Strony: [1]

NAZAREJCZYCY.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2346
  • Zobacz profil
NAZAREJCZYCY.
« : Grudzień 09, 2010, 15:50:59 »

Nazarejczycy współcześnie ma odniesienie do Żydów  mesjanistycznych, czyli związanych z Jezusem i Jego przekazem wiedzy.
Jezus i Jego sekta nie mieszczą się w zasadach Judaizmu. został więc wyrzucony poza Judaizm, jednak wiedza przetrwała w rożnych opcjach religijnych.
Chociaż katolicyzm ma bardzo niewiele wspólnego z pierwotnym chrześcijaństwem czystym przekazem Jezusa i MM.
Jest to opcja Paulinizmu stawiająca  rytuał ponad dobro człowieka.
Do tego wrócę w innym wątku.

http://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydzi_mesjanistyczni
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2346
  • Zobacz profil
Odp: NAZAREJCZYCY.
« Odpowiedz #1 : Grudzień 28, 2010, 22:42:47 »

Warto rowniez wspomniec o kobietach w zakonie o Nazarejkach.

"Chrześcijaństwo przyswoiło sobie Boga Izraela w wyniku misji Jezusa, jak uczynili to gnostycy i nazarejczycy. Nazarejki działały całkiem swobodnie jako nauczycielki, uzdrowicielki, misjonarki i kapłanki. Jednakże w środowisku chrześcijańskim będącym pod wpływami Rzymu odebrano kobietom wszelkie możliwości sprawowania kultu. Jedna z największych sekt matriarchalnych z II wieku głosiła wiarę odziedziczoną bezpośrednio od Marii Magdaleny, Marty i Heleny – Salome. Tertulian gniewnie potępił tę grupę:"

Te heretyczki! Jak one mogą! Są na tyle bezczelne, że uczą, podejmują spory, dokonują egzorcyzmów, leczą i (może) nawet chrzczą!



http://boberov.maszyna.pl/Kippin/301-Krew%20z%20krwi%20Jezusa/301-09.htm
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2010, 22:45:26 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2346
  • Zobacz profil
Odp: NAZAREJCZYCY.
« Odpowiedz #2 : Marzec 06, 2011, 12:26:57 »

Chrzest w Jordanie - symbolika.


JEZUS NA TLE SWEJ EPOKI


W odwiecznej madrosci misteriów szukac nalezy podloza z którego wyrósl duch chrzescijanstwa. Trzeba bylo tylko, by zapanowalo przekonanie, ze duch ten musi wejsc w zycie w wiekszej mierze, niz dawniej misteria. Ale to przekonanie bylo juz bardzo rozpowszechnione. Wystarczy przypomniec sobie tryb zycia Essenczyków i Terapeutów na dlugo przed powstaniem chrzescijanstwa.
Essenczycy stanowili zamknieta w sobie sekte palestynska, której liczebnosc w czasach Chrystusa oceniano na jakies cztery tysiace.

Regula ich obowiazywala do prowadzenia takiego zycia, które rozwija w duszy wyzsza jazn i odradza czlowieka. Kto pragnal wstapic do zgromadzenia, poddawany byl surowym badaniom celem sprawdzenia, czy jest dostatecznie dojrzaly aby sie przygotowac do wyzszego zycia.
Jezeli zostal przyjety, musial przejsc okres próbny. Musial tez zlozyc uroczysta przysiege, ze nie zdradzi obcym tajemnic zwiazanych z zyciem zgromadzenia.
Zycie ich bylo tak zorganizowana, by czlowiek mógl ujarzmiac nizsza swoja nature, tak aby drzemiacy w nim duch coraz bardziej dochodzil do glosu.
Kto przezyl juz do pewnego stopnia dzialanie ducha w sobie, osiagal wyzsza godnosc w zgromadzeniu i w zwiazku z tym cieszyl sie autorytetem, nie narzuconym, lecz wynikajacym sila rzeczy z glebokiego przekonania. Pokrewna Essenczykom sekta byli Terapeuci, osiedleni w Egipcie.
Obszerne wiadomosci o ich zyciu mozna znalezc w jednym z pism Filona Aleksandryjczyka, zatytulowanym "O zyciu kontemplacyjnym". (Spór o to, czy ksiega ta jest autentyczna, trzeba dzis uwazac za zakonczony i przyjac, ze Filon rzeczywiscie opisal zycie dobrze sobie znanego zrzeszenia, które istnialo na dlugo przed powstaniem chrzescijanstwa.
Porównaj: G.R.Mesd, "Fragmente eines verschollenen gleubene", Lipsk1902). Wystarczy zastanowic sie nad poszczególnymi ustepami tej pracy by sie zorientowac, z czym tutaj mamy do czynienia.
 "Mieszkania ich sa nadzwyczaj skromne, stanowia one tylko niezbedna schronienie przed najgorszym upalem lub najwiekszym zimnem.
Mieszkania te nie sa polozone blisko siebie, jak w miastach, gdyz dla tego kto szuka samotnosci sasiedztwa jest mniej pociagajace; ale tez nie sa zbytnio od siebie oddalone by nie utrudniac wspólzycia, które jest im tak drogie, a takze aby w razie napadu rozbójników jedni drugim mogli spieszyc z pomoca.

W kazdym domostwie znajduje sie uswiecone pomieszczenie zwane swiatynia lub "monasterium", maly pokój, lub izba, czy tez cela, w której rozmyslaja o tajemnicach wyzszego zycia... Posiadaja równiez dziala dawnych autorów, mezów, którzy niegdys prowadzili ich szkole, pozostawili oni wiele wskazówek, które wyjasniaja metody stosowane w pismach alegorycznych...
Tlumaczac swiete pisma zawsze maja na oku glebsze znaczenie alegorycznych opowiesci". Jak widzimy, chodzilo o szersze rozpowszechnienie tego, do czego zdazono równiez w bardziej ekskluzywnych kolach w misteriach.
Ale przy takim udostepnieniu dawny surowy charakter nauk nie mógl byc oczywiscie utrzymany.
 
Zrzeszenia Essenczyków i Terapeutów sa naturalnym przejsciem od "misteriów do chrzescijanstwa. Ale to, co u nich ograniczalo sie do wlasnej sekty, w chrzescijanstwie mialo byc udostepnione calej ludzkosci, co oczywiscie prowadzilo do jeszcze wiekszego rozluznienia dawnych surowych zasad.
Sam fakt istnienia takich sekt swiadczy, jak dalece ludzkosc owych czasów dojrzala juz do wnikania w misterium Chrystusa.
W dawnych misteriach przygotowywano czlowieka droga specjalnych zabiegów, tak aby na odpowiednim szczeblu wewnetrznego rozwoju wyzszy swiat objawil sie w jego duszy.
W gminach Essenczyków czy Terapeutów starano sie przez odpowiedni tryb zycia wplywac na dusze tak, aby dojrzewala do obudzenia w sobie "wyzszego czlowieka".
 Dalszym krokiem na tej drodze bedzie dopracowanie sie do przekonania wewnetrznego, ze dusza ludzka, przechodzac przez wielokrotne wcielenia, moze osiagnac coraz to wyzsze i wyzsze stopnie doskonalosci.

Kto uchwycil bodaj blysk tej prawdy, zdolny tez bedzie odczuc, ze w postaci Jezusa pojawila sie wielka indywidualnosc dokonania rzeczy donioslych.
To tez indywidualnosc Jezusa zdolna byla dokonac czynu, o którym tak tajemniczo wspominaja Ewangelisci opisujac chrzest w Jordanie, przy czym wyraznie daja do zrozumienia, ze chodzi tutaj o wydarzenie najwyzszej donioslosci. Czlowiek - Jezus zdolny byl przyjac w siebie Chrystusa, Slowo odwieczne, tak ze stalo sie w nim ono cialem. Od tej chwili jaznia Jezusa z Nazaretu jest Chrystus, czlowiek - Jezus- nosi w sobie bóstwo, odwieczne Slowo, Logos.
Chrzest w Jordanie- jak opisuje go nam Ewangelista- to chwila, kiedy Chrystus wstapil w Jezusa z Nazaretu jako jego Jazn.


W epoce dawnych misteriów "zjednoczenie z duchem", dostepne dla nielicznych jednostek, bylo sprawa wtajemniczonych.
U Essenczyków cale zgromadzenie musialo dazyc do takiego zycia, by wszyscy zrzeszeni mogli osiagnac owo "zjednoczenie". Przyjscie Chrystusa postawilo ludzkosc cala wobec takich wydarzen - a sa to wlasnie czyny Chrystusa - dzieki którym owo "zjednoczenie" stalo sie sprawa calej ludzkosci.

R. Steinera
« Ostatnia zmiana: Marzec 06, 2011, 12:35:00 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2346
  • Zobacz profil
Odp: NAZAREJCZYCY.
« Odpowiedz #3 : Styczeń 23, 2015, 20:33:54 »


nazarejczycy......

Cytuj
Wysłany: 2015-01-01, 17:53   MINEJCZYCY / NAZAREJCZYCY    
Temat Nazarejczyków bardzo mnie interesuje, ponieważ jest on kluczem do odpowiedzi na pytanie - kim właściwie był Chrystus Nazarejczyk?

Wyrażenie ‘Jezus z Nazaretu' jest faktycznie złym tłumaczeniem orginalnego greckiego ‘Jesous o Nazoraios’. Dokładniej powinno się mówić o ‘Jezusie Nazarejczyku’, gdzie Nazarejczyk posiada znaczenie całkowicie nie związane z nazwą miejsca, ale z Nazarejczykami, ludźmi których Św. Hieronim, 400 lat po Chrystusie określał jako Minejczyków, i pisał o nich w liście do Św. Augustyna.

Co wiemy z całą pewnością jest to, że „Nazarejczycy” byli powiązani z Esseńczykami, a Esseńczycy to Edomici, potomkowie Ezawa / Essy

Edomici w czasach Chrystusa zamieszkiwali południową Palestynę. Stolicą Edomu (po grecku Idumea) było miasto HEBRON. Hebron to miasto z którego pochodzili Zachariasz, Św. Elżbieta i ich syn - Jan Chrzciciel. Nie ma wątpliwości że Jan Chrzciciel, kuzyn Chrystusa był Esseńczykiem - Idumejczykiem - Edomitą, i Nazarejczykiem.

Żydzi nienawidzili Edomitów, i nienawidzili też Nazarejczyków.

„Trzy razy dziennie powtarzaja oni (Żydzi): Niech Bóg przeklnie Nazarejczyków”. – Epifaniusz ( Panarion 29.9.2)

O tym samym żydowskim rytuale, przeklinania przez Żydów Nazarejczyków pisał Św. Hieronim, pisząc że Nazarejczycy to MINEJCZYCY.

Św. Hieronim, autor łacińskiej Biblii Vulgata i jeden z czterech największych doktorów Kościoła Katolickiego, który mieszkał i zmarł w Palestynie w 4/5 wieku ne., znał Nazarejczyków i pisał że NAZAREJCZYCY to MINEJCZYCY.

W liście LXXV.
(napisanym w roku 404.) Hieronim odpowiada na Listy Augustyna XXVIII., XL, i LXXI, gdzie pisze:

"Jest dziś pomiędzy Żydami w synagogach Wschodu herezja która jest nazwana [herezją] Minejczyków, i nawet do dziś jest przeklinania przez Faryzeuszy;

ci Minejczycy są zazwyczaj nazywani Nazarejczykami ...

... A będąc i Żydami i Chrześcijanami,
Nie są oni ani Żydami ani Chrześcijanami."

{Hieronim, "Epistle ad August."
"There is today among the Jews throughout all the synagogues of the East a heresy which is called [the heresy] of the Minaei, and is even until this day cursed by the Pharisees;
these Minaeans are commonly called Nazoraeans, ...
. . . But while they will be both Jews and Christians,
they are neither Jews nor Christians."}


W liście do Św. Augustyna z Hippo "Epist. ad August." (pisanym około 400 roku ne.) Hieronim pisał o Nazarejczykach mówiąc że są oni Minejczykami, i wiemy że Nazarejczykami byli Chrystus i Jego uczniowie.

Ale kim byli Minejczycy i co o nich dziś wiemy???

Hieronim pisząc:
"ci Minejczycy są zazwyczaj nazywani Nazarejczykami ...
... Ale będąc i Żydami i Chrześcijanami, nie są oni ani Żydami ani Chrześcijanami."
dał nam do zrozumienia że Nazarejczycy to jedna z Abrahamowych religii, która za jego czasów nie była ani religią żydowską ani Chrześcijańską, lecz religią Minejczyków.

Wygląda na to że Hieronim - współtwórca Chrześcijaństwa Zachodniego Kościoła, znając Nazarejczyków nie łączył ich z jego Chrześcijaństwem - Chrześcijaństwem V wieku Zachodniego Kościoła.

Pozostaje jednak pytanie:

Kim byli MINEJCZYCY?
Czy znamy ich z Biblii i z historii?

Zapraszam do dyskusji
i Pozdrawiam
George
   
   
     
   
Jachu    
cichy,pokorny

Pomógł: 155 razy
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 5970
Skąd: Śląsk
   
Wysłany: 2015-01-01, 17:55       
Jachu napisał/a:   
Ten bałwan Jerzy Marianie,ma oddać to,co o tobie myślę,a myślę,że jesteś czyimś 'tworem-produktem",bo piszesz i przekręcasz fakty,jak ci ktoś namieszał,tak przekazujesz,nawet wbrew faktom biblijnym. Zatem jak Ci Biblia nie pasuje,to spasuj,znajdź sobie inne zajęcie,-hobby i w nim się produkuj,a nie "właź z buciorami" na Forum Biblijne i nie trolluj tym,którzy mają inny stosunek do Biblii i jej zapisów. Pisz np o pszczołach,czy innym temacie w którym może masz jakąś wiedzę.

Jachu! Po raz pierwszy, ale zwracam Ci uwagę na niestosowne słowa. Anna01   


Anno 01,widocznie mamy odmienne zdania,co do określenia,bądź oceny słów niestosownych(?).
W każdym bądź razie zwróciłem uwagę na niestosowność pisania usera dwojga imion,a powinna tego pilnować Administracja wespół z Moderacją. No ale cóż,może ja mam zbyt mocno wysublimowane pojęcie tego co niestosowne i rażą mnie enuncjacje,na które WY jesteście nieczuli. A jeżeli tak jest,to mam dwa wyjścia,- pogodzić się z tym,albo też dać sobie SPOKÓJ.
Rozważę i wykonam.
Jachu
ps. cenię sobie spokój :xcalus:
_________________
Nie zawsze trzeba mówić co się wie,ale zawsze należy wiedzieć co się mówi
   
   
     
   
Jerzy Marian    

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 184

Ostrzeżeń:
             3/3/4
   
Wysłany: 2015-01-01, 18:25   Minejczycy, Nazarejczycy i Żydzi    
O Minejczykach którym Hieronim przypisał religię Nazarejską, czytamy w Biblii, w Pierwszej Księdze Kronik - Rozdział 4

Cytat:   

(41) Ci zapisani tu imiennie przybyli za czasów króla judzkiego, Ezechiasza, zniszczyli ich namioty, a Meunitów (MINEJCZYKÓW), którzy się tam znajdowali, obłożyli klątwą, aż do tego dnia, zamieszkawszy na ich miejscu, ponieważ znaleźli tam pastwisko dla swych trzód.

(42) Niektórzy z nich, pięciuset mężów z synów Symeona, udali się na górę Seir, a na ich czele byli: Pelatiasz, Neariasz, Refajasz i Uzzjel, synowie Jisziego.

(43) Rozbili oni ocalałą resztę Amalekitów (EDOMITÓW) i zamieszkali tam aż do dnia dzisiejszego.

(1 Ks. Kronik 4:1-43, Biblia Tysiąclecia)
Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001




O tym że MEUNICI, których Żydzi obłożyli klątwą, i po wymordowaniu ich zamieszkali w ich namiotach, to faktycznie MINEJCZYCY, czytamy w greckiej Septuagincie LXX:

Cytat:   

http://www.ecmarsh.com/lx...s%20I/index.htm

English Translation of the Greek Septuagint Bible
The Translation of the Greek Old Testament Scriptures, Including the Apocrypha.
Compiled from the Translation by Sir Lancelot C. L. Brenton 1851

Chronicles 1
Chapter 4

"41 And these who are written by name came in the days of Ezekias king of Juda, and they smote the people’s houses,

and the Minaeans whom they found there,

and utterly destroyed them until this day: and they dwelt in their place, because there was pasture there for their cattle.

42 And some of them, even of the sons of Symeon, went to mount Seir, even five hundred men; and Phalaettia, and Noadia, and Raphaia, and Oziel, sons of Jesi, were their rulers.

43 And they smote the remnant that were left of Amalec, until this day."


Z powyższego tekstu wygląda też na to że Minejczycy zamieszkiwali tereny w pobliżu Amalekitów, o których napewno wiemy że byli jednym ze szczepów Edomu zamieszkującym Seir. Orginalnie góra o nazwie Seir znajdował się na północ od Hebronu. Obecnie jest tam miasto o nazwie Sai'r, i do dziś znajduje się tam grób Ezawa / Edomu.

Żydzi wymordowali jednych i drugich, Minejczyków i Amalekitów, i zagrabiwszy ich tereny zamieszkali na ich miejscu. Dlaczego? Każdy powód był dobry, ale tym razem poszło o pastwiska dla ich trzód:

"zamieszkawszy na ich miejscu, ponieważ znaleźli tam pastwisko dla swych trzód."

Co za banda zbrodniarzy.

Czy Biblia mówi nam więcej o Minejczykach / Nazarejczykach?
   
   
     
   
Jerzy Marian    

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 02 Paź 2014
Posty: 184

Ostrzeżeń:
             3/3/4
   
Wysłany: 2015-01-01, 20:17   Sofar Król Minejczyków    
Obecne Biblie, oparte na Masoreckich tekstach milczą na temat Minejczykow, ale w Septugancie w Księdze Hioba - Rozdział 42 czytamy:
Cytat:   

"17. I umarł Hiob jako starzec, syty dni życia.

17a. A napisane jest, że on znowu wstanie razem z tymi, których Pan wskrzesi.

17b. Ten człowiek (Hiob) jest opisany w Ormiańskiej Biblii jako żyjący w krainie Ausis, na granicy Edomu i Arabii, i miał on wcześniej na imię Jobab.

17c. Wziął sobie za żonę Arabkę i zrodził z nią syna, któremu dał imię Ennon. Jego natomiast ojcem był Zare, syn potomków Ezawa, a matką - Bosorra. Był on piąty po Abrahamie.

17d. A oto wykaz królów panujących w Edomie, którego władcą był także on: Pierwszy był Balak, syn Beora, a jego stolica nazywała się Dennaba.

Po Balaku królował Jobab, nazywany Hiobem,

a po nim Asom, który był władcą pochodzącym z Thajmanitis. Po nim nastał Adad, syn Barada. Rozgromił on Madiama na równinie Moabu. Jego stolica nazywała się Geththajm.

17e. Przyjaciółmi, którzy do niego przyszli, byli:

Elifas, syn Ezawa, król plemienia Thajmanów;

Baldad, władca Suchajczyków;

Sufar, król Minajczyków."




Rozdział 2, w Septuagincie, też określa Sufara jako króla Minejczyków.

Masoreci, którzy tłumaczyli ST, a za nimi Święty Hieronim, ktory na rozkaz papieża Damazego I przetłumaczył Masoreckie skażenia ST na łacinę, wymazali prawdziwą pozycję Sofara jako króla Minejczyków, (jak i pozycję Elifaza, króla Temańczyków), i wstawili na to miejsce wyraz 'z Naamy', które to określenie 'Naama' nic nikomu nie mówi.

Cytat:   
(11) "A gdy trzej przyjaciele Joba usłyszeli o całym nieszczęściu, jakie spadło na niego, przyszli, każdy ze swojej miejscowości:

Elifaz z Temanu,

Bildad z Szuach i

Sofar z Naama.

Umówili się pospołu, aby pójść, wyrazić mu współczucie i pocieszyć go. (12) A gdy z daleka spojrzeli na niego, nie poznali go; poczęli głośno płakać i każdy z nich rozdarł swoje szaty, i rzucali proch w górę na swoje głowy. (13) I siedzieli z nim na ziemi siedem dni i siedem nocy, a żaden nie przemówił do niego ani słowa; widzieli bowiem, że jego ból był bardzo wielki. "

(Ks. Hioba 2:1-13, Biblia Warszawska)

Internetowa Biblia 2000 v3.41 ˆ 1994-2001



O Sofarze / Sufarze królu Minejczyków, jak i o jego ojcu, Elifasie, synu Ezawa, królu plemienia Thajmanów (Themańczyków); obecne Biblie milczą, z wyjątkiem Genesis - Księgi Rodzaju 36, i pierwszej Księdze Kronik - Rozdział 1.

Jednak żydowska antyczna literatura zachowała dla nas dokładne losy Sofara - króla Minejczyków. A antyczna historia i archeologia ma sporo o jego Mineańskim / Minojskim królestwie do opowiedzenia.

Zainteresowanych zapraszam do dyskusji,

i w Nowym Roku
Serdecznie Pozdrawiam
George


http://biblia.webd.pl/forum/viewtopic.php?p=353819


Kiara.
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

smoczywladcy mwbrochow teen-wolf eneaekstraliga2014 animalsoftheworld