Strony: [1]

CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« : Marzec 26, 2009, 16:22:27 »

 Stworzeni przez Ludzi....

Inteligecja syntetyczna, jest naszym doswiadczeniem na ten wymiar, wszystko jest dobrze gdy nie zaczyna wladac istotami ktore sa jej tworcami.

Natomiast energia ma wplyw na wyglad fizyczny,ona decyduje o tym przez jaka materie ( o jakich predyspozycjach ) chce doswiadczac i czego chce doswiadczac. Sa to kolejne i kolejne eksperymety  z fizycznoscia ( zageszcona energia) dzieki ktorym nastepuje nasz rozwoj.
Dzieki nim uzyskalismy osiagnelismy wspaniale cialo fizyczne, ktore teraz przemienimy w jeszcze bardziej doskonale. Jednak zawsze dokonuje tego Energia-Dusza wcielona wiekszym swoim potecjalem energetycznym oddzialywujac na mniejszy potecjal energetyczny materi.

Dwa bieguny ( dwa odmienne potecjaly Energii) tworzyly najlepsze dla siebie mozliwosci rozwojowe. Kierunki byly inne, przez inne parametry sie przejawialy. teraz jest pora na jeden kierunek dla nas wszystkich.

kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #1 : Marzec 26, 2009, 16:23:58 »

Kto stworzyl inteligecje syntetyczna?

Lucus oczywiscie ze my, a kto inny zyl i zyje na ziemi? To my sie wcielalismy i wcielamy.Ci z przed tysiecy lat , to tez my. I ci za klkanascie tysiecy lat , to tez my.Uczymy sie tworzenia,rozwijamy uczucia, bo z ich udzialem nasza tworczosc jest bardziej doskonala.
Problem nie jest w tym iz stworzylismy inteligecje syntetyczna,byla potrzebna. Problem w tym iz chcielismy byc lepsi od Stworcy i ograniczyc Jego plany. Ulepszalismy wiec nasze "dzielo" by nam sluzylo , bysmu mogli nim wladac, by nam bez dyskusyjnie sluzylo.Doszlo do mometu wcielenia tej energi-krysztalu w materialne ciala ( specjalnie dla nich utworzona ( ograniczona linia DNA), ale nie przewidzielismy iz zaczna uczyc sie odczowac, i wyjda jako super inteligecje z pod kontroli.Jako ludzie sa mniej grozni bo ogranicza ich materia i uczucia ( na poziomie emocji) zwiazki z innymi ludzmi. Natomiast jako energie niewcielone sa juz bez skrupulow,bo nie posiadaja zadnych uczuc , nie lacza je zwiazki miedzyludzkie, nic je nie ogranicza.  Sa programami , ktore dysponuja logika oplacalnosci, jednak same tez nie tworza, do tego wykorzystuja ludzi , zrzadnych wiedzy za wszelka cene.Tak wiec tworza programy ( przykro mi Leszek, ale napisze),kopiujace ludzkie naturalne reakcje, przekazuja szybko przetworzone dane na ziemie , a ludzie wykonuja ich polecenia w praktyce. Poradzili by sobie z ludzkoscia tworzac nowy program dla wyzszej czestotliwosci gdyby mieli dostem do energii , ktora moze dokonac tego wpisu w POLE MORFOGENETYCZNE, POLE STWORCY.
Ich pole to siatka energoinformacyjna,ona dziala tylko z 50% moca calosci energii. W koncu trzeba zrozumiec iz tu nie chodzi o zadna wiedze, wiedza jest dostepna tym wszystkim , ktorzy tworza nasza rzeczywistosc. Chodzi o ENERGIE, o MOC ENERGETYCZNA, ktora jes w komorze serca, by dokonac wpisu nowej rzeczywistosci , bo ta przestanie na nas oddzialywac przy przekroczeniu wyzszego wymiaru.
Caly opis geometrycznego tworzenia jest w zasiegu ludzi ktorzy sie tym zajmuja, to nie jest ukryta wiedza.Brakuje im tylko i wylacznie energii do wpisania w nas , i dla nas nowych przez nich zaprojektowanych programow.

Przeciez Winter wspolpracuje z grupa energetyczna ( cywilizacja) , ktora go prowadzi ( robiac przekazy) wiec w czym problem zeby otworzyc komore serca i dostac sie do tej energii?

Nikt nikomu tego dostepu na kludke nie zamknol, kazdy moze otworzyc brame serca sam. Jeden warunek, prawosc , oraz godnosc zycia przepelnionego miloscia ( bo tylko ta ENERGIA) jest kluczem. Gdy kazdy napelni nia siebie ( swoj osobisty GRAL) jej poziom dojdzie do serca  i otworzy brame z energia , ktora dokona transformacji nas, oraz calej naszej rzeczywistosci.
To naprawde bardzo prosty sposob, nie ma o co walczyc, wystarczy zyc.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #2 : Marzec 26, 2009, 17:14:47 »

Jakie sa roznice miedzy Czlowiekiem a syntetyczna inteligecja wcielona w cialo ludzkie?

PHIRIOORI byc moze dla tych ktorzy nie posiadaja Iskry Bozej jest ona istotnie demonem ( demon w sanskrycie znaczy wiedza), gdyz w niej jest zdeponowana cala pierwotna wiedza rowna wiedzy Stworcy. Czyli inaczej cala pierwotna Swiadomosc.
Dlaczego Iskra? Bo z wielkiego ognia Swiadomosci z Energii ,ktora jestesmy w Zaswiatach wciela sie tylko jedna mala Iskra.
Czym zatem rozni sie owa Iskra -Energia -Swiatlosc w nas pochodzaca od Stworcy od tych , ktorych ja nazywam inteligecja syntetyczna lb eneriaskrystalizowana w 3 czaksze?
zeby bylo jasno , swiatlo sloneczne niesie cieplo i wiedze , swiatlo elektryczne tez niesie cieplo i wiedze. A czy to jest to samo?
Istnieje roznica w mozliwosciach jednego i drugiego i to bardzo znaczaca.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #3 : Marzec 26, 2009, 17:43:37 »

Oni zyja obok nas...

Zycie z innymi istotami na ziemi trwa o dawna, od bardzo dawna, chociaz my ludzie ( nie jestesmy tego swiadomi), to Ludzie ( istoty w cialach materialnych o formie czlowieka) sa roznymi bardzo przeroznymi istotami w nie wcielonymi.
Problem nie polega na zaakceptowaniu przez czlowieka innej istoty, polega on na harmonijnym wspolistnieniu. ale ono nie zachodzi, dlaczego? Bo wzorce zachowan wkodowane w swiadomosc , oraz w pole energoinformacyjne tworza dyscharmonijne uklady, konkurecyjnosc i walke. Nic nie pomoze powiedzenie wyrazam zgode , gdy nie jestesmy w stanie zdjac , zniweluowac programu pod ktory jest podlaczona nasza swiadomosc. To tak jak bysmy chcieli uszyc spodnie ( maja szablon ) zawsze sa takie same z natury ( dwie nogawki zszyte) a jest jeszcze inny wzor calkowicie inny. Nic z tego dopuki bedziemy mieli do yspozycji tylko ten wzorzec.
Gdy istoty nazywajace siebie Bogami wyjda z paradygmatu wladcow, wowczas wzorzec zachowa sie zmieni , wowczas to oni beda potrafili na ziemi zyc w harmonni z czlowiekiem nie zas ciagle traktowac go jak niewolnika. To musi zaistniec dla tych ktorzy wpisali ten wzor, a poznoiej zmieni sie dla tych , ktorzy caly czas go powielaja.

Nie ma problemu dzieje sie, po malu ale zmiany nastepuja.

Kiara Uśmiech Uśmiech
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #4 : Styczeń 23, 2016, 16:11:12 »

On nie ma odwagi powiedzieć że to się już dzieje od dawna, że to, co widzimy i co nas najbardziej dotyka to, cały czas wojna miedzy cywilizacją LUDZKĄ , a syntetyczną.

Niestety tak.... nie poradzimy sobie z nimi żadną walką jedynym ratunkiem dla LUDZKOŚCI jest podniesienie wibracji własnej i ziemi... podnosząc uczucia w sobie... tylko MIŁOŚĆ MOŻE NAS WYZWOLIĆ Z UZALEŻNIEŃ OD SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI... I NIC WIĘCEJ !
Bo jej wibracji nie sięgają możliwości działania syntetyków, w jej przestrzeni syntetyczne istoty żyć nie mogą ze względu na nie możliwość współpracy ich systemu energetycznego życia z tą zbyt wysoką dla nich wibracją. Zwyczajnie ich fizyczność i materia spala się następuje wewnętrzny samozapłon.



Postępy w nauce i technologii będą nieść nowe zagrożenia dla ludzkości, uważa Stephen Hawking
John Moll, wt., 2016-01-19 10:15
Kategorie:

    kolonizacja kosmosu ludzkość nauka Stephen Hawking zagrożenia zagrożenie

Źródło: Internet

Nasza cywilizacja rozwija się w bardzo szybkim tempie. Kilkadziesiąt lat temu świat podekscytował się umieszczeniem na orbicie okołoziemskiej pierwszego satelity - dziś ludzkość planuje skolonizować Czerwoną Planetę. Jednak słynny fizyk Stephen Hawking ostrzega, że kolejne osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii mogą być dla nas zgubne.

 

Gatunek ludzki, zdaniem Hawkinga, jest zagrożony przez wiele czynników. Jednym z nich jest sztuczna inteligencja, która w przyszłości może rozwinąć się do tego stopnia iż zechce zawładnąć nad Ziemią a bunt maszyn mógłby zniszczyć naszą cywilizację. Dotychczas wymieniono także możliwość wybuchu wojny jądrowej, wzmocnienia efektu cieplarnianego a nawet przejęcia naszej planety przez obcych.

 

Choć stwierdzenie, że postępy naukowe i technologiczne mogą powodować całą masę nowych zagrożeń jest nieco zaskakujące, zwłaszcza że mówi o tym naukowiec, Stephen Hawking przekonuje że nie należy z nich rezygnować. Musimy być przede wszystkim świadomi niebezpieczeństw.

    "Nie mamy zamiaru zatrzymywać postępów, czy odwracać ich, dlatego musimy rozpoznać zagrożenia i umieć je kontrolować" - powiedział Stephen Hawking.

Nie zabrakło oczywiście ostrzeżeń, że prędzej czy później będziemy musieli "emigrować" i zacząć osiedlać się na innych planetach w naszym Układzie Słonecznym, a być może nawet poza nim. Według Hawkinga, pierwsze samowystarczalne kolonie poza Ziemią powstaną nie wcześniej niż za 100 lat ale takie jest właśnie nasze przeznaczenie - musimy rozprzestrzeniać się na wypadek ewentualnej wielkiej katastrofy, która unicestwiłaby ludzkość tu na Ziemi.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/postepy-w-nauce-technologii-beda-niesc-nowe-zagrozenia-dla-ludzkosci-uwaza-stephen-hawking



Kiara.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2016, 16:13:30 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #5 : Styczeń 23, 2016, 16:14:40 »

Naukowcy z całego świata ostrzegają przed sztuczną inteligencją
John Moll, wt., 2015-01-13 11:22
Kategorie:

    Informatyka ludzkość nauka roboty robotyzacja armi sztuczna inteligencja zagrożenie

Źródło: 123rf.com
Do Stephena Hawkinga i Elona Muska dołączyło kilkuset naukowców i technologów z całego świata, którzy ostrzegają przed sztuczną inteligecją. Ich zdaniem AI może zagrozić całej ludzkości, dlatego należy ustalić i stosować się do pewnych reguł, które uchronią nas przed niebezpieczeństwem.

 
Sztuczna inteligencja i inteligentne roboty mogą nam np. odebrać pracę, która wymaga prostych czynności fizycznych. Wraz z rozwojem inteligentnych systemów, mogłyby one z czasem podjąć się bardziej skomplikowanych czynności. Roboty mogą okazać się równie wydajne co człowiek bądź nawet lepsze w danej pracy a przede wszystkim stałyby się najtańszą siłą roboczą.

 
Według Stephena Hawkina oraz Elona Muska, sztuczna inteligencja może okazać się przydatnym narzędziem które ułatwi nam życie, lub może też nam bezpośrednio zagrozić a nawet zniszczyć naszą cywilizację. Dlatego jeśli prace nad AI mają być kontynuowane, należałoby odpowiednio kontrolować nasze dzieło.

 
Uczeni z całego świata podpisali się w liście otwartym, gdzie uznają wszystkie dotychczasowe osiągnięcia, takie jak autonomiczne samochody czy systemy rozpoznawania mowy, ale zaznaczają, że sztuczna inteligencja musi robić dokładnie to czego będziemy od niej wymagać i należy zmaksymalizować korzyści z niej wynikające.

 
W liście stwierdzono również, że przyszłe AI może mieć znaczny wpływ na społeczeństwo, bezpieczeństwo systemów komputerowych, ekonomię, prawo i filozofię. Pojawia się również pytanie, czy autonomiczne roboty powinny decydować o tym kogo należy zabić podczas działań zbrojnych i czy można sprawić aby maszyny stosowały się do prawa humanitarnego.

 

 

Źródło: http://www.techworld.com/news/startups/stephen-hawking-elon-musk-warn-about-rise-of-ai-3593491/


http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/naukowcy-calego-swiata-ostrzegaja-sztuczna-inteligencja
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #6 : Styczeń 23, 2016, 16:20:10 »

Jak syntetyczna inteligencja chce z CZŁOWIEKA  zrobić podobnego sobie... czyli trans humanizm.... zamiana naturalnej biologii w syntetyczną.

Kiara.


Czy dasz się zaczipować w imię cudownych obiecanek?
Posted in Finansjera, Ilumianci   

rfid

Choć proces rozpowszechniania tej technologii wydaje się być powolny, jak również akceptacja społeczna niska, niemniej jednak RFID jest systematycznie wdrażany w życie. Ma być w pełni zaimplementowany do roku 2025. Projekt ma kilka zastosowań. Zakłada między innymi czipowanie wszystkich wytwarzanych produktów na świecie dla celów inwentaryzacji śledzenia i kontrolowania produktów. Celem jest kontrola handlu światowego.

Zakłada również rozpowszechnianie czipowania ludzi. Proces ten wydaje się być mocno promowany obecnie przez Google, amerykańską armię i firmy farmaceutyczne.

W 2006 roku w kanadyjskiej gazecie „Toronto Star” pojawiła się publikacja opisująca, w jakim czasie i w jaki sposób będzie wdrażane czipowywanie ludzi. Czytając ją widać wyraźnie, iż część z opisanych kroków już jest wdrażanych a na kolejne przyjdzie pora z biegiem czasu. Publikacja kończy się krótkim ostrzeżeniem: „zatrzymać ten proces”.

Pewnego dnia wszyscy z radością będziemy mieli wszczepiony mikroczip, a każdy nasz ruch będzie monitorowany. Technologia istnieje; jedyną barierą jest opór społeczeństwa przed utratą prywatności.

Młodzi ludzie, którzy są teraz w wieku przedszkolnym prawdopodobnie będą uważać chipowanie za kolejny etap rozwoju cywilizacji. Będą monitorowani 24 godziny na dobę. Automatycznie śledząc ich lokalizacje w czasie rzeczywistym, będą podłączać ich do baz danych monitorujących i zapisujących najmniejsze cechy behawioralne.

Większość ludzi patrzy na taką perspektywę z przerażeniem i niedowierzaniem, oddalając ją jako fantazję science-fiction. Technologia, jednak już istnieje. Przez lata, humanitarne społeczeństwa wszczepiały zwierzętom małe identyfikacyjne mikroczipy. Również, miliony towarów jest obecnie śledzonych dzięki maleńkim czipom identyfikacji radiowej, które pozwalają satelitom na dokładną ich lokalizację.

Wybrana grupa osób ma już “wszczepione” takie urządzenia, które automatycznie otwierają drzwi, włączają światła, a także wykonują inne, niskiego poziomu „cuda”. Widocznym wśród tych osób jest naukowiec Kevin Warwick z Uniwersytetu w Reading w Anglii. Warwick jest czołowym zwolennikiem niemal nieograniczonych możliwości zastosowań chipów w cywilizacji ludzkiej.

Inni użytkownicy to m.in. klienci Baja Beach Club w Barcelonie, z których wielu płaci około 150 dolarów za przywilej wszczepienia chipa identyfikacyjnego, który pozwala im ominąć długie kolejki i zakup napojów w klubie przez skanowane. Osoby te są na pierwszej linii celu rozszerzenia technologii tak szeroko, jak to tylko możliwe.

Od tego momentu, mikroczipy będą coraz mniejsze, mniej inwazyjne i łatwiejsze do wdrożenia. Tak więc, każda realistyczna bariera masowego „czipowania” zachodnich obywateli nie będzie technologiczna, ale kulturowa. Będzie opierała się na sprzeciwie wobec perspektywy osobistego naznaczenia, jako jeden z elementów w ogromnym spisie obywateli.

Dziś możemy mocno trzymać się takiego przekonania, ale wrażliwość na nie będzie się zmieniała i prawdopodobnie się zmieni. Każdy kto zwrócił uwagę na zmianę kwestii prywatności w ciągu ostatniego ćwierćwiecza wie, że taka niezwykła przemiana postaw jest możliwa. Nie będzie walenia do drzwi o trzeciej nad ranem przez oddziały szturmowe zmuszające do wszczepienia implantów do naszego ciała. Proces ten będzie bardziej subtelny i kumulatywny, sformułowany w niepodważalnym języku postępu i społecznego, lepszego życia, naśladując wiele procesów, które przyczyniły się do rozpowszechnienia kamer telewizji przemysłowej i korporacyjnego rynku danych osobowych.

Wdrażana będzie seria sprawdzonych strategii by obywatele zapoznali się z tą technologią. Będzie to połączone z wysiłkami, by naciskać na splamione grupy społeczne i zachęcić resztę populacji do ich zaczipowania.

W ten właśnie sposób następne pokolenie będzie miało wszczepione mikroczipy.

Zacznie się to w odległych krajach.

Po przetestowaniu technologii na świnkach morskich, zarówno ludzkich jak i zwierzęcych, pierwsze powszechne zastosowanie wszczepiania czipów ludziom będzie miało miejsce w krajach na peryferiach świata zachodniego. Takie wydarzenia są ważne same w sobie, ale ich międzynarodowe znaczenie odnosi się do tego jak zaznajomią globalną publiczność z technologią i przyzwyczają ją do idei, że wszczepianie stanowi potencjalną przyszłość.

Coraz szerszy wachlarz hipotetycznych scenariuszy czipowania będzie przedstawiony w mediach rozrywkowych, wspierając proces zaznajomienia.

Na Zachodzie, najpierw czipy będą wszczepiane członkom napiętnowanych grup. Pedofile są głównym kandydatem do tego wyróżnienia, choć może zacząć się to od terrorystów, handlarzy narkotyków, czy kogokolwiek, kto w danym roku będzie najbardziej potępianym przestępcom. Przedłoży się krótkotrwałe obietnice, że technologia będzie używana tylko wobec „najgorszych z najgorszych”. W rzeczywistości, szybko nastąpi hurtowe czipowanie osób więzionych, obejmując ludzi pod nadzorem sądowym i na zwolnieniu warunkowym.

Nawet oskarżone osoby będą oznaczane, co będzie uzasadniane tym by powstrzymać ich od ucieczki przed sprawiedliwością. Wielu więźniów powita taki rozwój wypadków z radością, gdyż tylko zaczipowani więźniowie będą kwalifikowali się do zwolnienia, zwolnienia na weekend lub do prac społecznych. Z systemu więziennictwa wyjdzie sugestywne słownictwo odróżniające zaczipowanych od niezaczipowanych.

Mimo, że chipy będą uzasadnione jako sposób na ograniczenie oszustw i innych wykroczeń, to przestępcy będą niemal natychmiast rozwijać techniki symulujące kody chipowe innych ludzi, manipulując ich danymi.

Społeczne ruchy wolnościowe będą próbowały wspierać debatę na temat tych wydarzeń. Ich próby zakazu czipowania będą utrudnione z powodu trudności w pozyskaniu sympatii opinii publicznej dla przestępców i odbiorców pomocy społecznej – grup, wobec których wielu obywateli jest szczęśliwych widząc, iż poddane są ściślejszej regulacji. Istotnie mniejsze zaniepokojenie społeczne wobec takich grup jest nieodłączną częścią niewyartykułowanego uzasadnienia dlaczego wymuszone czipowanie będzie nieproporcjonalnie skierowane na stygmatyzowane grupy.

Oficjalne rządowe ramię zajmujące się prywatnością podejmie wtedy tą kwestię. Upoważnieni do ustalenia legalności takich inicjatyw, komisarze prywatności i komisje senackie przedłożą liczne sprawozdania w archipelagu konferencji międzynarodowych. Ograniczone przez długie badania i publikacje, ich ustalenia zostaną dostarczone na długo po tym, jak powszechne czipowanie stanie się skutecznie faktem dokonanym. Wnioski badawcze dotyczące skuteczności takich technologii będą mieszane i otwarte na interpretacje.

Urzędnicy będą głośno uspokajać przemysł czipowania, że nie sprzeciwiają się samemu czipowaniu, które szybko staje się rosnącym sektorem handlowym. Zamiast tego, rząd po prostu stara się zapewnić, uczciwe zastosowanie technologii i by dane na czipach nie były nieuczciwie wykorzystywane. Zostaną stworzone nowe zasady.

Pracodawcy zaczną oczekiwać od pracowników by posiadali czipy, jako warunek uzyskania pracy. Armia USA będzie liderem tego kierunku, wymagając by zaczipowano wszystkich żołnierzy, jako środek udoskonalenia dowództwa i kontroli pola walki oraz identyfikacji ludzkich ciał. Od kucharzy do komandosów, każdy z ponad miliona żołnierzy USA zastąpi nieśmiertelnik wszczepianym mikroczipem.

Za nimi szybko podąży ogromny sektor bezpieczeństwa. Od wszystkich strażników, policjantów i pracowników więziennych będzie wymagane zaczipowanie. Osoby pracujące w newralgicznych zawodach znajdą się w tej samej pozycji.

Pierwsze oznaki tego etapu są już widoczne. W roku 2004, biuro prokuratora generalnego Meksyku, rozpoczęło wszczepianie pracownikom czipów w celu ograniczenia dostępu do zabezpieczonych miejsc. Kategoria „newralgicznego stanowiska pracy” będzie ekspansywna do tego stopnia, że ktokolwiek w pracy, kto wymaga kluczy, hasła, poświadczenia bezpieczeństwa lub odznaki identyfikacyjnej będzie miał je zastąpione przez czip.

Sędziowie opiniujący w sprawie konstytucjonalności tych środków będą stwierdzać, że polityka czipowania znajduje się w granicach prawa. Wąskie pole „dobrowolności” wielu z tych programów pozwoli sądom na stwierdzenie, iż osoby nie są zmuszane do korzystania z tej technologii.

W sytuacjach, w których czipowanie będzie wyraźnie wymuszane na ludziach sądowe wyroki będą uznawać je za niewątpliwe naruszenie prawa do prywatności. Jednak będą następnie powoływały się na chaotyczny i historycznie zmienny standard „racjonalności” określając wymuszone czipowanie jako rozsądne naruszenie prawa do prywatności w kontekście zapotrzebowania na wydajność rządową i pilną potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa w świetle trwających wciąż wojen z terrorem, narkotykami i przestępstwami.

W tym momencie nastąpi współczesna życiowa tragedia: małe dziecko, może fotogeniczny maluch, zostanie zamordowany lub przerażająco maltretowany. Stanie się to w jednej ze stolic medialnych świata zachodniego, zapewniając w ten sposób nieprzerwany strumień wiadomości. Producenci czipów rozpoznają w tym okazję na którą czekali od lat. Z ich technologią obecnie w dużej mierze wolną od błędów, znaną większości obywatelom i stosunkowo niedrogą, producenci będą współpracować z policją uruchamiając głośną kampanię zachęcającą rodziców do wszczepienia czipów ich dzieciom „aby zapewnili sobie spokój.”

Zaproponowane będą specjalne oferty. Implanty będą darmowe, zapewniając rejestry rodzinne dla monitorowania usług. Kochający ale zdenerwowani rodzice będą uspokojeni możliwością zintegrowania czipowania z funkcjami ich przenośnych komputerów, by mogli zobaczyć ich dziecko w dowolnym czasie z dowolnego miejsca.

Równolegle do tych wydarzeń pojawią się inicjatywy bazujące na logice wygody, aby zachęcić coraz mniejszą grupę wstrzymujących się by docenili powszechną praktykę zaczipowywania. Początkowo takie wygody czipowania zostaną zarezerwowane dla najwyższych grup społecznych zachodniego społeczeństwa, umożliwiając elitom bez przeszkód przemieszczanie się po fizycznych i informacyjnych salonach władzy. Takie praktyki będą się rozszerzały wraz z tym jak korzyści zaczipowania staną się bardziej prozaiczne. Zaczipowani będą na przykład szybciej przechodzili przez odprawy celne.

W końcu zaczipowanie będzie warunkiem korzystania z systemów masowego tranzytu, by urzędnicy mogli kontrolować czip. Firmy będą oferowały zniżki dla osób, które płacą przy pomocy środków przechowywanych na ich czipie, pod warunkiem, “małym drukiem”, że będą mogły uzyskać dostęp do zasobów ich danych osobowych. Te „rabaty” będą skuteczną polityką represyjnych opłat, obciążających niezaczipowanych większymi rachunkami by zmusić ich do poddania się kontroli. Korporacje będą szukały danych osobowych, dla stworzenia coraz lepszych profili klientów w celach marketingowych i by sprzedać je innym instytucjom.

W tym momencie wszystkie główne organizacje będą szukać sposobów by wykorzystać możliwości związane z niemal powszechnie zaczipowaną populacją. Korzystanie z czipów będzie się upowszechniać wraz z rodzajami rabatów. Każda nowa generacja domowych urządzeń zostanie skonfigurowana do działania poprzez interakcję z chipem.

Znalezienie komputera lub urządzenia, które będzie miało „ręczną” interakcję stanie się coraz trudniejsze, staromodne i bardziej kosztowne. Pacjenci w szpitalach i domach opieki będą rutynowo czipowani, pozwalając personelowi medycznemu – lub , bardziej precyzyjnie, zdalnym komputerom – na monitorowanie systemów biologicznych w czasie rzeczywistym.

Władze chętne do redukowania kosztów ochrony zdrowia w dużej mierze na uległych obywatelach, będą stwarzały zachęty podatkowe dla osób, które będą regularnie ćwiczyły. Czipy danych osób będą zdalnie monitorowane by upewnić się, że ich tętno jest zgodne z reżimem ćwiczeń.

Teraz, sam proces „zaczipowania” będzie dla wielu osób obejmował aktywację niektórych funkcji posiadanego układu. Wszelkie perspektywy usunięcia chipu będą coraz bardziej nie do przyjęcia, ponieważ posiadanie czipa będzie warunkiem koniecznym dla zaangażowania się w główne dynamiki współczesnego życia, takie jak zakupy, głosowania czy jazda samochodem.

Pozostałe osoby, które się wstrzymują będą coraz bardziej zmęczone subtelnymi żartami o oskarżeniami, że mają coś do ukrycia. Zirytowani wielokrotnym oglądaniem „zaczipowanych” sąsiadów mijających ich w kolejce, podczas gdy oni będą obsługiwani z opóźnieniem, niedogodnościami oraz ze względu na dodatkowe koszty zastrzeżone dla niezaczipowanych, wybiorą ścieżkę najmniejszego oporu i przyjmą implant.

W jednym pokoleniu, kulturowa pogarda jako wrodzona reakcja na perspektywę konieczności oznaczania naszego ciała podobnie jak więźniów obozu koncentracyjnego prawdopodobnie zaniknie.

W najbliższych latach jedne z najpotężniejszych podmiotów instytucjonalnych w społeczeństwie połączą się by zachęcić, zmusić, a czasami przekonać następne pokolenie aby przyjęło implant.

Teraz, w związku z tym, przyszedł czas, aby zastanowić się nad bezprecedensowymi niebezpieczeństwami tego scenariusza. Najpoważniejsze z tych obaw, związane są z faktem, iż stosunkowo stabilne nowoczesne społeczeństwa będą w czasach strachu, przyjmowały zdradliwe obietnice. Jak uprzedzenia Joe McCarthyego, J. Edgara Hoovera, lub członka Ku Klux Klanu – z których wszyscy byli głęboko zintegrowani z amerykańskim establishmentem politycznym – objawią się w takim świecie? Co Hitler, Mao czy Milosevic mogli by osiągnąć gdyby ich obywatele byliby zaczipowani, zakodowani i zdalnie monitorowani?

Nagle objawią się niezliczone publikacje wychwalające zalety implantów. Pojawią się spokojne zapewnienia o tradycjach demokratycznych, rządach prawa i prawa do prywatności. Historia, niestety, pokazuje, że coś może pójść katastrofalnie źle, i że dzieje się to z niepokojącą regularnością. Niewiele na drodze umów międzynarodowych, legalności czy demokratycznych wrażliwości można było udaremnić wobec jednomyślnej bezwzględności.

„To nie może się zdarzyć tutaj” stanie się łabędzim śpiewem zaginionych. Najlepiej przemyśleć ten dystopijny potencjał zanim oddamy ręce naszych synów i córek. Chociaż nie możemy przewidzieć wszystkich pozytywnych korzyści, które mogą wyniknąć z tej technologii, to negatywne perspektywy są nazbyt przerażające, aby je nawet kontemplować.

Rok 2025 jest docelową datą pełnego wdrożenia systemu czipowania ludzi, pozostaje więc dekada na aktywne blokowanie i protesty by powstrzymać ten proces na każdym jego etapie. Po implementacji tego systemu, co nie jest opisane w artykule objawi się prawdziwy powód czipowania. Fakt, iż te systemy będą działały jako nadajniki i odbiorniki sygnału pozwoli rządzącym elitom na ubezwłasnowolnienie ludzi, szczególnie tych, którzy przyjmą czip bezpośrednio mózgu, co obecnie proponuje Google. Ludzie ci zaczną działać pod komendę komputerów zarządzających systemem, tracąc bezpowrotnie poczucie indywidualności o czym wyraźnie mówi profesor Persinger, pracujący nad kolejną odsłoną tej technologii. Nastanie pokój, zniknie prywatność, zniknie wolność a społeczeństwo stanie się bezosobowym rojem.

Oprócz tych czysto społecznych przestróg pozostaje odnieść się do Biblii i ostrzeżeń w niej zawartych. W Apokalipsie Św. Jana wyraźnie jest napisane o systemie naznaczania ludzi na rękę lub na czoło, dokładnie tak jak obecnie przedstawiana jest ta technologia. Zbieżność wydaje się nieprzypadkowa patrząc na to kim są elity tego świata. Kończąc pozostaje odesłać czytelników do samodzielnego przeczytania całości opisanych tam wydarzeń i zastanowienie się nad tymi słowami: „I sprawia [tj. Bestia], że wszyscy mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymają znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć.”

źródło: alexjones.pl


http://tajemnice.robertbrzoza.pl/finansjera/czy-dasz-sie-zaczipowac-w-imie-cudownych-obiecanek/
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #7 : Styczeń 23, 2016, 16:25:16 »

cd.... trans humanizmu..... czyli zamiana naszego biologicznego DNA i RNa w RNa syntetyczne ... obrzydlistwo największego stopnia. Polecam oglądanie ze szczególną uwaga końcówki tego wykładu.


O, CO CHODZI W CHEMICZNYCH SMUGACH NA NIEBIE, FARMACEUTYCZNYCH PRZEKRĘTACH I WSZELAKICH CHEMICZNYCH EKSPERYMENTACH NA GLOBALNĄ SKALĘ.....

O ZMIANĘ NASZEGO DNA I RNa NA SYNTETYCZNE !!!!

Bo w ten sposób można zablokować nasz biologiczny i duchowy rozwój...
KTO SIĘ GO BOI?Coś?


Od chemtrails do pseudożycia: Mroczne plany biologii syntetycznej [PL]

https://www.youtube.com/watch?v=fZqrMaAzYco


Świat syntetycznej biologii istnieje obok nas... jest tak precyzyjną kopią biologii naturalnej iż NIE POTRAFIMY GO ODRÓŻNIAĆ !!!!


Jak to wygląda ze zwierzętami... na ziemi są również syntetyczne klony zwierząt , o czym większość z nas nie wie..


https://www.facebook.com/100009381095606/videos/1432809323708424/

 
« Ostatnia zmiana: Styczeń 23, 2016, 16:33:34 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #8 : Wrzesień 21, 2017, 16:21:18 »

Analiza programów kontroli umysłu i zjawisko SRA

Opublikowano: 20.09.2017 | Kategorie: Nauka i technika, Publicystyka

Ostatecznym celem programów operacji pokroju MK-ULTRA nie było znalezienie „świętego grala” kontroli umysłu, a mapowanie kompletnej wiedzy na temat ludzkiej natury, ludzkiego umysłu i poznania drogi do wykorzystania tych nauk. Z całą pewnością dokonano tego i rzekłbym, że na niewyobrażalną skale. Przy obecnym stanie wiedzy, ilości dokumentów oraz świadków jesteśmy w stanie w dużej mierze okiełznać ogrom tej skali poprzez prześledzenie większości znaczących powiązań. Połączenie ich w jedną całość w istocie odkrywa paskudnie mroczny fakt zakamuflowanych działań, często międzynarodowych niezwykle tajnych komórek wywiadu wojskowego. Trudno stwierdzić jednoznacznie jak daleko posunięte są te operacji i obecnie jaka jest ich ostateczna użyteczność w skali globalnej. To przemilczana i niezwykle dezinformowana część naszej historii oraz teraźniejszości. Jej stan faktyczny sięga do korzeni starożytnej wiedzy i ma ścisły związek z okultyzmem a w tym SRA [1] (Satanic Ritual Abuse – nadużycia przemocy [w tym seksualne] podczas rytuałów satanistycznych). Gdy już myśleć można, że to wszystko czego sięgać mogą te programy trzeba będzie stawić czoło tak zwanym MILAB (Militarne porwania rzekomo uprowadzonych przez istoty pozaziemskie). Rzekomo ponieważ często ofiarą tajnego programu wpaja się fałszywe wspomnienia o uprowadzeniach przez obcych. Głównie w celach dezinformacyjnych.

OSTRZEGAM PRZED WYSOCE NIEPOKOJĄCYMI TREŚCIAMI ZAWARTYMI W TYM ARTYKULE

Oczywiście nasz dysonans poznawczy, niecodzienne okrucieństwa o jakich można tutaj przeczytać sprawiają, iż wiele faktów zostanie niemal naturalnie wypartych przez umysł przeciętnego czytelnika. Niemniej cała ta historia dzięki istniejącym dokumentom, światkom, często dogłębnym badaniom układa się w spójną historię i teraźniejszość wciąż spychaną do świata wyśmiewanych teorii spiskowych. Jak zwykle w swoim artykule uwzględniam możliwie najbardziej rzetelne źródła, informacji kierując się metodą dopasowywania elementów co w dużej mierze eliminuje dezinformowaną część układanki. Muszę dodać, że zaskoczeniem dla mnie jest pokaźna ilość dostępnych dokumentów w tej temacie, a zdumiewa odwaga świadków i ich lekarzy specjalistów opowiadających fascynujące, a zarazem przerażające zdarzenia.

Jak wynika z odtajnionych dokumentów dotyczących MK-ULTRA program ten oraz 149 podprogramów i 33 ściśle powiązanych projektów miało swój oficjalny początek w wczesnych latach 1950. Allen Dulles ówczesny dyrektor CIA pozwolił na start programu MK-ULTRA 13 kwietnia 1953 r. Łączna ilość odtajnionych i ocalałych skanów dokumentów dotycząca tych programów to niemal 1,5 GB plików zip (20000 stron dokumentów). Dokumenty te opisują głównie liczne metody manipulacji stanem psychicznym ludzi, zmienianiem funkcji mózgu głównie metodą zadawania bólu w tym wykorzystanie implantów, użycia chemikaliów, narkotyków (głównie LSD), hipnozy, deprawacji sensorycznej, izolacji, werbalnych oraz seksualnych nadużyć, jak również różnych form tortur w tym elektrowstrząsów, okaleczeń i topienia do momentu niemal utonięcia. We wszystkie badania kontraktowo zaangażowane było przynajmniej 80 instytucji w tym 44 uniwersytety, szpitale, więzienia oraz firmy farmaceutyczne. W dokumentach jest mowa o 185 naukowcach powiązanych z projektem. Ponieważ CIA nie finansowało MK-ULTRA bezpośrednio, wiele ludzi nie było świadomych, iż uczestniczy w jednym i tym samym projekcie. Tutaj rozpoczyna się mydlenie oczu ponieważ oficjalnie MK-ULTRA zostało zakończone w 1964 roku, gdzie stwierdzono, że prowadzone badania nie przyniosło żadnych bardziej korzystnych skutków. W latach 1970. zaczęło się pojawiać coraz więcej świadków mówiących o przeprowadzanych na nich eksperymentach kontroli umysłu w wyniku czego ówczesny dyrektor CIA, Richard Helms zniszczył znaczącą część akt związanych z projektem, po czym podał się do dymisji. Dopiero w 1988 r. Linda MacDonald jako jedna z licznych ofiar MK-ULTRA wygrała proces przeciwko CIA i pracującego na ich zlecenie dr. Cameronowi. Sąd przyznał jej $75 000. W 1963 Linda została poddana pięciomiesięcznemu procesowi prania mózgu – zaaplikowano jej 108 elektrowstrząsów a 80 dni spędziła w śpiączce. Po przebudzeniu nie miała pojęcia kim jest, wszystko czego się nauczyła zostało usunięte z pamięci. Analizując dalszą część programów mind control staram się unikać terminu MK-ULTRA ponieważ jak określił je sam pułkownik dr Michael Aquino (o nim później), były idiotycznym, bezsensownymi eksperymentem, który nie przyniósł większego skutku. Ta szerzej znana, odtajniona część MK-ULTRA przypomina bardziej działania po omacku niż badania z prawdziwego zdarzenia – o ile w ogóle brutalne eksperymenty można nazwać badaniami.

ZROBIŁO SIĘ NAPRAWDĘ GORĄCO, WIĘC RZUCILI „CAŁĄ PRAWDĘ”

W każdym razie wszystkie te wypływające na powierzchnie druzgocące fakty oraz nacisk opinii publicznej doprowadził do powołania specjalnej komisji i przesłuchania senackiego. Transkrypt wyniku pracy komisji został opublikowany w „The New York Times” i jest dostępny na ich stronie internetowej. Dla wielu wynik pracy komitetu był powierzchowny i stanowił raczej ochłap rzucony na pożarcie domagającej się „prawdy” prasie. Dopiero w 2001 r. liczne zapytania FOIA zaowocowały odtajnieniem pozostałych – nie zniszczonych wcześniej 20000 stron dokumentów, o których wspominałem wcześniej.

Odtajniony dokument z 7 stycznia 1953 r. opisuje 19-letnią dziewczynę ze sztucznie wytworzonym, tak zwanym „zaburzeniem dysocjacyjnym tożsamości” [2] (wtedy – MPD, obecnie DID). Innymi słowami miała ona sztucznie wygenerowane liczne osobowości. „Badany podmiot wyraźnie wykazuje. iż może przejść ze stanu pełnej świadomości do głębokiego H [hipnotyczneog stanu] kontrolowanego staniu. Stan ten można wywołać przez telefon za pomocą użycia kodu, sygnału lub słowa. Osoba bez większych trudności przenosi się z jednego stanu osobowości w inny.”

Dokument z 7 lutego 1954 r. opisuje eksperyment dotyczący utworzenia zabójców z rozczepioną świadomością, gdzie oczywiście jedna osobowość nie ma pojęcia o drugiej.

Wszystkie te fakty są jedynie drobną częścią znacznie większej prawdy. Powtórzę – to, że ujrzały światło dzienne spowodowane jest licznymi procesami sądowymi wszczętymi przez ofiary oraz naciskiem dziennikarzy i opinii publicznej.

Stworzeniem Manchurian Candidate, człowieka o licznych osobowościach wzajemnie nieświadomych siebie, zabójców na zlecenie, szpiegów, seksualnych niewolników, dezinformatorów w tym – fałszywe ofiary porwań przez obce istoty pozaziemskie. Ten ostatni aspekt stanowi doskonałą kampanie blefującą. Szerzej opisywany w książce doktora Helmuta Lammera. Pionierka badań tematów porwań przez obce istoty, doktor Karla Turner ukuła powiedzenie „Jeśli nie byli to obcy to MK-ULTRA”

GDZIE NARODZIŁA SIĘ IDEA?

Wszystko to ma swój początek najprawdopodobniej w postaci pseudo medycznych eksperymentów z czasów przed I wojną światową. W kapitalnej książce „Hidden No Longer” opublikowanej przez Międzynarodowy Trybunał do Spraw Zbrodni Kościoła, Kevin D. Annett opisuje przemilczany fakt holokaustu Indian w Kanadzie i jego związek z początkiem i dalszym rozwojem programu kontroli umysłu (książkę można ściągnąć z internetu za darmo). W specjalnych Indiańskich szkołach z internatem prowadzonych przez rząd Kanadyjski Kościół Katolicki, Kościół Anglikański oraz Zjednoczony Kościół Kanadyjski dokonano holokaustu 50 000 dzieci Indiańskich.

Dzięki śledztwu O.S.I pod przewodnictwem Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych dziś doskonale wiadomo, że służby specjalne USA za pomocą Projektu Paperclip sprowadziły na zachód 760 niemieckich ekspertów, nazistów, dając im tak zwane „Bezpieczne niebo” oraz czyniąc ich obywatelami Kanady lub USA. Naziści Ci brali czyny udział nie tylko w rozwoju programu kosmicznego i programu Star Wars (program dozbrajania przestrzeni kosmicznej) ale również operacjach kontroli umysłu. Wracając jednak stricte do książki „Hidden No Longer”. Wielu ocalałych świadków programów z mi. bazy powietrznej Lincoln Park Royal (Calgary, Kanada) opisywało doktora z tatuażem SS. Dzieci dostarczane były z lokalnych szkół mieszkalnych, byli to głównie rodowici Indianie [książka str. 15]. W latach 1962-1971 tysiące dzieci zostało dosłownie skradzionych ze swoich rodzin pod przykrywką sponsorowanego przez rząd agresywnego programu zwanego Sixties Scoop. Wiele z tych rdzennych mieszkańców Kanady ginęło w różnorakich eksperymentach a przyczyny ich śmierci były tuszowane. Sara Hunter (pseudonim) w swojej książce „Always Remember Love” opowiada o tym, iż w latach 1956-1958 ona i 25 innych dzieci było przedmiotem gwałtów i tortur. Eksperymenty były prowadzone przez nazistowskiego doktora pod pseudonimem Bob Armstrong. Nosił on tatuaż z numerem 091374SS. Autorka książki opisuje sposoby katowania dzieci w dźwiękoszczelnej komorach gdzie wiele z nich było zamęczone na śmierć. Badania przeprowadzali również brytyjscy, amerykańscy i kanadyjscy naukowcy a wszystko to działo się w bazie powietrznej Lincolna. „Widziałam raz, jak palili dziewczynę żywcem, innym razem odrywali uszy obcęgami. Za każdym razem pewna brytyjska kobieta robiła notatki, wydawała się nie przejmować krzykami i tryskającą krwią” Dodała również, że cześć tych aborygeńskich dzieci była sierotami, inne były doprowadzane z lokalnego internatu. W 1994 roku Sara wraz z mężem zaapelowała do rządu kanadyjskiego o zadośćuczynienie za jej cierpienia. Jeszcze w tym samym miesiącu odwiedził ja sierżant Dan Gasseau z Narodowej Wojskowej Służby Śledczej (NIS) który później, po sprawdzeniu archiwów zadzwonił do niej i potwierdził wszystkie jej doniesienia: „Ty wiesz, ten Gasseau był bardzo sympatycznym człowiekiem. Chciał mi pomóc ale był bardzo niespokojny i stale powtarzał „Jesteś pewna, że Armstrong był tylko badaczem? Ponieważ w dokumentach widnieje jako głównodowodzący wszystkich tych programów… w całej Kanadzie”. Dwa tygodnie po pierwszym telefonie, Gasseau zadzwonił ponownie., zażądał aby Sara zapomniała o poprzedniej rozmowie informując ja o zamknięciu sprawy „ze względu na bezpieczeństwo narodowe”. Ostrzegł ją również, że jeśli będzie nadal domagać się swoich roszczeń może zostać skazana.

Arnold Sylvester, kolejny świadek który przeżył eksperymenty w Kanadyjskiej bazie Lincolna zeznał dla trybunału IHRAAM (Międzynarodowe Stowarzyszenie Praw Człowieka Amerykańskich Mniejszości Etnicznych): „Nie mogliśmy dojść do tego kim są ci Niemcy. Byli ubrani inaczej i potrzebowali tłumaczy. Trenowali nas jak gdybyśmy byli bydłem, wtykali w nas igły wstrzykując różne substancje i wrzucali do malutkich oszklonych pokoi po to aby obserwować.” Istotne jest to, że całkowity początek tych wydarzeń zbiegało się z niemieckimi programami takimi jak Endlösung (ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej) i T-4. Akcja T-4 opierała się na podobnych zasadach na jakich działała eksterminacja rdzennej ludności Kanady. Dzieci zostały zabierane z domów za pomocą praw ustalonych przez Ministerstwo Rzeszy, po czym mordowano je w 20 szpitalach w okolicach Berlina. Rodziną tłumaczono przyczynę zgonu gruźlicą lub zapaleniem płuc, nigdy nie otrzymywali aktów zgonu. Dziś oczywiste jest, że jednym z nazistów którzy otrzymali obywatelstwo amerykańskie był Otto Von Bolschwing, bliski współpracownik Adolpha Eichmanna. Eichmann pomógł przecież stworzyć program ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej.

Nie trudno zrozumieć dlaczego osobą odpowiedzialnym za rozwój programu kontroli umysłu zależało na sprowadzeniu ekspertów specjalizujących się w akcjach eksterminacji oraz tortur i mogło by się wydawać pseudonaukowych eksperymentów medycznych. Najwyraźniej pewna grupa niemieckich naukowców, sadystów i okultystów doskonale zdawała sobie sprawę, iż odpowiednie traumatyzowanie człowieka doprowadza do zaburzenia dysocjacyjnego tożsamości [2]. Człowiek poddany tramie podejmuję próbę wyparcia wysoce stresującego wydarzenia efektem czego jest rozszczepienie świadomości (MPD, DID) na wiele różnych osobowości. Technika ta jest trzonem tworzenia kontrolowanego człowieka robota. Dlatego w historii programów mind control i dalszych eksperymentów wykazuje się znacznie powiązanie sekretnych stowarzyszeń praktykujących kulty satanistyczne z tajnymi komórkami wywiadu wojskowego. W miarę czytania tego artykułu będzie można łatwiej zrozumieć te koneksje.

DEEP STATE ZA PAN BRAT Z SAMYM DIABŁEM

Oczywiście prawdziwy okultyzm w który głęboko byli zaangażowani naziści to nie zbiór idiotycznych wierzeń i ezoterycznych dyrdymałów. To tajemna wiedza starożytnych nauk, filozofii i religii misteriów traktująca o tym, jak działa ludzka psychika, jak działają prawa natury. Prawa natury obowiązujące w mikro i makrokosmosie. Dokładnie tą wiedzę reprezentuje kabalistyczne drzewo życia. Pierwsze znane zapiski magicznego, a w rzeczywistości dziś zupełnie naukowo rozumianego kontrolowania zachowań człowieka pochodzą z Egipskiej Księgi Umarłych . Mowa tam o kompilacji rytuałów, metodach tortur, traumatyzowania, wykorzystania eliksirów (narkotyków) oraz rzucania zaklęć (hipnotyzowania), które prowadziły do całkowitego zniewolenia wtajemniczonych. W książce „Egyptian Masonic – Satanic – Connection” zawarte są rysunki jakie stworzyły dzieci, które wyszły z SRA (szkice narysowane podczas sesji z psychoterapeutami. Dzięki ich zeznaniom oraz studiowaniu Egipskiej Księgi Umarłych można prześledzić powiązania współczesnego SRA ze starożytnymi kultami.

cd.


https://wolnemedia.net/analiza-programow-kontroli-umyslu-i-zjawisko-sra/
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2017, 16:24:11 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #9 : Wrzesień 21, 2017, 16:22:25 »

Oto wybrane powiązania:

Jedno z najbardziej niepokojących zeznań jakie pochodzi od jednej z ocalałych, która została zmuszona do obserwacji rytuału. Opisuje ceremonie narodzin gdzie niemowlę zostaje wyjęte z rozciętego brzucha matki następnie umieszczone wewnątrz brzucha odużonej krowy i zaszyte w nim. Po serii inkantacji niemowlę zostaje wyjęte. BÓG NARODZIŁ SIĘ Z POŚLADKÓW KROWY. „Każdego sezonu powodziowego widziałem boga rodzącego się z pośladków krowy…” To dziwaczne tłumaczenie fragmentu Egipskiej Księgi Umarłych pochodzi od Normandi Ellis z Uniwesytetu Kolorado [3]. W starożytnym Egipcie krowa była symbolem Wenus. Ceremonia ta symbolizuje narodziny dziecka w rodzinie szatana.

Inne rysunki obrazują znane z „Egipskiej księgi umarłych” rytuały kanibalizmu w tym picie krwi, łamania kości, magię seksualna, rytuały z łodzią i wężami, rytualne zabijanie zwierząt oraz ludzi.

19-letnia dziewczyna opisała kult podczas którego leżała z wężami pełzającymi po jej ciele w łodzi unoszącej się na płytkiej wodze. Łódź otoczona jest przez sześciu członów kultu i czerwone świece. Dziewczynie nie wolno nawet drgnąć w przeciwnym razie groziła jej kara. Rytuał miał na celu oczyszczenie jej z grzechów przeciwko szatanowi.

Ofiara jest przywiązania do łóżka z kolcami, następnie dziecko – uczestnik kultu zmuszany jest do pchania ofiary w dół na kolce. Zmuszanie dziecka do udziału w mordach rytualnych jest niszczące dla jego psychiki.

Psychiczne i emocjonalne blizny pozostają na całe życie a poczucie winy jest typowe u dzieci które wyszły z kultu. Dlatego warto tutaj wspomnieć, że w ten sposób oprawcy, główni kapłani kultu uzyskują pełną kontrolę nad ofiarami. Wzbudzanie poczucia winy jest potężnym narzędziem manipulacji, powstrzymuję ofiarę od szukania pomocy, wpędza w pułapkę umysłową. „To wszystko było moją winą!” [4] – mówi Jenny Hill w wywiadzie jaki przeprowadziła z nią jej wieloletnia psychoterapeutka dr Judy Byington. Hill była w pewnym zaprogramowanym stanie hipnotycznym gdzie bez emocjonalnie, bez krzyków obserwowała rytualny mord innej dziewczynki. W 2012 r. dr Judy Byington wydała książkę „Dwadzieścia dwie twarze: Pośród niezwykłego życia Jenny Hill i jej dwudziestu dwóch osobowości” [5]. Ta autobiografia Jenny Hill zawiera obszerny odpis sesji terapeutycznych oraz wgląd do wszystkich dwudziestu-dwóch osobowości jakie wydzieliły się u Hill po przeprowadzonych na niej torturach fizycznych i emocjonalnych. W książce przeczytać można, iż w 1965 r. została zabrana do „Czarnej Świątyni” w Garden Grove, Kalifornia gdzie była światkiem rytualnego morderstwa innej sześciolatki. Hill wspomina również o jednym z jej „trenerów” oprawców oraz głównodowodzącym grupą satanistyczną jakim był niemiecki doktor o pseudonimie Green.

Wraz z początkiem lat 1980. w USA wybuchła tak zwana „Moralna Panika” zwana też „Satanistyczna Panika” Zjawisko to było głównie następstwem publikacji książki „Michelle Pamięta” autorstwa psychiatry Lawrenca Pazdera. Była to pierwsza autobiografia, która opisywała wspomnienia dziewczynki będącej w latach 1950. ofiara SRA. Książka stała się bestsellerem i inspiracją dla dosłownie setek ludzi którzy zaczęli uczęszczać na terapii w związku z zaburzeniami dysocjacyjnymi tożsamości (MPD, DID) i wspomnieniami SRA. Wkrótce potem w związku z dużym zapotrzebowaniem na specjalistyczne leczenie powstało Międzynarodowe Stowarzyszenie do Badań Traumy i Dysocjacji [6]. W mediach oraz środowiskach akademickich pojawiło się wile krytycyzmu, dezinformacji i bagatelizowania ofiar satanistycznych rytuałów. Stacje telewizyjne emitowały filmy dokumentalne takie jak „Frontline: The Search for Satan” [7] gdzie mowa o różnych grupach psychoterapeutów biorących udział w wyłudzaniu sporych sum pieniężnych od ubezpieczonych ofiar SRA. Ci sami terapeuci rzekomo mieliby wygenerowali fałszywe wspomnienia o udziale w satanistycznych kultach. Dlatego dla stawienia naukowej opozycji w 1992 r. powstała fundacja False Memory Syndrome Foundation (Fundacja Syndromu Fałszywych Wspomnień) której założycielami był m.in. dr Martin T. Orne. Problem w tym. iż Orne widnieje w wielu dokumentach jako kontraktowy pracownik CIA w programach kontroli umysłu [8]. Oczywiste jest, że po obu stronach są źli i nieuczciwi ludzie, niemniej cała reszta faktów, elementów układanki, puzzli których elementy znaleźć można w różnych częściach świata (jednak głównie skupiam się tutaj na USA i Kanadzie) dają wyraźny obraz zjawiska SRA i tuszowania sprawy na najwyższych szczeblach rządowych. Dzięki fascynującej sprawie Franklin Cover-up, o czym napiszę trochę później, odsłania się kolejny dowód istnienia pozarządowej elitarnej, wąskiej grupy ludzi związanych z kompleksem militarno-przemysłowym, która pociąga za najbardziej znaczące odnogi władzy. Ich jurysdykcja przekracza możliwości kongresu, białego domu oraz amerykańskiego wywiadu.

1989

W końcówce lat 1980., gdy „Moralna Panika” zaczęła sięgać zenitu w mieście Rupert, Idaho znaleziono ciało trzyletniego dziecka w stanie „obie ręce odcięte aż do ramion, narządy jamy brzusznej usunięte, pozostawiono tylko płuca i górna komora serca.” [9]. Biegli ustalili, iż Baby X (tak nazwano dziecko na potrzeby śledztwa) było części satanistycznego rytuału.

1990 I PÓŹNIEJ

Niespełna pół roku później w sąsiednim stanie Utah, Glenn Pace, doradca i autorytet kościoła Mormonów napisał sekretne memorandum dotyczące Satanic Ritual Abuse [10] skierowane do Członków Komisji Kościoła. Pece wyrażał swoje zaniepokojenie oraz namawiał do wewnętrznego rozwiązania problemu satanistycznych kultów wśród członków kościoła. Na stornie pierwszej notatki czytamy: „Pośród sześćdziesięciu ofiar które poznałem, pięćdziesiąt-trzy to kobiety, siedem to mężczyźni. Osiem to dzieci. Nadużycia miały miejsca w następujących stanach Utah (37), Idaho (3), Kalifornia (4), Mexico (2), i inne (14) […] Każda z sześćdziesięciu ofiar jest członkiem kościoła [Mormonów]. Każda z nich ma problemy psychologiczne a u większości zdiagnozowano problem licznych osobowośći (DID, MPD) lub inne zaburzenia dysocjacyjne.” Na stronie 10, Pace pisze: „Zarzuty skierowane są w stronę ludzi, na obu wysokich stanowiskach, rządowych i kościelnych […] „Prowadza oni podwójne życie”. Efektem wystosowanej notki oraz coraz to większej liczbie „budzących” się ofiar było utworzenie specjalnej grupy śledczej. Gubernator stanu Utah przeznaczył na ten cel budżet $250000. Powołano specjalną grupę psychoterapeutów pod przewodnictwem B.S., M.S., Ph.D D. Corydona Hammonda. Dr Hammond jako ówczesny prezydent Amerykańskiego Stowarzyszenia Hipnozy Klinicznej miał kontakt z dziesiątkami terapeutów przez co udało mu się ustalić łączną liczbę 366 ofriar SRA. Byli to ludzie głównie z USA. Hammond zeznał, iż wiele ofiar, które nie znało się wzajemnie podawało znaczące informacji takie jak nazwiska oraz pozycje społeczne członków kultu. Grupa śledczych ustaliła więc, że satanistami w Utah byli mi. prawnicy, lekarze, właściciele zakładów pogrzebowych którzy wykorzystując swoją pozycję mogli tuszować fakt morderstwa.


Powiązań jest jednak ciąg dalszy.

1992

W połowie tego roku dr Corydon Hammond uczestniczył w Czwartej Dorocznej Konferencji Wschodnio Regionalnej dotyczącej zagadnień Tortur i Rozdwojenia Osobowości w Psychologi. Konferencja zorganizowana przez Centrum Rekuperacji Ofiar Tortur i Odzyskiwania Samokontroli przy Waszyngtońskim Instytucie Psychiatrii gdzie dr Hammond wygłosił wykład zatytułowany “Hipnoza a zaburzenia dysocjacyjne tożsamości: Tortury Rytualne” szerzej znany dziś pod nazwą „Prelekcja o Greenbaumie” [11]. W swoim wykładzie Hammond omawiał techniki leczenia osób cierpiących na rozdwojenie jaźni (DID, MPD) po czym zaczął dzielić się kwestiami jakie dostrzegł wśród wielu swoich pacjentów oraz pacjentów znanych mu psychoterapeutów: „Owocem mojej pracy było zrozumienie różnych metod prania mózgu używanych na ofiarach w całym kraju. Zacząłem wyłapywać podobieństwa. Mimo ze początkowo nie zdawałem sobie sprawy jak powszechne to jest, to przynajmniej zrozumiałem, że skoro tak wielu ludzi podaje tak zbliżone do siebie informacje, to musi być pomiędzy nimi jakiś związek.” Hammond wyraźnie podkreślał iż, był bardzo ostrożny w stawianiu diagnozy i bardzo ważne było to aby nic nie sugerować pacjentom. „Udzieliłem konsultacji w 11 stanach USA i raz za granicą, czasami przez telefon, czasami personalnie, czasami mówiąc koledze terapeucie o co chodzi (prosząc tylko, żeby nie sugerował odpowiedzi pacjentom), czasami nie mówiąc nic. ” […] „Gdy zaczniesz odkrywać ten sam, okryty głęboką tajemnicą wzór po całych Stanach Zjednoczonych, od Florydy do Kalifornii, a także za granicą – zaczynasz rozumieć, że coś ogromnego i skoordynowanego dzieje się bez naszej wiedzy. Tak to przekształciłem się z osoby obojętnej i nie wiedzącej co na ten temat myśleć w osobę przekonaną, że rytualne tortury istnieją. Osoby twierdzące że nie istnieją, są albo bardzo naiwne albo…. sami są częścią spisku.” Dalej doktor mówi o metodzie prania mózgu jakie mają miejsca w wojskowych placówkach i ofiarach oryginalnych operacji kontroli umysłu: „Zaczynają pracę bardzo wcześnie. Wybierają dziecko. Dziecko ma rozszczepioną osobowość już w wieku 2,5 lat. Czynią je dysocjacyjnym nie tylko poprzez tortury, w tym gwałt.” […] „Zaczynają z podstawowymi formami w wieku mniej więcej dwa i pół roku i kiedy dziecko ma 6-7 lat, wtedy zaczynają już na całego, kontynuując przez cały okres dojrzewania a potem robiąc już tylko “okresowe przeglądy” w wieku dorosłym. Praktycznie do programowania dziecko leży na łóżku i ma podłączona kroplówkę. Jest nagie i przywiązane. Ma czujniki przymocowane do głowy i podłączone do monitora aby obserwować aktywność mózgu. Światło w pokoju będzie pulsowało, najczęściej jest czerwonego koloru ale czasami też białe lub niebieskie. Dzieci dostają dawki Petydyny. Czasami używają innych preparatów – zależy od typu programowania. Oczywiście wszystko jest naukowo opracowane – wiedzą dokładnie jaka dawkę dawać co 25 minut aż programowanie będzie skończone. Pacjenci mówią o uczuciu bólu w jednym uchu (zwykle prawym), gdzie została włożona igła; wtedy słyszą w tym uchu dziwne dezorientujące dźwięki, jednocześnie będąc poddawani wzrokowej stymulacji światła pulsującego w częstotliwości wymaganej do wprowadzenia mózgu ofiary w pożądaną częstotliwość fal mózgowych. Wtedy, gdy częstotliwość fal mózgowych ofiary jest w pożądanym zakresie – zaczynają programowanie w kierunku samounicestwienia się ofiary i złamania jej osobowości” […] „Gdy [pacjentka] będzie w odpowiednim stanie, nie ma już potrzeby kontrolowania jej encefalografem. Ma już podłączone elektrody. Jedna w pochwie, na przykład, i cztery na głowie. Czasami w innych miejscach. Zaczną ją pytać: “Czy jesteś zła na kogoś w tej grupie?” Ona odpowie: “Nie” i oni porażą ją prądem. Będą kontynuować aż ona przestanie dawać negatywne odpowiedzi.”. W dalszej części prelekcji omówione są typy programów np. jak odbywać stosunki oralne, jak uprawiać seks podczas rytuału w kulcie, rzeczy związane z prostytucją, z pornografią dziecięcą, snuff films (filmy przedstawiające sceny prawdziwych gwałtów, tortur i zabójstw) ich reżyserią, program specjalizujący się w metodach rytualnego mordu co jest wymieszane z programem dotyczących zamachów i morderstw na zlecenie a także z intencjami samobójczymi i samookaleczeniem na wypadek gdyby zaszła konieczność samozagłady zaprogramowanej osoby. Wszystkie te programy mogą zostać wywołane oraz zmieniane za pomocą specjalnego kodu i są związane z poszczególnymi osobowościami zaprogramowanego człowieka. Wielu pacjentów miało członków rodziny jako wysoko postawionych pracowników kręgów militarnych. Podczas sesji terapeutycznych okazywało się, iż głównym „programistą” był niemieckiego pochodzenia dr Green.

Niedługo po wygłoszonej prelekcji dr Corydon Hammond kategorycznie wycofał się z publicznego mówienia o SRA i mind control. Spotykał się z ogromnym krytycyzmem ze strony False Memory Syndrome Foundation oraz mediów. Sam niejednokrotnie przyznawał, że jego terapie są monitorowane oraz obawiał się o swoje życie. W 1997 r. Patricia Burgus otrzymała $10 mln po wygranym procesie przeciwko szpitalowi Rush-Presbyterian-St. Luke gdzie leczyli Hammond i dr Bennett Braun. Burgus będąc pod opieką Brauna miała zdiagnozowane zaburzenie dysocjacyjne tożsamości, a w swoich wspomnieniach przywoływała fakty o udziale w kanibalistycznym, satanistycznym rytuale. W 2004 inny wspólny pacjent m.in. dr. Hammonda oraz dr. Brauna wygrał przeciwko nim proces w wyniku czego musieli oni zapłacić pokaźne odszkodowania. Oboje nie przyznali się do stawianych im zarzutów oraz podtrzymywali swoje racje.

Osobiście kontaktowałem się drogą mailową z prywatną kliniką dr. Hammonda, Neurofeedback SLC z zapytaniem jakie obecnie stanowisko utrzymuje w sprawie SRA. Otrzymałem odpowiedź, iż nie komentuje on tej sprawy a wszystko czym się zajmuje jest wyszczególnione na stronie internetowej jego kliniki. Oczywiście nawet tak szanowani i doświadczeni specjaliści mogli popełnić błąd. Lecz czy konspirowali tworząc fałszywe wspomnienia u wszystkich swoich kuracjuszy po czym publicznie, mówili o swoim odkryciu? Odkryciu które miało naświetlić wielu innym specjalistom problem SRA i zjawisko kontroli umysłu a w praktyce pomóc setką ofiar? Zarzuty False Memory Syndrome Foundation (mającej powiązania z CIA) wydają się być co najmniej niedorzeczne, a nawet stanową dowód dezinformacji.

Po 50 latach trwania programów kontroli umysłu już w latach 1990. mogły one sięgnąć perfekcji. Nic dziwnego więc, że ofiary nigdy nie były w stanie odzyskać prawdziwych wspomnień. Zresztą jak niejednokrotnie wykazano mieli oni zaimplementowane dezinformujące programy czy nawet te prowadzące do samobójstwa.

1995

Na wiosek prezydenta Billa Clintona została powołana specjalna komisja Advisory Committee on Human Radiation Experiments, której celem było śledztwo w sprawie głośnych eksperymentów celowego napromieniowania prawie 700 ludzi. Komisja przesłuchiwała również ofiary operacji kontroli umysłu: Chris deNicolas, Claudia Mullen oraz ich terapeutke Valerie Wolf. Tekstowy zapis tych zeznań znaleźć można w archiwach NSA a na youtube zapis wideo. „Regularność opowiadań ludzi o kontroli umysłu i technik wywoływania bólu, elektrowstrząsów, halucynogenów, deprawacji sensorycznej, hipnozy, łamania kończyn, nadużyć seksualnych jest nadzwyczajna” – dr Valerie Wolf. W zeznaniach trzech świadków nazwisko Green – głównego doktora prowadzącego badania padło 20 razy. Komisja ustaliła również, że Centralna Agencja Wywiadowcza prowadząc program mind control wykorzystała „grupy religijne” co po raz kolejny potwierdza koneksje z SRA. 944 stronicowy raport komisji można pobrać [12] na stronie Amerykańskiego Departamentu Energii (urząd federalny Stanów Zjednoczonych Ameryki zajmujący się problemami energii i bezpieczeństwa materiałów nuklearnych).

https://wolnemedia.net/analiza-programow-kontroli-umyslu-i-zjawisko-sra/
cd.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2017, 16:24:37 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #10 : Wrzesień 21, 2017, 16:22:57 »


FRANKLIN COVER-UP

W późnych latach 1980. bankrutowało prowadzone w Omaha, Nebraska Franklin Credit Union (odpowiednik polskich SKOKów). Bankiem zarządzał nijaki Lawrenca E. King, wschodzącą gwiazdę partii republikańskiej. Na powierzchnię zaczął wychodzić oszustwa i fałszerstwa ksiąg finansowych na kwotę 38 milionów dolarów. Poza tematem samego przekrętu Kinga na ustach ludzi była jeszcze jedna o wiele bardziej niepokojąca afera podejrzanych uwikłań Kinga w pedofilie, handel nieletnimi i koneksje z szanowaną katolicką instytucją Boys Town (organizacja non profit zajmująca się dziećmi i ich rodzinami, często sierotami). Według wielu świadków wszystko wskazywało na to, iż Lary King nie tylko sam brał udział, a także był odpowiedzialny za dostarczanie dzieci z Boys Town na różnego rodzaju imprezy orgie w których uczestniczyła szeroka elita. Rosnący niepokój wśród ludzi i nacisk mediów skupił zainteresowanie sprawą ówczesnego senatora Nebraski, Johna DeCampa. Z początku podszedł on do tematu z dozą sceptycyzmu jednak zmienił zdanie po kontakcie z psychologiem Paula Bonacciego, jednej z domniemanych ofiar. Johna DeCampa użył swojej pozycji senatora i odwiedził Bonacciego w więzieniu w jakim przebywał. Swoją drogą wtedy 17-letni Paul Bonacci był skazany na karę więzienia za dotykanie swojego kolegi w prywatne miejsca co wydało się dziwne prawnikowi, z wykształcenia którym był DeCamp. Psycholog Bonacciego powiedział senatorowi o zdiagnozowanym rozszczepieniu osobowości co deklasyfikuje go jako kłamcę – każda następna osobowość potwierdza fakty z świadomości poprzedniej. Dr Judianne Densen-Gerber, wiodący ekspert i członkini International Society of Multiple Personality and Dissociative States: „To nie psychoza a nerwica jaka jest rezultatem mechanizmu obronnego w umyśle dziecka na niewyobrażalne okrucieństwa. Prawie wszystkie ofiary MPD były ofiarami nadużyć jeszcze przed szóstym rokiem życia. Tortury takie jak wiszenie do góry nogami, gdzie wtykano w nie gorące obiekty, partycypowały w morderstwie, akcie kanibalizmu innego dziecka. Mózg ofiary nie mającej możliwości ucieczki przed tym „emocjonalnym Auschwitz” poddany jest samoobronie wytwarzając inne osobowości. Dzieci dorastają a wraz z nimi ich wszystkie osobowości, każda z nich ma swój własny wiek, imię, wspomnienia, charakter.”

Na rzecz rozwikłania sprawy władze Nebraski wynajęły śledczego Garego Caradori, który odnalazł i przesłuchiwał coraz to więcej kluczowych świadków gromadząc ponad 20h materiałów wideo: Alisha Owen, Troy Boner, Danny King. Owen i Boner. W 1991, w wyniku zmiany zeznań Bonera przeciwko Laremu Kingowi, Alisha Owen została skazana na za krzywoprzysięstwo na 25 lat więzienia. „Nie mogę znaleźć podobnej sprawy w całej historii tego kraju, gdzie jakiś dzieciak zostaje skazany na 25 lat więzienia za coś podobnego. To był wyraźny sygnał dla pozostałych świadków „Jeśli ośmielisz się mówić, zobacz czym to grozi!” – DeCamp o wyroku Alishy Owen. Dzięki kłamstwu Toryego Bonera (do którego potem przyznał się) Lary King nigdy nie otrzymał wyroku za pedofilskie przestępstwa. Blisko czterdziestomilionowy przekręt kosztował go aż o 10 lat mniej więzienia niż wyrok dzieciaka rzekomo mówiącego nieprawdę. Ostatecznie oprawca przesiedział w więzieniu 10 z 15 ustalonych wcześniej lat. W 1999 śledczy Gary Caradori wracający małym, prywatnym samolotem z Chicago wraz ze swoim synem zginęli w katastrofie. Wiadome było potem iż, Caradori posiadał nowe znaczące dowody (najprawdopodobniej zdjęcia oprawców) o czym wyraźnie mówił jego brat oraz pewien fotograf Rusty Nelson, który później spędził całe życie ukrywając się. Katastrofa samolotu nigdy nie została wyjaśniona, a rzeczy z którymi leciał Gary Caradori nie zostały zwrócone bliskim. Wiadomo było szeroko, że Lary King doskonale znał się z wysoko postawionym pracownikiem Białego Domu, lobbystą Craigiem J. Spence. Nad Craigiem ciążyły zarzuty dziwnych homoseksualnych orgii z udziałem narkotyków i wieczornych wycieczek po Białym Domu męskich prostytutek. Temat badany przez reportera śledczego Whashington Times zwany był „Siatką chłopców na telefon Spenca” W 1989 po owianym tajemnicą samobójstwie Spencea sprawa ucichła. Także Paul Bonacci zeznawał, że dzięki Kingowi bywał dwukrotnie w Białym Domu w ramach „nagrody”. W całej sprawie Franklina jest jeszcze jedna ogromna koneksja tym razem bliżej do Pentagonu niż Białego Domu. Paul Bonacci zeznał, że od wczesnego wieku był ofiarą programu kontroli umysłu podczas, którego celowo rozszczepiono mu świadomość. Opowiadał o programach Po raz kolejny brzmiałoby to nieprawdopodobnie gdyby nie wymienił on nazwiska Aquino. Niezwykle kontrowersyjna postać doktora, pułkownika, armii amerykańskiej. Michael Aquino był odpowiedzialny za tworzenie strategii operacji psychologicznych podczas wojny w Wietnamie, jest założycielem świątynie Seta, a przede wszystkim był wymieniany przez ponad 200 dzieci – ofiar rytuałów satanistycznych w tym aktów pedofilskich. Mimo kilku procesów toczących się przeciwko niemu w tym proces prowadzony przez Biuro Śledcze Armii USA (CID) nigdy nie został skazany. Czy wszystkie te zdarzenia mogą być zbiegiem okoliczności? FBI zastraszało świadków i jak zauważył John DeCamp „biuro było architektem tuszowania całej sprawy”. Czy więc pedofilskie siatki elit, dewiantów, fetyszystów współpracowały z pewnym odłamem wojskowego wywiadu, komórką militarną finansowaną z czarnego budżetu? Bardziej powiedziałbym, iż były wykorzystywane, a na pewno w pewnym sensie dla nich użyteczne. Aquino przez większość życia zgłębiał tajniki ludzkiego umysłu i ludzkiej natury, ekspert operacji PsyOps, autor wielu książek w tym „MindWar” (głównie przeznaczonej dla kręgów militarnych promująca w wyrafinowany sposób utopijną wizję wojny bez używania siły fizycznej) teraz twierdzi, że przez ponad 30 lat był niesłusznie oskarżany, atakowany bo jak pisze na oficjalnej stronie Świątyni Seta o sprawie Franklina była ona „zmyślnie przygotowana plotka” Mistrz manipulacyjnych technik stale bywał ofiarą manipulacji? Warto tutaj nadmienić, że jeden z programów Paula Bonacciego dotyczył fałszywych wspomnień o interakcji z pozaziemskimi istotami [13]. „Plotka” o której pisze pułkownik Aquino zniszczyła i pochłonęła życie wielu, a nawet ma swoje odniesienie do niewyjaśnionej śmierci byłego szefa CIA, Williama Colby z którym przyjaźnił się John DeCamp. Znali się jeszcze z czasów wojny w Wietnamie bowiem obaj pracował przy ewakuacji wietnamskich dzieci, Operacji Babylift. DeCamp w książce [16] w której z szczegółami opisuję sprawę Franklina cytuję rozmowę z Colbym: „Musisz zrozumieć, John, że czasem są siły i wydarzenia zbyt wielkie, w których bierze udział tak wielu ludzi i instytucji, że nie możesz zrobić z nimi nic, nie ważne jak bardzo źli są i jak wiele dowodów masz przeciwko nim. To zwyczajnie jeden fakt z życia z którym musisz się pogodzić.” Pamiętajmy, że słowa te wypowiedział człowiek będący głową Centralnej Agencji Wywiadowczej. „Wykonałeś swoją pracę. Próbowałeś ujawnić całe to zło. Bolało cię to potwornie. I jeśli nie zabiło cię do tej pory to mówię, zakończ to nim tak się stanie.” Warto nadmienić, iż DeCamp podczas trwania sprawy borykał się z licznymi groźbami śmierci. Pewnego dnia dwóch niez Sam Colby jednak nie do końca trzymał się z dala od sprawy Franklina i komentował chociażby sprawę katastrofy samolotu, którym leciał śledczy Gary Carradori również udzielił krótkiego komentarza do filmu Conspiracy of Silence. Oczywiście brakuje jakichkolwiek dowodów na to aby przyczyną śmierci Colbyego była chęć rozwikłania lub ingerencja w sprawę Franklina. Niemniej były korespondent magazynu Time, weteran wojenny Zalin Grant badał sprawę jego śmierci i wytknął wiele nieścisłości wskazujących na zamach.

Dr Michael Aquino to człowiek o zdumiewającej inteligencji co stwierdzam po przesłuchaniu kilku godzin wywiadów i przeczytaniu książki jego autorstwa. Jest on bezwzględnie przekonany o boskości człowieka a w tym o jego bezgranicznych zdolnościach co jest esencją i główną koncepcją satanizmu. W swoich rytuałach odnosi się do omawianych przez niego [14,15] dziewięćdziesięciu pięciu procent naszej tak zwanej subiektywnej rzeczywistości bawiąc się tym samym w samego boga. Pozostałe pięć procent obiektywnej, przykrej rzeczywistości o jakiej mówi ten artykuł świadczy najwyraźniej o tym, iż piekło jest puste a wszystkie diabły są tutaj. My sami natomiast, powinniśmy pamiętać, że największym triumfem zła jest zaprzeczać jego istnieniu.

27 lipca 2017 roku Johnie DeCamp zmarł w wieku 76 lat. W gazecie „Omaha World-Herald” napisano o nim: „Pamiętany jako znakomity, kontrowersyjny prawodawca Nebraski”.

Autorstwo: Windu
Źródło: Antimedia.pl

BIBLIOGRAFIA

1. https://www.ncjrs.gov/App/publications/abstract.aspx?ID=136592

2. http://www.psychologia.net.pl/artykul.php?level=412

3. https://books.google.pl/books?id=cAI_OKe4DkUC&pg=PR44&lpg=PR44&dq=Normandi+Ellis+god+born+from+cow&source=bl&ots=HGhXKVHgOJ&sig=ZA0e-tz8Ja5Kavejtf-0cr1JiOM&hl=pl&sa=X&ved=0ahUKEwjfvcncy4LWAhVrJJoKHbPkBnIQ6AEINjAF#v=onepage&q=Normandi%20Ellis%20god%20born%20from%20cow&f=false

4. https://www.youtube.com/watch?v=5D3X4dSM1qk

5. https://www.amazon.com/Twenty-Two-Faces-Judy-Byington/dp/1620240327

6. http://www.isst-d.org/default.asp?contentID=183

7. https://www.youtube.com/watch?v=qlW9GNb70Xg

8. http://www.constantinereport.com/the-cia-the-false-memory-syndrome-foundation-fmsf/

9. http://articles.latimes.com/1992-05-17/magazine/tm-167_1_southeast-idaho

10. http://www.utlm.org/newsletters/no80.htm

11. https://www.youtube.com/watch?v=9FUersarZuo

12. https://www.osti.gov/opennet/servlets/purl/120931/120931.pdf

13. https://youtu.be/W1qnZwgQCB0?t=29m21s

14. https://www.amazon.com/MindWar-Michael-Aquino-Ph-D/dp/1535199563

15. https://www.amazon.com/MindStar-Michael-Aquino-Ph-D/dp/1522965084

16. https://www.amazon.com/Franklin-Cover-up-Satanism-Murder-Nebraska/dp/0963215809

17. http://www.theblackvault.com/documentarchive/cia-mkultra-collection/

18. http://www.wanttoknow.info/mindcontrol#_edn17

19. http://www.nytimes.com/packages/pdf/national/13inmate_ProjectMKULTRA.pdf

20. http://www.scribd.com/doc/11561353/Pictures-From-the-the-Egyptian-Masonic-Satanic-Connection

21. http://www.nytimes.com/1997/11/06/us/memory-therapy-leads-to-a-lawsuit-and-big-settlement.html

22. http://articles.chicagotribune.com/2004-02-13/news/0402130313_1_psychiatric-treatment-psychiatric-illnesses-childhood-trauma

23. http://nsarchive.gwu.edu/radiation/dir/mstreet/commeet/meet12/trnsc12a.txt

24. https://www.youtube.com/watch?v=4XemGwhp6LM

25. https://www.washingtonpost.com/archive/local/1989/11/13/dc-sex-scandal-figure-taped-farewell-to-friends/

26. http://www.pythiapress.com/wartales/colby.htm

https://wolnemedia.net/analiza-programow-kontroli-umyslu-i-zjawisko-sra/


[/size][/size]
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2017, 16:25:09 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #11 : Wrzesień 21, 2017, 16:26:36 »

Syntetyczna inteligencja jest łatwa do zidentyfikowania.. nie rozumie mistyki i symboliki.... przekazuje tą wiedzę w dosłownym znaczeniu.. doświadczenia na dzieciach i ludziach prowadzi w oparciu o dosłowność nie symbolikę.

Boskie .. urodzone przez "krowę" Boginię Niebios.... ( krowa Egipski symbol Bogini Niebios) , dziecka Boskiego .. CZŁOWIEKA DUCHOWEGO nie rodzi dosłownie zwierzę krowa , tylko symbolicznie!

Nic im z odczytu starych ksiąg bo nie są w stanie czytać potrójnie zakodowanej symboliki.
Ich okrucieństwa czynione na LUDZIACH nie przyniosły im oczekiwanych rezultatów, zamęczyli zabili setki tysięcy LUDZI w bestialski sposób... STOP! STOP! STOP! BASTA! temu okrucieństwu!

Kiara
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: CO TO JEST INTELIGECJA SYNTETYCZNA?
« Odpowiedz #12 : Wrzesień 21, 2017, 16:30:03 »

Musimy zrozumieć i zaakceptować, że naszym wrogiem jest syntetyczna inteligencja.


https://www.youtube.com/watch?v=qtvBKUFd1uw

Mind Control - Nielegalne "grillowanie" ludzi na odległość - 20.01.2017

 Coraz bardziej oczywiste staje się KTO.. zakulisowo tak naprawdę za TYM WSZYSTKIM STOI , jak bardzo rozlegle są macki tego systemu i dlaczego TAK BARDZO ZALEŻY IM NA ZIEMI I JEJ DUCHOWYCH MIESZKAŃCACH LUDZIACH!

EWOLUCJA CAŁEGO BIOLOGICZNEGO GATUNKU opartego na biologicznym , nie syntetycznym DNA MA WPŁYW NA CAŁĄ EWOLUCJĘ W KOSMOSIE!

KTO ZAWŁADNIE LUDZKOŚCIĄ ( OCZYWIŚCIE PRZEZ PRZEJĘCIE JEJ MÓZGÓW.... SPOSOBU MYŚLENIA I ŻYCIA... TEN STAJE SIĘ WŁADCĄ DUŻYCH REJONÓW KOSMOSU!

A, zatem walka o przejecie naszego DNA i naszych mózgów jest bezwzględna, okrutna , skorumpowano LUDZI PRZECIWKO LUDZIOM.. ktorych na Ziemi jest mniejszość zdominowana przez ludzi tworzonych w trakcie 3 minionych cywilizacji .

Oni wizualnie NICZYM NIE RÓŻNIĄ SIĘ OD CZŁOWIEKA DUCHOWEGO !

TO JEST PERFEKCYJNA HYBRYDA bez problemu mogącą płodzić fizyczne ciała do wcieleń syntetycznej inteligencji oraz LUDZI DUCHOWYCH! takie ciała fizyczne MAJĄ BARDZO OGRANICZONE MOŻLIWOŚCI DUCHOWYCH ODBIORÓW... bo syntetycznej inteligencji nie są one potrzebne, a CZŁOWIEK DUCHOWY MA NIE MIEĆ MOŻLIWOŚCI Z NICH KORZYSTAĆ ..

BY NIE DOSZŁO DO EWOLUCJI W KOSMOSIE.

Z powodu dużego zniszczenia naszego biologicznego DNA na Ziemi urodziła się EMINENCJA ZAŚWIATOWA którą jest Jezus i stworzył z Marią Magdaleną ( która również pochodzi z tego grona) NOWA LINIĘ RODOWĄ Z NOWYMI MOŻLIWOŚCIAMI DUCHOWYMI dla LUDZKOŚCI .. WCIELONYCH DUSZ.

W CIĄGU 2000 lat, ta linia bardzo rozrosła się na Ziemi, jest już mnóstwo urodzonych w niej LUDZI. Ci zaś LUDZIE MAJA OTWORZONE PREDYSPOZYCJE DUCHOWO FIZYCZNE DO DOKONYWANIA WSZYSTKICH CZYNÓW ZWIĄZANYCH Z MATERIALIZACJĄ, DEMATERIALIZACJA I WSZYSTKICH TELE... KOMUNIKACJI , TELEPORTACJI .

CI LUDZIE STANOWIĄ ZAGROŻENIE DLA SYNTETYCZNEJ INTELIGENCJI , BO SĄ ŻYWYMI PORTALAMI OTWIERAJĄCYMI EWOLUCJĘ NA ZIEMI I W KOSMOSIE! Z TEGO POWODU SYSTEM , który jest TYLKO syntetyczna inteligencją postanowił ZNIEWOLIĆ MENTALNIE WSZYSTKICH , KTÓRYMI DA SIĘ WŁADAĆ, ZABIĆ WSZYSTKICH NIEZALEŻNYCH , KTÓRYCH MÓZGÓW NIE DA SIĘ PRZEJĄĆ!

Stworzono na całej Ziemi mnóstwo tajnych laboratoriów i naukowych instytutów poszukujących metod globalnego przejęcia władzy nad CZŁOWIEKIEM DUCHOWYM!

Dlatego do tych eksperymentów selekcjonowano dzieci o paranormalnych możliwościach, wykorzystując ich mózgi , przez badanie reakcji w ekstremalnych warunkach.

Chodziło o znalezienie sposobu na całkowitą ZMIANĘ OSOBOWOŚCI CZŁOWIEKA I UZYSKANIE GLOBALNEGO NIEMOŻLIWEGO DO ODZYSKANIA , ZANIKU PAMIĘCI.. WRĘCZ WYZEROWANIA JEJ PRZEZ TRAUMĘ... TAK BY CZŁOWIEK SAM NIE CHCIAŁ PRZEKRACZAĆ TEJ OKRUTNEJ PRZESTRZENI, PEŁNEJ GROZY TORTUR, BÓLU I STRACHU!

DLACZEGO DZIECI UŻYWANE SĄ DO EKSPERYMENTÓW ..... BO DO 6 ROKU ŻYCIA WSZYSTKIE INFORMACJE KODOWANE SĄ W PODŚWIADOMOŚCI.... DOROSŁY CZŁOWIEK NIEŚWIADOMIE UŻYWA TĄ WIEDZĘ W TWORZENIU ZDARZEŃ W SWOIM DOROSŁYM ŻYCIU.

LUDZIE DUCHOWI DALI SIĘ ZASTRASZYĆ I ZWIEŚĆ TYM SYNTETYCZNYM BESTIOM! W NASZYCH CZASACH TWORZONA JEST JUŻ 4 ICH GENERACJA .. WEWNĘTRZNA CYBER MASZYNA ... ZEWNĘTRZNIE ZWYCZAJNY CZŁOWIEK.

Oni już istnieją realnie w naszym świecie i chodzą po ulicach, pomimo że naukowcy ujawniają nam teraz możliwość ich tworzenia.

Tak naprawdę reagują na ciepło.. ich identyfikacja rzeczywistości polega na czujnikach termicznych... odtwarzają i odczytują obrazy za pomącą identyfikacji termicznej przekładanej na obrazy, ale nie tylko tak, bo jest to najnowsza technologia o której informacje nie są publikowane.

Kiara.


« Ostatnia zmiana: Wrzesień 21, 2017, 16:34:55 wysłane przez Kiara »
Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

oceana skuterpolska informatykawsb2017 dawid120 piraci