Strony: 1 [2]

SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.

  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #15 : Kwiecieñ 29, 2015, 10:17:35 »

?YCIE WYSZ?O Z MORZA….. <3

Najwspanialsze metody leczenia, cud terapie i suplementy nie przynios? oczekiwanych rezultatów dopóki nie przywrócimy podstawy pierwotnej równowagi biochemicznej w naszych organizmach i otaczaj?cym nas ?rodowisku.

Zatem marzenia o podnoszeniu wibracji w ciele fizycznym/ naszym poje?dzie ,trzeba zacz?? realizowa? od podstaw… czyli przywrócenia mu pierwotnych parametrów ?ycia.

Bowiem WSZYSTKIE zdeponowane w nim mo?liwo?ci s? mo?liwe do uruchomienia TYLKO WÓWCZAS GDY SPRAWNO?? CIA?A JEST W 100%.

Wówczas uruchomi si? nasza ANTENA DNA i da sygna? zdeponowanym mo?liwo?ci? duchowym i fizycznym.

Warto o tym fakcie wiedzie? i pami?ta?, bowiem my?le? mo?na wiele… pisa? i mówi? równie?…. ,a dzia?anie na nie oczyszczonym i nie uregulowanym planie nie przynosi oczekiwanych rezultatów.

Podstaw? jest oczyszczanie organizmu i wprowadzenie w nim harmonii do tego niezb?dne jest kilka elementów;

SÓL KOPALNIANA , S?O?CE ,WODA I CHLOROFILE …

Reszta powinna by? dopasowana do indywidualno?ci cz?owieka.


Kiara.
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #16 : Czerwiec 27, 2015, 13:39:22 »

O soli bardziej profesjonalnie...

Stwierdzono, ?e w chlorku sodu, zwyk?ej soli kuchennej, jony sodu i chloru u?o?one s? naprzemian jak na rysunku.


 U¶miech U¶miech U¶miech  szachownica



Co stanowi o tym, ?e kryszta?y chlorku sodu rosn? w kszta?cie prostok?tnym i ?ciany w nich s? nawzajem prostopad?e? Krystalografowie zastanawiali si? nad tym przez wiele lat. Dopiero w dwudziestym wieku zastosowanie promieni rentgenowskich umo?liwi?o zbadanie jak atomy, jony i cz?steczki uk?adaj? si? w kryszta?ach w trakcie ich wzrostu, dlaczego wykazuj? ?upliwo?? i wiele innych w?a?ciwo?ci. Promienie rentgenowskie nie rzucaj? cieni atomów jak to jest na zdj?ciach rentgenowskich ko?ci cz?owieka. Atomy s? zbyt ma?e. Promienie rentgenowskie s? rozpraszane przez atomy i przez badanie kierunków w jakich s? te promienie ugi?te, krystalografowie poznaj? jak s? zbudowane kryszta?y.

Stwierdzono, ?e w chlorku sodu, zwyk?ej soli kuchennej, jony sodu i chloru u?o?one s? naprzemian jak na rysunku.




http://www.iucr.org/education/pamphlets/20/full-text-polish
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 27, 2015, 13:41:59 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #17 : Wrzesieñ 24, 2016, 11:10:56 »



Znam temat doskonale , pisze o nim od dawna, pozostawiam tylko konkretne informacje ,przepraszam , komentarze pe?ne jadu i nienawi?ci mnie nie interesuj?.
Nie lubi? cenzury ale niestety czasami jest niezb?dna....

Kiara.


Najwi?ksza Tajemnica Na Ziemi

autor: baca (wt., 2014-09-02 17:02)
Kategorie:

    woda morskas?ona wodarolnictwo Medycyna

internet

Pod latarni? najciemniej i chyba dlatego tak ma?o wiemy o czym? czego na ziemi jest… najwi?cej. Tak to ju? zreszt? jest ?e im wi?ksza tajemnica, tym ?atwiej jest j? ukry?. A czy mo?e by? co? wi?kszego ni? zajmuj?cy ¾ powierzchni Ziemi wszechocean? Hm?

 

Przed ca?? spragnion? informacji ludzko?ci? ukryto nieprzebrane ilo?ci wiedzy na temat wody. O wspania?ych w?a?ciwo?ciach najbardziej tajemniczej substancji na Ziemi, jak? jest woda, pisa?em ju? zreszt? kiedy? tutaj: http://innemedium.pl/wiadomosc/magia-zastosowania-praktyczne

 

Ale dzi? poznamy jeszcze wspanialsze w?a?ciwo?ci tej tajemniczej substancji, a konkretnie zajmiemy si? wod? morsk?, inaczej s?on?, albowiem jej cechy w porównaniu z wod? s?odk?, s? jeszcze bardziej cudowne i dobroczynne dla cz?owieka, co zakrawa ju? niemal o cuda lub zjawiska nadprzyrodzone co najmniej. Z najniezwyklejszych cech wody morskiej bacologii znane s? trzy – wr?cz nieziemskie, czyli takie o których niemal nikt wcze?niej nie s?ysza?.

 

Jej na pozór cudowne w?a?ciwo?ci oczywi?cie zostan? szczegó?owo omówione, bo czego jak czego ale ?adnych cudów w przyrodzie nie ma. Jest tylko co najwy?ej niewiedza. I ta niewiedza w?a?nie na temat morskiej wody nie bierze si? z braku naukowców lub ch?ci do badania wody ale oczywi?cie z ich nadmiaru.

 

Tak jak bowiem nadmiar bezwarto?ciowych przepisów powoduje nadmiar bezwarto?ciowych ludzi czyli przest?pców, lub nadmiar obór czyli obozów koncentracyjnych dla krów jest przyczyn? ?mieciowego jedzenia, tak te? i nadmiar naukowców powoduje zjawisko ?mieciowej nauki, która jest obecnie po prostu powszechna. Przez niepotrzebny bowiem nadmiar tych wszystkich dyplomowanych palantów, spada bardzo jako?? we wszystkich dziedzinach nauki które badaj? i cz?sto dochodzi do sytuacji, ?e zamiast prawdziwego wo?owego steku z prawdziwej wo?owej Mu?ki, która za ?ycia dzieli?a si? z nami mlekiem, dostajemy do przetrawienia zupe?nie bezimienny kawa?ek zmielonej z kopytami krowy albo co gorsza ?ylastego byka.

 

Ten nadmiar naukowców bierze si? st?d, ?e koczownicy u koryta, tylko po to, aby maksymalnie udebilni? ludzko??, radykalnie obni?yli poziom nauczania do ?enuj?cego levelu na prze?omie ostatniego stulecia, czyli odk?d po?o?yli swoje chciwe ?apy na Banku Rezerw Federalnych, i w efekcie kto? kto sto lat temu mia?by szans? wy??cznie  na karier? pasterza przy lokalnym folwarku, dzi? bez najmniejszego trudu zostaje „?wiatowej s?awy”… profesorem.
Ale to i tak jest niewa?ne, bo oto przed nami:

 

Pierwsza zadziwiaj?ca w?a?ciwo?? wody morskiej.

Pierwsz? niesamowit? rzecz? do jakiej jest zdolna woda morska to fakt, ?e jest ona bez ?adnych procesów technologicznych… idealnym nawozem. Wystarczy wsi??? do kabiny, zatankowa? beczkowóz no i la?. Jakie? 3 tony na hektar. Na dzie? dzisiejszy by? mo?e z 10 % ludzi ma o tym jakiekolwiek poj?cie.

Dlaczego?

Poniewa?  ?wiatowa mafia trzyma ?ap? nie tylko na produkcji pieni?dzy i d?ugów, ale równie? na przemy?le chemicznym, a ten z kolei zaraz po broni i amunicji zajmuje si? innym wyka?czaniem ludzko?ci – truciem jej przy pomocy nawozów sztucznych.

Te bowiem nawozy nie s? ?adnym nawozem w rzeczywisto?ci. To tylko i wy??cznie odpad po produkcji amunicji, którego ca?e góry pozosta?y koncernom chemicznym po II Wojnie ?wiatowej z hitlerowskim IG Farben Rothschilda i dzisiejszym BAYEREM i BASF-em na czele stawki.

Prawdziwy nawóz powinien zawiera? minimum 16 minera?ów niezb?dnych ro?linom do prawid?owego wzrostu. Tak zwane nawozy sztuczne zawieraj? jedynie trzy – potas, azot i co? tam jeszcze. Nie ma w nich najwa?niejszego – magnezu.

I st?d epidemia chronicznego zm?czenia i st?d epidemia oty?o?ci – ci biedni og?upiali ludzie ?r? te p?dzone odpadami przemys?u zbrojeniowego p?ody no i…?

I za ?adn? choler? nie mog? si? naje??. Ot co. Brzuchy maj? pe?ne martwej, zatrutej ?ywno?ci, w jelitach chemiczne szambo przypominaj?ce ?el do czyszczenia toalet, a sk?adników rzeczywi?cie potrzebnych im do trawienia (enzymy) i procesów ?yciowych (minera?y) tam nie ma w ogóle. No wi?c jedz? jeszcze wi?cej tej martwej ?ywno?ci i…?

I kó?ko si? zamyka. Mato?y puchn?. Paranoja. Puchn? z przejedzenia a s? de facto… umieraj?cy z g?odu. Ich organizmy same si? zjadaj? i pojawia si? np. cukrzyca, kiedy chc? t? beznadziejn? sytuacj? „nadrobi?” jeszcze hurtowo jakimi?  chemicznymi batonami, w których jest jaka? lakiero-bejca zamiast czekolady.

W odró?nieniu od nawozów sztucznych woda morska jest natomiast nawozem prawdziwym.

Nawozem rzecz jasna w stu procentach… naturalnym. Darmowym i w niezmierzonej ilo?ci! Nawozem o tak fenomenalnych w?a?ciwo?ciach, ?e ju? teraz, ot tak, z dnia na dzie?, mog?yby… rozwi?za? kl?sk? g?odu. Na ca?ym, szerokim ?wiecie.

 

Dlaczego?

Bo dzi?ki tym w?a?ciwo?ciom nawozy z wody morskiej zwi?kszaj? plony o jakie? 200 procent. Za darmo. Wystarczy tylko wyla? 3 tony morskiej wody na hektar aby si? cieszy? dwa razy wi?kszymi owocami, o wspania?ym oryginalnym smaku, z ro?lin które… uwaga… zdrowiej?. Ro?lin i drzew podlewanych wod? morsk? nie ruszaj? ple?nie, zarazy, szkodniki. Odpada wi?c problem oprysków, czyli kolejny cios dla chemicznej ?ydomasonerii!

 

Pytania za sto punktów: Dlaczego ?aden rolnik o tym nie wie? Dlaczego ?adna rolnicza szko?a tego nie naucza? Dlaczego ?aden profesor od gnoju tego nie wyk?ada nigdzie? Dlaczego karmi si? ludzko??… nawozami sztucznymi lub co najwy?ej odchodami czyli w?a?nie gnojem… wciskaj?c propagandowy mit, ?e jedzenie gnoju to zjawisko „bio” albo „naturalne”?

 

No chwileczk? ku*wa… jedzenie zwierz?cych odchodów nie jest… naturalne! Dawanie do zjedzenia zwierz?tom suszonych odchodów ludzkich te? nie jest, ale to si? w?a?nie w krajach koczowniczych nieustannie robi – to bardzo niesmaczne ale to niestety udokumentowany fakt. Oprócz odchodów ludzkich krowy trzymane w oborach dostaj?, tony zmutowanych genetycznie ro?lin z kukurydz? na czele, których nigdy by nie wzi??y do mordy jako ?e przecie? to krowy a nie jakie? w dup? szpaki i kukurydz? si? nie ?ywi?, dostaj? te? do przetrawienia zmielone martwe zwierz?ta (!!!) pozbierane z poboczy dróg oraz z uboju w „schroniskach” oraz ju? chyba na deser ponad 80 antybiotyków ?eby si? po takiej diecie z marszu nie posra?y. Tak wi?c standardowy kotlet z McDonalda pochodz?cy z takiej w?a?nie ?mieciowej krowy, ma tyle w sobie chemii farmaceutycznej, ?e jest w stanie niemal od r?ki wyleczy? rze??czk? o czym ma?o kto wie z konsumentów.

 

Ale niewa?ne, wró?my do dobroczynnych dla zdrowia w?a?ciwo?ci wody morskiej jako nawozu. Morska sól oprócz chloru i sodu zawiera ponad 80 cennych pierwiastków (siark?, mied?, fluor, tytan, stront, mangan…), z czego a? 21 (magnez, potas, wap?, cynk, ?elazo, krzem, fosfor, jod…) jest zwyczajnie niezb?dnych do ?ycia!

Budowa natomiast oraz sam sk?ad kryszta?ków soli morskiej s? tak bardzo skomplikowane, ?e nie sposób jest odtworzenie ich w warunkach laboratoryjnych. I w?a?nie te pierwiastki s? pobierane prosto z nawo?onej wod? s?on? gleby. Te pierwiastki s? na poziomie pó?niej atomowym wbudowane w ro?lin? i nie da si? tego procesu zast?pi? na przyk?ad dodawaniem soli lub jakich? przypraw do przyrz?dzanych potraw w kuchni. Takie dodawanie daje tylko smak a nie warto?ci od?ywcze.
( nie zgadzam si? z tym twierdzeniem..... Kiara)

 

S? dowody i teraz je przytocz?. Po przej?ciu tsunami w Indonezji w 2004 roku, pó?niej kiedy wody opad?y zaobserwowano niezwyk?y wzrost p?odno?ci gleby na zalanych morzem terenach. Zalane pola da?y oko?o dwa razy wi?ksze plony ni? przed tsunami. T? w?a?ciwo?? znano zreszt? równie? w staro?ytno?ci. Przecie? wszyscy wiemy, ?e z upraw? ziemi rolnicy w staro?ytnym Egipcie czekali na… wylew Nilu, prawda?

 

Jak Nil nie wyla?… by?a kl?ska g?odu!

 

Woda morska jest znacznie bogatsza ni? woda rzeczna, bo zawiera WSZYSTKIE pierwiastki dost?pne na Ziemi. Ponadto glebie najbardziej w?a?nie s? potrzebne te, które s? z niej wyp?ukane. I w?a?nie te przez tysi?clecia wyp?ukane i sp?awione rzekami – czekaj? spokojnie w oceanie. S? tak wspaniale tam skomponowane, ?e wystarczy je po prostu wsi??? i wyla?. Za darmo! Woda morska jest tak bogata w mikroelementy, ?e w?a?nie zwierz?ta morskie bij? rekordy d?ugowieczno?ci a takie na przyk?ad rekiny w ogóle nie choruj?. Na nic a zw?aszcza na raka.

 

Dlaczego?

Poniewa? sól jest ?miertelnym wrogiem raka! A woda morska to nie jaka? tam sól tylko bukiet najwspanialszych soli – kiedy ten bukiet zajmie si? rakiem „grupowo” – rak znika jak r?k? odj??. By? przed wojn? lekarz francuski, (do którego jeszcze powrócimy), który z nudów ?apa? bezdomne, chore psy i robi? im jak to lekarz… zastrzyki. Zastrzyki z wody morskiej.

 

Efekty?

Wszystkie zwierz?ta, nawet te z rakiem, chore na dos?ownie wszystko… zosta?y uleczone. Ze wszystkiego! Mafia medyczna oczywi?cie skaza?a tego lekarza na przemilczenie.  Wró?my zatem do nawozów.

 

Woda morska to nie jest tylko jaka? tam s?ona woda. Gdyby?my tak wzi?li troch? ochoty i posolili wod? z kranu sol? z kuchni do st??enia podobnego w oceanie (3%) i podlali kwiatka – to kwiatek padnie nam jak mucha pod naciskiem packi. Zrobi faceplanta o parapet i ju? si? nigdy nie podniesie. Kobita drze szaty, troch? mord?, czasami pochlipie. ?a?oba.

 

Gdyby?my do podlania kwiatka u?yli tymczasem wody morskiej – kwiatek rozpieprzy doniczk? z rado?ci i uro?nie nam pod sufit. Sk?d ta ró?nica si? bierze?

 

Po pierwsze sól czyli chlorek sodu. W soli kuchennej jest go 99,9 procent a reszta to „antyzbrylacze” jakie?. Ta sól to po prostu bia?a ?mier?, nic wi?cej. Tylko serwowana dla Polaków sól drogowa jest od niej gorsza! Dlatego kwiatek pad? kiedy jej posmakowa?.

 

W soli kamiennej, na przyk?ad z Wieliczki, tego chlorku sodu jest tylko 97 procent a reszta to minera?y i „zanieczyszczenia”. I w?a?nie te zanieczyszczenia s? tym co jest… najzdrowsze. Mafia chemiczna oczywi?cie ?yczliwie nam usuwa je z soli kamiennej po to… aby potem je sprzeda? osobno… na przyk?ad jako magnez czyli „suplement” za minimum 5 Euro/pude?ko.

 

Innymi s?owy biada tym, którzy kupuj? „sól kamienn?” w której jest wi?cej jak 97 procent chlorku sodu – bo przep?acaj? za co? co jest identyczne z sol? kuchenn?. Za co? co jest ?mierteln? trucizn?. W wodzie morskiej chlorku sodu jest tylko uwaga, 90 procent, prosz? pa?stwa. To oznacza, ?e a? 10 procent tej wody to bezcenne dla nas pierwiastki. Tak bogatej soli i takiego bukietu ?yciodajnych mineralnych pierwiastków jak pochodz?ce z wody morskiej nie ma nigdzie na ?wiecie.

 

I W?A?NIE TE 10 % „ZANIECZYSZCZE?” STANOWI TAJEMNIC? WODY MORSKIEJ JAKO NAWOZU

Tam jest WSZYSTKO i one, te pierwiastki powoduj?, ?e u ro?lin zanikaj? wszystkie choroby, znikaj? szkodniki a plony s? niewyobra?alne!

 

Ci którzy znaj? sekret, na przyk?ad francuscy rolnicy z Normandii, nie pieprz? si? z nudów w wydeptywanie kr?gów w zbo?u ?eby jako? doczeka? do?ynek. O nie. Oni nawo?? swoje pola wod? morsk?, sam Golfsztrom te? notabene ci?gle to robi nawiewaj?c s?on? mgie?k? znad oceanu na pola i w efekcie ci sprytni ludzie maj? niebywa?e plony! ?rednio trzy razy w roku!

 

Pami?tajmy te?, ?e te bezcenne pierwiastki nie s? wsypywane jako granulat w gleb?, jak to ma miejsce w przypadku nawozów sztucznych, tylko one wsi?kaj? w formie p?ynu, a potem s? systemem korzeni po prostu wbudowywane na poziomie atomowym w same p?ody. To nie wszystko. Zwierz?ta karmione tak? pasz?… nie choruj? po prostu. S? wi?ksze, s? zdrowsze. Krowy maj? smak krowy a nie penicyliny wyci?gni?tej z szamba. Steki z normandzkiej krowy s? dwa razy dro?sze i jak diamenty na gie?dzie w Amsterdamie posiadaj? certyfikaty… autentyczno?ci. Ta krowa smakuje jak ciel?, a tamtejsze ciele jak miód Smile

 

A wy jak my?licie jak by si? ludzie zachowali na takiej diecie w stu procentach naturalnej?

Dobrze my?licie

I w?a?nie dlatego nie naucza tego ?aden profesor od gnoju na ?adnym gnojowisku czyli wspó?czesnym rolniczym uniwersytecie.

On nigdy nikomu nie powie, ?e nawet CELOWO, eksperymentalnie, zara?one grzybem chorobotwórczym drzewka owocowe po zastosowaniu wody morskiej ZDROWIEJ? I TO NA ZAWSZE nie wymagaj?c ju? nigdy absolutnie ?adnych OPRYSKÓW!!!

 

Dlaczego?

Woda morska po prostu resetuje DNA ro?lin do poziomu oryginalnego – tego sprzed nawozów sztucznych, sprzed modyfikacji DNA, sprzed innych dzia?a? „hodowlanych”, czyli sztucznie wywo?anej degeneracji ka?dego „hodowanego” gatunku.

 

Notabene jest jeszcze jeden ma?o znany sposób na udany reset ro?lin do stanu pierwotnego, który jest przed ludzko?ci? trzymany w sekrecie. Otó? aby tego dokona? wystarczy zabra? nasiona na pewien czas w kosmos. Promieniowanie kosmiczne równie? resetuje program DNA i nastawia go na maksymaln?, pocz?tkow? wydajno??. Owoce po spacerku kosmicznym s? po prostu dwa razy wi?ksze ni? te uzyskiwane drog? szklarni lub szklarni plus nawozów sztucznych. Gruszki po wycieczce w kosmos lub wodzie morskiej wygl?daj? jak ma?e melony a g?upia kukurydza wyrasta na 3-4 metry.

 

Ale tego si? nie mówi, tego si? nie wyk?ada. Mamy chorowa? ?re? si? do dost?p do toksycznego koryta no i to generalnie wszystko w temacie nawozów co zadecydowa?a ?ydomasoneria. Jej koniec b?dzie straszny… ale niewa?ne bo przed nami:

 

Druga zadziwiaj?ca w?a?ciwo?? wody morskiej.

Ta niezwykle niezwyk?a cecha wody morskiej to fakt, ?e jest w 98 procentach identyczna z… krwi? ludzk?! O tej w?a?ciwo?ci morskiej wody wie jeszcze mniej osób – jakie? 5 procent zaledwie. Jedyna istotna ró?nica mi?dzy krwi? a wod? morsk? jest taka, ?e w wodzie morskiej jest magnez a we krwi ludzkiej ?elazo. Ca?a za? reszta si? pokrywa idealnie.

 

Co to oznacza?

Ano nie mniej nie wi?cej tylko to, ?e woda morska po rozcie?czeniu do stanu takiego samego jak krew mo?e by? u?ywana do… transfuzji! Mo?e by? równie? u?ywana do leczenia – od zaraz, natychmiast! To nie jest wi?c jaka? tam woda morska, tylko ?yciodajne, bezcenne i oczywi?cie darmowe, pe?nowarto?ciowe osocze!

 

Ju? wiemy ?e zastrzyki z morskiej wody niszcz? nawet raka, prawda? To nie wszystko. Woda ta jest sterylna, gotowa do u?ycia. Jest to ta woda morska znajduj?ca si? oko?o 50 km od brzegu na g??boko?ci 30-50 metrów, czyli w krainie alg i wodorostów.

 
 Witamin z grupy B bodaj?e, bez nich  si?… nie trawi. No i padaj? weganie g?ównie na anemi? i aby nie pa?? ?r? w?a?nie algi i wodorosty, bo tam jest to co potrzeba dla wegan, czego nie mog? znale?? w mi?sie.

 

I równie? dlatego (witaminy grupy Dirol woda morska pobrana z ch?odnych g??boko?ci w pobli?u wodorostów jest wprost idealna jako p?yn do transfuzji. Odpadaj? problemy z grupami krwi. Odpadaj? problemy z ?ó?taczk?, hiv i bukietem innych bezp?atnych patogenów obecnych w stacjach krwiodawstwa. Woda morska nie do?? ?e jest idealnie czysta to zabija choroby w ju? chorej krwi, z bia?aczk? w??cznie!

 

Tam jest du?o soli pami?tamy, prawda? To ta sól, no i rzecz jasna promienie S?o?ca, tak sterylizuje wod? morsk? i sprawiaj?, ?e woda morska to naturalna, idealna, SÓL FIZJOLOGICZNA. Sól bogata ponadto we WSZYSTKIE ziemskie pierwiastki, z atomowym z?otem w??cznie.

 

 w 1897 roku francuski lekarz Rene Quinton, odkry? ?e woda morska jest w 98 procentach identyczna jak krew. On pierwszy zwróci? uwag?, ?e wody oceanicznej nie wolno traktowa? jak wody z sol? ale jako osocze. Kolejnym odkryciem jakie ten geniusz dokona? by?o te, ?e komórki krwi z dodatkiem wody morskiej maj? zdolno?? regeneracji. Uzasadni? to tym, ?e wszystkie ziemskie minera?y nieska?one, koncentruj? si? w wodach oceanu gdzie s? gotowe do zastosowania. To dlatego ma??e ?yj? po 400 lat a ?ó?wie lub walenie po 200. Dwa razy d?u?ej ni? zwierz?ta l?dowe!

 

To w?a?nie on robi? zastrzyki z wody morskiej bezpa?skim psom i uda?o mu si? wyleczy? wszystkie i to ze wszystkich chorób i dolegliwo?ci! Quinton wiedzia? doskonale o tym, ?e odkry? co? rzeczywi?cie rewolucyjnego na polu medycyny i niezw?ocznie za?o?y? bezp?atne kliniki na terenie ca?ej Francji, gdzie natychmiast za darmo zacz?? leczy? dzieci z biegunki, gru?licy i cholery.

 

Odkry?, ?e zastrzyki z wody morskiej uruchamiaj? w organizmie cz?owieka proces polegaj?cy na samoleczeniu. BAJECZNIE TANI, PAMI?TAJMY – NIEMAL DARMOWY PO PROSTU! Odkry? technik? na podobny jak w przypadku nasion restart ludzkiego organizmu polegaj?cy na rozpocz?ciu samooczyszczania krwi. A ?e krew dociera do ka?dego zakamarka organizmu… wiadomo – pomaga leczy? wszystko i wsz?dzie!

 

Jego do?wiadczenia na polu transfuzji notabene bardzo szeroko by?y wykorzystywane w okresie II Wojny ?wiatowej kiedy na ka?dym froncie by?y ostre niedobory krwi do transfuzji. Niemcy na szerok? skal? zast?powali krew oczyszczon? wod? morsk?.

 

Wystarczy tylko si? zastanowi? i uzmys?owi? ile obecnie jest pieprzenia z krwi? do przetaczania, ró?ne grupy krwi, wirusy, HIV, bla, bla, zapalenie w?troby i porówna? to do materia?u najczystszego i z najlepsz? mo?liw? jako?ciowo zawarto?ci? osocza, to wida? ?e wspó?czesna medycyna jest chora, nigdy nie dopu?ci wody morskiej do leczenia.

 

Sam Quinton zmar? w 1925 roku. Francuski rz?d, który pocz?tkowo dobrze traktowa? jego terapi?, potem po wojnie dosta? si? jak reszta Europy pod wp?yw ameryka?skiej masoneri rz?dz?cej ?wiatowym przemys?em chorobowym i farmaceutycznym i nie tylko ?e nie dopu?ci? terapii poza Francj? ale i we Francji przeforsowa? zakaz tego „podejrzanego procederu”. „Procederu”, który jeszcze w czasie wojny uratowa? tysi?ce i setki tysi?cy ?o?nierzy od ?mierci z wykrwawienia!!!

 


Obecnie na przekór  masonom dzia?a w?oski onkolog Tullio Simoncini – w?a?ciwie to ju? „by?y onkolog”  poniewa? z powodzeniem leczy raka z pomoc? zastrzyków wody morskiej. Oprócz raka woda ta podawana do?ylnie niszczy wszelkie, grzyby, paso?yty, wirusy i mnóstwo innych czynników chorobotwórczych nie znosz?cych „bia?ej ?mierci” czyli zwyk?ej morskiej soli. A pami?tajmy, ?e w wodzie morskiej nie ma jednej soli, tam jest bukiet soli a wi?c atak na chorob? jest… grupowy.

 

Oczywi?cie bez nadziei na jakie? efekty uboczne. Dlaczego wi?c nie stosuje si? terapii dra Quintona obecnie? Po pierwsze, kasa . Przecie? ci najbogatsi na Ziemi chodz? w podartych skarpetkach."

 
http://innemedium.pl/wiadomosc/najwieksza-tajemnica-ziemi
 

 

Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #18 : Maj 19, 2017, 11:41:33 »

Wodna terapia najlepszym lekarstwem!

Ostatnie uaktualnienie 7 Marca 2015




Polskie media niemal nic na ten temat nie mówi? - przynajmniej ja nic nie znalaz?em, ale w j?zyku angielskim jest na ten temat mnóstwo informacji.

Dopiero kilka tygodni temu pozna?em niezwyk?? terapi?, terapi? wodn?, która pomaga w niesamowicie tani i prosty sposób odzyska? ?wietne zdrowie a nawet wyleczy? z raka, cukrzycy, wysokiego ci?nienia i wielu, wielu innych problemów zdrowotnych.

Polega ona na uzupe?nianiu wody oraz soli w naszym organizmie.

"Nie jeste? chory, jeste? spragniony. Nie lecz pragnienia lekami!" - Dr. F. Batmanghelidj

Problem polega na tym, ?e nasz organizm pokazuje nam  zbyt pó?no nasze braki w wodzie, objawiaj?ce si? pragnieniem.

Jeste?my w 70% wod? od której jeste?my bardzo zale?ni i jej niedobór m?ci si? na funkcjonowaniu naszego cia?a. Zbyt d?ugie okresy niezauwa?anego  przez nas odwodnienia powoduje powstawanie wielu chorób, z rakiem w??cznie. Dlatego brak wody nas w szybki sposób zabija.

Dr. Batmanghelidj odkry?, ?e ludzie mieszkaj?cy na wybrze?ach morskich z regu?y nie choruj? na raka i cukrzyc? oraz ogólnie ciesz? si? wspania?ym zdrowiem. Przyczyn? jest cz?ste p?ywanie w s?onej wodzie, wysoka wilgotno?? wraz z sol? w powietrzu i to powoduje nabieranie przez cia?o s?onej wody.

Linki do dwóch witryn w j?zyku angielskim na ten temat.

    http://www.watercure2.org/
    http://www.watercure.com/index.html

Masowe stosowanie kroplówek w szpitalach w pe?ni to potwierdza.

Najciekawsze jest to, ?e metod? t? rozpowszechnia kilku lekarzy - emerytów, bezp?atnie, bez sprzedawania czegokolwiek. Pocz?tkowo owa terapia wydawa?a si? zbyt fantastyczna, aby by?a prawd?, ale po wys?aniu linków do kilku znajomych osób otrzyma?em maile z potwierdzeniem, ?e to dzia?a. Zacz??em sprawdza? na Internecie wszelkie za i przeciw i ilo?? ludzi wyleczonych z raka czy innych chorób oszo?omi?a mnie.

Zacz??em to stosowa? sam i od kilku dni widz? niezwyk?e wyniki, mnóstwo energii i zaczynam stosowa? to coraz bardziej rygorystycznie.
Jak to si? stosuje?

Kiedy si? obudzisz, natychmiast na pusty ?o??dek wypij jedn? szklank? wody w pó? gramem soli... morskiej lub innej naturalnej soli, jak z Wieliczki, aczkolwiek zalecana jest sól morska, bez jakichkolwiek dodatków w postaci jodyny czy innych dodatków chemicznych. Sól nie powinna by? chemicznie oczyszczana. Najlepsza sól na ?wiecie to sól z Himalajów. Dodatkowy jej walor - jedzenie zu?yciem tej soli jest niezwykle smaczne!

Je?eli u?yjesz tej soli przez kilka dni - do innej soli ju? nie powrócisz.

Po pó? godzinie jesz ?niadanie i 2 godziny po ?niadaniu pijesz pó? litra wody - 2 szklanki z 0.7 grama soli na 0.5 l wody.

To poprawia znacznie trawienie. Potem na godzin? lub dwie przez obiadem po raz drugi - 0.5 l wody z 0.7 grama soli morskiej.

Po obiedzie 2 godziny tak?e 0.5 l wody z 0.5 g soli.

Kolacja powinna by? lekka a tu? przed snem tak?e trzeba wypi? 0.5 l wody z odrobin? soli.

Po tygodniu podwójnie zwi?kszamy dawk? soli do 1.5 grama na pó? litra wody.

Praktycznie po kilku tygodniach terapii z 1.5 grama soli na 500 ml wody mo?emy powróci? do 0.7 grama i tak stosowa? to na stale.

Troch? cytryny, zw?aszcza w pierwszej szklance z rana ma tak?e dramatyczny efekt zmiany czynnika ph naszego organizmu, co bardzo wzmacnia nas system metaboliczny.

Lekarze z cytowanych witryn twierdz?, ?e owa terapia wyleczy?a wiele tysi?cy ludzi z zaawansowanego raka, cukrzycy, reumatyzmu i wielu innych schorze?.

Wiele informacji na temat rezultatów tej terapii jest dost?pne w j?zyku angielskim i jest mnóstwo pozytywnych odg?osów.
Woda - jak? wod? mo?na pi? bezpiecznie?

Woda wprost z kranu, bez przegotowania jest bardzo niebezpieczna. Mo?e zawiera? wiele zanieczyszcze?, bakterii, i mo?e ona znacznie pogorszy? stan zdrowia. Przegotowana jest bezpieczna i osady na czajnikach ukazuj? nam, co nie dosta?o si? do naszego organizmu w wyniku jej przegotowania. Najlepsza woda to woda oczyszczona za pomoc? specjalnych filtrów.

Najlepsze filtry to filtry tzw. odwróconej osmozy, które skutecznie odfiltruj? chlor oraz fluor.

Jest zrozumia?e, ?e pij?c wi?ksze ilo?ci wody - je?eli woda nie jest czysta - znacznie zwi?kszasz ilo?? zanieczyszcze? absorbowanych przez twoje cia?o.

Mo?na kupowa? wod? w butelkach, ale... jest ona w butelkach z plastiku, jest droga i nie jest a? tak dobra, jak nam mówi? reklamy.

Musisz wi?c zrobi? nieco poszukiwa?, aby znale?? dobr? zdrow? wod?, je?eli chcesz j? kupi?.

Woda z jakichkolwiek wodnych zbiorników, jak rzek czy jezior jest powa?nie zanieczyszczona chemikaliami z chemtrails.

Oczywi?cie niemal wszyscy lekarze zaczn? wy?miewa? ow? metod? a przyczyny s? oczywiste. Farmacja na tym straci miliony dolarów czy z?otych. Nast?puje tak?e celowe ludobójstwo Chrze?cijan - nazywane redukcj? populacji i chemtrails, trucizny w wodzie, w po?ywieniu, zatrute rt?ci? szczepionki s?  narz?dziami w tym haniebnym procederze.

Masz jakiekolwiek bóle, pij czyst? wod?, najlepiej z sol? himalajsk? lub zdrow? sol? z Wieliczki. Zacznij kuracj? od dzisiaj i sprawdzaj rezultaty. Ja mam pierwszy raz od wielu lat niezwyk?? energi? i bardzo zdrow? cer? na ciele, któr? wielu znajomych natychmiast zauwa?a.

Znam kilka osób, które pij? cz?sto czyst? wod? i osoby te tak?e posiadaj? pi?kn? skór? i wygl?daj? na znacznie m?odsze osoby.

I jeszcze jedna uwaga. Podczas nag?ego zwi?kszenia ilo?ci u?ywania wody mog?, ale nie musz? nast?pi? pewne nieprzyjemne i chwilowe problemy. W takim przypadku nale?y natychmiast zmniejszy? ilo?ci wypijanej wody i je?eli symptomy  przemin?, nale?y powróci? do normalnych zdrowych porcji wypijanej wody.

Przyczyn? pewnych zaburze? mo?e by? zbyt szybkie oczyszczanie organizmu z wielu trucizn oraz bakterii.
Sól - przecie? szkodzi na ci?nienie!

Nie jest to prawd?. Dlatego zabroniono spo?ywania w?dzonych w?dlin, poniewa? s? one... s?one i dlatego s? zdrowe. Zwró?my uwag? na to, ?e dawniej nie by?o lodówek i zamra?arek, jedzono wszystko ?wie?e lub w?dzone, czyli spo?ycie soli by?o znacznie wi?ksze oraz pito znacznie wi?cej zdrowej wody, nie zanieczyszczonej przez chemtrails.

Dzisiaj pije si? g?ównie s?odkie drinki, Coca - Col? - cz?sto ze sztucznym s?odzikiem - aspartamem, piwo, kaw? i wiele innych napojów, które nie s? traktowane przez organizm tak, jak jest traktowana woda. Organizm musi je przetrawi? zamiast poch?on?? natychmiast. Dlatego nasze pragnienie, które jest niemal sta?e nie pobudza nas zbytnio do picia wody i nie?wiadomie stajemy si? w pewnym stopniu odwodnieni. A odwodnienie jest ?ród?em wielu chorób.

Zdrowa sól, nie oczyszczana chemicznie posiada wiele minera?ów bardzo ?atwo przyswajalnych przez organizm, który z regu?y jest pozbawiony wielu z nich z powodu nie uprawianych naturalnie warzyw i owoców.

Oczywi?cie lekarze s? w?ciekli s?ysz?c o takiej metodzie leczenia i zapobiegania wielu chorobom. Ale lekarzom, którzy ujawniaj? owe tajemnice od 17 lat jeszcze nie postawiono przed ?adnym s?dem z powodu ludzi umieraj?cych na zawa?y z powodu u?ywania soli.

Gdyby ludzie umierali z powodu nadu?ywania soli, obaj lekarze odsiadywaliby wysokie wyroki.

Nie masz nic do stracenia i nie ma ?adnego ryzyka. Zacznij od czystej przegotowanej wody, je?eli nie masz zdrowej soli i sprawd? swój poziom energii oraz swoje samopoczucie. Wielu lekarzy zaleca szklank? wody przed snem. Teraz wiesz dlaczego.

Ale potrzebujesz wypi? co najmniej 2 litry wody dziennie, poza innymi napojami, aby nie by? w stanie odwodnienia i nie odczuwa? jego nieprzyjemnych rezultatów.

Ilo?? soli powinna wynosi? przeci?tnie 6 gramów dziennie na doros?? osob?. We? pod uwag?, ze jesz sól w ma?le, mi?sie, zupach i innych daniach, czyli cz??ciowo pokrywasz jej ubytek, który wbrew pozorom jest wysoki.

?zy i pot zawieraj? wiele soli, któr? trzeba uzupe?nia?!

Spróbuj natychmiast, jeszcze dzisiaj! Nawet je?eli jeste? zdrowy, uzyskasz w ten sposób wi?ksze zasoby energii!

Je?eli owa terapia ci pomo?e, podziel si? tymi informacjami z innymi!


http://www.proroctwa.com/wodna-terapia.htm
« Ostatnia zmiana: Maj 19, 2017, 11:43:19 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #19 : Wrzesieñ 21, 2017, 16:41:56 »

wtorek, 5 wrze?nia 2017

NIESAMOWITO?? SOLI....



Banda?e i opatrunki z roztworem soli lecz? nawet raka
Ta historia zosta?a znaleziona w starej gazecie. Mowa jest w niej o niezwyk?ych w?a?ciwo?ciach leczniczych soli, któr? stosowano w czasie II Wojny ?wiatowej do leczenia rannych ?o?nierzy.



Tre?? filmu:

W czasie II Wojny ?wiatowej pracowa?am jako starsza piel?gniarka chirurgiczna w szpitalach polowych wraz z chirurgiem I.I. Szczegó?owym. W przeciwie?stwie do innych lekarzy z powodzeniem stosowa? on w leczeniu rannych hipertoniczny roztwór soli kuchennej.

Na rozleg?? powierzchni? zabrudzonej rany nak?ada? on lu?n?, obficie nas?czon? roztworem soli du?? serwetk?. Po 3-4 dniach rana stawa?a si? czysta, ró?owa, a temperatura, je?eli by?a wysoka, spada?a niemal do normalnych warto?ci, po czym by? nak?adany opatrunek gipsowy.
Po up?ywie kolejnych 3-4 dni rannych wys?ano na ty?y do dalszego leczenia. Roztwór hipertoniczny dzia?a? wspaniale – nie mieli?my prawie ?adnych zgonów.

10 lat po wojnie metod? Szczegó?owa wykorzysta?am do leczenia w?asnych z?bów z próchnicy, w powik?aniu z ziarniniakiem. Sukces przyszed? ju? po dwóch tygodniach.

Po tym zacz??am bada? wp?yw roztworu soli na takie choroby, jak zapalenie p?cherzyka ?ó?ciowego, zapalenie nerek, przewlek?e zapalenie wyrostka robaczkowego, choroba reumatyczna serca, zapalenie p?uc, reumatyzm w stawach, zapalenie szpiku, ropnie po zastrzykach i tak dalej.

W zasadzie by?y to pojedyncze przypadki, ale za ka?dym razem uzyskiwa?am do?? szybko pozytywne rezultaty.
Pó?niej pracowa?am w klinice i mog?abym opowiedzie? o szeregu do?? trudnych przypadków, gdy opatrunek z roztworem soli okazywa? si? bardziej skuteczny ni? wszystkie inne leki.

Byli?my w stanie leczy? krwiaki, zapalenie kaletki maziowej, przewlek?e zapalenie wyrostka robaczkowego. Rzecz w tym, ?e roztwór soli posiada w?asno?ci absorpcyjne i wyci?ga z tkanki ciecz z patogenn? flor?.

Pewnego razu podczas podró?y s?u?bowej do powiatu zosta?am na noclegu w prywatnym mieszkaniu. Dzieci gospodyni by?y chore na krztusiec. Bez przerwy bole?nie kaszla?y.
Po?o?y?am im na plecy na noc opatrunki z roztworem soli. Po pó? godzinie kaszel usta? i do rana nie pojawi? si?.
 
Po czterech opatrunkach choroba znikn??a bez ?ladu.
W klinice, o której by?a mowa, chirurg sugerowa?, abym wypróbowa?a roztwór soli w leczeniu nowotworów. Pierwsz? tak? pacjentk? by?a kobiet? z rakowym znamieniem na twarzy. Zwróci?a uwag? na to znami? sze?? miesi?cy temu.

 W tym czasie znami? sta?o si? purpurowe, powi?kszy?o si? i zacz??a si? z niego wydziela? szaro-br?zowa ciecz. Zacz??am jej robi? „naklejki” ze soli. Ju? po pierwszym opatrunku guz sta? si? ja?niejszy i zmniejszy?.

Po drugim jeszcze bardziej zblad? i jakby si? skurczy?. Usta?y wydzieliny.
A po czwartej „naklejce” znami? dosta?o swój pierwotny wygl?d. Po pi?tym na?o?eniu opatrunku leczenie si? zako?czy?o bez zabiegu.
Potem by?a m?oda dziewczyna z gruczolakiem piersi.

Czeka?a na ni? operacja. Poradzi?am pacjentce przed zabiegiem robi? opatrunki z roztworem soli na pier? przez kilka tygodni.
 
Prosz? sobie wyobrazi?, operacja nie by?a konieczna.
Sze?? miesi?cy pó?niej utworzy? si? u niej gruczolak w drugiej piersi. I znowu wyleczy?a si? banda?ami hipertonicznymi bez operacji. Po 9 latach zadzwoni?am do niej.

Odpowiedzia?a, ?e pomy?lnie uko?czy?a studia wy?sze, czuje si? dobrze, nawrotu choroby nie by?o, a na pami?tk? o gruczolaku pozosta?y tylko ma?e stwardnienia na piersi. My?l?, ?e s? to oczyszczone komórki by?ych guzów, nieszkodliwe dla organizmu.

W 1966 roku zwróci?a si? do mnie studentka z gruczolakiem piersi. Lekarz, który j? zdiagnozowa?, zaleci? operacj?. Poradzi?am pacjentce w ci?gu kilku dni przed zabiegiem chirurgicznym nak?ada? na pier? opatrunki z roztworem soli. Opatrunki pomog?y – interwencja chirurgiczna nie by?a potrzebna.

Pod koniec 1969 roku z rakiem obu piersi zwróci?a si? do mnie jeszcze jedna kobieta – pracownik naukowy muzeum. Rozpoznanie i skierowanie na operacj? zosta?y podpisane przez profesora medycyny.

Znowu pomog?a sól – guz wessa? si? bez operacji. Co prawda, u kobiety tej w miejscu guzów pozosta?y zw?óknienia.
Pod koniec tego samego roku mia?am do?wiadczenie w leczeniu gruczolaka gruczo?u krokowego. W szpitalu wojewódzkim pacjentowi usilnie zalecano operacj?.
 
Ale on postanowi? najpierw wypróbowa? opatrunki z roztworem soli. Po dziewi?ciu zabiegach pacjent wyzdrowia?. Jest zdrowy i teraz.

W ci?gu 3 lat kobieta cierpia?a na bia?aczk? – dramatycznie spada?a zawarto?? hemoglobiny we krwi. Co 19 dni pacjentka mia?a transfuzj? krwi, co jako? utrzymywa?o j? przy ?yciu.

Po wyja?nieniu, ?e pacjentka przed chorob? przez wiele lat pracowa?a w fabryce obuwia z barwnikami chemicznymi, zrozumia?am przyczyn? choroby – zatrucie i nast?puj?ce z tego powodu naruszenie funkcji krwiotwórczej szpiku kostnego.
 Zaleci?am jej opatrunki solne, stosuj?c na zmian? opatrunki typu „bluzki” i opatrunki typu „spodnie” na noc przez trzy tygodnie.

Kobieta skorzysta?a z rady i pod koniec cyklu leczenia hemoglobina we krwi pacjentki zacz??a rosn??. Po trzech miesi?cach spotka?am moj? pacjentk?, by?a zupe?nie zdrowa.

Uogólniaj?c wyniki swoich 25-letnich obserwacji, dotycz?cych wykorzystania hipertonicznego roztworu soli kuchennej do celów leczniczych, dosz?am do nast?puj?cych wniosków.

1. 10% roztwór soli kuchennej – jest aktywnym sorbentem. Sól, reaguje z wod?, nie tylko w bezpo?rednim kontakcie, lecz tak?e za po?rednictwem powietrza, tkaniny, tkanki organizmu.
Wprowadzona do wn?trza organizmu sól wch?ania i zatrzymuje ciecz w komorach (jamach), komórkach, lokalizuj?c j? w miejscach, gdzie si? znajduje.
Zastosowana zewn?trznie (opatrunki nasycone roztworem soli), sól nawi?zuje kontakt z p?ynem tkankowym i podsysaj?c, wydala go przez skór? i b?ony ?luzowe.
Obj?to?? cieczy zaabsorbowanej przez opatrunek jest wprost proporcjonalna do ilo?ci powietrza wypartego z opatrunku. W zwi?zku z tym efekt dzia?ania opatrunków z sol? zale?y od tego, jak s? one przewiewne (higroskopijne), co z kolei zale?y od tkaniny, u?ytej do opatrunku i jej grubo?ci.

2. Banda?e, opatrunki z roztworem soli dzia?aj? miejscowo: tylko na chore organy, zaatakowane chorob? miejsce, przenikaj?c w g??b. W miar? wch?aniania p?ynu z warstwy podskórnej, podnosi si? do niej p?yn tkankowy z g??bszych warstw, unosz?c ze sob? chorobotwórcze ?ród?a: bakterie, wirusy, toksyny, substancje nieorganiczne, etc.

W ten sposób, w czasie dzia?ania opatrunku z roztworem soli odbywa si? wymiana cieczy w tkankach chorego organu pacjenta i ich dezynfekcja – oczyszczenie z czynnika patogennego, a tym samym likwidacja procesu chorobowego. Przy tym tkanki spe?niaj? rol? swego rodzaju filtru, przepuszczaj?c przez siebie mikroorganizmy i cz?stki substancji, o obj?to?ci mniejszej od prze?witu pory mi?dzytkankowej.

3. Opatrunek (banda?) z hipertonicznym roztworem soli kuchennej dzia?a stale. Efekt terapeutyczny osi?ga si? w ci?gu 7-10 dni. W niektórych przypadkach wymagany jest d?u?szy okres czasu.
Jak na?o?y? opatrunek (banda?) z roztworem soli

Przy katarze i bólach g?owy. Na noc nale?y zrobi? okr?g?y opatrunek przez czo?o i ty? g?owy. Po godzinie czy dwóch katar mija, a do rana zniknie te? ból g?owy.

Opatrunek na g?ow? jest dobry przy podwy?szonym ci?nieniu, nowotworach, wodniakach (puchlinach). A na przyk?ad przy mia?d?ycy opatrunków tych lepiej nie robi? – odwadniaj? one g?ow? jeszcze bardziej. Dla okr?g?ych opatrunków mo?e by? stosowany tylko 8% roztwór soli.

Przy grypie.
Umie?ci? opatrunek na g?owie ju? przy pierwszych oznakach choroby. Je?li infekcja zd??y?a przenikn?? do gard?a i oskrzeli, to nale?y zrobi? równocze?nie opatrunek na g?ow? i szyj? (z 3-4 warstw mi?kkiej cienkiej tkaniny) oraz na plecy z dwóch warstw wilgotnego i dwóch warstw suchego r?cznika.
Opatrunki nale?y zostawi? na ca?? noc.
Przy chorobach w?troby (zapalenie p?cherzyka ?ó?ciowego, marsko??).

Opatrunek na w?trob? (r?cznik z bawe?ny, z?o?ony na cztery warstwy) nak?ada si? w nast?puj?cy sposób: na wysoko?? – od podstawy piersi lewej do ?rodka linii poprzecznej brzucha, na szeroko?? – od mostka i bia?ej linii brzucha z przodu do kr?gos?upa z ty?u.
Mocno banda?uje si? jednym szerokim banda?em, mocniej na brzuchu.

Po 10 godzinach nale?y zdj?? opatrunek i na nadbrzuszu umie?ci? gor?c? grza?k? na pó? godziny, aby przez g??bokie przegrzanie poszerzy? przewód ?ó?ciowy w celu swobodnego przep?ywu do jelit zag?szczonej i odwodnionej masy ?ó?ciowej.
Bez przegrzania ta masa (po kilku na?o?eniach opatrunku) zatyka przewód ?ó?ciowy i mo?e spowodowa? ostre bóle rozpieraj?ce.

Przy gruczolakach, zapaleniu sutka i raku piersi. Zwykle stosuje si? czterowarstwowa, g?sta, ale nie ?ciskaj?ca opaska z roztworem soli na obie piersi.
Nak?ada? nale?y na noc i utrzymywa? przez okres 8-10 godzin. Czas trwania leczenia – 2 tygodnie, przy raku – 3 tygodnie.
U niektórych ludzi opaski na klatce piersiowej mog? os?abi? rytm akcji serca, w tym przypadku opatrunki (opaski) nale?y nak?ada? co drug? noc.
Warunki stosowania roztworu soli

1. Roztwór soli mo?na stosowa? tylko w opatrunku (banda?u, opasce, chu?cie), ale w ?adnym wypadku nie w kompresie, poniewa? opatrunki powinny by? przewiewne.

2. St??enie soli w roztworze nie powinno przekracza? 10%. Opatrunek z roztworem o wi?kszym st??eniu powoduje ból w miejscu na?o?enia i niszczenie naczy? w?osowatych w tkankach. 8% roztwór – 2 ?y?eczki soli kuchennej na 250 ml wody – jest stosowany w opatrunkach dla dzieci, 10% dla doros?ych – 2 ?y?eczki soli kuchennej na 200 ml wody. Woda mo?e by? zwyk?a, niekoniecznie destylowana.

3. Przed leczeniem nale?y umy? cia?o ciep?? wod? z myd?em, a po zabiegu zmy? sól z cia?a ciep?ym wilgotnym r?cznikiem.

4. Tkanina na opatrunki (banda?e) powinna by? higroskopijna i czysta, bez pozosta?o?ci t?uszczu, ma?ci, spirytusu, jodyny. Skóra cia?a te? musi by? czysta. Do opatrunków najlepiej jest u?ywa? tkaniny lniane lub bawe?niane, ale nie nowe, a wielokrotnie prane. Idealna jest gaza.

5. Lnian?, bawe?nian? tkanin?, r?cznik sk?ada si? nie wi?cej ni? w 4 warstwy, gaz? – do 8 warstw. Tylko przy przewiewnym opatrunku nast?puje odsysanie p?ynu tkankowego.

6. Ze wzgl?du na cyrkulacj? roztworu i powietrza opatrunek (banda?) powoduje uczucie ch?odu. W zwi?zku z tym opatrunki te nale?y zanurza? w gor?cym roztworze hipertonicznym (60-70 st. C). Przed na?o?eniem opatrunek mo?na troch? och?odzi?, potrz?saj?c w powietrzu.

7. Opatrunek (banda?) powinien by? o ?redniej wilgotno?ci, nie za bardzo suchy, ani te? zbyt mokry. Utrzymywa? opatrunek (banda?) na chorym miejscu nale?y przez 10-15 godzin.
Opatrunek z hipertonicznym roztworem soli dzia?a stopniowo. Efekt terapeutyczny osi?ga si? w ci?gu 7-10 dni, a czasami i w d?u?szym czasie.

8. Nic nie mo?na umieszcza? na górze opatrunku. Jednak aby zamocowa? nas?czony roztworem opatrunek, nale?y do?? mocno przybanda?owa? go do cia?a: szerokim banda?em na tu?owiu, brzuchu, klatce piersiowej i w?skim – na palcach, d?oniach, stopach, twarzy, g?owie.

Obr?cz ko?czyny górnej nale?y banda?owa? ósemk?, poprzez pachy od pleców. Przy chorobach p?ucnych (przy krwawieniach w ?adnym wypadku opatrunków nie wolno nak?ada?!) opatrunek umieszcza si? na plecach, staraj?c si? jak najdok?adniej na?o?y? go na chore miejsce. Klatk? piersiow? nale?y banda?owa? do?? mocno, ale nie ?ciskaj?c oddechu.

P.S. Kompres mo?na zastosowa? równie? do celów kosmetycznych – usunie on „worki” pod oczami i oczy?ci skór?
W praktyce medycznej zwykle stosuje si? 10% roztwór chlorku sodu (soli kuchennej kamiennej i ?adnej innej) = 100 g na 1 litr wody. Do leczenia trzustki, w?troby, ?ledziony, nerek i do opatrunków na g?ow? najlepiej stosowa? roztwór 8-9% = 80-90% g soli w 1 litrze wody). Sól do roztworu nale?y odwa?a? dok?adnie, pojemnik (s?oik) z roztworem musi by? zamkni?ty, aby roztwór nie wyparowywa? i nie zmienia? swego st??enia.

http://zdrowiezroslin.blogspot.fr/2017/09/bandaze-i-opatrunki-z-roztworem-soli.html?spref=fb

cd.
« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 21, 2017, 16:51:54 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
  • Kiara
  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomo¶ci: 2458
  • Zobacz profil
Odp: SÓL I JEJ WLASCIWOSCI.
« Odpowiedz #20 : Wrzesieñ 21, 2017, 16:43:26 »

cd.




Inne ?ród?o, zwiastun ZO? (ros. – ЗОЖ – здоровый образ жизни nr 17, 2000 r.; pol. – zdrowy obraz ?ycia) podaje, ?e do przygotowania roztworu hipertonicznego nie nadaje si? woda ?ródlana, artezyjska, morska, a zw?aszcza woda, zawieraj?ca sole jodu, które neutralizuj? w roztworze sól kuchenn?.

Opatrunek z takim roztworem traci swoje w?a?ciwo?ci lecznicze, antybakteryjne i wch?aniaj?ce. W zwi?zku z tym najlepiej jest u?ywa? do przygotowania roztworu soli (solanki) wod? destylowan? (z apteki) lub w ostateczno?ci oczyszczon? deszczow? lub ?niegow?.

/ Tu si? nie zgadzam, chocia? mo?liwe jest, ?e przy u?yciu wy?ej wspomnianych jako?ci wody b?dzie szybszy wynik, ale czasu nigdy nie powinno si? traci?. U?ywajcie czyst? wod?, tak?, jaka jest.
Sama sól ma dzia?anie oczyszczaj?ce, sk?ada si? z elementów ognia i wody lub ognia i ziemi (sól czarna, himalajska).
Ja u?y?em wody z kranu, bez filtrów, przy zaka?eniu krwi po operacji ?ci?gna Achillesa, a tym samym uratowa?em nog?. Uwaga A. Niepieina /

Praktyka zastosowania opatrunków z roztworem soli.

U niektórych pojawi? si? pytania: gdzie patrz? lekarze, skoro opatrunki z roztworem hipertonicznym soli s? tak skuteczne, dlatego ta metoda nie jest stosowana powszechnie?
To bardzo proste – lekarze s? w niewoli leczenia farmakologicznego.
Firmy farmaceutyczne oferuj? coraz to nowe i bardziej kosztowne leki. Niestety, medycyna – to tak?e biznes.
 
Nieszcz??cie hipertonicznego roztworu soli polega na tym, ?e jest on zbyt prosty i tani.
Tymczasem ?ycie przekonuje mnie o tym, ?e takie opatrunki (banda?e, opaski) – to wspania?y ?rodek w walce z wieloma chorobami.

Powiedzmy, przy przezi?bieniu i bólach g?owy nak?adam okr?g?y opatrunek na czo?o i ty? g?owy na noc. Po godzinie – pó?torej katar mija, a do rana zanika i ból g?owy.
Przy ka?dym przezi?bieniu stosuj? opatrunki przy pierwszych objawach.
A je?li przegapi?am czas i infekcja zd??y?a przenikn?? do gard?a i oskrzeli, to robi? równocze?nie pe?en opatrunek (banda?) na g?ow? i szyj? (z 3-4-ch warstw mi?kkiego cienkiego p?ótna) i na plecy (z 2-ch warstw mokrego i 2-ch warstw suchego r?cznika), zwykle na ca?? noc. Wyleczenie osi?ga si? po 4-5 zabiegach.
 
Jednocze?nie przez ca?y czas pracuj?.

Kilka lat temu zwróci?a si? do mnie krewna. Jej córka cierpia?a na ostre ataki zapalenia p?cherzyka ?ó?ciowego. W ci?gu tygodnia przyk?ada?am jej bawe?niany r?cznik – opatrunek na chor? w?trob?. R?cznik sk?ada?am na 4 warstwy, zamacza?am w roztworze soli i zostawia?am na ca?? noc.

Opatrunek na w?trob? nak?ada si? w nast?puj?cych miejscach: od podstawy piersi lewej do ?rodka linii poprzecznej brzucha i na szeroko?? – od mostka i bia?ej linii brzucha z przodu do kr?gos?upa z ty?u. Banda?uje si? mocno jednym szerokim banda?em, mocniej – na brzuchu. Po 10 godzinach opatrunek jest usuwany i na to samo miejsce na pó? godziny nak?ada si? gor?c? grza?k?.

Robi si? to po to, aby w wyniku g??bokiego przegrzania poszerzy? przewód ?ó?ciowy w celu swobodnego przep?ywu do jelit zag?szczonej i odwodnionej masy ?ó?ciowej . Grza?ka w tym przypadku jest konieczna.

Natomiast gdy chodzi o dziewczynk?, to od chwili tego leczenia min??o wiele lat i na swoj? w?trob? ona si? nie skar?y.
Nie chc? podawa? adresów, nazwisk, imion.

Chcecie – wierzcie, chcecie – nie wierzcie, ale 4 -warstwowy opatrunek z bawe?nianego r?cznika z roztworem z soli, na?o?ony na obie piersi na 8-9 godzin na noc, pomóg? kobiecie pozby? w ci?gu dwóch tygodni raka piersi.

Moja znajoma za pomoc? tamponów, nas?czonych roztworem z soli, na?o?onych bezpo?rednio na szyjk? macicy na 15 godzin, upora?a si? z rakiem szyjki macicy. Po 2 tygodniach leczenia guz zmniejszy? si? 2-3 razy, sta? si? bardziej mi?kki, a jego wzrost zosta? zatrzymany. Taki stan trwa do chwili obecnej.

Roztwór ze soli mo?na wykorzystywa? tylko w opatrunku, w ?adnym wypadku nie w kompresie. St??enie soli w roztworze nie powinno przekracza? 10% i nie spada? poni?ej 8%.

Opatrunek z roztworem o wy?szym st??eniu mo?e doprowadzi? do uszkodzenia naczy? w?osowatych w tkankach w miejscu na?o?enia opatrunku.

Bardzo wa?ne jest wybranie tkaniny na opatrunek (banda?).

Powinna by? ona higroskopijna. Czyli ?atwa do zamoczenia i bez ?adnych pozosta?o?ci t?uszczu, ma?ci, spirytusu, jodyny. Niedopuszczalne s? one te? na skórze, na która nak?ada si? opatrunek.

Najlepiej jest u?ywa? tkanin? lnian? i bawe?nian? (r?cznik), wielokrotnie u?ywane i nie raz prane. Ostatecznie mo?na równie? wykorzysta? gaz?.
Sk?ada si? ona na 8 warstw. Ka?da inna z podanych tkanin – w 4 warstwy.
Przy nak?adaniu opatrunku roztwór powinien by? dostatecznie gor?cy. Wyciska? materia? opatrunkowy nale?y ?rednio, aby nie by? zbyt suchy i zbyt mokry. Na opatrunek (banda?) nie nale?y nic nak?ada?.

Opatrunek mocuje si? banda?em lub leukoplastem – i to wszystko.

Przy ró?nych chorobach p?ucnych (przy krwawieniach z p?uc w ?adnym wypadku nie wolno nak?ada?!), opatrunek najlepiej umie?ci? na plecach, ale przy tym trzeba dok?adnie wiedzie?, gdzie jest chore miejsce. Klatk? piersiow? nale?y banda?owa? do?? mocno, ale nie ?ciskaj?c oddechu.

Brzuch nale?y banda?owa? mo?liwie jak najmocniej, poniewa? w ci?gu nocy on si? uwalnia, opatrunek staje si? lu?ny i przestaje dzia?a?. Rano, po zdj?ciu opatrunku, tkanin? nale?y dok?adnie przep?uka? w ciep?ej wodzie.

?eby opatrunek lepiej przylega? do pleców, na mokre jego warstwy pomi?dzy ?opatkami umieszczam wa?ek na kr?gos?up i banda?uje go wraz z opatrunkiem.

To mniej wi?cej wszystko, czym chcia?abym podzieli? si? z czytelnikami. Je?li macie Pa?stwo problemy i nie potrafili?cie je rozwi?za? w zak?adach opieki zdrowotnej, to spróbujcie Pa?stwo skorzysta? z opatrunków z roztworem soli.
Metoda ta wcale nie jest ?adn? sensacj?. Po prostu zosta?a zapomniana.

buduvforme.mirtesen.ru

1. Przy bólach g?owy, wywo?anych procesami zapalnymi, puchlinami, obrz?kami mózgu i opon mózgowych (zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych, paj?czynówka), chorobami innych narz?dów, na przyk?ad gryp?, posocznic?, durem, nadmiernym przekrwieniem z powodu intensywnej pracy umys?owej i fizycznej, po udarze, a tak?e przy tworach nowotworowych w mózgu, opatrunek z roztworem z soli w postaci czapeczki lub szerokiej ta?my banda?a z 8-10 warstw, nas?czonej w 9% roztworze i niezbyt mocno wyci?ni?tej, wykonuje si? na ca?? g?ow? (lub wokó? niej) i koniecznie banda?uje si? na ca?ej powierzchni opatrunku jednym w?skim banda?em.

Na wierzch przymocowuje si? suchy, w 2 warstwy, najlepiej bawe?niany lub stary opatrunek z gazy. Opatrunek wykonuje si? na noc, na 8-9 godzin do wysychania, rano si? usuwa, tkanin? opatrunkow? dobrze si? p?ucze w ciep?ej wodzie, g?ow? si? myje.

Podczas stwardnienia naczy? mózgowych (sklerozy) opatrunek z sol? jest przeciwwskazany!

2. Przy katarach, zapaleniu zatoki szcz?kowej, zapaleniu zatoki czo?owej opatrunek wykonuje si? w postaci pasa z gazy, z?o?onej w 6-7 warstw na czo?o (przy zapaleniu zatoki czo?owej), na nos i policzki z przy?o?eniem na skrzyd?a nosa wacików z waty, przyciskaj?cych pas z gazy w tych miejscach.

Pasy te banda?uje si? dwoma – trzema zwojami w?skiego banda?a, utrzymuje przez 7-8 godzin i wykorzystuje si? a? do wyleczenia.

W dzie? usta i nos nale?y p?uka? 2-3-krotnie roztworem o s?abszym st??eniu: pó?torej ?redniej wielko?ci ?y?eczek od herbaty soli (z czubkiem) na szklank? (250 ml) wody, mo?e by? z kranu.


3. Próchnic? z?bów tak?e leczy si? opatrunkiem z gazy w 8 warstw, nas?czonej 10% roztworem soli na ca?? szcz?k? z chorym z?bem i zabanda?owanej 2-3 zwojami w?skiego banda?a dooko?a. Nak?ada si? na ca?? noc, przebieg leczenia trwa 1-2 tygodnie, po czym chory z?b nale?y zaplombowa?.

Próchnic? i parodontoz? mo?na równie? leczy? w inny sposób: po kolacji, przed snem, potrzyma? w ustach ?yk 10% roztworu soli przez 5-7 minut i wyplu?, a nast?pnie do ust nie bra? niczego.
 
Przy bólach z?bów, nawet pod koronk?, procedur? t? mo?na powtórzy? kilkakrotnie. Przy próchnicy z powik?aniem ziarniniaka, a tak?e przy ropniach z?bodo?owych, na chory z?b, na dzi?s?o (za policzek) mo?na nak?ada? szczelny wacik (najlepiej z wiskozy) na grubo?? palca, zanurzony w 10% roztworze i wyci?ni?ty prawie do sucha. Tampon trzeba trzyma? przez ca?? noc.

Przy do?? du?ych ubytkach w z?bach mo?na zak?ada? do nich (ig??, zakrzywionymi no?yczkami) umoczone w roztworze i dobrze wyci?ni?te waciki i zast?powa? je po ka?dym posi?ku.

Czas leczenia opatrunkami (na szcz?k?) zewn?trznie i tamponami trwa do 2 tygodni, po czym chore z?by nale?y zaplombowa?.
4. Angin?, zapalenia krtani, tchawicy, zapalenia ?linianek i tarczycy (wole) dobrze leczy opatrunek z gazy w 6-7 warstw (z szerokiego banda?a), namoczonego w 10% roztworze soli i na?o?onego na szyj? na ca?? noc, a przy bólach g?owy w postaci takiego samego opatrunku – równie? na g?ow?.

Oba te opatrunki (lub jeden wspólny, wyd?u?ony na g?ow? i szyj?) banda?uje si? jednym ma?ym w?skim banda?em z gazy. Doln? kraw?d? opatrunku na szyi (aby si? nie zawija? do góry) nale?y przybanda?owa? do cia?a jednym obrotem banda?a pod pachami obu r?k i pleców, a ko?czy si? banda?owanie na szyi, bez ?ciskania oddechu.

5. Przy zapaleniu p?uc, zapaleniu oskrzeli, zapaleniu op?ucnej, rozedmie p?uc, astmie pochodzenia zaka?nego, nowotworach p?uc opatrunki z 10% roztworem soli wykonuje si? na ca?e plecy, obowi?zkowo na chorym miejscu, a nawet na ca?? klatk? piersiow? (m??czy?ni) z dwóch „waflowych” r?czników, z?o?onych w dwie warstwy, w poprzek.

Jeden r?cznik moczy si? w lekko ogrzanym roztworze soli, lekko wyciska (wyci?ni?ty roztwór wylewa si? do s?oika, on si? nie psuje), na wilgotny r?cznik nak?ada si? taki sam suchy w dwóch warstwach i obydwa do?? ciasno, bez ?ciskania oddychania, banda?uje si? dwoma du?ymi banda?ami z gazy.

Górna cz??? pleców, obr?cz ko?czyny górnej banda?uje si? na wzór poprzecznej ósemki pod pachy obu r?k, dolna – drugim banda?em wokó? dolnej cz??ci klatki piersiowej.

Banda?owa? nale?y na ca?ej powierzchni r?czników. Czas leczenia stanów zapalnych p?uc – 7-10 opatrunków codziennie, przy guzach – 3 tygodnie, jeden z nich – na ca?? dob?, a pozosta?e 14 – opatrunków przez noc. Opatrunki te równie? trzyma si? przez 10 godzin do wyschni?cia.


6. Przy mastopatii (schorzeniach sutka), gruczolakach, nowotworze jednego sutka, opatrunek z 9-10% roztworu jest wykonywany z jednego „waflowego” r?cznika, z?o?onego w 3-4 warstwy w poprzek, jako pas o szeroko?ci 25 cm, obowi?zkowo na obie piersi.
Je?li jest rana, to nakrywa si? ona serwetk? z gazy w 2-4 warstwy, która przykrywa si? r?cznikiem i wspólnie banda?uje si? jednym du?ym banda?em z gazy, bez utrudniaj?c oddychania.

Mastopatia i inne procesy zapalne piersi leczy si? opatrunkami od jednego do dwóch tygodni, nowotwory – 3 tygodnie (1 tydzie? – przez ca?? dob?, pozosta?e – przez ca?? noc).
Zak?ada si? je na noc i utrzymuje si? przez 9-10 godzin.


7. Przy zapaleniu mi??nia sercowego i b?on serca (przy zapaleniu mi??nia sercowego, zapaleniu wsierdzia, zapaleniu osierdzia) w ogrzanym do 70 °C roztworze 9% soli zamacza si? (i wyciska si?) tylko ko?ce pasa „waflowego” r?cznika, z?o?onego wzd?u? na 3 warstwy, który jest przerzucany przez lewe rami? i tymi ko?cami pokrywa si? okolice serca z przodu i ty?u (mi?dzy ?opatkami) i ko?ce te banda?uje si? jednym szerokim banda?em z gazy wokó? klatki piersiowej.

Opatrunek ten wykonywany jest na noc co drug? dob?, w ci?gu 2 tygodni.

Chorob? wie?cow?, chorob? niedokrwienn? serca, choroby zastawek serca opatrunki ze sol? nie lecz?.


8. Przy niskim poziomie hemoglobiny we krwi, napromieniowaniu radiacyjnym, opatrunek z 3-4 warstw „waflowego” r?cznika (lub 8 warstw gazy) nak?ada si? na ca?? klatk? piersiow? z przodu. Powinien on przykrywa? ko?ci klatki piersiowej, w?trob?, ?ledzion? – narz?dy krwiotwórcze.

Okres leczenia tych narz?dów – 2 tygodnie (w pierwszym – przez ca?y dzie?, w drugim – przez noc). W przypadku napromieniowania radiacyjnego (radioaktywnego) opatrunek taki powinien by? nak?adany równie? na szyj?, na tarczyc?.


9. Przy zapaleniu p?cherzyka ?ó?ciowego, zapaleniu w?troby, marsko?ci w?troby, zapaleniu trzustki oraz ?o??dka taki banda? „waflowy” z 3-4 warstw w poprzek o szeroko?ci pasa 25 cm, a przy puchlinie brzusznej na ca?y brzuch, opatrunek ten wykonuje si? wokó? dolnej po?owy klatki piersiowej i górnej po?owy brzucha (od podstawy sutków piersiowych u kobiet i brodawek – u m??czyzn do p?pka). Banda?uje si? ten opatrunek jednym – dwoma szerokimi banda?ami.
Opatrunek utrzymuje si? przez 9-10 godzin. Przebieg leczenia – 7-10 opatrunków.

U pacjentów ze zw??eniem dróg ?ó?ciowych po 6-7 opatrunkach mog? si? pojawi? nieprzyjemne odczucia rozpieraj?ce i nawet t?py ból w „do?ku” – jest to zg?stnia?a (pod wp?ywem opatrunku) ?ó??, która naciska na ?cianki woreczka ?ó?ciowego, zatrzymuj?c si? w woreczku i przewodach.

W tym przypadku po zdj?ciu rano opatrunku, który spowodowa? te odczucia, nale?y na „do?ek” umie?ci? gor?c? gumow? grza?k?, zawini?t? w dwóch warstwach r?cznika i pole?e? na niej twarz? w dó? przez 10-15 minut (do tego czasu w?troba oczyszcza si? z infekcji i grza?ka dla niej nie jest niebezpieczna) i nale?y umieszcza? j? po usuni?ciu ka?dego kolejnego opatrunku do ko?ca kursu leczenia, niezale?nie od tego, czy pojawi? si? ponownie nieprzyjemne odczucia w „do?ku” czy te? nie pojawi?. Grza?ka rozszerza przewody ?ó?ciowe i ?ó?? swobodnie sp?ywa do jelit.

Polipy, guzy, w tym nowotworowe tych okolic cia?a, jak równie? innych, leczy si? opatrunkiem z roztworem soli w ci?gu 3 tygodni (jeden tydzie? – przez ca?? dob?, w pozosta?ych – przez noc).

Wrzodów ?o??dka, dwunastnicy, przepukliny, blizn, zrostów, zapar?, skr?tu jelit opatrunek z sol? nie leczy, kamieni nie rozbija, nie wysysa.


10. Zapalenia b?ony ?luzowej jelit – zapalenie jelit, zapalenie okr??nicy, zapalenie wyrostka robaczkowego – opatrunek na ca?y brzuch na ca?? noc z r?cznika w 3-4 warstwy skutecznie leczy w ci?gu 1 tygodnia.

W przypadku zatrucia, na przyk?ad, z?? jako?ci? ?ywno?ci, wystarczaj?ce s? 3-4 opatrunki na 9-10 godzin, u dzieci – 1-2 opatrunki w tym samym okresie czasu, aby jelita oczy?ci?y si? z trucizn.
Dla zatrzymania biegunki z tych samych powodów u doros?ych wystarcz? dwa ?yki 9-10% roztworu soli, najlepiej na czczo, z przerw? 1-2 godzin.


11. Patologie narz?dów miednicy du?ej – zapalenie okr??nicy, polipy, rak jelita grubego, hemoroidy, prostata, gruczolaki i zapalenie gruczo?u krokowego, zapalenie i guzy narz?dów miednicy ma?ej – mi??niaki, w?ókniaki, rak macicy i jajników, a tak?e zapalenie b?ony ?luzowej p?cherza moczowego i stawów biodrowych leczy si? za pomoc? opatrunków z dwóch „waflowych” r?czników.

Jeden, z?o?ony na pó? w 2 warstwy na d?ugo??, macza si? w podgrzanym 10% roztworze, wyciska si? ?rednio, nak?adaj?c na miednic? i przykrywa si? takim samym drugim r?cznikiem, z?o?onym w 2 warstwy i oba do?? mocno mocuje dwoma szerokimi banda?ami z gazy.

Do pachwinowych do?ków jednym obrotem banda?a wokó? bioder mocuje si? twarde wa?ki, które przyciskaj? opatrunek do cia?a w tych do?kach i mocuje si? do banda?a agrafkami. Opatrunek ten powinien pokrywa? doln? cz??? brzucha pacjenta (pacjenta/pacjentki) od p?pka do wzgórka ?onowego w??cznie z przodu oraz ko?? krzy?ow? i po?ladki od po?owy l?d?wi (pasa) do odbytu z ty?u.

Procesy zapalne narz?dów tej cz??ci cia?a nale?y leczy? 2 tygodnie, guzy – 3, przy czym w obu przypadkach w pierwszym tygodniu opatrunek nak?ada si? codziennie, w pozosta?ych co drug? noc.


12. Opatrunek z sol? dobrze usuwa równie? nadci?nienie.

Je?li jest to spowodowane u pacjenta przez stres (prze?ycia nerwowe, wstrz?sy) wystarczy wykona? 3-4 opatrunki z tkaniny na r?czniki z 3-4 warstw na l?d?wia, zmoczone (i wyci?ni?te) w 9% roztworze soli. Banda?owa? nale?y jednym du?ym banda?em.

Kiedy bol? nerki, dokucza na przyk?ad odmiedniczkowe zapalenie nerek, co równie? podnosi ci?nienie, nale?y leczy? nerki. W tym przypadku nale?y wykona? 10-15 zabiegów z opatrunkami solankowymi na doln? cz??? pleców (l?d?wia) na noc.

Gdy odczuwa si? bóle g?owy, zw?aszcza w okolicy potylicznej, szum w uszach, równocze?nie z opatrunkami na doln? cz??? pleców nale?y wykona? 3-4 opatrunki z 8-10 warstw gazy zmoczonej w roztworze o st??eniu 9% dooko?a g?owy i obowi?zkowo na ty? (kark) g?owy.


13. Zapalenie stawów, zapalenie wielostawowe, zapalenie kaletek, reumatyzm du?ych stawów (kolano, kostka stopy, ?okie?) banda?uje si? wielkimi banda?ami z gazy z 10% roztworem soli na noc codziennie przez 2 tygodnie.

Banda?uje si? nie tylko same stawy, ale tak?e ko?czyny powy?ej i poni?ej na 10-15 cm.


14. Ból ostry z oparzenia ma?ych powierzchni cia?a mi?kki opatrunek z 10% roztworem soli usuwa ból po up?ywie 3-4 minut, ale opatrunek (opask?) nale?y trzyma? przez 8-9 godzin, a nast?pnie zastosowa? ma?? lub otwarte leczenie wed?ug zalecenia lekarza. My?l?, ?e opatrunki te pomog? te? i przy rozleg?ych oparzeniach.

Hipertoniczne roztwory soli kuchennej – nie s? panaceum na wszystkie choroby. W tym krótkim tek?cie wymieniono niektóre choroby, w tym zwi?zane z oczami, których nie mo?na leczy? tym sposobem.
 Powtarzam, opatrunek z roztworem soli skuteczne leczy stany zapalne, obrz?ki tkanek, szybko usuwa ból po oparzeniu, leczy niektóre guzy („t?uszczaków” nie leczy, mo?liwe, ?e nie leczy jeszcze jakich? guzów, co mo?na okre?li? tylko do?wiadczalnie).

Opatrunek z roztworem soli jest bezpieczny, je?li ?ci?le przestrzega si? zalece?. Niezastosowanie si? do nich mo?e spowodowa? niekorzystne zmiany w organizmie.
Na przyk?ad, opatrunek ze st??eniem roztworu z sol? powy?ej 10 procent, w szczególno?ci przy d?ugotrwa?ym leczeniu mo?e powodowa? silny ból w tkankach, p?kni?cie naczy? w?osowatych i niektóre inne komplikacje.
Gdy zdecydujemy si? na leczenie opatrunkami z roztworem soli, najpierw musimy skonsultowa? z lekarzem charakter naszej choroby.

Wed?ug materia?ów:
Anna Gorbaczowa, Od bia?ej ?mierci do bia?ego ratunku.
ZO? (ros. – ЗОЖ – здоровый образ жизни nr 17, 2002 r., nr 10, 11, 2002 r.; pol. – zdrowy obraz ?ycia)
ayurest.blogspot.ru
?ród?o:
Солевые повязки исцеляют даже от рака
http://www.vedamost.info/2012/05/blog-post_7115.html
T?umaczy? Andrzej Leszczy?ski
Za http://wolna-polska.pl/wiadomosci/bandaze-opatrunki-roztworem-soli-lecza-nawet-raka-2017-09


« Ostatnia zmiana: Wrzesieñ 21, 2017, 17:02:32 wys³ane przez Kiara »
Zapisane
Strony: 1 [2]
Skocz do:  

Polityka cookies
Darmowe Fora | Darmowe Forum

skyworldsv sith homofriends voters darzlubie