Strony: 1 [2]

ARKA PRZYMIERZA.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #15 : Luty 03, 2011, 19:46:43 »

Nie wszystko co jest nam współcześnie przekazywane naprawdę posiada dawne nazwy właśnie takie.
Tak więc przymierze  Stwórcy  nie  JHVE przez JAHVE z NOE .
Mojżessz owszem zabrał sobie bez zgody kapłanów "rządzenie techniczne" , które oddziaływało swoją wielką mocą energetyczną ale na materię. Czyli jej promień mógł rozdzielać wodę i służyć jako swojego rodzaju broń laserowa, powodowała również lewitację
bardzo dużych i ciężkich materiałów. Bez problemu jej energia cielą bloki skalne i unosiła je do góry.
To było urządzenie techniczne , skonstruowane przez pewną cywilizację znacznie wyprzedzającą swoją technologią ludzkość.
Arka ta miała jeszcze kilka ciekawych możliwości , między innymi mogła otworzyć wrota między wymiarowe.

Jednak żeby zaczęła działać musiała być zaopatrzona w energię przez Człowieka.
Owszem mogła mieć zgromadzony pewien zasób energii ale nie napełniana ponownie traciła kompletnie swoją moc , stawała się bezużytecznym przedmiotem.
Jest ona dokładną kopią energetycznej Arki , która kiedyś stworzy każdy jeden Człowiek , zbudowano ją inaczej mówiąc skopiowano możliwości Człowieka. Identycznie jak wszystkie mechaniczne urządzenia ułatwiające nam życie są kopiami zdeponowanych w Człowieku możliwości energetycznych.

Wracając do Noego. Arka dana Noemu to podarowanie możliwości , które uruchomią się kiedyś w Człowieku by nie utonął w potopie wody.

Czyli rozwinął się duchowo i uczuciowo tak ( woda to uczucia) , by mógł przejść przez "ocean miłości" do wymiaru wyższej jej wibracji.
W "potopie tonęli" ci , którzy nie byli w stanie żyć w kolejnym wyższym wymiarze gdyż nie dokonali osobistego rozwoju . Zwyczajnie nie mogli żyć w warunkach wyższej wibracji , oddychać powietrzem o innym składzie chemicznym.
Ci którzy osiągną osobisty rozwój minimum kolejnego wymiaru , oraz harmonie na tym poziomie stworzą Arkę , Łuk który ulatwi im to przejście. Stałe połączenie ich osobistej Iskry Duchowej ze Stwórca jest gwarancjom i darem Przymierza Stwórcy ze wszystkimi Ludźmi , którzy przeszli z drugiego do trzeciego wymiaru.
Ci którzy przeszli osiągnęli możliwości zagwarantowane przez Stwórcę przejścia wyżej    , jednak czy z nich skorzystają?
Czy wykorzystają daną im szansę? To sprawa osobistych decyzji oraz wolnej woli korzystającej z systemu wartości , który ich przeprowadzi , lub zablokuje.


Wracając do Mojżesza, był bardzo wykształconym kapłanem , posiadał bardzo dużą wiedzę teoretyczną , miał szansę przeprowadzić "ród wybrany" czyli wyselekcjonowany jako dwa rody gotowe rozwojem duchowym do kolejnych możliwości rozwojowych.

Mojżesz byl aspektem męskim Mirjam ( czyli męską częścią oddzieloną od niej podczas eksperymentu atlantydzkiego) zatem miał przeolbrzymią  szansę spełnić obietnicę Stwórcy połączenia miłością dwóch dawno temu rozłączonych aspektów Szechiny.

Niestety moc energetyczna i wiedza logiczna to za mało. On nie byl rozwinięty duchowo , niósł w sobie bardzo niski poziom miłości.
Zdominowała go władza i męskie  słabości do kobiet.

Owszem otrzymał od Stwórcy "Tablicę Przymierza" ale potłukł ja  ,  bo się wystraszył jej wiedzy i energii z niej płynącej. Nie potrafił jeszcze zaakceptować równości kobiety i mężczyzny. Napisał zestaw praw ( na podstawie już wcześniej istniejących) , które zastosował do władania swoim ludem.
I na tym zakończył swoją karierę powrotu do jedni i scalenia rozdzielonej wiedzy.

Nie wszedł nigdy do "ziemi obiecanej" , stracił to prawo gdy wziął sobie kolejną żonę.
Bowiem "Ziemia Obiecana" była dla niego i jego rodu posagiem danym Miriam przez jej ojca , do niej miał Mojżesz poprowadzić swój rod i ród żony ( w sumie 6000 ludzi).
Gdy wziął sobie kolejną żonę musiał zwrócić posag żony jej ojcu i jej  rodowi. Miriam również zginęła nie doszła do dawnych ziem rodowych.O jej śmierci  jako Miriam nie mówi się prawie nic , bo nie zginęła pod tym imieniem arcykapłani żeńskiej. Zdegradowano ją do niższej rangi i innego imienia.  Mówi się  o kalane tańczącej "bezwstydnie" przed Arką  i o mężczyźnie , który ją zastrzelił strzałą bodajże z łuku.

Odeszła z ziemi zabierając sekret Arki jej moc otworzenia wymiaru.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #16 : Luty 03, 2011, 21:48:49 »

Dariusz na innym forum.


Zaskakujesz mnie niekiedy:

Cytat: Kiara
Ci którzy osiągną osobisty rozwój minimum kolejnego wymiaru , oraz harmonie na tym poziomie stworzą Arkę , Łuk który ulatwi im to przejście. Stałe połączenie ich osobistej Iskry Duchowej ze Stwórca jest gwarancjom i darem Przymierza Stwórcy ze wszystkimi Ludźmi , którzy przeszli z drugiego do trzeciego wymiaru.

Mamy tu dwa aspekty, łuk i przejście z drugiego do trzeciego wymiaru.
Ciekawe interpretacje, jednak pozwól, że przynajmniej na tę chwilę się z Tobą nie zgodzę.
Czyli tak:
wg Ciebie łuk (czytaj tęcza, którą Jehowa "położył" na obłokach jako znak przymierza, ze już nigdy nie ukarze ludzkości potopem) to nic innego jak arka. Niech tak będzie. Jednak moim zdaniem mijamy się nieco z głównym tematem, czyli fizyczną "arką Przymierza".
Dalej piszesz, że tę fizyczną Mojżesz ukradł Egipcjanom. Ciekawe, nie powiem, ale powiedz mi skąd masz te informacje? Ja swoje opieram na Biblii, a ta wskazuje, ze uczynili ją Żydzi wg ścisłych zaleceń "góry".

Oczywiście, aby wyprzedzić niektóre "podpowiedzi", zdaję sobie sprawę z faktu, iż Biblia jest zniekształcona, jednak nie cała i w tym aspekcie akurat nie przypuszczam by ktoś nią manipulował. Mrugnięcie


Z "wymiarami" przeniosłem się tu:

http://www.cheops.darmowefora.pl/index.php?topic=5114.25
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #17 : Luty 03, 2011, 21:50:50 »

Widzisz żeby zrozumieć dawne przekazy trzeba znać symbolikę używaną dawno temu , oraz fakt iż jak na gorze tak na dole.. Czyli wszystko ze świata duchowego ma przeniesienie i odbicie w świecie fizycznym.
Niebem nazywano kiedyś dwie  półkole mózgowe , arką -Ark , Łuk świetlny  łączący je.
Półkola żeńska i męska to rody reprezentujące aspekty osobowościowe i pierwiastki ród oraz iryd.
Gdy oddziałuje się na nie energią o określonej częstotliwości powstaje między nimi "walka" , lub istnienie harmonijne . Energia orgonowa   , która spowodować może niesamowite zniszczenia , lub piękna twórcza "unosząca góry" ale i dosłownie unosząca.
Światło przechodzi przez "trzecie oko" ( ono ma trzy poziomy przejścia , tzw. rożne kamienie) najszlachetniejszy jest diament.
Po przejściu przezeń powstaje strumień świetlny o określonej  barwie , mocy i sposobie działania. Twórczym , lub niszczącym. Czyli w dół lub w górę.
Tylko po przejściu energii  przez diament osiągamy rozszczepienie światła i skupienie w biały promień o niezwykłej mocy. Ale to dzieje sie tylko wówczas gdy Człowiek uzyska harmonię wewnętrzną i moc. To dotyczy Arki ( możliwości danych Człowiekowi przez Stwórce w trakcie przymierza z Noe.

Arka , która dysponował Mojżesz była kopią w fizyczności tych możliwości która została otworzona dla Ludzkości.
Energię białą w Arce potrafiła tworzyć Miriam, żaden kapłan włącznie z Mojżeszem i Aaronem tego nie potrafili.

Napełniony energią plusową przez Miriam ( powiedzmy generator Arki) działał dopóki ta energia jeszcze  była. Bowiem samo "ładowanie energiom minusową, męską) mogło działać tylko tyle czasu przez ile była energia plusowa Miriam.

Sama energia minusowa  lub plusowa , jeden potencjał nie może stworzyć efektu ruchu.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #18 : Luty 05, 2011, 13:11:08 »

Arka Przymierza.

Warto uzupełnić moją wiedzę o wiedzę innych ludzi, zatem  wklejam link z ciekawymi informacjami.


http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,30.0.html
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #19 : Luty 05, 2011, 19:11:18 »

Arka Przymierza i Egipt współczesny.

Kto posiądzie moc Arki ten uzyska władze nad ziemią i Ludźmi jak Mojżesz.



Dzięki Darek , ten filmik uzupełnił tylko moją układankę.

Zdarzenia:

1. Demonstracje polityczne w Kairze.
2. Zablokowanie  totalne dostępu do Piramid.
3.Wypuszczenie więźniów z wiezień.Takich aktów nie czyni się w innych okolicznościach jak wojna.
4.Grabież w muzeum ( rozbijanie glinianych figurek , a nie kradzież ich) wskazuje jednoznacznie na poszukiwanie czegoś małego w ich wnętrzach. Czego?
5.Spowodowanie rozruchów w których giną ludzie , ogólne zamieszanie , strach , ból , cierpienie i śmierć. Czyli planowe stworzenie energii o określonym potencjale.

Analiza.

Rozruchy główne były w centrum miasta , Piramidy poza miastem , zatem wszystkich turystów należało skierować do miejsca w których nie było żadnych , ale to żadnych demonstracji dla ich osobistego bezpieczeństwa. Czyli do Gizy pod piramidy.

A tak nie zrobiono. Dlaczego? Dlaczego zablokowano dostęp do piramid kordonem wojska, skoro tam było spokojnie i byli głównie turyści?
Do prowadzenia badań i wykopalisk nie jest niezbędne blokowanie dostępu do wszystkich obiektów , to jest robione w trakcie  otworzonego dostępu do płaskowyżu. Tak więc nie o badania i poszukiwania chodziło tym razem , a o coś co mogło mieć wymiar efektu większy niż jakiś fragment , któregoś obiektu.

Piramida Cheopsa , bo to ona ( moim zdaniem była "gwiazdą" zdarzeń a ściślej sarkofag w komnacie górnej. Jeszcze ściślej coś co było do niego włożone. A co idealnie pasowało do tego sarkofagu? Co miało idealne wymiary jak jego wnętrze?
Jest taka rzecz, Arka Przymierza.

To uruchomienie jej ( moim zdaniem) było przysłowiowym "gwoździem " programu.
Moim zdaniem oryginał jest od dawna w posiadaniu "pewnych grup" , jednak żeby był uruchomiony niezbędne jest takie małe "urządzono" ma trochę dziwny wygląd a w środku przewodnik energii ( nie opiszę go szczegółowo z wielu względów). To właśnie tej rzeczy poszukiwano w glinianych figurkach w muzeum i innych składach eksponatów i artefaktów. Dlatego rozbijano je szukając tej "malej rzeczy" a nie kradziono. Bo nie o okradanie chodziło a o znalezienie tego "małego cudu".

Ale Arka nie zadziałała by bez energii... skąd ją wziąć?  Same demonstracje z niezadowoleniem ludzkim to zbyt mało.

Był sposób wypuścić kryminalistów ze wszystkich więzień na raz. To wieloaspektowe zdarzenie na teraz i bliską przyszłość dla wojska władającego krajem.

Oni zrobili resztę ,można było bezkarnie do nich strzelać , bo oni też strzelali , przecież to kryminaliści , szli jak szarańcza niszcząc wszystko po drodze. Być może byli tez czymś sterowani? Może czipy? Może narkotyki , a może jeszcze coś innego ...

Nie mniej jednak dzięki ich udziałowi uzyskano odpowiednią energie o właściwym potencjale wibracyjnym.

Efekt tego uruchomienia Arki mógł by być dla naszej przyszłości.

Co chciano uzyskać? Według moich przypuszczań trzy rzeczy.

1. Przestawić oś ziemi do pozycji którą posiadała przed rozpoczęciem się  obecnego procesu przebiedowania. To ostatnia chwila , bowiem powrót do pozycji pierwotnej ( ustawnej przez Stwórcę) to zsynchronizowanie się z Jego pierwotna wiedzą , czyli ( wejście w 7 dzień świadomości Jedni wedle kalendarza Majów) otworzenie się globalnej wiedzy dla WSZYSTKICH LUDZI.

2. Uruchomienie sieci energetycznej wokół ziemi odbijającej  energię kosmiczną aktywującą nasze Ludzkie DNA do możliwości transformacji sub-komórkowej. Znacie? Znamy propaganda strasząca Enki z projektu Cheops.

3. To już prawie fantasty ale niesamowicie realne fantasty.Rekonstrukcja fizycznego ciała dla istoty , która sama go sobie nigdy nie stworzyła  i nie stworzy na drodze ewolucji gdyż jest "twórcą" współczesnego swojego "gatunku" inteligencji syntetycznej. Inaczej mówiąc androidów najbardziej ekspansyjnych  i agresywnych w kosmosie.
Znacie legendę o istocie głęboko pod ziemią , której rozpada się ciało? Łapane są kobiety przetrzymywane przy nim ( on karmi się ich strachem) , kiedy już się przyzwyczają , wypuszcza się je , pozwala uciekać i w trakcie ucieczki zabija, uzyskując energię strachu o najwyższym potencjale. To właśnie o tą istotę chodzi. Ucieka z miejsc w kosmosie w których dokonała się już ewolucja świadomości , Ludzie żyją tam wyższą wibracją a on i jego cywilizacja nie mają już możliwości karmienia się niezbędną im niską wibracjom.
Stworzenie sobie nowego ciała w którym mógł nieść swoją pamięć było jedyną i ostatnią możliwością przetrwania oraz dalszych podbojów kosmosu.

To już koniec! Definitywny i ostateczny koniec , minęła bezpowrotnie ostatnia szansa.

Jak widać Arka zwyczajnie nie zadziałała , zabrakło niezbędnych elementów , sama energia nie wystarczyła. Moment był unikalny i minął, bowiem wszyto ma swój czas , miejsce i osobę.

Za mały moment wejdziemy w "siódmy dzień" globalnej świadomości wedle Kalendarza Majów , zacznie się dla nas otwierać dostęp do wiedzy Stwórcy. Jest to ostatni etap zrównywania się osi ziemi ze strumieniem energii płynącej z Gwiazdy Matki.

Naprawdę naiwnościom czyją kolwiek jest nadzieja na powstrzymanie tego procesu. Nic , ale to nic nie jest w stanie go zatrzymać i odwrócić naszą Ludzką przyszłość. Nikt nie posiada takiej mocy , żadne elity.

Wydarzenia w Egipcie ( moim zdaniem) mają z tym bezpośredni związek , jednak efektu nie przyniosły żadnego.


Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Luty 05, 2011, 19:14:09 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #20 : Maj 13, 2012, 17:31:20 »

Wracając do "Arka NOE".. albo inaczej Arka   KA -RA  EON bowiem są pewne grupy które zgodnie z zasadą naszego życia w świecie odbić od górnej matrycy energetycznej czytają i odczytują znaczenia od tyłu.
Zatem co znaczy Arka Noego tak naprawdę? Możliwość przemiany Duszy w złote ciało w czasie oczywiście bierze w tym udział najwyższa wibracja złotej energii.
Nie wszystko odczytuje się dosłownie i nie wszyto przez nasze obecne wzorce wiedzy. I nie Arka Noego... a arka Noe, mała różnica a całkowicie zmienia znaczenie , sens przekazu. zatem czym naprawdę jest AR-KA zdeponowana w czasie NOE?

To prakod naszego istnienia matryca życia , która zawiera absolutnie wszystkich wzorce życia fizycznego  wychodzące z pierwotnego DNA które jest wspólne dla wszystkich istot żyjących na ziemi.

ARKA NOE to kod DNA który reaktywuje swój pierwotny wzorzec w czasie  dzięki dwom elementom  ; wodzie i słońcu inaczej energii światła , które
poprzez przejście przez pryzmat - diament - kamień , klejnot- skałę  ( to tylko  kilka  określeń dotyczących naszej podstawy istnienia fizycznego życia.

Kto jest depozytariuszem pierwotnego DNA z którego powstało całe fizyczne życie? Chyba nie sądzicie iż mężczyzna? Bo on nie jest pramatką rodzącą i przekazującą wzorce ( nie umniejszając jego równie ważnej roli).
Wzorcem energetycznym jest Gwiazda Jasna- Venus, a wzorcem fizycznym zawsze ta sama Matką Życia znana na ziemi pod wieloma swoimi imionami obrazującymi jej aspekty przejawiane w przeróżnych inkarnacjach.

Zatem mili moi ściema o staruszku NOE dobiegła końca , pora na prawdziwa informacje, a nie robienie z nas kolejny raz idiotów.Basta!

Zatem czy Noachidzi czy spadkobiercy AR-KA? co jest ważniejsze w obecnym czasie? A czas , zdarzenia w nim zawarte przepuszczą ponownie złotą energię ( pełną jej moc całe 100%) przez każdy pryzmat - diament - klejnot - skałę zawartą w sercu , w czakrze serca każdego Człowieka ( nie mylić z syntetykami bo oni go nie posiadają) i uaktywnią w nich ponownie pierwotny wzorzec DNA i Rna zgodny z wzorcem Pra Matki Ludzkości.Co w efekcie spali wszystkie blokady i ustawi w naturalnym , pierwotnym kodzie wszystkie poszatkowane i poprzestawiane jego sekwencje.

Nie ma takiej mocy żeby mogła ten proces powstrzymać i zablokować lub uczynić tylko częściowo wykonany.  Chociaż siły ciemności ( w postaci również wcielonych na ziemi ludzi ) dysponującymi przeolbrzymimi możliwościami technicznymi usiłuje bardzo aktywnie zatrzymać ten proces. To jednak oni są bezradni wobec MOCY STWÓRCY któremu jesteśmy WSZYSCY podporządkowani.
Wszystkie małe , średnie i duże plany ludzkich knowań zawierały się i zawierają całkowicie w planie Stwórcy. Pora to zrozumieć.

Dodać należy również kod znaczeniowy sylab AR -KA czyli w odwrotnym odczycie KA i RA

KA- w symbolice staroegipskiej znaczy zwyczajnie dusza.

RA- natomiast symbol Boga Słońca , a to oznacza Stwórcy Wszechrzeczy , bo Słońce symbolizuje zwyczajnie siły życia . Zarówno jasność jak i ciepło oraz doskonałość złoto.
Nie chodzi tu o utożsamianie Stwórcy z byciem Słońcem a wyobrażenie iż tym jest ON dla nas czym Słońce dla całokształtu życia. To tylko symbol obrazujący różnice między jasnością i ciemnością dobrem i złem.
Czyli tak naprawdę ARKA NOE to cykl rozwoju Duszy w czasie doświadczeń ziemskich.
Bardzo piękna symboliczna legenda , którą potraktowano dosłownie zmieniając jej sens.

Symbol Arki to powrót do prawzorca po zatoczeniu łuku łączącego ponownie rozdzielone aspekty Stwórcy Żeński i Męski pięknem harmonijnej miłości.
« Ostatnia zmiana: Maj 13, 2012, 17:34:31 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #21 : Grudzień 03, 2012, 09:04:44 »

MENORA
Ola na innym forum)

Menora (siedmioramienny lichtarz ) obecnie jest godłem Israela. Mojżesz nie miał pojęcia jak zbudowac tę lampę dla oświetlania Kodesz ha Kodaszim (miejsce gdzie była arka przymierza, a potem w świątyni) . Podobno sam Kadosz Baruch Hu ( Błogosławiony Święty czyli Bóg) pokazał mu prototyp i dokładnie pokazywał co i jak nalezy robić. Było to w obecności Becalela i nie bardzo wiadomo kto tę menorę skonstruował - Mojżesz, Becalel czy Bóg. Podobno każde ramię menory świeciło innym kolorem światła (sześć ogni kolorów tęczy i w środku białe światło, czyli zmieszane wszystkich sześć). Dzisiaj można domyślać sie, ze może to była lampa laserowa, kto wie??? (to moja fantazja, prosze tego nie brać poważnie).

Znawcy judaizmu na forum mogą jeszcze wiele dodać.
Ola




Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Grudzień 03, 2012, 09:06:27 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #22 : Czerwiec 11, 2014, 12:56:24 »

Miriam niezwykla siostra Mojzesza i Aarana

Obok najważniejszej postaci w historii narodu wybranego, jaką jest bez wątpienia Mojżesz, pojawiają się w Biblii jego brat i siostra. To Aaron stojący przy Mojżeszu i wspierający go w trudnej misji, a później pełniący funkcję najwyższego kapłana, oraz Miriam, która wykazywała cechy przywódcze w czasie wędrówki Izraelitów przez pustynię.

W Starym Testamencie Miriam jest przedstawiona jako córka Amrama i Jokebed z określeniem, że była siostrą Mojżesza i Aarona (Lb 26,59; 1 Krn 5,29). Etymologia hebrajskiego imienia Miryām jest niepewna i dość trudna. Niektórzy badacze uważają, że może ono znaczyć „życzenie” i sugerują, że chodzi np. o „pragnienie dziecka”. Późniejsza tradycja żydowska sięga do słowa mar – „gorzki”, a pochodzące od niego imię o znaczeniu „gorycz” miało nawiązywać do ciężkiego losu Izraelitów w niewoli egipskiej (Exodus Rabba 26,1). Jeszcze inni szukają związków z egipskim słowem mer, co znaczy „miłość”.

Według tradycji Miriam jest wspomniana już w epizodzie opowiadającym o ocaleniu Mojżesza, kiedy jako niemowlaka pozostawiono go na brzegu Nilu (Wj 2,2–Cool. W opowiadaniu tym przedstawione jest działanie trzech kobiet, które chcą ocalić dziecko od śmierci. Ma ono umrzeć na mocy dekretu faraona (1,22) nakazującego zabić każdego nowo narodzonego chłopca hebrajskiego. Kluczową postacią tej sceny jest siostra chłopca, której imienia jednak nie podano. Dziewczyna obserwowała córkę faraona i moment odnalezienia niemowlaka, a następnie zaproponowała jej, że znajdzie hebrajską mamkę dla niego. W ten sposób oddano chłopca jego prawdziwej matce (Wj 2,4–Cool. Siostra chłopca wykazała się nie tylko odwagą, ale także inicjatywą, zatem cechami ważnymi w ochronie Izraela. Być może właśnie dlatego w późniejszej tradycji wskazywano, że była to Miriam. Obie te cechy charakteryzują bowiem postawę Miriam w późniejszych epizodach ukazanych w Biblii. Jednak część uczonych zwraca uwagę, że Miriam była wymieniana wśród dzieci Amrama jako ostatnia (Lb 26,59; 1 Krn 5,29), co świadczy raczej, że była najmłodsza. Siostra wspomniana w opowiadaniu o uratowaniu Mojżesza mogła być córką Amrama i innej żony.

Prorokini z bębenkiem

A zatem Miriam pojawia się dopiero w późniejszym epizodzie Księgi Wyjścia (15,20): Miriam prorokini, siostra Aarona, wzięła bębenek do ręki, a wszystkie kobiety szły za nią w pląsach i uderzały w bębenki. A Miriam przyśpiewywała im: „Śpiewajmy pieśń chwały na cześć Pana, bo swą potęgę okazał, gdy konie i jeźdźców ich pogrążył w morzu” (Wj 15,20–21). Ten charakterystyczny opis został utrwalony na wielu obrazach przedstawiających siostrę Mojżesza i Aarona ukazaną w tanecznym pląsie z bębenkiem w ręku.

Opis ten nawiązuje do zwyczaju panującego w starożytnym Izraelu – kobiety tańcem i muzyką witały mężów powracających z pola walki (por. Sdz 11,34). Przytoczony fragment poprzedza wspaniała Pieśń zwycięstwa nad Morzem Czerwonym (Wj 15,1–18), którą śpiewa Mojżesz i cały Izrael ku czci Pana. Pieśń ta nie tylko jest wspaniałym hymnem opiewającym chwałę Pana, który zwyciężył Egipcjan, ale jest też jednym z najstarszych tekstów Biblii. Miriam spełnia w tym kontekście bardzo ważną rolę, przewodnicząc akompaniamentowi muzycznemu, a także śpiewając i tańcząc. Niektórzy mówią o niej nawet jako o autorce pieśni, wskazując inne miejsca w księgach biblijnych, gdzie kobiety są wymieniane w kontekście tworzenia pieśni zwycięstwa, którymi witają swych walecznych mężczyzn (np. Pieśń Debory, Sdz 5; podobnie powitanie Dawida przez kobiety, 1 Sm 18,7; 21,11). Prawdopodobnie kobiety tworzyły pieśni, kiedy ich mężowie byli na polu bitwy.

Autor biblijny nadaje Miriam tytuł prorokini, podobnie jak Aaronowi i Mojżeszowi. Aaron, został nazwany prorokiem, ponieważ miał mówić w imieniu Mojżesza, ten zaś przemawiał w imieniu samego Boga. Mojżesz w tradycji żydowskiej jest uznawany za największego proroka. Teksty biblijne nie przedstawiają jednak Miriam jako kogoś, komu ten tytuł przysługuje wskutek głoszenia słów w imieniu Pana (por. Lb 12,2). W księgach biblijnych jest też mowa o tzw. grupach proroków, których charakteryzowało podobne zachowanie – taneczna ekstaza i śpiew. Nadanie Miriam tytułu prorokini świadczy o jej znaczącej pozycji i autorytecie pośród ludu wybranego, co mogło być efektem także jej silnego charakteru.

Warto podkreślić fakt, że Miriam wraz z Aaronem i Mojżeszem tworzyli grupę proroków z jednej rodziny. Takie niezwykłe zjawisko nigdy już się nie powtórzyło w historii Izraela.

Buntowniczka

Tradycja biblijna ukazana w Księdze Liczb opowiada, że silny charakter i chęć zdobycia znaczącej pozycji doprowadziły Miriam do wystąpienia przeciw Mojżeszowi. Wraz z nią autorytet Mojżesza podważał także Aaron: Miriam i Aaron mówili źle przeciw Mojżeszowi z powodu Kuszytki, którą wziął za żonę. Rzeczywiście bowiem wziął za żonę Kuszytkę (12,1).

Autor biblijny nie tylko wymienia w tekście hebrajskim Miriam przed Aaronem, ale używa czasownika w formie żeńskiej (dosł. i mówiła razem Aaronem przeciw...), co wskazuje, że to właśnie ona dążyła do konfrontacji z wielkim Mojżeszem. Pretekstem do buntu jest sprzeciw wobec małżeństwa Mojżesza z Kuszytką (możliwe, że chodzi o Seforę).

Rodzeństwo jest określane mianem proroków, mimo że podstawy nadania tego tytułu nie są jasne. Ponieważ jednak nazywano tak wszystkich troje, buntownicy stawiali siebie na równi z Mojżeszem, sugerując taką samą relację między nimi a Jahwe: Czyż Pan mówił z samym tylko Mojżeszem? Czy nie mówił również z nami? (Lb 12,2). Jednak reakcja Pana na te słowa jest bardzo ostra. Pan wprawdzie rozmawia z nimi, ale w obłoku, nie tak jak z Mojżeszem – twarzą w twarz. Bóg wyraźnie podkreśla też wyjątkową pozycję Mojżesza: Słuchajcie słów moich: Jeśli jest u was prorok, objawię mu się przez widzenia, w snach będę mówił do niego. Lecz nie tak jest ze sługą moim, Mojżeszem. Uznany jest za wiernego w całym moim domu. Twarzą w twarz mówię do niego – w sposób jawny, a nie przez wyrazy ukryte. On też postać Pana ogląda. Czemu ośmielacie się przeciwko memu słudze, przeciwko Mojżeszowi, źle mówić? I zapalił się gniew Pana przeciw nim. Odszedł Pan, a obłok oddalił się od namiotu, lecz oto Miriam stała się nagle biała jak śnieg od trądu. Gdy Aaron do niej się zwrócił, spostrzegł, że była trędowata (Lb 12,6–10). Kara spotyka Miriam w obliczu całej wspólnoty. Według prawa żydowskiego osoba trędowata musiała zostać wykluczona ze społeczności. Po tym wydarzeniu Aaron prosi Mojżesza, aby wstawił się za nią. Mojżesz wypowiada głośno krótką modlitwę do Pana: O Boże, spraw, proszę, by znowu stała się zdrowa (Lb 12,13). Pan przychyla się do modlitwy Mojżesza, jednak Miriam musi pozostać przez siedem dni poza obozem i dopiero potem może powrócić (Lb 12,14–15). Kobieta zostaje potraktowana indywidualnie, tylko ona zostaje ukarana, a nie tak jak w innych przypadkach pokolenie, a nawet cały lud.

Warto zwrócić uwagę, że mimo błędu Miriam i spektakularnej kary, jaka ją spotkała, przekaz biblijny świadczy, że nie straciła pozycji przywódczyni. Dowodzi tego informacja, że lud pozostał jej wierny i czekał siedem dni, aż Miriam zostanie oczyszczona i wróci do wspólnoty. Dopiero gdy wróciła, Izraelici ruszyli w dalszą wędrówkę.

Doświadczenie Miriam miało jednak ogromne znaczenie i było później przywoływane jako przestroga dla przyszłych pokoleń: Przypomnij sobie, co Pan, Bóg twój, uczynił Miriam w drodze, gdyście wychodzili z Egiptu (Pwt 24,9).

Miriam umarła niedaleko Ziemi Obiecanej, w Kadesz, i tam została pochowana (Lb 20,1). Zaraz po jej śmierci wybuchł następny bunt – dotyczący wody na pustyni. Miriam, podobnie jak Aaron i Mojżesz, nie weszła do Ziemi Obiecanej. Bracia – z powodu swych wątpliwości i nieposłuszeństwa wobec Pana. Wszyscy zostali pochowani poza tą ziemią. Mimo popełnionych błędów cała trójka jest postrzegana w tradycji Izraela jako specjalni posłańcy Pana podczas wędrówki ludu wybranego po pustyni do Ziemi Obiecanej. Świadczą też o tym słowa Boga przekazane w Księdze Micheasza: „Otom cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli wybawiłem ciebie i posłałem przed obliczem twoim Mojżesza, Aarona i Miriam” (por. Mi 6,4).

Miriam jest zatem postacią nie tylko uczestniczącą wraz z innymi w wydarzeniach towarzyszących narodzinom Izraela jako narodu podczas wyjścia z Egiptu i wędrówki po pustyni, ale zajmuje miejsce wśród najważniejszych przewodników tego ludu.

Anna Kuśmirek



Kompletujac wiedze na temat arki warto dokladnie poznac historie Miriam.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #23 : Czerwiec 11, 2014, 13:24:37 »

Manna czy mana ( energia życia z nieba) z nieba .... mana/ orgon to maleńkie połyskujące ruszające się świetliste drobinki w powietrzu, energia życia , którą wdycha każdy z nas. bez niej życie nie było by absolutnie możliwe.
 zatem lud wybrany.... do czego wybrany Coś? jakie miał zadanie, którego nie wykonał i nie wszedł do ziemi obiecanej? co jest "ziemią obiecaną"...?
Gdzie była "Pustynia" i co w symbolice oznacza słowo "pustynia".... ile trwał czas szkolenia pierwszej grupy Ludzi mającej w "ziemi obiecanej" stworzyć "Nowe Jeruzalem"Coś

to są bardzo proste pytania i maja naprawdę proste odpowiedzi, żaden sekret, ale cały czas istnieją grupy ludzi , które świadomie i z premedytacją ukrywają prawdę, mataczą obrzydliwie by mieć moc władania nad innymi.

Chleb Pański..... to zwyczajnie energia  zapis w niej informacji w postaci wirujących cząsteczek orgonu , many/manny z nieba.


MANNA Z NIEBA"

Żeby rozważać prawdziwe znaczenie pokarmu na "pustyni" który jedli Israelici trzeba zrozumieć symbolikę slow.

Tak wiec czym było niebo w kodzie peszerowym i czym była manna? Wiadomo iż słowa te są symbolami i nie powinno się odczytywać ich dosłownie bo przekaz traci sens.
Obłok , lub obłoki to również często używane słowo , które jest symbolem.

Żeby uzasadnić moja wiedze posłużę się odnalezionym przypadkowo opisem wyjaśniającym ta symbolikę.

"More About : manna z nieba stary testament
Kiedy Mojżesz prowadził swój lud z niewoli egipskiej do ziemi obiecanej, Izraelici cierpieli głód i zaczęli buntować się przeciwko Mojżeszowi. Pan Bóg usłyszał ich narzekania i postanowił nakarmić wybrany lud na znak swego miłosierdzia. Wieczorem zesłał im stado przepiórek, a rano, gdy rosa opadła zobaczyli na ziemi coś drobnego, okrągłego. Pytali: Man hu? – bo nie wiedzieli co to jest, stąd nazwa „manna”, czyli chleb Pański.

Taki jest rodowód wyrażenia:
Manna z nieba, czyli coś dobrego, co przychodzi nagle, niespodziewanie lub łatwo (bez wysiłku); nieoczekiwany dar, zysk, ratunek w trudnej sytuacji"

Czyli owa "manna z nieba to chleb Pański", a co to znaczy " Chleb Pański" ?Bo to określenie jest również symboliczne , napisane kodem peszerowym.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #24 : Sierpień 07, 2014, 23:13:01 »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #25 : Sierpień 09, 2014, 23:46:02 »

Fajnie się zadziało w przestrzeni energetycznej...  Chichot była niesamowita jazda !

Najpierw przywrócenie prawzorca , czyli odblokowanie  dolnej półkoli 8 ponadprzestrzennej  czakry podczas ulewy i siarczystych piorunów na Wężowej Górce...  Buziak
Następnie ponowne ustawienie żeńskiej kolumny ( symbolu Szechiny)w Świątyni wszystkich żyć. Buziak

Tym razem nie było piorunów ( manifestacji mocy orgonu) była ulewa, słońce i przepiękna podwójna tęcza..

SZALOM....  Buziak Buziak

Rozłączone dawno temu Kolumny połączyły się ponownie tęczowym mostem, Świątynia odzyskała swój pierwotny pierwowzór.
Przymierze NOE zrealizowało już  swoją obietnice  na poziomie energetycznym... pora na wymiar fizyczny w materialnym odniesieniu...  Buziak NIECH SIĘ STANIE! Pora by ARKA PRZYMIERZA rozświetliła się pełnią mocy światłości...




Niech się stanie !

Kiara.


« Ostatnia zmiana: Listopad 13, 2014, 03:35:08 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2251
  • Zobacz profil
Odp: ARKA PRZYMIERZA.
« Odpowiedz #26 : Sierpień 26, 2016, 15:57:27 »


Nikt nie będzie mi dyktował CO.... GDZIE..... i KIEDY.... mam pisać!
To dla wszystkich "specjalnych"..... w swoich nie ograniczonych ograniczeniach.


ARKA, JĘZYK, SŁOWO


Paweł Jędrzejewski‎

 Stowarzyszenie 614. Przykazania // The 614th Commandment Society
17 sierpień o 04:47 ·

Język jest ARKĄ: Język i słowo są najważniejszym ludzkim narzędziem własnego ocalenia i opanowania świata.
Rzeczy nie nazwane przez człowieka – dla człowieka nie istnieją. Język ratuje człowieka i umożliwia mu rozwój. Jest arką dla ludzi w nieludzkim świecie, w którym człowiek, aby przetrwać, musi najpierw - nim opanuje świat fizycznie używając narzędzi i maszyn - ocalić siebie przy pomocy języka i słowa.






pytanie od RS :



    W 1Ks.Mojżeszowej 6:15 mamy podane wymiary arki jaką miał wybudować Noe. Mianowicie: długość arki – 300 łokci, szerokość - 50, a wysokość - 30. W alfabecie hebrajskim poszczególnym literom są przypisane wartości liczbowe. Jakie powstanie słowo, kiedy połączymy litery: szin (300), nun (50) i lamed (30)? Czy powstanie w ogóle jakieś słowo?

763px-Noahs_Ark_on_Mount_Ararat_by_Simon_de_Myle_(2).jpg
Arka Noacha, Simon de Myle, 1570.
odpowiedź :

Tak. Lamed, szin i nun tworzą razem słowo laszon , czyli „język”. Natomiast tejwa – czyli "arka", oznacza również „słowo”.

Istnieje wiele interpretacji tego faktu. Baal Szem Tow (1700-1760) – twórca chasydyzmu – uważał, że nakaz Boga skierowany do Noacha (Noego) – „wejdź do arki” (Bereszit, 7:1) jest uniwersalną wskazówką dla człowieka: słowem ocalającym ludzkość jest Tora - słowo Boga, duchowa arka. Tylko przestrzeganie zawartych w niej etycznych przykazań zapewnia człowiekowi ocalenie przed chaosem i zagładą. Słowem i językiem komunikacji z Bogiem jest też modlitwa, bez której człowiek traci możliwość samooceny i poprawy własnego postępowania. Język i słowo wypowiadane przez człowieka powinno być święte, wówczas podporządkowany w ten sposób człowiekowi świat będzie również dobry i święty.

Z kolei klasyczne, kabalistyczne dzieło Sefer Jecirah (według midraszowej  tradycji  przypisywane Awrahamowi) wyjaśnia, że każda litera alfabetu hebrajskiego ma cechy  fizyczne i duchowe. Szin reprezentuje ogień i pasję, namiętność. Metaforycznie odpowiada on  temu aspektowi języka, który zaspokaja naszą potrzebę wyrażania własnej osobowości. (Psalmy 39:4 “Serce we mnie rozgorzało;  gdy myślałem, zapłonął w nim ogień, język mój przemówił “) Bez pasji kontaktu z innym człowiekiem, bez pasji przekazania emocji i myśli – nie istnieją język ani mowa. Panuje milczenie.

Nun stanowi przeciwwagę szin. Sefer Jecirah wyjaśnia, że nun odpowiada zapachowi, a więc odczuciom subtelnym. Jednym z nich jest wrażliwość na innego człowieka, którego nasze używanie języka i słów z niekontrolowaną pasją może skrzywdzić. Te dwa aspekty języka (reprezentowane przez szin i nun) wpływają na siebie nawzajem i ich wzajemnej równowadze odpowiada symbolicznie litera lamed, która reprezentuje dotyk i tworzenie; prokreację i kreację.  Lamed symbolizuje twórczą funkcję języka, która pozwala człowiekowi stwarzać nową ludzką rzeczywistość.

Język i słowo są bowiem najważniejszym ludzkim narzędziem własnego ocalenia i opanowania świata.

Rzeczy nie nazwane przez człowieka –  dla człowieka nie istnieją. Np. przeciętny mieszkaniec miasta europejskiego ma w swoim języku zaledwie 3 lub 4 słowa na określenie rodzajów śniegu. I tyle tylko różnych śniegów postrzega. Narciarz -  ma ich kilkanaście. Bo jemu ta wiedza jest niezbędna. Natomiast Eskimos - mieszkaniec północnej Alaski – kilkadziesiąt. Bez znajomości tych kilkudziesięciu nazw śniegu – nie mógłby przeżyć. Język ratuje bowiem człowieka i umożliwia mu rozwój. Jest arką dla ludzi w nieludzkim świecie, w którym człowiek, aby przetrwać, musi najpierw - nim opanuje świat fizycznie używając narzędzi i maszyn - ocalić siebie przy pomocy języka i słowa.

https://www.facebook.com/groups/130806889102/permalink/10153818833399103/?pnref=story


*******************




To jest wykasowany u mnie post..... co w nim jest co nie podoba się służbom specjalnym a chyba najbardziej krk...... jako upowszechniona informacja?Coś Uśmiech Uśmiech

A, zatem czym.... a raczej KIM...... jest 'ARKA PRZYMIERZA"CośCoś KOBIETOM I MĘŻCZYZNOM !!!

O TĄ TREŚĆ im CHODZIŁO.....

Cd..... Kosmiczny Puls Życia"......

Mądrość Stwórcy zawsze przejawia się w wielkiej prostocie .. kto szuka skarbów musi zacząć od siebie ... musi tak pracować nad sobą by mógł stać się przepięknym skarbem Stwórcy.. bo jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo.

A , zatem mamy możliwość doskonalenia siebie by stać się "Arką" , której przyrzeczenia dawno temu wyznaczył Stwórca.

Dar wypowiadania słów napełniających się mocą tworzenia ma TYLKO CZŁOWIEK , każdy dźwięk emanowany przez LUDZKĄ krtań tworzy pole magnetyczne.
Indywidualne pola magnetyczne są nieco inne , na ich tle powstają różne wzory zależne od ... nie tylko od artykułowanego dźwięku, ale najważniejsze... od poziomu uczuć i osobowości energetycznej CZŁOWIEKA, czyli naszej wibracji osobistej .
Każdy ma zupełnie inną moc, inną świetlistość dającą inny efekt twórczy.
Decydują o tym zarówno możliwości energetyczne przekazywane przez osobistą sekwencję DNA oraz indywidualny rozwój , czyli konsekwentna praca nad sobą.

Moc tego samego słowa, nie tylko efektu jego wibracji, ale jego fizyczny skutek, powodowany różnymi intencjami i rożnymi okolicznościami artykułowania go, może tworzyć bardzo różne efekty finalne.

Słowa .. w świecie fizycznym muszą być wypowiadane bo tylko one , ich dźwięk mają moc zmian...
Sekretem tej mocy jak zawsze jest CZŁOWIEK ..... najbardziej tajemnicze i cudowne dzieło STWÓRCY .... dzięki niemu i dla niego istnieje całe biologiczne życie na ziemi.
Człowiek jest "narzędziem" Stwórcy , Stwórca wszystkie swoje zamysły w materii realizuje przez najcudniejsze swoje dzieło "CZŁOWIEKA" .

CZŁOWIEK staje się "ARKĄ" wówczas gdy następuje synchronizacja rytmu bicia jego serca z rytmem bicia SERCA STWÓRCY.... czyli kodem życia Stwórcy dla wszystkich biologicznych istot.... wówczas przez LUDZI przejawia się KOSMICZNY PULS ŻYCIA..... całe biologiczne życie ( biologiczne , nie syntetyczne) pulsuje .. oddycha w rytm "kosmicznego serca".... tworzącego ochronne pole magnetyczne ziemi.

Tylko Boski kod jest ewolucyjną drogą rozwoju życia.
To jest dopiero początek.. pierwszy krok na tej drodze , drugi to indywidualność dochodzenia do własnej doskonałości.... każdego aspektu, zarówno mężczyzny jak i kobiety... wszak ONI WE DWOJE TWORZĄ PEŁNEGO CZŁOWIEKA.

Muszą równocześnie pojawić się "DWIE TĘCZE" które połączą się tak perfekcyjnie ze sobą że stworzą JEDNĄ wspólną dla dwóch aspektów.

Ten moment dopiero stanie się wypełnieniem "PRZYMIERZA ze STWÓRCĄ"...

Bowiem proces powrotu do doskonałości z której wywodzi się nasza osobowość to łączenie , a nie dzielenie.

A zatem .. milczenie nie jest złotem..... złotem może być mowa..... intonacja dźwięków.

Poszukiwanie "ARKI PRZYMIERZA" ..... nie jest szukaniem technicznego urządzenia , które miało moc działania TYLKO wówczas gdy napełnione było bardzo określoną energią.

Energię do działania tamtej Arki MUSIAŁA dostarczać para, kobieta i mężczyzna Miriam/ Sefora i Mojżesz.

Dawna historia LUDZKOŚCI ( która obecnie jest nieco zatarta i zdeformowana) pokazuje nam niezbędność kobiety i mężczyzny w przełomowych momentach naszych dziejów.

Odmienność ich indywidualności nie zaburzy przeznaczenia , wypełni je ,barwy ich osobowości tworzą kompletność JEDNI.

Kiara.

ps. Dzięki Pawle Twój post pomógł mi rozwiązać ostatnią sekwencje zagadki "Arki" z Katedry w Chartres ... o tym w cd...

« Ostatnia zmiana: Sierpień 27, 2016, 00:37:29 wysłane przez Kiara »
Zapisane
Strony: 1 [2]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

skuterpolska forumbcc piraci jzw informatykawsb2017