Strony: [1]

APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil

APOKALIPSA.

Na razie wstęp do pełnego odczytu.

Ponieważ czas dobiega niebawem końca, czyli zamyka się cykl inaczej wielki okrąg już pora na odsłonięcie- odczyt pełnej informacji z nią związanej.

Przed odsłonięciem jest "sad", który określa pozycje dostępu do wiedzy , która do nas niebawem przybędzie. Każdy sobie swoje miejsce wyznacza sam swoim systemem wartości , swoimi zachowaniami , reakcjami , podjętymi decyzjami ( na naszym forum już to się odbyło nie tak dawno), czyli ustawiliśmy się sami w miejscach dostępu do wiedzy.
Żebym mogła dokonać odczytu Apokalipsy muszę dokładnie wytłumaczyć czym ona jest, co to znaczy? Wówczas stanie się zrozumiała symboliczna treść przekazywana przez to objawienie, czyli zobaczenie ze zrozumieniem.



Znaczenie tytułu


Słowo „apokalipsa” bierze swoje źródło w greckim apokalypsis („apo” – z dala od czegoś; „kalypto” – zakrywać, zasłaniać), co znaczy objawienie, usunięcie tego, co zakryte. Tytuł sugeruje więc, że mamy do czynienia z wizjami danymi od Boga, które tyczą się przyszłości. Apokalipsy były dość częste na przestrzeni dwóch wieków przed i dwóch po Chrystusie. Wypowiedzi tego rodzaju to z jednej strony proroctwa, z drugiej zaś stanowiły one osobny rodzaj literacki nieznany zupełnie dla polskiego piśmiennictwa. Do tekstów Starego Testamentu zawierających fragmenty będące apokalipsami zaliczamy księgi: Daniela, Izajasza, Ezechiela, Zachariasza. Do apokaliptyki pozabiblijnej należą między innymi: Apokalipsa Abrahama, 4 Księga Ezdrasza, Etiopska Księga Henocha, Testament Dwunastu Patriarchów.

 

Warto zwrócić uwagę, iż dziś słowu „apokalipsa” nadajemy odmienny sens. Wyraz ten niesie za sobą takie konotacje, jak: groza, strach, katastrofa, przerażenie. Należy pamiętać, że dzieło świętego Jana ukazuje zwycięstwo dobra nad złem, dlatego ta zmiana znaczenia pokazuje, jak sugestywnie autor odmalował zło.
Monika Moryń


http://www.polskina5.pl/znaczenie_tytulu_apokalipsa

Już wiemy Apokalipsa to odsłona , odsłonięcie czegoś, skoro jest odsłonięcie było również zasłonięcie, czego przed czym? I co było zasłonięte oraz co będzie odsłonięte i kiedy następuje zasłonięcie ,a  kiedy następuje odsłonięcie?
To nie jest skomplikowana wiedza, gdy myśli się logicznie i analizuje informacje , które otaczają nas cały czas , powiedziała bym jest to bardzo prosta informacja  a prostym niezmiernie przekazem.

Apokalipsa opowiada o rozwoju Człowieka o wyzwoleniu się jego z mocy ciemności przejście  z Bestii- zwierzęcia w Człowieka fizycznego  i Człowieka fizycznego w człowieka duchowego. Są to naturalne koleje rozwoju Ludzkości, czas czasowa po zakończeniu wielkiego galaktycznego cyklu rozwojowego który identycznie jak małe roczne składa jace się z 4 etapów również składa się z 4 części.
jego pełny cykl to około 26 tys lat , które dokładnie za chwilkę dobiegną kończ , czas się zamknie w wielkim okręgu składającym się z 4 małych kół czasowych  by zdjąć przysłonę ( czego, co napłynie po jej zdjęciu?) otwierającą dostęp do kolejnego cyklu rozwojowego Człowieka duchowego.

Wiemy już ( a przynajmniej wiedzieć by wypadało po prawie 8 letniej bytności na tym forum starym i nowym)iż decydującą rolę we wszystkich zdarzeniach odgrywa światło , tak światło , ono i tylko ono powoduje rozwój życia , dając jasność , ciepło i moc czyli trzy elementy powodujące wzrost.
Zatem Apokalipsa zdjęcie przysłony to otworzenie pełni dopływu światła ...... ( wynika z tego iż była i jest przysłona , która blokuje całkowity dopływ światła ograniczając możliwość pełnego wzrostu ludzkości), Apokalipsa tak naprawdę dotyczyła każdego z III wymiarów, bezy wiedza mogła zapładniać umysły i serca Ludzi przysłona z dopływu światła na ziemię ( a światło to również napływ wiedzy) była przesuwana stopniowo z każdego wymiaru. Odsłaniając wzorzec życia przeznaczony dla niego.

Gdzie są te wzorce życia dla każdego z trzech wymiarów i co jest tymi wzorcami życia?

Otóż I wymiar to I czakra, czakra życia, II , to druga czakra , III to trzecia czakra, depozyt wiedzy dla tych wymiarów ( zresztą dla wszystkich wymiarów) zawsze jest w czakrze serca , w sacrum czyli świętym świętych, ale wiedza doświadczalna ma swój zapis w szyszynce i to ona jest bramą przejścia która otwiera się gdy napłynie do niej cała moc światła.
A co to znaczy otwiera się? Inaczej podnosi się przysłona która blokuje pełny  dopływ światła, inaczej dokonuje się APOKALIPSA - czyli odsłona dostępu do całego depozytu wiedzy w niej zawartej.

Szyszynka  inaczej to złote ziarno  , ziarno wiedzy  zasiane w świadomości Człowieka , które kiełkuje i wzrasta zależnie od dopływu światła  życia czyli tak naprawdę kosmicznej energii miłości , która jest najjaśniejszym światłem istnienia całego życia, ono z niej się składa i na niej wzrasta poznając wiedzę miłości.
O szyszynce jej roli  i zachodzących w niej cyklach otwierania dostępu do wiedzy jest olbrzymi temat( mam nadzieję iż nie wykasowany) tam jet dosyć precyzyjny opis ( Melanina i grzyb wodny) otwierania się wrót czasu, bramy między wymiarowej czyli Apokalipsa zdejmowanie odsłony z połączenia nas z kolejnym wyższym IV wymiarem.

Gdzie jest szyszynka i jaka ma nazwę Biblijną? Otóż to Góra  Magedon   ( Mag  najwyższe wtajemniczenie kapłańskie  chaldejskie - Edon , albo Eden , czyli góra najwyższego Boga z dostępem do Edenu- wyższego wymiaru) inaczej brama miedzy wymiarowa , która otwiera Stwórca.
 
http://pl.wikipedia.org/wiki/Har-Magedon


 Wiadomo to czubek głowy czyli korona albo wzgórze najwyższe, szczyt , ukoronowanie...  świętość , złota aureola wokół głowy.
czyli pełnia dopływu światła do szyszynki i odsłonięcie dopływu światła by poznać wiedzę , która jest w nas cały czas , to my sami sobie zamykamy do niej dostęp obniżając własną wibrację niegodnością życia. Nikt nam tego nie robi, siejesz zbierasz, taką masz wiedzę jaki plon życia , światło pozwala ci tylko zobaczyć ten zbiór i odczytać zawartą w nim wiedzę.


Har - hebrajska nazwa szczytu góry

Mag - http://pl.wikipedia.org/wiki/Mag_%28kap%C5%82an_perski%29

Edom -   http://pl.wikipedia.org/wiki/Edom_%28kraj%29

Co to jest Har MAG EDON albo przy  niemym H , Ar MAG EDON?


Najwyższy przekaz wiedzy - szczyt  osiągniętej   wiedzy kapłańskiej MAGA.


cd....


Kiara Uśmiech Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Listopad 08, 2012, 03:37:36 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #1 : Listopad 12, 2012, 14:48:54 »

obliczanie czasu według kalendarza Egipskiego  daje nam prawdziwa możliwość odczytu symbolicznego oraz zmian dobowych, rocznych i galaktycznych.
Sotis - inaczej Syriusz , kalendarz ten ma bezpośredni związek z Syriuszem, on wyznacza nadal cykle a nie stosowany obecnie kalendarz gregoriański.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Datowanie_sotisowe


http://narmer.pl/main/kalend_pl.htm


http://pl.wikipedia.org/wiki/Kalendarz_egipski


https://www.google.pl/#hl=pl&sclient=psy-ab&q=kalendarz+sotisowy&oq=kalendarz+sotisowy&gs_l=hp.12..0i30.3332.15672.0.18636.18.13.0.5.5.0.201.1510.1j11j1.13.0...0.0...1c.1.ZJdzuWfyvRo&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.r_qf.&fp=9bbdc61a3051e82d&bpcl=38093640&biw=1366&bih=575
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2012, 14:54:12 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #2 : Listopad 13, 2012, 10:31:49 »

Zrozumienie myślenia dawnych ludzi polega na zrozumieniu symboliki ktorą uzywali w swoich czasach...

      
Religie i sekty » Religioznawstwo

Syriuszowy Nowy Rok [1]
Autor tekstu: Joanna Żak-Bucholc

Wschód Syriusza i święto miodu


Zbyt wiele i często w niezbyt przemyślany sposób opowiada się w popularnych książkach o tajemnicach starożytnych cywilizacji — albo i tajemnicach cywilizacji pozaziemskich! — o wierzeniach związanych z Syriuszem. Czytamy więc np. o odwiedzinach lwiopodobnych postaci przybyłych w odległej przyszłości z Syriusza do Egiptu, który całą swą wiedzę im ponoć zawdzięcza… Cóż, zwolenników Danikenowskich teorii i tak nic nie przekona, mimo to warto zastanowić się jak w starożytnych kulturach basenu morza Śródziemnego funkcjonował mitologem Syriusza i wiele innych z nim związanych. Opowieść ta zresztą faktycznie będzie miała wiele wspólnego z niebem — ale nie z kosmitami...

Zaczniemy jednak nie od Egiptu, ale od starożytnej, przedgreckiej Krety.

W jednym z mitów dotyczących Minosa pojawia się wątek postaci uważanej za króla Krety przed Minosem, a zwanej Asteriosem. Wydaje się jednak prawdopodobne, że Grecy nie rozumiejąc specyfiki kreteńskiej religii tak blisko łączącej sacrum i władzę królewską, potraktowali tę postać „hasłowo" jako imię królewskie, kogoś kto tu „rządził" przed Minosem. Ale tym rządzącym nie musiał być król-człowiek, lecz bóg. Ciekawe jest i to, że Zeusowi w postaci Byka, który porwał Europę na Kretę dodawano przydomek, brzmiący… Asterios. I jeszcze byk Minosa, znany najlepiej pod imieniem Minotaura, w greckim piśmiennictwie opatrywany bywał też mianem Taurominos i… Asterios! To miano niewątpliwie ma związek ze źródłosłowem astra — gwiazda. I od razu odsyła nas to do obrazu gwieździstego nieba...

Nie jest też przypadkiem — choć na razie nie musi być w pełni zrozumiałe, iż zachowane do naszych czasów główki świętych byków mają niekiedy między rogami znak gwiazdy, a także to, że motyw gwiazdy łączony bywał z motywem labiryntu, jak to widzimy np. na pewnej (z dość już późnego okresu) monecie kreteńskiej.

Przywołać należy również inną postać — Aristajosa związanego z kreteńską mitologią. I starymi motywami nie ograniczonymi przy tym tylko do Krety, ale żywymi w całym pasie kultur najstarszych, włącznie z egipską. Chodzi o mitologem miodu, Syriusza, Skorpiona i Nowego Roku. [ 1 ] W bardzo odległej przeszłości morska kraina Krety i kraj nad Nilem pozostawały ze sobą w bardzo ścisłych kontaktach (III tys. p.n.e.). Świadczą o tym zarówno znaleziska archeologiczne, jak i rekonstruowane na ich podstawie i na podstawie późniejszych mitów wątki mityczne. Jednym ze znaków tych związków był zwyczaj liczenia Nowego Roku w obu krajach od tej samej daty — od pierwszego wschodu pewnej jasnej gwiazdy — właśnie Syriusza… Zresztą jeszcze długo potem w najważniejszych dla Grecji sanktuariach w Delfach, Epidauros czy Olimpii pierwszym miesiącem roku był lipiec, gdy wschodził Syriusz.

Syriusza zwano w Egipcie Wielkim Dostawcą. Dlaczego? Otóż wraz z jego wschodem heliakalnym miał miejsce błogosławiony i dający plony wylew Nilu. Następował Nowy Rok, świat się odradzał. Dokładniej święto noworoczne obchodzono wedle rachuby egipskiej pierwszego dnia pierwszego miesiąca pory Achet (lipiec). [ 2 ] A że w okresie dynastycznym heliakalny wschód Syriusza i wylew Nilu następował zawsze, gdy słońce znajdowało się w konstelacji Lwa i jak wierzono „od nowa" rodził się bóg słońca Re — to i w całym tym noworocznym kontekście nie mogło zabraknąć miejsca dla obrazu Lwa… (lwiopodobne postacie z Syriusza wedle mniemań Daenikenowców?). Pewnie dlatego Egipcjanie mieli zwyczaj umieszczać wizerunki lwa na śluzach, i ten zwyczaj przetrwał długo, nawet do naszych czasów (por. tzw. rzygacze, przy fontannach lub rynnach, w kształcie lwich głów) choć dla nas nie jest już czytelny jego sens.

Inną sprawą jest to czy można jakoś powiązać Syriusza, zwaną — bo w Egipcie to istota żeńska — Sopdet, która była czczona jako bogini, zwiastunka Nowego Roku, z bogiem krokodylem Sobkiem? Podobieństwo brzmień imion mogłoby wskazywać na echa dubletu. W końcu krokodyl to święte zwierzę i to zwierzę Nilowe, a Nil wylewał, gdy pojawiał(a) się Syriusz...

Na Krecie nie ma co prawda Nilu, ale wiele wskazuje na to, że Syriusz był otaczany dużą czcią również na wyspie. Wielu archeologów badających zabytki Krety twierdzi, że pałace minojskie są zorientowane wedle stron świata nie tyle zgodnie z pozycją słońca, lecz wedle Syriusza.

A Syriusz miał jak i w Egipcie ambiwalentne konotacje, przecież połowa lipca to czas niesprzyjający, bo rozpoczynający okres największych upałów. W dniu Nowego Roku, gdy wschodził Syriusz w jaskiniach wyspy miała miejsce ceremonia związana z… miodem. Miód zaś pełnił dużą rolę w rytuałach, także jako napój odpowiednio poddany fermentacji dający upojenie. Miód dodawano również do świętych placków, które były ofiarami dla Wielkiej Bogini. W muzeum w Heraklionie można obejrzeć ciekawy pojemniczek na ciasto miodowe z zarysem ciała węża na górze. Dlaczego ceremonia ta miała miejsce w jaskini? Bo tam niegdyś gromadziły się dzikie pszczoły i tam podbierano im miód zanim nauczono się regularnej hodowli. I tam co roku, w dniu Nowego Roku, rodził się „młody bóg" (jak w Egipcie rodził się Re), ten, którego imienia nie znamy, a który potem w czasach Greków nazwano Zeusem. Chodzi o to „wcielenie" Zeusa, które — jak pewnie z mitów greckich pamiętamy - wykarmiła jako oseska Almateja.
Symbolika pszczół i miodu

Oczytany czytelnik powie zaraz, że Almateja jest przedstawiana jako koza, a to jakoś nie pasuje do „miodowej" mitologii. Ale, ale… W Grecji znane były opowieści o tym, że Zeusa-oseska w grocie na Krecie nie Almateja wykarmiła, ale pszczoła Melissa. [ 3 ] Albo pszczoły bogini Rei, matki Zeusa.

Pszczoły zresztą mają w różnych mitologiach śródziemnomorskich solarne lub astralne konotacje, są jednocześnie związane z podziemiem (bo jak słońce i inne ciała niebieskie wędrują po nieboskłonie, by okresowo znikać, tak i wiele symboli solarnych jest jednocześnie związanych z podziemnym światem). Ponadto były powiązane z sacrum bóstwa i osoby króla — także pojętej jako święta. Na przykład królowie Dolnego Egiptu nosili przydomki związane z pszczołą, a jej wizerunek był jednym z symboli tej krainy. Wiele bogów i bogiń, szczególnie jednak te ostatnie, związano z tym świętym owadem. Pszczołę uważano za wysłanniczkę Wielkiej Bogini albo jej formę. Tak było w przypadku słynnej bogini Kybele. Albo anatolijskiej Hanahanny. W sumeryjskich mitach jest taka wzmianka: "Tej, której głowa i bok są cętkowane, a oblicze pokryte miodem / pani rodzicielce, będącej siłą kraju i źródłem życia Czarnogłowych / Asznan, będącej chlebem pożywnym, chlebem powszechnym / Enki powierzył nadzór nad nimi (czyli: zbożami — przyp. J.Ż-B.)". [ 4 ] Otóż właśnie: bogini zbóż Asznan łączona była bezpośrednio z obrazem pszczoły. Zupełnie jak potem grecka Demeter... Demeter pszczołę miała za jeden ze swych najważniejszych atrybutów, innym był kłos, jako że Demeter była właśnie boginią zboża. Zresztą jeden z jej przydomków brzmi Melissa — Pszczoła. Jak wiemy ku jej czci odprawiano misteria w Eleusis, a tamtejsze kapłanki nazywane były „Pszczołami" (czyli posłankami Wielkiej Bogini). Podobnie zwano kapłanki w Efezie, w Azji Mniejszej. Pauzaniasz podaje, że ule były w wyroczni Trofoniosa i innych wyroczniach. Oczywiście to już późniejsze czasy, choć wiadomo ile Grecja odziedziczyła i zachowała ze starszych kultur. Należy dodać, że pszczoły nie tylko obserwowano i wpisywano w mity, przenosząc do metarzeczywistości sakralnej. Pszczoły także hodowano, ale nie tylko w celach praktycznych. Z pewnego historycznie świadectwa egipskiego wiemy, że miejscem pasieki była świątynia boga słońca — była to świątynia w Neuserne, a wzmianka dotyczy roku 2400 p.n.e. Wierzono, że pszczoły zrodziły się z łez boga słońca Re. Inny przykład — świątynię bogini Neith w położonym w delcie Nilu Sais nazywano „Domem Pszczoły".

W skład tzw. skarbu z Eginy z czasów minojskiej Krety wchodzi pewne jubilerskie cacko przedstawiające dwie pszczoły niosące dysk słoneczny.

Zachował się mit powiadający, iż na Krecie hodowli pszczół i sztuki budowy ula nauczył ludzi na Krecie wspomniany wyżej Aristajos. Jego imię odsyła zresztą do konotacji solarnych (por. rdzeń Ari - „promienny", obecny np. także w imieniu słynnej Ariadny). Z nim też łączy się ten kompleks wierzeń, który Kerenyji nazwał kulturą miodu, wcześniejszy od kultury wina, której patronem stał się Dionizos. A kultura miodu pozostawała w związku z Syriuszem, zaś Aristajos pozostawał w związku i z jednym, i z drugim. Otóż na wyspie egejskiej Keos długo zachowała się tradycja mówiąca o tym, że Aristajos miał wielką moc rozkazywania — nawet wiatrom, którym nakazywał wiać tak, by łagodziły brzemię upałów pojawiających się wraz ze wzejściem Syriusza. Rozkazał też orężnie witać pierwszy wschód Syriusza i składać w tym dniu ofiary. Ciekawy to wątek, bo bardzo oręż kojarzy nam się z tańcem kuretów pilnujących małego Zeusa zrodzonego w grocie na Krecie. Przechowały się także wersje mitów, w których jak na dłoni widać ten prastary związek Syriusza i miodu: powiadano, że właśnie w porze wschodu tej gwiazdy nie tylko sporządza się napój miodowy, ale nawet… stwarza pszczoły! Tu zaraz pojawi nam się jeszcze jeden kłopotliwy związek — z bykiem. Otóż, aby dokonać cudu stworzenia pszczół należy złożyć w ofierze byczka. Sam Wergiliusz powiada, że Aristajos składał w ofierze cztery byki oraz cztery krowy i pozostawiał ich ciała przez dziewięć dni. Zwróćmy uwagę na te liczby — są one związane z Kretą oraz z osobą króla i określają Rok, cykl odradzania się natury wedle praw ciał niebieskich. Na razie jednak czas zająć się pozostałymi personami gwiezdnego dramatu.
Gwiezdna mitologia — Orion, Skorpion, Byk

Jak wiadomo Syriusz jeszcze długo zwany „Psią Gwiazdą" był widziany na gwieździstym niebie jako pies wielkiego myśliwego Oriona. Czas zatem, by powiedzieć trochę o Orionie. Wedle jednej z wersji Orion był synem Posejdona i jednej z córek Minosa — Euryale. Istnieje też inna wersja historii o jego narodzinach, a wiąże się ona z bukłakiem z byczej skóry (w takim właśnie pojemniku wyrabiano pitny miód). Powiada się, że mieszkał w greckiej Beocji bezdzietny Hyreieus, któremu bogowie obiecali potomka — w celu spełnienia tej obietnicy oddali swe nasienie do bukłaka. I tak narodził się Orion: z boskiego nasienia, w bukłaku z wołowej skóry… Rzecz działa się w miejscowości zwanej Hyria. A jak powiada nieoceniony Kerenyi: "Hyria ma coś wspólnego z pszczołami i Kretą: według Hesychiosa hyron było kreteńskim słowem oznaczającym rój pszczeli i ul. Hyria znaczy „miejsce hodowli pszczół" [ 5 ]. Istniała podobno jeszcze jedna osada identycznie się nazywająca jak ta w Beocji — na południowych krańcach półwyspu apenińskiego, a mieli ja założyć... kreteńscy żeglarze, którzy nie mogli powrócić na rodzinna wyspę. Dziwnie też pobrzmiewa nam hyria w nazwie Scheria, której użył Homer w Odysei na określenie osady Feaków, wiele, sądząc z opisu, mających wspólnego z Minojczykami. Zatem jak Syriusz, tak i jego „pan" Orion powiązany był z kulturą miodu..

http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,2430
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #3 : Czerwiec 13, 2013, 20:38:29 »

Apokalipsa św. Jana, to opowieść Marii Magdaleny o przyszłości ziemi i ludzkości. Główną rolę w niej odgrywają tzw. Jeźdźcy ,a raczej konie symbolizujące słońce w swoich kolejnych etapach.

Czerwony koń przybył 13. 0.3. 2013. na ziemię, poczynił mnóstwo zmian związanych z pierwszą czakrą, z energią życia i drugą energią seksualną.
Dzisiaj, 13. 0.6 2013 r. przybył na ziemię "Biały Koń Apokalipsy", rozpoczął się następny etap uzyskiwania mocy ( jego energia głównie  dotyczy  czakry mocy ale również  czakry serca) przemian , w lipcu koń osiągnie pełnię swojej mocy sprawczej. Co to znaczy, tak naprawdę? Napływ silniejszej  energii , która  dokona bardzo wielu widocznych i odczuwalnych przemian w  ludziach, a tym samym w całym naszym środowisku. Nasza szyszynka otworzy bardziej swoją przysłonę, światło które popłynie przez nią uaktywni w nas wypracowane możliwości fizyczno/ energetyczne. Oczywiście dla każdego na jego poziomie wibracji .

Kiara.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 14, 2013, 10:46:33 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #4 : Wrzesień 05, 2013, 12:18:02 »

Za niewiele dni , bo już tylko 8 na ziemi pojawi  się ostatni koń Apokalipsy , jest nim koń biało/ czarny.




Ten piękny ostatni koń symbolizuje połączenie aspektów, przeciwieństw i doprowadzenie do harmonii w Człowieku, ale jest  on też symbolem żniw, dokonuje rozliczeń na wszystkich płaszczyznach istnienia, zarówno duchowego jak i fizycznego Czlowieka.

Duch/ Energia niewcielona konfrontuje się z wiedzą o sobie którą uzyskała podczas wszystkich wcieleń/ inkarnacji w III wymiarze, wszystkich bez wyjątku , a nie tylko  obecnego ! 
Ten zbiór, czyli uzyskany poziom energetyczny, inaczej rozświetlenie wyznaczy Jej/ nam przestrzeń dalszego życia na planie świata materialnego   i  nie materialnego!

Osąd , a raczej samosąd..... , ale tak naprawdę  nikt nikogo sądził nie będzie, to tylko weryfikacja własnej wibracji na  skali  wzorca doskonałości,  TEGO , którego nazywamy STWÓRCĄ, STWÓRCĄ  , ( a nie Bogiem , bo to naprawdę nie to samo !)

Ta energetyczna weryfikacja samego siebie podobna jest nieco do odczytu temperatury na termometrze, skala może być duża, jednak pokazuje zawsze zaistniałą  realność. I nic nie da żadne uzasadnianie ja chciałem..... lub inne.... wszystko robiłem w imię Boga i dla Boga.....   

Czyniliśmy jak potrafiliśmy,tak, jak rozumieliśmy dobro, nie samo rozumienie jest istotnością i nie ono gra główną role.
Ważne, najważniejsze i tylko ważne jest uzyskane rozświetlenie, jasność i czystość każdego z nas , którą sami zobaczymy , odczytamy jeszcze w tym życiu. 
Rozświetlenie jedni  uzyskują  szybciej inni wolniej, tak jest, bo nie wszystkie kwiaty w ogrodzie istnienia rozkwitają w tym samym czasie.

Czwarty Koń Apokalipsy  dopełni przeznaczenia, a nasza moc połączy wszystkie cztery konie w jednie , przenosząc nas w to , co sami dla siebie stworzyliśmy myślami , słowami i czynami na drodze wszystkich  żyć.

Zatem przez tą jeszcze maleńką chwilkę malujmy nasze życie dobrem, radością i szczęściem !


Kiara.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 05, 2013, 12:38:14 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #5 : Lipiec 27, 2017, 10:03:28 »

Biblijne znaki na niebie?

Czy to tylko niekompletność wiedzy kolejnego naukowca... a może zaprogramowana informacja, która ma jak zawsze na celu ukryć TO..... co nie jest wygodne pewnym opcjom...

Zobaczymy bowiem WRZESIEŃ 2017. jest tuż , tuż.... bowiem rok 2017. jest końcem starej Epoki i początkiem NOWEJ.

Kiara.






Przez Christopher M. Graney w ASTRONOMII ESSENTIALS | ŚWIAT LUDZKI | 31 maja 2017 r


Czy niebo 23 września 2017 r. Lustrzane "znaki" z Księgi Objawienia w Biblii? Astronom reaguje.

 
Tylko kilka wyników wyszukiwania grafiki Google dla słów 23 września 2017 i Objawienia 12 .

Pierwotnie drukowane w Katolickim Astronomencie. Ponownie wydrukuj tutaj z pozwoleniem.

Pewnego dnia jesienią ubiegłego roku pracowałem w moim biurze, gdy zadzwonił mój telefon biurowy. Był czytelnikiem Katolickiego Astronomuna , nazywając mnie pytaniem. Zapytał, dlaczego blog Watykanu Obserwatorium był pełen dyskusji na temat czarnych dziur lub co nie, kiedy było coś o wiele doniosłego do powiedzenia.

Okazuje się, że najważniejszą rzeczą, o którą mówił mój rozmówca był układ ciał niebieskich, które nastąpią w tym roku (2017) 23 września. W tym dniu, według różnych źródeł internetowych, same niebo będą stołem Objawienia 12 w Biblii:

Wielki znak pojawił się na niebie, kobieta ubrana w słońce, księżyc pod stopami, a na głowie korona 12 gwiazd. Była z dzieckiem i jęknęła głośno z bólu, gdy pracowała, aby urodzić ... Ona urodziła syna, męskie dziecko, przeznaczone do rządzenia wszystkimi narodami żelaznym prętem.

23 września 2017 roku słońce będzie w konstelacji zodiaku Virgo - " kobieta ubrana w słońce ". Księżyc będzie u stóp Panny - " z Księżyc pod jej stopami ". W „dziewięć” gwiazdy Zodiak konstelacji Lwa , plus trzech planet (Merkury, Wenus i Mars), będzie na czele Virgo - „ na jej głowie wieniec z 12 gwiazd ”. Planeta Jowisz będzie w centrum Panny i, jak miną tygodnie po 23 września, Jowisz wyjdzie z Virgo na wschodzie, za jej nogami, tak mówiąc ... " Była z dzieckiem i jęknęła z bólu, gdy pracowała Urodzić ". Jowisz jest największym z planet, "królem" planet,


Czy to nie jest znakiem czegoś znaczącego, jak mówią źródła internetowe?

Teraz wiem, że czytelnicy tego bloga są zróżnicowani. Ludzie z zainteresowaniem astronomią są zróżnicowaną grupą! I wszyscy będą mieli różne reakcje na to pytanie. Niektórzy z was prawdopodobnie mówią teraz "co za bzdurę!" Inni z was mogą myśleć, że mój rozmówca ma dobry punkt, i chciałbyś się dowiedzieć więcej. Na szczęście jestem profesorem uniwersyteckim! Uczniowie college'u to "A-Team" świata akademickiego (podobnie jak w BA, Hannibal i załoga z programu telewizyjnego i filmu - którzy są trudniejsi niż ktokolwiek inny i potrafią zaoszczędzić dzień, używając taśmy klejącej, rury PVC , I zapalniczki butanowej). Dążymy do różnorodności! Nie ma wątpliwości!

Wiemy, że istnieje sporo inteligentnych ludzi, którzy nie mieli dużo formalnego wykształcenia w takim tempie, jak astronomia, a zainteresowanie tymi pytaniami odzwierciedla podstawowe zainteresowanie astronomią w połączeniu z zainteresowaniem religią i pismem.

Mój rozmówca znał oprogramowanie Stellarium Sky. Mógł zadzwonić na niebie 23 września 2017 roku na Stellarium i przekonać się, że ten niebiański układ jest prawdziwą rzeczą. Był rozsądnym pytaniem. Naukowcy muszą odpowiadać na pytania, które mają takie osoby, bez traktowania pytań jako bzdur, ponieważ pytania nie znikną, tylko dlatego, że są zwolnione. Więc niedawno rozmawiałem z dzwoniącym, a skończyłem mu mówić, że popatrzymy na jego pytanie i napiszę wiadomość na ten temat.

Ale powiedziałem, że mało prawdopodobne, aby był post, którego szukał. Był w porządku z tym.

I tak, panie Caller:




Konstelacja Virgo 23 września 2017 roku według oprogramowania Sky Stellarium. Rozmiar księżyca jest przesadzony z powodu widoczności. Zobacz poniższy obrazek. Obraz przez Christopher M. Graney .






Zielone strzałki pokazują "9" gwiazd Leo. Niebieskie strzałki pokazują planetę Merkurego, Wenus i Marsa. Czerwona strzałka to Jowisz. Fioletowa strzałka to księżyc (pokazany jako powiększenie). Słońce jest na ramieniu Virgo. Obraz przez Christopher M. Graney .

Po pierwsze, w ciągu jednego roku, dzięki rocznej orbicie Ziemi, słońce wędruje całość ekliptyki, a więc przechodzi przez każdy z 12 gwiazdozbiorów zodiaku. Słońce jest w Pannie we wrześniu.

Po drugie, w ciągu jednego miesiąca księżyc przechodzi przez cykl faz i przechodzi całą ekliptykę, a zatem przechodzi przez każdą konstelację zodiaku - wszystko to jest związane z okresem orbity księżyca wynoszącym jeden miesiąc. Dlatego zawsze każdego roku robi się dzień lub dwa, gdy słońce jest w Pannie, a księżyc jest tylko na wschód od Panny (tuż za "stopami").

Tak więc niebiańska "kobieta ubrana w słońce z księżycem u jej stóp" jest we wrześniu równie popularna, jak w Stanach Zjednoczonych święto Pracy.

Ale co z koroną 12 gwiazd, składającą się z trzech planet i dziewięciu gwiazd Leo? Odpowiedź na to pytanie jest kolejnym pytaniem - dlaczego dziewięć gwiazdek w Leo? W Leo jest wiele więcej niż dziewięć gwiazdek. Te dziewięć to tylko jaśniejsze, które są często przedstawiane jako zawierające ogólny zarys lub kształt konstelacji. Ale w rzeczywistości jest wiele gwiazd w Leonie i wokół "głowy" Panny.




W konstelacji Leo jest wiele więcej niż 9 gwiazd. Obraz przez Christopher M. Graney .

I nie wszystkie przedstawienia Lewa pokazują te dziewięć jako jego zarys. Niektórzy pokazują sylwetkę Leo, na przykład 10 gwiazd. To da Virgo korona z 13 gwiazdkami tutaj!




Dwa obrazki Lewa z 10 lub 11 gwiazdkami, a nie 9. Obraz po lewej stronie pochodzi z książki astronomii dla dzieci; Przedstawienie po prawej stronie pochodzi ze starego atlasu National Geographic. Obraz przez Christopher M. Graney .

I tak, wiele planet znajduje się na głowie Virgo, podczas gdy Jowisz znajduje się w centrum Virgo, a księżyc znajduje się u stóp Virgo. Ale to nie jest takie niezwykłe. Okres orbity Jowisza to trochę mniej niż 12 lat, a zatem Jowisz będzie w Pannie (z słońcem też, a księżyc u stóp) co 11 lub 12 lat.



Tak więc słońce w Pannie, księżyc w "stóp" Virgo i Jowisz w konstelacji są zdarzeniami regularnymi. Pozostawia to planety na "głowie" (liczba w zależności od liczby gwiazd przyznanych Leo) jako czynnik decydujący o "doniosłym" układzie niebiańskim. Rzeczywiście - podczas gdy różne źródła internetowe mówią o konkretnym układzie niebieskim jako "unikatowym w historii ludzkości" lub "raz na 7000 lat" - w rzeczywistości nie jest to jedyne w swoim rodzaju 23 września 2017 roku.

Ten podstawowy układ miał miejsce we wrześniu 1827 we wrześniu 1827 r., We wrześniu 1293 r., A we wrześniu 1056 r. Wszystkie te ukazały się pod koniec tego stanowiska. Przeszukiwałem tylko tysiąc lat, od 2017 do 1017 - są niewątpliwie inne przykłady poza tym okresem i prawdopodobnie kilka przykładów, których brakowało mi w tym okresie.

Nie ulega wątpliwości, że ktoś mógłby nurkować w książkach historii, aby zerwać niektóre wydarzenia z lat 1827, 1483, 1293 i 1056, które miały przypuszczalnie przepowiedzieć wrześniowe niebiosa tamtych lat. Tak właśnie jest z astrologią. Człowiek czyta codzienne horoskop i stwierdza, że ​​mówi "przeszkody zostaną umieszczone na twojej drodze dzisiaj". Następnie osoba ta wybiera te przypadki utknięcia w ruchu, lub w długiej linii w sklepie spożywczym, czy gdziekolwiek, I mówi: "Hej, ta horoskop miała rację", kiedy oczywiście codziennie napotykamy się na takie rzeczy.

To prawda, że ​​astrologia - czytanie niebios pod znakami - jest czymś, co astronomowie uważali za słuszne (lub przypuszczam, że wiele z nich udawało się, że uważa, że ​​jest ważne, ponieważ płaci rachunki). Ale astrologia została znaleziona nie ma podstaw naukowych niż różdżka Harry'ego Pottera. To nie działa (coś, co nie przeszkadza jego popularności). Jeśli astrologia miała coś na to, astronomowie nie musieli prosić o pieniądze na finansowanie badań astronomicznych. Moglibyśmy po prostu wykorzystać naszą wiedzę astronomiczną, aby bosnąć, w jaki sposób rynek giełdowy idzie, inwestuje odpowiednio, staje się "astronomicznie" bogaty i finansuje badania astronomiczne z naszej nadwyżki.

Tak jak oglądanie niebios za znakiem tego, co ma przyjść, to strata czasu. I to podwójnie stratą czasu, bo „Znaki na niebie” odwołanie, z jakiegoś powodu, do wszelkiego rodzaju ludzi tam - z których wszyscy mogą korzystać Stellarium , aby znaleźć tę czy inną doniosłą „znak”, oznaczający, co chcą oznaczać .

I dlatego astronomowie ignorują pozornie doniosły układ niebieskich z 23 września 2017 r. I zamiast tego mówią o czarnych dziurkach lub o tym, co nie.




Gwiazdozbiór Virgo 24 września 1827 r., Według Stellarium. W tym i zdjęciach poniżej rozmiar księżyca jest przesadzony dla widoczności. Obraz przez Christopher M. Graney .






Chomułka Virgo 6 września 1483 r. Zdjęcie Christopherem M. Graney .





W konstelacji Virgo 5 września 1293 r. Obraz za pośrednictwem Christophera M. Graneya .




Gwiazdozbiór Virgo 14 września 1056. Wenus i gwiazda Regulus w Leo są bardzo blisko siebie. Obraz przez Christopher M. Graney .

Konkluzja: Z punktu widzenia astronomii nie ma nic niezwykłego ani nietypowego w odniesieniu do Słońca, Księżyca i planet - lub konstelacji Virgo - 23 września 2017 r., Pomimo faktu, że w Internecie miały miejsce niepowtarzalne i znaczące niebiańskie zdarzenie, rzekomo "odzwierciedlające" Księgę Objawienia Biblii. W ciągu ostatnich 1000 lat to samo wydarzenie odbyło się co najmniej cztery razy już w 1827, 1483, 1293 i 1056.


http://earthsky.org/human-world/biblical-signs-in-the-sky-september-23-2017
« Ostatnia zmiana: Lipiec 27, 2017, 10:39:36 wysłane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 2384
  • Zobacz profil
Odp: APOKALIPSA.... CZYLI ODSŁONA DOSTĘPU DO NOWEJ WIEDZY......
« Odpowiedz #6 : Marzec 13, 2018, 13:01:44 »



13.03. 2018.

CZERWONY KOŃ APOKALIPSY WYBIEGŁ NA ZIEMIE

Otworzył ERĘ WODNIKA tak to jest pierwszy dzień Ery Wodnika inaczej ZŁOTEJ EPOKI.. EPOKI SERCA.. weszliśmy od dzisiaj w przestrzeń wiedzy MĄDROŚCI SERCA!

Nie tylko początek naszej NOWEJ EPOKI LUDZKOŚCI, ale również początek NOWEGO ROKU GALAKTYCZNEGO!

Nasze NOWE ZIARNO ŻYCIA właśnie przebiło się po raz PIERWSZY w istnieniu Ziemi przez ciemną, twardą i ciężką materię III Wymiaru.
O świcie otrzyma NOWĄ WIEDZĘ przekazaną nam przez bio fotony wschodzącego SŁOŃCA .

Kolejne 7 dni do północy 21 marca to nasza konfrontacja z nowymi poziomami wiedzy naszych 7 czakr.

22 marca jest dniem wyjątkowym dla WSZYSTKICH LUDZI , którzy osiągnęli poziom wibracji osobistej umożliwiający im otworzenie dostępu do depozytu wiedzy w górnym ( nad głową) i dolnym dysku ( pod stopami), to jest depozyt wiedzy i LUDZKICH możliwości paranormalnych w warunkach fizycznych.

Unikalność lewitacji i wszystkich tele... oraz materializacji i dematerializacji , to jest osiąganie władzy nad materia i wszystkimi żywiołami .. pokonywanie przyciągania Ziemskiego i naszego czasu .. to jest odwieczne marzenie LUDZKOŚCI.

Ponieważ od dzisiaj aktywne są już NOWE MATRYCE INFORMACYJNE DLA WSZYSTKICH 12 POZIOMÓW IV WYMIARU dostęp do depozytu ich wiedzy ZALEŻNY JEST TYLKO od osobistej wibracji każdego z nas.

To co było naukami Mistrzów III Wymiaru straci aktualność, NOWA WIEDZA.. to tak naprawdę NASZA DAWNA WIEDZA ODKRYWANA NA NOWO... bardzo wielu z nas niesie ją w sobie, wystarczy otworzyć do niej dostęp.

Oczywiście pojawią się zupełnie nowi nauczyciele duchowi.. odkrywający już nie sekrety ezoteryki ,a MISTYKI.... w jej przestrzeni WSZYSTKO dokonujemy SIŁĄ MYŚLI.
Trzeba będzie uwierzyć w siebie, w swoją moc, intuicję ,nauczyć się odbierać informacje odbierane 5 zmysłami i odczytywać je we własnym wnętrzu.

Ja nigdy nie korzystałam z żadnych pomocy materialnych , wahadeł czy innych gadżetów... zawsze znajdowałam miejsce i czas mojej pracy z energiami intuicyjnie.

Nigdy nie miałam żadnego opiekuna, który szeptał mi do ucha, co gdzie i kiedy mam zrobić....
Wszystkie decyzje musiałam podejmować sama... nie zawsze były idealne... uczyłam się ufać sobie na własnych błędach.. uczę się nadal, mam coraz większe zaufanie do swoich odczytów .. zarówno fizycznych jak i energetycznych.

Odległość ni ograniczenia materialne, brak znajomości języków obcych, nie były i nie są dla mnie żadną przeszkodą w realizacji mojego planu przed urodzeniowego.

Podstawą osiągania pewności siebie jest niezmiernie subtelne odczuwanie zharmonizowania się energii wewnętrznej z energią zewnętrzną... to się czuje jako moment wewnętrznej ciszy, wręcz rozpłynięcia .. i błogości... zjednoczenia się z sytuacją i miejscem.. taki punkt "0".... tego trzeba się nauczyć, trzeba osiągać taki stan w trakcie dokonywania wyborów.... Wówczas ma się pewność.. ŻE TO .. JEST TO...
Do osiągania i utrzymywania takich odczuć w sobie dążymy .. wówczas nie są nam potrzebne żadne potwierdzenia zewnętrzne.... po prostu WIEMY.... stajemy się osobami WIEDZĄCYMI

Taka wiedza opiera się na .na zjednoczeniu wiedzy 5 zmysłów w JEDNIE.

W tym wyjątkowym dniu .. życzę WSZYSTKIM jak najszybszego osiągnięcia TEGO STANU.

Warto..... <3

Kiara.


Zapisane
Strony: [1]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

polskierpgbywariat chopin muzycznekoloseum worldofdemons divum