprawdza?. Przera?aj?ce proroctwo Georga Orwella mówi?ce o ko?cu wolnej cywilizacji.

Orwell, a w?a?ciwie Eric Arthur Blair, urodzi? si? 25 czerwca 1903 w Motihari w Bengalu. Zmar? 21 stycznia 1950 roku. Angielski pisarz i publicysta. Ten pomywacz, zbieracz chmielu, ?ebrak, hodowca kur i policjant wspó?pracowa? z wieloma czasopismami, nieustannie podró?uj?c swoim motocyklem Royal Enfield 350. Ranny w wojnie domowej w Hiszpanii. Napisa? s?ynny „Folwark zwierz?cy”, zakazan? w czasach komunizmu ksi??k?, w której porówna? ludzi do zwierz?t ukazuj?c, ?e demokracja jest fikcj?.

Jego sprawdzaj?ce si? proroctwo to totalna inwigilacja, ubezw?asnowolnienie jednostki, a w ko?cu jego przemiana w podporz?dkowanego „cyborga”, któremu wolno tylko tyle, na ile zach?anna w?adza mu pozwoli. Koniec cywilizacji jest okresem masowej kontroli my?li, miejsca przebywania obywateli, korespondencji, stanu konta bankowego, wyznawanych pogl?dów. Czy przepowiednia Orwella si? urzeczywistnia?

W maju tego roku naukowcy oficjalnie przyznali si?, ?e opracowali unikalny system, który daje mo?liwo?? zrozumienia, co cz?owiek my?li. Michael Greytsius z Uniwersytetu Stanford wykorzysta? rezonans magnetyczny, aby ustali? plan aktywno?ci mózgu zwi?zany z ró?nymi stanami psychicznymi. Tajne s?u?by eksperymentuj? na ludzkim mózgu od lat. Tyle, ?e nie chwal? si? swoimi „osi?gni?ciami”. Nie przyzna?y si?, ?e dysponuj? militarn? technologi?, „dzi?ki której” ugodzona pociskiem osoba „powraca do ?ycia” z now?, spreparowan? pami?ci?. Mózgi ludzkie zostaj? sprz??one z komputerami, a w cia?a wszczepiane s? miliony nanobotów, których zadaniem jest „naprawianie” coraz bardziej niewydolnych tkanek. Modyfikowana ?ywno??, chemia wstrzykiwana do organizmu - wszystko to prowadzi? ma do stworzenia podporz?dkowanej, skorej do wykonywania polece? istoty.

Propagator ruchu d???cego do coraz wi?kszej integracji cz?owieka z maszyn?, autor takich ksi??ek jak „The Age of Intelligent Machines” („Era Inteligentnych Maszyn) i „The Age of Spiritual Machines” („Era Uduchowionych Maszyn”), Raymond Kurzweil za?o?y? niedawno, wspólnie z takimi pot?gami, jak Google i NASA, Singularity University (Uniwersytet Osobliwo?ci) - instytucj? mieszcz?c? si? w Dolinie Krzemowej w Kalifornii, której celem jest kszta?cenie przysz?ych liderów ultranowoczesnych technologii. Nie jest to jednak pojedyncza inicjatywa. Uniwersytet Kurzweila jest jedynie placówk? dzia?aj?cego w Strasburgu Mi?dzynarodowego Uniwersytetu Kosmicznego. Patrz?c na to, jakie instytucje wspieraj? Kurzweila, pojawia si? w?tpliwo??, czy aby dost?p do tej cudownej technologii by? przeznaczony dla wszystkich? By? mo?e ju? wkrótce wi?kszo?? z nas stanie si? zb?dna dla globalnej elity nad-, a raczej post-ludzi.

Podporz?dkowanie sobie obywateli, uczynienie z nich niewolników, a w najlepszym wypadku spolegliwych poddanych, by?o marzeniem wielu w?adców. Niektórzy próbowali zrealizowa? swoje plany. Adolf Hitler marzy? o rasie „nadludzi” - doskona?ej armii. Dla realizacji tych planów powsta?y tak zwane kliniki Lebensbornu. Heinrich Himmler, o czym warto przypomnie?, przyczyni? si? do stworzenia o?rodków, które mia?y zapewni? przekazywanie z pokolenia na pokolenie nordyckich genów. W 1935 roku utworzono co?, co mo?na by nazwa? gigantyczn? fabryk? „nadludzi”. Przewin??o si? przez ni? kilkaset tysi?cy osób. S?owo „Lebensborn” oznacza?o ?ród?o ?ycia, przyjmuj?c nast?puj?c? ideologi?: "Je?li dobra krew, na której si? opieramy, nie b?dzie si? mno?y?a, to nie b?dziemy mogli panowa? nad ?wiatem".

Przekazy podprogowe nami steruj??
?ród?o: orwellsky.blog.onet.pl


Kolejna wersja przysz?o?ci w cofaniu si? w przesz?o?? , i to wcale nie fantazja.

Poniewa? otworzy?a si? dawno temu 4 mo?liwo?? naprawienia przesz?o?ci dla przysz?o?ci ?yjemy w czasach "ostatecznych" maj?cych mo?liwo?? modyfikacji jej.

Tak.... mo?emy i chcemy , ale nie wszyscy chc? tego samego , bowiem maja ró?ne poj?cia i odczucia dobra. Inne warto?ci osobiste dobro to wyznaczaj?. Co jest dobrem dla jednych dla innych by? nie musi.

Zatem dwie opcje usi?uj? przysz?o?? w przesz?o?ci nakierowa? na swoj? linie realizacji jej.
Z tego powodu powstaj? konflikty , z tego powodu wykorzystuje si? naiwno?? niewiedz? i empati? ludzi.

Ale , s? tacy którzy o tym wiedz? wiedz? i? przysz?o?? ju? idzie drogom dobra ogólnoludzkiego a nie drogom dobra elitarnych grup.

Czy oni tego nie wiedz?? Mo?e tak , a mo?e nie.. a mo?e tylko udaj? i? nie bo do ko?ca chc? czerpa? profity ze swoich pozycji. A mo?e maj? jeszcze nadzieje i? mog? w finale co? zrobi??

Tylko nie wiedza i? fina? tak naprawd? ju? by? , cichutki , skromny , ja?niej?cy m?dro?ciom i mi?o?ciom swojego aktu.

Zatem co jeszcze przed nami? To osobiste decyzje ludzi dotycz?ce ich ewolucji , momentu przebudzenia ?wiadomo?ci w czasie przekraczania wymiaru.

Czy zatem zadziej? si? kataklistyczne wydarzenia na ziemi? Nie, na ziemi nie ale w mózgach i ?wiadomo?ci ludzi , którzy wybrali t? opcj? i w swojej  mentalno?ci  zasilaj?  j? energi? ?ycia one zaistniej? na 100%.

Zatem? Wszystko zale?y od indywidualno?ci Cz?owieka , dla niego od niego samego.


Kiara U¶miech U¶miech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #8 : Styczeñ 15, 2012, 20:14:22 »

Bardzo ciekawy przekaz w du?ej mierze potwierdza moj? wiedz?.


http://lifeafteryear2012.blogspot.com/p/blog-page.html


2012
Essay on 2012 by Matthew
                                                
Those who have interpreted the year 2012 as the beginning of the end of darkness—never mind the total end of the world!—have misinterpreted its significance.  Most simply stated, 2012 heralds Earth’s entry into the Golden Age, and between now and then is a time of transition from life as you have known it into life totally in harmony with all of Nature


Everything in the universe is energy vibrating at one frequency or another, and when Earth was in prime health, in times you know but don’t remember, all of her life forms were vibrating harmoniously.  When she was near death more than six decades back, there was no harmony whatsoever, no balance of Nature—there was hardly sufficient light to sustain any kind of life, including Earth’s own. What is happening now, with the help of stabilizing forces, is the transformation of your world—Earth’s rejuvenation and return to balance—reaching completion in 2012.

But that year no longer has the “time absoluteness” it once held in prophecies, and your calendar cannot accurately convey when the major transitional changes will be completed because linear time is disappearing.  What you perceive as time passing faster and faster is the effect of the higher energy planes in which you are living now, where everything is accelerating as Earth makes her way into the continuum—or, more accurately, as your consciousness grasps the actuality of timelessness, the reality of eternity and infinity.  The faster, or more intensely, the light infuses Earth, the more swiftly your “time” passes as she moves still higher into fourth density vibrations.  So, just as in this moment your calendar week is passing in less than half the time of a calendar week a dozen or so years ago, 2012 will be coming increasingly more rapidly than your current calendar can indicate.

Now then, why does that year have historic significance universally?  It involves celestial orbiting cycles and their influences on your planet as well as life designs made in total clarity by highly evolved beings who planned Higher Universal-MAN with attributes of spirituality and intelligence that far exceed that in today’s Earth population.  Opportunities to return to higher densities have been offered in prior cycles and missed, and this time when the energetic alignment is again optimal, advanced civilizations are assisting so Earth’s desire to rise to her former vibratory level is assured. What happens on Earth affects the universe, so it is of utmost significance to those advanced civilizations that the dark ages on your home planet be reconciled within the light and you knowledgeably take your rightful place among your universal family.

Along the way there will be many profound changes, changes you can’t even imagine, that will transform life as you have known it into life in total harmony with all of Nature worldwide and thusly flow out into the universe.  Very little of the wondrous world on your horizon will be rooted in your systems to date—that is precisely WHY you are creating your new world!  The goddess vibrations that already are showing effects will continue to bless you as individuals and as a civilization.  The negativity that is the root of fear, greed, dishonor and violence will be gone in the Golden Age, and the vibrations of Earth’s entirety will be LOVE.  Love, which is the same energy as LIGHT but simply expressed differently, is the pure essence of Creator, the ultimate power in the cosmos.  This energy is the composition of souls and the key to opening hearts and illumining minds, and it is flowing more abundantly on Earth than ever before.  As the darkness continues to fade, love will replace conflict and tyranny with peace and cooperation; love will eliminate the superficial superiority of one group over another; love will enlighten those who regard others as possessions or dispensable and uplift those who have been subjected to living in those conditions.  In short, LOVE is the power that is transforming your world.

Although no major strongholds of the darkness will cease abruptly, the transition will be like lightning in comparison to the long ages that violence, inequities, abuses and deceit prevailed. If you could see in parallel motion the pace of the past many centuries, when only intermittent flickers of light broke through the dominant darkness, and the pace of the past few decades of growing light intensity, you would marvel at the swiftness of the changes.

The progressive changes have required and will continue to require the help of extraterrestrials.  Almost all of them are unknown to you except as we speak of them and in some cases, their own messages sent forth, yet some of the strongest, most experienced light warriors in this universe are right there among you, working behind the scenes to guide the essential changes so that as many as possible of Earth’s residents will accompany her into the higher planes.  This is how beloved and significant universally your planet is and how beloved and important YOU are!  In keeping with universal law, it is your heartfelt desire for Earth’s well being that is your invitation, your request to those civilizations for their help, but your bewilderment about how to heal the pervasive damage humankind has wrought also is part of their divine authorization to assist.  You are in charge, however, because it is your homeland and you chose to be there specifically to participate in this process.  That’s why millions have been inspired to become actively involved or to monetarily support efforts to end violence and environmental destruction.

The first reforms are in governments.  Many of the populace who are unaware of the ongoing transformation see governing policies leading to the brink of planetary disaster, and even among lightworkers there are concerns about what will happen in this critical world arena.  Not only is it difficult for you to imagine systems dramatically different from what you are accustomed to, but in reforms of the magnitude required, it is realistic to anticipate confusion and foment.  Please know that trustworthy souls with spiritual integrity and expertise in the various fields of governing are ready to take the helm and bring order as rapidly as possible as corrupt, tyrannical government leaders are unseated. A great deal of “shuffling” in the United States government will lead to ending its engagement in war and internal and international strife, and the unseating of other self-serving heads of state will end civil wars, genocide and longstanding conflict. Many wise and able leaders in previous Earth lifetimes chose to return to the planet to complete their groundwork for this unique time at hand, and others are members of your “space family”—many are your ancestors—who volunteered to assist during this transitional period.  In no way are they there to “take over,” but rather they came in response to your thoughts, feelings and actions for peace, fairness and stability in your world. The transformation at hand is your desire and soul level vision—if this were not so, it could not happen.  Looking even farther ahead, during the past decade or two some souls have come in with the advanced spiritual clarity and ancient wisdom that will naturally put them in leadership roles.

Because money is the basis not only for commerce, but even more so for concentrating power, the need for economic reforms worldwide is as crucial as changes in national leadership.  The economy as reported is more myth than actuality.  Only a comparative handful of people know how tenuous and corrupt the global economy is or that international trade and the stock markets are manipulated by the Illuminati, a group of darkly-inclined people who have passed their tight global reins from generation to generation.  They have amassed vast fortunes through that control as well as by charging usurious bank loan rates and accruing mammoth amounts from their illegal drugs industry, and they use that money to buy governments; bankrupt countries and exploit their natural resources; keep billions of souls at barely subsistence level; and fund both sides in wars that they precipitate and perpetuate because from wars they derive handsome profits.  This cannot continue and it won’t.  The unconscionably inequitable allocation of money in your world will end.  Although I cannot give you finite details of the changeover process, I can give you an overview and assure you that the honest, knowledgeable people who will manage the process will keep disruption at a minimum as they fairly distribute the world’s wealth.

The Illuminati’s illegally and immorally garnered fortunes will be put into circulation and their exploitation of natural resources worldwide will end.  Since that power base is what enabled them to set government and banking policies and own multinational corporations, those corrupt controls also will end. The huge debts of the poorest nations were incurred by their state of desperation, often caused by Illuminati actions and influence; but the loans went to the despots ruling the countries and did not benefit the citizens, so those debts will be annulled and assistance given directly to the people. Many national borders have been set by the victors in war who wanted the natural resources, and that created “have-nots” who formerly were “haves.” When the LOVE in souls ends all conflicts, borders no longer will be cause for dispute because all peoples will be “haves.”

The coffers of the United States, which is erroneously considered the most fiscally sound nation in the world, have been empty for some time. The national debt, in large part due to the skullduggery of the Illuminati-owned Federal Reserve System and its IRS collection agency, will become manageable when that System is dissolved.  The various currencies, especially dollars, have no foundation—daily transactions involving billions of dollars and other currencies are merely information passed from one computer to another and they far exceed the money to back them.  The “new” foundation for currencies will be a return to an old one, where precious metals was a set standard for exchange, and “old fashioned” bartering once again will be an excellent way for nations and communities to conduct some business.

The basis for much of your current economy will change considerably and employment will change accordingly, but your greater spiritual clarity and usage of brain capacity in the higher frequencies will enable a joyful transition into fields that support cooperation among nations and harmony with Nature. The wanton destruction of your environment through oil and gas extraction, mining, logging and their resultant pollution will cease and all types of toxins in the atmosphere, soil and water will be eliminated. Forests will be restored to the levels required for the balance of Nature, and the need is great as well to preserve and expand habitats where animals have been reduced to countable numbers, just as the oceans must be returned to health so marine life can flourish instead of disappear. There are plans to achieve those goals as well as keep pristine land areas free of concrete incursions and implement alternative power sources. Technologies known but suppressed and the more advanced technologies that will be introduced by your universal brothers and sisters will clear the pollution and provide renewable energy, new modes of transportation, new types of building materials, and greatly enhanced food production methods. Your hearts will be gladdened at the amazing speed with which these changes will happen!

Natural building products that will come into wide usage along with plants that will be introduced include clay, strong reeds, straw, tropical canes and surface stones, and all will be used in conscious agreement with humankind.  While there are countless levels between the lowest and the highest universal intelligence, which you may think of as omniscience, no thing is excluded from the mass consciousness. To be more personal—indeed, to be more correct—substitute “soul” for “thing” and you can see the interrelationship of the totality of this universe. The higher the vibrations of any environment, the higher the levels of comprehension of all life within it, thus just as you are expanding in consciousness, so are all the elements of Nature in your world growing in their varying levels of awareness.

The fast-growing food crops, flowers, cotton and other fiber-producing plants, plants with medicinal aspects, canes and grasses, and all kinds of trees will agree to grow as long as needed to meet your requirements and then transmute their energy into  your usage of them.  Although much less lumber will be used than currently, the sacred relationship between trees and humankind includes their willingness to be used for decorative parts of building interiors and furniture in the short term, perhaps as long as the next half century.  Acknowledgment of all these natural sources’ importance and consciousness and gratitude for their willingness to give their lives for your use will become inherent in all peoples.  Too, you will come to know and treasure the Devic kingdom that is so closely allied with the beauty and thriving of all that you consider Nature.

The allocation of food and other basic life essentials available in the richer countries will be shared on an equitable basis with the poorer countries until a global production order is achieved.  Diets will change from meat and seafood to plants as people learn to respect and honor all animal life. The herds of food animals will decrease through the cessation of breeding and natural transition, and as plants become diet staples, any that were harmfully genetically engineered will shed those properties.

Animals in the wild will instinctively know not to overpopulate and those that are   carnivorous will turn to the plant
kingdom for sustenance.

 cd.....     
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 15, 2012, 20:19:12 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #9 : Styczeñ 15, 2012, 20:16:56 »

cd....

  The albinos being born in several animal species have both spiritual and transitional significance.  You associate white with peace, and these rarities that are appearing are symbolic of the coming changes in animal nature that will end the predator-prey food chain and restore the peaceable relationship that once existed among all species, including humankind.  The instances of unlikely cross-species friendships and even nurturing of the young from one species by mothers of another are more indications of Earth’s return to her original paradise self.  Still, an extremely important factor in this is the inspiration in many souls to be advocates for the animal kingdom and alleviate their manmade plight.
 
The cetaceans’ spiritual mission, to embody in huge bulk and inhabit your oceans where they absorb and anchor the light beamed to the planet from distant civilizations, soon will have been fulfilled.  These whale and dolphin souls, which species-wide are the most highly evolved spiritually and intellectually on your planet, will soar to their original light stations when they leave physically, but they will continue to grace your planet with their love energy.

What are commonly known as “global warming” and “El Nino” are part of Earth’s natural processes to return to her original moderate climate everywhere.  While she is achieving this, glaciers will melt, the vast deserts will become arable, rain forests will flourish, and variations in temperatures will markedly decrease—ultimately, everyplace in your world will be comfortably habitable.  Peoples now living in the coldest or the hottest climes will adapt, but it is unavoidable that the few animal species in the polar regions will disappear and some that live on the fringes will survive by migrating; the affected species instinctively will know not to reproduce or when to move.

Contrary to current count and certainly population projections, your numbers are decreasing and the birth rate will continue to drop but not precipitously. The balance of Nature no longer will require pestilence, so no disease-causing or transmitting factors will be present, and the common use of toxic chemicals and prescription drugs will cease.  Medical treatments will drastically change until there no longer is any need for therapies because bodies, which will have a greatly longer lifetime, will become free of all forms of dis-ease.  New educational systems and resource materials will reflect factual universal and planetary history, and true spirituality will replace religions in accordance with the truths that will be revealed.

Those are some of the most significant changes underway and ahead, and all will have trickle-down effects that will permeate and uplift every facet of life on Earth.  The Golden Age—the “second edition” of the Garden of Eden—will radiate the love, harmony, serenity and beauty of spirit that you, in your remembered awareness of being god and goddess selves, ARE. 

Now I shall tell you some of the more “down-to-Earth” features that you can anticipate in that beauteous world.  City life will be much more fulfilling for the spirit than it is today due to the demolishing of substandard buildings and restoration of once fine buildings that fell into decay; the addition of many small parks and colorful playgrounds, vegetable and flower gardens, and neighborhood libraries, concerts, museums, and galleries with locally produced art forms; entertainment and recreational centers for all ages and interests; and animals, even those you now consider wild, roaming freely. Also, new transportation modes and a much fairer distribution of wealth will enable city dwellers to frequent the countryside, where a booming business will be “bed-and-breakfast” inns to accommodate the growing desire for those oases of respite from routine activity, and to travel to distant places as well.  Still, millions now living in cities may prefer to move to the solitude and restorative energy of familiar rural, forested areas.  And, like a new wave of pioneers, some of you will be motivated to relocate to currently uninhabitable places when those start flourishing and beckon the adventuresome, while other souls will choose to live in houseboats on the calm, restful seas.

Architecture will be limited only by imagination and choices, but no building will be ugly or inadequate for its purpose.  Geodesic domes will be popular as will fanciful building designs that reflect the light-heartedness that so long has been denied the majority of Earth’s peoples.  Current and new technologies will produce construction materials similar in strength and appearance to today’s concrete, steel, rigid and flexible plastics, and those along with natural products and quality simulations of fine woods will be widely used.  So will glass, which will be altered from its present composition, because you will desire to live closer with Nature even when you are indoors.

By unified intent, no litter or eyesore of any kind will exist anywhere.  Wherever you live or travel, you will not want the vista marred by the utility poles that now are necessary blights on landscapes.  The poles will be removed and where conduits are required, they will be underground; and other energy sources will be direct, without any need for connecting wires.  Although telepathy will become a common form of communication, voice-to-voice communion across the miles will be as important as now, but the harmful aspects of the wireless methods you are using will be gone. Expanses of concrete gradually will be removed too, as new transportation modes will change the need for current fuels and highways.

All unjust laws and policies will be struck down and education worldwide will accurately reflect the universal truths.  The writing, printing and distribution of textbooks will be done expeditiously in conjunction with computerized lessons, and the souls who are innately prepared to teach will step up to this mission they had chosen.   

These and other marvelous lifestyle differences awaiting you are indeed gargantuan changes from life in this moment, yet the greatest transformation you will experience is in humankind, where love and higher consciousness are Recreating “miracles.” Like souls on Earth and in Nirvana  once again going back and forth between these physical and spirit worlds, travel that was commonplace until third density limitations closed minds to this possibility.  Like your transcendence from believing you are lone individuals to knowing your inseparability from all life in this universe, and embracing each other as well as members of extraterrestrial civilizations as the brothers and sisters you all are. Like life without anxiety or conflict as people of all countries and cultures are harmonious, cooperative, helpful, kind, high-spirited and delightfully good-natured. 

Now I must tell you as well that the transition from this day to that world will continue to present challenges. To say otherwise would be neither truthful nor prudent as your expectations would not be met, and instead of successfully dealing with challenges—which you are well prepared to do with wisdom and strength of spirit and character or you wouldn’t have chosen and been selected to participate!—you could become discouraged as Earth continues apace on her ascension journey.

Wars and other violence, injustices, deception and corruption will continue until that energy set in motion is played out.  Although the dark forces, the vast force field of negative thought forms, has left this part of the galaxy, tentacles of that energetic influence remain and are making last ditch efforts to control the most vulnerable souls as well as attack those with the brightest light.  Further, the higher frequencies now on the planet are magnifying all human characteristics, and those that are darkly-inclined are showing that intensification through increasing hostility, greed, violence and apathy toward those who are suffering and in desperate need.  So, while not all of the dark skirmishes are past, we urge you to be encouraged by each that arises—it means that the vanquishing of the darkness is that much nearer.  Rejoice in knowing that its momentum is close to the point of exhaustion because all of you who are living your light are helping to speed it to conclusion.

Controlling the flow of money is the last mundane tool the dark ones have and they will keep it within their grasp as long as they can. The “rotten tap root,” so to say, has been loosened and the tendrils are breaking, but until all have been eliminated, economic difficulties will affect many lives.  Remember, you have the power to create your own abundance through the law of attraction, and sharing your resources is the best way to bring even more abundance into your life.   

Prior to peace and harmony prevailing throughout Earth, many, many souls will leave due to the same causes as now—disease, starvation, injuries in wars and other types of violence, geophysical events—so the population will continue to decrease from those means.  As sorrowful as these deaths may seem, the adversity that the souls experience beyond their pre-birth agreements gives them leaps forward in soul growth. They will greet their return to Nirvana knowing that if they choose another Earth lifetime, it will be in the splendor and glory of a revitalized world and the abiding love among its inhabitants. 

Geophysical events will continue as Earth’s natural and necessary cleansing process. The blatant disregard for human and animal life for millennia past—and still happening on a lamentable scale—caused a massive amount of negativity to accumulate. Although this has been greatly reduced via geophysical events, its remnants, plus what is being generated anew, must be released. It matters not whether this is by natural or manmade occurrences—the ridding of that negativity is what is important. The effects of these events, which will lessen in frequency and severity as Earth keeps ascending, are being diminished to the greatest extent possible by members of your universal family. Their technology cannot prevent all deaths and damage, but it is limiting the death toll and property destruction by leveling out over a wide area the energy releases via earthquakes and volcanic eruptions and is steering the strongest storms to less populated areas.

The record high and low temperatures, droughts and flooding that are part of Earth’s transition to her original moderate climate globally will present hardships for a while longer.  Gradually some sea level coastlines will become submerged; this need not present anxiety as there will be protective and compensatory measures for any inhabitants of those areas. We are aware of the speculation that Atlantis and Lemuria may rise, but this will not happen. Those large land masses served their civilizations during that era on Earth, but their return is not needed; however, some souls living then have come back to assist in the ongoing consciousness-raising and spiritual renewal within today’s populace.

That religions are teaching the “word of God” will be shown in the fullness of the deception that spawned that falsehood, and among the challenges you will encounter are the many individuals who will not believe the truths that will be revealed.  Some will do battle, convinced that it is their divine right and duty to defeat the Anti-Christ or the infidels through bloodshed. You will witness the shock, confusion, anger, disillusionment, and yes, very likely fear—the deceivers who made a vengeful God have been masterful for eons—of people whose minds are not totally closed to the revelations.  Provide a compassionate safe haven for their questioning and rely on your intuition for the best responses—they will be there when you need them. However, it is not your responsibility to convince them that the foundation of their beliefs—maybe even their very life purpose—is a lie. Rejoice, just as we shall, when your efforts succeed, but please do not feel despondent when they don’t. The resistant souls, like all others in the universe, will continue their evolutionary pathways wherever their needs shall best be served, and the eternal and infinite love of Source will undergirding their way.

In summary we say to you, our beloved Earth family, know with your entire being that the world of love, peace and harmony you have been co-creating is close at hand.   Remembering that you chose to be exactly where you are right now so you could participate in this unprecedented time in the universe will let your hearts be light-filled and your journey a triumphant adventure.  Myriad light beings are with you every instant, enfolding you with the love and protection of the Christed light as you usher in Earth’s long awaited “2012” Golden Age.   
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 15, 2012, 20:18:27 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: Ciekawostki na 2012 rok.
« Odpowiedz #10 : Styczeñ 21, 2012, 01:18:53 »

   
Odp: Inni o energii.
« Odpowiedz #264 : Stycze? 21, 2012, 01:13:17 »
   Odpowiedz cytuj?c Modyfikuj wiadomo?? Usu? wiadomo??
Moja Argenty?ska przyjació?ka otrzyma?a z Argentyny bardzo interesuj?cy wywiad na temat obecnego roku 2012. Niestety tekst jest w j?zyku hiszpa?skim , zamieszczam t?umaczenie automatyczne. uwa?am i? mimo wszystko warto przeczyta?.

Kiara  U¶miech U¶miech

   
   

2012: kryzys sumienia
 
Wywiady - 12.10.2011 08:03 - Autor: Paulina Maria Ortiz - ?ród?o: Islam Web
Fernando Malkun

Pi?tna?cie lat temu, Fernando Malkun, barranquillero pochodzenia liba?skiego, w lewo architektury studiowa? na Universidad de los Andes, i który sp?dzi? niemal dekad? odpowiedzi na pytania, które przeszed? w swoim ?yciu. Podczas tej podró?y spotka? si? z kultury Majów i po?wi?ci? si? ca?kowicie do swego gabinetu. Dzi? jest ekspertem w dziedzinie, mi?dzynarodowe uznanie i pozostaje ?wiatowym tournee wyja?niaj?cy komunikat, ?e ta cywilizacja lewej do ludzi.




Paulina Maria Ortiz. Czy Majowie powiedzia?, ?e nast?pi koniec ?wiata w 2012 roku?

- Fernando Malkun. To jest stworzenie zbiorowej paniki absurd powodu tego, ?e zapowiedzia?, ?e nast?pi koniec ?wiata w grudniu 2012 roku. To nie jest prawda. Maya nigdy nie u?ywane koniec s?owa. Tak og?osi? moment przemiany, du?y wzrost energii na naszej planecie, co spowoduje "zdarzenie przeznaczenia", ?e jest w ko?cu ludzi.

 

Kiedy si? zatrzyma??

- Nie b?dzie si? dzia?o, dzieje si?. Tylko, ?e ludzie nie zbieraj? wszystkie kawa?ki uk?adanki, aby go zobaczy?. Ale jeste?my na fali zmian, jak nigdy dot?d.


 

Co to jest postrzegane jako powiedzia? przez Majów?

- Przepowiednia mówi, ?e planeta b?dzie zwi?kszy? cz?stotliwo?? wibracji, która jest faktem: to cz?stotliwo??, która jest mierzona za pomoc? rezonansu Schumanna, od 8 do 13 cykli. Wszystkie planety Uk?adu S?onecznego s? zmiany. Od 1992 do dzi?, bieguny Marsa znikaj? o 60 procent i Wenus jest prawie dwa razy luminescencji. Nagrali?my 300 lat S?o?ca i najwi?ksza burze s?oneczne mia?y miejsce w ci?gu ostatnich sze?ciu miesi?cy. Nast?pi? wzrost o 425 procent trz?sienia ziemi. Wszystko jest szybsze od pogl?dów geofizycznych i s?oneczne. Nasz mózg, który promieniuje w?asne fale, zale?y od tego zwi?kszonego promieniowania s?onecznego. Za elektromagnetyczne, dlatego czujemy si? najszybszy czas.


 

Dyskusja o 1992 roku. Dlaczego w tym roku? Co si? tam wydarzy?o?

- Istot? proroctwa Majów jest do przekazywania istnienia cyklu 26000 roku, zwany "wielkim kosmicznym cyklu". Wszystkie, pór roku, miesi?cy, dni, jest zgodna z tego cyklu. 13.000 lat temu, Sun-jak ju? emitowana wi?cej energii na naszej planecie, a lód topi si?. ?e warstwa spad? do morza, podniós? jego poziomu do 120 metrów i czy tak zwane "Flood". Majowie powiedzia?, ?e gdy uk?ad s?oneczny jest ponownie w temperaturze 180 stopni, gdzie by?o 13000 lat temu, North Star ?wieci na s?upie, w gwiazdozbiorze Wodnika pojawia si? na horyzoncie i tranzyt Wenus thirteenth dekady, co b?dzie 6 czerwca 2012 - centrum galaktyki b?dzie naciska? i pokazy ognia, wody, ziemi, powietrza. Mówi?, mówi?c, dwa dwudziestoletni okres od 1992 do 2012 i od 2012 do 2032 - intensywne zmiany.


 

Co og?osi?, ?e?

- Blisko?? ?mierci sprawia, ?e ​​ludzie przemy?le? swoje ?ycie, do zbadania i zmiany kierunku trzeba. To jest co?, co pojawia si? tylko wtedy, gdy co? jest blisko ciebie, lub przej?? bezpo?rednio, uderza ci? ogromnie. To co dzia?o si? do tsunami, trz?sienia ziemi, wydarzenia naturalne którym ?yjemy.


 

Nast?pnie mówi? o ?mierci.

- Dyskusja na temat zmian, przebudzenia ?wiadomo?ci. Wszystko, co jest nie tak z naszej planety jest w celu poprawy ludzkiego umys?u po?wi?cony jest rozwi?zanie. Nie jest to kryzys indywidualnego sumienia. Ludzie ?yj? "przypadku przeznaczenia", czy w ich relacji, ich zasobów, ich stanu zdrowia. Jest to proces zmian, które opiera si? g?ównie na niewidzialne rozwija i jest szczególnie u kobiet.


 

Dlaczego kobiety?

- Kobieta jest, kto ma moc tworzenia nowej epoki, ze wzgl?du na jej wi?ksz? czu?o??. Wed?ug przepowiedni Majów, nie tylko, ale wiele jest przyj?cie wieku harmonii i duchowo?ci. Rzeczy, które s? b??dne zostan? rozwi?zane w okresie, w którym Maya o nazwie "czas bez czasu", który b?dzie od 2012 do 2032. Od 1992 r. odsetek kobiet, które zobaczy? aur? (istoty uzdrowicieli) na ?wiecie wzros?a. Obecnie jest 8,6 proc. Wyobra? sobie, ?e w 2014 r. jest o 10 procent. Oznacza?oby to pocz?tek okresu bardziej przejrzyste. To by?by kierunek zmian bez przemocy.


 

Ale to, co widzisz w dzisiejszych czasach jest wzrost agresji ...

- Dwa bieguny s? zintensyfikowane. S? one otwarte w obie strony, negatywne, ciemne, zniszczenia, konfrontacji cz?owieka z cz?owiekiem, a wzrost ?wiadomo?ci. Istnieje kilka g?osów, które stawiaj? ludzi o tym my?le?. Od 1992 roku, informacje zabronione przez gnostyków, masonów, iluminatów, jest otwarta do wykorzystania w procesie zmiany samego siebie.


 

Wszystko to zostawili go na pi?mie Majów, ?e konkretnego?

- Dopiero w tym momencie. Powiedzieli, ?e s?o?ce zmiany warunków planety i stworzenie "przeznaczenia" wydarze?. S?o?ce pobi?a wszystkie rekordy w tym roku. Trz?sienia ziemi wzros?y 425 proc. Zmiana temperatury jest bardzo intensywny: od 92 do tutaj wzros?a prawie stopniu, jak wspi?? si? na poprzednie 100 lat. Przed by?o 600 lub 700 jednoczesnych burze, dzi? jest ich dwa tysi?ce. Zarejestrowanych wcze?niej 80 promienie na sekund?, teraz mie?ci si? mi?dzy 180 i 220.


 

Sk?d wiedzieli, ?e to si? sta?o?

- Mieli niezwyk?e technologii. W piramidy o?tarze, gdzie studiowa? ruch s?o?ca na horyzoncie. Grafika produkowane z których plamy nie wiedzie? kiedy, gdy burze zdarzy?. Wiedza, ?e ​​otrzyma? od Egipcjan, którzy z kolei kap?ani ocala?ych mieszka?ców Atlantydy, zniszczenia cywilizacji 13.000 lat temu. Majowie byli doskonali wiedz? i twórców kalendarzy najbardziej dok?adne. Jeden llamado'la d?ugo liczy? "ko?czy w dniu 21 grudnia 2012 roku, i oznacza dok?adnie punkt ?rodkowy okres 26000 roku. Wiedzieli, ?e zmiany te najbli?szych i to co zrobili by?o poda? t? informacj? do cz?owieka z 2012 roku.


 

Czy te zmiany by?y jedynie zg?aszane przez nich?

- Wszystkie proroctwa mówi? o tym samym. Hindusi na przyk?ad og?osi? czas zmian i porozmawia? o przybyciu nadzwyczajnych jest. Majowie nigdy nie mówi? o niezwyk?ej osoby, który przyszed?, aby nas zbawi?, ale do wzrostu ?wiadomo?ci i wzi?cia odpowiedzialno?ci.


 

Co zrobi?, je?li nie wierzysz w to?

- Wierzcie lub nie, to czuj? w ?rodku. W tym momencie wi?kszo?? z nich ?yje w czasie oceny ?ycia. Dlaczego tu jestem, co si? dzieje, gdzie chc? i??? Wystarczy spojrze? na wzrost poszukiwanie duchowo?ci, a nie religii, poniewa? religia nie jest dawanie ludziom odpowiedzi.


 

Czy twoje ?ycie osobiste zmieni?o?

- Pi?tna?cie lat temu. To by?o bardzo materialistyczne. Moje zachowanie jest bardzo inaczej. Zastanawia?em si?, dlaczego tu jestem, dlaczego i dla szczególnych powodów sko?czy?o si? utkn?? w Maya ?wiecie. I mog? powiedzie?, ?e nie jest zast?pienie fa?szywe przekonania przez fa?szywe przekonania. Usun??em wiele opowie?ci mojego umys?u, ale nadal jestem na trzecim poziomie ?wiadomo?ci, który jest dominuj?cy na ?wiecie.


 

Kto jest wy?szy?

- S? ludzie, którzy s? na poziomie 4 lub 5. S? najmniej popularne, niski profil. Na wycieczk? pozna?em niezwyk?ego ogrodnik, na przyk?ad. Istoty te s? w sta?ej obs?ugi, maj?cych wp?yw na ?ycie wielu ludzi, ale nie publicznie.


 

Co musimy zrobi?, to wed?ug tej teorii?

- Wszech?wiat daje nam mo?liwo?? restrukturyzacji naszego ?ycia indywidualnie. Droga do synchronizacji jest po pierwsze, nie bój si? u?wiadomi? sobie, ?e mo?emy zmieni? nasz? ?wiadomo??. Fizyka kwantowa ju? powiedzia?: ?wiadomo?? zmienia temat. Oznacza to, ?e twoje ?ycie zale?y od tego, co my?lisz. Odleg?o?? mi?dzy przyczyn? i skutkiem zmniejszy?a si?. Dwadzie?cia lat temu, aby manifestowa? co? w swoim ?yciu, trzeba wielkiej energii. Dzisiaj, my?lisz, ?e co? si? dzieje w tygodniu. Twój umys? jest spowodowane. To czego potrzebujemy, by znale?? odpowiedzi tam s?.

***********

A to orygina? dla znaj?cych Hiszpa?ski.

 

 2012: una crisis de conciencia
 
Entrevistas - 12/10/2011 8:03 - Autor: María Paulina Ortiz - Fuente: Web Islam
Fernando Malkún

Hace quince años, Fernando Malkún, barranquillero de origen libanés, dejó la arquitectura que había estudiado en la Universidad de los Andes, y a la que se había dedicado casi una década, para responderse preguntas que se le atravesaron en su vida. Durante ese recorrido se encontró con la cultura maya y se dedicó por completo a su estudio. Hoy es un experto en el tema, con reconocimiento internacional, y se mantiene de viaje por el mundo explicando el mensaje que esa civilización dejó para los seres humanos.


 

María Paulina Ortiz. ¿Los mayas dijeron que se iba a acabar el mundo en el 2012?

— Fernando Malkún. Se está generando un pánico colectivo absurdo aduciendo que ellos habían anunciado que el mundo se acabaría en diciembre del 2012. No es cierto. Los mayas nunca usaron la palabra fin. Sí anunciaron un momento de cambio, de gran aumento de la energía del planeta, lo que vendría a causar 'eventos destino', es decir, definitivos, en la gente.

 

Cuándo va a parar esto?

— No va a pasar: está pasando. Solo que las personas no están juntando todas las piezas del rompecabezas para verlo. Pero estamos en una ola de cambio como nunca.


 

¿En qué se percibe, según lo dicho por los mayas?

— La profecía anunció que el planeta elevaría su frecuencia vibratoria, lo que es un hecho: esta frecuencia -que se mide con la resonancia Shumann- pasó de 8 a 13 ciclos. Todos los planetas del sistema solar están cambiando. De 1992 a hoy, los polos de Marte han desaparecido un 60 por ciento y Venus tiene casi dos veces más luminiscencia. Llevamos 300 años registrando el Sol, y las tormentas solares más grandes han sucedido en los últimos seis meses. Ha habido un aumento de terremotos del 425 por ciento. Todo está acelerado desde los puntos de vista geofísico y solar. Nuestro cerebro, que irradia sus propias ondas, se afecta por esta mayor irradiación del sol. Esa carga electromagnética es la razón de que sintamos el tiempo más rápido.


 

Habla de 1992. ¿Por qué ese año?¿qué pasó ahí?

— La esencia de las profecías mayas es comunicarnos la existencia de un ciclo de 26 mil años, llamado 'el gran ciclo cósmico'. Todo, estaciones, meses, días, se ajusta a ese ciclo. Hace 13 mil años, el Sol -igual que ahora- irradió más energía sobre el planeta y derritió la capa de hielo. Esa capa cayó al mar, subió su nivel en 120 metros y sucedió el llamado 'diluvio universal'. Los mayas dijeron que cuando el sistema solar esté otra vez a 180 grados de donde estaba hace 13 mil años, la estrella polar brille sobre el polo, la constelación de Acuario aparezca en el horizonte y el tránsito decimotercero de Venus se dé -lo que sucederá el 6 de junio del 2012- el centro de la galaxia pulsará y habrá manifestaciones de fuego, agua, tierra, aire. Y hablan, en específico, de dos periodos de veinte años -de 1992 a 2012 y de 2012 a 2032- de cambios intensos.


 

¿Para qué lo anunciaban?

— La cercanía a la muerte hace que la gente repiense su vida, la examine y corrija la dirección que lleva. Esto es algo que ocurre solo si algo se cerca a ti, o que te pasa directamente, te impacta tremendamente. Es lo que ha sucedido con los tsunamis, los terremotos, los eventos de la naturaleza que estamos viviendo.


 

Entonces, sí hablan de muerte.

— Hablan de un cambio, de un despertar de la conciencia. Todo lo que está mal en el planeta se está potenciando con el objetivo de que la mente humana se dedique a resolverlo. Hay una crisis de conciencia individual. La gente está viviendo 'eventos destino', sea en sus relaciones, en sus recursos, en su salud. Es un proceso de cambio que se basa sobre todo en que se está develando lo invisible, y está afectando en especial a la mujer.


 

¿Por qué a la mujer?

— La mujer es quien tendrá el poder de crear la nueva era, por su mayor sensibilidad. Según las profecías -no solo mayas, sino muchísimas-, la era que viene es de armonía y espiritualidad. Las cosas que están mal se van a resolver en el periodo que los mayas llamaron 'el tiempo del no tiempo', que irá de 2012 a 2032. Desde 1992, el porcentaje de mujeres que ven el aura (seres sanadores) en el planeta ha subido. Hoy, es del 8,6 por ciento. Imagínate que en 2014 sea el 10 por ciento. Significaría el inicio de un periodo más transparente. Esa sería la dirección hacia el cambio no violento.


 

Pero lo que uno ve hoy es un aumento de la agresividad...

— Las dos polaridades están intensificadas. Están abiertos ambos caminos, el negativo, oscuro, de destrucción, de enfrentamiento del hombre con el hombre; y el de crecimiento de la conciencia. Hay varias voces que están poniendo a reflexionar al ser humano respecto de esto. Desde 1992, la información vedada de los gnósticos, los masones, los illuminati, está abierta para que se utilice en el proceso de cambiarse a sí mismo.


 

¿Todo esto lo dejaron escrito los mayas, así de específico?

— No hasta este punto. Ellos dijeron que el sol iba a modificar las condiciones del planeta y que generaría 'eventos destino'. El sol ha roto todos los récords este año. Los terremotos han aumentado el 425 por ciento. El cambio de temperatura es muy intenso: del 92 para acá ha subido casi un grado, lo mismo que subimos en los 100 años anteriores. Antes, había 600 o 700 tormentas eléctricas simultáneas; hoy se presentan dos mil. Antes se registraban 80 rayos por segundo, hoy caen entre 180 y 220.


 

¿Cómo sabían ellos que iba a pasar esto?

— Tenían una tecnología extraordinaria. En sus pirámides había altares desde donde estudiaban el movimiento del sol en el horizonte. Producían gráficas con las cuales sabían cuándo habría manchas solares, cuándo sucederían tormentas eléctricas. Fue un conocimiento que recibieron de los egipcios, que, a su vez, lo recibieron de sacerdotes sobrevivientes de la Atlántida, la civilización destruida hace 13 mil años. Los mayas perfeccionaron el conocimiento y fueron los creadores de los calendarios más exactos. Uno, llamado'la cuenta larga', termina el 21 de diciembre de 2012, y marca el punto del centro exacto del periodo de 26 mil años. Sabían que vendrían estos cambios y lo que hicieron fue darle esta información al hombre del 2012.


 

¿Estos cambios solo han sido planteados por ellos?

— Todas las profecías hablan de lo mismo. Las hindúes, por ejemplo, anuncian el momento de cambio y hablan de la llegada de un ser extraordinario. Los mayas nunca hablaron de un ser extraordinario que viniera a salvarnos, sino de crecer en conciencia y asumir nuestra responsabilidad.


 

¿Y si uno no cree en eso?

— Creas o no, lo vas a sentir en tu interior. En este momento, la mayoría está viviendo un tiempo de evaluación de su vida. ¿Por qué estoy aquí, qué está pasando, para dónde quiero ir? Basta mirar el crecimiento de la búsqueda de espiritualidad, no de religiosidad, porque la religión no le está dando respuestas a la gente.


 

¿Su vida personal cambió?

— Hace quince años. Era tremendamente materialista. Mi conducta hoy es muy distinta. Me pregunté por qué estaba aquí, para qué, y por razones especiales terminé metido en el mundo maya. Y puedo afirmar que no se trata de falsas creencias para remplazar por falsas creencias. Yo me quité muchas historias de mi mente, aunque aún sigo en el tercer nivel de conciencia, que es el que predomina en el planeta.


 

¿Quiénes están más arriba?

— Hay personas que están en un nivel 4 o 5. Son las menos famosas, de bajo perfil. En un viaje me encontré a un jardinero extraordinario, por ejemplo. Esos seres están en servicio permanente, afectando la vida de muchas personas, pero no de manera pública.


 

¿Qué tenemos que hacer, según esta teoría?

— El universo nos está dando una oportunidad individual para reestructurar nuestras vidas. La manera de sincronizarnos es, primero, no tener miedo, darnos cuenta de que podemos cambiar nuestra conciencia. La física cuántica ya lo ha dicho: la conciencia modifica la materia. Lo que significa que tu vida depende de lo que tú pienses. La distancia entre causa y efecto ha disminuido. Hace veinte años, para que se manifestara algo en tu vida, necesitabas gran energía. Hoy, piensas algo y a la semana está sucediendo. Tu mente lo causa. Lo que debemos es buscar las respuestas, que están ahí.

__,_._,___


Las 7 profesias mayas segun Fernando Malkun

http://www.youtube.com/watch?v=jeDg-7qknV0
« Ostatnia zmiana: Styczeñ 21, 2012, 01:43:42 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

wrzeciono skyworldsv poradniki sith darzlubie