Strony: 1 [2]

MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #15 : Wrzesień 17, 2010, 08:20:55 »

Jak Maria Magdalena stala sie Janem , a dokladnie Janem Chrzcicielem?

To bardzo proste i zgodne ze zwyczajami , ktore istnialy w czasach jej zycia.


Jeszcze bardzo wiele niespodzianek przed nami.

Jak rowniez ta , iz Jan Chrzciciel to funkcja zakonna w Zakonie Pomazancow Porannych z nad Jordanu. Byla ona zmienna , czyli nie bylo tylko jednego Jana Chrzciciela , bylo ich kilku.

"Oddac glowe Jana" , lub "zciac ja" , w tamtych czasach znaczylo nie mniej ni wiecej , jak zmienic przywodce zakonu.
Mogl nim byc zarowno mezczyzna jak i kobieta , trzeba bylo udowodnic wlasna mistyczna wielkosc. A byla nia w tamtych czasach miedzy innymi mozliwosc lewitacji.
Salome ( bo takie bylo imie zakonne Marii Magdaleny zanim stala sie rowniez Janem) udowodnila swoj rozwoj ( mozliwosc lewitacji) przed Cherodem w mistycznym tancu. Otrzymala " Glowe Jana" , czyli przywodztwo zakonne , stala sie Janem , odzyskala prawo do noszenia tiary. To ja , tiare podano jej na tacy ( symbolizujaca glowe Jana - ) , tiara bowiem symbolizowala prawa przywodztwa zakonnego.  MM. stala sie "glowa zakonu" Janem i to wszystko , proste i jasne.
Z historii tej stworzono mroczna opowiesc o okrutnej kobiecie , ktora zrobiono  morderczynia , smieszne i zenujace zarazem.

Dodac nalezy jeszcze iz tytul Jana , ktory nosila MM stal sie imieniem jej meskiego aspektu , ktory zrownowazyl sie harmonijnie z zenskim.Ona osiagnela wowczas pelnie energetyczna , odzyskala moc sprawcza , moc dzialania.

Jasne wiec iz Ewangelie Jana sa Ewangeliami MM , a umilowany Jan obok Jezusa to nikt inny jak MM.

Wszystko staje sie jasne i proste gdy wiedza plynie a nie jest blokowana przez rozne elity rzadne wladzy.
Wcale nie az tak trudno jest manipulowac informacja  i zacierac stara prawdziwa wiedze, gdy ludzie bezgranicznie wierza slowu pisanemu w ksiazkach.
Zmiana znaczen symbolicznych , podstawianie innych postaci pod dawne , uniemozliwianie myslenia samodzielnego poprzez rzadanie podporzadkowania sie dogmatom.
 Wystarcza dwa pokolenia i ksiazki ze zmieniona informacja , a wszyscy ludzie  uwierza w tekst zapisany i przekazany jako prawdziwy.

Jednak nie istniej sila wieksza od milosci Stworcy , ktora umozliwi swoim dzieciom - Ludzkosci poznanie PRAWDY..
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2010, 23:20:59 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #16 : Grudzień 05, 2010, 15:43:47 »

Jan chrzciciel?
Kto kiedy i w jakich okolicznosciach stawal sie Janem  i Chrcicielem?

Dodam jako zalacznik do przeczytania , pozniej skometuje.

http://namaskar.republika.pl/namaskar/book/ewangelia/suplement.html


"Krew z krwi Jezusa"

http://boberov.maszyna.pl/Kippin/301-Krew%20z%20krwi%20Jezusa/301-00.htm
« Ostatnia zmiana: Styczeń 03, 2011, 19:46:56 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #19 : Marzec 28, 2012, 09:24:23 »

Dlaczego katolicyzm odrzuca pisma apokryficzne pomimo iż blizej im do potwierdzeń historycznych niż Ewangeliom? Ponieważ odkrywają prawdę tamtych czasów a nie są wymyślonymi bajkami na ich temat. Wiedza prawdziwa na temat MM to najbardziej zakazany i ukrywany historyczny sektor. Zwyczajnie strach przed kobietą przed jej niepowtarzalną prawdą o istnieniu tego i tamtego świata , o celu życia i roli Człowieka na ziemi.
No cóż, był czas ukrywania prawdy , a teraz jest czas jej odsłonięcia. przynajmniej jasne jest dlaczego niby nie ma całej Ewangelii MM , bo musiało zostać ujawnione iż łączył ich nie tylko związek czysto duchowy ale również seksualny. A to oznacza iż MM była formalną żoną Jezusa , gdyż żydowski  kapłan Świątynny nie mógł prowadzić życia seksualnego poza związkiem małżeńskim. Nie mógł złamać prawa , rezus ze swoją prawością i czystością nigdy by tego nie zrobił , żył zgodnie z jego regułą.

Kiara  Uśmiech Uśmiech

" Maria Magdalena w pismach apokryficznych.

Tekst apokryficzne z berlińskiego kodeksu , napisanego w koptyjskim pod koniec II ° S. (Według Michel Tardieu), nosi jego imię: Ewangelia Marii . To jest tekst gnostycki w tym dialogu Chrystusa i Marii Magdaleny, ostatnim powrocie do apostołów, po dialogu między Maryją a nimi.

Według Pytania Maryi, która pochodzi z końca III s., Maria Magdalena jest partner seksualny Jezusa. Ten tekst jest zachowywany przez Epifaniusz z Salaminy, w jego Panarion. Przeciw herezjom, XXVI, 8.Dans na Pistis Sophia , gnostic Koptyjski tekst pochodzący z około 350, dialogu z Jezusem Marii Magdaleny i innymi uczniami.

List Apostołów , Ewangelia Piotra , Ewangelia Tomasza i Ewangelia Filipa, Marii Magdaleny również wywołać. "


http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=fr&u=http://fr.wikipedia.org/wiki/Marie_de_Magdala&ei=QsZyT4PjMeGX1AWn1PgP&sa=X&oi=translate&ct=result&resnum=1&ved=0CCsQ7gEwAA&prev=/search%3Fq%3Dsekret%2Bmarie%2Bmadeleine%26hl%3Dpl%26lr%3D%26client%3Dfirefox-a%26hs%3DpLU%26rls%3Dorg.mozilla:pl:official%26channel%3Ds%26prmd%3Dimvns


* http://www.google.com/search?client=firefox-a&rls=org.mozilla%3Apl%3Aofficial&channel=s&hl=pl&source=hp&biw=&bih=&q=sekret+mari+madelaine&lr=&oq=sekret+mari+madelaine&aq=f&aqi=&aql=&gs_l=firefox-hp.12...1751l10332l0l13563l21l21l0l12l12l0l209l1280l0j8j1l9l0.frgbld.
« Ostatnia zmiana: Marzec 28, 2012, 13:23:49 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #20 : Grudzień 09, 2016, 13:13:55 »





















A tak swoją drogą..... dozowanie coraz bardziej szokujących informacji ma bardzo określony cel odwrócenia uwagi od CZEGOŚ... bardzo istotnego i decydującego o losach LUDZI i ziemi.
To jest klasyczna socjotechnika , powoduje się szok a za jego plecami robi się rzeczy , bardzo ważne , których społeczność nie zauważyć.
Dowie się o nich po fakcie, gdy nie będą już możliwe do cofnięcia...

Taki jest plan skorumpowanych elit władzy.. jedni utrzymują LUDZI w mentalnym marazmie powtarzając na okrągło te same tematy, kodujące w LUDZIACH określony sposób myślenia i reakcji.... to robią religie.

Drudzy szokują prawami działającymi na szkodę LUDZKOŚCI .. pokazują nam tym , nasza bezsilność i podległość polityce i politykom.

Dla przebudzonych jest szok .. który zablokuje ich w temacie , skupi ich myśli i uwagę na tym, co zaplanowała wcześniej elita.

A cała ukryta opcja władzy zrealizuje swój tajny plan.... tym razem tak nie będzie! Czy oni o tym nie wiedzą?
Ależ wiedzą ( ci zakulisowi, którzy po tej i tamtej stronie kreują rzeczywistość doskonale wiedzą ,że już przegrali jako opcja kontynuująca władzę) , nie potrafią się z tym pogodzić.
Są to istoty kosmiczne ( w tym większość syntetycznej inteligencji) , które mają określony program.. on sam może siebie modyfikować, ale nie może się zmienić.
Do istnienia potrzebna jest im niska wibracja, zatem prawo i rzeczywistość oraz religie , tworzone są tak by ból, cierpienie , smutek , trauma, bezsilność i gloryfikacja śmierci były dominującymi wartościami.
Te istotności NIGDY NIE MÓWIĄ PRAWDY.... KŁAMSTWO jest ich naturalną domeną istnienia. uważają ,że dla swojego dobra.. albo dobra rozumianego po swojemu... maja prawo do wszystkiego, włącznie z zabijanie.... ( energetyczna strzała śmierci .. różnie nazywana w różnych środowiskach), oni uważają,że mogą.. ale jak przychodzi zwrot powodujący ich śmierć.... wówczas jest niesprawiedliwość!

Kiedy życie jednych nie jest wartością dla drugich, wówczas dają sobie prawo do całkowitego kontrolowania go , planowania, blokowania zdarzeń, sterowania nim i wszelakich w nim zmian na miarę swoich korzyści. Czyli totalnej ingerencji we wszystkie aspekty cudzego życia włącznie ze szpiegostwem wiele pokoleń wstecz.
Takie są zasady pewnych grup, które uważają się za lepsze od innych... uwierzyły i wierzą nadal swoim zakulisowym doradcą ,że sa wyjątkowi gdy realizują tak naprawdę plany tych doradców!

Nie zdają sobie sprawy w swoim mentalnym amoku,że krzywdząc innych, krzywdzą siebie, że doradcą chodzi o zgromadzenie argumentów, których użyją przeciwko nim, gdy przyjdzie im do głowy wyjść z tego przymierza.... wówczas ujawnią WSZYSTKO!

Stworzony bardzo dawno temu układ pewnych grup z siłami zła ... stracił swoją moc , bo do głosu doszły siły dobra.
Siły zła... ( tu możemy wstawić nie tylko syntetyczną inteligencję, ale wszystkich jej współpracowników z elit władzy, ekonomi i religii) trzymają ich mocno fałszywymi informacjami o kolejnych możliwościach pokonania opozycji dobra... łudzą ich,że kolejne wymyślne działanie przyniesie im zwycięstwo... wiedząc, że nic nie mogą zrobić, chcą przetrwać jak najdłużej.
Obecny system sypie się jak układanka domino , nie można tego powstrzymać, nie można zablokować, bo taki jest cykl procesu.

UKŁAD... który w ZAŚWIATACH nazywa się "TRAKTATEM WERSALOWSKIM" ma obowiązujące postanowienie, które realizuje się już od wielu lat. Nikt nie ma możliwości zmiany jego zasad!

Polega ono na wprowadzeni na ziemię TYLKO JEDNEGO ELEMENTU, KTÓREGO DECYZJE SĄ NIEZMIENNE I OBOWIĄZUJĄCE WE WSZYSTKICH ETAPACH ZMIAN, WE WSZYSTKICH DZIEDZINACH ŻYCIA , NA WSZYSTKICH JEGO POLACH.

CO TO JEST... a raczej KTO , TO JEST?

JEST TO ASPEKT ŻEŃSKI..... KOBIETA.... MATKA WSZYSTKICH ŻYĆ.. PRAWNA OPIEKUNKA CAŁOKSZTAŁTU ŻYCIA NA ZIEMI.

ONA JEST GŁÓWNĄ DECYDENTKĄ WYBORU PRZYSZŁOŚCI LINII ŻYCIA NA ZIEMI , ORAZ WPŁYWU JEJ NA CAŁOKSZTAŁT ŻYCIA BIOLOGICZNEGO W KOSMOSIE.

To Jej Kod Życia powołał do życia całe biologiczne życie na ziemi, Ona jest depozytariuszką , strażniczką pierwotnego kodu życia i prawną decydentką wyboru kierunku jego rozwoju na ziemi.

Pomimo ,że ta informacja nie podoba się wielu opcja, a szczególnie tym gloryfikującym męskiego boga.... TAK JEST.

ONA urodziła się na ziemi,żyje na niej fizycznie i JEJ decyzje maja wpływ na obecne i przyszłe wydarzenia.

Jest wysłannikiem Zaświatów , emisariuszką światła życia, ma absolutną gwarancję nietykalności i prawo bywania W KAŻDEJ PRZESTRZENI z zachowaniem swojej nietykalności.

Jej działanie jest ostateczna pieczęcią we wszystkich tematach dotyczących istoty i przyszłości linii życia.

Nikt nie ma prawa ingerencji w ostateczność Jej decyzji, ale nie ma też prawa żadnych podpowiedzi w ukierunkowanie tych decyzji. Muszą być JEJ i TYLKO Jej.

Wszystkie opcje Zaświatowe , wszystkie cywilizacje wiedzą o jej bytności na ziemi, wiedzą o Jej decyzjach i doskonale wiedzą o czasie ujawnienia całokształtu traktatu Wersalowskiego i tej osoby.
Ale .... emisariusze kłamstwa nie zdradzają tej informacji, bo, by całkowicie stracili poparcie swoich nieświadomych prawdy zwolenników. Nadal kłamią, mataczą, zastraszają , wikłają LUDZI w wojny przeciw sobie, wykorzystują ich słabości, emocjonalne i brak wiedzy.

No cóż..... czas robi swoje, proces dobiega końca, w destrukcyjnych środowiskach wrze.. bo wszyscy wiemy... że KAŻDY OSOBIŚCI ROZLICZY SIĘ ZE SWOJEGO DZIAŁANIA... KAŻDY PONIESIE ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE CZYNY.

NIE MA ŻADNYCH AMNESTII .... DEKALOG .. na , który wszyscy powołują się tak chętnie jasno i zrozumiale informuje jego znawców co, i jak można robić..... i niech on zostanie zastosowany dla wszystkich, którym było dane poznać te zasady.

Czym bardziej świadomym jesteś CZŁOWIEKIEM.. tym większą odpowiedzialność ponosisz za swoje czyny.

Kiara.

ps. Proszę nie zadawać mi pytań, kim jest i gdzie jest ta KOBIETA... bo nie mam prawa przekazać tej informacji.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 09, 2016, 16:02:54 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #21 : Maj 24, 2017, 09:17:57 »

MARIA MAGDALENA.....




Wiedza Marii Magdaleny jest solą w oku wszystkim religiom, bowiem odkrywa po pierwsze przed KOBIETAMI ale i przed MĘŻCZYZNAMI  pierwotną rolę i znaczenie KOBIECOŚCI...  JEJ niepodważalny priorytet stwórczy i depozyt wiedzy.
To nie mężczyźnie przekazał swoją mądrość i moc Jezus ,a kobiecie MARII MAGDALENIE,  to ONA jest "SKAŁĄ" i fundamentem WIEDZY... I TO ONA STALA SIĘ APOSTOŁEM APOSTOŁÓW!

Kościół katolicki zawłaszczył  sobie  JEJ PRAWA, a z M.M. zrobił na wieki osobę bez reputacji moralnej.. okradając JĄ  z nie tylko z z JEJ dóbr materialnych, praw i autorytetu, ale również z pozycji RODOWEJ , MAŁŻEŃSKICH PRZYWILEJÓW , HISTORII ŻYCIA I WIEDZY O NIEJ NA PRZESTRZENI SETEK TYSIĘCY LAT!

Była i jest prześladowana przez tą zbrodniczą sektę , która z obrazu męża M.M. Jezusa zrobiła sobie   swój szyld ,zawłaszczając prawa do rozprzestrzeniania przez wieki na ziemi sfałszowanej historii Jego życia... wykreślając z  tej historii również Jego dzieci, które jak Maria Magdalena SA JEDYNYMI SPADKOBIERCAMI RODOWYMI WSZYSTKIEGO CO JEST ZWIĄZANE Z ICH OJCEM JEZUSEM.

Już pora na odkrycie całej prawdy RODOWEJ zarówno o Marii Magdalenie, Jezusie i ich RODZIE jak również okrutnej historii walki o władzę KrK.


https://www.youtube.com/watch?v=M64TknePf2c


 Marek Taran - Maria Magdalena



Dziekuję za piękne przypomnienie roli kobiecości....... tak wszystko jest w nas.. w naszym wnętrzu.... nie ma niczego co, mogło by mieć większą wartość niż uczucie MIŁOŚCI.. nie ma niczego co mogło by przetrwać dłużej niż czas.... tylko MIŁOŚĆ to potrafi.. nie ma niczego, co mogło by tworzyć .... tylko MIŁOŚĆ JEST Zarazem twórcza jak i stwórcza.

Miłość, mądrość i moc.. splecione ze sobą tworzą drogę nieskończoności istnienia życia..... kobiecość jest jej paletą barw.. męskość inspiracją wyboru tworzenia.. siłą, która może wynosić piękno lub je niszczyć...

Wybór zaistnienia perspektywy jutra należy zarówno do mądrości kobiet jak i mężczyzn.... Czy warto zatem w cichości poczekać na męskie dojrzewanie... na sposobność odczucia wszystkimi zmysłami kobiecej wyjątkowości.... warto... bo, tylko dojrzały owoc jest pełnią rozkoszy i tylko dojrzałość zmysłów może docenić tą rozkosz...

jeszcze raz dziekuję

Kiara.

http://www.pinkwart.pl/Langwedocja2014/Langwedocja2014.htm

http://pytyja.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?131678

 
« Ostatnia zmiana: Maj 25, 2017, 23:17:23 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2364
  • Zobacz profil
Odp: MARIA MAGDALENA i jej wiele imion.....
« Odpowiedz #22 : Wrzesień 16, 2018, 17:38:02 »


To tylko jedno z ludzkich odczytów przeszłości... nie do końca prawdziwy, ale chociaż troszeczkę tak.

jesus maryj osephbook.com Blog
Moje rozmyślania o książkach ...

O Ariadne Green



Mit o Jezusie i Marii Magdalenie

Wysłany dnia 14 września 2018 r
* Ten artykuł został po raz pierwszy opublikowany w New Age Journal w 2006 roku. Strona internetowa nie jest już dostępna

Mity o Jezusie i Marii MagdalenieAdonis-and-Afrodyta

Nowe spojrzenie na rolę Marii Magdaleny jako ukochanego Apostoła i towarzysza Jezusa przekonało wielu, że była prawdopodobnie żoną Jezusa i bratnią duszą. Dla innych, którzy stosują celibat Jezusa jako warunku dla jego boskości, pojęcie to jest herezją opartą na bardzo niewielu możliwych do przyjęcia faktach.

Najmniej rozpoznane świadectwo o boskim zjednoczeniu Jezusa i Marii Magdaleny znajduje się w mitologicznej spuściźnie, serii hellenistycznych mitów, które mają tajemniczy związek z historią Jezusa.

Mitologiczny motyw narodzin, śmierci i zmartwychwstania "bogacza", którego punktem kulminacyjnym jest ponowne zjednoczenie Boga i Bogini, ma liczne przykłady: Mitra i Anahita z Persji, Tammuz i Istar z Syrii, Osirus i Izyda z Egiptu oraz Adonis i Afrodyta z Grecy.

Starożytni bogowie i boginie byli zawsze sparowani i posiadali nadprzyrodzone moce i pozycję - honorowane przez publiczne celebracje i rytuały, które wprowadzały fragmenty ich mitologii i świętowały żniwa.

Dla Persów mit zawierał proroczą obietnicę inkarnacji Mitry, którą według nich wysłała Ahura Mazda (Bóg), aby naprawić kulturę i rządzić jako "dobry król". W czasie narodzin Chrystusa Magowie Persji w pełni oczekiwali, że Mitra inkarnuje w ten sam sposób, w jaki wierzyli Żydzi, że wypełnią się proroctwa Izajasza.

Najbardziej fascynującym podobieństwem do historii Jezusa jest mit narodzin, śmierci i zmartwychwstania Adonisa, greckiego boga Greckiego, którego małżonką była Afrodyta, bogini miłości i imienniczka Marii Magdaleny.

Imię Mary pochodzi od  Mirium, co oznacza "mirrę morza" lub "gwiazdę morza", tytuł związany również z Afrodytą, która wynurza się z morza wraz z bratem Erosem jako namiętny archetyp kobiecego piękna i miłości.

Afrodyta była boginią, której seksualność była centralna dla jej boskiej natury i której dążenie do wskrzeszenia jej duchowego małżonka, Adonisa, wymagało determinacji i kapitulacji wszystkich jej ziemskich dóbr.

Wyrusza w heroiczną przygodę do podziemia, by zmierzyć się z boginią śmierci, Persefoną, i pojawia się wraz ze zmartwychwstałym Adonisem u jej boku.

Podobnie jak Afrodyta, której seksualność jest jej "pretekstem do sławy" i przedmiotem kpin i zazdrości, obraz Maryi jest również malowany jako nierządnica, zawstydzona i skalana.

To podobieństwo jest czymś więcej niż zbiegiem okoliczności, ponieważ, prawdę mówiąc, archetyp Afrodyty doprowadził osobowość Maryi, psychologię i cel duchowy, określając ją jako Boginię, którą Jezus pokochałby i którą mógł przyjąć za swoje boskie uzupełnienie.

W ramach psychologii Maryi archetyp prawdopodobnie zdominował jej świadomość, popychając ją do zrzucenia spuścizny wstydu, do przyjęcia świętości jej seksualności i odrodzenia własnej świadomości, by ucieleśniać bardziej boskie aspekty jej kobiecej duszy.

Tożsamość Jezusa podobnie ma podobieństwo do Adonisa. Po pierwsze, Jezus został w Biblii określany jako "Adonai", hebrajskie słowo oznaczające "Pan" lub najwyższy bóg.

Syryjczycy podobnie zatytułowali swego pana, "Adona". Po drugie, miejsce uświęcenia jaskini, gdy narodziny Jezusa w Betlejem były wcześniej istniejącym świętym miejscem kultu poświęconym Adonisowi.
Po trzecie, mówi się, że krwawoczerwone ukwiały wyrosły na wzgórzu, na którym Jezus został ukrzyżowany i na Górze Błogosławieństwa , gdzie Jezus dał swoje pierwsze kazania, tak jak wyskoczyły one z krwi Adonisa, gdy Afrodyta pobłogosławił jego krew w pamięci .

W końcu dzik odpowiedzialny za upadek Adonisa, symboliczny wobec brutalności i chciwości, był emblematem rzymskich żołnierzy i nosił ich tarcze.

Mitologiczna osobowość Adonisa, zrodzona ze znaku Barana, była wolą młodzieńca, który rzucał ostrożność na wiatr w pogoni za polowaniem.

I odwrotnie, osobowość Jezusa, którego duchowe przekonanie doprowadziło go do śmiałego skonfrontowania się z kapłanami faryzeuszów i saduceuszów i nawrócenia jego wspólnoty, najlepiej można opisać jako misję, której brakowało ostrożności, która doprowadziła do prześladowania i ukrzyżowania.

Tak jak Afrodyta kierowała osobowością Mary, Adonis doprowadził Jezusa do nieustraszonego i śmiałego wyjścia z wyzywającej misji miłości.

Z tych paraleli wynika, że ​​mit Adonis / Aphrodite, krążący w regionie około 300 lat przed narodzinami Chrystusa, był mitologią Jezusa i Maryi, nieświadomym scenariuszem o przeznaczeniu bliźniaczych uzupełnień, które dojdą do ucieleśnij ich boskość jako Boga i Bogini.

Do pewnego stopnia rzuciły one swój los, stwarzając wiele okazji do wyboru trwałej miłości, bez względu na wyzwanie, i do nauki lekcji, które wybrali dla swojego wcielenia, aby każdy mógł duchowo ewoluować i dojrzewać. Przedstawił plan wzajemnego przeznaczenia, który spełniłby obietnice względem siebie nawzajem, a także głęboką duchową misję.

Odkrywanie równoległych elementów między narracji Ewangelii i wielu mitów zmartwychwstaniu, Timothy Freke i Peter Gandy autorów  The Jesus Mysteries i  Jezusa i The Lost Bogini , zawarły (w przesadnym błędem), że ojcowie chrześcijańskich zapożyczona z dziedzictwem Adonis, jak również inne pogańskie motywy zmartwychwstania w zestawieniu Nowego Testamentu, przytaczając podobieństwa jako dowód, że historia Jezusa (narodziny, ukrzyżowanie i zmartwychwstanie) była tylko kolejnym mitem bez historycznych podstaw.

Zaprzeczają istnieniu Jezusa, stwierdzając, że nie znaleźli dowodów na to, że Jezus kiedykolwiek istniał jako prawdziwa osoba. Zamiast tego sugerują, że był znaczącą konstrukcją wczesnych chrześcijan,  gnostyków , archetypem  Godmana, używane symbolicznie do reprezentowania w pełni zrealizowanej jednostki, która osiąga "Gnozę", ostateczną prawdę i świadomość siebie jako "boską".
W tym spojrzeniu Jezus był zatem tylko symboliczny dla Chrystusa w nas wszystkich i nigdy nie żył w ogóle.

Nie ma wielu argumentów, że w Ewangelii są liczne ozdoby i że niektóre elementy dodane do opowieści o Jezusie zostały wprawdzie pożyczone od społeczności pogańskich, których celebracje były dobrze ugruntowane. Na przykład data urodzenia 25 grudnia była pożyczonym elementem, prawdopodobnie zawartym w taki sposób, że nowa religia mogła być łatwo zaakceptowana i wchłonięta przez społeczności pogańskie, których uroczystość przesilenia Saturnalii spadła w tym dniu.

 Jednak takie rekonstrukcje i upiększenia nie wymazują ani nie unieważniają faktu istnienia człowieka ani jego misji. Większość podobieństw między życiem Jezusa a mottem Adonisa faktycznie istnieje nie dlatego, że są autorstwa pisarzy ewangelii, ale dlatego, że wyłonili się jako synchroniczność w ramach znaczącego, rozwijającego się przeznaczenia.

Na przykład trójka Mary, wskazując na boginię Afrodytę, może się wydawać niektórym zbiegiem okoliczności, ale dla przebudzonego umysłu, z synchroniczności trzech Mary, wynika, że ​​istniał znaczący plan ewolucyjny, w którym trzy twarze Bogini (Matki, Dziewicy i Oblubienicy) byli na scenie z Jezusem, aby zapalić jego drogę, pomagając mu w dojrzewaniu psychologicznym i duchowym.
 

Byli w czołówce jego życia jako kobiece odbicia jego duszy i reprezentanta kobiecego oblicza Boga. Obudzą go do mocy Kobiecości i przygotują go do mistycznego małżeństwa, jednocząc Oblubienicę i Oblubieńca (męski i żeński wewnątrz) - duchową transformację, która wypełni jego przeznaczenie i odrodzi jego świadomość, aby osiągnąć Chrystusostwo. pomagając mu w dojrzewaniu psychologicznym i duchowym.

Równoległe elementy powinny bowiem podkreślać znaczenie życia Jezusa i potwierdzać jego związek z Marią Magdaleną, a nie wzbudzać wątpliwości co do ich istnienia.

Mit Adonisa i Afrodyty przepowiedział inkarnację Jezusa wraz z Marią Magdaleną, tak samo jak prekognitywny sen przepowiada przyszłe wydarzenie. Mityczne elementy i motywy przejawiają się w twórczym polu, które nazywamy regularnym życiem.
 
Mity są publicznymi snami lub skryptami osadzonymi w kolektywnej nieświadomości i złożonymi z metaforycznych obrazów, takich jak nasze nocne sny, ale na większą skalę. Kierują ludzką świadomością do przodu na ścieżce ewolucyjnej poprzez śmierć, odrodzenie i bitwy, które oddziałują na ludzkie psychologiczne i duchowe dylematy, kończąc cykl planu przeznaczenia ludzkości, dzięki któremu cała ludzkość ma uczyć się lekcji o swoim losie.

Z bogami i boginiami,. Mity oferują plan lub scenariusz dla każdego, kto świadomie kroczy swoją ścieżką, rozpoznając ewolucyjne zadania, które muszą opanować, aby wzrastać w świadomości i ewoluować dla poprawy świadomości wszystkich.  Bohater mitu lub zbiorowego snu rodzi się w świecie poprzez każdą indywidualną duszę, której przeznaczeniem jest odgrywanie roli i wypełnienie jej przeznaczenia. 

W przypadku ukrytego mitu Jezusa i Marii Magdaleny, przeznaczenie spełnia obietnicę zmartwychwstania i duchowego zjednoczenia między dwoma rozdzielonymi kochankami, oblubienicą i oblubieńcem, aby pogodzić rozłam w ich duszach i wypełnić obietnicę służenia ewolucji świadomości ludzkości poprzez głęboki przykład i ich nauki.

Po porównaniu narracji o historii Jezusa w Ewangeliach z mitem Adonisa pozostało mi do rozważenia jeden wyraźny kontrast między tymi dwiema historiami.

Pojednanie między Bogiem a Boginią zostało zastąpione przez bezcielesnego, umierającego Boga, który został złożony w ofierze na krzyżu i wstąpił bez prawdziwego wypełnienia boskiego planu pojednania. Czy to znaczy, że nie powiedziano nam końcowej części życia Jezusa, jak to się naprawdę stało? Czy Jezus przeżył ukrzyżowanie i czy Maria, podobnie jak Afrodyta, uratowała mu życie? Jego mitologia sprawi, że uwierzymy w to.

Prawa autorskie (c) 2006 Ariadne Green. Wszelkie prawa zastrzeżone. Ariadne Green, MS, jest znanym na całym świecie ekspertem w dziedzinie snów / mitologii, szamanem i autorem książki  Ariadny "Księga snów" , Warner Books 2001 i  Boskiego uzupełnienia: Duchowy teren relacji dusznych .




http://jesusmaryjosephbook.com/blog/2018/09/14/the-mythos-of-jesus-and-mary-magdalene/

http://jesusmaryjosephbook.com/blog/2018/09/14/the-mythos-of-jesus-and-mary-magdalene/ 
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2018, 17:56:27 wysłane przez Kiara »
Zapisane
Strony: 1 [2]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

obliviate-forum doggis kakaowce dawid120 kociarnia